Archiwa tagu: Smole艅sk

Jeden dzie艅 – ale mi si臋 nazbiera艂o!

Wymy艣li艂am inny spos贸b na zup臋 pomidorow膮 i stwierdzam, 偶e zupa gotowana tym sposobem jest bardzo smaczna.

Nie lubi臋 pomidorowej z koncentratu w s艂oiczku i wpad艂am na pomys艂, aby kupi膰 krojone pomidory w puszcze we w艂asnej zalewie „Pudliszki”.

Zabra艂am si臋 do ugotowania bulionu (2,5 litra) na skrzyde艂kach, a kiedy by艂y prawie mi臋kkie, to robi艂am tak:

  • doda艂am warzywa, a wi臋c marchewk臋, seler, por i kilka listk贸w laurowych, oraz kilka ziaren ziela angielskiego z du偶膮 艂y偶k膮 „Jarzynki”,
  • kiedy warzywa by艂y prawie miekkie sypn臋艂am 6 gar艣ci ry偶u i tak trzyma艂am na gazie do miekko艣ci wszystkiego,
  • w osobnym garnku na ma艣le przesma偶y艂am zawarto艣膰 trzech puszek pomidor贸w i zredukowa艂am, a偶 sos ten troch臋 zg臋stnia艂,
  • potrakotwa艂am to blenderem i doda艂am do roso艂u z mi臋kkim ry偶em,
  • nast臋pnie zahartowa艂am 艣mietan臋 18% i doda艂am do zupy, a na koniec wsypa艂am posiekany koper i pietruszk臋 zielon膮.

Zupa wysz艂a tak dobra, jakbym j膮 gotowa艂a ze 艣wie偶ych, pachn膮cych s艂o艅cem pomidor贸w – polecam ten przepis!

 

Na Osi Czasu mojej C贸rki zauwa偶y艂am clip z utworem m艂odego wokalisty Kamila Bednarka, na kt贸rego te偶 g艂osowa艂am w X Faktor i te偶 si臋 nie pomyli艂am, co do jego talentu.

Jak偶e si臋 ciesz臋, 偶e m艂odzi ludzie tworz膮 muz臋 na skal臋 艣wiatow膮 i nie id膮 na 艂atwizn臋.

Kamil zebra艂 najzdolnieszych muzyk贸w i wykonawc贸w i utw贸r nagrany to jedno wielkie „艁a艂”.

Kto lubi ambitn膮 piosenk臋, to niech sam oceni, bo w tym klipie jest wszystko na najwy偶szym, 艣wiatowym poziome.

 

Dzi艣 w艂a艣nie mija 9 rocznica Katastrofy Smole艅skiej i znowu na tej tragedii robi膮 polityk臋, co jest cholernie niesmaczne.

Ju偶 s艂yszeli艣my, 偶e mordy zdradzieckie zabi艂y Kaczy艅skiemu brata i na tej tragedii wygrali wybory, ale to nie by艂o tak, 偶e kto艣 zabi艂 tych ludzi.

Zabi艂a ich uparto艣膰 tego z 呕oliborza, kt贸ry wys艂a艂 brata na 艣mier膰, bo akurat zbli偶a艂y si臋 wybory.

Kaza艂 l膮dowa膰 i mam nadziej臋, 偶e doczekam si臋 tre艣ci ostatniego telefonu do prezydenta.

Antek Macierewicz znowu bredzi o zamachu, ale naprawd臋 by艂o to tak jak na poni偶szej grafice i nikt mi nie wm贸wi, 偶e by艂o inaczej!

Niech spoczywaj膮 w pokoju bez nast臋pnych ekshumacji w poszukiwaniu trotylu.

 

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: tekst

I jeszcze odno艣nie strajku nauczycieli:

Dosta艂am na priv!
Mam info z Warmii i Mazur. Tam nauczyciele dostali cynk z kuratorium, 偶e rz膮d nie jest taki twardy jak pr贸buj膮 pokaza膰 w telewizji. W rzeczywisto艣ci s膮 posrani i przera偶eni tym strajkiem i tylko licz膮 na to, 偶e jak zwykle p臋kniemy. Kuratorium warmi艅sko-mazurskie ma jasny przekaz, cho膰 nieoficjalny, do nauczycieli: nie rezygnujcie, ci na g贸rze was si臋 naprawd臋 boj膮. Przeka偶cie wszystkim naszym nauczycielom t臋 wiadomo艣膰. Trzymajmy si臋聽馃懇鈥嶁潳鈥嶐煉嬧嶐煈馃憦

Burz膮c pomniki, oszcz臋dzajcie coko艂y. Zawsze mog膮 si臋 przyda膰. Autor: Stanis艂aw Jerzy Lec

Jakim Prezydentem by艂 Lech Kaczy艅ski, to starsi pami臋taj膮.

Lech Kaczy艅ski zapisa艂 si臋 w mojej pami臋ci, jako wiecznie zastraszony, boj膮cy si臋 i ze strachem w oczach.

W jego ma艂偶e艅stwie, to Maria Kaczy艅ska nosi艂a spodnie, bo Lech bez niej by艂 bezradny i zagubiony.

Maria Kaczy艅ska by艂a u艣miechni臋ta, wykszta艂cona i empatyczna, a Jej m膮偶 nie potrafi艂 sobie sam zawi膮za膰 nawet krawat.

Pewnie si臋 kochali, bo to by艂o widoczne, ale bez 偶ony Lech 偶yciowo by sobie nie poradzi艂.

Jadwiga Kaczy艅ska wychowa艂a obu syn贸w na niedorajdy 偶yciowe, bo obaj nawet nie potrafili o siebie zadba膰 i o swoje 偶yciowe potrzeby, bo wszystko robi艂a za nich.

Fuksem dostali si臋 do polityki, a ojciec Rajmund doskonale przejrza艂 swoich syn贸w i powiedzia艂:

„Bo偶e, uchro艅 Polsk臋 przed moimi synami narwa艅cami” – mia艂 powiedzie膰 Rajmund Kaczy艅ski.

Rajmund Kaczy艅ski widzia艂 dok艂adnie na jakie niedorajdy wyro艣li jego synowie pod sp贸dnic膮 matki i temu si臋 sprzeciwia艂.

Lech Kaczy艅ski nie potrafi艂 bez brata podj膮膰 samodzielnie 偶adnej decyzji i bez brata porusza艂 si臋 jak dziecko we mgle.

Lech Kaczy艅ski wcale nie chcia艂 by膰 Prezydentem, ale brat napiera艂, bo by艂 zach艂anny na w艂adz臋.

Gdyby nie Jaros艂aw Kaczy艅ski, to by jego brat i bratowa 偶yli do dzisiaj, ale wys艂a艂 go do Katynia, by tam zacz膮艂 swoj膮 kampani臋 wyborcz膮 i zdarzy艂o si臋 to nieszcz臋艣cie spowodowane uporem Jaros艂awa i ten ostatni telefon kiedy艣 zostanie ujawniony.

Jaros艂awa Kaczy艅skiego dr臋cz膮 wyrzuty sumienia i nie chcia艂abym znale藕膰 si臋 w jego sk贸rze, bo te wyrzuty, to istna udr臋ka musi by膰.

Dlatego przez 7 lat mieli艣my, co miesi膮c marsze smole艅skie w Warszawie i dlatego teraz stawiane s膮 pominki nieudacznego Prezydenta, kt贸rego zg艂adzi艂 jego w艂asny brat.

Podobno w聽Polsce jest ju偶 460 pomnik贸w Lecha Kaczy艅skiego. W Korei P艂n jest tylko 500 pomnik贸w Kim Ir Sena.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Mamy dosy脛聡 rz脛聟d脙鲁w PiS.

Jaros艂aw Kaczy艅ski w ten spos贸b si臋 oczyszcza z tej wielkiej traumy i mamy to, co mamy, a wi臋c wsio koszmarki w ca艂ej Polsce.

Zastraszone w艂adze w miastach i miasteczkach bez opami臋tania stawiaj膮 te koszmarki i ostatni taki ods艂oni臋to w Kra艣niku. Mieszka艅cy Kra艣nika chc膮 wiedzie膰, kogo przedstawia rze藕ba podpisana prowokacyjnie „Lech Kaczy艅ski, Prezydent Rzeczpospolitej”, a powinno by膰 Rzeczypospolitej, a wi臋c znowu na szybko, pr臋dko, niechlujnie, tak jak organizowano lot do Katynia!

Kiedy艣 PiS wybory przegra i ciekawa jestem, co Polacy zrobi膮 z t膮 szmir膮 na skwerkach i z tymi nazwami ulic zalewaj膮cymi ca艂膮 Polsk臋!

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Racjonalna Polska.

A teraz mamy kl臋czona, kt贸ry za 艂amanie wszystkiego stanie przed Trybuna艂em Stanu!

Nie mamy szcz臋艣cia do Prezydent贸w, ale pociech膮 jest, 偶e USA te偶 ma pata艂acha, a Rosja jeszcze gorzej, bo ma Prezydenta z krwi膮 na r臋kach!

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Marek Szcze脜聸niak.

Kocham Pana – Panie Tusk!

 

Znalezione obrazy dla zapytania tusk donald instagram

Dzisiaj odby艂o si臋 przes艂uchanie jako 艣wiadka – Premiera Donalda Tuska w S膮dzie Okr臋gowym w Warszawie.

Donald Tusk pi臋knie i wyczerpuj膮co odpowiada艂 na zadawane mu pytania i uwa偶am, 偶e jest on m膮drym i rasowym politykiem.

Do S膮du przyszed艂 w towarzystwie jednego ochroniarza i zgodzi艂 si臋 na udzia艂 medi贸w na sali s膮dowej, bo nie ma nic do ukrycia!

Odpowiada艂 sprawnie i wyczerpuj膮co, cho膰 atak na niego by艂 obrzydliwy.

Jaros艂aw Kaczy艅ski my艣la艂, 偶e nas艂a艂 na Donalda Tuska ogary, a ci ludzie okazali si臋 jeno zwyk艂ymi kundlami – nie obra偶aj膮c kundelk贸w.

W innej sali w tym samym S膮dzie odbywa艂a si臋 jaka艣 utajniona sprawa z udzia艂em Jaros艂awa Kaczy艅skiego z obstaw膮 swoich ochroniarzy.

Jaros艂aw Kaczy艅ski boi si臋 ludzi, a wi臋c nie wpuszczono publiki i zakazano wst臋pu mediom.

Widzimy wi臋c jak bardzo Jaros艂aw Kaczy艅ski boi si臋 ludzi, 偶e si臋 od nich odgradza na wszystkich frontach.

Wci膮偶 do Jaros艂awa Kaczy艅skiego nie dociera, 偶e to on jest sprawc膮 tego okropnego wypadku, kt贸ry nakaza艂 bratu robi膰 polityk臋 w Katyniu!

Ten przelot organiozowa艂a Kancelaria Prezydenta – Lecha Kaczy艅skiego, kt贸ra zrobi艂a mas臋 b艂臋d贸w i za to chc膮 posadzi膰 do wi臋zienia Donalda Tuska.

By艂o tak, 偶e Prezydent Lech Kaczy艅ski sp贸藕ni艂 si臋 na samolot, a potem nasta艂a w samolocie bardzo nerwowa atmosfera.

Towarzystwo nie by艂o do ko艅ca trze藕we z osob膮 genera艂a B艂asika, kt贸ry powiedzia艂 do za艂ogi w kokpicie, 偶e zmieszcz膮 si臋 艣mia艂o!

Zastraszeni piloci zacz臋li pope艂nia膰 kardynalne b艂臋dy, co wyja艣ni艂a dog艂臋bnie Komisja Millera.

Naprawd臋 nie trzeba by膰 specem od lotnictwa, aby zrozumie膰, 偶e to bylejako艣膰 i 艂amanie procedur sprawi艂o, i偶 ten samolot roztrzaska艂 si臋 w lesie smole艅skim i w konsekwencji zgin臋li wszyscy.

Po dzisiejszej rozprawie wielu mia艂o nadziej臋, 偶e Donald Tusk zostanie wyprowadzony w kajdanach i b臋dzie osadzony.

Niestety tak si臋 nie sta艂o, bo nie znaleziono 偶adnego haka na Premiera i Przewodnicz膮cego Rady Europy.

Niepocieszni dzisiejsz膮 rozpraw膮 na forach zostawiaj膮 komentarze napastliwe i nienawistne w stosunku do Premiera, kt贸ry mo偶e za nie d艂ugo zosta膰 Prezydentem Polski.

Przeczyta艂am i o ma艂o nie zwymiotowa艂am, a napisa艂a to kobieta w wieku seniorkowym.

Jest mi艂o艣niczk膮 koni i wszelkich zwierz膮tek, ale woli nie zawuwa偶a膰, 偶e w Sejmie koczuj膮 matki dzieci niepe艂nosprawnych, bo woli to zamie艣膰 pod dywan.

Taka hipokrytka – Seniorka z grodu Cz臋stochowa – mi艂o艣niczka ONR!

Szlag!

” Karma wraca…ja tam mu dobrze 偶ycz臋,聽mianowicie -romantycznej recydywy i myd艂a wy艂膮cznie w p艂ynie”.

Kaczy艅ski znajdzie si臋 na 艣mietniku historii!

To zdj臋cie zosta艂o zrobione w Wigili臋 88 m臋cz膮cej miesi臋cznicy!

Agnieszka Holland patrzy w oczy tym funkcjonariuszom wynaj臋tym z ca艂ej Polski.

Biedne w sumie ch艂opaki! Za kajzerk臋 i kawa艂 kie艂bachy s膮 wykorzystywani.

Nie jeden z nich ma rodzin臋, kt贸r膮 opuszcza, bo Prezes si臋 boi!

Takie zdj臋cia, to rzadko艣膰, bo jest w tym zdj臋ciu – moc przekazu.

Ja je nazwa艂am – „Jak Polacy dali sobie odebra膰 wolno艣膰”.

To zdj臋cie jest symboliczne i wierz臋, 偶e b臋dzie przekazem dla przysz艂ych pokole艅.

Nie cz臋sto zdj臋cia maj膮 tak wyra藕ny przekaz i trudno je zrobi膰.

A dzisiaj zagraniczni tury艣ci zwiedzaj膮cy Warszaw臋 przecierali oczy ze zdumienia.

Wsio barykady, zasieki, policja z oprzyrz膮dowaniem, a wi臋c my艣leli, 偶e zaraz wybuchnie jaki艣 Majdan.

Taki przekaz poszed艂 w 艣wiat, 偶e nasza stolica jest obwarowana, bo jeden starszy pan mia艂 fanaberi臋 i niepe艂nosprawni na w贸zkach potykali si臋 o barierki.

Kto by tam si臋 przejmowa艂 niepe艂nosprawnymi, turystami ze 艣wiata i zwyk艂ymi mieszka艅cami tego miasta?

Wyszed艂 w asy艣cie ob艂膮ka艅c贸w i przem贸wi艂 7 minut, co kosztowa艂o nas podatnik贸w – 750 tysi臋cy!

Wyszed艂 i okaza艂o si臋, 偶e to wypalony staruszek i co艣 tam bredzi 88 raz to samo.

Ale sta艂o si臋 co艣 bardzo fajnego.

TVN zbojkotowa艂 „impresk臋”, a bia艂e r贸偶e milcza艂y.聽

Wypali艂o si臋 paliwo smole艅skie – wreszcie!

Zapowiedzia艂, 偶e sko艅czy szale艅stwo na 96 miesi臋cznicy, a wiecie dlaczego?

Bo si臋 staruszek ju偶 nagada艂 i nigdy nie dor贸wna Hitlerowi i Stalinowi! Tamci jak si臋 rozkr臋cili, to nawijali i 3 godziny!

W tej partii s膮 tarcia i walka o w艂adz臋 i na to czeka艂am!

Kaczy艅ski znajdzie si臋 na 艣mietniku historii!

Oni si臋 modl膮 i prze偶ywaj膮 偶a艂ob臋!

Polityka robiona na trumnach jest odra偶aj膮ca!

Budz臋 si臋 rano i wmawiam sobie, 偶e jestem spokojna, jestem spokojna, jestem spokojna!

Wmawiam sobie, 偶e 聽Polska jest tak膮 sam膮 Polsk膮 jak膮 by艂a jeszcze dwa lata temu – czyli w miar臋 bezpieczn膮 i normaln膮, cho膰 wci膮偶 pe艂n膮 zastrze偶e艅 i oczekiwa艅.

Nie wszystko by艂o idealne, ale w miar臋 zgodne z prawem, a na s艂owo prawo reaguj臋 natychmiast, bo s艂owo prawo jest bardzo wa偶ne dla ka偶dego kraju i jego spo艂ecze艅stwa.

Je艣li kto艣 nie rozumie, 偶e prawo jest bardzo wa偶ne i jego przestrzeganie, to niech pos艂ucha tego wstrz膮saj膮cego nagrania!

https://www.youtube.com/watch?v=4Ql2UfSXtqY&t=58s

Tak, Korea i tam 偶yj膮 ludzie sk膮d najch臋tniej by uciekli, aby tylko czu膰 si臋 wolnymi lud藕mi.

Obserwuj膮c polityk臋 w Polsce jestem zszokowana, bo s膮dz臋, 偶e za chwil臋 wszyscy b臋dziemy zniewoleni i pisz臋 to z pe艂n膮 odpowiedzialno艣ci膮.

Ogl膮da艂am wczoraj program Moniki Olejnik „Kropka nad „i” i wyst膮pi艂a w tym programie wdowa – Krystyna 艁uczak – Sur贸wka, kt贸ra spokojnie, cho膰 z 艂amanym g艂osem opowiedzia艂a, co ten rz膮d z Ni膮 robi.

Pani Krystyna, to kobieta nie do艣膰, 偶e pi臋kna, to jeszcze wykszta艂cona i z wysok膮 klas膮 i kultur膮. Los jest bardzo niesprawiedliwy, kiedy takiej kobiecie ginie m膮偶 i nie dane im by艂o zestarze膰 si臋 razem.

To, co powiedzia艂a w „Kropce nad „i” wklei艂am na ko艅cu wpisu! Za Onet pl.

Wezwano J膮 po katastrofie i wmawiano, 偶e Jej M膮偶 po katastrofie do Niej zadzwoni艂!

Widzicie analogi臋 do polityki w Korei?

S艂uchaj膮c tego wywiadu sp艂aka艂am si臋 pierwszy raz po 10.04.2010 roku, bo apeluj臋 – dajcie 聽prze偶y膰 ludziom 偶a艂ob臋! Do cholery!

Nie wtryniajcie do trumien 艂opat i kilof贸w nekrofile jedne! Wo艂anie daremne!

<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

Siedem lat temu to by艂 du偶y szok dla nas wszystkich. Jestem pe艂na pokory i wdzi臋czno艣ci dla wszystkich os贸b, kt贸re o nas zadba艂y – m贸wi艂a w „Kropce nad i” Krystyna 艁uczak-Sur贸wka. Wdowa po funkcjonariuszu BOR-u, kt贸ry zgin膮艂 w katastrofie smole艅skiej, wspomina艂a proces identyfikacji zw艂ok w Moskwie. – Nawet je偶eli nie wszystko posz艂o tak, jak trzeba, musieli艣my si臋聽z tym pogodzi膰. To jest katastrofa lotnicza, wiadomo, jak to wygl膮da – doda艂a. Podkre艣li艂a, 偶e jest wdzi臋czna Ewie Kopacz za wsparcie „w trudnej dla niej momencie”.

Monika Olejnik pyta艂a 艁uczak-Sur贸wk臋 o jej stosunek do prowadzonych obecnie ekshumacji ofiar katastrofy. – Jestem im przeciwna, nale偶y si臋 nam wszystkim spok贸j – komentowa艂a. – S膮 pewne granice, kt贸rych si臋 nie przekracza: godno艣膰, empatia, cz艂owiecze艅stwo. Jestem ca艂y czas szturchana, momentami trac臋 oddech. Nie jestem w stanie tego wybaczy膰 – m贸wi艂a.

Krystyna 艁uczak-Sur贸wka jest przekonana, 偶e w grobie jej m臋偶a spoczywa w艂a艣nie on sam. Wspomina, 偶e jego cia艂o – jako jedno z niewielu – by艂o po katastrofie w ca艂o艣ci. Pyta, czy osoby, kt贸re teraz j膮 atakuj膮, przeprosz膮, je偶eli po ewentualnej ekshumacji Jacka Sur贸wki oka偶e si臋, 偶e w jego grobie nie by艂o szcz膮tk贸w innych os贸b.

– Ja w gruncie rzeczy my艣la艂am o tym, 偶e ja nie jestem w stanie go obroni膰 i ta wizja czekaj膮cego mnie pogrzebu, to ju偶 nawet nie chodzi o moje prze偶ycia, ja jestem doros艂a, 偶yj臋 i jako艣 r贸偶ne rzeczy musz臋 znosi膰 (…). To by艂 taki ogromny b贸l i my艣l臋, 偶e w dalszym ci膮gu jest, bo ta ekshumacja Jacka jeszcze si臋 nie odby艂a. W tej chwili jest tak, 偶e czekam na Zgromadzenie TK, kt贸ry orzeknie w tej sprawie – powiedzia艂a 艁uczak-Sur贸wka.

Go艣膰 „Kropki nad i” 偶ali艂a si臋, 偶e ma problemy z w艂asn膮 to偶samo艣ci膮, bo jej osoba nieustannie wi膮zana jest z katastrof膮 smole艅sk膮. – Dochodz臋 zawsze do momentu, w kt贸rym mojej to偶samo艣ci dotyka ta historia (…). Nie jestem osob膮, kt贸ra codziennie to prze偶ywa. Mam sw贸j 艣wiat. Nie jestem tylko wdow膮 smole艅sk膮 – 偶ali艂a si臋. – Chcia艂abym 偶y膰, chcia艂abym spokoju dla m臋偶a – podkre艣la艂a.

– W tej chwili wr贸ci艂am do punktu startowego. To wszystko zwi膮zane jest z ekshumacjami. Nie s膮dzi艂am, 偶e minie tyle lat i nast膮pi taki zwrot, taka si艂a ra偶enia – m贸wi艂a 艁uczak-Sur贸wka. – To jest normalne, okres 偶a艂oby si臋 zamyka. Nie mog臋 codziennie rozdrapywa膰 ran, a jestem na to nara偶ana – powiedzia艂a w programie „Kropka nad i” w TVN24.

10 kwietnia 2010 roku – wszyscy wsiedli do du偶ego samolotu!

10 kwietnia 2010 roku – wszyscy wsiedli do du偶ego samolotu!

Od samego pocz膮tku z艂amane zosta艂y wszelkie procedury!

W tym nieszcz臋艣liwym locie z艂amano regulaminy!

Zawiod艂o trze藕we my艣lenie i zawiod艂a pogoda.

Zawiod艂y zegary i zawiod艂a za艂oga

i czort wie, co jeszcze zawiod艂o!

Spadli i samolot roztrzaska艂 si臋 na tysi膮ce kawa艂k贸w.

Oni zostali wbici w ziemi臋 mieszaj膮c si臋 ze stal膮.

Rozcz艂onkowanych chcieli posk艂ada膰,

ale nie ma takiej boskiej mocy

bez bada艅!

Krzyczano, aby jak najszybciej ich pochowa膰 w polskiej ziemi!

Po艣piech, po艣piech to polska wada,

a teraz niepokoj膮 zmar艂ych i si臋 dziwi膮,

偶e nie dano szans ich w 100% posk艂ada膰.

Histerii nie ma ko艅ca, ale politycznie, to si臋 op艂aca,

a Polacy s膮 zm臋czeni!

Taniec na trumnach trwa i jest niewiarygodnie plugawy!

Ile jeszcze b臋d膮 zagl膮da膰 do grob贸w

i szuka膰 tego, czego nie wydobyto聽

w smole艅skiej ziemi?

Tragedia zamieniona w fars臋!

Niech nastanie cisza i dadz膮 im spok贸j

i rodzinom te偶! I mnie jako Obywatelce!

Ksi膮dz Henryk B艂aszczyk, duszpasterz s艂u偶b ratownictwa medycznego, towarzysz膮cy w Moskwie bliskim ofiar katastrofy pod Smole艅skiem, o tym, jak przebiega艂a identyfikacja cia艂 i o dzisiejszych w膮tpliwo艣ciach rodzin zmar艂ych.

Rozmowa zosta艂a opublikowana w listopadzie 2010 r.

Janina Paradowska: 鈥 Jak to si臋 sta艂o, 偶e po 10 kwietnia ksi膮dz znalaz艂 si臋 w Moskwie?

Ks. Henryk B艂aszczyk: 鈥 Pojecha艂em na osobist膮 pro艣b臋 minister Ewy Kopacz, kt贸ra tu偶 po katastrofie smole艅skiej kompletowa艂a ekip臋 patolog贸w s膮dowych, lekarzy, ratownik贸w medycznych, psycholog贸w, ludzi znaj膮cych si臋 na logistyce tego typu operacji, kt贸rzy mogli j膮 wesprze膰 w tych pierwszych, najtrudniejszych dniach.

Rodziny wiedzia艂y, 偶e w samolocie jest ksi膮dz?

Tak, ten lot rozpocz臋li艣my zreszt膮 modlitw膮. Kiedy pada艂y s艂owa 鈥 i niech si臋 stanie wola Twoja jako w Niebie tak i na Ziemi 鈥 to przyznaj臋, w obecno艣ci tych w艂a艣nie rodzin, sam prze偶y艂em g艂臋bokie wzruszenie. W tej modlitwie ka偶dy uczestniczy艂 na sw贸j spos贸b, bo przecie偶 nie wszyscy podzielali moje wyznanie wiary. Mia艂em jednak wra偶enie, i偶 sama 艣wiadomo艣膰, 偶e w samolocie obecni s膮 kap艂ani, bo by艂 r贸wnie偶 ksi膮dz pu艂kownik Marek, kapelan wojskowy, 偶e s膮 psycholodzy, 偶e jest do kogo si臋 odwo艂a膰, sprawi艂a, 偶e ju偶 na pok艂adzie zacz臋艂y si臋 pierwsze rozmowy.

Kim byli psychologowie?

Oni wywodzili si臋 g艂贸wnie ze Szko艂y Wy偶szej Psychologii Spo艂ecznej. Przede wszystkim z tej uczelni wywodz膮 si臋 psychologowie przygotowani do wczesnej interwencji kryzysowej. Byli te偶 psychologowie z innych o艣rodk贸w oraz ekipa Lotniczego Pogotowia Ratunkowego wraz z lekarzami.

Powiedzia艂 ksi膮dz, 偶e ju偶 na pok艂adzie samolotu zacz臋艂y si臋 rozmowy. Z czym zwracano si臋 do ksi臋dza, z jakimi pytaniami?

Dlaczego B贸g mi to uczyni艂? Dlaczego on, dlaczego tak strasznie? Jak si臋 ksi膮dz czuje z tym, 偶e wydarzy艂a si臋 taka tragedia?

A co ksi膮dz mo偶e wtedy odpowiedzie膰?

Ja mog臋 uczciwie powiedzie膰, 偶e B贸g te偶 ponosi za to odpowiedzialno艣膰. On nie jest tylko od rzeczy dobrych i przyjemnych, jest obecny we wszystkim, w 偶yciu i 艣mierci. Wierz臋 te偶, 偶e w zmartwychwstaniu i 偶yciu wiecznym.

Przylecieli艣cie do Moskwy i co by艂o dalej?

W hotelu czekali ju偶 pani minister Kopacz z panem ministrem Arabskim. Przywitali wszystkich przed wej艣ciem do hotelu, a potem zacz臋艂a si臋 pierwsza odprawa, bardzo trudna. Zebra艂y si臋 wszystkie rodziny i to by艂a pierwsza pr贸ba przygotowania ich na obrazy, z kt贸rymi si臋 spotkaj膮, a tak偶e informacja o procedurach i dzia艂aniach oraz pracach wykonanych wcze艣niej przez obecn膮 ju偶 polsk膮 grup臋. To wszystko mia艂o s艂u偶y膰 jak najsprawniejszej i najlepszej identyfikacji cia艂.

Co mo偶na wtedy rodzinom powiedzie膰: zobaczycie co艣 tak strasznego, czego jeszcze nie widzieli艣cie?

Nale偶y powiedzie膰: wiemy, 偶e pa艅stwu zale偶y na tym, aby wasi bliscy jak najszybciej wr贸cili do domu, i chcemy wam pom贸c w tym w艂a艣nie pragnieniu. I tak te偶 si臋 sta艂o.

Jak rodziny reagowa艂y?

Oczekiwaniem. Bardzo dobrze si臋 sta艂o, 偶e w tym pierwszym etapie przygotowano ich do procedury.

Na czym to polega艂o?

Na powiedzeniu im, 偶e powinni pom贸c lekarzom patologom s膮dowym, tym wszystkim, kt贸rzy przygotowywali identyfikacj臋, uczestnicz膮c w procedurze, w przes艂uchaniu, dokona膰 por贸wnania os贸b, kt贸re pami臋taj膮, czy ze zdj臋膰, czy bezpo艣rednio. Osoby odpowiednio przygotowane przybiera艂y postaw臋 spe艂nienia postawionego zadania, jakby odsuwa艂y od siebie dojmuj膮ce uczucie b贸lu, 偶alu, kt贸ry oczywi艣cie szybko wraca艂. Ale konieczno艣膰 wsp贸艂uczestniczenia w identyfikacji 鈥 co mo偶e brzmi paradoksalnie 鈥 w jakiej艣 mierze porz膮dkowa艂a ich wewn臋trznie, cho膰 na chwil臋.

Czy w og贸le rodziny mia艂y wyobra偶enie, co je czeka? Czy ksi膮dz mia艂 tak膮 wyobra藕ni臋?

Od lat pracuj臋 na misjach humanitarnych, pracowa艂em w Gruzji, gdzie mieli艣my szpital polowy, pracowa艂em na Haiti, gdzie wsp贸lnie z przyjaci贸艂mi prowadzili艣my szpital w epicentrum trz臋sienia ziemi, na co dzie艅 pracuj臋 w艣r贸d os贸b, kt贸re s膮 dotkni臋te perspektyw膮 rych艂ej 艣mierci, widzia艂em tyle dramatycznych obraz贸w, tyle os贸b umar艂o na moich r臋kach. Tak si臋 z艂o偶y艂o, 偶e moja praca duszpasterska polega w du偶ej mierze na przygotowywaniu ludzi do 艣mierci i zadbaniu, aby po 艣mierci zachowana by艂a ich godno艣膰. Czy spodziewa艂em si臋, co zobacz臋? Przy ca艂ym moim do艣wiadczeniu musz臋 powiedzie膰, 偶e dozna艂em wstrz膮su, gdy po raz pierwszy zobaczy艂em rozmiar tego, co si臋 sta艂o. To by艂 najtrudniejszy czas w ca艂ym ci膮gu moich do艣wiadcze艅. C贸偶 wi臋c m贸wi膰 o rodzinach. Wbrew temu jednak, co si臋 m贸wi, du偶o cia艂 by艂o zespolonych, chocia偶 oczywi艣cie bardzo poranionych. To nie by艂a destrukcja zupe艂na. Te, kt贸re by艂y rozcz艂onkowane, w ka偶dej cz臋艣ci obj臋te by艂y badaniem DNA, nie by艂o cia艂a, kt贸re nie zosta艂oby potwierdzone badaniem DNA.

Kiedy po raz pierwszy zobaczy艂 ksi膮dz ten rozmiar katastrofy?

Nast臋pnego dnia rano, kiedy w instytucie medycyny s膮dowej poprosi艂em, aby zwieziono mnie na d贸艂, do du偶ej sali, gdzie zgromadzone by艂y cia艂a ofiar katastrofy. Tam te偶 natychmiast, w takim spontanicznym odruchu kap艂ana, odprawi艂em pierwsz膮 stacj臋 pogrzebu chrze艣cija艅skiego, po艣wi臋ci艂em te cia艂a i poleci艂em je Bogu zgodnie z rytua艂em pogrzebu katolickiego. Uwa偶a艂em, 偶e nawet je艣li nie wszyscy s膮 katolikami, nie doznaj膮 uszczerbku w swojej godno艣ci.

I patrz膮c na t臋 sal臋 pomy艣la艂 ksi膮dz: Bo偶e, przecie偶 te rodziny nie powinny tego zobaczy膰, a one musz膮 zobaczy膰?

L臋k, 偶e w procesie identyfikacji rodziny b臋d膮 musia艂y si臋 skonfrontowa膰 z tymi obrazami, towarzyszy艂 mi od momentu, kiedy zobaczy艂em te cia艂a. Na to nak艂ada艂a si臋 my艣l, 偶e ta konfrontacja jest nieuchronna, dlatego prosi艂em osoby przygotowuj膮ce rodziny, dla kt贸rych ta intencja te偶 by艂a zreszt膮 oczywista, aby przygotowa膰 cia艂a tak, 偶eby rodzina nie mia艂a problem贸w z identyfikacj膮, a jednocze艣nie nie musia艂a si臋 konfrontowa膰 z tym bezmiarem obra偶e艅.

To by艂o mo偶liwe?

W wielu przypadkach tak, zw艂aszcza kiedy by艂y wyra藕ne znaki identyfikuj膮ce, jak naro艣le czy blizny po przebytych operacjach.

Cz臋艣膰 rodzin kwestionuje obecnie identyfikacje, s膮 nawet wnioski o ekshumacj臋. Ksi膮dz te偶 ma dzi艣 w膮tpliwo艣ci, uwa偶a, 偶e identyfikacje nie by艂y prawid艂owe?

Nie mam najmniejszych w膮tpliwo艣ci. Dokonano ogromnego wysi艂ku dla zachowania najbardziej uczciwej metody identyfikacji cia艂. Ten proces m贸g艂 trwa膰 bardzo d艂ugo, ale Rosjanie, maj膮c do艣wiadczenie wielu katastrof lotniczych, we wsp贸艂pracy z polsk膮 grup膮, naszymi patologami, ekspertami od kryminalistyki, przeprowadzali z wielk膮 staranno艣ci膮 ca艂y proces identyfikacji, kt贸ry rozpoczyna艂 si臋 od momentu dostarczenia materia艂u zdj臋ciowego, genetycznego, od opis贸w, kt贸re powsta艂y w momencie przes艂uchiwania rodzin. To wszystko wprowadzane by艂o do programu komputerowego, kt贸ry zbiera艂 w ca艂o艣膰 wszystkie informacje. To jest, oczywi艣cie, tylko jedno z narz臋dzi, bo jednak w ko艅cu wa偶ne jest zobaczenie na w艂asne oczy. Wiem, 偶e niekt贸re przes艂uchania rodzin by艂y bardzo d艂ugie, wyczerpuj膮ce, ale one nie wynika艂y ze z艂ej woli, ale w艂a艣nie ze staranno艣ci. Problemem by艂 mo偶e pierwszy dzie艅, kiedy przes艂uchania prowadzi艂o wielu m艂odych rosyjskich prokurator贸w, kt贸rzy po raz pierwszy zetkn臋li si臋 z takimi okoliczno艣ciami.

Byli nieco sparali偶owani?

Troch臋 tak, gdy偶 ranga tej katastrofy by艂a ogromna. Drugiego dnia pracowali ju偶 do艣wiadczeni prokuratorzy i to dawa艂o si臋 natychmiast odczu膰. Oni potrzebne informacje zdobywali o wiele szybciej. Na pro艣b臋 rodzin uczestniczy艂em w trzech przes艂uchaniach i nie znalaz艂em przejaw贸w z艂ej woli czy jakich艣 element贸w pracy operacyjnej, aby pozyska膰 informacje, kt贸re by nie s艂u偶y艂y identyfikacji.

Niekt贸rzy przedstawiciele rodzin skar偶yli si臋 na arogancj臋 rosyjskich 艣ledczych.

Nie spotka艂em si臋 z takim przypadkiem, ale mo偶e jaki艣 si臋 zdarzy艂. Trzeba wzi膮膰 pod uwag臋, 偶e rodzina przechodzi艂a raz t臋 procedur臋, a prokurator powtarza艂 j膮 z wieloma osobami i jakie艣 zniecierpliwienie, spot臋gowane napi臋ciem, bo katastrofa wyj膮tkowa, mog艂o si臋 w kt贸rym艣 momencie pojawi膰 jako efekt potwornego zm臋czenia wszystkich. Rozmowy odbywa艂y si臋 zreszt膮 w obecno艣ci polskich psycholog贸w, a poniewa偶 brakowa艂o t艂umaczy, poproszono polskie siostry zakonne, pracuj膮ce od lat w Moskwie i perfekcyjnie znaj膮ce j臋zyk rosyjski, co przyspieszy艂o procedury i by艂o wsparciem dla wielu rodzin.

Rodziny by艂y na og贸艂 dzielne?

Bardzo dzielne. Nie u偶ywam nazwisk w tej rozmowie, ale jednego u偶yj臋, bo uwa偶am, 偶e trzeba. Matka pana ministra Handzlika, kt贸ra w pierwszym dniu, nie znalaz艂szy cia艂a swojego syna, z wielk膮 empati膮 i cierpliwo艣ci膮 wspiera艂a inne rodziny. To by艂o wzruszaj膮ce i budz膮ce podziw. W og贸le rodziny w贸wczas okazywa艂y sobie 偶yczliwo艣膰 i szacunek, zw艂aszcza gdy oczekiwa艂o si臋 na wej艣cie do sali, gdzie odbywa艂a si臋 identyfikacja.

Wielu nie odwa偶y艂o si臋 wej艣膰?

Nie znam statystyki, ale by艂y osoby prosz膮ce o zwolnienie ich z tej czynno艣ci. Wi臋kszo艣膰 jednak chcia艂a, tak偶e dlatego, aby prze偶y膰 moment po偶egnania, czasem tylko poprzez dotkni臋cie r臋ki. To wszystko przecie偶 sta艂o si臋 tak nagle.

Wiem, 偶e dwie czy trzy osoby prosi艂y minister Kopacz, aby to ona dokona艂a identyfikacji, ksi臋dza te偶 proszono?

Uczestniczy艂em w identyfikacjach jako osoba, kt贸rej obecno艣膰 jest odpowiedzi膮 na potrzeb臋 modlitwy. Proszono mnie, abym wszed艂 i pomodli艂 si臋. To by艂y w艂a艣ciwie pro艣by powszechne. Nie艂atwa modlitwa w rozpaczy.

Po siedmiu latach wzbiera fala pretensji 鈥 do Rosjan, do polskich w艂adz, do rz膮du, premiera, podwa偶a si臋 uczciwo艣膰 identyfikacji, sekcji zw艂ok. Co ksi膮dz sobie my艣li, s艂ysz膮c to wszystko?

Przede wszystkim widz臋 rodziny, kt贸re nie mog膮 do ko艅ca prze偶y膰 w spokoju, godnie swojej 偶a艂oby. Dla wi臋kszo艣ci z nich to jest w艂a艣nie ci膮g艂e powracanie do tych najtrudniejszych chwil, identyfikacji, sekcji, to przymuszanie ich do ci膮g艂ego przywo艂ywania najtragiczniejszych chwil i obraz贸w ich 偶ycia, to jest torturowanie ich pami臋ci.

Przymuszanie przez kogo?

Przez media, polityk贸w, osoby, kt贸re w spos贸b 艣wiadomy, dla r贸偶nych 鈥 tak偶e politycznych lub komercyjnych 鈥 cel贸w odwo艂uj膮 si臋 do tego trudnego momentu identyfikacji. Prosz臋 mi wierzy膰, gdy偶 wsp贸lnie z psychologami nadal pracuj臋 z grup膮 rodzin, 偶e ta niemo偶no艣膰 prze偶ycia 偶a艂oby i zamkni臋cia pewnego jej okresu powoduje ogromny b贸l i uniemo偶liwia spojrzenie w przysz艂o艣膰. Powinni i艣膰 naprz贸d, a przymusza si臋 ich do powrotu w trudn膮 przesz艂o艣膰.

Cierpi膮? Oburzaj膮 si臋?

Czuj膮 coraz wi臋kszy gniew, niezgod臋, ale te偶 bezsilno艣膰 wobec sytuacji, gdy ta smole艅ska gra toczy si臋 nadal. Bardzo cz臋sto towarzyszy im te偶 l臋k przed ocen膮 艣rodowiska. Cz艂onkowie rodzin tych, kt贸rzy zgin臋li, boj膮 si臋, 偶e nieustanne przypominanie, komentowanie, otaczanie katastrofy sensacjami zaczyna sprowadza膰 ich bliskich do formy produktu na sprzeda偶, co odziera 艣mier膰 z godno艣ci. Pytanie o sekcje mnie po prostu zdumiewa, doprawdy nie wiem, czemu ma ono s艂u偶y膰.

To odpowiem: polityce, podejrzeniom, 偶e nie wszyscy zgin臋li w wyniku katastrofy, to ksi膮dz przecie偶 wie. Niekt贸re rodziny m贸wi膮: chcemy protok贸艂 sekcji, bo nie wiemy, dlaczego zgin膮艂 m贸j m膮偶, syn. S膮 wnioski o ekshumacj臋. Ksi膮dz wszystko widzia艂. Jaki sens mia艂aby ekshumacja?

Nie znajduj臋 go. Mam w pami臋ci obraz tych dw贸ch cia艂, o kt贸rych ekshumacji si臋 m贸wi, i nie mam tu 偶adnych w膮tpliwo艣ci.I patrz膮c na t臋 sal臋 pomy艣la艂 ksi膮dz: Bo偶e, przecie偶 te rodziny nie powinny tego zobaczy膰, a one musz膮 zobaczy膰?

L臋k, 偶e w procesie identyfikacji rodziny b臋d膮 musia艂y si臋 skonfrontowa膰 z tymi obrazami, towarzyszy艂 mi od momentu, kiedy zobaczy艂em te cia艂a. Na to nak艂ada艂a si臋 my艣l, 偶e ta konfrontacja jest nieuchronna, dlatego prosi艂em osoby przygotowuj膮ce rodziny, dla kt贸rych ta intencja te偶 by艂a zreszt膮 oczywista, aby przygotowa膰 cia艂a tak, 偶eby rodzina nie mia艂a problem贸w z identyfikacj膮, a jednocze艣nie nie musia艂a si臋 konfrontowa膰 z tym bezmiarem obra偶e艅.

To by艂o mo偶liwe?

W wielu przypadkach tak, zw艂aszcza kiedy by艂y wyra藕ne znaki identyfikuj膮ce, jak naro艣le czy blizny po przebytych operacjach.

ca艂a reszta do przeczytania tu:

http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka … skiej.read

Wdowy smole艅skie s膮 r贸偶ne!

Wdowy i wdowcy po katastrofie smole艅skiej si臋 r贸偶ni膮. C贸rki i synowie, a tak偶e wnukowie te偶 si臋 r贸偶ni膮!

W tej konstelacji s膮 tacy, kt贸rzy w cicho艣ci obchodz膮 kolejn膮 miesi臋cznic臋, czy rocznic臋 i id膮 na groby swojego bliskiego, aby zapali膰 znicz, po艂o偶y膰 kwiaty i powspomina膰 i ja optuj臋 za takim upami臋tnieniem tego tragicznego wydarzenia.

Jednak s膮 te偶 tacy, kt贸rzy na tej tragedii si臋 politycznie wybili i powiedz膮 za Prezesem ka偶d膮 g艂upot臋,聽spogl膮daj膮c na stan konta i to jest haniebne!

Dzi艣, podczas obchod贸w 7 Rocznicy Katastrofy Smole艅skiej ponownie zostali艣my podzieleni przez rz膮dz膮cych i poczu艂am na twarzy kolejnego plaskacza, jako ta nie wierz膮ca w zamach, cho膰 przep艂aka艂am ca艂y, niemal dzie艅.

Tak, tak – ja komunistka i z艂odziejka, gorszy sort, 艂ajza – p艂aka艂am jak b贸br w 7 rocznic臋 tego strasznego wydarzenia!

Kogo obchodz膮 moje 艂zy? Kogo obchodz膮 艂zy tych bez parcia na polityk臋 i na stan konta?

Na pewno nie tych, kt贸rzy ponownie podsycili Nar贸d zamachem, bo tylko dzi臋ki Smole艅sku trzymaj膮 w 艂apach Polsk臋 od 1.5 roku.

Najwa偶niejsze w moim 偶yciu, to by膰 normaln膮 i cho膰 jestem seniork膮, to potrafi臋 rozr贸偶ni膰 prawd臋 od k艂amstwa.

Zadaj臋 sobie pytanie tylko – ile to szale艅stwo jeszcze potrwa?

Ile razy b臋d膮 zadawa膰 rany rodzinom, kt贸re powoli wychodz膮 na prost膮 i tylko pragn膮 spokoju, a kolejne, polityczne miesi臋cznice rozdzieraj膮 im 聽serca ka偶dego 10 miesi膮ca.

Ile jeszcze potrwa ten szale艅czy taniec na trumnach?

Pytanie retoryczne, cho膰 ja wiem, 偶e dop贸ki b臋d膮 przy w艂adzy!

Prezydencie – wstyd藕 si臋!

Na klawiatur臋 cisn膮 si臋 zdania i s艂owa – ale ich nie napisz臋!

A o Katyniu ani s艂owem, kiedy Wajda nakr臋ci艂 film zapieraj膮cy dech!

Taka jest ich wra偶liwo艣膰!

https://www.youtube.com/watch?v=imeMFLt_eyk

Przy tej bylejako艣ci w PiS, wcze艣niej, czy p贸藕niej b臋dzie co艣 w rodzaju Smole艅sk bis!

Wszyscy pami臋tamy kwietniowy poranek – 2010 roku, kiedy to przy 艣niadaniu w polskich domach us艂yszeli艣my z ekranu telewizora, 偶e rozbi艂 si臋 samolot pod Smole艅skiem z elit膮 polskiej polityki.

Wszyscy zamarli艣my i zalali艣my si臋 艂zami. Dociera艂y do nas szcz膮tkowe wiadomo艣ci, 偶e niestety, ale nikt si臋 w tej katastrofie nie uratowa艂.

To by艂y ci臋偶kie chwile i ka偶dy Polak odda艂 si臋 偶a艂obie, bo zgin膮艂 polski Prezydent wraz z Ma艂偶onk膮 i 94 osoby, kt贸re lecia艂y 聽do Katynia.

Potem nast膮pi艂y identyfikacje cia艂 przez rodziny na rosyjskiej ziemi. Potem sprowadzano do Polski sukcesywnie trumny metalowe ze szcz膮tkami ofiar. Potem nast膮pi艂y uroczyste pogrzeby w 艣wietle tysi臋cy zapalanych zniczy.

Jeszcze nikt si臋 nie zastanawia艂 dlaczego dosz艂o do tej, jak偶e tragicznej katastrofy. Nikt si臋 nie zastanawia艂 dlaczego lecieli wszyscy w jednej tutce. Nikt si臋 nie zastanawia艂 dlaczego Prezydent sp贸藕ni艂 si臋 na samolot. Nikt si臋 nie zastanawia艂, czy by艂y naciski na pilot贸w, 偶e we mgle mieli zmie艣ci膰 si臋 艣mia艂o!

Piek艂o smole艅skie zacz臋艂o si臋 p贸藕niej i trwa do dnia dzisiejszego.

Piek艂o smole艅skie podzieli艂o opini臋 publiczn膮, gdy偶 rzucane oskar偶enia w stron臋 PO trwaj膮 do dzisiaj i PiS absolutnie nie bierze na siebie ani grama winy za t膮 tragedi臋.

A ja sobie my艣l臋 po wczorajszym ekscesie Macierewicza podczas przejazdu z Torunia do Warszawy, 偶e bylejako艣膰 PiS doprowadzi艂a do katastrofy smole艅skiej, a dlaczego?

Oni si臋 wci膮偶 spiesz膮 do w艂adzy i 艂ami膮 przy okazji podstawowe procedury i regulaminy. Oni s膮 kr贸lami szos i przestrzeni na niebie. Oni nie maj膮 偶adnych granic, by pokonywa膰 kilometry w zastraszaj膮cym tempie. Oni nie licz膮 si臋 z nikim i niczym, bo teraz k…wa my ( TKM)!

Nie zdziwi臋 si臋, 偶e wkr贸tce powt贸rzy si臋 co艣 na kszta艂t Smole艅ska bis – przez t臋 but臋 i bylejako艣膰. To tylko kwestia czasu!

Mowa nienawi艣ci na Krakowskim Przedmie艣ciu!

Ogl膮da艂am dokument o „Nocnych Wilkach” w Rosji. Jest to pot臋偶ny klub motocyklowy, kt贸ry 艣wietnie dogaduje si臋 z Prezydentem Rosji – Putinem.

Jeden z lider贸w tego klubu powiedzia艂 znamienne s艂owa, 偶e kiedy w Rosji dzieje si臋 藕le, to on czuje si臋 nieszcz臋艣liwy i z tego powodu cierpi. Kiedy w Rosji dzieje si臋 dobrze, to on te偶 jest szcz臋艣liwy.

Nie wnikam jak膮 rol臋 maj膮 odegra膰 „Nocne Wilki” w Rosji, bo wszystko ma drugie dno, ale niemniej ten klub anga偶uje si臋 w popieranie patriotycznych zachowa艅 w Rosji – no mo偶e, ale jest to wysoce podejrzana grupa ludzi umocowanych politycznie!

Pisz臋 o tym dlatego, 偶e i ze mn膮 jest tak samo i bardzo bym chcia艂a, aby w Polsce by艂o coraz lepiej.

Marz臋 o tym, by Prezydent, Premier i Naczelnik w jednej osobie kiedy艣, cho膰 raz zwr贸ci艂 si臋 do Polak贸w – Rodacy zakopmy topory i budujmy Polsk臋 siln膮, niezale偶n膮, mocn膮, gospodarn膮.

Jednak nic z tego i o tym przekona艂am si臋 wczoraj, kiedy obchodzono 80 miesi臋cznic臋 katastrofy smole艅skiej.

By艂 ju偶 wiecz贸r, a wi臋c wzi臋艂am g艂臋boki oddech i czeka艂am na wyst膮pienie Prezydenta, Premiera i Naczelnika w jednej osobie.

Co艣 czu艂am, 偶e to wyst膮pienie b臋dzie bardzo drapie偶ne i bez ogr贸dek i si臋 nie pomyli艂am.

Kontrmanifestacje bardzo 3 x w jednym mocno zdenerwowa艂y i to zaowocowa艂o wydaleniem z 3 x w jednym, najgorszej z艂o艣ci i nienawi艣ci jaka drzema膰 mo偶e w cz艂owieku.

Ju偶 wiedzia艂am, 偶e jestem gorszym sortem, bo oni s膮 z wy偶szej p贸艂ki. Ju偶 wiedzia艂am, 偶e maj膮c inne zdanie zalicza si臋 mnie do komunist贸w i z艂odziei, a wczoraj si臋 dowiedzia艂am, 偶e jestem gorsza od zwierz膮t, cho膰 zwierz臋ta wed艂ug mnie s膮 lepsze od ssaka zwanym cz艂owiekiem.

Taka dyktatura spowoduje, 偶e Nar贸d si臋 wkurzy i to dzielenie mo偶e sprawi膰, 偶e Polak b臋dzie bi艂 Polaka i taka ewentualno艣膰 wcale nie jest wykluczona.

P贸ki 3 x w jednym b臋dzie dzieli艂 Polak贸w, p贸ty w Narodzie b臋dzie budzi艂 si臋 sprzeciw, bo Polacy nie dadz膮 sobie plu膰 w twarz.

Kto mi nie wierzy, 偶e to idzie za daleko, niechaj przeczyta to z艂owrogie przem贸wienie, kt贸re 艣wiadczy o tym, 偶e:

– 80% Polak贸w winno opu艣ci膰 ten kraj.
Polak贸w zniewa偶anych, opluwanych, gorszego sortu, wyzywanych od komunist贸w i z艂odziei, oraz gorszych od zwierz膮t.
Ten nierz膮d Nas nienawidzi.

Szanowni Pa艅stwo, dzisiaj 80聽miesi臋cznica. Mo偶na powiedzie膰 – jubileusz tego wszystkiego. (鈥) Mamy pr贸b臋 zak艂贸cenia uroczysto艣ci – m贸wi膮, 偶e聽legalnej. Tak, legalnej, ale czy legalne jest odbieranie prawa innym do聽tego, by聽demonstrowa膰, by聽si臋聽modli膰?

Czy legalnym jest pr贸ba wymuszenia zahamowania dzia艂a艅 procesowych w聽艣ledztwie smole艅skim? To聽nie jest legalne i聽trzeba to聽sobie jasno powiedzie膰. To, co聽m贸wi膮 ci聽ludzie, to聽wy艂膮cznie聽przyk艂ad聽czego艣 szerszego, czego艣, co聽jest charakterystyczne dla ca艂ej opowie艣ci. Dla tego wszystkiego, co聽m贸wi膮 nasi polityczni przeciwnicy. O聽co聽chodziw聽tej sytuacji, w聽kt贸rej jedni mog膮 innym przeszkadza膰 w聽realizacji prawa do聽demonstracji? To聽jest nic innego jak przyj臋cie zasady, 偶e聽kto silniejszy, ten lepszy. To聽jest, prosz臋 pa艅stwa, zasada, kt贸ra towarzyszy艂a ca艂ej tzw.聽III聽RP.

M贸wiono co艣 o聽liberalnej demokracji鈥 A聽tak naprawd臋, je艣li u偶y膰 j臋偶yka histerii idei, to聽by艂 to聽prymitywny darwinizm spo艂eczny. Kto silniejszy, ten lepszy鈥 My聽t臋聽zasad臋 odrzucamy i聽b臋dziemy odrzuca膰. W聽imi臋 tego聽prowadzimy聽艣ledztwo i聽uczcimy聽pami臋膰tych, kt贸rzy聽zgin臋li.

Mo偶ecie sobie pa艅stwo krzycze膰, co聽chcecie, ale to聽oszustwo. To聽my聽prezentujemy prawd臋, demokracj臋 i聽wolno艣膰. My聽jeste艣my parti膮 wolno艣ci – Polska jest dzi臋ki nam krajem wolno艣ci, jednym z聽niewielu w聽Europie. A聽ci, kt贸rzy by聽chcieli przywr贸ci膰 zasady darwinizmu spo艂ecznego, dzisiaj z聽nami zaciekle w聽Polsce i聽za聽granic膮 walcz膮. Oni w聽ramach tych zasad byli silni i聽byli w聽stanie sobie wszystko聽za艂atwi膰.

S膮聽te偶 tacy, kt贸rzy daj膮 si臋 oszukiwa膰, s膮聽naiwni. (鈥) Jest wielki mechanizm k艂amstwa w聽Polsce, oszukiwania ludzi. Mimo tego mechanizmu zwyci臋偶yli艣my, zwyci臋偶amy聽i聽zwyci臋偶ymy.

Smole艅sk – tekst z sieci!

PiS-owsy znowu si臋 zach艂ystuj膮 swym odkryciem bo podobno ekshumacja cia艂a z艂o偶onego w grobie Piotra Nurowskiego wykaza艂a, 偶e pochowano tam szcz膮tki innej ofiary katastrofy smole艅skiej. W grobie Nurowskiego 聽prawdopodobnie znajduje si臋 Handzlik, ale jest pytanie ile procent jest w tym grobie z Handzlika, a ile z Nurowskiego?

Nikt z nich nie wie jak wygl膮daj膮 szcz膮tki ludzkie po takiej katastrofie, ale ju偶 pisz膮 o „zamianie zw艂ok” cho膰 Ewa Kopacz ich o tym uprzedzi艂a ju偶 11 kwietnia 2010 r.
Minister zdrowia Ewa Kopacz poinformowa艂a w Moskwie, 偶e tylko 14 cia艂 ofiar jest na tyle dobrze zachowanych, i偶 identyfikacja mo偶e odby膰 si臋 bez problemu; w przypadku kolejnych 10 identyfikacja prawdopodobnie b臋dzie mog艂a si臋 odby膰 dzi臋ki znakom szczeg贸lnym. – powiedzia艂a w czasie trwania identyfikacji Kopacz dodaj膮c, 偶e niekt贸re rodziny odmawiaj膮 ogl膮dania cia艂 bliskich. – Nie dziwi臋 si臋, widok jest traumatyczny – powiedzia艂a minister.
Zapis tej rozmowy聽TUTAJ
Na 艢wiecie takie problemy rozwi膮zuje si臋 w spos贸b prosty tak jak to na przyk艂ad zrobiono ze szcz膮tkami pasa偶er贸w ubieg艂orocznej katastrofy samolotu Germanwings w Alpach – kt贸re po prostu pochowano w ZBIOROWEJ MOGILE Z NALE呕YTYM SZACUNKIEM:
Obrazek
TU SZCZEG脫艁Y
Internet ju偶 huczy od wypowiedzi domoros艂ych „ekspert贸w” wi臋c dla odpornych na argumenty i pozbawionych wyobra藕ni – mam tylko takie por贸wnanie:
Czy to tak trudno wzi膮膰 p贸艂 kilo wo艂owiny, p贸艂 kilo wieprzowiny, p贸艂 kilo kurczaka i jeszcze po par臋 takich porcji – zmieli膰 to wszystko w maszynce do mi臋sa i potem 艂adnie porozk艂ada膰 do pude艂eczek z napisami „wo艂owinka”, „wieprzowinka”, „kurczaczek” itd.. itd. To nie by艂a epidemia 艣wi艅skiej grypy i pozostali po niej „zmarli” ze z艂o偶onymi r膮czkami – tylko KATASTROFA LOTNICZA i tam nie ma ZW艁OK LUDZKICH tylko SZCZ膭TKI LUDZKIE. Tak trudno poj膮膰?? Jeszcze sporo ich w b艂ocie smole艅skim zosta艂o – bo inaczej si臋 nie da!! W jednej trumnie mog膮 by膰 szcz膮tki nawet kilku ofiar!!
Co to zmienia ?