Archiwa tagu: seks

Czy i kiedy uczy膰 dzieci – jak si臋 robi dzieci? – autor – Dominik!

PiS-owski tygodnik „Do Rzeczy” – pisz膮cy zazwyczaj od rzeczy, doni贸s艂 o najnowszych odkryciach naukowc贸w wg kt贸rych:
„m艂odzie偶 opowiada si臋 za tym aby o seksie rozmawia膰 z ni膮 MO呕LIWIE P脫殴NO!”
Dlatego program szko艂y podstawowej ma uczy膰 dzieci tego co im si臋 w 偶yciu przyda – czyli g艂贸wnie religii, a nie spraw m臋sko damskich!
Tak wi臋c wg PiS-owskich naukowc贸w –聽dzieci nie chc膮 wiedzie膰 jak si臋 robi dzieci, ani nawet o tym s艂ysze膰..聽
Ch艂opaki wol膮 to robi膰 z dziewczynkami – bez zawracania sobie g艂owy – PO CO TO ROBI膭!
Dalsza PiS-owska edukacja, bierze ju偶 pod uwag臋 sprawy seksu i na podstawie podr臋cznka „鈥濿 blasku Bo偶ej prawdy鈥 – uczy licealist贸w m.in. 偶e:
Obrazek
„masturbacja jest wi臋kszym grzechem ni偶 bomba atomowa, a prezerwatywa nieskuteczn膮 zbrodni膮”.
鈥瀙ocz臋cie dziecka ma miejsce pod sercem鈥
鈥瀙rezerwatywy to prosta droga do powa偶nych zapale艅 pr膮cia, a poza tym s膮 nieskuteczne鈥
鈥歬obieta, kt贸ra stosuje antykoncepcj臋 鈥瀝obi ze swojej macicy 艣mietnik鈥濃
„do powstania dziecka potrzebne jest ma艂偶e艅stwo”
Nawet takie ankiety s膮 przeprowadzane.
Obrazek
Osobi艣cie uwa偶am 偶e ten stan rzeczy jak wi臋kszo艣膰 WYNALAZK脫W PiS-u jest chory..
Moim zdaniem dzieci wchodz膮ce w wiek dojrzewania powinny wiedzie膰 czym jest seks, jakie niesie za sob膮 zagro偶enia (ci膮偶a, choroby), jakie ma znaczenie w 偶yciu (w sensie psychologiczny i emocjonalny aspekt) itp.聽
Ale PiS-owi i Ko艣cio艂owi wydaje si臋 偶e jak si臋 o czym艣 nie m贸wi – to tego nie ma i nie ma problemu.
A potem zdziwienie 偶e ich 14-15 latka zasz艂a w ci膮偶臋, bo nikt jej nie powiedzia艂, 偶e tak mo偶e by膰.
W efekcie nawet w PiS-owskiej Polsce聽w 2016 r. prawie 100 tysi臋cy dzieci na 370 tysi臋cy urodzonych – urodzi艂o si臋 w brew zasadzie 偶e potrzebne do tego jest ma艂偶e艅stwo…
Tysi膮ce ma艂oletnich rodzic贸w tych dzieci, nie mia艂o poj臋cia 偶e robienie tego bez obr膮czki mo偶e mie膰 takie skutki..
No to jak w tytule – czy i kiedy uczy膰 dzieci – jak si臋 robi dzieci?

Czy 艣wiat ju偶 wie, 偶e Polska ciemnogrodem ju偶 stoi!

Kiedy by艂am dziewczynk膮 w szkole podstawowej, to w zasadzie nie by艂o takiego przedmiotu jak „偶ycie w rodzinie”, czy te偶 innego, kt贸ry wprowadza艂 w 偶ycie seksualne, dojrzewanie, dorastanie.

W domach te偶 nie wiele si臋 na ten temat m贸wi艂o, bo to by艂 temat tabu, a rodzice byli cz臋sto zapracowani i nie wiedzieli w艂a艣ciwie, 偶e dzieci nale偶y u艣wiadamia膰 w domu, bo szko艂a w tym temacie kula艂a.

Pami臋tam, 偶e z kole偶ankami dorwa艂y艣my ksi膮偶k臋 pt. „O dziewcz臋tach dla dziewcz膮t” i z wypiekami na twarzy czyta艂y艣my j膮 na ogrodzie dzia艂kowym jednej z nas w altanie.

Ksi膮偶ka ta odpowiedzia艂a nam na wiele pyta艅, kt贸re w wieku nastoletnim zacz臋艂y ciekawi膰.

Ta ksi膮偶ka jest wci膮偶 aktualna, a nam w spos贸b delikatny, przyswajalny wyja艣ni艂a 聽wiele aspekt贸w w temacie naszego cia艂a, seksualno艣ci i odpowiedzia艂a na wiele dr臋cz膮cych pyta艅.

Je艣li macie Wnuczki w wieku dorastania, to podrzucie im t臋 ksi膮偶k臋, a nie zrobicie nastolatce 偶adnej krzywdy.

„O dziewcz臋tach dla dziewcz膮t”

Mamo, czy miesi膮czka zawsze boli? Czy mo偶na zaj艣膰 w ci膮偶臋 za pierwszym razem? Jak to jest u ginekologa? Chcia艂aby艣 zapyta膰, ale jest Ci g艂upio. I w og贸le nie radzisz sobie z tym okropnym dojrzewaniem. Z nieodwzajemnionymi mi艂o艣ciami…. zdradami przyjaci贸艂ek…. domowym rygorem…. nauczycielami, kt贸rzy si臋 uwzi臋li…. niewiar膮 w siebie…. hu艣tawk膮 nastroj贸w…. cia艂em, kt贸re p臋cznieje, miewa pryszcze, poci si臋 i wygl膮da nie tak jak trzeba… Och, brakuje Ci kogo艣, kto by wszystkie niepokoje i pytania potraktowa艂 powa偶nie, kto by O TYCH SPRAWACH fachowo i 偶yczliwie POROZMAWIA艁. Wiesz o seksie wi臋cej ni偶 mama, gdy by艂a w Twoim wieku, ale ta wiedza wygl膮da jak rozrzucone elementy puzzli. Przeczytasz t臋 ksi膮偶k臋 – i puzzle si臋 u艂o偶膮.

A teraz przyst臋puj臋 do ataku.

Codziennie si臋 budz臋 z my艣l膮, 偶e ju偶 w moim kraju nic mnie nie zaskoczy, ale niestety – zaskakuje.

Za rz膮d贸w PiS durnota i ciemnota mnie zaskakuje, bo jak czytam poni偶sze, to krew mnie zalewa.

Ja chc臋 nowoczesnych, naukowych pogl膮d贸w dla moich Wnuk贸w, a nie ko艣cielnych dyrdyma艂贸w.

Moje Wnuki rosn膮 i rosn膮 jak m艂ode listki na drzewach wiosn膮 i czeka je taka ciemnota!

Ja si臋 z tym nie godz臋, bo pragn臋, by moje Wnuki wyros艂y na 艣wiat艂ych ludzi, ale czy uda si臋 uciec od ciemnogrodu – oto jest pytanie?

Ekspertka MEN od edukacji seksualnej: „Stosowanie prezerwatywy POWODUJE RAKA PIERSI! Kobieta pozbawiona DOBROCZYNNEGO WP艁YWU NASIENIA choruje”

Podczas Czarnego Protestu walczono nie tylko o mo偶liwo艣膰 legalnej i bezpiecznej aborcji, ale tak偶e edukacji seksualnej, kt贸ra mia艂aby聽zmniejsza膰 liczb臋 niechcianych ci膮偶, a聽zwi臋ksza膰 wiedz臋 o zdrowiu i zagro偶eniach przemocy seksualnej. Ministerstwo Edukacji Narodowej ma jednak w艂asn膮 koncepcj臋 przeciwdzia艂ania zagro偶eniom. Na ekspertk臋 do spraw wychowania seksualnego powo艂ano konserwatywn膮 prof.聽Urszul臋 Dudziak, kt贸ra聽uwa偶a antykoncepcj臋 za… „przejaw niedojrza艂o艣ci”.

Urszula Dudziak, kt贸ra uwa偶a, 偶e zabezpieczanie si臋 przed niechcian膮 ci膮偶膮 i chorobami przenoszonymi drog膮 p艂ciow膮聽prowadzi do „uzale偶nienia od seksu”, pracuje w艂a艣nie聽nad nowym, oficjalnym podr臋cznikiem wychowania do 偶ycia w rodzinie. Wiadomo ju偶, 偶e szeroki temat edukacji seksualnej聽b臋dzie zaw臋偶ony do tematyki 偶ycia w tradycyjnym, katolickim ma艂偶e艅stwie. Cho膰 tre艣膰 podr臋cznika nie zosta艂a jeszcze ujawniona, g艂贸wne tezy autorki mo偶na ju偶 wywnioskowa膰 z jej wcze艣niejszych publikacji.

Marzy艂 jej si臋 podr臋cznik totalny.聽W stu procentach katolicki, z poradami na temat naturalnego planowania rodziny聽– tygodnik聽Polityka聽cytuje by艂ego doktoranta Dudziak.聽Pr贸bowa艂a go przeforsowa膰, ale wci膮偶 trafia艂a na op贸r MEN. Frustrowa艂o j膮 to.聽Od偶y艂a, kiedy PiS dosz艂o do w艂adzy i minister Anna Zalewska zaproponowa艂a jej opracowanie nowej podstawy programowej.

Na podstawie dotychczasowej dzia艂alno艣ci Dudziak na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i聽z wypowiedzi w Radiu Maryja聽jedyn膮 akceptowan膮 przez ni膮 form膮 „antykoncepcji” jest kalendarzyk, czyli聽w zasadzie metoda planowania ci膮偶y, a nie zapobiegania jej. Uwa偶a, 偶e „p艂odno艣膰 to nie choroba, 偶eby z ni膮 walczy膰”, a do tego kobieta鈥β爊ie powinna rezygnowa膰 z „dobroczynnego dzia艂ania spermy”:

Stosowanie prezerwatywy i stosunek przerywany聽powoduje raka piersi, a kobieta聽pozbawiona dobroczynnego wp艂ywu nasienia choruje聽– twierdzi艂a Dudziak.

Dobrodziejstwo to jest jednak zarezerwowane dla m臋偶atek – pary do czasu obowi膮zkowego 艣lubu ko艣cielnego powinny przej艣膰聽etap „seksualnego milczenia”. Zaleca te偶 wstrzemi臋藕liwo艣膰, gdy偶 roz艂adowanie napi臋cia seksualnego przez masturbacj臋 jest „zuba偶aj膮ce”.

Koncentracja na w艂asnym narz膮dzie nie zast膮pi bogactwa osobowego kontaktu dwojga聽– zapewnia Dudziak.聽呕a艂osna pr贸ba dostarczenia sobie samemu przyjemno艣ci seksualnej ogranicza cz艂owieka i zuba偶a.

Najwa偶niejsz膮 nowo艣ci膮, jak膮 proponuje Dudziak,聽jest… prze艣wietlanie nauczycieli聽w ramach wdra偶ania nowego programu nauczania. Wed艂ug niej聽nale偶y weryfikowa膰 偶ycie prywatne zw艂aszcza tych os贸b, kt贸re s膮 „laickie” i g艂osz膮 odmienne pogl膮dy obyczajowe.

Rozwiedziony albo 偶yj膮cy w konkubinacie mo偶e negatywnie wp艂yn膮膰 na postawy uczni贸w– twierdzi ekspertka MEN i radzi unika膰 nauczycieli z rodzin inteligenckich:聽wi臋cej os贸b aprobuj膮cych katolick膮 moralno艣膰 ma艂偶e艅sko-rodzinn膮聽wywodzi si臋 ze 艣rodowisk robotniczych i ch艂opskich.

Wed艂ug Dudziak聽pomocny w weryfikacji by艂by system donosicielstwa, bo 偶ycie prywatne nauczycieli powinno by膰 przedmiotem zainteresowania聽nie tylko dyrektor贸w szk贸艂, ale r贸wnie偶 innych nauczycieli oraz rodzic贸w uczni贸w.

Wyobra偶acie sobie „edukacj臋 seksualn膮” dzieci pod kierunkiem takiej profesor?

https://www.youtube.com/watch?v=odRS1I-kXNM

http://www.pudelek.pl/artykul/101496/ekspertka_men_od_edukacji_seksualnej_stosowanie_prezerwatywy_powoduje_raka_piersi_kobieta_pozbawiona_dobroczynnego_wplywu_nasienia_choruje/

Seks „starszaka” – temat tabu!

Seniorzy s膮 w seksie coraz mniej pruderyjni.

Starsi ludzie s膮 w jaki艣 spos贸b przez kultur臋 zmia偶d偶eni, kryj膮 si臋 ze swoj膮 seksualno艣ci膮 – rozmowa z Alicj膮 D艂ugo艂臋ck膮

Prowadzi pani zaj臋cia o seksie na uniwersytecie trzeciego wieku.Bardzo to lubi臋. Mam natur臋 spo艂ecznika, cz臋sto wi臋c robi臋 wyk艂ady dla r贸偶nych grup starszych os贸b. Przychodzi na nie bardzo du偶o ludzi, s膮 zainteresowani tematem i do艣膰 bezpruderyjni. Zreszt膮 z moich obserwacji wynika, 偶e najbardziej pruderyjni s膮 ludzie m艂odzi. I bardzo oceniaj膮cy. Starzy s膮 bardziej refleksyjni i je艣li ju偶 przychodz膮 na takie zaj臋cia, to z pozytywnym nastawieniem i otwartym umys艂em. Nie traktuj膮 takich spotka艅 jak propagandy, bo maj膮 swoje zdanie. Chc膮 si臋 czego艣 dowiedzie膰 i wykorzysta膰 t臋 wiedz臋 zgodnie ze swoimi potrzebami.
Ze staro艣ci膮 kojarzymy pewien zestaw powinno艣ci seksualnych, g艂贸wnie zwi膮zanych z rezygnacj膮. To sprawia, 偶e boimy si臋 nawet u偶y膰 s艂owa „stara”. Je艣li powiem o sobie, 偶e jestem star膮 kobiet膮, to oznacza, 偶e dla mnie sfera seksualno艣ci przestaje by膰 wa偶na. Czy rzeczywi艣cie seksualno艣膰 koniecznie musi si臋 wi膮za膰 z m艂odo艣ci膮? Nie. Cz艂owiek jest seksualny w ka偶dej fazie 偶ycia.
Nie m贸wimy „stara”, bo rozci膮gn臋艂a nam si臋 m艂odo艣膰 – czujemy si臋 m艂odzie偶owi do pi臋膰dziesi膮tki.Zmieni艂 si臋 te偶 model cz艂owieka starego, starej kobiety. Pami臋tam, jak zachwyca艂y mnie stare kobiety za granic膮. Ubrane na sportowo, je偶d偶膮ce na rowerach, zadbane. Siwi ludzie w knajpach patrz膮cy sobie w oczy, pij膮cy wino, trzymaj膮cy si臋 za r臋ce. Ludzie z pokolenia naszych dziadk贸w tak si臋 nie zachowywali. Na szcz臋艣cie powoli to si臋 zmienia, bo starzej膮 si臋 ludzie z pokolenia dzieci kwiat贸w. Nie chc膮 siedzie膰 zamkni臋ci w domu. Dla kobiet z tego pokolenia ju偶 nie jest takie oczywiste, 偶e staro艣膰 oznacza robienie przetwor贸w, rob贸tki na drutach, chocia偶 oczywi艣cie nie mam nic przeciwko takim zaj臋ciom.
To robi膮 dzi艣 m艂odzi hipsterzy.A starszych to nie rajcuje, musieli to robi膰 w PRL-u, gdy byli m艂odzi, napatrzyli si臋 na to u swoich rodzic贸w i 藕le im si臋 to kojarzy. Wa偶ne jest te偶, 偶e stan zdrowia emeryt贸w dzi艣 jest lepszy ni偶 kiedy艣, to r贸wnie偶 ma prze艂o偶enie na seksualno艣膰. Je艣li cz艂owiek 60-, 70-letni ma w sw贸j spos贸b 偶ycia wpisan膮 aktywno艣膰 ruchow膮, my艣li o zdrowym od偶ywianiu si臋, o wygl膮dzie – to czuje si臋 atrakcyjny i jest atrakcyjny.
I interesuje si臋 seksem.Oczywi艣cie. To m艂odzi ludzie uwa偶aj膮, 偶e starsi przestaj膮 z wiekiem interesowa膰 si臋 seksem. Starsi ludzie, z kt贸rymi si臋 spotykam, nic takiego nie deklaruj膮.

Czy m贸wi膮, 偶e ten seks na staro艣膰 jest inny ni偶 ten za m艂odu?
Tak, cho膰 nie lubi臋 generalizacji. G艂贸wna r贸偶nica, poparta badaniami naukowymi, jest taka, 偶e s膮 bardziej rado艣ni. M艂odzie偶 silniej reaguje na ekspozycj臋 negatywnych bod藕c贸w: smutku, nieszcz臋艣cia, okrucie艅stwa, i jest gwa艂towna przy zawodach mi艂osnych. U starszych os贸b aktywno艣膰 m贸zgu wzrasta przy obrazach pozytywnych, pe艂nych szcz臋艣cia. Do艣wiadczenie robi swoje – z wiekiem coraz bardziej doceniamy to, 偶e w og贸le obchodzimy innych ludzi. To, 偶e kto艣 zwraca na nas uwag臋, 偶e nas s艂ucha. Coraz bardziej doceniamy rol臋 wi臋zi.Kobiety cz臋sto narzekaj膮 jednak na brak partner贸w. Ma to zwi膮zek, po pierwsze, z demografi膮 – jest wi臋cej kobiet w tym wieku. Po drugie, z krzywdz膮cym wzorcem kulturowym, 偶e m臋偶czyzna po sze艣膰dziesi膮tce nadal jest atrakcyjny, a kobieta nie do ko艅ca. Panowie maj膮 wi臋c tendencj臋 do wybierania m艂odszych partnerek. A tymczasem biologicznie w艂a艣nie w p贸藕niejszej fazie 偶ycia zbli偶amy si臋 do siebie seksualnie, co mo偶e bardzo pozytywnie wp艂yn膮膰 na zwi膮zek.
To znaczy?
Kobieta po pi臋膰dziesi膮tce staje si臋 bardziej 艣wiadoma siebie i rozbudzona seksualnie, m臋偶czyzna za艣 wychodzi z fazy seksualnego rozbuchania i ma wi臋ksz膮 potrzeb臋 czu艂o艣ci, duchowo艣ci. Po prostu – wreszcie mog膮 si臋 spotka膰.To nieprawda, 偶e kobiety starsze nie s膮 zainteresowane seksem. Wr臋cz przeciwnie. Zw艂aszcza te, kt贸re wcze艣niej mia艂y udane 偶ycie seksualne, nadal chc膮 je mie膰 – zdaj膮 sobie bowiem spraw臋 z tego, jak to wa偶na energia, potencja艂 偶yciowy, kt贸ry nale偶y piel臋gnowa膰.Kobiety, kt贸re na staro艣膰 z niego rezygnuj膮, to zazwyczaj te, kt贸re nie zazna艂y w 偶yciu rado艣ci z seksu. W okolicach 50. roku 偶ycia zaczynaj膮 wi臋c si臋 wycofywa膰 z dziedziny, kt贸ra jest dla nich nieistotna. Zak艂adaj膮 szary paltocik i buty na s艂onince. Uwa偶aj膮, 偶e im stroi膰 si臋 i fryzowa膰 ju偶 nie wypada.

Wchodz膮 w rol臋 osoby, kt贸ra nie my艣li ju偶 o sobie, tylko chce dogodzi膰 wszystkim dooko艂a. Zostaj膮 s艂u偶ebnicami otoczenia. Robi膮 zakupy, gotuj膮 dla ca艂ej rodziny. Staj膮 si臋 cieniem w 偶yciu innych ludzi: wnucz膮t, swojej c贸rki, swojego syna, s膮siad贸w. To oczywi艣cie mo偶e by膰 altruizm. Ale te偶 mo偶e by膰 to za艂atwianie swojej sprawy.
Badania przeprowadzone w 2007 roku w USA w grupie wiekowej 57-85 lat pokazuj膮, jak aktywno艣膰 seksualna zmienia si臋 z wiekiem. Zmniejsza si臋.
Ale prosz臋 zwr贸ci膰 uwag臋, 偶e trzy czwarte ludzi powy偶ej 75. roku 偶ycia ma kontakty seksualne. Tylko dla co trzeciej kobiety i dla co dziesi膮tego m臋偶czyzny seks nie jest bardzo wa偶ny. To znaczy, 偶e dla dw贸ch trzecich seniorek i dla 90 proc. senior贸w seks jest nadal bardzo wa偶ny! Czynnikami, kt贸re maj膮 wp艂yw na zadowolenie z seksu, s膮 zdrowie i poziom wykszta艂cenia. Im jeste艣my zdrowsi i im wy偶sze mamy wykszta艂cenie, tym lepiej. Dlaczego wykszta艂cenie? Bo pozwala my艣le膰 samodzielnie i nie wpada膰 w stereotypy.
Po艂owa senior贸w ma stosunki seksualne dwa-trzy razy w miesi膮cu. Nie藕le.
A co czwarty raz na tydzie艅. Prosz臋 zwr贸ci膰 uwag臋, 偶e masturbacj臋 stosuje 52 proc. senior贸w i co czwarta seniorka. Pami臋tam, jak rozmawia艂y艣my kiedy艣 o gad偶etach w sex-shopie i ekspedientka poinformowa艂a nas, 偶e grup膮, kt贸ra najcz臋艣ciej kupuje r贸偶nego rodzaju wibratory, s膮 w艂a艣nie starsze kobiety. Tylko 偶e to temat tabu.
Te dane s膮 bardzo ciekawe: 85 proc. 70-latk贸w ma sta艂ego partnera, 66 proc. ma z nim/ni膮 udane 偶ycie seksualne. 5 proc. korzysta z us艂ug prostytutek. 60 proc. ludzi po 65. roku 偶ycia ma kontakty seksualne cz臋艣ciej ni偶 cztery razy w miesi膮cu.
59 proc. m臋偶czyzn i 35 proc. kobiet twierdzi, 偶e ma satysfakcjonuj膮ce lub bardzo satysfakcjonuj膮ce 偶ycie seksualne. 30 proc. ankietowanych przyznaje si臋 do masturbacji, 88 proc. nigdy nie konsultowa艂o si臋 z lekarzem, a 9 proc. o problemach seksualnych rozmawia艂o z inicjatywy lekarza. I to s膮 dane z badania os贸b powy偶ej 72. roku 偶ycia przeprowadzone przez zesp贸艂 katalo艅skich lekarzy w 2007 roku.U nas w tym samym roku badania robi艂 profesor Zbigniew Izdebski – z nich r贸wnie偶 wynika艂o, 偶e 73 proc. ludzi po 50. roku 偶ycia lubi seks. A 65 proc. podkre艣la, 偶e seks sta艂 si臋 lepszy, odk膮d nie chodzi o prokreacj臋
.Bo to seks dla samej przyjemno艣ci.Tak. Dochodzi do tego jeszcze to, 偶e kobiety dojrza艂e s膮 nie tylko bardziej 艣wiadome ni偶 m艂ode, ale te偶 bardziej akceptuj膮 swoje cia艂o.

Zn贸w wbrew stereotypom.
Tak. Ciesz膮 si臋 z tego cia艂a, 偶e wygl膮da tak, jak wygl膮da, 偶e mog艂oby przecie偶 gorzej. I doceniaj膮 to, 偶e mo偶e ono by膰 藕r贸d艂em tak ogromnej przyjemno艣ci. Gdy mamy 20 lat, to niby to wiemy, ale tego nie doceniamy. Kobieta starsza jest te偶 bardziej asertywna – lepiej potrafi okre艣li膰, co lubi, czego potrzebuje. Ma wi臋c szans臋 na o wiele bardziej udany seks. Je艣li nie w艂膮czy jej si臋 ten makabryczny stereotyp, 偶e w menopauzie przestaje jajeczkowa膰, wi臋c to ju偶 koniec seksualno艣ci i nale偶y si臋 wycofa膰. Mimo 偶e wszystko w niej domaga si臋 tego seksu.Inna rzecz – aktywno艣膰 seksualna jest wska藕nikiem zdrowia: je艣li w starszym wieku nie mamy ochoty na seks, to mo偶e by膰 syndrom tego, 偶e mamy k艂opoty zdrowotne. Albo 偶e jeste艣my przygn臋bieni, w depresji – wtedy poziom energii 偶yciowej opada. I w drug膮 stron臋: mi艂o艣膰 i aktywno艣膰 seksualna 艣wietnie dzia艂aj膮 na zdrowie. Niech pani rzuci okiem na informacje z mojej prezentacji dla senior贸w.
„Ci, kt贸rzy czuj膮 si臋 kochani, maj膮 mniej blokad w arteriach serca. Mi艂o艣膰 i seks pozytywnie koreluj膮 ze zmniejszeniem ryzyka anginy pectoris, wrzod贸w 偶o艂膮dka, ataku serca, udaru, chor贸b zaka藕nych, nowotwor贸w, alergii, artretyzmu, gru藕licy, chor贸b autoimmunologicznych, alkoholizmu, nadu偶ywania lek贸w, depresji”.
Generalnie, jak pani widzi, chodzi tu o kardiologi臋 i wszystko, co wi膮偶e si臋 z uk艂adem odporno艣ciowym. Ka偶da aktywno艣膰, nie tylko ta seksualna, jest 偶yciodajna. Dodam do tego pozytywne uczucia i bycie w relacjach z lud藕mi, bo wszystko, co wi膮偶e si臋 z blisko艣ci膮, powoduje, 偶e chce si臋 偶y膰.
Dane jednak m贸wi膮 te偶, 偶e co trzeci m臋偶czyzna po 50. roku 偶ycia ma zaburzenia erekcji. My艣l臋, 偶e to ich mo偶e blokowa膰 w kontaktach seksualnych.Problemy z erekcj膮 r贸wnie偶 powinni艣my traktowa膰 jako sygna艂 problem贸w z uk艂adem krwiono艣nym. Warto zauwa偶y膰, 偶e naczynia w penisie s膮 niezwykle cienkie i delikatne.

Obliczono, 偶e przeci臋tnie trzy lata przed pierwszym incydentem sercowym, przed zawa艂em, pojawiaj膮 si臋 problemy z erekcj膮. Warto wi臋c, by m臋偶czy藕ni i ich partnerki zwracali na te zaburzenia uwag臋.

W Polsce 72 proc. m臋偶czyzn uwa偶a problemy z erekcj膮 za naturaln膮 kolej rzeczy, a nie za zaburzenie, kt贸re wymaga leczenia. A powinni potraktowa膰 to jako sygna艂, by zrobi膰 sobie badania diagnozuj膮ce stan naczy艅 krwiono艣nych i wzi膮膰 si臋 za siebie, przej艣膰 na diet臋, rzuci膰 palenie.

Je艣li za艣 m臋偶czyzna jest samo艣wiadomy, otwarty i 艣wiat艂y, to potraktuje zaburzenia erekcji jako wyzwanie, dzi臋ki kt贸remu mo偶e si臋 bardzo rozwin膮膰 seksualnie. To mo偶e by膰 dla niego czas, by wyj艣膰 w my艣leniu o seksie poza to, co wi膮偶e si臋 ze sprawno艣ci膮 – 偶e stosunek polega na pe艂nej erekcji z doj艣ciem do wytrysku. To mo偶e zmieni膰 jego my艣lenie o seksie, poszerzy膰 perspektyw臋, zach臋ci膰 do eksperyment贸w i sprawi膰, 偶e stanie si臋 jeszcze atrakcyjniejszym kochankiem.

Czy mo偶na podj膮膰 jak膮艣 rehabilitacj臋 zwi膮zan膮 z seksem?

Tak jak powiedzia艂am, w przypadku m臋偶czyzn nale偶y sprawdzi膰 stan naczy艅 krwiono艣nych i podj膮膰 leczenie kardiologiczne. Je艣li chodzi o same zaburzenia erekcji, to dobre rezultaty daj膮 viagropochodne leki. S膮 te偶 pr贸by stosowania terapii testosteronem, ale nie chc臋 wchodzi膰 teraz w akademick膮 dyskusj臋, bo niekt贸rzy kwestionuj膮 zjawisko andropauzy. Zaznacz臋 jedynie, 偶e przy znacz膮cym obni偶eniu poziomu testosteronu taka terapia jest te偶 mo偶liwa.

A kobiety?

Analogicznie. Przypomn臋 – bo wiele os贸b o tym zapomina, nawet wielu moich student贸w, a tak偶e lekarzy – 偶e:

艂echtaczka nie do艣膰, 偶e jest podstawowym narz膮dem seksualnym, to jest olbrzymia. Tak olbrzymia jak penis, mo偶e nawet wi臋ksza – nie b臋dziemy si臋 licytowa膰 – i te偶 jest zbudowana z tkanki erekcyjnej.

Czyli je艣li kobieta ma zaburzenia kardiologiczne (a mo偶e mie膰 je podobnie jak m臋偶czyzna), to b臋dzie mia艂a problemy z erekcj膮 艂echtaczki. Niestety, nikt nie prowadzi bada艅 nad zaburzeniami erekcji 艂echtaczki, to sprawa absolutnie lekcewa偶ona. Informacji o zaburzeniach erekcji 艂echtaczki nie znajdzie pani w podstawowych podr臋cznikach medycznych, lekarze o tym si臋 nie ucz膮. Ale niech nasze czytelniczki wiedz膮, 偶e tak samo jak u m臋偶czyzn z wiekiem i u nich mog膮 nast膮pi膰 zaburzenia w tym obszarze.

Poniewa偶 tkanki nie nabrzmiewaj膮 na tyle, by w pe艂ni odbiera膰 bod藕ce, obni偶a si臋 reaktywno艣膰 seksualna. Na logik臋 powiedzia艂abym, 偶e by膰 mo偶e wi臋c kobietom starszym potrzebne s膮 mocniejsze bod藕ce, ale zn贸w nikt si臋 tym naukowo nie zajmuje.

Drugi problem, z kt贸rym zmagaj膮 si臋 kobiety, to zdecydowanie mniejsze wydzielanie lubrykacji.

Tak zwana sucho艣膰 pochwy.

Kobiety na to bardzo narzekaj膮. To mo偶e by膰 藕r贸d艂em nieprzyjemnych wra偶e艅 seksualnych. Ale rynek lubrykant贸w jest ogromny, jest to wi臋c problem, kt贸ry do艣膰 艂atwo mo偶na rozwi膮za膰. Warto znale藕膰 dobrego ginekologa, z kt贸rym b臋dzie mo偶na o wszystkich problemach otwarcie rozmawia膰. Takiego lekarza, kt贸ry b臋dzie potrafi艂 rozmawia膰 o tym, jak seks si臋 zmienia z wiekiem, przygotuje nas do przej艣cia przez menopauz臋, opowie o zmianach w naszych odczuciach podczas seksu.

A uprawianie sportu? Czy to mo偶e by膰 rehabilitacja pod k膮tem seksualnym?

Sport oczywi艣cie podnosi witalno艣膰, nie pozwala skapcanie膰. Widz臋 t臋 zale偶no艣膰 na poziomie psychosomatycznym – nie wiem, co jest pierwsze, ale sk膮d艣 musimy mie膰 energi臋, kt贸ra nam ka偶e podnie艣膰 ty艂ek i wyj艣膰 z domu na spacer, poje藕dzi膰 na rowerze albo spotka膰 si臋 z przyjaci贸艂mi.

Ale nie o sam膮 aktywno艣膰 tu chodzi. Bo musimy mie膰 z kim. I po co. My艣l臋, 偶e to nie przypadek, 偶e starsi ludzie spotykaj膮 si臋 w grupach – uprawiaj膮 nordic walking, aerobik w wodzie. To pe艂ni te偶 funkcj臋 towarzysk膮. Czyli generalnie seksu nie b臋dzie, je艣li skapcaniejemy 偶yciowo. Tym samym wi膮偶e si臋 on ze sprawno艣ci膮 intelektualn膮, ruchliwo艣ci膮 i tym, czy mamy kontakty z innymi lud藕mi. No, w skr贸cie – z tym, czy chce si臋 nam 偶y膰. Nie przypadkiem filozofowie wpisuj膮 my艣lenie o seksualno艣ci w kategorie Erosa i Tanatosa.

Seks jest po stronie 偶ycia po prostu.

Tak, to energia 偶yciowa.

A trening mi臋艣ni dna miednicy?

To co艣, co bardzo polecam kobietom. Mo偶na je wykonywa膰 samodzielnie, ale najfajniej, jak s膮 w艂膮czone w 膰wiczenia og贸lnie usprawniaj膮ce w jakiej艣 sympatycznej grupie.

Zasady s膮 proste. Na pocz膮tku wyczuwamy, rozpoznajemy te grupy mi臋艣ni, siadaj膮c na sedesie i zatrzymuj膮c strumie艅 moczu. Robimy to po to, 偶eby je poczu膰, i potem ju偶 tego nie robimy, bo na d艂u偶sz膮 met臋 grozi to zaleganiem moczu w p臋cherzu. 膯wiczymy na materacu w pozycji le偶膮cej, potem – w dowolnej, w seriach po dziesi臋膰 skurcz贸w z przerwami na rozlu藕nienie dwa razy d艂u偶szymi ni偶 sam skurcz. Tak trzy razy dziennie i ju偶 po dw贸ch-trzech tygodniach wida膰 efekty.

Przy znacznym os艂abieniu tych grup mi臋艣ni stosuje si臋 elektrostymulacj臋.

Elektrostymulacj臋?
Chodzi o to, 偶e z wiekiem mo偶e dochodzi膰 do obni偶enia narz膮d贸w rodnych, do nietrzymania moczu. Wtedy stosuje si臋 fizykoterapi臋 w postaci elektrostymulacji. Mo偶na te偶 stosowa膰 kulki dopochwowe. Chodzi o wzmacnianie mi臋艣ni, kt贸re ulegaj膮 zwiotczeniu. Przy okazji mamy profilaktyk臋 nietrzymania moczu. To bardzo skuteczne metody – 90 proc. pacjentek obserwuje popraw臋 statyki narz膮du rodnego i zwi臋kszenie si艂y dna miednicy. Czyli naprawd臋 warto po膰wiczy膰.Na szcz臋艣cie trening mi臋艣ni dna miednicy coraz cz臋艣ciej w艂膮czany jest w zaj臋cia fitness typu aerobik, pilates, zdrowy kr臋gos艂up, jakie艣 ta艅ce. Kobiety ucz膮 si臋, kt贸re to s膮 mi臋艣nie, jak je wyczu膰 i jak 膰wiczy膰.M艂odzi ludzie dziwi膮 si臋, jak mo偶na po偶膮da膰 starego cia艂a.

Ci, co tak m贸wi膮, niech si臋 odwal膮. Przepraszam za t臋 brutalno艣膰, ale niech si臋 lepiej zajm膮 sob膮. To jawna dyskryminacja. Jakim prawem? Ka偶dy b臋dzie stary. A prawda jest taka – co zawsze powtarzam – 偶e na temat swojej seksualno艣ci to my najwi臋cej wiemy pod koniec 偶ycia. Bo 偶ycie nas zaskakuje i maj膮c lat 20 czy 30, nie wymy艣li艂yby艣my tego, co mo偶e w tej sferze si臋 dzia膰, jak b臋dziemy mie膰 lat 40, 50 czy wi臋cej. Z perspektywy 70-latki mo偶emy co艣 na sw贸j temat powiedzie膰. Dlatego uwa偶am, 偶e warto rozmawia膰 ze starymi lud藕mi o seksie i mi艂o艣ci. I s艂ucha膰 ich uwa偶nie.

Czy na spotkaniach z seniorami s膮 jakie艣 pytania, kt贸re pani膮 zaskakuj膮?

Ja ju偶 jestem zbyt stara i ju偶 zbyt g艂臋boko wesz艂am w temat, by mnie co艣 mog艂o zaskoczy膰. Nie chc臋 przyjmowa膰 perspektywy osoby m艂odej czy osoby z zewn膮trz. Dlatego tak ostro zareagowa艂am na uwag臋 o starym ciele. My艣l臋, 偶e dzisiaj bardziej zaskakuj膮ce jest dla mnie to, 偶e m艂ode kobiety, dwudziestokilkuletnie, nie lubi膮 swojego cia艂a albo go nie znaj膮, co odkrywam na warsztatach. Nie daj膮 sobie szans na to, 偶eby seks by艂 prawdziw膮 warto艣ci膮 w ich 偶yciu.

Ja mam dla tych starszych ludzi mn贸stwo ciep艂ych uczy膰. Uwa偶am, 偶e jest w nich m膮dro艣膰, o kt贸rej zapominamy, kt贸rej nie szanujemy. A oni naprawd臋 wi臋cej wiedz膮. Jednak nie s膮 ekshibicjonistyczni i ujawniaj膮 te swoje prawdy wy艂膮cznie w bliskich relacjach. Nie chc臋 wi臋c m贸wi膰 o ich seksie w atmosferze sensacji. Robi膮 takie same rzeczy, jakie robimy my jako 40-latki, 30-latki. A je艣li co艣 w ich sytuacji jest trudne, to to, 偶e nie zawsze maj膮 z kim to robi膰, a t臋skni膮 za tym, i 偶e cz臋sto musz膮 si臋 boryka膰 z w艂asnym cia艂em.

W pani prezentacji jest du偶o zdj臋膰 os贸b starszych w erotycznych sytuacjach. I to jest wzruszaj膮cy obrazek. Szkoda, 偶e nie ma ich wi臋cej w kulturze, bo przecie偶 lubimy je ogl膮da膰.

Ale starsi ludzie s膮 w jaki艣 spos贸b przez kultur臋 zmia偶d偶eni, kryj膮 si臋 ze swoj膮 seksualno艣ci膮. Ich seksualno艣膰 uwa偶ana jest za wstydliw膮.

Cz臋sto spotykam si臋 z tym, 偶e m艂odzi ludzie, kt贸rzy zak艂adaj膮 rodziny albo wchodz膮 w pierwsze zwi膮zki, bardzo radykalnie oceniaj膮 decyzje seksualne swoich 50-letnich rodzic贸w. Zachowuj膮 si臋 jak przyzwoitki. A jakie w tej sytuacji mog膮 by膰 reakcje wobec zachowa艅 seksualnych dziadk贸w!

A nowi dziadkowie s膮 inni ni偶 ci kiedy艣. Zestarza艂o si臋 pokolenie dzieci kwiat贸w. To daje pewn膮 nadziej臋 dla nast臋pnego pokolenia, 偶e stworzy inny model staro艣ci, inny wzorzec dla nas.

To wcale nie jest 艂atwe, bo kto艣, kto by艂 dzieckiem kwiatem, mia艂 rodzic贸w, kt贸rzy prawdopodobnie w og贸le nie ujawniali swojej seksualno艣ci. Nie maj膮 wi臋c wzorca. I wchodz膮c w wiek dojrza艂y, mog膮 stan膮膰 przed wyborem i odbiera膰 to jako sytuacj臋 trudn膮, s膮 rozdarci. Lubi膮 seks, s膮 otwarci, ale w g艂owie maj膮 stary model. I dylemat, czy si臋 do niego dostosowa膰, czy go prze艂ama膰. Zach臋cam, by by膰 sob膮.

Dr Alicja D艂ugo艂臋cka – edukatorka seksualna. Od lat zajmuje si臋 doradztwem partnerskim i promowaniem zdrowia seksualnego. Pracuje na Wydziale Rehabilitacji AWF i w Centrum Terapii Lew Starowicz w Warszawie

Bo w 偶yciu trzeba mie膰 priorytety!

P艂aka艂a na ulicy i nikt z przechodni贸w si臋 nie zorientowa艂, czy to deszcz pada na jej twarz, czy te偶 zalewaj膮 j膮 艂zy.

Potyka艂a si臋 o wystaj膮ce kafle chodnikowe i niczego nie widzia艂a, co przed ni膮. Lampy zamglone jakie艣 takie i tysi膮ce my艣li w g艂owie.

Nie wiedzia艂a, czy p艂acze ze szcz臋艣cia, czy te偶 z powodu wyrzut贸w sumienia, bo sta艂o si臋.

Spotka艂a w galerii swoj膮 pierwsz膮 mi艂o艣膰, kt贸rej nie widzia艂a 10 lat. Prawie uda艂o si臋 o nim zapomnie膰, ale dzisiejszego wieczora wszystko do niej wr贸ci艂o. Wci膮偶 by艂 taki m臋ski i przystojny z jednodniowym zarostem, taki poci膮gaj膮cy.

Rozstali si臋, poniewa偶 on wyjecha艂 studiowa膰 w innym mie艣cie i oboje nie widzieli sensu, by to ci膮gn膮膰. Kochali si臋, ale odleg艂o艣膰 i czas podpowiada艂y im, 偶e to si臋 nie utrzyma i w ko艅cu mi艂o艣膰 wygas艂a, albo im si臋 tylko tak wydawa艂o. Byli m艂odzi i nawet nie skonsumowali swojego zwi膮zku, a wi臋c tym 艂atwiej im by艂o.

Wysz艂a za m膮偶 za m臋偶czyzn臋 przystojnego, opieku艅czego i pracowitego. Pobrali si臋 do艣膰 szybko i zacz臋li budowa膰 swoje 偶ycie i wi膰 gniazdko.

On ci臋偶ko pracowa艂 jako budowlaniec, a ona odda艂a si臋 korporacji. Mieli ca艂kiem dobre z tego pieni膮dze, a wi臋c postanowili wybudowa膰 sobie du偶y dom dla przysz艂ych dzieci.

Pojawi艂y si臋 dzieci do艣膰 szybko, a wi臋c wpadli w kierat budowy i wychowania dzieci. To by艂 bardzo intensywny czas, ci膮gle w biegu i wzajemnym si臋 mijaniu.

Dom by艂 gotowy do zamieszkania i nagle co艣 si臋 popsu艂o. Popsu艂o si臋 w 艂贸偶ku, bo jemu zawodzi艂 instrument, a do lekarza nie chcia艂 si臋 wybra膰, bo si臋 wstydzi艂. Viagra nie pomaga艂a i tak min臋艂o im 6 lat bylejako艣ci w 艂贸偶ku.

Cierpia艂a, ale kocha艂a m臋偶a i nawet do g艂owy jej nie przysz艂o, 偶e mo偶e go zdradzi膰. By艂a by ostatni膮 szmat膮, by szuka膰 czego艣 innego, czyli przygody, a mia艂a swoje zasady i zasypia艂a ka偶dego wieczora w jego ramionach.

A偶 spotka艂a swoj膮 dawn膮 mi艂o艣膰 i od s艂owa do s艂owa znale藕li si臋 w pokoju hotelowym. Wszystko potoczy艂o si臋 b艂yskawicznie i 聽na tej ulicy p艂aka艂a i nie wiedzia艂a, czy p艂acze z powodu zdrady i z艂amania swoich zasad, czy dlatego, 偶e to by艂 jej najwspanialszy seks w 偶yciu?

Wesz艂a do domu kiedy m膮偶 czyta艂 bajk臋 ich dzieciom i otar艂a 艂zy. Oto zrozumia艂a, 偶e to si臋 nie mo偶e wi臋cej powt贸rzy膰 i nigdy wi臋cej nie spotka si臋 ze swoim wspania艂ym kochankiem!

Rozejrza艂a si臋 po swoim pi臋knym i wyposa偶onym we wszystko domu i kiedy dzieci zasn臋艂y, wtuli艂a si臋 w mocne, m臋skie ramiona swojego m臋偶a i wiedzia艂a, 偶e on nigdy jej nie zdradzi. Czu艂a si臋 bezpiecznie.

Seks tabu dla pokolenia 50+

Zbli偶a艂 si臋 weekend i Monika nie mia艂a pomys艂u na sp臋dzenie pi膮tkowego wieczoru. Nie spieszy艂a si臋 do domu, bo jako singielka nie mia艂a 偶adnych obowi膮zk贸w rodzinnych, a mieszkanie swoje ogarnia艂a na bie偶膮co.

Postanowi艂a, 偶e nigdy za m膮偶 nie wyjdzie, poniewa偶 nie czu艂a potrzeby wi膮zania si臋 z kim艣 na wiele, d艂ugich lat. Tak by艂o dobrze, a od czasu do czasu spotyka艂a si臋 z koleg膮 ze studi贸w po prostu na seks. Oboje si臋 tak um贸wili i by艂 to dla obojga wygodny uk艂ad.

Zauwa偶y艂a, 偶e w kinie graj膮 najnowszy film „45 lat” z cudown膮聽Charlotte Rampling, kt贸r膮 wprost uwielbia艂a, a wi臋c skierowa艂a si臋 w stron臋 kina i zakupi艂a bilet z nadziej膮, 偶e nie b臋dzie to czas stracony.

Sala kinowa by艂a do艣膰 g臋sto ju偶 zaludniona, a wi臋c film budzi艂 w ludziach ciekawo艣膰. Byli to przewa偶nie ludzie m艂odzi, ale gdzie nie gdzie widzia艂a siedz膮cych Senior贸w, kt贸rzy przyszli obejrze膰 film o swoim pokoleniu.

Wcisn臋艂a si臋 wygodnie w fotel i zacz膮艂 si臋 za chwil臋 seans.

W pewnym momencie w filmie pokazano scen臋 seksu mi臋dzy ma艂偶e艅stwem ju偶 przecie偶 niem艂odym. Wszak prze偶yli ze sob膮 45 lat, a wi臋c ich cia艂a by艂y ju偶 niezbyt apetyczne, cho膰 wci膮偶 pi臋kne. W chwili tej sceny, kino opanowa艂a taka cisza, 偶e mo偶na by艂o us艂ysze膰 przys艂owiowe brz臋czenie muchy.

Nasta艂a konsternacja, a ludzie autentycznie zamilkli i chyba w ka偶dej g艂owie ko艂ata艂a si臋 my艣l, 偶e chyba w takim wieku, to seksu si臋 ju偶 nie uprawia. Pewnie byli zniesmaczeni, 偶e oto pokazano im nadgryzione z臋bem czasu, stare cia艂a. Pewnie ka偶dy pomy艣la艂, 偶e jego rodzice, to ju偶 tego nie robi膮, a dziadkowie, to ju偶 wcale.

Monika zauwa偶y艂a t膮 dziwn膮 konsternacj臋 i pomy艣la艂a sobie, 偶e pewnie ka偶dy chce uprawia膰 seks do ko艅ca 偶ycia, ale ludzie nie toleruj膮 takich 聽scen i tu pomy艣la艂a o swojej mamie.

Mama Moniki dwa lata temu pochowa艂a swojego ukochanego m臋偶a, z kt贸rym prze偶y艂a 40 lat. To by艂o bardzo dobre i zgodne ma艂偶e艅stwo, kt贸re ca艂e 偶ycie si臋 wspaniale wspiera艂o.

Jeszcze jak mieszka艂a z rodzicami, to tata Moniki czasami 偶artowa艂, 偶e 偶ona jego ma wysokie libido i jest kochliw膮 osob膮. Monika pami臋ta, 偶e cz臋sto czas jej nieobecno艣ci w domu, rodzice wykorzystywali na mi艂osne igraszki.

Po obejrzeniu tego filmu Monika zda艂a sobie spraw臋, 偶e jej mama zosta艂a sama i ju偶 troch臋 otrz膮sn臋艂a si臋 po 艣mierci m臋偶a. 聽Pomy艣la艂a, 偶e jak ka偶dy cz艂owiek od czasu do czasu potrzebuje roz艂adowa膰 napi臋cie. Zrozumia艂a, 偶e chyba musi o swoj膮 rodzicielk臋 zadba膰, a 偶e zbli偶a艂y si臋 urodziny mamy, to postanowi艂a zrobi膰 jej niespodziank臋, ale najpierw zrobi艂a z mam膮 wywiad.

Kupi艂a ciasto i dobre wino i w niedziel臋 wybra艂a si臋 na pogaw臋dk臋 do swojej mamy. Mia艂y ze sob膮 doskona艂y kontakt i zawsze mog艂y ze sob膮 o wszystkim porozmawia膰. O tych sprawach te偶!

Spyta艂a wprost wi臋c, jak sobie mama radzi z tymi sprawami, bo przecie偶 kiedy艣 by艂a kochliw膮 kobiet臋 i seks by艂 dla niej bardzo wa偶n膮 sfer膮.

Mama si臋 u艣miechn臋艂a nieznacznie i odpowiedzia艂a, 偶e jak wszyscy, kt贸rzy s膮 samotni i nie maj膮 partnera do tych spraw, a wi臋c Monika ju偶 wszystko wiedzia艂a.

Wpad艂a w Internet i zakupi艂a 艣liczny i kolorowy, a kiedy w eleganckim opakowaniu wr臋czy艂a mamie prezent, poprosi艂a, by ta rozpakowa艂a paczuszk臋.

Na twarzy matki pojawi艂 si臋 u艣miech i po prostu schowa艂a, to co艣 do szuflady i bez s艂贸w odby艂o si臋 podzi臋kowanie dla Moniki, 偶e o matk臋 zadba艂a.

Monika by艂a zadowolona, 偶e mama si臋 nie obrazi艂a, a do 偶ycze艅 doda艂a, 偶e mo偶e to tylko tymczasowe rozwi膮zanie, bo 偶yczy jej nowej mi艂o艣ci, kt贸ra mo偶e gdzie艣 tam na ni膮 czeka.

I jeszcze polecam:

Madonna trzyma si臋 nie藕le. Ale mama mojego kolegi 鈥 jej r贸wnolatka 鈥 jeszcze lepiej. Bez operacji plastycznych i profesjonalnego makija偶u wygl膮da po prostu baaardzo 艂adnie, kobieco i atrakcyjnie. Podobnie jak wiele kobiet 50+. Naprawd臋, nie rozumiem, jak i kiedy to si臋 sta艂o, 偶e kobiety 50+ nazywamy 鈥瀞eniorkami鈥? W tym s艂owie nie ma ani krzty seksapilu! Mo偶e nie ka偶da kobieta 鈥瀞i臋 trzyma鈥 i wpisuje si臋 w kanony obecnej urody, ale ka偶da, b臋d膮c 50-latk膮, jest seksualna.

Bycie seksualn膮 nie ma wiele wsp贸lnego ani z wygl膮dem, ani z wiekiem. Seksualno艣膰 jest nam przydana z natury i ani etykietki, ani wiek metrykalny nam jej nie odbior膮. Na adres naszej redakcji pisa艂y tak偶e kobiety i 50+ i 60+, kt贸re czytaj膮 Seksualno艣膰 Kobiet i prowadz膮 udane 偶ycie erotyczne. A dziennikarka Beata Znamirowska w ksi膮偶ce 鈥濼eraz mog臋 wszystko鈥 przedstawi艂a portrety kilku pi臋膰dziesi臋ciolatek, kt贸re prze艂amuj膮 ten 鈥瀞eniorski鈥 wizerunek Polki-babci, kt贸rej 鈥瀟akie sprawy jak seks ju偶 dawno z g艂owy wywietrza艂y鈥. Ba, niekt贸re z tych bab膰 wymawiaj膮 si臋 gryp膮, 偶eby mie膰 wolny wiecz贸r i wyrwa膰 si臋 ze znajomymi pota艅czy膰 do klubu, zamiast robi膰 co艣, co 鈥瀙rzystaje im w ich wieku鈥. A wiele m臋偶atek, kt贸rzy m臋偶owie przestali zauwa偶a膰, 偶e ich 偶ony to kobiety, po prostu znalaz艂o sobie atrakcyjnych, cz臋sto te偶 m艂odszych kochank贸w.

Czytaj膮c ksi膮偶k臋 Znamirowskiej o Polkach 50+, mia艂am wra偶enie, 偶e czytam po prostu o Polkach, a nie o szczeg贸lnym 鈥瀏atunku seniorskim鈥, kt贸ry nadaje si臋 ju偶 tylko do przej艣cia na emerytur臋 i pielenia ogr贸dka. 鈥濲a lubi臋 si臋 bawi膰, lubi臋 seks. G艂upiej臋 bez niego, mimo 偶e przybywa mi lat鈥 – stwierdza jedna z bohaterek, Jolanta. A co m贸wi膮 pozosta艂e?

Izabela:

Poca艂owa艂mnie. Dotkn膮艂 delikatnie wargami moich ust. Zamurowa艂o mnie, nie odsun臋艂am si臋, wi臋c o艣mielony sprawi艂, ze poca艂unek sta艂 si臋 nami臋tniejszy, g艂臋bszy. Pada艂 deszcz. Stali艣my przed najelegantsz膮 kawiarni膮 w mie艣cie, w kt贸rej spotkali艣my si臋 po pi臋tnastu latach roz艂膮ki, wypili艣my kaw臋 i odbyli艣my szczer膮 rozmow臋. Przyci膮gn膮艂 mnie do siebie i mocno obj膮艂.聽Zatracili艣my si臋 w poca艂unku. Dwoje bardzo dojrza艂ych ludzi. Po d艂u偶szej chwili chyba uzmys艂owili艣my sobie, jak mo偶emy wygl膮da膰 z boku. Pi臋膰dziesi臋cioletnia kobieta i starszy od niej m臋偶czyzna. Oderwali艣my si臋 od siebie.聽Przez kolejn膮 d艂ug膮 chwil臋 patrzyli艣my sobie w oczy. 艢wiat nie istnia艂. Tylko jego b艂臋kitne, czu艂e spojrzenie.

  • Ju偶 nigdy nie stracimy kontaktu, obiecaj mi.

  • Obiecuj臋 – wyszepta艂am, ca艂a dr偶膮c. – Zobaczymy si臋 jutro.

Otworzy艂 drzwi mojego samochodu.

  • Do jutra. Jed藕 ostro偶nie.

S膮 takie prze艂omowe chwile, pozornie drobne gesty, kt贸re kieruj膮 nasze 偶ycie w zupe艂nie now膮 stron臋. Ten poca艂unek by艂 dla mnie rewolucj膮.聽Nagle ja, pi臋膰dziesi臋ciolatka, z du偶膮 nadwag膮, pozbawiona intymnego 偶ycia od wielu lat, w jednej chwili sta艂am si臋 godn膮 po偶膮dania kobiet膮, atrakcyjn膮 w jego oczach, przebudzon膮 kr贸lewn膮.

I tak si臋 czu艂am. Pi臋kna, m艂oda i uskrzydlona.

Maria

Patrz膮c sobie w oczy stwierdzi艂am, 偶e po prostu potrzebuj臋 seksu! Ale jak to zrobi膰, b臋d膮c nieatrakcyjn膮?

Musz臋 od czego艣 zacz膮膰.

Zastanowi艂am si臋, czy zmiana wygl膮du wp艂ynie na zmian臋 mojego nastawienia do 偶ycia, na pobudzenie energii. Pewnie tak, w ko艅cu nowy wizerunek od razu rzuca si臋 w oczy. […]

Cztery miesi膮ce p贸藕niej 鈥 75 kilogram贸w. M膮偶 zauwa偶y艂, 偶e si臋 zmieni艂am. Po raz pierwszy do BARDZO dawna w og贸le mnie zauwa偶y艂. Spyta艂, czy jestem chora. Potem przyjrza艂 mi si臋 uwa偶niej i powiedzia艂:

Nie wygl膮dasz na chor膮, ale jako艣 inaczej. Jeste艣 taka radosna.

Zobaczy艂am 艣wiate艂ko w tunelu. Przez ostatnie tygodnie tak si臋 skupi艂am na swoim celu, 偶e przesta艂am si臋 zastanawia膰 nad sensem 偶ycia. Dodatkowe zaj臋cia na basenie, w臋dr贸wki i spacery wype艂ni艂y mi pusty czas, by艂am nawet u kosmetyczki i fryzjera. Przejrza艂am szaf臋. Zrobi艂am badania krwi. I odnowi艂am kilka starych znajomo艣ci i kole偶ankami szkolnymi i ze studi贸w. Okaza艂o si臋, 偶e kilka dziewczyn spotyka si臋 w tygodniu w parku i uprawiaj膮 nordic walking. Do艂膮czy艂am do nich. Potem plotkujemy, idziemy na herbat臋. To takie od艣wie偶aj膮ce. I Dzi臋ki temu zupe艂nie zapomnia艂am, 偶e jestem meblem dla m臋偶a.

I nagle ON mnie zauwa偶y艂.

Zrobi艂am kaw臋 i po raz pierwszy od dawna usiedli艣my tak, w zwyk艂y dzie艅, przy stole wsp贸lnie i on nie wzi膮艂 do r臋ki gazety ani pilota od telewizora. Zapyta艂, jak w firmie. Dobre i to. Ja spyta艂am, jak u niego. W ko艅cu przesz艂am do meritum.

  • Jak膮 zmian臋 we mnie widzisz?

  • No, jako艣 ci臋 mniej.

  • Zrzuci艂am ostatnio dziesi臋膰 kilogram贸w.

-Ile?!

-DZIESI臉膯.

  • Jak? – zainteresowa艂 si臋. Opowiedzia艂am mu nie tylko o diecie. O moich przemy艣leniach, o tym, 偶e mi go brakuje.

  • Ja nie wiedzia艂em. Co ty m贸wisz? Przecie偶 jestem codziennie w domu, to ty si臋 nie odzywasz, zamykasz z ksi膮偶k膮 albo piszesz jakie艣 papiery do pracy. My艣la艂em, 偶e masz mnie dosy膰.

Zaniem贸wi艂am. Czy tak trudno, mieszkaj膮c pod jednym dachem, zauwa偶y膰, 偶e ta druga osoba ci臋 potrzebuje? Tak trudno prze艂ama膰 codzienno艣膰? Wyci膮gn臋艂am do niego r臋k臋. Chwyci艂 j膮. Od dawna nie czu艂am jego r臋ki w swojej. Przenikn臋艂o mnie ciep艂o. Elektryczna iskra. Dotkn臋艂am jego twarzy. Ogorza艂e od zarostu policzki, pulchniejsze ni偶 dawniej, gdy go dotyka艂am. Spojrzeli艣my sobie w oczy i nagle poczu艂am, 偶e na mnie patrzy. Nie przeze mnie lub w moim kierunku. NA MNIE. Czas jakby si臋 zatrzyma艂.

Oczy ci si臋 nie zmieni艂y – wyszepta艂. Wsta艂. Ja wsta艂am. Przytuli艂 mnie, niezgrabnie, jakby艣my si臋 dotykali pierwszy raz w 偶yciu, a nie byli rodzicami tr贸jki doros艂ych dzieci.

Odchyli艂 moj膮 g艂ow臋 i delikatnie poca艂owa艂. To by艂 najs艂odszy poca艂unek 艣wiata. Nasze usta pachnia艂y kaw膮. Od delikatno艣ci szybko przeszli艣my do gwa艂towno艣ci i w ko艅cu nasze ma艂偶e艅skie 艂贸偶ko ju偶 nie by艂o tylko miejscem odpoczynku, snu, polem podzielonym na dwa obszary niewidzialn膮 miedz膮, kt贸rej 偶adne z nas od lat nie przekracza艂o.

I okaza艂o si臋, 偶e nie musz臋 nic wi臋cej robi膰. Uwierzy艂am, 偶e mog臋 sta膰 si臋 dawn膮 sob膮 – oczywi艣cie moje cia艂o mia艂o jeszcze sporo nadwagi, ale jemu to nie przeszkadza艂o. Nagle zobaczy艂 we mnie to, co dawniej. To ja przesta艂am si臋 godzi膰 na bycie rozlaz艂膮 kur膮 domow膮 bez ambicji. To ja postanowi艂am si臋 zmieni膰. I on to doceni艂. Chyba teraz b臋dzie ju偶 dobrze. Chyba nam si臋 uda艂o, chocia偶 jeszcze wczoraj taka romantyczna sytuacja wydawa艂a si臋 niemo偶liwa.

Jutro p贸jd臋 kupi膰 jaki艣 poradnik – jak kiedy艣, pi臋tna艣cie lat temu kupili艣my 鈥濳amasutr臋鈥. Teraz pewnie przyda nam si臋 co艣 innego. Bo kontakt z nim jest jak powr贸t do domu, ale ma te偶 w sobie co艣 nowego, 艣wie偶ego, gwa艂townego. Ogie艅 rozpala si臋 na nowo.

Renata:

Pewnego dnia uleg艂am i da艂am zaprosi膰 si臋 na spacer. Przywita艂 one sak uroczy艣cie, wr臋czy艂 pachn膮c膮 r贸偶臋. Tak jakby chcia艂 si臋 o艣wiadczy膰 – taka pe艂na wznios艂o艣ci chwila D艂ugo rozmawiali艣my i wyzna艂, 偶e ci膮gle nie jestem mu oboj臋tna. Od ponad dwudziestu lat! 呕e to nie tylko seks, ile ca艂a jako zjawisko go fascynuj臋. 呕e nigdy nie spe艂ni艂 si臋 z 偶adn膮 mn膮 kobiet膮 tak jak ze mn膮. Zacz膮艂 wspomina膰 nasz romans. Pami臋ta艂 najdrobniejsze szczeg贸艂y! Wzruszy艂o mnie to i ogrza艂o moje zamro偶one serce. A potem, na po偶egnanie, poca艂owa艂. Pierwszy raz od wielu lat. Nami臋tnie, szczerze. Za kr贸tko. 艢wiat przesta艂 dla nas istnie膰. Zatracili艣my si臋 w tej chwili. I nagle to poczu艂am. Jak stwardnia艂 pod wp艂ywem tylko tego poca艂unku!

I wtedy zrozumia艂am, 偶e聽niewa偶ne, ile mamy lat i jakie do艣wiadczenia w sob膮. Zawsze mo偶emy by膰 dla kogo艣 atrakcyjni, wa偶ni.Kto艣 mo偶e nas po偶膮da膰 i my kogo艣 mo偶emy po偶膮da膰.聽Tylko cz臋sto to przegapiamy. In przegapi艂am wiele lat. Jednak by膰 mo偶e dzi臋ki temu zobaczy艂am siebie w nowym 艣wietle.

Od czasu, gdy si臋 poznali艣my, dwadzie艣cia lat wcze艣niej, moja figura si臋 mieni艂a. Mam wa艂ki t艂uszczu na plecach i brzuchu, kt贸ry jest moj膮 zmor膮. Nie m贸wi膮c o biodrach i t艂ustym ty艂ku. Co艣 tam jednak z resztek dawnej mnie pozosta艂o. W艂osy, g艂adka cera, drobne r臋ce i stopy.

A tu si臋 okazuje, 偶e m贸j dawny kochanek uwa偶a mnie za 贸smy cud 艣wiata! Nic mu nie przeszkadza, ma艂o tego, to, co ja uwa偶am za wady mojego cia艂a, jemu si臋 podoba.聽M贸wi, 偶e mam pi臋kn膮, podniecaj膮c膮 pup臋. 呕e uros艂y mi piersi i s膮 艣liczne.聽Podnieca si臋 wy艂膮cznie pod wp艂ywem mojego spojrzenia i blisko艣ci. I ja jestem nieatrakcyjna?

On te偶 si臋 nie zmieni艂 w moich oczach. Przyby艂o mu troch臋 zmarszczek wok贸艂 oczu i w艂os si臋 lekko przerzedzi艂, troch臋 posiwia艂, ale to tylko dodaje mu uroku. Ma nadal pi臋kne, zmys艂owe usta i g艂臋bokie b艂臋kitne spojrzenie. A jego delikatny, lecz zdecydowany dotyk rozpala mnie do szale艅stwa.

Seks smakuje mi teraz o wiele bardziej ni偶 kiedy艣. Wype艂nia ka偶d膮聽przestrze艅 mojego cia艂a. Jeste艣my o wiele 艣mielsi erotycznie ni偶 dawniej. Wtedy by艂o doskonale, a teraz to prawdziwe niebo.Pr贸bujemy nowych dozna艅, mamy dla siebie wi臋cej czasu. Rozmawiamy o tym, co odczuwamy, jak reaguje nasze cia艂o. Gdy byli艣my m艂odsi, takie rozmowy nas kr臋powa艂y, nie mieli艣my na nie czasu. Dzi臋ki gor膮cym s艂owom g艂臋biej i pe艂niej prze偶ywamy spe艂nienie, poznajemy, jakie rz膮dz膮 nami emocje. Jestem ponownie zakochana. Bez reszty. A jednak potrafi臋 nad tym panowa膰, bo jestem osob膮 dojrza艂膮 i mam dystans do r贸偶nych spraw. i Bardziej doceniam to, co czuj臋. Szalejemy – wsz臋dzie. Zahamowania zosta艂y daleko z ty艂u.”

Wszystkie cytaty pochodz膮 z ksi膮偶ki Beaty Znamirowskiej-Soczawy „Teraz mog臋 wszystko”.

http://seksualnosc-kobiet.pl/tozsamosci/seks_piecdziesieciolatek

Taka dziwna rozmowa i os艂upienie moje!

Powiedzcie mi co jest nie tak w sprawie u艣wiadamiania m艂odzie偶y odno艣nie seksualno艣ci i oczywi艣cie zapobiegania niechcianej ci膮偶y?

Co tutaj w Polsce nie gra? Czy to rodzice nie potrafi膮 swoich latoro艣li odpowiednio przygotowa膰 do doros艂ego i odpowiedzialnego 偶ycia w tej sferze, czy te偶 lekcje religii zabieraj膮 czas na u艣wiadamianie m艂odzie偶y w szkole, by wiedzia艂y, 偶e seks to nie jest tylko przyjemno艣膰 i zabawa, ale powa偶na sprawa?

Jak偶e cz臋sto m艂odzie偶 w gronie r贸wie艣nik贸w pragnie zaimponowa膰, 偶e ten pierwszy raz ma si臋 ju偶 za sob膮!

M艂odzie偶 uwa偶a, 偶e jest ju偶 doros艂a, ku mojemu ubolewaniu, bo ju偶 14 letnie dziewczynki zakochuj膮 si臋 w swoich r贸wie艣nikach i cierpi膮 zawody mi艂osne jak doros艂a m艂odzie偶. Maj膮 swoje dylematy sercowe i w zasadzie jest to normalne w dobie Internetu, portali spo艂eczno艣ciowych i tym ca艂ym dost臋pem do film贸w porno, kt贸re o wiek nie pytaj膮.

Widzia艂am trzy, a mo偶e cztery razy odcinki paradokumentu na TVN pt. „Szko艂a” i wiecie co? Przerazi艂am si臋, poniewa偶 wachlarz problem贸w m艂odzie偶y pokazany w tych odcinkach odbiera艂o mi cz臋sto mow臋. Kiedy us艂ysza艂am, 偶e dziewczynka 15 letnia postara艂a si臋, aby do picia kolegi wla膰 krew miesi臋czn膮, co mia艂o sprawi膰, 偶e si臋 w niej zakocha – zd臋bia艂am!

Nie wiem komu s艂u偶膮 takie seriale, bo z pewno艣ci膮 nie m艂odzie偶y je ogl膮daj膮cej. Robi si臋 papk臋 w m贸zgu jak偶e jeszcze niedo艣wiadczonej dzieciarni i uczy si臋 ich tym sposobem ogromnej g艂upoty. R臋ce opadaj膮, 偶e telewizja w XXI wieku bierze udzia艂 w og艂upianiu m艂odzie偶y, zamiast pokazywa膰 im zdrowe zachowania.

Zmierzam do tego, 偶e dzi艣 wysz艂am z moim pieskiem na siusiu, a 偶e m贸j pies nigdy nie za艂atwia si臋 obok miejsca zamieszkania, to wyprowadzamy j膮 za sklep na obrze偶ach miasta, za kt贸rym jest wielkie pole, a wi臋c nie obsikuje podw贸rka i nikt nie ma do nas pretensji, bo z lud藕mi r贸偶nie to bywa. Tak jest od 11 lat i nikomu si臋 nie narazili艣my, 偶e nasz pies obsrywa blokowe trawniki!

Wysz艂am wi臋c z moim psiakiem, kt贸rego odpi臋艂am ze smyczy i stan臋艂am pod daszkiem sklepowym, bo troch臋 pada艂o, a tu nagle us艂ysza艂am rozmow臋 dw贸ch nastolatek, kt贸r膮 mimo woli us艂ysza艂am.

Kurzy艂 si臋 dymek i pannice pali艂y papierosy, a wi臋c mo偶e uciek艂y ze szko艂y na wagary, bo by艂a to wczesna godzina, albo do szko艂y nie dotar艂y cho膰 obie mia艂y plecaki szkolne.

Nie chcia艂am rzecz jasna pods艂uchiwa膰, ale si臋 nie da艂o, bo dziewczyny by艂y do艣膰 g艂o艣nie i dotar艂a do mnie rozmowa:

– Ka艣ka, a wiesz co? – Boj臋 si臋, 偶e jestem w ci膮偶y, bo od trzech tygodni nie mam ciotki. – Boj臋 si臋, 偶e jestem w ci膮偶y!

– Hej nie panikuj – uspokaja艂a kole偶anka.聽

– Ty Ka艣ka powiedz mi, czy ja mog艂am zaj艣膰 w ci膮偶臋 z Bartkiem, skoro kochali艣my si臋 w fotelu, a ja by艂am dziewic膮 i to wszystko wyp艂yn臋艂o ze mnie? – To chyba nie mo偶liwe, bo zachodzi si臋 w ci膮偶臋 chyba tylko w 艂贸偶ku, a my to zrobili艣my w fotelu jego ojca, a wi臋c chyba nie mog臋 by膰 w ci膮偶y co?

Dziewczyny dalej dyskutowa艂y, ale m贸j pies przylecia艂 mnie zabra膰.

Zapi臋艂am smycz, ale po drodze brzmia艂y mi w uszach s艂owa jak偶e niedo艣wiadczonej dziewczyny i ten fotel i ta niechciana ci膮偶a i ten brak miesi膮czki, oraz utracone dziewictwo – od trzech tygodni.

Pomy艣la艂am sobie, 偶e kiedy by艂am nastolatk膮, to uczy艂am si臋 seksualno艣ci i planowania rodziny z jedynej ksi膮偶ki, kt贸ra kr膮偶y艂a pod 艂awk膮 w szkole 艣redniej i wszystkie si臋 tak w klasie edukowa艂y艣my, a teraz?聽

No w艂a艣nie, a teraz nawet Internet i kupa wiedzy w nim nie uczy i nie edukuje, a wi臋c co tu jest grane?

Lwa Starowicza zdziwko wzi臋艂o, ale On ju偶 jest chyba starej daty

Przypadek, kt贸rego nie zapomn臋. 呕ona polubi艂a kochank臋.

Na jedn膮 z wizyt przysz艂a do mnie para, kt贸rej 藕r贸d艂em wszystkich problem贸w by艂a niewierno艣膰 m臋偶a. 呕ona odkry艂a romans przez przypadek, odczytuj膮c e-maile swojego partnera. Bardzo cz臋sto tak 偶ony dowiaduj膮 si臋 o zdradzie. Moja pacjentka zacz臋艂a wypytywa膰 m臋偶a, od kiedy j膮 zdradza i kim jest kochanka.
Zwi膮zek ma艂偶e艅ski pacjent贸w trwa艂 ju偶 dwa i p贸艂 roku. M臋偶czyzna bardzo nie chcia艂 go zako艅czy膰. 呕ona jednak by艂a z艂a, roz偶alona, mia艂a wiele pretensji do m臋偶a i nie potrafi艂a mu ju偶 zaufa膰. Postawi艂a mu ultimatum: rozstanie nie b臋dzie konieczne, je艣li poddadz膮 si臋 terapii ma艂偶e艅skiej.Para zacz臋艂a sesje, na kt贸rych analizowali艣my ich relacj臋 od momentu poznania a偶 do chwili, gdy 偶ona odkry艂a zdrad臋. Jednak wci膮偶 czu艂em, 偶e nie przebiegaj膮 one tak, jak powinny. Dwie strony deklarowa艂y przecie偶 potrzeb臋 utrzymania zwi膮zku, wydawa艂o si臋, 偶e terapia powinna pom贸c parze. Postanowi艂em porozmawia膰 z ka偶d膮 ze stron osobno, zw艂aszcza z 偶on膮. Nieoczekiwanie okaza艂o si臋, 偶e pacjentka porozmawia艂a z kochank膮 m臋偶a. Dodatkowo kobiety si臋 zaprzyja藕ni艂y. Rozmawia艂y wiele razy o m臋偶czy藕nie, kt贸rego obie kocha艂y, wymieniaj膮c si臋 wieloma szczeg贸艂ami. Zacz臋艂y wr臋cz wsp贸艂pracowa膰, omawiaj膮c wsp贸lnie tematy, jakie mia艂y si臋 pojawi膰 na sesji.Najwa偶niejsze jest to, 偶e zar贸wno kochanka, jak i 偶ona nie chcia艂y wcale „zniszczy膰” swojego ukochanego, tylko wr臋cz przeciwnie, planowa艂y, jak doprowadzi膰 do tego, by obie mog艂y z nim mieszka膰. Stwierdzi艂y, 偶e nie warto toczy膰 wyniszczaj膮cej walki, kt贸rej skutkiem mo偶e by膰聽depresja.

Do dzi艣 mam kontakt z par膮 i wiem, 偶e plan si臋 zi艣ci艂: 偶ona, kochanka i m膮偶 mieszkaj膮 razem z tr贸jk膮聽dzieci. Dw贸jk臋 m臋偶czyzna ma z 偶on膮, trzecie za艣 z kochank膮. Oczywi艣cie zdarzaj膮 si臋 k艂贸tnie mi臋dzy kobietami, ale wiedz膮, 偶e musz膮 szuka膰 kompromis贸w, poniewa偶 偶adna nie jest w stanie zrezygnowa膰 z bliskiej relacji z tym m臋偶czyzn膮.

Bardzo rzadko spotykam si臋 z takim przebiegiem i wynikiem terapii ma艂偶e艅skiej. My艣l臋, 偶e nie warto na艣ladowa膰 tej pary, ale trzeba pami臋ta膰, 偶e ludzie czasami niestandardowo rozwi膮zuj膮 swoje problemy.

*prezes Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego聽

http://wyborcza.pl/TylkoZdrowie/1,137474,18932611,przypadek-ktorego-nie-zapomne-zona-polubila-kochanke.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza

My艣l臋, 偶e w dzisiejszych, wyzwolonych czasach o wiele wi臋cej mog艂oby zdziwi膰 naszego naczelnego seksuologa, bo dzieje si臋, oj dzieje si臋 o wiele gorszych i zdumiewaj膮ch rzeczy i mo偶e kiedy艣 postaram si臋 o tym napisa膰. ! 馃榾

On jej t艂umaczy艂, 偶e to by艂 tylko seks!

Kiedy 40 letnia Miros艂awa wk艂ada艂a do pralki pranie, zawsze sprawdza艂a, czy nie ma czego艣 w kieszeniach, a tak偶e segregowa艂a wszystko kolorami. Zauwa偶y艂a na spodniach m臋偶a d艂ugi, rudy w艂os, a kiedy pow膮cha艂a m臋偶a koszul臋 to wyczu艂a damskie perfumy, ale to nie by艂 jej zapach.

Zapali艂a si臋 jej czerwona lampka, jak to bywa u ka偶dej kobiety, 偶ony, kt贸rej zacz臋艂a uk艂ada膰 si臋 uk艂adanka jak w puzzlach. Zacz臋艂a przegl膮da膰 w my艣lach, automatycznie ich ostatnie miesi膮ce.

Kiedy chcia艂a uprawia膰 z m臋偶em seks wieczorem, to ten ostatnio wymigiwa艂 si臋 z prozaicznego powodu, 偶e jest zm臋czony, bo w pracy ma mas臋 stresu i obiecywa艂, 偶e to si臋 zmieni, kiedy wyjad膮 w ko艅cu na urlop, aby nadrobi膰, to, co tak jej umyka艂o bezpowrotnie.

Zawsze kochali si臋 w wielkiej rado艣ci i Mirce wydawa艂o si臋, 偶e ich seks po 20 latach ma艂偶e艅stwa nic nie straci艂 na fascynacji, ale ostatnio by艂a bardzo zawiedziona, bo czu艂a si臋 zaniedbana.

M膮偶 Mirki, to wysoko postawiony pracownik banku z w艂asnym, 艣wietnie wyposa偶onym gabinetem, a Mirka mia艂a bardzo dobrze prosperuj膮cy salon fryzjerki. Powodzi艂o si臋 im 艣wietnie finansowo, a i ich dzieciom, ju偶 prawie doros艂ym – niczego nie brakowa艂o, a wi臋c 偶y膰 i nie umiera膰.

Kocha艂a okropnie m臋偶a za jego spok贸j i roztropno艣膰 偶yciow膮, a ludzie ich postrzegali za wyj膮tkowo udan膮 par臋 i z cicha niekt贸rzy Mirce zazdro艣cili, 偶e tak dobrze jej si臋 u艂o偶y艂o, a zw艂aszcza kole偶anki z pracy, kt贸re swoje zwi膮zki okre艣la艂y jedynie za poprawne.

Ten w艂os i zapach tych perfum nie dawa艂y jej spokoju. Otworzy艂a Internet i poszuka艂a w swojej miejscowo艣ci firmy detektywistycznej od znajdowania dowod贸w zdrady.

Taka firma s艂ono ka偶e sobie p艂aci膰, ale zleci艂a zadanie, by szpiegowali jej m臋偶a, bo co艣 jej si臋 nie zgadza艂o w zwi膮zku. Oczekiwa艂a szczero艣ci, a jednak co艣 jej podpowiada艂o, 偶e tej szczero艣ci ju偶 nie ma.

Ekipa zabra艂a si臋 za 艣ledzenie i okaza艂o si臋, 偶e m膮偶 Mirki udaje si臋 cz臋sto do pewnego mieszkania i zostaje tam na dwie, do trzech godzin. Ekipa swoimi znanymi sposobami zamontowa艂a w owym mieszkaniu kamerki z pods艂uchem i czekali na efekty.

M膮偶 Mirki uprzedza艂 swoj膮 kochank臋, 偶e b臋dzie za 15 minut, a potem sprawy rozgrywa艂y si臋 b艂yskawicznie. Ekipa dowiedzia艂a si臋, 偶e m膮偶 Mirki sponsoruje m艂od膮 siks臋 i mieszkanie by艂o jego, kt贸re wynajmowa艂 siksie za seks, a ta mimo, 偶e mia艂a narzeczonego w ten spos贸b dorabia艂a sobie i zgadza艂a si臋 na warunki i sponsoring.

Kiedy Mirka otrzyma艂a p艂yt臋 z nagraniem tego, co jej m膮偶 wyrabia z prostytutk膮, to natychmiast powiadomi艂a o tym dyrekcj臋 banku, w kt贸rym pracowa艂 jej m膮偶, co skutkowa艂o jego zwolnieniem.

Z艂o偶y艂a spraw臋 o rozw贸d z orzeczeniem o jego winie, a tak偶e wykopa艂a go z domu i powiedzia艂a o wszystkim narzeczonemu ma艂ej dziwki i jej rodzicom, kt贸rzy my艣leli, 偶e c贸rka studiuje w du偶ym mie艣cie.

Min膮艂 rok od sprawy, a Mirka wci膮偶 si臋 podnosi z traumy, ale jest silna i jej si臋 uda, a m膮偶? Jest nadal bez pracy, jako skompromitowany kole艣, od kt贸rego odwr贸ci艂y si臋 jego w艂asne dzieci.

Kole艣 kl臋cza艂 i przeprasza艂 t艂umacz膮c si臋 g艂upio, 偶e to by艂 tylko seks, ale Mirka nie chce s艂ysze膰 ju偶 o niczym i otworzy艂y si臋 jej oczy, 偶e przez 20 lat 偶y艂a obok m臋偶czyzny, kt贸ry dobrze gra艂 swoj膮 rol臋 m臋偶a.

Interesowna kochanka

Jerzy m臋偶czyzna 50 letni, dyrektor du偶ego przedsi臋biorstwa, m膮偶 i ojciec dw贸jki ju偶 doros艂ych dzieci. Zawsze elegancki i pachn膮cy najlepsz膮 wod膮 kolo艅sk膮. Ogolony i ostrzy偶ony, a do tego mimo wieku cholernie przystojny z lekk膮, pon臋tn膮 siwizn膮

Jego 偶ona Justyna dobrze zarabiaj膮ca g艂贸wna ksi臋gowa, dla kt贸rej praca mia艂a wielkie znaczenie. Elegancka kobieta cz臋sto udaj膮ca si臋 do fryzjera i kosmetyczki, a lubi艂a o siebie dba膰. Justyna by艂a bardzo lubiana w swoim 艣rodowisku, gdy偶 by艂a bardzo interesuj膮c膮 kobiet膮, kt贸ra mia艂a swoje zdanie i potrafi艂a si臋 zachowa膰, a tak偶e mia艂a w sobie wysokie pok艂ady empatii. Potrafi艂a wsp贸艂czu膰 biedniejszym i dlatego za艂o偶y艂a w miasteczku tak膮 kobiec膮 organizacj臋 dzi臋ki, kt贸rej zbierano pomoc dla chorych dzieci. Organizowa艂a aukcje, namawia艂a sponsor贸w do pomocy, a tak偶e dzi臋ki wyst臋pom i r贸偶nym akcjom charytatywnym nie jedno dziecko otrzyma艂o potrzebny w贸zek, czy te偶 specjalistyczn膮 opiek臋 lekarsk膮.

Ca艂kowicie wsi膮k艂a w t臋 swoj膮 dzia艂alno艣膰 i cz臋sto g臋sto wraca艂a do domu skonana, ale szcz臋艣liwa. Lubi艂a opowiada膰 Jerzemu o swojej pracy i on by艂 z niej bardzo dumny. Szczyci艂 si臋 ni膮 w towarzystwie na bankietach, gdzie prezentowa艂 swoj膮 偶on臋 idealnie ubran膮 i elokwentn膮. By艂 z niej dumny.

Mieszkali w apartamencie wysokiej klasy i nie marzyli jeszcze o domku z ogrodem, gdy偶 wci膮偶 byli aktywnie zaj臋ci. Dzieci by艂y na najlepszych uczelniach w kraju i w艂a艣ciwie wszystko w ich 偶yciu uk艂ada艂o si臋 idealnie, bo mieli dobr膮 prac臋 i tryskali dobrym zdrowiem.

Lubili sp臋dza膰 czas w swojej sypialni, kiedy w wielkim 艂o偶u ma艂偶e艅skim ona pisa艂a w swoim laptopie opowiadania dla dzieci, a on kocha艂 czyta膰 wybrane dla siebie ksi膮偶ki i tak mija艂y im wieczory, przerywana o czasu ma艂偶e艅skim, udanym seksem.

Justyna niczego nie zauwa偶y艂a, bo m膮偶 zachowywa艂 si臋 bez zarzutu, cho膰 zdarza艂o mu si臋 wraca膰 czasami troch臋 p贸藕niej do domu, ale zawsze si臋 sensownie wyt艂umaczy艂, a wi臋c nie dr膮偶y艂a, a wr臋cz odwrotnie, bo bardzo mu wsp贸艂czu艂a nawa艂u pracy i odpowiedzialno艣ci za zak艂ad pracy i jego pracownik贸w.

Pewnego razu znalaz艂a na swojej skrzynce mejlowej du偶o zdj臋膰. By艂y to zdj臋cia samochodu jej m臋偶a, kt贸ry sta艂 przy ekskluzywnym hotelu i pary udaj膮cej si臋 do tego偶 hotelu. Rozpozna艂a m臋偶a, ale kobiety nie rozpozna艂a wcale. By艂a to bu艣ciata, niewysoka blondynka, taka pon臋tna, co facetom mo偶e si臋 spodoba膰. Nie wiedzia艂a, co to za kobieta, ale w nast臋pnym mejlu 偶yczliwy j膮 poinformowa艂, 偶e jest to nowa sekretarka jej m臋偶a, a wi臋c by艂a ju偶 w domu, tylko dlaczego jej nie powiedzia艂, 偶e zmienia sekretark臋?

Znalaz艂a biu艣ciat膮 sekretark臋 na facebooku i przes艂a艂a jej zdj臋cia proponuj膮c rozmow臋 na temat – co dalej? Nie czeka艂a d艂ugo, bo prawie natychmiast dosta艂a odpowied藕, 偶e tamta kobieta ch臋tnie si臋 z ni膮 spotka w restauracji takiej i takiej, o tej godzinie, a wi臋c:

Justyna na odwag臋 nie wypi艂a kilku drink贸w, a zapali艂a marihuan臋, kt贸r膮 oboje palili z Jerzym przed seksem. Tak na odwag臋 i posz艂a na wyznaczon膮 godzin臋.

Podesz艂a spokojnie do stolika, gdzie biu艣ciata ju偶 czeka艂a i zam贸wi艂a sobie mocn膮 kaw臋 i kieliszek wina. Rozmowa by艂a kr贸tka, bo Justyna spyta艂a, czy we藕mie sobie jej m臋偶a i czy b臋dzie o niego dba艂a tak jak ona o niego dba艂a przez trzydzie艣ci lat ma艂偶e艅stwa. Us艂ysza艂a z ust roze艣mianych, 偶e owszem i rozk艂ada艂a nogi przed jej m臋偶em, bo i owszem spotykali si臋 i ona dawa艂a mu rozkosz, ale mia艂a z tego profity, bo Jerzy sp艂aci艂 jej kilka kredyt贸w, dawa艂 wysokie premie, kupi艂 jej mieszkanie i samoch贸d i sam jest sobie winien, 偶e uwierzy艂 w jej mi艂o艣膰 i rozwali艂 swoje ma艂偶e艅stwo. Powiedzia艂a, 偶e ona si臋 nie prosi艂a o romans, bo sam za ni膮 pe艂za艂 i prosi艂 o chwile intymne, a teraz to ona jest ju偶 ustawiona i oddaje Justynie m臋偶a i wysz艂a dumna z restauracji wzdrygaj膮c lekcewa偶膮co ramionami.

Justyna zd臋bia艂a, ale kiedy przysz艂a do domu, gdzie ju偶 by艂 jej m膮偶 zrzuci艂a z p贸艂ek wszystkie ich fotografie i kaza艂a mu si臋 spakowa膰, a on kl臋cza艂 u jej n贸g i b艂aga艂 o wybaczenie.

Nie wybaczy艂a, ale cierpia艂a okrutne m臋ki na sprawie rozwodowej i potem jeszcze d艂ugo. Oboje wyrazili zgod臋 na sprzeda偶 mieszkania i ona wynios艂a si臋 w drugi koniec miasta, zamieszkuj膮c w niewielkiej kawalerce i tyle zosta艂o jej po d艂ugoletnim ma艂偶e艅stwie. Rzuci艂a si臋 w wir swojej pracy i dzia艂alno艣ci, a w prasie lokalnej napisali, 偶e organizacja pod patronatem Justyny kupi艂a kolejny w贸zek 聽dla niepe艂nosprawnego dziecka w mie艣cie!

Staro艣膰 i seks!

Pani Janina i Pan Leon to by艂a taka w mie艣cie wzorowa para. Od kiedy ludzie pami臋taj膮, to zawsze i wsz臋dzie byli razem i cz臋sto ich widziano spaceruj膮cych albo robi膮cych zakupy, kt贸rzy szli dumni i wyprostowani trzymaj膮c si臋 za r臋ce. To by艂 ich manifest, 偶e bardzo si臋 kochaj膮 i nie dlatego, aby wkurzy膰 spo艂eczno艣膰 i wzbudzi膰 w nich zazdro艣膰, a tylko dlatego, 偶e 聽kochali si臋 szczerze i naprawd臋.

Wiedzia艂y to ich c贸rki i kiedy by艂y ma艂e to otrzyma艂y doskona艂e wychowanie wzoruj膮c si臋 na swoich zakochanych rodzicach. W domu nie by艂o 偶adnych k艂贸tni, a je艣li zdarza艂y si臋 spi臋cia mi臋dzy rodzicami, to oni tak to za艂atwiali, aby dzieci absolutnie nie by艂y 艣wiadkami ma艂偶e艅skiej k艂贸tni. Rodzice wychowywali je m膮drze i przede wszystkim wymagali, a wi臋c ka偶da mia艂a wydzielony zakres zada艅 zapisany w rodzinnym grafiku. Ka偶da mia艂a sprz膮ta膰 sw贸j pok贸j, a tak偶e musia艂a pomaga膰 mamie w kuchni, aby nauczy膰 si臋 gotowa膰. Ka偶da z nich wiedzia艂a, 偶e nie mo偶e odm贸wi膰 wyniesienia 艣mieci, czy posprz膮tania cz臋艣ci mieszkania, gdy偶 rodzice wymagali, ale i nagradzali.

Nagrod膮 by艂y wyjazdy na wakacje, na obozy i kolonie, a tak偶e wsp贸lne wypady w ciekawe miejsca, nad jeziora pod namiot, aby dzieci za偶y艂y 艣wie偶ego powietrza i razem z ojcem 艂apa艂y ryby i rozpala艂y ogniska, a wieczorem przy ognisku siedzieli w blasku gwiazd z gitar膮, a ojciec 艣piewa艂 i opowiada艂 dawne dzieje wspominaj膮c czasy wojenne i jak uda艂o mu si臋 prze偶y膰 te wszystkie okropie艅stwa wojny.

Kiedy dziewczynki podros艂y i zacz臋艂y interesowa膰 si臋 seksualno艣ci膮 oboje rodzice po kolei przeprowadzali z nimi rozmowy, najch臋tniej gdzie艣 na spacerze, w swobodnej atmosferze i oczywi艣cie podsuwali im dobre ksi膮偶ki na ten temat, zdaj膮c sobie spraw臋 jak wa偶n膮 rzecz膮 jest ludzka seksualno艣膰.

Dziewczynki jednak obserwowa艂y swoich rodzic贸w i zawsze o poranku wiedzia艂y, 偶e co艣 na rzeczy by艂o, bo tata szala艂 w kuchni i robi艂 mamie wspania艂膮 jajecznic臋 z grzankami i oczywi艣cie weso艂o sobie pogwizdywa艂 i to by艂 ten znak, a mama? Mama sz艂a do swojego osobistego SPA i pod prysznicem sobie nuci艂a piosenki Ireny Santor i to te偶 by艂 ten znak, 偶e co艣 by艂o na rzeczy, a dziewczynki mruga艂y do siebie porozumiewawczo!

Mija艂y lata i dziewczynki pozdawa艂y na studia i po drodze powychodzi艂y za m膮偶, a za troch臋 pojawi艂y si臋 dzieci i ka偶da z tych rodzin 偶y艂a swoim rytmem, ale na 艣wi臋ta wszyscy zje偶d偶ali si臋 do Janiny i Leona. 艢wi臋ta z rodzicami by艂y zawsze magiczne i niepowtarzalne jak to u rodzic贸w. Zawsze by艂a 艣wie偶a choinka, a Janina stawa艂a na wysoko艣ci zadania i Leon jej w tym towarzyszy艂, 偶e ona piek艂a ciasta, a on mi臋siowo i przyrz膮dza艂 najlepsze 艣ledzie i bigos na 艣wiecie.

Pewnego 艣wi膮tecznego dnia Leon postawi艂 na st贸艂 swoje nalewki, te偶 najlepsze na 艣wiecie i tak sobie siedzieli 艣wi臋tuj膮c i 偶artuj膮c, a偶 jedna z c贸rek z chichotem spyta艂a rodzic贸w, czy oni jeszcze to robi膮, a potem tata pogwizduje, a mama 艣piewa Iren臋 Santor.

Nasta艂a niezr臋czna cisza i rodzicom na twarzy pojawi艂 si臋 p膮s, a c贸rka przeprasza艂a za swoje g艂upie pytanie, ale chcia艂a by by艂o weso艂o, a wysz艂o bardzo g艂upio!

Mama pochrz膮kiwa艂a nerwowo kilka razy, tata pog艂adzi艂 te偶 nerwowo swoje w艂osy, ale postanowi艂 odpowiedzie膰 na niezr臋czne pytanie swojej latoro艣li.

– Popatrz na nasze twarze moja kochana c贸rko. – Czy widzisz na naszych twarzach zmarszczki? – Widzisz prawda, a wi臋c nasze cia艂a dok艂adnie tak samo wygl膮daj膮. – Jeste艣my ju偶 starymi lud藕mi i nasze cia艂a s膮 ju偶 bardzo niesmaczne i ja z mam膮 nie wstydzimy si臋 staro艣ci, ale oboje wstydzimy si臋 naszych, ju偶 nieapetycznych cia艂. Dlatego od roku ze sob膮 ju偶 nic. Owszem wci膮偶 ze sob膮 艣pimy, wci膮偶 si臋 kochamy, wci膮偶 trzymam wasz膮 matk臋 za r臋k臋, a na dobranoc dajemy sobie buziaka, ale oboje, jednog艂o艣nie nie chcemy ju偶 z takimi cia艂ami epatowa膰 naszej przestrzeni w sypialni i mo偶ecie uwierzy膰, albo i nie, ale jeste艣my wci膮偶 szcz臋艣liwi i wci膮偶 si臋 kochamy i nie mo偶emy bez siebie 偶y膰.

Hm… doda艂 ojciec, a co wy zrobicie ze swoj膮 sypialni膮 na stare lata, to b臋dzie tylko wasz wyb贸r, bo my, 偶e szanujemy siebie i si臋 kochamy, to chcemy zachowa膰 odrobin臋 smaku i ludzkiej godno艣ci.

Nala艂 jeszcze kilka kieliszk贸w nalewki i wszyscy wpatrzyli si臋 w migoc膮c膮 choink臋 i si臋 zamy艣lili. Nasta艂a d艂u偶sza cisza, ale bardzo niekr臋puj膮ca. To by艂y cudowne 艣wi臋ta dla wszystkich.