Archiwa tagu: szko艂a

Na pomieszanie dobrego i z艂ego!

Tak si臋 moje 偶ycie plecie, 偶e mam w nim smutki i rado艣ci, a wi臋c na pomieszanie dobrego i z艂ego!

Z艂em jest choroba mojej Mamy, kt贸ra od diagnozy ju偶 10 miesi臋cy jest unieruchomiona w 艂贸偶ku i wymaga ca艂odobowej opieki.

Z艂em jest, 偶e Mama mojego M臋偶a trafi艂a do szpitala z podejrzeniem zawa艂u serca i mia艂a dzisiaj zabieg wszczepienia stentu i le偶y w szpitalu w Szczecinie.

Dobrze, 偶e M膮偶 w por臋 zareagowa艂, bo nie chcia艂a i艣膰 do szpitala, mimo b贸lu w klatce piersowej!

Tym sposobem Mama mojego m臋偶a ma szans臋 jeszcze na par臋 lat 偶ycia, bo zabieg si臋 uda艂 i z dnia na dzie艅 powinna czu膰 si臋 coraz lepiej.

Nasze Mamy, to ju偶 strasze panie po 80 – tce i przyszed艂 ten czas, 偶e choruj膮.

Powiedzia艂am do M臋偶a, 偶e zaraz przyjdzie czas na nasze chorowanie i my jeste艣my ju偶 w kolejce nast臋pni, kt贸rymi b臋d膮 musia艂y zaj膮膰 si臋 nasze Dzieci i oby to nie nadesz艂o zbyt szybko!

Dzi艣 dzieciaki w ca艂ej Polsce posz艂y do szko艂y, bo oto mamy wrzesie艅 i zaczyna si臋 nowy rok szkolny 2018/19 i tak szybko min膮艂 czas od Ich urodzenia, bo do szko艂y posz艂y moje Wnuki i tu si臋 zakr臋ci艂a w babcinym oku 艂za wzruszenia.

I to jest dobra wiadomo艣c, bo by艂 czas mojej totalnej rozsypki, kiedy wydawa艂o mi si臋, 偶e nie do偶yj臋 tego momentu, kiedy Wnucz臋ta przekrocz膮 pierwszy raz progi szko艂y. Do偶y艂am, a teraz zadaj臋 sobie pytanie, czy do偶yj臋 ich matury i potem ich 艣lub贸w – czas poka偶e, czy do偶yj臋 80 lat!

Automatycznie w艂膮czaj膮 si臋 wspomienia, bo ka偶dy z nas kiedy艣 zaczyna艂 nauk臋 w szko艂ach i wydaje mi si臋, 偶e bardzo si臋 r贸偶nili艣my od wsp贸艂czesnych dzieci, kt贸re id膮c do szko艂y przewa偶nie potrafi膮 ju偶 pisa膰 i czyta膰.

Ja jako dziecko nie chodzi艂am do przedszkola i pisa膰 oraz czyta膰 nauczy艂am si臋 dopiero w szkole i pierwsze literki i cyfry pisali艣my o艂贸wkiem, aby wyrobi膰 sobie charakter pisma.

Teraz dzieci rodz膮 si臋 z umiej臋tno艣ci膮 obs艂ugi tableta i smartfona i to robi si臋 plag膮, bo zamiast sp臋dza膰 czas z r贸wie艣nikami, to 艣l臋cz膮 nad tymi zabawkami i cz臋sto s膮 od nich uzale偶nione, a psychologowie bij膮 na alarm!

Pami臋tam, 偶e kiedy przysz艂o mi i艣膰 do szko艂y, to by艂am bardzo zestresowana, a moje Wnuki posz艂y 艣mia艂o i odwa偶nie, bo chodzi艂y do przedszkola i nie straszne im s膮 inne dzieci i nauka, bo ju偶 du偶o potrafi膮!

Niechaj Im si臋 wiedzie i niech nie zaznaj膮 偶adnych pora偶ek, a nauka okaza艂a si臋 sam膮 przyjemno艣ci膮 i tego Im babcia i dziadek 偶ycz膮.

P贸ki Mama mojego M臋偶a jest w szpitalu, przysz艂o nam karmi膰 Jej koty, kt贸re t臋skni膮 za swoj膮 pani膮, ale mam nadziej臋, 偶e szybko wr贸ci do zdrowia i do swoich podopiecznych.

Wszystkie dwa koty zosta艂y wydarte z艂ym ludziom i jeden z nich nazywa si臋 „Bidula”, kt贸r膮 trzeba聽 by艂o ratowa膰!

呕ycie jest nieprzewidywalne i ka偶dy dzie艅 niesie nam swoj膮 histori臋, z kt贸r膮 trzeba si臋 zmierzy膰 – p贸ki zdrowie pozwala i tak to si臋 kr臋ci na pomieszanie dobrego i z艂ego!

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: 6 os脙鲁b, ludzie stoj脛聟

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: 1 osoba, na zewn脛聟trz

Do zakochania jeden krok!

Znalezione obrazy dla zapytania zakochani

Lubi臋 czyta膰 poezj臋 i mam w ulubionych takiego bloga, na kt贸rym autorka zamieszcza od kilku lat, tylko wiersze.

Przeczyta艂am chyba wszystkie z tego bloga i ciekawa jestem codziennie, co nowego na blogu zamie艣ci艂a.

Dzi艣 przeczyta艂am zamieszczony tekst piosenki z repertuaru Urszuli Sipi艅skiej m贸wi膮cy o szkolenej, niespe艂nionej mi艂o艣ci.

Obliczy艂am ile lat jestem z moim M臋偶em i wysz艂o z wyliczenia, 偶e 47 lat.

Chodzili艣my do tej samej podstaw贸wki, tylko do innych klas i odby艂a si臋 szkolna zabawa, bodaj偶e pod koniec 7 klasy!

Orkiestra zagra艂a kawa艂ek i o dziwo to ja Jego poprosi艂am do ta艅ca, bo ju偶 mia艂am na Niego oko i 偶adni koledzy z klasy mi urod膮 nie imponowali.

Uciek艂 na schody i powiedzia艂, 偶e nie umie ta艅czy膰, ale by艂am nieust臋pliwa.

Na drugi dzie艅 um贸wili艣my si臋 na pierwsz膮 randk臋 i tak ju偶 zosta艂o.

Chodzili艣my ze sob膮 prawie 4 lata, a potem si臋 pobrali艣my, cho膰 byli艣my bardzo m艂odzi i niedojrzali.

Pisz臋 o tym dlatego, aby Was zapyta膰, czy prze偶ywali艣cie takie mi艂o艣ci szkolne, kt贸re mimo strza艂y Amora nigdy nie zosta艂y sfinalizowane, bo mo偶e to by艂y mi艂o艣ci platoniczne, i偶 druga osoba nie mia艂a poj臋cia o tym uczuciu.

Mo偶e t臋 mi艂o艣膰 co艣 przerwa艂o – jakie艣 zdarzenie losowe i dlatego nie mogli艣cie by膰 razem, a mimo to do dzisiaj macie uczucie, 偶e wszystko w Waszym 偶yciu, potoczy艂o by si臋 inaczej, je艣li ta osoba by艂a z Wami ju偶 na ca艂e 偶ycie.

W styczniu minie nam 44 lata naszego po偶ycia i naprawd臋 nigdy w swoim 偶yciu 偶aden m臋偶czyzna mi si臋 wi臋cej nie spodoba艂!

W naszym ma艂偶e艅stwie zdarzy艂y si臋 kataklizmy i byli艣my nie raz od rozstania, a mimo to wci膮偶 trwamy razem i na stare lata jeste艣my jeszcze bardziej – jak nigdy do siebie przwi膮zani i nie jest to przyzwyczajenie, a wci膮偶 si臋 tli ta iskra i niech tak b臋dzie do ko艅ca.

Mi艂o艣膰 ze szkolnych lat

Przychodzi艂e艣 co dzie艅,
gra艂e艣 w szachy z moim Bratem.
Potrafi艂e艣 godzinami z Nim gra膰 – nie widz膮c mnie…
Przychodzi艂e艣 co dzie艅.

W naszym domu wisia艂 Tw贸j p艂aszcz.
Nie m贸wi艂e艣 nic, 偶e kochasz mnie…
Milcza艂am te偶…
Dlaczego milczeli艣my tak???!!!

A teraz za p贸藕no jest ju偶!
Nie znali艣my s艂贸w, przepad艂a gdzie艣 nam
ta mi艂o艣膰 ze szkolnych lat…
Pami臋tam z艂ych nocy strach.
呕ab膮 mnie straszy艂e艣…
A teraz, cho膰 tyle znam s艂贸w,
za p贸藕no jest ju偶, za p贸藕no jest ju偶,
za p贸藕no do tamtych dni!
Ty do mnie nie mo偶esz przyj艣膰…

Dok膮d chodzisz co dzie艅?
W czyim domu wisi Tw贸j szary p艂aszcz?
Czy Ty jeszcze lubisz w szachy gra膰 – ciekawi mnie…
Dok膮d chodzisz co dzie艅?

Komu dajesz Twoj膮 wiern膮 twarz?
Gdzie, Kochany, teraz mo偶esz by膰?
Czy wszystko masz?
A mo偶e zacz膮艂e艣 ju偶 pi膰?!

Teraz za p贸藕no jest ju偶!
Nie znali艣my s艂贸w, przepad艂a gdzie艣 nam
ta mi艂o艣膰 ze szkolnych lat…
Pami臋tam zielony sad.
呕ab膮 mnie straszy艂e艣…
Teraz, cho膰 tyle znam s艂贸w,
za p贸藕no jest ju偶, za p贸藕no jest ju偶,
za p贸藕no do tamtych lat!
Cho膰 zosta艂 w zeszycie kwiat…

Z repertuaru Urszuli Sipi艅skiej

Ju偶 za rok Matura!

 

Znalezione obrazy dla zapytania liceum ekonomiczne stargard 1975

Och – te wspomnienia dopadaj膮 mnie coraz cz臋艣ciej! Chyba naprawd臋 si臋 starzej臋.

Na powy偶szym zdj臋ciu jest moja klasa z roku 1974!

Ucz臋szcza艂am do Liceum Ekonomicznego w Stargardzie Szczeci艅skim – w klasie samych dziewcz膮t.

Na zdj臋ciu mnie nie ma, bo kiedy je zrobiono, to ja by艂am w贸wczas chora!

W klasie by艂o nas 32 dziewczyny – wybrane, najlepsze ze zdanego egzaminu do szko艂y 艣redniej i wymagano od nas wi臋cej!

W dzienniku figurowa艂am na trzeciej pozycji z nazwiskiem na liter臋 „B”.

Mam mas臋 wspania艂ych wspomnie艅 z tego okresu, bo nale偶a艂am do k贸艂ka sportowego i gra艂am dobrze w kosza, a tak偶e do ch贸ru szkolnego!

Przez pierwszy rok mieszka艂am w Internacie, ale 藕le si臋 tam czu艂am i potem przez nast臋pne 3 lata doje偶d偶a艂am codziennie do szko艂y – poci膮giem.

W poci膮gach traci艂am czas, bo 2 x po 45 minut, co w ci膮gu trzech lat zamienia艂o si臋 na szmat czasu!

Sp贸jrzcie na zdjecie i zobaczcie jak my by艂y艣my ubrane?

Fartuszki z bia艂ymi ko艂nierzykami i raz w tygodniu mog艂y艣my przyj艣膰 ubrane na kolorowo, a by艂 to pi膮tek ha ha i wtedy by艂a widoczna rewia mody!

Nie pami臋tam jaki mia艂am temat na Maturze z J臋zyka Polskiego, ale chyba co艣 z Kraszewskiego i skoro posz艂o mi nie藕le, to i przedmiot zaliczy艂am.

Dzi艣 polska m艂odzie偶 zdawa艂a Matur臋 z J臋zyka Polskiego i tematy by艂y wg. mnie do艣膰 艂atwe, bo:

„Na maturze z j臋zyka polskiego w 2018 roku maturzy艣ci mogli napisa膰 rozprawk臋 na temat: „T臋sknota – si艂a niszcz膮ca, czy buduj膮ca ludzkie 偶ycie? Uzasadnij swoje zdanie odwo艂uj膮c si臋 do fragmentu „Lalki” i wybranego tekstu kultury”.

Je艣li jednak maturzy艣ci nie zdecydowali si臋 na wybranie tego tematu, mogli podj膮膰 si臋 interpretacji wiersza Ernesta Brylla „B膮d藕my dla siebie bliscy bo nas rozdzielaj膮”.
Wi臋cej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,156046,23355336,matura-2018-zakonczyl-sie-egzamin-z-jezyka-polskiego-znamy.html

Gdybym dzi艣 mia艂a pisa膰, to wybra艂abym interpretacj臋 wiersza Ernesta Brylla, bo wydaje mi si臋, 偶e poeta w swoim wierszu zawar艂 ponadczasowe, nasze borykanie si臋 z histori膮.

Mia艂abym u偶ywanie na polityczne tematy i to, co dzieje si臋 w Polsce od 2.5 roku pod rz膮dami PiS.

Tego bym si臋 uczepi艂a i pojecha艂a po PiS-e – nie pomijaj膮c transformacji w Polsce!

 

Ps. 25 lat po zdaniu Matury wiele dziewcz膮t przyjecha艂o na spotkanie klasowe – ju偶 wtedy si臋 nie pozna艂y艣my, a teraz wszystkie jeste艣my babciami – jak ten czas zlecia艂.

Napiszcie swoje wspomnienia z tamtego czasu – powspominajcie! 馃檪

Znalezione obrazy dla zapytania szlaczki ozdobne gify

B膮d藕my dla siebie bliscy bo nas rozdzielaj膮 (wiersz klasyka)

Ernest Bryll

B膮d藕my dla siebie bliscy bo nas rozdzielaj膮
I co chwila nam ziemia p臋ka pod stopami
A te okrawki
Kraju na kt贸rym stoimy
Z hukiem od siebie w ciemno艣膰 odp艂ywaj膮

B膮d藕my dla siebie bliscy kiedy si臋 boimy
Gdy byle kamyk mo偶e poruszy膰 lawiny
B膮d藕my dla siebie bliscy kiedy ciemne g贸ry
Odpychaj膮 nas nagle swoim cia艂em zimnym

B膮d藕my dla siebie wierni kiedy rosn膮 mury
Bo tyle w nas jest siebie ile ciep艂a tego
Kt贸re we藕miemy od kogo艣 drugiego
A drugi od nas we藕mie i w sobie zatai

B膮d藕my dla siebie bliscy bo nas rozdzielaj膮

12 V 1985

Nie katujcie swoich dzieci i wnuk贸w!

W sieci kr膮偶y m膮dry tekst – tak ja uwa偶am i wkei艂am go poni偶ej.

Jednak zaczn臋 od tego w zwi膮zku z tym tekstem, bo przypomnia艂y mi si臋 czasy mojej wczesnej m艂odo艣ci.

W szkole podstawowej ogromnie lubi艂am uczy膰 si臋 j臋zyka polskiego, geografii, biologii, a nienawidzi艂am matematyki i historii.

Kocha艂am 膰wiczy膰 na WF i by艂am w tym naprawd臋 dobra.

艢wietnie gra艂am w kosza, pi艂k臋 r臋czn膮, a tak偶e biega艂am i skaka艂am.

Mia艂am niez艂y g艂os, a wi臋c nale偶a艂am do ch贸ru i zespo艂u „Stokrotki” i to by艂o wszystko z w艂asnej woli – bez presji rodzic贸w!

Jednak najbardziej nie lubi艂am matematyki, kt贸ra sp臋dza艂a mi sen z powiek.

Ba艂am si臋 nauczycielki wyk艂adaj膮cej, kt贸ra wed艂ug mnie matematyki nie nauczy艂a nikogo z kim czasem na ten temat rozmawia艂am.

Jej nauki gdzie艣 do mnie nie trafia艂y i lecia艂y gdzie艣 obok mojego, m艂odego m贸zgu i dlatego ba艂am si臋 ka偶dej klas贸wki, czy te偶 wywo艂ania do tablicy – masakra – s艂owo kiedy艣 nie u偶ywane!

Zbli偶a艂y si臋 egzaminy do szko艂y 艣redniej i dopiero w贸wczas wpad艂am w niesmaowit膮 panik臋, bo przecie偶 by艂am w tym przedmiocie bardzo s艂aba.

Mama jak zwykle przysz艂a z pomoc膮 i prowadza艂a mnie przez dwa tygodnie do swojego znajomego, kt贸ry krok po kroku mi t艂umaczy艂 jak rozwi膮zywa膰 r贸wnania i te wszystkie inne meandry i zahaczy艂 te偶 o geometri臋.

Okaza艂am si臋 poj臋tn膮 uczennic膮 i egzaminy zda艂am z matmy na pi膮tk臋!

W szkole 艣redniej trafi艂am na klas臋 z艂o偶on膮 z 33 dziewczyn – z nalepszymi ocenami.

Matematyki uczy艂 nas pieru艅sko przystojny profesor Sowa i kto by tam zwa偶a艂 na to, co pisa艂 na tablicy, kiedy wszystkie do niego wzdycha艂y ha ha.

Profesor聽 wiedzia艂, 偶e nas tego przedmiotu nie nauczy艂 dobrze i dlatego ka偶dej na maturze podci膮gn膮艂 oceny i wszystkie by艂y szcz臋艣liwe id膮c w doros艂e 偶ycie.

Tak sobie przypominam kiedy ta matma by艂a mi potrzebna w karierze zawodowej, bo chyba nigdy i dlaczego ja tak cierpia艂am katusze przez ten przedmiot?

Wsp贸艂cze艣ni rodzice teraz, jak偶e cz臋sto katuj膮 swoje dzieci, bo maj膮 by膰 we wszystkim najlepsze.

Maj膮 si臋 艣wietnie uczy膰, dobrze p艂ywa膰, gra膰 na instumencie, gra膰 w pi艂k臋, ta艅czy膰 i 艣piewa膰 itp.

A tymczasem ja – Seniorka wci膮偶 czekam!

Znalezione obrazy dla zapytania sinus cosinus humor

A teraz zach臋cam do przeczytania m膮drego tekstu i pomy艣lcie o swoich dzieciach i wnukach!

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Jarek Guc.

Dyrektor ds Szcz臋艣cia cytuje:
W sieci kr膮偶y list, pono膰 skre艣lony r臋k膮 singapurskiego dyrektora szko艂y…
Ktokolwiek go faktycznie napisa艂 dotkn膮艂 istoty sprawy:

鈥濪rodzy Rodzice!

Ju偶 wkr贸tce rozpoczn膮 si臋 egzaminy. Wiem, 偶e martwicie si臋, 偶eby Wasze dzieci zda艂y je jak najlepiej.

Jednak, prosz臋, pami臋tajcie, 偶e w艣r贸d uczni贸w zasiadaj膮cych do test贸w, b臋dzie artysta, kt贸ry nie potrzebuje zrozumie膰 matematyki鈥 Znajdzie si臋 w艣r贸d nich tak偶e przedsi臋biorca, kt贸remu nie zale偶y na historii czy literaturze angielskiej鈥 Jest tam te偶 muzyk, dla kt贸rego ocena z chemii nie ma znaczenia鈥 Jest i sportowiec, dla kt贸rego sprawno艣膰 fizyczna jest wa偶niejsza ni偶 fizyka鈥

Je艣li Wasze dziecko uzyska najlepsze noty, to wspaniale! Ale je艣li nie, prosz臋, nie pozbawiajcie go pewno艣ci siebie i poczucia godno艣ci. Powiedzcie: 鈥歐 porz膮dku, to tylko egzamin鈥.

Wasze dzieci stworzone s膮 do o wiele wi臋kszych rzeczy w 偶yciu. Powiedzcie im, 偶e nie wa偶ne, ile zdobyli punkt贸w, i tak ich kochacie i nie os膮dzacie.

Prosz臋, uczy艅cie to. A kiedy tak zrobicie, zobaczycie, jak wasze dzieci podbijaj膮 艣wiat.

Jeden egzamin czy ni偶sza ocena nie odbierze im marze艅 i talent贸w. I prosz臋, nie my艣lcie, 偶e lekarze czy in偶ynierowie to jedyni szcz臋艣liwi ludzie na 艣wiecie鈥

 

Niepe艂nosprawno艣膰 = normalno艣膰!

Jestem dumna z mojego starszego Dziecka, bo zdecydowa艂a si臋 od 1 wrze艣nia 2017 roku rozpocz膮膰 prac臋 w szkole dla dzieci z lekkim upo艣ledzeniem i niepe艂nosprawno艣ci膮. Jest to O艣rodek Szkolno – Wychowawczy im. Kawaler贸w Orderu U艣miechu w naszym wojew贸dztwie – zachodnio – pomorskim,

Praca jest inna ni偶 w Gimnazjach i specyficzna, bo dzieciaki nie s膮 艂atwe i wymagaj膮 du偶ej uwagi i troski.

Jednak daje sobie doskonale rad臋 i ciesz臋 si臋, kiedy widz臋 na zdj臋ciach jak wspania艂e to s膮 dzieci.

Oczywi艣cie nie mog臋 mie膰 wyobra偶enia ile uwagi potrzebuj膮, ale na szcz臋艣cie s膮 tacy ludzie, kt贸rzy poprzez swoj膮 prac臋 poprawiaj膮 los tych dzieci. Jest ca艂e grono pedagogiczne, kt贸re dba o to, by dzieci rozwija艂y si臋 w dobrych, szkolnych warunkach.

C贸rka do pracy doje偶d偶a i tu troch臋 si臋 obawiam o ni膮, ale nie trzeba kusi膰 losu negatywnymi my艣lami matki.

Dzieci w szkole si臋 nie nudz膮, bo troskliwe cia艂o pedagogiczne dba o to, aby zaj臋cia by艂y urozmaicone i warto艣ciowe.

Na poni偶szych zdj臋ciach „ukradzionych” z FB mo偶na obejrze膰 relacj臋 z „Andrzejek” zorganizowanych dla dzieci przez ich szkolnych opiekun贸w.

Nie by艂abym sob膮, gdybym nie pojecha艂a politycznie:

W nowej pisowskiej ordynacji wyborczej zostanie ludziom niepe艂nosprawnym zabrane g艂osowanie korespondencyjne i to jest ha艅ba!

聽A oto jak偶e pi臋kny hymn tej szko艂y:

I.

Dzie艅 s艂oneczny 偶egluje po niebie,
Ucze艅 偶yje szko艂膮 sw膮.
Twoja szko艂a chce liczy膰 na ciebie,
Przecie偶 偶yjesz razem z ni膮.

Ref.:
Wsz臋dzie praca, w kt贸r膮 spojrzysz stron臋,
W oknach kwiaty bia艂e i czerwone.
A doko艂a, jak Polska szeroka,
P艂on膮 s艂o艅ca szkolnych serc!

II.

Kawaler贸w Orderu U艣miechu,
Szko艂a takie imi臋 ma.
Szukaj dobra, rado艣ci w cz艂owieku,
Nam przy艣wieca prawda ta.

Ref.:
A nasz sztandar dumnie nam powiewa,
B膮d藕my silni, mocni tak jak drzewa.
A doko艂a, jak Polska szeroka,
B臋dzie p艂yn膮膰 nasza pie艣艅!

Film „Smole艅sk” b臋dzie si臋 艣ni艂 po nocach dzieciom, bo to jest horror!

 

A tak ocenia sytuacj臋 m贸j wirtualny znajomy. Dzi臋kuj臋 „B”. 馃檪

I niech teraz kt贸ry艣 dzieciak powie 偶e nie by艂o RUSKIEGO ZAMACHU na Prezydenta Tysi膮clecia聽PROFESORA聽(聽.;smiech;.聽) – Lecha Kaczy艅skiego!!聽.;34;.
Jak obleje z polskiego i historii to si臋 g贸wniarz nauczy 偶e ZAMACH BY艁, a r臋k臋 przy艂o偶y艂 do niego ten niedobry Tusk, co to razem z tym wstr臋tnym Putinem – w smole艅skich krzakach czatowali… a nasz Pan Prezydent z pogard膮 patrzy艂 na nich z g贸ry!!聽.;kaplan;.

A Starosta z Jarocina na wypadek jakby kt贸re艣 dziecko nie chcia艂o i艣膰 na ten k艂amliwy film – ju偶 kupi艂 2 tysi膮com uczni贸w bilety na Smole艅sk.聽ZA PUBLICZNE PIENI膭DZE!!!.;ranting;.
Obecno艣膰 na filmie nie jest obowi膮zkowa – ale potem b臋d膮 sprawdziany z tre艣ci filmu..聽.;34;.
.;smiech;..;smiech;..;smiech;.
Tego nawet w PRL-u nie by艂o…聽.;20;.

Moja m膮dra babcia uczy艂a mnie:
„Je偶eli si臋 na czym艣 nie znasz, nie masz o tym poj臋cia – to si臋 najlepiej NIE WYPOWIADAJ WCALE, BO OD RAZU POZNAJ膭 呕E艢 G艁UPI!!..”.:bezradny:.

Obejrza艂em sobie聽TEN FILMIK聽z wypowiedziami ludzi tworz膮cych film „Smole艅sk”, a w szczeg贸lno艣ci z wypowiedzi膮 jego re偶ysera Krauze’go i 偶al mi si臋 zrobi艂o tych ludzi – 偶e 偶adna z ich bab膰 (a ma si臋 dwie!) – NIE BY艁A M膭DRA.. !!聽.:dash:.

>Przecie偶 „oni nie mogli chcie膰 l膮dowa膰 we mgle”<…聽.:boisie:,聽DEBIL….
Nie, panie Krauze, oni nie chcieli l膮dowa膰 we mgle.聽ONI MUSIELI L膭DOWA膯 WE MGLE!聽Dlaczego? To pytanie b臋dzie m贸g艂 pan zada膰 B艂asikowi, je偶eli piek艂o rzeczywi艣cie istnieje.聽.;ranting;.

Taka dziwna rozmowa i os艂upienie moje!

Powiedzcie mi co jest nie tak w sprawie u艣wiadamiania m艂odzie偶y odno艣nie seksualno艣ci i oczywi艣cie zapobiegania niechcianej ci膮偶y?

Co tutaj w Polsce nie gra? Czy to rodzice nie potrafi膮 swoich latoro艣li odpowiednio przygotowa膰 do doros艂ego i odpowiedzialnego 偶ycia w tej sferze, czy te偶 lekcje religii zabieraj膮 czas na u艣wiadamianie m艂odzie偶y w szkole, by wiedzia艂y, 偶e seks to nie jest tylko przyjemno艣膰 i zabawa, ale powa偶na sprawa?

Jak偶e cz臋sto m艂odzie偶 w gronie r贸wie艣nik贸w pragnie zaimponowa膰, 偶e ten pierwszy raz ma si臋 ju偶 za sob膮!

M艂odzie偶 uwa偶a, 偶e jest ju偶 doros艂a, ku mojemu ubolewaniu, bo ju偶 14 letnie dziewczynki zakochuj膮 si臋 w swoich r贸wie艣nikach i cierpi膮 zawody mi艂osne jak doros艂a m艂odzie偶. Maj膮 swoje dylematy sercowe i w zasadzie jest to normalne w dobie Internetu, portali spo艂eczno艣ciowych i tym ca艂ym dost臋pem do film贸w porno, kt贸re o wiek nie pytaj膮.

Widzia艂am trzy, a mo偶e cztery razy odcinki paradokumentu na TVN pt. „Szko艂a” i wiecie co? Przerazi艂am si臋, poniewa偶 wachlarz problem贸w m艂odzie偶y pokazany w tych odcinkach odbiera艂o mi cz臋sto mow臋. Kiedy us艂ysza艂am, 偶e dziewczynka 15 letnia postara艂a si臋, aby do picia kolegi wla膰 krew miesi臋czn膮, co mia艂o sprawi膰, 偶e si臋 w niej zakocha – zd臋bia艂am!

Nie wiem komu s艂u偶膮 takie seriale, bo z pewno艣ci膮 nie m艂odzie偶y je ogl膮daj膮cej. Robi si臋 papk臋 w m贸zgu jak偶e jeszcze niedo艣wiadczonej dzieciarni i uczy si臋 ich tym sposobem ogromnej g艂upoty. R臋ce opadaj膮, 偶e telewizja w XXI wieku bierze udzia艂 w og艂upianiu m艂odzie偶y, zamiast pokazywa膰 im zdrowe zachowania.

Zmierzam do tego, 偶e dzi艣 wysz艂am z moim pieskiem na siusiu, a 偶e m贸j pies nigdy nie za艂atwia si臋 obok miejsca zamieszkania, to wyprowadzamy j膮 za sklep na obrze偶ach miasta, za kt贸rym jest wielkie pole, a wi臋c nie obsikuje podw贸rka i nikt nie ma do nas pretensji, bo z lud藕mi r贸偶nie to bywa. Tak jest od 11 lat i nikomu si臋 nie narazili艣my, 偶e nasz pies obsrywa blokowe trawniki!

Wysz艂am wi臋c z moim psiakiem, kt贸rego odpi臋艂am ze smyczy i stan臋艂am pod daszkiem sklepowym, bo troch臋 pada艂o, a tu nagle us艂ysza艂am rozmow臋 dw贸ch nastolatek, kt贸r膮 mimo woli us艂ysza艂am.

Kurzy艂 si臋 dymek i pannice pali艂y papierosy, a wi臋c mo偶e uciek艂y ze szko艂y na wagary, bo by艂a to wczesna godzina, albo do szko艂y nie dotar艂y cho膰 obie mia艂y plecaki szkolne.

Nie chcia艂am rzecz jasna pods艂uchiwa膰, ale si臋 nie da艂o, bo dziewczyny by艂y do艣膰 g艂o艣nie i dotar艂a do mnie rozmowa:

– Ka艣ka, a wiesz co? – Boj臋 si臋, 偶e jestem w ci膮偶y, bo od trzech tygodni nie mam ciotki. – Boj臋 si臋, 偶e jestem w ci膮偶y!

– Hej nie panikuj – uspokaja艂a kole偶anka.聽

– Ty Ka艣ka powiedz mi, czy ja mog艂am zaj艣膰 w ci膮偶臋 z Bartkiem, skoro kochali艣my si臋 w fotelu, a ja by艂am dziewic膮 i to wszystko wyp艂yn臋艂o ze mnie? – To chyba nie mo偶liwe, bo zachodzi si臋 w ci膮偶臋 chyba tylko w 艂贸偶ku, a my to zrobili艣my w fotelu jego ojca, a wi臋c chyba nie mog臋 by膰 w ci膮偶y co?

Dziewczyny dalej dyskutowa艂y, ale m贸j pies przylecia艂 mnie zabra膰.

Zapi臋艂am smycz, ale po drodze brzmia艂y mi w uszach s艂owa jak偶e niedo艣wiadczonej dziewczyny i ten fotel i ta niechciana ci膮偶a i ten brak miesi膮czki, oraz utracone dziewictwo – od trzech tygodni.

Pomy艣la艂am sobie, 偶e kiedy by艂am nastolatk膮, to uczy艂am si臋 seksualno艣ci i planowania rodziny z jedynej ksi膮偶ki, kt贸ra kr膮偶y艂a pod 艂awk膮 w szkole 艣redniej i wszystkie si臋 tak w klasie edukowa艂y艣my, a teraz?聽

No w艂a艣nie, a teraz nawet Internet i kupa wiedzy w nim nie uczy i nie edukuje, a wi臋c co tu jest grane?

Moje wnucz臋ta na s艂u偶bie, ale pami膮tki zosta艂y :)

Dobry wiecz贸r. 馃檪 Zimno ju偶 si臋 zrobi艂o, ale nie narzekam. Cieplejszy sweter i jest dobrze, ale ja nie o tym:

Spotka艂am dzisiaj na spacerze m艂od膮 mam臋, kt贸rej dawno nie widzia艂am, gdy偶 z rodzin膮 wyprowadzi艂a si臋 do wi臋kszego miasta z racji lepszej pracy i lepszych szk贸艂 dla dzieci. Przyjecha艂a, by odwiedzi膰 rodzic贸w ju偶 nie m艂odych.

Usiad艂y艣my na d艂u偶sz膮 pogaw臋dk臋 w parku 聽i m艂oda mama mi si臋 poskar偶y艂a, 偶e ma k艂opot ze swoj膮 c贸reczk膮, kt贸ra zacz臋艂a w艂a艣nie edukacj臋 szkoln膮.

Powiedzia艂a mi, 偶e c贸reczka po trzech tygodniach ucz臋szczania do szko艂y, nagle zacz臋艂a marudzi膰 i nie za bardzo chce si臋 jej do tej szko艂y chodzi膰. M艂oda mama jest bardzo tym faktem zmartwiona, bo nie tak sobie wyobra偶a艂a pocz膮tki szko艂y swojego dziecka. Ka偶dego ranka musi mocno przekonywa膰 c贸rk臋, 偶e szko艂a jest wa偶na i nie mo偶e tak marudzi膰 i si臋 maza膰.

W jednej klasie s膮 dzieci z rocznika 2008 i 2009. W jednej klasie s膮 dzieci, kt贸re ucz臋szcza艂y do przedszkola, gdzie nauczono dzieci liczy膰 i pisa膰, a te dzieci, kt贸re wychowywane by艂y w domu ju偶 niekoniecznie posiadaj膮 te umiej臋tno艣ci i co si臋 okaza艂o?

C贸reczka mojej znajomej po prostu nudzi si臋 w tej klasie. Potrafi sprawnie ju偶 pos艂ugiwa膰 si臋 kredk膮, o艂贸wkiem i innymi rzeczami. Potrafi w trzy minuty zrobi膰 pi臋膰 szlaczk贸w, kiedy te m艂odsze o par臋 miesi臋cy dzieci nieporadnie to wykonuj膮 i m艂oda mama uwa偶a, 偶e jej c贸reczka faktycznie traci tylko czas. Wed艂ug niej c贸rka posiada umiej臋tno艣ci dzieci z drugiej klasy podstawowej.

Ma艂a nie chce chodzi膰 do szko艂y, bo na 艣wietlicy przed lekcjami nie ma praktycznie 偶adnych dodatkowych zaj臋膰 i dzieci siedz膮 w tej 艣wietlicy i si臋 nudz膮 kompletnie. Takie wynudzone bezczynno艣ci膮 i zm臋czone id膮 na lekcje, gdzie dzieci prezentuj膮 tak skrajny poziom.

Pami臋tam moj膮 pierwsz膮 klas臋, do kt贸rej trafi艂y dzieci nie wychowywane przez przedszkole. Byli艣my wszyscy na jednym poziome. Pami臋tam, 偶e uczyli艣my si臋 pisa膰 najpierw o艂贸wkiem, a potem obsadk膮 i stal贸wk膮 maczan膮 w atramencie, ale to by艂o kiedy艣.

Teraz do szko艂y trafiaj膮 dzieci r贸偶nie przygotowane i uwa偶am, 偶e powinno si臋 je weryfikowa膰 na samym starcie przez psycholog贸w, aby uk艂ada膰 klasy na tym samym poziomie, bo te bardziej ju偶 wykszta艂cone po prostu si臋 uwsteczniaj膮.

M艂oda mama zaznaczy艂a mi, 偶e nie nale偶y do histerycznych matek, ale pragnie tego, aby jej dziecko szko艂臋 uwa偶a艂o za co艣 dobrego i aby 聽z ch臋ci膮 do tej szko艂y sz艂o. Bez mazgajenia si臋 i bez focha i dlatego po d艂u偶szej dyskusji stwierdzi艂y艣my, 偶e skoro ma艂a po po艂udniu, trzy razy w tygodniu ucz臋szcza do szko艂y muzycznej, to mama postara si臋 o miejsce w tej szkole na swojej c贸rki, w kt贸rej od godziny 贸smej rano s膮 zaj臋cia z podstawowego programu, ale i s膮 zaj臋cia dodatkowe, za kt贸re trzeba zap艂aci膰, ale przynajmniej dziecko b臋dzie mia艂o czas wype艂niony aktywnie do godziny 16.

Tak bardzo niekt贸rzy psychologowie obstawiali za przyj臋ciem ustawy o sze艣ciolatkach, ale uwa偶am, 偶e ten program ma wielkie luki ze szkod膮 dla ma艂ego dziecka i jego rodzic贸w.

Ciekawa jestem jak tam Wasze wnucz臋ta si臋 odnalaz艂y w szkolnych klasach, na samym pocz膮tku edukacji.

Polacy, to zakompleksiony Nar贸d

艁oj, 艂oj ile偶 to zachwyt贸w wyczyta艂am, 偶e w podczas wizyty Prezydenta Andrzeja Dudy w Anglii, rozmawia艂 On z Davidem Cameronem po angielsku, a si臋 pytam, a niby dlaczego nie?

M艂ody Prezydent, kt贸ry odebra艂 bardzo dobre wykszta艂cenie, bo czytamy, 偶e:

M艂odo艣膰 i wykszta艂cenie:

Duda ma 43 lata i, jak sam pisze, jest krakowianinem w pierwszym pokoleniu. Jego rodzice osiedlili si臋 w Krakowie po studiach, oboje pracuj膮 na Akademii G贸rniczo-Hutniczej. Matka zajmuje si臋 chemi膮, ojciec jest automatykiem.

Syn nie poszed艂 jednak w ich 艣lady. Trafi艂 do klasy humanistycznej w presti偶owej 鈥瀌w贸jce鈥, jednym z najlepszych krakowskich og贸lniak贸w. W tym czasie dzia艂a艂 ju偶 w harcerstwie, by艂 tak偶e ministrantem. Koledzy zapami臋tali go jako bardzo religijnego.

Przepustk膮 do kariery 鈥 najpierw akademickiej, a potem tak偶e politycznej 鈥 sta艂y si臋 dla Dudy studia na Wydziale Prawa UJ. Po obronieniu pracy magisterskiej w 1996 r. zosta艂 na uczelni, specjalizowa艂 si臋 w prawie administracyjnym, dorabia艂 wykonuj膮c zlecenia dla kancelarii prawnych. W 2004 r. obroni艂 doktorat. Jego praca nosi艂a tytu艂 鈥濱nteres prawny w polskim prawie administracyjnym鈥.

http://polska.newsweek.pl/andrzej-duda-kim-jest-duda-nowy-prezydent-rp-przeczytaj-syylwetke-newsweek-pl,artykuly,358435,1.html

Chyba, by by艂o bardzo dziwne, 偶e tak m艂ody cz艂owiek, pobieraj膮cy nauki w najlepszych szko艂ach tego angielskiego, zreszt膮 ju偶 bardzo popularnego j臋zyka w Polsce, 聽nie zna艂! Oznacza to tylko, 偶e by艂 pilnym uczniem a z metryki 聽wynika, 偶e nie uczy艂 si臋 w komunistycznej Polsce, w kt贸rej w szko艂ach obowi膮zkowy by艂 j臋zyk rosyjski. Starsze pokolenia to pami臋taj膮 zreszt膮. Inne j臋zyki pojawi艂y si臋 dopiero w szko艂ach 艣rednich, a potem na studiach je艣li kto艣 takowe sobie wybra艂.

Nie rozumiem tego zachwytu, 偶e Prezydent potrafi si臋 dogada膰 po angielsku, skoro to m艂ody byczek jest. Nie rozumiem tego, 偶e Polacy s膮 tacy wci膮偶 wycofani i zachwycaj膮 si臋 oczywisto艣ci膮, skoro moje wnuki ju偶 ca艂kiem dobrze rozumiej膮 i czytaj膮 oraz m贸wi膮 w tym j臋zyku.

Spu艣膰my zas艂on臋 milczenia nad tym, kiedy to Prezes Kaczy艅ski spotka艂 si臋 z Cameronem i bez t艂umacza ani be, ani me po angielsku, ale przecie偶 Prezes jest z tej starej szko艂y i talent贸w do nauki j臋zyk贸w obcych brak, ale wybaczmy starszemu Panu!

https://www.youtube.com/watch?t=10&v=qNNX_k9cNrE

Ja si臋 zachwyc臋 umiej臋tno艣ciami Prezydenta w dogadywaniu si臋 w obcym j臋zyku, ale je艣li pojedzie z wizyt膮 do Chin, albo Japonii i te偶 nie b臋dzie musia艂 korzysta膰 z us艂ug t艂umacza. W takiej chwili wydam z siebie bardzo szczere 艂a艂, a tak nie ma czym si臋 zachwyca膰, bo to ju偶 powinno by膰 normalk膮.

Polacy, dziennikarze wszelacy – uwierzcie w swoich Obywateli! 馃榾

Jutro jest moje, wielkie 艣wi臋to – list do wnusi

Kochana moja wnusiu! 聽Wnusiu pierworodna i d艂ugo wyczekiwana. Urodzi艂a艣 si臋 w Sylwestra prawie 7 lat temu. Kiedy si臋 dowiedzieli艣my, 偶e przysz艂a艣 na 艣wiat, to roz艣wietli艂o si臋 sylwestrowe niebo, bo taka rado艣膰 w nas wst膮pi艂a.

Czas leci i z pewno艣ci膮 nie zdajesz sobie z tego jeszcze sprawy, bo jeste艣 jeszcze za malutka, by rozumie膰 up艂ywaj膮cy czas i masz do tego prawo skarbie.

Jutro – 1 wrze艣nia przekroczysz pierwszy raz progi szko艂y i zostaniesz zapisana jako uczennica. Ju偶 nie b臋dziesz jakim艣 tam przedszkolakiem, a b臋dziesz wa偶n膮 osob膮 w szkole, bo wszyscy uczniowie s膮 wa偶ni i tego te偶 pewnie nie rozumiesz, ale za par臋 lat zrozumiesz, 偶e szko艂a jest bardzo wa偶na w 偶yciu ka偶dego cz艂owieka na ziemi. W szkole kszta艂tuje si臋 cz艂owiek poprzez nauk臋 r贸偶nych przedmiot贸w i ta szko艂a wypuszcza wszystkich w doros艂e 偶ycie.

Twoja Babcia Ela wci膮偶 pami臋ta moment, kiedy posz艂a do pierwszej klasy. Twoja Babcia si臋 bardzo ba艂a, poniewa偶 nigdy nie chodzi艂a do przedszkola tak jak TY, a wi臋c nie wiedzia艂a jak si臋 jej uda za klimatyzowa膰 w klasie z innymi, zupe艂nie nieznanymi jej dzie膰mi. Mia艂a po prostu pietra, ale nie by艂o tak bardzo 藕le i posz艂o jej dobrze. Potem w p贸艂 roku rodzice si臋 przeprowadzili i ponownie Twoja Babcia posz艂a w innym mie艣cie, do innej klasy i innych dzieci, ale i tam sobie jako艣 poradzi艂a.

Ty skarbie m贸j jeste艣 dzieckiem przedszkolnym, a wi臋c starym wiarusem i Babcia s膮dzi, 偶e sobie poradzisz doskonale w nowej dla Ciebie sytuacji. Jestem tego pewna moja kochana, m膮dra wnusiu.

Babcia wie, 偶e umiesz ju偶 p艂ynnie czyta膰 i liczy膰, a wi臋c niczego si臋 nie b贸j i pami臋taj, 偶e od jutra Twoja szko艂a b臋dzie dla Ciebie drugim domem prawie. Pani nauczycielka przez wiele godzin b臋dzie zast臋powa艂a Ci rodzic贸w, bo tak to ju偶 kochanie jest, 偶e wi臋kszo艣膰 dnia b臋dziesz sp臋dza艂a w szkole.

Pami臋taj, 偶e w chwili jakiego艣 zw膮tpienia, czy k艂opot贸w zawsze si臋 zwracaj do swoich kochanych rodzic贸w, bo masz ich najbardziej wyj膮tkowych pod s艂o艅cem. Zawsze mo偶esz si臋 zwr贸ci膰 do swojej Pani Nauczycielki i ona te偶 zawsze Ci pomo偶e. Nie b贸j si臋 swojej Pani, bo ona jest po to w szkole, aby Ci pom贸c i w razie czego obroni膰.

B膮d藕 zawsze sob膮. B膮d藕 m膮dr膮 i uczynn膮 dziewczynk膮, a zawsze to zostanie dostrze偶one i nie pytaj swojej Mamy, czy jeste艣 wystarczaj膮co 艂adna, bo wiem, 偶e masz taki ju偶 dylemat. Jeste艣 艣liczna i kochana przez rodzic贸w, brata i dziadk贸w, a wi臋c kochamy Ci臋 wszyscy i wiemy, 偶e sobie 艣wietnie poradzisz i pokochasz swoj膮 szko艂臋, tak jak pokocha艂a艣 swoje przedszkole, z kt贸rym rozstawa艂a艣 si臋 ze 艂zami.

Pewnie rodzice kupi膮 Ci telefon kom贸rkowy, bo takie teraz mamy czasy, 偶e dzieci po prostu maj膮 telefony, a wi臋c pami臋taj, 偶e zawsze mo偶esz zadzwoni膰 do Babci i Babcia zawsze Ci臋 wys艂ucha i co艣 tam poradzi.

Pami臋taj, 偶e jutrzejszy dzie艅 jest dla Babci wielkim 艣wi臋tem, a wi臋c kochana – g艂owa do g贸ry i przemy do przodu.

Trzymaj si臋 moja pere艂ko.

I jeszcze dla Ciebie skarbie piosenka: