Archiwa tagu: Ukraina

Refleksyjnie!

Zbli偶aj膮 si臋 艢wi臋ta Bo偶ego Narodzenia i powiem Wam, 偶e coraz bardziej nie lubi臋 tych 艣wi膮t, kt贸re oparte s膮 na wielkich pieni膮dzach, co mnie wnerwia strasznie!

Dogasaj膮 znicze na cmentarzach, a tu zaraz w telewizjach pojawiaj膮 si臋 reklamy 艣wi膮teczne, pr贸buj膮ce mi wm贸wi膰 t臋 fantastyczn膮 magi臋 艣wi膮t, kt贸rej z ka偶dym rokiem nie widz臋, ale za to widz臋 mamon臋 wymuszon膮 od ludzi.

Reklamy krzycz膮 – kup, kup, kup, bo to okazja, a mnie mierzi to nagabywanie, bo chyba w tych 艣wi臋tach powinno chodzi膰 o co艣 zupe艂nie innego – o blisko艣膰, o pojednanie, o zgod臋 i celebrowanie rodzinnych 艣wi膮t.

Reklamy nagabuj膮, aby bra膰 kredyty, bo dzi臋ki kredytowi b臋dziemy w stanie postawi膰 na stole dwana艣cie potraw i to kredyt sprawi, 偶e 艣wi臋ta b臋d膮 udane i wielu si臋 nabiera.

Uwielbiam 艣wi臋ta, ale nie zgadzam si臋 na zastaw si臋, a postaw si臋, bo 艣wi臋ta powinny by膰 przede wszystkim momentem wyciszenia, refleksji nad 偶yciem, a nie wielkim 偶arciem.

Uwielbiam moje miasto ustrojone 艣wi膮tecznie, bo jest w贸wczas ta magia i cisza w mie艣cie refleksyjna.

 

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: noc i w budynku

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: noc i na zewn脛聟trz

Dzieje si臋 teraz tak, 偶e w wielu krajach organizowany jest聽Black Friday – czyli wyprzeda偶 asortymentu i towar贸w!

Ludzie jak byd艂o wpada do sklep贸w i 艂aduje zakupy do w贸zk贸w na si艂臋 – ubija, aby tylko potem pochwali膰 si臋, 偶e si臋 uda艂o!

Kupuj膮 wszystko, czy trzeba, czy nie trzeba, ale taka jest tradycja i nie zauwa偶aj膮 nawet, 偶e dane buty sta艂y na p贸艂ce po 100 z艂otych i nie mia艂y wzi臋cia, ale jest wyprzeda偶 i nikt nie zauwa偶a, 偶e po „obni偶ce” te buty kosztuj膮 o 50 z艂otych wi臋cej!

Ludzie si臋 na to nabieraj膮, gdy偶 s膮 szalenie bezmy艣lnymi maszynami do kupowania za wszelk膮 cen臋.

Ludzie jak szara艅cza rzucaj膮 si臋 na towary produkowane cz臋sto w Tajlandii, albo w Chinach przez ma艂e dzieci, kt贸re za misk臋 ry偶u pracuj膮 po dwana艣cie godzin na dob臋.

Ogl膮da艂am kiedy艣 dokument, w kt贸rym pokazano przez ile r膮k musi przej艣膰 laska wanilii, aby nasze ciasta na 艣wi臋ta pi臋knie pachnia艂y, albo szafran!

Wszyscy pijemy porann膮 kaw臋 i zapominamy o tym ilu ludzi gdzie艣 tam w 艣wiecie dla nas j膮 zbierali, suszyli, pakowali!

Zapominamy swoj膮 histori臋 i histori臋 innych kraj贸w, bo dzi艣 mamy 艢wiatowy Dzie艅 G艂odu i tylko nieliczni mog膮 ju偶 opowiedzie膰 o tym jak mo偶ni tego 艣wiata doprowadzali do wyniszczenia ludno艣ci Ukrainy.

Je艣li nie b臋dziemy edukowa膰 wsp贸艂czesnych dzieci, o tym jakie piek艂o przeszli ich dziadowie, to na 艣wiecie b臋dzie totalna znieczulica.

I po co nam te wszystkie dobra ponad miar臋, kiedy nasi dziadowie umierali z g艂odu?

Kiedy umar艂 Stalin, to p艂aka艂a ca艂a Polska, bo ludzie nie wiedzieli, 偶e zabi艂 g艂odem 5 milion贸w Ukrai艅c贸w i tego historia nie powinna pomija膰!

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: 1 osoba, u脜聸miecha si脛聶, siedzi i w budynku

Witold Szab艂owski – Author

7 godz.

鈥濲ad艂o si臋, cokolwiek si臋 uda艂o znale藕膰. Ple艣艅. Kor臋 drzew. Mi臋so zdech艂ych zwierz膮t. Mia艂am wtedy sze艣膰 lat i pami臋tam, 偶e ca艂y czas, absolutnie ca艂y czas, by艂am g艂odna.
Po wsiach chodzi艂y wtedy, w 1933, specjalne komisje, sprawdza膰, czy kto艣 nie ukrywa jedzenia. Co znale藕li – rekwirowali. Nasz s膮siad by艂 w takiej komisji, zabierali ka偶d膮 ro艣lin臋, kt贸r膮 mo偶na by艂o zje艣膰. Szczaw. Kor臋 brzozy. Nawet 艣wiece zabierali, bo ludzie w desperacji pr贸bowali robi膰 na ich bazie zup臋. Stalin im kaza艂 Ukrain臋 zag艂odzi膰 i oni w tym pomagali; nikt nie patrzy艂, s膮siad czy nie.
Chwil臋 przed Wielkim G艂odem m贸j ojciec poszed艂 pracowa膰 do ko艂chozu. Kto艣 tam zrobi艂 b艂膮d, dali 藕rebakowi za du偶o jedzenia, i zdech艂. Oskar偶yli ojca, 偶e to przez niego i posadzili go na kilka miesi臋cy do wi臋zienia. Za sabota偶.
Jak mia艂 ju偶 wyj艣膰, mama nie chcia艂a, 偶eby wraca艂 taki kawa艂 drogi na bosaka. Sprzeda艂a jedyn膮 krow臋 i pos艂a艂a mu pieni膮dze, 偶eby kupi艂 sobie buty.
Tata buty kupi艂 i ruszy艂 na piechot臋 do domu. I tak si臋 sta艂o, 偶e jak ju偶 prawie by艂 w wiosce, napadli go w lasku Boreckim, tu, niedaleko mojej wsi Rost贸wka, i zabili. Wszystko przez te buty. Chcieli mu je ukra艣膰. Ci z艂odzieje to zreszt膮 te偶 byli nasi s膮siedzi.
I na ten najtrudniejszy rok, 1933, i na t膮 najtrudniejsz膮 zim臋, kiedy tyle ludzi umar艂o z g艂odu, mama zosta艂a sama z sz贸stk膮 dzieci, za to bez krowy.
W ca艂ej wiosce wtedy ludziom dzieci umiera艂y. A jako艣 tak si臋 sta艂o, 偶e naszej mamie nie umar艂o ani jedno. Wszystkim nam si臋 uda艂o prze偶y膰. Nie wiem, czy by艂a we wsi druga taka rodzina.
Ja mia艂am szcz臋艣cie, bo chodzi艂am do przedszkola i tam zawsze raz w ci膮gu dnia dawali do jedzenia tak膮 cienk膮 zup臋. Ale mimo tej zupy by艂am tak spuchni臋ta, 偶e nie mog艂am chodzi膰. Wszystkie dzieci by艂y spuchni臋te. Cieniutkie n贸偶ki, cieniutkie r膮czki, i do tego wielkie brzuchy. M贸wi艂o si臋 wtedy na nas 鈥瀝achityczne dzieci鈥. 呕e takie zabiedzone.
Co chwil臋 kto艣 z dzieci, kt贸re zna艂am i z kt贸rymi si臋 bawi艂am, znika艂. Nie przychodzi艂 ju偶 do przedszkola. Nikt nie pyta艂, co si臋 sta艂o. Nie by艂o sensu pyta膰. To by艂o jasne鈥.

Jutro Dzie艅 Pami臋ci Ofiar Wielkiego G艂odu na Ukrainie. Okr膮g艂a, 85. W 1933 roku Stalin zag艂odzi艂 pi臋膰 milion贸w ludzi, mo偶e wi臋cej. Co siedem sekund na ukrai艅skiej wsi kto艣 umiera艂 z g艂odu.
Roman Kabachiy, wspania艂y ukrai艅ski historyk, zabra艂 mnie do Rost贸wki Wielkiej, wioski, sk膮d pochodz膮 jego mama i dziadkowie. Rozmawiali艣my tam z ostatnimi 偶yj膮cymi 艣wiadkami – cytowane s艂owa to opowie艣膰 91-letniej Hanny Basaraby (na zdj臋ciu). Opr贸cz niej spotkali艣my jeszcze dwie panie, kt贸re pami臋taj膮 ten trudny, 1933 rok. B臋d臋 jeszcze o nich pisa膰.
Chcia艂em tam pojecha膰, bo to jeden z najwa偶niejszych temat贸w XX wieku, a jednocze艣nie bodaj najmniej znane i zbadane ludob贸jstwo. Tymczasem bez Wielkiego G艂odu nie da si臋 zrozumie膰 ani wsp贸艂czesnej Ukrainy, ani stosunk贸w polsko-ukrai艅skich. Powinni艣my o nim jak najwi臋cej wiedzie膰. I pami臋ta膰.

Flaga Unii, to nie jest szmata wg. polityki PiS

Ogl膮da艂am dzisiaj w TVN program dokumentalny „Superwizjer”, w kt贸rym przedstawiono nielegalne wydobywanie bursztynu w zachodniej Ukrainie.

Bursztynowe wojny na Ukrainie. „W s膮siedztwie Polski wyrasta gro藕na strefa bezprawia oraz ekologiczna pustynia”.
鈥 Zachodnie obwody Ukrainy ogarn臋艂a gor膮czka nielegalnego wydobycia bursztynu
鈥 Skala procederu jest ogromna i powoduje powa偶ne szkody ekologiczne.
鈥 W wydobycie wmieszana jest nie tylko mafia, ale i lokalne w艂adze, policja i oligarchowie.
鈥 Nielegalny eksport bursztynu rodzi pytania o bezpiecze艅stwo granic UE, w tym Polski, do kt贸rej przemyca si臋 ogromne ilo艣ci tego kamienia.
Ludzie tam 偶yj膮 w n臋dzy i mieszkaj膮 cz臋sto w domach krytych s艂om膮 i nie maj膮 cz臋sto, co wsadzi膰 do garnka.
Jest bieda i to sk艂ania ludzi do takiego zarobkowania, aby utrzyma膰 swoje rodziny.
Co to jest burszytyn, a wi臋c:
„Wed艂ug聽Anny Sado, redaktor naczelnej portalu Amber.com.pl, bursztyn jest skamienia艂膮 偶ywic膮, kt贸ra liczy sobie ponad 40 milion贸w lat i ju偶 sam ten fakt sprawia, 偶e jest wyj膮tkowy. Ekspertka dodaje, 偶e jeste艣my przyzwyczajeni do piwnego odcienia tego ozdobnego kamienia, dlatego, 偶e swego czasu panowa艂a moda na bursztyn tak zwany „koniakowy鈥. Okazuje si臋 jednak, 偶e ma on szerokie spektrum kolor贸w. – Bursztyn ma mn贸stwo odmian barwnych. Mo偶e by膰 mleczny, 偶贸艂ty, zielonkawy, czy niebieskawy – wyja艣nia Sado”.
Na Ukrainie znajduje si臋 najwi臋ksze skupisko tego, jak偶e pi臋knego kamienia, kt贸ry wydobywa si臋 w ogromnych ilo艣ciach, co przek艂ada si臋 na miliony dolar贸w.
Polacy maj膮 w tym procederze ogromny udzia艂, bo dostarczaj膮 Ukrai艅com specjalne pompy do wyp艂ukiwania tego 偶ywiczego kamienia i czerpi膮 tak偶e ogromne zyski z przmytu.
Kupuj膮c wi臋c pier艣cionek, korale, bransoletk臋 musimy mie膰 艣wiadomo艣膰, 偶e ten przedmiot pochodzi z ci臋偶kiej pracy Ukrai艅cw, kt贸rzy nara偶aj膮 swoje 偶ycie, aby prze偶y膰.
Pisz臋 o tym dlatego, 偶e Polska gospodarczo stoi wy偶ej od biednej Ukrainy, bo przez ostatnie 30 lat – wypi臋knia艂a i zbli偶yli艣my si臋 do cywilizowanej Europy.
Ja wiem, 偶e wielu Polak贸w jedzie za prac膮 do Europy i tam ci臋偶ko pracuj膮, ale maj膮 tak膮 mo偶liwo艣膰.
Jednak kiedy PiS wyprowadzi Polsk臋 z Europy, to wielu ludzi znajdzie si臋 w sytuacji Ukrai艅c贸w i b臋d膮 zdychali z g艂odu. Do tego d膮偶y PiS, by Polak贸w upokorzy膰 i zabra膰 Polakom mo偶liwo艣膰 lepszego 偶ycia.
Dzi艣 ogl膮da艂am tak偶e „Drugie 艣niadanie mistrz贸w” i w tym programie zaporoszony go艣膰 –聽 Zbigniew Preisner powiedzia艂 znamienn膮 prawd臋, 偶e jad膮c po ekstra autostradami, wybudowanymi z fundusz贸w unijnych podziwia jak Polska rozkwit艂a.
Ja widz膮 to tak偶e, jad膮c autostrad膮 do Szczecina i podziwiam rozkwitaj膮ce, pi臋kne wioski, gdzie ludzie dbaj膮 o swoje domostwa, ogr贸dki i jest we mnie duma.
Dzi艣 wysz艂am z domu na spacer, bo pogoda by艂a cudna i zrobi艂am rekonesans mojego miasta, oraz zrobi艂am kilka jesiennych zdj臋膰!
Mo偶e jeszcze trzeba wiele naprawi膰, bo chodniki s膮 dziurawe, ale i tak jestem dumna z mojego miasta, bo przez ostanie 30 lat moje miasto z szaro艣ci przemieni艂o si臋 w kolorowe, zadbane miasto.
Mamy 艣liczn膮 艣cie偶k臋 spacerow膮 wok贸艂 jeziora, oraz dwa widokowe pomosty nad jeziorem, a to wszystko z funduszy unijnych, a teraz PiS chce mi zabra膰 te fundusze i wp臋dza Polsk臋 w niebyt europejski!
Napiszcie co si臋 u Was zmieni艂o w zwi膮zku z funduszami z Unii!

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: drzewo, ro脜聸lina, niebo, buty i na zewn脛聟trz

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: drzewo, niebo, tabela, buty, ro脜聸lina i na zewn脛聟trz

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: drzewo, ro脜聸lina, niebo i na zewn脛聟trz

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: niebo, ro脜聸lina, drzewo, buty i na zewn脛聟trz

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: drzewo, niebo i na zewn脛聟trz

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: drzewo, ro脜聸lina, niebo, trawa, na zewn脛聟trz i przyroda

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: drzewo, ro脜聸lina, niebo, na zewn脛聟trz i przyroda

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: ludzie stoj脛聟, ro脜聸lina, drzewo, niebo i na zewn脛聟trz

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: niebo, drzewo, ro脜聸lina i na zewn脛聟trz

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: ro脜聸lina, drzewo, kwiat, na zewn脛聟trz, przyroda i woda

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: drzewo, ro脜聸lina, trawa, na zewn脛聟trz, woda i przyroda

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: drzewo, ro脜聸lina, na zewn脛聟trz, przyroda i woda

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: drzewo, ro脜聸lina, niebo, buty, na zewn脛聟trz i przyroda

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: ro脜聸lina, drzewo, na zewn脛聟trz i przyroda

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: drzewo, ro脜聸lina, niebo, tabela i na zewn脛聟trz

 

Strach podzielony p贸艂 na p贸艂

Przez ca艂e swoje 偶ycie nie ba艂am si臋 wojny. Przez ca艂e 偶ycie my艣la艂am, 偶e 偶yj臋 w miar臋 stabilnym kraju i wolnym od zakus贸w innych pa艅stw, 偶e nie gro偶膮 nam spadaj膮ce bomby na polskie domostwa, wsie i miasta.

Mamy w swojej historii tak straszne lata, kiedy nas mordowano i palono w piecach. Czasy kiedy byli艣my Narodem upodlonym i obdartym z ludzkiej godno艣ci. Zabijano nas i zam臋czano gorzej ni偶 zwierz臋ta, kiedy to ludzkie 偶ycie nie znaczy艂o dla agresora NIC!

My艣la艂am, 偶e tamte okropne czasy, naszych Ojc贸w i Dziad贸w, kt贸rzy oddawali swoje 偶ycie za Ojczyzn臋 cokolwiek ludzko艣膰 nauczy艂a. My艣la艂am, 偶e wielcy tego 艣wiata na zawsze zapami臋taj膮, 偶e nie wolno ju偶 nigdy dopu艣ci膰 do krwawej rzezi innych narod贸w i nacji, ale si臋 przeliczy艂am.

Oto na naszych prawie oczach, tu偶 za nasz膮 granic膮 ludzie zn贸w si臋 morduj膮 i ko艅ca tej wojny nie wida膰. Putin ma krew na r臋kach i botoks wstrzykni臋ty w swoj膮 twarz, ale to jest twarz nieruchoma, kt贸ra nie zdradza emocji i jest twarz膮 nowych czas贸w, kt贸rych nale偶y si臋 ba膰!

Boj臋 si臋 i nie wstydz臋 si臋 do tego przyzna膰. Boj臋 si臋, 偶e ten nieobliczalny cz艂owiek mo偶e zaatakowa膰 nasz kraj i na nas spadn膮 niespodziewanie bomby i z artyleryjskich dzia艂 b臋d膮 niszczone miasta i wsie, a ludzie b臋d膮 zabijani. Temu cz艂owiekowi nic nie stoi na przeszkodzie, bo wszyscy si臋 go boj膮. Tak, tak boj膮 si臋 obudzi膰 nied藕wiedzia i si臋 z nim cackaj膮, bo grozi bomb膮 atomow膮.

Z艂apa艂am si臋 na tym, 偶e wyobra偶am sobie, i偶 na m贸j dom spada w艂a艣nie bomba roztrzaskuj膮c wszystko po drodze i zaczyna si臋 chaos i panika. Widz臋 zabitych ludzi. Ludzi uciekaj膮cych ze swoich ciep艂ych i dot膮d spokojnych dom贸w. Widz臋 zakrwawionych ludzi i dzieci. Widz臋 to przez chwil臋, a potem si臋 op臋dzam od tych moich my艣li, ale to jest coraz trudniejsze, bo doniesienia z zagranicy wci膮偶 s膮 niepokoj膮ce.

Nie tylko ja si臋 si臋 boj臋, bo ni偶ej wklejam sond臋 przeprowadzon膮 przez Fakt, z kt贸rej wynika, 偶e po艂owa ankietuj膮cych boi si臋 tak jak boj臋 si臋 ja.

Czy Polsce grozi wojna?

NIE
44%
TAK
56%
Liczba g艂os贸w: 4355
I jeszcze jedna sonda z Fakt.pl
Czy cywile powinni by膰 szkoleni na wypadek wojny?

TAK
75%
NIE
25%
Liczba g艂os贸w: 6863
Polacy boj膮 si臋 wojny, ale nie deklaruj膮 gotowo艣ci do obrony przed agresorem.
Z tych sond wynika, 偶e Obywatele Polski faktycznie si臋 obawiaj膮 agresji ze strony Rosji. To ju偶 nie s膮 przelewki i nasz Rz膮d powinien mie膰 na uwadze strach w Narodzie.
Kiedy spad艂 Tupolew w Smole艅sku z nasz膮 delegacj膮, na czele z Prezydentem by艂am pi臋膰 lat temu przekonana, 偶e to by艂 bardzo nieszcz臋艣liwy wypadek, 偶e Tupolew roztrzaska艂 si臋 na tysi膮ce kawa艂k贸w. Dzi艣 mam spore w膮tpliwo艣ci – niestety, ale nie ufam Putinowi i jego rz膮dz膮cym. Mogli macza膰 w tym swoje zakrwawione 艂apska. Nic ju偶 nie wiem na 100% i nie boj臋 si臋 napisa膰 o swoich obawach i w膮tpliwo艣ciach. Dlaczego wrak Tupolewa do tej pory le偶y na rosyjskiej ziemi – to jest pytanie bez odpowiedzi jak na razie.

Platforma Obywatelska traci cenne punkty

Ukraina obchodzi dzisiaj 23 rocznic臋 swojej Niepodleg艂o艣ci. Pad艂o dzi艣 na Ukrainie wiele gorzkich s艂贸w i zapowiedzi, 偶e b臋d膮 si臋 zbroi膰 po z臋by i b臋d膮 walczy膰 o sw贸j kraj, kt贸ry jest w stanie wojny. Nie tylko mnie zakr臋ci艂y si臋 艂zy w oczach, gdy偶 jeszcze kilka miesi臋cy temu, nic nie zapowiada艂o, 偶e z koszar wyjedzie ci臋偶ki sprz臋t i lotem b艂yskawicy pojawi si臋 na portalach spo艂eczno艣ciowych. Gdzie si臋 nie wejdzie, rzucaj膮 si臋 w oczy lufy czo艂g贸w, rakiet i karabin贸w. Nie znam si臋 kompletnie na wojskowym sprz臋cie, ale wiem, 偶e jest to bro艅 do zabijania ludzi.聽

Prezydent Ukrainy zapowiedzia艂, 偶e b臋d膮 si臋 zbroi膰 i zabrzmia艂o to bardzo gro藕nie, a co u nas?

Wakacje, niech 偶yj膮 wakacje i politycy w Polsce rozjechali si臋 i tylko od czasu do czasu, taki jeden z drugim pojawi si臋 w telewizji, aby zrobi膰 medialn膮 jatk臋. Przyk艂ad? Dzisiejsza 艂awa polityk贸w i sk艂贸ceni panowie bez grama klasy. Nie da艂o si臋 tego spokojnie s艂ucha膰, bo nie by艂a to merytoryczna dyskusja, a zajad艂e polskie piekie艂ko, a ja?

Ja czuj臋 si臋 opuszczona i pe艂na obaw, bo najwy偶szy polityk, czyli Prezydent Komorowski i drugi – Premier Tusk, zapadli si臋 pod ziemi臋 i milcz膮 jak zakl臋ci, kiedy na kraw臋dzi naszej wschodniej granicy 藕le si臋 dzieje, bo rosyjski fanatyk zapragn膮艂 pokaza膰 艣wiatu, kto tu rz膮dzi.

Ja uwa偶am, 偶e skoro za rok mamy wybiera膰 polityk贸w do zarz膮dzania naszym krajem, to Platforma Obywatelska w tej sytuacji pokazuje, 偶e jest wypalon膮 parti膮 i nie potrafi na wojnie ukrai艅skiej budowa膰 politycznego kapita艂u. Nie uspokaja swojego narodu, 偶e jeste艣my bezpieczni, albo silni i gotowi do ewentualnego odparcia rozw艣cieczonego agresora. Jest to wed艂ug mnie wielki, polityczny b艂膮d i tracenie cennych punkt贸w w zbli偶aj膮cych si臋 wyborach. Platforma 艣pi i my艣l臋, 偶e za swoje lenistwo zap艂aci wysok膮 cen臋. To si臋 odbije czkawk膮 przy urnach, gdy偶 nie mo偶e by膰 tak, 偶e ja czuj臋 si臋 w moim kraju tak, jakby nikt nad niczym nie mia艂 kontroli i tylko Minister Sikorski zmienia sobie map臋 administracyjn膮, wydzielaj膮c teren, 聽tworz膮c zupe艂nie now膮 wiosk臋 sk艂adaj膮c膮 si臋 z czterech mieszka艅c贸w, co 艣wiadczy o tym, 偶e w Platformie Obywatelskiej wychowa艂y si臋 drobne cwaniaczki i nepotyzm szerzy si臋 lawinowo.聽

Premierze Tusk, czy ja mog臋 spa膰 spokojnie, bo 聽oddaje pan lekk膮 r臋k膮 nasz kraj w r臋ce Prawa i Sprawiedliwo艣ci? Szkoda, 偶e na arenie politycznej ju偶 nie ma nikogo, kto by zast膮pi艂 艣piocha Tuska, kt贸ry sta艂 si臋 wypalonym kompletnie politykiem i w zasadzie na dzie艅 dzisiejszy nikt mu nie podpowiada, 偶e teraz jest to najlepszy moment, aby sprawi膰, 偶e s艂upki zaczn膮 rosn膮膰. Wojna na Ukrainie powinna by膰 dla Polski i pijarowc贸w motywem do naszego wzmocnienia na arenie politycznej w Europie, no ale przecie偶 wakacje jeszcze trwaj膮, a potem dopiero si臋 zacznie obiecywanie, ale mnie ju偶 nie oszukaj膮!

Boi si臋 Putin i boj臋 si臋 ja!

Upalny dzie艅, a u Was?

Dzi艣 przejrza艂am blogi, kt贸re mam w zak艂adkach i tak sobie pomy艣la艂am, 偶e to jest wielka niewiadoma, co napisze kolejnego dnia blogierka, czy blogier. Ile umys艂贸w tyle nowych i odmiennych tematycznie wpis贸w i to jest ekscytuj膮ce, 偶e czytamy my艣li innych ludzi, b膮d藕 poszczeg贸lne zdarzenia z ich 偶ycia. Nagle jestem wpuszczona w ich cz臋sto intymne zwierzenia, albo zaproszona na wypoczynek z blogierk膮, kt贸ra w艂a艣nie gdzie艣 sobie tam odpoczywa wakacyjnie. To mi艂e uczucie m贸c zjedna膰 si臋 z kim艣 – tam, na drugim kra艅cu Polski, zupe艂nie mi nie znanym i dzi臋ki temu mog臋 zajrze膰 w zak膮tek, kt贸rego z pewno艣ci膮 ju偶 nie poznam.

Jestem zaproszona do czytania g艂臋bokich refleksji nad 偶yciem, a tak偶e wszelkich jego podsumowa艅. Czytam wpisy weso艂e, okraszone du偶膮 dawk膮 humoru, albo zupe艂nie odwrotne, bo dotykaj膮ce choroby, czy te偶 walki z ni膮. Czytam zawsze z uwag膮, cho膰 mo偶e nie zawsze pozostawiam za sob膮 艣lad, bo czasami jakby brakuje s艂贸w, by kogo艣 podnie艣膰 na duchu, czy te偶 wesprze膰, co naprawd臋 jest czasami 聽trudne zadanie i s艂贸w si臋 nie znajduje i lepiej przemilcze膰, ni偶 klepa膰 trzy po trzy.

Dlaczego pisz臋 o tym, bo mnie chodzi dzi艣 po g艂owie i tu zdradz臋 niebyt weso艂e moje my艣li, podyktowane artyku艂em o Putinie. Okazuje si臋, 偶e Putin si臋 boi! Boi si臋 zje艣膰 cokolwiek bez testera 偶ywno艣ci, a skoro taki polityk si臋 boi, to boj臋 si臋 i ja! Oznacza to, 偶e wsz臋dzie czai si臋 z艂o, bo nawet w rezydencjach polityk贸w, nie koniecznie wielkich, bo osobi艣cie uwa偶am Putina za cz艂owieka pe艂nego kompleks贸w, boj膮cego si臋 w艂asnych ludzi.

Je艣li on si臋 boi, to ten strach przenosi si臋 i na mnie, bo to oznacza, 偶e nic w naszych czasach nie jest pewne i w ka偶dej chwili jaki艣 czubek mo偶e wysadzi膰 ten 艣wiat w powietrze – jednym guzikiem.聽

Ten strach coraz pot臋偶niej rozlewa si臋 po Europie, cho膰 nikt g艂o艣no o tym nie m贸wi, a mo偶e dlatego, by nie sia膰 paniki, ale mnie martwi, 偶e w艂a艣ciwie mo偶ni tego 艣wiata nie s膮 pewni, co ten cz艂owiek jest w stanie jeszcze wymy艣li膰, aby pokaza膰 ludzko艣ci, kto tu rz膮dzi.

Nikt z moich rz膮dz膮cych nie mo偶e mnie zapewni膰 na 100%, 偶e jeste艣my bezpieczni, bo nikt nie jest w stanie przewidzie膰, kiedy mo偶e run膮膰 domek z kart.

Ludzie pilnie 艣ledz膮cy niebo, czasami s艂ysz膮 warkot ci臋偶kich transportowc贸w, kt贸re by膰 mo偶e na pok艂adzie maj膮 najgorsz膮 bro艅 i nigdy nie wiadomo, dla kogo jest przeznaczona i w czyje 艂apy si臋 dostanie. Tak, tak, nic nie gwarantuje nam, 偶e pewnego dnia nie zostaniemy zmieceni z powierzchni ziemi, na podobie艅stwo malezyjskiego samolotu z niewinnymi dzie膰mi na pok艂adzie i to przera偶a mnie coraz bardziej i to budzi we mnie l臋k.

Ludzie wypoczywaj膮 sobie beztrosko nad naszymi wodami. Pij膮 nad wod膮 piwo, a potem si臋 topi膮 w odm臋tach akwen贸w, nie dbaj膮c, 偶e zostawi膮 swoich bliskich w rozpaczy, ale to jest zupe艂nie inny rodzaj 艣mierci – na w艂asne 偶yczenie, ale nikt nie chcia艂by zgin膮膰 od kuli bandyckiego separatysty uzbrojonego po z臋by.

Przepraszam za tak pesymistyczny wpis, ale uwa偶am, 偶e Putinowi przewr贸ci艂o si臋 w g艂owie, a jak wiadomo szale艅stwo jest bardzo niebezpieczne.

Mi艂ego wypoczynku, bo lato mamy pi臋kne tego roku.

Ukraina nie przykry艂a biedy w Polsce

Ukrai艅ski Majdan i zaj臋cie bezprawne Krymu przez Putina nie przykry艂y polskiej biedy – niestety! Ju偶 dwie doby mijaj膮, w czasie kt贸rych rodzice niepe艂nosprawnych dzieci zaj臋li Sejm i domagaj膮 si臋 podwy偶szenia 艣wiadcze艅 na opiek臋 nad chorymi dzie膰mi, kt贸re skazane s膮 tylko i wy艂膮cznie na opiek臋 swoich rodzic贸w. Nie mog臋 patrze膰 na zdj臋cia z Sejmu. Nie mog臋 patrze膰 i ju偶, bo nie tak powinna wygl膮da膰 walka o lepsze 偶ycie poszkodowanych przez los. Jak mo偶na praktycznie dysponowa膰 tak ma艂膮 sum膮, kiedy niepe艂nosprawno艣膰 wo艂a o coraz to wi臋ksze koszty lek贸w, sprz臋tu, czy te偶 rehabilitacji.聽

Zdesperowani rodzice zacz臋li g艂o艣no krzycze膰 i domagaj膮 si臋 kategorycznie poprawy ich i tak marnego losu, bo kt贸偶 偶yczy艂by sobie mie膰 niepe艂nosprawne dziecko? Krzycz膮 i s艂usznie, bo co to s膮 za pieni膮dze, kt贸re zaoferowa艂 im Rz膮d? Politycy boj膮 si臋 tych rodzic贸w jak diabe艂 艣wi臋conej wody i mnie nie obchodzi, kt贸ra to partia za tym stoi. Nie obchodzi mnie, kto na tych rodzicach robi sobie sw贸j kapita艂 polityczny. Mnie obchodzi, kiedy nast膮pi膮 jakie艣 ruchy, aby pom贸c tym ludziom i tak sobie my艣l臋, 偶e nie nast膮pi to szybko i natychmiast, a dlatego, 偶e je艣li Premier przychyli si臋 do postulat贸w tych rodzic贸w, automatycznie zg艂osz膮 si臋 do niego emeryci i renci艣ci, kt贸rzy w naszym kraju tak偶e s膮 traktowani jak z艂o konieczne i 偶yj膮 poni偶ej. Emeryci i renci艣ci i inne grupy spo艂eczne op艂acane tak, 偶e wi膮偶膮 z ledwo艣ci膮 koniec z ko艅cem. Ludzie, kt贸rzy maj膮 tak偶e rodziny, albo m艂odzi, kt贸rzy boj膮 si臋 te rodziny za艂o偶y膰, bo zwyczajnie ich nie b臋dzie sta膰, aby rodzina 偶y艂a na przyzwoitym poziomie.

Ukraina tonie w d艂ugach i czytam, 偶e:

 

Minister Radek Sikorski w czwartkowym wydaniu programu „Fakty po Faktach” zapowiedzia艂 przekazanie finansowej pomocy Ukrainie. Nie chcia艂 powiedzie膰, ile pieni臋dzy Polska przeka偶e wschodniemu s膮siadowi, ani z jakich rezerw bud偶etu ta zapomoga (zapewne bezzwrotna) b臋dzie pochodzi艂a.

Kilka godzin wcze艣niej wiceminister pracy w rz膮dzie Donalda Tuska pani El偶bieta Seredyn twierdzi艂a w programie „Tak Jest”, 偶e nie ma w bud偶ecie pieni臋dzy na natychmiastow膮 pomoc dla opiekun贸w os贸b niepe艂nosprawnych, kt贸rzy musieli porzuci膰 prac臋 偶eby opiekowa膰 si臋 swoimi dzie膰mi.

Czyli tak – na pomoc Ukrainie pieni膮dze si臋 znajd膮, a na pomoc Polakom pieni臋dzy nie ma.

W sytuacjach kryzysowych pieni膮dze w bud偶ecie si臋 przesuwa. Komu zabrano tym razem, 偶eby da膰 Ukrainie?

W po艂udnie Donald Tusk krytycznie ustosunkowa艂 si臋 do protestu matek dzieci niepe艂nosprawnych. Mo偶na si臋 zatem spodziewa膰, 偶e nie spotka si臋 z rodzicami. Zapewne jednak spotka艂by si臋 z Arsenijem Jaceniukiem (to ten pan ni偶ej, zamawiaj膮cy „pi臋膰 piw”) gdyby tylko ten go do siebie zaprosi艂.

Oto polityka prorodzinna w wykonaniu Platformy Obywatelskiej.

Zobacz wi臋cej na: http://www.wykop.pl/ramka/1915842/po-pieniadze-dla-ukrainy-tak-dla-dzieci-niepelnosprawnych-nie/

Wynika z tego, i偶 rz膮dz膮cy nie chc膮 post膮pi膰 wg. przys艂owia, 偶e bli偶sza jest koszula cia艂u i to mnie bardzo smuci. Gdzie s膮 inne kraje, kt贸re tak wyrywaj膮 si臋, aby podzieli膰 si臋 swoj膮 kas膮 z innym Narodem. Gdzie s膮 Czechy, W臋gry, czy kraje skandynawskie? Czy te kraje w og贸le wiedz膮, 偶e Ukraina potrzebuje pieni臋dzy? Dzi艣 s艂ucha艂am wypowiedzi Eurodeputowanego Kowala, kt贸ry stwierdzi艂, 偶e niekt贸re kraje zachodniej Europy nie zdaj膮 聽sobie wcale sprawy z sytuacji na Ukrainie i on musi im to t艂umaczy膰. No jasne! Polak musi by膰 przecie偶 wsz臋dzie. Musi, bo si臋 inaczej udusi, nie dostrzegaj膮c, 偶e za chwil臋 udusz膮 polityk贸w ludzie b臋d膮cy na skraju wytrzyma艂o艣ci nerwowej. My spo艂ecze艅stwo poka偶emy rz膮dz膮cym przy urnach, co o nich my艣limy!

Czy mamy si臋 ju偶 ba膰?

Witam 馃檪

Zawsze si臋 zachwyca艂am parad膮 wojsk w Moskwie, poniewa偶 na takiej paradzie mo偶na podziwia膰 rosyjskie wojska, a 偶o艂nierze maszeruj膮 jak 偶adne inne. Ich spr臋偶ysty, r贸wny krok budzi膰 musi podziw. Wyprostowani perfekcyjni ch艂opcy id膮 jak pod linijk臋, r贸wno, godnie z oddaniem dla Ojczyzny. Nie zauwa偶y si臋 偶adnego b艂臋du, gdy偶 ka偶dy gest jest wy膰wiczony, aby pokaza膰 艣wiatu jak膮 si艂臋 ma rosyjskie wojsko. Nasi 偶o艂nierze tak偶e id膮 pi臋knie na paradach, ale jednak ekspresja przekazu odbiega od rosyjskiej doskona艂o艣ci na tym polu. Podczas parady musi koniecznie by膰 demonstrowana si艂a sprz臋tu i wyje偶d偶aj膮 z hangar贸w pot臋偶ne i nowoczesne czo艂gi oraz inne maszyny bojowe, aby zaprezentowa膰 艣wiatu jak膮 pot臋g膮 dysponuje Rosja. Niech si臋 艣wiat boi – pewnie my艣li sobie tak Putin i wszyscy mu pos艂usznie podlegli.

Wczoraj w telewizji pokazywali w艂a艣nie, 偶e z hangar贸w ponownie wyjecha艂y maszyny i wojska si臋 przegrupowuj膮. Wyjecha艂y aby pokaza膰 ponownie 艣wiatu swoj膮 si艂臋, ale istniej膮 obawy, 偶e ten manewr nie jest w celach 膰wiczebnych. Putin uwolni艂 sprz臋t bojowy, aby艣my zacz臋li si臋 wszyscy ba膰. Tak, mamy si臋 ba膰 – my w Polsce tutaj tak偶e. Tak, ja si臋 boj臋, kiedy widz臋 manewry wojskowe i 偶o艂nierzy zamaskowanych i uzbrojonych. Nigdy nie wiadomo jakie padn膮 rozkazy z Kremla. Nigdy nie wiemy, co zal臋gnie si臋 w g艂owie rosyjskiego dyktatora, kt贸ry zapragnie jak dawniej zaw艂adn膮膰 cz臋艣ci膮 艣wiata i ju偶 nie wystarczy mu jeno Krym i Ukraina. S膮siadujemy z pa艅stwem, kt贸rego polityka obecna daleko odbiega od zamiar贸w pokojowych.聽

Ogl膮da艂am niedawno reporta偶 o najwi臋kszych dyktatorach na tej Ziemi, kt贸rzy najcz臋艣ciej pochodzili z biednych, czasami patologicznych rodzin. Musieli w m艂odo艣ci ci臋偶ko pracowa膰, byli poni偶ani i kiedy uda艂o im si臋 dorwa膰 do w艂adzy robili najstraszniejsze rzeczy, aby tylko t臋 w艂adz臋 utrzyma膰 i otoczy膰 si臋 wielkimi pieni臋dzmi. Cz臋sto zapadali na r贸偶ne psychozy, bo si臋 bali, 偶e ich w艂adza trafi w inne r臋ce. Putin wydawa艂 si臋 do tej pory niegro藕ny, ale kt贸偶 tam wie, co zal臋g艂o si臋 w jego g艂owie i do czego si臋 jeszcze posunie, opr贸cz wmawiania 艣wiatu, 偶e mundury i karabiny mo偶na kupi膰 w ka偶dym surwiwalowym sklepie?

Czy musimy zawsze czego艣 si臋 ba膰?

Nie mo偶e by膰 zawsze pi臋knie i kolorowo. Wczoraj otrzyma艂am telefon od Siostry 鈥 Mama w szpitalu. Ci艣nienie uros艂o do ponad 200 i karetka zabra艂a j膮 do szpitala. Nie musz臋 chyba pisa膰, co w takim momencie z cz艂owiekiem si臋 dzieje, bo dzieje si臋 niezbyt ciekawie. Przy wieku mojej Mamy wszystkiego ju偶 mo偶na si臋 spodziewa膰 鈥 niestety. Tym bardziej, 偶e niedawno te偶 zaliczy艂a szpital i po nim, jakby zacz臋艂a聽 – trudno to pisa膰, ale nikn膮膰 w oczach. Zrobi艂a si臋 taka malutka i krucha, cho膰 rozum wci膮偶 jak u nastolatki. Nie ma lekarstwa na staro艣膰, bo przy takich wiadomo艣ciach zdajemy sobie spraw臋, 偶e starzejemy si臋 wszyscy 鈥 ja te偶. Sama cierpi臋 na wiele schorze艅, cho膰 staram si臋 nie poddawa膰, ale wiem, 偶e z roku na rok b臋dzie coraz gorzej.

Codziennie przyrzekam sobie, 偶e p贸jd臋 na spacer, 偶e si臋 dotleni臋 i rozruszam swoje ko艣ci, ale co ja zrobi臋, 偶e nie cierpi臋 tych spacerk贸w bez sensu. M膮偶 mnie rozpieszcza i robi wszystkie zakupy, a wi臋c nie mam jak to si臋 m贸wi bod藕ca, a skoro jest wszystko, to co b臋d臋 si臋 wa艂臋sa艂a i do tego sama. Samotne spacery mnie przyt艂aczaj膮 i w艂膮cza mi si臋 my艣lenie na wyrost, a to nie jest dobre dla mnie. Staram si臋 odgania膰 od siebie takie momenty, kiedy my艣li si臋 w nadmiarze. No mo偶e z wiosn膮, kiedy wszystko zacznie si臋 budzi膰 do 偶ycia, pozwol臋 sobie na spacery z aparatem 鈥 nie obiecuj臋, ale i si臋 nie zapieram, 偶e nic z tego nie wyjdzie, bo wiem, 偶e wystarczy samodyscyplina i trzeba po prostu chcie膰, a wi臋c mo偶e mi si臋 zachce? Co ja jednak mam pocz膮膰, 偶e tak strasznie lubi臋 sw贸j dom i wcale si臋 w nim nie nudz臋 i tak mi jest dobrze i bezpiecznie?

Po tym telefonie mia艂am w nocy koszmary i obudzi艂am si臋 w 艣rodku nocy i nie mog艂am och艂on膮膰. Z pewno艣ci膮 do艂o偶y艂y mi te wiadomo艣ci ze 艣wiata i gro藕ba wojny na Ukrainie. Martwi臋 si臋, jak si臋 to wszystko rozwinie, i w kt贸r膮 stron臋 p贸jdzie. Martwi臋 si臋, bo 偶ycie jest takie pi臋kne, a mo偶ni tego 艣wiata nie mog膮 sobie poradzi膰 z takim jednym, co to inteligencj膮 nie grzeszy, kt贸ry to oderwa艂 si臋 od rzeczywisto艣ci, jak to okre艣li艂a Kanclerz Merkel. Po co to 艣wiatu, na co to ludzko艣ci, aby w XXI w. dochodzi艂o do zabijania i zastraszania si臋 wzajemnego. Ma艂o jest na tym 艣wiecie 艂ez, biedy, niesprawiedliwo艣ci, aby jeszcze dok艂ada膰 nast臋pnych cierpie艅? Martwi mnie, bo boj臋 si臋 o nas Polak贸w i boj臋 si臋 o moje wnuki, bo pragn臋, aby nigdy nie zazna艂y niepokoj贸w i nigdy si臋 nie ba艂y.

Eh, 艣wiat nie wierzy 艂zom, tak 艣piewa Laskowski:

Powiedz, powiedz – jak to jest,
呕e na 艣wiecie tym.
Jest tak du偶o 艂ez
Co dzie艅 wielki deszcz.
Pada wok贸艂 nas.
Powiedz – jak to jest?
呕e 艣wiat p艂acze ca艂y czas?
呕e 艣wiat p艂acze ca艂y czas …
Ref:
艢wiat nie wierzy 艂zom.
Szkoda naszych 艂ez.
艢wiat nie wierzy 艂zom.
Bo za du偶o jest …
Na tym 艣wiecie 艂ez.

Jak rozp臋ta膰 III Wojn臋 艢wiatow膮 – ku pami臋ci na moim blogu

1 marca 2014 r.聽Putin otrzyma艂 zgod臋 na wys艂anie swoich wojsk na Ukrain臋. Czy kto艣 spodziewa艂 si臋 takiego obrotu sprawy? Chyba niekt贸rzy tak, bo po Putinie wszystkiego spodziewa膰 si臋 mo偶na. Najpierw urz膮dzi艂 Igrzyska Olimpijskie w Soczi pod mask膮 pokoju i sportowej zabawy, aby za chwil臋 wsadzi膰 w plecy n贸偶 Ukrainie. Pisz臋 o tym dlatego, 偶eby by艂o to wydarzenie zapisane na kartach mojego bloga. Nie mo偶emy przej艣膰 oboj臋tnie obok tego historycznego wydarzenia, bo to nie dzieje si臋 tysi膮ce kilometr贸w od Polski, a tu偶 za nasz膮 granic膮.聽

S膮 pewne spekulacje, o co w tym wszystkim chodzi i spotka艂am w sieci chyba ca艂kiem dobr膮 analiz臋 zamiar贸w Putina, a wi臋c:聽

http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,15548832,W_co_gra_Rosja___Sa_3_warianty__Rosja_chce_naddniestryzacji.html

„- Jaki cel ma Rosja, rozpoczynaj膮c ogromn膮 wojn臋 propagandow膮 i psychologiczn膮, praktycznie zajmuj膮c obszar autonomicznej republiki Krymu? S膮 trzy warianty – wyja艣nia na antenie TOK FM 艁ukasz Adamski z Centrum Polsko-Rosyjskiego dialogu i Porozumienia.

– Pierwsza hipoteza? Rosja pr贸buje wariantu „naddniestryzacji” p贸艂wyspu – stworzenia parapa艅stewka, kt贸re formalnie b臋dzie cz臋艣ci膮 Ukrainy, a faktycznie b臋dzie pod ca艂kowit膮 kontrol膮 Rosji – m贸wi Adamski. – Drugi wariant jest taki, 偶e dzia艂ania Rosji to presja wywierana na rz膮d w Kijowie i Zach贸d. Po to, by doprowadzi膰 do powrotu Janukowycza – kontynuuje.Jego zdaniem jest te偶 trzecia mo偶liwo艣膰, w kt贸rej Rosja聽gra聽nie tylko na separatyzm Krymu, ale w og贸le na oddzielenie si臋 od Ukrainy po艂udniowych i wschodnich cz臋艣ci kraju. Adamski podkre艣la, 偶e – z punktu widzenia prawa mi臋dzynarodowego – wydarzenia, kt贸re dziej膮 si臋 na Krymie od czwartku, takie jak szturmowanie budynk贸w rz膮dowych przez oddzia艂y paramilitarne, mo偶na definiowa膰 po prostu jako agresj臋.”
A wi臋c b臋dziemy obserwowa膰, co si臋 wydarzy dalej i oby 偶adna kobieta i 偶adne dziecko nie op艂akiwa艂o straty m臋偶a, czy ojca, a ca艂y ten konflikt zako艅czy艂 si臋 pokojowo – oby!

Nie wysy艂ajcie ludzi w kosmos!

Dzi艣 wyj膮tkowo nie s艂ucham telewizora. Zawzi臋艂am si臋 i powiedzia艂am mediom 鈥 do艣膰! O niczym nie m贸wi si臋, tylko o Ukrainie i cho膰 szczerze wsp贸艂czuj臋 temu Narodowi, to mam wielkie pretensje do dziennikarzy, 偶e nie informuj膮 mnie, co dzieje si臋 do cholery w moim kraju. Nagle nie by艂o u nas 偶adnego wypadku. Nagle nikt nikogo w Polsce nie skrzywdzi艂. 呕adne dziecko nie zosta艂o pobite przez brutalnych rodzic贸w, a Trynkiewicz te偶 poszed艂 w odstawk臋 i nie wiadomo, czy b臋dzie odosobniony, czy te偶 b臋dzie sobie spokojnie 偶y艂 gdzie艣 tam. Jak do tej pory, to wszystko by艂o wa偶ne, aby w mediach wa艂kowa膰 ca艂e dni o jednym, a od kilku dni mamy tylko Ukrain臋 i strzelanin臋 na Majdanie. Wszyscy teraz tam jad膮, aby na ich domowej wojnie wywindowa膰 si臋 politycznie i dziennikarsko. Nawet Beata Tadla za艂o偶y艂a wojskowy he艂m i robi za dzieln膮 dziennikark臋. Jeden dziennikarz nie dbaj膮c o swoje 偶ycie, wszed艂 w t艂um strzelaj膮cych ludzi, bez tarczy i nadawa艂 bezpo艣rednio z pola walki 鈥 bohater si臋 znalaz艂 za dych臋. Gdyby mu si臋 co艣 sta艂o, to oczywi艣cie by艂by pochowany jako wielki or臋downik, kt贸ry zgin膮艂 za wolno艣膰, tylko nie swojego narodu!聽

Mam do艣膰 i tak sobie my艣l臋, 偶e ta akcja z wylotem na Marsa pod kryptonimem –聽Mars One- bilet w jedn膮 stron臋, to strasznie g艂upi pomys艂 jest. A dlaczego? Dlatego, 偶e ludzie je艣li za 30 lat b臋d膮 mogli na weekend jecha膰 w kosmos, a potem zasiedl膮 jak膮艣 planet臋, spe艂niaj膮c膮 warunki do 偶ycia, to zrobi膮 za kilka tysi膮cleci taki sam bajzel, jaki zrobili tu 鈥 na Ziemi. Zaczn膮 masowo si臋 wybija膰 za wszystko. Za kawa艂ek ziemi, za z艂o偶a naturalne, a w ko艅cu w imi臋 wrednej polityki i wiary. Lepiej b臋dzie, aby ju偶 zostali na tej naszej biednej, cho膰 wci膮偶 pi臋knej planecie i niech do ko艅ca j膮 zniszcz膮 i wybij膮 si臋 nawzajem. Niech tutaj do siebie strzelaj膮, bo nie potrafi膮 si臋 jak ludzie, no jak ludzie – dogada膰. Ukraina mi to uzmys艂owi艂a, 偶e w cz艂owieku mieszka tak wiele z艂a i zawi艣ci, a to wszystko dlatego, 偶e tylko kasa si臋 liczy. Kasa, kasa i wysokie sto艂ki i kogo z tych rz膮dz膮cych obchodz膮 p艂acz膮ce matki, 偶ony, c贸rki i dzieci? Zawsze tak by艂o, 偶e gdy wybucha艂y wojny, najs艂absi najbardziej cierpieli i byli najbardziej pomini臋ci w tej ca艂ej walce o wielkie pieni膮dze.

Teraz na Ukrainie strzelaj膮 do siebie, a jak ludzko艣膰 poleci na Marsa, aby skolonizowa膰 planet臋, to mo偶e b臋dzie inaczej, ni偶 na Ziemi? A guzik prawda, bo na Marsie tak偶e b臋dzie chodzi艂o o wielkie pieni膮dze i znowu Ukrainiec nie zgodzi si臋 z Rosjaninem, a Amerykanin pogoni kota Anglikowi. Dlatego, je艣li si臋 ju偶 zabijaj膮 i zwalczaj膮, to niech robi膮 to dalej, ale na Ziemi, a Kosmos niechaj zostawi膮 nieskalany ludzk膮 g艂upot膮 i zawzi臋to艣ci膮.

Fanatycy 偶ycia w przestworzach, udowadniaj膮, 偶e to obcy postawili nam piramidy w Egipcie i pokazali na pocz膮tek, jak mo偶emy korzysta膰 z tego co kryje nasza kochana Ziemia. Podobno byli u nas przed milionami lat i wskrzesili na Ziemi 偶ycie. Czort wie, ile jest w tym prawdy, ale je艣li byli, a teraz si臋 nie pokazuj膮, to znaczy, 偶e s膮 od nas inteligentniejsi i mo偶e tylko dziwi膮 si臋, jakie burdello bum, bum, cz艂owiek zrobi艂 na Ziemi i kr臋c膮 tylko ze zdziwienia g艂owami ufoludkowymi.

Jestem z艂a na ludzko艣膰, 偶e nie potrafi si臋 zjednoczy膰 i nie potrafi rozwi膮zywa膰 konflikt贸w drog膮 negocjacji, cho膰 w przeciwno艣ci do zwierz膮t potrafimy pos艂ugiwa膰 si臋 zrozumia艂ymi j臋zykami. Potrafimy ustanawia膰 konstytucj臋 i r贸偶norakie dekrety i ustawy, a mimo to pieni膮dze ludziom pomiesza艂y w m贸zgach.

Na koniec chc臋 poleci膰 dwa filmy. Jeden bardzo mocny, bardzo obrazowy pt.聽 鈥濨ez lito艣ci鈥, opowiadaj膮cy o zgwa艂conej dziewczynie i jej zem艣cie. Drugi, to 鈥濸rzygoda w poci膮gu鈥, film francuski, w kt贸rym pokazano, 偶e istnieje mi艂o艣膰 od pierwszego wejrzenia.

I to by by艂o na tyle i chcia艂oby si臋 zakrzykn膮膰 do medi贸w 鈥 hello, czy istnieje jeszcze Polska na mapie?