Archiwa tagu: Rosja

Czy czeka nas III Wojna Światowa?

Zdjęcie użytkownika Elżbieta Maria Saga.

Powyższa mapka Morza Śródziemnego pokzuje jak i gdzie rozmieszczone są siły zbrojne Rosji, USA i Francji.

Nie znam się na broni, ale widzę statki, okręty podwodne i bomby!

Mapka ta znaleziona na Twitterze pokazuje obraz stacjonujących  na Morzu Śródziemnym na teraz, a więc jest aktualna.

W Syrii doszło do ataku bronią chemiczną i twardogłowi w Białym Domu w Waszyngtonie i na Kremlu w Moskwie myślą jak zareagować, aby przerwać takie działania, w których giną niewinni ludzie, a przede wszystkim dzieci.

Nie znam się dobrze na zagranicznej polityce, bo mało się o niej mówi w Polsce, a więc moje pojęcie jest wyrywkowe.

W polskich mediach tłucze się temat premii i nagród dla beznadziejnych polityków, a prawie się nie mówi o tym, co dzieje się w świecie.

Czasami włączę sobie TVN Biznes i tam mogę się trochę dowiedzieć i szkoda, że nie znam angielskiego, bo mogłabym pogłębić swoją wiedzę z CNN.

My tu w Polsce gadu gadu, a tam gdzieś w świecie dzieją się dramaty.

Prezydenci największych państw nawzajem sobie grożą, a cierpią niewinni.

Napiszę szczerze, że nie rozumiem tego dlaczego na tych terenach dochodzi do tak drastycznych działań, bo czy tu chodzi o religię, czy może o ropę.

Kto kogo chce zastraszyć, wymordować i po co?

Wiem jedno, że gdyby doszło do wybuchu III Wojny Śiatowej, to ona by nie trwała 6 lat.

W jednej chwili z takim potencjałem jaki mają kraje na świecie, byłoby to kilka dni i będzie po nas.

Prezydenci mają swoje czerwone guziki i pod wpływem rosyjskiego szampana i amerykańskiej whiski są w stanie na nie nacisąć i tak zakoczy się cywilizacja na naszym, wciąż pięknym globie.

 

Reklamy

Wybory w Rosji!

Znalezione obrazy dla zapytania rosyjskie krajobrazy

Uwielbiam Rosję i nie raz o tym na blogu pisałam.

Urzeka mnie jej różnorodność pod każdym względem i jej wielkość.

Urzeka mnie to, że w tym kraju jest wszystko w pigułce, bo mają rozległe lasy, góry, jeziora, rzeki i dojście do morza.

W Rosji wciąż można znaleźć lasy pierwotne, gdzie żyją unikatowe zwierzęta i urzekają mnie sami Rosjanie, choć jest tam, tak wiele nacji żyjących na różnorodnych terenach.

Oczywiście nie wiem za wiele o tym kraju, bo tylko tyle, co z telewizora i filmików na YT.

Nie jestem więc specjalistką, aby się szerzej wypowiedzieć, ale mimo to ten kraj mnie krajobrazowo zachwyca.

Jacy tam żyją ludzie, to też mi ciężko jest stwierdzić, ale wiem z pewnością, że są uciemiężeni od zawsze i dalej wciąż się boją krytykować władze.

Stalin zrobił dla tego Narodu wiele złego, a Rosjanie mówią, że Putin kontynuje jego politykę.

Jesteś innej orientacji – możesz  oczekiwać, że zamkną cię do więzienia i właściwie wszystko, co zrobisz, co nie podoba się obecnej władzy – pójdziesz siedzieć.

W Rosji w podziemiu krytykują władzę i starają się  nagłaśniać, że władza zastrasza ludzi.

Właśnie dziś odbyły się sfałszowane wybory i Putin ma następną kadencję w kieszeni.

Dlaczego nazywa się Putina drugim Stalinem, a dlatego, że stworzył na nowo rosyjskie gułagi, w których przetrzymywani są tysiącami Rosjanie.

Te więzienia są rozlokowane w całej Rosji, gdzie przetrzymywani są ludzie za najdrobniejsze przewinienia i są na dodatek torturowani.

Dzisiaj właśnie obejrzałam poniższy filmik, który utwierdził mnie w przekonaniu, że Putin ma krew na rękach, bo w tych więzieniach zabijani są więźniowie.

Mam nadzieję, że przyjdzie czas na to, aby Rosja stała się  nowoczesna, sprawiedliwa i mądra, ale póki co nie ma na to szans.

O samym Putinie niewiele wiemy – prócz tego, że jest Prezydentem, że rozwiódł się z żoną i ma jakąś tam kochankę, z którą ma dzieci, ale to wszystko jest wielką tajemnicą. Sami Rosjanie nie wiedzą jak żyje ich władca. Wiedzą, że prawdopodobnie jest najbogatszym człowiekiem na ziemi.

On bogaty, a tam gdzieś w Tajdze żyją ludzie w drewnianych chatach i żywi ich las.

Już jest za późno bym pojechała koleją transsyberyjską, co wzbudza we mnie wielką ciekawość tego kraju.

Dobrze, że mogę podróżować z YT.

Jak piękny jest to kraj! Jak skorumpowany, to ma najpiękniejszy  hymn  na świecie:

 

 

Nowa kosmiczna epoka!

To był rok 1969 – lipiec i pamiętam jak dziś kiedy, to Amerykanie wylądowali po raz pierwszy na Księżycu i zatknęli tam swoją flagę.

Pamiętam, że oglądaliśmy, to w telewizorze czarno – białym – rzecz jasna i ja jako 13 letnia dziewczynka walnęłam mocno pięścią w stół i powiedziałam tak:

  • cholera jasna – wylądowali i byłam tak przejęta tym wyczynem, że chciałam dać wyraz swojej dziecięcej euforii. Kątem oka zauważyłam, że mój Ojciec uśmiechnął się pod wąsem, ku aprobacie mojej dziecięcej postawie.

Tak było wtedy, a potem przyglądałam się innym operacjom w celu zdobycia kosmosu, bo lubiłam być na bieżąco, choć kompletnie nie znam się na kosmosie jak miliony ludzi na świecie, którzy śledzą wszystkie działania w celu jego zdobycia.

Na Marsie jest już łazki, który skrupulatnie zbiera dane o tej rudej planecie i tak ogólnie, to wiem, że kosmos jest niesamowicie zaśmiecony za przyczyną człowieka.

Jednak wczoraj byliśmy świadkami, że oto nastąpiła nowa epoka w zdobywaniu kosmosu.

Proszę Państwa! Oto czerwony samochód został wyniesiony na orbitę z manekinem kierowcy, a radio tam gra jak w naszych, samochodowych pojazdach.

Oto miliarder bawi się w kosmos i dał prztyczka NASA i światowym koncernom kosmicznym.

Kochani! Jest to już nowa epoka w zdobywaniu kosmosu i teraz biznesmeni się w to bawią i nie liczą na państwową kasę.

Może w najbliższych latach stać się tak, że podróż z jednego państwa do drugiego będzie trwała zaledwie parę minut.

Technologia wciąż zmienia nasze życie i być może w 2025 roku pierwsi, odważni zamieszkaną na Marsie, a rakiety będą sprowadzały z kosmosu złoża naturalne, kiedy na Ziemi się one kończą.

Może ten czerwony samochód z manekinem zostanie zauważony przez obcych i tą drogą zawrzemy sojusz, albo sprowadzimy na siebie nieszczęście – któż to wie?

Żyjemy w ciekawych czasach i kiedy mnie tu już nie będzie – może się zdarzyć wiele historii i nikt nie wie, czy dobrych, czy też niebezpiecznych dla naszego Globu!

 

 

W każdym Seniorze można odkryć jego piękno!

Nie wiem dlaczego, ale fascynuje mnie Rosja i oglądam wszystko, co się o tym kraju pojawi w sieci i nie tylko.

Uwielbiam rosyjskie filmy z rosyjską duszą, bo takich chyba żaden kraj nie kręci.

Uwielbiam Rosję – kraj wielu prędkości, w którym jest ogromna bieda, która zderza się z obrzydliwym bogactwem.

Uważam, że Rosjanie, to jest bardzo mądry Naród, zdolny do wielu poświęceń i choć często im się źle powodzi, to kochają swój kraj i nie dadzą złego słowa na niego powiedzieć.

Dlaczego Rosjanie piją tak dużo okowity – bo wiedzie im się kiepsko i widzą jakie są dysproporcje wśród społeczeństwa.

Rosja wielokulturowa i Rosja cudna pod każdym względem – geograficznie i krajobrazowo.

Naród uciśniony – nie mogący zaprotestować obecnej władzy, bo można to przepłacić życiem.

Uważam, że gdyby tam rządził mądry przywódca, to Rosja stałaby się światową potęgą, a tak skorumpowani oligarchowie wyciskają z tego kraju wszystko jak z cytryny.

Bardzo bym chciała odwiedzić osadę gdzieś w Tajdze, gdzie ludzie żyją w symbiozie z brutalną przyrodą, albo jechać koleją transsyberyjską aż do Władywostoku.

Ej, takie moje marzenia, ale wracam na Ziemię.

Moskwa to jest soczewka między biedą, a bogactwem i Moswka nie zasypia, bo tam się dzieje dużo przez 24 godziny na dobę.

Mówi się, że Rosja to stan umysłu, bo Rosja taka jest nieprzewidywalna.

W Rosji odkryto Seniorów pięknych, których zatrudniono do sesji modowych w agencji modowej i oto przedstawiono światu cudowne osobowości w słusznym wieku.

Jak ja bym chciała, aby w Polsce ktoś mnie tak wystylizował i odkrył moje piękno w wieku Seniora, bo takie piękno jest w każdym Seniorze, tylko potrzeba fachowej oprawy!

A oto Oni – dojrzali i piękni:

Olga, 71 lat

2Olga, 71 lat

Ludmila, 64 lata

2Ludmila, 64 lata

Valentina, 62 lata

2Valentina, 62 lata

Sergey, 45 lat

2Sergey, 45 lat

Tatyana, 61 lat

2Tatyana, 61 lat

Irina, 70 lat

2Irina, 70 lat

 

Victor, 74 lata

2Victor, 74 lata

Valeriya, 78 lat

2Valeriya, 78 lat

Ludmila, 60 lat

2Ludmila, 60 lat

Nina, 75 lat

2Nina, 75 lat

Irina, 80 lat

2Irina, 80 lat

Zagłada Ziemi na własne życzenie!

Zdjęcie użytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdjęcie użytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Na powyższych zdjęciach prezentuję jezioro, które jest ozdobą mojego, małego miasteczka.

Jest czyste i zadbane i nasi mieszkańcy bardzo chętnie spędzają nad nim każdą, wolną chwilę przez okrągły rok.

Latem się nad naszym jeziorem opalają, a w inne, zimniejsze pory roku – chętnie spacerują wokół jeziora, gdyż mamy nad nim cudną ścieżkę spacerową i rowerową.

Naprawdę miło się tu mieszka, bo praktycznie nie ma u nas smogu i nie trzeba się z jego powodu ukrywać w domu.

Jestem zwolenniczką czystego środowiska i dbania o przyrodę, bo kiedy zniszczymy przyrodę, to zniszczymy ludzkość.

Odkąd nastąpił skok cywilizacyjny i walka o pieniądze, to ludzie masowo niszczą środowisko i przyrodę właśnie.

Wycinane są lasy deszczowe, a w oceanach pływają miliony worków foliowych, którymi duszą się ptaki i wodne stworzenia.

Ludzie aby zdobyć pieniądze są zdolni do wyniszczenia wszystkiego, co nas otacza i co najgorsze idzie to w wielkim tempie. Nie wiadomo kiedy nasza piękna Ziemia powie ludzkości stop, a na niej wyginą wszystkie zwierzęta i ptaki.

Jakże wiele gatunków flory i fauny już jest zagrożone wyginięciem i będziemy je oglądać tylko w książkach!

Zmierzam do tego, że już podano opinii o najbardziej skażonym jeziorze na kuli ziemskiej i jest to dzwonek dla ludzkości, że nie wolno naszej Ziemi niszczyć w imię politycznych rozkazów i agresywnej gospodarki za przyzwoleniem polityków.

Najbardziej skażone miejsce jest całkiem niedaleko Polski, bo świat się kurczy i stał się globalną wioską. Jest to  jezioro Karaczaj, które położone jest na Uralu w obwodzie czelabińskim i jest miejscem zabójczym dla ludzkości.

Godzina spędzona nad tym jeziorem oznacza pewną śmierć, gdyż w tym jeziorze zatapiano latami odpady promieniotwórcze z zakładu atomowego Majak, które przez lata były wielką tajemnicą Związku Radzieckiego.

Tak wielką, że światła dziennego nie ujrzała nawet informacja o olbrzymiej katastrofie, porównywalnej z awarią reaktora atomowego w Czarnobylu.

Epilog

W 1990 roku do jeziora Karaczaj dopuszczono naukowców. Zmierzyli, że promieniowanie na brzegach jeziora jest w stanie zabić człowieka w ciągu godziny. Od tamtego czasu wokół jeziora systematycznie wylewa się beton, który ma zniwelować skutki skażenia. Najprawdopodobniej jest już o wiele za późno: zanieczyszczone zostały tysiące metrów sześciennych wód podziemnych.

Zakłady Majak nadal są czynne.

W Oziorsku wciąż mieszka około 80 tysięcy osób. Nie skarżą się na kłopoty ze zdrowiem.

http://www.tvp.info/18504684/najbardziej-skazone-miejsce-na-ziemi-radziecki-atom-i-katastrofa-o-ktorej-milczano-dziesiatki-lat

Apel do wszystkich ludzi na Ziemi!

Jeśli się nie ogarniemy, to kres naszego żywota nastąpi szybko i dlatego należy bić na alarm, abyśmy chronili naszą Ziemię przed zagładą na własne życzenie!

 

Znalezione obrazy dla zapytania indie worki foliowe

 

Nasza Wigilia. Nasze święta!

Czekoladki robione ręcznie i każda o innym smaku – dużo aromatu alkoholowego ha ha – takie dostaliśmy z Mężem po choinkę!

https://www.youtube.com/watch?v=z9v2-6tg3iw

Co można napisać po udanych, rodzinnych świętach?

Co można napisać, kiedy Rodzina spędziła je w cudnej oprawie choinki i przy świątecznych daniach?

Chyba tylko to, że kolejny rok udało się spotkać w niezmienionym składzie.

Udało się nie pokłócić i być z dala od polityki i dlatego, to był piękny czas spędzony razem, na rozmowach, śmiechu i wspomnieniach.

Byliśmy z dala od telewizorów, bo te mi padły akurat na święta, a więc słuchaliśmy ulubionych kolęd, a Wnusia zagrała kolędy na skrzypcach.

Były prezenty, były wzruszenia i życzę sobie, by tak samo było w przyszłe święta.

Jednak nie może być tak wszystko kolorowe, cukierkowe, wspaniale, gdyż dowiedzieliśmy się, że znowu spadł samolot z nieba i zginęli ludzie. Zginęło 91 osób, w tym niemal cały skład Chóru Aleksandrowa z Rosji!

Wielka strata i oczywiście zaduma nad tym wszystkim, a najbardziej nad tym, że my świętujemy, a gdzieś tam w świecie dzieją się tak okropne rzeczy.

U mnie w mieście 15 chłopiec został porażony prądem, bo brzydko z kolegami bawił się na torach kolejowych.

Miasto nie miało karetki do dyspozycji, a chłopak umierał na rękach policjanta.

I tak to się plecie i tak to się toczy, że w świecie dzieją się tragedie, że płaczą rodziny, albo matka, bo właśnie w święta straciła dziecko.

https://www.youtube.com/watch?v=8y2LWnRoYwo

       

Ja chyba mam rosyjską duszę – moje kino

Jejku, jejku! Jakaż ta Rosja jest piękna. Rosja wielka i dumna, w której mieszkają gdzieś tam w Tajdze silni ludzie.

Odkryłam w sobie duszę rosyjską już dawno i wszystko mnie ciekawi, co dzieje się w tym kraju. Nie interesują mnie nawet tak bardzo Chiny, czy też Japonia, a właśnie interesuje mnie niezmierzona i nie do końca poznana Rosja.

Kto chce poznać ludzi Rosji i politykę tego kraju niechaj sięgnie po film „Lewiatan”. Kto chce się dowiedzieć jaka korupcja jest w Rosji, to właśnie polecam ten film.

Jednak Rosja jest też inna, gdzie nie dociera prawie wcale cywilizacja i ludzie żyją gdzieś w głębi Tajgi, którzy zdani są tylko na siebie. Muszą walczyć by przeżyć, gdyż najdłuższą porą roku jest siarczysta zima z temperaturą poniżej 50 stopni. 

Ludzie się tam zahartowali i nie straszna jest im wielka rzeka skuta lodem. Polują, łowią wielkie ryby, zbierają drzewo na opał, walczą z niedźwiedziami. 

Zauroczył mnie ten film i opowiadam o nim tak:

Szczęśliwi ludzie: rok w Tajdze

Jak dla mnie to zapierajcy dech dokument Herzoga. Pozytywny, obiektywny, zapadający w pamięć. Pokazuje ciężkie życie i walkę o przetrwanie mieszkańców małej miejscowości Bakhtia, położonej nad rzeką Jenisej w samym sercu Syberii. Czy codzienność jest walką o przetrwanie czy poddaniem się naturze, pełną jej akceptacją i przystosowaniem do ciężkich warunków i klimatu panującego na Syberii? Na to pytanie musimy odpowiedzieć sobie sami oglądając dokument. Dla mnie fascynujące jest życie z dala od cywilizacji, bez narzuconych sztucznie zasad i procedur, całkowite zdanie na siebie i przyrodę. Dla innych może być to niewyobrażalne. W każdym bądź razie dokument Herzoga pokazuje realia życia i jego rytm wyznaczany przez zmieniające się pory roku w surowym, syberyjskim klimacie. Malownicze krajobrazy, ciekawi ludzie, dzika przyroda – to wszystko, dlaczego warto obejrzeć ten film, który jest nakręcony w 2010 roku. My w Polsce i na świecie mamy ciepłą wodę w kranie. Mamy pralki automatyczne i telewizory i jesteśmy naszpikowani technologią, a Oni tam mają jeno siekiery i własnoręcznie wydłubane łodzie. Nie skarżą się na swój los i robią wszystko, by robić zapasy żywności, by przeżyć i nakarmić swoje rodziny. Piją alkohol i są często pijani, ale ten alkohol pomaga im w przeżyciu i walce o przetrwanie. 

Polecam.

 

 

Podróż wirtualna pociągiem transsyberyjskim :)

 Wybrałam się przy bardzo mrocznej niedzieli w podróż transsyberyjską. 🙂

Skoro nie mogę w realu jechać tak daleko, by zwiedzać, to namiastką jest prawie dwugodzinny film na YT.

Pociąg wyjeżdża z Moskwy, aby przez dwa tygodnie pokonać ponad 9 tysięcy kilometrów, by zakończyć podróż w Pekinie.

Proszę obejrzycie ten film, gdyż dostarcza bardzo wielu wzruszeń i możemy się przemieszczać i zwiedzać świat. 

Przy okazji dowiadujemy się jak wyglądają rosyjskie miasta, które im dalej od Moskwy stanowią relikty z przeszłości, z czasów minionych. Dowiadujemy się jak żyją Rosjanie tam, gdzie wciąż żyje im się bardzo skromnie, a wręcz biednie, ale mimo tego są bardzo gościnni.

Za każdym przystankiem dzieje się inna historia, inny Naród i inna kultura i wiecie co? W niejednym miejscu na dobrze zrealizowanej opowieści upuściłam łzę. 

Polecam z całego serca ten dokument, bo wnosi on w nasze życie coś nowego i świeżego, a ten film po obejrzeniu nie szybko stanie się obojętny.

 

Bo za dużo jest na tym świecie łez!

Na samym początku wklejam piosenkę o tym, że świat nie wierzy łzom, bo za dużo jest na tym świecie łez, a zmierzam do tego, że diabli mnie podkusiły, że obejrzałam dokument pt. „Dzieciobójczynie” i muszę stwierdzić, że żyję już na tym świecie tyle lat, a tego nie wiedziałam. 

Nie wiedziałam i nawet mi nie przyszło takie coś do głowy, że można zabijać własne dzieci w łonie matki w szóstym, a nawet siódmym miesiącu ciąży.

Tak się dzieje kochani blisko nas, bo nie w Afryce dalekiej, ale pod naszym nosem.

Rosja odpowiada za dzieciobójstwo i jej skrzywione i prymitywne metody pozbywania się niechcianych dzieci i kobiety w tym kraju mają podane jak na tacy pozbycie się niechcianego balastu.

Młode dziewczyny w Rosji uprawiają seks w wieku 14/15 lat, a zapytane dlaczego tak szybko decydują się na współżycie, to odpowiadają jak jedna, że seks uprawiają wszyscy, a więc i one. 

Edukacji seksualnej nie ma w szkołach, a rodzice uważają ten temat za tabu, a więc te młode dziewczyny nie wiedzą jakim sposobem można począć dziecko. Wiele z nich uważa, że można zajść w ciążę przez pocałunek, albo tylko przytulenie się do chłopca. Nie są edukowane i nie mają znikąd pomocy, a jeśli się zorientują, że są w ciąży to zwykle jest za późno, by tę wczesną ciążę usunąć, a trafiają na oddział w Petersburgu, kiedy dziecko już kopie w łonie matki.

Dokonuje się brutalna ingerencja i dziecko specjalnym zastrzykiem jest uśmiercane w łonie matki, a potem wywoływany jest poród. Dziewczyny rodzą w wielkich męczarniach, a wiele z nich nie przeżywa tego, a jednak wciąż przybywa nowych, niechcianych ciąż.

Dokument jest wstrząsający i nie polecam go nikomu, ponieważ ja po jego obejrzeniu jestem w szoku.

 

Rosja zajmuje pierwsze miejsce na świecie w liczbie przeprowadzanych zabiegów aborcji. W kraju praktycznie pozbawionym edukacji seksualnej przerwanie ciąży jest powszechnie stosowanym sposobem zapobiegania niechcianemu macierzyństwu. Zwłaszcza wśród nastolatek.

Szesnastoletnia Walentyna nie zdawała sobie sprawy, że jest w ciąży, póki nie zwróciła na nią uwagi jej matka. O rok starsza Nastja – zbyt przerażona, by powiedzieć rodzicom prawdę – padła ofiarą gwałtu. Na zabieg czeka także szesnastoletnia Sasza, która nie ma pojęcia, kto ją zapłodnił, ponieważ miała ponad 20 partnerów. Wszystkie trzy dziewczęta trafią do tej samej kliniki w Petersburgu, gdzie przerywa się ciąże nawet w siódmym miesiącu. Można odnieść wrażenie, że aborcja jest w Rosji łatwiej dostępna i dalece bardziej popularna niż środki antykoncepcyjne.

Autorzy filmu „Dzieciobójczynie” towarzyszyli nastoletnim bohaterkom, przyglądając się ich codziennemu życiu. Tak powstał szokujący dokument o współczesnej rosyjskiej młodzieży, dorastającej w samym środku politycznego i ekonomicznego chaosu, zakochanej w wyidealizowanym świecie blichtru i konsumpcji.

czytaj wiecej: http://www.planeteplus.pl/dokument-dzieciobojczynie_31614#ixzz3ZeaGnRI0

Metalowe „ptaki” na mojej ziemi

Dzień dobry.

Wczoraj mnie nie było, bo miałam gości, czyli wnuczęta i ich rodziców, a więc nie było za wiele czasu, by tu zajrzeć i cokolwiek napisać. Bliscy są ważniejsi, a ja zawsze zdążę, by cokolwiek tu skrobnąć. 😀

Jednak włączając telewizor dowiedziałam się, że! No właśnie:

Wyobraźcie sobie malutką, senną wioseczkę w jesiennym i uśpionym nastroju. Wiadomo, że o tej porze roku ludzie już powoli szykują się do zimy i zajmują  swoimi sprawami, a tu jak grom z jasnego nieba na ich pole lądują jakieś wielkie, zielone maszyny. Okazuje się, że na ich udeptanej ziemi, bardzo blisko mojej miejscowości lądują amerykańskie helikoptery Apache, ponieważ z przyczyn pogodowych to lądowanie nastąpiło. 

Ludzie jak się dowiedzieli, to zrobili oczy jak pięć złotych i tak: Ludzie młodzi zjawili się na lądowisku, aby zrobić sobie zdjęcia z amerykańskimi żołnierzami, a ludzie starsi, ale bardziej kobiety z Koła Gospodyń Wiejskich nakarmiły żołnierzy i poczęstowały gorącą i czarną kawą na znak polskiej gościnności. 

Piszę o tym, ponieważ nie codziennie Amerykanie lądują na ziemiach zachodnich, a więc jest to swego rodzaju taka ciekawostka, którą uwieczniam na blogu. 😀

 

Dzisiaj pozwoliłam sobie obejrzeć film dokumentalny pt. „Rosyjskie więzienia” Jestem ciekawa tego kraju może dlatego, co dzieje się na Ukrainie. Może dlatego, że ciekawi mnie psychika możnowładcy Putina i jego dyktatura w rządzonym przez siebie kraju.

Jeśli chcecie też się czegoś dowiedzieć o Rosji, to zachęcam do obejrzenia tego dokumentu:

http://vod.pl/filmy-dokumentalne/rosyjskie-wiezienia/pcqg3#0

Dowiedziałam się, że 30% więźniów w rosyjskich więzieniach, to są zupełnie niewinni ludzie, którzy zajmowali się biznesem i przedsiębiorcy. Dowiedziałam się, że klucze do wszystkich więzień w Rosji znajdują się w rękach Putina, który bezceremonialnie zgadza się na zamykanie ludzi w więzieniach, którzy odnoszą sukces w prowadzeniu swoich biznesów. Putin boi się ludzi mądrych i wykształconych, a więc ich usuwa ze swojej drogi. 99% spraw sądowych kończy się skazaniem i zamknięciem w więzieniu i jest to wyższy procent niż za rządów Stalina.

Taka polityka wymiaru sprawiedliwości budzi bezwzględny sprzeciw Narodu i domagają się usunięcia Putina ze stołka. Zawiązują się stowarzyszenia, w których uczestniczą bardzo często kobiety, których mężowie odbywają niesłuszne kary i w podziemiu robią wszystko, aby sprawy nabrały jawności, by świat się dowiedział jaką politykę stosuje Putin.

Jest to bardzo mocy dokument obnażający chory system sprawiedliwości, z którego możemy się wiele dowiedzieć o kraju, z którym graniczymy.