Archiwa tagu: patologa

Gdyby nie 偶ona, to by zdech艂 w rowie!

Bartek nie raz 偶a艂owa艂, 偶e zdradzi艂 swoj膮 偶on臋 30 lat temu. By艂 ju偶 偶onaty i mia艂 聽dwoje male艅kich dzieci. Czasy policjanta w tamtych okresie by艂y bardzo nerwowe, a wi臋c cz臋sto po robocie szed艂 z kumplami odreagowa膰. Nie raz nie wr贸ci艂 do domu na noc, 聽do 偶ony, bo tak fajnie bawi艂 si臋 z kumplami, kt贸rzy pokazali mu jak mo偶na zabawi膰 si臋 w towarzystwie innych kobiet.

Poszed艂 na to i cz臋sto bywali u jednej z pa艅 w mie艣cie, kt贸ra lubi艂a imprezowa膰 i nie szkodzi艂o jej, 偶e w domu ma te偶 malutkie dziecko, kt贸re na czas imprezy podrzuca艂a swojej matce.

Obudzi艂 si臋 pewnego poranka w ramionach tamtej kobiety, ale nie pami臋ta艂, czy do czego艣 dosz艂o, bo by艂 kompletnie pijany.

Przestraszy艂 si臋, 偶e chyba zdradzi艂 oto w艂a艣nie 偶on臋 i wr贸ci艂 do domu z podkulonym ogonem 聽z nadziej膮, 偶e ta zdrada nigdy nie wyjdzie ja jaw.

Spok贸j Bartka nie trwa艂 d艂ugo, bo kochanka oznajmi艂a mu, 偶e jest w ci膮偶y. Nie wiedzia艂 czy aby na pewno on jest ojcem, ale ba艂 si臋 jak zareaguje 偶ona je艣li jakim艣 przypadkiem si臋 dowie, 偶e spa艂 z tamt膮 kobiet膮.

Dr偶a艂, ale milcza艂, a jednak si臋 wyda艂o i 偶ona z ledwo艣ci膮 prze偶y艂a t膮 wiadomo艣膰, cho膰 Bartek zapewnia艂, 偶e to nie mo偶e by膰 jego dziecko, bo on nic nie pami臋ta i trzeba poczeka膰 do rozwi膮zania, aby zrobi膰 badania z krwi.

W ten spos贸b uspokoi艂 swoj膮 偶on臋, ale kiedy okaza艂o si臋, 偶e jednak jest ojcem, to 偶ona za偶膮da艂a, aby napisa艂 raport o natychmiastowe przeniesienie i niech si臋 um贸wi z t膮 kobiet膮, co do aliment贸w, bo ona nie chce 偶adnych spraw w s膮dzie, cho膰 badania by艂y druzgoc膮ce, gdy偶 na 90 procent jej m膮偶 by艂 ojcem.

Pojechali wszyscy daleko, na drugi koniec Polski, gdzie Bartek dosta艂 na nowo prac臋 i s艂u偶bowe mieszkanie. Nie by艂o im w nowym miejscu 艂atwo, ale z czasem 偶ona Bartka, z dala od przykrej sprawy stawa艂a na nogi.

Co miesi膮c szed艂 na poczt臋 i wysy艂a艂 alimenty na c贸rk臋, bo z tej zdrady urodzi艂a si臋 c贸rka. Nie chcia艂 si臋 nigdy ju偶 kontaktowa膰 z tamt膮 kobiet膮 i nie chcia艂 uczestniczy膰 w wychowywaniu tamtego dziecka, gdy偶 nic kompletnie do niego nie czu艂.

Mija艂y lata, a Bartek pokornie znosi艂 ka偶d膮 podwy偶k臋 aliment贸w, gdy偶 nie chcia艂 偶adnych konflikt贸w z tamt膮, zupe艂nie obc膮 mu kobiet膮. Jego dzieci ros艂y i nie sprawia艂y 偶adnych k艂opot贸w, tak w przedszkolu, jak i w szkole. Uczy艂y si臋 i nigdy rodzice nie musieli si臋 wstydzi膰 za swoje dzieci.

Kiedy Bartek uleg艂 wypadkowi podczas pe艂nienia s艂u偶by i znalaz艂 si臋 na w贸zku, to nie spodziewa艂 si臋, 偶e 偶ona wci膮偶 pracuj膮ca zafunduje mu laptopa, aby podczas jej nieobecno艣ci jako艣 zape艂ni艂 sobie czas.

Wpad艂 na艂ogowo w gry, ogl膮da艂 filmy na ekranie laptopa, ale tak偶e za艂o偶y艂 sobie profil na Facebooku. Wci膮gn臋艂o go bardzo, bo szuka艂 dawnych znajomych i cz臋sto si臋 to udawa艂o. W ten spos贸b jego 偶ycie nabra艂o odrobin臋 innych barw. Pisa艂 z wieloma osobami, kt贸re w jaki艣 spos贸b go wspiera艂y. Raz dosz艂o nawet do spotkania w realu i strasznie si臋 cieszy艂, 偶e mimo kalectwa wci膮偶 mo偶e by膰 w艣r贸d ludzi.

Co艣 mu mign臋艂o na Facebooku i otworzy艂 profil dziewczyny. Pozna艂 po nazwisku, 偶e to jest jego c贸rka. Pochodzi艂a z tamtego miasta, a w jej znajomych widnia艂a jego dawna kochanka. Wiedzia艂 ju偶 na sto procent, 偶e na roznegli偶owanych zdj臋ciach widnieje jego dziecko i nawet si臋 ucieszy艂, 偶e jest taka atrakcyjna i mo偶e si臋 podoba膰 facetom. By艂a do niego podobna na bank, ale kiedy przeczyta艂 聽jeden z jej komentarzy pod zdj臋ciem, kt贸ry zamie艣ci艂a po tym jak inni komentowali jej prawie rozbieran膮 sesj臋:

Jeblam.ale szykuje sie do mega skurwialej sesion.hehe pelna para jade.hehe”

Przez godzin臋 nie m贸g艂 sobie ze sob膮 poradzi膰. Stwierdzi艂, 偶e mo偶e i dobrze, 偶e wyjecha艂 i nie ogl膮da艂 patologicznego wychowywania tak 艂adnej dziewczyny. Zamkn膮艂 jej profil i by艂 szcz臋艣liwy, 偶e nie musi si臋 wstydzi膰 za swoje, bardzo dobrze u艂o偶one dziewczyny i to dzi臋ki 偶onie, kt贸ra mu t膮 feraln膮 zdrad臋 wybaczy艂a. Kocha艂 j膮 za to bardzo i by艂 wdzi臋czny, 偶e 偶yje z tak m膮dr膮 i inteligentn膮 聽kobiet膮. Zda艂 sobie spraw臋, 偶e gdyby nie ona, to przy tamtej zdech艂 by w rowie!