Archiwa tagu: zdj臋cia

Jeszcze nie euforia, ale nadzieja!

NO – wr贸ci艂 i mam nadziej臋, 偶e na dobre – zdj臋cia z mojego telewizora!

Dzisiaj wyst膮pi艂 w Gda艅sku o godzinie 17 i jestem dumna, 偶e w Gda艅sku si臋 urodzi艂am.

Przysz艂o naprawd臋 du偶o ludzi z flagami Polski, Europy i m. Gda艅ska.

Ludzie przyszli pos艂ucha膰 normalno艣ci, a nie demagogii jak膮 karmi nas od 6 lat PiS.

Mi艂o si臋 tego s艂ucha艂o, bo by艂o – nie by艂o Tusk wci膮偶 jest sprawnym politykiem聽 i mam nadziej臋, 偶e zrobi wszystko, aby drani odsun膮膰 od w艂adzy, bo tak d艂u偶ej by膰 nie mo偶e, aby z艂odzieje do ko艅ca zniszczyli nam Polsk臋!

M贸wi艂 o wszystkich dra艅stwach PiS i wypunktowa艂 wszystkie pisowskie dzia艂ania na zasadzie kra艣膰 i nie patrzy膰 na ludzkie potrzeby.

Najwa偶niejsze, co powiedzia艂, to wezwa艂 Kaczy艅skiego na debat臋, aby porozmawia膰 na argumenty, ale jak wiadomo tej r臋kawicy tch贸rz Kaczy艅ski nie podniesie i nie wyjdzie ze swojej jaskini!

Jest nadzieja, 偶e je艣li opozycja na czele z Tuskiem zagra mocno i twardo, to te wybory mo偶e, a nawet musi wygra膰!

My Polacy zdroworozs膮dkowi nie mo偶emy dopu艣ci膰 do tego, aby dosz艂o do POLEXIT-u, a Unia Europejska stawia twardo swoje stanowisko, albo rz膮d zastosuje si臋 do postanowie艅 TSUE, albo b臋dziemy p艂aci膰 horrendalne kary za niesubordynacj臋 zapisan膮 w traktatach.

Ja jestem twarda i mimo 6 lat z艂o艣ci na to, co dzieje si臋 w Polsce – wytrzymuj臋 i nie odpuszczam sobie ogl膮dania i s艂uchana medi贸w – Wolnych Medi贸w, ale s膮 ludzie, kt贸rzy maj膮 tego do艣膰!

Pami臋tamy podpalenie si臋 „Szarego Cz艂owieka”, kt贸ry tego nie wytrzyma艂 i mam nadziej臋, 偶e jak si臋 zmieni膮 rz膮dy, to postawi膮 dla niego pomnik!

Takich ludzi jest wi臋cej, kt贸rzy maj膮 szczerze do艣膰 i oto Wojtek Fusek zamie艣ci艂 na FB taki list, 偶e tylko zap艂aka膰!

Do艣膰 niszczenia ludzkich psychik – DO艢膯 i Donaldzie Tusku daj z siebie wszystko, aby tych kryminalist贸w os膮dzi膰 i posadzi膰 w wi臋zieniach, a kraj nasz niech wraca na tory demokracji!

Wojtek Fusek

聽”聽Bezradnie zrozpaczony szukam przyczyn utraty resztki si艂.

Z trudem wstaj臋, pracuj臋.

Pierwszy raz od 30 lat nie s艂ucham radia, nie ogl膮dam telewizji, pr贸buje nie otwiera膰 serwis贸w informacyjnych, z przyzwyczajenia kupuje tygodniki ale ich nie czytam.

Bo gdy to zrobi臋 dostaj臋 b贸lu brzucha, dopada mnie niemoc, poc臋 si臋, skacze ci艣nienie.

艢wiat, kt贸ry znam od ponad 50 lat, jeszcze nigdy nie by艂 mi tak wstr臋tny, szczeg贸lnie ten od Odry i Nysy po Bug.

Urodzi艂em si臋 w komunizmie.

Ale woko艂o mnie nie by艂o komunist贸w.

Odcienie szarej codzienno艣ci bra艂em za kolory, a szcz臋艣cie znajdowa艂em w mi艂o艣ci, przyja藕niach, sporcie i ksi膮偶kach.

Uczono mnie od dziecka, by smutki 艂agodzi膰 lekiem wiary.

Cierpliwie sta艂em wi臋c w kolejce do tej apteki.

Plaster religijnej wsp贸lnoty dawa艂y ukojenie, ale gratiam fidei nie do艣wiadczy艂em.

Dzi艣 mog臋 powiedzie膰: na szcz臋艣cie.

Wtedy nie widzia艂em jak z艂ym medykamentem jest to co ofiaruje Ko艣ci贸艂 Katolicki w Polsce.

Nie widzia艂em pod艂o艣ci i zak艂amania, a co najwy偶ej surowo艣膰 i konserwatyzm.

Jednak instynktownie, niezauwa偶alnie i bezbole艣nie zacz膮艂em oddala膰 si臋 od tej instytucji.

Dzi艣 odcinam si臋 radykalnie, ratuj膮c dusz臋.

Gdy pad艂 komunizm w p臋dzie ku karierze, czy tym co bra艂em za szcz臋艣cie pogubi艂em wiele, ale docenia艂em cud w jakim przysz艂o mi uczestniczy膰, cud odzyskiwania wolno艣ci.

Wierzy艂em, 偶e b臋d臋 tym pokoleniem Polak贸w, kt贸re zasieje normalno艣膰, spok贸j, doceni uczciw膮 prac臋, zmieni kraj w mlekiem i miodem p艂yn膮cy.

By艂em naiwny.

Tej przekl臋tej ziemi nie da si臋 zaora膰 i posia膰 ziarnem rozs膮dku i dobroci.

Dzi艣 w okrutny spos贸b, pod postaci膮 karykaturalnej facjaty Piotrowicza, czy wulgarnej Paw艂owicz, powraca szary i pod艂y czas mej m艂odo艣ci.

R贸偶nica jest tylko taka, 偶e ja ju偶 nie mam w艂a艣ciwej m艂odym odporno艣ci.

Widok Ziobr贸w, Kathak贸w, Gli艅skich i ca艂ej tej kamaryli obezw艂adnia mnie.

Mam wra偶enie, 偶e na ka偶de ze stanowisk obsadzanych przez PiS wybiera si臋 najgorszego z mo偶liwych kandydat贸w, niezale偶nie czy jest to Premier, rzecznik praw dziecka, czy minister o艣wiaty.

Wszyscy oni z jaka艣 perfidn膮 maestri膮 zadaj膮 b贸l ka偶demu, kto m贸wi 鈥瀗ie鈥 tym kreaturom.

Na li艣cie krzywdzonych s膮 dzielni s臋dziowie, uczciwi dziennikarze, zwolnieni dyrektorzy instytucji kultury, uczniowie, kt贸rym odebrano szanse kszta艂cenia, kobiety kt贸rym krok po kroku banda zakompleksionych zbocze艅c贸w ogranicza prawa, uczciwie pracuj膮cy, kt贸rzy mieli nieszcz臋艣cie piastowa膰 atrakcyjne dla jakie艣 pisowskiej szumowiny stanowisko oraz wszyscy, kt贸rzy maj膮 w sobie cie艅 przyzwoito艣ci.

Zabiera si臋 wolne media, odcina nas od Europy, ogranicza szanse rozwoju.

Dla utrzymania w艂adzy pisowcy i ich akolici gotowi s膮 po艣wieci膰 ka偶de dobro, wej艣膰 w pakt z ka偶dym, nawet najwi臋kszym wrogiem.

艢wiadomo艣膰 ponownego zamykania w klatce powinna mnie zmobilizowa膰.

Tak by艂o przez pierwsze pi臋膰 lat pisowskiej okupacji.

Teraz ogarn臋艂a mnie atrofia woli walki.

D艂ugo nie mog艂em znale藕膰 odpowiedzi dlaczego si臋 poddaj臋, oddaj臋 przestrze艅 z艂u i pod艂o艣ci.

Wydaje mi si臋, 偶e winny s艂abo艣ci jest wstrzykiwany regularnie jad upokorzenia.

呕e tak 艂atwo dali艣my si臋 ogra膰, oszuka膰.

呕e jeste艣my tak nieskuteczni.

呕e o naszym losie decyduj膮 tak marnej konduity kreatury.

呕e bardzo przeci臋tny polityk, wyposa偶ony jedynie w bro艅 pod艂o艣ci i konserwuj膮c膮 tarcz臋 偶贸艂ci, otoczony szpiegami, wariatami i cynikami, w sze艣膰 lat zniszczy艂 wszystko co tak mozolnie i z ofiarno艣ci膮 budowali艣my, sadzili艣my i piel臋gnowali艣my by odros艂o.

呕e ci niedouczeni, podli ludzie tak szybko obna偶yli nasze s艂abo艣ci, tromtadracje, nasz膮 zach艂anno艣膰, prywat臋, uleg艂o艣膰, tch贸rzliwo艣膰.

Na sensowne argumenty odpowiadaj膮 k艂amstwem, na nasze zdecydowanie bezwzgl臋dno艣ci膮, chamstwem i brutalno艣ci膮, nasza 艂agodno艣膰 rozzuchwala ich, wyci膮gni臋ta do zgody r臋ka o艣miela, by kopa膰.

Nie znaj膮 s艂owa przepraszam.

Zdehumanizowali nas, nazywaj膮c gorszym sortem, robactwem, lemingami.

Upokarzaj膮ce jest i to, 偶e 30 procent obywateli kraju, z kt贸rego nie wyjecha艂em w odpowiednim momencie, jest mimo to gotowy na nich g艂osowa膰.

A przecie偶 skala 艂ajdactw obezw艂adnia.

Widzieli艣my w kr贸tkiej historii III RP, z艂odziejstwo, chamstwo, k艂amstwo, blagierstwo, but臋 i pych臋 ale nigdy z tak膮 intensywno艣ci膮, agresywno艣ci膮 i bezwzgl臋dno艣ci膮.

Ku memu zaskoczeniu na tej glebie upokorze艅, nawiezionej obornikiem PiS i oranej regularnie od wiek贸w przez ko艣ci贸艂 katolicki zamiast w艣ciek艂o艣ci i buntu rodzi si臋 wyuczona bezradno艣膰, odr臋twienie zast臋puje energii. Upokorzenie, to uczucie du偶o mocniejsze od wstydu, bardziej zaburza r贸wnowag臋 cz艂owieka ni偶 z艂o艣膰 czy w艣ciek艂o艣膰, jest absolutnie destruktywne.

Uderza w sama istot臋 cz艂owiecze艅stwa, wytwarza poczucie bezsilno艣ci i niemocy.

Sam, niczym baron Munchhausen, ju偶 z tego bagna si臋 nie wyci膮gn臋.

Kto艣 musi poda膰 r臋k臋, kto艣 zaszczepiony na pisowski jad.

Jestem jak jeden z tysi膮ca 偶o艂nierzy u艣pionej armii.

Mo偶na nas obudzi膰. Czekam na sygna艂”

Luz, blues w niebie same dziury!

Powy偶sze zdj臋cie przep艂aci艂am b贸lem. 馃榾

Przy oknie stoi kanapa i troch臋 j膮 odsun臋艂am, aby otworzy膰 okno i zrobi膰 zdj臋cie wigwamu i uderzy艂am si臋 kolanem o kaloryfer! 馃榾

Ten obrazek mnie rozczuli艂 i brawo dla taty, kt贸ry go ustawi艂 dla swojego dziecka i innych, kt贸re si臋 tam bawi膮.

Ju偶 dawno nie widzia艂am na podw贸rku takiego obrazka, gdy偶 dzieci praktycznie nie ma na podw贸rkach nawet podczas wakacji!

Pami臋tam czasy swoich dzieci, kiedy na podw贸rku z kole偶ankami i kolegami, stawiali namioty prawdziwe, albo budowane z koc贸w, kt贸re klamerkami przypina艂y do sznurk贸w, na kt贸rych suszy艂a si臋 po艣ciel!

By艂a to 艣wietna zabawa, gdy偶 dzieciaki w tych namiotach gra艂y w plansz贸wki, karty, albo w inne dzieci臋ce gry.

Mia艂y taki sw贸j azyl, a i bywa艂o cz臋sto w gor膮ce lato, 偶e rodzice pozwalali, aby dzieci spa艂y w tych namiotach i jako艣 nikt si臋 w贸wczas nie ba艂.

Czasy by艂y takie, 偶e dzieci rzadko jecha艂y gdzie艣 na wakacje, bo nie wszystkich rodzic贸w by艂o na to sta膰, a wi臋c sp臋dza艂y czas na podw贸rkach.

Ja je藕dzi艂am na kolonie, ale koszty wyjazdu pokrywa艂y zak艂ady pracy i dlatego mog艂am miesi膮c sp臋dzi膰 raz w roku – nad morzem.

Niekt贸re dzieci je艣li mia艂y dziadk贸w na wsi, to tak偶e tam sp臋dza艂y wakacje i jestem ciekawa jakie Wy macie wspomnienia z dzieci艅stwa i ch臋tnie poczytam jak je pami臋tacie.

Na balkonie zaraz b臋d膮 dojrzewa艂y nasze pomidory – zdj臋cie poni偶ej.

W tamtym roku te偶 mieli艣my kilka krzaczk贸w, a ich smak by艂 taki, 偶e brakuje wprost s艂贸w jakie by艂y smaczne.

Pisa艂am, 偶e s膮siadka moja pod balkonem zrobi艂a sobie kwiatow膮 dzia艂k臋 i tam ro艣nie taka dziwna ro艣lina, kt贸rej kompletnie nie znam, a zdj臋cie wklei艂am ni偶ej.

M膮偶 m贸wi, 偶e to kukurydza, a ja, 偶e mo偶e bananowce, bo w Polsce jest teraz taki upa艂, 偶e kto wie, ale to s膮 偶arty.

Zrobi艂am zdj臋cie i wrzuci艂am na Facebooka z pytaniem, kto zna nazw臋 tej rosliny.

Okazuje si臋, 偶e to Kanna, kt贸ra powinna pi臋knie zakwitn膮膰 lada moment, a wygl膮da ona tak:

Si艂a Facebooka jest wielka, ale i tak siedz臋 wi臋cej na Twitterze, gdzie produkuje si臋 kl臋cz膮cy Adrian!

P贸ki co – moje zdj臋cia nie znikaj膮, a wiec chyba znalaz艂am na nie spos贸b!

Ps. Zrobiono sonda偶, 偶e 80% badanych Polak贸w stoi murem za TVN, a reszta niech idzie na szczaw, albo wspomaga z艂odziejaszka Rydzyka!

Bingo – chyba wygra艂am ze zdj臋ciami!

Uparta ze mnie sztuka i chyba ju偶 wiem dlaczego gin臋艂y mi zdj臋cia z bloga.

Tydzie艅 mi to zaj臋艂o, ale dzi臋kuj臋 Romie Carlos, kt贸ra skierowa艂a mnie we w艂a艣ciwie miejsce, gdzie chyba dosta艂am pomoc, kt贸rej dziekuj臋.

Wklejam wi臋c par臋 zdj臋膰 i zobaczymy, czy nie przepadn膮 znowu.

Do tej pory kopiowa艂am zdj臋cia ze swojego Facebooka na zasadzie – kopiuj – wklej i okazuje si臋, 偶e mog膮 one tam zmienia膰 adres.

Teraz wklei艂am bezpo艣rednio z moich obraz贸w w laptopie!

Nie jestem w stanie we wszystkich wpisach uzupe艂nia膰 zdj臋cia, bo by mi to zaj臋艂o rok przynajmniej ci臋偶kiej roboty!

Mo偶e komu艣 si臋 porada moja przyda.

U mnie pi臋kny dzie艅 i zapraszam nad moje jezioro.

Musimy broni膰 Wolnych Medi贸w!

O poranku by艂a pi臋kna pogoda i zrobi艂am s艂oneczne zdj臋cia kwiatk贸w.

Potem przyszed艂 SMS, 偶e:

Uwaga! Dzi艣 w nocy z 9/10 burze, ulewy i deszcz bardzo silny – ALERT RCB.

Alert si臋 nie pomyli艂, bo faktycznie niebo mruczy i si臋 zaciemni艂o, a tak偶e lun膮艂 deszcz.

Nie jest tak strasznie jak to pokazywa艂a telewizja z 艣rodkowej Polski, w kt贸rej jeden pan nazbiera艂 wiadro gradu, kt贸ry spowodowa艂 z wiatrem wielkie zniszczenia.

Nigdy m贸j organizm nie reagowa艂 na zmiany pogody, a tak偶e na skoki ci艣nienia, oraz pory roku!

Nigdy nie bola艂a mnie g艂owa z powodu niskiego, czy wysokiego ci艣nienia, czy te偶 wzmo偶onego wiatru, ale to si臋 zauwa偶y艂am zmieni艂o.

Kiedy niebo zaci膮ga si臋 o艂owianymi chmurami i szykuje si臋 na wiatr, deszcze, burze ju偶 inaczej reaguj臋.

Staj臋 si臋 nerwowa i niespokojna bardzo i czekam z ut臋sknieniem, kiedy pogoda si臋 poprawi, bo nawet serce bije mi niemiarowo!

No c贸偶 – SKS!

Moja Wnuczka jest na obozie harcerskim – w lesie i martwi臋 si臋 o ni膮, ale chyba wszystko jest dobrze, bo nie mam wiadomo艣ci niepokoj膮cej od Jej Rodzic贸w.

By膰 mo偶e tam za艂amanie pogody posz艂o bokiem!

Pami臋tamy ten feralny ob贸z dwa, czy trzy lata temu, kiedy dwie dziewczynki zgin臋艂y!

Wr贸c臋 jeszcze do Wolnych Medi贸w i napisz臋 tak, 偶e dla mnie s膮 one jak tlen.

PiS chce nam je odebra膰, gdy偶 dzi臋ki Wolnym Mediom spo艂ecze艅stwo za du偶o wie o ich machlojkach i przekr臋tach, gdy偶 TVN tropi je i nam to wszystko przekazuje.

TVN ma 艣wietnych i rzetelnych dziennikarzy i dlatego wiemy, 偶e policja zabi艂a Igora Stachowiaka, a tak偶e pokazywali Strajk Kobiet i informuj膮 nas o nepotyzmie w strukturach w艂adzy.

To dzi臋ki tej telewizji wiedzieli艣my prawie wszystko o pandemii, bo byli i s膮 zapraszani najlepsi specjali艣ci w tym temacie.

Gdyby nie Wolne Media nie mieliby艣my poj臋cia, co si臋 w tym kraju „odpierdziela”, a tak偶e by艣my nie wiedzieli, 偶e pedofil Kuchci艅ski lata艂 sobie samolotem wraz z rodzink膮 na nasz koszt.

Chc膮 nam zabra膰 prawd臋, aby zrobi膰 z nas niemy艣l膮ce i nierozumne cyborgi skazane na jedyn膮, skurwysy艅sko, k艂amliw膮 telewizj臋!

Jestem bardzo ciekawa gdzie ci ludzie z tej telewizji sowicie op艂acanych za sianie propagandy znajd膮 w przysz艂o艣ci robot臋, kiedy si臋 w艂adza zmieni!

Gdzie znajdzie robot臋 ich dy偶urny „reporter” – wyj膮tkowa kanalia Mi艂osz Kleczek, bo chyba b臋dzie musia艂 w tego kraju emigrowa膰!

艢wiat i Europa s膮 wysoce zaniepokojeni tym, co si臋 tu wyprawia i taka kanalia jak Krycha Paw艂owicz z Ameryk膮 rozmawia tak, 偶e to si臋 w g艂owie nie mie艣ci.

Je艣li Joe Biden si臋 wkurzy, 偶e w Polsce zabierana jest nam wolno艣ci i demokracja, to istnieje prawdopodobie艅stwo, 偶e wycofa z Polski wojska ameryka艅skie.

Je艣li tak si臋 stanie, to Adrian w z臋bach przyniesie podpisan膮 koncesj臋 do w艂adz TVN-u!

Mo偶e by膰 zrzutem ekranu z Twittera przedstawiaj膮cym tekst 鈥濨ix Aliu @USAmbPoland USA z rosn膮cym niepokojem obserwuj膮 procedur臋 zwi脛zan脛鈥 koncesj膮 TVN oraz nowy projekt zmian ustawy medialnej. TVN od ponad 20 lat jest istotn膮 cz脛鈩⒚卌i脛鈥 polskiego krajobrazu medialnego Wolna prasa ma kluczowe znaczenie dla demokracji 981 Krystyna Paw艂owicz @KrystPa 33min Prosz臋 Pana,a tak w og贸le,to w jakim charakterze zabiera Pan tu,u nas w Polsce g艂os w sprawach medi贸w dla Polak贸w...? Jakim tytu艂em wtr膮ca si臋 Pan w te sprawy...? Pan Klex @PanKlexxx 28min Bo maj膮 tu swoje wojska, kt贸re sami tu zaprosili艣my idiotko. Krystyna Paw艂owicz @KrystPawlowicz W odpowiedzi do @PanKlexxx @USAmbPoland Kolejny bezczelny amerykanin..Ban jankesie... 20:21 Twitter iPad鈥
Mo偶e by膰 komiksem przedstawiaj膮cym tekst

M贸j intymny, ma艂y 艣wiat!

S膮siedzi mieszkaj膮cy pod nami zrobili sobie pod balkonem mini ogr贸dek i tam wyros艂y r贸偶ne ro艣linki i oto zakwit艂y takie kwiatki jak na zdj臋ciu.

Chyba to s膮 „smolinosy”, a wi臋c z 3 metr贸w 艣ci膮gn臋艂am jednego zaraz po deszczu!

Wydaje si臋 wi臋c, 偶e mam do艣膰 dobry aparat fotograficzny.

Kiedy chodzi艂am do szko艂y podstawowej, to pami臋tam, 偶e mija艂am po drodze, malutki, poniemiecki domek przy ulicy Rybackiej, w kt贸rym mieszka艂y cztery rodziny i tak go pami臋tam z rozrzewnieniem.

Z czasem domek wyburzono i na tym miejscu powsta艂 budynek inny ni偶 wszystkie i mieszka艅cy nazwali go „EDENEM”, bo na tamte czasy by艂 taki 艣wiatowy.

Nazwa ulicy jest nie zmieniona, a ja lubi臋 tam chodzi膰 na spacer, gdy偶 w ko艂o budynku jest pi臋knie i chyba jest to najpi臋kniejsze miejsce do fotografowania.

Wczoraj znowu si臋 tam wybra艂am na zdj臋cia, bo w tym bloku Wsp贸lnota Mieszkaniowa dba o swoje miejsce na ziemi i jest wprost cudownie.

Mieszka艅cy nie tylko posadzili przer贸偶ne ro艣liny, ale przede wszystkim dbaj膮 o nie i zawsze jest tam, bo niezale偶nie od pory roku, co fotografowa膰.

Przer贸偶ne gatunki r贸偶, k艂膮czy, drzewek iglastych, pelargonii, begonii i trudno wymieni膰 wszystko, co tam w czerwcu zakwit艂o.

Bardzo jestem ciekawa, gdzie ta wsp贸lnota kupuje ro艣liny, bo jest tego rozmaito艣膰 i by膰 mo偶e na jaki艣 targach kwiatowych!

Zmiana tematu:

3 lipca Donald Tusk ma zamiar w艂膮czy膰 si臋 do polskiej polityki i jest znowu k艂opot.

Oczywi艣cie trzeba t臋 bandyck膮 parti臋 odsun膮膰 od w艂adzy, ale je艣li si臋 Borys Budka, Rafa艂 Trzaskowski i Donald Tusk nie dogadaj膮, to czarno to wszystko widz臋.

Ka偶dy z nich ma zap臋dy, ale w tr贸jk臋 tego nie zrobi膮 i kogo艣 trzeba b臋dzie wystawi膰 na lidera partii opozycyjnej.

Je艣li tych „Trzech Muszkieter贸w” si臋 nie dogada i nie przedstawi膮 swojego programu dla Polski i Polak贸w, to PiS ma wygran膮 jak w banku i dalej bezkarnie b臋d膮 rozkrada膰 i niszczy膰 moj膮 Ojczyzn臋!

Wyprawa i wspomnienia

Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym jezioro i przyroda

Ka偶dego poranka po obudzeniu si臋, zadaj臋 sobie pytanie – jaki to b臋dzie dzie艅 i co si臋 w nim wydarzy!

Nie planowali艣my dzisiaj nic szczeg贸lnego, ale M膮偶 zaproponowa艂, 偶e skoro jest tak 艂adny dzie艅 – niezbyt gor膮cy, to wybierzemy si臋 na przeja偶d偶k臋 艂贸dk膮 po naszym jeziorze i przedostaniemy si臋 kana艂em na jezioro drugie – tak jak za dawnych, m艂odzie艅czych lat.

I tak si臋 w艂a艣nie sta艂o i cho膰 kana艂 w takie pogody jest do艣膰 p艂ytki, to uda艂o nam si臋 zwiedzi膰 oba jeziora i st膮d s膮 moje zdj臋cia.

Kiedy艣 by艂a mo偶liwo艣膰 przep艂yni臋cia drugim kana艂em na cudowne, trzecie jezioro, ale po latach kana艂 sta艂 nie niedro偶ny i mo偶na tam pop艂yn膮膰 tylko kajakiem.

Wiele razy pisa艂am, 偶e to w艂a艣nie na trzecim jeziorze sp臋dzali艣my ze znajomymi i dzie膰mi wakacje i to jest pi臋kne wspomnienie.

P艂yn臋li艣my w kilka motor贸wek, kt贸re by艂y po brzegi zapakowane namiotami, polowymi 艂贸偶kami, materacami, garnkami i tak mogli艣my siedzie膰 w ciszy nad jeziorem nawet dwa tygodnie.

To se ne vrati, gdy偶 wielu naszych znajomych ju偶 odesz艂o, a druga sprawa sp臋dzanie wakacji jak za czas贸w PRL-u posz艂o ju偶 w niebyt i ma艂o kto rezygnuje z wygody wykupuj膮c wczasy w domach wczasowych!

Dzisiaj na naszej wyprawie wspominali艣my z M臋偶em tamte, fajne czasy.

Wspominali艣my przyjaci贸艂, kt贸rych z nami ju偶 nie ma!

Nad trzecim jeziorem jest taki p贸艂wysep, na kt贸rym w艂a艣nie biwakowali艣my.

Nie tylko wypoczywali艣my, ale to by艂a tak偶e ekipa, kt贸ra gotowa艂a posi艂ki i absolutnie nie byli艣my g艂odni.

Wszystkie dania gotowali艣my na kuchenkach gazowych w szybkowarach, a panowie 艂apali ryby.

Je艣li by艂o du偶o leszczy, to po oczyszczeniu ich mieli艣my je przez maszynk臋 do mi臋sa i tak powstawa艂y pyszne, rybne kotlety.

Kiedy by艂o wi臋cej okonk贸w, to sz艂y do octu z cebul膮 i nawet dzieci lubi艂y podjada膰.

By艂y tak偶e p艂ocie i w臋gorze, a wi臋c jedzenia nam nie brakowa艂o, a do szybkowaru wk艂adali艣my warzywa, mi臋so, fasol臋 i tak powstawa艂y dania jednogarkowe.

Wieczorami, kiedy dzieci zm臋czone sz艂y spa膰, to my doro艣li siadali艣my pod roz艂o偶ystym bukiem przy piwie i rozmawiali艣my, marzyli艣my, planowali艣my.

Nie da si臋 zapomnie膰 tamtych chwil i dzi艣 nam si臋 to wszystko przypomnia艂o.

To by艂 cudowny dzie艅!

Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym jezioro
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym przyroda i jezioro
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym zbiornik wodny
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym zbiornik wodny
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym zbiornik wodny
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym zbiornik wodny
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym ptak brodz膮cy, przyroda i zbiornik wodny
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym ptak, przyroda i zbiornik wodny
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym jezioro i przyroda
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym jezioro, niebo i przyroda
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym jezioro i przyroda
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym przyroda, drzewo i jezioro
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym przyroda, drzewo i jezioro
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym 艂ab臋d藕, przyroda i zbiornik wodny
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym kwiat, przyroda i zbiornik wodny
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym kwiat, przyroda i zbiornik wodny
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym przyroda, zbiornik wodny i drzewo
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym na 艣wie偶ym powietrzu i drzewo
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym drzewo i przyroda
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym zbiornik wodny
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym przyroda i zbiornik wodny
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym co najmniej jedna osoba, ludzie stoj膮, na 艣wie偶ym powietrzu i ceglany mur
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym kwiat, zbiornik wodny i przyroda
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym kwiat, przyroda i zbiornik wodny
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym zbiornik wodny i przyroda
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym zbiornik wodny i przyroda
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym zbiornik wodny i przyroda
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym na 艣wie偶ym powietrzu
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym kwiat, przyroda i zbiornik wodny
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym drzewo i zbiornik wodny

Clint Eastwood i kwiaty!

Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym kwiat

Lubi臋 fotografowa膰 kwiaty i dzi艣 zrobi艂am zdj臋cie cudnego mieczyka, a uwielbiam te kwiaty niezale偶nie od koloru!

Dzisiaj pokazuj臋 Wam ostatni raz, aby nie zanudza膰 moje pelargonie i nakr臋ci艂am na pami膮tk臋 filmik o nich!

Aby w filmiku pojawi艂a si臋 muzyka, to w艂膮czy艂am radio na ful, bo nie za bardzo umiem wgrywa膰 muzyk臋 na YT, ale musz臋 si臋 tego nauczy膰 w przysz艂o艣ci!

Cd. – ni偶ej, bo oto dzi艣 przeczyta艂am ciekaw膮 biografi臋 o podziwianym przez 艣wiat filmowy – Clinta Eastwooda i czytaj膮c otworzy艂am ocz臋ta, 偶e m贸j ulubiony aktor nie by艂 艣wi臋toszkiem w 偶yciu, bo sporo si臋 w jego 偶yciu dzia艂o i du偶o nabroi艂!

Najbardziej roz艣mieszy艂o mnie zdanie i spojrza艂am na aktora z podziwem, bo maj膮c 91 lat po perypetiach z kobietami ma znowu now膮 dziewczyn臋 i kr臋ci kolejny film!

Brawo na charyzm臋 i wol臋 偶ycia.

Po przeczytaniu tej biografii w skr贸cie nie „znielubia艂am” aktora, bo ka偶dy z nas ma prawo 偶y膰 jak chce, a w 艣wiecie filmowym trudno jest szuka膰 „kryszta艂贸w”

Kto ma ch臋膰, to sobie przeczyta,, a nie wklei艂am ca艂o艣ci, lecz poda艂am link do dalszej cz臋艣ci.

Moim ulubionym filmem z udzia艂em Clinta, to jest film pt. „Co si臋 wydarzy艂o w Madison County” z cudown膮  Streep Meryl.

„Clint Eastwood. Mi臋dzy prawd膮 a zmy艣leniem.


Ma o艣mioro dzieci z sze艣cioma kobietami, o istnieniu ostatniego dowiedzia艂 si臋 po 30 latach. Ma艂偶e艅stwa nie przeszkadza艂y mu w zwi膮zkach z innymi partnerkami, dlatego pi臋cioro urodzi艂o si臋 poza nimi. Wbrew temu, co m贸wi, nawet nie sko艅czy艂 szko艂y 艣redniej, a jego udzia艂 w wojnie korea艅skiej to fikcja. Nienawidzi ludzi s艂abych, jest zawistny i m艣ciwy – gdy Jeff Bridges dosta艂 nominacj臋 do Oscara za rol臋 w filmie, w kt贸rym grali obaj, zwyczajnie si臋 obrazi艂. Nic nie zmieni jednak faktu, 偶e od dekad jest gigantem kina.

– Niewiele os贸b zna prawdziwego Clinta Eastwood – m贸wi Maggie Johnson Eastwood, pierwsza 偶ona gwiazdora. I dobrze wie, co m贸wi, bo prze偶y艂a z nim 30 lat.

Sze艣膰setstronicowa biografia tw贸rcy „Bez przebaczenia” pi贸ra Patricka McGilligana „Clint. 呕ycie i legenda”, nie jest lektur膮 dla tych, kt贸rzy widz膮 w Eastwoodzie sumienie Ameryki, i chc膮 go bezkrytycznie wielbi膰. Jej autor wykona艂 mr贸wcz膮 prac臋, weryfikuj膮c mn贸stwo opowie艣ci, jakie znamy z wywiad贸w z Eastwoodem, czy z napisanej przed laty, wyczyszczonej z kontrowersji biografii Richarda Schickela.

McGilligan odk艂amuje t臋 laurk臋 wystawion膮 Eastwoodowi. Na podstawie rozm贸w z jego bliskimi (niekt贸rzy dzi艣 s膮 wrogami), dokument贸w i materia艂贸w z produkcji, lepi portret artysty, kt贸ry 偶ycie prywatne otoczy艂 murem. Po przeczytaniu ksi膮偶ki przestanie nas to dziwi膰, bo portret Eastwooda, jaki z niej si臋 wy艂ania, nie budzi sympatii. Dostajemy portret patologicznego kobieciarza, przedmiotowo traktuj膮cego swoje partnerki (a nawet dzieci), cz艂owieka m艣ciwego, a wreszcie egoisty i narcyza.

Gdy ksi膮偶ka McGilligana ukaza艂a si臋 po raz pierwszy w Ameryce (w Polsce mamy jej wersj臋 uaktualnion膮), krytycy chwalili j膮 za rzetelno艣膰 i ogrom zebranych materia艂贸w. Jej bohater za艣 wpad艂 we w艣ciek艂o艣膰 i pozwa艂 autora o 10 milion贸w dolar贸w, zarzucaj膮c mu znies艂awienie. Skutkiem pozwu by艂 zakaz rozpowszechniania ksi膮偶ki w Stanach Zjednoczonych. Na szcz臋艣cie trwa艂 kr贸tko i biografia ukaza艂a si臋 po kilku korektach, mimo stara艅 Eastwooda, by do tego nie dopu艣ci膰.

– Najbardziej demitologizuj膮ca ksi膮偶ka, jaka zosta艂a napisana na temat wsp贸艂czesnego Hollywood – stwierdzi艂 po jej ukazaniu si臋 „Los Angeles Times Time”. Warto doda膰, 偶e autor „Clinta…” jest jednym z czo艂owych ameryka艅skich biograf贸w i historyk贸w filmu. Na koncie ma m.in. nagradzane biografie George’a Cukora, Alfreda Hitchcocka a wreszcie Jacka Nicholsona. (Ten ostatni, w przeciwie艅stwie do Eastwooda, przyj膮艂 zreszt膮 portret nakre艣lony przez McGiligana 偶yczliwie).

– Gdy zbiera艂em materia艂y do biografii Nicholsona, by艂em zdumiony, jak go ludzie kochaj膮 i chc膮 broni膰. Gdy pracowa艂em nad Clintem, uderzy艂o mnie, ilu ludzi go nienawidzi i nie chce, lub boi si臋, o nim m贸wi膰 – powiedzia艂 McGiligan „Variety” po ukazaniu si臋 ksi膮偶ki.

Clint Eastwood jest gigantem kina i 偶yw膮 legend膮 Hollywood, by膰 mo偶e najwi臋ksz膮 spo艣r贸d 偶yj膮cych. 艢wietnym aktorem i jeszcze lepszym, wybitnym re偶yserem, nagrodzonym za swoje filmy a偶 czterema Oscarami. To za ich spraw膮 awansowa艂 do miana czo艂owych moralist贸w Ameryki. Fani wierz膮, 偶e Eastwood na ekranie i w prawdziwym 偶yciu, to ta sama osoba. Tak jednak nie jest.

McGilligan, rasowy biograf, swoj膮 opowie艣膰 zaczyna od dzieci艅stwa gwiazdora, a nawet wcze艣niej, kre艣l膮c relacje panuj膮ce w rodzinie Eastwood贸w. I obalaj膮c pierwsze mity.

Clint urodzi艂 si臋 31 maja 1930 roku w San Francisco „du偶y i pi臋kny”. Wa偶y艂 ponad 5 kg, wi臋c piel臋gniarki nazwa艂y go Samsonem. Gdy by艂 dzieckiem, matka podsadza艂a go nad ogrodzenie podw贸rka i wo艂a艂a do s膮siad贸w: „Ale z niego przystojniak, co?!” Od pocz膮tku zapowiada艂 si臋 na wysokiego (mierzy 193 cm!), mia艂 bujne w艂osy, b艂yszcz膮ce zielone oczy i rozbrajaj膮cy u艣miech.

Jego dzieci艅stwo by艂o zwyczajne, a rodzice troskliwi. Rodzina nieustannie si臋 przeprowadza艂a. S艂awny Clint utka艂 potem opowie艣膰 o 偶yciu w biednym Oakland, a robotniczy wizerunek miasta dodawa艂 splendoru jego sukcesom. – Bywa艂o, 偶e posy艂ano mnie na zmian臋 z siostr膮 do babci, kt贸ra nas podkarmia艂a – m贸wi艂. Tymczasem Eastwoodowie do艣膰 szybko przenie艣li si臋 do Piedmontu w Kalifornii, do zamo偶nej cz臋艣ci miasta, gdzie mieli w艂asny basen, a ka偶de je藕dzi艂o w艂asnym samochodem.

Nastoletni Clint uwielbia艂 zabawy w strzelanin臋, w trakcie kt贸rych, polewa艂 koleg贸w ketchupem, imituj膮cym krew, co potem zaliczono mu na poczet mi艂o艣ci do kina. By艂 rozrywany przez dziewczyny. Straci艂 cnot臋 w wieku lat 14, ze sporo starsz膮 s膮siadk膮, o czym sam opowiada. Uczy艂 si臋 marnie. Prawdopodobnie to wytw贸rnia dorobi艂a wi臋c do 偶yciorysu legend臋… niespe艂nionego lekkoatlety. Tak naprawd臋 wcale nie uprawia艂 sport贸w. Dopiero gdy trafi艂 do Hollywood, zacz膮艂 uprawia膰 jogging (co robi do dzi艣). McGilligan opisuje te偶 rozmow臋 z dyrektorem podstaw贸wki, do kt贸rej chodzi艂, gdy ten na pytanie o Clinta, mocno wystraszony, zadzwoni艂 do jego wytw贸rni, „Monpaso”, z pytaniem: „Czy mog臋 o tym m贸wi膰?”

Z dokument贸w wynika, 偶e nie sko艅czy艂 偶adnego college鈥檜 i w autoryzowanej biografii Schickela k艂amie. Gdy zdecydowa艂 si臋 zdawa膰 do college鈥檜 w Seattle, wybuch艂a wojna w Korei i przysz艂o powo艂anie do wojska. Clint trafi艂 bazy wojskowej w Fort Ord, na wybrze偶u Monterey. Czekaj膮c na ewentualny wyjazd do Korei, pracowa艂 jako ratownik na wojskowym basenie, staj膮c si臋 natychmiast ulubie艅cem kobiet.

W hollywoodzkiej karierze Clint b臋dzie si臋 wciela艂 w postaci wojskowych macho, cho膰by w takich filmach jak „Tylko dla or艂贸w” czy „Z艂oto dla zuchwa艂ych” . W materia艂ach promocyjnych pojawia艂y si臋 wtedy sugestie, 偶e zosta艂… odznaczony medalem weterana z Korei! W rzeczywisto艣ci w Korei nawet nie by艂, nie m贸wi膮c o bohaterskich czynach. „Ca艂e dwa lata s艂u偶by sp臋dzi艂 na nieustaj膮cej imprezie w Fort Ord” – pisze McGilligan, bo 偶ycie tam by艂o wieczn膮 balang膮. Bohaterstwo wojenne pozostaje wytworem wyobra藕ni.

I tu nast臋puje pierwsze spi臋cie. Wed艂ug McGilligana, Clint, kt贸ry robi艂 wszystko, by nie trafi膰 na wojn臋, unikn膮艂 wys艂ania do Korei dzi臋ki… romansowi z c贸rk膮 genera艂a. Nie znajdziemy tego jednak w dost臋pnym wydaniu ksi膮偶ki. Po kategorycznym prote艣cie Clinta, w膮tek usuni臋to, cho膰 kilka os贸b mia艂o go potwierdzi膰.

To w艂a艣nie w Fort Ord, na randce w ciemno, Clint spotka艂 pierwszy raz Margaret Neville Johnson, nazywan膮 Maggie. Spodobali si臋 sobie od razu, a p贸艂 roku p贸藕niej, ku zdumieniu wszystkich, Clint si臋 o艣wiadczy艂 i wzi臋li 艣lub.

By艂 rok 1953. Wkr贸tce przenie艣li si臋 do Los Angeles.

Cho膰 McGilligan wyra藕nie nie lubi Eastwooda-cz艂owieka, odnosi si臋 z respektem do jego artystycznych dokona艅. Pokazuje te偶, jak z faceta z kiepskim g艂osem i z艂膮 dykcj膮, ale z fantastycznym wygl膮dem, przeistoczy艂 si臋 w doskona艂ego aktora. To w艂a艣nie fragmenty opowiadaj膮ce o pocz膮tkach kariery Clinta, ma艂o znane, s膮 tu najciekawsze.

Jeszcze w Fort Ord mia艂 zauwa偶y膰 Clinta re偶yser, kt贸ry kr臋ci艂 tam film, i zach臋ci艂 do pokazania si臋 w Hollywood. Wersji opisuj膮cych jego drog臋 do wytw贸rni, jest zreszt膮 kilka. McGilligan obala wszystkie. Wedle opowie艣ci 艣wiadk贸w, Clint mia艂 przesiadywa膰 w barze wytw贸rni Universal, „w obcis艂ym swetrze”, gdy pozna艂 uwodzicielsk膮 telefonistk臋 ze studia U-1, kt贸rej wpad艂 w oko. Ta przemyci艂a go do studia. Tak dosta艂 pierwsz膮 ma艂膮 r贸lk臋.

Wytw贸rnia pos艂a艂a go od razu na zaj臋cia do Universal Talent School. Nie wr贸偶ono mu kariery. By艂 sztywny, nieporadny i cedzi艂 s艂owa przez z臋by, co denerwowa艂o nauczycieli. „Trzeba poprawi膰 emisj臋 g艂osu – rokowania niedobre” – notowali. T臋 s艂abo艣膰, Eastwood z czasem przeku艂 w zalet臋.

By jego kariera ruszy艂a, potrzebowa艂 czterech lat. Przez ten czas na 偶ycie zarabia艂a g艂贸wnie Maggie, pracuj膮c jako modelka. W 1959 roku trafi艂 do serialu „Rawhide” i szybko sta艂 si臋 gwiazd膮. Kontrakt nie pozwala艂 mu wyst臋powa膰 w ameryka艅skich filmach kinowych, jednak dopuszcza艂 europejskie. Wi臋c wybra艂 si臋 do Europy. Tam Sergio Leone obsadzi艂 go w roli bezimiennego rewolwerowca w spaghetti westernie „Za kilka dolar贸w”. Graj膮c go, nawet 艂agodne s艂owa Eastwood cedzi艂 przez zaci艣ni臋te z臋by. Trylogi臋 dolarow膮 Leone dope艂ni艂y potem: „Za kilka dolar贸w wi臋cej”  i „Dobry, z艂y i brzydki”. To by艂 pocz膮tek trwaj膮cej nieprzerwanie sz贸st膮 dekad臋 kariery Eastwooda.

McGilligan fantastycznie opisuje wsp贸艂prac臋, nieznaj膮cego angielskiego Sergio Leone, z Clintem. Z jego d艂ugich dialog贸w aktor usuwa艂 ca艂e kwestie, ale Sergio nic nie rozumia艂, wi臋c nie robi艂 awantur. Po latach Eastwood powie, 偶e wszystkiego o re偶yserowaniu nauczy艂 si臋 od niego. Leone, gdy nakr臋ci genialne „Dawno temu w Ameryce”, por贸wna go potem z…Robertem De Niro, dla wielu najlepszym z ameryka艅skich aktor贸w. „Bobby jest przede wszystkim aktorem. Clint jest przede wszystkim gwiazd膮. Bobby cierpi. Clint ziewa…”. Kurtyna.

Eastwood w jednym z wywiad贸w nieskromnie powie:

„Bo we mnie jest seks”

91-letni dzi艣 re偶yser, wci膮偶 w 艣wietnej formie, ma ju偶 now膮 wybrank臋. I nadal kr臋ci filmy, w kt贸rych gra g艂贸wne role”

Czytaj wi臋cej na https://tygodnik.interia.pl/news-clint-eastwood-miedzy-prawda-a-zmysleniem,nId,5305233#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Kwiaty i polski za艣cianek!

Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym kwiat

Bardzo, ale to bardzo lubi臋 mie膰 kwiaty na balkonie i s膮 to przewa偶nie pelargonie.

Ka偶dego roku s膮 inne i w tym roku mam w kolorze r贸偶owym i bordowym.

Ju偶 s膮 pi臋kne, ale maj膮c kwiaty na balkonie trzeba 艣ledzi膰 pogod臋.

Zachodniopomorskie od wczoraj nawiedzaj膮 burze i wiatr, a zaraz potem pojawia si臋 obfity deszcz, kt贸ry siecze i ludziom masakruje kwiaty na balkonach.

Ja biegam ze skrzynkami i wnosz臋 je do domu, bo bardzo by艂oby mi 偶al, aby je deszcz zniszczy艂.

Na ostatnim zdj臋ciu pokaza艂am w艂a艣nie kwiaty u s膮siadki, kt贸re dosta艂y mocno wiatrem i deszczem i b臋d膮 d艂ugo si臋 odbudowywa艂y.

Synoptycy przewiduj膮, 偶e to lato b臋dzie strasznie gor膮ce, ale p贸ki co, z zachodniej Europy id膮 burze, wiatry, a nawet grad!

Moskwa tonie w upale takim, 偶e nie by艂o tam od 100 lat takich temperatur.

Jednym s艂owem dzieje si臋.

Trudno jest 偶y膰 w takich upa艂ach, a wi臋c siedz臋 w domu pod wiatrakiem, gdy偶 bardzo mi upa艂 doskwiera i przede wszystkim pij臋 du偶o wody!

Aby nie by艂o tylko o kwiatkach i pogodzie, to ciekawa jestem czy w taki upa艂 jeste艣cie na bie偶膮co z Ministrem Edukacji – Przemys艂awem Czarnkiem?

Tym Czarnkiem – kabotynem!

W Polsce ten nierz膮d popsu艂 i zastraszy艂 ju偶 wszystkie grupy spo艂eczne i zawodowe, a teraz bior膮 si臋 za szko艂臋!

Ja chodzi艂am do szko艂y w czasach PRL-u, ale takiego dra艅stwa jak teraz nie by艂o, bo ja szko艂y moje wspominam z sentymentem!

Mo偶e czego艣 nie wiem i mo偶e czego艣 nie pami臋tam, ale nikt mnie nie goni艂 do ko艣cio艂a, a teraz wszystko w szkole ma by膰 ko艣cielne i ka偶dy przedmiot podporz膮dkowany doktrynie ko艣cio艂a!

Nast臋puje ju偶 zmiana lektur i b臋d膮 nauki o Papie偶u JPII i kardynale Dziwiszu, kt贸rzy tuszowali pedofili臋 w ko艣ciele.

B臋dzie tak偶e o tym, 偶e w Smole艅sku by艂y trzy wybuchy na podstawie bredze艅 Macierewicza i to, 偶e to Rosja zabi艂a 96 os贸b lec膮cych do Katynia!

To tylko tak w skr贸cie, 偶e wymazany z historii ju偶 jest Lech Wa艂臋sa, a z komun膮 walczyli bracia Kaczy艅scy i inne k艂amliwe stwierdzenia.

Strach si臋 ba膰, ale najgorsze b臋dzie to, 偶e ta w艂adza zastrasza ju偶 nauczycieli, kt贸rzy b臋d膮 pod opiek膮 pisowskiego kuratora, a nie samorz膮du!

Ludzie zaczynaj膮 wychodzi膰 na ulic臋, bo nauczyciele i rodzice tak偶e i zdaje si臋, 偶e mimo wakacji – Czarnek ich mie膰 nie b臋dzie!

Ludzie bro艅cie swoje dzieci i m艂odzie偶 przed indoktrynacj膮, bo to wszystko nie idzie w kierunku otwartych, nowoczesnych, europejskich umys艂贸w, a 艣redniowiecza!

Ubolewam, 偶e przysz艂o mi na to patrze膰, kiedy mam Wnuki!

S艂ynny cytat Czarnka z powodu, kt贸rego powinien wylecie膰 na pysk z polityki to:

„Osoby LGBT „nie s膮 r贸wni ludziom normalnym”.

Widz臋 ciemno艣膰 i czas ich odsun膮膰 od w艂adzy – najwy偶szy czas, cho膰by dlatego, 偶e wielki w贸dz PiS-u zak艂ada dwa r贸偶ne buty, a to oznacza ca艂kowite oderwanie od rzeczywisto艣ci, a偶 tak, 偶e przykro na to patrze膰!

Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym zbiornik wodny
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym kwiat i na 艣wie偶ym powietrzu

Moje miejsce na Ziemi!

Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym deser

Na co dzie艅 nie jem du偶o pieczywa, ale mo偶na, kupi膰 w moim mie艣cie smaczny chleb na dro偶d偶ach, a dodatkiem jest 偶urawina!

Jem go tylko z prawdziwym mas艂em i bardzo mi smakuje, a wiem, 偶e nie wsz臋dzie mo偶na kupi膰 naprawd臋 dobry chleb.

Jest drogi, ale warto od czasu do czasu zje艣膰 co艣 innego.

Pisz臋 o tym jako o ciekawostce!

U mnie jaja jak berety!

M膮偶 jest przewodnicz膮cym naszej „Wsp贸lnoty Mieszkaniowej” i si臋 艣miejemy, 偶e robi za Anio艂a z dawnego serialu „Alternatywy 4” – starsi pami臋taj膮 ten serial.

艢pimy sobie jeszcze rano, a tu nagle dzwoni domofon i stawia nas na r贸wne nogi!

Dzwoni s膮siad, 偶e chce po偶y膰 pi艂臋 do strzy偶enia 偶ywop艂otu i przed艂u偶acz!

Kilka lat temu sam posadzi艂 偶ywop艂ot i mimo starszego ju偶 wieku – dba o niego!

Za godzin臋 na domofon dzwoni s膮siadka, 偶e chce podlewa膰 wieczorem ro艣liny posadzone przy naszym bloku i 偶eby M膮偶 wyda艂 jej w膮偶 ogrodowy!

Kiedy s膮siad si臋 upora艂 z 偶ywop艂otem, to pi艂臋 do strzy偶enia po偶yczy艂 nast臋pny s膮siad, aby przyci膮膰 sobie 艂adnie krzewy rosn膮ce pod swoim balkonem.

Dzia艂o si臋 wi臋c i bardzo mnie cieszy, 偶e w naszej wsp贸lnocie ludziom si臋 chce i sami dopominaj膮 si臋 o potrzebne akcesoria, kt贸re znajduj膮 si臋 w biurze mojego M臋偶a!

Mam tylko jako mieszkanka, jeden niesmak, bo za balkonem stoj膮 dwie 艂aweczki.

Zosta艂y one wkopane dla matek pilnuj膮cych swoje dzieci w piaskownicy!

W tamtym roku by艂 tam kosz na 艣mieci, ale w tym roku kto艣 go zniszczy艂!

Niestety, ale ludzie poczuli luz od pandemii i bardzo cz臋sto zostawiaj膮 po sobie syf, 偶e chce si臋 zakrzykn膮膰 – ludzie, co si臋 z wami dzieje!

Kto to sprz膮ta, co par臋 dni, ale偶 oczywi艣cie pracownicy MPGK i twierdz臋, 偶e pandemia niczego ludzi nie nauczy艂a!

Mamy ciep艂e dni i du偶o os贸b spaceruje nad naszym jeziorem, a jesieni膮 ludzie si臋 skrzykuj膮 i zaczyna si臋 wielkie sprz膮tanie jeziora i pobocza z plastiku i butelek po alkoholu!

Planeta podczas pandemii troch臋 odpocz臋艂a od smogu i 艣mieci, ale oto wszystko zaczyna si臋 od nowa i dlatego krzycz臋!

Mimo tego, uwa偶am, 偶e mieszkam w przyjaznym miejscu, bo my tu sobie wszyscy jeste艣my 偶yczliwi i sobie pomagamy!

Jaka jest moja rola w tym wszystkim?

Jestem sekretark膮 i przekazuj臋 M臋偶owi wszystko, kiedy On pracuje, 偶e np. kto艣 zg艂asza uszkodzony domofon, albo wymian臋 偶ar贸wki, a wszystkie drogi prowadz膮 do naszych drzwi!

Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym drzewo, trawa i przyroda
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym stoi, na 艣wie偶ym powietrzu i drzewo
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym na 艣wie偶ym powietrzu

W艣r贸d polityk贸w wielkie poruszenie i strach w oczach!

Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym przyroda i drzewo

Taki mam widok z balkonu i robi臋 zdj臋cia p贸ki mamy cudown膮 i soczyst膮 ziele艅.

Cz艂owiek sobie spokojnie 艣pi, a tu w Polsce zaczynaj膮 si臋 dzia膰 nerwowe ruchy w polityce, a bardziej w partii rz膮dz膮cej!

Rozpada si臋 im i zaczynaj膮 si臋 ba膰, a wida膰 to na korytarzach sejmowych, po kt贸rych nerwowo biegaj膮 i unikaj膮 pyta艅 dziennikarzy!

Twarze pokrzywione, czerwone , bo skacze im ci艣nienie i przypomina mi to lata 2005/07, kiedy musieli si臋 rozsta膰 z w艂adz膮 i teraz mamy te same obrazki!

Kobiety dzisiaj w Sejmie pyta艂y komu do durnego 艂ba wpad艂o, aby u偶y膰 przeciw nim wojska podczas Strajku Kobiet.

Nie wiem, czemu one nie wiedz膮, 偶e taki rozkaz ch臋tnie by wyda艂 – Kaczy艅ski, bo on nienawidzi kobiet i si臋 ich boi!

Co troch臋 do sieci wyp艂ywaj膮 wa偶ne mejle – wa偶nych polityk贸w w tym marnym kraju i cho膰 ju偶 w styczniu MOSAD ostrzega艂 nasz rz膮d, to oczywi艣cie harcerzyki olali temat, a teraz maj膮 k艂opot!

Nie ma s艂u偶b i teraz ca艂y 艣wiat ma Polsk臋 na widelcu!

Podobno wyciek艂o 70 tysi臋cy mejli, a wi臋c mo偶na si臋 spodziewa膰, 偶e b臋d膮 i takie o prostytutkach, klubach gejowskich i narkotykach!

Nasz wielki w贸dz Kaczy艅ski z czwartku na pi膮tek w Sejmie – w nocy nazwa艂 opozycj臋 ho艂ot膮 – brawo panie Kaczy艅ski i jestem pewna, 偶e bez krwi nie odda pan w艂adzy!

Robi si臋 jak na Bia艂orusi i tak oto dzisiejszy poranek w Sejmie opisa艂a pos艂anka Klaudia Jachira i strach si臋 ba膰:

„Przeszukano ca艂膮 sal臋 plenarn膮, kuluary i galerie w poszukiwaniu pods艂uch贸w i no艣nik贸w elektronicznych.

Wyniesiono komputery.

Przed wej艣ciem do sali plenarnej ustawiono bramki jak na lotnisku.

Stra偶 Marsza艂kowsk膮 wyposa偶ono w detektory do przeszukiwa艅.

Zakazano nam wchodzi膰 z baga偶em podr臋cznym, torebk膮 lub teczk膮.

Nie mozemy mie膰 przy sobie kom贸rek, tablet贸w, smartwatchy i 偶adnych innych urz膮dze艅 rejestruj膮cych obraz lub d藕wi臋k.

Barierki wok贸艂 Sejmu by艂y ju偶 ustawione du偶o wcze艣niej.

Nagle wszystko sta艂o si臋 analogowe.

Do potwierdzenia obecno艣ci zn贸w potrzebna jest kartka i d艂ugopis.

A wiecie czemu najcz臋艣ciej s艂u偶y utajnianie posiedze艅?

Przykryciu niekompetencji rz膮du.

Zdj臋cie wykonane przed wyniesieniem komputer贸w”

Czego oni si臋 boj膮?

Ju偶 sami siebie si臋 boj膮 i ciekawy politycznie jest ka偶dy dzie艅!

W艣r贸d polityk贸w wielkie poruszenie, ci odlatuj膮, ci zostaj膮.
W naszej Polsce stoj膮 jak na scenie, czy te偶 prze偶yj膮, czy dotrwaj膮?

呕ycz臋 im spieprzania do San Escobar, bo b臋d膮 jeden po drugim – rozliczani i wierz臋 w to!

Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym 1 osoba, stoi i w budynku
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym kwiat i na 艣wie偶ym powietrzu