Archiwa tagu: 艣wi臋to

M贸j Ojciec!

Jutro jest Dzie艅 Ojca i nasza C贸rka zaprosi艂a nas聽 jutro do restauracji, aby ten dzie艅 艣wi臋towa膰!

Obraz mo偶e zawiera膰: tabela i w budynku

Jutro wi臋c jest ten dzie艅, kiedy wracaj膮 do mnie wszystkie wspomnienia odno艣nie mojego 艣p. Ojca i budz膮 si臋 demony!

My艣la艂am, 偶e ju偶 dawno przerobi艂am ten temat, bo wiele pisa艂am te偶 o tym na blogu, ale NIE!

Wci膮偶 wracaj膮 do mnie wspomnienia, bo z艂ego nie da si臋 wyrzuci膰 ani z pami臋ci, ani z serca.

Oliwy do ognia dolewaj膮 trzy osoby z mojego otoczenia, kt贸re nie znaj膮 mojego 偶ycia – pisz膮 mi komentarze, 偶e przyjdzie czas, i偶 ujawni膮 gdzie trzeba fakt, 偶e kompletnie nie zajmowa艂am si臋 rodzicami i mimo to wnios艂am spraw臋 o zachowek po 艣mierci mamy!

Plotki te偶 si臋 szybko rozchodz膮 w ma艂ej mie艣cinie i wiem, gdy偶 m贸wi si臋 na m贸j temat, bo niby jak ja 艣miem upomina膰 si臋 o kas臋 skoro matk膮 si臋 nie opiekowa艂am, a to do was Kasiu i Marysiu, oraz Krysiu!

Tym trzem osobom zrobiono wod臋 z m贸zgu i klepi膮 w klawiatur臋 bzdury na m贸j temat.

Jest mi z tym cholernie 藕le, bo nie znaj膮 bolesnych fakt贸w z mojego 偶ycia!

Tymi osobami s膮 trzy kobiety, kt贸r膮 艣mi膮 mnie ocenia膰 i pisz膮 mi komentarze, 偶e by艂am wyrodn膮 c贸rk膮!

Pytam wi臋c, kt贸ra z was by艂a bita przez ojca swojego, kt贸rego na sw贸j spos贸b kocha艂am.

Kt贸ra w domu z was mia艂a tyrana w domu, kt贸ry wybija艂 szyby w drzwiach i meblach i was t艂uk po g艂owie wystruganym kijem, albo sta艂 za waszymi plecami, aby w plecy wbi膰 n贸偶?

Kt贸ra z was prosi艂a swoj膮 matk臋, by wnios艂a o rozw贸d, bo inaczej ja i moja matka oraz siostra znajdziemy si臋 na cmentarzu!

Kiedy matka i ojciec si臋 rozwiedli, ojciec wyjecha艂 po rozwodzie do 艁odzi, ale sobie tam kompletnie nie radzi艂.

Jako by艂y wojskowy ponownie dosta艂 szans臋 na lepsze 偶ycie i przeprowadzi艂 si臋 do Stargardu i tym sposobem mia艂am do niego blisko, bo poci膮giem tylko 45 minut.

Nast臋pnie musia艂am godzin臋 drepta膰 do jego mieszkania, aby go dogl膮da膰 i mu pomaga膰!

Znowu nie radzi艂 sobie, a wi臋c je藕dzi艂am i sprz膮ta艂am wynosz膮c z mieszkania wann臋 g贸wna, bo kibel zapcha艂 gazetami!

Wywala艂am dziesi膮tki butelek po piwie i zamiata艂am pety z pod艂ogi oraz szorowa艂am przypalone gary!

Mia艂y艣cie tak drogie panie?

Nie p艂aci艂 rachunk贸w, a wi臋c sz艂am do instytucji wojskowej, aby je uregulowa膰 z w艂asnych pieni臋dzy, aby chocia偶 mia艂 w domu 艣wiat艂o!

La艂 mnie, a mimo to zale偶a艂o mi na nim, bo to m贸j Ojciec, do kt贸rego jestem bardzo podobna!

Pewnego razu zostawi艂am swoje dzieci pod opiek膮 te艣ciowej i znowu do niego pojecha艂am.

Prosi艂am siostr臋, by ze mn膮 pojecha艂a go odwiedzi膰, ale odm贸wi艂a, bo mia艂a go gdzie艣!

By艂 w bardzo z艂ym stanie psychicznym, a wi臋c wezwa艂am karetk臋 i zabrali ojca do szpitala psychiatrycznego w Gorzowie Wlkp.

Musia艂am go ratowa膰, a w tym wszystkim by艂am sama i tylko m贸j M膮偶 mi w tej tragedii pomaga艂, bo nie siostra i nie matka!

Pojecha艂am do szpitala na rozmow臋 z ordynatorem i to on zaproponowa艂, i偶 ojca nale偶y umie艣ci膰 w domu opieki spo艂ecznej i si臋 uda艂o!

Ojciec trafi艂 do wspania艂ego domu w Jarominie, gdzie wozi艂 mnie m贸j M膮偶.

Niczego mu tam nie brakowa艂o, a ja wymienia艂am korespondencj臋 z pani膮 opiekuj膮c膮 si臋 ojcem i ona w listach informowa艂a mnie, 偶e ojcu nic nie potrzeba, ale mimo to zawioz艂am mu do pokoju telewizor,聽 aby nie nudzi艂 si臋 w swoim pokoju!

By艂am w pracy, bo pracowa艂am w wydziale nieruchomo艣ci i nagle otrzyma艂am telefon, 偶e Ojciec wyskoczy艂 z okna, gdy偶 chcia艂 si臋 zabi膰!

Szybka reakcja i jad臋 z M臋偶em do szpitala w Gryficach i zastaj臋 Ojca jak mi si臋 wydawa艂o w dobrym stanie!

Prosi艂 mnie, abym mu da艂a papierosa, bo by艂 palaczem, ale ja nie mia艂am papieros贸w i powiedzia艂am, 偶e w szpitalu nie wolno pali膰.

Odjechali艣my, a na drugi dzie艅 otrzymuj臋 kolej膮 wiadomo艣膰, 偶e Ojciec zmar艂, bo wda艂 si臋 jaki艣 zator p艂uc!

Jak ja do dzisiaj sobie nie mog臋 wybaczy膰, 偶e nie da艂am mu tego papierosa!

Mia艂y艣cie tak wy trzy plotkary?

Pojecha艂am do domu opieki spo艂ecznej i z ordynatorem ustali艂am, 偶e ojca zabieram na nasz cmentarz i pojecha艂 po niego karawan!

Niestety, ale cia艂o zatrzyma艂a Prokuratura, bo bada艂a, czy mo偶e nie by艂o w tej tragedii os贸b trzecich!

Nie by艂o, a wi臋c organizowa艂am pogrzeb, a na nagrobku kaza艂am napisa膰 s艂owa, 偶e jego b贸l by艂 naszym smutkiem.

Po聽 Ojcu w domu opieki zosta艂y 4 tysi膮ce, co z ledwo艣ci膮 starczy艂o na pomnik, a na m贸j dom by艂 najazd, abym te pieni膮dze podzieli艂a mi臋dzy mam膮, a siostr膮 i wybuch艂a wielka awantura!

Mia艂y艣cie tak, 偶e kto艣 was oskar偶a艂 o kradzie偶, a zw艂aszcza w艂asna rodzina?

Uwa偶am, 偶e zrobi艂am dla Ojca wszystko, co mo偶na zrobi膰, a w s膮dzie b臋d臋 si臋 dopomina艂a zachowku, bo by艂am przy mamie dwa lata i tak samo jak inni j膮 karmi艂am, przewija艂am, gotowa艂am i by艂am na ka偶dy telefon i wezwanie, a potraktowano mnie jak „Niewolnic臋 Izaur臋”.

Oto komentarz jaki dosta艂am na blogu, kt贸ry wpad艂 do spamu a wiem, kto go napisa艂 i to jest to, co mnie cholernie boli!

Wszystko, co napisa艂am przysi臋gam jak w ameryka艅skim s膮dzie – na Bibli臋!

„Je偶eli Pani bardzo chc臋, nag艂o艣ni臋 wszystko i ciekawe jak Pani si臋 obroni. W skr贸cie 鈥 m贸wi膮c o kim艣, prosz臋 pomy艣le膰 o sobie 鈥 dla mnie jest Pani osob膮, kt贸ra nie ma szacunku dla najbli偶szej rodziny a poucza Pani innych. Niekt贸rzy po prostu 鈥 tak jak Pani 鈥 siej膮 ferment i robi膮 zamieszanie, a sami s膮 osobami, kt贸rzy robi膮 wszystko na pokaz. Najlepiej zaj膮膰 si臋 sob膮. Je偶eli kolejne wpisy b臋d膮 tego typu 鈥 o tej lub innej rodzinie, r贸wnie偶 i Pani si臋 dostanie 鈥 opisz臋 ca艂膮 prawd臋 o tym co by艂o i ciekawe jak Pani si臋 poczuje”.

To ja podobna do Ojca, kt贸ra dosta艂a od niego tylko samo z艂o, a obcy oceniaj膮 mnie i robi膮 ze mnie potwora! Do艣膰!

Obraz mo偶e zawiera膰: 1 osoba

Dzie艅 Dziecka i nie zawsze szcz臋艣liwa rodzina!

Obraz mo偶e zawiera膰: 1 osoba

Jutro b臋dziemy obchodzili Dzie艅 Dziecka i bardzo lubi臋 to 艣wi臋to, cho膰 ja ju偶 nie jestem nikogo dzieckiem, bo rodzic贸w ju偶 nie ma!

Zosta艂am sama na tym 艣wiecie, gdy偶 nie ma ju偶 偶adnej babci, dziadka, wujka, cioci i gdyby nie moja rodzina czyli m膮偶, moje dzieci i wnuki – to by艂abym bardzo samotn膮 kobiet膮.

Na zdj臋ciu jestem pogodnym bobasem, ale potem, kiedy ros艂am 偶ycie nie by艂o bajk膮, ale wypar艂am to w sobie, bo nie mo偶na 偶y膰 z ran膮 w sercu tyle lat.

By艂o, min臋艂o i trzeba 偶y膰 dalej i radzi膰 sobie z emocjami,聽 oraz z艂ymi wspomnieniami.

Najwi臋kszym sukcesem jest moja rodzina, kt贸r膮 zawsze chcia艂am mie膰 i to mi si臋 uda艂o.

Pisz臋 o tym, 偶e na szcz臋艣cie wyros艂am na prawego cz艂owieka nie robi膮cego nikomu krzywdy, cho膰 pewnie jakie艣 pope艂ni艂am nie艣wiadomie.

Ka偶da matka b臋d膮c w ci膮偶y ma nadziej臋, 偶e urodzi dziecko zdrowe, kt贸re wyro艣nie na dobrego cz艂owieka, ale czasami si臋 zdarza, 偶e matka rodzi dziecko – potwora.

Ogl膮dam czasami kana艂 „ID”, gdzie s膮 pokazywane obrzydliwe zbrodnie pope艂nione w艂a艣nie przez dzieci.

Dzi艣 w艂a艣nie obejrza艂am odcinek na „ID” pt. „呕yj膮c z potworem”.

By艂a to normalna, ameryka艅ska rodzina z tr贸jk膮 dzieci, ale jedno z nich odstawa艂o od pozosta艂ych i od pocz膮tku sprawia艂o wielkie trudno艣ci i wypaczenia w zachowaniach.

Rodzice mieli nadziej臋, 偶e ich dziecko po prostu z tego wyro艣nie i du偶o wk艂adali wysi艂ku, aby kszta艂towa膰 ich psychik臋, ale im dalej w las, tym dziecko sprawia艂o coraz wi臋cej k艂opot贸w wychowawczych!

By艂o z艂o艣liwe, krn膮brne, nie偶yczliwe, a w oczach widzieli potwora, cho膰 nie do ko艅ca zdawali sobie z tego spraw臋!

Ojciec uczy艂 syna jak pos艂ugiwa膰 si臋 broni膮 i nie przypuszcza艂, 偶e ta nauka zostanie wykorzystana.

Ch艂opak mia艂 17 lat i nienawidzi艂 swojej rodziny, a wi臋c pewnego dnia wzi膮艂 ojca bro艅 i wystrzela艂 rodzin臋, co do jednego, a dom p艂ywa艂 we krwi!

Prze偶y艂a tylko jedna siostra – cudem uratowana, kt贸ra od 30 lat analizuje spraw臋 i pyta – dlaczego nikt nie zauwa偶y艂, 偶e jej brat urodzi艂 si臋 potworem!

Takie rzeczy nie tylko w Ameryce, bo znam przypadek rodziny, w kt贸rej potw贸r si臋 urodzi艂.

Par臋 lat temu obserwowa艂am pewnego ch艂opca na podw贸rku, kt贸ry by艂 strasznie g艂o艣ny i koleg贸w rozstawia艂 po k膮tach.

Uwa偶a艂, 偶e tylko on ma racj臋 i patrzy艂am na niego ze smutkiem, bo zachowywa艂 si臋 w艂a艣nie jak potw贸r.

Min臋艂o par臋 lat i ch艂opak trafi艂 do poprawczaka za drobne kradzie偶e, a rodzice rwali w艂osy z g艂owy, bo nic do niego nie trafia艂o.

O偶eni艂 si臋 z czasem i sp艂odzi艂 syna i wszyscy mieli nadziej臋, 偶e wydoro艣la艂 i zm膮drza艂.

Niestety, ale teraz siedzi w wi臋zieniu, a dziecko adoptowali starzy rodzice i ju偶 nie maj膮 z艂udze艅, 偶e on si臋 kiedy艣 zmieni!

Wiedz膮, 偶e sp艂odzili potwora w艂a艣nie.

Z pewno艣ci膮 艣wiat medycyny bada fakt, 偶e w jednej rodzinie, w kt贸rej rodz膮 si臋 zdrowe dzieci – ze zdrow膮 psychik膮 i zastanawiaj膮 si臋 dlaczego jedno rodzi si臋 wampirem, maj膮cym w my艣lach tak niecne czyny, kt贸re cz臋sto realizuje!

 

Nie by艂am idealn膮 matk膮!

Obraz mo偶e zawiera膰: kwiat i ro艣lina

W taki dzie艅 jakim jest „Dzie艅 Mamy” zawsze robi臋 swoje, osobiste podsumowanie.

O poranku jeszcze spa艂am dobrym i spokojnym snem, kiedy zadzwoni艂 domofon.

Drzwi otworzy艂 M膮偶 i przyj膮艂 od Poczty Kwiatowej pi臋kny bukiet dla mnie od C贸rki mieszkaj膮cej w Szczecinie i w dobie pandemii by艂a to dla mnie ogromna przyjemno艣膰, bo si臋 nie spodziewa艂am.

Potem przysz艂a moja druga C贸rka, kt贸ra mieszka w tym samym mie艣cie i jako kobieta zap臋dzona wr臋czy艂a mi za du偶y prezent.

Dosta艂am krem do twarzy na dzie艅 i na noc, czekoladki, 偶el do mycia cia艂a, oraz szampon, a tak偶e owocow膮 herbat臋 i kawa艂ek pysznego ciasta.

Przy kawie i herbacie zjad艂y艣my po rogaliku z marmolad膮 i tak nam min膮艂 cudowny czas na rozmowie i ja tego czasu nie zapomn臋 do ko艅ca swojego 偶ycia.

Tak sobie siedz臋 i rozmy艣lam jak膮, to ja by艂am matk膮 dla swoich dzieci?

W pami臋ci mam, 偶e by艂am matk膮 dobr膮, ale i te偶 do艣膰 surow膮, gdy偶 wymaga艂am od C贸rek mo偶e zbyt du偶o, a mo偶e w sam raz.

Urodzi艂am Je tu偶 przed stanem wojennym w Polsce, kiedy w sklepach nie by艂o nic.

Trzeba by艂o o wszystko walczy膰, a wi臋c walczy艂am, bo chcia艂am, aby nic Im nie brakowa艂o.

Nie by艂o czasu na sentymenty, a wi臋c by艂am matk膮 zabiegan膮, ale zawsze pami臋ta艂am, 偶e moje dzieci, to m贸j najwi臋kszy skarb.

Ja by艂am do艣膰 surowa, bo bardziej surowa ni偶 ich Tata, kt贸ry ze 艣cierk膮 biega艂 po domu udaj膮c, 偶e im wleje za niepos艂usze艅stwo, a one 艣mia艂y si臋 w niebo g艂osy.

Ja potrafi艂am, kiedy nie chcia艂y zrobi膰 porz膮dku na biurku zwali膰 klamoty na pod艂og臋 i zamkn臋艂am drzwi i sprz膮tn臋艂y.

Zawsze chcia艂am, aby wyros艂y na m膮dre i odpowiedzialne w przysz艂o艣ci kobiety i to si臋 uda艂o.

Obie maj膮 swoje rodziny i ja si臋 do ich 偶ycia nie musz臋 wtr膮ca膰, bo same ogarniaj膮 swoje 偶ycie i p贸ki co jestem spokojna o nie i o ich rodziny!

Przyznaj臋, 偶e s膮 bardzo r贸偶ne, bo jedna to czysty Ojciec, a druga to ja i moim marzeniem jedynym przed 艣mierci膮 jest to, aby by艂y sobie bliskie i pomocne mimo zupe艂nie innych temperament贸w.

Wykona艂am swoje zadanie jako matka i mam nadziej膮, 偶e wybacz膮 mi moje matczyne potkni臋cia, bo idealnych matek nie ma!

Pami臋tam te偶 czas, 偶e kiedy pracowa艂am 6 dni w tygodniu, to w niedziel臋 rano Je k膮pa艂am, daruj膮c im k膮piel w sobot臋 wieczorem.

Sadza艂am je pod ko艂dr膮 w ma艂偶e艅skim 艂贸偶ku i podawa艂am im 艣niadanie do 艂贸偶ka, a w telewizji lecia艂a z telewizora „Pszcz贸艂ka Maja”.

Ja w tym czasie mog艂am szykowa膰 obiad niedzielny!

1 lutego 2019 roku zmar艂a moja Mama i wiem, 偶e ju偶 nigdy nie b臋d臋 mog艂a o nic J膮 spyta膰, cho膰 mam w g艂owie tyle pyta艅! [*]

Obraz mo偶e zawiera膰: 2 osoby, ludzie stoj膮, drzewo i na zewn膮trz

 

Obraz mo偶e zawiera膰: 3 osoby, tekst

 

Obraz mo偶e zawiera膰: 1 osoba, tabela i w budynku

Pustka z okazji Dnia Babci!

Ka偶dego roku kiedy obchodzony jest Dzie艅 Babci i Dziadka u mnie w艂膮cza si臋 zaduma.

Pochodz臋 z bardzo nieszcz臋艣liwej rodziny, bo nie dane mi by艂o pozna膰 swoich Bab膰 i Dziadk贸w.

Rodzice nie m贸wili o swoich rodzicach i w艂a艣ciwie nie wiele o nich wiem.

Gdzie艣 tam mam jedno zdj臋cie ze 艣lubu rodzic贸w mojej matki i to wszystko.

Nie wiem jak mieli na imi臋 i jak si臋 poznali, a tak偶e jak im si臋 偶y艂o w latach trzydziestych!

W domu d艂ugo by艂a zmowa milczenia na ten temat i przypadkiem dowiedzia艂am si臋, 偶e matka mojego ojca pope艂ni艂a samob贸jstwo skacz膮c do studni.

Potem dowiedzia艂am si臋, 偶e kiedy moja matka wysz艂a za m膮偶 i wyjecha艂a za m臋偶em, to jej ojciec si臋 powiesi艂.

Jest to dla mnie tragiczna historia, o kt贸rej cz臋sto my艣l臋, bo nie mam 偶adnych wspomnie艅 zwi膮zanych z babci膮 i dziadkiem.

Matka mojej mamy, a raczej jej macocha umar艂a do艣膰 m艂odo na zapalenie p艂uc, a o ojcu mojego ojca nie wiem doprawdy nic!

Nawet nie wiem gdzie w 艁odzi s膮 pochowani i nie ma w rodzinie 偶adnej legendy, wspomnienia o tych ludziach.

Ten brak odbi艂 si臋 na moim 偶yciu, bo inni mieli swoje babcie i dziadk贸w i o nich opowiadali, a ja nie mia艂am i nie mia艂am czego wspomina膰.

Powsta艂a w mnie taka dziura wewn臋trzna i niezapisana kartka i im jestem starsza, tym bardziej odczuwam t臋 pustk臋 w 偶yciorysie.

M贸j M膮偶 bardzo ciep艂o wspomina swoj膮 babci臋, kt贸ra umar艂a, kiedy on mia艂 20 lat.

By艂a 艣wietn膮 kuchark膮 i gotowa艂a dla M臋偶a i jego Brata i oni to doskonale pami臋taj膮.

Szy艂a i hodowa艂a kwiaty, bo by艂a ich mi艂o艣niczk膮 i M膮偶 ma co wspomina膰.

Do dzisiaj pami臋ta, 偶e babcia mu powiedzia艂a, 偶e w Polsce zmieni si臋 klimat i w Polsce b臋d膮 ros艂y banany i chyba wcale si臋 nie pomyli艂a.

Przed moim balkonem w styczniu zaraz zakwitnie bez, a i magnolie puszczaj膮 p膮czki, a wi臋c babcia M臋偶a mia艂a racj臋!

Ja nie znam smaku babcinych pierog贸w, ciasta dro偶d偶owego, zapachu z domu babci, bo po prostu los mi to odebra艂!

A jak jest u Was ze wspomnieniami?

Cd. – ni偶ej

Obraz mo偶e zawiera膰: ro艣lina i przyroda

Mam tr贸jk臋 Wnucz膮t i staram si臋 jako艣 w ich pami臋ci zaistnie膰, bo mi zale偶y, aby dzieciaki mia艂y swoje wspomnienia.

Jutro i w sobot臋 przyjd膮 z 偶yczeniami, bo dzi艣 si臋 nie uda艂o ze wzgl臋du na nawa艂 obowi膮zk贸w.

Dzisiaj tak偶e imieniny obchodzi艂a moja starsza C贸rka – Agnieszka i w prezencie dostanie storczyka w nietypowym kolorze:

Obraz mo偶e zawiera膰: ro艣lina, kwiat i w budynku

40 lat min臋艂o jak jeden dzie艅!

By艂 rok 1979 i b臋d膮c mam膮 3 letniej C贸rki postanowi艂am, 偶e czas na Dziecko drugie, bo zawsze chcia艂am mie膰 tylko dwoje dzieci.

8 marca 1979 roku wr贸ci艂am wcze艣niej z pracy i uzna艂am, 偶e to jest ten moment!

Uda艂o si臋 i 12 grudnia urodzi艂am drug膮, nasz膮 C贸rk臋!

Por贸d by艂 szybki i sprawny i moja ogromna rado艣膰, ale zgasi艂a j膮 fatalna opieka nade mn膮 na porod贸wce.

To by艂a zima stulecia i trzymano mnie na tej sali przy zimnym oknie 7 godzin po porodzie, bo paniusie obchodzi艂y jakie艣 imieniny!

Zmarz艂am jak diabli i o dziwo, 偶e si臋 nie pochorowa艂am!

Gdybym mia艂a ten rozum, co teraz, to bym walczy艂a o odszkodowanie!

Zawsze kiedy to wspominam, to mam okrutny 偶al, ale musz臋 z tym 偶y膰, cho膰聽 to wry艂o si臋 w pami臋膰.

Na szcz臋艣cie Dziecko by艂o zdrowe i nagle okazuje si臋, 偶e nie wiadomo kiedy min臋艂o 40 lat!

Kiedy ten czas min膮艂, to sama nie wiem, bo w tym czasie C贸rka urodzi艂a dwoje, naszych Wnuk贸w, kt贸re s膮 nasz膮 rado艣ci膮.

15 grudnia mamy zaproszenie do restauracji, aby 艣wi臋towa膰 rodzinnie te urodziny i ja wpad艂am do sieci w celu zakupu czego艣 na t臋 chwil臋.

Kompletnie nie umiem kupowa膰 w sieci, bo boj臋 si臋, 偶e nie b臋dzie pasowa艂o, ale dzi艣 odwa偶y艂am si臋 na zakup klasycznej, bia艂ej koszuli, a do tego b臋dzie czarny kombinezon i kr贸tkie kozaczki!

Niestety ale w moim wieku szpilki s膮 ju偶 nie na moj膮 nog臋, kiedy stopy s膮 lekko spuchni臋te!

M膮偶 te偶 kompletuje sobie ubranie, bo chcemy wygl膮da膰 akuratnie do tej uroczysto艣ci.

Prezent zaplanowany i ju偶 kupony, tak偶e przed wyjazdem zam贸wimy kwiecie i jedziemy na impr臋 do Szczecina.

Obraz mo偶e zawiera膰: 2 osoby, ludzie stoj膮

 

Kombinezon

I znowu wielkie rozczarowanie Polsk膮!

 

Za nami Obchody 101 Rocznicy 艢wi臋ta Niepodleg艂o艣ci!

W艂膮czy艂am telewizor, kiedy zaczyna艂y si臋 obchody na Placu Pi艂sudskiego!

Tak zawsze by艂am dumna, kiedy stali na placu pi臋knie ubrani 偶o艂nierze z ka偶dej formacji i zawsze czu艂am takie ciep艂o na sercu, bo te uroczysto艣ci by艂y dla mnie zawsze bardzo wzruszaj膮ce.

I w tym roku te偶 by艂o wznio艣le i podnio艣le i mi艂o si臋 patrzy艂o na ten ceremonia艂 m贸wi膮cy o tym, 偶e Polska ma pi臋kne tradycje w 艣wi臋towaniu!

呕o艂nierze na cudownych koniach, wypolerowane szable i bagnety i nienaganne mundury – to zawsze mnie wzrusza, bo jestem przecie偶 Polk膮 i te patriotyczne pie艣ni!

Kiedy zostaje od艣piewany Hymn Polski, to mam 艂zy w oczach!

Od czterech lat jest inaczej i podoba mi si臋 wszystko do momentu wyst膮pienia „Prezydenta” Polski!

Chcia艂am naprawd臋 chcia艂am pos艂ucha膰 jego przem贸wienia, ale si臋 od 4 lat to nie udaje.

M膮偶 wyszed艂 z domu, aby si臋 nie denerwowa膰, bo tak dar艂 si臋, 偶e to si臋 staje nie do zniesienia.

Ja chcia艂am si臋 przekona膰, czy zmieni艂 retoryk臋, ale NIE!

Nie wytrzyma艂am, poniewa偶 do tego robi miny jak Mussolini, a tak偶e jakby chcia艂 pokaza膰 jaki z niego wielki jest cz艂owiek, stoj膮cy na stra偶y wszystkiego, a za wszystkim stoi prezes – zwyk艂y pose艂!

Wstydz臋 si臋 za niego,聽 bardziej jak za Wa艂臋s臋, kt贸ry te偶 m贸wi艂 g艂upoty, ale nie dar艂 tak si臋!

Stwierdzam, 偶e z „Prezydentem” jest coraz gorzej, tak jakby co艣 bra艂 i to mu nie pomaga, a szkodzi!

Pierwsza Dama stoi obok i wygl膮da jak mimoza o jednej twarzy z oczami skierowanymi nie wiadomo gdzie, tak jakby wstydzi艂a si臋 za m臋偶a!

Jest du偶e prawdopodobie艅stwo, 偶e w maju 2020 roku Polacy zn贸w go wybior膮, a to b臋dzie kl臋ska dla Polski istnienia.

Jaka jest r贸偶nica mi臋dzy or臋dziem Kidawy – B艂o艅skiej, a Adriana!

Inne spojrzenie na Polsk臋 i inny jak偶e r贸偶ny przekaz!

Po sko艅czonej uroczysto艣ci oficjele wsiedli do limuzyn i tyle ich widziano, bo nie weszli w t艂um bia艂o – czerwonych i z nimi nie maszerowali, bo si臋 po prostu boj膮, gdy偶 wiedz膮, 偶e broj膮 i 艂ami膮 Konstytucj臋.

Za chwil臋 na ulicach Warszawy wyszli kibole i nazole i za przyzwoleniem tego rz膮du palili flag臋 Unii Europejskiej, a na ustach mieli antypolskie has艂a!

Tak, tak! Pis na to zezwala.

Na szcz臋艣cie wyszli na przemarsze normalni, kochaj膮cy Polsk臋 z flag膮 bia艂o – czerwon膮!

Jutro 12 listopada odb臋dzie si臋 nowe rozdanie w Sejmie.

Macierewicz jako Marsza艂ek Senior dokona otwarcia i ju偶 jestem ciekawa, co tam si臋 b臋dzie dzia艂o!

Ja nie mog臋 si臋 doczeka膰 jutra, a w moim bloku maj膮 w nosie 艣wi臋ta narodowe i polityk臋.

Na 36 rodzin flag臋 wywiesi艂y tylko trzy! Oni b臋d膮 g艂osowali na Dud臋!

Tylko usi膮艣膰 i zap艂aka膰!

Obraz mo偶e zawiera膰: 7 os贸b, tekst

Obraz mo偶e zawiera膰: 1 osoba, tekst

Obraz mo偶e zawiera膰: niebo, dom, ro艣lina i na zewn膮trz

Seniorka w sieci!

Obraz mo偶e zawiera膰: co najmniej jedna osoba i w budynku

Ciesz臋 si臋, 偶e w pewnym momencie mojego 偶ycia uczy艂am si臋 obs艂ugi komputera, a potem laptopa, gdy偶 tym sposobem b臋d膮c seniork膮 mam okazj臋 艣ledzi膰 to, co dzieje si臋 w moim mie艣cie.

Pami臋tam, 偶e z du偶膮 nie艣mia艂o艣ci膮 zak艂ada艂am mojego Facebooka i tak偶e si臋 go uczy艂am!

Na Facebooku jest wiele fan-page, kt贸re pokazuj膮 i relacjonuj膮 wszystkie, wa偶ne wydarzenia聽 dziej膮ce si臋 u mnie.

Posz艂am po rozum do g艂owy i sama za艂o偶y艂am swojego fan-page, na kt贸rym s膮 moje autorskie zdj臋cia miasta i okolic, a tak偶e zbieram wa偶ne informacje i je pokazuj臋 publice.

Sprawia mi to przyjemno艣膰, bo naprawd臋 mam mas臋 ods艂on i sta艂ych obserwator贸w!

Dzisiaj zauwa偶y艂am cudown膮 wiadomo艣膰, 偶e w mojej, by艂ej szkole podstawowej na hali sportowej zebrali si臋 uczniowie, nauczyciele, rodzice, oraz go艣cie i zosta艂 o godzinie 11.11 od艣piewany Hymn Polski dla naszej „Niepodleg艂ej”.

Moj膮 szko艂臋 podstawow膮 nr 1 uko艅czy艂am ponad 50 lat temu i praktycznie nie wiele si臋 zmieni艂o.

Dzi艣 uczniowie ubrani byli w 艣wi膮teczne bia艂e koszule, tak jak kiedy艣 ja na przer贸偶nych apelach.

Zmieni艂o si臋 tylko to, 偶e szko艂a wybudowa艂a w ko艅cu sal臋 gimnastyczn膮, kt贸rej my nie mieli艣my i lekcje sportowe odbywa艂y si臋 na boisku!

W naszych klasach nie wisia艂 krzy偶, a teraz wisi i na uroczysto艣ci nie przybywa艂 ksi膮dz,bo Pa艅stwo by艂o 艣wieckie, a kto chcia艂, to szed艂 do salek katechetycznych.

Nie chodzi艂am i nigdy nie mia艂am z tego powodu nieprzyjemno艣ci.

Szko艂a dzisiaj聽 otrzyma艂a sztandar i zawleczono聽 dzieciaki i 偶o艂nierzy do ko艣cio艂a, aby ksi膮dz odprawi艂 msz臋 na cze艣膰 sztandaru i szko艂y.

Ciekawa jestem czy zbierali na tac臋?

Nie b臋d臋 krytykowa艂a, bo sorry, ale od czterech lat taki mamy klimat!

Mamy taki klimat poniewa偶 艣wietlice na komisariatach policji zamieniane s膮 w sale katechetyczne, kiedy B艂aszczak daje policjantom pe艂ni膮cym s艂u偶b臋 2.75 z艂otych na dzienne wy偶ywienie!

Hurra – ko艣ci贸艂 rz膮dzi i zawsze si臋 nakarmi!

W szkole nauczono mnie patriotyzmu i 偶aden ustr贸j tego ze mnie nie wypleni艂.

P艂acz臋 kiedy s艂ysz臋 Hymn Polski, bo jestem z niej dumna mimo PiS!

Dzi臋kuj臋 za to, 偶e to jest kultywowane mimo skr臋tu ku ko艣cio艂owi – kiedy艣 si臋 to wyprostuje i b臋dzie znowu normalnie!

Obraz mo偶e zawiera膰: co najmniej jedna osoba

Dzie艅 bia艂o – czerwonej!

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: kwiat, ro脜聸lina, na zewn脛聟trz i przyroda

Ju偶 prze偶yli艣my z Polsce „Dzie艅 Flagi”, a jutro b臋dziemy obchodzi膰 艢wi臋to Konstytucji – 3 Maja.

To s膮 bardzo wa偶ne 艣wi臋ta dla naszej polsko艣ci i jako Polka je wszystkie 艣wi臋tuj臋.

Jednak od ponad trzech lat nie jestem dumna z tego, jak te 艣wi臋ta s膮 obchodzone, kiedy rz膮dzi PiS.

Trzeba odebra膰 PiS-owi te trzy 艣wi臋ta!
Oni je profanuj膮! Id藕my na wybory!

Dzisiejsze ich przem贸wienia, przek艂amane, fa艂szywe sprawi艂y, 偶e by艂o mi smutno i 藕le.

Wszyscy pami臋tamy jak na pocz膮tku rz膮dzenia wyrzucili unijn膮 flag臋, nazywaj膮c j膮 szmat膮, a teraz nagle wszyscy chc膮 do Parlamentu Europejskiego i gadaj膮 kocopo艂y, 偶e Polska jest sercem Europy – faryzeusze, 偶e trudno to znie艣膰 i bra膰 na zdrowy rozum.

Uciekaj膮 jak szczury z ton膮cego okr臋tu i chc膮 tam w Europie gada膰 na migi, bo nie znaj膮 j臋zyk贸w, ale im 艣pieszno jest do kasy!

Nie pozw贸lmy im na to i ja mam prosty wyb贸r w zachodniopomorskim, bo 艣cieraj膮 si臋 tytani – Ar艂ukowicz kontra Brudzi艅ski – ten z艂odziejaszek od adidas贸w.

Ju偶 nawet swoi ich krytykuj膮, bo przeczytajmy wspis Marcina Dubienieckiego – drugiego m臋偶a Kaczy艅skiej, kt贸ry ma za pazurami, ale nie boi si臋 pisa膰, co o PiS my艣li!

Chodzi o wypwied藕 prezeskika w stosunku do niepe艂nosprawnych, 偶e maj膮 nie przeszkadza膰!

„S艂owa prezesa PiS nie spodoba艂y si臋 by艂emu m臋偶owi Marty Kaczy艅skiej, Marcinowi Dubienieckiemu. 鈥 W du偶ym skr贸cie to mo偶na prze艂o偶y膰 tak. Mot艂och musi siedzie膰 cicho a wtedy my b臋dziemy mogli co艣 z tego sto艂u dla Was rzuci膰 jak zag艂osujecie. Po drodze musimy obsadzi膰 sp贸艂ki skarbu Pa艅stwa, nakarmi膰 siebie do syta, zmieni膰 prawo tak aby nam nikt nic nie zrobi艂 a potem Wy! 鈥 napisa艂 na Twitterze”.

Pierwszy dzie艅 bez wycieczkowego M臋偶a min膮艂 mi spokojnie, cho膰 t臋skni臋.

Wyszed艂 na autokar, kiedy jeszcze spa艂am i nie chcia艂 mnie budzi膰.

W艂膮czy艂am laptopa, a pod klap膮 znalaz艂am li艣cik z 偶yczeniami dobrych dni bez Niego – wzruszy艂am si臋.

Wycieczkowicze zwiedzali dzi艣 Pozna艅 i oczywi艣cie dosta艂am kilka zdj臋膰 z wycieczki.

Wiem, 偶e byli w palmiarni st膮d s膮 kolorowe rybki, a tak偶e zwiedzali ko艣cio艂y – nazw nie znam, bo nie znam Poznania.

Maj贸wka w tym roku jest bardzo zimna, taka jak 艣piewa艂a Kora – zimny maj, ale my艣l臋, 偶e b臋d膮c ciep艂o ubranym mo偶na to prze偶y膰.

Mia艂am i艣膰 na zdj臋cia, ale na zachodzie dzi艣 by艂o wietrznie i deszczowo i musia艂am w domu ogrzewa膰 si臋 kominkiem.

Zdj臋艂am kolejny raz kwiaty z balkonu, bo od Szwecji idzie zimnica.

Prze偶y艂am wi臋c dzie艅 wg. recepty Stefanii Grodzie艅skiej, 偶e jestem w tym wieku, 偶e ju偶 nic nie musz臋 – czasami oczywi艣cie.

Jedno mnie ucieszy艂o, kiedy to Krycha Paw艂owicz, kt贸ra obra偶a ludzi na lewo – otrzyma艂a ripost臋 od Rados艂awa Sikorskiego – bujaj si臋 wariatko!

W punkt!

 

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: ro脜聸lina

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: tekst

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: w budynku

A 偶e Pan B贸g j膮 stworzy艂, a szatan op臋ta艂 – Julian Tuwim

Jak ten czas okropnie szybko up艂ywa i oto sta艂am si臋 seniork膮.

Do pierwszej pracy posz艂am w 1975 roku i oto zacz臋艂o si臋 obchodzenie Dnia Kobiet.

Mia艂am to szcz臋艣cie, 偶e pracowa艂am z m臋偶czyznami i pami臋tam jak w ten dzie艅 czaili si臋 z go藕dzikiem, rajtopami i o dziwo paczk膮 kawy w ziarenkach.

Nigdy nie zostawa艂am na kobiece sp臋dy i dlatego nic o nich nie opowiem, bo kiedy zwalniali kobiety z pracy o 12, to bieg艂am do domu uradowana, 偶e mam wi臋cej czasu dla domu.

My kobiety w tamtych czasach mia艂y艣my bardzo ma艂o czasu dla domu i dzieci, gdy偶 pracowa艂y艣my te偶 w soboty na pe艂en etat.

Ka偶da niedziela po艣wi臋cona by艂a na ogarni臋cie domu i tylko t膮 jedn膮 niedziel臋 mia艂y艣my dla rodziny.

Pracowa艂am w ksi臋gowo艣ci z El膮 – starsz膮 ode mnie o 10 lat i z pann膮 Krysi膮, kt贸rej nie spieszy艂o si臋 do ma艂偶e艅stwa.

Ja mia艂am ju偶 dwoje dzieci i to ja by艂am zawsze w pracy pierwsza mimo, 偶e musia艂am ka偶dego poranka ogarn膮膰 dzieci i odstawi膰 je na pa艅stwow膮 s艂u偶b臋.

Nie wiem jak to ogarnia艂am, ale zawsze zd膮偶y艂am na艂o偶y膰 makija偶 i 艂adnie si臋 uczesa膰, a do przedszkola mia艂am bardzo daleko i naprawd臋 nie wiem jak ja to robi艂am.

By艂am m艂oda i silna, a wi臋c dawa艂am rad臋 i teraz wspominam, to z rozrzewnieniem.

Teraz b臋d膮c na emeryturze mam o czym my艣le膰 i o czym wspomina膰, a pami臋ta teraz o mnie – w ten Dzie艅 Kobiet m贸j M膮偶 i takim drobnym gestem mnie dzi艣 obdarzy艂 i nie wymagam wi臋cej r贸偶, bo dba o mnie ca艂y rok, cho膰by w taki spos贸b, 偶e taszczy do domu wszystkie zakupy!

Dzi臋kuj臋 Ci M臋偶u za to!

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: w budynku

Moja ukochana piosenka Miros艂awa Bregu艂y m贸wi膮ca o mi艂o艣ci m臋偶czyny do kobiety i m贸j ukochany wiersz zawsze mi towarzysz膮 podczas Dnia Kobiet.

Powspominajmy!

A 偶e Pan B贸g j膮 stworzy艂, a szatan op臋ta艂,
Jest wi臋c odt膮d na wieki i grzeszna i 艣wi臋ta,
Zdradliwa i wierna, i dobra i z艂a,
I rozkosz i rozpacz, i u艣miech i 艂za…
I anio艂 i demon, i upi贸r i cud,
I szczyt nad chmurami, i przepa艣膰 bez dna.
Pocz膮tek i koniec…

(J. Tuwim)

Przy go藕dziku i napitku – tak obchodzono Dzie艅 Kobiet w czasach PRL-u!

Dzie艅 Kobiet w Polsce popularno艣膰 zyska艂 w czasach PRL-u. Wtedy to, z okazji swojego 艣wi臋ta, kobiety obdarowywane by艂y kwiatami – najpopularniejsze by艂y pojedyncze go藕dziki, tulipany lub r贸偶e przyozdobione ga艂膮zk膮 asparagusa. W zak艂adach pracy organizowano te偶 spotkania przy stole suto zastawionym ciastami, p膮czkami i napitkiem. Zobaczcie archiwalne zdj臋cia z lat 60. i 70!

Obchody Dnia Kobiet

W ma艂ych miasteczkach te偶 toczy si臋 偶ycie!

Dzisiaj w moim mie艣cie odby艂 si臋 bardzo po偶yteczny „Happening z okazji Dnia Solidarno艣ci z Osobami Chorymi na Schizofreni臋”.

By艂am i zdj臋膰 par臋 zrobi艂am.

Choroba taka jak schizofrenia, kiedy si臋 j膮 leczy – nie wyklucza z 偶ycia spo艂ecznego.

By艂y koncerty du偶ych i ma艂ych, a do tego mieli艣my pi臋kn膮 pogod臋 i by艂o naprawd臋 sporo ludzi.

Najfajniejsze by艂y przedszkolaki na scenie i moja Wnusia te偶 ta艅czy艂a ze swoj膮 grup膮.

Przyjemnie sp臋dzi艂am czas, chocia偶 nie wiedzia艂am o tej akcji, ale telefon od C贸rki wyrwa艂 mnie z domu.

W ma艂ych miasteczkach te偶 toczy si臋 偶ycie!