Archiwa tagu: przemoc

Moje kino – zawalczy膰 o mi艂o艣膰, czyli „Lekcja mi艂o艣ci”

Na blogu poruszam cz臋sto tematy o seniorach i tym razem te偶 tak b臋dzie.
Na HBO GO obejrza艂am premier臋 polskiego filmu dokumentalnego, kt贸ry ogl膮da si臋 jak film fabularny o bardzo dzielnej pani Joli!
Film nosi tytu艂 „Lekcja mi艂o艣ci” w re偶yserii Ma艂gorzaty Goliszewskiej /聽Katarzyny Mateja
O tym filmie opowiada Tomasz Raczek na swoim kanale na YT:
Po obejrzeniu tego filmu pomy艣la艂am sobie, 偶e kobiety 偶yj膮 latami w toksycznych zwi膮zkach, bo boj膮 si臋 cokolwiek zmieni膰, a tak偶e nie maj膮 odwagi przerwa膰 piek艂a domowego.
Pani Jola postawi艂a na siebie i wygra艂a!
Na samej ko艅c贸wce 偶ycia dozna艂a szcz臋艣cia i spe艂nia艂a swoje marzenia skrywane przez lata.
Z nowym partnerem, kt贸ry traktowa艂 j膮 jak swoj膮 kr贸low膮 dozna艂a tego, czego nikt jej nigdy nie da艂!
Dlaczego tak d艂ugo trwa艂a przy m臋偶u pijaku?
Ksi膮dz na 艣lubie ko艣cielnym powiedzia艂, 偶e „na dobre i na z艂e”, a wi臋c 45 lat trwa艂a w swojej przysi臋dze, ale w pewnym momencie postanowi艂a zawalczy膰 o swoje szcz臋艣cie i powiedzia艂a – do艣膰!
„Lekcja mi艂o艣ci”: nie zawsze „na dobre i na z艂e” to s艂uszne rozwi膮zanie. Przekona艂a si臋 o tym pani Jola
Wytrwa艂a 45 lat u boku alkoholika, a potem powiedzia艂a basta! Cho膰 ksi膮dz odradzi艂 jej rozw贸d, nie przeszkodzi艂o jej to w znalezieniu m臋偶czyzny, kt贸ry pokocha j膮 tak膮 jaka jest. A pani Jola jest najbarwniejsz膮 bohaterk膮 polskiego dokumentu ostatnich lat.

Wystarczy, 偶e pani Jola pojawi si臋 na horyzoncie, a nie spos贸b oderwa膰 od niej wzroku. Zawsze elegancka, w sukni, wystawnej bi偶uterii i mocnym makija偶u. Ale 偶ycie przez d艂ugi czas nie pozwala艂o jej by膰 na co dzie艅 dam膮.

W m艂odym wieku zwi膮za艂a si臋 z Bogdanem, kt贸rego uwielbia艂a, gdy by艂 trze藕wy. Jednak po 艣lubie coraz rzadziej mo偶na by艂o go zobaczy膰 w takim stanie. Zacz臋艂o si臋 piek艂o: codzienne picie alkoholu i bijatyki. Ale pani Jola urodzi艂a 6 dzieci i chcia艂a zapewni膰 im pe艂n膮 rodzin臋. W ko艅cu przysi臋ga艂a przed Bogiem, 偶e b臋d膮 razem „na dobre i na z艂e”.

Dzi艣 bohaterka filmu „Lekcja mi艂o艣ci”, kt贸ry robi furor臋 na聽festiwalu Millenium Docs Against Gravity, jest przekonana, 偶e trzymanie si臋 tej 艣lubnej maksymy przynios艂o jej wi臋cej strat ni偶 korzy艣ci. Mimo 偶e pytaj膮c m艂odego ksi臋dza o zdanie w sprawie rozstania, us艂ysza艂a, 偶e powinna m臋偶owi-alkoholikowi wybaczy膰 i trwa膰 z nim do ko艅ca, bo przecie偶 rozw贸d nikomu nie przyniesie nic dobrego.

Po latach upokorze艅聽postanowi艂a jednak zawalczy膰 o siebie. Spakowa艂a siebie i dzieci i spod Kielc ruszy艂a pieszo a偶 do Szczecina. Stamt膮d trafi艂a na w艂osk膮 emigracj臋. Jej oprawca postanowi艂 pod膮偶y膰 jej 艣ladami i znowu z ni膮 zamieszka艂.

Dopiero gdy us艂ysza艂a 艣mierteln膮 diagnoz臋, poczu艂a, 偶e w ko艅cu mo偶e pozwoli膰 sobie na bycie egoistk膮. Po operacji zacz臋艂a chodzi膰 na lekcje 艣piewu i dancingi do szczeci艅skiej Cafe U艣miech. Tam pozna艂a nowych przyjaci贸艂 i Wojtka, kt贸ry zdoby艂 jej serce.

Nagrania do filmu powstawa艂y przez 4 lata, przez co wida膰, jak pani Jola zacz臋艂a zmienia膰 swoje nastawienie i rozkwit艂a u boku nowego ukochanego. Z osoby, kt贸ra my艣la艂a, 偶e wszystko co dobre jest ju偶 za ni膮, sta艂a si臋 spragnion膮 nowych przyg贸d szcz臋艣liw膮 seniork膮.

Dzi艣 bohaterka dokumentu 艣piewa „szukanie swej mi艂o艣ci to nie stracony czas, mo偶e powr贸ci, mam t膮 nadziej臋, po艂膮czy znowu nas”. W swoim repertuarze opr贸cz w艂asnych utwor贸w ma te偶 przeboje Hanki Ordon贸wny. Zawsze w torebce nosi ze sob膮 mikrofon i je艣li widzi smutnych ludzi na przystankach, to wyci膮ga go i 艣piewem poprawia im humor.

呕yciorys 70-latki to nie tylko historia trudnej drogi do mi艂o艣ci, ale te偶 wolno艣ci. W ostatnich latach wiele os贸b pr贸bowa艂o nak艂oni膰 j膮 do rozwodu z Bogdanem. Postanowi艂a, 偶e szkoda jej na to nerw贸w i zdrowia. Czeka a偶 B贸g j膮 wyr臋czy.

Fenomen pani Joli wykracza poza granice kraju. „Lekcja mi艂o艣ci” mia艂a 艣wiatow膮 premier臋 na presti偶owym festiwalu IDFA w Amsterdamie, a po jego pokazie publiczno艣膰 ustawia艂a si臋 w kolejkach po zdj臋cie i chwil臋 rozmowy z bohaterk膮 filmu. Bo takich herosek nam trzeba.

"Lekcja mi艂o艣ci": Jola i Wojtek na dancingu.

„Lekcja mi艂o艣ci”: Jola i Wojtek na dancingu. (Materia艂y prasowe)

ZAMKNIJ

Dzi艣 bohaterka filmu „Lekcja mi艂o艣ci”, kt贸ry robi furor臋 na聽festiwalu Millenium Docs Against Gravity, jest przekonana, 偶e trzymanie si臋 tej 艣lubnej maksymy przynios艂o jej wi臋cej strat ni偶 korzy艣ci. Mimo 偶e pytaj膮c m艂odego ksi臋dza o zdanie w sprawie rozstania, us艂ysza艂a, 偶e powinna m臋偶owi-alkoholikowi wybaczy膰 i trwa膰 z nim do ko艅ca, bo przecie偶 rozw贸d nikomu nie przyniesie nic dobrego.

Po latach upokorze艅聽postanowi艂a jednak zawalczy膰 o siebie. Spakowa艂a siebie i dzieci i spod Kielc ruszy艂a pieszo a偶 do Szczecina. Stamt膮d trafi艂a na w艂osk膮 emigracj臋. Jej oprawca postanowi艂 pod膮偶y膰 jej 艣ladami i znowu z ni膮 zamieszka艂.

Dopiero gdy us艂ysza艂a 艣mierteln膮 diagnoz臋, poczu艂a, 偶e w ko艅cu mo偶e pozwoli膰 sobie na bycie egoistk膮. Po operacji zacz臋艂a chodzi膰 na lekcje 艣piewu i dancingi do szczeci艅skiej Cafe U艣miech. Tam pozna艂a nowych przyjaci贸艂 i Wojtka, kt贸ry zdoby艂 jej serce.

Nagrania do filmu powstawa艂y przez 4 lata, przez co wida膰, jak pani Jola zacz臋艂a zmienia膰 swoje nastawienie i rozkwit艂a u boku nowego ukochanego. Z osoby, kt贸ra my艣la艂a, 偶e wszystko co dobre jest ju偶 za ni膮, sta艂a si臋 spragnion膮 nowych przyg贸d szcz臋艣liw膮 seniork膮.

Dzi艣 bohaterka dokumentu 艣piewa „szukanie swej mi艂o艣ci to nie stracony czas, mo偶e powr贸ci, mam t膮 nadziej臋, po艂膮czy znowu nas”. W swoim repertuarze opr贸cz w艂asnych utwor贸w ma te偶 przeboje Hanki Ordon贸wny. Zawsze w torebce nosi ze sob膮 mikrofon i je艣li widzi smutnych ludzi na przystankach, to wyci膮ga go i 艣piewem poprawia im humor.

OBEJRZYJ JESZCZE RAZ

 

呕yciorys 70-latki to nie tylko historia trudnej drogi do mi艂o艣ci, ale te偶 wolno艣ci. W ostatnich latach wiele os贸b pr贸bowa艂o nak艂oni膰 j膮 do rozwodu z Bogdanem. Postanowi艂a, 偶e szkoda jej na to nerw贸w i zdrowia. Czeka a偶 B贸g j膮 wyr臋czy.

Fenomen pani Joli wykracza poza granice kraju. „Lekcja mi艂o艣ci” mia艂a 艣wiatow膮 premier臋 na presti偶owym festiwalu IDFA w Amsterdamie, a po jego pokazie publiczno艣膰 ustawia艂a si臋 w kolejkach po zdj臋cie i chwil臋 rozmowy z bohaterk膮 filmu. Bo takich herosek nam trzeba.

Obraz mo偶e zawiera膰: 1 osoba, stoi i w budynku

Raz uderzy艂, to uderzy drugi i trzeci!


Ogl膮da艂am dzisiaj program rozrywkowy na „POLSAT” pt. „Twoja twarz brzmi znajomo”

Wydaje si臋, bo nie ogl膮dam regularnie, 偶e to s膮 odcinki nowej, jesiennej edycji!

Bezapelacyjnie wygra艂a Kamila Boruta w piosence Lady Gaga i swoj膮 wygran膮 przeznaczy艂a na fundacj臋 broni膮c膮 kobiet przed przemoc膮 domow膮!

Taka jest szlachetna intencja, 偶e wygrywaj膮cy swoj膮 wygran膮 przeznaczaj膮 na cel charytatywny!

Pani Kamila powiedzia艂a, 偶e w Polsce co cztery minuty dochodzi do domowej przemocy wobec kobiet w czterech 艣cianach i nie tylko z powodu, 偶e zupa by艂a za s艂ona!

Kobiety s膮 bite w Polsce i praktycznie nie maj膮 偶adnej ochrony ze stronu rz膮du, kt贸ry chce wypowiedzie膰 Konwencj臋 Stambulsk膮, bo dopatrzyli si臋 w niej wiele szkodliwych zapis贸w!

Kobiety cierpi膮 wi臋c w samotno艣ci bite i poni偶ane, a jak偶e cz臋sto jest tak, 偶e po prostu nie maj膮 dok膮d odej艣膰, a jednocze艣nie wstydz膮 si臋 m贸wi膰 o przemocy!

Nikt im nie wierzy, bo nawet na Policji je艣li nie maj膮 ze sob膮 obdukcji!

Sprawy w s膮dach trwaj膮 miesi膮cami i bardzo trudno jest udowodni膰 kobiecie, 偶e jest bita.

Jak偶e cz臋sto bij膮cy to m臋偶czy藕ni na wysokich stanowiskach, kt贸rych si臋 broni w 艣rodowisku i nie wierzy kobiecie.

Jak偶e cz臋sto do przemocy dochodzi w rodzinach katolickich, gdzie m臋偶czyzna jest tak偶e chroniony!

Jest takie powiedzenie, 偶e je艣li facet uderzy艂 raz swoj膮 kobiet臋, 偶on臋, bo b臋dzie to robi艂 ju偶 zawsze.

Uderzy i nast臋pny raz i cho膰 po pobiciu idzie do kwiaciarni i kupuje kwiaty na przeprosiny, to nast膮pi nast臋pny raz i wtedy kobietom powinna zapali膰 si臋 „czerwona lamka”

To s膮 bardzo trudne sprawy, a kiedy s膮 dzieci, to kobiety nie maj膮c dok膮d uciec – trwaj膮 w takich zwi膮zkach latami i wierz膮, 偶e on si臋 poprawi i przestanie!

Znalaz艂am w sieci dwa 艣wiadectwa, 偶e nie wolno si臋 godzi膰 na przemoc, kt贸ra mo偶e grozi膰 utrat膮 偶ycia!

„Troch臋 a propos鈥 Ziobry i tak nielubianej przez niego „Konwencji Stambulskiej”

Znalezione w necie
Ku refleksji i przestrodze…

Az虈 s虂mierc虂 nas roz艂a台czy…

Mam na imie台 Anna. Mam 27 lat, a jutro wychodz臋 za m膮偶 . Jestem niesamowicie szcz臋艣liwa! Wstyd si臋 przyzna膰, ale nie widz臋 poza Nim 艣wiata. Nieustannie powtarza mi, 偶e jestem pi臋kna. Jest mi艂o艣ci膮 mojego 偶ycia…..

Mam na imie台 Anna . Mam 30 lat i jestem w cia台z虈y. Ci膮偶a to ci臋偶ki stan. Rano budz臋 si臋, a wieczorem zasypiam niebywa艂e g艂odna. Kacper robi wszystko, aby zadowoli膰 apetyt tego ma艂ego cz艂owieka mieszkaj膮cego w moim brzuszku. Powtarza, 偶e jestem pi臋kna, ale nie wierze台 mu – przyty艂am dziesie台c虂 kg…..

Mam na imie台 Anna. Mam 31 lat i od kilku miesie台cy mam Kubusia w ramionach. Mog艂abym ca艂owa膰 jego stopki ca艂ymi dniami. Ka偶dego dnia patrz臋 na niego ze zdumieniem, ale Kacper ma inne podej艣cie. Podnosi g艂os i w艣cieka si臋, gdy ma艂y p艂acze. Wczoraj z nerw贸w uderzy艂 mnie w twarz, bo wyla艂am butelk臋 z mlekiem. Wybaczy艂am mu, jest zm臋czony. Ojcostwo daje mu si臋 we znaki…..

Mam na imie台 Anna. Mam 32 lata, a dzis虂 patrza台c na siebie w lustrze zauwaz虈y艂am siniaka na prawym ramieniu. Mam te偶 do艣膰 du偶e rozci臋cie na wardze. Teraz sie台 trze台s臋 , zamkni臋ta w 艂azience. Wszystko przepad艂o….

Mam na imie台 Anna. Mam 33 lata, a dzis虂 wieczorem wyla台dowa艂am na izbie przyj臋膰 . Trzy z艂amane z虈ebra. Kacper mnie kopn膮艂 w nerwach. Ale to nie jego wina. Jest zme台czony, bo du偶o pracuje. Na policji stwierdzi艂am, 偶e m膮偶 pr贸bowa艂 mnie podnie艣膰, gdy upad艂am w kuchni i przewr贸ci艂 si臋 na mnie. B贸l zabiera mi dech w piersiach….

Nazywam sie台 Anna . Mam 35 lat, a dzis虂 rano Kacper wbi艂 mi no虂z虈 w gard艂o. Czu艂am, jak ostrze wchodzi w cia艂o. Przez kilka sekund wstrzyma艂am oddech i mys虂la艂am 鈥濩zy to naprawd臋 si臋 sta艂o?鈥 Umar艂am po kilku godzinach w ka艂uz虈y krwi. W ostatnich chwilach s艂ysza艂am przera藕liwy p艂acz Kuby….

Mam na imie台 Anna i teraz jestem chmura台 i deszczem. Jestem ziemi膮 i morzem. Jestem oddechem matek wszystkich sierot na tym 艣wiecie i przestrog膮 wszystkich ofiar przemocy domowej. Nie podziel mojego losu. Ratuj si臋, ratuj si臋 dop贸ki mo偶esz.

Przestan虂 mie膰 nadzieje. On si臋 nie zmieni…

Zostaw go i uciekaj tam, gdzie jeste艣 kochana i szanowana.

Nie wybaczaj kolejnego uderzenia.

Naucz swoje c贸rki, 偶e kwiaty nie wystarczaj膮 by wybaczy膰… Na groby te偶 nosimy kwiaty…”

***************************************************************************************

„Dzi艣 od ciebie odejd臋. Po cichu zamkn臋 za sob膮 drzwi i si臋 nie odwr贸c臋.

Siedz臋 i robi臋 rozrachunek z ostatnim rokiem, a mo偶e nawet i latami. Pami臋tam wszystkie ostatnie dni, kiedy obiecywa艂am sobie, 偶e to ju偶 koniec, 偶e odejd臋, 偶e nie pozwol臋 siebie tak d艂u偶ej traktowa膰.

M贸wi艂am sobie: 鈥渢ak teraz z nowym rokiem, niech przyjdzie nowe鈥. I wierzy艂am, 偶e to zrobi臋, 偶e dam rad臋, 偶e miarka ju偶 tak si臋 przebra艂a, 偶e nie wytrzymam ani jednego dnia d艂u偶ej. Tymczasem znowu jestem w tym samym punkcie zastanawiaj膮c si臋, co posz艂o nie tak.

Bo ty jakby艣 czu艂, 偶e chc臋 odej艣膰. 艢wi臋ta, Sylwester 鈥 cudowne dni, kiedy m贸wi艂e艣, jak bardzo mnie kochasz. Nie pi艂e艣, nie wypija艂e艣 grama alkoholu. Pr贸bowa艂am z tob膮 rozmawia膰 maj膮c nadziej臋, 偶e mo偶e teraz do ciebie dotrze, jak wielk膮 krzywd臋 mi robisz. Jak za ka偶dym razem podnosz膮c na mnie g艂os i r臋k臋 mnie niszczysz. 艁udzi艂am si臋, 偶e mo偶e teraz b臋dzie lepiej, 偶e mo偶e jeszcze jedna szansa, 偶e nie musz臋 si臋 pakowa膰 ju偶 i teraz, ale poczeka膰 kilka dni, tygodni, kt贸re zamienia艂y si臋 w miesi膮ce. A ty nabiera艂e艣 pewno艣ci, 偶e znowu jestem, 偶e zostaj臋, 偶e wszystkie twoje manipulacje ponownie na mnie podzia艂a艂y.

I przychodzi艂 ten dzie艅, kiedy troch臋 przestawa艂am si臋 ba膰 przekr臋canego klucza w zamku, kiedy s艂ab艂a moja ostro偶no艣膰. Wtedy zaczyna艂e艣 swoje show. Wystarczy艂o, 偶e spojrza艂am ci w oczy i mog艂am tylko 偶a艂owa膰, 偶e nadal tu z tob膮 jestem. Mog艂am pop艂aka膰 si臋 nad sob膮, w艣cieka膰 si臋, 偶e znowu by艂am tak naiwna鈥

Talerz spad艂 ze sto艂u z hukiem. Kaza艂e艣 mi je艣膰 z pod艂ogi. 鈥淶as艂ugujesz tylko na to, by traktowa膰 ci臋 jak psa鈥 鈥 sycza艂e艣 przez z臋by. A gdy pr贸bowa艂am si臋 podnie艣膰 stawia艂e艣 nog臋 na moich plecach. Ba艂am si臋, 偶e z艂amiesz mi kr臋gos艂up. Widzia艂am swoj膮 krew na pod艂odze. I swoje 艂zy. Tak bardzo chcia艂am wsta膰, spojrze膰 na ciebie z pe艂n膮 nienawi艣ci膮 i wyj艣膰, trzasn膮膰 drzwiami i ju偶 nigdy nie wr贸ci膰. Tym razem naprawd臋. Ale nie mog艂am si臋 podnie艣膰. Tkwi艂am na kolanach wymiotuj膮c ze stresu, z obrzydzenia nad sob膮, nad tob膮, po tym, jak mnie zgwa艂ci艂e艣. Ca艂a by艂am w rozlanej zupie鈥 A ty wyszed艂e艣 z kuchni聽 jak gdyby nigdy nic usiad艂e艣 na kanapie wo艂aj膮c, 偶ebym zrobi艂a ci kaw臋. Chcia艂am ci臋 zabi膰. Wzi膮膰 n贸偶 i wsadzi膰 ci go w szyj臋. Wiele razy widzia艂am, jak to robi臋, jak twoja krew rozlewa si臋 po kanapie鈥 Zawsze, gdy sobie to wyobra偶a艂am czu艂am ulg臋. Ale strach by艂 silniejszy. Bo co, jakby艣 zauwa偶y艂, co chc臋 zrobi膰, jakby艣 z艂apa艂 n贸偶 i tym razem mnie zabi艂. Tyle razy to obiecywa艂e艣. M贸wi艂e艣: 鈥渏u偶 nie 偶yjesz, szmato鈥, 鈥渢ylko komu艣 powiedz suko, to ci臋 zabij臋鈥. Wiedzia艂am, 偶e jeste艣 do tego zdolny. Ba艂am si臋. Strach towarzyszy艂 mi ka偶dego dnia z tob膮, nawet gdy wydawa艂o mi si臋, 偶e go nie czuj臋, 偶e znikn膮艂, bo ty si臋 stara艂e艣. Kupowa艂e艣 kwiaty, szli艣my do kina, czasami tylko mocniej 艣cisn膮艂e艣 mi r臋k臋 przypominaj膮c, kto tu rz膮dzi, kto ma w艂adz臋, kto decyduje o moim by膰 czy nie by膰. Szybko przywo艂ywa艂e艣 mnie do twojego porz膮dku. Zamyka艂e艣 w ramy. Spycha艂e艣 na margines twojego 偶ycia.

Dzisiaj si臋 spakowa艂am. Nie chc臋 czeka膰 do nowego roku. Chc臋 zamkn膮膰 stary tak, jak powinnam go zamkn膮膰 niemal rok temu. Mo偶e 1. stycznia to jaka艣 magiczna linia, za kt贸r膮 nie b臋d臋 znowu mie膰 odwrotu. Mo偶e nie powinnam postanawia膰 sobie niczego, tylko zrobi膰 to, co ju偶 dawno zrobi膰 powinnam. Pisz臋, 偶eby doda膰 sobie odwagi i si艂y, by upewni膰 si臋, 偶e moje my艣li s膮 prawdziwe i realne, 偶e nie jest to mrzonka, kt贸r膮 ty zaszczepi艂e艣 mi w g艂owie. Chce mie膰 pewno艣膰, 偶e to wszystko dzieje si臋 tu i teraz. 呕e niczego sobie nie wymy艣li艂am. 呕e jeste艣 potworem, kt贸ry nie zas艂uguje na moj膮 mi艂o艣膰. Bo偶e. Jak si臋 boj臋. Jak si臋 boj臋, 偶e us艂yszysz moje my艣li, 偶e uprzedzisz mnie, zatrzymasz, 偶e b臋dziesz b艂aga艂 i p艂aka艂. Chc臋 odej艣膰 po cichu. Zamkn膮膰 drzwi i nie odwraca膰 si臋 za siebie. Wszystko zaplanowa艂am. Chc臋 zostawi膰 to 偶ycie, kt贸re 偶yciem nigdy nie by艂o. Wszystko zaplanowa艂am. Wiem wszystko. Musz臋 tylko przekroczy膰 pr贸g domu z walizk膮 w r臋ce鈥 Zrobi膰 ten jeden krok. Chc臋 wierzy膰, 偶e dzi艣 mi si臋 to uda鈥”

Mamo, tato – tylko nie bij!

Obraz mo偶e zawiera膰: 2 osoby, u艣miechni臋ci ludzie, ludzie siedz膮, dziecko i w budynku

Dzisiaj prawie ca艂y dzie艅 sp臋dzi艂am z moj膮 m艂odsz膮 C贸rk膮 i moj膮 12 letni膮 Wnusi膮!

Jakie ja mam szcz臋艣cie, 偶e moje Wnuki maj膮 m膮drych rodzic贸w, kt贸rzy dwoj膮 si臋 i troj膮, aby swoje dzieci wychowa膰 na porz膮dnych i prawych ludzi!

To im podporz膮dkuj膮 swoje 偶ycie i to si臋 im udaje, gdy偶 ja jako babcia i m贸j M膮偶 jako dziadek jeste艣my dumni, i偶 nasze Wnuki wyrastaj膮 na m膮drych i wra偶liwych obywateli.

Ja mog臋 z Wnuczk膮 gada膰 i gada膰, bo jest o czym, gdy偶 Ona jest bardzo oczytana i ju偶 du偶o wie o 艣wiecie, a dla mnie, to jest sama przyjemno艣膰!

Wnuczek jest zapalonym pi艂karzem i w艂a艣nie przebywa na obozie pi艂karskim i si臋 na nim spe艂nia – nie p艂acze za rodzicami.

Moja druga Wnuczka kocha zwierz臋ta i sama dokarmia kr贸liki w przydomowej hodowli, a tak偶e opiekuje si臋 swoim malta艅czykiem.

Wygadane, kochane, m膮dre i nie pisz臋 dlatego, 偶e dla ka偶dej babci wnuki s膮 najlepsze, ale dlatego tak pisz臋, bo to sama prawda jest!

A tymczasem:

W mediach mamy coraz wi臋cej i wi臋cej doniesie艅 o tym jak w polskich rodzinach doro艣li pastwi膮 si臋 nad swoimi dzie膰mi!

Nie wiem z czego to wynika, ale mo偶e z tego, 偶e Polacy dostali to s艂ynne 500+ i wydaj膮 je na w贸d臋 i narkotyki, a w贸wczas dzieci przeszkadzaj膮, bo rycz膮, bo dokazuj膮 i czego艣 si臋 domagaj膮, a to przeszkadza!

Zazwyczaj przemoc dzieje si臋 w czterech 艣cianach i cho膰 s膮siedzi s艂ysz膮 i s艂u偶by wiedz膮, to nikt za bardzo nie chce si臋 wtr膮ca膰!

Czasami wpadnie kto艣 z opieki spo艂ecznej do domu z powodu niebieskiej karty, ale cz臋sto nie s膮 wykrywane symptomy przemocy, bo tacy rodzice s膮 sprytni i ukrywaj膮 wszelkie przejawy okrucie艅stwa.

Poni偶sz膮 notk臋 pobra艂am z Facebooka i ten nieznany autor wyliczy艂 jaka przemoc jest w polskich domach, ale nie zgadzam si臋 z nim, 偶e norweski聽 BARNEVERNET, czyli norweska s艂u偶ba ochrony dzieci jest dla nich rodzin dobry!

Niestety, ale te s艂u偶by maj膮 w 艣wiecie okrutn膮 opini臋 i nie nale偶y czerpa膰 wzorc贸w z Norwegii!

Nale偶y w Polsce opracowa膰 nasz, bezpieczny spos贸b ochrony dzieci przed przemoc膮!

Koronawirus – XXI wieku.

Powiedz mu 偶e „najwa偶niejsza jest rodzina”, powiedz mu 偶e jego tata powinien „dosta膰 drug膮 szans臋”. Powiedz mu 偶e „rodzina jest 艣wi臋ta” i w imi臋 tej 艣wi臋to艣ci tata b臋dzie go bi艂 kablem po g艂owie przez kolejne 17 lat.

Obraz mo偶e zawiera膰: 1 osoba, niemowl臋 i zbli偶enie

Lubin. Czteroletni ch艂opiec musi godzinami kl臋cze膰, ojciec zamyka go na kilka dni w 艂azience, g艂odzi, zabiera r臋czniki, 偶eby ma艂y nie roz艂o偶y艂 ich sobie na pod艂odze.

Wierusz贸w. Umiera trzylatek 鈥 dr臋czony, bity, zgwa艂cony.

艁贸d藕. Jedenastomiesi臋czna dziewczynka trafia do szpitala ze 艣ladami pobicia, przypalania, ma naderwane ucho, z艂aman膮 r膮czk臋, zrosty na n贸偶ce, kt贸re 艣wiadcz膮 o tym, 偶e wcze艣niej by艂a z艂amana w wielu miejscach.

Brojce pod Gryficami. Rodzice wk艂adaj膮 pi臋cioletni膮 c贸rk臋 do wrz膮tku. Z rozleg艂ymi oparzeniami r膮k, n贸g i krocza le偶y przez pi臋膰 dni w domu, zanim 鈥 nie mog膮c znie艣膰 jej p艂aczu 鈥 wezw膮 pogotowie.

W Piekarach 艢l膮skich lekarze pr贸buj膮 uratowa膰 dwuletni膮 Juli臋 pobit膮 do nieprzytomno艣ci. Ma obrz臋k m贸zgu, z艂aman膮 ko艣膰 czo艂ow膮 i nos. Mimo d艂ugiej reanimacji 鈥 umiera. T艂umaczenie matki: po prostu sz艂a i upad艂a.

Gdy w 艁odzi do lekarza trafia trzymiesi臋czna Lenka, posiniaczona i z p臋kni臋t膮 czaszk膮, matka twierdzi, 偶e c贸rka uderzy艂a si臋 grzechotk膮. P贸藕niej 鈥 te偶 w 艁odzi 鈥 jest przypadek dwumiesi臋cznego Igorka : ma podbite oko i z艂aman膮 ko艣膰 czaszki.

Polska nie radzi sobie z przemoc膮 wobec dzieci.

Potrzebujemy organizacji wzorowane na norweskim BARNEVERNET, o du偶ych uprawnieniach i bezkompromisowej w dzia艂aniu. To jedyny spos贸b by przerwa膰 piek艂o tysi臋cy dzieci katowanych w Polsce przez rodzic贸w i opiekun贸w.

Zamiast krytykowa膰 Norweg贸w uczymy si臋 od nich jak chroni膰 dzieci.
.
autor nieznany.

Tak Barnevernet odbiera dzieci. Wstrz膮saj膮cy raport BBC.

Norwegia odbiera rodzicom dzieci, cz臋sto bez powodu. Pracownicy socjalni zadaj膮 niekiedy pytania s艂u偶膮ce wy艂膮cznie potwierdzeniu ich tez. Tymczasem jeden z nich w kwietniu zosta艂 skazany za masowe pobieranie z internetu dzieci臋cej erotyki. Mimo to decyzje podj臋te na podstawie jego raport贸w pozostaj膮 w mocy. Niekt贸re norweskie rodziny decyduj膮 si臋 na ucieczk臋 do innych kraj贸w 鈥 mi臋dzy innymi do Polski.

 

BBC w obszernym reporta偶u opisuje problemy zwi膮zane z Barnevernet 鈥 norwesk膮 s艂u偶b膮, zajmuj膮c膮 si臋 ochron膮 dzieci. Opisuje mi臋dzy innymi przypadek Cecilie 鈥 samotnej matki 偶yj膮cej na przedmie艣ciach Oslo. Pewnego dnia do drzwi jej ma艂ego drewnianego domku zapuka艂o dw贸ch pracownik贸w socjalnych. Dziewczynka otworzy艂a im z u艣miechem. Jednak matka nie podziela艂a jej entuzjazmu. Wiedzia艂a bowiem, 偶e w ten spos贸b norweska 鈥濻艂u偶ba Ochrony Dzieci鈥 odbiera rodzicom c贸rki i syn贸w. Nie pomyli艂a si臋.

 

Eksperci dokonali ogl臋dzin domu i oznajmili, 偶e mi臋dzy matk膮 a c贸rk膮 nie istnia艂 naturalny przep艂yw interakcji. Negatywnie ocenili tak偶e sytuacj臋 finansow膮 rodziny. Pow贸d? W lod贸wce znajdowa艂 si臋 piernik: tani i kupiony po Bo偶ym Narodzeniu. S艂u偶by uzna艂y to za dow贸d na ub贸stwo rodziny. W raporcie dw贸ch ekspert贸w zaznaczy艂o, 偶e utrzymywanie c贸rki w rodzinie zaszkodzi w rozwoju c贸rki. Od tej pory min臋艂y ju偶 lata. Pani Cecilie 鈥 obecnie 50 letnia kobieta 鈥 tym czasie widzia艂a c贸rk臋 tylko 7 razy.

Tymczasem w kwietniu 2018 roku w s膮dzie odby艂 si臋 proces jednego z 2 ekspert贸w, kt贸rych raport przyczyni艂 si臋 do odebrania dziecka. Skazano go na 22 miesi膮ce wi臋zienia i odebrano prawo wykonywania zawodu. Przyzna艂 si臋 bowiem do winy 鈥 pobrania 200 tysi臋cy obrazk贸w i ponad 12 tys. film贸w z dzieci臋c膮 erotyk膮.

Rodziny 鈥 ofiary jego 鈥瀍kspertyz鈥 鈥 podkre艣laj膮, 偶e skazaniec by艂 niezdolny do okazywania wsp贸艂czucia dzieciom. Twierdz膮, 偶e podj臋te przez niego decyzje powinny zosta膰 uznane za niewa偶ne i anulowane.

Mimo to lokalne s艂u偶by zajmuj膮ce si臋 鈥瀘chron膮 dzieci鈥 podkre艣laj膮, 偶e skazany by艂 鈥瀟ylko鈥 jednym z dw贸ch ekspert贸w wnioskuj膮cych o odebranie dziecka. Argumentuj膮 r贸wnie偶, 偶e raport jedynie cz臋艣ciowo wp艂yn膮艂 na odebranie dziecka, a decyzj臋 podj膮艂 s膮d.

BBC opisuje tak偶e inny przypadek dzia艂alno艣ci Barnevernet. Chodzi o Inez, matk臋 8 dzieci. 4 z nich odebrano jej we wrze艣niu 2013 roku. Matka zosta艂a ponadto aresztowana 鈥 oskar偶ono j膮 bowiem o u偶ywanie si艂y wobec dzieci. Wszystko dlatego, 偶e da艂a klapsa dziecku, bij膮cego siostr臋 lub brata.

Pani Inez i jej prawnik zwracaj膮 uwag臋 na form臋 鈥瀝ozmowy鈥 przedstawicieli s艂u偶b z dzie膰mi. Nie s艂uchali oni ich odpowiedzi, lecz zadawali pytania, usi艂uj膮c potwierdzi膰 sw膮 tez臋. Najm艂odsz膮 c贸rk臋 pytali, czy matka u偶ywa艂a przemocy wobec jej. Dziecko odpowiedzia艂o, 偶e nigdy si臋 to nie zdarzy艂o, jednak s艂u偶by dr膮偶y艂y temat. 鈥濱le razy matka ci臋 uderzy艂a鈥 鈥 brzmia艂o nast臋pne pytanie.

S膮d zwr贸ci艂 pani Inez dw贸jk臋 dzieci. Pozosta艂a dw贸jka wci膮偶 pozostaje w pieczy zast臋pczej.

BBC przedstawia tak偶e przypadek Ruth i Mariusa Bodnariu. Oskar偶ono ich w 2015 roku o wymierzenie klapsa dziecku. W efekcie 5 z nich, w tym ma艂e dziecko trafi艂o do opieki zast臋pczej. Wywo艂a艂o to protesty na ca艂ym 艣wiecie. Obecnie przywr贸cono ju偶 dzieci ich rodzicom, jednak zdecydowali si臋 opu艣ci膰 Norwegi臋. Obecnie mieszkaj膮 w Rumunii, sk膮d pochodzi Marius.

BBC przypomina, 偶e w 2015 roku ponad 140 prawnik贸w, pracownik贸w spo艂ecznych i psycholog贸w napisa艂o list otwarty do rz膮du. Podkre艣lili w nim, 偶e s膮dy zbyt 艂atwo daj膮 raportom pisanym przez pracownik贸w socjalnych. Autorzy protestu twierdz膮, 偶e norweskie s艂u偶by 艂ami膮 prawa dzieci.

BBC zwraca uwag臋, 偶e kilka norweskich rodzin zdecydowa艂o si臋 szuka膰 azylu w Polsce. Tu bowiem 鈥 jak wierz膮 鈥 wci膮偶 szanuje si臋 wsp贸lnot臋 rodzinn膮.

殴r贸d艂o: bbc.co.uk

Read more:聽https://www.pch24.pl/tak-barnevernet-odbiera-dzieci–wstrzasajacy-raport-bbc,62037,i.html#ixzz6U5TB5OFa

Surowsze kary za przemoc wobec dzieci. Nowelizacja ustawy - Zdrowie

Ten rz膮d oszukuje Polak贸w! Mamy Do艣膰!

Na pocz膮tek tej notki:

Rysunek z du艅skiej gazety Politiken przedstawiaj膮cy polsk膮 rodzin臋, jako komentarz do plan贸w wypowiedzenia przez Polsk臋 konwencji stambulskiej, czyli w Polsce jest wszechobecna przemoc!

Brak dost臋pnego opisu zdj臋cia.

 

Obraz mo偶e zawiera膰: niebo, chmura, drzewo, ro艣lina, na zewn膮trz i przyroda

Lubi臋 gapi膰 si臋 w niebo z perspektywy mojego balkonu i dzi艣 u mnie niebo by艂o r贸偶owe.

Dlaczego r贸偶owe, to wklejam za Google kr贸tkie wyt艂umaczenie:

„Niebieskie 艣wiat艂o, przechodz膮c przez atmosfer臋 p贸ki s艂o艅ce znajduje si臋 w zenicie (rano i wieczorem) odbarwia si臋, – przy czym dominowa膰 zaczynaj膮 czerwone cz膮steczki 艣wiat艂a. … Czerwony kolor obiecuje pogodny dzie艅, jasno r贸偶owe niebo 艣wiadczy o suchym powietrzu czyli o ma艂ym prawdopodobie艅stwie deszczy”.

Wiecie, 偶e wielu Polak贸w chce prysn膮膰 z tego, jak偶e od 5 lat dziwnego kraju,聽 jakim jest nasza Polska.

Czytam w wielu miejscach, 偶e m艂odzi ludzie kupuj膮 bilety i masowo wyje偶d偶aj膮 z Polski za lepszym 偶yciem, bo tutaj si臋 po prostu dusz膮 i ich 偶ycie staje si臋 bez 偶adnych perspektyw.

Ale nie tylko m艂odzi uciekaj膮, bo wielu Senior贸w pisze, 偶e gdyby byli m艂odsi, to te偶 by z tego obozu wyjechali i czytamy:

„Jestem ju偶 grubo po 70-tce, wi臋c wyjazd z Polski by艂by niezbyt rozs膮dny. Maj膮c jednak z 10 lat mniej chyba powa偶nie zastanawia艂bym si臋 nad takim krokiem. Jeste艣my pod straszliw膮 okupacj膮 komunistycznej bandy i zmierzamy do upadku. Upadku o wiele gorszego ni偶 zafundowali na komuni艣ci po wojnie. Nie dziwmy si臋 emigracji m艂odych Polak贸w, W tym kraju nie widz膮 偶adnej przysz艂o艣ci i najgorsze jest to, 偶e nie wida膰 szans na zmian臋 tego stanu”.

Ja pami臋tam jak w Sejmie pos艂anka PiS J贸zefa Hrynkiewicz z聽 si臋 dar艂a –聽 do lekarzy rezydent贸w – niech jad膮!

Min臋艂o troch臋 i oto uciekaj膮 z tej zgnilizny nawet ci, kt贸rzy wr贸cili do Polski po d艂ugich latach mieszaj膮c za granic膮, bo tego nie da si臋 znie艣膰!

Ok艂amuj膮 nas na ka偶dym kroku, bo oto dzi艣 krzywousty og艂osi艂, 偶e konwencj臋 stambulsk膮 skierowa艂 do Trybuna艂u Konstytucyjnego, w kt贸rym grasuj膮 jego ludzie, a wi臋c odkrycie towarzyskie Kaczy艅skiego Przy艂臋bska oraz Paw艂owicz i komunista Piotrowicz!

Przecie偶 od razu wiadomo, 偶e to wszystko jest szyte grubymi ni膰mi i Polki us艂ysz膮, 偶e owa konwencja b臋dzie zgodna z prawem!

Albo o co chodzi z koronawirusem, bo czy on nadal grasuje, czy Morawiecki przed wyborami m贸wi艂 prawd臋, 偶e wirus jest w odwrocie i si臋 wyp艂aszcza.
Tymczasem dzi艣 mieli艣my 615 zachorowa艅 i tylko czeka膰, a偶 znowu nas ze艣l膮 na kwarantann臋, ale latem Polacy 艣mia艂o si臋 przemieszczaj膮 i jest ich tysi膮ce na trasach turystycznych.
Nie nosz膮 maseczek, bo przecie偶 rz膮d zapewnia, 偶e pandemia nie jest ju偶 tak gro藕na, a wi臋c znowu nas oszukuj膮 dla w艂asnych, politycznych korzy艣ci, a Polacy niech zdychaj膮 sobie!
To nie jest kraj ju偶 dla m艂odych i starych! To jest kraj bandycki i na tym zako艅cz臋!
Kto lubi filmy o innym 偶yciu, to polecam tytu艂 „W syberyjskich lasach”.
Film opowiada i cz艂owieku – Francuzie, kt贸ry mia艂 do艣膰 swojego 偶ycia w du偶ym mie艣cie, tego ci膮g艂ego po艣piechu, presji, bia艂ych ko艂nierzyk贸w i oto rzucaj膮c wszystko wyje偶d偶a na Syberi臋 wprost nad jezioro Bajka艂!
Dla mnie to by艂 cudny film o pokonaniu samotno艣ci i uczenia si臋 偶ycia po艣r贸d dzikiej natury!
Przez ca艂y film mia艂am 艣ci艣ni臋ty 偶o艂膮dek, bo tak bardzo prze偶ywa艂am jego 偶ycie i jego szko艂臋 przetrwania.
Dla mnie to by艂o pi臋kne, m膮dre kino i polecam je ka偶demu!
Mamy w nim przecudne obrazy przyrody, muzyk臋聽 i los cz艂owieka, kt贸ry uciek艂 od cywilizacji!
Mimo tak samotnego 偶ycia spotyka go tam co艣 niesamowitego!
Polecam z ca艂ego serca!
W syberyjskich lasach Dans les forets de Sib茅rie (2016) [720p ...

 

Dobro pomieszane ze z艂em!

Obraz mo偶e zawiera膰: niebo, chmura i na zewn膮trz

Kto mnie czyta, to wie, 偶e mieszkam w niedu偶ym miasteczku w woj. zachodniopomorskim.

W takich miasteczkach nie dzieje si臋 wiele, ale je艣li si臋 zadzieje, to jest to sensacj膮!

W naszym miasteczku dzia艂a Klub – Kobieta 2000, kt贸ry pomaga potrzebuj膮cym i udziela si臋 cz臋sto charytatywnie.

Dzia艂aj膮 w nim kobiety w艂a艣nie od kilku lat, a finansowanie Klubu pochodzi z funduszu pozarz膮dowego przez Urz膮d Miasta!

Z inicjatywy tego Klubu na placu g艂贸wnym naszego miasta, zosta艂o postawione serduszko do zbierania nakr臋tek, kt贸re zakupuj膮 przedsi臋biorstwa 聽recyklingowe, a za zarobione pieni膮dze kupowany jest sprz臋t rehabilitacyjny i聽 w贸zki inwalidzkie dla potrzebuj膮cych!

Serduszko wzbudzi艂o w mieszka艅cach ogromne zainteresowanie, bo kiedy wstawi艂am zdj臋cie na mojego fan – page, to聽 ma聽 blisko dwa tysi膮ce ods艂on.

Czyli serduszko sta艂o si臋 sensacj膮!

Nasze serduszko u艣wiadamia wi臋c mieszka艅c贸w, 偶e warto zbiera膰 nakr臋tki i maj膮 w ko艅cu gdzie je z艂o偶y膰!

Dzi艣 odby艂o si臋 pierwsze opr贸偶nienie serduszka pe艂nego nakr臋tek – brawo „Klub Kobieta 2000”.

Ja nakr臋tki zbieram od 5 lat do starego wazonu stoj膮cego na lod贸wce.

Mam fisia na punkcie zbierania i 偶adna nakr臋tka u mnie nie trafia do 艣mietnika.

Je艣li zbior臋 dwa wazony, to oddaj臋聽 nakr臋tki C贸rce pracuj膮cej w szkole, ale teraz b臋d臋 wrzuca艂a do serduszka, bo warto pomaga膰!

Mo偶e takie serduszko spodoba si臋 dzieciom i same zaczn膮 zbiera膰 nakr臋tki i namawia膰 swoich rodzic贸w do tego – kto wie?

A teraz zmiana tematu!

Jestem uczulona na wyj艣cie Polski z konwencji stambulskiej i wiem, 偶e Was m臋cz臋!

Jednak nie mo偶na odwraca膰 g艂owy od przemocy wobec kobiet i wobec rodziny!

Dzisiaj w TVN24 by艂 wywiad z psychologami, kt贸rzy o艣wiadczyli, 偶e w czasie pandemii telefon „Niebieskiej linii” grzeje si臋 do czerwono艣ci, bo tyle przemocy dzieje si臋 w polskich domach!

Ni偶ej wklejam kolejne 艣wiadectwo ju偶 doros艂ego cz艂owieka, kt贸ry prze偶y艂 w rodzinnym domu piek艂o!

Jego piek艂o by艂o bardzo podobne do mojego, co sprawia, 偶e po takiej przemocy stajemy si臋 ludzkimi wrakami i lata nam zajmuje, by si臋 z tego otrz膮sn膮膰!

I czytamy:

 

Brak dost臋pnego opisu zdj臋cia.

Obraz mo偶e zawiera膰: 1 osoba, okulary, fotka z r臋ki i zbli偶enie

„Ch艂opiec ze zdj臋cia to ja. Mia艂em osiem lat. Dwa lata p贸藕niej tata uderzy艂 mnie pierwszy raz w twarz. Uderzy艂 z pi臋艣ci, bo pr贸bowa艂em ratowa膰 mam臋, kt贸r膮 dusi艂. Wyci膮gn膮艂em z szafy drucian膮 trzepaczk臋 do dywan贸w i zacz膮艂em ok艂ada膰 ojca po plecach.Odwr贸ci艂 si臋 i ju偶 nic wi臋cej nie pami臋tam. Straci艂em przytomno艣膰.

Obudzi艂em si臋 nast臋pnego dnia. Kl臋cza艂 przy mnie, p艂aka艂 i przysi臋ga艂, 偶e ju偶 nigdy tego nie zrobi. Oko oczywi艣cie mia艂em podbite, ale wybaczy艂em. P艂aka艂, jak wi臋c mog艂em nie wybaczy膰?

Wcze艣niej, zanim mnie pierwszy raz uderzy艂, bi艂 mam臋. Po wszystkim zawsze kl臋cza艂, przysi臋ga艂 trzymaj膮c w d艂oniach krzy偶 zdj臋ty ze 艣ciany i p艂aka艂. Jak wi臋c mog艂a nie wybacza膰?

W czerwcu 1987 r. wzi膮艂 mnie i siostr臋 na osiedlowy basen. Do dzi艣 mam w nosie zapach suchych, sosnowych szyszek po kt贸rych deptali艣my id膮c przez las. Mama przygotowa艂a nam bu艂ki z pomidorami, koce i k贸艂ka dmuchane do p艂ywania. Zosta艂a w domu, 偶eby ugotowa膰 obiad.

W bramie wej艣ciowej na k膮pielisko czeka艂a na nas niespodzianka. Wysoka, szczup艂a blondynka z w艂osami do ramion. Tata obj膮艂 j膮 jak si臋 obejmuje kogo艣 bliskiego.

– To ciocia Bogusia. Macie do niej m贸wi膰 鈥瀋iociu鈥.

I kaza艂 nam z siostr膮 i艣膰 si臋 k膮pa膰.

Tak pozna艂em kochank臋 ojca. Kochank臋 z kt贸r膮 zdradza艂 moj膮 mam臋, a swoj膮 偶on臋 kolejnych 16 lat.

Na ulicy wyzywa艂 mam臋 od 鈥瀔ure*鈥, ci膮gle podejrzewaj膮c j膮 o zdrady, a ta moja mama wierna by艂a, oddana ca艂kowicie. Tata natomiast zdradza艂 regularnie. Z Bogusi膮, z rud膮 Dorot膮 i innymi. Po zdradach wraca艂 do domu. Poni偶a艂, zn臋ca艂 si臋, tak偶e psychicznie i k艂ama艂.

Kt贸rej艣 nocy uciekli艣my z mam膮 na boso ze zdemolowanego mieszkania. Rozwali艂 wszystko. Szyby, sto艂y, przewr贸ci艂 meblo艣ciank臋. Mama chwyci艂a nas za d艂onie i pobiegli艣my w deszczu do jedynej budki telefonicznej na osiedlu, 偶eby wezwa膰 pomoc, zadzwoni膰 po milicj臋. Stali艣my pod t膮 budk膮, mama podnios艂a s艂uchawk臋 i wykr臋ci艂a 997.

– Prosz臋 szybko przyjecha膰, m膮偶 demoluje mieszkanie, bije mnie, nie mam gdzie z dzie膰mi wr贸ci膰 na noc.

I pami臋tam jak us艂ysza艂em g艂os milicjanta:

– Do po偶ycia ma艂偶e艅skiego si臋 nie wtr膮camy.

I zosta艂a ta moja mama ze s艂uchawk膮 w r臋ku, w deszczu, z dwoma zmokni臋tymi brzd膮cami bez but贸w. Poszli艣my spa膰 do babci.

Nast臋pnego dnia tata znowu przeprasza艂.

Krew na 艣cianach, karetki pogotowia, wyzwiska, b贸l brzucha i bezradno艣膰. Dopiero gdy sko艅czy艂em 18 lat przerwa艂em to piek艂o.

S膮siadki przechodzi艂y swoje piek艂a. M臋偶owie pili, demolowali, bili. Bez przerwy gdzie艣 jakie艣 awantury. Kto艣 p艂aka艂, jakie艣 dzieci pr贸bowa艂y ratowa膰 mam臋. Najgorzej by艂o w soboty po wieczornej w贸deczce ze znajomymi.
Pami臋tam p艂acz, krzyk i wo艂anie o pomoc moich r贸wie艣nik贸w w ich mieszkaniach.

Pojawienie si臋 niebieskiej karty by艂o ratunkiem dla nas wszystkich. Zdj臋cie z 鈥瀝ozwodu鈥 wstydu, kt贸ry przez lata zaszczepia艂 w ludziach Ko艣ci贸艂 katolicki, 偶e grzech ci臋偶ki si臋 rozwodzi膰, odmieni艂o 偶ycie wielu kobiet i dzieci. Da艂o wolno艣膰, si艂臋 i poczucie bezpiecze艅stwa. Da艂o nadziej臋 na zmiany. Przerwa艂o t臋 okrutn膮 i nieko艅cz膮c膮 si臋 spiral臋 przemocy i strachu.

Ja doprowadzi艂em do rozwodu moich rodzic贸w. Przemoc si臋 sko艅czy艂a, a tata wyprowadzi艂 si臋 do kochanki.

Z czasem zrozumia艂 co uczyni艂. Zacz膮艂em go wi臋c lubi膰, p贸藕niej kocha膰. Niestety gdy zacz膮艂em kocha膰, mia艂 wypadek samochodowy pod wp艂ywem alkoholu. Po trzech tygodniach zmar艂.

Jestem po jednej niedoko艅czonej terapii (11 la temu) i w艂a艣nie ko艅cz臋 (my艣l臋, 偶e z sukcesem) drug膮. Zrozumia艂em, wybaczy艂em. Dzi艣 wiem kim jestem, jaki jestem, czego chc臋 i czego nie chc臋 w 偶yciu.

PRZEMOC JEST Z艁A.

Przemoc niszczy nawet najtwardszych ludzi. Fizyczna, psychiczna, jakakolwiek. Przemoc wobec s艂abszych stosuj膮 Ci, kt贸rzy byli pokrzywdzeni w dzieci艅stwie i nic z tym p贸藕niej nie zrobili, albo tacy, kt贸rzy urodzili si臋 psychopatami. Przemoc stosuj膮 sady艣ci.

Bite kobiety i dzieci, s膮 jak maltretowane, ale wierne psy.

Cholernym obowi膮zkiem zdrowo funkcjonuj膮cego pa艅stwa jest ratowa膰 tych bezbronnych ludzi przed utrat膮 zdrowia, a czasami 偶ycia. Mnie tata pr贸bowa艂 zabi膰 dwa razy. Raz chcia艂 skr臋ci膰 mi kark (s膮siad mnie uratowa艂), drugi raz pr贸bowa艂 zastrzeli膰 pistoletem, ale nab贸j mu nie wypali艂.

Inni nie maj膮 szcz臋艣cia, 偶e nab贸j nie wypala, albo n贸偶 wypada oprawcy z r臋ki. Nie ka偶da kobieta ma te偶 doros艂ego syna, kt贸ry ma si艂臋, 偶eby w ko艅cu powiedzie膰 DO艢膯! i zrobi膰 porz膮dek z oprawc膮.

Ta w艂adza wspiera pedofil贸w i sadyst贸w. Chroni ich, roztacza nad nimi parasole ochronne. Jak my艣licie dlaczego?

Chc膮 debatowa膰 o tym, czy zakaza膰 w Polsce rozwod贸w.
Chc膮 wypowiada膰 konwencj臋 antyprzemocow膮 wobec kobiet.
Bo raz uderzy膰 mo偶na…to nie przemoc. A niebieska karta nie jest potrzebna. Uwa偶aj膮, 偶e przemoc psychiczna nie jest przemoc膮.

KOBIETY!!! Gdzie jeste艣cie???

Gdy chcieli decydowa膰 o Waszych cia艂ach i zakaza膰 aborcji, nawet w przypadku zagro偶enia Waszego 偶ycia, wysz艂y艣cie na ulice wszystkich miast, a teraz kiedy chc膮 si臋 nad Wami zn臋ca膰 w 艣wietle prawa milczycie?

Oni s膮 jak m贸j tata, jego tata i jak ten milicjant, kt贸ry powiedzia艂 mojej mamie 鈥濪o po偶ycia ma艂偶e艅skiego si臋 nie wtr膮camy鈥, ale Wy jeste艣cie ju偶 inne.

艢wiat si臋 zmieni艂.

Nie zmarnujcie tych lat walki o Wasz膮 wolno艣膰. Nie podepczcie cierpienia dzieci i kobiet, kt贸re kiedy艣 szuka艂y pomocy, ale jej nie otrzymywa艂y.
Nie pozw贸lcie im na taki model 鈥瀟radycyjnej rodziny鈥, bo wygrzebywanie si臋 z tego potrwa dekady, a w wielu czterech 艣cianach b臋d膮 si臋 rozgrywa艂y ciche dramaty. Takie, kt贸rych do艣wiadczy艂a moja mama, moja siostra, m贸j kochany brat i ja.

Bro艅cie siebie, swojej godno艣ci i dzieci. Je艣li tego nie zrobicie, z tych dzieci, kt贸re do艣wiadczaj膮 przemocy, wyrosn膮 kiedy艣 ludzkie wraki”.

Obraz mo偶e zawiera膰: ludzie siedz膮, buty, ro艣lina i na zewn膮trz

 

I nadesz艂a jesie艅 偶ycia!

Obraz mo偶e zawiera膰: 2 osoby, okulary przeciws艂oneczne i zbli偶enie

Zrobi艂am sobie o poranku kaw臋 i jak zwykle w niedziel臋 ogl膮dam „Kaw臋 na 艂aw臋”,聽 ale w okresie letnim ten program nazywa si臋 „艁awa polityk贸w”.

Patrz臋 na ekran, a tam pose艂 Hora艂a mia艂 w tle nie biblioteczk臋 pe艂n膮 ksi膮偶ek, a obraz 艣wi臋ty!

Przetar艂am okulary i patrz臋 jeszcze raz i faktycznie, a wi臋c zrobi艂am zdj臋cie.

Ten nierz膮d ju偶 wlaz艂 do ko艣cio艂贸w i oni wyg艂aszaj膮 kazania nawet z ambony, a tak偶e ko艣ci贸艂 uniewa偶nia dla fazyreuszy 艣luby ko艣cielne, a teraz obraz 艣wi臋ty jako rekwizyt w programie politycznym.

Oni nie maj膮 ju偶 偶adnych zahamowa艅 i panosz膮 si臋 jak plaga szerszeni!

Co b臋dzie dalej i czym nas jeszcze zaskocz膮, tego pr贸cz nich – nie wie nikt!

A teraz zmieniam temat nie na polityczny!

Mamy lato, a wi臋c cz臋sto wychodz臋 na balkon, by si臋 pogapi膰 na 艣wiat.

Za balkonem biegnie sobie taka wydeptana 艣cie偶ka i ni膮 sz艂y dwie pary nastolatk贸w, czyli dwie 15 letnie dziewczyny i dw贸ch ch艂opc贸w – jedli bobie lody!

Dziewczyny w rozpuszczonych w艂osach i kr贸tkich spodenkach – wszyscy szli i si臋 艣miali, chichotali z czego艣 tam!

Wida膰 by艂o, 偶e wi膮偶e ich m艂odzie艅cza chemia, bo w tym wieku budz膮 si臋 hormony!

Lato zreszt膮 sprzyja pierwszym zauroczeniom, bo s艂o艅ce, bo ziele艅, bo k膮piele w jeziorze, a wi臋c wszystko sprzyja aby budzi艂y si臋 pierwsze mi艂o艣ci, kt贸re pami臋ta si臋 do ko艅ca 偶ycia!

Patrzy艂am tak na tych m艂odych ludzi i zacz臋艂am sobie przypomina膰 jak to by艂o, kiedy by艂am nastolatk膮 z d艂ugimi w艂osami, szczuplutka i gdzie艣 tam聽 platonicznie zakochana!

Pami臋tam Adama – syna mojej nauczycielki od historii, z kt贸rym rzucali艣my sobie tajemne karteczki na lekcjach, ale wyjecha艂 i 艣lad po nim zagin膮艂.

Pami臋tam Bogdana, kt贸ry by艂 tylko koleg膮 i na filmie „Love story” z艂apa艂 mnie za r臋k臋 w kinie i go znienawidzi艂am!

Pami臋tam Waldka, kt贸ry odprowadzi艂 mnie do domu i na klatce chcia艂 mnie poca艂owa膰 i zniesmaczona uciek艂am do domu!

Pami臋tam Julka, kt贸ry przyjecha艂 na wakacje do mojego miasta i um贸wi艂am si臋 z nim na randk臋, ale by艂 strasznie nudny i dobrze, 偶e wyjecha艂.

A potem pojawi艂 si臋 m贸j M膮偶 i to by艂a strza艂a amora!

24 stycznia 2021 roku b臋dziemy obchodzili 45 rocznic臋 naszego 艣lubu!

Tak si臋 kochani,聽 to nasze 偶ycie plecie, 偶e lato, lato i ju偶 po聽 lecie i nagle jeste艣my oboje w jesieni 偶ycia!

Jeszcze jeste艣my razem i si臋 wspieramy, a tak wielu naszych dobrych znajomych z roku na rok ubywa.

Brak dost臋pnego opisu zdj臋cia.

Zakochany nastolatek - Kobieta.pl

Piek艂o polskich kobiet w czterech 艣cianach!

 

Ju偶 tu u siebie gdzie艣 pisa艂am o tym, 偶e moje dzieci艅stwo nie by艂o us艂ane r贸偶ami.

Moje dzieci艅stwo by艂o szko艂膮 przetrwania i dlatego bardzo szybko doros艂am i wci膮偶 czuj臋, 偶e co艣 mnie fajnego w 偶yciu omin臋艂o za spraw膮 ojca despoty, bo odebra艂 mi dzieci艅stwo i m艂odo艣膰!

Tak, bardzo szybko spowa偶nia艂am, bo musia艂am my艣le膰 jak przetrwa膰 kolejny dzie艅.

Gdzie uciec, aby schowa膰 si臋 przed razami pijanego ojca.

Ucieka艂am, najcz臋艣ciej do szko艂y, gdzie bra艂am udzia艂 w zaj臋ciach pozalekcyjnych i stara艂am si臋 do domu wraca膰 jak najp贸藕niej, ale w niedziel臋, to ju偶 by艂o gorzej.

Pewnej niedzieli si臋 znowu awanturowa艂 i jako ma艂a dziewczynka pobieg艂am na policj臋, bo telefon贸w w贸wczas nie by艂o!
Przysz艂a policja, a ojciec udawa艂, 偶e obiera ziemniaki na obiad i siedzia艂 w kuchni na sto艂ku, a wi臋c policja nie mia艂a ju偶 nic do roboty – posz艂a sobie!

By艂am, tak uwa偶am, dobrym dzieckiem i zupe艂nie nie zas艂u偶y艂am na przemoc domow膮.

Dobrze si臋 uczy艂am, ale ojciec si臋 tym nie interesowa艂.

Nie wiedzia艂 do jakiej szko艂y chodz臋 i jakie oceny mam na 艣wiadectwie.

Nie my艣l臋 teraz ju偶 tak cz臋sto o swoim przegranym dzieci艅stwie i ju偶 potrafi臋 wyt艂umaczy膰 ojca dlaczego tak robi艂.

Ale to mi zabra艂o tak wiele lat mojego 偶ycia, aby przebaczy膰.

Mamie pom贸g艂 Dow贸dca Jednostki, w kt贸rej pracowa艂a.
Rozkwaterowa艂 mieszkanie i tak ojciec dosta艂 osobn膮 kawalerk臋, a ja mog艂am ju偶 spokojnie 偶y膰 w nowym mieszkaniu.
Jak偶e jednak cz臋sto jest tak,聽 偶e oprawca latami mieszka ze swoj膮 kobiet膮 i rodzin膮 i jest w Polsce zgoda na trwa艂膮 przemoc!
W poniedzia艂ek Ziobro ma wypowiedzie膰 w Polsce kampani臋 stambulsk膮, a wi臋c polskie kobiety nie b臋d膮 mia艂y prawdopodobnie 偶adnej ju偶 ochrony ze strony pa艅stwa.

Ojciec ju偶 nie 偶yje, ale za spraw膮 wypowiedzenia konwencji stambulskiej, to wszystko wraca na chwil臋 i tak si臋 potrafi臋 na nowo zaduma膰.

Przemoc w moim domu by艂a zupe艂nie bezzasadna, bo ani ja na ni膮 niczym sobie nie zas艂u偶y艂am, a trauma zosta艂a na lata!

Wci膮偶 przemoc rz膮dzi w bardzo wielu domach.

Podobno w 700 tysi膮cach dom贸w dochodzi do niej rocznie.

Wielu nie prze偶ywa przemocy i targaj膮 si臋 na swoje 偶ycie z bezsilno艣ci i depresji.

Bite s膮 kobiety, bite s膮 dzieci, ale bici s膮 m臋偶czy藕ni – tak, tak oni te偶.

Nie orientuj臋 si臋 jak obecnie mo偶na broni膰 si臋 przed przemoc膮 skoro ten nierz膮d szykuje Polkom piek艂o na ziemi i wielu rodzinom.

Niebieska linia, policja, s膮dy, telefony zaufania, ale jak偶e cz臋sto wstydzimy si臋 zg艂asza膰 i tkwimy w domach i zwi膮zkach, w kt贸rych regularnie dochodzi do akt贸w przemocy.

Przemoc jest trudno udowodni膰 i pami臋tam, 偶e kiedy moja mama do s膮du zg艂osi艂a 艣wiadk贸w, s膮siad贸w, to nikt si臋 nie odwa偶y艂 zeznawa膰.

Teraz jest akcja – widzisz, s艂yszysz, to reaguj, ale w praktyce, to tak nie dzia艂a.

Ludzie boj膮 si臋 wychyla膰 i cz臋sto milcz膮聽 – odwracaj膮c g艂owy.

Nie chc膮 偶adnych k艂opot贸w – tego ci膮gania po policjach i prokuraturach.

Prze偶y艂am domowe piek艂o w czterech 艣cianach i rozumiem bardzo dobrze przemoc domow膮 i nie mog臋 si臋 pogodzi膰 z tym, co robi ten nierz膮d!

Kobiety wychod藕cie na ulic臋 i bro艅cie si臋!

Przeczyta艂am w sieci taki komentarz pod artyku艂em o przemocy i to te偶 mn膮 wstrz膮sn臋艂o:

„Dzia艂o si臋 to na niewielkiej wsi, w dawnym woj. Kaliskim,聽zabitej dechami dziurze oddalonej od najbli偶szego miasta o 40 km. By艂a niedziela, pi臋kny letni dzie艅. Pewna wielodzietna rodzina wybra艂a si臋 do ko艣cio艂a, po mszy, 偶ona z dzie膰mi posz艂a do domu, a szanowny ma艂偶onek do wiejskiej knajpy. Po kilkugodzinnej biesiadzie, powr贸ci艂 do domu i …. on jej nie zbi艂, on j膮 skatowa艂. Nie by艂o mowy o wezwaniu policji czy pogotowia, najbli偶szy telefon by艂 we wsi oddalonej o kilka kilometr贸w, po za tym „tradycyjny” 艣wiatopogl膮d tubylc贸w nie pozwala艂 na takie „odchy艂y”. Kobieta, uda艂a si臋 do proboszcza i …. wielebny najpierw przestrzeg艂 j膮 przed samym my艣leniem o rozwodzie, a p贸藕niej da艂 do zrozumienia, 偶e 藕le s艂u偶y m臋偶owi. Katowanie powt贸rzy艂o si臋 jeszcze kilka razy, by艂y r贸wnie偶 wizyty u wielebnego. Obieca艂 modlitw臋. Kobieta, ca艂kowicie osamotniona powiesi艂a si臋 na samotnym drzewie, w 艣rodku pola. Nie pom贸g艂 jej nikt, a modlitwy chyba nie zosta艂y wys艂uchane.”

Bij膮 swoje kobiety m臋偶czy藕ni niezale偶nie od wykszta艂cenia i wykonywanej pracy!

Bij膮 lekarze, s臋dziowie, nauczyciele i bij膮 policjanci, a zw艂aszcza oni!

Katarzyna聽 wysz艂a za m膮偶聽 za policjanta.

Wszyscy j膮 ostrzegali, 偶e policjant, to cholernie z艂a partia, bo to jest specyficzna grupa zawodowa, kt贸ra kompletnie nie nadaje si臋, by rodzin臋 zak艂ada膰.

Nie s艂ucha艂a i wierzy艂a, 偶e jej si臋 uda i kole偶anki bredz膮 i jej zazdroszcz膮 tak przystojnego m臋偶czyzny.

Poznali si臋 na dom贸wce jej kole偶anki i od razu wpadli sobie w oko.

Przeta艅czyli ze sob膮 ca艂膮 noc i przegadali.

By艂a wniebowzi臋ta, 偶e maj膮c oko艂o trzydziestki wreszcie trafi艂a na tak interesuj膮cego faceta.

Po roku wzi臋li 艣lub i otrzymali s艂u偶bowe mieszkanie.

On je藕dzi艂 na akcje, bo pracowa艂 w kryminalnym.

Wiele widzia艂 i by艂 doceniany przez koleg贸w, bo by艂 najbardziej skuteczny.

By艂 dobry w swojej robocie, ale to by艂a praca bardzo stresuj膮ca, a wi臋c cz臋sto zbierali si臋 w zakamarkach komisariatu i chlali na um贸r, a Komendant udawa艂, 偶e nic nie widzi.

Tolerowa艂 to, bo ch艂opakom nale偶y si臋 odskocznia i kiedy przysz艂a na skarg臋, 偶e jej m膮偶 pije na terenie, obieca艂, 偶e wezwie go na rozmow臋, ale raczej nie wezwa艂, bo jej m膮偶 chla艂 coraz wi臋cej, pod przykrywk膮 w艂asnego szefa.

Kiedy robi艂a mu wym贸wki i bi艂a si臋 o jego godno艣膰, ten przychodzi艂 i od progu wali艂 j膮 pi臋艣ci膮 w twarz.

Twierdzi艂, 偶e ma si臋 zamkn膮膰 i nie fika膰, bo nie takie numery on w pracy widzia艂 i ma by膰 pos艂uszn膮.

Przychodzi艂 do domu i ok艂ada艂 j膮 ile wlezie.

Mia艂 pretensje o wszystko i cho膰 nie mieli dzieci, to ona s艂u偶y艂a mu za worek treningowy za przyzwoleniem kolesi z pracy, kt贸rzy udawali, 偶e nic si臋 nie dzieje.

Chowa艂a przed 艣wiatem te swoje siniaki i tak prze偶y艂a z nim dziesi臋膰 lat.

Nie mog艂a dobi膰 si臋 sprawiedliwo艣ci, bo wszyscy wiedzieli, 偶e j膮 bije, ale wszyscy chronili 艣wietnego policjanta.

Pewnego razu nie wytrzyma艂a – uzbroi艂a si臋 w kuchenny n贸偶 i wbi艂a go mu prosto w serce.

Nagle sta艂a si臋 wolna od przemocowca i agresora, ale s膮d postanowi艂, 偶e zamordowa艂a m臋偶a, nie daj膮c jej cienia na obron臋.

Odsiaduje kar臋 25 lat za kratami za to, 偶e jej m膮偶 j膮 chcia艂 zaszczu膰 i zrobi艂 z niej ofiar臋 i nikt za ni膮 si臋 nie wstwi艂!

Rodzaje Przemocy

Fizyczna –聽naruszanie nietykalno艣ci fizycznej.

Psychiczna –聽naruszenie godno艣ci osobistej.

Seksualna –聽naruszenie intymno艣ci.

Ekonomiczna –聽naruszenie w艂asno艣ci.

Zaniedbanie –聽naruszenie obowi膮zku do opieki ze strony os贸b bliskich.

Fizyczna – naruszanie nietykalno艣ci fizycznej.聽Przemoc fizyczna jest intencjonalnym zachowaniem powoduj膮cym uszkodzenie cia艂a lub nios膮cym takie ryzyko, np.: popychanie, szarpanie,ci膮gni臋cie, szturchanie, klepanie, klapsy, ci膮gni臋cie za uszy, w艂osy, szczypanie,, kopanie, bicie r臋k膮, pi臋艣ci膮, uderzenie w twarz – tzw. „policzek”, przypalanie papierosem, duszenie, kr臋powanie ruch贸w, itp.;

Psychiczna – naruszenie godno艣ci osobistej.聽Przemoc psychiczna zawiera przymus i gro藕bynp.: obra偶anie, wyzywanie, os膮dzanie, ocenianie, krytykowanie, straszenie, szanta偶owanie, gro偶enie, nieliczenie si臋 z uczuciami, krzyczenie, oskar偶anie, obwinianie, oczernianie, krzywdzenie zwierz膮t, czytanie osobistej korespondencji, ujawnianie tajemnic, sekret贸w, wy艣miewanie, lekcewa偶enie, itp.;

Przemoc psychiczna jest najcz臋stsz膮 form膮 przemocy i jest trudna do udowodnienia.

Seksualna – naruszenie intymno艣ci.聽Przemoc seksualna polega na zmuszanie osoby do aktywno艣ci seksualnej wbrew jej woli, kontynuowaniu aktywno艣ci seksualnej, gdy osoba nie jest w pe艂ni 艣wiadoma, bez pytania jej o zgod臋 lub gdy na skutek zaistnia艂ych warunk贸w obawia si臋 odm贸wi膰. Przymus mo偶e polega膰 na bezpo艣rednim u偶yciu si艂y lub emocjonalnym szanta偶u.Np.: wymuszanie po偶ycia, obmacywanie, gwa艂t, zmuszanie do niechcianych praktyk seksualnych, nieliczenie si臋 z 偶yczeniami partnerki/partnera, komentowanie szczeg贸艂贸w anatomicznych, ocenianie sprawno艣ci seksualnej, wygl膮du, itp.;

Ekonomiczna – naruszenie w艂asno艣ci.聽Przemoc ekonomiczna wi膮偶e si臋 celowym niszczeniem czyjej艣 w艂asno艣ci, pozbawianiem 艣rodk贸w lub stwarzaniem warunk贸w, w kt贸rych nie s膮 zaspokajane niezb臋dne dla prze偶ycia potrzeby. Np.: niszczenie rzeczy, w艂amanie do zamkni臋tego osobistego pomieszczenia, kradzie偶, u偶ywanie rzeczy bez pozwolenia, zabieranie pieni臋dzy, przegl膮danie dokument贸w, korespondencji, dysponowanie czyj膮艣 w艂asno艣ci膮, zaci膮ganie po偶yczek „na wsp贸lne konto”, sprzedawanie osobistych lub wsp贸lnych rzeczy bez uzgodnienia, zmuszanie do sp艂acania d艂ug贸w, itp.

Zaniedbanie – naruszenie obowi膮zku do opieki ze strony os贸b bliskich.聽Jest form膮 przemocy ekonomicznej i oznaczanp.: nie dawanie 艣rodk贸w na utrzymanie, pozbawianie jedzenia, ubrania, schronienia, brak pomocy w chorobie, nie udzielenie pomocy, uniemo偶liwianie dost臋pudo miejsc zaspokojenia podstawowych potrzeb: mieszkania, kuchni, 艂azienki, 艂贸偶ka, itp.;

Przemoc w rodzinie - Tygodnik PLUS

W Polsce jest przyzwolenie na przemoc!

***** ***

1. Nie聽b臋dziesz mia艂 bog贸w cudzych przede Mn膮.

2. Nie聽b臋dziesz bra艂 imienia Pana Boga swego na聽daremno.

3. Pami臋taj, aby艣 dzie艅 艣wi臋ty 艣wi臋ci艂.

4. Czcij ojca swego i matk臋 swoj膮.

5. Nie聽zabijaj.

6. Nie聽cudzo艂贸偶.

7. Nie聽kradnij.

8. Nie m贸w fa艂szywego 艣wiadectwa przeciw bli藕niemu swemu.

9. Nie聽po偶膮daj 偶ony bli藕niego swego.

10. Ani 偶adnej rzeczy, kt贸ra jego jest.

Wszyscy widzieli艣my ten 艣lub roku, kiedy to Jacek Kurski otrzyma艂 uniewa偶nienie ma艂偶e艅stwa po 20 latach po偶ycia z pierwsz膮 偶on膮.

Ten Kurski, kt贸ry prowadzi telewizj臋 re偶imow膮, w kt贸rej lec膮 same k艂amstwa i podburzanie Polaka na Polaka, co si臋 mu skutecznie udaje, bo Duda wygra艂 wybory!

Po wyborach prezydenckich pogna艂 do ko艣cio艂a wzi膮膰 艣lub z kochanic膮, kt贸ra tak偶e jest rozw贸dk膮 i oboje maj膮 dzieci z pierwszego ma艂偶e艅stwa!

W ko艣ciele pojawili si臋 go艣cie z jego re偶imowej telewizji z Kaczy艅skim i Terleckim na czele.

W tym ko艣ciele Terlecki zamieni艂 fotel marsza艂kowski na ambon臋 i przem贸wi艂 do m艂odej pary!

Istny cyrk i ta partia pod przykrywk膮 wiary i katolicyzmu – za zgod膮 ksi臋偶y sprofanowali wszelkie dogmaty i zamienili ko艣ci贸艂 w burdel za zgod膮 biskup贸w i ksi臋偶y.

Kiedy艣 – ile艣 lat temu by艂am na 偶yciowym zakr臋cie i nie wiedzia艂am jak sobie z tym poradzi膰!

Pomy艣la艂am, 偶e p贸jd臋 do ko艣cio艂a, bo wierzy艂am w to, 偶e tam uzyskam spok贸j wewn臋trzny, bo je艣li nie w ko艣ciele, to gdzie?

Wierzy艂am, 偶e ko艣ci贸艂 jest blisko ludzi i niesie mi艂o艣膰, pocieszenie i ulg臋!

Tak my艣la艂am, cho膰 nie jestem wierz膮ca, 偶e ko艣ci贸艂 to samo dobro, a偶 do w艂adzy doszed艂 PiS i wyla艂o si臋 z ko艣cio艂a samo dra艅stwo, a PiS zaw艂aszczy艂 sobie wszystko, co powinno by膰 chronione prawem kanonicznym!

Wiem – by艂am naiwna, ale teraz, co si臋 wyrabia, to powoduje, 偶e przecieram oczy ze zdziwienia i gadam sobie – a niech to wszystko szlag trafi!

Nie ma ju偶 偶adnej 艣wi臋to艣ci!

PiS to samo z艂o w czystej postaci, bo oto zapowiadaj膮 zerwanie konwencji stambulskiej, kt贸ra ma przeciwdzia艂a膰 przemocy wobec kobiet i przemocy domowej!

Za Wikipedi膮:

„Konwencja o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej聽(ang.Convention on preventing and combating violence against women and domestic violence), potocznie聽Konwencja Stambulska[1]聽鈥 konwencja聽Rady Europy, otwarta do podpisu 11 maja 2011 roku w聽Stambule”.

Je艣li tak si臋 stanie, to polskie kobiety i dzieci nie b臋d膮 mia艂y w tym kraju 偶adnej ochrony w przypadku zn臋cania si臋 nad rodzin膮, czy drug膮 osob膮!

B臋dzie m贸g艂聽 t艂uc ojciec, wujek, brat, dziadek, a ojciec swoje dzieci, a i matka patologiczna tak偶e!

Tylko si臋 pytam dlaczego Kaczy艅ski ca艂膮 dob臋 jest chroniony przez policj臋, a polska rodzina zostanie bez ochrony – czy to sprawiedliwe jest i prawe?

Hulaj sobie przemocy ile wlezie, bo pa艅stwo polskie i ko艣ci贸艂 wyra偶aj膮 na to zgod臋, a dlaczego, to wyja艣nienie jest ni偶ej:

Obraz mo偶e zawiera膰: co najmniej jedna osoba i w budynku

KOBIETA KT脫R膭 WIDZICIE ZMAR艁A KILKA DNI PO TYM JAK POBI艁 J膭 M膭呕

Gdy sko艅czy艂 j膮 katowa膰, zrobi艂 zdj臋cia i film kt贸re rozes艂a艂 swoim kolegom, by pochwali膰 si臋 tym jak kr贸tko trzyma swoj膮 偶on臋. Zdarzenie mia艂o miejsce w miejscowo艣ci Lebediany w Rosji. Polska zmierza w艂a艣nie w tym kierunku.

By przeciwdzia艂a膰 takim przypadkom kilkadziesi膮t pa艅stw podpisa艂o w Stambule konwencj臋 o przeciwdzia艂aniu przemocy w rodzinie.

PiS w艂a艣nie zapowiedzia艂, 偶e t膮 konwencj臋 wypowie, by przypodoba膰 si臋 ekstremistom religijnum z Ordo Iuris i Radia Maryja.

Tak nie przes艂yszeli艣cie si臋 Pa艅stwo!

RZ膭D PIS PRZYGOTOWUJE SI臉 DO WYPOWIEDZENIE KONWENCJI PRZECIWKO KATOWANIU KOBIET I DZIECI

Polska przygotowuje si臋 do wypowiedzenia konwencji stambulskiej – zapowiedzia艂a Marlena Mal膮g, minister rodziny pracy i polityki spo艂ecznej w rz膮dzie PiS.

Wcze艣niej wypowiedzenie konwencji zapowiada艂 r贸wnie偶 wiceminister sprawiedliwo艣ci Marcin Romanowski. 鈥濳onwencja stambulska m贸wi o religii, jako przyczynie przemocy wobec kobiet. Chcemy wypowiedzie膰 ten be艂kot ratyfikowany przez PO i PSL鈥 – pisa艂 na Twitterze w maju.

Dlaczego PiS chc臋 u艂atwi膰 katowanie dzieci i kobiet?

Chodzi o zdobycie poparcia elektoratu skrajnej prawicy, kt贸ry dzisiaj popiera cz臋艣ciowo Konfederacj臋 i jest skupiony wok贸艂 faszystowskich inicjatyw takich jak Roty Niepodleg艂o艣ci, Media Narodowe, ONR czy M艂odzie偶 Wszechpolska.

PiS chce przed kolejnymi wyborami parlamentarnymi wch艂on膮膰 narodowc贸w, faszyst贸w i skrajnych nacjonalist贸w. Wypowiedzenie konwencji antyprzemocowej jest r贸wnie偶 puszczeniem oka do ekstremist贸w religijnych z Ordo Iuris.

Jednym s艂owem kobiety maj膮 cierpie膰 i jednocze艣nie patrze膰 jak ojcowie, partnerzy, m臋偶owie sady艣ci katuj膮 ich dzieci – nios膮c sw贸j krzy偶 jako pobo偶ne katoliczki i matki polki kt贸re maj膮 s艂ucha膰 m臋偶a.

Jak powiedzia艂 Andrzej Duda: gwa艂cenie dziecka i katowanie matki to s膮 tylko „sprawy rodzinne”.

 

Obraz mo偶e zawiera膰: 1 osoba

 

Trauma!

Ja nigdy o tym na blogu nie pisa艂am, a bloga pisz臋 7 lat i ka偶dego dnia ukazuje si臋 nowa notka i jest ich 2593!

 

Znalezione obrazy dla zapytania gwa脜聜t

Dzi艣 mia艂am mi艂y telefon i sobie pogada艂y艣my, ale w pewnym momencie zosta艂am zapytana dlaczego mnie tak ma艂o jest w przestrzeni publicznej, czyli jak to si臋 m贸wi – na mie艣cie.

Wiele os贸b mi m贸wi – wyjd藕 z domu, bo wiemy, 偶e 偶yjesz jak samotnica i tak jakby艣 si臋 zamkn臋艂a na 艣wiat.

Odpowiadam w贸wczas, 偶e jestem domatork膮 i tak mi jest najlepiej, cho膰 wiem, 偶e sporo trac臋, a 偶ycie mi ucieka przez palce.

Nikt nie wie ile mnie koszytuje ka偶de wyj艣cie z domu i ile barier musz臋 w sobie pokona膰.

Nawet kiedy id臋 w miasto na zdj臋cia, to mam trum臋!

Nikomu o tym nie opowadam, bo to by艂o traumatyczne prze偶ycie, kt贸re stygmatyzuje mnie jako dziwaczk臋.

Mia艂am mo偶e 33 lata i to by艂 cudowny letni wiecz贸r.

M膮偶 naprawia艂 silnik do motor贸wki w miejscowym WOPR i kiedy po艂o偶y艂am dzieci spa膰, postanowi艂am i艣膰 po M臋偶a w ramach spaceru we dwoje.

Na wysoko艣ci pla偶y czterch 18 latk贸w zagrodzi艂o mi drog臋, a byli to m艂odzi ludzie z Niemiec, kt贸rzy przyjechali do naszego miasta na zawody sportowe.

W pewnym momencie ogrodzili mnie i zawlekli do miejscowego parku i tam zacz臋艂a si臋 moja walka o przetrwanie.

Zerwali ze mnie ubranie…

Na szcz臋艣cie nasza Policja patrolowa艂a suk膮 ten park i ci ludzie mnie zostawili i uciekli.

Mia艂am na tyle si艂y, 偶e pobieg艂am na komisariat, kt贸ry by艂 blisko tego ataku i zg艂osi艂am napa艣膰.

Bardzo szybka reakcja nast膮pi艂a i trafi艂am z policj膮 na miejsce zakwaterowania ch艂opak贸w.

Nie zd膮偶yli si臋 nawet rozebra膰 i udawa膰, 偶e 艣pi膮, a moja pamie膰 wskaza艂a ich wszytkich.

Po tym ataku mia艂am wyrwane palce z d艂oni i wylecia艂y mi kolczyki z uszu, a ja d艂ugo dochodzi艂am do siebie i nigdy si臋 z tym nie pogodzi艂am i nie zapomnia艂am.

Za nied艂ugo otrzyma艂am pismo, 偶e ci ch艂opcy zostali skazani przez niemiecki s膮d na 1,5 roku wi臋zienia.

Dosta艂am wi臋c ten telefon z pytaniem, co aktualnie robi臋?

Odpowiedzia艂am, 偶e ogl膮dam telewizor i znowu zosta艂am zganiona, 偶e siedz臋 w czterech 艣cianach.

Boj臋 si臋 tak po po prostu, gdy偶 prze偶y艂am jeszcze jednen atak gwa艂tu, o kt贸rym ju偶 nie chc臋 pisa膰 nawet.

Wol臋 wi臋c by膰 bezpieczna w swoim, w艂asnym domu, ale nikt nie wie dlaczego mam traum臋 i zachowuj臋 si臋 tak, jak si臋 zachowuj臋.

Dzi艣 wi臋c ogl膮da艂am z przyjemno艣ci膮 program muzyczny na Polsacie pt. „Twoja twarz brzmi znajomo”.

Jak偶e si臋 ciesz臋, 偶e mamy w Polsce tylu utalentowanych ludzi, kt贸rzy wcielaj膮 si臋 w wielkie s艂awy piosenki polskiej i zagranicznej – jak偶e mnie聽 to cieszy, 偶e charakteryzacja przybli偶a ich wizerunkowo i oni pokazuj膮 swoje, cudowne talenty.

Ten muzyczny program sprawia mi ogromn膮 rado艣膰, bo wygrana osoba przekazuje pieni膮dze na cele charytatywne i prosz臋 pos艂uchajcie Niemena, kt贸rego za艣piewa艂 Filip Lato – mistrzostwo 艣wiata.

Mimo, 偶e mam 63 lata i ju偶 偶aden zwyrodnialec si臋 na mnie nie rzuci, to mam traum臋 do ko艅ca swoich dni i niech si臋 nikt nie dziwi, 偶e wol臋 m贸j, bezpieczny 艣wiat.

 

 

Polecam tylko najlepsze kino na blogu!

W ostatnim czasie mam wielkie szcz臋艣cie do wyszukiwania bardzo warto艣ciowego kina i dzi艣 mi si臋, to ponownie zdarzy艂o.

Z wielkim zainteresowaniem obejrza艂am film w re偶yserii 聽Mikaela Hafstroma.

Jest to film produkcji szwedzko – du艅skiej i coraz cz臋艣ciej przekonuj臋 si臋 do kina skandynawskiego, gdy偶 w tych filmach pokazywana jest prawda o 偶yciu, a偶 do b贸lu.

Tyle lat prze偶y艂am na tym 艣wiecie, a nie wiedzia艂am, 偶e edukacja w tamtych krajach – w latach 50 -tych by艂a brutalna i bezwzgl臋dna.

Film nosi tytu艂 „Z艂o” i w艂a艣nie z艂o w tym filmie ukazane jest do granic wytrzyma艂o艣ci.

Co my mamy w tym filmie?

呕yciem szesnastoletniego Erika rz膮dz膮 przemoc i chaos.

Ojczym ch艂opca 16 letniego karci艂 brutalnie pasem za to nawet, kiedy ch艂opcu spad艂 widelec ze sto艂u.

Kiedy Ojczym bi艂, to matka, aby nie s艂ysze膰 – gra艂a na fortepianie, bo nie umia艂a chroni膰 syna.

Po wyrzuceniu ze szko艂y za drobne przewinienia, zostaje wys艂any do internatu w Stj盲rnsberg, kt贸ry w niczym nie przypomina bezpiecznej przystani.

Odbywa艂y si臋 tam porachunki a偶 do krwi, na kt贸re wychowawcy przymykali oczy, tak jakby nie widzieli brutalno艣ci i z艂a.

Z艂o jest tam cz臋艣ci膮 systemu pozwalaj膮cego starszym uczniom na dr臋czenie m艂odszych.

Czy Erik zdo艂a si臋 przeciwstawi膰 prze艣ladowaniom, nie 艂ami膮c przy tym szkolnych przepis贸w i unikaj膮c wyrzucenia?

Czy b臋dzie potrafi艂 zachowa膰 godno艣膰 i nie da si臋 wci膮gn膮膰 w spiral臋 przemocy zagra偶aj膮c膮 jego przysz艂o艣ci?

Polecam ten film ludziom o mocnych nerwach, gdy偶 s膮 momenty bardzo brutalne, ale takie brutalne mia艂 偶ycie 16 letni Eryk.

Ja osobi艣cie zakocha艂am si臋 w m艂odym aktorze –聽Andreas Wilson, kt贸ry odegra艂 swoj膮 rol臋 po mistrzowsku!聽

Film jest dost臋pny w sieci!

Podobny obraz

Znalezione obrazy dla zapytania z脜聜o film

Znalezione obrazy dla zapytania z脜聜o film

Znalezione obrazy dla zapytania z脜聜o film