Archiwa tagu: polityk

Pogrzebana Polska – 偶a艂oba!

Dzi艣 mamy 20 grudnia 2017 roku i oto w ten dzie艅 Prezydent zwany Adrianem podpisa艂 na kolanie „zmienione ustawy” o s膮downictwie i od dzisiaj Polacy nie 偶yj膮 w kraju demokratycznym, a w dyktaturze.

Powy偶sze wyst膮pienie Adriana to stek bzdur, kt贸re on powtarza za rozkazem Kaczy艅skiego.

Polska mia艂a przez ostatnie 27 lat najlepszy, bo demokratyczny wymiar sprawiedliwo艣ci, a od dzi艣 nie b臋dziemy si臋 tym szczyci膰.

Polacy jeszcze nie wiedz膮, co ich czeka, a czekaj膮 ich s膮dy polityczne na zlecenie Ministra Sprawiedliwo艣ci i Prokuratora Generalnego Ziobry – zwanym „zero”.

Polacy jeszcze nie kumaj膮, 偶e ich los w s膮dach b臋dzie zale偶a艂 od politycznego s臋dziego, kt贸ry jego spraw臋 w s膮dzie b臋dzie konsultowa艂 w艂a艣nie z „zero”, albo z Kaczy艅skim.

Zosta艂 przej臋ty Trybuna艂 Konstytucyjny i tam ju偶 siedz膮 polityczni s臋dziowie, kt贸rzy nie przestrzegaj膮 prawa, a dzia艂aj膮 w imi臋 politycznych rozkaz贸w partii Kaczy艅skiego.

Ludzie jeszcze nie wiedz膮, co ich czeka, ale ja ju偶 wiem, a dlatego, 偶e w tym roku – w maju wparowa艂a do mnie Policja i skonfiskowa艂a mi dwa komputery.

Kiedy spyta艂am dlaczego to robi膮, to us艂ysza艂am tak: ” Jest pani inteligentn膮 kobiet膮 i wie pani doskonale kto teraz w Polsce rz膮dzi”.

Zrozumia艂am w tamtej chwili, 偶e za chwil臋 b臋d膮 ludzi wyprowadza膰 w kajdanach o 6 rano za to, 偶e skrytykowali obecne rz膮dy.

To ju偶 nie s膮 puste s艂owa, bo od dzi艣 nikt w Polsce niech nie czuje si臋 bezpieczny!

Mog臋 wyl膮dowa膰 w celi za tego bloga i mog臋 zosta膰 aresztowana za krytyk臋 PiS na Facebooku, czy te偶 Twitterze.

Od dzi艣 pa艅stwo policyjne czyha na zwyk艂ego obywatela i robi mu sprawy w s膮dach za to, 偶e jeszcze legalnie demonstruje z bia艂a r贸偶膮 i 艣wiate艂kiem w obronie s膮downictwa w Polsce.

Oto nasta艂o w Polsce bandyckie prawo, bo Prezydent Adrian dzi艣 powiedzia艂, 偶e autorytety od s膮downictwa i Konstytucji – bredz膮 i jego to 艣mieszy.

Ludzie, kt贸rzy bronili naszych praw przez ostatnie 27 lat zostali dzi艣 z li艣cia od Prezydenta Adriana.

Mam nadziej臋, 偶e do偶yj臋 czas贸w, kiedy gwa艂ciciele Konstytucji i Trybuna艂u Konstytucyjnego stan膮 przed Trybuna艂em Stanu, a 艣wiat b臋dzie bi艂 brawa, 偶e dobrano si臋 im do dupy.

I tu wklej臋 wiersz Czes艂awa Mi艂osza:

Kt贸ry skrzywdzi艂e艣

Kt贸ry skrzywdzi艂e艣 cz艂owieka prostego
艢miechem nad krzywd膮 jego wybuchaj膮c,
Gromad臋 b艂azn贸w ko艂o siebie maj膮c
Na pomieszanie dobrego i z艂ego,

Cho膰by przed tob膮 wszyscy si臋 sk艂onili
Cnot臋 i m膮dro艣膰 tobie przypisuj膮c,
Z艂ote medale na twoj膮 cze艣膰 kuj膮c,
Radzi 偶e jeszcze jeden dzie艅 prze偶yli,

Nie b膮d藕 bezpieczny. Poeta pami臋ta
Mo偶esz go zabi膰 – narodzi si臋 nowy.
Spisane b臋d膮 czyny i rozmowy.

Lepszy dla ciebie by艂by 艣wit zimowy
I sznur i ga艂膮藕 pod ci臋偶arem zgi臋ta.

Czes艂aw Mi艂osz!

Washington D.C., 1950

 

Zdj臋cie u偶ytkownika Stefania Sala.

Czego to kobieta nie zrobi dla m臋偶czyzny i co bierze Ewa i Beata!?

Dobry wiecz贸r. 馃檪

Kampania wyborcza trwa zdecydowanie za d艂ugo, bo tylko wybra艂 Nar贸d nowego Prezydenta, ale nie mojego, to kampania automatycznie nabra艂a tempa i potrwa – o Bogowie, to ju偶 blisko, bo do 25 pa藕dziernika.

Dzi臋ki wielkie i mo偶e jeszcze te par臋 dni wytrzymam, ale ju偶 jestem na skraju, mojej, cierpliwej wytrzyma艂o艣ci. Naprawd臋 jestem cierpliwym cz艂owiekiem i wiele potrafi臋 w 偶yciu znie艣膰, ale te ostatnie dni zrobi艂y ze mnie pi艂k臋 bez powietrza. Jestem kompletnie wypompowana z cierpliwo艣ci i reaguj臋 na polityk贸w i polityk臋 ju偶 alergicznie.

Nigdy w 偶yciu nie by艂am uczulona na py艂ki, roztocza, sier艣膰 psa, ani na pi贸rka ptasie, ale ostatnimi dniami jestem uczulona na polityk臋 i mam polityczn膮 depresj臋, kt贸ra powoduje ch臋膰 chwytania po pilota, aby z tej polityki si臋 wy艂膮czy膰. Reaguj臋 wi臋c pilotem na pstyk i nie ma telewizora przez wi臋kszo艣膰 dnia.

Nie rajcuj膮 mnie programy „Tak jest”, czy „Dwie prawdy”, a to dlatego, 偶e mem艂ane s膮 ca艂y dzie艅 te same tematy, a zapraszani do „Kropki nad „i” go艣cie prze艣cigaj膮 si臋 w udowodnieniu mi, kt贸ra partia b臋dzie dla mnie lepsza, a ja ju偶 jestem w politycznej depresji.

A wi臋c ja nie widz臋 ju偶 偶adnej partii i nie wierz臋 w 偶adne sonda偶e, ani w m膮dro艣膰 Narodu nie wierz臋. Nie wierz臋 i ju偶, bo Ewa Kopacz zrobi wszystko, co jej Tusk podyktuje i tylko nie wiem dlaczego dzi艣 w w膮skiej sp贸dnicy i butach na obcasie przeskakiwa艂a jaki艣 r贸w, co wygl膮da艂o komicznie i bardzo niebezpiecznie. Nie s膮dz臋, aby Tusk jej to przykaza艂, a okaza艂o si臋, 偶e Premier Kopacz jest nieodpowiedzialnym politykiem, bo co by by艂o, gdyby wpad艂a do tej wody, albo skr臋ci艂a kark trac膮c r贸wnowag臋 w nieodpowiednim obuwiu? Co by by艂o, 偶e mimo ochrony sama dokona艂a na sobie morderstwa i nagle podczas skoku zapad艂aby w 艣pi膮czk臋?

Ja wiem, 偶e w pewnym wieku si臋 dziecinnieje i buja si臋 w parku z Seniorami na przyrz膮dach do 膰wicze艅, ale na Boga – gdzie jest powaga urz臋du? Psychologowie ju偶 j膮 okre艣lili, 偶e jest politykiem dzia艂aj膮cym pod wp艂ywem impulsu i pod wp艂ywem emocji i dokonuje bzdurne ruchy, kt贸re kompletnie nie pasuj膮 do Premiera 40 milionowego kraju.

A偶 chce si臋 krzykn膮膰 – Ewka przesta艅 robi膰 siar臋, bo wszystko, co powiesz napisane przez Micha艂ka, to niszczysz durnymi happeningami i g艂upot膮, a to Narodowi si臋 nie podoba, bo wygl膮da groteskowo i 艣miesznie i tu mam porad臋, aby Premier zrobi艂a sobie skok w bok, to mo偶e okie艂zna ten kto艣 jej temperament. 馃榾

Mia艂am w szkole 艣redniej tak膮 kole偶ank臋, kt贸ra wychwycona do odpowiedzi przez nauczyciela zawsze w p贸艂 odpowiedzi by艂a sadzana na miejsce, bo nauczyciel wiedzia艂, 偶e jest przygotowana, ale nie m贸g艂 znie艣膰 jej flegmatycznego usposobienia. I ja nie mog臋 znie艣膰 tej flegmy u Beaty Szyd艂o, kt贸ra m贸wi tak, jakby za chwil臋 mia艂a umiera膰, a do tego wiadomym jest, 偶e oddana jest ca艂kowicie Prezesowi, co mnie wkurza. Wiadomo kto poci膮ga za sznurki, a jej heroizm kilka miesi臋cy po wygranej PiS zostanie przek艂uty na sukces Prezesa. Wniosek z tego taki, 偶e obie kobiety dzia艂aj膮 na rzecz swoich mentor贸w i strasznie jest mi ich 偶al.

Jest jeszcze jedna twarz kobiety wystawionej przez Leszka Millera, a mowa o Barbarze Nowackiej. Twarz pi臋kna i m膮dre wn臋trze, ale jest jedno ale. Gdyby i Ona pracowa艂a na rzecz ch艂opa polityka, to 偶egnajcie parytety, a mnie zrobi si臋 przykro, 偶e kobiety w polityce s膮 traktowane przedmiotowo i s膮 przez starych wyjadaczy wykorzystywane, ale to wszystko za chwil臋 si臋 oka偶e.

I jeszcze jedno, co mnie gn臋bi, a raczej zadziwia i mam pytanie. Co bierze Ewka i Beata, bo przecie偶 za nami jest upalne lato, takie powy偶ej 30 stopni, a te dwie panie mimo leciwego ju偶 wieku by艂y zwarte i gotowe. 呕ar z nieba si臋 la艂, a one by艂y na peronach, przystankach, polach i lasach, a tak偶e na nagrzanych trotuarach w mie艣cie.聽

Szczerze podziwiam, bo ja bym wysiad艂a i roz艂o偶y艂a bym si臋 jak kawka na tym upale, a wi臋c mo偶e wiecie, co bior膮 kobiety w rz膮dzie zbli偶aj膮ce si臋 do sze艣膰dziesi膮tki. Co to za specyfik daj膮cy taki wigor, werw臋 i energi臋? 聽馃榾

Czy ten specyfik nazywa si臋 „KASA”?

Zwierzenia zwyk艂ej obywatelki naszego kraju

Dobry wiecz贸r. 馃檪

Jak to si臋 cz臋sto m贸wi, mo偶e troch臋 g艂upio, 偶e kto艣 jest zwierz臋ciem telewizyjnym, albo politycznym, ale tak si臋 m贸wi o wielu dziedzinach 偶ycia.

Zawsze interesowa艂am si臋 polityk膮 i o tym wie moja rodzina, bo chyba najbardziej jestem zaanga偶owana i 艣ledz臋 na bie偶膮co polityk臋 zaczynaj膮c od porannych wiadomo艣ci w telewizji, a tak偶e w mediach spo艂eczno艣ciowych oraz wydaniach e – gazet.

Podejrzewam, 偶e kiedy PiS dojdzie jesieni膮 do w艂adzy, to moje ci艣nienie zbyt mocno zacznie mi skaka膰, bo PiS jest kompletnie nie moj膮 bajk膮. Ostatnio coraz cz臋艣ciej si臋 zastanawiam nad tym, co moj膮 bajk膮 jest i na kogo oddam sw贸j g艂os 25 pa藕dziernika, bo jak na razie jestem w totalnej de!

艁api臋 si臋 na tym, 偶e kiedy przemawia Prezydent Duda, to prze艂膮czam telewizor na inny kana艂, cho膰by na TVN Style. 艁api臋 si臋 na tym, 偶e kiedy dwie panie, czyli Szyd艂o i Kopacz plotkuj膮 na siebie i siebie krytykuj膮, to pierwsza mnie usypia, a druga dra偶ni, a wi臋c znowu moje palce si臋gaj膮 po inny klawisz na pilocie, bo to wszystko zaczyna by膰 dla mnie niestrawne.

Siedz臋 sobie wi臋c na necie i czytam to tu, to tam i stwierdzam, 偶e nigdy nie chcia艂abym by膰 politykiem i nigdy nie mia艂am takich ci膮got, aby zasi膮艣膰 cho膰by w Radzie Miejskiej, by zosta膰 radn膮 i decydowa膰 o tak ma艂ej spo艂eczno艣ci. Na szcz臋艣cie nigdy nie by艂am krytykowana za 聽swoje polityczne wybory i tu uzasadni臋 dlaczego mnie nie ci膮gn臋艂o do tego do艣膰 dochodowego biznesu.

Tak, polityka jest biznesem i to bardzo dochodowym, bo za paplanie j臋zorem ma si臋 ca艂kiem dobre pieni膮dze i id臋 wi臋c dalej, bo przypu艣膰my, 偶e jestem wybrana na pos艂a do Sejmu niezale偶nie z jakiej partii i nagle si臋 sprzeciwiam g艂贸wnemu wodzowi. Przypu艣膰my, 偶e na przyk艂ad jestem za in vitro, a oni mi ka偶膮 g艂osowa膰 przeciwnie, czyli wbrew sobie.

Przypu艣膰my, 偶e jestem na Forum Ekonomicznym w Krynicy, na kt贸rym to Prezes Kaczy艅ski zosta艂 wybrany na pierwszego ekonoma w Polsce, a ja si臋 sprzeciwiam i g艂osuj臋 na wybitnego biznesmena, kt贸remu uda艂o si臋 przenie艣膰 wspaniale produkt polski na 艣wiatowe rynki, a wi臋c si臋 wy艂amuj臋 i co? Dostaj臋 reprymend臋 od Prezesa, albo ostrze偶enie, bo nie g艂osowa艂am zgodnie z ide膮 partii, 偶e wy艂amywa膰 si臋 nie wypada. Oznacza to wywalenie na pysk z tej, jak偶e uczciwej partii pod wodz膮 jedynego, nienaruszalnego, cho膰 ja nie cierpi臋 wazeliny.

Stwierdzam wi臋c, 偶e obserwuj膮c tych wszystkich polityk贸w i z lewa i z prawa i tych po艣rodku, dosz艂am do wniosku, 偶e w polityce trudno mie膰 w艂asne zdanie i by膰 w tej polityce sob膮. Takiej postawy nie mo偶na obroni膰, bo kiedy si臋 wchodzi mi臋dzy wrony, to trzeba kraka膰 jak i one, a to mi kompletnie nie pasuje.

Jestem zwyk艂ym obywatelem naszego kraju, a moje 偶ycie polega艂o na tym, by wystrzega膰 si臋 kr臋tactwa i k艂amstwa. Nie raz za to oberwa艂am i zap艂aci艂am wysok膮 cen臋, ale trwam i mog臋 spokojnie spojrze膰 sobie w twarz w lustrze i jeszcze si臋 u艣miechn膮膰.

W moim mie艣cie wielu przejecha艂o si臋 na polityce i na tym, 偶e nosili wy偶ej swoje g艂owy, co odbi艂o si臋 im czkawk膮 i s膮 osobami poddanymi krytyce i wy艣mianiu, a ja?

Ja stwierdzam, 偶e dobrze 偶y艂am. Nie wywy偶sza艂am si臋 i nikt ze 艣rodowiska nie ma do mnie pretensji, bo nikogo nie skrzywdzi艂am, nie oszuka艂am i nie powstaj膮 na m贸j temat 偶adne memy, a pewnie by powstawa艂y, gdybym do polityki si臋 pcha艂a.

Uwa偶am, 偶e dobrze pokierowa艂am swoim 偶yciem, bo 偶yj臋 spokojnie, bo mam si臋 dobrze, a ludzie w moim 艣rodowisku nie maj膮 na m贸j temat 偶adnych uwag i niech tak zostanie.

Pomog艂am w swoim 偶yciu wielu ludziom i nie oczekiwa艂am nigdy wdzi臋czno艣ci, cho膰 nie raz zosta艂am przez tych ludzi wykorzystana, ale robi艂am to z czystej empatii, zaanga偶owania i szczerze, ale nigdy za pieni膮dze, tak jak robi膮 to wszelkie Kempy, Niesio艂owskie, Brudzi艅skie i inne typy, kt贸rzy zaprzedali si臋 politycznemu diab艂u i k艂ami膮, rzucaj膮c s艂owa i gesty zgodnie z za艂o偶eniami ich partii, co uwa偶am za chorob臋 psychiczn膮.

 

Jak wyprostowa膰 „leminga” ?

Wpad艂 mi w oko taki oto wpis matki do syna umieszcziny na portalu, kt贸rego ja nie czytam, ale skoro wpis zrobi艂 furor臋 w sieci, to go tu wklejam, a potem si臋 odnios臋 jak ja to rozumiem. Nie wydaje mi si臋, 偶e ten wpis to 艣ciema, bo portal Niezale偶na pl. po艣wi臋ci艂 mu sporo miejsca:

http://niezalezna.pl/61699-moj-syn-byl-lemingiem-chcial-glosowac-na-po-wyleczylam-go-opowiesc-matki

Po przeczytaniu tego wpisu zastanowi艂am si臋 wi臋c, na kogo zag艂osuje syn tej mamy? Je艣li zrezygnowa艂 z bycia lemingiem, to mo偶e zag艂osuje w nast臋pnych wyborach na pana Prezesa Kaczy艅skiego, kt贸ry 13 grudnia wyprowadza Rodak贸w na ulice Warszawy, 艂udz膮c si臋, 偶e wreszcie, po latach, zostanie internowany, bo za m艂odu si臋 sp贸藕ni艂. Mo偶e zag艂osuje na pana, kt贸ry nigdy nie za艂o偶y艂 rodziny, nie ma konta w banku i prawa jazdy. Nie potrafi sam niczego zrobi膰, bo zawsze robi艂a to za niego 艣p. matka, a teraz robi ochrona itp.

Mo偶e, to ch艂opakowi pomo偶e?

– Kaczy艅ski narzuci艂 nam sw贸j scenariusz, a my gramy tak, jak on nam pozwala. Na czele z mediami, kt贸re tylko nakr臋caj膮 t臋 spiral臋. Zamach i Smole艅sk ju偶 si臋 znudzi艂y, wi臋c potrzebne by艂o nowe paliwo, aby rozwala膰 pa艅stwo. No i jest: teza, 偶e sfa艂szowano wyniki wybor贸w – m贸wi W艂adys艂aw Frasyniuk, opozycjonista w PRL, polityk Unii Wolno艣ci, przedsi臋biorca.

Ca艂y tekst:聽http://wyborcza.pl/1,75478,17021758,Frasyniuk__Ludzie__nie_grajcie_w_teatrzyku_Kaczynskiego.html#ixzz3K5DKFbFC

A mo偶e zag艂osuje na Janusza Korwin Mikke, kt贸ry jasno zaznacza, 偶e kobieta zgwa艂cona sama jest sobie winna i, 偶e :聽„Ka偶da kobieta udaje, 偶e stawia jaki艣 op贸r”

A mo偶e zdecyduje si臋 na Janusza Palikota, co to po telewizjach biega艂 z wibratorem i 艣wi艅skim 艂bem robi膮c szum wok贸艂 swojej osoby i spektakularne show.

A mo偶e na pana Millera w ko艅cu – szefa SLD, 聽kt贸ry ma ostatnio ci膮gotki do PiS, zgodnie ze swoim 偶yciowym motto, 偶e nie wa偶ne jak m臋偶czyzna zaczyna, ale wa偶ne jak ko艅czy.

Jakie to jeszcze mamy w swoich zasobach partie, bo chyba zosta艂 ch艂opakowi PSL, kt贸re to nie rz膮dzi i nie ma na nic wp艂ywu, ale 艣wietnie si臋 przykleja i wci膮偶 o dziwo trwa, a przewodnicz膮cy owej partii niespodziewanie sta艂 si臋 poet膮.

A mo偶e ch艂opak zdecyduje si臋 na wyjazd za granic臋, gdzie polonusi tak nas postrzegaj膮?


Mar-Basia's Avatar
XXX聽Mar-Basia jest offline
Sta艂y bywalec
Domy艣lnie

XXX, te wszystkie goloslowne gadki i bredzenie, ze to i owo na temat „niewypalu” wyborowego …pana Prezydenta i innych tuzow politycznych, swiadcza tylko o ich ignorancji spraw, o ktorych byli i sa doskonale poinformowani.Nie wyobrazam sobie prezydenta, obojetnie jakiego kraju, ze nie ma w kazdym kacie swego „donosiciela” czytaj ucha i oka.A tak miedzy nami, pobili i pewnie beda jeszcze raz bili rekordy kazdego cyrku.Moze, my zagraniczne Polonusy jestesmy „tlukami” jak nas ciagle nazywa pewna banda bezzebnych i wylysialych komandosow z marginesu spolecznego …to jednak mamy swoj rozum i potrafimy trzezwo patrzec na sytuacje.
Ich blabla o wiezowcach ze szkla, autostradach, mostach..lotniskach, niesamowitym dobrobycie…i sam Pan Bog wie co…wszystko to jest do bani, kiedy ludzie nie maja co jesc, nie moga wykupic zapisanych lekarstw z braku funduszy…..lista dluga. Jednym slowem cosik tu nie gra !Kurcze, kiedy Polacy sie obudza i zaczna myslec, ze nalezy wybierac ludzi, ktorzy zrobia cos dla nich…nie podwina ogona i wezma 4 litery w troki, wiedzac, ze za pare minut bedzie katastrofa. Naturalnie wyborcza.Dobrze, ze piszesz o tych wszystkich przekretach. Chocby dla rownowagi.
__________________

http://www.klub.senior.pl/polityka/t-quo-vadis-polsko-xxx-cz.co-z-ta-polska-page12-15128.html

Dla Polonii jeste艣my g艂upim, nie wykszta艂conym i zaniedbanym Narodem. Postrzegaj膮 nas jako ignorant贸w i 艣mierdzieli bezz臋bnych, a do tego z marginesu spo艂ecznego. Nar贸d z oddali widziany oczami pewnej pa艅ci, kt贸ra siedzi sobie gdzie艣 tam w ciep艂ym kraju i robi nawijk臋, oceniaj膮c nas tak z daleka i zapewniam, 偶e nie jest odosobniona, ale na szcz臋艣cie jeste艣my wci膮偶 Narodem dumnym i sami potrafimy wyci膮ga膰 wnioski na temat, jacy s膮 nasi rz膮dz膮cy i sami sobie z tym radzimy. Nie trzeba nam tu uciekinier贸w, kt贸rzy urz膮dzili si臋 gdzie艣 tam i za diab艂a niczego nie pojmuj膮, gdy偶 s膮 oderwani od polskiej rzeczywisto艣ci.

Ko艅cz膮c ten wpis stwierdzam, 偶e ch艂opak ma ci臋偶ki orzech do zgryzienia i nie zazdroszcz臋 mu dzielnej mamusi.

Nie kupuj臋 ju偶 rozwrzeszczanego 艣wiata!

„W艂a艣ciwe wykorzystanie minimum, wystarczy na wszystko – Juliusz Verne”

Tak bardzo spodoba艂 mi si臋 ten cytat, poniewa偶 jestem w takim wieku, 偶e wykorzystuj臋 swoje ju偶 minimum i przepraszam, 偶e wci膮偶 tak bardzo podkre艣lam sw贸j wiek, ale jestem na blogu szczera do b贸lu.聽
Dzi艣 kiedy po jakim艣 czasie w艂膮czy艂am telewizor, to si臋 nagle wystraszy艂am i nie wiem dlaczego, bo mo偶e to upa艂, ale waln臋艂am w pilocie odpowiedni guzik i powiedzia艂am sobie – mam do艣膰. Mo偶e faktycznie wysoka temperatura sprawi艂a, 偶e o ma艂o si臋 nie wyrzy…a艂am, kiedy prawica zwar艂a swoje nadw膮tlone szyki. Ile偶 pad艂o slogan贸w i wy艣wiechtanych zda艅, 偶e oto „nadejsz艂a” wiekopomna chwila i b臋d膮 teraz sprawia膰, 偶e manna Polakom spadnie z nieba i w艂a艣ciwie Prezes nam wszystko da, a wi臋c pla偶ujcie sobie obywatele, bo oto na scenie politycznej stanie si臋 cud – zaraz!

Nie mo偶na ju偶 te偶 s艂ucha膰 o zestrzelonym samolocie na Ukrainie i o tym, 偶e podczas takiego upa艂u, cia艂a le偶膮 nadal na polu. Przepraszam, 偶e zak艂贸cam mi艂y wiecz贸r, ale trafia mnie szlag – na to wszystko, a wiecie dlaczego?

Mamy tylko jedno 偶ycie – podkre艣lam, 偶e tylko jedno i do tego tak cholernie kr贸tkie, bo tylko jakie艣 80 lat, a tylko szcz臋艣liwcy do偶ywaj膮 do setki. Nie mog臋 w zwi膮zku z tym poj膮膰, dlaczego tak bardzo obrzydzaj膮 mi inni, te moje marne lata, a przy okazji i sobie. Po jak膮 choler臋 ten ma艂y konus tak rwie si臋 do tej w艂adzy, nie maj膮c niczego Polakom do zaoferowania. Przecie偶 zosta艂o mu kilkana艣cie, najwy偶ej lat do prze偶ycia, ale on musi papla膰 te swoje brednie i otumania膰 spor膮 rzesz臋 naszych rodak贸w.

Ta pogo艅 za sto艂kami mnie przera偶a, bo 艣wiat nigdy nie by艂 szczery i ludzie nie byli – no mo偶e tylko arty艣ci i tw贸rcy sztuki wszelakiej. Inni pr膮 na najwy偶sze sto艂ki i nie wa偶ne, czy zbrocz膮 sobie krwi膮 r臋ce. Stanowiska, bogactwo obrzydliwe, to dla nich za ma艂o, bo urodzili si臋 dyktatorami i chc膮 mie膰 u st贸p ca艂y 艣wiat. Uwa偶am, 偶e aby rz膮dzi膰 narodem trzeba my艣le膰, bo bez my艣lenia i kszta艂conej taktyki i strategi otoczeni jeste艣my tylko tumanami, co jest ju偶 przera偶aj膮ce.

Wiecie kiedy zmienia si臋 percepcja i optyka patrzenia na 艣wiat i ludzi – no przecie偶 w obliczu choroby, jak膮 jest rak! Kiedy stajemy przed lekarzem i s艂yszymy, 偶e ju偶 nie ma 偶adnej szansy, nagle pokorniejemy, my ludzie zawzi臋ci i zaci臋ci piszemy nagle ksi膮偶ki i pami臋tniki, aby po sobie co艣 zostawi膰, bo si臋 boimy 艣mierci.

Nagle godzimy si臋 z ca艂膮 rodzin膮, z wrednym wujkiem i ciotk膮 plotkar膮. Nagle widzimy, 偶e w艂a艣ciwie nigdy nie mieli艣my czasu dla przyjaci贸艂 i rodzic贸w. Nagle widzimy, 偶e tracili艣my czas w pogoni za karier膮, zamiast i艣膰 do kina, czy do teatru. Nagle widzimy, 偶e krople deszczu spadaj膮ce nam na twarz, s膮 takie pi臋kne i koj膮ce. Ju偶 nie zale偶y nam na pieni膮dzach, w艂adzy, przewodnictwie 聽w stadzie. Ju偶 nie zale偶y nam, aby by膰 pierwszym we wszystkim, bo nagle i niestety jak偶e za p贸藕no, dostrzegamy pi臋kno tego 艣wiata i tylko dziwi, dlaczego jeste艣my tak prymitywni, zaborczy, 偶e dopiero staj膮c w obliczu 艣mierci – pokorniejemy!

Niech sobie b臋dzie ten rozwrzeszczany 艣wiat, nier贸wnych szans. Niech krzycz膮 z ambon i trybun. Ja zrozumia艂am, co dla mnie jest teraz najwa偶niejsze – moja rodzina i m贸j wewn臋trzny spok贸j, kt贸ry od czasu, do czasu kto艣 stara si臋 zak艂贸ci膰, ale si臋 nie dam warcho艂om, bo sw贸j rozum mam.

Obejrzycie sobie film pt. „Odrobina nieba”, a pojmiecie, co chcia艂am w tym wpisie przekaza膰.

Dobrej nocy 馃檪