Archiwa tagu: polityka

Polak – Polakowi – wilkiem!

 

Tokio 1923

1 września 1923 roku stolicę Japonii nawiedziło jedno z najtragiczniejszych trzęsień ziemi w historii.

Ziemia w Tokio zatrzęsła się wówczas z siłą 8,3 w skali Richtera.

Trzęsienie pochłonęło ponad 142 tys. ludzkich istnień, zniszczyło praktycznie całą stolicę oraz Jokohamę.

Zniszczenia pogłębiła 11 metrowa fala tsunami.

Obejrzałam dokument w tv na ten temat i w nim pokazano, jakie zniszczenia sprawiło to trzęsienie ziemi, a do tego rozgorzały ogromne pożary, w których zginęło tysiące ludzi.

Władze Japonii zastanawiały się po tej tragedii, czy czasem nie przenieść stolicy w inne miejsce, ale w końcu postanowiono, że będą swoją stolicę na nowo budować.

Ocaleni nie mieli gdzie mieszkać, nie mieli ubrań, wody, a także głodowali.

Postawiono ludności przejściowe obozy, w których żyli, dostając miskę ryżu, ale ochoczo zabrali  się do odbudowy swojego miejsca do życia i postanowili, że będzie jeszcze piękniej jak było.

Zawsze mieli aspiracje, że ich stolica będzie na styl zachodni, a więc brytyjski, albo francuski i tak powstała dzielnica łudząco podobna do Londynu, a mosty były podobne do mostów francuskich.

Naród japoński jest hardy i w tamtej, jakże tragicznej sytuacji nikt nie płakał, nie marudził nad swoim losem i nie ubolewał, bo Japończycy nie mają tego w naturze.

Zawsze wychodzą z założenia, iż są w stanie odbudować, to co niszczą na tym terenie wybuchy wulkanów, tsunami, a więc  stają na nogi przez swoją, wpojoną, ogromną pracowitość i dumę narodową.

Oni mają wpojone od pokoleń, że Japończyk wskoczy w ogień za swoim bratem, siostrą, matką, ojcem, dzieckiem, bo to jest taki właśnie naród, że nie oni potrafią żyć w nienawiści i sobie bezwarunkowo pomagają.

A to Polska właśnie:

Stała się okropna zbrodnia w „demokratycznym” kraju, gdzie brat zabija drugiego brata godząc go nożem tak, aby pokiereszować bratu wnętrzności z wyuczoną precyzją.

Oto jesteśmy w wielkiej żałobie, bo oto został zamordowany ktoś, kto zrobił bardzo wiele dla innych.

Tyle padło słów o tym, aby zaprzestać mowy nienawiści i wielcy, wykształceni ludzie nawołują – Polacy opamiętajcie się w obliczu tak wielkiej tragedii i niech to będzie nauka na zawsze!

Niestety, ale nigdy tak nie jest, bo po śmierci Jana Pawła II i katastrofie smoleńskiej nie zadziałało i nie zrobiliśmy się lepsi!

Tylko zgasły znicze i wszystkie awantury wróciły!

Tyle padło słów,, że powinniśmy zacząć się szanować i nie koniecznie zgadzać, ale po przez dyskusję dochodzić do porozumienia.

Nic z tego – nie będzie żadnego porozumienia, bo Polak – Polakowi wilkiem jest i nigdy nie uwierzę, że kiedyś było inaczej, a to tylko w czasach Internetu tak się z ludźmi porobiło!

Nie wierzę, bo zawsze byliśmy dla siebie wilkami i nic nas właściwie nie jest w stanie połączyć, bo jesteśmy wściekłym, poróżnionym narodem, bez grama empatii i skaczemy sobie do gardeł od zawsze.

Jesteśmy wstrętnym narodem na zasadzie Polak – Polakowi – wilkiem i jesteśmy złymi i okropnymi ludźmi przepełnionym wzgardą, zazdrością i podłością.

W czasie żałoby weszłam na Twittera, Facebooka i tam nawet w takich, smutnych chwilach wylało się szambo ze strony oczywiście rządzącej i sympatyków.

Sympatycy PiS nie zostawili suchej nitki na wdowie zamordowanego, a także na tych ludziach, którzy wyszli na ulicę, aby się wypłakać po wielkiej stracie.

Wylał się potok gówna na uroczystość pogrzebową i oczywiście na Owsiaka, który postanowił, że jednak wróci do kierowania WOŚP.

Niech was szlag trafi wy Polacy, którzy idziecie jak w dym za tym tchórzem Kaczyńskim, który nie potrafi się zachować nawet w tak ważnej dla Polaków chwili.

Zawsze pisałam, że Internet, to dla mnie jest okno na świat, ale to zaczynam weryfikować, bo czytanie w sieci zaczyna mnie boleć i gniecie, że mimo próśb o zaprzestanie języka nienawiści jest go coraz więcej i chce się zwymiotować.

Niech media prawicowe oplują i moje miasto, w którym się chciało upamiętnić zamordowanego Prezydenta Gdańska – niech plują!

Ich plucie, to zazdrość, że zamordowany miał tak cudowny pogrzeb, bo kiedy odejdzie ich guru, to mogą sobie pomarzyć jeno, bo na grób ich guru dopiero Polacy naplują za zniszczenie tego kraju w imię chorych, faszystowskich wizji!

Obraz może zawierać: noc

Zimny, sztywny, zakryty chorągwią i kirem,
Jedzie Prezydent Martwy a wielki stokrotnie.
Nie odwracając oczu! Stać i patrzeć, zbiry!
Tak! Za karki was trzeba trzymać przy tym oknie!

Przez serce swe na wylot pogrzebem przeszyta,
Jak Jego pierś kulami, niech widzi stolica
Twarze wasze, zbrodniarze – i niech was przywita
Strasznym krzykiem milczenia żałobna ulica.
Autor: Julian Tuwim, Pogrzeb prezydenta Narutowicza, 1922

Obraz może zawierać: 1 osoba, okulary, tekst i zbliżenie

Reklamy

To ten rząd jest odpowiedzialny za mord w Gdańsku!

Znalezione obrazy dla zapytania kaczyński w sejmie

Ostrzegam kochanych blogerów, że nie jesteśmy bezpieczni w sieci, bo jesteśmy czytani przez naprawdę różne osoby i w związku z tym narażeni jesteśmy na donosy na Policję i Prokuraturę.

Ta tendencja wzrosła po mordzie na Prezydencie Gdańska, zabitego na oczach Narodu Polskiego i czytajcie:

Lila's Avatar
Stały bywalec
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Polska
Posty: 46 695
Domyślnie

Cytat:
Polska Policja
‏@PolskaPolicjaW ostatnim czasie odnotowujemy większą ilość nieodpowiedzialnych
wpisów w sieci odnoszących się do różnych osób z różnych środowisk i opcji.
Apelujemy o rozwagę i odpowiedzialność‼️Nikt w sieci nie jest anonimowy. Działamy w każdym przypadku konsekwentnie.

Nareszcie.
Zgłaszać tych co obrażają polskich polityków,
także na blogach i fb.
A tam będzie duuuużo pracy.

Wiem, że mojego bloga owa Lila czyta, ale akurat tej osobie nie będzie się chciało, ale czytają nas inni i jest w gronie tych ludzi wiele osób mściwych i żądnych sensacji!

Dlatego uważajcie na słowa w swoich wpisach blogowych, bo robi się coraz groźniej i zwykły, szary człowiek może być w każdej chwili wezwany.

Ja to już przeżyłam, kiedy Policja zapukała do mojego domu i skonfiskowała mi komputery i dlatego Was ostrzegam, abyście ważyli każde słowo.

Po śmierci Prezydenta Gdańska lawinowo wzrośnie liczba sygnalistów i donosicieli, którzy będą donosić z podaniem nazwy bloga, profilu na Facebooku, linku i tak dalej!

Dorastałam w czasach PRL-u i nawet wtedy nie stosowano nienawistnego języka w stosunku do Narodu, a  upłynęło zaledwie 3 lata rządów PiS i ja jako Polka i Wy jako Polacy zostaliśmy znieważeni przez partię rządzącą do granic niewiarygodnych -czytajcie niżej!

Zamordowano Prezydenta Gdańska i można zadać sobie pytanie dlaczego do tego doszło?

Doszło dlatego, że ludzie młodzi „Wszechpolacy” wystawili Prezydentowi Gdańska  -akt zgonu.

Dlatego doszło do tej zbrodni, że młodzi ludzie ośmieleni słownictwem partii rządzącej w głowach tworzą sobie zbrodnicze wizje i zabijają.

Ja jestem Polką z krwi i kości i tak wychowałam swoje Dzieci i nigdy nie wkładałam im do głowy, że Polska, to jest złe miejsce do życia. Nigdy!

Jednak współczesna młodzież, kiedy czyta jak poniższe – zabija z premedytacją i nienawiścią.

Nagle przez 3 lata dowiedziałam się, że jestem:

rowerzyści, wegetarianie, absolutny establishment, łże-elity, ciemny lud, lemingi, element animalny, ukryta opcja niemiecka, element antypatriotyczny, nie-naród polski, mający krępującą przeszłość, ci, którzy utracili władzę, przywileje i wpływy, ludzie finansowani przez żydowską finansjerę, odspawani od stołków, ludzie którzy mają niesprawne głowy, ludzie posiadający gen zdrady, nie naród polski, popiskujący, nie mający nic wspólnego z tradycyjnymi, polskimi wartościami, ludzie oderwani od koryta, ci którzy w ostatnim czasie wiele stracili, uprawiający politykę wstydu, gestapowcy, obrońcy korupcji, gardzący polskością, dzicz, faszyści, komuniści i złodzieje, oszuści, kolaboranci, konfidenci, targowiczanie, zdrajcy, oprawcy z UB, gorszy sort, ubeckie wdowy, lewackie świnie, esbeki, hołota, zwyrodnialcy, koderaści, kodomici, lewaccy ekoterroryści, element animalny, Targowica, łotry, lumpy polityczne, awanturnicy, bojówki KOD, mordy zdradzieckie, kanalie, kawiorowe protesty, establishment, wymuskane twarzyczki, lewaki, zdrajcy, ubeki, esbecy, UBywatele ubeckie wdowy, mainstream, bolszewicy, grupa ludzi w Polsce, którzy nie cieszą się z tego, że Polska jest niepodległa, broniący „układu”, donosiciele, szmalcownicy, bydło, swołocz, konfidenci, ścierwo ubeckie, folksdojcze, warchoły, hałastra, chuligani, ludzie pragnący by Polska stała jak najniżej, ci którzy się dali uwieść propagandzie, otumanieni, depczący wszystko co dla Polaków święte, ci, którzy utracili władzę, przywileje i wpływy, ludzie finansowani przez żydowską finansjerę, świnie, łajdaki, mendy, kreatury, ci którzy stoją tam, gdzie stało ZOMO, ubeckie szmaty, resortowe dzieci. lewactwo.
10 listopada 2017
Marszałek Joachim B. prosił o przykłady kiedy posłowie PiS zachowywali się niegrzecznie.
Proszę bardzo. Tak na szybko. Łącznie z jego własnymi.
– Ty głupku, zjeżdżaj stąd. – Ryszard Terlecki, PiS
– Ty pajacu! – Ryszard Terlecki, PiS
– Gościu, chcesz się doigrać? – Iwona Arent, PiS
– Dzieckiem się zajmij, kobieto! – Beata Mazurek, PiS
– Tak naprawdę zebrał się zespół kolesi…- Beata Mazurek, PiS o sędziach Trybunału Konstytucyjnego
– Dyktatura kobiet! – Marek Suski, PiS
– Sejmowi chuligani, Schleswig-Holstein typu Deutschland. – Krystyna Pawłowicz, PiS
– Nie drzyj się! – Krystyna Pawłowicz, PiS
– Zjeżdżaj stamtąd, Rysiek! Won! Zjeżdżaj już! – Krystyna Pawłowicz, PiS
– Zamknijcie mordy, tak jak prezes powiedział, zdradzieckie mordy. – Krystyna Pawłowicz, PiS
– Spierdalaj. – Krystyna Pawłowicz, PiS
– Zapraszam Cię na solo bydlaku! – Dominik Tarczyński, PiS (do Lecha Wałęsy)
– Zamknąć gęby! – Dominik Tarczyński, PiS
– Won! – Dominik Tarczyński, PiS
– Komuniści i złodzieje. – Joachim Brudziński, PiS
– Ten lubelski błazen… – Joachim Brudziński, PiS
– Od jednego śmiesznego posła usłyszałem… – Joachim Brudziński, PiS
– Jeżeli to jest naród, to rozumiem, że to jest ten naród, który miał krępującą przeszłość w SB i UB. Ale to nie jest naród polski. – Żalek
– Mam apel do tej części sali lewej, żeby opanowała chamstwo lewackie swojej przedstawicielki, która bez obrażania kogokolwiek nie potrafi po prostu mordy swojej otworzyć. – Krystyna Pawłowicz
– Zamknij się, targowico! – Krystyna Pawłowicz
– Nie wycierajcie swoich mord zdradzieckich nazwiskiem mojego śp. brata! Niszczyliście go, zamordowaliście, jesteście kanaliami! – Jarosław Kaczyński, PiS
– Jesteśmy ludzkimi panami, bo jesteśmy panami, w przeciwieństwie do niektórych. – Jarosław Kaczyński
– To my jesteśmy ludźmi pierwszej kategorii. – Andrzej Duda
– Olać to mogę twoją matkę. – Dominik Tarczyński
Uzupełnione o kilka wypowiedzi tzw. dziennikarzy i tzw. satyryków:
– Właśnie widziałem w tv p. Annę Dryjańską. Ty wyjątkowa czelność że pyskuje pod domem Jaro, sama jest zdeformowana a jednak ją mama urodziła – Ziemkiewicz
– Ładne laski idą na dyskotekę, a brzydkie, których nikt nie chce bzykać, to idą na demonstracje. I mówię: ta? O Jezus, o Boże. Tak stałem i myślałem i doszedłem do wniosku: kto to rucha? Doszedłem do wniosku, że nikt. I dlatego idą w tej manifestacji. – Roman Sklepowicz
– To są ameby, sklonowane owce, które porównują Marsz Niepodległości i banda skończonych jełopców śmie porównywać marsz patriotów z spędem feminazistek, z jakimś dziadostwem intelektualnym. Wieszakowate pasztety z wąsem. – Marcin Rola.
– Jego naturalne środowisko ekologiczne to wszy, mendy, gnidy, pluskwy, muchy plujki, żuki gnojniki. I to jest również jego elektorat. – Jan Pietrzak
– O ciągnięciu Pani pewnie wie lepiej ode mnie – Ryszard Czarnecki
– Podczas II Wojny Światowej mieliśmy szmalcowników, a dzisiaj mamy Różę von Thun und Hohenstein. – Czarnecki

Moje światełko dla śp. Prezydenta Gdańska – łzy leją się strumieniami z oczu moich i Męża!

Nie potrafimy się pogodzić z tym mordem!

Obraz może zawierać: świeczki i w budynku

 

http://wyborcza.pl/7,95891,24241265,barbarzynstwo-i-grubianstwo-czyli-kto-szarancza-wojuje-od.html

Ludzie młodzi wieją z Polski!

Od kilku dni w Polsce jest burza, bo dwie silikonowe blondyny zostały zatrudnione w Narodowym Banku Polskim i miesięczna ich wypłata, to 65 tysięcy złotych.

Możecie mi napisać na cholerę ludziom potrzebna jest taka kasa?

Przecież żaden śmiertelnik na tej Ziemi tej kasy do grobu nie zabierze, a tymczasem emeryci, którzy podnosili ten kraj z pożogi wojennej  z ledwością wiążą koniec z końcem i jakże często nie mają na podstawowe potrzeby – łącznie z wykupem leków.

Branie takiej kasy jest wręcz barbarzyństwem i jest po prostu nieetyczne i oznacza zdziczenie, ale teraz wielu ludzi za obecnej władzy ma w nosie, że doją Polskę i zamieniają ją w prywatny folwark.

Wydaje się, że teraz, aby zarabiać taką kasę wystarczy być blondyną, zrobić sobie usta i cycki i napompować poliki, a może jeszcze robić prezesowi usługi specjalne, a więc seksualne.

Przecież te panie nie ukończyły żadnych amerykańskich studiów, a mimo to uważane są za kompetentne – akurat!

Znalezione obrazy dla zapytania aniołki nbp

W związku z takim dysproporcjami w płacach ludzie, którzy w Polsce harują za marne i poniżające pieniądze uciekają z tego kraju i się od niego odwracają.

Podobno w Londynie jest milion Polaków, którym opuszczenie kraju się opłacało i nie mają zamiaru tutaj wracać.

Polacy za granicą są dobrymi pracownikami, bo tam dostają pieniądze adekwatne do wykonywanej roboty i mają w nosie sentymenty, srenty do Polski.

Ja nigdy z kraju wyjechać nie chciałam, choć na przestrzeni bywało różnie, ale zawsze w sercu miałam Polskę, bo te bociany, wierzby płaczące i te pola rzepakowe itp.

Mam koleżankę, która mieszkała 20 lat w Ameryce i była tylko sprzątaczką, a mimo to zgromadziła takie pieniądze, że po powrocie do Polski na starość stać ją na kupno mieszkania i spokojne życie w Polsce.

Mam znajomego, który wyjechał z Polski kilka lat temu i mieszka w miasteczku we Francji i tam zarabia tyle pieniędzy, że wcale nie myśli o powrocie do kraju!

Byłam parę razy za granicą i widziałam różnicę, a mimo to miłość do Polski była tak silna, że nie miałam zapędów do zamieszkania w Niemczech, Szwecji, czy innym bardziej, rozwiniętym kraju, bo patriotyzm przeważył.

Teraz mimo, że ten nierząd nafaszerował polskie rodziny 500+, nie zatrzyma młodych, którzy lgną do lepszego życia i wieją z tego zaścianka i ciemnoty za rządów PiS, bo czytamy!

LIST: „Wróciłam z emigracji, ale nie potrafię żyć w Polsce. Kupiłam bilet powrotny”

Podobny obraz

Niektórzy Polacy są naprawdę bardzo zawistni. Nie lubimy, kiedy komuś się lepiej powodzi. Szukamy sposobu, żeby mu rzucić kłody po nogi. Jestem tu odbierana jako bogata panienka, która nic nie wie o życiu.

Ciągle i na wszystko narzekamy. Cały świat widzimy w czarnych barwach, przez co zaczynam podejrzewać u siebie depresję. Nigdy nie czułam się tak przybita.

Zarobki tu są naprawdę nieproporcjonalne do wkładu pracy. Ludzie harują ciężko za grosze, dlatego zaczynam rozumieć ich frustrację.

Społeczeństwo jest do szpiku konserwatywne. Brak tolerancji i bliskie związki z Kościołem to nie jest klimat, w jakim się wychowywałam.

Kraj jest piękny, ale zrujnowany. Zniszczone budynki, dziurawe ulice, a powietrze tak brudne, że zatyka drogi oddechowe jak smoła.

Oczywiście jest też wiele zalet. Ludzie są gościnni, potrafią pomagać, mamy piękną historię, kraj staje się coraz bardziej nowoczesny. Ale dla mnie to okazuje się za mało. Będę tu wracała na urlop, jednak życia na stałe po prostu sobie nie wyobrażam. Próbowałam, naprawdę się starałam, ale wiele czynników złożyło się na to, że nie daję rady.

Może przez życie na emigracji pozbyłam się swojej polskości i dlatego mam taką trudność? Coś w tym może być. Kilkanaście najważniejszych lat spędziłam w zupełnie innych krajach i wśród ludzi o zupełnie innej mentalności. Jestem na pewno mniej polska, niż gdybym była tu przez całe życie. Uczciwie przyznaję, że w Polsce się duszę.

Odetchnęłam z ulgą, kiedy kupiłam bilet powrotny. Wrócę do siebie, a tu będę wpadać jako gość. A piszę to nie po to, żeby narzekać. Chciałam Wam tylko pokazać, że czasami powrót jest po prostu niemożliwy.

Anita

https://www.msn.com/pl-pl/styl-zycia/spoleczenstwo/list-%E2%80%9Ewr%C3%B3ci%C5%82am-z-emigracji-ale-nie-potrafi%C4%99-%C5%BCy%C4%87-w-polsce-kupi%C5%82am-bilet-powrotny%E2%80%9D/ar-AAwIlzN?ocid=sf&li=BBr5MK7&fbclid=IwAR14t8zOV7priNqRfXIAzTN0vrkGBXfl8LcjgQwqlYVGO_3yv6dQguCsxuQ#page=2

Bądźmy dla siebie dobrzy!

W swoim już dość długim życiu, jak każdy człowiek popełniłam masę błędów, ale zawsze z każdego pragnęłam wyciągnąć takie wnioski, aby więcej ich nie popełniać.

Nie jestem kryształowa i mam swoje wady, ale wydaje mi się, że tak jak w realu, tak i w wirtualu staram się być szczerą osobą i nie posługuję się krętactwem i kłamstwem.

Piszę bloga od 6 lat i każdy wpis jest prosto z serca i niczego nie ubarwiam, aby przypodobać się czytelnikom.

Tak samo staram się zachowywać na innych portalach społecznościowych, aby ludzie mnie odbierali przede wszystkim, jako osobę szczerą, niemściwą, pozytywną, przyjazną.

Jeśli mam zakląć, bo coś mi się nie podoba, to klnę, a jeśli mi się podoba, to piszę opinię tak jak to faktycznie odczuwam.

Nie chcę, aby ludzie odbierali mnie jak chamkę, niczym Krycha Pawłowicz i kto mnie zna, to wie, że staram się być sprawiedliwa i taktowna.

Nigdy nie potrafiłam się kłócić nawet o swoje, bo w takich momentach odpowiednie argumenty grzęzą mi w gardle i zawsze wychodzę na przegraną z czym się potem gryzę.

Nigdy nie mogłabym być członkiem partii PiS, bo te wszystkie dyrdymały jakie z ust posłów płyną są niezgodne z moim poglądem na to, że prawda zawsze się obroni, a oni kłamią jak zdziczałe bestie i w moich oczach są kanaliami, którzy dla kasy zrobią wszystko.

Szukam w ludziach prawdy, szczerości, dobroci i nie rozumiem tych, którzy są zdolni do wszystkiego, aby komuś dowalić i zhejtować. Takie coś nie leży w mojej naturze.

Uważam tych ludzi za brudne dusze, zdeprawowane, oszukańcze, kłamliwe, zdolne do wszystkiego i tak uważam, że jeśli ktoś całe życie był kanalią, to taką kanalią umrze.

Moja hejterka, która nękała mnie przez 5 lat teraz pisze na innym forum i udaje intelektualistkę pozując na dobrego człowieka, a ja kiedy ją czytam widzę kobietę o brudnej, zdeprawowanej duszy i nic tego nie zmieni.

Doniosła mojego bloga na Policję, co skutkowało zaborem moich komputerów, a jej imię to Maria Pałac, zamieszkała w Krakowie.

Nie mam pojęcia jak ona patrzy po tym wszystkim w lustro nazywając moje zmarłe Wnuki – zdechlakami! To się w głowie nie mieści, ale przeżyłam i to i teraz wiem, że w sieci i w realu nie brakuje chorych psychicznie!

Niech sobie pisze jak najmądrzej, bo ludzie jej nie znają, ale mnie nie oszuka i wiem, że jest albo pijaczką, abo chorą psychicznie. To bolało jak diabli i zostanie we mnie na zawsze i szkoda, że policja jej nie dopadła – szczęściara.

Poniżej mamy  przykład kanalii w sutannie, którą po mistrzowsku opisał człowiek prawy, którego następna kanalia nazywa trepem, a chodzi o faceta w czarnej sukience z guzikami i sorry, że ponownie czepiam się wiary katolickiej.

 

Panie Arcybiskupie Sławoju Leszku Głodziu,

jestem pod wrażeniem Pańskiego wystąpienia podczas ostatniej pasterki w Oliwie. Gdybym nie znał realiów, pewnie poszedłbym za tymi słowami zatroskanego pasterza. Tyle było emocji, tak wiele troski tylko…, o co, Panie Arcybiskupie? O dobre imię Kościoła, o pomyślność wiernych czy może wyłącznie o interes hierarchów i kościelnych pedofili?Panie Arcybiskupie,
znamy się dobrze i pewnie pamięta mnie Pan, jako oficera, z organizacji wizyty do ojczyzny Jana Pawła II, bo to ja (szef sztabu jednostki w Opolu) otrzymałem rozkazy przyjęcia pielgrzymów wojskowych i kapelanów. To ja, poprzez ks. Marka, udzielałem Panu porad, co i kiedy nosi się do munduru wojskowego. To mnie odmówił Pan poświecenia sztandaru jednostki, bo nie nadawałem odpowiedniej rangi Pańskiej świętości. Nie przeszkadzało to jednak Jego Świątobliwości w regularnym upijaniu się w Ośrodku Szkolenia Piechoty Górskiej „Jodła”, (który mnie gospodarczo podlegał) na Jamrozowej Polanie. Spotkaliśmy się na Monte Cassino, gdy pojechałem, by pokłonić się bohaterskim Karpatczykom. Przyjechałem na własny koszt, bowiem zabrakło dla mnie miejsca w oficjalnej delegacji, mimo że byłem dowódcą jednostki karpackiej, a delegacja liczyła kilkaset osób. Pamiętam, jak w Watykanie zamęczał Pan orkiestrę wojskową wielogodzinnym graniem dla zwrócenie na siebie uwagi. Spotkaliśmy się również w Iraku, biadolił Pan wtedy na brak zaangażowania żołnierzy w msze polowe, a oni jeździli w konwojach, narażając się na utratę zdrowia i życia, zamiast się modlić. Po apelu Jego Świątobliwości: „Nie zdejmujcie krzyża ze ściany naszej ojczyzny, to znak zbawienia. To znak naszej ojczyzny” – to ja oficjalnie odpisałem, że „symbolem mojej ojczyzny jest Orzeł Biały, a biskup jest symbolem pychy, kasy i flachy”.
To za to nakazał Pan dyżurnym propagandzistom PiS-u, Goebbelsom naszych czasów zniszczyć mnie wszystkimi możliwymi sposobami, przede wszystkim propagandowym kłamstwem i oskarżyć o wszystkie plagi tego kraju, tworząc mi nowy życiorys na potrzeby Pańskiej zemsty.
Arcybiskupie,
nie będę jednak przypominał, kto współpracował z służbami bezpieczeństwa PRL, nie będę wypominał zdrady w Watykanie i niejasnych okoliczności powołania na biskupa polowego Wojska Polskiego oraz awansu z cywila na generała. Prasa regularnie ujawnia te fakty.
Mnie interesuje żołnierski honor oficera i generała. Nie chodzi mi nawet o wiecznie pobrudzony mundur, na skutek ciągłego biesiadowania i załatwianie awansów wszystkim, którzy dostatecznie nisko zginali karki przed biskupem polowym.Opowiem jednak ciekawą historyjkę.
Pewien zacny kapelan wojskowy nie czuł się dobrze w mundurze i chciał odejść do cywilnej parafii. Biskup polowy zgodził się: odejdziesz i dostaniesz dobrą parafię, jednak pod warunkiem. Kapelan zwrócił się do dowódcy o zaliczenie mu okresu nauki w seminarium duchownym oraz służby w Kościele do okresu służby wojskowej. Żaden dowódca w tym czasie nie odważyłby się nie wyrazić na to zgody, jak i na przydzielenie dużego wojskowego mieszkania służbowego. Zaraz, jak tylko zostało to załatwione, kapelan rozchorował się na serce i trafił do szpitala wojskowego. Parę dni później złożył wniosek o rentę do Wojskowej Komisji Lekarskiej. Komisja określiła, że kapelan utracił zdrowie w wojsku i przyznał mu rentę. Kapelan ten nigdy nie był na poligonie ani nie spał w okopie na mrozie, nie był na misji poza granicami kraju, ale komisja orzekła i nikt się nie odwoływał. Pozostało już tylko przesyłanie renty wojskowej, w związku ze służbą wojskową, na wskazane przez biskupa konto i można było spokojnie odejść z wojska i otrzymać ze zasługi bogatą parafię.Panie Arcybiskupie,
ilu takich kapelanów do tej pory wspomaga Pana i ilu Pan tak ulokował?
Ile takich wyłudzonych rent i emerytur wpływa z MON na Pańskie konto, oprócz Pańskiej nieprzyzwoitej emerytury generała dywizji ze wszystkimi możliwymi dodatkami za uciążliwość służby, mimo że głównie przy biesiadnym stole?Panie Arcybiskupie, dla mnie to Pan jest tą kanalią, o której wspominał wiadomy prezes z trybuny sejmowej i człowiekiem, którego dopadły wszystkie plagi grzechów głównych. Jest Pan przykładem zakłamania i pazerności. Człowiekiem, bo nigdy mi nie przejdzie przez usta, że generałem, bez honoru.To jest jednak sprawa Pańskich wiernych, ale to, jak Pan oszukuje bliźnich i państwo, to sprawa dla prokuratury (nazwiska i fakty do dyspozycji). Teraz ubliża Pan ludziom, szczuje, usprawiedliwia pedofilię w Kościele, gromadzi pałace i złote obrazy, z których kapie paragrafami karnymi, krwią i potem ofiar. Chce Pan narzucić swoje wymyślone prawo dla wszystkich Polaków, tylko nie dla siebie, bo tak Panu smakuje władza bez odpowiedzialności.Pan poucza innych, jak mają żyć? Co za podłość?Każdy, kto robiłby podobne rzeczy, dawno siedziałby w kryminale. Tymczasem arcybiskup poucza i grzmi butą, straszy siłą poparcia swoich owieczek?! Wykorzystuje słabość władz rządowych, samorządowych i zwykłych urzędasów, aby zdobywać grunt za przysłowiową złotówkę, dobra i przywileje dla siebie i swoich kolaborantów w kłamstwie, bo Panu się wszystko należy za służbę, komu?Panie Arcybiskupie Sławoju Leszku Głodziu, brzydzę się Panem i mam nadzieję, że i po Pana przyjdzie prawo i sprawiedliwość. Nie ta obiecana, święta, po śmierci, ale ta ziemska, normalna, dla ludzi.Bo chyba nie jest Pan Bogiem?Adam Mazguła

 

Fot: A. M. – Przed cmentarzem na Monte Cassino.

Obraz może zawierać: 3 osoby, ludzie stoją i na zewnątrz

„Kcem” mieć taki towar jaki bierze PiS!

To miała być spokojna sobota i może byłaby taka, do momentu włączenia telewizora, z którego się dowiedziałam, że oto PiS zorganizował następną konwencję – propagandę.

Nie dało się tego słuchać, bo każdego myślącego Polaka mogłaby zalać krew ze zdziwienia i niesmaku na słowa płynące na tej konwencji.

Pamiętacie jak Krycha Pawłowicz nazwała flagę unijną – szmatą i w 2015 roku, kiedy dranie doszli do władzy, to całkowicie z przestrzeni publicznej usunęli flagę Unii Europejskiej?

Minęły trzy lata rządów tych drani i w tym czasie całkowicie osłabili stosunki międzynarodowe Polski z resztą świata i właściwie nikt z Polską nie chce gadać na żaden temat, bo jesteśmy niewiarygodni.

Unia prowadzi sprawy w Trybunale Europejskim za łamanie Konstytucji przez tych drani, a oni nagle po trzech latach zaczynają się na nowo do Europy przytulać, bo się boją!

Ta kobieta z Brzeszcz dziś wydaliła z siebie takie oto słowa, że Gomułka i Gierek by się nie powstydzili:

– Zobacz Europo, jak można pięknie żyć. Zobacz Europo, jak można wspaniale się rozwijać. Chcemy, Europo, żebyś te dobre wzorce czerpała od nas, jak my czerpiemy od Ciebie – mówiła była premier Beata Szydło. Polityk PiS przekonywała, że Polska jest i będzie w Europie, a Polacy są bezpieczni.

Jak nie klnę, to tak zaklnę – Qurwa i to są katolicy, którzy u Rydzyka tańcują, a w rzeczywistości są kłamcami, faryzeuszami, krętaczami, niegodnymi miana człowieka!

Co oni biorą, ale to musi być dobry towar, że tak fantazjują! 😀

Ogłosili dziś, że Polska jest sercem Europy, ale mnie nie oszukacie dranie, bo Polska pod waszymi rządami jest zaściankiem i zadupiem Europy!

Długo po utracie władzy tych drani będziemy musieli pracować, aby Polska odzyskała dobre imię w Europie i na świecie!

Na samym dole są świetne clipy – obejrzyjcie i się uśmiechnijcie, ale to może być śmiech przez łzy!

Obraz może zawierać: 1 osoba, tekst

 

Znalezione obrazy dla zapytania bAK UNIJNYCH FLAG PIS

Znalezione obrazy dla zapytania bAK UNIJNYCH FLAG PIS

Znalezione obrazy dla zapytania bAK UNIJNYCH FLAG PIS

Dyktatorzy zawsze kończą tak samo!

Kiedy w 2015 roku szliśmy do wyborów, to mówiłam głośno, że nie należy głosować na PiS, bo to będzie tragedia dla naszego Kraju!

Ostrzegałam, że to będzie państwo policyjne i jak zwykle miałam rację.

Tomasz Sekielski realizuje film o pedofilii w Polsce i oto spotkały go represje ze strony policji, kiedy to spotkał się z kolejną ofiarą pedofilii ze strony księdza!

Pan Tomasz napisał na sowim Facebooku tak:

„Kto się boi prawdy o pedofilach w polskim kościele? Ledwie przyjechaliśmy na spotkanie z kolejną ofiarą zboczeńca w sutannie, a napuszczono na nas policyjny patrol. Chłopak przerażony. To wygląda jak próba zastraszenia. Szkoda, że policja tak szybko nie reaguje gdy trzeba stanąć po stronie ofiar. Chcecie być po naszej stronie? Pomóżcie nam na patronite.pl/sekielski

To co się dzieje w Polsce teraz jest za przyczyną tego tchórzliwego z Żoliborza i tak dziś obejrzałam film pt. „Upadek” w reżyserii Olivera Hirschbiegela, ze świetną rolą Bruno Gana, który się wcielił w postać Hitlera!

Film ten chyba jest najlepszą opowieścią o życiu Hitlera w ostatnich jego dniach istnienia i władania III Rzeszą!

Hitler i Kaczyński mają ze sobą wiele wspólnego, bo obaj nie są za bardzo urodziwi, bo wzrostem nie wysokim i bez powodzenia w życiu osobistym wymyślili sobie, że zawładną ludźmi i pociągną za sobą rzesze w imię własnej ideologii i obu się to udało.

Niestety, ale wszystko, co piękne kiedyś się kończy i kiedy wojska rosyjskie wkroczyły do Berlina – Hitler stchórzył i schował się w bunkrze, tak jak schowany jest Kaczyński i odizolowany  od rzeczywistego życia.

Obaj sobie wymyślili zwycięstwo, a tu nagle od Hitlera odłączyli się wierni generałowie i tak się też dzieje w PiS, że wierni przestają żarliwie klaskać wodzowi.

Tak się kończą wszystkie dyktatury i kto nie śledzi życia dyktatorów wszelakich, to ten nie wie ile strachu pod koniec władzy mają w gaciach.

Hitler chociaż  się ożenił pod koniec życia z Ewą Braun, która razem z nim popełniła samobójstwo, a tu nagle Kaczyńskiemu zmarła miłość – Jolanta Szczypińska i zostawiła dyktatora samego, bo akolici ryją pod dywanem i zostanie mu na starość tylko kot i bolące kolano – smutny koniec!

 

 

Wystraszony Wódz!

 

Dzisiaj o poranku niejaki Karczewski ogłosił w radio, że prezes o godzinie 17 wygłosi ważne przemówienie, które jest wielką tajemnicą.

Kurcze, ale się nakręciłam i nie mogłam się tej godziny doczekać, a myśli moje krążyły po mojej głowie, że to musi być coś wybitnego, ważnego, wnoszącego coś nowego, bo może nastąpią zmiany w rządzie, albo prezes ogłosi jakiś nowy program!

Myślałam, że podsumuje trzy lata rządów PiS, albo ma wizję na dalszy rozwój polskiej gospodarki, bądź nowego programu socjalnego!

Naprawdę nie mogłam dziś robić dalszych porządków przedświątecznych, bo moja Polska była na pierwszym planie i byłam okropnie ciekawa tego wystąpienia.

Prezes się spóźnił ze swoją przemową, ale ma prawo, bo jest przecież seniorem, a więc byłam cierpliwa i pilotem przeskakiwałam z kanału na kanał, aby nie zgubić ani jednego słowa z ust prezesa!

Myślałam, że to będzie przemówienie na miarę Hitlera – mocne i porywające, albo chociaż na miarę Orbana, ale nie!

To był bełkot wystraszonego człowieczka, któremu grunt się pod nogami pali, bo nawet jego akolici byli tym cholernie znudzeni, bo Brudziński grzebał w telefonie, a Gowin nie klaskał.

Prezes gadał jak Szydło, że przez osiem lat Polki i Polacy i to by było na tyle!

Moje serce się cieszy, bo przerżną kolejne wybory mając za wodza oderwanego od rzeczywistości!

Jednak jak obserwuję opozycję, która się dzieli, przepoczwarza, to nie widzę szansy na pokonanie tego nierządu!

Precz Biedroń, precz Lubnauer i precz Schetyna i tylko jeśli ludzie wyjdą na ulicę tak jak to się dzieje w Paryżu można osiągnąć to, aby PiS odsunąć do władzy.

Należy dokonać puczu i powołać do życie niezależną, mocną partię, albo ruch obywatelski!

„Boli mnie Polska wisi mi krzyż” – autorka: Maria Peszek

Brzydzę się kłamstwem i hipokryzją, a także podwójnymi standardami i cierpię, kiedy ktoś mi próbuje wmówić, że białe jest czarne, a czarne jest białe.

Wymiotować mi się chce i miotam się jeśli ktoś jest w społeczeństwie, a gorzej w rządzie i stosuje wobec mnie praktyki pokrętne, kłamliwe, przeinaczone, a taki właśnie mamy obecny rząd!

Morawiecki mi imputuje, że jeśli nie kocham „Radyja Maryja”, to jestem zdrajcą, a ja mu wyjaśniam, że pierwsza pójdę w obronie Polski, kiedy te typy schowają swoje dupska i rodziny w Toruniu! Bestie!

Jestem Polką z dziada, pradziada i dla Polski urodziłam swoje dzieci, aby gdy się wykształcą będą pracowały dla Polski i tak też się dzieje.

Nigdy nie miałam zapędów, aby z Polski wiać, bo Ją kocham całym sercem i tu w Polsce chcę umrzeć, bo to jest moja ziemia – mój kraj.

Oboje z Mężem pracowaliśmy dla Polski i tutaj pobieramy emerytury wcale nie wysokie, ale jesteśmy szczęśliwi, że czasami możemy od czasu do czasu zwiedzić jakiś kawałeczek naszej Polski i robimy z tych miejsc zdjęcia.

Co jeszcze można zrobić dla Polski więcej jeśli nie opuszcza się żadnych wyborów, aby wybrać najlepszych, bo mi do głowy nic więcej nie przychodzi?

Polacy olali wybory w 2015 roku i zaledwie 18% Polaków dopuściło do władzy tych bydlaków, którzy rozkradają budżet i zadłużyli Polskę przez 3 lata „zaledwie” na horrendalną kwotę 6 bilionów!

W niedzielę ci bandyci zjawili się u Rydzyka i omodlili się i odśpiewali, bo mają w tym swój chytry plan, aby pozyskać elektorat Rydzyka, a ich jest bardzo dużo i to oni robią tej bandzie wynik!

Jestem ateistką i tylko jedyny kapłan na całym świecie do mnie trafia, bo jest to kapłan normalny, który powiedział:

Znalezione obrazy dla zapytania papież franciszek o ateistach

Papież Franciszek – cytaty

„Lepiej być ateistą niż katolikiem-hipokrytą. To skandaliczne, by mówić jedno, a robić drugie. To podwójne życie.”
– papież Franciszek

I tak ci faryzeusze z PiS-u mówią, co innego i postępują inaczej niż mówili!
Od niedzieli chodzę i myślę dlaczego ten bankier w okularkach odmawia mi patriotyzmu i tego, że nie kocham Polski, bo nie popieram Rydzyka i tej ferajny wyglądającej jak stado, bezwolnych baranów.
Na swoich wykrzywionych gębach niosą słowa – Bóg, Honor, Ojczyzna, ale to znaczy, że Boga mają po to aby się nachapać, honoru nie mają wcale, a Ojczyznę w dupie!
Kasa misiu, musi się przede wszystkim zgadzać!

Obraz może zawierać: 1 osoba, tekst

Polska ośmiornica!

Obraz może zawierać: 1 osoba, tekst
Polacy średnio interesują się tym, co dzieje się w Polsce i średnio obserwują scenę polityczną, ale stało się coś bardzo ważnego w związku z korupcją w KNF i w sondażu wyszło, że 80% Polaków interesuje się tą sprawą.

Dziś w Faktach po Faktach z uwagą słuchałam wypowiedzi Marka Migalskiego, którego cenię za obiektywizm i On powiedział, że jeśli Polacy zauważą, że ich finanse w bankach będą zagrożone, to dopiero Polacy zrozumieją, że żyją w państwie korupcyjnym.

Obraz może zawierać: 6 osób, uśmiechnięci ludzie, tekst

Przez 3 lata Polakom nie za bardzo przeszkadzało łamanie Konstytucji, zmiany w Sądach, Policji, Wojsku, w Trybunale Konstytucyjnym, bo wciąż mieli Polacy dobrobyt w postaci 500+.

Obraz może zawierać: 1 osoba, tekst

Dziś o poranku otwierając media dowiedziałam się, że CBA zawinęło Marka „Ch” i na swojej stronie facebookowej napisałam:

To nie jest kraj dla spokojnych ludzi.
Codziennie nowa afera Polaków budzi!

Kiedy Polacy zauważą, że rząd gmera w ich kontach finansowych, to mogą w końcu się obudzić i zrobią raban!

Jeśli Marek „Ch” zacznie sypać, aby zminimalizować grożący mu wyrok 10 lat więzienia, to będzie koniec rządów PiS i Polacy wyślą ich na Marsa bez opcji powrotu!

Na szczęście są jeszcze w naszym kraju ludzie myślący, którzy dostrzegają te draństwa wyprawiane przez rządzących i jestem dumna z pewnego małżeństwa – już mocno wiekowego, które pokazało klasę, a to znaczy, że nie wszyscy jeszcze zdurnieli w naszym kraju, bo czytamy:

Ps. Postąpiłabym dokładnie tak samo, bo my z Mężem nie mamy prezydenta i nie mamy premiera!

Andrzej Duda chciał odznaczyć małżeństwo z długim stażem. „Odmówiliśmy przyjęcia medalu”

Daniel Śleboda nie chce odznaczenia od prezydenta

Daniel Śleboda z Wałbrzycha obchodził z żoną 50. rocznicę ślubu. Z tej okazji mieli otrzymać pamiątkowe medale od prezydenta Andrzeja Dudy. – Odmówiliśmy. Poczekamy aż dojdzie do zmiany w Pałacu Prezydenckim – mówi Wirtualnej Polsce Daniel Śleboda.

Daniel Śleboda odebrał zawiadomienie z Urzędu stanu Cywilnego w Wałbrzychu, że z okazji 50. rocznicy ślubu małżeństwo może otrzymać pamiątkowe medale od prezydenta Andrzeja Dudy. – Dali nam czas do 14 grudnia na odpowiedź, czy przyjdziemy na uroczystość wręczenia medali. Odpisaliśmy, że nie przyjdziemy – mówi Daniel Śleboda.

Mężczyzna tłumaczy, że nie może przyjąć odznaczenia od polityka, który łamie konstytucję. – Dla mnie to wielki smutek, że obywatele Polski muszą się wstydzić za decyzje prezydenta wybranego w demokratycznych wyborach. Trybunał Konstytucyjny, deforma sądownictwa, zakusy na Sąd Najwyższy – długo bym musiał wymieniać działania prezydenta, które są niezgodne z konstytucją – mówi Śleboda.

Małżeństwo wyjaśniło urzędnikom, że medal mogą odebrać najwcześniej w 2020 r. – Jeśli zmieni się prezydent to bardzo chętnie przyjmiemy to odznaczenie. Na razie wszystko popsuł Andrzej Duda. Jedyna dobra rzecz w tej sytuacji to fakt, że będzie nas to mobilizowało, by razem dotrwać do czasu zmiany w pałacu – mówi Daniel Śleboda. I dodaje: – Rocznicę ślubu mieliśmy jakiś czas temu i już świętowaliśmy. Szkoda, że nie możemy tego zrobić także w urzędzie, ale poczekamy i może za dwa lata się uda.

Medal za Długoletnie Pożycie Małżeńskie to polskie cywilne odznaczenie państwowe przyznawane przez prezydenta osobom, które przeżyły co najmniej 50 lat w jednym związku.

https://wiadomosci.wp.pl/andrzej-duda-chcial-odznaczyc-malzenstwo-z-dlugim-stazem-odmowilismy-przyjecia-medalu-6321454273668737a?fbclid=IwAR3m0qrimdNQbSsa6arw6EDDPsUd1EdCK6qhiaC2OGhY22wPlYssL8E8Fpo

„Żyj z całych sił I uśmiechaj się do ludzi” – Panie Tusk!

 

Oglądałam dość uważnie rozprawę sądową, którą wytoczył Lechowi Wałęsie – Jarosław Kaczyński w Gdańsku i nagle zobaczyłam dość odważnego Wałęsę i wielce przestraszonego Kaczyńskiego.

Z tej rozprawy najbardziej zapamiętam ten wstrętny, obrzydzający łupież na marynarce Kaczyńskiego, a wystarczy kupić świetny szampon „Nizoral” i dwa razy nim umyć łeb!

Nagle Kaczyński musiał opuścić swój bunkier na Żoliborzu i siedzibę na Nowogrodzkiej, a znalazł się w zupełnie, obcym mu świecie – wśród innych ludzi, w innym otoczeniu i zobaczyłam w jego oczach ogromny strach.

Wyjątkowo nie był otoczony ochroniarzami i poczuł wokół siebie zagrożenie i o ile zaśmiał się na widok koszulki Wałęsy z napisem „Konstytucja”, to zbuntował się, kiedy dziennikarz zwrócił się do niego – panie Jarku i wołał Policję, aby zareagowała na ten atak na niego, bo:

Ludzie krzyczą Jarosław, Jarosław, a on Jarosławem był 40 lat temu!
Teraz on jest carem!

On i Lech Kaczyński wychowywani byli w specyficzny sposób przez matkę, która im wmawiała, że są lepszymi dziećmi od zgrai dzieciaków na Żoliborzu. Dlatego nie potrafili oni zawierać żadnych relacji i tak im zostało na zawsze, że nie znosili innych obok siebie i nawet w czasach „Solidarności” – knuli razem i razem chcieli zbić kapitał polityczny, ale Wałęsa im to zepsuł.

Oboje niczym szczególnym nie zapiszą się na kartach historii, bo Lech – marny, bojący się wszystkiego prezydent, a ten drugi – gorszy, zapisze się jako zwykły poseł, który przez trzy lata rządów rozbroił naszą kochaną Polskę i pociągnął ją w stronę średniowiecza.

Ojciec Rajmund dwóch bliźniaków ostrzegał, aby jego synowie nigdy nie dorwali się do władzy i miał cholerną rację.

A tymczasem chyba wróci do polskiej polityki Donald Tusk – mąż stanu, który nie boi się ludzi i swobodnie, bez ochrony porusza się po ulicach Europy, bo był wychowany inaczej i wierzy w ludzi!

Ten moralny karzeł nazwał Polaków złodziejami, komunistami, gorszym sortem i zdradzieckimi mordami, a Tusk nie obraził mnie ani razu i dlatego stawiam na Tuska i życzę mu wszystkiego dobrego, bo na to zasługuje, gdyż jest prawym człowiekiem!

Obraz może zawierać: tekst

TUSK „PRZYŁAPANY” NA ULICY W BRUKSELI. BRYTYJSKI KORESPONDENT NIE MOŻE WYJŚĆ Z PODZIWU.

Z polskiej perspektywy to może być tym bardziej szokujące. Wielu polityków na znacznie mniej eksponowanych stanowiskach nie rusza się nigdzie bez ochrony. Tymczasem Donald Tusk po raz kolejny udowodnił, że żyje… po prostu zwyczajnie.

Pamiętacie, jaką furorę zrobiła fotka, jaką z szefem Rady Europejskiej strzelili sobie muzycy grupy disco-polo Dbomb?

Znalezione obrazy dla zapytania tusk z zesołem

 

Polacy przyjechali na koncerty dla Polonii mieszkającej w Brukseli i ot tak, przypadkiem, spotkali na ulicy Donalda Tuska. Bez żadnej ochrony, z siatką z zakupami i zgrzewką wody mineralnej. Zaczepili go i poprosili o wspólne zdjęcie, a były premier nie odmówił.

Tym razem Donaldowi Tuskowi na ulicy w Brukseli zdjęcie pstryknięto z ukrycia. Fotkę na Twitterze zamieścił korespondent Sky News Europe Mark Stone. Jak poinformował, zdjęcie szefowi Rady Europejskiej zrobił jego kolega. Tuska widać, jak stoi w lokalnym supermarkecie z siatką w kolejce po jajka.

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba i ludzie stoją

Jak podkreśla dziennikarz, jeszcze dziś Donald Tusk ma się spotkać z brytyjską premier Theresą May w przeddzień podpisania umowy w sprawie Brexitu.

A teraz spróbujcie sobie wyobrazić głównego politycznego oponenta, Jarosława Kaczyńskiego, w podobnej sytuacji. Prezesa PiS ostatni raz na zakupach widziano, gdy w 2011 r. odwiedził jeden ze sklepów w Warszawie, by udowodnić, że w kraju pod rządami Donalda Tuska szaleje drożyzna.

Pytany, dlaczego nie wybrał tańszego sklepu, Kaczyński odpowiedział: „Oczywiście moglibyśmy pójść do Biedronki, ale to jest jednak sklep dla tych najbiedniejszych. My poszliśmy do sklepu, który jest na osiedlu i jest wygodny”.