Archiwa tagu: pedofilia

Irlandzki kościół!

Oglądałam wczoraj dokument na TVN24 „Czarno na białym”.

Tym razem został podniesony temat zanikającego kościoła w Irlanii.

Mieli ogromny problem z kościołem i pedofilią, aż to doprowadziło do znacznego osłabienia kościoła i frekwencja wiernych drastycznie zmalała.

Teraz podobno w Irlandii kościół stał się najbezpiecziejszym miejscem dla dzieci i młodzieży, a ksiądz w Irlandii rzekł:
Gdyby ktoś zobaczył, że trzymam dziecko na kolanach, to od razu by mnie zgarnęli, nie bacząc na moją 48 letnią posługę!
Tak się musi zadziać w Polsce po emisji dokumentu braci Sekielskich.

W Irlandii bardzo długo działały zakony, w których więzione były kobiety w ciąży pozamałżeńskiej i w tych zakonach ciężko pracowały nawet przez 4 lata aby się spłacić.

Zakonnice dostawały pieniądze za to, że martwe dzieci będą chować na cmentarzu, ale one je po prostu bezdusznie wrzucałały do szamba i tak pochowały setki dzieci.

Na ten temat powstał film oparty na prawdziwym zdarzeniu i tak go rekomenduję:

Kiedy ja się rodziłam w latach pięćdziesiątych, to na szczęście rodziłam się w komunistycznej Polsce, gdzie nie karano kobiet za dziecko z nieprawego łoża.

Tak  karano matki samotne w Irlandii, bo się „puściły” i powinny, to odpokutować za popełnienie grzechu  śmiertelnego.

Karano matki, które rodzinie przyniosły wstyd i osadzano je w klasztorach jako pokutę za grzechy, bo się zakochały i z tego zakochania były w ciąży, bo zdjęły majtki!

Taka była mentalność, że setki młodych dziewczyn trafiało pod opiekę bezwzględnych zakonnic.

Tam rodziły dzieci, a także z powodu niefachowej pomocy  – dzieci  traciły życie, a inne trafiały do adopcji – do rodzin amerykańskich.

Obejrzałam film, nominowany do Oscara pt. „Tajemnica Filomeny” z cudowną Judi Dench, zrealizowany w 2013 roku.

Filomena jest emerytowaną pielęgniarką, która po 50 latach postanowiła odszukać swojego nieślubnego syna, adoptowanego w zakonie.

Pewnego dnia przyjechało małżeństwo z Ameryki, które za duże pieniądze zabrało z zakonu chłopczyka i dziewczynkę w  wieku 3, 4 lat.

Matki nie miały nic do powiedzenia, kiedy ich dzieci nagle znikały.

Filomena całe życie myślała o swoim synku, ale wciąż żyła w przekonaniu, że jej syn nosił jej młodzieńczy grzech.

Kiedy uporała się ze sobą, postanowiła go odnaleźć z pomocą pewnego dziennikarza, który w czasach już współczesnych, w dobie komputerów odnalazł jej syna, który….. no właśnie!

Tu zapraszam do obejrzenia tego filmu, bo zatoczyło się w nim koło, a to znaczy, że historia zaczęła się w Irlandii i skończyła w Irlandii.

Ja sama nie raz uroniłam podczas oglądania łzę, gdyż poszukiwania swojego dziecka, po tylu latach okazały się….

Zachęcam do obejrzenia tego wartościowego filmu, bo trzeba wiedzieć jak to dawniej było strasznie!

Doskonałe dialogi – błyskotliwe. Cudowne kadry i prawdziwa historia! Warto i trzeba!

Znalezione obrazy dla zapytania tajemnica filomeny

Znalezione obrazy dla zapytania tajemnica filomeny

Znalezione obrazy dla zapytania tajemnica filomeny

Reklamy

Wznieś serce nad zło!

Od wczoraj wszystkie media mówią i piszą o pedofilii w kościele po emisji dokumentu Tomasza Sekielskiego.

W TV wrze i w sieci wrze, a ja chcę Wam przedstawić jednego, prawego księdza, który prowadzi Ośrodek Rekolekcyjny w Trzęsaczu – nad naszym polskim morzem.

Ksiądz Stanisław prowadzi ten ośrodek od 20, a może więcej lat, do którego przyjeżdżają dzieci i młodzież i ani razu nie padło na niego żadne podejrzenie o  zły dotyk, a więc można!

Dwa, może trzy razy byliśmy odwiedzić księdza Stanisława i raz z Mężem spędziłam w tym ośrodku pięć dni w bardzo przyjemnym pokoju z łazienką, bo ksiądz nas ugościł.

Było lato i ksiądz odprawił mszę pod gołym niebem i ja wówczas pierwszy raz popłakałam się na  kazaniu. Pięknie i szczerze mówił i to trafiło do ludzi.

Odpoczeliśmy tam, bo od ośrodka jest 150 metrów do morza, a więc dużo spacerowaliśmy i za ten czas dziekuję księdzu, a to wszystko zapamiętam do końca życia.

Piszę o tym, aby nie zgasła w nas nadzieja, że w kościele drzemie samo zło!

Dziś moja Starsza Córka obchodzi swoje kolejne urodziny!

12 maja 1976 roku Ją urodziłam, a rodziłam wiele godzin i bolało, ale ten ból się zapomina, kiedy na świecie się pojawia upragnione dziecko.

Mieszkała z nami 30 lat – w domu rodzinnym, a potem się zakochała i zostawiła nam puste gniazdo.

Oboje z Mężem musieliśmy się nauczyć żyć tylko we dwoje, bo odeszła i Młodza Córka, a więc  została pustka jak w każdej rodzinie, kiedy dzieci odlatują jak ptaki!

Dostała branzoletkę na Urodziny i czerwone róże, a Jej święto jest naszym świętem.

Niech się Jej wiedzie w życiu, bo każdy rodzic tego pragnie dla swoich Dzieci.

 

Znalezione obrazy dla zapytania ksiądz stanisław krzyżanowski

Znalezione obrazy dla zapytania trzęsacz ośrodek rekolekcyjny

Obraz może zawierać: roślina, kwiat i przyroda

Obraz może zawierać: 1 osoba, uśmiecha się

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

Obraz może zawierać: roślina, kwiat i przyroda

Ludzie piszą o tym, co ich bulwersuje!

Anzai – bloger  https://bezkomentarza.wordpress.com/, którego czytam, napisał w komentarzu, że był na siedmiu blogach, na których piszący poruszają bardzo głośny w ostatnich czasach temat pedofilii w kościele.

Piszemy, bo temat wybuchł ze zdwojoną siłą po tym jak w Polsce związek „Solidarność” chroni pominka pedofila Jankowskiego w Gdańsku, który był wybitną świnią i wykorzystywał najsłabsze istoty, a więc dzieci.

Sprawą skandli pedofiliskich zajął się także Papież Franciszek, który zorganizował seminarium w tym temacie, co sądzę nie wiele da!

Giansoldati Franca napisała książkę pt. „Demon w Watykanie”, w której opisała  zbrodniczą stronę księdza Gabriela Macielu, który prowadził swoją mroczną działalność przez długie lata i mimo, że w Watykanie o tym wiedziano, to nikt z tym nigdy nic nie zrobił. Ten ksiądz miał ogromne znajomości i wpływy i nawet Jan Paweł II tuszował pedofilię tego gagatka.

Dziś wieczorem w dokumencie „Czarno na białym” przpomniano postać tego psychopaty i stąd wiem, że jest na jego temat książka, a mówi ona, że to był:

„Największy skandal w dziejach wyższej hierarchii kościelnej ostatnich paru stuleci.
Wstrząsający reportaż o jednej z najmroczniejszych postaci współczesnego Kościoła: Gabrielu Macielu. Mimo że dopuścił się najcięższych zbrodni: pedofilii, poligamii (choć był księdzem!) i licznych malwersacji, długi czas pozostawał nieuchwytny i zaliczano go do bardzo wpływowych ludzi w otoczeniu Papieża Jana Pawła II. Ujawnienie jego zbrodniczej działalności wstrząsnęło Watykanem i odbiło się echem na całym świecie. Kto go chronił i dlaczego?”

Książkę można wysłuchać w tym poniższym clipie i wówczas dowiemy się więcej o człowieku chronionym przez kościół.

Kiedy  Polskę odwiedzał Papież Jan Paweł II, to cała Polska była w euforiii i wówczas nikt nie mówił o tym, że Papież Polak chronił pedofilów,  na których były w Watykanie kwity.

Kiedy Papież umarł, to płakała cała Polska, bo umarł wielki Papież, kiedy teraz okazuje się, że był zwyczajnym tchórzem i osobiście namaszczał wielu księży z podejrzeniem o pedofilię.

Historia zaczyna to odkrywać i oceniać.

Więcej można się dowiedzieć z tego filmu o Legionach Chrystusa, które stworzył Demon Watykanu i tym sposobem pozyskiwał swoje ofiary i prał brudne pieniądze pod bokiem Papieży, a nigdy nie dosięgła go żadna kara.

Warto obejrzeć i ten film:

Pedofile w sutannach!

Nienawidzę słowa pedofilia, pedofil i chciałabym, aby to słowo zostało raz na zawsze skreślone ze wszystkich języków świata, aby znikło, przepadło, zatarło się po wsze czasy świata.

Niestety, ale mamy czasy, że coraz częściej to słowo pada w przestrzeni publicznej, bo skrzywdzeni pedofilią zaczynają mówić głośno o swoich tragediach.

Żadne dziecko na tej ziemi nie zasłużyło sobie na zły dotyk, gwałt, molestowanie ze strony rodzica, a w kościele dziecko powinno być pod specjalnym nadzorem, ale to właśnie w kościołach, na parafiach dzieci doznają strasznych krzywd.

Z cokołu spadł prałat Jankowski, a za chwilę go na cokół na nowo postawiono przez Solidarność, która w obecnych czasach zamiast bronić robotników, to obroniła pedofila rodem z Polski.

Co się z nami stało, że pedofil, na co są dowody, zasłużł na modły, wieńce i znicze – co się stało z Polakami i gdzie podziała się polska duma i honor?

Jankowski to zbok i drapieżca seksualny w stosunku do dzieci, który sapał, kiedy dopadał ofiarę, a z ust ciekła mu ślina rozkoszy i są na to świadectwa już dorosłych ludzi, którzy zaczynają o tym mówić głośno.

Panie Wałęsa – jak pana szanuję za dokonania, ale nie wierze, że pan nie wiedział!

Musieliście wiedzieć, ale ofiarami nie były wasze dzieci!

Dzisiaj Ewa Ewart pokazała w dokumencie metodę ukrywania księży pedofilii na świecie!

Watykan miał  i ma jedną metodę – relokacji, a więc przenoszenie pedofila do innej parafii, miasta, kontynentu i żaden nie został ukarany, choć watykańskie archiwa pękają w szwach.

Francuscy dziennikarze dotarli do wielu skrzywdzonych dzieci na różnych kontynentach i także do pedofilów, ale żaden się nie przyznał, że był oprawcą i zwykłą świnią.
Poukrwali się w zakonach, na parafiach i żyją sobie jak pączki w maśle, bo nic im ze strony koścoła katolickiego nie grozi.
O pedofilii w kościele wiedział doskonale Papież – Polak – Jan Paweł II i nic nie zrobił.
Papież Benedykt odszedł honorowo z Watykanu, bo zdawał sobie sprawę ze zjawiska, ale wiedział, że to walka z wiatrakami.
Papież Frnaciszek robi pozory i zorganizował konferencję, która nic nie da, gdyż Franciszek robi dobrą minę do złej gry i gdyby był w posadania pedofilalkomatu, to z tej konferencji musiałby wydalić przynajmniej 50% księży pedofilów.
Zwkły, szary pedofil, kiedy udowodni mu się winę, trafia do więzienia, gdzie więżniowie robią mu z de jesień średniowiecza, a ksiądz nigdy nie staje przed wymiarem sprawiedliwości i nie przejmuje się tym, że jego ofiary popełniają samobójstwa nawet w wieku 60 lat!
Ofiary nigdy nie zapominają i te wspomnienia są z nimi przez całe życie, a oprawcy mają się świetnie.
Polski kościół wysłał na sympozjum do Watykanu drania i co mu uczciwi Polacy zrobimy!?
Zakłamanie i obłuda, a we mnie aż się wyrywa serce, że dzieci są wciąż gwałcone i wykorzystywane!
Poniżej jest tekst mojego znajomego „D”

 

Obrazek
Warto dodać że ten EKSPERT Episkopatu Polski wydelegowany do Watykanu z tej okazji – hobbystycznie pasjonuje się walką o PRAWO DO BICIA KOBIET oraz… .;shocked:. BADANIEM ZAMACHÓW LOTNICZYCH… .;smiech;.
Tu przykład:
ObrazekA biedny Franciszek:
Obrazek
– usiłuje odkręcić to co ukrył przed Światem znany skądinąd w Polsce PRZYJACIEL PEDOFILI – zwany JPII.. który – niektórych szczególnie okrutnych przestępców seksualnych wręcz premiował i awansował… .:dash:.
Jeden z jego najbliższych przyjaciół – ksiądz Marcial Maciel Degollado prowadził podwójne życie, miał troje dzieci z różnymi kobietami – KTÓRE ZRESZTĄ GWAŁCIŁ Z UPODOBANIEM!! .;ranting;.
Jan Paweł II sam nazywał go „przewodnikiem, wzorem dla młodych” .;shocked:.
JPII doskonale o tym wiedział i to DOWIEDZIONE!!! .:dziadek:.Chcecie wiedzieć jakie kary kościelne mogą spotkać księdza pedofila??
– ostrzeżenie, publiczne ogłoszenie czynu, przywołanie do porządku, spowiedź. .;34;.Prof. Arkadiusz Stempin – historyk, politolog, watykanista – tak to objaśnia:„Przełóżmy to na ludzki język. Przestępstwo molestowania jest duchownym w praktyce darowane, jeśli odmówią właściwe modlitwy lub poddadzą się nałożonym ograniczeniom w działalności jako kapłani, oraz jeśli zachowają swoje czyny w tajemnicy i będą posłuszni swojemu biskupowi. Zakładamy oczywiście, że wzbudzili w swoim sumieniu głęboki żal za własne grzechy.”Czy wierzycie że Franciszek odmieni to Gniazdo Zboczeńców jakim jest KK? .:bezradny:.

Burząc pomniki, oszczędzajcie cokoły. Zawsze mogą się przydać. Autor: Stanisław Jerzy Lec

Jak  większość ludzi starszych kończyłam szkoły w czasach PRL-u i jakie to szczęście, że nigdy mnie nie gnało na religię, do kościoła, czy też do salek katechetycznych.

Będąc dzieckiem nie ufałam nigdy sukienkowym i trzymałam się od nich z daleka i dlatego nie zaznałam żadnej traumy molestowania z łap tych typów.

Jankowski wielki ksiądz w czasach „Solidarności” panoszył się w polityce, cwany zjeb, o którym po kątach się mówiło, że robi krzywdę dzieciom, ale żadna kara go za to nie spotkała.

Ciekawa była w tamtych czasach zmowa milczenia, choć wielu wiedziało, a więc dlaczego tak się stało, że swój nikczemny proceder uprawiał pod parasolem polityków?

Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę, tak bardzo podobnie jak obecnie się dzieje, że biznesmen Rydzyk robi z politykami, co mu się tylko podoba i Jankowski też w tamtych czasach był biznesmenem, który był w stanie w socjalizmie biednym -załatwić wszystko.

Dzieci się bały mówić, a dorośli nie znali pojęcia pedofilii w kościele i tak powstał zaklęty krąg milczenia.

W przyrodzie nic nie ginie i oto po 50 latach ci skrzywdzeni na całe życie się otworzyli i mówią jak było.

Ten parszywy pedofil ma pomnik i tylko takie coś może się zdarzyć w Polsce, gdzie takiego typa  tak uhonorowano.

Mam nadzieję, że zniknie raz na zawsze z przestrzeni publicznej i tylko skrzywdzonych mi żal.

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, okulary przeciwsłoneczne i tekst

 

„To skandal, by pedofil miał pomnik”. Na jaw wychodzą kolejne fakty z życia księdza Henryka Jankowskiego.

„Ojciec pobił ją, gdy powiedziała, że jest w ciąży. Potem skoczyła” – mówi po pół wieku milczenia Barbara, dawna koleżanka Ewy, którą ksiądz Henryk Jankowski zgwałcił i doprowadził do samobójstwa, gdy była nastolatką. 12-letnią wówczas Basię też molestował. „Dopadł mnie z 10, może nawet 20 razy. Był jak bestia” – mówi w rozmowie z dziennikarką „Dużego Formatu”.

„Dzieci z okolicznych domów bawiły się często na podwórku za kamienicą. Stał tam trzepak, robiliśmy na nim wygibasy i fikołki. Gdy ktoś zauważał, że on wychodzi z kościoła, podnosił alarm: ‘Uwaga! Jankowski idzie’. Dzieciaki rozpierzchały się” – czytamy w reportażu, który ukazał się w dodatku do „Gazety Wyborczej”.

Pod koniec lat 60. ksiądz Jankowski był wikarym w gdańskiej parafii im. św. Barbary, a do 2004 r. pełnił funkcję proboszcza w parafii św. Brygidy. Po latach za antykomunistyczną działalność u boku Lecha Wałęsy postawiono mu pomnik, który dziś budzi grozę wśród dawnych ofiar molestowania seksualnego i gwałtów. Jedną z takich osób jest Barbara Borowiecka – bohaterka reportażu.

Z przedstawionej w tekście historii wynika, że wiele osób wiedziało o skłonnościach księdza, ale paraliżował ich wstyd. „Nikt nie powiedział: ‘Ksiądz mnie dotykał tu i tam’. To były półsłówka typu: ‘A ty nie wiesz, co Jankowski robi?’” – opowiada Barbara. „Kiedyś mój młodszy o cztery lata brat, Boguś – zmarł na zawał dwa lata temu – powiedział: ‘On próbował wsadzić Jankowi’. ‘Co wsadzić?’ – spytałam. ‘No wiesz’. Tak wyglądała rozmowa 12-latki z 8-latkiem o seksie”.

To robił ks. Jankowski.
W reportażu czytamy wstrząsające relacje sprzed kilku dekad. Na pytanie autorki, jak wyglądał pierwszy raz, gdy ksiądz Jankowski ją molestował, Barbara odpowiada: „Chciałam uciec przez strych i wybiec drugim wejściem. Ale tym razem drzwi były zamknięte. Dopadł mnie, gdy szarpałam się z klamką. Dotykał piersi, powiedział, że pokaże mi, co to znaczy od tyłu. Wkładał ręce w majtki i próbował je zdjąć. Nie udało mu się. Pamiętam, że miałam spódniczkę na gumce, naciągnęłam majtki tak, że trzymałam je w zębach i odpychałam się rękoma. Byłam przerażona, nie rozumiałam, czego chce, co to znaczy ‘od tyłu’. A on mówił: ‘Ja ci pokażę, jak się spuścić’. Był obleśny”.

Jak się wtedy czuła Barbara? Opowiada: „Strach, obrzydzenie. Myślałam, że to dlatego, że jestem zła. Zresztą mama powtarzała mi to na okrągło. Myślałam też o samobójstwie, kombinując, jak się zabić. Najpierw chciałam się utopić. Potem rzucić pod samochód, odkręcić gaz. (…) Dopóki mieszkałam przy Łąkowej, nigdy nie weszłam do kościoła św. Barbary. A mając 23 lata, wyjechałam, czy raczej uciekłam, od matki, Gdańska i wspomnień. Z Australijczykiem, który oświadczył mi się po kilku dniach znajomości”.

Umiał załatwić wszystko.
Z relacji bohaterki „DF” wynika, że po samobójstwie Ewy – 16-latki, która zaszła w ciążę po tym, jak ją zgwałcił – ksiądz Jankowski został przeniesiony do parafii św. Brygidy, gdzie miał odbudować kościół po wojennych zniszczeniach. Był dobrym organizatorem, a dzięki doskonałej znajomości niemieckiego i kontaktom w Berlinie udało mu się załatwić pieniądze na remont. Marki przemycał w zakamarkach mercedesa. W 1973 roku odbudowany kościół odwiedził prymas Stefan Wyszyński.

Jankowski uchodził co prawda za dobrego organizatora, ale w seminarium nie szło mu dobrze z nauką. Barbara: „Był tępy, chwalił się, że żadnej książki nie przeczytał, ale miał inny, może dla Kościoła ważniejszy talent. Wszystko potrafił załatwić. Gdy przed święceniami okazało się, że nie można nigdzie kupić materiału na sutanny, Henio załatwił kilka bel tkaniny z resortowych magazynów, miały pójść na spodnie dla milicjantów”.

Na początku lat 80. doszło do sytuacji, którą dziś można odczytywać jako pierwszą próbę rozprawy ze skłonnościami Jankowskiego: księdza zaczęto oskarżać o zły wpływ na kleryków i w efekcie odsunięto go od kontraktów z nimi.

Solidarność.
W 1980 r. wybuchł strajk w stoczni. Biskup, z którym Jankowski był w konflikcie, wysłał go do spragnionych duchownego demonstrantów, bo młody buntownik nie był tak rozpolitykowany jak na przykład dominikanie. Potem prymas Wyszyński zdecydował, że to właśnie Jankowski będzie kapelanem „Solidarności”.

Wkrótce ksiądz został też nieoficjalnym ministrem spraw zagranicznych „Solidarności”, opiekunem rodziny Wałęsów i dystrybutorem zagranicznej pomocy. Tylko w listopadzie 1982 roku z pomocy ośrodka przy plebanii stale korzystało 500 rodzin. Tak Jankowski stawał się bohaterem, mając za nic kościelne procedury i przełożonych.

Schyłek.
Gdy w latach 90. Lech Wałęsa odciął się od księdza, Jankowski wrócił do kościoła. Dostał też honorowy tytuł prałata. Lubił otaczać się luksusami, a jego plebanię często odwiedzali młodzi chłopcy. Niektórzy podawali gościom księdza alkohol.

W 2004 roku ksiądz Krzysztof Czaja zeznał w prokuraturze: „Dużo osób zwracało mu na to uwagę, duchownych i świeckich. Ja także delikatnie poruszałem ten temat podczas luźnych rozmów przy obiedzie. Sygnalizowałem negatywne zachowanie Sławka i innych chłopców. Prałat bardzo się obruszał na te uwagi. Wiem, że chłopcy nocowali u prałata, on tłumaczył to tym, że źle się czuje w nocy. Przed Sławkiem było jeszcze kilku chłopców pozyskanych przez prałata spośród ministrantów, którzy także przychodzili na plebanię. Z wielkim niesmakiem odbierałem to, jak prałat witał się z nimi. Całował ich w usta”.

W 2004 roku prokuratura rozpoczęła jedno ze śledztw w sprawie „doprowadzenia do obcowania płciowego i poddania innej czynności seksualnej wobec małoletniego”. Znaleziono potem u księdza pornografię i nagrania na kasetach. Śledztwo umorzono, mimo że biegli przyznali, że Sławek – domniemana ofiara – zatajał prawdę. Henryk Jankowski miał 68 lat.

Zmarł w 2010 r., a w 2012 roku 2,6-metrowy ksiądz Jankowski stanął na cokole twarzą w stronę bazyliki mariackiej.

https://www.newsweek.pl/polska/to-skandal-by-pedofil-mial-pomnik-na-jaw-wychodza-kolejne-fakty-z-zycia-ksiedza/s3z4rz6?fbclid=IwAR3NnTSExnej-vdzDqBhumR9tlWpSvWE0N3_WoE6SYQSTS2PaUh7VxWp6_0

 

Znalezione obrazy dla zapytania pomnik oblany farbą

 

 

„Dziwny jest ten świat,  Gdzie jeszcze wciąż,  Mieści się wiele zła” Czesław Niemen

Znalezione obrazy dla zapytania głodne dzieci

Dziwny jest ten świat, 
Gdzie jeszcze wciąż, 
Mieści się wiele zła. 
I dziwne jest to, 
Że od tylu lat, 
Człowiekiem gardzi człowiek. 

Tak śpiewał nas nieodżałowany Czesław Niemen.

Moja dusza krzyczy na niegodziwości, które opanowały nasz świat, bo ludzkość wciąż przymyka oczy na światowy głód i na światową pedofilię.

Wybaczcie, że dość często piszę o pedofilli, ale dla mnie świętością jest nie Pan Bóg, a dziecko!

Dziecko powinno być pod szczególną ochroną ludzkości, bo dziecko niczemu nie jest winne i kiedy rodzi się dziecko, to jest największy cud świata i nie ma innego, ważniejszego.

Dziecko się rodzi i jest jak czysta kartka papieru i tylko od dorosłych zależy jakie czeka go życie, a ma go przed sobą bardzo dużo i każde dziecko zasługuje na szczęśliwe życie w swoim środowisko.

Jednak tak nie jest, bo w czasach cywilizacji, sięgania w kosmosie do najdalszych planet, to z reguły dziecko cierpi najbardziej, jako bezbronne i często wykorzystywane przez dorosłych.

Istnieją na świecie bardzo bogate metropolie, które dbają tylko o swój interes i zapominają o ludziach biednych i niedożywionych, choć świat wytwarza bardzo dużo żywności, która jest niszczona i nie dociera ona przede wszystkim do dzieci.

Dziś w tv zobaczyłam najdroższe buty świata, które na naszą walutę kosztują 60 milionów złotych, które powstały z ciężkiej pracy biednego człowieka, ale świat o tym nie pamięta i się zachwyca.

Znalezione obrazy dla zapytania najdroższe buty świata

 

Wszystkie dobra na tym świecie zrodzone są z ciężkiej pracy zwykłych, często biednych ludzi, którzy wydobywają złoto, szukają diamentów, aby zaspokoić ego tych bogatych. Robią to, aby przeżyć!

Weźmy taki Dubaj, który ocieka złotem i diamentami, w którym, to jest masa bogaczy żyjących ponad stan, ale nie podzielą się oni z biednymi i nie nakarmią biednych dzieci.

Egoizm świata jest porażający i tak trudno się z tym pogodzić, że Bóg nad tym nie czuwa i ma ten stan głęboko gdzieś.

Z oceanów wyławiane są ryby, które trafiają na prestiżowe targi, na których kupcy się licytują, aby tylko zaspokoić najlepiej podniebienia bogaczy, kiedy na świecie dzieci walczą o marną miskę z byle jakim jedzeniem.

Chce się krzyczeć, kiedy na Placu w Watykanie zbierają się tysiące ludzi, którzy nie wiedzą, że Watykan jest największą pralnią brudnych pieniędzy i się tam żarliwie modlą.

Modlą się do mafii, która nie dba o wiernych i dopuszcza do pedofilli w swoim środowisku, kryjąc tych drani w sutannach.

 

FAKTY NA TEMAT ŚWIATOWEGO GŁODU

– Na świecie głoduje prawie 800 milionów ludzi.

– Mieszkają oni głównie w Afryce Południowej, Ameryce Południowej, Azji.

– Współczesna ekonomia jest w stanie rozwiązać problem głodu.

– Światowe zasoby żywnościowe przewyższają o 100% potrzeby planety.

– Połowa światowej produkcji żywności jest wyrzucana.

– Do wyżywienia „głodnego świata” wystarczy 37 mld dolarów. Tylko we Włoszech rocznie wyrzuca się jedzenie warte 34 mld Euro.

– Problem głodu na świecie to problem moralny, a nie ekonomiczny.

http://www.hungergenerat

Tymczasem daleko od Afryki w kościele katolickim tak krzywdzone są dzieci, które ja nazywam największym cudem i jak mam nie krzyczeć i milczeć?

Co zrobił dzieciom irlandzki Kościół katolicki

Katarzyna Surmiak-Domańska
250 placówek, które przez lata funkcjonowały w świadomości Irlandczyków jako azyle dla zaniedbanych dzieci, było w rzeczywistości siedliskami sadyzmu, którego dopuściło się ponad 800 członków męskich i żeńskich kongregacji zakonnych.

Potwory w sutannach!

pedofilia, znęcanie się na dziećmi, dziecko

Autor zdjęcia: Shutterstockznęcanie się na dziećmi

Wyszła na jaw okropna, paskudna sprawa z księżmi z Pelsynwanii, którzy w okresie ostatnich 70 lat skrzywdzili tysiąc niewinnych dzieci, wkładając w majtki tych dzieci swoje, tłuste łapska, nie skalane żadną pracą!

Ja naprawdę wybaczam im to, że sypiają notorycznie z kobietami i mają dzieci dlatego, że są to zdrowi, wyposzczeni mężczyźni, skrywający się za sutanną, którzy udają świętych. Ten proceder w Pelsynwanii na nowo mnie rozwścieczył i pomyślałam sobie, że gdybym była wierzącą, to bym się zastanawiała, czy mój ksiądz z mojej parafii też to robi!

Swego czasu telewizja, w porze wysokiej oglądalności, kiedy powinno być Szkło Kontaktowe wyemitowała reportaż Ewy Ewart o tajemnicach Watykanu i zastanawiałam się dlaczego o tak nietypowej porze był ten reportaż?

Może dlatego, aby dotarł do większej masy ludzi i aby ludzie przejrzeli w końcu na oczy. Od jakiegoś czasu tajemnice Watykanu już nie są tajemnicami, gdyż coraz częściej ludzie wygrzebują ze swojej pamięci, jak byli z dzieciństwie wykorzystywani przez księży i gwałceni.

Oglądałam ten reportaż ze ściśniętym sercem, a oczy zalały się łzami. Nie mogłam długo się uspokoić i następnie zasnąć, gdyż ów reportaż był niesamowicie obiektywny, żeby nie napisać drapieżny, do bólu, do łez.

Opowiada kobieta, że jako mała dziewczynka, została zaproszona przez księdza do pomocy w kościele, po czym brutalnie ją zgwałcił w tym kościele, pozostawiając z płynącą krwią po nogach. 

Opowiadają dorośli mężczyźni, że kiedy należeli do Legionów Chrystusa, byli notorycznie, latami wykorzystywani seksualnie i  nie mieli prawa się nikomu poskarżyć. Byli osamotnieni ze swoim cierpieniem i zamykano im usta pod groźbą grzechu i nie rozgrzeszenia.

Bali się księży, którzy czasami byli dla nich i matką i ojcem, bo nie mieli nikogo oprócz księdza, który pod przykrywką kościoła i sutanny, stanowił dla nich autorytet.

Żaden Papież, w tym Jan Paweł II nie otworzył i nie ujawnił archiwów, w którym jest setki doniesień na księży dopuszczających się molestowania, pedofilii i gwałtów za zamkniętymi drzwiami, w kuriach, na plebaniach i w kościołach!

W latach 40 w Meksyku został założony Legion Chrystusa, mający na celu rekrutację młodych księży i przygotowywanie ich do posługi kapłańskiej, a w rzeczywistości jest to sekta, mająca na celu werbowanie młodego narybku do niecnych czynów księży wyżej postawionych i owe legiony działają w każdym zakątku naszej ziemi, za przyzwoleniem oczywiście Watykanu, bo kolejni Papieże wiedzą, iż legiony mają niechlubną opinię, ale zarabiają dla kościoła katolickiego wielkie pieniądze, idące w miliardy i dlatego wciąż przymyka się oczy i udaje, że nic się nie dzieje.

Oświadczam, że jestem agnostyczką, wciąż poszukującą i lubię patrzeć na strzeliste, dawno budowane kościoły, bo mają w sobie taki magnetyzm, który mnie porywa, ale moja noga nie postanie w kościele, w żadną niedzielę, na żadnej mszy i kazaniu. Żaden ksiądz nie będzie mi mówił jak ja mam żyć i z czego mam się wyspowiadać. Nie ufam tym ludziom, tak ludziom niestety, którzy założyli sutannę, by nawracać narody i ludzi, będąc jednocześnie diabłami w sutannach.

Mogę wejść do kościoła i oddać się modlitwie i prośbie, ale zrobię to po swojemu. Mogę wejść do kościoła, by w tej specyficznej atmosferze pobyć sama ze sobą i oddać się przemyśleniom, ale nigdy nie uwierzę w moc księdza, który uważa, że ma odpowiedź na wszystkie ludzkie bolączki, bo ja uważam, że nie ma odpowiedzi dlaczego kościół skrzywdził i nadal krzywdzi niewinne dzieci.

Więcej pytań, a mniej odpowiedzi i jeśli nowy Papież nie oczyści skostniałego kościoła z naleciałości pedofilskich, tym będą mieli mniej na tacę, bo ludziom klapki powoli opadają!

Jeśli ktoś ma ochotę obejrzeć film „Legion Chrystusa” to służę.

Ksiądz gwałcił 1,5-roczną dziewczynkę. Nie oszczędził też jej 4 sióstr.

„Według szokującego raportu opublikowanego przez Sąd Najwyższy w Pensylwanii, 300 księży tamtejszych parafii dopuściło się pedofilii w ciągu ostatnich 70 lat. Ofiarą padło blisko 1000 dzieci. Realna liczba może by znacznie większa.

Szczegóły gwałtów, jakie znalazły się w ponad 800-stronicowym raporcie, przyprawiają o dreszcze. Pisaliśmy już o chłopcu, którego ksiądz gwałcił w taki sposób, że w końcu uszkodził mu kręgosłup. Nie mniej szokująca jest sprawa innego duchownego, który molestował 5 małych dziewczynek. Były siostrami. Najmłodsza z nich miała wtedy zaledwie 1,5 roku… Księdzu to nie przeszkadzało, ponieważ według niego „molestowanie jest nawet święte”.

Gwałcone dzieci były odurzane i manipulowane. Wmawiano im, że w molestowaniu nie ma nic złego, a wręcz przeciwnie. To coś, co prowadzi do świętości. Słyszał to też chłopiec, któremu grupa księży nago kazała pozować na krzyżu udając ukrzyżowanie.

Niestety w większości przypadków, księżom pedofilom, o których mowa w raporcie, nie można postawić zarzutów. Minęło już zbyt wiele lat. Raport sporządzono na podstawie archiwów przetrzymywanych w diecezjach. Dochodzenie trwało półtora roku. jak się okazuje, biskupi ukrywali te mroczne tajemnice przenosząc księży gwałcicieli z parafii do parafii. Niestety ofiar księży było zapewne o wiele więcej. Niektóre archiwa zaginęły. Nie wszystkie też dzieci opowiedziały o swoich dramatach.

Watykan ubolewa

Co na to Watykan? – Watykan odczuwa „ból i wstyd” w reakcji na raport ws. pedofilii w Kościele w stanie Pensylwania w USA – oświadczył dyrektor biura prasowego Stolicy Apostolskiej Greg Burke. Nazwał czyny, jakich dopuścili się księża, „straszliwymi przestępstwami”. Jednocześnie rzecznik podkreśla, że papież stoi po stronie molestowanych”.

https://www.se.pl/wiadomosci/swiat/ksiadz-gwalcil-1-5-roczna-dziewczynke-nie-oszczedzil-tez-jej-4-siostr-aa-sAwv-PyYC-PhAG.html

Jeżeli Bóg jest wszędzie, to się dziś zdenerwował!

Właśnie telewizje relacjonują wielki pożar, który zajął Katedrę w Gorzowie Wielkopolskim.

Dziś Gorzów obchodził swoje święto i oto w ten dzień nastąpiła taka tragedia dla mieszkańców i dla zabytku naszej kultury!

Dlaczego się zapaliło, to z pewnością będzie badane, ale czasami sobie myślę, że to jest kara boska za to, co w chrześcijańskim kościele wyprawiają hierarchowie.

Ludzie jadą do Watykanu i płaczą na Placu św, Piotra i nie wiedzą, co dzieje się na zapleczu – a dzieje się draństwo, pedofilia, narkomania!

Za Jackiem Pałasińskim wiem, że to jest wielka obłuda i nie uronię ani jednej łzy, bo dumna z kościoła katolickiego nie jestem!

Nic tego nie zmieni jeśli czytam ile zła tam jest i patologi, a ja się nie godzę z tym, że księża na najwyższych stanowiskach w kościele gwałcą dzieci!

I dlatego kościoły stają w płomieniach i biją na alarm!

 

 

Jeszcze nie przebrzmiało echo oskarżenia kard. George’a Pella o przemoc seksualną na nieletnich, a już Stolicą Apostolską wstrząsa kolejny skandal. Próbowano go ukrywać przez kilka miesięcy, ale sprawa się wydała i znów zajmuje czołówki światowych mediów.
Mniej więcej dwa miesiące temu żandarmeria watykańska wkroczyła do apartamentów sekretarza jednego z Bardzo Ważnych Monsignorów, jednego z najbliższych współpracowników papieża. W apartamencie znaleziono kokainę. Jak wyznał aresztowany sekretarz, używał jej podczas gejowskich party, jakie organizował w budynku Sant’Uffizio, czyli Kongregacji Doktryny Wiary, tej samej, na której czele stał przez lata emerytowany papież Joseph Ratzinger – Benedykt XVI, lider konserwatywnego skrzydła Kościoła.
Na szczęście, zamiast do więzienia ksiądz sekretarz trafił na odwyk do rzymskiej kliniki. Po kilku tygodniach postanowiono, by nie powracał do Watykanu i wysłano go do klasztoru na „okres refleksji i reedukacji”.
Niestety, tym klasztorem okazała się stolica świętego Benedykta, Patrona Europy, czyli klasztor na Monte Cassino. Kilkanaście miesięcy temu opat tego klasztoru, Pietro Vittorelli, został aresztowany, za sprzeniewierzenie ponad pół miliona euro, przeznaczonych na dobroczynność. Pieniędzy tych użył na podróże po świecie, głównie do Brazylii, w poszukiwaniu uciech homoseksualnych. Klasztor zdobył złą sławę właśnie ze względów obyczajowych.
(Dygresja: nowy przeor wydał zezwolenie na postawienie wesołego miasteczka pod klasztorem, na drodze prowadzącej do Cmentarza Żołnierzy Polskich. Mimo protestów organizacji polonijnych wesołe miasteczko stało tam przez wiele miesięcy; teraz przeor planuje pobierać opłaty za przejazd drogą, prowadzącą do klasztoru i Cmentarza Polskiego)
Nic więc dziwnego, że nieszczęsny ksiądz, zamiast „wrócić do siebie” w klasztorze w Monte Cassino znów wpadł kłopoty i to na tyle ciężkie, że odbiło się to bardzo poważnie na jego zdrowiu i obecnie przebywa w Poliklinice Gemelli.
http://www.ilmessaggero.it/…/papa_francesco_lobby_gay_cocai…
Oczywiście media włoskie zadają teraz różne niewygodne pytania: dlaczego ta afera była ukrywana przed papieżem przez dwa miesiące?
Dlaczego Bardzo Ważny Monsignore, którego sekretarz był kokainomanem i aktywnym gejem, wykorzystującym pomieszczenia kurialne do orgietek, w ogóle „niczego nie zauważył”, mimo, że, jak oświadczył, „często pracowali razem do późna”.
Co się dzieje w Stant’Uffizio, dawnej inkwizycji? Najpierw ksiądz Krzysztof Charamsa, b. sekretarz Międzynarodowej Komisji Teologicznej w Kongregacji Doktryny Wiary i teraz ów ksiądz i jego mało spostrzegawczy przełożony?
https://www.ilfattoquotidiano.it/…/vaticano-fermat…/3691426/
Kuria rzymska miała być zreformowana? No tak, ale do reformy jej finansów wybrano kard. Pella, choć o jego ambiwalentnej postawie w aferach pedofilskich w Kościele australijskim (1 ksiądz na 7 okazał się pedofilem, wg. oficjalnych danych Komisji Federalnej).
Papież Benedykt XVI skarżył się na potężne „lobby homoseksualne” w Watykanie, ale nie powiedział, kto je tam zaprowadził i otaczał opieką.
Jak więc widać przed papieżem Franciszkiem stoi jeszcze wiele wyzwań. Po każdej kolejnej aferze mnożą się pytania, czy im podoła.

 Z ostatniej chwili Jacek Pałasiński donosi!:

Kiedy rano pisałem o skandalu w Kongregacji Doktryny Wiary nie spodziewałem się, że tego samego dnia po południu papież zareaguje tak stanowczo.

Kardynał Gerhard Ludwig Müller, Niemiec, nie jest już prefektem tej kongregacji, nie jest już teologicznym „numerem drugim” Stolicy Apostolskiej.

Na jego miejsce został mianowany hiszpański jezuita, Luis Ladaria Ferrer.

Wcześniej abp. Ferrer był profesorem teologii dogmatycznej na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie i sekretarzem Międzynarodowej Komisji Teologicznej. W 2008 r. Benedykt XVI mianował go sekretarzem Kongregacji Doktryny Wiary.

Kard. Müllerowi do emerytury brakowało jeszcze 5 lat. Ostatnimi czasy widać było wyraźnie, że on i papież Franciszek nadawali na zupełnie różnych falach. Tak sensacyjnej akcji dyscyplinarnej w Watykanie nie było w ciągu ostatnich dziesięcioleci.

http://www.huffingtonpost.it/…/il-papa-licenzia-il-prefett…/

http://www.repubblica.it/…/svolta_all_ex_sant_uffizio_papa…/

http://www.ilfoglio.it/…/papa-francesco-gerhard-ludwig-mul…/

http://www.lastampa.it/…/monsignor-ladaria-nuov…/pagina.html

http://roma.corriere.it/…/cambio-vertice-dell-ex-sant-uffiz…

Zdjęcie użytkownika Jacek Palasinski.

Wejdę do kościoła wówczas, gdy w nim księdza nie będzie

Wczoraj telewizja, w porze wysokiej oglądalności, kiedy powinno być Szkło Kontaktowe wyemitowała reportaż Ewy Ewart o tajemnicach Watykanu i zastanawiałam się dlaczego o tak nietypowej porze był ten reportaż?

Może dlatego, aby dotarł do większej masy ludzi i aby ludzie przejrzeli w końcu na oczy. Od jakiegoś czasu tajemnice Watykanu już nie są tajemnicami, gdyż coraz częściej ludzie wygrzebują ze swojej pamięci, jak byli z dzieciństwie wykorzystywani przez księży i gwałceni.

Oglądałam ten reportaż ze ściśniętym sercem, a oczy zalały się łzami. Nie mogłam długo się uspokoić i następnie zasnąć, gdyż ów reportaż był niesamowicie obiektywny, żeby nie napisać drapieżny, do bólu, do łez.

Dziś opowiada kobieta, że jako mała dziewczynka, została zaproszona przez księdza do pomocy w kościele, po czym brutalnie ją zgwałcił w tym kościele, pozostawiając z płynącą krwią po nogach. 

Opowiadają dorośli mężczyźni, że kiedy należeli do Legionów Chrystusa, byli notorycznie, latami wykorzystywani seksualnie i  nie mieli prawa się nikomu poskarżyć. Byli osamotnieni ze swoim cierpieniem i zamykano im usta pod groźbą grzechu i nie rozgrzeszenia.

Bali się księży, którzy czasami byli dla nich i matką i ojcem, bo nie mieli nikogo oprócz księdza, który pod przykrywką kościoła i sutanny, stanowił dla nich autorytet.

Żaden Papież, w tym Jan Paweł II nie otworzył i nie ujawnił archiwów, w którym jest setki doniesień na księży dopuszczających się molestowania, pedofilii i gwałtów za zamkniętymi drzwiami, w kuriach, na plebaniach i w kościołach!

W latach 40 w Meksyku został założony Legion Chrystusa, mający na celu rekrutację młodych księży i przygotowywanie ich do posługi kapłańskiej, a w rzeczywistości jest to sekta, mająca na celu werbowanie młodego narybku do niecnych czynów księży wyżej postawionych i owe legiony działają w każdym zakątku naszej ziemi, za przyzwoleniem oczywiście Watykanu, bo kolejni Papieże wiedzą, iż legiony mają niechlubną opinię, ale zarabiają dla kościoła katolickiego wielkie pieniądze, idące w miliardy i dlatego wciąż przymyka się oczy i udaje, że nic się nie dzieje.

Oświadczam, że jestem agnostyczką, wciąż poszukującą i lubię patrzeć na strzeliste, dawno budowane kościoły, bo mają w sobie taki magnetyzm, który mnie porywa, ale moja noga nie postanie w kościele, w żadną niedzielę, na żadnej mszy i kazaniu. Żaden ksiądz nie będzie mi mówił jak ja mam żyć i z czego mam się wyspowiadać. Nie ufam tym ludziom, tak ludziom niestety, którzy założyli sutanne, by nawracać narody i ludzi, będąc jednocześnie diabłami w sutannach.

Mogę wejść do kościoła i oddać się modlitwie i prośbie, ale zrobię to po swojemu. Mogę wejść do kościoła, by w tej specyficznej atmosferze pobyć sama ze sobą i oddać się przemyśleniom, ale nigdy nie uwierzę w moc księdza, który uważa, że ma odpowiedź na wszystkie ludzkie bolączki, bo ja uważam, że nie ma odpowiedzi dlaczego kościół skrzywdził i nadal krzywdzi niewinne dzieci.

Więcej pytań, a mniej odpowiedzi i jeśli nowy Papież nie oczyści skostniałego kościoła z naleciałości pedofilskich, tym będą mieli mniej na tacę, bo ludziom klapki powoli opadają!

Jeśli ktoś ma ochotę obejrzeć film „Legion Chrystusa” to służę.

A kiedy morderca wychodzi na wolność!

Tak sobie siedzę w swojej samotni, którą lubię od czasu do czasu. Lubię mieć ten czas tylko dla siebie, wiedząc, że w mojej rodzinie wszystko gra ino buczy. Wszyscy są zdrowi i nie dzieje się nic, co mogłoby mnie zaniepokoić. Moje dzieci w pracy, wnuki w placówkach, oddane w dobre ręce. Mąż także  w pracy wykonuje swoje obowiązki, które lubi, a ja tak się przysłuchuję temu,  co to się porobiło w moim kraju, a bliżej, co się porobiło z polskim wymiarem sprawiedliwości i chce się zakrzyknąć – LUDZIE, GDZIE JA ŻYJĘ!

25 lat minęło od nieprawdopodobnej zbrodni, której dopuścił się niejaki Mariusz Trynkiewicz. Zamordował w bestialski sposób czworo, nic nikomu, nie winnych dzieci. Zamordował dla swojej seksualnej przyjemności, czyli był to chory człowiek, któremu wielką satysfakcję seksualną sprawiało mordowanie dzieci. Przez tak wiele lat o jego izolacji prawie wszyscy zapomnieli, ale nie zapomnieli rodzice tych biednych dzieci, bo tej zbrodni nie da się zapomnieć!

Nagle wszyscy przecierają oczy ze zdumnienia, że 25 lat minęło jak jeden dzień i trzeba wypuścić bestię, bo odbył już swoją karę i może wyjść na wolność, bo się zresocjalizował. Luka w prawie, czy głupota, lenistwo i krótkowzroczność naszych polityków, którzy na Trynkiewczu zaczęli budować sobie nagle kapitał polityczny. O d r a ż a j ą c a  praktyka! Mleko się rozlało i wszyscy szukają szmaty, aby zetrzeć wstydliwą plamę na kolorowym dywanie, czy raczej honorze odpowiedzialnych ludzi za wymiar sprawiedliwości w Polsce. Prześcigają się ci politycy w garniturach, wypachnieni i zwalają na siebie winę, obrzucając się odpowiedzialnością. Kto i kiedy dopuścił się zaniedbania i pozwolił na tak haniebną dziurę w polskim kodeksie karnym. W erze komputerów i łączności elektronicznej nie zdążono zablokować wadliwej ustawy dla zbrodniarzy, najcięższego gatunku, pedofilów i maniaków seksualnych. Kto winien? Ten minister sprawiedliwości, a może następny, lub poprzedni! Nie wiadomo, kto  nie dopatrzył się luki  w sprawie izolacji najgroźniejszych przestępców. Gowin polemizuje z Ziobro i tak obrzucają się błotem, a termin uwolnienia Trynkiewicza zbliża się wielkimi krokami i wszyscy odpowiedzialni za bałagan zaczęli trząść portkami. Rozpaczliwie jeszcze poszukują rozwiązania, aby bestię zablokować i nie dopuścić do jego pojawienia się w społeczeństwie, jako wolnego człowieka. Jest tylko pytanie – co musi jeszcze zrobić ta bestia, aby zasłużyć sobie na dożywocie, bo za cztery, młode życia powinien w więzieniu zgnić. Powinien dostać 4×4, po 25 lat, tak jak dzieje się to w Ameryce i problemu by wcale nie było. A dziś w mediach raban i na stronach z wiadomościami jest to pierwsza wyskakująca wiadomość. Widzimy zdenerwowanych polityków, bojących się o swój polityczny tyłek. Mnie nikt nie wmówi, że ustawa nie jest wadliwa i nikt mi nie wmówi, że ten bandzior jest  już zdrowy i nie zagraża już nikomu. Nie wierzę, że 25 lat wystarczyło, aby wyleczyć i zresocjalizować tak chorą psychikę ze skłonności pedofilskich. Nikt nie zagwarantuje, że w chorej głowie, przez 25 lat  uśpione demony nie powrócą i teraz na nowo zaistniało ryzyko, że należy z całej mocy mieć pod opieką wszystkie dzieci, aby nie trafiły w łapy mordercy. Bójcie się politycy i bójcie się wszyscy odpowiedzialni za brakoróbstwo i brak wyobraźni, aby mimo ochrony, potężnych kosztów z nią związanych, Tryniewicz nie pokazał wam figę z makiem!