Archiwa tagu: imigranci

Nie dla muru na granicy!

Na początku tego wpisu – pytanie Wam zadamy jako, co piątek pyta Stasiu na swoim blogu!

Mam nowy komputer i zgubiłam zakładkę w kokpicie informację, ile już zużyłam miejsca na blogu.

Na starym komputerze miałam to, a teraz nie mogę w opcjach tego znaleźć – może podpowiecie.

Godzinę temu przeżyłam mały horror, gdyż WP mnie wylogował z bloga i nie przyjmował ponownego logowania i może mi tu jakiś haker miesza.

Udało się, ale to mnie trochę nerwów kosztowało!

Do rzeczy jednak, bo wiecie, że budują mur na granicy z Białorusią i mieszkający tam ludzie czują drżenie w swoich domach!

Wszystko drży i ludziom zdemolowali drogi i tak kiepskiej jakości ciężkimi pojazdami i często nie mogą oni jeździć swoimi samochodami, bo takie są koleiny!

Tam dzieje się dramat w życiu mieszkającym tam ludzi i w świecie zwierząt także.

Puszcza Białowieska, to jest nasz Narodowy Skarb, ale te dranie ją niszczą bez żadnych skrupułów!

Podpisz petycję – Nie dla muru na granicy!

https://petycja.pracownia.org.pl/petycja/nie-dla-muru

Na obronę granicy są inne sposoby, bo choćby wykorzystanie elektroniki, a tam żołnierze cierpią na zespół pourazowy i podobno na potęgę piją, bo jest presja!

Zauważam, że tylko ludzie wrażliwi na dewastację naszej przyrody reagują, a reszta ma to w dupie i tylko patrzą na te „pieniąchy” jakie im ten nierząd obiecuje.

Lasy deszczowe też są nagminnie wycinane pod uprawy, a Amazonia chroni Ziemię przed zmianami klimatu.

Ktoś musi to szaleństwo zatrzymać, gdyż ludzkość po sobie zostawi proch i pył i już teraz jest ostatni dzwonek, by chronić Planetę!

Z tego muru nic nie będzie na granicy, bo przecież zdajemy sobie sprawę z tego, że temu nierządowi nic się nie udało zbudować przez prawie 7 lat.

Trzeba sobie zadać pytanie, co oni dokończyli, bo nie ma samochodów elektrycznych, promów, samolotów, Mierzei Wiślanej.

Kto na tym murze zarobi ogromne pieniądze, tak jak na respiratorach?

Czego się nie tkną, to spieprzą, bo to są tacy geniusze od gospodarki, czyli nieudacznicy.

Rozkopią i zniszczą naszą Puszczę i tyle z tego będzie.

Piszę o tym, bo jestem miłośniczką przyrody i nie godzę się na jej dewastację i jeszcze przeczytajcie poniższy wpis jaki dziś wpadł mi na Facebooku!

Nie bądźmy obojętni, bo musimy krzyczeć.

Zatrzyma ten mur migrację naturalną zwierząt – to tak jakby to był Mur Berliński!

Co zostawimy po sobie naszym przyszłym pokoleniom, bo chyba tylko beton i asfalt.

Bogdan Pokrowski

 

„Mariusz Kamiński zeszczał się ze szczęścia, informując na Twitterze, że ruszyła budowa zapory na polsko-białoruskiej granicy.

Celem obrony chrześcijaństwa, polskich kobiet i niemieckiego socjalu ku uciesze Unii Europejskiej (…)

Zapora będzie miała 186 km długości (…)

Całość będzie kosztować ok. 1,6 mld zł (…) budowa muru rozpierdoli Puszczę Białowieską – ostatni naturalny nizinny las w Europie i jeden z najcenniejszych dzikich lasów na świecie. (…) nieważne, że Puszcza Białowieska posiada status Obiektu Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Rysiom, wilkom i innej zwierzynie właśnie pomachano przed nosem środkowym palcem.

Protestują mieszkańcy, protestują naukowcy. Rząd ma ich w dupie. (…)

Środowisko naukowe wystosowało list do Komisji Europejskiej w sprawie muru (…)

Do tej pory pod apelem podpisało się 1574 naukowców z całego świata. Teraz ruch Brukseli”.

IDALIA DUBICKA. „Sierp i płot”. NIE. Nr 6/2022.

Podpisz petycję w obronie Puszczy Białowieskiej:

http://www.kochampuszcze.pl

Smutno i „straszno”- w Polsce!

Patryk Jaki – europoseł – wulkan intelektu – ten od „hatakumby” u siebie na Twitterze zamieścił powyższą grafikę.

Komentarze były takie, że niech zrezygnuje z super pensji jaką pobiera z UE i wraca do kraju.

Skoro Polska nie musi liczyć na żadną pomoc i wsparcie, bo niby sami sobie poradzimy na granicy polsko – białoruskiej.

Faszyści w Warszawie na zaproszenie Kaczyńskiego i wszystko już wiemy w jaką stronę skręca Polska!

Przyjdzie czas, że zostaniemy wywaleni na zbity pysk z tej dla nich znienawidzonej UE, bo ktoś w końcu powie – DOŚĆ!

Kar nie płacimy i wciąż w Polsce łamana jest praworządność, bez żadnej woli by to naprawić, a więc powiedzą nam – do widzenia!

Za czasów „Solidarności” wiele krajów nam pozazdrościło WOLNOŚCI i sami u siebie zrobili przewroty by dość do systemu demokratycznego i odejść od komuny!

Pamiętamy ogromny mur grodzący dwa kraje Niemiec i w pewnym momencie ten mur upadł za sprawą Polski.

U nas po latach Kaczyński chce grodzić granice stawiając mury właśnie i to jest taki zwrot, że tylko oczy ze zdziwienia przecierać, w którym kierunku chce ten człowiek szurnięty prowadzić!

Jak mu się zachce, to rozkaże budowę zapory na linii bałtyckiej, aby ochronić się przed Szwedami, bo tu już jest wszystko możliwe za sprawą „geniusza” z Żoliborza!

Tam w lasach białoruskich wciąż umierają ludzie, a tutaj Kurski organizuje jak w PRL-u koncert dla żołnierzy pod #MuremzaPolskimMundurem.

Obrzydzenie mnie wzięło, bo przecież pamiętam jak polscy pogranicznicy wywalili na stronę białoruską Dzieci z Michałowa, a dziś zmarła kobieta w ciąży, która w lesie poroniła!

Tam giną i zamarzają ludzie, a taka Edyta Górniak występuje sobie za wielką kasę i masakruje piosenkę Niemena – „Dziwny jest ten świat”, ale kasa nie śmierdzi!

Zaprosili podrzędnych wykonawców z innych krajów i na szczęście niewielu polskich się zgodziło na tę farsę!

Wystąpili sami przydupasy Kurskiego uzależnieni od propagandy, bo gdzie indziej nie istnieją!

„Ministrowie” – Kamiński i Błaszczak zachwalają tak bardzo warunki bytowe żołnierzy na granicy, że im tam ptasiego mleka nie brak, a ja mam poniższe zdjęcie i to nie jest fejk!

Nasi żołnierze muszą sobie sami organizować pobyt na granicy za swoje – kurna pieniądze!

Mnie nie oszukacie kłamcy w tym nierządzie, bo żołnierze mają tam niedostatek i są opuszczeni a wasza propaganda jest haniebna!

Płaczę nad Tobą Polsko!

Aby osłodzić sobie i Wam wieczór, to popatrzcie na cudowną zorzę polarną jaka pojawiła się nad norweskim miasteczkiem i popatrzcie jak przyroda i zjawiska mogą być nieprzewidywalne.

Ale trzeba wracać na ziemię i do tego, co dzieje się w naszym kraju, a dzieje się bardzo źle.

11 listopada odbędzie się Marsz Niepodległości złożony z nazistów i faszystów, który nagle otrzymał status – państwowego!

Ominięto wyrok sądowy, ale co ja tam wiem!

Znowu będą darli ryja, że oni chcą Boga, a potem w inne marsze polecą kamienie, cegłówki, kostki chodnikowe, a więc – JEŚLI DOSTANIECIE W RYJ ŚMIETNIKIEM, TO PAMIĘTAJCIE, ŻE PAŃSTWOWO.

Z pewnością w tym marszu nie pójdzie żaden polityk z PiS, bo brudną robotę zrobi za nich Bączkiewicz z faszystami.

Warszawa stanie w płomieniach i tak to będzie wyglądała ta nasza „Niepodległość” – bo przez dym z rac, nazistowskie okrzyki i przez łzy moje!

Tak podłych czasów doczekali się kombatanci i powstańcy, którzy mogą być poczęstowani przez drani cegłówką, albo racą!

Nie wiem czy doczekam powrotu czasów, kiedy Święto Niepodległości będzie z powrotem godne – biało – czerwone – dumne!

Tymczasem czeka nas zdewastowanie mojej Stolicy, kiedy bandyci z pianą na ustach ją zdemoluję.

W Google Grafika można znaleźć zdjęcia jak bandyci potraktowali wiele razy Warszawę, która w swojej historii spłynęła krwią naszych Rodaków – chyba nadaremno, bo przyszedł faszystowski PiS!

Fakt, że ten marsz ma status państwowego ogłosiła ta małpa, która kobiety wyzywa od kretynek i ten, który w życiu nawąchał się tyle butaprenu, że do dziś go trzyma.

Czekałam dziś cały dzień na Sejm w sprawie imigrantów na naszej grancy.

Farsa proszę państwa zrobiona na potrzeby kurwizji i jej durnych sympatyków i nic z tego nie wynikło, bo oni nie mają żadnego planu na to, by zażegnać ten bardzo poważny kryzys.

Breżniewa nie było, bo się ponoć rozchorował, a reszta to dno i tylko idioci to kupią!

Jutro ma być kolejna miesięcznica i z pewnością Breżniew się pojawi, ale trzeba przyznać, że jest to tchórz i śpioch i wyręcza się cudzymi łapami, aby zdewastować ten kraj u mu się udało!

Strata mojego czasu, bo na początku było jak z PRL-u, czyli oklaski na cześć Breżniewa, a więc idioci wtawali, klaskali, siadali i znowu wstawali i klaskali – istny cyrk i szopka.

Imigranci będą tu napływali, a ja się z Twittera dowiedziałam, że żołnierze na granicy głodują i nie mają gdzie spać dokładnie tak jak imigranci!

Dziś w Sejmie było tyle podziękowań dla służb na granicy, a oni są karmieni przez miejscową ludność, która jest odcięta od reszty Polski , a żołnierze nie wrócą na święta do domu!

Tak wygląda ta troska tego nierządu o własnych obrońców granicy!

Płaczę nad Tobą Polsko!

I jak nie cierpię teraz Kukiza, to za to wykonanie go szanuję i mógł nigdy nie iść w politykę, bo się zeszmacił!

Imigranci nie spadli z nieba!

Codziennie coś od rana spada Polakom na łeb – codziennie, bo rządzą nami nieudacznicy i niemoty.

Łukaszenko ogrywa ten nierząd jak dzieci w przedszkolu i tuż przed 11 listopada, kiedy faszyści opanują i rozwalą Warszawę, podsyła nam imigrantów, emigrantów, uchodźców jak zwał, tak zwał.

Zbrodniarz białoruski wypchnął z Mińska tych biednych ludzi w tysiącach na granicę z Polską i ci biedni ludzie ją właśnie szturmują i wołają – GERMANY, bo oni niech chcą zostać w zapyziałym, autorytarnym kraju!

Oto przeczytałam, że w Mińsku wylądowały kolejne, trzy samoloty z tymi ludźmi w Turcji i jeden z Damaszku, a więc przekupieni ludzie przez zbrodniarza znowu zostali oszukani i wyprani z pieniędzy.

Sytuacja jest patowa i nikt tych ludzi nie chce, a więc błąkają się po białoruskich lasach, ale boję się, że ktoś do tych ludzi zacznie strzelać, bo komuś wysiądą nerwy i nie wytrzyma.

Oskarżam ten nierząd o nieudolność, bo dyplomacja polska rozłożona jest na łopatki, a ambasadorowie nie potrafią negocjować, aby zatrzymać te samoloty, gdyż nie znają nawet języka angielskiego.

Oskarżam ten nierząd za brak rozmów z UE i NATTO, bo jakby się czegoś bali, a więc ludzie będą umierali w tych lasach z głodu i zimna i ktoś będzie miał krew na rękach.

Łukaszenko i Putin nie będą się w tańcu ….. i tych ludzi będzie coraz więcej i to Polska będzie ponosiła koszty obrony granicy, bo Łukaszenko ma z tego same profity finansowe, obiecując tym ludziom raj i dobrobyt.

I jeszcze tak bardzo mi żal tych służb na granicy, którzy dzień i noc pilnują naszej granicy, kiedy taki Kamiński, Ziobro, Wąsik wpieprzają tłuste kotlety w ciepełku i piszą na Twitterze jak to oni dziękują żołnierzom i policji!

Tymczasem ludność żyjąca na wschodzie żyje w totalnym strachu!

Swego czasu Karczewski rzekł, że Łukaszenko to taki ciepły człowiek, a teraz ma mordę zamkniętą.

Jeszcze parę lat temu uchodźcy tonęli w morzach, a teraz prawdopodobnie będą do nich strzelać i Trybunał w Hadze będzie ich rozliczał za ludobójstwo!

Tymczasem rosyjskie media donoszą, bo Morawiecki coś wspominał o III Wojnie Światowej i czytamy:

Rosyjskie media: Białoruś niedługo może mieć rosyjskie bomby atomowe.

8 Listopada 2021

Autor tekstu: Kasper Starużyk

W rosyjskich mediach pojawiły się doniesienia o doktrynie wojskowej Państwa Związkowego Białorusi i Rosji, która mówi o użyciu broni jądrowej w przypadku zagrożenia granic ZBIRu.

„Niezawisimaja Gazieta” napisała dzisiaj o nowej doktrynie wojskowej Białorusi i Rosji, w której miały pojawić się zapisy o możliwości użycia broni atomowej w przypadku zagrożenia granic – powtarza za rosyjską gazetą bankier.pl.

Rosyjska gazeta zastrzega jednak, że założenia doktryny nie zostały jeszcze opublikowane, choć najprawdopodobniej zalazły się w niej zapisy właśnie o broni jądrowej.

Z poprzedniej doktryny Związku Białorusi i Rosji wynika, że atak na któreś z państw jest postrzegane jako atak na całą wspólnotę.

Z ustaleń rosyjskiej gazety wynika także, że na Białorusi znajduje się odpowiedni sprzęt, który mógłby zostać użyty do wystrzelenia broni jądrowej. Jeden z nich to białoruski system rakietowy Polonez.

Jak dobrze mieć sąsiada!

Kiedy dzisiaj usłyszałam w telewizji wypowiedź imigranta, że wszystkie dzieci będące obok niego umrą w lesie.

Kiedy powiedział, że las po stronie białoruskiej naszpikowany jest trupami, bo ludobójca Łukaszenko bawi się ludzkim życiem – rozpłakałam się jak dziecko – ze stresu!

Nie wiemy nic, co dzieje się tam na granicy, bo ten nierząd ukrywa wszystko przed dziennikarzami i to też jest ludobójstwo ze strony tego nierządu.

Bombardują nas kłamliwymi wiadomościami, że rzeczniczka straży granicznej jest największą kłamczuchą na te czasy.

Jeszcze to:

Prezydent @AndrzejDuda gości w Pałacu Prezydenckim Ministra Spraw Zagranicznych Turcji @MevlutCavusoglu.

Komu Polska podaje dłoń, bo mordercom, gdyż nikt z Polską nie chce już rozmawiać!

Muszę spasować, bo się wykończę, a świata nie zmienię i mogę jedynie pogodzić się, że Polska już jest reżimowa, mafijna i cwana dla swoich!

Na parę dni odsuwam się od polityki i tego brudu, bo zauważyłam, że za bardzo się przejmuję i zaczyna mnie to przerastać, gdyż jestem niepoprawną, wrażliwą starszą panią!

Opowiem teraz o innych, lżejszych tematach, bo napiszę o swoim odkryciu kulinarnym.

W zasadzie nie wierzę w żadne reklamy i nie kupuję produktów reklamowanych od lat.

Oboje z M lubimy od czasu, do czasu zjeść dobrą rybę i najbardziej lubimy dorsza smażonego tak jak schabowy, ale u nas trudno jest kupić świeżą rybę, a mrożona jest wstrętna i oszukana.

Długo poszukiwaliśmy śledzia i często trafialiśmy na moczonego w occie i nie raz się zawiedliśmy!

W końcu się udało i polecam śledzia „Lisnera” – rybackiego – krojonego.

Po prostu niebo w gębie, bo jest on tylko w oleju dobrej jakości z cebulą.

Jest pyszny, naturalny i możemy z M na kolację zjeść po kawałeczku całe opakowanie i szczerze polecam.

Inny temat:

Ostatnio Stasiu na swoim blogu opowiedział o kurierze, który po dostarczeniu paczki życzył mu – miłego dnia, a ja z innej beczki odnośnie kurierów.

Jestem emerytką, która sobie spokojnie żyje, ale ten spokój od kilku miesięcy został mi zakłócony!

Robię w naszej klatce za „paczkomat” i co jakiś czas domofonem dzwoni do mnie kurier, czy wezmę paczkę dla tego, czy tamtej i biorę, a jakże.

Niektórzy zamawiają i zapominają, a potem wyjeżdżają, a kuriera proszą telefonicznie, by podali paczkę pod numer mojego mieszkania, a ja wkładam w drzwi karteczkę, że paczka jest u mnie do odebrania i często ta paczka jest u mnie i tydzień.

Inni pracują i też te paczki przyjmuję, a kiedy dotrą do domu, to przychodzą do mnie po odbiór nawet po godzinie 20-tej!

Zadaję sobie więc pytanie, co oni by zrobili, gdybym w porze rozwożenia paczek poszła sobie na spacer ha ha.

Czasami się zastanawiam czy jestem naiwna, czy po prostu życzliwa i potrzebna mimo wszystko.

Ostatnio w podzięce wręczono mi dobrą kawę, ale nie o kawę tu chodzi przecież.

Ja się nie skarżę na swój los, bo skoro żyję, to chyba jestem potrzebna – co nie?

Okazuje się, że ludzie bardzo często kupują przez Internet i nagle przypomnieli sobie o pani Eli – ubogacając mój stonowany, spokojny byt!

Wiem, że dalej będę te paczki przyjmowała.

Dodam jeszcze, że u mnie karetki wciąż są i ratownicy medyczni pomagają chorym ludziom!

Przed chwilą karetka na sygnale pojechała do domu starszej pani, bo sąsiedzi zauważyli, że zniknęła.

Okazało się, że starsza pani umarła w samotności!

„Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat” – Korczak

Uznano te dzieci za terrorystów i wepchnięto je z powrotem na Białoruś!

Mordercy po stronie polskiej w nierządzie!

Nie wiem, kto jest autorem tego zdjęcia, ale widzimy na nim bezbronne dzieci i żołnierzy z karabinami – na dzieci rozumiecie.

Ja rozumiem, że ten tchórzliwy nierząd boi się dorosłych imigrantów idących w poszukiwaniu lepszego życia – uciekających przed wojną z rodzinami!

Przecież już pijak Kamiński pokazał Polakom, że to są zoofile, pedofile i zabójcy, ale dlaczego oni boją się dzieci?

Janusz Korczak z dziećmi poszedł na śmierć, ale tego nierządu już nic nie rusza i nawet dzieci są wrogami dla tego państwa, które nie wstało z kolan, a padło na pysk z hukiem i już wszyscy mamy wyłamane „zęby” i z bólem daje się to wszystko znosić.

Gdzie jest ta „franca” Godek, która tak broni życia poczętego i ten debil – „Rzecznik Praw Dziecka!

Wiecie, że kobieta, która urodziła dzieciątko w łazience i to dziecko zmarło ma sprawę sądową, a przecież się nie przyczyniła?

Nie podano tym dzieciom wody, nie dano kromki chleba, nie zbadano pod względem zdrowia, nie dano im się wykąpać i nie zabezpieczono świeżych ubrań – o nie!

Siłą wpakowano wszystkich do autobusu bez okien, aby nikt niczego nie widział i wywieziono ich z Michałowa na stronę białoruską i tak trwa ten ping – pong!

Autobus bez okien, aby nie było widać śladów jak mawia Agnieszka Holland!

Krzyczę więc, że do cholery są dzieci i nie ważne, że nie polskie, a te dzieci nic złego temu światu nie zrobiły, a wszelkie traktaty i konwencje mówią o ochronie dzieci!

Te bydlaki z tego nierządu, w coraz to droższych garniturach i butach – spasieni nie mają w sobie ani grama empatii, a przecież też mają rodziny i swoje dzieci!

To się tyczy też żołnierzy pilnujących granicy, którzy po służbie utulają do snu swoje dzieci i zastanawiam się, czy myślą o tych dzieciach wywalonych do lasu na mokrą trawę bez strawy w temperaturze już bliskiej zero.

Zastanawiam się dlaczego żaden z tych żołnierzy wykonujących zbrodnicze rozkazy z Warszawy nie postawi się i nie powie – STOP!

Przecież tam muszą być ludzie z empatią i wrażliwością, bo wszystkie dzieci nasze są, ale chyba jednak NIE!

Wywiezione dzieci umrą z wychłodzenia i głodu i wiecie co?

Piszę to po raz drugi, żebym nie spotkała się na żywo z wyznawcą Kaczyńskiego i jego reżimu, bo plunę w twarz!

Dziś doszłam do wniosku jeszcze takiego, że Polacy milczą na reżim i na to, że stajemy się krajem autorytarnym już!

Dzieje się tak dlatego, że nie dostrzegają już końcówki dobrobytu i wciąż im się w dupie przewraca.

Otrzeźwieją, kiedy w życie wejdzie „Nowy Wał” i na nie wiele nie będzie ich już stać!

Kiedy za litr benzyny będą musieli płacić 10 złotych, ale już będzie na późno na bunt!

Dzisiaj Anżej przyznawał medale paraolimpijczykom, a ta niemowa zwana pierwszą damą dzioba nie otworzyła, że tam na trawie umierają dzieci! Brakuje słów!

Może sobie wyglądać jak milion dolarów, a jest NIKIM!

Henryk Sikora

Naziści wysyłali żydowskie dzieci na pewną śmierć do obozów koncentracyjnych. PiS wylapuje dzieci uchodźców i wywozi je nocą na nichybną śmierć do zimnego lasu i rosną PiS-mówi słupki poparcia. NIC MNIE JUŻ NIE ŁĄCZY Z TYM KRAJEM POZA MIEJSCEM ZAMIESZKANIA.

Chorzy rządzący!

To miał być dzień jak co dzień, ale taki nie był!

Na konferencję w sprawie migrantów wyszedł pijak Kamiński i infantylna szuja Błaszczak i jakiś generał z wojsk pogranicza i stało się coś obrzydliwego.

Czegoś takiego w swoim życiu nigdy w telewizji nie zobaczyłam, ale oni to pokazali!

Zwyrole pokazali, że zostały znalezione zdjęcia w telefonach imigrantów czyli zoofilskie i pedofilskie oraz sceny zabijania.

Perwesi z PiS, którzy sami całowali się z psem tą konferencją chcieli nas zastraszyć, że oto imigranci jadą tutaj- do Polski, aby nas tu pozabijać, wykorzystywać nasze dzieci i współżyć z naszymi krowami i kozami.

Kiedy pokazali te zdjęcia bez pardonu – było południe i te zdjęcia mogło zobaczyć każde, polskie dziecko, a także młodzi ludzie i wyobraźcie sobie, że Kurski w swojej szczujni pokazuje te zdjęcia przez cały dzień bez retuszu żadnego! Zwyrole tam pracują!

Na tej konferencji mogli nam wcisnąć każdy kit, bo nikt nie wie, co się tam naprawdę dzieje, gdyż dziennikarze nie mają tam wstępu.

Jednak do opinii publicznej przedostała się widomość, że cofnęli na granicę białoruską 16 letniego chłopca, który zmarł – mordercy u pograniczników!

Po cichu rzeknę, że pogranicznicy masowo idą na zwolnienia lekarskie, bo nie chcą być wykorzystywani przez tę chorą władzę!

Podobno ktoś strzela i podobno ktoś rzuca race, czego nie było jeszcze miesiąc temu i pisałam, że stan wyjątkowy tak szybko się nie skończy.

Szkoda mi tylko tych ludzi, którzy tam mieszkają, gdyż stracili tam swoje prawa do handlu na przykład!

Oni będę konfabulować bez końca, aby przykryć siatkę nepotyzmu i to jak dalej okradają ten kraj!

Niech przede mną nie staje żaden wyznawca PiS-u, bo nie wytrzymam po publikacji tych zdjęć.

Dziadki i Babcie plujący na osoby LGBT niechaj pokażą swoim wnukom jak dyma się krowę, czy kozę, bo to przecież pokazał ich ulubiony minister – ułaskawiony przez Anżeja!

Idźcie precz wyznawcy tych złodziei i psychopatów!

W każdym innym kraju, po publikacji tego zmanipulowanego materiału premier by wysadził gości w kosmos!

Jednak czego ja wymagam, kiedy Kaczyński rozkoszuje się tyłeczkami młodych ludzi na rodeo!

Kuźwa gdzie ja żyję!

Bo to wszystko nie tak!

Na zdjęciu są dwie 14 letnie dziewczynki, czyli Viki Gabor i Roksana Węgiel.

Dziewczynki wywindowane przez telewizję reżimową zarabiają już ogromne pieniądze.

Naprawdę mają tylko 14 lat, a wyglądają dzięki makijażowi i ubiorowi na 10 lat więcej.

Czy widzimy w tych dzieciach cnoty niewieście, tak pożądane przez ministra edukacji – Czarnka?

Dziewczynki te wyglądają jak młode Lolitki i im wolno tak wyglądać, a tylko dlatego, że są utalentowane i reprezentują Kurskiego na różnych festiwalach, czy też podczas jego objazdowych, letnich występach.

Jest to wielka hipokryzja, bo one są idolkami wielu, polskich nastolatek, które też by chciały tak wyglądać, ale nie mogą, bo muszą przecież być wychowywane wg. cnót niewieścich.

Gdyby cnota niewieścia przyszła tak umalowana do szkoły, to pewnie by dostała linijką po łapach od katechety!

To tak na marginesie tego wpisu!

Ha – dziś ten nierząd ogłosił, że chce wprowadzić w dwóch województwach wschodnich – czyli podlaskiego i lubelskiego stan wyjątkowy.

Wszystko dlatego, abyśmy, jako społeczeństwo nie wiedzieli, co dzieje się na granicy z Białorusią!

Stan wyjątkowy może dotyczyć odległości do 3 kilometrów od granicy, a więc będzie to paraliż tamtejszej ludności i ich działalności gospodarczej.

Zabronią wycieczek i tak ludzie przestaną zarabiać, podobnie jak to działo się w czasie pandemii!

Paradoks jest taki, że zapowiedzieli to w kolejną rocznicę podpisania porozumień sierpniowych, którą obchodzili – a jakże i wymazali z tych obchodów Lecha Wałęsę!

Polskie dzieci nie będą się już uczyły o Lechu Wałęsie, bo to bracia Kaczyńscy walczyli o wolność dla Polski – tak będzie!

Jeśli nie wiecie jeszcze po co im jest ten stan wyjątkowy, bo po to:

PiS dobrze wie, że uchodźcy to zajebisty temat, od którego będzie im tylko rosło w sondażach.

Dlatego będą stany wyjątkowe i różne inne stany, aż do kolejnej wygranej w wyborach.

W kościołach już mówią, że imigranci będą gwałcić nasze żony i mężów i będzie, że Afgańczycy są gorsi od pandemii!

Kaczyński był na urlopie, ale wrócił i zrobił naradę na Nowogrodzkiej, a więc kazał ogłosić stan wyjątkowy i to rozumie każdy myślący Polak.

I nie szkodzi, że w PiS-e już jest bunt i uważają go za wariata, który nie cofnie się już przed niczym.

Jest jednak kilka piesków, którzy wierzą wodzowi poruszają się bez niego, jak dzieci we mgle!

„Czy Kaczyński zwariował?

Coraz więcej Polaków zadaje sobie to pytanie, teraz już nawet i ci z najbliższego otoczenia prezesa.

Jedno jest pewne, Kaczyński stracił całkowicie instynkt samozachowawczy.

Zresztą tak jak inni „wielcy” przywódcy, tacy jak Mobutu z Konga, czy Hitler, który przecież w sposób demokratyczny wygrał wybory i w którego zapatrzone były miliony.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie i… odbiera rozum.

Kaczyński podejmuje decyzje coraz bardziej irracjonalne, nawet już sprzeczne z interesem swojej partii.

Decyzje, które prowadzą Polskę na kraj przepaści.

Są granice nieprzekraczalne, po przekroczeniu których zostaje już tylko równia pochyła i ciemność.

A czy jest się czemu dziwić?

38 milionowym krajem zarządza zły, zgorzkniały człowiek, przesiąknięty nienawiścią do Polski i samego siebie, całkowicie oderwany od rzeczywistości, nie znający kompletnie życia.

Trzymany teraz w złotej klatce Faradaya (przeciw podsłuchom) bez okien.

Kaczyński decyduje o losie kobiet i ich cnotach niewieścich, choć nigdy nie miał kobiety, żony czy choćby kochanki(a?).

Ten człowiek nie chodzi po ulicach, nie rozmawia z ludźmi, nie robi zakupów, nie płaci w barze za hamburgera.

Polskę widzi tylko z zza szyby rządowej limuzyny, kiedy mknie z Żoliborza na Nowogrodzką.

Otoczony pariasami i usłużnymi głupcami, ma wykrzywiony obraz rzeczywistości.

To taka woskowa postać jak z horroru, taka Laleczka Chucky.

Człowiek szalony podejmuje szalone decyzje.

Kaczyński podejmuje ich coraz więcej.

Krótko mówiąc: idzie po bandzie.

I gdyby to on tak sam decydował tylko o swoim życiu.

Ale od humoru czy nastroju Kaczyńskiego, od jego ukrytych fobii i uprzedzeń, od jego szaleństwa zależy los Polski i 38 milionów Polaków.

Dzisiaj Kaczyński idzie na wojnę ze wszystkimi: z Narodem, z Europą, z Rosją, z USA… Gdyby to były inne czasy, Kaczyński już wyprowadziłby czołgi na ulice. Jaruzelski przy Kaczyńskim to zwykły harcerzyk.

Statek z kapitanem Kaczyńskim nabiera już wody i zaczyna tonąc, pytanie tylko: kogo pociągnie za sobą na dno i co będzie z tą naszą Polską?

Ten człowiek niedługo zejdzie ze sceny, ale w kraju po sobie pozostawi tylko popiół i zgliszcza, jeśli Polacy się nie obudzą.

Kaczyński marzył o tym, żeby zostać emerytowanym zbawcą Narodu, ale dzisiaj bliżej mu do tego narodu grabarza.

Gotuję i rozmyślam!

Ze zdjęcia można się domyślić, co jutro na obiad będę „pitasiła!”

Ponownie leczo, skoro mamy do dyspozycji jeszcze najzdrowsze warzywa.

W szerokim garnku – na dnie smażę kiełbasę pokrojoną w kostkę, cebulę i pieczarki.

W międzyczasie kroję warzywa w kostkę i paski i po kolei dodaję do kiełbasy.

Na samym końcu dodaję pokrojony w kostkę kabaczek, gdyż on najszybciej mięknie i na końcu sparzone pomidory pokrojone też w kostkę.

Jutro dodam jeszcze parę śliwek – węgierek i ze trzy jabłka – papierówki jako eksperyment!

Mojego lecza nie podlewam wodą, gdyż warzywa same z siebie, pod wpływem temperatury – puszczają swój sok.

Jeśli mam zieloną pietruszkę, to też dodaję.

Mąż uwielbia leczo z makaronem, a ja same wcinam.

Chyba miesiąc temu pisałam, że umiera mi ukochany kwiat – skrzydłokwiat, którego chyba przelałam.

Zmartwiłam się, bo oklapł i od razu postanowiłam go ratować.

Wyjęłam ze starej doniczki i oddzieliłam mokrą ziemię od korzeni.

Sprawdziłam, czy są zdrowe i faktycznie nie było podgnłych.

Posadziłam go w nowej ziemi i w większej doniczce i po paru dniach zbrązowiały tylko 4 liście, które obcięłam.

Poddałam kwiat obserwacji, podlewając go minimalnie, co trzeci dzień.

Chyba reanimacja się udała, bo każdego dnia widzę, że listeczki podnoszą się na nowo do pionu!

Wniosek z tego taki – nigdy nie rezygnuj ha ha

Tutaj napisałam o moim życiu codziennym, ale niżej jest dramatycznie!

Codziennie mam nadzieję, że ten impas na granicy się skończy z tymi ludźmi podrzuconymi nam przez Łukaszenkę.

Niestety, ale w oczach świata Polska straciła wszystko i będzie to nam zapamiętane.

Podobno tam już są ludzie ciężko chorzy – podkreślam ludzie!

Niestety, ale ten dramat nie ma końca, a pogoda radykalnie się zmienia.

Lubię czytać Kamila Durczoka, który w swoim życiu bardzo namieszał, ale spostrzeżenia ma bardzo trafne i tak ocenił te paskudne działania tego nierządu!

Kamil Durczok

” Jak przestajemy być ludźmi.

Późny wieczór.

Próbuję sobie wyobrazić co się dzieje teraz na tym skrawku ziemi na wschodzie.

I próbuję zrozumieć tych, którzy do władzy doszli rycząc: Bóg! Honor! Ojczyzna!

Ten pierwszy wyraźnie ich opuścił. Tego drugiego nigdy nie mieli. Ojczyzna?

Tak, dojna. Nader szybko przyjęli jak swoje oskarżenia, którymi walili we wrogów.

32 osoby siedzą, śpią, wydalają odchody i chorują – wszystko na kilkudziesięciu metrach kwadratowych.

Chcą niewiele.

Wody, jedzenia, śpiworów i środków czystości.

Nie dostają ich, bo ślepi wykonawcy w zielonych mundurach słuchają rozkazów przestępców za biurkami.

Maciej Wąsik, wiceminister spraw wewnętrznych, jak prawniczy analfabeta usiłuje podważyć konwencję genewską świstkiem papieru ze swoim podpisem.

Krótki cytat do czego się zobowiązaliśmy. „Umawiające się Państwa będą stosowały postanowienia niniejszej Konwencji do uchodźców bez względu na ich rasę, religię lub państwo pochodzenia.”

Tyle, panie Wąsik.

Tak stanowi Konwencja przyjęta w 1951 roku.

Nie wiem czy to lata mentalnie panu bliskie, bo służby mogły wtedy wszystko.

Ale przypominam, że potwierdziliśmy ją w Dzienniku Ustaw w 1991.

Wtedy już była wolna Polska.

Tylko że nie sam Wąsik odpowiada za dramat dzieci, kobiet i mężczyzn.

Człowiekiem, który bierze główną odpowiedzialność za reżim panujący w Polsce jest Kaczyński.

Wicepremier d/s bezpieczeństwa Jarosław Kaczyński.

To on nie dopuszcza lekarstw, wody i żywności do cierpiących ludzi.

To on nie pozwala, żeby choć organizacje humanitarne miały dostęp do chorych.

I on za to, daj bóg w którego tak żarliwie demonstruje wiarę, odpowie.

Wtedy nie będzie miał obok siebie prywatnej armii ochroniarzy i 700 policyjnych radiowozów.

Wtedy stanie z tym wszystkim sam.

Co odpowie, kiedy jego bóg zacytuje mu Chrystusa: Byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie (…) Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili”.

Oby Kaczyński żył jak najdłużej. I oby ta świadomość w miarę szybko dopadła go za życia.

Może zdąży coś zmienić. Ale mniejsza o wiarę, bo ta wybiórcza wersja chrześcijaństwa to problem prezesa, nie mój, ateisty.

Opozycja, póki mogła, coś próbowała robić.

Teraz kordon zielonych współsprawców tego dramatu, mruczących zza masek, że tylko wykonują rozkazy, pilnuje terenu jak składu złota. I coś w tym jest.

Gra uchodźcami idzie w najlepsze.

Jak złoto. Kurwizja grzmi o wojnie hybrydowe, o tym, że to nie Afgańczycy tylko Syryjczycy, o gwałtach i mordach kobiet – na razie co prawda we Francji i w Niemczech.

Ale nie daj losie podobnego nieszczęścia u nas.

Dopiero się zacznie parada hien, nie tylko dziennikarskich.

Opozycja, zwłaszcza ta z Parlamentu Europejskiego, nie przerywa błogiego lenistwa.

Bruksela wypoczywa, to po co im psuć urlopy.

Po co mobilizować frakcje, żądać nadzwyczajnego posiedzenia, wysłać do Polski delegację specjalną.

Niech dalej narrację narzucają Wąsik z Kurskim.

Zdecydowanej większości opozycji wystarczą Twitter i Facebook.

Do końca wakacji jakoś się wytrzyma. „Unia Europejska ma obowiązek przyjąć uchodźców z Afganistanu i nie może pozostawić bez pomocy osób, które współpracowały z krajami UE” – tak powiada w Wilnie szef PE, David Sassoli.

Mnie to wystarcza, Wam pewnie, do ciężkiej cholery też.

W Polsce Unię PiS ma w dupie.

Podobnie jak tych biedaków nad rzeką.

Koczujący w zimnie i wilgoci, o naszej moralności wiedzą dostatecznie dużo. I mają nas za kreatury bez sumienia.

Jak Wam to pasuje, dalej oglądajcie tę telewizyjną grę.

Pamiętajcie tylko, że tam nie ma ani drugiego, ani kolejnych żyć.

Nic nie robić, mieć nałogi, bumelować gdzie się da!

Kto mnie czyta, to wie, że nie zgadzam się na rządy PiS, bo działają na mnie jak płachta na byka.

Przez trzy lata udało im się spełnić tylko jedną obietnicę i to nie do końca transparentą, bo obiecywali 500+  na każde dziecko, a dali tylko na drugie i następne.

Potem już tylko następowały i następują wierutne kłamstwa i Polska stoi na rozdrożu zwłasza, kiedy rozwalili maksymalnie sądownictwo, co grozi nam totalnym bezprawiem i haosem prawnym.

Tuż przed wyborami samorządowymi rzucili ponowną kiełbasę wyborczą i wypłacają ludziom 300+ dla rodzin, które mają szkolne dzieci!

Właśnie przed chwilą oglądałam filmik, który nie chce się wkleić na bloga, ale jeśli go znajdę, to Wam pokażę.

Pijana matka nakręciła filmik w swoim, zaniedbanym domu i wychwlała pod niebiosa Prezmiera Morawieckiego za 300+.

Obok niej tańczyły w rytm muzyki zaniedbane dzieci,a matka pijana pokazała dwa tornistry i przybory szkolne kupione dzięki programowi 300+.

Jestem pewna, że jeśli ten film trafi do opieki społecznej, to te skaczące dzieci po krzesłach na balkonie zostaną jej zabrane i tyle będzie miała z tej jałomużny.

Wynika z tego, że rząd rozpuścił społeczeństwo do granic możliwości i korzystają z tego rodziny patologiczne, które z tych pieniędzy mają jeszcze na alkohol.

Ludzie w sieci piszą i tak:

Obraz może zawierać: tekst

 

Teraz się sama biczuję, bo w jednym punkcie – dosłownie jednym, zgadzam się z tym, aby do Polski nie wpuszczano dziczy z Afryki i muzułmanów, którzy tysiącami płyną do Europy, która nie ma im nic do zaoferowania!

Znalezione obrazy dla zapytania imigranci

Płyną same młode byczki, a gdzie są ich kobiety i dzieci?

Powstaje pytanie więc, co Europa powinna z tym zrobć, bo w końcu są to jednak ludzie, ale nie mają w sobie ani za grosz ogłady i wychowania.

Ilu z nich będzie chciała pracować, a ilu jedzie tu tylko po socjal, bo oni uważją, że im się to należy!

Największym filozofom się nie śniło, że Europa zostanie zalana tymi ludżmi prawie, że z buszu i rządzący w europejskich krajach drapią się po głowach, co zrobić z tym problemem masowym.

Podrapałam się i ja po mojej głowie i doszłam do wniosku, że zalane państwa imigrantami powinny ich spisywać i sprzedawać jak niewolinków do gospodarstw rolnych i wszelkiej pomocy w gospodarkach danego kraju za jednynie wikt i opierunek.

Innego wyjścia to ja nie widzę, a oni będąc bezkarnymi będą rozwalali nam europejski ład i porządek.