Archiwa tagu: politycy

Za chwil臋 cisza wyborcza!

 

Kochani ludzie i na co i po co my si臋 tak ekscytujemy t膮 polityk膮. Po jak膮 choler臋 siedzimy przed telewizorem i s艂uchamy debat, konwencji, obietnic i k艂amstewek?

Ludzie k艂贸c膮 si臋 na forach, portalach spo艂eczno艣ciowych, a co najgorsze we w艂asnych domach urz膮dzonych tak, aby by艂o przytulnie i domowo. Pracujemy latami, by urz膮dzi膰 sobie ciep艂e gniazdko, by napali膰 w kominku i kupujemy najwi臋kszy telewizor koniecznie na 艣cian臋.

Je藕dzimy do roboty po wi臋ksz膮 i wi臋ksz膮 kas臋, budujemy nowe domy, ale po co to wszystko?

Po co, to wszystko skoro w wielu domach tocz膮 si臋 niebezpieczne dyskusje o polityce. K艂贸cimy si臋 z 偶on膮, m臋偶em i dzie膰mi, oraz dalsz膮 rodzin膮, bo przecie偶 musimy udowodni膰, 偶e to tylko Prezes poprowadzi nasz kraj ku szcz臋艣ciu, a Kopacz jest do niczego, bo k艂amie i kradnie, a wi臋c nie raz mo偶e talerze lec膮, a rodziny dziel膮 si臋 raz na zawsze.

A ja si臋 pytam i po co? Po co te nasze k艂贸tnie i swary, bo trzeba zrozumie膰 podstawow膮 prawd臋, 偶e im nie o nas chodzi wcale, a o swoje w艂asne ty艂ki, posadki i presti偶, oraz wygodne 偶ycie na nasz koszt, a nas maj膮 o tak:

Gratuluj臋 Polakom niezwyk艂ej cierpliwo艣ci, bo te kilka miesi臋cy kampanii szale艅czej nied藕wiedzia by roz艂o偶y艂o na 艂opatki, ale nigdy Polaka, kt贸ry tym razem wybiera dyktatur臋 i anarchi臋 ma艂ego, cwanego, 偶oliborskiego nieroba,na kt贸rego wszyscy p艂acimy. Polak taki ju偶 jest, 偶e szybko zapomina histori臋 i szybko wybacza pods艂uchy, morderstwo Blidy, wyci膮ganie z domu o 6 rano, a wi臋c powodzenia Polacy kochani, bo Polak p贸ki nie do艣wiadczy na nowo, to nie uwierzy.

Mamy wyb贸r na kogo odda膰 g艂os, ale Ci, kt贸rzy oddadz膮 go na cwan膮 besti臋, kt贸ra wykorzysta艂a kobiet臋, a mowa o Szyd艂o, do swoich niecnych gierek, jeszcze nie raz zap艂acz膮 nad tym krzy偶ykiem oddanym na kult jednostki jakim chce zosta膰 Kaczy艅ski – polski dyktator.

Boj臋 si臋 o Polsk臋 po 25 pa藕dziernika! Pewnie temat贸w na bloga nie zabraknie.

I na koniec znamienne s艂owa Ojca braci Kaczy艅skich:

Bo偶e, uchro艅 Polsk臋 przed moimi synami narwa艅cami聽– mia艂 powiedzie膰 do kole偶anki rok przed 艣mierci膮.”

http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/397247,stlamszony-klotliwy-kobieciarz-jaki-byl-rajmund-kaczynski-ojciec-braci-kaczynskich-lecha-i-jaroslawa-napisal-o-tym-newsweek.html

To Rydzyk stoi na czele opozycji w Polsce!

Ko艣ci贸艂, wiara, chrze艣cija艅stwo, ksi臋偶a to s膮 tematy bardzo kontrowersyjne i trzeba nies艂ychanie uwa偶a膰 w ka偶dym towarzystwie i przy ka偶dym stole, aby ten temat nie podzieli艂 biesiadnik贸w i w choler臋 ich rozgoni艂 i podzieli艂 i ja tutaj tego nie chc臋, bo szanuj臋 ludzi wierz膮cych, ale takich naprawd臋!

Znam ludzi wierz膮cych bardzo dobrych, kt贸rym wiara pomaga w wielu 偶yciowych zawirowaniach i troskach, ale i znam takich, kt贸rzy id膮 do ko艣cio艂a w ka偶d膮 niedziel臋, a czasami cz臋艣ciej i nie kochaj膮 bli藕niego swojego. Tacy ludzie potrafi膮 mimo modlitwy przypi膮膰 ka偶demu 艂atk臋 i nie popuszcz膮 i nie przebacz膮, bo id膮 w zaparte, 偶e ich racja jest najprawdziwsza i nikt im nie przet艂umaczy, 偶e b艂膮dz膮.

Na swojej drodze chyba ka偶dy z nas spotyka takich ludzi, kt贸rych do rany przy艂贸偶, czyli 偶yj膮cych zgodnie z przykazaniami, a i takich, co maj膮 diab艂a za sk贸r膮.

Wczoraj ogl膮da艂am program pt. „Czarno na bia艂ym” gdzie zosta艂 poruszony temat jaka rola jest ko艣cio艂a w polityce i odwrotnie i stwierdzi艂am, 偶e to jest 聽najgorsza, wybuchowa mieszanka ob艂udy, jaka drzemie w ludziach, kt贸rym nie wiara wskazuje, a wsp贸lne interesy by obie strony by艂y zadowolone.

Je艣li by艂abym politykiem, oboj臋tnie z jakiej strony, to by mnie ko艅mi nie zaci膮gni臋to, by bra膰 udzia艂 w obchodach rocznicy Radia Maryja pod patronatem o. Tadeusza Rydzyka. Nikt by mnie nie nam贸wi艂, bym kl臋cza艂a przed hochsztaplerem i wy艂udzaczem kasy od najbiedniejszego elektoratu, Nikt by mnie nie nam贸wi艂 bym kl臋cza艂a przed cwanym facetem, pazernym na kas臋 do granic mo偶liwo艣ci. Najwy偶ej by mnie wywalili z partii i bez 偶alu.

W tej ca艂ej karuzeli 聽k艂amstwa chodzi o jedno, bo tylko o kas臋 i elektorat dla dw贸ch zainteresowanych stron i wcale nie chodzi tutaj o prawdziw膮 wiar臋, bo wszystko jest naszpikowane k艂amstwem i oszustwem, a wi臋c kto mniej my艣l膮cy, to b臋dzie kl臋cza艂 ob艂udnie przed Rydzykiem i nie nazw臋 go 偶adnym ojcem!

Kto w partii opozycyjnej poci膮ga za sznurki? Wszyscy my艣l膮, 偶e to Prezes Kaczy艅ski jest na samym przodzie owej partii, a to guzik prawda, bo sznurki poci膮ga Tadeusz Rydzyk kuty na wszystkie strony.

13 grudnia 聽Prezes wyprowadza ludzi na ulic臋, w obronie prawdy i przeciwko sfa艂szowanym wyborom, ale dlaczego b臋dzie mu towarzyszy艂o pi臋ciu Biskup贸w? Mam pytanie, bo dlaczego nie wszyscy? Dlatego, 偶e ko艣ci贸艂 te偶 jest podzielony. Dlaczego ko艣ci贸艂 bierze udzia艂 w podziale spo艂ecze艅stwa na tych m膮drych i mniej podatnych i na tych z klapakami na oczach? Dlaczego ko艣ci贸艂 z tak膮 moc膮 wpl膮tuje si臋 w polityk臋, cho膰 nie powinien je艣li ko艣ci贸艂 twierdzi, 偶e 聽d膮偶y do niezale偶no艣ci i odr臋bno艣ci, Jest na to wyt艂umaczenie, bo zn贸w gra si臋 na strunach ludzkiej naiwno艣ci i wi臋kszych datk贸w na tac臋 i po kol臋dzie oraz wielkich interes贸w finansowych z pa艅stwem.

艢wiatem rz膮dzi pieni膮dz i manipulacja, a ja przygl膮dam si臋 temu z politowaniem i aby nie by艂o, 偶e uwa偶am, i偶 wszyscy wierz膮cy id膮 z klapkami na oczach. Aby nie by艂o, 偶e wierz膮cy s膮 mi sol膮 w oku. Ja tylko nie mog臋 si臋 nadziwi膰, 偶e za oszustem Rydzykiem i Prezesem id膮 jak bezwolne barany, bez w艂asnego zdania i os膮du, a mamy przecie偶 XXI wiek, a nie 艣redniowiecze.

I jeszcze jedno. Kiedy by艂am ma艂膮 dziewczynk膮, to wydawa艂o mi si臋, 偶e ksi膮dz to taki dobry cz艂owiek jest i z powo艂ania pomaga ludziom, tym biednym i zagubionym, a tak偶e dzieciom i im nie zrobi 偶adnej krzywdy, a uczy mi艂o艣ci do Boga. Wyobra偶a艂am sobie, 偶e 偶yje schludnie, ale bardzo skromnie, a nie w pa艂acach i je藕dzi luksusowymi samochodami i chcia艂abym mie膰 w sobie wci膮偶 to dzieci臋ce wyobra偶enie, a nie wypaczenie. Jakie to wszystko smutne. 馃槮

Tadeusz Rydzyk nie wzdrygnie si臋 ani na moment, kiedy dziadek lub babcia wp艂acaj膮 mu jedn膮 drug膮 swojej emerytury, czy „renciny” i na tym zako艅cz臋 ten wyw贸d.

https://www.youtube.com/watch?v=fFuIf7YOp9Y

http://www.tvn24.pl/czarno-na-bialym,42,m/u-dyrektora-na-urodzinach,497546.html

W poszukiwaniu partii idealnej!

艢ledz膮c, mo偶e nie chorobliwie scen臋 polityczn膮, to sobie my艣l臋, 偶e to wszystko o kant de… rozbi膰. Czy to na lewo, czy to na prawo, albo po 艣rodku 藕le si臋 dzieje. Nie jestem maniaczk膮 jednej i s艂usznej partii i nie jestem zagorza艂膮 wielbicielk膮 wybranej partii, bo ju偶 tu pisa艂am, 偶e jestem obserwatork膮 raczej.

PiS to partia nie wiarygodna, gdy偶 聽oni m贸wi膮 co innego, a robi膮 co innego, bior膮c pod uwag臋 z艂odziejskie zap臋dy Hofmana i sp贸艂ki. Doszed艂 do nich tak偶e Girzy艅ski i 艣wietnie bawili si臋 za nasze pieni膮dze. Rozjazdy, weekendy, hotele, to wszystko za ci臋偶ko zarobion膮 kas臋 przez zwyk艂ego 艣miertelnika.

Nie wpadam w samozachwyt nad PO, cho膰 nowa Premier stara si臋 jak mo偶e, by jej dzia艂ania by艂y uczciwe i transparentne, a tak偶e robi wszystko, aby PO sta艂o si臋 parti膮 wi膮偶 wiod膮c膮. 聽Mam jednak w pami臋ci jak Sikorski i sp贸艂ka jedli wykwintne kolacje w najlepszych knajpach i podlewali je drogim winem. Dyskutowali, 偶e w Polsce to jest ch.., de… i kamieni kupa. Pozosta艂 niesmak, mimo, 偶e spraw臋 zamietli pod dywan i uwa偶am to za paskudne posuni臋cie. Jest we mnie wci膮偶 聽sprzeciw, 偶e jednych si臋 rozlicza, a drudzy trzymaj膮 si臋 mocno.

Pan Prezes, to jest ewenement na scenie politycznej, bo on mieszkaj膮c z kotem nigdzie nie je藕dzi i nie bywa, ale za to krocie wydaje si臋 na jego ochron臋 i tu mam pomys艂a.

Powinna powsta膰 partia pod nazw膮 Obywatelska Policja Partyjna, czyli w skr贸cie „OPP”, kt贸ra to by patrzy艂a uwa偶nie na r臋ce tych wszystkich cwaniak贸w, kt贸rzy my艣l膮, 偶e im wszystko wolno. Taka partia bez skrupu艂贸w powinna sadza膰 do paki i oddawa膰 do s膮du je艣li tylko zdob臋dzie spektakularne dowody i 聽nie ma zmi艂uj si臋, kiedy politycy bezkarnie okradaj膮 spo艂ecze艅stwo, kt贸re ledwo wi膮偶e koniec z ko艅cem.

Mo偶e to by艂aby alternatywa opr贸cz ABW i CB艢, na uczciwo艣膰 w naszym kraju, gdzie machloje by艂yby od razu nag艂a艣niane i karane. Mo偶e by艂aby to spos贸b na ukr贸cenie kr臋tactw i z艂odziejstwa i bezsporne karanie z艂odziei.

Nie wiem, ale jako wkurzona Obywatelka, w艣ciek艂am si臋, 偶e Girzy艅ski przeprosi艂 i odszed艂 sobie, a gdzie jest nasza kasa, kt贸ra jest potrzebna umieraj膮cym z g艂odu emerytom i biednym dzieciakom, a bieda jest powodem wysokiej skali samob贸jstw w Polsce z powodu k艂opot贸w finansowych.

Przecie偶 nie przestan臋 kocha膰 Polski, bo PiS wygra艂o!

Mo偶na by艂o si臋 spodziewa膰 takiego wyniku wybor贸w, 偶e Prezes ze swoj膮 parti膮 zgarnie kupony i nawet nie odczu艂 efektu Hofmana, bo wywalenie Hofmana i sp贸艂ki, to by艂 dobry i sprytny ruch. Gdyby zamieciono spraw臋 pod dywan, PiS by dzi艣 raczej nie 艣wi臋towa艂.

B臋dzie ciekawie i b臋dzie weso艂o i b臋dzie o czym pisa膰 i ju偶 si臋 ciesz臋, 偶e tematy na bloga mam zapewnione, bez 偶adnego wysi艂ku, co by tu dzisiaj napisa膰! 馃榾

B臋dzie si臋 dzia艂o i mam nadziej臋, 偶e Prezes natychmiast zabierze si臋 do roboty i Polska b臋dzie kwit艂a i wszystko zacznie si臋 zmienia膰, bo doko艅cz膮 rozpocz臋te budowy dr贸g i most贸w, zbuduj膮 potrzebne przedszkola i 偶艂obki, bo Prezes jest bardzo rodzinnym m臋偶czyzn膮 i co jak, co, ale o rodzinie to on my艣li dzie艅 i noc. Pojawi膮 si臋, a to jest pewne, pomniki w ka偶dym mie艣cie, upami臋tniaj膮ce zamach smole艅ski, a tak偶e wszyscy si臋 dowiedz膮, jak wygl膮da brzoza i pow膮chaj膮, jak pachnie trotyl. Tak wi臋c wr贸c膮 tematy niedoko艅czone. 馃榾

Ja tam si臋 ciesz臋, bo pogram z nimi w pokera i za rok, powiem – sprawdzam, jak to ich rz膮dzenie uskrzydli Polak贸w, kt贸rzy ju偶 nie b臋d膮 emigrowa膰, a wr臋cz przeciwnie – b臋d膮 hurtowo wraca膰, bo PiS zapewni im godne warunki do 偶ycia i na pocz膮tek wybuduje nowe mieszkania, zapraszaj膮c m艂odych ludzi do wielkiego powrotu.

Oby si臋 Prezesowi uda艂o obni偶y膰 wiek emerytalny, a tym to ju偶 by mnie kompletnie kupi艂 i na zako艅czenie, to niezale偶nie, kto moim krajem b臋dzie rz膮dzi艂, to mi mojej Ojczyzny nie obrzydzi.

I to by by艂o na tyle, a narzeka膰 b臋d臋 mia艂a prawo, bo na wyborach by艂am, O! 馃榾

Zupa koperkowa kontra o艣miorniczki w sosie pomidorowym

Dzi艣 u mnie by艂a na obiad zupa koperkowa, a wi臋c du偶o warzyw wrzuconych do wywaru z indyka. Potem oskuba艂am golonki z indyka i wrzuci艂am do zupy przyprawionej najlepsz膮 艣mietan膮 w mie艣cie. Wysz艂o pysznie i smacznie i m膮偶 by艂 zachwycony, 偶e w zupie odnalaz艂 kawa艂ek mi臋sa. My jeste艣my mi臋so偶erni i nie ukrywam tego. Jednak stawiam w swojej kuchni tak偶e na warzywa, bo mi臋so i warzywa wspaniale si臋 komponuj膮.聽

Ja uwielbiam ziemniaki w ka偶dej postaci. Uwielbiam gotowane, sma偶one, frytki w艂asnej roboty, placki i pyzy, a wszystko posypane koperkiem, kt贸ry mro偶臋 sobie na zimowy czas. Spr贸bujcie zamrozi膰 sobie pietruch臋, por臋, seler, koperek i inne warzywa i wyjmijcie to zim膮, kiedy dieta wydaje si臋 ubo偶sza, bo nie ma nowalijek.聽

No dobra, a teraz mnie zastanawiaj膮 te o艣miorniczki jakie sobie za偶yczyli ministrowie u tego Sowy i Przyjaci贸艂. Mnie nigdy takie danie do g艂owy by nie przysz艂o, bo sama nazwa o艣miorniczki przyprawia mnie o odruch, no jak mu tam! Wygl膮da to tak – zdj臋cie z netu oczywi艣cie, bo sk膮d mia艂abym wzi膮膰 o艣miorniczki. 馃榾

o艣miorniczki

 

Paskudztwo, co nie? Za wielkie pieni膮dze z naszych podatk贸w, bo ministrowie sobie pomy艣leli, 偶e podatnik nie zbiednieje i mo偶e raz si臋 po艣wi臋ci膰 i ja jako dumna podatniczka 偶ycz臋 smacznego tym gnomom i ludziom bez honoru. Policzki wo艂owe i niech szampan najdro偶szy si臋 leje, a twarze skompromitowane nie poddadz膮 si臋 do dymisji, bo im wszystko, co najlepsze si臋 nale偶y, wszak to wy偶sza rasa, a nie takie g贸wno jak ja z zup膮 koperkow膮 w garze.

A teraz podaj臋 przepis na te o艣miorniczki i my艣l臋 sobie, 偶e mo偶na je zast膮pi膰 kalmarami w sosie pomidorowym, bo 聽trzeba sobie 偶ycie u艂atwia膰, aby cho膰 odrobin臋 zbli偶y膰 si臋 do pan贸w tego 艣wiata. Wstyd, ale i na nich przyjdzie koniec przy urnach!

Cebul臋, czosnek i chilli posiekaj i podsma偶 na oliwie z oliwek. Dodaj pokrojon膮 w kostk臋 papryk臋. Sma偶 ca艂o艣膰 kilka minut. Dodaj pokrojony na du偶e kawa艂ki kabaczek lub cukini臋. Du艣 ca艂o艣膰 przez chwil臋. Dolej wino, du艣 a偶 po艂owa odparuje. Dodaj pomidory. Gotuj wszystko a偶 sos nabierze jasnoczerwonego koloru. O艣miorniczki podsma偶 na osobnej patelni z odrobin膮 oliwy z oliwek – nast臋pnie dodaj je do sosu. Gotuj kilka minut. Przypraw do smaku.

Podawaj posypane posiekanymi li艣膰mi bazylii i ze 艣wie偶ym pieczywem.

Chc臋 wyjecha膰 na wie艣!

Tak, nie pomyli艂am si臋 w tytule. Chc臋 wyjecha膰 na wie艣 i gdybym mia艂a dok膮d, to ju偶 by mnie nie by艂o w tym 艣wiecie, w jakim obecnie jestem!

Niedziela dzisiaj jest i w艂膮czam telewizor w celu zrelaksowania si臋, a tam? Tam znowu pods艂uchy i knowania mo偶nych naszego kraju, kt贸rym s艂oma wylaz艂a z but贸w. Drugi, a mo偶e trzeci tydzie艅 o niczym, tylko o pods艂uchach i kiedy otwieram lod贸wk臋, ta艣my spadaj膮 mi na pod艂og臋 聽– jeszcze cieplutkie jak 艣wie偶e bu艂eczki. No noga motyla, ile jeszcze to potrwa, bo Wprost og艂asza, 偶e b臋dzie dawkowa艂 niczym tabletki do ssania i niech sobie nar贸d possie i przetrawia ten chlew, jaki z naszego kraju zrobili ci pi臋kni, tacy ameryka艅scy politycy.

Nie zawaham si臋 napisa膰, 偶e 25 lat naszej wolno艣ci posz艂o w pi…zdu. Nie zosta艂o nic, a tylko niesmak i 偶al, 偶e zacz臋艂am w pewnym momencie im ufa膰. My艣la艂am, 偶e im zale偶y na nas. My艣la艂am, i偶 robi膮 wszystko, aby nam si臋 偶y艂o lepiej i dostatniej, a okazuje si臋, 偶e patologia w garniturach wci膮偶 my艣li tylko o swoich dupskach. Do艣膰!

Miko艂aj Rej powiedzia艂 ju偶 dawno, 偶e Polacy nie g臋si, sw贸j j臋zyk maj膮, a pewnie, 偶e maj膮, bo na ta艣mach nie brakuje s艂贸w na k i ch, kt贸re pad艂y z ust patologii w garniturach, drogich zreszt膮. 呕el na g艂owie, a w g艂owie knajacki j臋zyk o robieniu laski i mierzeniu przyrodzenia.

Jak dobrze, 偶e w domu s膮 dwa telewizory, bo m膮偶 jeszcze ma cierpliwo艣膰 do bandy szwendaj膮cej si臋 po drogich lokalach, a ja ju偶 NIE! Dlatego polecam zm臋czonym, film, znajduj膮cy si臋 na VOD, pt. „Lokatorka” z pierwszorz臋dn膮 rol膮 Travolty. Trzeba ucieka膰 jak najdalej, w inne rejony, aby zapomnie膰, 偶e w ko艂o otaczaj膮 nas cwani i wyrachowani. Mnie obrzyd艂o do wieczora, a jutro to si臋 dopiero dzia膰 zacznie. Mo偶e prze偶yj臋 bez tej wsi jednak. Odezw臋 si臋.

Ukraina nie przykry艂a biedy w Polsce

Ukrai艅ski Majdan i zaj臋cie bezprawne Krymu przez Putina nie przykry艂y polskiej biedy – niestety! Ju偶 dwie doby mijaj膮, w czasie kt贸rych rodzice niepe艂nosprawnych dzieci zaj臋li Sejm i domagaj膮 si臋 podwy偶szenia 艣wiadcze艅 na opiek臋 nad chorymi dzie膰mi, kt贸re skazane s膮 tylko i wy艂膮cznie na opiek臋 swoich rodzic贸w. Nie mog臋 patrze膰 na zdj臋cia z Sejmu. Nie mog臋 patrze膰 i ju偶, bo nie tak powinna wygl膮da膰 walka o lepsze 偶ycie poszkodowanych przez los. Jak mo偶na praktycznie dysponowa膰 tak ma艂膮 sum膮, kiedy niepe艂nosprawno艣膰 wo艂a o coraz to wi臋ksze koszty lek贸w, sprz臋tu, czy te偶 rehabilitacji.聽

Zdesperowani rodzice zacz臋li g艂o艣no krzycze膰 i domagaj膮 si臋 kategorycznie poprawy ich i tak marnego losu, bo kt贸偶 偶yczy艂by sobie mie膰 niepe艂nosprawne dziecko? Krzycz膮 i s艂usznie, bo co to s膮 za pieni膮dze, kt贸re zaoferowa艂 im Rz膮d? Politycy boj膮 si臋 tych rodzic贸w jak diabe艂 艣wi臋conej wody i mnie nie obchodzi, kt贸ra to partia za tym stoi. Nie obchodzi mnie, kto na tych rodzicach robi sobie sw贸j kapita艂 polityczny. Mnie obchodzi, kiedy nast膮pi膮 jakie艣 ruchy, aby pom贸c tym ludziom i tak sobie my艣l臋, 偶e nie nast膮pi to szybko i natychmiast, a dlatego, 偶e je艣li Premier przychyli si臋 do postulat贸w tych rodzic贸w, automatycznie zg艂osz膮 si臋 do niego emeryci i renci艣ci, kt贸rzy w naszym kraju tak偶e s膮 traktowani jak z艂o konieczne i 偶yj膮 poni偶ej. Emeryci i renci艣ci i inne grupy spo艂eczne op艂acane tak, 偶e wi膮偶膮 z ledwo艣ci膮 koniec z ko艅cem. Ludzie, kt贸rzy maj膮 tak偶e rodziny, albo m艂odzi, kt贸rzy boj膮 si臋 te rodziny za艂o偶y膰, bo zwyczajnie ich nie b臋dzie sta膰, aby rodzina 偶y艂a na przyzwoitym poziomie.

Ukraina tonie w d艂ugach i czytam, 偶e:

 

Minister Radek Sikorski w czwartkowym wydaniu programu „Fakty po Faktach” zapowiedzia艂 przekazanie finansowej pomocy Ukrainie. Nie chcia艂 powiedzie膰, ile pieni臋dzy Polska przeka偶e wschodniemu s膮siadowi, ani z jakich rezerw bud偶etu ta zapomoga (zapewne bezzwrotna) b臋dzie pochodzi艂a.

Kilka godzin wcze艣niej wiceminister pracy w rz膮dzie Donalda Tuska pani El偶bieta Seredyn twierdzi艂a w programie „Tak Jest”, 偶e nie ma w bud偶ecie pieni臋dzy na natychmiastow膮 pomoc dla opiekun贸w os贸b niepe艂nosprawnych, kt贸rzy musieli porzuci膰 prac臋 偶eby opiekowa膰 si臋 swoimi dzie膰mi.

Czyli tak – na pomoc Ukrainie pieni膮dze si臋 znajd膮, a na pomoc Polakom pieni臋dzy nie ma.

W sytuacjach kryzysowych pieni膮dze w bud偶ecie si臋 przesuwa. Komu zabrano tym razem, 偶eby da膰 Ukrainie?

W po艂udnie Donald Tusk krytycznie ustosunkowa艂 si臋 do protestu matek dzieci niepe艂nosprawnych. Mo偶na si臋 zatem spodziewa膰, 偶e nie spotka si臋 z rodzicami. Zapewne jednak spotka艂by si臋 z Arsenijem Jaceniukiem (to ten pan ni偶ej, zamawiaj膮cy „pi臋膰 piw”) gdyby tylko ten go do siebie zaprosi艂.

Oto polityka prorodzinna w wykonaniu Platformy Obywatelskiej.

Zobacz wi臋cej na: http://www.wykop.pl/ramka/1915842/po-pieniadze-dla-ukrainy-tak-dla-dzieci-niepelnosprawnych-nie/

Wynika z tego, i偶 rz膮dz膮cy nie chc膮 post膮pi膰 wg. przys艂owia, 偶e bli偶sza jest koszula cia艂u i to mnie bardzo smuci. Gdzie s膮 inne kraje, kt贸re tak wyrywaj膮 si臋, aby podzieli膰 si臋 swoj膮 kas膮 z innym Narodem. Gdzie s膮 Czechy, W臋gry, czy kraje skandynawskie? Czy te kraje w og贸le wiedz膮, 偶e Ukraina potrzebuje pieni臋dzy? Dzi艣 s艂ucha艂am wypowiedzi Eurodeputowanego Kowala, kt贸ry stwierdzi艂, 偶e niekt贸re kraje zachodniej Europy nie zdaj膮 聽sobie wcale sprawy z sytuacji na Ukrainie i on musi im to t艂umaczy膰. No jasne! Polak musi by膰 przecie偶 wsz臋dzie. Musi, bo si臋 inaczej udusi, nie dostrzegaj膮c, 偶e za chwil臋 udusz膮 polityk贸w ludzie b臋d膮cy na skraju wytrzyma艂o艣ci nerwowej. My spo艂ecze艅stwo poka偶emy rz膮dz膮cym przy urnach, co o nich my艣limy!

A kiedy morderca wychodzi na wolno艣膰!

Tak sobie siedz臋 w swojej samotni, kt贸r膮 lubi臋 od czasu do czasu. Lubi臋 mie膰 ten czas tylko dla siebie, wiedz膮c, 偶e w mojej rodzinie wszystko gra ino buczy. Wszyscy s膮 zdrowi i nie dzieje si臋 nic, co mog艂oby mnie zaniepokoi膰. Moje dzieci w pracy, wnuki w plac贸wkach, oddane w dobre r臋ce. M膮偶 tak偶e 聽w pracy wykonuje swoje obowi膮zki, kt贸re lubi, a ja tak si臋 przys艂uchuj臋 temu, 聽co to si臋 porobi艂o w moim kraju, a bli偶ej, co si臋 porobi艂o z polskim wymiarem sprawiedliwo艣ci i chce si臋 zakrzykn膮膰 鈥 LUDZIE, GDZIE JA 呕YJ臉!

25 lat min臋艂o od nieprawdopodobnej zbrodni, kt贸rej dopu艣ci艂 si臋 niejaki Mariusz Trynkiewicz. Zamordowa艂 w bestialski spos贸b czworo, nic nikomu, nie winnych dzieci. Zamordowa艂 dla swojej seksualnej przyjemno艣ci, czyli by艂 to chory cz艂owiek, kt贸remu wielk膮 satysfakcj臋 seksualn膮 sprawia艂o mordowanie dzieci. Przez tak wiele lat o jego izolacji prawie wszyscy zapomnieli, ale nie zapomnieli rodzice tych biednych dzieci, bo tej zbrodni nie da si臋 zapomnie膰!

Nagle wszyscy przecieraj膮 oczy ze zdumnienia, 偶e 25 lat min臋艂o jak jeden dzie艅 i trzeba wypu艣ci膰 besti臋, bo odby艂 ju偶 swoj膮 kar臋 i mo偶e wyj艣膰 na wolno艣膰, bo si臋 zresocjalizowa艂. Luka w prawie, czy g艂upota, lenistwo i kr贸tkowzroczno艣膰 naszych polityk贸w, kt贸rzy na Trynkiewczu zacz臋li budowa膰 sobie nagle kapita艂 polityczny. O d r a 偶 a j 膮 c a聽 praktyka! Mleko si臋 rozla艂o i wszyscy szukaj膮 szmaty, aby zetrze膰 wstydliw膮 plam臋 na kolorowym dywanie, czy raczej honorze odpowiedzialnych ludzi za wymiar sprawiedliwo艣ci w Polsce. Prze艣cigaj膮 si臋 ci politycy w garniturach, wypachnieni i zwalaj膮 na siebie win臋, obrzucaj膮c si臋 odpowiedzialno艣ci膮. Kto i kiedy dopu艣ci艂 si臋 zaniedbania i pozwoli艂 na tak haniebn膮 dziur臋 w polskim kodeksie karnym. W erze komputer贸w i 艂膮czno艣ci elektronicznej nie zd膮偶ono zablokowa膰 wadliwej ustawy dla zbrodniarzy, najci臋偶szego gatunku, pedofil贸w i maniak贸w seksualnych. Kto winien? Ten minister sprawiedliwo艣ci, a mo偶e nast臋pny, lub poprzedni! Nie wiadomo, kto 聽nie dopatrzy艂 si臋 luki 聽w sprawie izolacji najgro藕niejszych przest臋pc贸w. Gowin polemizuje z Ziobro i tak obrzucaj膮 si臋 b艂otem, a termin uwolnienia Trynkiewicza zbli偶a si臋 wielkimi krokami i wszyscy odpowiedzialni za ba艂agan zacz臋li trz膮艣膰 portkami. Rozpaczliwie jeszcze poszukuj膮 rozwi膮zania, aby besti臋 zablokowa膰 i nie dopu艣ci膰 do jego pojawienia si臋 w spo艂ecze艅stwie, jako wolnego cz艂owieka. Jest tylko pytanie 鈥 co musi jeszcze zrobi膰 ta bestia, aby zas艂u偶y膰 sobie na do偶ywocie, bo za cztery, m艂ode 偶ycia powinien w wi臋zieniu zgni膰. Powinien dosta膰 4×4, po 25 lat, tak jak dzieje si臋 to w Ameryce i problemu by wcale nie by艂o. A dzi艣 w mediach raban i na stronach z wiadomo艣ciami jest to pierwsza wyskakuj膮ca wiadomo艣膰. Widzimy zdenerwowanych polityk贸w, boj膮cych si臋 o sw贸j polityczny ty艂ek. Mnie nikt nie wm贸wi, 偶e ustawa nie jest wadliwa i nikt mi nie wm贸wi, 偶e ten bandzior jest聽 ju偶 zdrowy i nie zagra偶a ju偶 nikomu. Nie wierz臋, 偶e 25 lat wystarczy艂o, aby wyleczy膰 i zresocjalizowa膰 tak chor膮 psychik臋 ze sk艂onno艣ci pedofilskich. Nikt nie zagwarantuje, 偶e w chorej g艂owie, przez 25 lat聽 u艣pione demony nie powr贸c膮 i teraz na nowo zaistnia艂o ryzyko, 偶e nale偶y z ca艂ej mocy mie膰 pod opiek膮 wszystkie dzieci, aby nie trafi艂y w 艂apy mordercy. B贸jcie si臋 politycy i b贸jcie si臋 wszyscy odpowiedzialni za brakor贸bstwo i brak wyobra藕ni, aby mimo ochrony, pot臋偶nych koszt贸w z ni膮 zwi膮zanych, Tryniewicz nie pokaza艂 wam fig臋 z makiem!