Archiwa tagu: maj膮tek

S艂oiki pe艂ne z艂ota!

Nie napisz臋 nic odkrywczego, 偶e kiedy przyjdzie po nas „Kostucha”, to po tamtej stronie ju偶 nic nie b臋dzie nam potrzebne.

Ostatnio 偶yj臋 z widmem 艣mierci w mojej rodzinie i najlepszego humoru, to ja nie miewam.

Przypomnia艂a mi si臋 historia z mojego otoczenia, kt贸ra zdarzy艂a si臋 kilka lat temu, a nawi膮zuje do tego, 偶e po drugiej stronie t臋czy dobra materialne nie maj膮 ju偶 偶adnego znaczenia.

Pewna kobieta mia艂a m臋偶a, z kt贸rym 偶y艂a jak pies z kotem. Ona taka troch臋 hetera, a on ucieka艂 z domu do kumpli.

Prze偶yli jednak ze sob膮 na tyle d艂ugo, a偶 dzieci ich doros艂y i posz艂y w 艣wiat, aby budowa膰 swoje 偶ycie.

Nied艂ugo po tym on zmar艂 i ona zosta艂a sama.

W pewnym momencie rozesz艂a si臋 plotka, 偶e zapozna艂a m臋偶czyzn臋 ju偶 w wieku seniora, kt贸ry m贸wi艂 jej, 偶e jest bogaty i ma w s艂oikach du偶o z艂ota.

Wysz艂a za niego, cho膰 go nie kocha艂a, a tego z艂ota nigdy nie ujrza艂a.

I znowu dar艂a koty z m臋偶em, 偶e j膮 oszuka艂, ale sama sobie by艂a winna, 偶e po艂asi艂a si臋 na b艂yskotki. Dosz艂o do tego, 偶e aby prze偶y膰, to musia艂a zaci膮gn膮膰 wysoki kredyt.

Nied艂ugo po 艣lubie staruszek umar艂, a j膮 spotka艂o nieszcz臋艣cie, gdy偶 wpad艂a pod samoch贸d i teraz le偶y prawie samotna w domu, zdana jedynie na pomoc c贸rki.

Pazerno艣膰 nigdy nie pop艂aca, bo i pieni膮dze szcz臋艣cia nie daj膮.

Wci膮偶 si臋 dziwi臋 ludziom, 偶e dla pieni臋dzy zdolni s膮 do wszystkiego. Uwa偶aj膮, 偶e s膮 co艣 warci, je艣li op艂ywaj膮 w dobrobyt i niczego im nie brakuje.

P臋dz膮 przez 偶ycie za pieni臋dzmi, najlepszymi samochodami, wielkimi domami, zagranicznymi wycieczkami, a zapominaj膮, 偶e wszyscy jeste艣my 艣miertelni i kiedy艣 przyjdzie nam to wszystko zostawi膰.

Po co tak si臋 stara膰, aby mie膰 wszystkiego w nadmiarze? Po co rani膰 innych? Po co, kiedy cz艂owiekowi do 偶ycia godnego naprawd臋 – nie wiele potrzeba.

Dzi艣 ws艂ucha艂am si臋 w piosenk臋 z nutk膮 g贸ralsk膮, zespo艂u „Zakopower”, w kt贸rej Karpiel Bu艂ecka dok艂adnie t艂umaczy ludzko艣ci, 偶e przyjdzie czas, 偶e zostawimy na tej ziemi wszystko!

M艂odzi tego jeszcze nie pojmuj膮, ale my starsi wiemy, o czym jest ta piosenka i nie o tym, 偶e „Zakopower” namawia nas do chodzenia boso!

Nieu偶yty frak
Dziurawy p艂aszcz
Znoszony but

Zapomniany szal
Zaszy艂 si臋 w k膮t
Niemodny ju偶

Ka偶da rzecz
O czym艣 艣ni
Odstawiona
Jeszcze chce
Modna by膰
Zanim cicho skona

I dopiero gdy zawo艂a B贸g
To po偶egnam wszystkie te rzeczy i zn贸w
P贸jd臋 boso
P贸jd臋 boso
P贸jd臋 boso
P贸jd臋 boso

Zagubiony gdzie艣
Parasol, z nim
Czekam na deszcz

Zegar nie wie jak
Bez moich r膮k
Ma 偶ycie wie艣膰

W wielki stos
Pi臋trz膮 si臋
Od艂o偶one
Ka偶da chce
呕eby j膮
Wzi膮膰 na drug膮 stron臋

I dopiero gdy zawo艂a B贸g
To po偶egnam wszystkie te rzeczy i zn贸w
P贸jd臋 boso
P贸jd臋 boso
P贸jd臋 boso
P贸jd臋 boso

Zamkn膮 za mn膮 drzwi (p贸jd臋 boso)
Nie zabior臋 nic (p贸jd臋 boso)
Zamkn膮 za mn膮 drzwi (p贸jd臋 boso)
Nie zabior臋 nic

I dopiero gdy zawo艂a B贸g
To po偶egnam wszystkie te rzeczy i zn贸w
P贸jd臋 boso
P贸jd臋 boso
P贸jd臋 boso
P贸jd臋 boso

https://www.youtube.com/watch?v=csSefjNCXn0