Archiwa tagu: zabawa

Chapeau bas dla wszystkich wychowuj膮cych moje wnuki :)

Wczoraj z okazji Urodzin mojego dziecka zostali艣my zaproszeni na ma艂膮 kolacj臋, aby uczci膰 ostatni膮 tr贸jk臋 w wieku mojego dziecka. Tak, tak ostatni膮 tr贸jk臋, jakby nie liczy膰. 馃檪

Wchodz臋 do ogrodu, a tam moja wnusia ci臋偶ko pracuje. Postanowi艂a pom贸c Mamie i zabra艂a si臋 za mycie szkieletu pod nowe meble na taras. Znaczy meble stare, ale tapicerka b臋dzie nowiutka, a szkielet drewniany tak偶e b臋dzie od艣wie偶ony.

Praca pali艂a si臋 jej w r膮czkach, gdy偶 bardzo dok艂adnie my艂a 艣ciereczk膮 ka偶dy kawa艂ek szkieletu. Nie pomin臋艂a 偶adnego zakamarka, a podczas pracy to sobie pogada艂y艣my o wszystkim, bo jak wida膰 na zdj臋ciu ma kolorowe w艂osy, kt贸re pokolorowa艂y wszystkim dzieciom panie przedszkolanki z okazji akcji – ubieramy si臋 optymistycznie na pomara艅czowo.

Ciesz臋 si臋, 偶e w 聽przedszkolu organizuje si臋 takie akcje i dzieci 聽bior膮 w nich czynny udzia艂 聽i na przyk艂ad w przedszkolu, do kt贸rego chodz膮 moje wnuki od drugiej c贸rki by艂a akcja, bardzo drastyczna wr臋cz, gdy偶 zorganizowano tydzie艅 bez zabawek, ale to nie znaczy, 偶e dzieci si臋 nudzi艂y.

W ruch poszed艂 papier, kartony, no偶yczki i klej. Dzieci znosi艂y plastikowe butelki i tak powsta艂a orkiestra. Z karton贸w powstawa艂y domki, a z gazet r贸偶ne cude艅ka. Oj dzia艂o si臋 i takim sposobem rozwijana jest w dzieciach kreatywno艣膰, a mnie Babci podobaj膮 si臋 takie akcje i ciesz臋 si臋, 偶e moje wnuki maj膮 聽sw贸j 艣wiat w gronie innych dzieci.聽

Jestem na bie偶膮co z tym, co maluchy robi膮 w swoich grupach, gdy偶 podgl膮dam te przedszkola na Facebooku i daje mi to rado艣膰, 偶e wiem jak mija im dzie艅.聽

Trzeba odda膰 wielkie podzi臋kowania tym wszystkim paniom, kt贸re na co dzie艅 po艣wi臋caj膮 si臋 dzieciakom w przedszkolach i organizuj膮 im mas臋 kreatywnych zada膰 i ucz膮 tak wiele. Jest to wielka praca i po艣wi臋cenie, 偶e ka偶dego dnia moje wnuki ucz膮 si臋 czego艣 nowego.

Wklej臋 par臋 zdj臋膰 zwi膮zanych z wielkim po艣wi臋ceniem nauczycielek i opiekunek w przedszkolach moich wnuk贸w. Chyl臋 czo艂a 馃檪

 

5-6-latki „Pieguski”聽
same ASY!
Nied艂ugo id膮 do pierwszej klasy;
Piegus nie skar偶y i nie krzyczy,
umie ju偶 czyta膰, wspaniale liczy;
Grzeczni , mili, 艂adni tacy;
Tacy w艂a艣nie przedszkolacy,
z naszej Weso艂ej 18.

Zabawa bloger贸w – dzi臋kuj臋 za nominacj臋 :)

Dnia 05.01.2015 Lustro codzienno艣ci dosta艂o nominacj臋 Liebster Blog Award.

Dzi臋kuj臋 http://szkodnikowo.uchwycone-chwile.pl/liebster-blog-award/ 聽za nominacj臋聽;)

Czym jest LIEBSTER BLOG AWARD? 聽Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za 鈥渄obrze wykonan膮 robot臋鈥 i ma na celu rozpowszechnienie naszego bloga oraz innych. Po odebraniu nagrody nale偶y odpowiedzie膰 na 11 pyta艅 otrzymanych od osoby, kt贸ra nas nominowa艂a. Nast臋pnie nominujemy 11 os贸b, kt贸re informujemy o naszej nominacji i zadajemy im 11 pyta艅. Nie wolno nominowa膰 bloga, od kt贸rego otrzyma艂o si臋 nominacj臋.(Szkodnikowo, pozwoli艂am pobra膰 sobie Tw贸j wst臋p do zabawy)

1. Co pchn臋艂o ci臋 do pisania bloga.

– Impuls jeno

2. Film do kt贸rego wracasz. I polecasz?

– Nie ogl膮dam drugi raz filmu, bo je艣li zapadnie w pami臋膰, to na ca艂e 偶ycie, cho膰by „Przemin臋艂o z wiatrem” 馃檪

3. Najdziwniejszy prezent jaki dosta艂e艣/a艣

– Wszystkie by艂y trafione.

4. Sen, kt贸ry okaza艂 si臋 prawd膮鈥

– Dzisiejszy sen. 馃檪

5. Najgorsza sprawa urz臋dowa jak膮 uda艂o ci si臋 za艂atwi膰聽;)

– Uzyskanie pozwolenia na zamian臋 mieszkania w czasach PRL.

6. Przyznaj si臋 ile wa偶ysz聽:D聽No dobra, to tylko opisz聽;)

– Moja s艂odka tajemnica. 馃檪

7. Bez czego nie mo偶esz si臋 obej艣膰.

– Bez bezpiecze艅stwa w moim 偶yciu. 馃檪

8. Najwi臋kszy pokonany strach.

– By艂o ich bardzo wiele. 馃檪

9. Najpi臋kniejsze miejsce na Ziemi to鈥

– Moje miejsce, to ziemia zachodniopomorska – lasy, jeziora, rozleg艂e pola.

10. Gdyby艣 by艂 kwiatem to by艂by to鈥

– Frezja, bo pi臋knie pachnie i jest delikatna jak ja. 馃榾

11. Tw贸j na艂贸g to:

– Pisanie bloga. 馃檪

Do dalszej zabawy zapraszam:

1.聽http://klarka.blog.onet.pl/

2. wariatkowo-blog.blog.pl

3.聽 ale-ze-co-consek.blog.pl

4. 聽czarnepioro.blog.onet.pl

5.聽 czarownica-z-bagien.blog.onet.pl

6.聽 puszkowewidzimisie.blog.pl

6. szeptyduszy.blog.onet.pl

7. ja-mlodapolka.blog.pl

8.聽 sekundyminutygodziny.blog.pl

9.聽 zakochana-kobieta.blog.onet.pl

10.聽 moje-mysli-wierszem-pisane.blog.onet.pl

11. zwariowanemysli54.blog.onet.pl

A 聽tu s膮 moje pytania 馃檪

1. Do czego d膮偶ysz w 偶yciu?

2. Ulubiony program telewizyjny?

3. Czy masz swojego Fan-page propaguj膮cego bloga?

4. Czy jeste艣 szcz臋艣liwa/y?

5. Ulubione miejsce w Twoim domu?

6. Czy lubisz dzieci?

7. Jakie masz plany na przysz艂o艣膰 i marzenia?

8. Ulubiony serial je艣li jaki艣 ogl膮dasz i dlaczego ogl膮dasz?

9. Ukochana ksi膮偶ka, kt贸r膮 jeste艣 zawsze zafascynowana/y?

10. Jakiego aktora polskiego, albo zagranicznego cenisz najbardziej?

11. Czy bawi膮 Ci臋 wsp贸艂czesne kabarety?

Zapraszam na „blog贸wk臋” :)

Kochani, tak sobie my艣l臋, 偶e gdzie si臋 podzia艂y te moje czasy, 偶e sz艂o si臋 na Sylwestra balowa膰 do bia艂ego rana, a by艂o troch臋 tego 馃檪

Tak sobie my艣l臋, 偶e w moim wieku, to bym ju偶 „艣misznie” na tym parkiecie wygl膮da艂a, bo wiek zrobi艂 swoje, ale nikt mi nie zabroni bawi膰 si臋 jednak. Bawi膰 si臋 w domu, nawet w kaputkach lekko si臋 po wygina膰 i po podskakiwa膰 w rytm ulubionych przeboj贸w z tamtych, szalonych lat. Wybra艂am kilka i zach臋cam w rytm starych piosenek aby艣cie te偶 ju偶 poczuli klimat szalonej nocy, jaka jest przed nami, cho膰by艣my o p贸艂nocy ju偶 byli w betach, kiedy 艣wiat zap艂onie fajerwerkami. Nam te偶 co艣 si臋 jeszcze od 偶ycia nale偶y, a wi臋c zapraszam ju偶 teraz na namiastk臋 tego, co za chwilk臋 i szampana nie 偶a艂uj臋, a wi臋c :

DO SIEGO ROKU i dzi臋kuj臋, 偶e bywacie tutaj.

https://www.youtube.com/watch?v=PIb6AZdTr-A

 

https://www.youtube.com/watch?v=d-diB65scQU

https://www.youtube.com/watch?v=yRYFKcMa_Ek

Czy dzieci teraz s膮 szcz臋艣liwe?

Moje wnucz臋ta w liczbie dwie dziewczynki i jeden ch艂opiec nie chodz膮 jeszcze do szko艂y, ale intensywnie ucz臋szczaj膮 do przedszkola, prowadzone ka偶dego ranka przez rodzic贸w, kt贸rzy zaraz p臋dz膮 do swojej pracy, z kt贸rej maj膮 chleb.

Moje wnuki maj膮 kole偶anki i koleg贸w w przedszkolu, kt贸rych lubi膮 bardziej, lub mniej, bo to jest tak jak w doros艂ym 偶yciu, 偶e trzeba poczu膰 chemi臋, aby si臋 polubi膰, lub omija膰, cho膰 ma艂e dzieci nie potrafi膮 tego dok艂adnie sprecyzowa膰, co najwy偶ej, 偶e Micha艂 zabiera mi zabawki, a Kasia mnie bije.

Moje wnuki mieszkaj膮 w wysokiej kamienicy, gdzie nie ma ani jednego dziecka, bo to jest kamienica, gdzie mieszkaj膮 nobliwi Seniorzy i moje wnuki nie odwiedzaj膮 ma艂ych s膮siad贸w, bo ich po prostu nie ma.

Kamienica wysoka, a na podw贸rku rz膮d gara偶y i ani jednego przyjaznego miejsca, gdzie mo偶na by艂oby zej艣膰 i zawiesi膰 si臋 na trzepaku, czy zrobi膰 babki w czystej piaskownicy. Jest nier贸wny bruk, 偶e nawet rowerem nie da si臋 przejecha膰, a plac zabaw jest troch臋 dalej, na placu nale偶膮cym do przedszkola.

Rodzice dwoj膮 si臋 i troj膮, aby dzieciaki si臋 dobrze rozwija艂y. P臋dz膮 do domu, szybko co艣 zjedz膮 i prowadz膮 swoje pociechy, a moje wnuki na zaj臋cia poza przedszkolne. Moje wnuki p艂ywaj膮 wi臋c w basenie, albo ucz膮 si臋 gry na skrzypcach, a po zaj臋ciach ponownie s膮 w domu bez kontaktu z r贸wie艣nikami, bo idzie wiecz贸r i musz膮 i艣膰 spa膰, aby na drugi dzie艅 zacz膮膰 wszystko od nowa.

Nie znaj膮 jeszcze, co to jest klucz na szyi i pewnie nie do艣wiadcz膮 tego nigdy, poniewa偶 ju偶 s膮 ostrzegane, 偶e trzeba uwa偶a膰 na dziwnych pan贸w i o tym, 偶e nie wolno nikomu ufa膰 i bra膰 cukierka od przypadkowego pana!

Jak napisa艂am, moje wnucz臋ta s膮 jeszcze ma艂e, ale kiedy troch臋 dorosn膮,czy b臋d膮 wiedzia艂y jak bawi膰 si臋 w pochody, albo gra膰 w klasy? Czy b臋d膮 biega艂y beztrosko po parku, albo zawisn膮 w 艣miesznych pozach na drzewie? Czy pobiegn膮 z r贸wie艣nikami na boisko, aby pokopa膰 pi艂k臋, albo zrobi膰 sobie zawody sportowe, czy te偶 porzuca膰 no偶em w pa艅stwa – miasta? Czy b臋d膮 pr贸bowa艂y przeskoczy膰 beztrosko p艂ot i porw膮 na nim nowe spodnie, albo zjedz膮 ukradzion膮, niedojrza艂膮 艣liwk臋, czy te偶 ul臋ga艂k臋. W膮tpi臋 szczerze i ubolewam, 偶e dzieci teraz 偶yj膮 w tak bardzo hermetycznie zamkni臋tym 艣wiecie. Wydaje mi si臋, 偶e co艣 je bardzo wa偶nego omija, poniewa偶 艣wiat i realia tak bardzo zmieni艂y ich rodzic贸w, kt贸rzy na ka偶dym kroku dr偶膮 o swoje potomstwo, bo tyle na nie czyha zagro偶e艅.

Sta艂o si臋 co艣 bardzo dziwnego w 艣wiecie dzieci艅stwa i ju偶 tu pisa艂am par臋 razy, 偶e mam pod oknem plac zabaw, kt贸ry kiedy艣 by t臋tni艂 偶yciem. Kiedy by艂am dzieckiem z pewno艣ci膮 bym z paczk膮 dzieciak贸w okupowa艂a ten plac zabaw i by艂o by g艂o艣no i ciekawie, bo mieli艣my mas臋 pomys艂贸w na nasze, dzieci臋ce zabawy, a teraz?

Teraz rzadko na tym placu wida膰 dzieci, a jak s膮, to ja staj臋 na balkonie i chwil臋 je obserwuj臋, aby dowiedzie膰 si臋, czy te dzieci potrafi膮 nadal si臋 bawi膰, tak jak my kiedy艣 i ze smutkiem stwierdzam, 偶e dzieci teraz s膮 w艂a艣nie smutne i je艣li si臋 pojawiaj膮, to siedz膮 z telefonem i co艣 w nim tam grzebi膮 i tak wygl膮da wsp贸艂czesne dzieci艅stwo. Ma艂o jest tych dzieci na podw贸rkach i nie s艂ycha膰 ich, a 偶adna mama ju偶 nie wo艂a z okna, 偶e ju偶 jest obiad!

Jakie to smutne wszystko si臋 zrobi艂o i dok膮d to wszystko zmierza?

 

Dzie艅 z wnukami, to dzie艅 inny ni偶 wszystkie :)

„Ludzie na staro艣膰 dziecinniej膮, by mogli znale藕膰 wsp贸lny j臋zyk z wnukami” 聽– Andrzej Majewski 馃檪
Dzi艣 dzie艅 z wnukami, a wi臋c 艣wiat zewn臋trzny dla mnie nie istnia艂. Takie dni s膮 potrzebne ogromnie, kiedy mo偶na wy艂膮czy膰 si臋 z medi贸w i nic do cz艂owieka nie dociera, bo telewizor cho膰 jest w艂膮czony, to tylko na – Bajki! Najlepiej na du偶o bajek, jak sobie 偶ycz膮 te ma艂e cz艂owieczki, ale nie samymi bajkami si臋 偶yje kochane wnuki i trzeba je Wam dawkowa膰, aby艣cie mia艂y czas na inne, te偶 ciekawe zaj臋cia i oczywi艣cie na jedzenie obiadu. Babcia wie, 偶e gor膮co, 偶e skwar z nieba si臋 leje, ale u Babci nie ma to tamto – obiad zje艣膰 trzeba, cho膰 marudzicie nad talerzem. Uf, jako艣 si臋 uda艂o i Babcia jest zadowolona, a Wy macie wi臋cej si艂y na zabaw臋, a wi臋c z Babci膮 w tej kwestii si臋 nie dyskutuje he he 馃榾
Tak to prawda, 偶e Babcia troch臋 przy Was dziecinnieje i wygaduje g艂upotki, aby si臋 z Wami zbrata膰 i aby weso艂o by艂o. Taka jest potrzeba chwili i my艣l臋, 偶e kiedy艣 z Babci 艣mia膰 si臋 nie b臋dziecie, bo Babcia chce widzie膰 u艣miech na Waszych twarzyczkach i dlatego nagina si臋 do Waszego j臋zyka.聽
Chocia偶 Babcia zauwa偶y艂a, 偶e s膮 momenty, 偶e ju偶 mo偶na rozmawia膰 z Wami jak z doros艂ymi. Ciekawo艣膰 Wasza coraz wi臋ksza i Babcia musi odpowiada膰 ju偶 na bardzo powa偶ne pytania i stara si臋 odpowiada膰 szczerze. Stajecie si臋 coraz doro艣lejsi i ciekawi 艣wiata i to Babcie bardzo cieszy, tylko Babcia 艂apie si臋 za g艂ow臋, 偶e tak szybko ro艣niecie, a Babci te偶 latka lec膮, ale p贸ki co Babcia kocha swoje wnuki i jest szcz臋艣liwa, 偶e s膮 zdrowe i m膮dre.聽
Babcia jest ciekawa, jak b臋dzie wygl膮da艂 czas, kiedy b臋dziecie ju偶 du偶ymi lud藕mi i czy Babcia z Dziakiem tego doczekaj膮, hm…
Andrzej Majewski

Moje imi臋 jest inspiracj膮 dla artyst贸w (u艣miech)

Czy u Was te偶 jest tak gor膮co? Oj g艂upie pytanie, bo ca艂a Polska jest chyba sk膮pana w s艂o艅cu 馃檪 W takie upalne dni, osoby starsze, takie jak ja na przyk艂ad, powinny unika膰 miejsc gor膮cych i nas艂onecznionych, albo po prostu powinny przykry膰 swoje siwe czupryny po kapelusikiem i usi膮艣膰 pod roz艂o偶ystym drzewem, daj膮cym du偶o cienia. Nie ma 偶art贸w w naszym wieku, bo zazwyczaj w zdrowiu ju偶 co艣 tam szwankuje.聽

Ja siedz臋 w domu i nosa nie wychylam, gdy偶 min臋艂y czasy beztroskiego pla偶owania, bo ju偶 nie to zdrowie, ale w sercu ci膮gle maj 馃榾

G艂upotki sobie wymy艣lam, i jako艣 mnie tkn臋艂o, aby zrobi膰 taki zestaw piosenek z moim imieniem i okaza艂o si臋, 偶e jest ich ca艂kiem sporo, co mnie odrobin臋 艂echce.聽

Sk膮d dzi艣 taki temat? A sama nie wiem, ot przyszed艂 do g艂owy i postanowi艂am go zrealizowa膰.聽

Najbardziej pami臋tam piosenk臋 z lat podstaw贸wki Czerwonych Gitar, 偶e kto na 艂awce wyci膮艂 serce i podpisa艂 g艂upiej Elce he he. Pami臋tam szkolne pota艅c贸wki organizowane w auli dla 贸smych klas, a ja na parkiecie z koleg膮 Markiem, ni偶szym ode mnie o g艂ow臋. On mnie kocha艂, a ja go tylko lubi艂am 馃檪 Dyrekcja zesz艂a z g贸ry, aby podziwia膰 nasz 艣mieszny widok 馃榾

Moim zdaniem Elki, to fajne dziewczyny s膮, tylko maj膮 w 偶yciu zazwyczaj pod g贸rk臋, ale potrafi膮 swoj膮 si艂膮 i determinacj膮 upora膰 si臋 ze wszystkimi przeciwno艣ciami i pokonuj膮 wszelkich wrog贸w – m膮dro艣ci膮 i inteligencj膮. Nie gadaj膮 du偶o, a wi臋cej dzia艂aj膮, daj膮c wrogom pstryczek w nos, taki, 偶e boli ich do ko艅ca 偶ycia. Wiem co艣 o tym i cho膰 na wrog贸w sobie niczym nie zas艂u偶y艂am, to ci膮gn膮 si臋 jak zdech艂e, ledwo dychaj膮ce padalce (w sieci!), a z mojej twarzy u艣miech triumfu nie schodzi i o to w tym 偶yciu chodzi, aby nie da膰 si臋 sprowokowa膰.

Elki maj膮 dobre serca, to jest na pierwszym miejscu i s膮 ogromnie wra偶liwe. Potrafi膮 p艂aka膰 w k膮cie, ale 艂ez nikomu nie pokazuj膮. Same sobie radz膮 z emocjami i same rozwi膮zuj膮 wszelkie dylematy, bo takie dumne z nich dziewczyny, a teraz zapraszam na koncert hi hi.

 

 

Znaczenie imienia El偶bieta

El偶bieta jest osob膮 dystyngowan膮, eleganck膮 i pe艂n膮 klasy. Potrafi rozkazywa膰, w razie potrzeby wykazuj膮c du偶o sprytu. Na zewn膮trz jest istot膮 pe艂n膮 majestatu, chodz膮c膮 z wysoko uniesion膮 g艂ow膮. Doskonale przystosowuje si臋 do sytuacji nawet najbardziej szokuj膮cych. El偶bieta to typowa introwertyczka. Nie m贸wi wszystkiego, co my艣li, i nie zawsze robi to, co m贸wi. Jest bardzo opanowana i nie 艂atwo ulega wp艂ywom. Swoje ca艂e 偶ycie post臋puje tajemniczo, nie ujawniaj膮c swoich osobistych spraw. W stosunku do obranej idei jest lojalna, a w艂adzy wy偶szej zawsze podporz膮dkowana.

Pochodzenie imienia El偶bieta

El偶bieta jest to imi臋 pochodzenia starohebrajskiego, od s艂owa聽elzeba聽lub聽eliszeba

 

Dbacie o siebie w ten upa艂, a m贸j wpis, to taka nieszkodliwa zabawa 聽馃檪

Nie mam czasu na pierdo艂y, ale si臋 pobawi臋 :D

Ju偶 pisz膮 trollusie rozprawki na m贸j temat i spodziewam si臋, 偶e jaki艣 trollu艣 napisze wkr贸tce jaki艣 doktorat na m贸j temat, bo tyle wiadomo艣ci w jeden dzie艅, to czacha trollusim dymi, a jak jest za spokojnie, to trollusie zabieraj膮 si臋 za rozbi贸r na cz臋艣ci pierwsze, niczym matematyk 艣l臋cz膮cy nad trudnym zadaniem. Trollusie nie lubi膮 zastoju i musz膮 co艣 pisa膰, bo nudy na pudy na seniorku, czyta膰 nie ma co. Nikt nie umar艂, a wi臋c trzeba si臋 wda膰 w analizy wszelakie, aby ten marny ich dzie艅 jako艣 聽min膮艂 emocjonalnie.

Czytamy analiz臋 mojej jak偶e skromnej osoby, kt贸ra tego waszego seniorka odpi臋艂a dawno z ulubionych, bo ziewa艂am zbyt cz臋sto. Czasami mnie co艣 tknie, komu Lilka (liderka na seniorku nie do tkni臋cia przez admina, bo pomocna) przywali艂a i komu ka偶e zbiera膰 protezy i pampersy z pod艂ogi. Jednak tollusie si臋 do Lili nie postawi膮, bo im kota pogoni i ze strachu buszuj膮 na o2. Trollusie, uwa偶ajcie! Nie odwiedzajcie mojego profilu na FB, bo wpadniecie jak 艣liwka w kompot. Ostrzegam te, co by艂y i te, co maj膮 zamiar mnie odwiedza膰. Nie wiem czym偶e ja sobie zas艂u偶y艂am na takie zainteresowanie, 偶e biegacie za mn膮 jak kot z p臋cherzem nie wymianiaj膮c pampers贸w, bo czasu brak. Nie wiem po co zagl膮dacie na blogaska i cedzicie ka偶d膮 literk臋 i ka偶de pismo jakie publikuj臋, a ja was trollusie tylko ostrzegam, 偶e mowa moja b臋dzie kr贸tka. Nie podatnicy zap艂ac膮, a kt贸ra艣 ze starowinek.

Nie tu, to tam uderz臋 i dokopi臋 si臋 prawdy, a potem mo偶ecie ze swojej marnej renciny, czy emeryturki zap艂aci膰 mi odszkodowanie za poniesione krzywdy i obraz臋 jak偶e skromnej mojej osoby. Czy ja w艂a偶臋 na wasze terytorium znaczone przez hiszpa艅skie nasienie, czy te偶 cz臋stochowskie – prawda, 偶e nie w艂a偶臋, poniewa偶 jak ju偶 napisa艂am – ziewam z nud贸w, a do geriatrii mi jeszcze daleko.聽

Jak by to napisa膰, aby nie obrazi膰 – 艣mieszne babinki jeste艣cie, kt贸rym pozosta艂 tylko net i siedzenie w kaputkach i kapowanie oczywi艣cie. Zajmijcie si臋 czym艣 mi艂ym dla duszy, mo偶e zacznijcie blogaska pisa膰. Wiecie jakie to mi艂e uczucie, kiedy poznaje si臋 super otwartych ludzi i si臋 z nimi codziennie gada i pozdrawia. Ale co wy o tym mo偶ecie wiedzie膰. 聽Jeste艣cie heterami, zgnu艣nia艂ymi, kt贸rym nic si臋 w 偶yciu nie uda艂o.聽

Na blogu nie musz臋 si臋 spowiada膰, bo to nie konfesjona艂. Jak chcecie pods艂ucha膰 spowiedzi, to do ko艣ci贸艂ka codziennie marsz i uszka nadstawia膰. B臋dzie temat, co nie!

Nadmieniam, 偶e nie wywalam komentarzy na blogu, a mo偶e tylko cztery polecia艂y w kosmos, wyj膮tkowo obrzydliwe jednej z was. Nie jestem osob膮 konfliktow膮 i mo偶na mnie g艂aska膰 z w艂osem i pod w艂os, ale jak mi kto艣 na odcisk nadepnie, od razu kopa zasadzam, bo moja duma nie pozwala mi, aby cacka膰 si臋 ze 艣wirem, a 艣wirami jeste艣cie bez apelacyjnie. 聽To, 偶e zdarzy艂o mi si臋 w sieci narazi膰 Zawadzkiej, to tylko dlatego, 偶e nie cierpi臋 babska prowokatorki, kt贸ra manipuluje uczuciami kobiet, m艂odych kobiet i wiecie co? Zadzia艂a艂o, bo od jakiego艣 czasu babsko emocje trzyma na wodzy – wielka poprawa i moja zas艂uga. Psycholog nie powinien wznieca膰 po偶aru, a powinien gasi膰, ale dla trollusi to za trudne, bo trollusie zapatrzone s膮 w moje potkni臋cia. Piszcie do Zawadzkiej – najlepiej petycj臋 z tysi膮cami podpis贸w wariaty jedne ha ha.

Nadmieniam, 偶e Zawadzka chce by膰 celebrytk膮 wci膮偶 i nieustannie i nie powinna krytykowa膰, kto ma w twarzy botoks, a kto wygl膮da jak barbi, bo to nie jest jej sprawa, a owa paniusia my艣li, 偶e ma patent w tym kraju na wszystko, a to g贸wno prawda. Pojecha艂a teraz na wakacje i za darmo zorganizowa艂a sobie wypoczynek pod p艂aszczykiem darmowych wyk艂ad贸w, ale spa膰 i je艣膰 偶膮da – fajny i sprytny pomys艂. Ka偶dy by tak chcia艂, je艣li by艂by naznaczony TVN – Style. Trzeba umie膰 brylowa膰 na resztach popularno艣ci – co nie?

Alem si臋 rozpisa艂a, a mia艂o by膰 kr贸tko, ale mam taki ubaw, 偶e ryjemy z m臋偶em razem i tak codziennie i codziennie mamy 艣wie偶膮 dawk臋 humoru. Gdzie艣 tam pod spodem jest dla was 艣rodkowy palec, ale wida膰 trzeba wklei膰 co艣 bardziej drastycznego, aby trollusiami wstrz膮sn臋艂o – pomy艣le!

Ciekawe co jutro przeczytam o sobie, a moi przyjaciele, kt贸rych pozna艂amm ryj膮 ze 艣miechu wraz ze mn膮, a wi臋c zabawa trwa – dzi臋ki trollusiom – bez honoru!, a mo偶e i bez lustra! Wariaty i psychopaty, nadajecie si臋 do pokoju bez klamek, aby da膰 mi wreszcie spok贸j – mo偶e si臋 doczekam, bo twarda ze mnie sztuka.

[03.07.2014]聽17:08

wystrzeli膰 w kosmos
Kto艣, kto wielokrotnie by艂 banowany na forach i fejsbuku, powinien wyci膮gn膮膰 wnioski.
Powinien si臋 zastanowi膰, czy nie jest zbyt konfliktowy i czy nie narzuca komu艣 swoich pogl膮d贸w.
(Odpowiedz cytuj膮c)聽聽聽聽(Link do tej wypowiedzi)聽聽聽聽(Zg艂o艣 do usuni臋cia)
IP i czas po艂膮czenia logowane. [21249097]
[03.07.2014]聽17:11

Noo,no
Elka lubi wywala膰 na blogu niewygodne komentarze do kosza. Powinna zapuka膰 z cv na kfc i zg艂osi膰 sw贸j akces do pracy w charakterze ca艂odobowego modka. Ach jak to dobrze mie膰 w艂adz臋!聽
(Odpowiedz cytuj膮c)聽聽聽聽(Link do tej wypowiedzi)聽聽聽聽(Zg艂o艣 do usuni臋cia)
IP i czas po艂膮czenia logowane. [21249098]
[03.07.2014]聽17:43

Bzduraaa
wystrzeli膰 w kosmos (14.07.2014.03 15:12):
Mog艂a przecie偶 napisa膰 na blogu, pochwali膰 si臋, 偶e post臋powanie zosta艂o umorzone w pierwszej instancji. Gdzie tam, buzia w ciup, r膮czki w ma艂drzyk i cisza. Dopiero gdy post臋powanie zosta艂o podj臋te, od razu od偶y艂a i nie omieszka艂a pochwali膰 si臋 wszem i wobec.

Post臋powanie podejmuje nie s膮d ale policja.
S膮d powinien da膰 grzywn臋 za zawracanie dupy organom pa艅stwowym i pewnie tak si臋 stanie. Kto艣 powinien zap艂aci膰 za strat臋 podatk贸w obywateli. Trzeba to przes艂a膰 pani Zawadzkiej, mo偶e napisze list do s膮du.

 

聽Ten si臋 艣mieje, kto 艣mieje si臋 ostatni!

Up艂ywa szybko 偶ycie, jak potok p艂ynie czas

Up艂ywa szybko 偶ycie,聽
Jak potok聽p艂ynie聽czas,聽
Za rok, za dzie艅, za聽chwil臋,聽
Razem nie b臋dzie nas.

Ka偶dy z nas, to znaczy my ze starszego ju偶 pokolenia pami臋tamy, jak 艣piewali艣my t臋 piosenk臋 na r贸偶nych obozach, koloniach, zlotach i zjazdach. Bardzo cz臋sto siedzieli艣my przy ognisku wieczorami i 艣piewali艣my przer贸偶ne piosenki. Piosenki obozowe, kolonijne i biesiadne. By艂 to dla nas cudny czas, taki beztroski, oderwany od wszystkiego. Ognisko si臋 pali艂o, kto艣 sma偶y艂 sobie kie艂bask臋, a kto艣 z艂owion膮 przez siebie ryb臋 w jeziorze, a w gor膮cym popiele piek艂y si臋 ziemniaki, kt贸re posypane odrobin膮 soli, smakowa艂y wybornie. Nigdy p贸藕niej ju偶 nie da艂o si臋 odtworzy膰 tego klimatu i smaku. To by艂 czas, kiedy zawi膮zywa艂y si臋 przyja藕nie i oczywi艣cie pierwsze mi艂o艣ci. Mieli艣my po 15, 16 lat i ju偶 robili艣my jakie艣 plany na przysz艂o艣膰, bo dojrzewali艣my do szybkiego usamodzielnienia si臋. Lubili艣my si臋 i dlatego ten czas sp臋dzony razem pozosta艂 w nas na zawsze.聽

Sama wspominam ob贸z, na kt贸rym si臋 zakocha艂am. Pami臋tam, 偶e obowi膮zkowo musieli艣my dba膰 o swoje obozowisko, czyli nosi膰 drwa z lasu na wieczorne ognisko, a tak偶e pomaga膰 w kuchni. Spanie w namiocie, 艣wie偶e powietrze, woda i s艂o艅ce. Stanowili艣my jedno艣膰, nie zdaj膮c sobie sprawy, 偶e za rok, za chwil臋 razem nie b臋dzie nas. I tak te偶 si臋 sta艂o, bo po sko艅czeniu szko艂y podstawowej, rozjechali艣my si臋 w r贸偶nych kierunkach i nigdy wi臋cej ju偶 si臋 nie spotkali艣my w takim samym gronie.

Min臋艂o troch臋 lat i powsta艂 Internet. Ludzie szale艅czo wskoczyli na portale spo艂eczno艣ciowe i z wypiekami na twarzy szukali tamtych, dawnych 艣lad贸w. Przypominali艣my sobie tamte twarze i nazwiska i jak偶e cz臋sto po tylu latach, by艂 to k艂opot, bo pami臋膰 ludzka jest ulotna. Jak偶e cz臋sto nie poznawali艣my osoby ze zdj臋cia, bo min臋艂o przecie偶 tyle lat, a na ka偶dej twarzy czas zrobi艂 swoje, a teraz?

A teraz dochodz膮 do nas coraz smutniejsze wiadomo艣ci, bo mamy wszyscy prawie 60 lat i kto艣 nam napisze, 偶e kto艣 inny odszed艂 ju偶 na zawsze z tego 艣wiata. Dlatego apeluj臋 do ludzi m艂odych – celebrujcie m艂odo艣膰, pami臋tajcie o tych chwilach beztroskiej zabawy, aby艣cie mieli co wspomina膰, kiedy siwy w艂os obsypie wasze skronie.

A zielone gwiazdy wybuchaj膮! Kolejny dzie艅 w wnusi膮

Lubisz mnie i mojego bloga, to:聽Wy艣lij SMS o tre艣ci聽A00759聽na numer聽7122 鈥 dzi臋kuj臋, bardzo, bardzo.

Dzie艅 dobry:)

Nast臋pny dzie艅 opieki nad wnusi膮:

Pobudka: 06.45 i nie ma to tamto, wnusia wstaje razem z rodzicami, kt贸rzy id膮 do pracy i zabieraj膮 synka do 偶艂obka. W domu lekkie poruszenie, jak w ka偶dym, kiedy musimy stan膮膰 do obowi膮zk贸w. Zwlekam si臋 i ja z pos艂ania, szybko kawa!

Rysowanie: Wnusia daje mi czas na porann膮 kaw臋, bez kt贸rej nie 偶yj臋, a Ona sobie rysuje koniki polne, biedronki i inne owady. Jest dobrze, budz臋 si臋 i przyst臋puj臋 do 偶yciowych obowi膮zk贸w.

Lekarstwo: Koniecznie o 8.oo trzeba poda膰 antybiotyk, a na szcz臋艣cie, Mama podaje jej rano kaszk臋, a wi臋c lekarstwo nie jest na pusty 偶o艂膮dek – to wa偶ne!

Ogl膮danie bajek, ale tytu艂u nie podam, bo to bajki zagramaniczne, a wi臋c Babcia ma z tym k艂opot, ale wnusia wcale, a wcale.

Ubieranki w komputerze: Niestety, ale nie mam si艂y jej odm贸wi膰, a ja w tym czasie szykuj臋 dla rodzic贸w, kiedy wr贸c膮 z pracy, pyszn膮 zupk臋, tylko musz臋 si臋 nachodzi膰 w kuchni, gdy偶 nie wiem, co i gdzie jest pouk艂adane. Szuka艂am we wszystkich szafkach ry偶u, uf, znalaz艂am. Korzystam, 偶e wnusia jest zaj臋ta.

Szczecin sk膮pany w s艂o艅cu: Jest cudnie, jak 艣piewa Maryla Rodowicz 馃檪

Zupa gotowa, to jestem spokojna, 偶e jak przyjd膮 o 16 po pracy, b臋dzie ciep艂y posi艂ek, bo wczoraj m贸j zi臋膰 zjawi艂 si臋 w domu ok. 20.oo. Musia艂 zosta膰 po godzinach niestety. Takie czasy, a ja si臋 pytam, czy teraz p艂aci si臋 za zostanie po godzinach. No wi臋c, zdarza si臋, 偶e otrzymuje gratyfikacj臋, ale wcale nie musi. Denerwuje mnie to, bo nic si臋 w聽 tym temacie nie zmieni艂o.

Ponowne ogl膮danie bajki, znalezionej na „Zalukaj”. Kurcze, nie panuj臋 dzi艣 nad swoj膮 wnuczk膮. Nie chce nic rysowa膰, ani malowa膰. Musz臋 by膰 bardziej stanowcza, bo mnie wykorzystuje, cwana bestyja. Obiecuj臋 sobie, 偶e to b臋dzie ostatnia bajka do wieczora. Ciekawe, czy mi si臋 uda zastosowa膰 babciny spryt. Nie mog臋 si臋 jej da膰 manipulowa膰, ale zapewniam, nie jest to 艂atwa sprawa.

Wczoraj, kiedy C贸rka zjawi艂a si臋 w domu, rozebra艂a synka i siebie, od razu mia艂a w domu co robi膰. Trzeba nadgoni膰 zaleg艂o艣ci i tak drepta艂a po domu, a ja nawet nie wiem, do kt贸rej, gdy偶 pad艂am po k膮pieli jak kawka. Podobno, obejrza艂a jeszcze film, ale prosz臋 wybaczy膰, 偶e nie wiem. Jedno mnie cieszy, 偶e mimo obaw, 艣pi臋 do艣膰 dobrze w obcym miejscu, czego najbardziej si臋 obawia艂am. Nie jest 藕le. Poranna pobudka, o mate艅ko, przed si贸dm膮, kiedy w domu 艣pi臋 spokojnie do 8.30, ale nie ma to tamto, jak trzeba, to trzeba.

S艂ysz臋, b臋d膮c w kuchni – Babcia, Barbie wygra艂a! To reakcja na koniec bajki. Koniec bajki i koniec ogl膮dania na dzi艣. Ju偶 dzi艣 tego grzechu nie pope艂ni臋, ale bajka by艂a z tych, co ucz膮 dobroci i wra偶liwo艣ci, a wi臋c z lekka mam czyste sumienie.

Koniec bajek i zosta艂am zaproszona do planetarium, w kt贸rym oczywi艣cie pracuje moja wnusia. Dowiedzia艂am si臋 bardzo ciekawych rzeczy z dziedziny astronomii, a wi臋c: Gwiazda czerwona, to stara gwiazda, a 偶贸艂ta, to m艂oda, kt贸ra dopiero si臋 narodzi艂a. Zielona gwiazda zaraz wybuchnie. Mam wiedz臋, 偶e ksi臋偶yc wcale nie 艣wieci, a tylko jego po艂ow臋 o艣wietla s艂o艅ce. Moja pani astrolog, posiada w domu fioletow膮 gwiazd臋, kt贸ra spada do domu tylko do m膮drych ludzi i wra偶liwych, a tak偶e dobrych. Dowiedzia艂am si臋, 偶e nie wszyscy ludzie maj膮 zmys艂, bo s膮 ludzie, kt贸rzy zmys艂u nie posiadaj膮. Dok艂adnie nie zosta艂am poinformowana, o jaki zmys艂 chodzi 馃榾

13.10, czerpiemy inspiracj臋 od Pana Rob贸tki, bo koniecznie trzeba zrobi膰 co艣 dla Taty i Mamy, kiedy wr贸c膮 z pracy

A tak w przerwie, to musz臋 si臋 wyt艂umaczy膰 z tego sprawozdania. Ot贸偶 pisz臋 sama dla siebie, aby celebrowa膰 te chwile sp臋dzone z wnusi膮. Dzi艣 powr贸t do domu, ale mamy jeszcze par臋 godzin ze sob膮. Jest fajnie, ciekawie i to Ona stawia warunki, ale robi to bardzo delikatnie i umiej臋tnie.聽Mi臋tka jestem jak nic ! 馃榾

Inna konkluzja: Zero polityki, zero ha ha i musz臋 stwierdzi膰, 偶e dobrze mi z tym, to tak na marginesie.

Zdrowie: Na szcz臋艣cie wnusia zdrowieje, co mnie cieszy. Jutro ma bal przebiera艅c贸w. B臋dzie wiewi贸rk膮, z koszyczkiem orzech贸w. Str贸j ju偶 na ni膮 czeka.

Ju偶 jeste艣my po obiedzie, a wi臋c i czekamy na powr贸t Mamy i Taty, a ja musz臋 ju偶 zako艅czy膰 moje sprawozdanie, dumna, 偶e uda艂o mi si臋 od艂膮czy膰 wnusi臋 od komputera i zach臋ci膰 do kreatywnej zabawy. Szkatu艂ka jej skarb贸w, wype艂niona koralami i innymi b艂yskotkami, ale na jak d艂ugo?

Do nast臋pnego wpisu, ale ju偶 z domku, gdy偶 b臋d臋 w nim ok.20.oo – nara!

 

 

Dzie艅 Babci i Dziadka w Teatrze „Pleciuga” w Szczecinie

Ja Babcia Ela i Dziadek Leszek zostali艣my zaproszeni do Teatru Lalek 鈥濸leciuga鈥 w Szczecinie na specjaln膮 gal臋 i 聽wyst臋p dzieci z przedszkola. No c贸偶, trzeba jecha膰 i nie oci膮ga膰 si臋 do po艂udnia, gdy偶 musimy by膰 na miejscu na godzin臋 15. Wsiadamy do samochodu i jedziemy. Spokojnie, mamy du偶o czasu i z pewno艣ci膮 zd膮偶ymy na czas, aby wnusia nie by艂a zawiedziona naszym sp贸藕nieniem. Jednak musimy jecha膰 bardzo wolno, gdy偶 droga na pocz膮tku jest bardzo 艣liska i trzeba bardzo uwa偶a膰, aby dojecha膰 w ca艂ym kawa艂ku. Wylatujemy na krajow膮 10 i uf, mo偶na przyci膮膰, bo autostrada jest czy艣ciutka. Jednak kierowcy w tak膮 pogod臋 s膮 bardzo nerwowi i wje偶d偶amy do Szczecina w godzinie szczytu. Ponownie m贸j kierowca musi maksymalnie si臋 skupi膰, gdy偶 przy wje藕dzie panuje prawo d偶ungli. Wszyscy si臋 spiesz膮, a spieszymy si臋 tak偶e i my. Co troch臋 艣wiat艂a hamuj膮 nas i trzeba czeka膰 na przej艣ciach. Pod teatrem jest zatrz臋sienie samochod贸w, t艂ok, a wi臋c decydujemy si臋 na wolny parking i do teatru trzeba spory kawa艂ek do艣膰 pieszo. Nogi mi si臋 rozje偶d偶aj膮 , bo okazuje si臋, 偶e mam diabelnie 艣liskie buty. M膮偶 bierze mnie pod pach臋 i jako艣 ca艂a dotar艂am do miejsca przeznaczenia. Wchodzimy na hol teatru. Matulku, t艂ok, kolejka do szatni. Zdajemy wierzchnie okrycie i rozgl膮damy si臋 ciekawie, czy ju偶 jest druga Babcia i drugi Dziadek 鈥 s膮, a wi臋c udajemy si臋 na sal臋 i wybieramy miejsca wy偶sze, aby dobrze widzie膰 scen臋. Wygrzebuj臋 aparat i okulary i ju偶 jestem gotowa na widowisko.

Za chwil臋 rozbrzmiewa muzyka i na scen臋 wychodzi 聽ferajna w ilo艣ci jakie艣 80 szt. Oczywi艣cie pisz臋 na oko, bo nie liczy艂am. Szkraby ma艂e i du偶e, a ka偶da grupa ubrana w inne barwy. Maluchy, te najmniejsze by艂y ubrane na niebiesko, a najstarsze na czerwono. Moja wnusia w grupie 艣redniej, jest pomara艅czowa. Ka偶da grupa z inn膮 nazw膮 od smyk贸w do鈥 psikus贸w, czy jako艣 tak.

Zaczyna si臋 plejada barw i wyst臋p贸w. Do oczu sp艂ywaj膮 mi 艂zy, ale nie tylko mnie, bo k膮tem oka widz臋, 偶e i m膮偶 si臋 wzrusza. No c贸偶, tak ju偶 maj膮 Babcie i Dziadki, 偶e si臋 ju偶 wzruszaj膮, hm鈥 t臋sknota za dzieci艅stwem, mo偶e? – no!

Oklaski rozbrzmiewaj膮 co troch臋, a na Sali jakie艣 500 szt. Bab膰 i Dziadk贸w. Sala wype艂niona po brzegi i ka偶dy w tej gromadzie wypatruje sw贸j skarb. Kolory si臋 k艂臋bi膮 i wiruj膮 i na pocz膮tku trudno jest.

Dopiero, gdy zaczynaj膮 szkraby wyst臋powa膰 w grupach, wida膰 na Sali r臋ce w g贸rze, hej, patrz, jeste艣my z Tob膮. Przybyli艣my tu dla Ciebie kochany Wnusiu i Wnuczko, aby Ci臋 podziwia膰. Dziesi膮tki aparat贸w, kamer i innych urz膮dze艅 w g贸rze. Ka偶dy z Senior贸w chce mie膰 pami膮tk臋 i okazuje si臋 w tym momencie, 偶e Seniorzy s膮 za Pan Brat z technik膮 鈥 to cieszy.

Nagle dostali艣my komend臋, aby艣my wszyscy wstali i poruszali si臋 w rytm 鈥濸apai鈥, Urszuli Dudziak. Nam te偶 si臋 przyda艂a taka gimnastyka, he he

Wyst臋p trwa艂 ok. 2 godzin, a po zako艅czeniu by艂 na holu pocz臋stunek. Ciasteczka i gor膮ca kawa i herbata. Czekamy, a偶 szkraby si臋 ogarn膮 i b臋d膮聽 po kolei trafia膰 w r臋ce opiekun贸w. Seniorzy do domu si臋 nie spiesz膮 i cierpliwie snuj膮 si臋 po holu z aromatyczn膮 kaw膮 i oczywi艣cie tocz膮 dysputy, a tak偶e u艣miechaj膮 si臋 do siebie szcz臋艣liwi.

I ja tam by艂am i kaw臋 pi艂am, a co widzia艂am – Wam opowiedzia艂am.