Archiwa tagu: sąd

To już jest koniec!

Może być zdjęciem przedstawiającym ulica, droga i ceglany mur

Na powyższym zdjęciu widać Sąd Rejonowy w moim mieście.

Notkę poniższą pisałam dawno temu i teraz ją publikuję i niech nikt do mnie nie dzwoni, abym ją usunęła!

Jest to mój blog i mam prawo do zamieszczania tutaj swoje treści!

W tym Sądzie toczyła się moja sprawa o zachowek po zmarłej matce.

Niby sprawa bardzo prosta, ale toczyła się 27 miesięcy i wszystko miałam pod górkę!

Najpierw rozchorował się Sędzia prowadzący, a potem przyszła pandemia, a do tego sędzia biegły pojechał na długie wakacje!

W końcu 5 maja 2021 roku zapadł wyrok, że mi się te pieniądze należą, choć nadal nie mam ich na koncie!

Cierpliwie więc czekam, a było to tak:

2 września 2020 roku zostałam wezwana do Sądu Rejonowego w sprawie zachowku!

Uważam, że każdy zeznający powinien przysięgać uroczyście, że będzie mówił prawdę i tylko prawdę, tak jak to się dzieje w sądach amerykańskich!

Sędzia wskazał miejsca, abyśmy usiedli i chciał z całych sił, aby sprawę zakończyć na tym jednym posiedzeniu, bo wiadomym jest, że zachowek mi się należy!

Błyskawicznie policzył ile tego zachowku mi się należy – dodając, dzieląc, odejmując i wyszła suma XXX złotych!

Poprosił byśmy wyszli na korytarz sądowy i dogadali się polubownie, ale do ugody nie doszło, co zakomunikował ich pełnomocnik!

Sędzia się wściekł, bo w czasie pandemii chciał się tej sprawy pozbyć i mieć ją z głowy!

Zawiódł się, a więc wezwał świadka mojej siostry, którym był jej mąż, a mój szwagier!

Spytał, co ja robiłam opiekując się matką, a szwagier, że właściwie nic, a kiedy on szedł do pracy, to ja przychodziłam tylko, aby mamie podgrzać zupę!

Sędzia więc zrobił się dociekliwy i ponownie spytał, co ja robiłam, kiedy szwagier pracował, a jego żona także była w pracy!

Odpowiedź taka sama, że przychodziłam dawać matce zupę, ale sędzia nie odpuszczał,  że co jeszcze, a szwagier przygnieciony do płotu, że nie wie!

Sędzia – a no właśnie świadek nie wie!

Kiedy świadek zeznawał, to moja siostra się dwa razy wtrącała w celu uzupełnienia, ale zapomniała, że nie przyszła na targ, a do sądu!

Sędzia ją upomniał w słowach – jeszcze raz się pani odezwie to…

W tym momencie Sędzia uchronił mnie przed wylewaniem pomyj na mnie!

Potem szwagier toczył swoją mowę, że oni robili wszelkie remonty u mamy, ale na szczęście ja też mam swojego pełnomocnika, który oświecił Sąd, że i owszem – remonty były robione, ale wszystkie z emerytury mojej matki!

Moja siostra dysponowała mamy emeryturą przez 3 lata, a emerytura była w kwocie 1.500 złotych miesięcznie!

Padło na sprawie wiele kłamstw, a ja nie odezwałam się ani słowem, by zachować się na tej sprawie z klasą!

Nie odezwałam się, że także zmieniałam mamie pampersy, że podawałam leki, że byłam z nią w nocy, kiedy oni balowali na Sylwestra, albo byli na wczasach!

Sędzia się zdziwił, że kiedy matka umierała – oni balowali!

Ostatecznie Sędzia ogłosił, że biegły oceni wartość mieszkania i w związku z pandemią na posiedzeniu niejawnym zostanie ustalone ile mi się tego zachowku należy!

Wiecie co?

Tu, że przeklnę kurwa – nie o kasę mi chodzi, ale o prawdę obiektywną dla moich potomnych, że byłam tam i nikt mi tych godzin nie odbierze, bo to była maja matka!

Piszę o tym dlatego, że w trakcie sprawy, kiedy pokiwałam z niedowierzaniem głową żałowałam, że w trakcie choroby matki nie pisałam pamiętnika, aby w razie ataku na mnie udowodnić, że to wstyd tak w sądzie kłamać!

Jednak kiedy emocje ze mnie zeszły przypomniałam sobie, że na blogu mam notki, o tym kiedy z matką byłam, a na specjalnej stronie na FB mam matki zdjęcia ze szpitala, w trakcie choroby, kiedy z nią przebywałam.

Najbardziej mnie rozśmieszyło, ale i zdziwiło, że na drugiego światka podali swoją synową, która mieszka w Hamburgu i do Polski przyjeżdża 2 razy do roku!

Co trzeba mieć w głowie, aby tylko zagarnąć wszystko i ukraść wszystko po matce!

Jedna z moich notek, że nie opierdzielałam się!

Byłam, opiekowałam się i do dziś zastanawiam się kim jako pierworodna byłam dla mojej matki, że muszę się procesować?

Notka napisana 8 września 2017 roku!

„Wieczór jest dla mnie, kiedy mogę coś skrobnąć na blogu, bo mam chwilę dla siebie i dla swoich myśli.

Piszę na blogu, że codziennie poświęcam trochę czasu dla mojej, chorej na raka Mamie. 

Mój codzienny dzień się przewartościował i od rana myślę, co by tu Mamie ugotować i zanieść ciepłe i świeże.

To jest burza mózgu, bo zależy mi na tym, że kiedy po szpitalu odzyskała apetyt, to powinna jeść zdrowo.

Był czas, że jej organizm niczego nie przyswajał, a więc to była droga przez mękę.

Kiedy się tak patrzyło, że się okropnie męczy, to był ogromny stres dla mnie!

Po szpitalu powoli stan się poprawia i dziś Mama mnie zaskoczyła.

Nie wiem skąd Ona czerpie siłę, że mimo boleści i strasznie mocnych leków, potrafi się sama z siebie śmiać.

Śmieje się z tego, że zrobiła się laska, bo waży tyle, ile ważyła jako panienka.

Śmieje się z tego, że przerzedziły się jej włosy, ale nie ma ani jednego „siwulca”, mimo 86 lat – to ewenement.

Śmieje się z tego, że dupka zrobiła się taka malutka i nie ma po czym poklepać.

Słuchając Jej w obliczu choroby jestem zaskoczona ogromną  siłą, aby przeżyć dzień i kolejne dni.

Wciąż sobie zadaję pytanie – skąd bierze taką radość życia w sobie?

Ale, ale –  dziś to mnie zaskoczyła ogromnie.

Nigdy nie śpiewała, nam Dzieciom piosenki, którą pamięta ze swoich młodych lat, a kiedy zaśpiewała, to stwierdziłam, że to perełka w Jej głowie, którą się z nami nigdy nie podzieliła.

Zapamiętałam słowo – rogaliki i zaczęłam szperać w sieci. Znalazłam cudną piosenkę z lat młodości mojej Mamy.

„Nie wiem, nie wiem
Jak to wytłumaczyć mam
Przecież, przecież
Ledwie parę godzin cię znam
Pewnie, pewnie
Moje słowa zdziwią cię
Może śmieszne
Trochę są zmartwienia me, bo chcę…

Rogaliki na śniadanie z tobą jeść
Wspólną szafę na ubranie z tobą mieć
Pantofle ranne dawać ci przed snem
I wychodzić na dwór z naszym psem
Razem głośno śmiać się w kinie – ja i ty
Razem łykać aspirynę w mokre dni
Mieć z tobą wspólny sufit, wspólny piec
Czego więcej można chcieć?

I, doprawdy, aż się boję
To taki dziwny fakt
Starczyło tylko raz popatrzeć w oczy twoje
A już marzę tak…

Rogaliki na śniadanie z tobą jeść
Wspólną szafę na ubranie z tobą mieć
W radościach i kłopotach razem być
I już więcej nie chcę nic
I już więcej nie chcę nic

I, doprawdy, aż się boję
To taki dziwny fakt
Starczyło tylko raz popatrzeć w oczy twoje
A już marzę tak…

Rogaliki na śniadanie z tobą jeść
Wspólną szafę na ubranie z tobą mieć
W radościach i kłopotach razem być
I już więcej nie chcę nic
I już więcej nie chcę nic”

Z tego wszystkiego wynika, że to już jest koniec tej sprawy!

Po tych przejściach wiem, że można sobie z rodziną zrobić zdjęcie, ale trzeba stanąć tak, aby móc się odciąć!

Idąc na grób matki patrzę na zdjęcie i pytam – dlaczego i za co?

Z tej całej, przykrej sytuacji wiem jak się przekupuje ludzi starszych, ale ja nigdy bym się do tego nie posunęła!

Tylko tyle!

Zachowek – co powinieneś wiedzieć – Nasz Senior

Test na cierpliwość

Waga sprawiedliwości w życiu społecznym

Poniedziałek, wtorek, środa, czwartek, piątek i weekend!

W wymienione dni powszednie czekam na listonosza, który u mnie roznosi korespondencję mniej więcej do południa!

Czekam i czekam na list polecony dotyczący sprawy o zachowek, a sprawa toczy się już równo dwa lata!

21 stycznia otrzymałam ekspertyzę wyceny mieszkania mojej Matki przez Biegłego Sądowego i myślałam, że sprawa zmierza ku końcowi, ale nie!

Dla seniora dwa lata, to jest bardzo długo, bo może się choćby pogorszyć stan zdrowia i ten zachowek nie będzie wcale cieszył.

To jest mój test na cierpliwość, a więc na drodze stanął mi oczywiście COVID,  bo sądy orzekały bardzo wolno, a do tego z pewnością nowe, rządowe przepisy wprowadzone w sądach, bo jest jakieś losowanie i dlatego tak się to ślimaczy!

Z tym zachowkiem mam plany, bo chciałabym swoją kuchnię przebudować i odświeżyć, ale póki co, jest to wszystko w sferze marzeń.

Nowy rząd mówił w kampanii, że sądy będą pracowały szybciej i sprawy będą szybciej wprowadzone na wokandę, a jak jest, to ja piszę!

Nie napiszę więcej na ten temat, bo czyta mnie rodzina, a więc muszę cedzić słowa.

Mimo wszystko – Mamo spoczywaj w spokoju!

A teraz taka „przypominajka”z naszych dziecinnych lat:

Może być czarno-białym zdjęciem przedstawiającym 5 osób, dziecko i ludzie stoją

„Tak było…
Dorastałem w Polsce.
Szliśmy do szkoły i z powrotem z przyjaciółmi. Nasza kolacja była o 19. Tak jak dobranocka… Muminki, Smerfy, Drużyna RR, Przygód kilka Wróbla Ćwirka, Krecik…
NIGDY nie jedliśmy w restauracji. Obiady były zawsze w domu. Ziemniaki chowało się pod pierzynę aby były gorące. Klucz zawsze był pod wycieraczką. Nikt nikogo nie okradał. Ciuchy się nosiło jeden po drugim. Tak po prostu było. Święta się spędzało z rodziną i wtedy była sałatka warzywna.
Zdejmowałem szkolne ubrania, jak tylko wróciłem do domu i zakładałem ubrania do zabawy. Musieliśmy odrobić lekcje, zanim pozwolili nam wyjść na zewnątrz. Obiad jedliśmy przy stole.
Nasz telefon tarczowy stał na naszym ′′stoliku telefonicznym′′ w przedpokoju i miał przymocowany „sznurek”, więc nie było takich rzeczy jak rozmowy prywatne.
Telewizja miała tylko kilka kanałów. Właściwie to 3! Zawsze trzeba było zapytać o pozwolenie, przed zmianą kanału.
Skakaliśmy w gumę i w kabel, bawiliśmy się w chowanego, gonitwę na ulicach czy grę w piłkę. Zimą wracając ze szkoły zjeżdżaliśmy z górek na tornistrach
Pobyt w domu był karą i jedyne, co wiedzieliśmy o ′′znudzeniu′′ to: ′′Lepiej znajdź sobie coś do roboty, zanim ja znajdę to dla Ciebie!”
Jedliśmy to, co mama zrobiła na obiad albo…nic nie jedliśmy.
Wszyscy byli mile widziani i nikt nie wyszedł z naszego domu głodny.
Nie było wody butelkowej, piliśmy z kranu lub z węża ogrodowego na zewnątrz (i wszyscy zdrowi).
Naszym ulubionym poczęstunkiem była kromka białego chleba z masłem i cukrem.
Oglądaliśmy kreskówki w sobotnie poranki, jeździliśmy godzinami na rowerach, pływaliśmy w rzekach.
Nie baliśmy się niczego. Graliśmy do zmroku… zachód słońca był naszym czasem powrotu do domu (a nasi rodzice zawsze wiedzieli, gdzie jesteśmy).
Gdy ktoś się kłócił, za chwilę zapominał o co i znowu byliśmy przyjaciółmi – tydzień później, jeśli nie szybciej.
Wszystkie ciotki, wujki, dziadkowie, babcie i najlepsi przyjaciele naszych rodziców byli „przedłużeniem” naszych rodziców, a my nie chcieliśmy, żeby powiedzieli naszym rodzicom, jeśli źle się zachowywaliśmy. Graliśmy w 2 ognie, w podchody i w siatkę na trzepaku.
To były stare dobre czasy. Tak wiele dzieci dzisiaj nigdy nie dowie się, jak to jest być prawdziwym dzieckiem. Kochałem moje dzieciństwo. Słowo, przepraszam, dziękuję, proszę ( i „dzień dobry”) było używane przez nas na co dzień, bo to było normalne, bo tak nas wychowali rodzice.
A szacunek do starszych i do drugiego człowieka był wyssany z mlekiem matki. Oglądaliśmy bajki które uczyły, jak być dobrym człowiekiem, jak kochać ludzi, jak pomagać słabszym.
Dobre czasy!”~ Autor nieznany

Tomasz Komenda – ofiara systemu!

Lech Kaczyński naciskał na postawienie oskarżeń Tomaszowi Komendzie? - Wiadomości

„Superwizjer” dzisiaj i sprawa Tomasza Komendy skazanego na 25 lat bezwzględnego więzienia za zgwałcenie i zamordowanie 15 letniej dziewczynki.

Kiedy tylko sobie wyobrażę, że ten człowiek, któremu nierzetelne śledztwo zabrało 18 lat życia, to płaczę jak bóbr!

Wszyscy możemy sobie wyobrazić, że jakieś partacze nagle nas skazują i zabierają nam z życiorysu 18 lat naszego młodego życia!

Wszyscy wiemy jak w więzieniu traktowani są pedofile, ale więc Tomasz w więzieniu przeszedł istne piekło!

Trzy razy targał się na swoje życie, bo czuł, że dłużej nie wytrzyma.

Zawsze w tych latach była przy nim bardzo silna matka, która mimo, że dawała mu alibi – on został osądzony i osadzony na długie lata pośród innych zbirów.

Tomasz był w więzieniu bity, torturowany, gwałcony i aż dziw bierze, że nie zwariował.

To wszystko się działo za czasów, kiedy śp. Lech Kaczyński  wówczas był ministrem sprawiedliwości i wg. ustaleń „Gazety Wyborczej”, to Kaczyński wskazywał prokuratorom, że tego zbira trzeba zamknąć w więzieniu!

Czytam na ONET więc:

  • Według „Gazety Wyborczej” Kaczyński naciskał na zarzuty dla Komendy, a zatem to on ponosi odpowiedzialność za skazanie niewinnego człowieka.
  • Nie ma jednak dowodów na to, że jako prokurator generalny Kaczyński wskazywał palcem swym podwładnym konkretnego człowieka.
  • Można twierdzić, że Kaczyński atakując prokuratorów, budował presję, która doprowadziła do tragicznej pomyłki. Szkopuł w tym, że akurat w tej sprawie prokuratorzy od początku się kompromitowali.
  • Gdy Kaczyński został ministrem śledztwo prowadził już czwarty prokurator – Stanisław Ozimina. Kilka lat później został usunięty z zawodu i skazany – brał łapówki w zamian za wypuszczanie przestępców.
  • Komendę do więzienia wsadziły sądy, które w tej sprawie – tak jak prokuratura – popełniły kardynalne błędy, nie weryfikując dowodów.

Po latach sprawę wznowiono i znaleziono dowody, że Tomasz Komenda nie miał z tą zbrodnią nic wspólnego i został oczyszczony z zarzutów!

Jest na wolności i odbudowuje swoje stracone życie!

Na premierze filmu o nim – oświadczył się swojej miłości Annie i oczekują na urodzenie się ich pierwszego dziecka.

Filmu nie widziałam, ale podobno jest strasznie mocny i prawdziwy, a ja cieszę się z jego spóźnionego szczęścia!

Ciekawe ilu w więzieniach siedzi ludzi z powodu źle prowadzonych śledztw!?

Tomasz Komenda miał przy sobie matkę, która nigdy w niego nie zwątpiła i to jest dowód na to, że matkę ma się tylko jedną!

Moja jesień!

Obraz może zawierać: drzewo, roślina, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: drzewo, niebo, roślina, dom, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: niebo, drzewo, dom, roślina, chmura i na zewnątrz

Obraz może zawierać: drzewo, roślina, buty, kwiat, niebo, na zewnątrz i przyroda

 

PiS groźniejszy niż koronawirus!

Już się zaczęło!

Adrian niedawno podpisał ustawę kagańcową zwaną też represyjną i oto mamy pierwsze działania w niszczeniu Sędziów w Polsce.

Już niszczą niewygodnych, przyzwoitych i dziś w programie „Czarno na Białym” został pokazany mechanizm jak to się odbywać będzie!

Najpierw był Sędzia Juszczyszyn, a za chwilę wzięli się za Sędziego Igora Tuleyę, którego mianował Prezydent Lech Kaczyński.

Igor Tuleya jest niesamowicie odważnym Sędzią i ma w sobie przede wszystkim wielki honor, by wydawane przez niego wyroki były sprawiedliwe i zgodne z prawem.

Sędzia Igor Tuleya zakwestionował prawnie, że przeniesienie obrad z sali parlamentarnej do sali kolumnowej w sprawie budżetu, było niezgodne z prawem i była tam totalna rozpierducha!

Opozycja nie została wpuszczona i nie mogła zadawać żadnych pytań i wniosków formalnych.

Sędzia zbiera już żniwo ze swojej pracy i Ziobro chce go pozbawić immunitetu, a także za jego  działania grozi mu do 3 lat więzienia.

Każdy Sędzia niepokorny zostanie tak przez obecną władzę potraktowany i w kolejce czeka już Sędzia Żurek.

Sędzia Tuleya został powiadomiony, że ma się stawić przed sądem dyscyplinarnym, który wg. Sądu Najwyższego nie jest Sądem.

Igor Tuleya nie ma zamiaru stawić się przed  atrapą i dalej nie wiadomo, co może się z nim stać.

Mogą po niego przyjść, założyć mu kajdanki i po prostu wsadzą go do ciurmy!

Jak można nazwać już praworządność w Polsce jeśli nie tym, że Polska zmierza w kierunku Turcji i zacznie się budowanie w Polsce więzień politycznych!

Ludzie się boją i nie wychodzą już na ulice z białymi różami, bo każdy z nas jest potencjalnym przestępcą!

Chodzą słuchy, że PiS będzie monitorował Internet i każdy z nas za krytykę tego rządu może być uznany jako wróg tego rządu!

Chodzą słuchy, że chcą nam zamknąć buzie i będą zamykali jak w Rosji strony polityczne, aby naród poczuł się zagrożony i abyśmy uważali, bo partia czuwa i ma na nas oko!

Dziś na Podhalu był  Adrian w związku ze swoją kampanią wyborczą i mówił takie bzdury, że wywaliłam z siebie wszystkie wulgaryzmy jakie znam!

To jest nie do zniesienia, ale tam na Podhalu kochają Adriana i wierzą w każde jego kłamstwo, a ci, którzy się sprzeciwiają bo maja mózg są opluwani i oto przykład:

Cd. niżej:

Nie rozdziobią nas kruki

Nie rozdziobią nas kruki
ni wrony, ani nic!
Nie rozszarpią na sztuki
Poezji wściekłe kły!

Ruszaj się, Bruno, idziemy na piwo;
Niechybnie brakuje tam nas!
Od stania w miejscu niejeden już zginął,
Niejeden zginął już kwiat!

Nie omami nas forsa
ni sławy pusty dźwięk!
Inną ścigamy postać:
Realnej zjawy tren!

Ruszaj się, Bruno, idziemy na piwo;
Niechybnie brakuje tam nas!
Od stania w miejscu niejeden już zginął,
Niejeden zginął już kwiat!

Nie zdechniemy tak szybko,
Jak sobie roi śmierć!
Ziemia dla nas za płytka,
Fruniemy w górę gdzieś!

Ruszaj się, Bruno, idziemy na piwo;
Niechybnie brakuje tam nas!
Od stania w miejscu niejeden już zginął,
Niejeden zginął już kwiat!

Edward Stachura

Znalezione obrazy dla zapytania: tuleya

Dołęga Mostowicz stworzył Dyzmę, a Kaczyński – Dudę!

Mecenas Roman Giertych dzisiaj w sądzie dyscyplinarnym, który nie jest sądem za mówienie prawdy został ukarany karą finansową w wysokości 3 tysięcy złotych.

Ogłosił, że nie zapłaci, bo ten sąd nie jest sądem i za zwłokę może być ukarany 7 dniową izolacją!

Dzieją się w Polsce straszne rzeczy, że ani złodziej, ani krętacz Giertych jest dyscyplinowany za to, że  ma własne zdanie, ale tego zdania już nie można mieć, gdyż teraz Giertych, a jutro ja i Ty!

W Parlamencie Europejski właśnie toczy się debata na temat praworządności w Polsce!

Do czego ten PiS doprowadził?

Doszło do tego, że nasza dumna Polska, która wstawała z kolan na nowo na nich klęczy!

Sędzia Juszczyszyn jest represjonowany za to, że jest uczciwym sędzią i każdego inne sędziego mającego swoje zdanie  –  będzie karany i odsuwany od obowiązków zawodowych z obniżeniem uposażenia.

W 2015 roku ludzie głosujący na PiS nie zdawali sobie sprawy z tego, że oto nastaną lata szczucia Polaka na Polaka i tak właśnie się dzieje!

Ja wiedziałam, że tak będzie, bo po prostu, to czułam podskórnie, że gra będzie nieczysta!

Państwo może nie mieć króla, prezydenta, premiera, kanclerza, ale jeśli nie ma prawa, to jest takie państwo usunięte w niebyt i taki system może doprowadzić tylko do wojny domowej, albo światowej!

Donald Tusk tak skomentował ukaranie Mecenasa Giertycha:

„Donald Tusk
@donaldtusk
Roman Giertych naraził się władzy ujawniając jej korupcyjny charakter i broniąc jej oponentów. Dziś po raz kolejny obnażył też istotnie jej bezprawne działania w wymiarze sprawiedliwości. Nie darują mu tego. Możemy się z nim podzielić, ale w tej sprawie należymy z nim solidarni”.
Wiem jedno, że kiedy w kraju jakimkolwiek prawo chwieje się w posadach, to już nie jest kraj demokratyczny, a autorytarny!
Tak, tak my Seniorzy zostawimy naszym Wnukom kraj pełen chaosu i bezprawia i ciekawe jak kiedyś im wytłumaczymy, że do tego dopuściliśmy!
Mój znajomy z Facebooka – pisarz Andrzej Rodan pisze od początków rządu PiS książkę pt. ” Historia Głupoty w Polsce” i naprawdę zachęcam do tej lektury!
Andrzej Rodan

13 min

ANDRZEJ RODAN bez żadnego trybu tako rzecze Wojciech Pszoniak, wybitny aktor w rozmowie dla Newsweeka (07 października 2017) o Jarosławie Kaczyńskim: „Jest zaburzonym człowiekiem, nie trzeba być psychoanalitykiem ani psychiatrą, żeby to widzieć. Jestem aktorem i widzę to w jego oczach, w sposobie zachowania, w mowie ciała. Kaczyński zionie nienawiścią i chęcią zemsty. Zwłaszcza do tych, których historia uznała za ojców wolnej Polski, którzy poświęcili coś ze swego życia, aby wyrwać ten kraj z komunizmu.”
UDOSTĘPNIJCIE u siebie i na swoich grupach

Obraz może zawierać: 1 osoba, uśmiecha się, tekst

Andrzej Rodan – fanpage pisarza

„Historia głupoty w Polsce” (400 stron) powinna znaleźć się w bibliotece każdego myślącego Polaka. Kupcie dla siebie, dla swoich dzieci, wnuków, prawnuków! Powinny wiedzieć, że żyją w Polsce – kraju wiecznej, wzniosłej, szczęśliwej, triumfującej głupoty! Książki nie poleca się debilom, księżom, bolszewikom z PiS oraz gangsterom!

➡️ Kup teraz: http://ksiegarnia.andrzejrodan.pl/…/historia-glupoty-w-pol…/

Książka oprócz idiotyzmów z przeszłości, odbrązawiania zafałszowanej historii zawiera także niezwykle mocne sceny z czasów nam współczesnych. O naszej teraźniejszości autor pisze i pyta, „czy Polska jest krajem mafijnym?” i udowadnia to w mrożących krew w żyłach faktach.

Po lekturze tej książki nic już nie będzie takie jak przedtem!

Każdy tom stanowi oddzielną, samoistną całość, każdy poświęcony jest odrębnej problematyce. Wszystkie z autografem pisarza, ale na specjalne życzenie osobista imienna dedykacja pisarza. Wysyłka także za granicę.

#andrzejrodan #historiaglupotywpolsce

 

Europo ratuj Polskę!

Obraz może zawierać: 1 osoba, tekst

Wiedziałam bardzo dokładnie, że jeśli PiS dojdzie do władzy w 2015 roku, to będzie koniec w Polsce sądownictwa.
Ostrzegałam kogo mogłam, ale mi nie wierzyli i uważali, że ja przesadzam i sobie coś uroiłam w głowie.
Bardzo dokładnie pamiętam rządy PiS w latach 2005/07 i wiedziałam, że to będzie powtórka z rozrywki, a jest jeszcze gorzej, że tego nie da się wytłumaczyć!
Jak pisałam wcześniej Sędzia z Olsztyna – Paweł Juszczyszyn został odsunięty od orzekania i zabrano mu 40% uposażenia tylko za to, że chciał mieć wgląd w listy poparcia KRS!
Dziś w Olsztynie stała się rzecz niesłychana, kiedy to Prezes Sądu w Olsztynie Nawacki na oczach kamer i całej Polski ostentacyjnie podarł projekt uchwały dotyczącej przywrócenia Sędziego Juszczyszyna do orzekania i zdjęcia mu kary finansowej.
Ten podarty dokument miał nadany numer, klauzulę i z pewnością był wpisany w jakiś rejestr, a więc podarcie go jest przestępstwem i prezesowi Sądu za to grozi 2 lata więzienia.
Pod projektem ustawy podpisało się ponad 30 sędziów, którzy zostali upodleni na oczach całej Polski przez własnego szefa.
Ciekawe co Ziobro mu obiecał, że upodlił swoich ludzi, z którymi pracuje!
Na własne oczy widzimy jak będzie wyglądało sądownictwo w Polsce i ze mną i z Tobą ta upolityczniona instytucja może zrobić wszystko, kiedy będziesz chciał się rozwieść, albo będziesz wnosił o podział majątku, a także w sprawach gospodarczych, bo wyroki będzie wydawał Ziobro w porozumieniu z Kaczyńskim.
To dopiero teraz będzie prawdziwa kasta w sądownictwie, bo wszystkie przepisy są wywrócone do góry nogami i powstał chaos prawny i anarchia!
Teraz, to tak będzie działało, że 10 lat temu małżeństwo dostało rozwód, ale wg. nowego orzekania mogą być dalej małżeństwem, a więc będzie pomieszanie z poplątaniem, że nikt się nie dowie, o co chodzi w sprawie!
Czas w miliony wyjść na ulicę,  by ratować Polskę!
Ten dzisiejszy przypadek bandycki jest szeroko komentowany i czytamy:
„Andrzej Bober
23 min
Jan Szydlak, działacz komunistyczny,z zawodu ślusarz, był członkiem Biura Politycznego KC PZPR, sekretarzem KC PZPR, i odpowiadał w ramach partyjnych obowiązków za naszą gospodarkę. W czasie stanu wojennego został internowany wraz grupą byłych czołowych działaczy PZPR.
Gdy powrócił z internowania codziennie na wycieraczce jego mieszkania przy ul.Narbutta w Warszawie rosła kupa gówna.Wielu warszawiaków uważało za swój obowiązek tu właśnie załatwić swoją fizjologiczną potrzebę. Wieczorem zjawiał się wóz asenizacyjny MPO, wodą oczyszczano wycieraczkę,a rano wszystko od nowa.
Dlaczego wspominam tego partyjnego aparatczyka, który polskiej gospodarce poczynił wiele szkód ? Bo zobaczyłem dziś rzecz niesłychaną, bijącą rekordy chamstwa, arogancji, agresji – sędziego Macieja Nawackiego drącego publicznie apel olsztyńskich sędziów w sprawie zawieszenia Pawła Juszczyszyna. Długo żyję, myślałem,że widziałem już wszystko,ale takiego pokazu pogardy jeszcze nie widziałem .Sędzia Nawacki, tak sobie myślę, mieszka w Olsztynie pod jakimś konkretnym adresem.
I właśnie wtedy przypomniał mi się Jan Szydlak”.

Obraz może zawierać: 1 osoba, tekst „Żenada, oto nowe "elity", wyjątkowa kasta: najsłabsi merytorycznie, sami mający wyroki dyscyplinarne: Radzik, Tomczyński, Nawacki sądzą w Izbie Dyscyplinarnej SN, osądzają sędziego Juszczyszyna. Kompletny upadek obyczajów i przyzwoitości za przyzwoleniem poparciem władzy. Oto "dobra zmiana", oto "reforma sądownictwa". Estetyczne, nie tylko, obrzydzenie. nie Tadeusz Gadacz”

Dziś odszedł od nas Wielki Człowiek nasze młodości!

A po nocy przychodzi dzień,

A po burzy spokój [***]

Obraz może zawierać: 1 osoba, uśmiecha się, zbliżenie

Niech świat się dowie, co dzieje się w Polsce!

W Polsce przez dwa dni gościł Prezydent Francji – Emmanuel Macron.

Leżałam dzisiaj ponownie ze swoją przyjaciółką –  deprechą, czy nerwicą i tak sobie obserwowałam polską politykę, bo zależy mi na dobrym życiu moich bliskich w praworządnym kraju!

Ogłaszam Światu, że Polska dzisiaj stała się krajem autorytarnym i trzeba ogłosić Żałobę Narodową.

Macron tak wiele powiedział dobrego o Polsce i  naprawdę ma wiedzę o naszym kraju.

Delikatnie ostrzegał naszych rządzących, aby nie lekceważyć tego spójnego istnienia w Unii Europejskiej, bo bycie w Unii to wielka wartość i same korzyści.

Prawie 50% Polaków popiera bycie w Unii i Macron o tym wie.

Co się stało podczas wizyty podczas wizyty Macrona?

Izba dyscyplinarna wykluczyła sędziego Juszczyszyna z orzekania i nałożyła mu obcięcie pensji o 40%.

Tak już działają sądy w Polsce, w której powstał chaos prawny, ale potem było już tylko gorzej!

Tylko wyjechał Prezydent Francji, a nasz Adrian – mistrz głupich min poleciał do Pałacu i podpisał ustawę kagańcową, czy jak kto woli represyjną, choć Prezydent Francji zwrócił na to uwagę – podpisał bez kamer – tchórz!

Tym podpisem Adrian oddał pełną władzę Kaczyńskiemu  i Ziobrze, którzy będą gmerać w wyrokach i mogą zrobić każdemu Obywatelowi Polski wielką krzywdę w państwie bezprawia.

Nie wierzysz?

Masz sprawę w Sądzie już drugi rok, a twoją sprawę prowadzi sędzia Kowalski i masz nadzieję, że za chwilę twoja sprawa zmierza do końca.

Aż nagle Ziobro odbiera sprawę sędziemu Kowalskiemu i przydziela ją sędziemu Nowakowi, bo ten jest z PiS-u!

Nie wykluczone, że po tej zmianie będziesz czekał kolejne 3 lata, kiedy wznowią twoją sprawę, a wyrok może być różny, bo zapadnie na Nowowiejskiej.

Nie ważne o co masz sprawę, ale to twoim życiem będzie kierował Ziobro w porozumieniu z Kaczyńskim, bo właśnie dzisiaj Adrian oddał wszystko w ręce swojego pryncypała, którego się boi jak diabeł święconej wody!

Ciemny lud tego nie pojmuje i jest duże prawdopodobieństwo, że oto mamy Stan Wojenny w polskiej praworządności!

Kurtyna i żałoba!

 

Obraz może zawierać: 3 osoby, w tym Dariusz Szczesny, tekst

 

 

 

Polska chora jak kolano prezesa!

 

Znalezione obrazy dla zapytania zmiany w sądownictwie ich trzech

Tych trzech, którzy z 12 grudnia na 13 ogłosili represyjną ustawę o sędziach napuszczonych przez Kaczyńskiego wykopali sobie grób.

Nawet nie chcę wiedzieć i pamiętać ich nazwisk, bo nie warto!

Teraz ściga się osoby, które pracowały w PRL-u i obcina im się emerytury, a ci trzej nie zdają sobie sprawy z tego, że kiedy zmieni się władza odpowiedzą z innymi za dewastację sądownictwa w Polsce.

Oni i inni jak Ziobro staną przed Trybunałem Stanu i do końca swojego życia będą szykanowani za zdradę i demolowanie w Polsce władzy sądowniczej, która była respektowana zgodnie z Konstytucją!

Ne pamiętam, w którym roku powiedziałam do Męża, że ta kanalia Ziobro zrobi wiele złego Polsce i się nie pomyliłam!

Wszystko się sprawdza, że Kaczyński rozmontuje w Polsce prawo, aby być bezkarnym ze swoją kastą złodziejską!

Nawet okradają pojemniki z ciuchami przechodzonymi, aby tylko się napaść i się tego nie brzydzą!

Przed Trybunałem Stanu stanie także „Prezydent” Duda, który sędziów polskich nienawidzi i podkreśla to na każdym spotkaniu podczas kampanii wyborczej.

Nie wiem skąd Adrian czerpał wiedzę o sędziach w Polsce, bo zdaje mi się, że tę nienawiść do ludzi pracujących w sądach wyniósł po prostu z domu i gada te androny napompowany z nienawiści jak balon, który może zaraz pęknąć.

Dlaczego w grudniu wzięli się za ustawę represyjną w stosunku do sędziów, bo może to być przykrywka Banasia, który lepiej się trzyma jak Kaczyński, któremu Banaś zerwał się ze smyczy.

Bidulek Jarosław cierpi katusze w szpitalu, bo ma chore kolana i w tych boleściach wymyślił sobie, że pogrozi sędziom chorym kolanem, że jeśli będą orzekali nie po linii PiS, to partia będzie ich stosownie zastraszać, karać, zwalniać, delegować.

Każdy z nas może mieć sprawę w sądzie i każdy z nas będzie się zastanawiał, jaki sędzia będzie rozpatrywał jego pozew, a wielu będzie miało wątpliwości i strach w oczach!

Może trzeba będzie zakładać jak kiedyś opaski, że jest się wyznawcą Kaczyńskiego, albo komunikat naklejać sobie na czole!

Wszystko teraz w sądzie zdarzyć się może, bo wielu sędziów będzie się bało prokuratorów, a zwykły obywatel nie przewidzi tego, co sędzie może zrobić z nim, i w którą stronę orzeknie.

Telewizja reżimowa polskim „obatelom” zrobiła wodę z mózgu i gdzieś czytałam, że 47% Polaków nie chce przynależeć do Unii Europejskiej, bo Unia to samo zło, które wtrąca się w orzekanie w Polsce.

Ludzie ci nie zdają sobie sprawy z tego, że wszelkie inwestycje zrobione w Polsce są z pieniędzy z Unii.

Przez 8 lat, gdy rządziła PO w Polsce powstały drogi, autostrady, a miasta piękniały i wioski także.

Jeśli Polsce zabraknie tej kasy, to niech się oszukani nie zdziwią, że w ich wiosce nie powstanie nawet metr chodnika, nie zbudują oczyszczalni ścieków i nie zostanie wkopana żadna rura melioracyjna!

W miastach nie będą ocieplane budynki i nie powstanie żaden most, a także unijny park, czy skwer.

Samorządy bez tej kasy sobie nie poradzą, ale zmanipulowani Polacy nie zdają sobie z tego sprawy.

Kurtyna dla głupoty ludzi, którzy okno na świat mają w reżimowej telewizji!

Panie Prezesie dużo zdrowia życzę – mimo wszystko, choć zmienił pan ustrój w  Polsce!

Znalezione obrazy dla zapytania kaczyński o kulach

Polskie Sądy – rosyjska ruletka

Sędzia musi ustalić, czy na jego biurku leży wyrok, czy nie.
Autor zdjęcia: Jan Rusek!
W roku 2015 , tuż przed wyborami prosiłam, błagałam nie głosujcie na PiS, bo zrobi w Polsce wszystko, co najgorsze, na chama, aby tylko podporządkować sobie Sądy i Prokuraturę, gdyż będą chcieli mieć łapę w sądownictwie właśnie!
Nie wierzono mi i mówili, że grubo przesadzam i sięgam myślami za daleko, bo nic złego się nie wydarzy i trzeba PiS-owi dać zaufanie, że będzie tylko sądownictwo reformowało, by sprawy były szybciej rozpatrywane.
Mówiłam, że upolitycznią sądownictwo i wszystkie służby, aby PiS stał się bezkarny, a politycy z jakimiś zarzutami mogli normalnie i bezkarnie funkcjonować tak jak np. słynny Banaś, czy Kaczyński, który odwrócił sprawę dwóch wież na swoją korzyść.
Szczecin:
Sędzia z Sądu w Szczecinie dostaje natychmiastowe przeniesienie do Rzeszowa.
W Szczecinie ma rodzinę i na taką wieść dostaje zawału i umiera.
Ilu jest takich sędziów, którzy będą przenoszeni i zastraszeni jeśli będą wydawali wyroki niezgodne z życzeniem Ziobry – Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego.
Jeśli wyrok nie spodoba się Kaczyńskiemu, to Ziobro zrobi wszystko, by prezesa zadowolić.
Mamy w Polsce już wielki chaos w sądownictwie i szacuje się, że jest to prawo destrukcyjne i tylko na korzyść rządzących, bo tak im się podoba i już!
Straci na tym zwykły Obywatel, bo nie wiadomo na jakiego sędziego trafi i to będzie jak rosyjska ruletka.
Jest nadzieja po wyroku TSUE, że nie wszyscy sędziowie będą się bać, bo czytamy:
Sędziowie już stosują wyrok TSUE. Władza im grozi!
Jeśli sędziowie wytrzymają presję i będą solidarni – będzie to początek końca „reformy” PiS.
Stało się to, czego spodziewaliśmy się, odkąd PiS rozpoczął swoją „reformę” wymiaru sprawiedliwości: formalnie zakwestionowane zostało prawo sędziów nominowanych przez neo-Krajową Radę Sądownictwa do orzekania. Dzieje się to rękami polskich sędziów, którzy powołują się na wyrok TSUE. To proces, którego nie da się zatrzymać. Choć zapewne część sędziów nie odważy się, wbrew władzy, wykonywać wyroku, który w najbliższym czasie wyda Sąd Najwyższy po orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1933302,1,sedziowie-juz-stosuja-wyrok-tsue-wladza-im-grozi.read?src=mt&fbclid=IwAR3h2eqg63OP0vII7qzQfqC_0lDyKbbUSPcKPMLOstDAuQvQ0wr4M-KDkY8