Archiwa tagu: Nowy Rok

艢wi臋ta, 艣wi臋ta i po 艣wi臋tach

Hej, witam po 艣wi臋tach.

Wczoraj obudzi艂am si臋 z syndromem pot臋偶nej chandry, nie wiedzie膰 czemu sk膮d si臋 pojawi艂a. Ogarn膮艂 mnie taki wielki smutek, czego sama sobie nie potrafi艂am wyt艂umaczy膰. Przecie偶 艣wi臋ta by艂y wyj膮tkowo udane. Wszyscy szcz臋艣liwi i zadowoleni. Nikt z nikim si臋 nie sk艂贸ci艂, a wr臋cz przeciwnie, bo by艂o du偶o 艣miechu i 偶art贸w. Dzieci dosta艂y od Miko艂aja wyj膮tkowo, trafione prezenty, a po 艣wi臋tach uwin臋艂am si臋 zwinnie ze sprz膮taniem, uk艂adaniem wszystkiego na swoje miejsce, w czym pomog艂y mi moje dzieci. No i nadal nie umiem sobie wyt艂umaczy膰 sk膮d ten do艂ek, ale pozwoli艂am sobie na niego do samego wieczora. Skoro si臋 rozpanoszy艂, to niech sobie pob臋dzie i ju偶. Oddali艂am si臋 do swojego 艣wiata, wyciszy艂am, zaj臋艂am si臋 tym, co lubi臋 i co mnie uspokaja. W艂膮czy艂am film, jeden, drugi i podczas ogl膮dania, oko mi si臋 przymkn臋艂o ze dwa razy i wpad艂am w b艂ogi b艂ogostan, co widocznie by艂o mi potrzebne. Przysz艂a c贸rka z wnusiem i tak powoli zacz臋艂am wraca膰 do 艣wiata.

A dzi艣, nie ma zmi艂uj si臋. M膮偶 tak偶e powr贸ci艂 do zawodowych obowi膮zk贸w i tym sposobem 偶ycie wraca na stare tory i fajnie ju偶 jest. Oboje nie potrzebujemy za du偶o wolnych dni od zaj臋膰, bo ja wpadam w do艂ki, a On si臋 zaczyna miota膰 bez swojej pracy. Oboje si臋 starzejemy i czasu nie da si臋 zatrzyma膰, ale p贸ki co, musimy si臋 uzupe艂nia膰 i wspiera膰, aby unika膰 zgrzyt贸w i totalnej nudy. Nie umiemy oboje 偶y膰 ze sob膮 przez 24 h, bo to si臋 nigdy nam nie udawa艂o. M膮偶 jest cz艂owiekiem energicznym, nie potrafi膮cym zatrzyma膰 si臋 na d艂u偶ej w jednym miejscu. Nie jest my艣licielem nad 偶yciem i jego sensem, tylko lubi dzia艂a膰 i dlatego nie dopadaj膮 go 偶adne chandry i do艂ki. To jest moja domena, poniewa偶 to ja coraz cz臋艣ciej zastanawiam si臋 nad up艂ywaj膮cym czasem. Zastanawiam si臋, co to b臋dzie, kiedy oboje opadniemy z si艂 i b臋dziemy potrzebowali pomocy innych. Jestem ju偶 w takim wieku, 偶e 艣wi臋ta nastrajaj膮 mnie melancholicznie i sentymentalnie. Roztkliwiam si臋 nad sob膮 i dr膮偶臋 ci臋偶kie tematy i nic na to nie poradz臋, bo taka teraz jestem.

Dzi艣 s膮 Urodziny mojej wnusi. Idziemy wi臋c 艣wi臋towa膰 dalej z tortem i w gronie rodziny, a potem wszyscy b臋dziemy czekali na przyj臋cie Nowego Roku i b臋d臋 je sp臋dza艂a samotnie, gdy偶 m膮偶 b臋dzie mia艂 o 24 rozstrzygni臋cie przetargu i niestety, ale Sylwestra聽 sp臋dzimy par臋 godzin osobno, ale ja jestem ju偶 do tego przyzwyczajona. Postanowi艂am, w zwi膮zku z Nowym Rokiem, nic nie postanawia膰, bo niech 偶ycie pisze sw贸j scenariusz, a ja nie b臋d臋 si臋 zadr臋cza艂a, przymusza艂a, zak艂ada艂a sobie jakie艣 za艂o偶enia z g贸ry skazane raczej na niepowodzenie. Ja starsza Pani mog臋 sobie ju偶 pozwoli膰 na luzackie podej艣cie do wielu spraw.

Ciekawa jestem jednak, co nam Nowy Rok przyniesie w polityce, kulturze i sztuce, obyczajach, w 艣wiecie celebryt贸w itp. Co b臋dzie warte zapami臋tania, a co stanie si臋 偶enad膮 roku. To jest zawsze wielka niewiadoma.