Archiwa tagu: superwizjer

Biegali po polu i pili kakao!

Znalezione obrazy dla zapytania: agent tmek w sejmoe"

Jurto w TVN24 zostanie wyemitowany program „Superwizjera” o słynnym Agencie Tomku!

Kim był Agent Tomek, to pamiętają ludzie starsi interesujący się ogólną polityką w Polsce!

Za Wikipedią czytamy więc:

„Tomasz Krzysztof Kaczmarek (ur. 15 sierpnia 1976[1] we Wrocławiu[2]) – polski polityk, funkcjonariusz Policji i Centralnego Biura Antykorupcyjnego, poseł na Sejm VII kadencji.

Kojarzony z medialnie głośnymi akcjami CBA dotyczącymi m.in. Beaty Sawickiej i Weroniki Marczuk oraz willi w Kazimierzu Dolnym. W mediach bywa określany jako „agent Tomek”[2][3][4], a także opisywany jako najbardziej znany agent CBA[5]”.

Cd. – niżej:

Znalezione obrazy dla zapytania: agent tomek pieniądze"

Chodził po Sejmie taki ładny, młody, amerykański i rzucał się w oczy zwłaszcza kobietom.

Został nazwany Agentem Tomkiem, kiedy to działał na rzecz swojej partii i doprowadził do łez dwie kobiety,  gdyż zostały oskarżone o wzięcie łapówki, a były to kobiety ze świata polityki.

Kobiety zakochiwały się w tym mężczyźnie jakże szarmanckim i ujmującym i to je zgubiło!

Jedna z nich to Beata Sawicka, a druga bodajże Weronika Marczuk, które dały się Tomkowi omotać!

Kiedyś stałam przed telewizorem tak przelotnie i zobaczyłam na ekranie Mariusza Kamińskiego – kumpla Agenta Tomka i rzekłam, że to są dwa zbiry, którzy pokażą jeszcze Polsce na co ich stać i będą to wielkie draństwa po przykrywką immunitetu!

Agent Tomek po latach zaczyna sypać swoich kolegów jak to był przymuszony przez kolegów Kamińskiego i Wąsika do oskarżenia państwa Kwaśniewskich o posiadanie jakieś willi i wmówienie narodowi, że to jest przekręt tego małżeństwa.

Chodziło o tzw. sprawę willi Kwaśniewskich położonej w bardzo dobrej lokalizacji w Kazimierzu Dolnym, według CBA, miała należeć do byłej pary prezydenckiej. Agent Tomek podczas akcji próbował podszywać się pod potencjalnego kupca nieruchomości. W ten sposób Biuro próbowało udowodnić swoje podejrzenia.

Agent Tomek postanowił więc sypać swoich dawnych kolegów i opowiedzieć o tym jak to jego przełożeni kazali mu robić prowokacje i być może jutro dowiemy się więcej.

Dowiemy się jak to towarzystwo za nasze pieniądze balowało i faceci zbijali kokosy chlejąc wódę i zabawiając się z dziewczynami.

Teraz w tej partii dzieje się podobnie, bo to rozpasane, nienażarte towarzystwo świetnie się bawi póki co i na kacu rozmontowują nam system sądownictwa.

Wczoraj w Sejmie stała się rzecz straszna, bo faceci na używkach przegłosowali ustawę kagańcową i wstawiam cytat kogoś, kto to ocenił!

„Włodzimierz Dajcz ;
Rozpromieniony capo di tutti capi święcił wczoraj w Sejmie swój wielki trumf. Wielki konflikt społeczny, to ukochane dzieło jego życia wszedł na nowy wyższy etap. Serce mu rosło na widok swoich janczarów, wychowanych w nienawiści i pogardzie agitatorów i propagandzistów wykonujących zadanie ostatecznego demontażu demokratycznych struktur. Przyjęta przez Sejm ustawa represyjna pozwoli mu postawić koślawy but na głowach niepokornych sędziów. Mądrzy profesorowie bronili się jeszcze w Sądzie Najwyższym, ale musieli ulec niedouczonym magistrom Ziobry, za którymi stoją formacje siłowe państwa. To jeszcze nie koniec. Najgorsze jest przed nami, Polakami”.

 

Żeby Polska była Polską!

Bodajże w sobotę oglądałam wieczorem program w telewizji „Superwizjer, w którym autorzy śledzą afery gospodarcze, odsłaniają skandale, pokazują korupcję władzy, błędy wymiaru sprawiedliwości, przedstawiają reportaże o ludziach, ich radościach i problemach.

Oglądając – przeraziłam się w pełnym tego słowa znaczeniu, a dlaczego?

Każda gmina, powiat ma w swoim gronie dziennikarza, fotografa, którzy w lokalnych gazetach opisują i pokazują to, co dzieje się w społecznościach i na wyżynach władz.

„Superwizjer” ostatni odsłonił kulisy pracy lokalnych dziennikarzy, którzy niepochlebnie wypowiadają się i tropią miejscowe przekręty i nadużycia.

Jeśli dziennikarz jest niewygodny, choć sumienny, to teraz ma prawo przyjść Policja i takiego wyprowadzić w kajdanach na zlecenie Burmistrza, czy Wójta z sesji, czy narady!

Wykorzystuje się do takich praktyk Policję, która wcale nie ma ochoty na wykonywanie takich interwencji. Policja postawiona jest pod ścianą w dzisiejszej rzeczywistości i bez konkretnego paragrafu próbuje usunąć niewygodnego dziennikarzynę.

Jest to bardzo smutny widok i w tym odcinku widać dokładnie, jak wszyscy są zastraszeni. Wszyscy się boją i wykonują nieracjonalne zupełnie działania.

Można rzec, że „każden chce żyć”, ale to  wszystko zakrawa na farsę, a ludzie zastraszeni przez ostatnie 1.5 roku zmienili się na stanowiskach z pokornych – na nie pokornych – ze strachu!

Można sobie łatwo wyobrazić, co stanie się za chwilę z szarym Obywatelem. Będziemy się bali głosić swoje poglądy, nawet w sposób kulturalny, bo w każdej chwili mogą szarego Obywatela zakuć w kajdany, co już się dzieje, albo odebrać mu komputer w celu grzebania w prywatności dziennikarza, pisarza, czy zwykłego obywatela za wpis na FB – np.

Można podejrzewać, że nawet w rodzinie będzie strach cokolwiek powiedzieć, co już się dzieje.

Czasy przyszły dziwne, niczym w Korei i podejrzewam, że kiedy Sądy zostaną za chwilę upolitycznione, to niczego nie możemy być pewni na zasadzie „znajdź człowieka, a paragraf się znajdzie”.

Na Facebooku piszą już tak!

Piszą, którzy jeszcze nie zdają sobie sprawy z tego, co może ich spotkać z takie pisanie!

Cytuję więc i nie są to moje słowa!

Beata:

Beata pisze na FB

 

No i co, Obywatelu Kowalski?
Pierwszy Krasnal Najjaśniejszej ograł Cię perfekcyjnie – kolejny raz.
Myślisz o tym, o czym on chce, żebyś myślał i zajmujesz się tym, czym on chce abyś się zajmował.

„Wrzutka” o Tusku i Unii Europejskiej zajmuje Cię od kilku dni i będzie skupiała Twoją uwagę przez najbliższe tygodnie – on już o to zadba; będzie organizował briefingi, podgrzewał nastroje, tabloidy prawicowe będą sączyły jad, media tzw. niezależne zajmą się rozkładaniem jego bełkotu na czynniki pierwsze, eksperci wymądrzali – a Ty będziesz słuchał i pisał o tym.

Tymczasem – on – przejmie po cichu sądy i samorządy, zmieni Ci ustrój państwa, zapewni swojej sekcie władzę na najbliższe dziesięciolecia a Twoje dziatki i wnuki zostaną poddane głębokiej indoktrynacji na poziomie edukacyjnym.

Jak już się zorientujesz, zaczniesz kląć i bluźnić, krzyczeć o wyjściu na ulicę.

Ja z Tobą wtedy nie pójdę – ponieważ wpadniesz w kolejny kaczy dołek i pociągniesz mnie za sobą – zbyt łatwo dajesz się zwieść a odwrócenie Twojej uwagi i skierowanie jej tam, gdzie on chce, aby była skierowana – jest rzeczą dziecinnie łatwą .

Jesteś po prostu naiwny i realizujesz skrupulatnie chytry plan Krasnala.

On może być z Ciebie naprawdę dumny – Obywatelu Kowalski.

Ucho Prezesa, to jest to, na co Polacy czekają!

Odcinek rewelacyjny!