Archiwa tagu: młodzież

Młodzież się budzi!

Tak wygląda u mnie nadejście wieczoru – przeciera się na jutro pogoda być może.

Lubię oglądać wieczorem Fakty po Faktach i słuchać toczących się tam rozmów.

Oczywiście zależy kogo do tych rozmów zaproszą.

Dwa dni temu zaprosili Elżbietę Jakubiak, która kiedyś tam była przy śp. Lechu Kaczyńskim.

Jest to kobieta niereformowalna i zapytałam na FB jaki jest sens zapraszać takie osoby, które od lat nie pojęły, że czasy się zmieniają.

Otrzymałam odpowiedź od posłanki Lewicy – Katarzyny Piekarskiej, że Jakubiak za to piecze smaczny sernik.

Odpowiedziałam krótko – acha!

Dziś do studia zostały też zaproszone młode osoby, które interesują się polityką, światem, klimatem i oto nastąpiło u mnie miłe zaskoczenie.

Zmienia nam się społeczeństwo, bo oto idzie młodość, która odwraca się od PiS i kościoła takiego, w którym ksiądz proponuje kobiecie seks w swoim gabinecie i obiecuje, że będzie po niej jak na szmacie.

To już jest zupełnie inne myślenie i ja się cieszę, że to się zaczyna zmieniać.

Oni jasno i wyraźnie powiedzieli, że na PiS nie zagłosują, bo widzą co się tu wyprawia, a oni chcą być w Europie i dumnie nieść flagę UE.

Powiedzieli, że jeśli Kaczyński zrobi kontratak na „smarfony”, to młodzież wyjdzie na ulicę, gdyby Kaczyński starał się ich odciąć od sieci i wiadomości, które oni w tych „smarfonach” czytają.

Oni nie pozwolą sobie na to, żeby starszy człowiek odcinał ich od nowoczesności i tego czym żyje cały świat, bo to nie Rosja.

Zrobią w Polsce rewolucję i powiedzieli jasno i wyraźnie, że nie będą patriotami na wzór „podręcznika” – HIT

Oni chcą iść w stronę Słońca, a nie w stronę ciemności – jak mnie to cieszy, bo jest nadzieja, że rośnie nam świadoma młodzież.

Oni też wstają i widzą, że w PiS sobie znowu przyznają podwyżki, kiedy w kraju szaleje inflacja i drożyzna i nasz węgiel się sprzedaje za granicę, a Polakom grozi marznięcie w domach.

Oni widzą, że przez 7 lat niczego w Polsce nie zrobiono, a tylko się obłowiono i temu nie ma końca.

Oni widzą, że w krajach skandynawskich ludzie mają zaufanie do siebie i do polityków, a u nas codziennie wychucha wielka afera.

Oni widzą i słyszą, co wygaduje dziadek z Cepelii i nie dadzą sobie wmówić, że białe jest czarne, a czarne jest białe.

Oni widzą, że jako młodzi ludzie nie mają tu żadnych perspektyw i wiedzą, że czas tę bandę pogonić i wsadzić do więzień.

Oni mają świadomość, że nie dostaniemy Funduszu Odbudowy za nie naprawienia „Kamieni milowych” i wiedzą, że tu chodzi o władzę, a nie o dobro Polski !

Zmiana optyki drodzy się dokonuje i mogą sobie mohery głosować na bandytów, ale młodych, świadomych jest już więcej.

Nie kłamię, bo u mnie dzisiaj odbył się zlot w sprawie Konstytucji – „Tour de Konstytucja” i sami młodzi ludzie!

To tylko jedno zdjęcie z wielu!

Autor zdjęcia: https://www.facebook.com/Choszczno.ORG

Reklama

HIT, czy KIT!

Oto 1 września 2022 roku ma wejść do szkół nowy podręcznik w skrócie „HIT”, czyli „Historia i Teraźniejszość” pod patronatem wspaniałego ME – Czarnka – ten od cnót niewieścich.

Jakie on ma poglądy, to wszyscy wiedzą, a ten podręcznik ma za zadanie, aby wychować pokolenie na wzór poglądów całej tej szemranej bandy – zakłamanej katolicko!

Oni naprawdę przymierzają się do wiecznego rządzenia w Polsce i chcą mieć swój elektorat wychowany na bzdurach i bezwzględnym posłuszeństwie, jak kiedyś NSDAP w Niemczech za Hitlera.

Zachciało im się indoktrynować dzieci i młodzież i może im wymyślą jednakowe mundury i sztandary, aby wszyscy byli równi, a nie żadne inności.

Oczywiście nie będę tego czytała, ale wiem, że moje Wnuki będą kiedyś musiały przerobić tą kobyłę, choć nauczyciele nie mają zamiaru uczyć dzieci z tego gniota.

Chodzą jednak słuchy, że trzeba będzie przejść przez 500 stron, bo prawdopodobnie będzie to na maturze jeśli PiS wygra kolejne wybory.

Chodziłam do szkoły w czasach PRL-u i nawet wówczas nikt mi nie wpajał na siłę chrześcijaństwa, a teraz w tej książce dużo będzie o Janie Pawle II, który nie potępił pedofilii w kościele.

Dzieci mają się uczyć o gender, że dziewczynka ma być dziewczynką, a chłopiec – chłopcem i nie ma tu miejsca na inność żadną.

W książce jest potępienie Unii Europejskiej, która ponoć propaguje ateizm przede wszystkim, a także o feminizmie jako szkodliwej ideologii!

Dożyłam strasznych czasów, chyba gorszych niż za PRL-u.

Szatańskich czasów, a mnie się marzy powrót do nauczania obywatelskiego, bez tego szaleństwa na siłę wprowadzanej polityki zakłamania.

Takie mi się czasy marzą jak poniżej – normalnych, prawdziwych, nie zakłamanych i oszukańczych na potrzeby partii zboczonej:

Telefon Zaufania 116111 bez pieniędzy!

Nigdy nie ciągnęło mnie do czynnej polityki, choć lubię wiedzieć i być na bieżąco.

Kiedy zaczęłam pisać bloga, to było 8 lat temu i jeszcze nie „rządziło” PiS, a więc tematów politycznych było mniej.

Nastał PiS i się zaczął wysyp tematów, bo od samego początku były afery – od samego początku!

Całe szczęście, że nie zasiadam w Sejmie, bo chyba bym nie wytrzymała nerwowo i ktoś by dostał po twarzy!

Może bezczelny Terlecki, a może Witek, albo sam Kaczyński śmiejący się bezczelnie nam w twarz i oczywiście bym miała sprawę w sądzie za naruszenie nietykalności.

Nienawidzę kłamstwa, konfabulacji, przeinaczeń, naciągania, wypierania, bo człowiek każdy powinien mieć swój honor i powinien zachowywać się jak człowiek, a nie jak świnia.

Całe szczęście, że nie mam w swoim otoczeniu żadnego pisowca, bo nie miałby wstępu do mojego domu – nawet ktoś z rodziny dla mojego spokoju i komfortu psychicznego!

Tak się składa, że ta banda trzyma swoje stery w Polsce już 7 rok, a wciąż ma swoich zwolenników, nawet kiedy oni robią draństwo za draństwem.

Nie jestem w stanie tego zrozumieć, że ludzie są tak ślepi i dają się złodziejom tak omamić!

Dziś puściły mi nerwy i podziwiam Tuska, że jest tak opluwany w szczujni i to znosi, bo ja bym nie znosiła i zakładałbym Kurskiemu sprawę za sprawą o zniesławienie i ogłupianie elektoratu!

Na swoim Facebooku napisałam tak:

„Mam dość finansowania jej sukienek, garsonek i gaci.

Niech chociaż raz otworzy tego ryja, że dzieciom potrzebna jest ratunkowa linia telefoniczna!”

Chodzi i oczywiście o tą mimozę z pałacu prezydenckiego.

Oto ten nierząd nie finansuje Telefonu Zaufania (116111) dla dzieci i młodzieży!

Na swoje fanaberie mają kasę, bo szastają milionami, ale dla dzieci nie ma!

Mimoza z pałacu nie ma swojego zdania w żadnym temacie, bo w sprawie kobiet milczała, ale i obojętny jest jej los polskich dzieci – ma je w dupie.

Kobiety w Polsce mają obowiązek rodzić dzieci nawet bez mózgu, bo inaczej grozi im więzienie, a kiedy się urodzą zdrowe, to państwo nie roztacza nad nimi żadnej opieki!

Dzieci zaczynają popełniać samobójstwa i jest ich tysiące, bo pandemia na wielu z nich bardzo destrukcyjnie wpłynęła, a ta raszpla milczy!

Kim trzeba być, aby nie wspierać budowy szpitali psychiatrycznych w Polsce?

Kim trzeba być, aby mieć w dupie, że dzieci targają się na swoje życie, bo często w domach mają piekło i są strasznie osamotnione a i w szkołach zaszczute przez rówieśników!

Kiedyś przyjdzie taki czas, że historia raszplę odpowiednio oceni i pomyśleć, że to, to była, a nawet jest nauczycielką!

Psychiatria jest nie dofinansowana, a dzieci leżą w szpitalach na materacach w korytarzach jak w Bangladeszu, a ta milczy jak zaklęta!

Niech odejdzie ze swoim cwaniakiem mężulkiem – też bojaźliwym i nie sprawczym.

Szkoda pieniędzy na utrzymywanie tej patologii!

My starsze pokolenie nie możemy się pogodzić, że musimy przeżywać powtórkę z rozrywki!

Andrzej Rodan 

 BYŁEM KIEDYŚ MŁODYANDRZEJ RODAN, pisarz, historyk, filozof, autor 61 książek, tako rzecze: Bracia i Siostry, Kochane Mordy Wy Moje: byłem kiedyś młody, podobnie jak Wy! Żyłem, uczyłem. się, pracowałem w tzw. realnym socjalizmie. Często było fajnie, kolorowo! Teraz jestem starszy i żyję w NEOFASZYSTOWSKIM gównie. Nigdy nie przypuszczałem, że dożyję czasów hańby i zniszczenia Polski. Są tylko dwa wyjścia: albo rozjebać tę bandę, wsadzić do pierdla, albo umierać!

Z ostatniej chwili:

Po tym jak rząd zaprzestał wspierania tel. 116 111, Ruch Ośmiu Gwiazd i A. Twardowski założyli zrzutkę #RatujmyDzieci na jego dalsze finansowanie. W ciągu 6 h osiągnięto cel 350 tys. zł – teraz celem jest 1 mln zł, co ma mu pozwolić na roczną działalność 24/7.

Azja i Europa – dwa różne światy!

lo

Oglądałam niedawno powtórkę programu podróżniczego Martyny Wojciechowskiej pt. „Kobieta na krańcu świata”

Martyna wybrała się do Japonii i pokazała uliczną modę w Tokio i sobie tak pomyślałam, że warto o tym skrobnąć.

Minister Edukacji w Sejmie wrzeszczał, że nie dopuści w szkołach do żadnej seksualizacji dzieci i młodzieży.

Obwinia nauczycieli, że źle wychowują nasze dzieci i są one w szkołach moralnie psute i on na to absolutnie nie pozwoli!

Panoszenie się ze swoją orientacją seksualną także będzie zabronione, a więc najchętniej wbili by uczniów z powrotem w mundurki z białymi kołnierzykami z tarczą na rękawie, aby dzieciaki nie różniły się między sobą!

Najchętniej by wprowadzili do szkół wychowanie tylko przez kościół, a o etyce trzeba zapomnieć i o wychowaniu w rodzinie także!

Ma być ciemnota i nie ma mowy o postawach indywidualnych, bo wszystko ma być tak jak ten ciemnogród sobie wymyślił.

Napuszczanie na LGBT tak jak na Węgrzech powoduje wykluczenia, a także samobójstwa, bo ludzie boją się ujawiniać.

W rodzinie Premiera Morawieckiego jest gej, a jest to jego siostrzeniec i Anżej krzyczył, że to nie ludzie, a ideologia!

Niech te ćwoki jadą do Japonii i zobaczą, co pokazała Wojciechowska.

Dzieci i młodzież mają swoją uliczną modę i aż kapie z nich seks.

Te wszystkie ubrania koronkowe, kokardki, spineczki, falbanki tylko rozbudzają wyobraźnię męską tak sobie myślę.

Ciekawa jestem jak by ten rząd reagował na taką modę i co by się działo w Sejmie.

Tekst poniższy jest z bloga i podałam na samym początku link do niego!

Japońskie style

http://azjatycki-swiat-po-azjatycku.blogspot.com/2014/05/japonskie-style_10.html


 „Mówi się, że Japonia rządzi się swoimi prawami.

Można to zobaczyć między innymi przez styl ubierania się japońskich nastolatek.

Nie ukrywajmy, jest on nieco różny niż nasz a każdy ma wobec niego mieszane uczucia.

Jedni inspirują się nimi nawet w codziennych stylizacjach, inni woleliby na to nie patrzeć.

Przyznam, że niektóre są naprawdę zbyt ekstrawaganckie ale kraj kwitnącej wiśni ma to do siebie, że jego społeczeństwo lubi się wyróżniać.

Nie tyczy się to oczywiście wszystkich ale wszędzie znajdzie się ktoś, kto będzie chciał być oryginalny będąc jednocześnie taki sam jak inni.

  W skrócie Japan Fashion, z którą miał styczność każdy kto mniej lub bardziej interesuje się Azją. (Nie mylić z cosplay’em)


Lolita i jej odmiany


  Kobiety reprezentujące styl lolit najczęściej odwołują się do czasów wiktoriańskich.

Biała cera, rozjaśniane nawet do blond włosy, falbanki to wręcz podstawa.   

      Do jednych z najpopularniejszych rodzajów lolit należy Sweet lolita. 

Charakteryzuje się ona, jak wskazuje nazwa, słodkimi rzeczami.

Jasne, pastelowe kolory, urocze sukienki, fryzury i dodatki.

Oczywiście nie może zabraknąć różu, który sam w sobie jest podstawą Sama idea sweet lolity to powrót do dzieciństwa, dlatego na strojach można znaleźć wiele kokardek, motywów z bajek oraz innych uroczych akcesoriów.

 *~~~~*
        Przeciwieństwem Sweet lolity jest Gothic lolita. Ta odmiana jest w sumie taka sama jak poprzednia, jednak dominują w niej ciemne kolory. Najczęstsze barwy to czerń i biel, chodź od czasu do czasu wkradają się granatowe lub bordowe akcenty. Wzorowana jest bezpośrednio na modzie wiktoriańskiej. Najczęstszymi dodatkami są kapelusiki i parasolki, oczywiście czarne.Makijaż jest również „przydymiony” a włosy pozostają zwykle czarne, choć w niektórych przypadkach są śnieżnobiałe.

*~~~~*

         Bittersweet lolita łączy w sobie zarówno styl sweet jak i gothic lolit. Stroje są najczęściej czarne, za to dodatki typowe dla słodkiego stylu.

*~~~~*

         Kolejną odmianą jest Punk lolita. Cechują ja głównie dodatki takie jak łańcuchy, krawaty czy ćwieki. Dominują kolory czarny i czerwony. Najprościej można powiedzieć, że to punk pomieszany z modą wiktoriańską.

*~~~~*

         Classic lolita tym razem inspiruje się modą europejską. Jest to styl bardzo kobiecy i jednocześnie na swój sposób skromny. Dominują motywy proste oraz kwiatowe. Jednym z akcesoriów są ozdoby głowy, takie jak kokardy czy kapelusze. Wszystko utrzymane jest zwykle w beżowych odcieniach i jasnej kolorystyce. 

*~~~~*

         Biel dominuje w stylu Shiro lolita. Rzadko zdarza się aby można było dostrzec w ich strojach jakikolwiek inny kolor. Typowym dodatkiem tak jak przy Gothic lolita jest parasol.

 

*~~~~*

         Czerń, czerń, czerń. To właśnie charakteryzuje przedstawicielkę Kuro lolit. Sytuacja jest taka sama jak w przypadku shiro lolity jednak tu mamy wszystko czarne. 

*~~~~*

         Któż z nas nie zna Usagi Tsukino – głównej bohaterki popularnego w Polsce Anime o tytule „Sailor Moon” ? Jest ona idealną reprezentantką Sailor lolit. Główne kolory to biel, czerń oraz granat. Barwy są łączone dowolnie lecz najważniejszy jest motyw marynarski. Marynarskie czapki, kotwice oraz apaszki są mile widziane w tych strojach. Większość japońskich mundurków szkolnych jest wzorowana właśnie na tym stylu.

 
*~~~~*

         Czy to francuska pokojówka ? Nie, to tylko Meido lolita ! Po czarnej sukience i białym fartuszku można rozpoznać przedstawicielkę Meido. Niektóre japońskie kafejki zatrudniają młode dziewczyny aby obsługiwały klientów właśnie w tych strojach.

*~~~~*

         Księżniczka w tych czasach ? Ty również możesz się nią poczuć, gdy wybierzesz strój Hime lolity. Kobiety te, próbują być iście królewskimi damami. Bogato zdobione suknie, starannie wykonane fryzury no i oczywiście najważniejsze – mała korona, bądź diadem.

 
*~~~~*

Jest też coś dla panów, a mianowicie styl Kodona lolita. Można to nazwać czarno-białą arystokracją. Jednym z ważniejszych dodatków jest cylinder, niczym u Abrahama Lincolna.

*~~~~*

         Jest jeszcze wiele odmian lolit ale nie chcę was nimi zanudzać dlatego przejdę do nieco innych rzeczy

Visual Kei

       Styl, który można powiedzieć, wynurzył się z muzyki. Swój początek ma wraz z powstaniem takich japońskich zespołów jak X JAPAN czy Color czyli w latach 80 i do tej pory jest używany głównie przez japońskie zespoły. W czasie tych 30 lat VK zdążyło nieco się zmienić więc jest bardzo trudny do opisania.

 

X Japan(Tak, to są mężczyźni,Tak, są zdrowi psychicznie,Tak, pan po prawej ma buty na obcasie)
         Wiele J-rockowych zespołów inspiruje się tym stylem co można zobaczyć zaraz po wpisaniu Visual Kei w wyszukiwarkę Google.
         Na pewno makijaż, jednocześnie u obu płci. (Właśnie dlatego, Polaczki wyzywają facetów od pedałów i innych takich) Co do ubrań, czasami jest ich zbyt wiele a przynajmniej tak się wydaje. Poza tym jest to po prostu czarny połączony z dodatkami o niemal każdej możliwej barwie.

Versailles(Tak, wszyscy są mężczyznami)

         W innym przypadku wszystko jest tak czarne, że możesz w kogoś uderzyć idąc w nocy ciemną uliczką.

Girugamesh

         Jednak kobiety również starają się pokazać, że VK nie jest tylko dla facetów i kobiety potrafią pokazać pazur zarówno muzycznie jak i stylistycznie

Exist trace(Tak, one wszystkie są kobietami)
*~~~~*Oshare kei
         Czyli ubierzmy się jakbyśmy z całej siły walnęli w ciężarówkę z farbami. A do tego spadł deszcz żelków, tęczowej posypki i waty cukrowej. W skrócie im więcej kolorów tym lepiej.Można powiedzieć, że Oshare Kei to niechciane dziecko Visual Kei i Decory

 

         Oczywiście OK nie może zabraknąć w muzyce. Zespoły tego nurtu grają zwykle pop, dance.

An Cafe

*~~~~*

Decora
       Dużo ozdób, spinek, przypinek, naszyjników, bransoletek, pierścionków. Mile widziane są maski a nawet piercing twarzy.

 
*~~~~*

Gyaru
         Tu mamy do czynienia z czymś jeszcze bardziej ekstremalnym. Sam styl gyaru można podzielić na dwie części – normalną i tą troszkę mniej.
Część dziewczyn kreujące się na gyaru używają nieco więcej kosmetyków niż przeciętny, koreański ulzzang. Ich makijaż jest wyraźny i wygląda na nieco „ciężki”. Stroje składają się z tego, co jest aktualnie modne.

         No i nieco inny przypadek. W sumie kobiety, które decydują się na coś takiego, bardziej się oszpecają niż upiększają. Ciemna skóra po widocznym pobycie w solarium, tlenione włosy, masa dodatków i makijażu – oto definicja skrajnego Gyaru.

 *~~~~*

Cosplay
Cosplay to najprościej mówiąc przebieranie się w postaci z Anime, Mang, książek, filmów, gier itp. itd.

 Touya Hipiki – Cosplay bohatera Kuro no basket

Takich stylów jest naturalnie dużo, dużo więcej ale nie ma sensu wypisywać ich tu wszystkich. Japońska kultura jest zróżnicowana pod każdym względem co widać na powyższych zdjęciach. I niech jeszcze raz usłyszę, że wszyscy Azjaci są tacy sami!”

Piosenka dla ćpunów!

Objawy uzależnienia od narkotyków – po czym poznać narkomana? |  Przebudzenie Wrocław

Kiedy słucham piosenki zespołu „Bajm” pt. „Szklanka wody”, którą śpiewa Beata Kozidrak, to zawsze płaczę!

Kozidrak napisała słowa do tej piosenki i tak w ogóle uwielbiam jej całą twórczość, bo jest o czymś, ale ta trafia w mój czuły punkt.

Piosenka nawołuje do człowieka uzależnionego od substancji narkotykowych, aby po prostu przestać brać, bo to jest strasznie złudne uzależnienie.

Najpierw jest to bardzo przyjemne, bo daje odlot od codziennego, często trudnego życia, a potem dzieje się tak, że bez tego trudno jest później żyć!

W sieci przeczytałam takie słowa narkomanów:


„Przez cały czas, gdy braliśmy, mówiliśmy sobie: „W każdej chwili mogę przestać”. Nawet jeżeli na początku rzeczywiście tak było, teraz jest inaczej. Narkotyki nami manipulowały. Żyliśmy po to, by brać, braliśmy po to, by żyć”

Ja nie byłam uzależniona od narkotyków, bo nigdy ich nie spróbowałam.

Byłam uzależniona od leków na uspokojenie, a dlaczego?

Moje życie nie było usłane różami i zawsze w nim działo się wiele złego, a ja raczej psychicznie zawsze byłam bardzo słaba.

Leki mnie napędzały do życia i byłam po nich mocniejsza tak, że mogłabym przenosić góry i ze wszystkimi problemami sobie radziłam, a przynajmniej tak mi się wydawało!

Po tych lekach czułam się silna i odporna nawet na mobbing jaki spotkał mnie w pracy, a także odporna na życiowe kłopoty, które co rusz waliły mi się na głowę, a wszystko musiałam pokonywać zupełnie sama!

Długi czas żarło cudnie i czułam się mocna, silna, odporna, elokwentna, ciekawa świata, zabawna, ale pewnego dnia dobra passa się skończyła.

Poczułam, że dzieje się ze mną coś bardzo złego i musiałam iść do szpitala na detoks!

Trafiłam do szczecińskiej kliniki na siedem tygodni i tam przeżyłam w swojej głowie trzęsienie ziemi, kiedy odstawili mi te, moje cudowne tabletki!

W głowie działy się dziwne rzeczy, bo tak jakby ktoś przestawiał w moim mózgu ze zgrzytem meble, a także walił mi się sufit na głowę.

Pamiętam to uczucie do dzisiaj, a odtruwanie było bez żadnych wspomagaczy, bez kroplówek, bez rozmowy z psychologiem i znowu ze wszystkim musiałam sobie radzić sama.

Piszę to dlatego, że branie czegokolwiek jest na początku świetnym rozwiązaniem, a potem następuje katastrofa.

Po wyjściu ze szpitala jeszcze wiele miesięcy czułam skutki odstawienia, a lekarze pierwszego kontaktu wiedzieli, że już nigdy nie mogą mi przepisać takich tabletek i nie ma na to już żadnych szans!

Teraz jestem wolna od uspokajaczy, ale i moje życie na emeryturze się wyciszyło, choć dwa lata temu zdarzyło się coś, że znajoma przysłała mi taki lek!

Z całego opakowania wzięłam tylko dwie tabletki i odrzuciłam to w cholerę!

Od sześciu lat żyjemy w kraju strasznie katolickim, bo młodzież w szkołach będzie miała nauki o polskim Papieżu JPII, a ja się pytam dlaczego nie uczy się młodzieży, że narkotyki, to jest samo zło!

Nie słyszę w mediach dyskusji na ten temat, a wiem z obserwacji, że młodzi ludzie jeśli chcą się naćpać, to znajdą drogę do narkotyków!

Jak świat światem ludzie się zawsze odurzali różnymi świństwami, bo one płyną statkami choćby Kolumbii i innych krajów, gdzie kartele narkotykowe zbijają na tym miliardy dolarów!

Młodzi ludzie dają sobie w żyłę na skłotach, albo pod mostem i tam często umierają, ale jaką mają pomoc ze strony państwa, a i ksiądz w kościele nie podaje żadnej pomocnej dłoni i nie ostrzega!

Pamiętam, że w Polsce działała Fundacja „Monar” pod patronatem Marka Kotańskiego (ur. 11 marca 1942 w Warszawie, zm. 19 sierpnia 2002 tamże) – polski psycholog, terapeuta, organizator wielu przedsięwzięć mających na celu zwalczanie patologii społecznej i pomaganie osobom uzależnionym od alkoholunarkotyków, zakażonym wirusem HIV, byłym więźniom czy osobom bezdomnym. Twórca m.in. Monaru i Markotu. Zainteresował się ludźmi cierpiącymi na chorobę Alzheimera. Dla nich powstało hospicjum w Wandzinie.

Teraz w tej katolickiej Polsce nie słyszałam o podobnej akcji, a jeśli się mylę, to mnie uzupełnijcie!

Znacie w swoim otoczeniu ćpuna, który jest tak uzależniony, ale uważa, że ma wszystko pod kontrolą?

Szklanka wody

Bajm

Szklanka wody
Nim przestaniesz brać
Obiecałeś sobie
To był ostatni raz

Spojrzysz matce w oczy
Całkiem wolny tak
Ołowianą chmurę
Pokonałeś sam

Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie,

nie obchodzi mnie
Jak na imię masz

Nie obiecam Ci, że lepszy będzie świat
Ważny jest
Oczu Twoich blask
Nie obiecam Ci, że czas ukoi ból
Ważne, że
Jesteś tu

Słuchasz kiedy śpiewam
Jesteś blisko mnie
Gdy Ci podam rękę
Musisz wiedzieć, że
Nic już nie jest ważne
Nic już nie jest snem
Spróbuj mi uwierzyć
Życie piękne jest

Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie,

nie obchodzi mnie
Jak na imię masz!

Idzie zmiana pokoleniowa!

Zdjęcie

 

Białoruś: Dziennikarki Biełsatu skazane za organizowanie zamieszek.

Sąd w Mińsku skazał w czwartek dwie dziennikarki Biełsatu Kaciarynę Andrejewą i Darię Czulcową na dwa lata pozbawienia wolności za „organizację zamieszek”. Reporterki aresztowano po tym, jak przeprowadziły relację wideo z akcji upamiętniającą zabitego zwolennika opozycji Ramana Bandarenkę.

To idzie młodość, młodość, młodość
I śpiewa chórem piosenką jak wiatr
I spadnie jak burza,
Jak w maju ulewa
Po której odradza się świat

Idzie zmiana pokoleniowa i choć być może ja tego nie doczekam, to ten proces się już zaczyna!

Wymrą dziadersi i młodzi ludzie przejmą stery w każdej dziedzinie i być może uda im się stworzyć nową tendencję i nowy  ład!

To się dzieje już na naszych oczach, kiedy polska młodzież opuszcza kościół, a na ulice Polski wychodzi coraz więcej młodych ludzi w różnych protestach i głośno wykrzykują swoje hasła i swoje racje!

Aby ratować Polskę, to wystarczy, że zemrze Kaczyński, który chce w Polsce stworzyć ustrój autorytarny i póki co ma swoich popleczników, którzy grają tak jak starzec im każe, ale to już nie długo!

Właśnie na Marsie wylądował Łazik ” Perseverance” i to jest też już dzieło młodych naukowców i matematyków, oraz konstruktorów!

Idzie zmiana pokoleniowa i niedługo na świecie dziadersi nie będą mieli nic do powiedzenia i mocno wierzę w to, że:

Lecz ludzi dobrej woli jest więcej
I mocno wierzę w to,
że ten świat
Nie zginie nigdy dzięki nim.
Nie! Nie! Nie! Nie!
Przyszedł już czas,
Najwyższy czas,
Nienawiść zniszczyć w sobie.

Może być zdjęciem przedstawiającym na świeżym powietrzu

Co się wydarzyło w Zakopanem?

Znalezione obrazy dla zapytania: straj kobiet i policja

Kiedy polskie Kobiety wyszły na ulicę w Warszawie i w wielu innych miastach w obronie swoich praw,  to policja bardzo brutalnie się z nimi obchodziła.
Mamy pandemię i Kobiety wychodziły na ulicę w maseczkach z zachowaniem odpowiedniej odległości, zgodnie z rządowym nakazem.
Tu trzeba sobie zadać pytanie, kto wówczas wydawał rozkazy, aby te kobiety były bite pałkami teleskopowymi i traktowane gazem.
Kto wydał rozkaz, że trzeba je wpędzić w kocioł i trzymać unieruchomione, a potem wsadzać je do „skuk” i wywozić poza Warszawę – do różnych komisariatów.
Dziewczynie brutalnie potraktowanej –  złamano rękę, a na komisariatach te kobiety były poddawane rewizji osobistej i wyśmiewane przez policjantów!
Kto wydał rozkaz na wyjście na ulicę ludzi ubranych po cywilnemu i oni też bardzo brutalnie traktowali te kobiety!
Kto wydaje rozkazy, że kiedy tylko na strajkach pojawiają się Kobiety, to od razu są sprowadzane hordy policjantów i setki sprzętu skierowanego przeciwko Kobietom?
Wydaje te rozkazy Kaczyński, a wykonuje je Komendant Główny Policji – oto jest pytanie!
Spójrzmy więc, co się stało w Zakopanem, kiedy po luzowaniu obostrzeń zjawiła się tam młodzież, która na Krupówkach – wieczorem zrobiła sobie dyskotekę i kompletnie bez maseczek poczuła wolność w rytm piosenki Sławomira – „Miłość w Zakopanem”
Policja nie lała tej młodzieży pałami, a jedynie wystawiała mandaty, bo zdaje się nikt jej nie wydał rozkazu pałowania pałkami teleskopowymi i czytam, co napisał Pan Leszek na Facebooku i ja zadaję sobie takie same pytania!
Na to wszystko mam takie motto: ” ” Karma jest dziwką i boli dwa razy bardziej, kiedy wraca” i kiedyś ci pałkarze w mundurach, bijących polskie Kobiety za to odpowiedzą!
„Milicjo, czemu nie pałowaliście tysięcy ludzi na deptaku w Zakopanem.
Czyżby ukradli Wam pały teleskopowe?
Dlaczego nie złamaliście żadnej dziewczynie ręki albo choćby małego paluszka?
Czemu nie było choćby jednego kotła, czemu nikogo nie wywieźliście do komisariatu w Krakowie lub choćby w Poroninie?
Czemu nie rozebraliście żadnej starszej Pani w brudnym kiblu na psiarni?
Przecież tam gołym okiem było widać setki ludzi bez maseczek, kotłujących się ze sobą w odległości zaledwie centymetrów.
Wielu z nich było pijanych i agresywnych.
Czyżby już nie obowiązywały żadne obostrzenia i zakazy, czy jednak brak waszej chamskiej reakcji był spowodowane tym, że Wuc nie nakazał Wam poniżyć tych ludzi w przeciwieństwie do kobiet i dzieci maszerujących w nakazanych odległościach w maskach i na trzeźwo?
Wstyd mi za to, że w mojej Ojczyźnie zamiast policji mamy bezmyślnych i ślepo posłusznych pachołków pisowskiej władzy.
Tego Wam nigdy nie zapomnę”

A teraz drogie dzieci pocałujcie ten rząd w dupę!

 

Obraz może zawierać: tekst „Polska jest krajem, W którym współczynnik samobójstw wśród dzieci młodzieży jest jednym z najwyższych w Europie. Około 630 000 dzieci w Polsce wymaga opieki psychiatrycznej psychologicznej. W naszym kraju mamy obecnie 419 psychiatrów dzieci młodzieży. Dzieci wymagajÄ…ce pilnej pomocy psychiatrycznej czekajÄ… w kilkumiesiÄ™cznych kolejkach. ww.zieciecapsychvlvcia.pl”

PiS nakazuje rodzić, rodzić nawet dzieci bez mózgu, z rozszczepem kręgosłupa, bez rąk i nóg tzw. potworki i takie dzieci, które zagrażają życiu matki oraz dzieci pochodzące w gwałtu!
Dlatego kobiety w Polsce wyszły na ulicę, aby się temu kategorycznie sprzeciwić!
Na razie Strajki Kobiet są zawieszone, ale jestem pewna, że wrócą na nowo!
W Senacie nie przegłosowano 80 milionów na psychiatrię dziecięcą, bo senatorom z PiS temat jest mało ważny!
Każą rodzić, ale jeśli nasze, polskie dzieci mają problemy psychiczne z różnych powodów, to dla tych dzieci w Polsce pieniędzy brak!
Dzieci miesiącami czekają na pomoc i ich rodzice także, a w szpitalach brakuje łóżek i dzieci koczują na korytarzach, a także brakuje personelu medycznego, czyli jest dramat!
Pamiętam, że ten rząd zamknął telefon zaufania dla dzieci i młodzieży i to my, jako społeczeństwo zbieraliśmy na to pieniądze!
Urodziłeś się i masz problemy psychiczne w wieku dziecięcym i  dorastania, a rząd ci mówi – a teraz drogie dzieci pocałujcie misia w dupę!
Obraz może zawierać: 1 osoba, mem, tekst „A TERAZ DROGIE DZIECI Chamsko POCAŁUJCIE MISIA W DUPE”
Psychiatria dziecięca w Polsce jest w dramatycznym stanie.
Potrzeba natychmiastowych działań i ogromnych pieniędzy, by zatrzymać katastrofę i zapobiec jeszcze większej katastrofie.
Tymczasem kolejny raz zostaje wstrzymany budżet mający ją ratować.
Nie pojmuję, nie rozumiem, boję się co będzie dalej…
Polska jest krajem, w którym współczynnik samobójstw wśród dzieci i młodzieży jest jednym z najwyższych w Europie.
Około 630 000 dzieci w Polsce wymaga opieki psychiatrycznej i psychologicznej.
Dzieci i młodzież umierają na skutek śmierci samobójczej, miesiącami czekają na wizytę u psychiatry, psychoterapeuty, psychologa. Miesiącami cierpią i nie mają pomocy.W naszym kraju mamy obecnie 419 psychiatrów dzieci i młodzieży. Tak- 419 na całą Polskę.
Potrzeba lat, by wykształcić nowe pokolenia psychiatrów dziecięcych.
Brakuje psychoterapeutów dzieci i młodzieży. To również lata kształcenia, bo psycholog bez wykształcenia psychoterapeutycznego nie ma uprawnień do prowadzenia psychoterapii, której potrzebują dzieci z zaburzeniami psychicznymi.
W teorii ruszyła reforma psychiatrii, powstają centra zdrowia psychicznego, jednak to ciągle za mało.
Brakuje pieniędzy na szkolenia specjalizacyjne, brakuje pieniędzy na tworzenie nowych placówek, brakuje pieniędzy na szpitale psychiatryczne- na remonty, wyposażenie, stworzenie dzieciom warunków wspierających w zdrowieniu. Psychiatria dziecięca nie może dłużej czekać.
Potrzebuje priorytetowego wsparcia.
Chodzi o zdrowie i życie dzieci. Mam nadzieję, że mówienie o tym głośno, w końcu wpłynie na tych, od których wszystko zależy…Źródło danych:

Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę

 https://fdds.pl
http://orka2.sejm.gov.pl/…/ATTBDKHYQ/%24FILE/i31560-o1.pdf 

 

My dorastający w PRL-u!

Obraz może zawierać: 6 osób, dziecko i na zewnątrz

Dorastaliście w latach sześćdziesiątych,
siedemdziesiątych lub osiemdziesiątych?
Jak, do cholery, udało się wam przeżyć?!
Samochody nie miały pasów bezpieczeństwa ani zagłówków !
Można było jeździć na rowerze bez kasku.
Szkoła trwała do południa, a obiad jadło się w domu.
Nikogo nie wysyłano do psychologa.
Nikt nie był hiperaktywny ani dyslektyczny.
Po prostu powtarzał rok i to była jego szansa.
Wcinaliśmy słodycze , piliśmy oranżadę z prawdziwym cukrem i nie mieliśmy problemów z nadwagą,
bo ciągle byliśmy na dworze i byliśmy aktywni.
Piliśmy całą paczką oranżadę z jednej butli i nikt z tego powodu nie umarł.
Nie mieliśmy Playstation, Nintendo 64, X-Boxa, 99 kanałów w TV, DVD i wideo, Dolby Surround, komórek, komputerów ani chatroomów w internecie…
…lecz przyjaciół !
Mogliśmy wpadać do kolegów pieszo lub na rowerze, zabrać ich na podwórko lub bawić się u nich, nie zastanawiając się, czy to wypada.
Można się było bawić do upojenia,
Nie było komórek… I nikt nie wiedział gdzie jesteśmy i co robimy!
Nieprawdopodobne!
Całkiem bez opieki!
Jak to było możliwe?
Mieliśmy poobcierane kolana i łokcie, złamane kości, ale nigdy nie podawano nikogo z tego powodu do sądu!
Nikt nie był winien, tylko my sami.
Nie baliśmy się deszczu, śniegu ani mrozu.
Nikt nie miał alergii na kurz, trawę ani na krowie mleko.
Mieliśmy wolność i wolny czas, klęski, sukcesy i zadania.
I uczyliśmy się dawać sobie radę!
Pytanie za 100 punktów brzmi:
Jak udało się nam przeżyć?
A przede wszystkim:
Jak mogliśmy rozwijać naszą osobowość?
Też jesteś z tej generacji?
Przypomnij sobie, jak było.
Pewnie, można powiedzieć,
że żyliśmy w nudzie,
ale…przecież byliśmy szczęśliwi !!!
Czyż nie?!

Tak, tak było i ja z powyższym opisem znalezionym w sieci zupełnie się identyfikuję!

Pamiętam, kiedy ojciec dostał przeniesienie służbowe do miasta, w którym mieszkam do dzisiaj.

Szłam do nowej szkoły i matka do niej zaprowadziła mnie tylko raz!

Potem na tych małych nóżkach, jako siedmiolatka pokonywałam odległość codziennie -dwóch kilometrów z kluczem na szyi i nie było żadnych sentymentów!

Tak wklejam te wspomnienia, bo często piszę o naszym pokoleniu, które dorastało w PRL-u i my musieliśmy sobie często radzić sami, bo rodzice przeważnie pracowali!

Bawiliśmy się na podwórkach i naprawdę było nas dużo, a teraz czytam statystyki w mojej gminie, że mimo sztandarowego programu 500+, rodzi się coraz mniej dzieci!

Ciekawe dlaczego polskie rodziny nie chcą się rozmnażać, bo może na te statystyki ma wpływ pandemia, któż to wie!

„Statystyczne podsumowania z 2020 roku, zaczynamy od podkreślenia, że po raz pierwszy w historii gminy, aż tak radykalnie spadła ilość urodzeń dzieci. Cyfry mówią wyraźnie, że burzy się jedno z głównych założeń programu 500 plus, bo w 2019 roku urodziło się ich 309 (dwoje mniej niż w 2018 roku), natomiast w minionym, na świat przyszło tylko 275! W poprzednich latach najczęściej wybieraliśmy dla nich imiona Antoni i Zuzanna, tym razem, rodzice najchętniej sięgali po Aleksandrę i Jana”

Dziś otrzymaliśmy z Mężem zdjęcia z gór i wklejam je, bo mimo zakazu w góry ludzie jeżdżą, bo ileż można siedzieć w domu z powodu koronawirusa.

Trzeba przyznać, że zima jest bajkowa, kiedy śnieg się iskrzy w słońcu!

Obraz może zawierać: chmura, niebo, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: niebo, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: niebo i na zewnątrz

Muzyka naszych Wnuków!

Brak opisu.

Okładka „TIME” pokazała koreański zespół złożony z młodych, koreańskich chłopców!

Znaleźli się na okładce, gdyż biją rekordy popularności i wzięli wszystko!

Zespół nazywa się „BTS” i ja seniorka nie ogarniam oczywiście ich fenomenu, bo to już jest zupełnie inna epoka!

Ich clipy mają miliardowe odsłony, a komentarze liczą się też w miliony, a to oznacza, że słucha ich cały świat, pewnie przez młodych ludzi – zakochanych w zespole i jego piosenkach!

Przejrzałam parę clipów i stwierdzam, że ich teledyski są bardzo interesujące i ze smakiem, ale co ja tam wiem!

Tak niby bardzo niedawno mojej Wnuczce śpiewałam dziecięce piosenki, a tu od Jej Mamy dowiedziałam się, że moja Wnusia – nastolatka wsiąkła w ten zespół i po prostu może ich słuchać na okrągło.

Zainteresowałam się więc jako babcia, czego słucha moja Wnusia i już wiem, a naprowadziła mnie właśnie okładka!

Chciałam poznać ten zespół, a jednocześnie sobie pomyślałam, że czasy diametralnie się zmieniły, bo młodzież przy pomocy technologii słucha muzy często samotnie i specjalnie nie ma z kim porozmawiać o tym, co ta muzyka im daje!

Tym bardziej, że teraz dzieci znają dobrze język angielski i wiedzą o czym te piosenki są!

Pamiętam, że będąc młodą dziewczyną bywałam na prywatkach u kogoś w domu, albo na szkolnych zabawach, co w stosunku do dzisiejszych czasów może wyglądać prymitywnie.

Niestety tak nie było, bo tańczyliśmy na parkiecie w parach, przy modnych i ulubionych piosenkach w tamtym czasie.

Były to piosenki „Czerwonych Gitar”, „Trubadurów”, ‚Skaldów” i w ten sposób się integrowaliśmy na całe życie.

Choć życie nas rozniosło po świecie, to każde z nas, mimo wieku ma w pamięci tamte chwile!

Nie było wówczas dopalaczy, narkotyków i nie piliśmy na prywatkach alkoholu, a sam taniec sprawiał nam wielką przyjemność i ja żałuję, że mam z tamtego czasu tak mało zdjęć!

Pamiętacie swoje młode lata i te prywatki w gronie rówieśników?

Ja pamiętam i miło wspominam, bo na jednej z zabaw w szkole poderwałam na 45 lat swojego Męża!

 

skowron pisze / skowron writes

mała cząstka mnie / little part of me

Tatulowe opowieści

" Poczuj się jak słuchacz opowieści ojca wracającego po pracy do domu i dzielącego się z rodziną tym, co przemyślał i przeżył"

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

Pisane Kobiecą Duszą 💋

Witryna Internetowa Pisana Kobiecą Duszą*** The website has a google translator

Wirujące myśli

Poezje i zmyślone historie.

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Kuchnia w kolorach lata

Kontynuacja bloga Czerwień i błękit

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

artystkowo

wszystko co piękne ; rękodzięło,antyki z pchlich targów,ręcznie wytwarzana biżuteria,ozdoby do domu ,postarzanie mebli ,ozdoby z recyklingu,opisy ciekawych miejsc.

Słowna kawiarka

Love, stories & passions #2017

Mysza

w sieci

BEATA GOŁEMBIOWSKA www.bgbooks.com.pl

Felietony, reminiscencje, spostrzeżenia

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Nauka dla Przyrody

Nauka dla Przyrody: polscy naukowcy komentują działania polityków i organizacji pozarządowych dotyczące ochrony przyrody - zawsze merytorycznie, zawsze w oparciu o aktualne dane naukowe.

Agata nie gotuje

o wszystkim, byle nie o gotowaniu

Wiecznie Niezadowolona Kacha

Kino, bez względu na to czy chce być bajką, czy ambicją jest przede wszystkim magią i według tego trzeba je oceniać - Zygmunt Kałużyński

Kazimierz Wóycicki

In Web scribis

sudeckie klimaty

hipsters and cowboys

Burza-W-Glowie

~Myślodsiewnia~ Ten blog jest dla ludzi, którzy lubią zastanawiać się nad tym, co w dzisiejszym materialnym i sceptycznym świecie jest łatwo zapominane i odchodzi w cień. Sny, miłość, honor, wzajemny szacunek i ciekawość świata- o tym jest ten blog.

Pamiremka

Kiedy czyjeś szczęście staje się Twoim szczęściem, to jest to miłość.

Wędrownej Mrówki Dziennik

Komu w drogę temu sznurowadło!

Tamnadole.wordpress.com Intymne historie ludzi odwiedząjących sklepy dla dorosłych. Bez tabu. Sklep erotyczny od środka, prawdziwe historie, fetysze, seksoholizm, bdsm, przyjemność, erotyka, seks i miłość

Ja – incognito w sklepie dla dorosłych, dopytuje o intymne sprawy kobiet, mężczyzn, osób niebinarnych. W kraju bez edukacji seksualnej. W kraju gdzie zaglądanie do łóżka jest krajową rozrywką. Tamnadole.wordpress.com to blog poświęcony seksualnym historią kobiet i mężczyzn, które zgromadziłam pracując pod przykrywką w sklepach erotycznych w Polsce. Opowieści pozytywne, intymne, ale i pełne traum czy uprzedzeń i stereotypów. Bohaterkami są one – od tych wycofanych przez nazywane rozwiązłymi, aż po te bardzo świadome swojego ciała. W końcu udało mi się zauważyć pewną sekwencję. Z czym zmagają się kobiety w zaciszu swojej sypialni? Tamnadole to przestrzeń dla opowieści i dyskusji. Czy życie seksualne Polaków jest pełne perwersji czy granic?

ogryzekzycia

Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze... Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy... Nauczyć się dawać, nie dając... Nauczyć się brać, nie biorąc... Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ....miłości nie kochając... Nauka jest sztuką!!!!

saania2806.wordpress.com/

Philosophy is all about being curious, asking basic questions. And it can be fun!

Travel N Write

Travel, Poetry & Short Stories

Szufladkowe poezje

Wiersze, poezja, skryte myśli. Jestem słowem.

Pamiętnik, opis moich przeżyć, itp.

Moje życie - tak to można określić, chciałbym się wygadać o swoim uzależnieniu od kobiet, etc.

U stóp Benbulbena

pocztówki z Irlandii

Roma Carlos

I'm not sure what I did last time

Wiedźmowisko

Dzień po dniu

Home Of Charity

#blogging, #charity, #travel, #love, #christianity, #google, #life, #blog,

ulotnechwile

Kiedyś malowałam pędzlem, teraz słowem, nigdy nie byłam w tym dobra, tak jak w okazywaniu uczuć. Jednak dobry jest każdy sposób żeby je z siebie wyrzucić. Zanim cię uduszą.

Blog Caffe

Mój punkt widzenia / My point of view

Sport News

Blood Sport

Free gold bird

No one let you down, we can move the mounds/mount

Alek Skarga Poems

Poezja w słowach i obrazach