Archiwa tagu: polityka

Polska jak Turcja!

Dzieje się w Polsce strasznie dużo zła i od wczoraj z wieczora mam w sobie ogromną ilość żalu i nerwów, że nie ma siły i instrumentów, aby zatrzymać PiS w procesie dewastacji Polski.

Jestem wręcz chora, bo nie mogę patrzeć jak dewastują polskie sądownictwo i prokuraturę zamykając usta tym, którzy do tej pory byli demokratycznymi instytucjami służącym nam – zwykłym Obywatelom zgodnie z Konstytucją!

Wielu Polaków kompletnie nie interesuje się polityką i nie mają pojęcia, co kryje się w ustawie zamykającej usta sędziom i prokuratorom, którzy sprzeciwią się partii PiS.

Nastanie chaos i tu proszę przeczytać wypowiedź prawnika  Piotra Schramma (poniżej), który nas ostrzega i abyśmy byli świadomi, że sędzia prowadzący naszą sprawę będzie się bał obecnej władzy i to wpłynie na wyrok.

Zastraszają środowisko prawnicze, aby zakryć swoje, partyjne grzeszki i aby pozostać bezkarnym, a afer w Polsce za tego rządu jest multum i oni trzęsą gaciami, a więc  dlatego upolityczniają prawo w Polsce.

W 2015 roku, kiedy PiS doszedł do władzy mówiłam, krzyczałam nie głosujcie na PiS, bo ta partia zorganizuje nam Polexit i kurna nie pomyliłam się.

Kaczyński ma swoją wizję i już nic opozycja zrobić nie może, a my Obywatele już nie podskoczymy wyżej niż nasza dupa, bo nas osaczyli,  sponiewierali i zaaresztowali nasze przytomne umysły!

Jeśli ulica tego nie załatwi, to Polska jest już  zniewolona i w czarnej dupie z twarzą Turcji!

I jeszcze jedno! Morawiecki odmówił europejskiemu pakietowi klimatycznemu, a więc Polsce utną europejskie fundusze i znowu Polska znajdzie się w czarnej dupie i przepraszam za to słowo, ale dzieje się tak:

Obraz może zawierać: tekst

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

STAN WOJENNY W WYMIARZE SPRAWIEDLIWOŚCI

Obrazek
W 38 rocznicę wprowadzenia przez komunistów STANU WOJENNEGO w Polsce – nocą z 12 na 13 grudnia 2019 roku PiS przedstawił zbliżony do Dekretu o Stanie Wojennym z 13 grudnia 1981 r. projekt Ustawy Represyjnej zakazującej sędziom wszystkiego, co nie po myśli PiS.
Ustawa ta wg komentarzy konstytucjonalistów – ma skończyć z demokratycznym TRÓJPODZIAŁEM WŁADZY w Polsce, wprowadzając zasady dyktatury tureckiej Erdogana!
Ma również najwyraźniej zamienić przestrzeganie przez sędziów Konstytucji i europejskiego prawa – na strach przed PiS-em zakładając bardzo ostre represje i wyeliminowanie niepokornych sędziów oraz prokuratorów. :naplacz:

Rocznica stanu wojennego zobowiązuje: nowa ekipa, działająca bolszewickimi metodami upamiętniła w ten sposób WRON i gen. Jaruzelskiego.
SUWERENIE – pogratulować wyboru partii rządzącej!! :oklaski:

A to dopiero początek.. :bezradny:
PiS coraz bardziej staje się PZPR-em BIS!! :okok:

A płatni PiS-owscy trolle już znowu mają łatwy zarobek (jak przy wyborze Dudy:
2,- zł za wpis.. :zaciera: ) – wystarczy zajrzeć na PiS-owskie portale.

Autor „D”

Obraz może zawierać: 1 osoba, garnitur i okulary

Piotr Schramm
Drodzy Sąsiedzi, Przyjaciele, Obywatele…

Podajcie dalej ten tekst, by dotarł do jak największej liczby osób.
Niektórzy z Was lub Waszych bliskich nie interesują się na co dzień polityką. Być może uważają, że obrona Trybunału, praworządności, czy zrównoważonego budżetu to temat polityków, oderwany od codziennych, ludzkich spraw.

Przyszedł czas, gdy zaangażowanie każdego z Was (lub jego brak) może zdecydować o losach naszego kraju.
Zamach na Sąd Najwyższy, którego dokonuje Partia PiS – dotknie każdego Polaka.

Po pierwsze, Sąd Najwyższy stwierdza ważność wyborów parlamentarnych i referendum. Podporządkowani Zbigniewowi Ziobrze sędziowie mogą zapewnić PiS-owi władzę na wiele lat, niezależnie od głosów wrzuconych przez Was do urn wyborczych.

Po drugie: jakie bezpieczeństwo prawne będzie miał obywatel stający przed dowolnym sądem, jeśli zarówno sędzia, prokurator jak i radca prawny będą całkowicie uzależnieni od humoru Zbigniewa Ziobry?

Za chwilę możemy żyć w kraju, w którym przed sądem wygrywa nie strona, która ma rację, lecz ta, która ma lepsze poglądy polityczne.

❌ Czy zasądzenie alimentów dla samotnej matki ma zależeć od poglądów politycznych sędziego, adwokata lub pozwanego?
❌ Jaką sprawiedliwość znajdzie molestowane dziecko, jeśli oprawcą będzie bliski aktywnego zwolennika „dobrej zmiany”?
❌ Gdzie będzie szukać ochrony żona bita przez radnego z PiS?
❌ Czy dochodząc odszkodowania za bezpodstawne zwolnienie z pracy lub wypadek komunikacyjny chcecie, by zastraszony lub lojalny wobec PiS sędzia wydawał wyrok na podstawie Waszych preferencji politycznych?
❌ Jak skutecznie wyegzekwujecie dług od dłużnika, który będzie znajomym polityka PiS?
❌ Czy adwokat będzie Was skutecznie bronić w starciu z aparatem państwowym, jeśli na mocy ustawy forsowanej przez PiS organ dyscyplinarny Sądu Najwyższego będzie mógł zniszczyć mu karierę?

Każdy z nas, sam lub poprzez swoich bliskich, styka się z wymiarem sprawiedliwości. Trudno zaprzeczyć, że dotychczasowy system wymaga głębokiej reformy. Tylko że PIS-owi nie chodzi o reformowanie, a wyłącznie o stołki i kontrolę nad obywatelami.

PiS nazywa zamach stanu i zmianę ustroju prawnego reformą dla dobra obywateli. Tylko że jedynymi, którzy na niej skorzystają, będą funkcjonariusze PiS. Staną się kastą stojącą ponad prawem.

Możemy ich wspólnie powstrzymać.

Udostępnicie ten tekst znajomym, wydrukujcie go i wrzućcie sąsiadom do skrzynek. Niech każdy Polak i każda Polka zrozumie, że to również jego sprawa.

#WolniLudzie

(źródło: sieć fb)
(prawa do tekstu: R. Petru)

Moje kino i polityka!

W poniżej notce pisałam o miłości starszego mężczyzny do dużo młodszej kobiety, a dziś chciałabym zaproponować bardzo dobre szwedzkie  kino w sytuacji odwrotnej.

Ona 50 letnia kobieta  – prawniczka, zajmująca się molestowanymi dziećmi, a jej mąż, to ceniony lekarz.

Mają dwie córeczki bliźniaczki w wieku 10 lat i żyje im się naprawdę na bardzo wysokim poziomie blisko Sztokholmu.

Mąż kobiety ma syna z pierwszego małżeństwa, który jest 17 letnim chłopcem i na jakiś czas on zamieszkuje z ojcem, macochą i bliźniaczkami.

W głowie kobiety rodzi się perwersyjna myśl i w końcu uwodzi tego chłopca, a więc rodzi się płomienny romans.

Każdy kto ten film obejrzy to potępi kobietę starszą, która zadała się z nieletnim!

Rozumiecie, bo walczy z molestowaniem i łamie zasady związane ze swoją pracą!

W filmie jest sporo, bardzo odważnych scen, ale sam film jest bardzo wartościowy, gdyż porusza każdym kadrem i gorąco polecam to kino, bo daje wiele do myślenia, a tytuł filmu to „Królowa kier” i można go obejrzeć na VOD.

Nie zdradzę zakończenia, ale zaręczam, że po seansie następuje analiza tego, co się właściwie stało!

Znalezione obrazy dla zapytania królowa kier

A teraz drugi temat:

Kiedy miałam już wolne od pracy zawodowej, to zastanawiałam się jak zagospodarować sobie wolny czas.

Było ciężko odnaleźć się już tylko w domu i szukałam dla siebie czegoś, co mnie pociągnie i da radość.

Nie chciałam już uprawiać działki, przetwarzać, wekować, bo to miałam za sobą, a także nie chciałam robić na drutach, szydełku, bo mnie ciągnęło do okna na świat, jakim jest komputer i tak wpadłam jak śliwka w kompot.

Dzięki Internetowi codziennie poznaję coś nowego i się dowiaduję i to sprawia mi przyjemność, a także od 7 lat piszę bloga!

Mieszkam w małym miasteczku i tutaj nie ma żadnych protestów przeciwko obecnej władzy i zmian w sądownictwie, ale w większych miastach biorą udział w protestach „Polskie Babcie”, które nie noszą moherowych beretów, a raczej robione własnoręcznie transparenty.

Nie chodzą do kościoła i nie wrzucają na tacę, a z zaoszczędzonych pieniędzy produkują właśnie transparenty i idą w miasto protestować i mnie się to podoba, bo walczą choćby dla swoich wnuków o lepsze jutro i czytamy:

„Polskie Babcie: „Młodzi ludzie są zszokowani, że w Polsce są też babcie niemoherowe” #ZWYKLINIEZWYKLI

Są powyżej sześćdziesiątki, a ich koleżanki nawet powyżej osiemdziesiątki, ale mówią o sobie per „dziewczyny”. Co czwartek pikietują w centrum Warszawy, walcząc o miłość, tolerancję, bezpieczne państwo i dobry klimat dla wnuków. W tym roku chciałyby zaprosić narodowców na ciasto i porozmawiać. Polskie Babcie to polski fenomen.

Iwonna Kowalska i Izabella Koniarska żartują ze swoich imion z podwójnym „N”. Sugerują, że w tym układzie Krystyna Piotrowska powinna być „Krystynną”. Częstują ciastem, tzw. zimnym drożdżowym – ciasto wyrasta w zimnej wodzie. Jak to możliwe? Nie wiem, ale te babcia już tak mają, że zaskakują.

Iwonna, Krystyna i Izabella to trzy przedstawicielki tzw. Polskich Babć, oddolnie założonego ruchu społecznego, który wychodzi na ulice, by protestować przeciwko bieżącej polityce i edukować ludzi.

Same jesteśmy emerytkami, ale wiemy, że „trzynastki” dla emerytów to są dzisiaj zaciągane długi, które przyszłe pokolenie będzie musiało spłacić. Tak samo 500+. Pewnie taka pomoc jest potrzebna, ale pieniądze nie biorą się z banku czy okienka socjalnego. Są wyłącznie z pracy i ludzie muszą mieć tego świadomość
– przekonuje Krystyna.

Izabellę najbardziej martwi dzielenie obywateli na lepszy i gorszy sort, wszechobecna nietolerancja, tworzenie stref nienawiści. – Naprawdę, co to ludziom przeszkadza, jaki się kto urodził? Dajmy już spokój LGBT.

Dla Iwonny najważniejsza jest niezawisłość sądów i wolność słowa. – Chcę się czuć bezpiecznie jako obywatelka. I nie wyobrażam sobie, że ktoś miałby mi zakazać coś pisać, mówić. Ja już to przeżyłam w PRL-u.

Krystyna: – Moje małe wnuki doskonale wiedzą, co to jest konstytucja. Przy wigilijnym stole nie kłócimy się o politykę.

Pierwszy raz na ulicę wyszły w marcu, stanęły cicho pod więzieniem na Rakowieckiej. Od sierpnia pikietują regularnie co czwartek o 16:30 przy Rondzie de Gaulle’a. Pogoda nie ma znaczenia, są zawsze. Rozdają ulotki, zachęcają do rozmowy. Z bannerami jeżdżą też metrem, spacerują po Nowym Świecie. Chodzą też na marsze klimatyczne organizowane przez młodzież. – Wszędzie tam, gdzie jesteśmy potrzebne – zapewnia Krystyna.

W warszawskim mieszkaniu babcia Iza z babcią Krysią kleją banery, babcia Iwonka nagrywa składanki z muzyką. Mówią, że różni je praktycznie wszystko, ale łączy wspólny cel. Głowy mają pełne pomysłów.

Tak mi chodzi po głowie, żeby w tym roku zaprosić narodowców na ciasto, porozmawiać. Każdy narodowiec miał babcię, może dzięki temu się dogadamy?
– zastanawia się Izabella.

  • Ludzie lubią różne opcje polityczne i tak już jest. Każdej władzy trzeba patrzeć na ręce. Niestety dziś zapadają takie decyzje, że każdy jakoś cierpi – czy to przez smog, czy niewydolną służbę zdrowia. My to widzimy. A nasze dzieci myślą o kredytach, samochodach, bardzo konsumpcyjnym życiu. Możemy się na to złościć albo pomyśleć o wnukach i działać – przekonuje Iwonna. I dodaje:

W życiu najważniejsze jest to, żeby być przyzwoitym. Chcę mieć możliwość spojrzeć sobie w twarz i powiedzieć: ty protestowałaś. I trudno, jeżeli nawet się nie udało, to nie masz sobie nic do zarzucenia.
Nie czują się fenomenem. Nie widzą w swoich działaniach nic nadzwyczajnego, choć niektóre z nich bały się i wstydziły wyjść na ulicę. Krystyna: – Młodzi ludzie podchodzą do nas i są zszokowani, że w Polsce są też babcie „niemoherowe”. Dziękują nam za to, że pikietujemy. Czyli babcie są wnukom naprawdę potrzebne.

Izabella: – Ludzie żyją tylko dniem dzisiejszym. Tak nie można. I wie pani, co jeszcze powiem? Wszystkie babcie powinny być takie, jak my. O, po prostu.

Polskie Babcie można spotkać w każdy czwartek od 16:30 przy Rondzie de Gaulle’a”.

Więcej: http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,168449,25496696,polskie-babcie-mlodzi-ludzie-sa-zszokowani-ze-w-polsce-sa.html

Znalezione obrazy dla zapytania polskie babcie

Kto rozliczy PiS?

„Koniec z programami 500+

Minister rozwoju Jadwiga Emilewicz ogłosiła, że zbliża się koniec programów 500 plus. Jak przyznała w rozmowie z Business Insider, nowych bezpośrednich dopłat, czyli programów, które polegają na przyznawaniu pewnym grupom dodatkowych pieniędzy, już nie będzie.

  • W tej kadencji nie będzie kolejnych bezpośrednich dopłat typu nowe 500 plus, ale pojawią się inne usługi wspierające rodziny – mówi w wywiadzie dla Business Insider Polska minister rozwoju Jadwiga Emilewicz.

Czy to oznacza to koniec programu? Niekoniecznie. Jak bowiem oznajmiła minister dla Business Insider – „nowych 500 plus nie będzie”. Jednocześnie – jak podaje Business Insider – minister Jadwiga Emilewicz podkreśliła, że nie oznacza to, że rządzący nie będą pracować nad nowymi programami wspierającymi rodziny wielodzietne. Tym razem jednak pomoc ta ma się odbywać raczej poprzez specjalne usługi a nie przyznawanie pieniędzy.”

Dalej można przeczytać tutaj”

https://pomorska.pl/koniec-programow-typu-500-plus-i-pieniedzy-do-reki-ministerstwo-zapowiada-powazne-zmiany-9122019/ar/c1-14633397?fbclid=IwAR0q8jw-aYVIqJep6kxbftL6o5GWVxvF36Y0UmXAdqAg32JUnGsxzDZKZXA

Coście skurwysyny uczynili z tą krainą, że dziś wychodzą nowe fakty mówiące o tym, że Antek Macierewicz finansował karierę młodego przydupka  – niejakiego Edmunda Jannigera!

Pieniądze z Polskiej Fundacji Narodowej szły m.in. na przeloty i zakwaterowanie Edmunda Jannigera, byłego doradcy szefa MON Antoniego Macierewicza co ujaniło OKO.press inne przypadki hojności Fundacji, a było ich wiele.

Całość można przeczytać tutaj:

https://oko.press/nowe-fakty-o-polskiej-fundacji-nieszczescia-finansowala-pupila-macierewicza/?utm_medium=Social&utm_source=Facebook&fbclid=IwAR2iEd-Uju0w6GtVRUsar3MOLQTD26h8rcugUSNWLV-gvT8H6uriKB_AN8M#Echobox=1575919664

Oglądałam właśnie program dokumentalny na TVN „Czarno na białym” i okazuje się, że tam w tym układzie zaczynają się porządnie zagryzać.

Banaś nie da sobie w kaszę dmuchać i jutro ma coś fajnego do ujawnienia Polsce, bo zdaje się chodzi o to, kto finansował podsłuchy w gabinecie Wąsika, który do systemu logował się ponad 6 tysięcy razy.

Już wiadomo kto stoi za podsłuchami w restauracji „Sowa i przyjaciele” skromnie biesiadujących polityków PO, a jest to minister obecny Kamiński o czym ja zawsze wiedziałam.

Dzieje się kochani i układ Kaczyńskiego się sypie jak domek z kart.

Mieli na sztandarach, że wystarczy nie kraść, a okazuje się, że doją nasze państwo bezpardonowo!

Zbliżają się wybory na prezydenta i oglądałam debatę Kidawy – Błońskiej i Jaśkowiaka i o mało nie usnęłam.

Debata ta była bez konkretów, a ja  od przyszłego prezydenta chcę jasnego przekazu, że będzie rozliczał wszystkich, którzy złamali Konstytucję, wycięli drzewa, kradli, żyli na koszt państwa, nie zapłacili za projekt dwóch wież, podpisali ustawy nie zgodne z Konstytucją, rozwalili sądownictwo i prokuraturę, policję i tak dalej, a lista jest strasznie długa.

Jeśli  kandydat na prezydenta powie to, to będzie moim prezydentem, gdyż tu trzeba być twardym, a nie „miętkim”.

Nie obchodzi mnie gadka Hołowni, że trzeba rozdzielić państwo od kościoła, bo nikt nie jest w stanie tego dokonać, a więc najwyżej nie będę głosowała, bo nie mam zamiaru potem się wstydzić za wadliwy, mój głos!

Interesuje mnie deklaracja, że układ Kaczyńskiego zostanie osądzony!

 

PFN. Publiczne pieniądze nadal płyną szerokim strumieniem do kontrowersyjnej amerykańskiej firmy PR

Obraz może zawierać: tekst

Bądźmy ekologiczni!

„Mireks” jest autorem tej strasznej, poniżej grafiki, którą autor chce ostrzegać świat jeśli nie zmienimy sposobu na zmniejszenie smogu na świecie.

Grafikę pobrałam z jego strony, która zatacza coraz szersze kręgi, a jest bardzo wymowna.

Obraz może zawierać: na zewnątrz

My ludzie starsi, którzy kończyliśmy szkoły w PRL-u, byliśmy uczeni, że polski węgiel, to jest nasze dobro i ogromny skarb.

Nikt nie myślał o węglu jako o największym trucicielu powietrza i nie mieliśmy powodów do niepokoju jeśli z kominów w całej Polsce leciały trujące toksyny.

Byliśmy uczeni, że zawód górnika, to jest zawód najważniejszy w Polsce i czciliśmy tych ludzi uważając ich za bohaterów polskich.

Na egzaminie do szkoły średniej z geografii zostałam zapytana, ile Polska wydobywa węgla rocznie i wiedziałam, bo nauczycielka podpowiedziała, że musimy znać Rocznik Statystyczny.

Wszyscy w Polsce byliśmy dumni z naszych górników i żaden rząd im się nie postawił, choćby przez zamykanie kopalń, bo sprzedaż węgla bardzo wzbogacała polski budżet.

W stanie wojennym górnikom niczego nie brakowało, bo rząd ówczesny o nich dbał i my z województwa zachodnio – pomorskiego jechaliśmy tam po telewizory, meble i pralki!

Jednak z upływem dekad pojawiło się słowo ekologia i obecny rząd nic z tym słowem nie robi, mimo, że Europa próbuje pożegnać się z węglem, bo przez smog umiera w Polsce ponad 40 tysięcy ludzi.

Wzrosła więc świadomość, że trzeba opracowywać inne sposoby na pozyskanie energii budując farmy wiatrowe i stawiać baterie słoneczne.

Prezydent był u górników i wychwalał ich pracę i nawet się nie zająknął, że trzeba to zmienić, a także Premier Szydło grzmiała, że górnictwo nadal będzie promowane przez ten rząd.

Tam na Śląsku mieszkańcy zaczynają się burzyć, bo chcą czystego powierza dla swoich dzieci i wnuków, ale niestety ten zawód wykonują ludzie z dziada – pradziada i są z tego dumni.

Zastanawia mnie to, że dlaczego rządzący nie powielają w Polsce sprawdzonych sposobów na czyste powietrze tak jak, to czynią w innych krajach.

U mnie w mieście od nowego roku będzie pożądana segregacja  śmieci i ja osobiście się z tego powodu cieszę, bo widać światełko w tunelu, że rośnie w nas poczucie, że trzeba żyć inaczej – ekologicznie.

Mam już upatrzony do domu śmietnik – segregator i nie będę się w tego obowiązku migać!

Zestaw 4x KOSZ POJEMNIK do segregacji śmieci 4x20l

Weźmy na tapetę Norwegię, w której ludzie są szczęśliwsi ponieważ ich rząd jest bardzo odpowiedzialny za ludzkie życie i robią wszystko, aby niwelować zagrożenia i czytamy:

„Norwegowie są szczęśliwi. Co ma do tego ekologia?

Za najszczęśliwszy naród na świecie od lat uważani byli Duńczycy (to ci od modnego ostatniej zimy pojęcia hygge). Ale w 2017 roku spadli na drugie miejsce. Według World Happiness Report to Norwegowie są najbardziej zadowoleni ze swojego życia. Jaki to ma związek z ekologią? 

Według autorów tegorocznego World Happiness Report, szczęście Norwegów wynika z równowagi między dobrobytem, a kapitałem społecznym. Gwarancja praw człowieka, zaufanie do rządu i współobywateli, zdrowa gospodarka i niski poziom nierówności, którymi mogą się pochwalić Skandynawowie – to powody, dzięki którym odczuwają satysfakcję ze swojego życia. Ale w to życie trwale jest wpisana ekologia.

– Gdy Norweg ma z czymś problem, czuje się zmęczony albo po prostu chce pobyć sam na sam ze swoimi myślami, to idzie na spacer. Długą pieszą i samotną wędrówkę. To rodzaj medytacji na świeżym powietrzu – opowiadał Sven, którego poznałam w norweskim Bergen. Dodawał też, że kontakt z naturą daje poczucie spełnienia. Nie jest to jednak romantyczny zachwyt nad przyrodą, tylko bardzo pragmatyczne i partnerskie podejście do środowiska. Według Norwegów natura powinna służyć człowiekowi, ale żeby służyła, człowiek musi rozumieć jej język i spełniać „zachcianki”, bo inaczej natura się zbuntuje. Więc dbają o środowisko – pod tym względem Norwegia od paru dekad jest w czołówce rankingu najbardziej eko-państw. 

Kraj nieprzyjazny śmieciom

To się stało w 1999 roku. Norwegia wprowadziła regulacje odnośnie zbiórki i utylizacji zużytego sprzętu elektronicznego i stała się tym samym pierwszym krajem na świecie, który podjął się tego tematu. Pięć lat później, czyli w 2004 roku, zebrano 102 tys. ton elektrośmieci, czyli około 30 kilo na mieszkańca. Trzydzieści kilogramów! W Polsce w tym momencie – tak na marginesie – zbiera się pięć! 

Norwegia w ogóle jest mistrzem, jeśli chodzi o zbiórkę i odzysk odpadów. Dwa lata temu wynik ten był na poziomie 70 procent (w Polsce wówczas recyklingowano 26 procent śmieci). Dziś Norwegowie stawiają sobie za cel odzysk 80 procent śmieci, a u nas coraz częściej mówi się, że nie damy rady w 2020 roku osiągnąć 50 procent, do których obliguje nas Unia Europejska. W Norwegii na wysypiska trafia 10 procent śmieci, w Polsce – kilkadziesiąt. Widać różnicę w podejściu, prawda?

Mają „zieloną” energię

 

Ale nie tylko o śmieci chodzi. Wiecie, że w Norwegii niemal całość energii elektrycznej pochodzi ze źródeł odnawialnych? Bogaty w górskie rzeki i potoki kraj stawia głównie na elektrownie wodne, ale wietrzny klimat sprzyja również budowie farm wiatrowych. Dlaczego to jest takie ważne? Bo w przeciwieństwie do paliw kopalnych, zasoby „zielonej” energii się nie kończą. Gdy zapasy ropy, gazu i węgla się wyczerpią (co ma nastąpić jeszcze w tym wieku), Norwegowie nie odczują kryzysu energetycznego tak bardzo jak inne kraje. To daje poczucie stabilności i pewności jutra. Nic dziwnego więc, że Norwegowie są szczęśliwi 🙂

Chronią lasy

Norwegia dba o środowisko nie tylko u siebie. Od lat Norweska Organizacja Ochrony Lasów Deszczowych prowadzi kampanię edukacyjną, dzięki której część producentów kosmetyków i żywności zrezygnowała ze stosowania w swoich wyrobach oleju palmowego. Produkcja tego oleju prowadzi bowiem do wycinki lasów deszczowych i wymierania zagrożonych gatunków roślin i zwierząt. Ale to nie wszystko. Organizacja wywalczyła również wprowadzenie regulacji – na ich mocy rządowe kontrakty nie będą przyznawane firmom, działalność których bezpośrednio lub pośrednio przyczynia się do wycinania lasów deszczowych. Nie będzie można tez kupić drewna z drzew tropikalnych”.

Norwegia fiordy

Norwegowie są szczęśliwi

Norwegowie są szczęśliwi. Co ma do tego ekologia?

Czy święta to jest czas spokojny?

Dni tak szybko lecą, że nie obejrzymy się, a zasiądziemy do wspólnej Wigilii i do Świąt Bożego Narodzenia – rodzinne.
Włodarze każdego miasteczka i miasta pragną, by iluminacje rozwieszone w mieście dawały szczęście jego mieszkańcom i robią, co mogą, aby te miasta, miasteczka ozdobić, byśmy wspólnie odczuwali magię świąt.
Moja miasteczko tak właśnie wygląda w tych dniach i Burmistrz ogłosił dzisiaj na Facebooku, że od najbliższego piątku miasto będzie oświetlone i ustrojone tak jak na zdjęciach poniżej:
Jako, że jestem wiekowa, to pamiętam, że w moim mieście przy fontannie władze miasta organizowały wspólnego, miejskiego Sylwestra.
Ludzie się schodzili i o 24.oo składali sobie życzenia, a także przy muzyce potańcowali.
Od kilu lat tego już nie ma, bo pewnie samorząd przerosły finanse, a więc możemy się cieszyć tylko iluminacją, która oczywiście kosztuje.
Od nowego roku idą kolosalne podwyżki prądu i tylko Bóg może wie ile to będzie miasto kosztowało?
Ludzie się nie zastanawiają, że to kosztuje ogromne pieniądze i się cieszą, że jest magicznie i kolorowo, kiedy władze miasta skrobią się po głowie skąd na to wziąć kasę!
Czytam tu i ówdzie, że obecny rząd mocno obcina finanse dla samorządów i dlatego nawet światełka są problemem dla włodarzy!
Oglądam reklamy z magicznymi, rodzinnymi świętami, w których się tak wszyscy kochają, obdarowują prezentami, kiedy do cholery życie tak nie wygląda.
Ileż jest kłótni przy stołach, a także to, że wcale się rodziny nie spotykają, bo mają w sobie same urazy i pretensje, a także zupełnie inne poglądy na religię i politykę i skaczą sobie do gardeł!
Kłócą się o majątek, zachowek, kościół, politykę i w wielu domach tak to wygląda, a więc reklamy kłamią i nie mówią prawdy, bo reklamy to nie jest prawdziwe życie!
Przepraszam, że popsułam Wam magię świąt!
Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, noc i na zewnątrz
Obraz może zawierać: noc i drzewo
Obraz może zawierać: niebo
Obraz może zawierać: drzewo, niebo, roślina, noc i na zewnątrz
Brak dostępnego opisu zdjęcia.
Obraz może zawierać: niebo i na zewnątrz
Obraz może zawierać: noc i na zewnątrz

Walczę o Polskę jak potrafię!

Najpierw go cofnęli do Sądu Rejonowego, a następnie zawiesili na miesiąc!
Paweł Juszczyszyn stał się niewygodny, bo powiedział, że będzie Sędzią przyzwoitym  i nie politycznym.
Ludzie dzisiaj – w niedzielę o 16 w wielu miejscowościach wyszli na ulicę z białym różami i światełkami, aby zaprotestować w sprawie chaosu w sądownictwie i w obronie Sędziego i innych niepokornych.
Jakże wielki procent Polaków nie zdaje sobie sprawy z tego, że jeśli sędzia będzie pod butem polityków, to może w sądownictwie dojść do bardzo niesprawiedliwych orzekań, a sprawy będą się ciągnęły latami.
Nigdy nie będziemy wiedzieli jaki sędzia będzie zajmował się naszą sprawą i będziemy bali się iść do sądu po prostu, bo orzekać będzie ktoś bojący się i zastraszony przez Ziobro!
Nikt dokładnie jeszcze nie wie, co się może w Polsce wydarzyć po upolitycznieniu sądów i sędziów, ale może się zdarzyć wszystko.
Zdarzyło się już, że zostali powieszeni na szubienicach europosłowie i nic w prokuraturze nie uzyskali, bo sprawcy zostali oczyszczeni z zarzutów i tego będzie więcej!
Bandyci będą pod parasolem nietykalni!
PiS planuje niepokornych sędziów wsadzać do więzienia na 2 do 5 lat, a więc będziemy mieli dyktaturę w Polsce, wprowadzoną przez mściwych polityków.
Ta niedziela to był smutny dzień, choć też radosny, że ludziom chciało się wyjść na ulicę, choć było chłodno.
Skrzyknęli się na Facebooku i brawo duże miasta jak chociażby Poznań.
Piszę zawsze, że pochodzę z małego, uśpionego miasteczka i nie mam możliwości manifestować, a w pojedynkę bym wyglądała na głupią, a do tego policja by mnie miała na oku, bo miałam z nią już zatargi o polityczny wpis na blogu, a więc nie ryzykowałam.
Walczę z systemem obecnej władzy jak mogę i umiem, a więc na blogu i na Facebooku!
Wydaje mi się, że taka walka też jest coś warta.
Poniżej wklejam wpis kobiety, która w małym miasteczku wyszła protestować w pojedynkę właśnie i czytamy:
Aneta ObserwatorXY
@ObserwatorXY
·
Zdecydowałam się udać pod sąd w miejscowości, której nie było na mapce- w #śląskie 🙂 Tak, że do akcji #SolidarniZSędziami włączyła się nowa, niezapowiedziana miejscowość! Na początku byłam z mężem, potem doszły do nas dwie sympatyczne panie 🙂 #WolneSądy #RobimyToDlaWszystkich
W Krakowie Jacek Wójcicki wykonał pod sądem piękną, wzruszającą pieśń patriotyczną o tym, abyśmy się nie bali i walczyli z anarchią, bo Polska należy do ludu, a nie do polityków!
Hańba PiS-owi!
Na mojego bloga do spamu wpada sporo komentarzy z Ameryki i niech się Ameryka dowie, w co gra Kaczyński i reszta bandyckiej ferajny – o tym, że Polakom zabrali demokrację!

Obraz

Miejcie nadzieję! Nie tę lichą, marną
Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera,
Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno
Przyszłych poświęceń w duszy bohatera.

Miejcie odwagę! Nie tę jednodniową,
Co w rozpaczliwym przedsięwzięciu pryska,
Lecz tę, co wiecznie z podniesioną głową
Nie da się zepchnąć z swego stanowiska.

Miejcie odwagę! Nie tę tchnącą szałem,
Która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem /
Przeciwne losy stałością zwycięża. / x2

Przestańmy własną pieścić się boleścią,
Przestańmy ciągłym lamentem się poić!
Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią, /
Mężom przystoi w milczeniu się zbroić. / x2

Lecz nie przestajmy czcić świętości swoje
I przechowywać ideałów czystość;
Do nas należy dać im moc i zbroję, /
By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość . / x2

Miejcie nadzieję! Nie tę lichą, marną
Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera,
Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno /
Przyszłych poświęceń w duszy bohatera. / x

Jacek Wójcicki

Kto się boi Banasia?

Obraz może zawierać: 5 osób, ludzie siedzą, garnitur i broda

W Polsce mamy operę mydlaną z Banasiem w tle od kilku tygodni i choć Kaczyński nakazuje mu podanie się do dymisji, to Banaś przychodzi do pracy, bo jest pancerny!

Sami usadowili cwaniaka na bardzo ważne stanowisko i klaskali w Sejmie, choć wiedzieli, że  poparli bandytę, bo przecież musieli o tym wiedzieć, ale namaścił go zwykły poseł, a więc trzeba było bandytę poprzeć.

Prezes NIK umoczony jest w burdelową aferę i nijak jest usuwalny, a Kaczyński ma u siebie zgniłe jajo i gorący kartofel, który ma na koncie kłamstwo w rozliczeniach i inne finansowe grzeszki!

Jeszcze niedawno mówili o nim kryształowy, ale poszli po rozum do głowy i czują, że ten diament rozwali PiS od środka i to będzie koniec Kaczyńskiego, bo Banaś na wielu ma haki i wielu się tego boi.

Opozycji ta sytuacja jest na rękę, bo Banaś sprawia, że ten Titanic tonie rozbiwszy się o afery mafijne, w których umoczeni są politycy PiS!

Jest więc w narodzie nadzieja, bo:

„Jeszcze w zielone gramy, jeszcze nie umieramy
Jeszcze któregoś rana odbijemy się od ściany
Jeszcze wiosenne deszcze obudzą ruń zieloną
Jeszcze zimowe śmiecie na ogniskach wiosny spłoną
Jeszcze w zielone gramy, jeszcze wzrok nam się pali
Jeszcze się nam pokłonią ci, co palcem wygrażali
My możemy być w kłopocie, ale na rozpaczy dnie
Jeszcze nie, długo nie!

W. Młynarski!

Mój znajomy „D” napisał na moim forum, że gdyby nie TVN, to byśmy nigdy się nie dowiedzieli o „Banasiowym Songu”, bo służby w Polsce już nie działają!

„Solorz się sprzedał PiS-owi i jego telewizje podupadają a padną całkiem z końcem PIS-u.. :bezradny:

Za to TVN – pozostała ostoją UJAWNIANIA PRAWDY W MEDIACH!! :oklaski: :oklaski:

Gdyby nie TVN, PiS już by zrobił z Polski burdel na godziny:
Obrazek

Gdyby nie profesjonalni dziennikarze TVN – już nikt nie patrzyłby PiS-owi na ręce – mimo, że taka jest funkcja mediów w demokratycznym państwie. :bezradny:
W czasach PRL-u Polacy mieli radio Wolna Europa, teraz mamy TVN…
Dobra robota! Szacunek…i brawo za odwagę…
 :oklaski: :oklaski: :oklaski:

Obraz może zawierać: 1 osoba, stoi i boisko do koszykówki

To idzie młodość!

Młodzieżowy Strajk Klimatyczny w Warszawie

Nie tak dawno oglądałam program o młodych Amerykanach, którzy zbudowali rakietę.

Rakieta ta z powodzeniem wzbiła się poza atmosferę i wylądowała z sukcesem w zaplanowanym miejscu.

Młodzi ludzie – dwudziestolatkowie cieszyli się i szaleli, że ich projekt się powiódł i będą ulepszać swoje dzieło, a z czasem może zbudują coś tak profesjonalnego, że ich dzieło zbada dokładnie kosmos.

To są młodzi ludzie, którzy chcą się kształcić i mają apetyt na więcej.

Widziałam w nich wielką radość i pomyślałam sobie, że oto idzie zmiana pokoleniowa i światem rządzić będą młodzi ludzie, a starsze pokolenia będą się im przyglądać z ciekawością.

Oto młodzi ludzie mają do perfekcji opanowane programy komputerowe, drukarki w 3D i dzięki temu tworzą roboty i inne bardzo dla mnie zadziwiające rzeczy.

My starzy oto schodzimy do podziemia, bo świat opanowują młodzi, zdolni ludzie i świat będzie się zmieniał na naszych oczach, bo to już jest zupełnie inna technologia i patrzenie na Świat i naukę.

Dziś się poryczałam, gdyż w wielu miastach na świecie i w Polsce też, odbyły się marsze klimatyczne.

Wychodzą na ulicę właśnie młodzi ludzie, którzy krzyczą, że potrzebne są działania w obronie klimatu, bo w takim przyjdzie im żyć, a więc w zatrutym, smogowym, kiedy topnieją lodowce, a oceany się podnoszą.

Młodzi ludzie walczą o naszą Planetę, bo zdają sobie sprawę ze skutków klimatycznych, co niesie za sobą powodzie, tornada, wichury i ocieplenie klimatu!

Jednak nie wszyscy ludzie zdają sobie z tego sprawę i dzisiaj w piątek w związku z obniżkami towarów walą masowo do sklepów, by kupić sobie dziesiąty płaszcz i setną koszulę oraz piąty telewizor.

Kupują, choć wcale tego nie potrzebują, a potem wywalają na śmietnik i nie zdają sobie sprawy z tego ile energii i wody potrzebne jest na uszycie dżinsów.

Staliśmy się społeczeństwem konsumpcji  i pazerności i dobrze, że inni, świadomi  – budzą się!

A tym czasem w Polsce stare pryki z polityki nie potrafią sobie poradzić  z mafią Banasia, który jest pancerny i nieusuwalny, gdyż jest skarbnicą wiedzy o tej mafijnej partii.

Zamiast walczyć ze smogiem w Polsce, to się kurna przepychają, ale mam nadzieję, że młodzi im wybiorą młode z gniazda!

To idzie młodość, młodość i śpiewa!

Ps. Kaczyńskiemu rozsypał się domek z kart!

GDY WIEJE WIATR HISTORII,
LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM
ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST
TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM.
K.I. Gałczyński!

 

Znalezione obrazy dla zapytania marsz klimatyczny

Święta Bożego Narodzenia i polityka!

Obraz może zawierać: w budynku

Niby codziennie się sprząta w domu, to przed świętami dostajemy bzika i lecimy ze szmatą po wszystkim, bo tak zapisane jest w naszej mentalności, że my kobiety – musimy!

U mnie pocieszające jest to, że Mąż w tym wariactwie  mi pomaga i o godzinie 20 zeszliśmy z drabiny, bo myliśmy klosze od żyrandoli!

W kuchni zdjęłam firankę i z poziomu drabinki Mąż zamontował mi żaluzję z bamusa, bo twierdzi, że trzeba od czasu do czasu iść z nowoczesnością ha ha.

Ja lubiłam w kuchni firaneczki, ale po założeniu żaluzji jestem zadowolona.

Rano ja wlazłam na drabinkę i umyłam okno w pokoju komputerowym i już zawiesiłam w oknie coś, co już świątecznie miga,  a ja lubię kiedy przed świętami mi już miga.

Może za wcześnie, ale jestem bardzo pozytywnie nastawiona na te święta, bo podzieliłam sobie prace i nie padam na pysk – a reklamy świąteczne robią swoje jednak!

Kończy się kolejny rok i cieszę się, że go z Mężem przeżyłam, ale w tyle głowy jest ile jeszcze i co nas na przyszłość czeka, bo nie robimy się młodsi przecież.

Na razie nie prosimy Dzieci do żadnej pomocy i wspólnie dajemy sobie radę.

Robimy dla siebie małe ulepszenia, by życie było zapełnione naszymi, wspólnymi zmianami, przegadanymi,  bo trzeba iść jeszcze z postępem.

Ciekawa jestem czy robicie noworoczne postanowienia, że od Nowego Roku coś zmienicie?

Przyznam się, że nie robię takich postanowień, bo znam siebie, że ich nie dotrzymam, co wynika z mojego, dość słabego charakteru w kwestii postanowień!

Powinnam ja domatorka postanowić sobie codzienne spacery, ale chyba nic z tego nie wyjdzie!

A teraz zjedź drogi czytelniku myszką  niżej, bo wkleiłam bardzo smutny tekst o tym, co ci rządzący bandyci robią ze społeczeństwem.

Ten tekst mnie strasznie poruszył i nie chcę wierzyć, że to się dzieje naprawdę!

Obraz może zawierać: tekst

Dezubekizacja: Małżonkowie po utracie emerytur wybrali śmierć.
Małżeństwo byłych funkcjonariuszy SB po obniżce emerytury przestało płacić czynsz, kredyty. Wybrali samobójstwo.

Dezubekizacja objęła ponad 38 tys. byłych funkcjonariuszy, którym zmniejszono emerytury. Jedni złożyli odwołania do sądu, inni liczą na „łaskę” ministra, niektórzy – kapitulują.

Środowiskiem mundurowych wstrząsnęła historia Wiesława i Józefy R., którzy wpadli w kłopoty finansowe, gdy Zakład Emerytalno-Rentowy MSWiA obniżył kobiecie emeryturę do 800 zł. Kiedy komornik zlicytował ich mieszkanie, małżonkowie zdecydowali się na samobójstwo. On się zabił, żonę uratował pies. „Nie widzieliśmy ratunku dla siebie” – napisała do nas ze szpitala psychiatrycznego Józefa R.

200 DAWEK INSULINY

Historię małżeństwa poznajemy dzięki rozmowom ze znajomymi oraz korespondencji esemesowej z Józefą R.

Wiesław R. od 1977 r. pracował w SB (wydziale ds. gospodarczych), a po kilku latach – jak twierdzi jego żona – „zbulwersowany zabójstwem ks. Popiełuszki” złożył wniosek o przeniesienie i trafił do wydziału paszportów. W 1990 r. przeszedł pozytywnie weryfikację, ale odszedł ze służby. We włocławskiej firmie wypracował ZUS-owską emeryturę. Józefa R. była sekretarką w wydziale polityczno-wychowawczym WUSW we Włocławku, zakwalifikowanym do SB, a od 1990 r. pracowała w wydziale dochodzeniowo-śledczym komendy miejskiej we Włocławku. W 1998 r. z powodu cukrzycy i choroby kręgosłupa odeszła na emeryturę.

5 października 2017 r. Józefie R. ustawą dezubekizacyjną obcięto emeryturę – do 800 zł.

„Dostałam zawału mózgu, przestaliśmy płacić czynsz, ponieważ brakowało nam pieniędzy na opłaty, lekarstwa, jedzenie. Męża emerytura wynosiła niecałe 1500 zł netto, bo nasze świadczenia zajął komornik. Mieliśmy także inne kredyty, które spłacaliśmy do 5 października 2017 r.” – tak kobieta relacjonuje powolne wpadanie w zapaść finansową.

Małżeństwo nie miało dzieci, a problemami nie chciało obciążać nikogo z dalszej rodziny.

„Nie widzieliśmy ratunku. Po długich rozmowach podjęliśmy wspólną decyzję o popełnieniu samobójstwa. Mężowi się udało, mnie niestety nie” – tłumaczy Józefa R. i dodaje, że zaaplikowała sobie 200 jednostek insuliny, po czym zapadła w sen. Wybudził ją pies. „Zjadłam kawałek czekolady, mąż już nie żył”.

Zaledwie w 2011 r. R. wykupili na własność mieszkanie w spółdzielni, a w czerwcu 2018 r. wszczęto egzekucję komorniczą – suma za niepłacenie czynszu wynosiła ponad 7 tys. zł. R. dostają wezwanie od komornika, ale nie płacą.

MIASTO CHCE POMÓC

W internecie znajdujemy ogłoszenie o licytacji mieszkania małżeństwa R. z 13 maja tego roku. Ponad 48-metrowe lokum warte blisko 127 tys. zł, zostało wystawione za 95 tys. zł. Kupił je, wraz z lokatorami, 40-latek. W sierpniu tego roku sąd we Włocławku usankcjonował zmiany właścicielskie.

Józefa R. od 21 października – po próbie samobójczej – przebywa w szpitalu psychiatrycznym w Lipnie. „Lekarze twierdzą, że muszą popracować nad moją psychiką” – pisze kobieta. Ma nadzieję, że ze względu na okres ochronny wróci do dawnego mieszkania, gdzie ma dobytek. Ma propozycję zamieszkania w schronisku dla bezdomnych. „Tego nie zrobię, wolę dołączyć do męża” – odpisuje Józefa R. Dodaje, że jej 13-letnia suczka (która ją uratowała) przebywa w schronisku dla zwierząt. „Chociaż jej chciałam zapewnić godną starość” – pisze.

Pomoc Józefie R. oferuje miasto. – W przypadku trudnej sytuacji życiowej, w której znalazła się pani R., Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie zobowiązany będzie udzielić jej wsparcia po przeprowadzeniu oceny aktualnej sytuacji osobistej i rozpoznaniu potrzeb – zaznacza Bartłomiej Kucharczyk z Urzędu Miasta Włocławka. I dodaje, że „jako samorząd zrobimy, co w naszej mocy, by pomóc pani Józefie w codziennym funkcjonowaniu po wyjściu ze szpitala”.

– To nie jest pierwsze samobójstwo, podobnych jest co najmniej kilka. Ludzie odstawiają leki, nie wykupują ich, bo na to nie stać – komentuje Jan Gaładyk ze Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Policyjnych. – Ustawa dezubekizacyjna zagarnia wszystkich podlegających jej rygorom, bez względu na to, czym się zajmowali. Tak jak panią Józefę, która zajmowała jedno z najniższych stanowisk w strukturze i była zwykłą sekretarką. Potraktowano ją tak jak ok. 8 tys. esbeków, którzy inwigilowali opozycję czy księży – mówi Gaładyk i dodaje, że absurdów jest więcej, np. dezubekizacja objęła 4,5 tys. łącznościowców, którzy byli zapleczem technicznym.

https://www.rp.pl/Dezubekizacja/311279917-Dezubekizacja-Malzonkowie-po-utracie-emerytur-wybrali-smierc.html?fbclid=IwAR3HVBSmymqffUBNIaP-exvk-2dye72VmeQXjCQCCTmEsjRXv9HjSpou8mk

Obraz może zawierać: roślina

Quo Vadis, Polsko?

Pikieta narodowców 25 listopada 2017 r. w Katowicach

Teraz mamy takie czasy okrutne, że codziennie budzimy się – włączamy media i mamy kolejną aferę!

Nie ma spokojnego dnia, bo za rządów PiS atmosfera wrze i jest rozgrzana do czerwoności.

Piszę o polityce na blogu i pod notkami jest bardzo mało komentarzy, co może oznaczać, że zaczynamy się bać, bo krytykujących dobrą zmianę mogą czekać represje i puk, puk o 6 rano!

Jest to zrozumiałe, gdyż widzimy na własne oczy, że jest to już ingerencja w nasze życie i może się to skończyć tragicznie, a ja znam puk, puk do domu i zabór moich komputerów.

Ciągano mnie po prokuratorach za sprawą sygnalistki z Krakowa, ale nic w komputerach nie znaleziono – było – minęło, ale to świadczy o tym, że każdy z nas krytykujących obecną władzę może być sądzony i nawet osadzony.

Jednak to nie dotyczy nazioli i tych wszystkich faszystowskich środowisk  i tych, którzy na szubienicach dwa lata temu powiesili twarze europosłów, bo zostali dziś oczyszczeni przez prokuraturę właśnie.

Brawo ziobrowska prokuraturo, która dajesz oto przyzwolenie do bandyckich działań i włos naziolom z głowy nie spadnie, bo przecież to są łyse pały!

Dochodzenie trwało dwa, długie lata i oto oni mają przyzwolenie do mowy nienawiści i mogą w tym kraju robić wszystko, gdyż są chronieni przez polskie służby i polityków z ramienia PiS.

Dziś naziole po tym umorzeniu poczuli się jeszcze silniejsi i dadzą o sobie wkrótce znać!

Morderca Pawła Adamowicza, który go zasztyletował też do dzisiaj nie poniósł adekwatnej kary, bo robią z niego psychicznego.

Z tego wynika, że każdy z nas może być żgnięty nożem, uderzony, znieważony, opluty, a napastnikowi ten rząd chroni dupę!

A gdyby tak odwrócić i na szubienicy by zawiśli posłowie PiS, to oczywistym byłoby, że w ciągu tygodnia sprawcy byli by osądzeni i skazani, ale ta druga strona ma w sobie tyle godności, że się do tego nie posunie!

Już nie mamy Polski, a żyjemy w Korei Północnej, chociaż nie wszyscy sobie z tego zdają sprawę!

I jeszcze jedno! Krąży w sieci petycja, która ma spowodować:

„Senat Uniwersytetu Jagiellońskiego: Odebranie panu Andrzejowi Dudzie tytułu Doktora Nauk Prawnych”.
Podpisz petycję jeśli tak uważasz!

„W związku z nieustającym łamaniem postanowień konstytucji RP przez sprawującego urząd Prezydenta RP pana Andrzeja Dudę, pracownika Uniwersytetu Jagiellońskiego, legitymującego się tytułem Doktora Nauk Prawnych nadanym przez tą uczelnię, Wzywamy Senat Uczelni do odebrania mu tego tytułu, aby nie mógł nim legitymizować swoich bezprawnych poczynań”.

https://secure.avaaz.org/pl/community_petitions/Senat_Uniwersytetu_Jagiellonskiego_Odebranie_panu_Andrzejowi_Dudzie_tytulu_Doktora_Nauk_Prawnych/?tGNvglb&fbclid=IwAR0-qEdJkZE9zbEkyPDYQk_vSjM_3WTpfC0AJQa0rSoHKAFIair7FTHSWRE

Grafika poniższa pobrana z Twittera i nie jest moim dziełem, bo ja nie umiem robić takich przeróbek.

 

Zdjęcie

Znalezione obrazy dla zapytania szubienice katowice