Archiwa tagu: mama i tata

Kiedy kropla drąży skałę – dziś o wytrwałości

Nie myślę o tym codziennie, bo bym się zadręczyła, ale czasami wraca do mnie taki wielki żal. Do kogo, albo do czego – spytacie się z pewnością? Mam żal do natury, że zabrała mojej córce dwoje dzieci. Kiedy dziś przeczytałam, że Małgorzata Kożuchowska, aktora w wielu 42 lat zaszła w ciążę dopiero z pierwszym dzieckiem, zapaliła się we mnie czerwona lampka, bo to przecież jest niestety, ale późne już macierzyństwo. Oczywiście kibicuję Pani Małgosi, aby wszystko przebiegało prawidłowo i aby urodziła zdrowe dziecko.

Lekarze mają swoje zdanie na temat tak późnych ciąż, bo przecież po 40 organizm kobiety się bardzo zmienia, tak kobiety jak i mężczyzny, ale w 96 % rodzą się zdrowe dzieci, a pozostałe procenty, to niestety, ale zdarzają się dzieci z różnymi wadami genetycznymi, a więc istnieje realne ryzyko.

Moja Córka, wiem, że dusi w sobie tę niepowetowaną stratę i wiem, że już nie zdecyduje się na kolejne dziecko. Wiem, że cierpi, a ja nie mogę nic jej pomóc, bo niby jak? Kiedy ze sobą rozmawiamy, staram się nie podnosić tego tematu. Staram się nie rozdrapywać troszkę już zabliźnionych ran i wiem, że Ona wie, że i mnie ta strata dotknęła. Każdej Matce zależy na szczęściu jego dziecka. Każda Matka robi wszystko, aby w życiu jej dziecka pojawiały się tylko pozytywne emocje i doznania. Niestety, ale nas wszystkich, a najbardziej moją Córkę dotknęła strata, której nie da się w żaden sposób załatać i w sercu pozostał na zawsze ten wielki żal, jaki niewątpliwie pojawia się po stracie.

Swoją drogą to cieszę się, że Córka intensywnie pracuje. Cieszę się, że jest wiecznie zajęta i całe swoje serce oddała jedynej córce, którą nie dotknął wadliwy gen.

Córko moja kochana, jeśli to przeczytasz, to wiedz, że i we mnie i w Twoim Tacie jest także ta ogromna rana i w nas tkwi i drąży, choć nie chcąc Cię ranić, nie podejmujemy tego tematu, bo czasu nie da rady cofnąć, gdyż życie to nie zegarek, na którym można cofnąć wskazówki. Musimy nauczyć się z tym żyć. Innej rady nie ma.