Archiwa tagu: senior

Idą podwyżki!

Zrobiłam zdjęcie warzyw, które między innymi potrzebne były mi do leczo, bo znowu gotowałam.

Jednak tym razem zamiast kiełbasy – dodałam pokrojony w kostkę schab, który obsmażyłam z cebulą!

Piszę o warzywach, bo oto zostały one objęte 6,6% inflacją, a więc najwyżej ze wszystkich produktów potrzebnych nam do zdrowego odżywania, a zwłaszcza dla nas – Seniorów, którzy powinni szczególnie zdrowo się odżywiać.

Senior w Polsce musi wciąż wybierać, czy ma wykupić leki, czy ma potem za co kupić sobie jabłko, pomidora, czy też odrobinę winogron i tak dalej.

Senior nie ma w tym kraju żadnych rekompensat, gdyż ZUS leży i kwiczy też!

Skoro energia pójdzie w górę, to automatycznie ponownie wszystko podrożeje, bo koszty produkcji ekonomicznie producenci będą chcieli sobie wyrównać i znowu uderzą w szarego człowieka.

Mówi się, że niemieckiego emeryta jest stać na wędrowanie w ramach wypoczynku po świecie, a polski emeryt w razie choroby może nie doczekać się karetki, bo ratownicy strajkują – dramat!

Starsi ludzie pamiętają rok 1970, kiedy za komuny ogłoszono podwyżki i wówczas ludzie wyszli na ulicę w rama sprzeciwu, a teraz milczymy, kiedy dokręcają nam śrubę, ale sami dostali ogromne podwyżki, bo im się należy przecież!

Złodzieje na każdym polu wciąż mają się świetnie i pytam dlaczego dostali te podwyżki skoro dzisiaj prawa strona wyszła z Sejmu podczas czytania raportu Szefa NIK!

Wciąż podają sondaże, że PiS w słupkach ma ponad 30%, a to jest wielka ściema, bo ja to czytam tak:

Polakom zadano pytanie, czy martwi ich podwyżka cen towarów i usług!

Wynik jest taki, że:

79% jest zmartwiona, a raczej wkurwiona,

19%, że raczej nie,

2% – nie ma zdania.

Z tych liczb wynika, że 79% nie zagłosuje na PiS w następnych wyborach, a tylko 21%

Tak samo jest z poparciem naszej bytności w Unii Europejskiej, bo swoje poparcie pokazało aż – 81%, a reszta to tylko niecałe 19% wielbicieli PiS i tak to trzeba czytać!

Zbliża się Święto Zmarłych i prawdopodobnie za doniczkę chryzantem nie zapłacimy 35 złotych, a 50 i tak samo będzie ze zniczami.

Na Święta Bożego Narodzenie nie wydamy 1 tysiąc złotych statystycznie, a około 2 tysięcy, bo tak nam z dnia na dzień przykręcają śrubę!

Może i Polacy wyjdą na ulicę, bo mamy ją najwyższą od 20 lat!

Koniec pewnej epoki!

senior

Jakieś 12 – 13 lat temu powstało w sieci bardzo fajne forum dla Seniora.

Kiedy już nie musiałam się zrywać do pracy, bo wiadomo, że ludzie po przepracowanym czasie i osiągnięciu wieku przechodzą na emeryturę,

Nie umiałam się na tej emeryturze kompletnie odnaleźć tym bardziej, że Dzieci już poszły na swoje.

Męczyłam się, gdyż Mąż wciąż był aktywny zawodowo, a jak taka sama w domu.

Dzieci zostawiły w domu komputer – pamiętam, bo to taki pierwszy klocek – stał na biurku.

Nie za bardzo potrafiłam się odnaleźć w sieci, gdyż nie miałam żadnego doświadczenia i trochę się tego ustrojstwa bałam, że może coś zepsuję!

Pewnego dnia odpaliłam go i usiadłam przy biurku i tak pomału zaczęłam sama się uczyć!

Zarejestrowałam się na to forum dla Seniora i wpadłam jak śliwka w kompot, bo dzięki temu forum naprawdę dużo się nauczyłam i doszłam do takiego momentu, że teraz ogarniam wcale nie łatwy do obsługi blog.

Jednak skończyła się tamta epoka i choć ludzie nadal przechodzą na emerytury i szukają swojego miejsca w sieci, to na to forum już nie ma możliwości się zarejestrować.

Nie mam pojęcia dlaczego Administracja tak postanowiła, że forum po prostu umiera, a została tam garstka ludzi zamkniętych jak w jakimś Gettcie i jak wszyscy wymrą, to chyba umrze to forum, kiedyś takie potrzebne starszym ludziom.

Na moim osiedlu mieszka naprawdę dużo starszych osób, ale one boją się komputera tak, jak kiedyś ja się bałam, a ja uważam, że bycie w sieci jest lekarstwem na samotność i szkoda wielka, że to forum stało się twierdzą!

Ludzie przenoszą się więc na Facebooka i tam się spotykają i sama znam parę osób z mojego miasta, które na tym portalu się udzielają.

Bardzo dobrze, że starsi coraz częściej nie boją się komputera i potrafią założyć sobie konto na Facebooku, albo w innych miejscach, gdzie można porozmawiać z drugim człowiekiem, ale tu trzeba bardzo uważać, by nie dopadł nas wredny hejter.

Wkleiłam poniższy wiersz Jadwigi Zgliszewskiej i po trochu identyfikuję się z nim, bo przyznaję, że jestem uzależniona od Internetu, ale dzięki niemu się rozwijam i nie żałuję, że mnie tak wciągnął.

Dzięki Internetowi zyskuję bardzo wiele, bo jestem raczej na bieżąco z tym wszystkim, co dzieje się w moim kraju!

Zrobiłam zdjęcie „przydasiów”, którem mam blisko laptopa w kartonie!

Jest tam mój mały burdelik, ale mam pod ręką wszystkie rachunki, kody, konta i opłacam wszystko internetowo.

Mam zapiski w zeszycie i moje nicki i hasła w razie gdybym zeszła.

Pod ręką słuchawki potrzebne przy oglądaniu filmów, telefon, latarkę gdyby zabrakło światła, długopis i takie tam blisko mnie.

O poranku blisko laptopa mam świeżo zaparzoną kawę i tak budzę się na nowy dzień.

Gdybym nie umiała Internetu, to byłabym smutna i zagubiona, a tak na bieżąco mam kontakt z Córkami, co mi pomaga ogarnąć mój emerycki dzień.

A jak jest u Was?

Internetowi ludzie

Jadwiga Zgliszewska

Internetowi ludzie

Swój dzień rozpoczynają

od uruchomienia

komputera

albo wcale

nie wyłączają

go na noc

piją przy nim poranną kawę

słuchają wiadomości

połykają śniadanie –

w jego otoczeniu

wszystko co niezbędne

filiżanka

papierosy

długopis

telefon

chusteczki do nosa

leki…

wszystko w zasięgu ręki

cały arsenał rzeczy

potrzebnych

jak zestaw pierwszej pomocy

gdy tylko otworzą oczy

zamiast pacierza –

pod ekran taki zmierza

i się zagłębia

w maile

portale

gąszcza linków

niczym drogowskazy

do tego życia na niby

szybkie logowanie

do rozmaitych „społeczności”

tu są wirtualni znajomi

i wirtualni goście

nawet przyjaciele są wirtualni

nie wspominając już

o wirtualnych miłościach!

są setki sposobów

by wyrażać emocje

ikonki zwykłe

płatne

wymyślne…

czy cybernetyczny świat

za kilka lat

może nam wystarczać?

chyba tak…

lecz co wtedy począć

z realną miłością

i człowiekiem realnym

tym tuż obok?

Seks Seniora

Romantyczne zdjęcia starszych par udowadniają, że miłość się nie starzeje -  Kobieta.pl

Każdy z nas ma w życiu pierwszy seks i ostatni i to niekoniecznie, że zmarł współmałżonek!

Mój blog w dużej mierze z racji mojego wieku, poświęcam właśnie tematom o ludziach starszych zwanych Seniorami!

Temat seksu ludzi starszych owiany jest milczeniem i stanowi temat tabu, bo ludzie wstydzą się opowiadać o swoim życiu intymnym!

Jakże często nasze dorosłe dzieci, które odeszły z domu rodzinnego zastanawiają się, czy ich rodzice jeszcze to robią!

Jeśli robią, to dzieci się krzywią, że to jest niesmaczne i niestosowne i patrzą na rodziców ze zdziwieniem, a nawet z ironią, że jak to?

Zaprzestanie uprawiana seksu w dojrzałym wieku może mieć bardzo różne podłoże i to nie oznacza wcale, że ludzie przestają się kochać i żyją ze sobą tylko z przyzwyczajenia, bo wcale tak nie musi być!

Wydaje się, że pierwszym sygnałem, iż małżonkowie przestają uprawiać seks są zmiany naszego ciała i oboje się tego przed sobą wstydzą, bo stają się dla siebie mniej atrakcyjni!

Inną przyczyną może być obniżenie libido i dlatego uważają oboje, że skoro tak się dzieje, to nie ma nic na siłę!

Choroby wszelkie także sprawiają, iż ludzie przestają się kochać z powodu zdrowotnych ograniczeń!

Seniorzy wciąż dzielą ze sobą łoże małżeńskie, ale po to by się poprzytulać, pocałować, wzmocnić więź, ale już nie ma w nim dawnych szaleństw i to dla obojga wystarcza!

Bywa też tak, że oto żona utraciła piersi z powodu raka, a wówczas odsuwa się od małżonka, mimo, że on zapewnia, iż to mu nie przeszkadza, a jednak powstaje bariera.

Z czasem małżonkowie zaczynają sypiać osobno dla własnego komfortu, ale rano wstają, robią sobie wspólną kawę, jedzą śniadanie planując kolejny dzień i wciąż patrzą sobie w oczy z miłością!

Jakże często wspominają, że w czasach młodości nie wychodzili z łóżka i nie mogli się sobą nasycić, ale przyjmują fakt, że to już nie wróci i to jest zdrowe podejście do tematu!

Nie załamujmy jednak rąk nad seksem Seniora, bo w wielu sanatoriach aż kipi od seksu!

Zdarzają się tam zdrady, a także poznawanie nowych partnerów na dalsze życie w przypadku wdowieństwa!

Od czasu do czasu w mediach pojawiają się akcje promujące seks Seniora i dobrze, choć one nie docierają do wszystkich i dlatego na blogu promuję jedną z nich!

„Każdy z nas potrzebuje miłości i czułości… BEZ WZGLĘDU NA WIEK!

Brytyjska organizacja charytatywna RELATE wystartowała z kampanią poruszającą temat, który długo był omijany.„Let’s Talk The Joy of Later Life Sex”, czyli „POROZMAWIAJMY O RADOŚCI Z SEKSU W PODESZŁYM WIEKU”

Kampania poświęcona dojrzałej seksualności ma za cel przełamanie tabu i burzenie stereotypu o tym, że seks jest tylko dla młodych.

Do kampanii zaproszono znanego fotografa RANKINA, który uwiecznił dojrzałe pary na wyjątkowych zdjęciach.

Według przeprowadzonego sondażu, dwie trzecie osób powyżej 65. roku życia twierdzi, że seks i intymność w ich grupie wiekowej jest rzadko (43%) lub nigdy (24%) przedstawiane w mediach.

Większość z nich nie czuje się komfortowo, poruszając temat seksu i intymności.

Wskazywane powody: wstyd, nie mówiło się o tym, kiedy byliśmy młodsi, nie chcę sprawiać, żeby inni czuli się niekomfortowo, nie wiem kiedy o tym mówić, czy po prostu „brak mi pewności siebie”.

CZAS PRZEŁAMAĆ TO TABU! Ludzkie ciało jest wspaniałe, niezależnie od wieku.

A miłość, bliskość, intymność to tematy, które nie powinny wiązać się z poczuciem wstydu

Więcej o kampanii przeczytacie na stronie RELATE. Bardzo polecam! Link znajdziecie na instastory. M.#love#loveislove

Może być czarno-białym zdjęciem przedstawiającym 1 osoba
Może być czarno-białym zdjęciem przedstawiającym 1 osoba i w budynku
Może być czarno-białym zdjęciem przedstawiającym co najmniej jedna osoba
Może być czarno-białym zdjęciem przedstawiającym co najmniej jedna osoba
Może być czarno-białym zdjęciem przedstawiającym dziecko

Samotność Seniora!

Może być zdjęciem przedstawiającym przyroda i drzewo

Zdjęcie to zrobiłam parę dni temu i widać na nim dwie starsze panie siedzące sobie na ławeczkach.

Zmierzam do tego, że dzisiaj mój Mąż musiał jechać daleko na szkolenie i nie było go cały dzień i poczułam u siebie jakiś taki stan bliski samotności!

Nasze Dzieci są gdzieś tam w świecie i mają dziesiątki swoich zadań, a więc nigdy im nie truję, że czuję się czasami samotna.

Z reguły zawsze sobie świetnie radziłam z tym stanem i nawet będąc sama w domu nie czułam się samotna, a dzisiaj coś mnie naszło, bo może to starość, choć nie czuję się stara wcale, tam w środku!

Obiad miałam dzisiaj w lodówce, a więc coś tam zrobiłam w domu i właściwie miałam cały dzień tylko dla siebie!

Mimo wszystko miałam w sobie jakiś niepokój i zdałam sobie sprawę z tego, że jakie to szczęście, że umiem się poruszać po Internecie!

Obsługi komputera nauczyłam się praktycznie sama, drogą prób i błędów, a teraz nawet jestem w tym dość dobra, bo nawet piszę bloga, który daje mi dużo radości!

Jestem na bieżąco z polityką, bo sobie zajrzę czy na Facebooka, albo Twittera i mam wszystko z pierwszej ręki!

Dużo czytam w sieci, a także oglądam sobie wybrane filmy i dziś obejrzałam film pt. „Pani Bovary” nakręcony w 1991 roku, który polecam ludziom o romantycznej duszy!

Po przez bloga poznałam interesujących ludzi, a także wdaję się w dyskusje na tematy polityczne, bo lubię to!

Piszę o tym wszystkim dlatego, że często widzę starsze osoby, siedzące na ławeczkach, albo spacerujące często bez żadnego celu, aby tylko zabić czas!

Myślę sobie wówczas, że jaka szkoda, iż ci ludzie nie mają połączenia do sieci i nie wiedzą z czym się to „je”

Boją się tego ustrojstwa i nie ma kto im pokazać, że Internet, to jest taka zabawka na zabicie samotności.

Wiem także, że wielu starszych ludzi po prostu nie stać na komputer, a potem opłacanie abonamentu, ale sądzę, że wielu by się to spodobało, a potrzeba tylko dobrej woli osób młodszych!

Pamiętam, że kiedy byłam młodsza i nie było Internetu, to w czasie wolnym coś tam dziergałam na drutach i szydełku, a teraz niby dla kogo mam robić coś, co już jest niemodne!

Kiedy mam awarię laptopa, czy dostawca szwankuje, to wpadam w dygot, bo Internet stał się dla mnie jak woda na młyn i nie potrafię już bez niego żyć, a więc jest to uzależnienie!

Kiedyś ludzie byli blisko siebie i można było pożyczyć od sąsiadki szklankę cukru, a teraz wszyscy jesteśmy w swoich enklawach zamknięci i nawet kiedy wyciągnę nogi, to nikt się tym nie zainteresuje – bo takie mamy czasy, że sąsiadki już się nie zapraszają na kawę i swoje ciasto!

Dlatego ludzie w starszym wieku czują się samotni, bo to oto mamy taki znak czasów!

Nie można uciec od polityki!

Joanna Mucha. Dwa symboliczne zdjęcia | TVP Info - tvp.info

Lata sobie mucha – lata i wpadła do pomieszczenia przez dziurkę od klucza, a inne muchy ją podziwiają i klaszczą!

Inne muchy ją podziwiają, że jest ona taka sprytna i zwinna i pokonuje z lekkością wszystkie przeszkody niczym baletnica.

Sprytnie pokonała spadającą kroplę z kranu i znowu inne muchy jej biją brawo za to, że jest tak bystra, aż:

W pewnym momencie chciała przelecieć nad płomieniem z kuchenki gazowej i niestety opaliła sobie skrzydełka!

Taka uszkodzona siadła na bacie i rzekła – „kurwa, ale sobie polatałam”

Kochani obejrzyjcie poniższy filmik jak skończy Joanna  Mucha, która przeszła z Platformy Obywatelskiej do Hołowni, a więc do Ruchu 2050!

Nie jestem wróżką, ale to przejście w inne polityczne barwy jej tylko zaszkodzi, bo pamiętamy przecież Palikota, czy też Petru, którzy przegrali i prawie o nich zapomnieliśmy!

Nie życzę źle Joannie, bo to piękna kobieta jest, ale uważam, że ona nie zyska nic tym przejściem, a wkrótce  będzie musiała z polityki odejść!

Uważam, że jeśli opozycja się nie zjednoczy i  nie zbuduje wspólnego planu na Polskę, to PiS ma kolejną, wygraną kadencję i zniszczy ten kraj dokumentnie i nie będzie, co zbierać!

Cd niżej!

 

Widzieliście te obrazki z dzisiejszych mediów, kiedy to Seniorzy stali w nocy, by się zaszczepić i odbili się od systemu szczepień?

Napiszę tak:

Seniorzy w tym kraju mają umierać, a nie się szczepić!
To jest na rękę temu bandyckiemu rządowi!

I jeszcze:

Wysłuchałam dzisiaj wywiadu w TVN z Adrianem w programie Skórzyńskiego „Sprawdzam” i stwierdzam, że polski prezydent to „dzban”

Pewnie jutro będzie analiza tego wywiadu i tu na blogu go wkleję!

Pochwalił działania polskiej policji podczas „Strajku kobiet” i mniej więcej powiedział tak:

„To dobrze, że kobiety dostawały po karku pałką teleskopową!
Adrian pochwalił polską policję, bo we Francji jest gorzej” – urwa”

 

Zdjęcie

Moje kino i senior też jest hejterem!

Jestem po seansie filmowym, a obejrzałam film Jana Komasy „Sala samobójców.  Hejter”.

Obejrzałam film odpłatnie na  Player.pl i od razu nadmieniam, że film ten w sieci jest drogi, ale to nie jest ważne.

Ważne jest to, że nie polecam tego filmu osobom wysoce wrażliwym, bo po sensie będą ryczeć tak jak ja i długo nie będą się w stanie uspokoić.

Nasze społeczeństwo od 5 lat rządów PiS jest okropnie podzielone  i to pokazane jest w tym filmie.

Nie będę opisywała fabuły filmu, a napiszę tylko, że obecna Polska  tam pod podszewką wskazuje, iż jest wielkie szambo, a trolle i hejterzy są obecnej władzy bardzo potrzebni, aby zbrukać i ośmieszyć każdego niewygodnego władzy!

Jeśli leży Ci na sercu Polska, to ten film obnaży wszelkie podłości tam gdzieś w nizinach przez ludzi bardzo zaburzonych i żądnych sukcesu oraz pieniędzy!

Ja nie chcę takiej Polski i dlatego tak mnie ten film dotknął – do żywego, a pomieszanie wieści ze świata o koronawirusie, to już jest dla mnie mieszanka wybuchowa!

Myślę, że jeśli ten film otrzyma nominację do Oscara, to go nie dostanie, bo który kraj będzie wiedział, co dzieje się w pieprzonej, polskiej polityce.

Może być jedynie tak, że jakąś nagrodę otrzyma główny bohater, inteligenty, piekielnie hejter zagrany przez Macieja Musiałowskiego!

Ja osobiście nienawidzę ludzi w sieci, którzy zachowują się właśnie jak ów hejter, którzy podczas swojego, jedynego życia zostawiają po sobie szambo, które zostanie w Internecie na wieki!

Przeważnie są to seniorzy, którzy mają wnuki i oto ci starsi ludzie zaczęli wstrętnie hejtować Janinę Ochojską i czytamy:

Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych
36 min

„WSTRĘTNA I GŁUPIA, ALE KALEKI TAK MAJĄ” – OBRZYDLIWE KOMENTARZE WYBORCÓW PiS

„Beata Szydło – vice premier RP” – to nazwa grupy, gdzie wyborcy PiS urządzili sobie hate-party pod adresem Janiny Ochojskiej.

Celem ataku stała się Janina Ochojska po jej słowach, że w obliczu epidemii „widzimy efekty lekceważenia służby zdrowia”. Nic nowego, ale pisowscy wyborcy uznali to za potwarz wobec rządu.

I zaczął się festiwal hejtu tak obrzydliwego, że dawno czegoś takiego nie widzieliśmy. Szefowej Polskiej Akcji Humanitarnej wytykają niepełnosprawność (w dzieciństwie przeszła chorobę Heinego-Medina i porusza się o kulach), czy walkę z nowotworem piersi.

Tak obrzydliwego wylewu nienawiści nie widzieliśmy od dawna.

PROSIMY – NIE ODPOWIADAJCIE IM TYM SAMYM! Tak, wiemy że to trudne, w nas także wszystko aż się gotuje. Ale nie zniżajmy się do tego poziomu.

Obraz może zawierać: 1 osoba, okulary przeciwsłoneczne i zbliżenie, tekst „Krystyna Karas Jak tak głupia, ale kaleki tak maja Mieszka W: Sulechów”

Obraz może zawierać: 1 osoba, okulary i tekst

Obraz może zawierać: 1 osoba, tekst „Zofia Bednarska Ty babujago ledwo lazisz ale jeszcze macisz zamalo Cie pewnie pokaralo”

Obraz może zawierać: 1 osoba, stoi i w budynku, tekst „10 Postrach Malgorzata Nie przeraża ciebie dzbanie że jesteś śmiertelnie chora i nadal szczekasz! !!”

Znalezione obrazy dla zapytania: hejter film

Dużo empatii dla starości proszę!

Natknęłam się na poniższy artykuł, w którym pokazane jest zdjęcie jak wnuk trzyma na kolanach swoją, chorą babcię!

Bardzo mnie wzruszyło  zdjęcie dołączone i od razu pokazałam je  mojemu Mężowi, a ten po chwili ze łzą w oku mi powiedział:

  • I teraz sama widzisz, że muszę w ciągu dnia odwiedzać moją Mamę i nie mogę zostawić jej bez zainteresowania.

Moja Teściowa zaczyna gubić pamięć i dlatego Mąż i Jego Brat interesują się  swoją Matką.

Interesuje się Nią także moje Dziecko, które przywozi Jej obiady wykupione w szkole, w której pracuje.

Interesuję się i ja i jeśli jest potrzeba, to pakuję w słoik gorącą zupę, by nie była głodna, bo sama już sobie mało gotuje.

Synowie rozkładają jej leki, z którymi Ona czasami oszukuje i sprawia kłopot, bo nie wiadomo, co z nimi zrobiła!

Nie jest lekko, ale chłopaki się starają i dbają o swoją Matkę najlepiej jak potrafią.

Mąż wieczorami, kiedy natężenie spalin jest niższe, wychodzi z Mamą na spacer, a bywa i tak, że Mama go tak zdenerwuje kłócąc się, że podnosi Mężowi ciśnienie.

Ludzie starsi potrafią być złośliwi, ale to trzeba przeżyć i mimo wszystko Mąż się nie zraża i wciąż powtarza, że to jest Jego Matka.

Wszyscy się starzejemy i my 60-latkowie także i sami nie wiemy jakimi starcami się staniemy, bo może być przecież różnie.

Jeden morał, że musimy się opiekować swoimi rodzicami, bo za chwilę nasze dzieci przejmą pałeczkę w opiece nad nami!

Proszę przeczytać manifest młodego człowieka, który trzyma na kolanach swoją, chorą babcię!

„Kiedyś to ty trzymałaś mnie na kolanach, dziś ja trzymam ciebie”. To emocjonujące zdjęcie poruszyło świat

28 letni Włoch Giancarlo Murisciano opublikował w Sylwestra na swoim profilu na Facebooku niezwykle wzruszające zdjęcie. Trzyma na nim swoją 87-letnią babcię Antonię. Kobieta cierpi na chorobę Alzheimera. Fotografia szybko podbiła serca internautów i od tego czasu zyskała ponad 4600 000 polubień!

Oto moja miłość. 31 grudnia nie jest najlepszym dniem w moim życiu, chociaż jest jego częścią. Kiedyś to Ty babciu trzymałaś mnie na kolanach… Dziś robię to samo dla Ciebie, bez wstydu i bez jakichkolwiek obaw.

Przypominam wszystkim, że w życiu trzeba walczyć. Prosto jest tak napisać na Facebooku lub w innym miejscu, ale w życiu… nie jest tak łatwo. Słowa te muszą być obecne z nami zawsze. To jest moje jedyne życzenie na nadchodzący rok! Każdy powinien mieć obok siebie kogoś bliskiego, kto zapewni mu komfort i ochronę, kogoś, kto przyniesie mu szczęście.

Babcia jest w bardzo złym stanie, Giancarlo się jednak nie poddaje i walczy o jej zdrowie. Kobieta go praktycznie nie rozpoznaje, mimo to zawsze jest przy niej. Chce, aby czułą obecność kogoś bliskiego.

W wywiadzie dla Corriere della Sera przyznał, że wychował się w domu swoich dziadków i wiele im zawdzięcza. Nie mógł zatem postąpić inaczej…

1

https://www.jestpozytywnie.pl/wnuk-trzyma-na-kolanach-babcie/?fbclid=IwAR2Gl8oicSOXj0JyWlW4mg8RfKt-4MaD_PXW8tXCUTrMQJXYRWaSnJarUgw

Moje kino i polityka!

W poniżej notce pisałam o miłości starszego mężczyzny do dużo młodszej kobiety, a dziś chciałabym zaproponować bardzo dobre szwedzkie  kino w sytuacji odwrotnej.

Ona 50 letnia kobieta  – prawniczka, zajmująca się molestowanymi dziećmi, a jej mąż, to ceniony lekarz.

Mają dwie córeczki bliźniaczki w wieku 10 lat i żyje im się naprawdę na bardzo wysokim poziomie blisko Sztokholmu.

Mąż kobiety ma syna z pierwszego małżeństwa, który jest 17 letnim chłopcem i na jakiś czas on zamieszkuje z ojcem, macochą i bliźniaczkami.

W głowie kobiety rodzi się perwersyjna myśl i w końcu uwodzi tego chłopca, a więc rodzi się płomienny romans.

Każdy kto ten film obejrzy to potępi kobietę starszą, która zadała się z nieletnim!

Rozumiecie, bo walczy z molestowaniem i łamie zasady związane ze swoją pracą!

W filmie jest sporo, bardzo odważnych scen, ale sam film jest bardzo wartościowy, gdyż porusza każdym kadrem i gorąco polecam to kino, bo daje wiele do myślenia, a tytuł filmu to „Królowa kier” i można go obejrzeć na VOD.

Nie zdradzę zakończenia, ale zaręczam, że po seansie następuje analiza tego, co się właściwie stało!

Znalezione obrazy dla zapytania królowa kier

A teraz drugi temat:

Kiedy miałam już wolne od pracy zawodowej, to zastanawiałam się jak zagospodarować sobie wolny czas.

Było ciężko odnaleźć się już tylko w domu i szukałam dla siebie czegoś, co mnie pociągnie i da radość.

Nie chciałam już uprawiać działki, przetwarzać, wekować, bo to miałam za sobą, a także nie chciałam robić na drutach, szydełku, bo mnie ciągnęło do okna na świat, jakim jest komputer i tak wpadłam jak śliwka w kompot.

Dzięki Internetowi codziennie poznaję coś nowego i się dowiaduję i to sprawia mi przyjemność, a także od 7 lat piszę bloga!

Mieszkam w małym miasteczku i tutaj nie ma żadnych protestów przeciwko obecnej władzy i zmian w sądownictwie, ale w większych miastach biorą udział w protestach „Polskie Babcie”, które nie noszą moherowych beretów, a raczej robione własnoręcznie transparenty.

Nie chodzą do kościoła i nie wrzucają na tacę, a z zaoszczędzonych pieniędzy produkują właśnie transparenty i idą w miasto protestować i mnie się to podoba, bo walczą choćby dla swoich wnuków o lepsze jutro i czytamy:

„Polskie Babcie: „Młodzi ludzie są zszokowani, że w Polsce są też babcie niemoherowe” #ZWYKLINIEZWYKLI

Są powyżej sześćdziesiątki, a ich koleżanki nawet powyżej osiemdziesiątki, ale mówią o sobie per „dziewczyny”. Co czwartek pikietują w centrum Warszawy, walcząc o miłość, tolerancję, bezpieczne państwo i dobry klimat dla wnuków. W tym roku chciałyby zaprosić narodowców na ciasto i porozmawiać. Polskie Babcie to polski fenomen.

Iwonna Kowalska i Izabella Koniarska żartują ze swoich imion z podwójnym „N”. Sugerują, że w tym układzie Krystyna Piotrowska powinna być „Krystynną”. Częstują ciastem, tzw. zimnym drożdżowym – ciasto wyrasta w zimnej wodzie. Jak to możliwe? Nie wiem, ale te babcia już tak mają, że zaskakują.

Iwonna, Krystyna i Izabella to trzy przedstawicielki tzw. Polskich Babć, oddolnie założonego ruchu społecznego, który wychodzi na ulice, by protestować przeciwko bieżącej polityce i edukować ludzi.

Same jesteśmy emerytkami, ale wiemy, że „trzynastki” dla emerytów to są dzisiaj zaciągane długi, które przyszłe pokolenie będzie musiało spłacić. Tak samo 500+. Pewnie taka pomoc jest potrzebna, ale pieniądze nie biorą się z banku czy okienka socjalnego. Są wyłącznie z pracy i ludzie muszą mieć tego świadomość
– przekonuje Krystyna.

Izabellę najbardziej martwi dzielenie obywateli na lepszy i gorszy sort, wszechobecna nietolerancja, tworzenie stref nienawiści. – Naprawdę, co to ludziom przeszkadza, jaki się kto urodził? Dajmy już spokój LGBT.

Dla Iwonny najważniejsza jest niezawisłość sądów i wolność słowa. – Chcę się czuć bezpiecznie jako obywatelka. I nie wyobrażam sobie, że ktoś miałby mi zakazać coś pisać, mówić. Ja już to przeżyłam w PRL-u.

Krystyna: – Moje małe wnuki doskonale wiedzą, co to jest konstytucja. Przy wigilijnym stole nie kłócimy się o politykę.

Pierwszy raz na ulicę wyszły w marcu, stanęły cicho pod więzieniem na Rakowieckiej. Od sierpnia pikietują regularnie co czwartek o 16:30 przy Rondzie de Gaulle’a. Pogoda nie ma znaczenia, są zawsze. Rozdają ulotki, zachęcają do rozmowy. Z bannerami jeżdżą też metrem, spacerują po Nowym Świecie. Chodzą też na marsze klimatyczne organizowane przez młodzież. – Wszędzie tam, gdzie jesteśmy potrzebne – zapewnia Krystyna.

W warszawskim mieszkaniu babcia Iza z babcią Krysią kleją banery, babcia Iwonka nagrywa składanki z muzyką. Mówią, że różni je praktycznie wszystko, ale łączy wspólny cel. Głowy mają pełne pomysłów.

Tak mi chodzi po głowie, żeby w tym roku zaprosić narodowców na ciasto, porozmawiać. Każdy narodowiec miał babcię, może dzięki temu się dogadamy?
– zastanawia się Izabella.

  • Ludzie lubią różne opcje polityczne i tak już jest. Każdej władzy trzeba patrzeć na ręce. Niestety dziś zapadają takie decyzje, że każdy jakoś cierpi – czy to przez smog, czy niewydolną służbę zdrowia. My to widzimy. A nasze dzieci myślą o kredytach, samochodach, bardzo konsumpcyjnym życiu. Możemy się na to złościć albo pomyśleć o wnukach i działać – przekonuje Iwonna. I dodaje:

W życiu najważniejsze jest to, żeby być przyzwoitym. Chcę mieć możliwość spojrzeć sobie w twarz i powiedzieć: ty protestowałaś. I trudno, jeżeli nawet się nie udało, to nie masz sobie nic do zarzucenia.
Nie czują się fenomenem. Nie widzą w swoich działaniach nic nadzwyczajnego, choć niektóre z nich bały się i wstydziły wyjść na ulicę. Krystyna: – Młodzi ludzie podchodzą do nas i są zszokowani, że w Polsce są też babcie „niemoherowe”. Dziękują nam za to, że pikietujemy. Czyli babcie są wnukom naprawdę potrzebne.

Izabella: – Ludzie żyją tylko dniem dzisiejszym. Tak nie można. I wie pani, co jeszcze powiem? Wszystkie babcie powinny być takie, jak my. O, po prostu.

Polskie Babcie można spotkać w każdy czwartek od 16:30 przy Rondzie de Gaulle’a”.

Więcej: http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,168449,25496696,polskie-babcie-mlodzi-ludzie-sa-zszokowani-ze-w-polsce-sa.html

Znalezione obrazy dla zapytania polskie babcie

Za młodzi na sen – za starzy na grzech! Piosenka Rynkowskiego!

 

Karol Strasburger szczerze o porodzie 35-letniej żony: "TO NIE JEST ATRAKCYJNY WIDOK"

Między mną, a Mężem jest zaledwie rok różnicy i pobrawszy się w młodym wieku swoje dzieci wychowaliśmy do momentu tzw. „pustego gniazda”.

Dzieci poszły w świat, a my już parę lat mieszkamy tylko we dwoje, a dzieci wiodą już swoje, dorosłe życie.

Odeszły w wieku dość późnym i rodziły swoje dzieci dość późno i zdaje się, że my rodzice nie doczekamy ślubów i wesel swoich Wnuków, bo kto wie, co będzie z nami za 15 lat!

Przeczytałam gdzieś, że mój ulubiony, polski aktor – Karol Strasburger pamiętny z filmu „Noce i dni” w scenie z nenufarami został ojcem w wieku 72 lat.

Aktor rozwiódł się z pierwszą żoną, a drugą stracił w 2013 roku, a następnie za jakiś czas ożenił się z kobietą młodszą od niego o 37 lat!

Jest taka piosenka, że każdemu wolno kochać i tylko przyklasnąć, że senior Karol ma wciąż wzięcie, ale mnie zastanawia fakt, że parę dni temu urodziła mu się córeczka o imieniu Laura.

Tylko się cieszyć, że aktor wciąż jest w świetnej formie i może nadal ten – tego, ale życie bywa różne i nigdy w starszym wieku nie wiemy, kiedy nagle zdrowie się zepsuje i poczęte w tym wieku dziecko może nie poczuć miłości ojcowskiej.

Miejmy tylko nadzieję, że Karol Strasburger ma dobre geny i swoje dziecko będzie w stanie wychować.

Inna sprawa, która mnie zastanawia, to jak taka młoda kobieta jest w stanie kochać się z mężczyzną już nie pierwszej świeżości, ale widocznie są i takie kobiety, które lubią ten wiek u mężczyzn, bo inaczej można by domniemywać, że chodzi o kasę i sławę!

Jest jeszcze takie coś, iż naukowcy głoszą, że kiedy ojciec dziecka jest dojrzałym mężczyzną, to jego potomstwo ma wysokie iloraz inteligencji – gdzieś o tym czytałam.

Co myślicie, bo czy to jest odpowiedzialna postawa?

Znalezione obrazy dla zapytania druga zona strasburgera

Seniorzy się rozwodzą!

Wiele razy pisałam na blogu, że z Mężem mamy ponad 40 letni staż małżeństwa, a bliżej 26 stycznia 2020 roku będziemy obchodzili 44 lecie bycia razem.

Pamiętam, że kiedy byliśmy 10 letnim małżeństwem nastąpił u nas potężny kryzys i byłam skłonna złożyć do Sądu pozew rozwodowy i tak też zrobiłam.

Dostaliśmy powiastkę z Sądu, że mamy się stawić na rozprawę.

Ubrałam się w lekką, białą,  powiewną sukienkę w drobne kwiatki i poszłam do Sądu.

Sędzina nas przesłuchała na sali sądowej, a po rozprawie zaprosiła  do swojego gabinetu i kazała nam usiąść.

Sędzina z nazwiska, co pamiętam Dąbrowska rzekła tak:

  • Obserwuję was przez wiele lat i wiem, a nawet jestem przekonana, że nie udzielę wam rozwodu, bo wy jesteście dla siebie stworzeni, a więc mam poważną radę – dogadajcie się i kiedyś mi za to podziękujecie.

Chyba miała rację i choć w moim małżeństwie było sporo tąpnięć, to jakoś z tego wychodziliśmy wzmocnieni, że wciąż chcemy być razem.

Jesteśmy już seniorami i jest tylko coraz lepiej, bo nauczyły nas nasze błędy, że warto walczyć o związek, bo samemu na tym świecie jest smutno i źle.

Dzieci odeszły z domu i musieliśmy na nowo nauczyć się bycia razem i o dziwo nam wyszło.

Ja się troszczę o Męża, a On o mnie i nie zmyślam i nie konfabuluję, bo właśnie na stare lata jest nam najlepiej i nauczyliśmy dawać sobie przestrzeń!

Przestało być nerwowo, pośpiesznie i wszystko toczy się w swoim, niespiesznym rytmie, a i rozmawiać mamy o czym, a to jest bardzo ważne w związku.

Robimy coś razem i się uzupełniamy, a jutro jedziemy na zakupy, bo coś trzeba wymienić i zastąpić nowym!

Przeczytałam w sieci bardzo smutny artykuł, w którym opisane są smutne losy ludzi starszych, którzy na stare lata się po prostu rozchodzą!

Tendencja jest zwyżkowa od 2016 roku, że małżeństwa z 40 letnim stażem decydują się na rozstanie, gdyż chcą doświadczyć czegoś innego.

Ja sobie takiej sytuacji nie wyobrażam!

Nie wyobrażam, gdyż dopiero teraz wiem, że warto było walczyć o moje małżeństwo, kiedy rodzina grzmiała – rozwiedź się, ale nie dodała, że wyląduję z dziećmi pod mostem, bo znikąd pomocy!

Sędzina Dąbrowska przewidziała, że nigdy się nie rozstaniemy!

„Rozwód na emeryturze. ”Separacje są dobre dla młodych, którzy nie wiedzą, czego chcą”.

Dwoje staruszków czule trzymających się za ręce podczas spaceru to milion lajków w mediach społecznościowych. A przecież związek dwojga starszych ludzi nie zawsze jest różami usłany. Rosnąca liczba rozwodów w tej grupie jest dowodem, że w jesieni życia potrafimy mieć siebie dosyć bardziej kiedykolwiek wcześniej.

Kiedy Elżbieta i Zbigniew* podczas śniadania wielkanocnego oświadczyli, że rozwodzą się po 39 latach małżeństwa, wszyscy obecni przy stole na chwilę wstrzymali oddech. A potem wybuchnęli gromkim śmiechem. Jak już dotarło do nich, że to jednak nie żart, wydawali się zdruzgotani. Tak jakby w gruzy legło ich wyobrażenie o szczęśliwym związku.

– Ale czy mamy być małżeństwem na pokaz, czy dla siebie? Życie jest zbyt krótkie, żeby tkwić w czymś, co nie daje nam już radości – tłumaczyli zawiedzionej rodzinie małżonkowie u progu rozwodu. – Oboje chcemy spróbować szczęścia gdzie indziej. Ja chciałabym na starość przenieść się do domku za miastem, a Zbyszek – wyjechać w Bieszczady. Nasze drogi się rozeszły. Rozważaliśmy separację, ale separacje są dobre dla młodych, którzy nie wiedzą, czego chcą – mówili zgodnie.

Chociaż jedno i drugie zarzekało się, że za ich rozstaniem nie stoi nikt inny, okaże się wkrótce, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Zbigniew zacznie być nagle widywany z młodszą sąsiadką. Elżbieta zacznie starać się o powrót do panieńskiego nazwiska po 39 latach.

Dlaczego?

Powodów, dla których starsi ludzie dochodzą nagle do wniosku, że nie chcą już ze sobą dłużej być, jest równie dużo jak w przypadku par z kilkuletnim stażem. Przyczyny rozstań po latach wydają się niekiedy przyziemne i błahe. Brudne skarpety rzuca na podłogę. Odbija się mu/jej po posiłku. Albo mamrocze przy jedzeniu. Zrzędzi, nie myje się, ogląda się za młodszymi, pije albo po prostu – wkurza niemiłosiernie. Kiedy na wokandę trafia sprawa rozwodowa, wszystko ląduje w jednym worku pod hasłem: różnice charakterów. I chociaż owe różnice powinny ujawnić się już po dwóch czy trzech latach bycia razem, a nie po kilkudziesięciu, sędziowie się nad tym specjalnie nie zastanawiają i z reguły bez zbędnych komentarzy udzielają rozwodów osobom z dużym małżeńskim stażem.

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że pierwsza fala rozwodowa pojawiła się w 2014 roku. Wtedy niemal jedna trzecia to były rozstania par mających 20- czy 30-letni staż związku. W porównaniu do lat 90. – wzrost niemal trzykrotny.

W 2017 roku rozwiodło się już 67 tys. małżeństw, o około 1,5 tys. więcej niż w roku 2016. Przy czym 63 tys. Polaków rozwiedzionych w 2016 r. to niemal dwukrotnie więcej niż w roku 1980. Blisko 6 tys. z rozstań dotyczy 30-letniego i dłuższego pożycia małżeńskiego. Najwięcej rozwodów seniorskich orzekanych jest w dużych miastach, w Warszawie, Krakowie, Łodzi i Wrocławiu. Najwięcej par decyzję o rozstaniu podejmuje po perłowej (30 lat) lub rubinowej (40 lat) rocznicy zawarcia związku.

W 2016 roku wzrosła liczba potwierdzonych sądownie seniorskich separacji. Zdecydowały się na takie rozwiązanie 443 osoby, które poszły do ołtarza w wieku 50 i więcej lat, oraz 123, które w chwili sakramentalnego „tak” miały ponad 60 lat.

Ciąg dalszy pod linkiem:

https://www.msn.com/pl-pl/styl-zycia/rodzina/rozw%c3%b3d-na-emeryturze-separacje-s%c4%85-dobre-dla-m%c5%82odych-kt%c3%b3rzy-nie-wiedz%c4%85-czego-chc%c4%85/ar-BBIGlpl?ocid=sf#page=1

Obraz może zawierać: 1 osoba, uśmiecha się