Archiwa tagu: t臋cza

Trzy w jednym!

Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym niebo i przyroda

Zimna Zo艣ka daje si臋 u mnie we znaki i naprawd臋 dzi艣 by艂 zimy dzie艅.

Kiedy tak sobie stoj臋 na balkonie, to cz臋sto gapi臋 si臋 w niebo.

Uwielbiam obserwowa膰 niebo i patrze膰 na zmieniaj膮ce si臋 chmury p艂yn膮ce po niebie!

Dzi艣 wieczorem spotka艂a mnie mi艂a niespodzianka, bo ukaza艂a si臋 moim oczom – t臋cza, a wi臋c fotka jest na pami膮tk臋, bo szybko znikn臋艂a!

Dzi艣 na Facebooku przeczyta艂am o smutnej sprawie.

W wiosce niedaleko mojego miasta w贸jt i mieszka艅cy postawili 艣liczn膮 fontann臋, kt贸ra z pewno艣ci膮 nie by艂a tania jak dla finans贸w takich wiosek!

Powsta艂 mi艂y skwerek z 艂awkami, gdzie mo偶na by艂o odpocz膮膰 i obserwowa膰 wod臋 p艂yn膮c膮 z uroczej fontanny!

Cieszy膰 si臋 ni膮 mo偶na by艂o tylko 3 dni, bo potem wpad艂a wieczorem pijana i na膰pana swo艂ocz m艂odych ludzi i fontann臋 trafi艂 szlag!

Bo偶e, kiedy by艂am m艂oda, to ani mnie, ani moim r贸wie艣nikom nie przysz艂o nigdy do g艂owy, aby niszczy膰 dobro wsp贸lne.

Mam nadziej臋, 偶e ci wandale zostan膮 z艂apani i obarczeni kosztami naprawy tej fontanny i b臋d膮 mieli nauczk臋 do ko艅ca 偶ycia!

Nienawidz臋 wandali, bo kiedy w艂odarze robi膮 co艣 dla swoich mieszka艅c贸w, to nale偶y to doceni膰 i chroni膰, a nie niszczy膰!

Cd. ni偶ej – zapraszam:

Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym na 艣wie偶ym powietrzu i pomnik
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym rze藕ba

Gdybym nie ogl膮da艂a telewizji jak wielu jej nie ogl膮da i nawet nie maj膮 w domach odbiornik贸w telewizyjnych, to bym czego艣 wa偶nego nie wiedzia艂a.

Wieczorem przerzuci艂am kana艂 na program „Uwaga” TVN, na kt贸rym w ka偶d膮 niedziel臋 pokazuj膮 „Kulisy s艂awy”

Dzi艣 by艂a mowa o dzieciach wykszta艂conych muzycznie – Kuby Sienkiewicza – wokalisty i piosenkarza i okazuje si臋, 偶e dzieci Kuby Sienkiewicza bardzo mu si臋 uda艂y, bo stworzyli zesp贸艂 pod nazw膮 ” Kwiat jab艂oni!

Za Wikipedi膮:

Kwiat Jab艂oni 鈥 polski zesp贸艂 muzyczny z Warszawy  wykonuj膮cy muzyk臋 folkow膮popow膮folk popindie folkindie pop i elektronik臋.

Zesp贸艂 tworzy rodze艅stwo Katarzyna Sienkiewicz i Jacek Sienkiewicz (dzieci Kuby Sienkiewicza, a sama grupa oficjalnie funkcjonuje od marca 2018 r.

Ich muzyka bardzo do mnie trafi艂a i cho膰 jest to m艂ody zesp贸艂, to ich teledyski maj膮 milionowe ods艂ony na YT!

Kiedy nie by艂o pandemii, to wyst臋powali na festiwalu Owsiaka i tam zostali okrzykni臋ci jako najlepsza kapela w danym gatunku muzyki!

Ciesz臋 si臋 艣wietnie, 偶e w ko艅cu tych dwoje trafi艂o w m贸j seniorki gust, bo ich piosenki s膮 o czym艣, nie tuzinkowe, przemy艣lane, a ich aksamitne g艂osy to mi贸d na moje serce!

Pos艂uchajcie cho膰 moment – bardzo polecam!

niemo偶liwe - Kwiat Jab艂oni | Muzyka Sklep EMPIK.COM

Popl膮tanie z pomieszaniem!

Przez ostatnie trzy dni w mojej miejscowo艣ci wy艂膮czali 艣wiat艂o – tak na 10 minut.

W zwi膮zku z tym telewizor i komputer odci臋te od pr膮du stawa艂y si臋聽 czarnym ekranem.

Od艂膮czyli mnie od 艣wiata i poczu艂am w tym momencie ogromny smutek, bo niestety jestem uzale偶niona od medi贸w i poczu艂am si臋 bardzo 藕le, tak jakbym si臋 dusi艂a.

Musi u mnie co艣 gada膰, a komputer stanowi u mnie okno na 艣wiat i strasznie nie znosz臋 totalnej ciszy, bo musi co艣 艣wieci膰, co艣 brz臋cze膰!

Potrafi臋 si臋 od艂膮czy膰 tylko w przypadku, kiedy mam co艣 do zrobienia w domu, ale i tak zagl膮dam w mi臋dzyczasie do laptopa, kt贸rego nie wy艂膮czam ca艂y dzie艅.

Jestem pazerna na polityk臋, bo czasy mamy bardzo ciekawe i lubi臋 wiedzie膰, co w skrzynce piszczy, cho膰 si臋 wkurzam maksymalnie i ubolewam nad tym, 偶e z Polski dumnej – zrobili Polsk臋 dziadowsk膮.

Dzi臋ki mediom nie odczuwam 偶adnej nudnej emerytury, bo moje my艣li s膮 skupione na tym – co dzisiaj napisz臋 na blogu?

Czasy s膮 ciekawe i codziennie, od czterech lat mamy takie polityczne atrakcje, 偶e聽 mo偶na pisa膰聽 tylko o polityce w艂a艣nie!

Bardzo w pisaniu ogranicza mnie fakt, 偶e nami臋tnie czyta mnie rodzina i tu musz臋 si臋 hamowa膰 i mo偶e przyjdzie taki czas, 偶e b臋d臋 pisa艂a jeno o kwiatkach i rabatkach!

Ale, ale chyba mi to nie grozi, gdy偶 codziennie w mediach mo偶na znale藕膰 temat warty opisania – nie zahaczaj膮c o tematy rodzinne, kt贸re u mnie s膮 tak samo ciekawe jak polityka.

Mo偶e powinnam za艂o偶y膰 drugiego bloga i na nim si臋 oczy艣ci膰 i t臋 bardzo brzydk膮, rodzinn膮 sytuacj臋, a bloga nigdzie nie reklamowa膰?

Pisa膰 dla samej siebie, bo pisanie bardzo mi pomaga, gdy偶 wol臋 pisa膰 ni偶 rozmawia膰 na trudne tematy, poniewa偶 w贸wczas s艂owa grz臋zn膮 mi w gardle.

Nigdy nie potrafi艂am wy艂uszcza膰 swoich racji – rozmawiaj膮c i zawsze w takich sytuacjach poleg艂am.

Blog聽 pozwala mi na wyra偶enie siebie i swoich przemy艣le艅 i sprawia, 偶e 膰wicz臋 sw贸j m贸zg klepi膮c聽 w klawiatur臋!

A teraz ponownie id臋 troch臋 w polityk臋, bo Kaczy艅ski jest przeciwny ruchom LGBT i powiedzia艂 na jakim艣 tam, n臋dznym pikniku, 偶e gdyby od niego zale偶a艂o, bo Parad R贸wno艣ci by w Polsce nie by艂o.

Kiedy艣 wyjdzie na 艣wiat艂o dzienne ilu gej贸w jest w tej, jego partii, a pisze si臋 w podziemiu, 偶e Kaczy艅ski te偶 jest gejem, tylko teraz podstarza艂ym, a wi臋c nie konsumuje!

Nie wiem dlaczego im si臋 wydaje, 偶e geje i lesbijki, to jest samo z艂o i zagra偶aj膮 katolikom!

Zaczyna si臋 szczucie Polaka na Polaka ze wzgl臋du na inn膮 orientacj臋 seksualn膮, na inne wyznania i pogl膮dy i s艂owa nienawi艣ci do innych s艂ycha膰 z Jasnej G贸ry od ksi臋偶y.

Je艣li b臋d膮 tak podsyca膰 atmosfer臋, to Polacy rzuc膮 si臋 sobie do garde艂 i to b臋dzie wina Kaczy艅skiego.

殴le si臋 dzieje w pa艅stwie naszym, a wystarczy przeczyta膰 list o mi艂o艣ci (poni偶ej}, bo ludzie powinni mie膰 wyb贸r czy mog膮 kocha膰 t臋 sam膮 p艂e膰, bo nie wszystko, to jest wyuzdanie.

Czasami si臋 zastanawiam, co bym zrobi艂a w sytuacji, kiedy moje dziecko by mi zakomunikowa艂o, 偶e kocha kobiet臋, bo mam dwie C贸rki.

Przyj臋艂abym to, cho膰 wiem, 偶e by艂oby mi bardzo ci臋偶ko!

Jednak bym zaakceptowa艂a i przyj臋艂a na klat臋!

Co Wy o tym wszystkim my艣licie, bo czy ci ludzie zas艂uguj膮 na pot臋pienie PiS-u?

Pawe艂 i Przemek. Ja to ten 艂ysy, Przemek to ten o najpi臋kniejszym na ca艂ym 艣wiecie u艣miechu. Jeste艣my par膮. Jeste艣my gejami. Najwa偶niejsze jednak, 偶e si臋 kochamy. Nie zmieni膮 tego 偶adne gro藕by, wyzwiska ani „modlitwy”.

Nie ma dnia 偶eby biedaczek Przemek si臋 przeze mnie nie zdenerwowa艂, mimo to wci膮偶 si臋 u艣miecha. Ja jestem furiatem, uwielbiam spontaniczno艣膰 i dobrze, 偶e mam Przemka, jest moj膮 rozs膮dna, oaz膮 spokoju. Przemek pozwala mi pospa膰 d艂u偶ej bo wie, 偶e po pracy bywam zm臋czony, ja przymykam oko gdy kupuje kolejne ksi膮偶ki i magazyny, chocia偶 nie sko艅czy艂 czyta膰 poprzednich. Dla wielu mo偶e si臋 to wyda膰 nieprawdopodobne ale myjemy z臋by, jadamy 艣niadania, miewamy katar i kochamy zwierz臋ta. My naprawd臋 jeste艣my lud藕mi. Jeste艣my facetami – Przemek to prawdziwy macho. Przymiotnik „homoseksualny” Nas nie definiuje. To tylko jedna 偶e sk艂adowych, kt贸re opowiadaj膮 o Nas, kt贸re opowiadaj膮 o Pawle i Przemku.

Kocham Przemka za to 偶e jest Przemkiem, moim Przemkiem. Je艣li kiedykolwiek my艣la艂em, 偶e dla 艣wiata jestem nikim, dla niego sta艂em si臋 ca艂ym 艣wiatem.

Nie chcemy adoptowa膰 dziecka, mamy dwa psy. Nie uczestniczymy w Marszach R贸wno艣ci, nie dlatego, 偶e to co艣 z艂ego. Uwa偶amy, 偶e warto zacz膮膰 od rzetelnej wiedzy na temat homoseksualizmu dla tych, kt贸rzy nie rozumiej膮, bo nikt zrozumie膰 im nie pom贸g艂.

Bywamy o siebie zazdro艣ni i celebrujemy ka偶dy dzie艅. Moim najwi臋kszym marzeniem jest m贸c obudzi膰 si臋 za 40 lat obok Przemka. Otwieraj膮c oczy, ujrze膰 zmarszczki i siwe w艂osy,wyszepta膰 mu do ucha: „Dzie艅 dobry przystojniaku”.

Pisz臋 post i p艂acze ze wzruszenia, a to pech. Biegn臋 do Przemka, przy nim nigdy nie musz臋 p艂aka膰.

Je艣li kogo艣 z Was poruszy艂em to powiedzcie znajomym, rodzinie, s膮siadowi, 偶e homoseksuali艣ci kochaj膮 i s膮 tylko lud藕mi. Bywaj膮 Ci dobrzy i Ci 藕li. Razem sprawmy, 偶eby 艣wiat by艂 lepszy.

Udanej niedzieli!

Obraz mo偶e zawiera膰: 2 osoby, u艣miechni臋ci ludzie, chmura, niebo, fotka z r臋ki, na zewn膮trz i zbli偶enie
Obraz mo脜录e zawiera脛聡: niebo, chmura i na zewn脛聟trz

Znika t臋cza z Warszawy!

W ma艂ym miasteczku, wszystkiego jest ma艂o, bo jest ma艂o mieszka艅c贸w, ma艂o urz臋d贸w i ma艂o szk贸艂 dla dzieci i m艂odzie偶y. W ma艂ym miasteczku wszyscy o wszystkich, wszystko wiedz膮, albo prawie wszystko. Wyj膮tkami s膮 osoby, kt贸rych plotki nie interesuj膮 i w zwi膮zku z tym 偶yj膮 swoim 偶yciem, ale wi臋kszo艣膰 nie mo偶e si臋 powstrzyma膰 od drobnych ploteczek, na rynku z fontann膮 – latem, bo zim膮 jest zimno.

Do ma艂ego miasteczka przyjecha艂 ojciec z synem, kt贸ry 聽znalaz艂 prac臋 na kolei i syna pos艂a艂 do jedynego liceum, do ostatniej klasy, tu偶 przed matur膮. Tak 偶ycie si臋 z艂o偶y艂o, 偶e matka ch艂opaka zapad艂a na ci臋偶k膮 depresj臋 i umieszczono j膮 w niedalekim szpitalu psychiatrycznym. Lekarze nie dawali jej 偶adnych szans na powr贸t do normalnego 偶ycia, a ojciec ch艂opaka kiedy tylko m贸g艂, to si臋 upija艂 na um贸r, bo nie godzi艂 si臋 z tym, 偶e musi wychowywa膰 ch艂opaka sam.

W domu tym wybucha艂y awantury mi臋dzy synem, a pijanym ojcem, ale o tym nikt w mie艣cie nie wiedzia艂, bo ch艂opak zataja艂 prawd臋 o swoim 偶yciu.

Ch艂opak wszed艂 niepewnie do klasy licz膮cej 30 uczni贸w i nauczyciel po przestawieniu ch艂opca, kaza艂 mu usi膮艣膰 obok drugiego w ostatnim rz臋dzie.

Ich relacja z pocz膮tku, by艂a bardzo ch艂odna, ale kiedy polonistka zleci艂a uczniom zadanie, aby nakr臋cili kom贸rkami film na temat patriotyzmu, to ch艂opcy si臋 do tego zapalili. Od tej chwili w zasadzie si臋 nie rozstawali, a nawet sp臋dzali wsp贸lnie noce, kiedy ojciec, pijak znowu szykanowa艂 swojego syna i karci艂 go za wszystko.

Drugi ch艂opak mieszka艂 tylko z matk膮, wielce zapracowan膮, kt贸ra rozwiod艂a si臋 z m臋偶em z powodu zdrady, ale by艂a szcz臋艣liwa, 偶e syn ma przyjaciela i nie robi艂a z tego powodu problemu.

Ch艂opcy sp臋dzali ze sob膮 du偶o czasu i innym uczniom zacz臋艂o to podpada膰. Nazwali ich ciotami, cho膰 nic nie zasz艂o mi臋dzy nimi.

Lubili si臋 i mieli wsp贸ln膮 pasj臋, ale kiedy艣 wybrali si臋 na basen, kiedy nikogo tam nie by艂o i dosz艂o do pierwszego poca艂unku, cho膰 oboje byli zaskoczeni swoj膮, nag艂膮 reakcj臋 na swoje, obna偶one, m艂ode cia艂a.

Zakochali si臋 w sobie i wyrywali ka偶da chwil臋, by by膰 razem i pozna膰 si臋 bli偶ej i swoje cia艂a, Ukrywali si臋 w hotelu, gdzie uprawiali seks, ale cierpieli z powodu, 偶e 聽nie mog膮 pokaza膰 swojej mi艂o艣ci w spo艂eczno艣ci ma艂ego miasteczka.

Przysi臋gali sobie mi艂o艣膰, a偶 po gr贸b, ale zacz臋艂y si臋 schody.

Kto艣 ich przyuwa偶y艂, 偶e ca艂owali si臋 w parku i nagra艂 to na kom贸rk臋, a potem pu艣ci艂 do Internetu.

Zostali wezwani przez dyrektora szko艂y, a ojciec pijak zla艂 ch艂opca kijem, tak, 偶e znalaz艂 si臋 w ci臋偶kim stanie w szpitalu.

Matka drugiego ch艂opca rozpacza艂a, 偶e nie tak go wychowywa艂a, aby peda艂owa艂 si臋 z innym m臋偶czyzn膮 i kaza艂a si臋 mu spakowa膰 i wynie艣膰 z domu.

Mieli ju偶 tylko siebie i nie zdaj膮c matury wyjechali z tego, przekl臋tego miasta. Za艂o偶yli dzia艂alno艣膰 i wzi臋li 聽pot臋偶ny kredyt. Za艂o偶yli profesjonalny zak艂ad naprawy samochod贸w. Zamieszkali w osobnych mieszkaniach, aby ju偶 nikt wi臋cej ich nie pos膮dzi艂 o homoseksualizm.

Nadal sp臋dzaj膮 ze sob膮 du偶o czasu, bo w pracy i prywatnie. Wci膮偶 realizuj膮 swoje plany zwi膮zane z kr臋ceniem film贸w na r贸偶ne tematy i staj膮 do konkurs贸w, odnosz膮c sukcesy, co wi膮偶e si臋 z nagrodami finansowymi. Radz膮 sobie doskonale i si臋 kochaj膮.

Od tamtych, z艂ych chwil min臋艂o 8 lat, a oni s膮 najszcz臋艣liwszymi gejami w Polsce, kt贸rzy jednak uwa偶aj膮 na opini臋 spo艂eczn膮, a wi臋c wci膮偶 ukrywaj膮 swoj膮 orientacj臋.

Ile cz艂owieka jest w cz艂owieku?

Tadeusz 呕urawek*

Na marginesie 偶ycia nie ma
moralno艣ci jest
przyzwoito艣膰
pruderia
plotki
diabe艂 w niedziel臋 chodzi do ko艣cio艂a
w poniedzia艂ek klnie na rz膮d i brak forsy
we wtorek pije i bije 偶on臋
w 艣rod臋 ma kaca jest chory
w czwartek walczy z s膮siadem
w pi膮tek uczy dyscypliny dzieci
w sobot臋 po艂yka go telewizor
a w niedziel臋 a’piat diabe艂
z 偶on膮 pod r臋k臋 idzie do ko艣cio艂a

na marginesie 偶ycia anio艂a
znaj膮 tylko z obrazka

z tomiku „Wiersze”, 1991

Tak s艂uchaj膮c wszelkich doniesie艅 z kraju i ze 艣wiata i troszeczk臋 ze 艣wiata plotkarskiego, bo czemu nie, dochodz臋 do wniosku, 偶e ta ca艂a demokracja nie jest taka wcale dobra. Ludzie si臋 strasznie zmienili w tej demokracji i chyba na gorzej. Dlaczego? Poniewa偶:

W Warszawie odbudowuj膮 t臋 s艂awn膮 t臋cz臋, kolorow膮 bo utkan膮 z setek sztucznych kwiat贸w. T臋cza ma wiele znacze艅, jak t艂umaczy艂a jej tw贸rczyni i nie b臋d臋 tu przytacza艂a dlaczego powsta艂a, bo ka偶dy mo偶e znale藕膰 to w sieci. To dzie艂o sztuki mia艂o ludzi po艂膮czy膰, a nie rozdziela膰. Jednak t臋cza niekt贸rym kojarzy si臋 tylko i wy艂膮cznie z seksem i gejami, dlatego zas艂uguje na spalenie jako t臋czy szata艅skiej i brudnej, kt贸ra wzbudza jakie艣 chore uczucia. Trzeba policji, aby m贸c na nowo j膮 odbudowa膰. T臋cza owa dra偶ni tych, kt贸rzy czuj膮 si臋 normalni i nie ma mowy w Warszawie na tolerancj臋 wobec inno艣ci.聽

Micha艂 Pir贸g, jaki艣 tam celebryta i choreograf ta艅ca napisa艂 ksi膮偶k臋 pt. ” Chc臋 偶y膰” . Sam jest zdeklarowanym gejem i tego si臋 nie wstydzi, a wi臋c odni贸s艂 wra偶enie, 偶e skoro si臋 nie ukrywa, to nie b臋dzie ukrywa艂 te偶 innych gej贸w ze 艣wiata show biznesu i polityki. Pojecha艂 po nazwiskach, a teraz chodzi po mediach i dementuje, 偶e on wcale nie pisa艂 o tym, czy o tamtym i to s膮 tylko czcze domys艂y.

Ja sobie my艣l臋, jako rozwa偶na staruszka, 偶e pieni膮dze mo偶na w tym 艣wiecie robi膰 na wszystkim, a wi臋c na wywo艂ywaniu skandalu te偶 mo偶na zarobi膰, tylko po co? Kto kupi jego ksi膮偶k臋, ten wejdzie w 艣wiat plotek, daj膮c zarobi膰 miernemu autorowi ksi膮偶ki. Ja nie jestem ciekawa czy Wojew贸dzki sypia z Kamelem, a ich kobiety to tylko przykrywka. Na co mi ta wiedza i dziwi臋 si臋 innym, 偶e tak ich to obchodzi.

Na dzisiejszej konferencji Premier Tusk odczyta艂 fragmenty gro藕nego zjawiska po pseudonimem anonima, kt贸ry to wieszczy, 偶e zabije jego c贸rk臋, tego nieroba. Podobno takich sms贸w i list贸w jest wi臋cej i dlatego c贸rka Premiera ma ochron臋. Zazdro艣膰 to bardzo brzydka cecha, tak samo jak i zawi艣膰 i tym wszystkim anonimom dedykuj臋 wiersz zawarty na pocz膮tku. Tacy jeste艣cie drodzy Rodacy!