Archiwa tagu: polityka

Burząc pomniki, oszczędzajcie cokoły. Zawsze mogą się przydać. Autor: Stanisław Jerzy Lec

Jakim Prezydentem był Lech Kaczyński, to starsi pamiętają.

Lech Kaczyński zapisał się w mojej pamięci, jako wiecznie zastraszony, bojący się i ze strachem w oczach.

W jego małżeństwie, to Maria Kaczyńska nosiła spodnie, bo Lech bez niej był bezradny i zagubiony.

Maria Kaczyńska była uśmiechnięta, wykształcona i empatyczna, a Jej mąż nie potrafił sobie sam zawiązać nawet karwata.

Pewnie się kochali, bo to było widoczne, ale bez żony Lech życiowo by sobie nie poradził.

Jadwiga Kaczyńska wychowała obu synów na niedorajdy życiowe, bo obaj nawet nie potrafili o siebie zadbać i o swoje życiowe potrzeby, bo wszystko robiła za nich.

Fuksem dostali się do polityki, a ojciec Rajmund doskonale przejrzał swoich synów i powiedział:

„Boże, uchroń Polskę przed moimi synami narwańcami” – miał powiedzieć Rajmund Kaczyński.

Rajmund Kaczyński widział dokładnie na jakie niedorajdy wyrośli jego synowie pod spódnicą matki i temu się sprzeciwiał.

Lech Kaczyński nie potrafił bez brata podjąć samodzielnie żadnej decyzji i bez brata poruszał się jak dziecko we mgle.

Lech Kaczyński wcale nie chciał być Prezydentem, ale brat napierał, bo był zachłanny na władzę.

Gdyby nie Jarosław Kaczyński, to by jego brat i bratowa żyli do dzisiaj, ale wysłał go do Katynia, by tam zaczął swoją kampanię wyborczą i zdarzyło się to nieszczęście spowodowane uporem Jarosława i ten ostatni telefon kiedyś zostanie ujawniony.

Jarosława Kaczyńskiego dręczą wyrzuty sumienia i nie chciałabym znaleźć się w jego skórze, bo te wyrzuty, to istna udręka musi być.

Dlatego przez 7 lat mieliśmy, co miesiąc marsze smoleńskie w Warszawie i dlatego teraz stawiane są pominki nieudacznego Prezydenta, którego zgładził jego własny brat.

Podobno w Polsce jest już 460 pomników Lecha Kaczyńskiego. W Korei Płn jest tylko 500 pomników Kim Ir Sena.

Jarosław Kaczyński w ten sposób się oczyszcza z tej wielkiej traumy i mamy to, co mamy, a więc wsio koszmarki w całej Polsce.

Zastraszone władze w miastach i miasteczkach bez opamiętania stawiają te koszmarki i ostatni taki odsłonięto w Kraśniku. Mieszkańcy Kraśnika chcą wiedzieć, kogo przedstawia rzeźba podpisana prowokacyjnie „Lech Kaczyński, Prezydent Rzeczpospolitej”, a powinno być Rzeczypospolitej, a więc znowu na szybko, prędko, niechlujnie, tak jak organizowano lot do Katynia!

Kiedyś PiS wybory przegra i ciekawa jestem, co Polacy zrobią z tą szmirą na skwerkach i z tymi nazwami ulic zalewającymi całą Polskę!

Zdjęcie użytkownika Racjonalna Polska.

A teraz mamy klęczona, który za łamanie wszystkiego stanie przed Trybunałem Stanu!

Nie mamy szczęścia do Prezydentów, ale pociechą jest, że USA też ma patałacha, a Rosja jeszcze gorzej, bo ma Prezydenta z krwią na rękach!

Zdjęcie użytkownika Marek Szcześniak.

Reklamy

Jak wyrazić swój gniew, kiedy z Polski zrobili chlew!

Dzisiaj obchodziliśmy, a raczej oni obchodzili 550 rocznicę polskiego parlamentaryzu, a wygląda ona tak – od 3 lat pod rządami PiS.

Zdjęcie użytkownika Radek Sienkiewicz.

Na tę okolicność został wypożyczony ogromny namiot  za 1 milion złotych na 40 minut, aby Adrian mógł wygłosić swoje kłamstwa, bo nie nazwę tego orędziem!

Myślałam, że skoro namiot, to może pobalują w nim, rozpalą grilla, potańczą do piosenki ach te oczy zielone!, a tu nic, tylko nędzna i kłamliwa mowa!.

Warszawa dziś wyglądała znowu jak zamknięta twierdza z Policją i barierkami, a ludzie protesujący za płotami – istna warownia w 550 rocznicę polskiego parlametaryzmu. Zgoza, że tak teraz wygląda parlamentaryzm:

Zdjęcie użytkownika Elżbieta Maria Saga.

Dziennikarze nie wpuszczeni, a o kamerach mowy nie było, a więc jest to obłuda i strach w oczach tego rządu!

Dziś w Sejmie odbywała się komisja w sprawie niepełnosprawnych i ich 40 dniowego stajku.

Niestety, ale ci, co strajkowali nie zostali wpuszczeni na tę komisję i otrzymali zakaz wstępu do Sejmu do 27 maja 2020 roku!

Nie wiem jak wyrazić swój gniew, kiedy PiS z Polski zrobił chlew!

A teraz sobie otwórzcie ten poniższy clip, a gwarantuję, że trochę złości na to, co robią z Polską odrobinę minie, bo znajdzie ujście i będzie to oznaczało, że nie tylko my ubolewamy nad tymi rządami, a też twórcy takich clipów jak ten:

Cośmy zrobili z życia, ach, cośmy zrobili?
Nie szukajcie w tych słowach przyjaciele mili,
żadnej myśli zaklętej – nie są myślą żadną
To po prostu melodia zapomniana dawno,
która powraca do nas
I w nocy wyrasta jak srebrny bukiet kwiatów nad dachami miasta.
(…)
Na niebie późne gwiazdy wychodzą z ukrycia
I wiatr przynosi z lekka lekkie chłodu dreszcze
Cośmy zrobili z życia? Co zrobimy jeszcze?
Zapatrzeni drapieżnie z czarnej głębi lasu
Na nowy świt, co płynie
W starych rękach czasu.

Stanisław Baliński

Polacy boją się innych kultur!

Napiszę tak, że gdybym miała w moim mieście kilka rodzin przybyłych z Syrii, czy Afryki, którzy różnią się kolorem skóry i kulturą, to absolutnie by mi to nie przeszkadzało.
Gdybym widziała, że ci ludzie, te rodziny chcą żyć godniej i lepiej niż w swoim kraju, gdzie szaleje wojna, to bym popierała pomoc dla nich i solidarozowała się z tymi  ludźi, a może i pomogła, oferując odzież, czy też skromne środki finansowe.
Absolutnie nie przeszłoby mi przez gardło, że ciapate niech wracają tam, skąd przybyli i nie bałabym się tych ludzi, którzy by w moim mieście chcieli się asymilować i godnie żyć.
Mamy takie rządy teraz, że szczują Polaków na multi-kulti i w Narodzie rodzi się agresja, co do inności.
Kiedy się wdzi w telewizji te łodzie płynące do Europy, to przykro na to patrzeć i każdy kraj broni się przed imigrantami, ale nie sposób ich nigdzie nie przyjąć.
Każdy człowiek na tej Ziemi zasługuje na godne życie i przyjęcie, ale nie wszystkie kraje się na to godzą i takim krajem jest Polska.
Obywatele Polski widzą w każdym terrorystę i mordercę, bo mają wybujałą wyobraźnię.
Nie jestem za przyjmowaniem każdego jak leci, ale jestem za tym, aby selekcjonować i pomagać dzieciom, matkom i rodzinom w jakimś tam procencie.
Kościół milczy na ten temat, a politycy mówią wprost, że Polska imigrantów przyjmować nie będzie.
Politycy chyba nie są świadomi, że to nas Polaków nie chcą w Londynie i każą im wyp…dlać do Polski, bo tak nas teraz nienawidzą!
Polacy są od lat w innych krajach i tworzą Polonię, ale o tym rządzący zapominają, że Polaków przyjęto i tam w innych krajach  żyją, pracują od pokoleń.
Boimy się inności i przeczytajcie jak bardzo się boimy i na jakie draństwo Polaków stać!
Nóż w kieszeni sie otwiera!

Dworzec Główny, Toruń. Stoję w kolejce po bilet. Przede mną czterech chłopaków (jak się później okazało, studentów z Turcji na wymianie międzynarodowej) i jedna dziewczyna mówiąca po polsku. Chłopaki nie znają języka, więc ona kupuje bilety. I w tym momencie ktoś ma problem.
Stojąca za mną kobieta krzyczy do jednego z chłopaków:

– Co się gapisz, kolorowa szmato jebana! Wypierdalaj!

Odwracam się, zszokowana. Kobieta zaczyna się awanturować i rzucać coraz śmielszymi obelgami, więc w tym momencie postanawiam zaingerować.
– A ty co, bronisz ich? Zamknij mordę, suko! Niech spierdalają do siebie! Pakistańczycy jebani…

Telefon do ochrony. Nawiązuję kontakt z chłopakami, mówię, że mi przykro. Rozmawiamy. Dziewczyna stojąca z nimi jest mocno zawstydzona. Padają obelgi również pod jej adresem… Widać, że nie wie, co powiedzieć, jak się zachować…

W tym momencie dzieje się coś, czego się nie spodziewam. Z kolejki odzywają się kolejne osoby.
– Ja tam popieram, ciapatych nam tu nie trzeba!
– Przyjadą tacy, i myślą, że im wszystko wolno! A mi zaraz pociąg ucieknie! Przegonić ich!
– Multi kulti pierdolone… Do siebie wracać, do kraju!
– Ciapate gęby…

Wszystkie, z pozoru wyświechtane, podłe obelgi, które do tej pory znałam tylko z Internetu, usłyszałam wczoraj osobiście. Z ust Polaków. To było jedno z najgorszych doświadczeń.
W kolejce stało pięć osób. Trzy z nich krzyczały rasistowskie hasła. Byłam jedyną osobą, która zareagowała. Jedyną.

Brawo dla pana ochroniarza, który przyszedł, wysłuchał relacji i stanął po stronie chłopaków.

Kiedy się z nimi pożegnałam, jeszcze raz mówiąc, jak bardzo mi przykro, że taka sytuacja miała miejsce i życząc im miłego pobytu w Polsce, podeszła do mnie jedna z pań z kolejki i wypaliła:
– A ty co, dupy im dajesz?
I odwróciła się na pięcie.

W takim kraju żyjemy. Dlaczego?

https://www.facebook.com/angelika.jasiulewicz/posts/1682660691783933?hc_location=ufi

Katolicy i polityka!

Zdjęcie użytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Nasz kościół przechodzi gruntowny remont fasady.

Od maja jest stawiane rusztowanie i odbywa się piaskownie cegieł jedna po drugiej.

Nie wiem dokładnie na czym, to polega, ale z pewnością nasz kościół odzyska swój blask.

W związku z tym wierni z ambony są przez Proboszcza nagabywani, aby wpłacać coraz więcej na ten remont i wpływa im na ambicję i manipuluje, że jeśli nie wpłacą, to spotka ich to, albo tamto, czyli będą żyli w grzechu!

Wiem to od pewnej osoby, z którą rozmawiałam i powiedziała mi, że ludziom nie chce się chodzić na msze, bo Proboszcz gada tylko o kasie i gani swoich wiernych, że tych pieniędzy jest wciąż za mało.

Tylko czekać, kiedy wierni ubędą z kościołów, tak jak zniknęły dzieci z podwórek i nastanie pustka.

Owy Proboszcz sobie wyliczył, że każda rodzina w mieście i w gminie powinna wpłacić na kościół 1 tysiąc złotych i niezależnie, czy to jest młoda rodzina, czy rodzina Seniora, który tyle pieniędzy dostaje emerytury za ciężkie lata pracy!

Po co ludzie chodzą do kościoła?

Chodzą po to by móc się pomodlić i usłyszeć słowa otuchy, wsparcia i rozgrzeszenia.

Jeśli tego nie otrzymują, to się zrażają i modlą się w swoich domach, bo ponoć Bóg jest wszędzie.

Jednak najgorsze jest to, że kościół brata się z politykami, co  jest bardzo widoczne i nagminne od 2015 roku, kiedy PiS doszedł do władzy.

08.07.2108 roku na Jasną Górę zjechali niemal wszyscy politycy PiS, a Premier Morawiecki zawierzył Polskę Czarnej Madonnie!

Politycy PiS robią sobie kampanię wyborczą w kościołach i wygadują takie androny, że nawet katolikom, to się nie podoba.

Szymon Hołownia streścił to, co wydarzyło się w Częstochowie i potępił te polityczne praktyki.

Ja się zgadzam z nim bardzo!

 

Nie wiem, czy ktoś kto to już dziś z katostrony powiedział głośno, jeśli tak – to sorry, ale ja też powiem.

Ależ oczywiście, że do kościoła może przyjść każdy. Prostytutka, dziennikarz, prezydent, rzeźnik i przedszkolanka – każdy ma prawo czuć się tu, jak u siebie w domu.

Nie zapominając, rzecz jasna, że jest to również dom innych. A przede wszystkim Boga, który (patrz historia z wywracaniem straganów) chyba nie bardzo lubi być traktowany jak scenografia dla różnych sprzedawców cudów na kijaszku.

Bo to po prostu nie jest ta branża. To wspaniałe, że premier rządu, chrześcijanin jak ty i ja, chodzi do kościoła. To jednak ciężka patologia, gdy premier – jako premier – w tym kościele przemawia. Premier, prezydent, minister, poseł, sprzedawca wycieczek, akwizytor śmiejżelków. Morawiecki, Komorowski, ludowiec czy kukizowiec, nie ma znaczenia. Bo w polityce partyjnej – a taką mamy i kochamy – polityk to zawsze sprzedawca. I w kościele nie głosi kerygmatu, a przemawia do elektoratu. Głosi nie Zmartwychwstałego, a swoją partię, jej ideologię i siebie. A ja idąc na Eucharystię, idę do Jezusa, nie do salonu sprzedaży, na partyjny event, na państwowe akademie. Świat nim nie jest (a szkoda), ale tu jest rezerwat Ewangelii.

To zaskakujące, że w XXI wieku trzeba to jeszcze komuś tłumaczyć. Kościół jako taki próbuje się przed tym jakoś bronić (patrz cytowana przeze mnie do znudzenia instrukcja „Redemptionis Sacramentum” wyraźnie zabraniająca łączenia celebracji Eucharystii ze „sprawami świeckimi”), ale widać niektórzy jego przedstawiciele nie mogą się oprzeć przed myślą, że ołtarz to ich prywatne ranczo, na które mogą zaprosić bohaterów swoich ulubionych seriali, zrobić sobie z Eucharystii domówkę dla fanów.

Idąc do kościoła – któregokolwiek, gdziekolwiek – nie chcę się zastanawiać, czy akurat dziś spotkam tam politycznego domokrążcę, wpadnę w pole rażenia nawiedzonego kibola (nawet jeśli ubrał sutannę). Czy dajmy na to gościa z truchłem jakiegoś stworzenia, przekonanego, że Dobra Nowina (którą Jezus nakazał głosić „całemu stworzeniu”), nakazuje zabijać lisy i przynosić je Panu i On się wtedy cieszy, bo nic go tak nie cieszy jak dobrze strzelony, martwy lisek (On jest takim miłośnikiem życia, że tylko przez przypadek tych lisów od razu nie stworzył martwych). Bo ja na przykład wolę lisy żywe i widok takich umajonych truchełek w kościele obraża moje uczucia religijne bardziej niż siedem Nergali, bo nie szydzi z Ewangelii, co ją wypacza.

Nikt nie stawia granic tym profanacjom, biskup Dydycz dalej swawolnie wygaduje bzdury. Nikt nie rozumie, że tu nie chodzi o to, by komuś zabraniać wstępu do kościoła, ale o to by nie zanieczyszczać Ewangelii naszymi politycznymi czy hobbystycznymi partykularyzmami (jakiekolwiek są), bo jak się ją raz zanieczyści, jak się raz zdogmatyzuje swoje własne fantazje (czy obsesje), to to – a nie Ewangelia – może kogoś odstraszyć od Jezusa. A to się nazywa zgorszenie, a za to Ewangelia proponuje kamień u szyi i etc.

Nie dziwię się ludziom, którzy widząc takie herezje rezygnują z uczęszczania do kościoła, ja nie rezygnuję, bo na szczęście znam w nim miejsca, w których serwowana jest czysta Ewangelia, dam sobie radę. Tylko ludzi mi szkoda i Kościoła mi szkoda. Bo Kościół – tysięczny raz to piszę – który bierze ślub z jakąś partią zostaje wdową po następnych wyborach (albo po jeszcze następnych, to nie ma znaczenia. Kościół, który dogmatyzuje czyjeś dziwne hobby to parodia Kościoła. Tego ślubu nie braliście w moim imieniu, nie wierzę w te wasze dogmaty. Idźcie z tym sobie gdzie indziej i nie róbcie z wiecie czego wiecie czego.

Dziękuję za uwagę. 🙂

Na zdjęciach: Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę oraz Pielgrzymka Myśliwych do Sanktuarium Matki Bożej Tuchowskiej.

Fot. TV Trwam.
Fot. Łowiec Tarnowski.

Zdjęcie użytkownika Szymon Hołownia.
Zdjęcie użytkownika Szymon Hołownia.

 

Gdzie jest granica zakłamania?

Premier Mateusz Burczymucha pojechał do Strasburga i nakłamał tak, że to się w mojej głowie nie mieści.

Chyba nikt nie lubi kłamstwa i się nim brzydzi, a jednak stek kłamstw z siebie wydalił i myślał, że świat nie wie, co się w Polsce wyprawia.

Wszystkie poważniejsze gazety na świecie piszą o tym, co dzieje się w Polsce i jak pada w naszym kraju sądownictwo.

Politycy z ekipy rządzącej myślą, że Polska leży wciąż za żelazną kurtyną i można świat oszukać, że niby w Polsce jest praworządność.

Morawicki na swoim Facebooku sam sobie pogratulował – komedia!

Wypadł gorzej, aniżeli Szydło w Parlamencie Europejskim i wyszedł na durnia.

Europosłowie tak go poobijali i zgryllowali, że przykro było na tę masakrę patrzeć.

Wstyd mi jako Polce, że mamy za Pemiera tak obrzydliwego matacza rzeczywistości.

Ludzie wyszli na ulicę – protestują, bo ta banda rządząca myśli, że za 500+ wszyscy będą dziękować i w pas się kłaniać.

Mamy w Polsce jeszcze ludzi myślących, wykształconych, rozumnych, którzy wiedzą, co to jest ograbienie ich z postawowych praw gwarantujących sprawiedliwość.

Mam tylko nadzieję, że nic nie może wiecznie trwać i ci kłamcy staną przed TS – kiedyś, bo zapomnieć im tego draństwa nie można!

Może dożyję tej wielkiej chwili!

Morawiecki ma chyba troje dzieci i ciekawa jestem modelu ich wychowania, bo ojca mają kłamcę!

Tyle samo prawd ile kłamstw rządzi całym światem mym.
Tyle samo prawd ile kłamstw kieruje nim.
Tyle samo prawd ile kłamstw pośród mijających dni,
Że sam diabeł nie odróżni ich.

Zdjęcie użytkownika Kompas Anny Saranieckiej.

 

 

Zdjęcie użytkownika PiS na Księżyc.

Zdjęcie użytkownika Elżbieta Maria Saga.

 

Zdjęcie użytkownika Darek Scibor.

Zdjęcie użytkownika Marcin Orliński.

I tylko usiąść i płakać!

Zdjęcie użytkownika Elżbieta Maria Saga.
Dziś pułkownik Adam Mazguła – obrońca demokracji w Polsce na Facebooku napisł coś, co mnie zabolało:
„Jeśli siedzisz w domu, nie protestujesz, to godzisz się na bycie niewolnikiem PiS-u.
Ja protestuję, bo rola niewolnika bezprawia mi nie odpowiada. Nigdy się nie poddam!”
Nie popieram tego, co PiS zrobił z Sądem Najwyższym, ponieważ to uderzyło w demokarację Polski, którą z takim trudem Polska wywalczyła, a teraz PiS ją brutalnie zniszczył i na tym się nie zakończy!
Po co PiS-owi potrzebne są Sądy, Trybunał i zmiana Konstytucji, a właśnie po to:
Zdjęcie użytkownika Elżbieta Maria Saga.
Słowa pułkownika Mazguły zabolały mnie bardzo, bo ja nie mam gdzie protestować w związku z łamaniem Konstytucji i niszczenia sądownictwa w Polsce!
W małych miasteczkach ludzie mają w de… głęboko zamach na demokrację, bo wciąż im z kranu płynie ciepła woda i wolą żyć spokojnie i nie wojować.
Sama pod sądem stać nie będę jak Pazura w filmie „Psy”, bo to nie ma absolutnie żadnego sensu!
Do Warszawy też nie pojadę, aby się włączyć, bo już nie to zdrowie i nie zawsze w sercu mam maj!
Dzisiaj, kiedy profesor Gersdof miała swój odczyt na UW powiedziała, że oto skończyła się pewna epoka sprawiedliwych sądów i tu się kompletnie rozsypałam i zalałam łzami.
Tyle mogę w tym kraju zrobić – ubolewać i płakać.
Druga sprawa, to uważam, że te protesty na ulicach kompletnie nie mają sensu, bo wciąż za mało jest tych ludzi, gdyż powinny wyjść miliony ludzi – miliony!
Do mediów zapraszani są mądrzy ludzie z dziedziny prawa i co z tego, skoro Kaczyński i tak zrobił swoje.
Sądy mu są potrzebne, bo dzięki nim zduszą w każdym człowieku niepokorność i zamkną ludziom usta!
Zastanawiam się, czy warto iść na wybory, bo one też będą sfałszowane i po co się więc wysilać i starać!
Boli mnie strasznie to, że w jakiej Polsce przyjdzie żyć moim Dzieciom i Wnukom, bo chyba w Polsce demolki i bezprawia!
Gada się w kulisach, że Kaczyński choruje na raka i tylko w tym jest nadzieja, że umrze, a wówczas ta partia drani się rozpadnie!
Dziś śledziłam obrady Sejmu pod wodzą prawdopodobnie pijanego Marszałka Sejmu  – Terleckiego i liczę na to, że te typy niedługo będą spieprzać na Białoruś, a Adriana postawi się przed TS za notoryczne łamanie Konstytucji!
W kampanii krzyczęli, że będą rozmawiać z Polakami i rozmawiają napuszczeniem kordonów Policji w Warszawie na ludzi, a klip jest poniżej!
Rozmawiają i owszem, spisując Obywateli i wytaczają im sprawy karne – tak teraz wygląda Polska.
Niech to idzie w świat i niech świat widzi teraźniejszą demokrację w Polsce – niech to szlag!
Podczytuję forum Senior Cafe i tam jedna taka o nicku Lila jest urzeczona tym, że mamy oto koniec demokracji w Polsce i wydaliła z siebie, że cieszyła by się na Majdan w Polsce, bo jest jej nudno!
Tak patrzę na jej avatar i ma ten sam wyraz twarzy, co Bernateta Krynicka z PiS, która brzydzi się niepełnosprawnymi i tu mamy ten sam szczękościsk, a więc tak wyglądają kobiety PiS!
Taka ciekawostka, że owa Lila jest matką prawniczki, a więc powstaje pytanie czy jej córka daleko padła od jabłoni, bo ja takiej matki bym się wstydziła!
Lila's Avatar

„No i pozamiatane.

Robta swoje czyli Majdan, bo nudno”.

A. Duda potwierdził zwolnienie Pierwszego Prezesa SN

Dzisiaj będziemy mieli ostateczny koniec trójpodziału władzy i demokracji w Polsce jeśli sędziowie Sądu Najwyższego ugną się przed władzą PiS-u i dadzą się odesłać na emeryturę.
Już jutro każdy sędzia będzie zależny od partyjnej władzy, która powołała izbę dyscyplinarną dla sędziów.

Jeśli masz jakikolwiek spór z członkiem PiS lub z jego znajomym, już go przegrałeś! Jeśli członek partii rządzącej zrobi Ci krzywdę, umyślnie lub nie, jeśli zrobi krzywdę twojemu dziecku czy innym członkom rodziny, nawet się nie skarż – już przegrałeś!

Tu chodzi o Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, który z urzędu jest Przewodniczącym Trybunału Stanu. Jest on również z urzędu członkiem Krajowej Rady Sądownictwa.
Jeśli prezes, wbrew Konstytucji RP, zostanie zwolniona, to jakikolwiek PiS-owski urzędnik, który ją zastąpi, będzie mógł nie dopuścić do wyborów, uznać je lub nie, ograniczyć kandydatów na wybieralne stanowiska i decydować o jakości prawa w Polsce.
Jeśli dzisiaj władza łamie konstytucję, to znaczy, że jest to dla niej kluczowa sprawa, więc nie cofnie się też przed żadną podłością narodową.

Jeśli siedzisz w domu, nie protestujesz, to godzisz się na bycie niewolnikiem PiS-u.
Ja protestuję, bo rola niewolnika bezprawia mi nie odpowiada. Nigdy się nie poddam!

Zdjęcie użytkownika Adam Mazguła.

Spisuje Policja Obywateli!

Znalezione obrazy dla zapytania białe róże

Już wiadomo, że Polska bezprawiem stanie, bo to, co ten nierząd z sądownctwem zrobił, to już pachnie Trucją, a Kaczyński idzie tropem Erdogana!

Jakie są obecne rządy w Turcji można znaleźć w sieci, a są to rządy autorytarne i wymuszony jest kult jednostki i tak samo jest u nas, że Kaczyńskiego boi się każdy z tej szemranej partii i zaczynają się bać Obywatele.

Dziś pod Sądem w Warszawie stoją ludzie w obronie sądów, ale została nasłana Policja na tych ludzi i spisują każdego po kolei!

Już jest mały krok do tego, że zamkną nam wszystkim usta i będą masowo aresztować każdego, kto śmie mieć własne zdanie na temat polskiej, obecnej polityki.

Niech nikt w Polsce nie czuje się bezpieczny, bo szykują się czasy bezprawia i każdy z nas może być sądzony przez sędziego z nadania politycznego.

To takie smutne, że daliśmy sobie odebrać nasze prawa, a rządzą nami debile, którzy poszli w politykę dla kasy!

Tak sobie wymyśliłam, że tak przykro rano wstać i nie mieć na kogo głosować, bo faktycznie nie ma!

Jednak to co odpierdziela Kaczyński, który nie potrafi sam zrobić sobie zakupów, to jest ewenement na skalę światową.

Ludzie nie wytrzymują i publikują w sieci swoje niezadowolenie i posłuchajcie, co Obywatel mówi na miliony dawane Rydzykowi i nie żadnemu ojcu, a złodziejowi!

 

Drugi głos na niezgodę tego, co w kraju się dzieje i myślę, że takich głosów będzie coraz więcej, a mój blog, to jest totalna niezgoda na tych nieudaczników i hochsztaplerów!

Gabriela Lazarek

Tego dnia wstanę rano i jak zwykle zaparzę kawę. Stanę w oknie i z uśmiechem spojrzę w niebo, nabierając glęboko powietrza.

Pójdę na spacer. Jeżeli to będzie wiosna lub lato, to pójdę na łąkę. Może nazrywam kwiatów do wazonu. Jesienią pójdę poszeleścić trochę po liściach i powdycham ich jesienny zapach.
Zimą wyjdę na trzaskający mróz i będę podziwiać białe widoki.
I będę się uśmiechać do wszystkich mijanych osób.
O 17:00 pójdę na rynek, serdecznie wyściskać obecnych tam codziennie ludzi i będę beczeć na głos z ulgi i radości.
Puścimy „Odę do radości „na cały regulator i będziemy śpiewać i tańczyć tam, gdzie teraz stoimy z transparentami, a Włodek jak co dzień, będzie nas częstował ciasteczkami.
Staszek jak co dzień, to wszystko nagra.

Nie ma znaczenia jaka to będzie pora roku, jaki dzień tygodnia. Będzie to z pewnością jeden z ważniejszych i piękniejszych dni w życiu.

Teraz też budzę się rano, robię kawę i patrzę w niebo i chodzę o 17:00 na rynek.
Też chodzę na łąkę i staram się uśmiechać do ludzi.

I czekam.
Czekam na ten dzień, kiedy uwolnimy się od tej zarazy.
Od tej choroby, która zmieniła tak wielu ludzi wokół.
Ludzi opanowanych przez strach, kłamstwa, teorie spiskowe i nienawiść.
Czekam na dzień, kiedy ci, którzy są za to odpowiedzialni, staną się małą, niegroźną myszą uciekającą w najglębszą szczelinę i wszyscy to zobaczą.
Zobaczą, że głupiec jest głupcem, złodziej złodziejem, a kłamca i nienawistnik, kłamcą i nienawistnikiem.

Teraz rządzi ich cień wielki na całą ścianę i przysłania ludziom prawdę.
A ludzie albo boją się tego cienia albo patrzą na niego jak na boga.
Ten cień przysłania prawdę o nas samych.
Ja wierzę, że ludzie z natury są dobrzy.
Nie chcę tego zmieniać.

Wystarczyłoby, żeby więcej ludzi w to uwierzyło i spróbowało o tę dobrą część ludzkiej natury zawalczyć.

Czekam na ten dzień i wierzę, że nadejdzie.
Musi nadejść.

Klapa, buźka, goździk i kropidło!

Uwielbiam solidne dziennikarstwo, którego jest coraz mniej w naszych mediach.

Uwielbiam więc oglądać solidny program pt. „Czarno na białym”, w którym bez słodzenia obnażana jest terażniejsza polityka PiS pod wodzą Jarosława Kaczyńskiego, bo inni w rządzie to pionki!

Dziennikarze pojechali do Białej Podlaskiej, gdzie miały stanąć trzy bloki komunalne, ale zastraszone władze postawiły bloki – mieszkanie +.

Przyjechała świta, wręczyła klucze do kompletnie nie wykończonych mieszkań, które muszą wykańczać na własny koszt najemcy od podstaw.

Czynsz jest droższy, aniżeli czynsz mieszkań komunalnych bez możliwości wykupu tych mieszkań w przyszłości – czyste oszustwo i kłamstwo!

Morawiecki ocieplił się w tej swojej propagandzie i pojechał!

Najemca jeśli nie opłaci czynszu przez 3 miesiące, to automatycznie w ciągu 14 dni zostanie eksmitowany i pójdzie z rodziną pod most.

Powstały takie „Alternatywy 4” jak za komuny!

W kampanii PiS krzyczał, że uratuje Stocznię w Szczecinie i próbował.

W Stoczni miał powstać prom relacji Szczecin – Szwecja i znowu przyjechał Morawiecki z Brudzińskim i ksiądz, który poświęcił stępkę.

Namaślili ją, pokropili kropidłem i pojechali!

Stoczniowcy do dzisiaj nie mają na tę budowę żadnych planów, pieniędzy,  stępka rdzewieje, a na terenie Stoczni nie dzieje się nic!

I ponownie zapachniało PRL-em, choć może krzywdzę PRL!

Inna historia draństwa!

Kaczyńskiemu zamarzyło się lotnisko, największe w Europie z pewnością imienia Lecha Kaczyńskiego.

Ludzie na tych terenach, gdzie ma ono powstać płaczą z bezsilności, bo chcą ich pozbawić ojcowizny i sam diabeł wie, gdzie chcą ich przesiedlić.

PiS-owi jest potrzebna ziemia, ale większa niż na pasy startowe, bo pragną tej ziemi o wiele więcej, aby na niej zarobić kokosy, a więc chcą tej ziemi dwa razy więcej.

Nóż się w kieszeni otwiera, bo nie mają na to żadnych planów, a ludzie płaczą, bo będą musieli za grosze oddać swoją własność.

Na tym terenie stanią pewnie hotele i infrastuktura, a PiS zarobi na tym kokosy!

Nawet za czasów PRL-u ludzie nie byli tak oszukiwani, a PiS w kampanii wrzeszczał, że będzie rozmawiał z Polakami i owszem rozmawia, ale tylko po to, aby ich oskubać i okraść.

Przez niespełna 3 lata zepsuli wszystko, czego tylko się  dotknęli, ale stosują propagandę sukcesu i ograbiają Polskę ile się tylko da!

I jeszcze wzięli się za wojsko, bo o tym pisze pułkownik Adam Mazguła – wielki patriota w Polsce, któremu zależy na niej!

 

Zdjęcie użytkownika Adam Mazguła.

Adam Mazguła
Wczoraj o 18:05 ·
Żegnajcie polscy żołnierze

A. Duda zapowiedział ostateczne zmodernizowanie systemu dowodzenia Siłami Zbrojnymi i dopasowanie do niego odpowiednich kadr.

Przyszedł czas urlopów i nikomu nie chce się protestować, A. Duda z M. Błaszczakiem wykorzystają ten czas i ostatecznie rozwiążą sprawę polskiego wojska. Zmienią sposób dowodzenia, a więc wprowadzą pełne partyjne podporządkowanie każdej jednostki i ulokują swoje niewykształcone miernoty na najwyższych stanowiska w wojsku. Oczyszczą także szeregi WP z elementów wywrotowych i wichrzycieli (czytaj: zwolnią ze służby wojskowej, bez podania przyczyny, świadomych obrońców konstytucji i honoru żołnierza polskiego) i przystosują wojsko do współczesnych warunków ewentualnego konfliktu zbrojnego (czytaj: nie zamierzamy utrzymywać niepotrzebnej armii i będziemy płacić miliardy złotych za obecność dywizji amerykańskiej. Zostaną tylko orkiestry wojskowe i pułk reprezentacyjny, do obsługi odsłanianych pomników L. Kaczyńskiego. Liczba generałów uwarunkowana jest potrzebami tworzenia tapet, stanowiących tło dla przemówień A. Dudy, M. Błaszczaka i innych PiS-owskich aparatczyków w terenie…). Dla politycznej propagandy, ochrony siedzib partii w terenie i podtrzymania tradycji narodowych patriotycznej młodzieży rozwijane będą wojska weekendowe, zwane WOT.

Nie ma co się dalej oszukiwać; we wrześniu już nie będzie Wojska Polskiego, tylko partyjne siły zbrojne PiS.

Żegnajcie, żołnierze narodu polskiego, koledzy wojskowi, wraz z Waszą biernością, wygodnictwem i brakiem odwagi, żegnajcie!
Nie życzę Wam dobrze w szeregach partyjnej mafii bezprawia Kaczyńskiego. Tak jak nie życzę dobrze tej brunatnej partii ciemnoty, bałaganu, oszustwa smoleńskiego, niszczycieli polskiego społeczeństwa i kompromitacji międzynarodowej.
Nie zapomnijcie jednak odpiąć polskie orzełki ze swoich czapek i zamienić je na symbole PiS-u.

Zdjęcie użytkownika Adam Mazguła.

Już prawie nie ma uczciwych mediów!

Nie wiem jakie oglądacie wiadomości, aby się dowiedzieć, co piszczy w kraju i za jego granicami, bo ja oglądałam od lat TVN-24 i w gruncie rzeczy byłam zadowolona – do teraz.

Zauważyłam ogromną zmianę i to na minus, bo odkąd do władzy doszedł PiS- te szanowane przeze mnie media mnie ogromnie zawiodły.

Dlaczego?

Od dwóch, a może trzech tygodni napierdzelają tylko o piłce nożnej i Mundialu w Moskwie,  tak jakby w kraju nic więcej się nie działo.

Osobiście mam dość gadania o barku Glika i tego jak oni się przygotowują,  co jedzą, oraz gdzie trenują i śpią!

Mnie średniej obserwatorce piłki nożnej najbardziej interesuje finalny wynik meczu, a nie to, że piłkarze spędzają czas ze swoimi kobietami, które mają finasowany pobyt w Juracie, czy Arłamowie.

Mnie nie interesuje żona Lewandowskiego, która na jego karierze robi swoją!

TVN zmienił właściciela i może stąd wynika ten strach przed PiS-em,  dlatego posiłkują się tematami zastępczymi, aż do porzyganiienia.

Pamiętam czasy, kiedy „Wstajesz i Wiesz” prowadził świetny dziennikarz – Jarosław Kuźniar i iskrzyło między nim, a politykami – podobała mi się taka kawa na ławę.

Teraz dobrzy dziennikarze uciekają z TVN-u i dziś pożegnał się z widzami Rymanowski, który przechodzi do pisowskiego „Polsatu”!

Nagle dziennikarze uciekają i szukają bezpiecznej stacji, a my widzowie zostajemy osamotnieni i skazani na miałkie i nic nie ważne tematy.

„Polsatu” też nie będę oglądała, bo kiedy usłyszałam, że Przyłęska jest autorytetm w dziedzinie prawa, to „Polsat” ma u mnie pozamiatane.

Nagle wszystkie stacje się wystraszyły i dmuchają w trąbkę PiS-wi, a więc jednyną stacją informacyjną jest dla mnie TVN BIS i może ta stacja nie pójdzie drogą TVN-24.

Smutne to bardzo, bo jestem uczciwym człowiekiem i chcę, aby mnie uczciwie informowano!

Trzyma mnie przy nadziei jeszcze „Szkło kontaktowe”, które mnie informuje i bawi, choć  mimo, że odszedł Grzegorz Miecugow, to szkiełko nie „spisiało” i nadaje prawdę w formie satyrycznej, co mi bardzo odpowiada.

Oczywiście, że będę oglądała mecze z reprezentacją Polski i życzę im najlepiej, ale interesuje mnie jedynie wynik meczu!

Istnieje zagrożenie, że ludzie niedoinformowani przez dzienniki, albo słuchający telewizji INFO, albo tylko Telewizji Trwam – ponownie zagłosują na PiS i to będzie wina TVN-24, które boi się PiS i nie informuje ludzi o tych ich draństwach!

Mnie to nie grozi, ale wielu myśli  kategoriami takimi, że tylko PiS da im dobry byt i szczęście.

Tak dla odmóżdżenia poszłam dzisiaj nad nasze jezioro wraz z Mężem.

Porobiłam zdjęcia – pogapiłam się na ludzi!

Kiedy wracałam spotkała mnie wielka niespodzianka.

Szłam sobie powoli i za zakrętem wyszły na dróżkę łabędzie ze swoją szóstką maluchów, aby poskubały sobie świeżą trawę.

Mama dumna, a Tata zamykał szereg – maluchy pod opieką, a ja szczęśliwa, że mogłam to zamknąć w kadrze!

Zdjęcie użytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdjęcie użytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdjęcie użytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdjęcie użytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdjęcie użytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdjęcie użytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdjęcie użytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdjęcie użytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdjęcie użytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdjęcie użytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdjęcie użytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.