Archiwa tagu: Ople

Tegoroczne Opole bojkotuję!

Starszym, to nie trzeba przypominać czasów PRL – u i tamtych Festiwali Piosenki w Opolu, a międzynarodowej w Sopocie.

Kiedy rozbrzmiewały w otwartych oknach polskie piosenki, to kraj spragniony rozrywki cichł i Lud cały siedział przed telewizorami.

Czerwce zazwyczaj były upalne i z otwartych okien płynęły przepiękne, pełne treści utwory śpiewane przez ulubionych artystów.

To było święto w Polsce i mówiło się o festiwalu wszędzie, bo na ulicy i w pracy i długo festiwal się pamiętało.

Nie szkodzi, że mieliśmy czarno – białe telewizory i patrzyliśmy na barwy czarno – białe, ale w serca nasze trafiła muzyka na najwyższym poziomie.

Jakie wspaniałe teksty płynęły z ust Anny German, Ireny Santor, Haliny Kunickiej, Czesława Niemena, Czerwonych Gitar, Krzysztofa Klenczona, Ewy Demarczyk itp.

Ile tekstów do piosenek napisała Agnieszka Osiecka i ile tekstów napisał Jacek Cygan i tak bez końca można wspominać.

Mijały lata i festiwal w Opolu z roku na rok tracił swój blask. Ogarnęły go masakryczne reklamy, co skutecznie zabiło we mnie podziw, bo zaczęli występować w nim ludzie na zasadzie – śpiewać każdy może, trochę lepiej, lub trochę gorzej.

Poziom zleciał na łeb na szyję i jeszcze te akcje z sms-ami i gadulstwo po próżnicy konferansjerów.

W tym roku  festiwal odbędzie się pod patronatem Jacka, Wielkiego Kurskiego, który cenzuruje go i wybuchła afera, że kto nie podziela poglądów PiS, ten na festiwalu nie zaśpiewa i koniec i kropka.

Miała zaśpiewać Kayah, ale za to, że wsparła KOD – została wykluczona z festiwalu.

Nie trzeba było długo czekać, kiedy Kasia Nosowska wyraziła swój sprzeciw przeciwko cenzurze i napisała na Facebooku:

Kilka zdań, a jaka klasa! Katarzyna Nosowska zawstydza prezesa TVP i potwierdza, że nie wystąpi w Opolu.

Katarzyna Nosowska

8 godzin temu

Panie i Panowie. W tej cichej i samotnej sekundzie przed snem, stajemy sami przed sobą, nadzy i prawdziwi, a wszelkie konteksty w jakich występujemy w relacji ze światem przestają mieć znaczenie. To wtedy dociera do nas, że bycie człowiekiem jest darem i zobowiązuje. Tylko my wiemy, tak naprawdę, jakie noty możemy sobie wystawić. Nie wystąpię w Opolu, bo wykluczenie, w jakiejkolwiek odsłonie, uznaję za zawstydzające. Gdyby mój syn otrzymał zaproszenie na urodziny kolegi, którego mama nie uwzględniłaby na liście dzieci (i tu dowolnie): z domów niezamożnych, innego wyznania itp. – to zostałby w domu. Po prostu. Po ludzku. Ślę ukłony, ze słonecznego ponad podziałami Mokotowa.

Ja jako zagorzała wielbicielka polskiej piosenki w tym roku bojkotuję „polską piosenkę”, bo nie po drodze mi z cenzurą w Polsce, która niszczy naszą kulturę!
Maryla Rodowicz przytula się do PiS i powodzenia! Maryla Rodowicz śpiewa, że niech żyje bal, bo drugi raz nie zaproszą nas wcale, ale Maryla musi, bo się rozwodzi, a „każden chce żyć” i willę jakoś trzeba opłacić i dlatego trzeba się sprzedać Kurskiemu! Zapamiętam!

 

 

https://www.youtube.com/watch?v=ENvAmLuj5ko

 

Reklamy