Archiwa tagu: spacer

W 偶yciu pi臋kne s膮 tylko chwile – D偶em!

Jestem seniork膮 – ju偶 na emeryturze i mam sporo czasu na rozmy艣lania o wszystkim.

Czytam Internet, ogl膮dam wiadomo艣ci, a dla r贸wnowagi w ramach 膰wiczenia m贸zgu rozwi膮zuj臋 krzy偶贸wki, ale lubi臋 te偶 dobre, a raczej wybitne kino.

Nie ogl膮dam komedii, ani horror贸w, ale uwielbiam filmy psychologiczne, dramaty i troch臋 obyczajowe.

Jestem tak偶e piln膮 obserwatork膮 polityki, bo nijak nie umiem si臋 od niej odklei膰 i z tego powodu od prawie trzech lat – cierpi臋 katusze!

Kto艣 mi powie, a po choler臋 Ci ta polityka Elka, a ja odpowiem, 偶e zale偶y mi na tym, aby moje Dzieci i Wnuki 偶y艂y sobie w dobrej Polsce – puk艂adanej w ka偶dym aspekcie.

Aby moje Wnuki nie wsydzi艂y si臋 za granic膮, 偶e pochodz膮 z Polski zniewolnej i zepsutej – bardzo mi zale偶y na tym, aby by艂y z Polski dumne.

Ale do meritum:

Na stare lata dochodz臋 do wniosku, 偶e mimo paskudnej polityki jest dla mnie najwa偶niejsze i ponad wszystko:

  • mie膰 rodzin臋, kt贸ra jest fundamentem dla wspania艂ego samopoczucia i m贸c na rodzinie polega膰,
  • mie膰 dach nad g艂ow膮 i m贸c w ka偶dej chwili z艂ej w nim si臋 skry膰,
  • mie膰 na emeryturze jako takie zdrowie,
  • nie wa偶ne jest jakie mamy w domu meble i nie ubolewa膰, 偶e nie dorobili艣my si臋 willi z basenem i luksusowych, w艂oskich p艂ytek, oraz wypasionego samochodu,
  • spe艂nia膰 swoje marzenia w ramach mo偶liwo艣ci finansowych i mie膰 cho膰 ma艂e hobby,
  • od czasu do czasu pojecha膰 na wczasy nad morze i zamoczy膰 stopy w naszym Ba艂tyku, a ci, kt贸rzy kochaj膮 g贸ry niech w臋duj膮 szlakami – oby bezpiecznie,
  • kiedy jest sezon grzybowy – pojecha膰 do lasu i je zbiera膰, a potem przetworzy膰 i w膮cha膰 jak cudnie pachn膮.
  • przed pokrojeniem chleba te偶 go pow膮cha膰 i podzi臋kowa膰, 偶e mamy za co go kupi膰,
  • uprawai膰 dzia艂k臋 i mie膰 na niej warzywa swojej produkcji i du偶o kwiat贸w,
  • pojecha膰 na Mazury i 偶eglowa膰, napawaj膮c si臋 pi臋knem i zapachem jezior,
  • ugotowa膰 co艣 pysznego i pocz臋stowa膰 tym swoich bliskich, albo upiec ciasto z truskawkami,
  • mie膰 tyle pieni臋dzy, aby starcza艂o na wszystkie potrzeby i mie膰 od艂o偶on膮 kupk臋 na lekarzy, bo kiedy艣 nast膮pi ta chwila,
  • od czasu, do czasu zorganizowa膰 grilla dla rodziny i znajomych i mie膰 w zanadrzu ciekawe tematy, a nawet inteligentne kawa艂y,
  • patrze膰 w niebo, bo tam dziej膮 si臋 cuda, gdy偶 chmury tworz膮 ciekawe obrazy, a gwiazdy s膮 najwi臋ksz膮 zagadk膮 w kosmosie,
  • id膮c na spacer obserwujmy wszystko, co dzieje si臋 wok贸艂, a zauwa偶ymy ludzke szcz臋艣cie i nieszcz臋艣cie i nie b膮d藕my oboj臋tni na tocz膮ce si臋 偶ycie, bo jest ono pi臋kne, ale i brutalne,
  • s艂uchajmy 艣piewu ptak贸w, bo to koi sko艂atane nerwy,
  • pow膮chajmy zapach r贸偶 i uczymy si臋 jak chodowa膰 wymagaj膮ce storczyki,
  • w razie ni偶szej formy nie zmuszajmy si臋 do mycia okien i 艣cierania kurzy – wenna kiedy艣 wr贸ci i zrobimy to bez wysi艂ku, a z przyjemno艣ci膮,
  • miejmy dobre stosunki z s膮siadami, bo nigdy nie wiadomo, kiedy b臋dziemy ich potrzebowali,
  • nie k艂贸膰my si臋 o polityk臋 – nawet w rodzine i najlepiej zmie艅my temat,

Mog艂abym tak pisa膰 i pisa膰, a mnie dzisiaj sprawi艂 rado艣膰 m贸j spacer z aparatem foto.

B臋d臋 sama przez trzy dni, bo M膮偶 wyjecha艂 z koleg膮 w wa偶nej sprawie i ju偶 t臋skn臋!

Wyobrazi艂am sobie, a jak by to by艂o gdybym ju偶 na zawsze by艂a sama i by艂oby krucho, bo dzi艣 bez M臋偶a nawet nie odgrza艂am sobie obiadu – brak motywacji.

Posz艂am w miasto i zrobi艂am zdj臋cia, aby zape艂ni膰 sobie czas i zniwelowa膰 t臋sknot臋,聽 a to s膮 efekty – poczu艂am si臋 dumna z tego, 偶e pokona艂am w sobie l臋k przed samotnym wychodzeniem z domu po dw贸ch, brutalnych pr贸bach gwa艂tu na moj膮 osob臋.

Pokona艂am ten l臋k!

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zakupy sprawiaj膮ce przyjemno艣膰!

W moim 偶yciu by艂 taki przykry czas, 偶e wydawa艂o mi si臋, 偶e d艂ugo nie po偶yj臋, a do 2018 roku, to ju偶 wcale.

Ka偶dy ma w swoim 偶yciorysie r贸偶ne chwile, bo nie zawsze jest pi臋knie i kolorowo i czasami co艣 nas przygniata i zaczyna szwankowa膰 zdrowie.

Pi臋膰 lat by艂am szykanowana w mojej ukochanej sieci, kiedy my艣la艂am, 偶e osoba mnie hejtuj膮ca przyprawi mnie o zawa艂 serca.

Kiedy pouk艂ada艂y mi si臋 osobiste sprawy, to dosta艂am obuchem od ca艂kiem nieznanej mi osoby, kt贸ra pi臋膰 lat umila艂a mi korzystanie z Internetu.

Ta osoba wci膮偶 jest w sieci i si臋 na jednym z forum wybiela i na mnie zwala wszystko, a w zasadzie nadal nie wiem jak si臋 ona patrzy na siebie w lustrze!

Wyj膮tkowa kanalia, ale uda艂o mi si臋 to przetrzyma膰 i kiedy donios艂a na mnie na Policj臋, to si臋 po prostu ods艂oni艂a i zdemaskowa艂a.

Od kilku miesi臋cy mam idealny spok贸j w sieci, bo hejterka chyba zrozumia艂a, 偶e si臋 nie poddam i dalej b臋de pisa艂a swojego bloga.

Nie b臋d臋 tu przytacza艂a jej mo偶liwo艣ci hejterskich, a podam jej dane osobowe i niech wie, 偶e tylko mnie ponownie tknie – id臋 na nowo do Prokruratury.

Nazywa si臋 Maria Pa艂ac i mieszka w Krakowie i powtarzam, 偶e jeszcze raz mnie obrazi – nie daruj臋.

Przetrwa艂am tylko dlatego, 偶e mia艂am styczno艣膰 z osob膮 psychicznie chor膮 i t艂umaczy艂am sobie, 偶e osoba psychiczna nie wie co czyni.

D艂ugo nie mog艂am odzyska膰 swojej to偶samo艣ci, ale uda艂o si臋 i mimo, 偶e Mama jest ci臋偶ko chora, to broni臋 si臋 przed depresj膮.

Pisa艂am ni偶ej, 偶e jestem domatork膮, ale z wiosn膮 postanowi艂am odrobin臋 otworzy膰 si臋 na 艣wiat.

Nie wierzy艂am wi臋c, 偶e do偶yj臋 do wiosny 2018 roku i kiedy wci膮偶 偶yj臋 postanowi艂am 偶y膰.

Nie kupowa艂am do swojego domu od 5 lat niczego, bo nie mia艂am do tego g艂owy, a偶 tej wiosny wysz艂am z domu i dokonuj臋 drobnych zakup贸w.

Chc臋 znowu 艂adnie mieszka膰 i dokupuj臋 punktowo drobiazgi i stroj臋 sw贸j dom z czego bardzo si臋 cieszy m贸j M膮偶!

Nie potrafi臋 i艣c w miasto, tylko dla samego spaceru i albo id臋 z aparatem i robi臋 zdj臋cia, albo zabieram ze sob膮 aparat i te偶 robi臋 zdjecia nawet w sklepie.

Za ka偶dym wyj艣ciem zakupuj臋 co艣 dla domu, bo wci膮偶 czuj臋 si臋 kobiet膮, kt贸rej 偶ale偶y i tak kupi艂am:

  • nowe akcesoria do 艂azienki,
  • kupi艂am koszyk na m臋偶owskie drobiazgi,
  • trzy, 艣liczne poszewki na mini poduszki,
  • podk艂adk臋 pod kolor dla du偶ego wazonu,
  • 艣wieczk臋 pachn膮c膮 w szkalnym kielichu,
  • zegar na kominek, postarza艂y fabrycznie,
  • pojemnik kolorowy na p艂yn do mycia naczy艅,
  • i mam zamiar jeszcze wiele zmieni膰 i si臋 z tego cieszy膰.

Kocham wiosn臋 tego roku, bo doda艂a mi skrzyde艂 i czuj臋 si臋 kobiet膮 szcz臋艣liw膮.

Lubicie zmiany – lubicie drobne zakupy za niewielkie pien膮dze, aby zrobi膰 sobie przyjemno艣膰?

 

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika El脜录bieta Maria Saga.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika El脜录bieta Maria Saga.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika El脜录bieta Maria Saga.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika El脜录bieta Maria Saga.

Odskocznia od codzienno艣ci!

Ludzie s膮 r贸偶ni, bo jedni goni膮 za przygod膮 i zwiedzaj膮 r贸偶ne kraje i nie mog膮 zagrza膰 miejsca, a ja – ja jestem okropn膮 domatork膮 i zawsze taka by艂am.

Najlepiej czuj臋 si臋 w swoim domu i wcale nie 偶a艂uj臋, 偶e nie zwiedzi艂am pi臋knych miejsc gdzie艣 tam na Karaibach, Grecji, W艂och itp., bo ogl膮dam du偶o program贸w przyrodniczych i potrafi臋 sobie to wszystko wyobrazi膰.

Zreszt膮 moje 偶ycie p艂yn臋艂o w czasach socjalizmu i takie wyjazdy by艂y niedozwolone, a ja w tym czasie troch臋 naszej Polski zwiedzi艂am.

Moje pokolenie, to pokolenie stracone, bo pracowali艣my dla dobra Polski, a na staro艣膰 dostali艣my od Pa艅stwa och艂apy w postacji haniebnie, niskich emerytur.

Tak nam rz膮dz膮cy zap艂acili, 偶e odbudowywali艣my ten kraj z n臋dzy i rozpaczy.

Gdybym urodzi艂a sie wczasach transformacji, to z pewno艣ci膮 zwiedzi艂abym inne, pi臋kne miejsca nawet na kredyt.

Teraz kiedy si艂 coraz mniej, zadowalam si臋 przebywaniem w moim, spokojnym mie艣cie ton膮cym na wiosn臋 w zieleni i to mi ca艂kowicie wystarcza.

Kto艣 by m贸g艂 mi powiedzie膰, 偶e w de… by艂am i g贸wno widzia艂am, ale to nie jest prawda.

By艂am we wczesnej – po wojnie Warszawie. By艂am w Malborku, Zakopanem, Ko艣cielisku, Bydgoszczy, Poznaniu, w Pary偶u i Austrii, a tak偶e w Dziwnowie, Niechorzu, Dar艂贸wku, Mi臋dzyzdrojach i w zachodnim Berlinie.

Troch臋 zwiedzi艂am i posmakowa艂am, ale teraz nigdzie mnie ju偶 nie ci膮gnie.

Teraz, kiedy moja Mama jest bardzo chora, to nawet nie my艣l臋 o jakimkolwiek wyje藕dzie, bo bym si臋 z tym czu艂a fatalnie, a wi臋c od czasu do czasu bior臋 apart i id臋 w moje miasto i robi臋 zdj臋cia.

To jest taka moja ma艂a odskocznia od codzienno艣ci i przykrych my艣li.

Wysz艂am dzisiaj o godzinie 18, kiedy s艂o艅ce chyli艂o si臋 ku zachodowi i w tym czasie jest cudne 艣wiat艂o.

Miasto o tej porze jest spokojne i tylko nieliczni wychodz膮 na spacer, czy na rower, co mi odpowiada!

Zrobi艂am kilka zdj臋膰 i czuj臋 si臋 spe艂niona i to mi wystarczy do szcz臋艣cia.

Napiszcie o swoich woja偶ach po 艣wiecie – po Polsce!

 

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika El脜录bieta Maria Saga.

Miasto zatrzymane w kadrze!

Mam na Facebooku swojego fan -page, kt贸rego zwiastun jest po prawej stronie i by艂oby mi艂o, gdyby kto艣 jeszcze klikn膮艂 – lubi臋 to! 馃榾

Ponad 800 os贸b zagl膮da na niego, a wstawiam tam zdj臋cia z mojego miasta i okolic.

Fan – page dzia艂a za moj膮 przyczyn膮 chyba ponad 3 lata i tam wstawi艂am ponad 5 tysi臋cy zdj臋膰.

Po co to robi臋? – Bo lubi臋 i chc臋 dla potomnych zostawi膰 obraz naszego, skromnego miasta o r贸偶nych porach roku!

Staram si臋 z pomoc膮 M臋偶a relacjonowa膰 r贸wnie偶 wydarzenia jakie si臋 u nas dziej膮, aby zatrzyma膰 je w kadrze.

Przed II Wojn膮 艢wiatow膮 nasze miasto wygl膮da艂o zupe艂nie inaczej i ma艂o zdj臋膰 pozosta艂o z tamtego okresu.

Dlatego utrwalam dzisiejsze miasto i to jak z roku na rok powstaje w nim co艣 innego, nowego i to chc臋 utrwali膰 – dla potomnych przede wszystkim.

Wielu ludzi st膮d wyjecha艂o, a zw艂aszcza ludzie m艂odzi, kt贸rzy zagl膮daj膮 na moj膮 stron臋 i zostawiaj膮 komentarze.

Najwi臋ksz膮 nagrod膮 dla mnie jest to, 偶e dzi臋kuj膮 za spacer po mie艣cie, bo聽 zdj臋cia wzbudzaj膮 u nich wspomnienia.

Jest to ten moment, 偶e warto to robi膰 dla w艂asnej satysfakcji i dla innych, kt贸rzy wci膮偶 to miasto maj膮 w sercu.

Mo偶e s膮 gdzie艣 w Anglii, Irlandii, Szwecji, albo w innym, polskim mie艣cie i po prostu t臋skni膮!

Mam wiele takich sytuacji, 偶e inni u偶ytkownicy Facebooka przesy艂aj膮 swoje zdj臋cia i jest bardzo przyjemnie!

Dzi艣 moje miasto i jezioro w zimowej aurze!

Gdzie艣 tam na po艂udniu Polski jeszcze le偶y 艣nieg, a u nas na zachodzie prawie go nie by艂o, a tylko troch臋 jezioro zmrozi艂o!

Zdj臋cie u偶ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj臋cie u偶ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj臋cie u偶ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

 

Zdj臋cie u偶ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

 

Zdj臋cie u偶ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

 

Zdj臋cie u偶ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

 

Zdj臋cie u偶ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj臋cie u偶ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

 

Zdj臋cie u偶ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

 

Zdj臋cie u偶ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

 

Zdj臋cie u偶ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

 

 

To by艂 dobry, nie艣pieszny dzie艅!

Dzisiaj sp臋dzili艣my z M臋偶em bardzo mi艂y dzie艅.

Pogoda marzenie, a wi臋c szkoda by艂o tego nie wykorzysta膰.

Wraz ze znajomymi um贸wili艣my si臋 na zako艅czenie sezonu letniego nad naszym, pi臋knym jeziorem.

Najpierw nad jezioro pojecha艂 M膮偶 z Wnusi膮, a ja po godzinie do nich dosz艂am, a po drodze robi艂am zdj臋cia naszego miasta.

Miasto w s艂o艅cu cudnie si臋 prezentowa艂o i w jesiennych kolorach.

Panowie rozpalili grilla i tak wsp贸lnie ze znajomymi posiedzia艂am sobie trzy godziny w s艂o艅cu i mi艂ej atmosferze.

Wnusia z Dziadkiem 艣lizga艂a si臋 po jeziorze, a Babcia robi艂a zdj臋cia w uroczej scenerii.聽

Podobno od poniedzia艂ku ma pada膰 deszcz, a wi臋c dobrze dzi艣 wykorzystali艣my ostatnie, mo偶e promienie s艂o艅ca.

To by艂 dobry, spokojny, nie艣pieszny dzie艅.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jesienne refleksy i analiza staro艣ci!

Gdzie艣 przeczyta艂am, 偶e je艣li mama nie wie, gdzie co le偶y w domu – to znaczy, 偶e przepad艂o!

Przeczyta艂am poni偶szy wiersz i stwierdzam, 偶e z moj膮 g艂ow膮 jak na razie jest wszystko okej!

Zazwyczaj nie szukam po domu swoich rzeczy i przedmiot贸w, gdy偶 staram si臋 je mie膰 pod kontrol膮.

Wci膮偶 znajduj臋 sw贸j telefon, klucze oraz inne osobiste przedmioty i nie mam k艂opotu z bieganiem i szukaniem.

Pami臋tam, 偶e przed wyj艣ciem nale偶y zakr臋ci膰 wod臋, gaz i wy艂膮czy膰 media.

Nie zaprz膮ta mnie to, 偶e mo偶e nie zamkn臋艂am drzwi na klucz, albo zostawi艂am w艂膮czone 偶elazko, a wi臋c i dzi艣 tak mia艂am.

Wzi臋艂am aparat, by upolowa膰 w obiektyw pierwsze jesienne kadry i przewietrzy艂am g艂ow臋.

Popo艂udnie s艂oneczne z refleksami jesiennych kolor贸w dobrze mi zrobi艂o.

Klucze w kieszeni, aparat na pasku i cyka艂am sobie!

Jesie艅 jest pi臋kna, kiedy jest s艂oneczna, bo deszczowa jest depresyjna – sk艂aniaj膮ca do rozmy艣la艅, analiz i do艂uj膮ca.

Chwytajmy ten czas, kiedy mo偶emy nacieszy膰 oczy kolorami.

 


Id臋 ulic膮 – kto艣 mi si臋 k艂ania.
Oddaj臋 uk艂on – znam przecie偶 drania:
ta twarz, ten u艣miech i ten b艂ysk w oku …
To mi艂y facet, znam go od roku.
Jak偶e u diab艂a on si臋 nazywa?
… Dziura, w pami臋ci. Czasem tak bywa.
Wtedy my艣l smutna w g艂owie si臋 rodzi:
Nic nie poradzisz – staro艣膰 nadchodzi.
Z trzeciego pi臋tra schodz臋 rado艣nie,
bo w kalendarzu ma si臋 ku wio艣nie,
no i spaceru gna mnie potrzeba
zw艂aszcza, 偶e s艂o艅ce i b艂臋kit nieba…
Gdy ju偶 po parku id臋 alei
nagle pot zimny koszul臋 klei,
bowiem pytanie w g艂owie mi tkwi:
czy aby kluczem zamkn膮艂em drzwi?
W 艣piesznym powrocie zn贸w my艣l si臋 rodzi:
Nic nie poradzisz – staro艣膰 nadchodzi.
Siedz臋 i czytam. Nagle my艣l 偶ywa
jakim艣 pragnieniem z fotela zrywa.
Robi臋 trzy kroki, staj臋 przy szafie
i jak to ciel臋 na ni膮 si臋 gapi臋 …
Poj臋cia nie mam, po co ja wsta艂em?
Czego tak bardzo i nagle chcia艂em?
Oj, coraz bardziej mi to ju偶 szkodzi,
偶e ta nieszcz臋sna staro艣膰 nadchodzi.
Jad臋 na urlop – prasuj臋 spodnie.
偶eby w艣r贸d ludzi wygl膮da膰 godnie.
Bior臋 walizk臋, p臋dz臋 nad morze …
Lecz tam zamiast 艣ledzi膰 dziewczyny ho偶e,
zamiast podziwia膰 pla偶owe akty …
…Czy wy艂膮czy艂em wtyczk臋 z kontaktu?
Mo偶e dom sp艂on膮艂? Strach we mnie godzi聽 …
Tak to jest kiedy staro艣膰 nadchodzi.聽聽
呕eby nie znale藕膰 si臋 kiedy艣 w n臋dzy
zaoszcz臋dzi艂em troch臋 pieni臋dzy.
W du偶ej kopercie, zamkni臋tej klejem,
dobrze ukry艂em je przed z艂odziejem.
I teraz … ju偶 od paru miesi臋cy
nie mog臋 znale藕膰 moich tysi臋cy.
Ech, nie pojmiecie tego wy m艂odzi
jak mi艂o 偶y膰 gdy staro艣膰 nadchodzi.
Pomimo moich najlepszych ch臋ci
nie zawsze mog臋 ufa膰 pami臋ci.
Wi臋c by jej pom贸c, a przez ni膮 sobie,
czasem na chustce w臋ze艂ki robi臋.
A potem jeden B贸g wiedzie膰 raczy
co kt贸ry w臋ze艂 ma dla mnie znaczy膰?
Cho膰 mi si臋 nawet nie藕le powodzi,
wci膮偶 mam k艂opoty. Staro艣膰 nadchodzi.
Dwa razy dziennie – raz przy 艣niadaniu,
a potem w obiad, po drugim daniu
za偶ywam leki, tabletki bia艂e:
cztery po艂贸wki i cztery ca艂e.
Cz臋sto si臋 piekl臋 /bom nie anio艂em/,
gdy w obiad nie wiem czy rano wzi膮艂em?
T臋 gorycz kl臋ski w膮tpliwie s艂odzi
wiedza, 偶e oto staro艣膰 nadchodzi.
聽呕uj臋 kolacj臋 – w niej pol臋dwica
me podniebienie smakiem zachwyca.
Pogodnie dumam o tej staro艣ci …
Czy ona musi stale nas z艂o艣ci膰?
Przecie偶 jest pi臋kna. Masz sporo czasu …
Chcesz i艣膰 nad wod臋, albo do lasu,
to sobie idziesz – nikt ci nie broni.
Z 艂贸偶ka zbyt wcze艣nie te偶 nikt nie goni,
bowiem nie musisz p臋dzi膰 do pracy
jak wszyscy twoi m艂odsi rodacy.
聽Co prawda wigor z wolna przekwita,
lecz po co wigor u emeryta?
Podwy偶ki pensji ju偶 nie wyprosisz,
nale偶n膮 ga偶臋 poczta przynosi …
Spokojnie patrzysz jak 艣wiat si臋 zmienia,
gdy偶 wiek ci daje聽m 膮 d r o 艣 膰聽 spojrzenia …
Wi臋c wiwat staro艣膰! Niechaj nam s艂u偶y,
nawet gdy troch臋 chwilami nu偶y.
Bowiem – jak s膮dz臋 – w tym jest rzecz ca艂a,
by jak najd艂u偶ej ta staro艣膰 trwa艂a …
Wiersz Reinera Kerna聽 „Das Alter kommt auf seine Weise”聽spolszczy艂 /i uzupe艂ni艂/ Tadeusz Rejniak

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wycieczka w dzikie miejsce z M臋偶em!

W ramach odstresowania od chorej Mamy – pojechali艣my w teren.

Pojechali艣my tam, gdzie 20 lat temu 聽Drawie艅ski Park Narodowy nale偶a艂 do nas!

To tam je藕dzili艣my zbiera膰 grzyby w takich ilo艣ciach, 偶e je musia艂am sprzedawa膰 i dobrze nawet zarobi艂am.

Jechali艣my kilometrami przez zielon膮 Puszcz臋 Drawie艅sk膮 i zagl膮dali艣my w nam znajome miejsca.

Odwiedzili艣my starego znajomego, kt贸ry kiedy艣 u偶yczy艂 nam kawa艂ek swojego podw贸rka, by艣my mogli przekoczowa膰 dwa tygodnie w przyczepie 聽zbieraj膮c grzyby. Pozwoli艂 nam je suszy膰 u siebie w domu.

Staruszek jest po udarze, a miejsce jego zamieszkania praktycznie si臋 nie zmieni艂o. To mi艂e uczucie ogl膮da膰 co艣, co budzi wspomnienia.

Odwiedzili艣my nasz膮 ukochan膮, niewielk膮 elektrowni臋 wodn膮 – wci膮偶 sprawn膮 w 艣rodku lasu, a blisko rzeki Drawa.

Widzieli艣my sporo samochod贸w z zagranicy, czyli tury艣ci pokochali to ciche i zadbane miejsce z turystyczn膮 infrastruktur膮.

Jest co zwiedza膰, bo Puszcza ro艣nie na 115 kilometr贸w kwadratowych. Znajdziemy tam cudowne, rynnowe jeziora i to przyci膮ga na sp艂ywy kajakowe. Jest to niesamowita przygoda w zgodzie z przyrod膮.

Ka偶dy chwali swoje miejsce zamieszkania i jego walory i tote偶 ja to czyni臋.

Szyszko niech si臋 nie wa偶y tutaj r偶n膮膰 naszych drzew!

Epilog wycieczki by艂 taki, 偶e zajechali艣my do restauracji potwornie g艂odni.

Zjedli艣my smaczny obiad, a podana zupa szczawiowa by艂a prawie tak jak moja!

Do tego drugie danie: Zraz wo艂owy, ziemniaki i zasma偶ane buraczki!

Pe艂nia szcz臋艣cia, bo ten dzie艅 od miesi臋cy opieki nad Mam膮 by艂 mi bardzo potrzebny.

https://www.youtube.com/watch?v=thP3N1lHPso&feature=youtu.be

Wr贸膰my nad jeziora!

Niedziela w zachodniej Polsce by艂a cudna.

M膮偶 mnie nam贸wi艂 na wycieczk臋 nasz膮 艂odzi膮 po jeziorze. Nie za bardzo mi si臋 chcia艂o, ale teraz nie 偶a艂uj臋, bo s艂o艅ce i zapach wody spowodowa艂y, 偶e w艂膮czy艂y nam si臋 wspomnienia z czas贸w, kiedy byli艣my pi臋kni i m艂odzi, a jezioro nale偶a艂o do nas.

Wspominali艣my nasze wakacje nad jeziorem, kiedy siedzieli艣my od rana do wieczora z dzie膰mi i ze znajomymi.

To si臋 ju偶 drugi raz nie powt贸rzy, ale wspomnie艅 nikt nam nie odbierze.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Brzydka pogoda i 艂adna pogoda nie trwaj膮 wiecznie!

Posz艂am dzisiaj w miasto – troch臋 przymusowo

i tak id膮c wolnym krokiem – obserwowa艂am.

Rozczuli艂a mnie pani sprzedaj膮ce polskie truskawki.

Jakie by艂y pyszne, bo pe艂ne s艂o艅ca.

I pani starsza w parku na 艂awce te偶 mnie rozczuli艂a.

Mija艂am wielu staruszk贸w chodz膮cych o kulach

i to mnie nie rozczuli艂o.

Sznur samochod贸w p臋dz膮cych gdzie艣 tam

w taki prawie letni dzie艅.

Zdj臋膰 kilka zrobi艂am na pami膮tk臋

z prawie ostatniego dnia maja.

W telewizji powiedzieli, 偶e id膮 pot臋偶ne burze – na zachodzie.

Pomy艣la艂am sobie, 偶e tak tylko strasz膮,

bo moj膮 mie艣cin臋 偶ywio艂y omijaj膮.

A偶 tu biegiem z M臋偶em na balkon

ratowa膰 skrzynki z kwiatami,

bo si臋 zako艂owa艂o, zapada艂o, rozszala艂o.

Ju偶 jest cisza! I wiecz贸r!

Zofia Borkowska-Uzdowska

Idzie burza

Idzie burza…
Zaci膮gni臋ta kurtyna p臋ka.
Posypa艂a paciorkami deszczu
zapachem lata.

z tomu „Spe艂nia si臋 mi艂o艣膰”

https://www.youtube.com/watch?v=eILgsNMn40Y&feature=youtu.be

Maj贸wkowa wycieczka

Skoro mamy „Maj贸wk臋”, to wybrali艣my si臋 z Ma艂偶onkiem na wycieczk臋 samochodow膮 nad inne jezioro, kt贸rego nie znamy.

Zawsze jest tak, 偶e po drodze zwiedzamy bardzo 艂adne miejscowo艣ci, kt贸re s膮 bardzo zadbane.

Jezioro o nazwie Pe艂cz 聽jest cudne – w膮skie, ale bardzo d艂ugie we wsi Krzynki.

Od razu zauwa偶yli艣my w oddali zameczek i chcieli艣my go zwiedzi膰, ale niestety – znajduje si臋 na terenie prywatnym.

Jednak dost臋pna by艂a do zwiedzenia stara gorzelnia, gdzie w XVIII wieku toczy艂o si臋 偶ycie.

Niestety, ale w naszych czasach popad艂a w ruin臋 i tylko nale偶y ubolewa膰, 偶e w Polsce wci膮偶 jest za ma艂o pieni臋dzy na ratowanie zabytk贸w.

Przykro si臋 na to patrzy艂o, ale kilka zdj臋膰 zrobi艂am, aby pokaza膰 jak historia zarasta chwastami i popada w jeszcze wi臋ksz膮 ruin臋.

Wycieczka nam si臋 uda艂a, gdy偶 pogoda dopisa艂a, a wiosna wreszcie strzeli艂a majem.