Archiwa tagu: seniorzy

Babciu, dziadku nie wtr膮cajcie si臋!

Znalezione obrazy dla zapytania babcia w parku

Surfuj膮c po sieci czasami zagl膮dam na profil Doroty Zawadzkiej, tej s艂ynnej w Polsce Super Niani.

Zamieszcza ona czasami zajawki, kt贸re pisz膮 do niej ludzie i ona to poddaje pod dyskusj臋, a wi臋c dzi艣 by艂o ostro pod wpisem nazwanym „Z serii ludzie listy Pisz膮” i przeczyta艂am to:

„Z serii ludzie listy PISZ膭:
„Jestem babci膮. Dzia艂am w lokalnym klubie seniora. Wiele z nas nie jest babciami, bo nasze dzieci nie chc膮 mie膰 dzieci. Chcia艂abym zapyta膰 u ciebie Dorotko, co zrobi膰, 偶eby u艂atwi膰 m艂odym ludziom decyzj臋 o dziecku? Jak z nimi rozmawia膰? Jak im pom贸c? Co im potrzeba?”

Przeczyta艂am i wpad艂am w konsternacj臋, 偶e w dzisiejszych, zwariowanych czasach wci膮偶 pokujuje twierdzenie, 偶e rodzina, to koniecznie musz膮 by膰 w niej dzieci.

Moje C贸rki odesz艂y z domu, kiedy mia艂y po 30 lat, gdy偶聽 tak wysz艂o, ale nigdy nie us艂ysza艂y od nas – rodzic贸w, 偶e czas odej艣膰 z domu i za艂o偶y膰 rodzin臋.

Wszystko potoczy艂o si臋 swoim torem i przyszed艂 czas na ma艂偶e艅stwa i na urodzenie si臋 moich Wnuk贸w – bez nacisku i bez spinki.

Kiedy odesz艂y, to by艂am trzy lata w do艂ku, bo musia艂am si臋 przyzwyczai膰 do „pustego gniazda” i by艂o mi ci臋偶ko.

Do dzisiaj gotuj臋 wi臋cej zupy, bo nie umiem gotowa膰 tylko dla dwojga, a min臋艂o ju偶 ponad 10 lat.

To w naszych czasach trzeba by艂o szybko si臋 pobiera膰 i szybko mie膰 dzieci, a teraz wszystko si臋 zmieni艂o.

M艂odzi chc膮 robi膰 karier臋 zawodow膮 i nie maj膮 czasu na 艣luby, ma艂偶e艅stwa, bo cz臋sto maj膮 pot臋偶ne kredyty w bankach i zwyczajnie nie sta膰 jest ich na dzieci, ale nie generalzuj臋 oczywi艣cie.

Bardzo cz臋sto 偶yj膮 w konkubinacie i maj膮 na 偶ycie zupe艂nie inne priorytety i nie konecznie jest to prokreacja.

Wysz艂am za m膮偶 maj膮c 20 lat i dugo czeka艂am na wnuki, a babci膮 zosta艂am w wieku maj膮c ponad 50 lat i ju偶 w moim przypadku okaza艂o si臋, 偶e uko艅czenie szk贸艂 by艂o wa偶niejsze ni偶 za艂o偶enie rodziny przez moje C贸rki.

Seniorzy nie powinni naciska膰 na swoje dzieci wzgl臋dem modelu 偶ycia, bo on si臋 zmienia, a ich naciski s膮 frustruj膮ce dla m艂odych ludzi.

Dzisiaj z Tatulem sobie pisali艣my, 偶e jakie to szcz臋艣cie, 偶e opanowali艣my obs艂ug臋 komputera i siedzimy w sieci i si臋 wci膮偶 czego艣 nowego uczymy, miast siedzie膰 na parkowych 艂aweczkach. Piszemy blogi!

Polecam blog Tatula:

https://tatulowe.wordpress.com/2019/06/16/laweczka-bajeczka/

A teraz przyznaj臋 si臋 bez bicia, bo ogl膮dam Opole Kurskiego w tej znienawidzonej przeze mnie stacji, ale wykonawcy s膮 moi – z dawnych lat i ich piosenki te偶!

Znalezione obrazy dla zapytania logo opole festiwal

Szyd艂o – matka ksi臋dza!

Znalezione obrazy dla zapytania nam si脛聶 nagrody nale脜录a脜聜y

My matki Polki i polscy ojcowie, kt贸rzy weszli艣my w doros艂e 偶ycie w latach siedemdziesi膮tych tak jak ja i teraz jeste艣my lekko po sze艣膰dziesi膮tce, ze zdumieniem patrzymy na to, co ta partia z nami robi – z nami Seniorami.

Aby by膰 sprawiedliw膮, to nigdy w Polsce Senior贸w nie szanowano, ale w kampanii PiS mia艂o by膰 inaczej – sprawiedliwie.

Szyd艂o zapewnia艂a Senior贸w w kampanii, 偶e Seniorzy otrzymaj膮 darmowe leki.

Moja Mama cierpi膮ca na raka, a bior膮ca du偶o lek贸w nie ma ani jednego refundowanego. Za wszystkie musi zap艂aci膰.

Co tam jeszcze obiecali Seniorem, to jest woda na m艂yn, ale uda艂o im si臋 Senior贸w przekabaci膰 na swoj膮 stron臋 – mnie nie!

My Seniorzy odbudowali艣my Polsk臋 z po偶ogi wojennej i to my pracowali艣my ci臋偶ko – cz臋sto kosztem rodziny i naszych dzieci.

Nie mieli艣my wolnych sob贸t, a tylko niedziel臋 na z艂apanie oddechu, albo na nadrobienie tygodniowych zaleg艂o艣ci.

Biegali艣my do roboty, potem na wywiad贸wki do swoich dzieci.

Mieli艣my pe艂ne r臋ce roboty, a matki Polski by艂y zatyrane i pada艂y na twarz.

Sama pami臋tam swoje zagonione 偶ycie, kiedy czasami nie wiedzia艂am jak si臋 nazywam.

Teraz na emeryturze odpoczywam i staram si臋 偶y膰 spokojnie, ale nie mog臋 znie艣膰 tej perfidii Szyd艂o, kt贸ra dwa dni temu w Sejmie wesz艂a na m贸wnic臋 i ze skrzywion膮 twarz膮 – niczym Kaczy艅ski og艂osi艂a, 偶e te premie im si臋 nale偶a艂y jak psu buda.

Zat臋skni艂a za w艂adz膮 i wykrzycza艂a, 偶e jej ministrowie zas艂u偶yli na t臋 kas臋.

Sama sobie przyzna艂a premi臋, co jest szczytem huliga艅stwa i bezczelno艣ci i nie zdarzy艂o si臋 to nigdy w polityce.

Pami臋tacie jej s艂owa o pracy, uczciwo艣ci i roztropno艣ci w dzia艂aniu? – Ja pami臋tam!

Zat臋skni艂a za w艂adz膮 i wybuch艂a krzywi膮c swoj膮 oty艂膮 od dobrobytu twarz i waln臋艂a mnie z pi臋艣ci, bo oto od ZUS-u otrzyma艂am powiastk臋, 偶e moja emerytura wzros艂a o nieca艂e 16 z艂otych.

Tak, im si臋 te premie nale偶膮, a nam – pracuj膮cym w r贸偶nych dziedzinach zawodowych ca艂e 偶ycie, daje si臋 na sznurek konopny, aby by艂o na czym si臋 powiesi膰 i wielu ze sob膮 sko艅czy艂o w zwi膮zku z ustaw膮 dekomunizacyjn膮!

Czy wszystkie matki ksi臋偶y s膮 tak zak艂amane?

 

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Zofia Klemberg.

Orkiestro graj do ko艅ca 艣wiata i o jeden dzie艅 d艂u偶ej!

聽Dzisiaj w Polsce jest g艂o艣no i rado艣nie.

Dzisiaj gra Wielka Orkiestra 艢wi膮tecznej Pomocy, kt贸ra zbiera pieni膮dze dla ratowania 偶ycia dzieci i senior贸w.

B臋dzie wi臋c ponownie kupowany sprz臋t najbardziej nowoczesny, by w ten sprz臋t zaopatrywa膰 szpitale w Polsce.

Bardzo czeka艂am na ten dzie艅, kt贸ry niesie wielk膮 rado艣膰 i nadziej臋, 偶e jeszcze mamy cudowne spo艂ecze艅stwo, kt贸re lubi pomaga膰 i nie jest zamkni臋te na drugiego cz艂owieka.

Dzi艣 zobaczy艂am na ulicach u艣miechni臋te, pogodne twarze w odr贸偶nieniu od twarzy z partii nam panuj膮cej. Twarze zaci艣ni臋te w nienawistnym spojrzeniu na Orkiestr臋. Twarze o zaci艣ni臋tych ustach, 偶e Owsiakowi ponownie uda艂o si臋 zjednoczy膰 Nar贸d z wielkim gestem.

Tak bardzo si臋 ciesz臋, 偶e ten gorszy sort, zdrajcy, komuni艣ci i z艂odzieje dzi艣 w Polsce, na ulicach szaleje.

Jakie to jest buduj膮ce i chwytam chwil臋 i si臋 napawam, bo jutro znowu na wizj臋 wr贸c膮 ci, kt贸rych uwiera to zjednoczenie gorszego sortu.

Z godziny na godzin臋 suma zebranych pieni臋dzy ro艣nie w si艂臋 i wierz臋, 偶e b臋dzie pobity kolejny rekord. Mimo tego, 偶e wiele grup spo艂ecznych wycofa艂o si臋 z pomagania ze strachu, to Owsiak da rad臋 dzi臋ki wolontariuszom i dobrym ludziom.

Jest hojny ten gorszy sort. Jest szczodry, a wi臋c duma narodowa jeszcze w Polsce nie umar艂a. Wci膮偶 potrafimy si臋 cieszy膰 i bawi膰, czyni膮c jednocze艣nie wielkie dobro.

Na pohybel TV1, czy inne stacje, kt贸rym s艂owo Orkiestra i Owsiak nie chce przej艣膰 przez gard艂o.

Na pohybel ko艣cio艂owi, kt贸ry 偶yje z datk贸w wierz膮cych, a opluwa Owsiaka i jego akcj臋. Wstyd!

Na pohybel publicystom, politykom, kt贸rzy jak w艣ciek艂e psy ujadaj膮 w Internecie i pluj膮 na szczytny cel. 呕al mi tych ludzi, 偶e z zaci艣ni臋t膮 pi臋艣ci膮 prze偶ywaj膮 ten jak偶e radosny dzie艅.

Ja mam dzi艣 fantastyczny humor i od dawna nie czu艂am takiej si艂y i zjednoczenia w Narodzie.

Graj Orkiestro do ko艅ca 艣wiata i o jednej dzie艅 d艂u偶ej.

Konferencja PiS w Szczecinie! To dzisiaj siedzi na 聽niej lepszy sort – bez serca. Ani jednego czerwonego serduszka! Boj膮 si臋!

Ta notka le偶a艂a d艂ugo w szkicach, a teraz nadaje si臋 na okres 艣wi膮teczny

Przychodzimy na ten 艣wiat i nikt nie zagwarantuje nam, 偶e w臋dr贸wka przez 偶ycie b臋dzie tylko po p艂atkach r贸偶, i 偶e b臋dzie lekko.

Rodzice przewa偶nie chc膮 tylko szcz臋艣cia dla swojego dziecka, ale kiedy ich dziecko idzie w 艣wiat, to zawsze w jego 偶yciu mo偶e wydarzy膰 si臋 nieszcz臋艣cie, bo na przyk艂ad mo偶e trafi膰 na z艂ych ludzi, z艂ego partnera, z艂ego szefa i tak dalej.

Nie ma chyba na tym 艣wiecie ludzi do ko艅ca szcz臋艣liwych, a je艣li s膮, to po prostu s膮 szcz臋艣ciarzami, gdy偶 dobrze w 偶yciu wybrali, bo potrafili si臋 ustawi膰, bo mieli intuicj臋, aby omija膰 szerokim 艂ukiem ludzi z艂ych i toksycznych, albo si臋 po prostu sprytnie kamufluj膮.

Niestety, ale wi臋kszo艣膰 prze偶y艂o swoje wielkie traumy, albo prze偶ywa, ale sobie my艣l臋 czasami, 偶e wszystko jest po co艣, aby uczyni膰 nas lepszymi lud藕mi, cho膰 bywa艂o ci臋偶ko, nie do zniesienia. 聽Jednak kiedy to 聽si臋 聽przetrwa, to powinno czyni膰 nas lepszymi lud藕mi. Lud藕mi wyrozumia艂ymi na ludzkie dramaty, a wi臋c powinni艣my wyci膮ga膰 wnioski, 偶e to, co si臋 wydarzy艂o powinno nas tylko wzmocni膰 偶yciowo i doda膰 nam m膮dro艣ci tzw. 偶yciowej.

Ze swoich do艣wiadcze艅 偶yciowych powinni艣my stara膰 si臋 wynosi膰 nauk臋 i empati臋, bo nie wszyscy ludzie na 艣wiecie s膮 藕li i nie wszyscy chc膮 nam zrobi膰 krzywd臋. Trzeba stosowa膰 zasad臋, 偶e nie wszyscy chcieli nas oszuka膰, zdradzi膰 i nie mo偶na nie艣膰 w sobie pok艂ad贸w zgnu艣nienia i nienawi艣ci.

Je艣li zdamy sobie z tego spraw臋, 偶e to, co si臋 wydarzy艂o z艂ego w naszym 偶yciu by艂o by膰 mo偶e po co艣 – b臋dzie nam si臋 偶y艂o o wiele l偶ej i nie wpadniemy w poczucie osoby totalnie przegranej, 偶e co艣 nam tam w 偶yciu nie wysz艂o.

Nie warto zabija膰 w sobie cz艂owiecze艅stwa i nie warto obwinia膰 wszystkich za nasz膮 pora偶k臋. Nie mo偶emy tego robi膰 i pokazywa膰 艣wiatu skrzywdzon膮 twarz, bo wszyscy si臋 od nas odsun膮, gdy偶 ludzie nie lubi膮 ludzi o twarzach bez u艣miechu i wiecznie zmartwionych i roszczeniowych. Ludzie odsuwaj膮 si臋 od ludzi markotnych, zgorzknia艂ych i tych, kt贸rzy nie potrafi膮 rozm贸wcy patrze膰 prosto w oczy.

Zmierzam do tego, 偶e nale偶y z siebie wykrzesa膰 empati臋 i spojrze膰 na 偶ycie bardziej s艂onecznie bez wzgl臋du na to, ile 偶ycie da艂o nam w ko艣膰, a wtedy 偶ycie stanie si臋 bardziej 艂askawe i przez tak膮 postaw臋 znajdziemy osoby 聽-pere艂ki na swojej drodze.

Ja znalaz艂am pere艂k臋 w sieci i z tego powodu ogromnie si臋 ciesz臋. Ale i w 偶yciu realnym mam swoje pere艂ki, z kt贸rymi dogaduj臋 si臋 艣wietnie, cho膰 te pere艂ki przesz艂y w 偶yciu te偶 przez swoje traumy i piek艂o.

Ale znam te偶 osoby, kt贸re przesz艂y przez piek艂o, bo nawet przez ob贸z koncentracyjny, a mimo tego wci膮偶 tkwi膮 w tym obozie i nie licz膮 si臋 z drugim cz艂owiekiem, bo 偶yj膮 wci膮偶 traum膮 przez jak膮 przesz艂y. Nie lubi膮 ludzi i robi膮 wszystko, by tych ludzi wy艣miewa膰, dokopa膰 im, wyszydzi膰, co 艣wiadczy tylko o niskim instynkcie, 偶e prze偶yt膮 traum膮 nale偶y obdzieli膰 wszystkich dooko艂a. Uwa偶am, 偶e taka osoba nie jest osob膮 szcz臋艣liw膮, gdy偶 zamkn臋艂a si臋 w swojej nienawi艣ci i takim ludziom tylko trzeba wsp贸艂czu膰.

PS. Wiem, kiedy ja si臋 stan臋 w艣ciek艂a! Kiedy b臋dzie mnie bola艂o ca艂e cia艂o i lekarze nie przynios膮 mi ulgi. W贸wczas b臋d臋 pomstowa膰 na ca艂y 艣wiat, rozgoryczona, przestraszona i z艂a, 聽偶e mnie boli, a oni nie chc膮 mi tego skr贸ci膰. To jest jedyna moja forma agresji, bo tak bardzo si臋 boj臋 b贸lu.聽

Je艣li jeszcze mnie nie boli, to potrafi臋 kocha膰 艣wiat i ludzi i wci膮偶 dostrzegam, 偶e wielu z nich, to dobrzy ludzie.

Chyba przynudzi艂am 馃榾 – Wybaczcie starszej kobiecie 馃檪

B膮d藕my dla siebie dobrzy cho膰by na Wiosn臋 馃榾

Never, never ju偶 nigdy nie zaloguj臋 si臋 na 偶adne forum

I zn贸w napisz臋, 偶e to by艂o tak. Kiedy dzieci odesz艂y z domu, bo si臋 zakocha艂y w swoich m臋偶czyznach, co oczywi艣cie skutkowa艂o z艂otym pier艣cionkiem i weselem, to ja jako matka kompletnie si臋 zagubi艂am. Odesz艂y do swojego 艣wiata, a by艂y z nami ponad dwadzie艣cia lat, ale wszystko, co pi臋kne kiedy艣 si臋 ko艅czy i wylecia艂y z gniazda moje jask贸艂ki, by budowa膰 i klei膰 sw贸j w艂asny 艣wiat.

Pami臋tam, 偶e mia艂am w telewizji kana艂 HBO i tam si臋 skupia艂am na filmach, kt贸re by艂y w naszej telewizji nie popularne. Rano posprz膮ta艂am, co艣 ugotowa艂am i brakowa艂o mi tego jak to si臋 m贸wi m艂odzie艅czego 艣wiergotu, a wi臋c wpad艂am w ten kana艂, a偶 do porzyganienia, bo mi si臋 znudzi艂o i nie wiedzia艂am, gdzie mog臋 swoj膮 energi臋 spo偶ytkowa膰.

Eureka, odpali艂am komputer i zacz臋艂am szuka膰 swojego miejsca w sieci. Wszytko by艂o dla mnie cholern膮 nowo艣ci膮, bo niby jak mam si臋 odnale藕膰 w sieci? Przecie偶 nikt mnie nie prowadzi艂 i nie wskaza艂, 偶e to jest super miejsce dla Seniorki.

Wyszukiwarka i trafi艂am na forum dla Seniora. Kurcze, co to jest loging i co to jest has艂o, ale psim sw臋dem uda艂o mi si臋 zarejestrowa膰 na tym forum dla ludzi z do艣wiadczeniem, hurra.

Nie艣mia艂o si臋 przedstawi艂am i na wej艣ciu zosta艂am pouczona, 偶e nie w tym dziale, ups!

Zacz臋艂am zapoznawa膰 si臋 z forum i szybko mi to posz艂o, a to znaczy, 偶e by艂am 聽bystra. Szybko nauczy艂am si臋 wkleja膰 obrazki i nie tylko z sieci, bo i moje w艂asne prace w postaci zdj臋膰 na przyk艂ad znad morza.

Za艂o偶y艂am w膮tek o poezji i muzyce i dobrze si臋 kr臋ci艂o, a偶 pewnego razu zachcia艂o mi si臋 odezwa膰 w do艣膰 kontrowersyjnym temacie, a napisa艂am dos艂ownie zdanie, 偶e mi si臋 nie podoba i momentalnie sp艂yn膮艂 na mnie hejt psiapi贸艂ek. Dostawa艂am na priv takie teksty, 偶e w艂os si臋 na g艂owie je偶y艂. Mam je na drugim komputerze i staram si臋 po nie nie si臋ga膰, bo s膮 bez dw贸ch zda艅 tak pod艂e, 偶e w膮tpi艂am, czy to pisze osoba starsza i nobliwa. 艢wiadcz膮 one 聽o ma艂o艣ci ich nadawczy艅.

Co zrobi艂 admin tego forum? Nie zablokowa艂 tych pa艅, kt贸re okaza艂y si臋 zwyk艂ymi chamkami z kraju i za granicy, a pozby艂 si臋 problemu w mojej osobie i czytam:

„Tw贸j adres IP zosta艂 zabanowany, nie mo偶esz z niego po艂膮czy膰 si臋 z Klub Senior Cafe. Je艣li uwa偶asz 偶e to pomy艂ka, lub chcesz wyja艣ni膰 pow贸d zabanowania, kliknijtutaj聽by skontaktowa膰 si臋 z administratorem . Prawdopodobna przyczyna zabanowania to naruszenie przez Ciebie lub kogo艣 innego korzystaj膮cego z tego IP Regulaminu Klub Senior Cafe, prawa lub zasad bezpiecze艅stwa w sieci. Koniecznie skontaktuj si臋 z administracj膮, je艣li Twoim zdaniem nic takiego nie mia艂o miejsca.”

Jestem bystra i czytam to forum przez bramki proxy i w艂a艣ciwie mog艂abym si臋 udziela膰 pod innym nickiem, ale ju偶 mi si臋 nie chce, a wiecie dlaczego? Poniewa偶 momenty euforii z czasem zamieni艂y si臋 w niech臋膰 聽i ubolewanie, 偶e seniorki tam pisz膮ce o swojej codzienno艣ci niczym mnie nie porywaj膮. S膮 tak monotematyczne, tak diabelnie nudne, 偶e chce si臋 krzycze膰, 偶e staro艣膰 jest tak strasznie p艂ytka i bez przedmiotowa, a ja tak nie 聽chc臋. Mimo, 偶e zdrowie mi siada, to chc臋 wiedzie膰 wi臋cej i wi臋cej, ni偶 to, jak pisz膮, boli je kr臋gos艂up, 偶e pogoda jest do kitu i taka jedna z drug膮 siedzi pod kocykiem ca艂y dzie艅, 偶e m膮偶 zrobi艂 zakupy, bo ona jest do dupy, 偶e tyle na dzia艂ce trzeba zrobi膰, a jej nogi odmawiaj膮 pos艂usze艅stwa, 偶e noc by艂a przekichana, a kawa zaszkodzi艂a 聽i tak dalej. Okej, s膮 osoby, kt贸re maj膮 tylko komputer i to jest ich odskocznia, ale 偶eby tak codziennie zdawa膰 sprawozdanie, 偶e si臋 wsta艂o, aby si臋 po艂o偶y膰 spa膰 i tak bez ko艅ca, ka偶dego dnia.

Nie ma mocy w tym forum, a gl臋dzenie o powszednim dniu, od rana do nocy jest dla mnie kompletnym nieporozumieniem.

Od rana, a nawet od po艂owy nocy, bo spa膰 nie mog膮 nuisie, srusie, polusie, alusie spowiadaj膮 si臋 publicznie, 偶e strzyka im w nodze, albo kr臋gos艂upie, 偶e dzieci nie pomagaj膮, 偶e s膮 przepracowane przed 艣wi臋tami, 偶e maj膮 do艣膰 tej orki i tego sprz膮tania, 偶e m膮偶 nie pomaga, a dzieci przyjad膮 na gotowe i tak codziennie, publicznie i tak od rana do wieczora, a mnie si臋 zapala czerwony lampka, 偶e nie wszystko jest na sprzeda偶. Mo偶e by艂oby warto napisa膰 co艣 na temat przeczytanej ksi膮偶ki, czy obejrzanym filmie, albo zrobi膰 kilka zdj臋膰 ze spaceru mimo wszystko, zamiast tak g臋ga膰, g臋ga膰, g臋ga膰. Nie lubi臋!

Dosta艂am nauczk臋 na reszt臋 偶ycia, 偶e nie warto na forach si臋 anga偶owa膰. Nie warto by膰 szczerym i prawdom贸wnym. Nie warto zak艂ada膰 warto艣ciowych w膮tk贸w m贸wi膮cych o czym艣, bo zawsze znajdzie si臋 zazdrosna szajka, co podpierdzieli i spowoduje, 偶e zamkn膮 ci klawiatur臋 na zawsze z zazdro艣ci. Szajka ma uk艂ady z adminem, a wi臋c po co si臋 szarpa膰 skoro i tak si臋 jest na straconej pozycji. To jest tak jak w pa艅stwie, kto ma kas臋, ten rz膮dzi, a ja wol臋 oddali膰 si臋 w takim uk艂adzie na swoje pozycje, a wi臋c na mojego bloga. St膮d nikt mnie nie wykurzy i oddycham pe艂n膮 piersi膮 – szcz臋艣liwa i dzi臋kuj臋 sobie, 偶e si臋 otrz膮sn臋艂am i w ko艅cu jestem sob膮. Ju偶 偶adne forum mnie nie porwie, bo szkoda krwi, a 偶ycie takie pi臋kne jest. 聽馃檪

Dobrego popo艂udnia 聽馃檪