Archiwa tagu: lojalno艣膰

艢pi臋 teraz spokojnie, a kiedy艣 nie mog艂am

Pami臋tam, 偶e kiedy pracowa艂am w stresie, ostatnie lata to by艂 koszmar. K艂ad艂am si臋 spa膰 oko艂o godziny 23, abym mog艂a ponownie rano by膰 gotowa na przyj臋cie nowych wyzwa艅 w pracy. By艂am zast臋pc膮 Naczelnika Wydzia艂u Organizacyjnego, w kt贸rym podejmowano wszystkie, najwa偶niejsze decyzje dotycz膮ce najwa偶niejszych wydarze艅 w naszym Urz臋dzie Miasta i Gminy. Trzeba by艂o pami臋ta膰 o ustawach i uchwa艂ach, rocznicach i urodzinach. Wszystko nale偶a艂o zaksi臋gowa膰, zapisa膰 i wpi膮膰 w odpowiednie segregatory. Pracy by艂o moc, bo trzeba by艂o dokona膰 zakup贸w na poszczeg贸lne wydzia艂y od 艣mietnika, po dziurkacze i ta艣my do maszyn. Zaznaczam, 偶e wszystkie te drobiazgi trzeba by艂o zaksi臋gowa膰, aby wszystko gra艂o. Kiedy Burmistrz przyjmowa艂 go艣ci, trzeba by艂o zaparzy膰 艣wie偶膮 kaw臋 i roz艂o偶y膰 艣wie偶e ciasteczka, a najgorsze by艂o to, 偶e m贸j wydzia艂 znajdowa艂 si臋 na czwartym pi臋trze, a magazyny i sklepy na najni偶szym i tak ca艂y dzie艅 musia艂am biega膰 z g贸ry i na d贸艂, a pot po ty艂ku p艂yn膮艂. By艂y te偶 niesamowite sprawy z lud藕mi, zatrudnionymi w podziemiach, tak zwanej pomocy, kt贸ra swobodnie na alkohol sprzedawa艂a wszystko, co si臋 sprzeda膰 da艂o, ale moja Naczelniczka nie chcia艂a tego widzie膰, a wi臋c wszelkie niedobory musia艂a tasowa膰 przez palce, a mnie trafia艂 szlag, 偶e przymyka si臋 na to oko.
Nie mog艂am spa膰 traci艂am bardzo wiele swoich nerw贸w, bo wiedzia艂am, 偶e zakochana w zwyk艂ym pracowniku z nizin, kradn膮cym cement, farby i inne budowlane sprawy, nie potrafi艂a nic z tym zrobi膰, cho膰 podlega艂o to pod prokuratora i dlatego nie mog艂am spa膰 normalnie, gdy偶 nic z tym dra艅stwem nie by艂am w stanie zrobi膰, a teraz po latach, 艣pi臋 jak m艂ode, ma艂e niewinne dziecko, a z艂odzieje ju偶 nie 偶yj膮, bo si臋 zapili na 艣mier膰. I kto mia艂 racj臋? Szkoda tylko, 偶e sprawiedliwo艣膰 musia艂a czeka膰 tyle lat.