Archiwa tagu: wydarzenie

20 marca 2015 roku – za膰mienie s艂o艅ca – ku pami臋ci

Postanowi艂am to wydarzenie zarchiwizowa膰 na moim blogu wierszem i piosenk膮, a wi臋c mi艂ego s艂uchania i dodam tylko, 偶e S艂o艅ce to 偶ycie i tylko dzi臋ki niemu istniejemy. 馃檪

S艂o艅ce

Czes艂aw Mi艂osz

Barwy ze s艂o艅ca s膮. A ono nie ma
呕adnej osobnej barwy, bo ma wszystkie.
I ca艂a ziemia jest niby poemat,
A s艂o艅ce nad ni膮 przedstawia artyst臋.

Kto chce malowa膰 艣wiat w barwnej postaci,
Niechaj nie patrzy nigdy prosto w s艂o艅ce.
Bo pami臋膰 rzeczy, kt贸re widzia艂, straci,
艁zy tylko w oczach zostan膮 piek膮ce.

Niechaj przykl臋knie, twarz ku trawie schyli
I patrzy w promie艅 od ziemi odbity.
Tam znajdzie wszystko, co艣my porzucili:
Gwiazdy i r贸偶e, i zmierzchy i 艣wity.

https://www.youtube.com/watch?v=jifkrWacUhI

https://www.youtube.com/watch?v=bNowU63PF5E

Co mnie si臋 dzisiaj wydarzy艂o?

https://www.youtube.com/watch?v=d7EV-urT-gQ

Prosz臋 obejrze膰 powy偶szy clip z reklam膮 o sklepie „Zalando” i prosz臋 na ko艅cu klipu zwr贸ci膰 uwag臋 na to s艂ynne „o”, kiedy dostawca jest bardzo zdziwiony i zawiedziony,a do czego d膮偶臋?

Wpis ten b臋dzie kr贸tki, ale musia艂am o tym napisa膰 i ju偶 opowiadam.

Podesz艂am do drzwi dzisiaj, aby przywita膰 mojego m臋偶a i naszego psa, kt贸rzy 聽byli za miastem, samochodem, aby pies si臋 wybiega艂 i za艂atwi艂, gdy偶 nasz pies nie za艂atwia si臋 na miejskich trawnikach i z tego tytu艂u nie musz臋 zbiera膰 z trawnik贸w jego kupki. Tak jest od 11 lat, 偶e nasz pies jest wywo偶ony za miasto i tam m膮偶 rzuca mu patyka, aby zgubi艂 troch臋 kalorii i tu chyl臋 czo艂a w kierunku mojego m臋偶a za cierpliwo艣膰 i konsekwencj臋, a do tego 偶aden s膮siad nam nie zarzuci, 偶e nasz pies sra na przydomowe trawniki i nie za nami takie numery Bruner!

Ale wracaj膮c do tych otwartych drzwi. Otworzy艂am w nadziei, 偶e ju偶 id膮, a na klatce siedzia艂a grupka dziewczynek w wieku oko艂o 12 lat i tak si臋 wystraszy艂am, 偶e to nie m贸j m膮偶 z psem, a niewinne dziewczynki i zareagowa艂am nerwowo tylko to s艂ynne z „Zalando” – „O” i szybko zamkn臋艂am drzwi do艣膰 wystraszona i sp艂oszona i wiecie co? Jak sobie u艣wiadomi艂am, 偶e ja starsza pani tak dziwacznie zareagowa艂am, usiad艂am w przedpokoju i my艣la艂am, 偶e udusz臋 si臋 z 艣miechu z samej siebie, ale ciekawe, co pomy艣la艂y o starszej pani te dziewczynki, 偶e chyba jej odbi艂o i do teraz si臋 艣miej臋, 偶e jestem wci膮偶 p艂ochliwa, kiedy mia艂am te偶 te 12 lat. 馃榾

Mo偶e pami臋tacie takie dziwne swoje 聽zachowania, kt贸re Was po czasie zdziwi艂o i przyprawi艂o o za偶enowanie, albo og贸lny 艣miech w towarzystwie, 偶e do dzi艣 sami si臋 sobie dziwicie i nie umiecie wyt艂umaczy膰 – dlaczego? 聽馃榾