Archiwa tagu: uzdrowienie

Cuda cuda ogłaszają!

Obraz może zawierać: 1 osoba, uśmiecha się, tekst

Poniżej, to nie jest mój tekst, a napisał go mój dobry znajomy o imieniu Dominik i od czasu do czasu korzystam z jego twórczości oczywiście po zapytaniu, czy mogę pobrać jego treści i czytamy, co napisał Dominik!

Dość już użalania się nad sobą i swoim losem, a więc podejmuję inne tematy:

Wreszcie Polska jest w czymś .. najlepsza!! .:yahoo:.
Jak chodzi o wypędzanie diabła z duszy ludzkich – NIE MAMY SOBIE RÓWNYCH!! .:oklaski:.
Licencjonowanych, specjalnie przygotowanych i wyznaczonych przez biskupa diecezjalnego KAPŁANÓW – EGZORCYSTÓW mamy ponad 150-ciu!!! ,;zwyciestwo;.
Obrazek
A w takich np. Niemczech, Szwajcarii, Hiszpanii czy Portugalii NIE MA ANI JEDNEGO!
.:bezradny:. Tam podobno zajmują się tym lekarze psychiatrzy i psychologowie i mają wyniki nieporównywalne z naszymi ekspertami… .;smiech;.
No … ale u nas w istnienie diabła wierzy zaledwie 41% Polaków, a 56% w to, że istnieje piekło. W takiej sytuacji odprawiający egzorcyzmy księża mają ręce pełne roboty.
Obrazek
Dokładną liczbę osób zgłaszających się po pomoc do egzorcysty trudno określić – Kościół nie prowadzi żadnych statystyk..:bezradny:.
Ale taki np. Ks. Marian Rajchel, jeden z egzorcystów w diecezji przemyskiej, miał w jednym miesiącu 120 spotkań, ale większość ma takich „spotkań” po kilkanaście miesięcznie – NIE ZA DARMO OCZYWIŚCIE!!. .;evil;.
Z pomnożenia wyjdzie że LUDZI OPĘTANYCH jest w Polsce dziesiątki tysięcy (ale to tylko tych którymi zajął się kościelny specjalista!)
Osobiście szacuję ilość OPĘTANYCH w Polsce na 6 do 8 milionów, a najczęściej można ich spotkać przed kamerami reżimowych telewizji!! .;smiech;.
Egzorcyści podkreślają że jednak nawet bezpośredni kontakt z szatanem może być nieświadomy. .:bezradny:.
TO BY MI SIĘ ZGADZAŁO!! .:okok:.
Obrazek
Do końca lat 90. XX w. obrzęd egzorcyzmu był ujednolicony za pomocą Rytuału Rzymskiego z 1614 r. .:boisie:,
Dopiero w 1997 r. Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów wydała instrukcję „O egzorcyzmach większych i duszpasterstwie opętanych”, którą zatwierdził 1 października 1998 r. Jan Paweł II. .;kaplan;.

Obrzędy rozpoczynają się pokropieniem pobłogosławioną wodą. Potem odmawia się litanię. Egzorcysta może też recytować jeden psalm lub kilka. Następnie odczytuje Ewangelię. Potem nakłada ręce na dręczonego, błagając Ducha Świętego, aby diabeł odszedł od człowieka. W tym samym czasie może dmuchać w twarz dręczonego (exsufflatio). Później recytuje wyznanie wiary, a następnie Modlitwę Pańską. Po tych czynnościach ukazuje dręczonemu krzyż, a następnie czyni nad nim znak krzyża, który wyraża władzę Chrystusa nad diabłem.
Obrazek
Statystyk wyników niestety nie ma, ale podobno – NIE ZAWSZE SIĘ UDAJE!!! .;smiejsie;.

Czy macie jakieś doświadczenia albo wiedzę o .. OPĘTANIACH?? .;035;.
Ja mam taki test dla kogoś kto chce wiedzieć czy jest opętany i potrzebuje pomocy: .:dziadek:.
Odpowiedz sobie samej/mu – czy jesteś w stanie szczerze powiedzieć komuś?:
„Skoro nie wierzysz w to co ja – to jesteś opętany”.
Jeśli jesteś w stanie wypowiedzieć te słowa – to znak, że powinieneś trafić do egzorcysty” .:bezradny:.

A oto cud w kościele!

Jaś został przywieziony do Kościoła przez swoją mamę na wózku inwalidzkim.

Prawie trzy tygodnie temu obudził się rano i nie mógł wstać z łóżka. Ból w jego nogach był okropny. Jego mama faszerowała go wieloma lekami przeciwbólowymi, a On dalej krzyczał z bólu. Miał zrobione prześwietlenia, rezonanse i wielu specjalistów badając go, powiedziało: „To jest bardzo dziwny przypadek, nie wiemy co z tym zrobić”. Mama Jasia przez całą mszę starała się dotrzymać go do końca, ponieważ ból, który miał nasilił się tak mocno, że chłopiec ciągle płakał i jęczał. Ludzie dookoła dziwili się czemu jego mama trzyma go jeszcze w kościele. Ona chciała jednak, żeby chłopiec został do końca modlitwy.

Kiedy zacząłem dzielić się świadectwem, poczułem, że zamiast głosić mam pomodlić się w intencji osób, które przyszły na spotkanie z wielkim bólem w lędźwiach. Okazało się, że rehabilitant stwierdził, że być może tam leży przyczyna i źródło bólu. Po modlitwie w tej intencji wiele osób doświadczyło ustąpienia bólu, łącznie z Jasiem, który powiedział mamie, że ból odszedł. Na koniec chłopiec pierwszy raz od pamiętnego poranka zaczął samodzielnie chodzić. Chłopiec był bardzo ostrożny, bo nawet delikatny ruch powodował potworny ból.

Dziś rano rozmawiałem z jego mamą, która powiedziała, że chłopiec skacze i biega po domu. Jest tak szczęśliwy, że może sam pójść do toalety i wstać z łóżka. Bogu dzięki za wszystko, co uczynił!!

Reklamy