Archiwa tagu: imigranci

Jak dobrze mieć sąsiada!

Kiedy dzisiaj usłyszałam w telewizji wypowiedź imigranta, że wszystkie dzieci będące obok niego umrą w lesie.

Kiedy powiedział, że las po stronie białoruskiej naszpikowany jest trupami, bo ludobójca Łukaszenko bawi się ludzkim życiem – rozpłakałam się jak dziecko – ze stresu!

Nie wiemy nic, co dzieje się tam na granicy, bo ten nierząd ukrywa wszystko przed dziennikarzami i to też jest ludobójstwo ze strony tego nierządu.

Bombardują nas kłamliwymi wiadomościami, że rzeczniczka straży granicznej jest największą kłamczuchą na te czasy.

Jeszcze to:

Prezydent @AndrzejDuda gości w Pałacu Prezydenckim Ministra Spraw Zagranicznych Turcji @MevlutCavusoglu.

Komu Polska podaje dłoń, bo mordercom, gdyż nikt z Polską nie chce już rozmawiać!

Muszę spasować, bo się wykończę, a świata nie zmienię i mogę jedynie pogodzić się, że Polska już jest reżimowa, mafijna i cwana dla swoich!

Na parę dni odsuwam się od polityki i tego brudu, bo zauważyłam, że za bardzo się przejmuję i zaczyna mnie to przerastać, gdyż jestem niepoprawną, wrażliwą starszą panią!

Opowiem teraz o innych, lżejszych tematach, bo napiszę o swoim odkryciu kulinarnym.

W zasadzie nie wierzę w żadne reklamy i nie kupuję produktów reklamowanych od lat.

Oboje z M lubimy od czasu, do czasu zjeść dobrą rybę i najbardziej lubimy dorsza smażonego tak jak schabowy, ale u nas trudno jest kupić świeżą rybę, a mrożona jest wstrętna i oszukana.

Długo poszukiwaliśmy śledzia i często trafialiśmy na moczonego w occie i nie raz się zawiedliśmy!

W końcu się udało i polecam śledzia „Lisnera” – rybackiego – krojonego.

Po prostu niebo w gębie, bo jest on tylko w oleju dobrej jakości z cebulą.

Jest pyszny, naturalny i możemy z M na kolację zjeść po kawałeczku całe opakowanie i szczerze polecam.

Inny temat:

Ostatnio Stasiu na swoim blogu opowiedział o kurierze, który po dostarczeniu paczki życzył mu – miłego dnia, a ja z innej beczki odnośnie kurierów.

Jestem emerytką, która sobie spokojnie żyje, ale ten spokój od kilku miesięcy został mi zakłócony!

Robię w naszej klatce za „paczkomat” i co jakiś czas domofonem dzwoni do mnie kurier, czy wezmę paczkę dla tego, czy tamtej i biorę, a jakże.

Niektórzy zamawiają i zapominają, a potem wyjeżdżają, a kuriera proszą telefonicznie, by podali paczkę pod numer mojego mieszkania, a ja wkładam w drzwi karteczkę, że paczka jest u mnie do odebrania i często ta paczka jest u mnie i tydzień.

Inni pracują i też te paczki przyjmuję, a kiedy dotrą do domu, to przychodzą do mnie po odbiór nawet po godzinie 20-tej!

Zadaję sobie więc pytanie, co oni by zrobili, gdybym w porze rozwożenia paczek poszła sobie na spacer ha ha.

Czasami się zastanawiam czy jestem naiwna, czy po prostu życzliwa i potrzebna mimo wszystko.

Ostatnio w podzięce wręczono mi dobrą kawę, ale nie o kawę tu chodzi przecież.

Ja się nie skarżę na swój los, bo skoro żyję, to chyba jestem potrzebna – co nie?

Okazuje się, że ludzie bardzo często kupują przez Internet i nagle przypomnieli sobie o pani Eli – ubogacając mój stonowany, spokojny byt!

Wiem, że dalej będę te paczki przyjmowała.

Dodam jeszcze, że u mnie karetki wciąż są i ratownicy medyczni pomagają chorym ludziom!

Przed chwilą karetka na sygnale pojechała do domu starszej pani, bo sąsiedzi zauważyli, że zniknęła.

Okazało się, że starsza pani umarła w samotności!

„Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat” – Korczak

Uznano te dzieci za terrorystów i wepchnięto je z powrotem na Białoruś!

Mordercy po stronie polskiej w nierządzie!

Nie wiem, kto jest autorem tego zdjęcia, ale widzimy na nim bezbronne dzieci i żołnierzy z karabinami – na dzieci rozumiecie.

Ja rozumiem, że ten tchórzliwy nierząd boi się dorosłych imigrantów idących w poszukiwaniu lepszego życia – uciekających przed wojną z rodzinami!

Przecież już pijak Kamiński pokazał Polakom, że to są zoofile, pedofile i zabójcy, ale dlaczego oni boją się dzieci?

Janusz Korczak z dziećmi poszedł na śmierć, ale tego nierządu już nic nie rusza i nawet dzieci są wrogami dla tego państwa, które nie wstało z kolan, a padło na pysk z hukiem i już wszyscy mamy wyłamane „zęby” i z bólem daje się to wszystko znosić.

Gdzie jest ta „franca” Godek, która tak broni życia poczętego i ten debil – „Rzecznik Praw Dziecka!

Wiecie, że kobieta, która urodziła dzieciątko w łazience i to dziecko zmarło ma sprawę sądową, a przecież się nie przyczyniła?

Nie podano tym dzieciom wody, nie dano kromki chleba, nie zbadano pod względem zdrowia, nie dano im się wykąpać i nie zabezpieczono świeżych ubrań – o nie!

Siłą wpakowano wszystkich do autobusu bez okien, aby nikt niczego nie widział i wywieziono ich z Michałowa na stronę białoruską i tak trwa ten ping – pong!

Autobus bez okien, aby nie było widać śladów jak mawia Agnieszka Holland!

Krzyczę więc, że do cholery są dzieci i nie ważne, że nie polskie, a te dzieci nic złego temu światu nie zrobiły, a wszelkie traktaty i konwencje mówią o ochronie dzieci!

Te bydlaki z tego nierządu, w coraz to droższych garniturach i butach – spasieni nie mają w sobie ani grama empatii, a przecież też mają rodziny i swoje dzieci!

To się tyczy też żołnierzy pilnujących granicy, którzy po służbie utulają do snu swoje dzieci i zastanawiam się, czy myślą o tych dzieciach wywalonych do lasu na mokrą trawę bez strawy w temperaturze już bliskiej zero.

Zastanawiam się dlaczego żaden z tych żołnierzy wykonujących zbrodnicze rozkazy z Warszawy nie postawi się i nie powie – STOP!

Przecież tam muszą być ludzie z empatią i wrażliwością, bo wszystkie dzieci nasze są, ale chyba jednak NIE!

Wywiezione dzieci umrą z wychłodzenia i głodu i wiecie co?

Piszę to po raz drugi, żebym nie spotkała się na żywo z wyznawcą Kaczyńskiego i jego reżimu, bo plunę w twarz!

Dziś doszłam do wniosku jeszcze takiego, że Polacy milczą na reżim i na to, że stajemy się krajem autorytarnym już!

Dzieje się tak dlatego, że nie dostrzegają już końcówki dobrobytu i wciąż im się w dupie przewraca.

Otrzeźwieją, kiedy w życie wejdzie „Nowy Wał” i na nie wiele nie będzie ich już stać!

Kiedy za litr benzyny będą musieli płacić 10 złotych, ale już będzie na późno na bunt!

Dzisiaj Anżej przyznawał medale paraolimpijczykom, a ta niemowa zwana pierwszą damą dzioba nie otworzyła, że tam na trawie umierają dzieci! Brakuje słów!

Może sobie wyglądać jak milion dolarów, a jest NIKIM!

Henryk Sikora

Naziści wysyłali żydowskie dzieci na pewną śmierć do obozów koncentracyjnych. PiS wylapuje dzieci uchodźców i wywozi je nocą na nichybną śmierć do zimnego lasu i rosną PiS-mówi słupki poparcia. NIC MNIE JUŻ NIE ŁĄCZY Z TYM KRAJEM POZA MIEJSCEM ZAMIESZKANIA.

Chorzy rządzący!

To miał być dzień jak co dzień, ale taki nie był!

Na konferencję w sprawie migrantów wyszedł pijak Kamiński i infantylna szuja Błaszczak i jakiś generał z wojsk pogranicza i stało się coś obrzydliwego.

Czegoś takiego w swoim życiu nigdy w telewizji nie zobaczyłam, ale oni to pokazali!

Zwyrole pokazali, że zostały znalezione zdjęcia w telefonach imigrantów czyli zoofilskie i pedofilskie oraz sceny zabijania.

Perwesi z PiS, którzy sami całowali się z psem tą konferencją chcieli nas zastraszyć, że oto imigranci jadą tutaj- do Polski, aby nas tu pozabijać, wykorzystywać nasze dzieci i współżyć z naszymi krowami i kozami.

Kiedy pokazali te zdjęcia bez pardonu – było południe i te zdjęcia mogło zobaczyć każde, polskie dziecko, a także młodzi ludzie i wyobraźcie sobie, że Kurski w swojej szczujni pokazuje te zdjęcia przez cały dzień bez retuszu żadnego! Zwyrole tam pracują!

Na tej konferencji mogli nam wcisnąć każdy kit, bo nikt nie wie, co się tam naprawdę dzieje, gdyż dziennikarze nie mają tam wstępu.

Jednak do opinii publicznej przedostała się widomość, że cofnęli na granicę białoruską 16 letniego chłopca, który zmarł – mordercy u pograniczników!

Po cichu rzeknę, że pogranicznicy masowo idą na zwolnienia lekarskie, bo nie chcą być wykorzystywani przez tę chorą władzę!

Podobno ktoś strzela i podobno ktoś rzuca race, czego nie było jeszcze miesiąc temu i pisałam, że stan wyjątkowy tak szybko się nie skończy.

Szkoda mi tylko tych ludzi, którzy tam mieszkają, gdyż stracili tam swoje prawa do handlu na przykład!

Oni będę konfabulować bez końca, aby przykryć siatkę nepotyzmu i to jak dalej okradają ten kraj!

Niech przede mną nie staje żaden wyznawca PiS-u, bo nie wytrzymam po publikacji tych zdjęć.

Dziadki i Babcie plujący na osoby LGBT niechaj pokażą swoim wnukom jak dyma się krowę, czy kozę, bo to przecież pokazał ich ulubiony minister – ułaskawiony przez Anżeja!

Idźcie precz wyznawcy tych złodziei i psychopatów!

W każdym innym kraju, po publikacji tego zmanipulowanego materiału premier by wysadził gości w kosmos!

Jednak czego ja wymagam, kiedy Kaczyński rozkoszuje się tyłeczkami młodych ludzi na rodeo!

Kuźwa gdzie ja żyję!

Bo to wszystko nie tak!

Na zdjęciu są dwie 14 letnie dziewczynki, czyli Viki Gabor i Roksana Węgiel.

Dziewczynki wywindowane przez telewizję reżimową zarabiają już ogromne pieniądze.

Naprawdę mają tylko 14 lat, a wyglądają dzięki makijażowi i ubiorowi na 10 lat więcej.

Czy widzimy w tych dzieciach cnoty niewieście, tak pożądane przez ministra edukacji – Czarnka?

Dziewczynki te wyglądają jak młode Lolitki i im wolno tak wyglądać, a tylko dlatego, że są utalentowane i reprezentują Kurskiego na różnych festiwalach, czy też podczas jego objazdowych, letnich występach.

Jest to wielka hipokryzja, bo one są idolkami wielu, polskich nastolatek, które też by chciały tak wyglądać, ale nie mogą, bo muszą przecież być wychowywane wg. cnót niewieścich.

Gdyby cnota niewieścia przyszła tak umalowana do szkoły, to pewnie by dostała linijką po łapach od katechety!

To tak na marginesie tego wpisu!

Ha – dziś ten nierząd ogłosił, że chce wprowadzić w dwóch województwach wschodnich – czyli podlaskiego i lubelskiego stan wyjątkowy.

Wszystko dlatego, abyśmy, jako społeczeństwo nie wiedzieli, co dzieje się na granicy z Białorusią!

Stan wyjątkowy może dotyczyć odległości do 3 kilometrów od granicy, a więc będzie to paraliż tamtejszej ludności i ich działalności gospodarczej.

Zabronią wycieczek i tak ludzie przestaną zarabiać, podobnie jak to działo się w czasie pandemii!

Paradoks jest taki, że zapowiedzieli to w kolejną rocznicę podpisania porozumień sierpniowych, którą obchodzili – a jakże i wymazali z tych obchodów Lecha Wałęsę!

Polskie dzieci nie będą się już uczyły o Lechu Wałęsie, bo to bracia Kaczyńscy walczyli o wolność dla Polski – tak będzie!

Jeśli nie wiecie jeszcze po co im jest ten stan wyjątkowy, bo po to:

PiS dobrze wie, że uchodźcy to zajebisty temat, od którego będzie im tylko rosło w sondażach.

Dlatego będą stany wyjątkowe i różne inne stany, aż do kolejnej wygranej w wyborach.

W kościołach już mówią, że imigranci będą gwałcić nasze żony i mężów i będzie, że Afgańczycy są gorsi od pandemii!

Kaczyński był na urlopie, ale wrócił i zrobił naradę na Nowogrodzkiej, a więc kazał ogłosić stan wyjątkowy i to rozumie każdy myślący Polak.

I nie szkodzi, że w PiS-e już jest bunt i uważają go za wariata, który nie cofnie się już przed niczym.

Jest jednak kilka piesków, którzy wierzą wodzowi poruszają się bez niego, jak dzieci we mgle!

„Czy Kaczyński zwariował?

Coraz więcej Polaków zadaje sobie to pytanie, teraz już nawet i ci z najbliższego otoczenia prezesa.

Jedno jest pewne, Kaczyński stracił całkowicie instynkt samozachowawczy.

Zresztą tak jak inni „wielcy” przywódcy, tacy jak Mobutu z Konga, czy Hitler, który przecież w sposób demokratyczny wygrał wybory i w którego zapatrzone były miliony.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie i… odbiera rozum.

Kaczyński podejmuje decyzje coraz bardziej irracjonalne, nawet już sprzeczne z interesem swojej partii.

Decyzje, które prowadzą Polskę na kraj przepaści.

Są granice nieprzekraczalne, po przekroczeniu których zostaje już tylko równia pochyła i ciemność.

A czy jest się czemu dziwić?

38 milionowym krajem zarządza zły, zgorzkniały człowiek, przesiąknięty nienawiścią do Polski i samego siebie, całkowicie oderwany od rzeczywistości, nie znający kompletnie życia.

Trzymany teraz w złotej klatce Faradaya (przeciw podsłuchom) bez okien.

Kaczyński decyduje o losie kobiet i ich cnotach niewieścich, choć nigdy nie miał kobiety, żony czy choćby kochanki(a?).

Ten człowiek nie chodzi po ulicach, nie rozmawia z ludźmi, nie robi zakupów, nie płaci w barze za hamburgera.

Polskę widzi tylko z zza szyby rządowej limuzyny, kiedy mknie z Żoliborza na Nowogrodzką.

Otoczony pariasami i usłużnymi głupcami, ma wykrzywiony obraz rzeczywistości.

To taka woskowa postać jak z horroru, taka Laleczka Chucky.

Człowiek szalony podejmuje szalone decyzje.

Kaczyński podejmuje ich coraz więcej.

Krótko mówiąc: idzie po bandzie.

I gdyby to on tak sam decydował tylko o swoim życiu.

Ale od humoru czy nastroju Kaczyńskiego, od jego ukrytych fobii i uprzedzeń, od jego szaleństwa zależy los Polski i 38 milionów Polaków.

Dzisiaj Kaczyński idzie na wojnę ze wszystkimi: z Narodem, z Europą, z Rosją, z USA… Gdyby to były inne czasy, Kaczyński już wyprowadziłby czołgi na ulice. Jaruzelski przy Kaczyńskim to zwykły harcerzyk.

Statek z kapitanem Kaczyńskim nabiera już wody i zaczyna tonąc, pytanie tylko: kogo pociągnie za sobą na dno i co będzie z tą naszą Polską?

Ten człowiek niedługo zejdzie ze sceny, ale w kraju po sobie pozostawi tylko popiół i zgliszcza, jeśli Polacy się nie obudzą.

Kaczyński marzył o tym, żeby zostać emerytowanym zbawcą Narodu, ale dzisiaj bliżej mu do tego narodu grabarza.

Gotuję i rozmyślam!

Ze zdjęcia można się domyślić, co jutro na obiad będę „pitasiła!”

Ponownie leczo, skoro mamy do dyspozycji jeszcze najzdrowsze warzywa.

W szerokim garnku – na dnie smażę kiełbasę pokrojoną w kostkę, cebulę i pieczarki.

W międzyczasie kroję warzywa w kostkę i paski i po kolei dodaję do kiełbasy.

Na samym końcu dodaję pokrojony w kostkę kabaczek, gdyż on najszybciej mięknie i na końcu sparzone pomidory pokrojone też w kostkę.

Jutro dodam jeszcze parę śliwek – węgierek i ze trzy jabłka – papierówki jako eksperyment!

Mojego lecza nie podlewam wodą, gdyż warzywa same z siebie, pod wpływem temperatury – puszczają swój sok.

Jeśli mam zieloną pietruszkę, to też dodaję.

Mąż uwielbia leczo z makaronem, a ja same wcinam.

Chyba miesiąc temu pisałam, że umiera mi ukochany kwiat – skrzydłokwiat, którego chyba przelałam.

Zmartwiłam się, bo oklapł i od razu postanowiłam go ratować.

Wyjęłam ze starej doniczki i oddzieliłam mokrą ziemię od korzeni.

Sprawdziłam, czy są zdrowe i faktycznie nie było podgnłych.

Posadziłam go w nowej ziemi i w większej doniczce i po paru dniach zbrązowiały tylko 4 liście, które obcięłam.

Poddałam kwiat obserwacji, podlewając go minimalnie, co trzeci dzień.

Chyba reanimacja się udała, bo każdego dnia widzę, że listeczki podnoszą się na nowo do pionu!

Wniosek z tego taki – nigdy nie rezygnuj ha ha

Tutaj napisałam o moim życiu codziennym, ale niżej jest dramatycznie!

Codziennie mam nadzieję, że ten impas na granicy się skończy z tymi ludźmi podrzuconymi nam przez Łukaszenkę.

Niestety, ale w oczach świata Polska straciła wszystko i będzie to nam zapamiętane.

Podobno tam już są ludzie ciężko chorzy – podkreślam ludzie!

Niestety, ale ten dramat nie ma końca, a pogoda radykalnie się zmienia.

Lubię czytać Kamila Durczoka, który w swoim życiu bardzo namieszał, ale spostrzeżenia ma bardzo trafne i tak ocenił te paskudne działania tego nierządu!

Kamil Durczok

” Jak przestajemy być ludźmi.

Późny wieczór.

Próbuję sobie wyobrazić co się dzieje teraz na tym skrawku ziemi na wschodzie.

I próbuję zrozumieć tych, którzy do władzy doszli rycząc: Bóg! Honor! Ojczyzna!

Ten pierwszy wyraźnie ich opuścił. Tego drugiego nigdy nie mieli. Ojczyzna?

Tak, dojna. Nader szybko przyjęli jak swoje oskarżenia, którymi walili we wrogów.

32 osoby siedzą, śpią, wydalają odchody i chorują – wszystko na kilkudziesięciu metrach kwadratowych.

Chcą niewiele.

Wody, jedzenia, śpiworów i środków czystości.

Nie dostają ich, bo ślepi wykonawcy w zielonych mundurach słuchają rozkazów przestępców za biurkami.

Maciej Wąsik, wiceminister spraw wewnętrznych, jak prawniczy analfabeta usiłuje podważyć konwencję genewską świstkiem papieru ze swoim podpisem.

Krótki cytat do czego się zobowiązaliśmy. „Umawiające się Państwa będą stosowały postanowienia niniejszej Konwencji do uchodźców bez względu na ich rasę, religię lub państwo pochodzenia.”

Tyle, panie Wąsik.

Tak stanowi Konwencja przyjęta w 1951 roku.

Nie wiem czy to lata mentalnie panu bliskie, bo służby mogły wtedy wszystko.

Ale przypominam, że potwierdziliśmy ją w Dzienniku Ustaw w 1991.

Wtedy już była wolna Polska.

Tylko że nie sam Wąsik odpowiada za dramat dzieci, kobiet i mężczyzn.

Człowiekiem, który bierze główną odpowiedzialność za reżim panujący w Polsce jest Kaczyński.

Wicepremier d/s bezpieczeństwa Jarosław Kaczyński.

To on nie dopuszcza lekarstw, wody i żywności do cierpiących ludzi.

To on nie pozwala, żeby choć organizacje humanitarne miały dostęp do chorych.

I on za to, daj bóg w którego tak żarliwie demonstruje wiarę, odpowie.

Wtedy nie będzie miał obok siebie prywatnej armii ochroniarzy i 700 policyjnych radiowozów.

Wtedy stanie z tym wszystkim sam.

Co odpowie, kiedy jego bóg zacytuje mu Chrystusa: Byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie (…) Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili”.

Oby Kaczyński żył jak najdłużej. I oby ta świadomość w miarę szybko dopadła go za życia.

Może zdąży coś zmienić. Ale mniejsza o wiarę, bo ta wybiórcza wersja chrześcijaństwa to problem prezesa, nie mój, ateisty.

Opozycja, póki mogła, coś próbowała robić.

Teraz kordon zielonych współsprawców tego dramatu, mruczących zza masek, że tylko wykonują rozkazy, pilnuje terenu jak składu złota. I coś w tym jest.

Gra uchodźcami idzie w najlepsze.

Jak złoto. Kurwizja grzmi o wojnie hybrydowe, o tym, że to nie Afgańczycy tylko Syryjczycy, o gwałtach i mordach kobiet – na razie co prawda we Francji i w Niemczech.

Ale nie daj losie podobnego nieszczęścia u nas.

Dopiero się zacznie parada hien, nie tylko dziennikarskich.

Opozycja, zwłaszcza ta z Parlamentu Europejskiego, nie przerywa błogiego lenistwa.

Bruksela wypoczywa, to po co im psuć urlopy.

Po co mobilizować frakcje, żądać nadzwyczajnego posiedzenia, wysłać do Polski delegację specjalną.

Niech dalej narrację narzucają Wąsik z Kurskim.

Zdecydowanej większości opozycji wystarczą Twitter i Facebook.

Do końca wakacji jakoś się wytrzyma. „Unia Europejska ma obowiązek przyjąć uchodźców z Afganistanu i nie może pozostawić bez pomocy osób, które współpracowały z krajami UE” – tak powiada w Wilnie szef PE, David Sassoli.

Mnie to wystarcza, Wam pewnie, do ciężkiej cholery też.

W Polsce Unię PiS ma w dupie.

Podobnie jak tych biedaków nad rzeką.

Koczujący w zimnie i wilgoci, o naszej moralności wiedzą dostatecznie dużo. I mają nas za kreatury bez sumienia.

Jak Wam to pasuje, dalej oglądajcie tę telewizyjną grę.

Pamiętajcie tylko, że tam nie ma ani drugiego, ani kolejnych żyć.

Nic nie robić, mieć nałogi, bumelować gdzie się da!

Kto mnie czyta, to wie, że nie zgadzam się na rządy PiS, bo działają na mnie jak płachta na byka.

Przez trzy lata udało im się spełnić tylko jedną obietnicę i to nie do końca transparentą, bo obiecywali 500+  na każde dziecko, a dali tylko na drugie i następne.

Potem już tylko następowały i następują wierutne kłamstwa i Polska stoi na rozdrożu zwłasza, kiedy rozwalili maksymalnie sądownictwo, co grozi nam totalnym bezprawiem i haosem prawnym.

Tuż przed wyborami samorządowymi rzucili ponowną kiełbasę wyborczą i wypłacają ludziom 300+ dla rodzin, które mają szkolne dzieci!

Właśnie przed chwilą oglądałam filmik, który nie chce się wkleić na bloga, ale jeśli go znajdę, to Wam pokażę.

Pijana matka nakręciła filmik w swoim, zaniedbanym domu i wychwlała pod niebiosa Prezmiera Morawieckiego za 300+.

Obok niej tańczyły w rytm muzyki zaniedbane dzieci,a matka pijana pokazała dwa tornistry i przybory szkolne kupione dzięki programowi 300+.

Jestem pewna, że jeśli ten film trafi do opieki społecznej, to te skaczące dzieci po krzesłach na balkonie zostaną jej zabrane i tyle będzie miała z tej jałomużny.

Wynika z tego, że rząd rozpuścił społeczeństwo do granic możliwości i korzystają z tego rodziny patologiczne, które z tych pieniędzy mają jeszcze na alkohol.

Ludzie w sieci piszą i tak:

Obraz może zawierać: tekst

 

Teraz się sama biczuję, bo w jednym punkcie – dosłownie jednym, zgadzam się z tym, aby do Polski nie wpuszczano dziczy z Afryki i muzułmanów, którzy tysiącami płyną do Europy, która nie ma im nic do zaoferowania!

Znalezione obrazy dla zapytania imigranci

Płyną same młode byczki, a gdzie są ich kobiety i dzieci?

Powstaje pytanie więc, co Europa powinna z tym zrobć, bo w końcu są to jednak ludzie, ale nie mają w sobie ani za grosz ogłady i wychowania.

Ilu z nich będzie chciała pracować, a ilu jedzie tu tylko po socjal, bo oni uważją, że im się to należy!

Największym filozofom się nie śniło, że Europa zostanie zalana tymi ludżmi prawie, że z buszu i rządzący w europejskich krajach drapią się po głowach, co zrobić z tym problemem masowym.

Podrapałam się i ja po mojej głowie i doszłam do wniosku, że zalane państwa imigrantami powinny ich spisywać i sprzedawać jak niewolinków do gospodarstw rolnych i wszelkiej pomocy w gospodarkach danego kraju za jednynie wikt i opierunek.

Innego wyjścia to ja nie widzę, a oni będąc bezkarnymi będą rozwalali nam europejski ład i porządek.

Polacy boją się innych kultur!

Napiszę tak, że gdybym miała w moim mieście kilka rodzin przybyłych z Syrii, czy Afryki, którzy różnią się kolorem skóry i kulturą, to absolutnie by mi to nie przeszkadzało.
Gdybym widziała, że ci ludzie, te rodziny chcą żyć godniej i lepiej niż w swoim kraju, gdzie szaleje wojna, to bym popierała pomoc dla nich i solidarozowała się z tymi  ludźi, a może i pomogła, oferując odzież, czy też skromne środki finansowe.
Absolutnie nie przeszłoby mi przez gardło, że ciapate niech wracają tam, skąd przybyli i nie bałabym się tych ludzi, którzy by w moim mieście chcieli się asymilować i godnie żyć.
Mamy takie rządy teraz, że szczują Polaków na multi-kulti i w Narodzie rodzi się agresja, co do inności.
Kiedy się wdzi w telewizji te łodzie płynące do Europy, to przykro na to patrzeć i każdy kraj broni się przed imigrantami, ale nie sposób ich nigdzie nie przyjąć.
Każdy człowiek na tej Ziemi zasługuje na godne życie i przyjęcie, ale nie wszystkie kraje się na to godzą i takim krajem jest Polska.
Obywatele Polski widzą w każdym terrorystę i mordercę, bo mają wybujałą wyobraźnię.
Nie jestem za przyjmowaniem każdego jak leci, ale jestem za tym, aby selekcjonować i pomagać dzieciom, matkom i rodzinom w jakimś tam procencie.
Kościół milczy na ten temat, a politycy mówią wprost, że Polska imigrantów przyjmować nie będzie.
Politycy chyba nie są świadomi, że to nas Polaków nie chcą w Londynie i każą im wyp…dlać do Polski, bo tak nas teraz nienawidzą!
Polacy są od lat w innych krajach i tworzą Polonię, ale o tym rządzący zapominają, że Polaków przyjęto i tam w innych krajach  żyją, pracują od pokoleń.
Boimy się inności i przeczytajcie jak bardzo się boimy i na jakie draństwo Polaków stać!
Nóż w kieszeni sie otwiera!

Dworzec Główny, Toruń. Stoję w kolejce po bilet. Przede mną czterech chłopaków (jak się później okazało, studentów z Turcji na wymianie międzynarodowej) i jedna dziewczyna mówiąca po polsku. Chłopaki nie znają języka, więc ona kupuje bilety. I w tym momencie ktoś ma problem.
Stojąca za mną kobieta krzyczy do jednego z chłopaków:

– Co się gapisz, kolorowa szmato jebana! Wypierdalaj!

Odwracam się, zszokowana. Kobieta zaczyna się awanturować i rzucać coraz śmielszymi obelgami, więc w tym momencie postanawiam zaingerować.
– A ty co, bronisz ich? Zamknij mordę, suko! Niech spierdalają do siebie! Pakistańczycy jebani…

Telefon do ochrony. Nawiązuję kontakt z chłopakami, mówię, że mi przykro. Rozmawiamy. Dziewczyna stojąca z nimi jest mocno zawstydzona. Padają obelgi również pod jej adresem… Widać, że nie wie, co powiedzieć, jak się zachować…

W tym momencie dzieje się coś, czego się nie spodziewam. Z kolejki odzywają się kolejne osoby.
– Ja tam popieram, ciapatych nam tu nie trzeba!
– Przyjadą tacy, i myślą, że im wszystko wolno! A mi zaraz pociąg ucieknie! Przegonić ich!
– Multi kulti pierdolone… Do siebie wracać, do kraju!
– Ciapate gęby…

Wszystkie, z pozoru wyświechtane, podłe obelgi, które do tej pory znałam tylko z Internetu, usłyszałam wczoraj osobiście. Z ust Polaków. To było jedno z najgorszych doświadczeń.
W kolejce stało pięć osób. Trzy z nich krzyczały rasistowskie hasła. Byłam jedyną osobą, która zareagowała. Jedyną.

Brawo dla pana ochroniarza, który przyszedł, wysłuchał relacji i stanął po stronie chłopaków.

Kiedy się z nimi pożegnałam, jeszcze raz mówiąc, jak bardzo mi przykro, że taka sytuacja miała miejsce i życząc im miłego pobytu w Polsce, podeszła do mnie jedna z pań z kolejki i wypaliła:
– A ty co, dupy im dajesz?
I odwróciła się na pięcie.

W takim kraju żyjemy. Dlaczego?

https://www.facebook.com/angelika.jasiulewicz/posts/1682660691783933?hc_location=ufi