Archiwa tagu: ogr贸d

Bo to m膮dra kobieta jest!

S膮siedzi dzi艣 wzi臋li si臋 do roboty pod swoim balkonem.

Wcze艣niej ju偶 by艂 tam mini ogr贸dek z kwiatami, a dzi艣 postanowili go poszerzy膰.

Wyci臋li 偶ywop艂ot i iglaki i tak powi臋kszyli ogr贸dek o jakie艣 1,5 metra.

To odzyskane miejsce ju偶 jest obsadzone, a oni piel膮 i podlewaj膮 i maj膮 zaj臋cie.

Sama im da艂am ro艣link臋 do posadzenia jak膮 mia艂am w domu.

S膮siedzi s膮 troch臋 m艂odsi od nas i tak znale藕li sobie spos贸b na 偶ycie.

Mam wi臋c now膮 perspektyw臋 z balkonu.

A teraz wklej臋 tekst, jaki znalaz艂am w sieci – nowy, bo z 2022 roku zamieszony na ONET i ciekawa jestem Waszego zdania, bo ja osobi艣cie uwa偶am, 偶e to m膮dra kobieta jest, bo wszystko przewidzia艂a i tak:

„Zaakceptowa艂am kochank臋. Postawi艂am warunek, 艣wi臋ta i sylwestra m膮偶 sp臋dza ze mn膮”

鈥 Wiele kobiet m贸wi w takiej sytuacji: „albo ja, albo ona”. M膮偶 m贸wi 鈥 „ona” i te 偶ony zostaj膮 w kiepskiej sytuacji. A to b艂膮d 鈥 m贸wi Wanda. I dodaje, 偶e wielu facet贸w wcale nie chce odchodzi膰 z domu, zwyczajnie chc膮 spe艂ni膰 jakie艣 swoje fantazje.

Dlatego ona nie stawia艂a sprawy na ostrzu no偶a. Uzna艂a, 偶e w jej sytuacji jest to kompletnie bez sensu. Byli razem ponad 30 lat. Razem si臋 dorabiali, on w du偶ej mierze osi膮gn膮艂 sukces zawodowy w艂a艣nie dzi臋ki niej.

鈥 To ja zajmowa艂am si臋 domem i dzie膰mi, kiedy bra艂 dy偶ury, robi艂 specjalizacj臋, pisa艂 doktorat, a potem habilitacj臋. Ja dba艂am o wszystko, 偶eby m贸g艂 si臋 rozwija膰. Nie 偶a艂uj臋, takie mieli艣my priorytety, ja te偶 korzysta艂am z tej sytuacji. Dlatego nie mia艂am zamiaru odda膰 nikomu swoich przywilej贸w 鈥 opowiada Wanda.

M膮偶 by艂 wzi臋tym lekarzem, profesorem, kierownikiem kliniki, swego czasu nawet dziekanem. Zna艂 odpowiednich ludzi, mia艂 kontakty, zarabia艂 ogromne pieni膮dze.

鈥 Przyjmowa艂 trzy razy w tygodniu w prywatnym gabinecie w domu, ludzie przynosili te偶 przecie偶 koperty. Ale nigdy niczego nie warunkowa艂 ani nie wymusza艂. Ne bra艂 te偶 grosza, kiedy widzia艂, 偶e sytuacja jest beznadziejna 鈥 podkre艣la Wanda.

Ona przez jaki艣 czas te偶 pracowa艂a, potem zosta艂a w domu, kiedy ju偶 mocno stan臋li finansowo na nogi. Organizowa艂a prac臋 gabinetu m臋偶a, zapisywa艂a pacjent贸w, prowadzi艂a rachunki. Dzi臋ki jego pozycji ona te偶 by艂a wa偶na. Pani profesorowa, ho艂ubiona, zapraszana, towarzysz膮ca m臋偶owi na bankietach czy podczas spotka艅 towarzyskich.

Czy m膮偶 wcze艣niej j膮 zdradza艂? Wanda nie ma z艂udze艅.

鈥 Nie by艂 klasycznie przystojny, ale mia艂 w sobie tak膮 m臋sk膮 si艂臋, a to przyci膮ga kobiety. Do tego pozycja, pieni膮dze, my艣l臋, 偶e miewa艂a jakie艣 przygody na boku. Ale na powa偶nie zaanga偶owa艂 si臋, kiedy byli艣my obydwoje dobrze po pi臋膰dziesi膮tce 鈥 m贸wi Wanda.

W klinice pojawi艂a si臋 nowa lekarka, 15 lat m艂odsza od m臋偶a i to ona zawr贸ci艂a mu w g艂owie. By艂a po rozwodzie, przyjecha艂a do pracy z innego miasta, 偶eby 偶ycie na nowo u艂o偶y膰, 偶eby zapomnie膰 o tamtym zwi膮zku. Wanda z przek膮sem m贸wi, 偶e szkoda tylko, 偶e tak szybko zapomnia艂a, jak mi艂o jest by膰 偶on膮 m臋偶a, kt贸ry ma romans z inn膮 kobiet膮.

鈥 Przecie偶 wiedzia艂a, 偶e jej ukochany ma 偶on臋. Ale zostawmy j膮 na boku. C贸偶, kobieta kobiecie zrobi przecie偶 wszystko 鈥 m贸wi Wanda.

Romans jej m臋偶a sta艂 si臋 tajemnic膮 poliszynela. M贸wi艂o o nim chyba p贸艂 miasta. Wanda te偶 si臋 w ko艅cu dowiedzia艂a, nie by艂o jej mi艂o, ale te偶 postanowi艂a nie przejmowa膰 si臋 zanadto.

鈥 Po tylu latach ma艂偶e艅stwa przynajmniej ja mia艂am inny stosunek do sprawy. Nie czu艂am si臋 ju偶 tak strasznie w kobiecej dumie ura偶ona. Uzna艂am raczej, 偶e musz臋 zrobi膰 wszystko, aby nie straci膰 tego, co mam 鈥 m贸wi Wanda.

To ona zainicjowa艂a rozmow臋, rzeczow膮 i spokojn膮. Nie by艂o 偶adnego „ona albo ja”. Stwierdzi艂a, 偶e kochank臋 zaakceptuje, byle by by艂o bez nadmiernego afiszowania. Wystarczy, 偶e je偶d偶膮 razem non stop po ca艂ym 艣wiecie na r贸偶ne sympozja. Wystarczy, 偶e ona wie, 偶e jej m膮偶 odwiedza j膮 w jej domu. Ma jednak swoje warunki 鈥 艣wi臋ta, sylwestra on sp臋dza z Wand膮, z ni膮 pokazuje si臋 na oficjalnych przyj臋ciach. I niech nie liczy na to, 偶e ona, Wanda, zgodzi si臋 kiedykolwiek na rozw贸d.

鈥 Widzia艂am po jego minie, 偶e poczu艂 wielk膮 ulg臋. On te偶 nie mia艂 ochoty zaczyna膰 od nowa, dzieli膰 maj膮tku, robi膰 w swoim 偶yciu ogromnej rewolucji. Wi臋c 偶yli艣my dalej na moich warunkach 鈥 opowiada Wanda.

Pieni臋dzy mia艂a pod dostatkiem, kupowa艂a najlepsze ubrania, je藕dzi艂a z kole偶ankami na wycieczki, do sanatorium. Dalej bywa艂a na oficjalnych bankietach, wyje偶d偶a艂a z m臋偶em na zagraniczne wakacje w towarzystwie innych miejscowych bonz贸w.

鈥 By艂am kim艣, osob膮, z kt贸r膮 nale偶a艂o si臋 liczy膰. Gdybym unios艂a si臋 ambicj膮, zosta艂abym praktycznie z niczym. A tak 偶yli艣my dalej, jakby nic si臋 nie sta艂o. Sp臋dzali艣my 艣wi臋ta z dzie膰mi, Sylwestra na najlepszych balach w mie艣cie. To ona siedzia艂a wtedy sama w domu 鈥 opowiada Wanda.

Kilka lat temu jej m膮偶 nagle zachorowa艂 i zmar艂 do艣膰 nieoczekiwanie. To Wanda sta艂a z dzie膰mi przy trumnie, to ona odziedziczy艂a po nim poka藕ny maj膮tek. Dalej jest kim艣, z kim wiele os贸b nadal si臋 liczy, wdow膮 po znanym profesorze.

鈥 Ona by艂a na pogrzebie, sta艂a z boku, no niby jako kole偶anka z kliniki. Zosta艂a sama tak jak i ja, ale to ja jestem na wygranej pozycji 鈥 m贸wi Wanda. I podkre艣la, 偶e czasami warto zrezygnowa膰 z niepotrzebnych ambicji. Cho膰by za cen臋 wygodnego 偶ycia, bez trosk finansowych i zamartwiania si臋 o przysz艂o艣膰. Ona ma niez艂膮 emerytur臋 po m臋偶u i jeszcze z 偶ycia chce korzysta膰.

Imiona i niekt贸re szczeg贸艂y zosta艂y zmienione.

殴r贸d艂o:Kobieta XL

Reklama

Obiad w ogrodzie i szczypta polityki!

Moja niedziela by艂a dzisiaj inna ni偶 wszystkie.

Byli艣my z M臋偶em w ogrodzie na smacznym obiedzie zjedzonym na tarasie, a pogoda by艂a cudna!

Na godzin臋 15 zaprosi艂a nas C贸rka z M臋偶em, a jedzonko by艂o bardzo smaczne i ten czas sp臋dzony razem – bezcenny!

Mi臋so by艂o pieczone na grillu, a do tego ziemniaki z koperkiem, fasolka szparagowa z bu艂k膮 tart膮 i przepyszna sa艂atka z pomidor贸w i serem mozzarella, oliw膮 i bazyli膮 –聽 po w艂osku nazywa si臋 Caprese!

Dzi臋kuj臋 Ci C贸rko za zaproszenie, a by艂o przesmacznie!

Kr贸tka relacja z ogrodu poni偶ej:

Czas troch臋 wr贸ci膰 do polskiej polityki, kt贸ra z dnia na dzie艅 jest coraz bardziej agresywna dla polskiego Narodu!

M贸j znajomy – pisarz – Andrzej Rodan na Facebooku, kt贸ry聽 jest bystrym obserwatorem i pisze tak:

Andrzej Rodan

ANDRZEJ RODAN, cz艂owiek gorszego sortu, pisarz, filozof, historyk, autor 58 ksi膮偶ek, w tym czterotomowa 鈥淗istoria g艂upoty w Polsce鈥, tako rzecze: zamiast motta daj臋 cytat: 鈥淭akich ludzi jak Jaros艂aw Kaczy艅ski i jego otoczenie marsza艂ek Pi艂sudski wsadza艂by do wi臋zienia (鈥) Kaczy艅ski to bolszewik i paranoik. PiS to najbardziej m艣ciwy gang w Europie鈥 (NORMAN DAVIES, historyk, profesor Uniwersytetu Londy艅skiego, odznaczony Orderem Or艂a Bia艂ego)
Kochane Mordy Wy Moje! Czytam Wasze posty pot臋piaj膮ce marsze i 鈥減rotesty鈥 byczych kark贸w w Katowicach, Bia艂ymstoku, Warszawie itp. i pr贸by pogromu LGBT. Zapominacie o jednym: te t臋pe 艂by, umys艂owe ameby to wytw贸r gro藕nej paso偶ytniczej sekty zwanej Ko艣cio艂em katolickim i partii przez ironi臋 zwanej Prawo I Sprawiedliwo艣膰. Te wszystkie Armie Boga, 呕o艂nierze Chrystusa, Rycerze Maryi, Niewolnicy Maryi, Si艂y Specjalne 艣w. Micha艂a Archanio艂a, ONR, M艂odzie偶 Wszechpolska, PiS, te wszystkie Roty Niepodleg艂o艣ci od hase艂 鈥淜obieta nie b臋dzie nosi艂a ubioru m臋偶czyzny”, te je偶d偶膮ce furgonetki-szczekaczki szczuj膮ce na LGBT, te wszystkie mordy wykrzywione nienawi艣ci膮 – nie spad艂y z nieba.
To s膮 potomkowie tych, kt贸rzy bili, palili 偶ywcem, zabijali szpadlami 呕yd贸w w Jedwabnem, Kielcach, Krakowie, Rzeszowie, Goni膮dzu, Rajgrodzie itd. itp. A robili to w Imi臋 Boga i przy absolutnej aprobacie Ko艣cio艂a, tych kardyna艂贸w Hlond贸w, Wyszy艅skich, Wojty艂贸w i innych. To tak偶e s膮 potomkowie tych, kt贸rzy w 1968 roku wyrzucali z gomu艂kowskiego kraju Polak贸w 偶ydowskiego pochodzenia. To s膮 wnukowie tych, kt贸rzy w czasie okupacji donosili hitlerowcom na swoich s膮siad贸w 呕yd贸w, a tak偶e mordowali ich 艂膮cznie z niemowl臋tami i starcami.
To nie s膮 przybysze z kosmosu, przecie偶 te potworne g臋by chama, te intelektualne meduzy, to s膮 NASZE DZIECI, kt贸re zainicjowa艂y pogrom gej贸w i lesbijek. A za nimi p贸jd膮 inni, p贸ki jest ta w艂adza s艂u偶alc贸w Kar艂owatego Obszczanego Paranoika, i ta skorumpowana pedofilska sekta Ko艣ci贸艂 oraz ci, kt贸rzy si臋 sprzedali w艂adzy za kilka st贸w i obietnic臋 14 emerytur臋, a Ko艣cio艂owi za obietnic臋 偶ycia wiecznego. Nieub艂aganie nadszed艂 czas, kiedy przez te 艣cierwa znajdziemy si臋 w Rezerwacie lub Skansenie na zadupiu Europy!
UDOST臉PNIJCIE u siebie i gdzie tylko mo偶ecie. Nie b膮d藕cie oboj臋tni!

Obraz mo偶e zawiera膰: ro艣lina, drzewo, kwiat, na zewn膮trz i przyroda

Obraz mo偶e zawiera膰: ro艣lina, kwiat i na zewn膮trz

Obraz mo偶e zawiera膰: ro艣lina, kwiat i na zewn膮trz

Obraz mo偶e zawiera膰: ludzie siedz膮, tabela i w budynku

Obraz mo偶e zawiera膰: ro艣lina, tabela i w budynku

Obraz mo偶e zawiera膰: ludzie siedz膮, tabela, ro艣lina, w budynku i na zewn膮trz

Obraz mo偶e zawiera膰: tabela, ro艣lina, w budynku i na zewn膮trz

Obraz mo偶e zawiera膰: ro艣lina, kwiat, na zewn膮trz i przyroda

 

Moja C贸rka w zaczarowanym ogrodzie!

Dzi艣 rano spotka艂a mnie mi艂a niespodzianka.

Dosta艂am na FB od mojej starszej C贸rki filmik, kt贸ry nagra艂a dla mnie telefonem.

Nie mog艂am pobra膰 tego filmiku na bloga, a wi臋c wrzuci艂am go na sw贸j kana艂 na YT!

Za domem C贸rka ma spory kawa艂ek ogrodu, w kt贸rym rosn膮 cudowne rododendrony, a tak偶e posadzi艂a do doniczek podwieszonych pod tarasem pi臋kne, kolorowe surfinie.

Taras, to jest miejsce odpoczynku, a tak偶e przydaje si臋 na spotkania przy grillu!

Mnie jako matk臋 bardzo cieszy, 偶e Ona lubi ziele艅 i dba o ten ogr贸d razem ze swoim m臋偶em.

W ogrodzie bawi si臋 moja Wnuczka, a tak偶e pies kochany – Malta艅czyk i dwa koty, a czasem nawet wi臋cej, bo zdarzaj膮 si臋 przyb艂臋dy tak偶e.

Malta艅czyk, to cudowna suczka o imieniu Tessi, a koty, to Rudzia i Franek i te zwierz膮tka bardzo si臋 lubi膮.

Taras jest zrobiony z solidnego drzewa i na nim jest kanapa, fotele do odpoczynku, a tak偶e st贸艂 i nowoczesne krzes艂a, na kt贸rych siadaj膮 go艣cie w czasie pogody oczywi艣cie.

W ogrodzie ro艣nie tak偶e wiekowa grusza, drzewa czere艣ni,聽 inne ro艣liny dekoracyjne i 艣piewaj膮 ptaki!

A teraz inny temat:

Oto mamy cudowny czas i dzi艣 rozpocz臋艂am sezon na leczo.

Ka偶dy je gotuje po swojemu, a wi臋c napisz臋 tylko, 偶e do dyspozycji mia艂am trzy, m艂ode kabaczki, pi臋膰 pomidor贸w, trzy kolorowe papryki, kie艂bas臋 z grilla, cebul臋, czosnek i oczywi艣cie ziele angielskie i li艣cie laurowe, s贸l i pieprz.

Pokroi艂am wszystko, podsma偶y艂am i wysz艂o mi smaczne leczo, a wi臋c zach臋cam aby korzysta膰 z dar贸w ziemi, bo jak nie teraz to kiedy?

Mo偶na tylko ubolewa膰, 偶e mamy dro偶yzn臋 i wszystkie dary s膮 strasznie drogie.

Takie mamy czasy w czasie pandemii, kt贸ra wci膮偶 nas przera偶a.

Obraz mo偶e zawiera膰: jedzenie

Obraz mo偶e zawiera膰: ro艣lina, kwiat, drzewo, na zewn膮trz i przyroda

Obraz mo偶e zawiera膰: ro艣lina, kwiat, drzewo, na zewn膮trz i przyroda

Obraz mo偶e zawiera膰: ro艣lina, kwiat, drzewo, na zewn膮trz i przyroda

Obraz mo偶e zawiera膰: ludzie siedz膮, tabela, w budynku i jedzenie

Obraz mo偶e zawiera膰: ludzie siedz膮, salon, tabela, ro艣lina i w budynku

Obraz mo偶e zawiera膰: tabela, salon, na zewn膮trz i w budynku

 

Wiosna radosna i polityka te偶 radosna!

Obraz mo偶e zawiera膰: ro艣lina, buty i na zewn膮trz

Ni偶ej pisa艂am, 偶e pod moim balkonem ros艂y dzikie „krzaczory” kt贸re s膮siad wykopa艂 kopark膮.

Teren zosta艂 skopany 艂opat膮 i zagrabiony.

Na tym miejscu dzi艣 s膮siad posadzi艂 dwa rododendrony i ciekawa jestem jaki b臋d膮 mia艂y kolor.

Swoj膮 drog膮 ciesz臋 si臋, 偶e my tu nawet w okresie pandemii chcemy 艂adnie mieszka膰 i s膮siedzi sobie pomagaj膮, bo m贸j M膮偶 krzaki przepu艣ci艂 przez 艣rutownik i uzyska艂 trociny do podsypania innych ro艣lin.

Czasami jedziemy do Ogrodu Dendrologicznego w Przelewicach, kt贸ry jest blisko mojej miejscowo艣ci i tam mo偶na ogl膮da膰 te kwiaty maj膮ce 100 lat!

Polecam ka偶demu ten ogr贸d po pandemii, aby nabra膰 w nim du偶o oddechu od k艂opot贸w i trosk.

Spaceruj膮c alejkami i odwiedzaj膮c ogr贸d japo艅ski mo偶na nasyci膰 oczy kolorami kwiat贸w, drzew i krzew贸w – cudne, zadbane miejsce w woj, zach.- pom.

W艂a艣nie dowiedzieli艣my si臋, 偶e jeden Obywatel naszego miasta zmar艂 po powrocie z wycieczki!

Uwa偶ajmy na siebie!

Cd. ni偶ej:

Rododendrony w Przelewicach (rk) | Mapio.net

Plik:Ogr贸d Japo艅ski-Przelewice.JPG

Pami臋tacie, 偶e swego czasu nasza piosenkarka Doda marnej zreszt膮 jako艣ci napisa艂a, 偶e Bibli臋 napisali ludzie napruci winem i pal膮cy jakie艣 zio艂o?

Mia艂a z tego powodu nawet spraw臋 w s膮dzie,聽 bo katolicy j膮 pozwali i musia艂a si臋 t艂umaczy膰 – dawne dzieje.

Ja przeczytawszy poni偶szy tekst w jakim艣 tam miejscu pad艂am ze 艣miechu i tak sobie pomy艣la艂am o autorze tego偶 tekstu, 偶e聽 napisa艂 go kto艣 w艂a艣nie napruty winem i zajara艂 nawet doby towar:

Czytamy wi臋c od臋 na Kaczy艅skiego!

„J. Kaczy艅ski to najskuteczniejszy polityk od 30 lat.
Mo偶e jest starym kawalerem鈥 zdziwacza艂ym鈥 kurduplem… kartoflem… burakiem… itp.
Mo偶e ma krzywe nogi i wygl膮d lichy…
Mo偶e niejeden pi臋kny LOLO, m艂ody, europejski,
pachn膮cy, elokwentny, dobrze ubrany,
ostrzy偶ony …mo偶e mu „dowali膰”, wy艣mia膰,
wydrwi膰, zhejtowa膰…
Ale?. Ten facet WYKREOWA艁 3 prezydent贸w
i 4 premier贸w z sob膮 w艂膮cznie.
NIE MA w tej chwili polityka z takim dorobkiem.
Jest Kaczy艅ski i…d艂uugo nic.
Cho膰by nie wiem jak gard艂owali.
Cho膰by nie wiadomo jakie garnitury i garsonki wk艂adali.
Cho膰by i po 10 z艂otych zegark贸w zak艂adali
niczym ruscy so艂daci na r臋kach i nogach jak Nowak,
to przy tym NIM s膮 …NIKIM.
Ten facet odcisn膮艂 swoje pi臋tno na ostatnim 30-leciu jak nikt inny.
Reszta to …tylko miernoty.
Podr臋czniki historii za 50 lat b臋d膮 pisa艂y o Kaczy艅skich.
Nie b臋dzie tam ani s艂owa o Tusku,
Schetynie, Millerze, Pawlaku, Sikorskim,
Kopacz, czy…no w艂a艣nie…
nawet mam k艂opoty z wymienieniem potencjalnych konkurent贸w.
P贸jd膮 w zapomnienie jak przedwojenni premierzy i ministrowie
no chyba 偶e w kronikach kryminalnych i IPN.
Pies z kulaw膮 nog膮 o reszcie nie wspomni.
Dlaczego? Bo Jaros艂aw Kaczy艅ski to w tej chwili chyba jedyny M膮偶 Stanu.
To kto艣 wi臋cej ni偶 polityk.
To kto艣, kto potrafi zrealizowa膰 w praktyce swoj膮 wizj臋
i nie poprzestaje na g臋ganiu przed kamerami.
Kaczy艅ski to JEDYNY polityk,
kt贸ry nie ba艂 si臋 podda膰 obywatelskiej weryfikacji w 2007 roku
podaj膮c rz膮d do dymisji.
B臋d膮c przez 8 lat w opozycji potrafi艂
utrzyma膰 swoj膮 parti臋 mimo ci膮g艂ego ataku
i ostrza艂u ze wszystkich stron.
A w 2015 roku potrafi艂 wznie艣膰 si臋 ponad podzia艂y na prawicy,
zjednoczy膰 j膮 i poprowadzi膰 do wielkiego zwyci臋stwa,
uzyskania wi臋kszo艣ci parlamentarnej
i samodzielnych rz膮d贸w.
Mo偶e jest ma艂ym kurduplem
ale…ma WIELKIE jaja.
Za takimi lud藕mi zawsze w ko艅cu id膮 miliony”.

Obraz mo偶e zawiera膰: 1 osoba, garnitur

Tak potocznie si臋 m贸wi, 偶e strze偶onego Pan B贸g strze偶e!

M贸j pierwszy ogr贸dek dzia艂kowy 鈥 jak go urz膮dzi膰?

Kiedy by艂am聽 m艂od膮 kobiet膮, to jak to w Polsce by艂o – Polacy pracowali 6 dni w tygodniu i wolna by艂a tylko niedziela.

Mia艂am dwoje dzieci, ale mia艂am tak偶e dzia艂k臋 ogrodow膮, kt贸r膮 trzeba by艂o obrobi膰, aby co艣 z niej zyska膰, a wi臋c zdarza艂o si臋 cz臋sto, 偶e pracowa艂am na niej tak偶e w niedziel臋.

Mie膰 dzia艂k臋 i j膮 utrzyma膰 w porz膮dku, to kosztuje napraw臋 du偶o czasu i pracy, bo trzeba j膮 skopa膰, porobi膰 grz膮dki i na nich zasia膰, albo posadzi膰, a potem podlewa膰, by wzesz艂y ro艣linki!

Zebrane ro艣liny trzeba by艂o na zim臋 zawekowa膰, zamrozi膰 i tak dalej!

Wspominam ten czas z rozrzewnieniem, bo stara艂am si臋 z M臋偶em by艣my na zim臋 byli zabezpieczeni w razie co!

Wystarczy艂o zej艣膰 do piwnicy po s艂oik og贸rk贸w, czy sok pomidorowy, albo mizeri臋 w s艂oikach i zawsze by艂o co艣 swojego do obiadu, albo na obiad!

Nie wiem czy teraz m艂odzi ludzie maj膮 sw贸j kawa艂ek ziemi i czy uprawi膮 j膮, aby robi膰 przetwory?

Z pewno艣ci膮 nadal dzia艂ki maj膮 ludzie starsi, kt贸rzy je艣li maj膮 zdrowie pracuj膮 na dzia艂kach. W ten spos贸b relaksuj膮 si臋 i odpoczywaj膮 pracuj膮c z ziemi膮!

Moja starsza C贸rka tak偶e z M臋偶em uprawiaj膮 spor膮 dzia艂k臋 i wiem ile tam wk艂adaj膮 wysi艂ku.

Na swojej dzia艂ce maj膮 wszystko, a w centralnym punkcie ustawiaj膮 tunel foliowy pod pomidory, kt贸re bezpo艣rednio pod go艂ym niebem przewa偶nie choruj膮.

Maj膮 fasolk臋 szparagow膮, truskawki, seler, por, pietruszk臋, czosnek i tak dalej.

Niedawno u mnie by艂a C贸rka i powiedzia艂a, 偶e ju偶 siedzi na dzia艂ce i co艣 tam robi.

Spyta艂am, czy aby nie powinna przystopowa膰, gdy偶 mo偶e lepiej w czasie wolnym odpocz膮膰, a Ona do mnie, 偶e nie potrafi zostawi膰 tego wszystkiego od艂ogiem.

Przekona艂a mnie jednym argumentem, gdy偶 oto mamy koronawirusa i mo偶e tak by膰, 偶e sklepy b臋d膮 puste i nie b臋dzie mo偶na w nich nic kupi膰, bo i tak mo偶e si臋 zdarzy膰.

Powiedzia艂a, 偶e Ona z rodzin膮 prze偶yje, bo ma mn贸stwo zapas贸w na p贸艂kach w piwnicy i tu przyzna艂am jej racj臋!

Kiedy bywamy u C贸rki na obiedzie, to Jej najwi臋kszym hitem zim膮 jest fasolka szparagowa z mas艂em i bu艂k膮 tart膮 – zim膮!

Bardzo ceni臋 Jej pracowito艣膰, cho膰 oczywi艣cie pracuje z M臋偶em, a do tego potrafi si臋 dzieli膰 ze starymi rodzicami!

Dzi臋kujemy!

Obraz mo偶e zawiera膰: nap贸j i jedzenie

Feeria barw dla „A”

聽Moja droga „A”, to Tobie dedykuj臋 te kwiaty w wielkim podzi臋kowaniu za tak wiele.

Jak偶e by艂am uboga, kiedy Ciebie nie zna艂am.

Dzi臋kuj臋 Ci z wszystko i Ty wiesz!

Autorzy zdj臋膰 – ja, M膮偶 i moje kochane Dziecko buszuj膮ce w swoim ogrodzie!

 

 

聽Jerzy G贸rnicki

Kwiaty
pami臋ci mojej Matki

Gdy g艂aszczesz li艣cie, zieleniej膮 z rado艣ci,
m贸wisz dzie艅 dobry, czekaj膮 poranka,
kropisz wod膮, oddychaj膮 twoj膮 nadziej膮,
milczysz, s艂uchaj膮 艣piewu ptak贸w za oknem.

Gdy kwitn膮, samotno艣膰 nabiera barw,
gdy pachn膮, wracasz na 艂膮ki mi艂o艣ci,
le偶ysz i patrzysz w zachmurzone niebo
szukaj膮c b艂臋kitnej dziury wspomnie艅.

Gdy 偶贸艂kn膮 i wi臋dn膮, nie szukasz lekarstw,
czujesz stary b贸l wyschni臋tych ko艣ci
i zapach 艣wiec zgaszonych cisz膮,
kt贸ra brzmi jak rozko艂ysany dzwon.

Warszawa, czerwiec 2002

z tomu „Samotno艣膰”