Archiwa tagu: nar贸d

Z lampy Alladyna wypuszczono D偶inna!

Zdj臋cie u偶ytkownika Marcin Szczygielski.

呕yj臋 w tym kraju ju偶 dostatecznie d艂ugo i takiego bandytyzmu jak od dw贸ch lat nie widzia艂am i nie czyta艂am

Oto w sobot臋 zesz艂膮, pojawi艂a si臋 ok艂adka „Wysokich Obcas贸w” – dodatku do „Gazety Wyborczej” promuj膮c膮 aborcj臋 w Polsce.

Ok艂adka przedstawia trzy, m艂ode kobiety, kt贸re na koszulce maj膮 napis, 偶e aborcja jest okej i w zasadzie, co trzecia kobieta jej dokona艂a.

Jestem stara i nic nie powinno mnie dziwi膰, a jednak jestem w艣ciek艂a, bo w Polsk臋 poszed艂 przekaz, 偶e je艣li kobieta zajdzie w niechcian膮 ci膮偶臋, to ta ok艂adk膮 rozgrzeszy j膮 z dokonanej aborcji, bo jest okej.

Po co mie膰 wyrzuty sumienia, skoro powa偶ny tytu艂 m贸wi, 偶e to nic takiego i nie powinno si臋 wpa艣膰 we frustracj臋, wyrzuty sumienia, bo prawie wszystkie kobiety tak robi膮 i to jest okej.

Ten barbarzy艅ski przekaz pokazuje, 偶e po jak膮 choler臋 potrzebna jest edukacja seksualna w szko艂ach, kiedy si臋 wpadnie w niechcian膮 ci膮偶臋, to si臋 zrobi aborcj臋 i po k艂opocie.

Dok膮d to zmierza, skoro lekarze ginekolodzy boj膮 si臋 dokonywa膰 aborcji, a tabletki s膮 na recept臋 i dokonanie aborcji jest w Polsce coraz trudniejsze, ale ok艂adka m贸wi, 偶e to jest okej!

W Polsce dopuszczalna jest aborcja w trzech przypadkach, kiedy p艂贸d jest wysoce uszkodzony, ci膮偶a pochodzi z gwa艂tu, albo ci膮偶a zagra偶a 偶yciu kobiety – koniec i kropka.

Bogate kobiety wiedz膮 gdzie dokona膰 aborcji, a te mniej maj臋tne p贸jd膮 do babki z szyde艂kiem, bo ok艂adka im m贸wi, 偶e aborcja jest okej.

Jestem zniesmaczona 艣redniowieczem jakie w Polsce na nowo powsta艂o, bo nie uczy si臋 m艂odych dziewczyn i kobiet odpowiedzialno艣ci za swoje 偶ycie seksualne, a wmawia si臋 im, 偶e aborcja jest okej.

Dok膮d zmierzasz Polsko?

Mam wra偶enie, 偶e obudzi艂y si臋 w umys艂ach ludzi w Polsce najgorsze instynkty, bo czytamy g艂os buntu, a to tylko pojedynczy!

 

To chyba jaka艣 skaza w genach. Jest w nas Polakach co艣 takiego, co sprawia, 偶e zawsze posuwamy si臋 o krok za daleko – i to w najr贸偶niejszych kierunkach. Sobotnia ok艂adka Wysokich Obcas贸w wkracza w stref臋 absurdu r贸wnie zdecydowanie, jak ustawa o IPN, tak jak ona osi膮gaj膮c skutek odwrotny od zamierzonego聽馃槮聽鈥斅przygn臋biony.
I jeszcze jeden przyk艂ad, 偶e ten Nar贸d zdzicza艂, schamia艂 dokumentnie:
Kto popiera polityk臋 tego rz膮du – niech si臋 do mnie nie odzywa!
Zdj臋cie u偶ytkownika El偶bieta Maria Saga.

Historia niczego nas nie nauczy艂a – (Sonda)

Uwielbiam m膮drych ludzi, kt贸rzy mo偶e nie maj膮 nie wiadomo jakiego wykszta艂cenia, a 聽mimo to s膮 m膮drymi 偶yciowo lud藕mi.

Kiedy dochodzi si臋 do wieku emerytalnego, to chyba powinno si臋 z tej m膮dro艣ci 偶yciowej korzysta膰.

Niby prosty cz艂owiek, kt贸ry przepracowa艂 w tym kraju wiele lat, a potrafi si臋 zachowa膰 w ka偶dej sytuacji i od takiego prostego cz艂owieka bije klasa i rozwaga.

Jak偶e mi艂o si臋 s艂ucha tego, 聽co taki niby prosty cz艂owiek ma co艣 sensownego do powiedzenia i nie nadyma si臋 jak paw, gdy偶 prze偶y艂 swoje 偶ycie z pora偶kami i sukcesami i potrafi艂 wyci膮gn膮膰 wnioski.

Czasami taki prosty cz艂owiek ma w sobie wi臋cej m膮dro艣ci, od tego niby wyuczonego, kt贸ry poko艅czy艂 r贸偶ne fakultety.

To uwidacznia si臋 najcz臋艣ciej w polityce, kiedy tym wyuczonym politykom uderza woda sodowa do g艂owy i zapominaj膮 o tym, kim byli wcze艣niej. M膮drz膮 si臋 przed kamerami, wyginaj膮 i przewa偶nie k艂ami膮, aby tylko zachowa膰 sto艂ek i uznanie wodza.

Takie zachowania uwidoczni艂y si臋 chyba najbardziej, kiedy Kaczy艅ski wysup艂a艂 z podziemia ludzi, o kt贸rych by艣my nie s艂yszeli, gdyby nie wygrali wybor贸w.

Ubolewam, 偶e buractwo dosta艂o w艂adz臋 i brakuje mi autorytet贸w – cholernie mi brakuje.

Kiedy w TV wyst臋puje taki kto艣 jak np. Olechowski, to ja zamieniam si臋 w s艂uch i jest to dla mnie nagroda za cierpliwe znoszenie tego, czego nie da si臋 znie艣膰.

Nie wiem, kto wybra艂 tych ludzi, kt贸rzy wzi臋li ten kraj we w艂adanie, ale z pewno艣ci膮, to jest ten lepszy sort, ta wy偶sza p贸艂ka, kt贸ra zachowuje si臋 tak, jak w tym klipie, kiedy w sieci handlowej rzucili cukier po promocji, a wygl膮da艂o to tak:

https://www.youtube.com/watch?v=YyAOfrciy9o

Prosty, m膮dry cz艂owiek wie, 偶e cukier, to jest „bia艂a 艣mier膰” i za 偶adne skarby by si臋 nie przepycha艂 w kolejce i nie obra偶a艂 drugiego cz艂owieka. Ludzie ci jak zwierz臋ta rzucili si臋 na ten cukier, jakby by艂 markowy niczym torebki i buty, bo jest okazja, bo jest kilka groszy taniej.

My艣la艂am, 偶e ju偶 nie zobacz臋 takich obrazk贸w, jak z czas贸w PRL, ale wida膰, 偶e Nar贸d wci膮偶 jest g艂upi i da si臋 pokroi膰 za jak膮艣 marn膮 promocj臋. Jeste艣my wci膮偶 Narodem z kompleksami. Jeste艣my Narodem m艣ciwym i zach艂annym, oraz pazernym.

Od kogo czerpie ten Nar贸d takie wzorce? Dlaczego nie potrafimy by膰 dla siebie przyja藕ni, dobrzy, 聽tolerancyjni. Czy tak czasem nie zachowuje si臋 ten lepszy sort, z wy偶szej p贸艂ki, kt贸ry czerpie przyk艂ad od swojej partii, kt贸ra zezwoli艂a na barbarzy艅skie wycinanie drzew i zabijanie zwierz膮t. To by si臋 zgadza艂o, 偶e ten gorszy sort zosta艂 zepchni臋ty na pobocze i tylko obserwuje drako艅skie rz膮dy, kt贸re wp臋dzaj膮 Polsk臋 w ruin臋.

Brawo rz膮dz膮cy i ten lepszy sorcie, kt贸ry wybijesz si臋 w kolejce po cukier.

Polonia nas obserwuje!

Na pewnym forum 艣ledz臋 dyskusj臋 na temat naszego kraju, gdzie pisze nami臋tnie kilka os贸b z tzw. emigracji. Osoby te wyjecha艂y z Polski bardzo dawno i nie wnikam z jakich to przyczyn, bo tego nie wiem. Ka偶dy kto wyjecha艂 swoje powody mia艂, bo mo偶e ucieka艂 przed systemem, bo by艂 w co艣 umoczony, a mo偶e po prostu za chlebem i szcz臋艣liwym 偶yciem.
Nie uczestniczyli wi臋c w odbudowie naszego pa艅stwa ze zgliszczy po wojennych. Nie budowali demokracji i zdaje si臋, 偶e rzadko bywaj膮 w kraju i nie wiedz膮 i nie widz膮, 偶e mimo trudno艣ci wszelakich kraj ro艣nie w si艂臋 i z roku na rok pi臋knieje.
Rosn膮 miasta i wioski, bo chcemy mieszka膰 艂adnie i coraz bardziej nowocze艣nie. Nie da si臋 nie zauwa偶y膰, 偶e drogi mamy coraz lepsze i nowe mosty. Nie da si臋 nie zauwa偶y膰, 偶e w Polsce ludziom 偶yje si臋 coraz lepiej, ale wci膮偶 jest daleko do idea艂u, a wi臋c czytam takie wstawki:
Napisa艂聽聽X
Emigranci woleli by aby bylo jak najlepiej w Polsce.
Te szczesliwosc Polakow najlepiej widac w programach Elzbiety Jaworowicz – „Sprawa dla reportera”,w programie Katarzyny Dowbor,gdzie wraz z ekipa remontuje domy najbardziej ubogim i potrzebujacym wsparcia rodzinom z dziecmi.I nie Jurek Owsiak powinien zebrac z dziecmi na sprzet medyczny dla szpitali.
Dostrzegam obok pieknych,odnowionych fasad kamienic( rowniez i te podworka lub klatki schodowe,gdzie czas zatrzymal sie.Tak tez jest i w moim rodzinnym miescie.Niestety.
Miare szczczesliwosci Polakow oceniam wlasnie przez takie w/w programy,bo sa one bezposrednie,prawdziwe,szczere w wypowiedziach bez cienia przesady.Bieda i ubostwo wyja z okien.
To tez Polska….tyle,ze opuszczona przez urzedy,zapomniana przez rzad,pozostawiona sama sobie.
Jest lepiej ale nie mozna powiedziec,ze jest szczescie w narodzie.

Polonia czerpie swoje wiadomo艣ci o nas z program贸w telewizyjnych i zapewne z prasy. Ogl膮da wi臋c nami臋tnie programy kryzysowe i te, gdzie podnosi si臋 niezbyt chlubne sprawy, 聽z kt贸rymi pa艅stwo wci膮偶 sobie nie radzi i jest jeszcze wiele do 偶yczenia i naprawienia. Czerpie wiedz臋 i wydaje wyroki, 偶e nam tu w tej s艂abej wci膮偶 Polsce 偶yje si臋 jak za Kr贸la 膯wieczka i nic si臋 nie zmienia, bo przecie偶 widz膮 w programach pomocowych i naprawczych bied臋 w Polsce i za艂amuj膮 r臋ce, 偶e wci膮偶 jest u nas jak za Murzynami, 偶e tak napisz臋 potocznie nie obra偶aj膮c czarnosk贸rych.

Zauwa偶y艂am, 偶e Polonia nie lubi rz膮d贸w PO i obarcza te rz膮dy za ca艂e z艂o jakie mo偶na wyczyta膰 w prasie i obejrze膰 w telewizji. Dyskutuj膮, 偶e nasz Prezydent, nazywaj膮c go Bredzis艂awem nie ma 偶adnej w艂adzy i dlatego Polska wygl膮da jak wygl膮da wed艂ug ich opinii. Czekaj膮 na zmian臋 i kibicuj膮, aby to Kaczy艅ski i jego ludzie doszli do w艂adzy, bo tak b臋dzie lepiej dla Polski i kiedy zaczn膮 rz膮dzi膰 to b臋dziemy, my Polacy op艂ywali w same dobra i wszystko zmieni si臋 na lepsze. Przerzucaj膮 si臋 argumentami, 偶e tylko Kaczy艅ski jest zdolny wyprowadzi膰 Polsk臋 i sprawi膰, 偶e mleko i mi贸d b臋d膮 p艂yn臋艂y strumieniami i staniemy si臋 聽krain膮 szcz臋艣liwo艣ci i dobrobytu.

Niech sobie tak my艣li ta Polonia, tylko mam pytanie – dlaczego nie deklaruj膮 , 偶e kiedy Kaczy艅ski dojdzie do w艂adzy, to oni wr贸c膮 do kraju, wszak musz膮 t臋skni膰 skoro tak 偶arliwie dyskutuj膮. Mo偶e dyskutuj膮 bo si臋 zwyczajnie nudz膮, a ty艂ka 聽ze swoich szcz臋艣liwych kraj贸w 聽do 偶ycia nie rusz膮.

Nudz膮 si臋 jak nic, ale taka jest ludzka natura, 偶e z daleka wolno wi臋cej plu膰 na nasze 25 lat budowania na nowo Polski.

Niech偶e Polonia poobserwuje 艣wiat szerzej ni偶 tylko czubek w艂asnego nosa i spojrzy dalej, bo bieda i niedostatek wpisany jest we wszystkie nacje i narody i nie tylko w Polsce tak jest. Bied臋 cierpi膮 Chiny, Rosja, USA i Kanada, a o Indiach nie wspomn臋. Wsz臋dzie mo偶na j膮 znale藕膰 i jako艣 nie przejmuje si臋 Polonia, 偶e biedota w USA swoje domostwa ma w lesie w namiotach przez ca艂y okr膮g艂y rok z mro藕n膮 zim膮 na czele.

To tylko taki subtelny przyk艂ad z tym USA, ale osobi艣cie widzia艂am dokument, 偶e tak w艂asnie 偶yj膮 niekt贸rzy ludzie w Ameryce. Mo偶e co艣 si臋 im nie uda艂o w 偶yciu, mo偶e s膮 nieudacznikami 偶yciowymi, a wi臋c wsz臋dzie takich ludzi znale藕膰 mo偶na. 聽W ka偶dym kraju mo偶na znale藕膰 slamsy, gdzie ukrywa si臋 bied臋, a jednak w Polsce takich slams贸w nie ma. Owszem s膮 biedne rodziny, patologiczne rodziny, gdzie rz膮dzi alkohol i niemoc, ale w jakim kraju tego nie ma.

Ja nie twierdz臋, 偶e w Polsce to jest tak pi臋knie i kolorowo, bo tak nie jest. Istniej膮 regiony, gdzie bieda jest a偶 nadto widoczna, ale na Boga Polonio. Tak jest na ca艂ym 艣wiecie i w Polsce te偶 i 偶aden nowy rz膮d tego, ot tak nie zmieni. Daremne 偶ale, pr贸偶ny trud i zaprzesta艅cie krytyki nas tu 偶yj膮cych, bo tak jest naj艂atwiej nas krytykowa膰 spogl膮daj膮c na nas nieobiektywnie. Mamy dopiero 25 lat wolno艣ci i nie wymagajcie cud贸w! Podobno jest Was w 艣wiecie 17 milion贸w, a wi臋c wracajcie ze swoimi pieni臋dzmi i nam pom贸偶cie budowa膰 kraj na nowo, ale… po co prawda?

Ja wiem, 偶e m艂odzi uciekaj膮 z kraju, bo nie chc膮 powiela膰 dorabiania si臋 od swoich matek i ojc贸w od jednej 艂y偶ki i talerza. Chc膮 mie膰 du偶o i szybko i mnie to nie dziwi. Starzy z kolei klepi膮 bied臋 i ja to wiem, 偶e s膮 zapomniani przez rz膮dz膮cych i tu niech Polonia ubolewa, ale i podziwia bo my dzielni seniorzy w Polsce jako艣 mimo wszystko sobie radzimy bez waszej pomocy i krytyki. Powinni艣cie nas podziwia膰, a nie krytykowa膰, bo Polak jest silny i Polak ma swoj膮 dum臋

Ps. Polonio, krytykujesz, 偶e Owsiak zbiera kas臋 dla szpitali, bo pa艅stwo jest nie wydolne, ale czy Polonio macie swojego Owsiaka u siebie? Nie macie, bo my mamy i ratujemy si臋 jak mo偶emy, a wi臋c wara Wam od Owsiaka.

Rozw艣cieczeni m艂odzi i starzy!

 

Zbli偶aj膮 si臋 wybory Prezydenckie i w Polsk臋 ruszy艂y busy Bronko i Dudo, kt贸re pokonuj膮 tysi膮ce kilometr贸w za nasze pieni膮dze, aby nas do siebie przekona膰, 偶e je艣li postawimy krzy偶yk obok szanownego nazwiska, to Polska zacznie miodem i mlekiem p艂yn膮膰. Obiecuj膮 nam z艂ote g贸ry, 偶e wszystko b臋dzie lepiej i spo艂ecze艅stwu znacznie si臋 poprawi.

Obiecuj膮 ju偶 tak 25 lat, a wci膮偶 tych obietnic nie spe艂niaj膮, a w Narodzie zaczyna si臋 burzy膰 krew i wylewa si臋 frustracja i r贸偶ne 艣rodowiska krzycz膮 „Do艣膰”.

Na ulicach mieli艣my g贸rnik贸w i rolnik贸w, kt贸rzy domagali si臋 zainteresowania pa艅stwa ich bol膮czkami, ale rozesz艂o si臋 po ko艣ciach i by艂o du偶o burzy w szklance wody. Zamkni臋to ludziom buzie i sprawa przycich艂a, cho膰 problemy zosta艂y nie rozwi膮zane.

Polska to pi臋kny kraj i nie da si臋 zauwa偶y膰, 偶e co艣 si臋 w niej zmienia, bo s膮 nowe drogi na przyk艂ad, ale mimo to ro艣nie zniecierpliwienie r贸偶nych grup zawodowych i 藕le si臋 dzieje w naszym Pa艅stwie. Ludzie s膮 oburzeni, 偶e w艂adzy wolno wszystko i w艂adza 偶yje jak p膮czek w ma艣le, kiedy zwyk艂y 艣miertelnik musi ka偶d膮 z艂ot贸wk臋 obraca膰 w r臋ku i zastanawia si臋, czy je艣li wykupi wszystkie leki, to czy starczy mu na chleb do ko艅ca miesi膮ca.

Pisz臋 to, poniewa偶 gdyby nie m膮偶 i jego pieni膮dze z pewno艣ci膮 wyl膮dowa艂abym pod mostem. Pisz臋 to, bo dali mi rekompensat臋, kt贸r膮 mam ochot臋 im odes艂a膰 z notatk膮, aby sobie wsadzili te pieni膮dze w de…

36 z艂 rekompensaty, to tylko z艂odzieje i oszu艣ci maj膮 tak膮 czelno艣膰 proponowa膰 staremu cz艂owiekowi, aby zatka膰 mu dzioba. My艣l臋, 偶e Seniorzy powinni wzi膮膰 laski, kule i w贸zki i niezw艂ocznie powinni wyj艣膰 tak uzbrojeni na ulic臋, aby zaprotestowa膰 przeciw upodleniu ludzi, kt贸rzy ten kraj d藕wigali z ruin i budowali od podstaw. Dostali tak膮 w艂a艣nie zap艂at臋 za swoje, ci臋偶kie lata pracy w kwotach g艂odowych, bo nie wszyscy maj膮 emerytury godne, 偶e da si臋 spokojnie prze偶y膰.

Prosz臋 spojrze膰 na tabelk臋. Samotna osoba, kt贸ra nie ma wsparcia finansowego i pomocy rodziny nie ma prawa za takie pieni膮dze prze偶y膰, a jednak polscy Seniorzy 偶yj膮 za tak marne pieni膮dze i siedz膮 cicho jak myszy pod miot艂膮, zdeptani i zepchni臋ci na margines spo艂eczny. Takie cuda to tylko nad Wis艂膮!

Najni偶sze emerytury i renty

Kwoty najni偶szych gwarantowanych 艣wiadcze艅 emerytalno-rentowych聽
od 1 marca 2015 r.:

emerytura, renta z tytu艂u ca艂kowitej niezdolno艣ci do pracy i renta rodzinna 880,45 z艂
renta z tytu艂u cz臋艣ciowej niezdolno艣ci do pracy 675,13 z艂
renta z tytu艂u ca艂kowitej niezdolno艣ci do pracy w zwi膮zku z wypadkiem lub chorob膮 zawodow膮 i renta rodzinna wypadkowa 1056,54 z艂
renta z tytu艂u cz臋艣ciowej niezdolno艣ci do pracy w zwi膮zku z wypadkiem lub chorob膮 zawodow膮 810,16 z艂

Przeczyta艂am dzisiaj wpis na jednym z forum, gdzie osoba napisa艂a wstrz膮saj膮cy wpis, 偶e ma dosy膰 polskiej polityki i nie chce si臋 jej 偶y膰. Czy to nie smutna rzeczywisto艣膰, 偶e polskiego Seniora traktuje si臋 jak z艂o konieczne i ludzie powoli si臋 otwieraj膮 i krzycz膮 w sieci, 偶e maj膮 do艣膰 takiego traktowania?

Kandydat PiS niejaki Duda robi sobie kampani臋, na kt贸r膮 wyda艂 ju偶 25 milion贸w z艂otych, a ja si臋 pytam na co? Na to, 偶e zrobi艂 sobie wycieczk臋 krajoznawcz膮? Prezydent Komorowski wchodzi do obory w garniturze i udaje, 偶e jest zainteresowany polskim rolnictwem. Cieszy si臋, 偶e cielak ssie mu palec. Wi臋kszej hipokryzji ju偶 chyba nie da si臋 pokaza膰, bo przecie偶 niedawno rozw艣cieczeni rolnicy okupywali Warszaw臋, a Prezydent pokazuje, 偶e nasze rolnictwo stoi na wysokim poziomie i jest takie pi臋kne i dorodne, jak ten uroczy cielaczek.

Dlaczego polski emeryt nie mo偶e wyjecha膰 na wczasy w ciep艂e kraje? Nie mo偶e, bo go na to nie sta膰, a wi臋c jest wp臋dzony do czterech 艣cian, sk膮d mo偶e tylko zerka膰 w telewizor, je艣li starcza mu jeszcze na op艂at臋 medi贸w, albo podgl膮da 艣wiat w komputerze, je艣li sta膰 go na ten luksus jeszcze.

M艂odzi deklaruj膮 si臋, 偶e po maturze daj膮 dyla z kraju, co ni偶ej przedstawiam w artykule, a wi臋c mam apel do kandydat贸w na stanowisko 偶yrandolowe – przesta艅cie pieprzy膰 androny i czytajcie fora w sieci, a dowiecie si臋, gdzie upodlony Nar贸d Was ma! Odczujecie to nisk膮 frekwencj膮 i to macie gwarantowane!

A oto ten list!

Ja si臋 zastanowi臋, na kogo zag艂osuj臋, ale te偶 mi ju偶 cierpliwo艣ci brak, cho膰 z natury jestem spokojn膮 Seniork膮, ale z dnia na dzie艅 i we mnie agresja wst臋puje.

„Wszystko to oburza mnie tak bardzo, 偶e nie chc臋 偶y膰 w takim pa艅stwie, pa艅stwie bezprawia, przesi膮kni臋tym z艂em, korupcj膮, w kt贸rym nie mo偶na si臋 czu膰 bezpiecznie, wstydz臋 si臋, 偶e doczeka艂am si臋 takiej Polski. 呕adna zmiana w艂adzy i rz膮d贸w innej partii tego nie zmieni…. wszyscy krzykacze wyg艂aszaj膮cy jedynie s艂uszne kazania, pouczaj膮cy nar贸d, oboj臋tne z kt贸rego ugrupowania oszukuj膮 Polak贸w i 艣miej膮 si臋 z naszej g艂upoty.
Gdzie w jakim kraju pytam si臋 mo偶na bezkarnie w majestacie prawa kra艣膰/ tak- kra艣膰 / samochody, traktory, wyposa偶enia dom贸w nie sprawdzaj膮c kto jest ich w艂a艣cicielem, z miejsca je sprzedaj膮c… i co, i nic. Wska偶cie mi jednego uczciwego polityka, kt贸ry nie kieruje si臋 interesem w艂asnym. Kiedy艣 byli ,ale powymierali. Wska偶cie mi jednego, uczciwego kandydata na prezydenta, kt贸ry nie obiecuje cud贸w jakich dokona gdy zostanie prezydentem, tak jakby konstytucja dawa艂a mu tak膮 w艂adz臋 i mo偶liwo艣ci. A nasz ciemny nar贸d to kupuje. Ostatnio choroba wy艂膮czy艂a mnie z 偶ycia na jaki艣 czas, ale radio s膮czy艂o mi do ucha wiadomo艣ci o 艣wiecie, nie tylko o Polsce. I chwilami nie chcia艂o mi si臋 ju偶 dalej 偶y膰. Cywilizacja pog艂臋bi艂a z艂o istniej膮ce od prawiek贸w. Wojny religijne – straszne wojny, podobne do tych, kt贸re my chrze艣cijanie te偶 kiedy艣 z imieniem Boga na ustach i sztandarach toczyli艣my. Teraz zabija si臋 dla Mahometa, nawet nie znaj膮c jego nauk. Nar贸d po do艣wiadczeniach Holocaustu gn臋bi w ten sam prawie spos贸b s膮siada. Podrzynamy sobie gard艂a. W bia艂y dzie艅, na ulicy dokonujemy egzekucji politycznej. Nie wiadomo kiedy wyhodowali艣my cz艂owieka, kt贸ry mo偶e si臋 okaza膰 gorszy ni偶 Hitler, ni偶 Stalin, kt贸rego ambicje stopniowego opanowania 艣wiata mog膮 ten 艣wiat zniszczy膰. Prawd臋 m贸wi膮c nie mia艂am ochoty wr贸ci膰 do 偶ycia…. z艂o i bezradno艣膰, 艣wiadomo艣膰, 偶e nic tego nie zmieni, 偶e tak b臋dzie zawsze, 偶e Z艂o zwyci臋偶a nie zach臋ca艂y mnie do powrotu. I zamykamy si臋 ka偶dy w swoim ma艂ym 艣wiatku, walcz膮c z sob膮 nawet tu…. tylko, 偶e my ju偶 nic nie mo偶emy, nie liczymy si臋, mo偶emy si臋 pok艂贸ci膰, nawymy艣la膰, ale to nikogo nie obchodzi…. za p贸藕no”.

SPO艁ECZE艃STWO

M艂odzi uciekaj膮 z Polski rz膮dzonej przez聽PO. A偶 70 proc. maturzyst贸w planuje聽emigracj臋

opublikowano:聽przedwczoraj, g. 13:08聽路 aktualizacja:聽przedwczoraj, g. 18:39

Fot. freeimages.com
Fot. freeimages.com

W ci膮gu ostatnich czterech聽lat聽na Wyspy wyjecha艂o 100聽tys. Polak贸w. Ponad 70 proc. spo艣r贸d tych, kt贸rzy聽tam mieszkaj膮,聽nie zamierza wraca膰聽do kraju. Te niepokoj膮ce dane publikuje dziennik 鈥濬akt鈥, kt贸ry przyjrza艂 si臋 偶yciu Polak贸w聽w聽Wielkiej聽Brytanii.

Nie zanosi si臋, 偶eby聽ta tendencja uleg艂a zmianie. Jak wylicza gazeta, 70 proc. ubieg艂orocznych maturzyst贸w zadeklarowa艂o, 偶e聽w przysz艂o艣ci chce wyjecha膰聽za granic臋. Wed艂ug ostatniego brytyjskiego spisu powszechnego聽z 2011聽r.聽na sta艂e聽w Wielkiej Brytanii mieszka艂o 579聽tys. Polak贸w.聽To przewa偶nie ludzie m艂odzi – 90 proc. mieszkaj膮cych聽na Wyspach Polak贸w聽nie uko艅czy艂o聽jeszcze聽44聽lat.

56 proc. polskich emigrant贸w聽to osoby聽z wy偶szym wykszta艂ceniem, kt贸rzy dochodz膮聽do聽wniosku, 偶e聽w Polsce聽nie zapracuj膮聽na mieszkanie, wydatki zwi膮zane聽z utrzymaniem rodziny聽ani聽na godziw膮聽emerytur臋. W Wielkiej Brytanii zak艂adaj膮 rodziny聽i聽tam rodz膮 si臋聽ich聽dzieci.聽艢rednia liczba dzieci rodzonych przez Polk臋聽na Wyspach聽to 2,1, podczas聽gdy聽w Polsce wska藕nik聽ten wynosi聽zaledwie聽1,3.

Te liczby 鈥濬akt鈥 zestawia聽ze s艂owami Bronis艂awa Komorowskiego, kt贸ry przekonuje, 偶e 偶yjemy聽w z艂otym聽okresie聽dla Polski. Jak wida膰, jest聽to zaklinanie rzeczywisto艣ci tylko聽po聽to, 偶eby wygra膰 kolejne wybory. Czy Polacy聽po聽raz kolejny dadz膮 si臋 oszuka膰?Ju偶 jeden taki,聽co聽o Polsce m贸wi艂 jako聽o zielonej wyspie聽na mapie Europy,聽gdy tylko nadarzy艂a si臋 okazja, czmychn膮艂聽do Brukseli聽na ciep艂膮,聽unijn膮聽posadk臋鈥

http://http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/236700-mlodzi-uciekaja-z-polski-rzadzonej-przez-po-az-70-proc-maturzystow-planuje-emigracje

Gdzie si臋 podzia艂a w Narodzie empatia?

Wczoraj wieczorem ogl膮da艂am reporta偶 i nie mog艂am sobie przypomnie膰 na jakim to by艂o kanale. Nie ogl膮da艂am go od pocz膮tku i nie pami臋tam imienia bohaterki tego materia艂u.

Dzi艣 zacz臋艂am szuka膰 w sieci z nadziej膮, 偶e gdzie艣 znajd臋 histori臋 kobiety na w贸zku, kt贸ra cierpi na wrodzon膮 艂amliwo艣膰 ko艣ci, zmagaj膮c膮 si臋 codziennie ze swoim zdrowiem, a tak偶e pokonuj膮c膮 szereg przeszk贸d i przypadkiem trafi艂am na opowie艣膰 malutkiej kobietki, kt贸ra wbrew wszystkiemu znalaz艂a mi艂o艣膰 swojego 偶ycia, a jest nim m臋偶czyzna licz膮cy sobie 180 cm wzrostu.

Ludzie mu si臋 dziwi膮, 偶e zakocha艂 si臋 w tak nietypowej kobiecie. Koledzy go pytaj膮, dlaczego w艂a艣nie ona i tu wklej臋 fragment ich wielkiej mi艂o艣ci, bo reszt臋 wywiadu trzeba wykupi膰:

„Witajcie! Jestem osob膮 niepe艂nosprawn膮, ale tylko na ciele. To nie b臋d膮 tylko filmy o moim 偶yciu, ale te偶 o moich pasjach, o rzeczach kontrowersyjnych.

Bartek:聽Kiedy zobaczy艂em j膮 po raz pierwszy, zatka艂o mnie. Ja: metr osiemdziesi膮t. Ona: dwa razy mniejsza. Niespe艂na metr. To robi wra偶enie. Du偶e. 艢wietnie si臋 rozmawia艂o, wi臋c um贸wili艣my si臋 znowu. I znowu. A potem dzwoni艂em ka偶dego dnia. Zakocha艂em si臋. Ludzie pytaj膮 mnie, czemu akurat Bogusia. Czemu: ty i ona? Mi艂o艣膰, po prostu. Tego si臋 nie t艂umaczy.Bogusia:聽Kiedy za艂o偶y艂am vloga i wspomina艂am o Bartku, ludzie nie dowierzali, 偶e mam partnera. Domagali si臋: poka偶 go, a mo偶e nie istnieje?Bartek:聽My艣leli, 偶e wyst臋puje kto艣 podstawiony, a Bogusia udaje, 偶e ma ch艂opaka. A dlaczego mia艂aby nie mie膰? Jest inteligentna, pi臋kna, kokieteryjna, b艂yskotliwa. Wejd藕cie na jej vloga, zobaczycie.”

http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,100958,13905713,Bogusia_Siedlecka__Mam_fajnego_faceta__Czuje_sie_kobieta_.html

Prawda, 偶e przepi臋kna historia i kiedy b臋d臋 mia艂a czas, odszukam bloga tej dzielnej kobiety i zapoznam si臋 z dalszym ci膮giem jej wspania艂ej mi艂o艣ci.

Wracam jednak do reporta偶u obejrzanego jakby z doskoku i nazwijmy bohaterk臋 tej opowie艣ci te偶 Bogusia, bo mo偶e to ta sama osoba.

Pani Bogusia mieszka w blokowisku i mia艂a mieszkanie na wysokim pi臋trze, ale mieszka艅cy tej klatki zgodzili si臋, aby w艂adze miasta na klatce zamontowa艂y wind臋, aby Pani Bogusia prawie bez problemu mog艂a opuszcza膰 swoje mieszkanie i aby mog艂a 偶y膰 jak ka偶dy lokator tego bloku. Winda by艂a przydatna, bo pani Bogusia mia艂a mo偶liwo艣膰 wyj艣cia ze swojego mieszkania w celu dokonania zakup贸w, za艂atwiania swoich spraw, a tak偶e mog艂a wyj艣膰 na spacer jak ka偶dy.

Pani Bogusia w pewnym okresie swojego 偶ycia zapragn臋艂a poprawi膰 swoje 偶ycie i wykupi艂a mieszkanie na w艂asno艣膰 i w 聽zwi膮zku z tym przeprowadzi艂a si臋 do innej klatki w tym samym bloku. Wzi臋艂a pot臋偶ny kredyt i wyremontowa艂a swoje nowe gniazdko, a wi臋c przystosowa艂a je do swoich potrzeb i potrzeb w贸zka, na kt贸rym si臋 porusza艂a, gdy偶 od urodzenia cierpia艂a na wrodzon膮 艂amliwo艣膰 ko艣ci i ka偶de mocniejsze u艣ci艣ni臋cie jej d艂oni powodowa艂o, 偶e jej kostki 艂ama艂y si臋 jak zimny l贸d.

Mimo przeszk贸d zdrowotnych nie poddaje si臋 i walczy o ka偶dy dzie艅 i ka偶d膮 godzin臋 swojego 偶ycia.

Jest jednak jedno ale, 偶e mieszka艅cy tej klatki kategorycznie nie chc膮 si臋 zgodzi膰 na przeniesienie windy z jednej klatki do drugiej i brak tej windy zatrzyma艂 pani膮 Bogusi臋 w domu, ale je艣li chce wyj艣膰, jej w贸zek d藕wigaj膮 jej starzy rodzice po wysokich schodach.

Reporterzy robi膮cy ten dokument, zacz臋li puka膰 do drzwi s膮siad贸w z pytaniem dlaczego nie godz膮 si臋 na zamontowanie owej windy i otrzymywali pokr臋tne odpowiedzi, 偶e nie b臋d膮 mogli swobodnie przechodzi膰 przez klatk臋, bo to b臋dzie taka zawalidroga, albo nie wnios膮 nowych mebli, b膮d藕 nie znios膮 swobodnie roweru i zatrzaskiwali z impetem swoje drzwi.

Winda po u偶yciu, zwini臋ta zajmuje nie wi臋cej miejsca ni偶 do艣膰 spora walizka, schowana, 艣ci艣le pod 艣cian膮, ale s膮siedzi si臋 zawzi臋li i w艂adze miasta maj膮 zwi膮zane r臋ce i nikt nie wie dlaczego jest taka wredna reakcja ludzi i brak empatii w stosunku do osoby niepe艂nosprawnej. Nikt nie doszed艂 do wniosku, dlaczego tak zachowuj膮 si臋 ludzie, kt贸rzy by膰 mo偶e na staro艣膰, te偶 b臋d膮 potrzebowali takiej windy i w reporta偶u nie nast膮pi艂o 偶adne motto.

A wi臋c ja napisz臋 swoje motto, bo my艣l臋, 偶e w tym przypadku zago艣ci艂a cholerna zazdro艣膰, 偶e niby jak to? 聽Osoba niepe艂nosprawna, kt贸ra wzi臋艂a kredyt na 30 lat w celu wykupienia mieszkania i wyremontowania tego偶 ma zamiar 偶y膰 do 艣mierci, mimo wrodzonej 艂amliwo艣ci ko艣ci. Taka osoba nie ma prawa niczego planowa膰 i o niczym marzy膰, bo niech si臋 nie wywy偶sza i nie wstawia na wej艣ciu nowych i eleganckich drzwi wej艣ciowych, kiedy wszyscy w klatce ledwo wi膮偶膮 koniec z ko艅cem i taki mamy efekt. Efekt zawi艣ci i zazdro艣ci!

„Tyle czasu min臋艂o a ja ci膮gle nie mog臋 si臋 nacieszy膰!” – Jacek Fedorowicz!

 

Dzie艅 dobry w Dniu Naszej Wolno艣ci 馃檪

Ja wiem, 偶e nie wszyscy si臋 ciesz膮 z tej Naszej Wolno艣ci. Ja rozumiem, 偶e m艂odzi ludzie nie bardzo si臋 z niej ciesz膮, poniewa偶 nie pami臋taj膮 tamtych z艂ych dla Polski czas贸w. Nie pami臋taj膮, 偶e po kawa艂ek chleba i nie tylko, stali艣my w d艂ugich kolejkach i nie pami臋taj膮, i偶 papier toaletowy by艂 na wag臋 z艂ota. Maj膮 prawo nie pami臋ta膰, ale zamiast psioczy膰, 偶e wszystko teraz jest do kitu, powinni si臋 zainteresowa膰 tym ile kosztowa艂o wysi艂ku ich rodzic贸w, aby jako tako prze偶y膰, a nie by艂o 艂atwo, kiedy p贸艂ki sklepowe 艣wieci艂y pustkami.

Moje dzieci w 1989 mia艂y 10 i 13 lat i pewnie co艣, nieco艣 z tamtych czas贸w im w pami臋ci zosta艂o, kiedy ich Matka sz艂a w nocy w kolejk臋 po kawa艂ek, zagranicznego sera dla nich – to by艂 rarytas, tak jak rarytasem by艂a ci臋偶ko zdobyta mandarynka, czy czekoladopodobny smako艂yk. Pewnie pami臋taj膮, 偶e z trudem zdobyte meble, zapakowane w paczki w Rumuni, dopiero po rozpakowaniu w domu mo偶na by艂o zobaczy膰, co si臋 w艂a艣ciwie kupi艂o – taka wielka niewiadoma.

Czasy trudne dla naszego Narodu, ale mo偶e wcale takie niepotrzebne, bo mnie nauczy艂y, aby cieszy膰 si臋 z drobiazg贸w jakie niesie nam 偶ycie. Nie musz臋 mie膰 wiele, mimo, 偶e p贸艂ki uginaj膮 si臋 pod towarami od wyboru do koloru. Nauczy艂y mnie tamte czasy pokory wobec tera藕niejszych trudno艣ci, bo zawsze sobie t艂umacz臋, 偶e kiedy艣 by艂o gorzej i jako艣 si臋 偶y艂o.

Ja wiem, 偶e w naszym kraju jest wiele jeszcze do zrobienia i nie wolno si臋 zach艂ysn膮膰 t膮 wolno艣ci膮 i stan膮膰 w miejscu. Musimy w Naszym Pa艅stwie wiele poprawi膰 i zmieni膰 oraz udoskonali膰 i tu jest ogromne zadanie do naszych rz膮dz膮cych, kt贸rzy cz臋艣ciej zajmuj膮 si臋 j膮trzeniem, ni偶 prac膮 dla dobra Naszego Narodu.

Jest tylu dziwnych polityk贸w, kt贸rym zwisa i powiewa los naszego Pa艅stwa i takim czym pr臋dzej nale偶y pogoni膰 kota. Mnie do niczego nie jest potrzebny polityk, g艂osz膮cy, 偶e kobieta zawsze jest troch臋 gwa艂cona i taki polityk czym pr臋dzej powinien by膰 wykluczony i zepchni臋ty na margines spo艂eczny. Mnie nie potrzebny jest lider opozycji, kt贸rego nie wida膰 podczas obchod贸w naszej Wolno艣ci, bo w tych dniach Smole艅sk i zamach brzmia艂by groteskowo co najmniej. Mnie potrzeby jest m膮dry przyw贸dca, kt贸ry nie zieje jadem i nie musz臋 si臋 go wstydzi膰 w europejskiej i 艣wiatowej polityce i taki b臋dzie mia艂 moje poparcie.

Tak, wiele trzeba jeszcze poprawi膰, bo cho膰by zwi臋kszenie miejsc pracy i popraw臋 艣wiadcze艅 za t臋 prac臋, aby m艂odzi ludzie nie wybierali si臋 za granic臋 i aby nie opuszczali naszego, coraz pi臋kniejszego kraju.

Ja, jako Seniorka ciesz臋 si臋 z tego, i偶 kraj nasz jest coraz pi臋kniejszy i z Polski drewnianej zmienia si臋 w Polsk臋 murowan膮. Te zmiany ju偶 wida膰, kiedy jedzie si臋 samochodem i mija miejscowo艣ci, kt贸re s膮 coraz bardziej kolorowe i zadbane. Powolutku d藕wigamy si臋 i zabierze nam to jeszcze wiele czasu – mo偶e nawet nast臋pne 25 lat, ale ja pewnie ju偶 tego nie do偶yj臋 i dlatego im bli偶ej mi na tamt膮 stron臋, tym bardziej si臋 nie d膮sam, nie psiocz臋, gdy偶 szkoda mi na to energii.

25 lat, to szmat czasu, w kt贸rych by艂o z g贸rki i pod g贸rk臋. Czas zmienia艂 si臋 jak w kalejdoskopie i wystarczy obejrze膰 zdj臋cia z PRL-u i por贸wna膰 jak daleko Polska si臋 rozwin臋艂a i wypi臋knia艂a. Ludzie pami臋taj膮cy tamten szary czas maj膮 skal臋 por贸wnawcz膮 i pewnie dzisiaj nie jedna osoba w Polsce wraca wspomnieniami do tego, co by艂o nam dane prze偶y膰 i tylko od nas zale偶y, czy pluniemy na Polsk臋, czy jednak dojdziemy do wniosku, 偶e warto by艂o czeka膰 na te pi臋kne czasy – tylko od nas zale偶y, czy b臋dziemy si臋 spalali w zgorzknieniu, czy dostrze偶emy 艣wiate艂ko w tunelu.

25 lat

Ja z m臋偶em na znak spe艂nienia i zadowolenia z codzienno艣ci, podali艣my sobie d艂onie z dobrze wype艂nionego obowi膮zku w ci膮gu tych 25 lat, wszak dali艣my Polsce nasze, kochane dzieciaki, kt贸re w nast臋pnym 25 – leciu po艣wi臋c膮 si臋 dla naszego kraju i wychowuj膮 dla Polski nast臋pne pokolenia, bo nie ma Wolno艣ci bez Mi艂o艣ci – to takie moje credo dla nich. 馃檪

 

P1050508-001

Kto daje i zabiera, ten si臋 w piekle poniewiera

Anna Frajlich*

Jest

To miasto jest moje
i ja jestem jego
w kryszta艂owym powietrzu
p艂yniemy wzd艂u偶 brzeg贸w
czy jest pi臋kne? – to ma艂o istotne pytanie
wa偶ne 偶e 艂odzi膮 jest
i jest przystani膮.

Panie Prezydencie Putin, u nas w Polsce si臋 m贸wi, 偶e kto daje i zabiera ten si臋 w piekle poniewiera. Dzi艣 Pan z艂o偶y艂 podpis, 偶e wywraca Pan polityk膮, 偶ycie milion贸w ludzi. Naprawd臋, jest to majstersztyk, 偶e bez jednego wystrza艂u zagarn膮艂 Pan tyle ziemi, tak pi臋kny p贸艂wysep zamieszka艂y przez r贸偶ne nacje, kt贸re zawsze si臋 spiera艂y, a teraz b臋d膮 jeszcze bardziej.Bili dzi艣 Panu gromkie brawa, klaskali jak jeden m膮偶, a bo co mieli nie klaska膰, skoro ka偶dy si臋 boi o sw贸j ty艂ek. Jeden podczas or臋dzia ziewa艂, pewnie go Pan nudzi艂, ale kamera to z艂apa艂a i martwi臋 si臋 o jego los.

Panie Putin, ja nie wierz臋 w ani jedno Pana s艂owo, bo pad艂o wiele przek艂ama艅 z Pana ust. Czuje si臋 Pan carem, kt贸ry my艣li, 偶e nikt Panu nie podskoczy, bo co tam jaki艣 Zach贸d. Co tam jakie艣 Niemcy, Francja czy Anglia, nie m贸wi膮c ju偶 o biednej Polsce. Pan si臋 nie boi i Ameryki, co to nak艂ada coraz wi臋ksze sankcje na Rosj臋. Pan si臋 nie martwi o siebie, bo Panu niczego zabrakn膮膰 nie mo偶e i 聽jak Pan b臋dzie chcia艂 je艣膰 codziennie kawior, to b臋dzie go Pan spo偶ywa艂, ale sankcje trafi膮 w czu艂y punkt Pa艅skiego Narodu, ale co to Pana obchodzi膰 mo偶e. Rosja to wielki kraj i tyle jest w nim do zrobienia, bo w wielu zak膮tkach od wiek贸w nic si臋 nie zmieni艂o i potrzeba wiele milion贸w, aby dotrze膰 do tych najbardziej biednych, ale co to Pana obchodzi, wszak Panu nie brakuje ptasiego mleczka i na botoks Pan ma.

Panie Putin, a c贸偶 ja szara Polska si臋 tu wypowiadam i krytykuj臋 Pana polityk臋 – prawda? Ja Pana wzywam do opami臋tania si臋 tylko i prosz臋, aby mia艂 Pan r臋ce precz od innych rejon贸w, moich te偶, r贸wnie pi臋knych i bogatych, poniewa偶 wszystkiego w 偶yciu mie膰 nie mo偶na, bo to jest zwyczajnie nieprzyzwoite.

B臋d臋 si臋 Panu przygl膮da艂a uwa偶nie!