Archiwa tagu: wzruszenia

Irena Santor i moje wzruszenia

Już nie ma dzikich plaż i już nie ma takich piosenek, jakie śpiewała mi przez całe moje życie Irena Santor. Już nikt nie rozrywa mi serca takim głosem i tekstami piosenek, a także subtelną muzyką trafiającą w najczulsze struny ludzkiej duszy i oto właśnie Irena Santor obchodziła swoje 80 Urodziny.

Dziękuję, dziękuję Pani Irenie za wzruszenia i emocje jakich wciąż mi dostarcza i z okazji jej Urodzin życzę jeszcze wielu lat, wspaniałych lat z piosenkami, które wciąż niech wzruszają i nawet niech powodują uronienie łez z powodu tęsknoty za normalnymi czasami, kiedy to wielcy artyści nas bawili, wzruszali, a nie tak jak teraz musimy szukać perełek w bylejakości nam proponowanej.

1oo lat, 1oo lat Pani Ireno i tu wstawię krótką bardzo biografię tej wspaniałej piosenkarki i kilka jej piosenek i zachęcam do ich odsłuchania, bo nigdy za wiele takich uniesień, które powodują, że na chwilkę się zatrzymujemy. 🙂

„Irena Santor jest jedną z najsłynniejszych polskich piosenkarek. Ma na koncie ogromną liczbę albumów w tym płyt gramofonowych i pocztówek muzycznych, pamiątkę po czasach jej debiutu.

Santor rozpoczęła swoją karierę w 1951 roku od występów w zespole „Mazowsze”, a po 8 latach zdecydowała się na samodzielne występy estradowe.

Honory artystce oddają nie tylko Polacy. Otrzymała także nagrody od miast Chicago i Buffalo, a Kanada przyznała jej Złotą Honorową Odznakę Legionu Kanadyjskiego.”

http://www.pudelek.pl/artykul/74074/irena_santor_konczy_dzis_80_lat_zdjecia_s/foto_1#s1

Reklamy

„Między wierszami” – moje kino

Właśnie skończyłam oglądanie pięknego filmu pt. „Między wierszami” i podaję link, pod którym można obejrzeć całkiem przyzwoitą kopię z lektorem:

http://iptak.pl/film-online/miedzy-wierszami-words-the-2012/

Dawno nie trafiłam na tak dobry film opowiadający o pisarzu, który za wszelką cenę chciał być sławny dzięki swojemu pisaniu powieści. W zasadzie był to jego konik i koniecznie pragną zaistnieć, a więc bardzo się starał dotrzeć do czytelnika nietuzinkową treścią. W jego życiu na drodze do sławy stanął rękopis zupełnie nie znanego mu autora i tę treść przepisał na komputerze jako swoją i oczywiście stał się najbardziej poczytnym pisarzem w Ameryce, wygrywając bardzo prestiżowy konkurs na najlepszego pisarza.

Film jest pełen niespodzianek, a także zgryzoty pisarza, kiedy odnajduje się prawdziwy autor owej powieści. Polecam to kino, gdyż jest naprawdę świetnie zrobione, z wyczuciem i genialną grą aktorów. Dawno nie miałam takiej duchowej uczty!