Archiwa tagu: woda

Wieczorne rozmy艣lania.

Nadal wszyscy jeste艣my w kwarantannie i s艂ysza艂am w telewizji, 偶e ro艣nie fala przemocy w domach.

Nie wszystkim s艂u偶y siedzenie ca艂y czas z rodzin膮 i dlatego budzi si臋 agresja.

Przewa偶nie kobiety dzwoni膮 do instytucji pomocowych, bo nie maj膮 dok膮d uciec, gdy偶 partner bije swoj膮 kobiet臋, a tak偶e dzieci.

M膮偶 podlewa艂 dzi艣 ro艣liny na placu za naszym balkonem, bo w kwietniu nie spad艂a u nas ani jedna kropla deszczu.

Kiedy podlewa艂 – ja sta艂am na balkonie i s艂ysza艂am z oddalonego du偶o od nas bloku jak kto艣 strasznie krzycza艂, jakby ju偶 z rozpaczy, a mo偶e to krzycza艂o dziecko.

Nie mo偶na by艂o tego zlokalizowa膰, bo gdybym wiedzia艂a, w kt贸rym to mieszkaniu聽 – zadzwoni艂abym na Policj臋.

Mamy s膮siadk臋 przez 艣cian臋 – starsz膮 pani膮, kt贸ra lubi wszystko, co jest zielone.

Nape艂ni艂a butelk臋 plastikow膮 o poj. 5 litr贸w i z ledwo艣ci膮 podlewa艂a nasze wsp贸lne ro艣liny.

M膮偶 pom贸g艂, gdy偶 rozwin膮艂 w膮偶 ogrodowy i porz膮dnie podla艂 dwie magnolie, krzak bzu i kilka malutkich choinek, a tak偶e dwa rododendrony!

My艣l臋 sobie tak, 偶e to lato b臋dzie dla nas wszystkich bardzo smutne, bo je艣li nadal b臋dziemy musieli siedzie膰 w domach, to ludzie nie pojad膮 na wakacje, a dzieci na kolonie i obozy!

U mnie w mie艣cie jest cudne jezioro z pla偶膮 miejsk膮 i niestety b臋dzie ona pusta w tym roku i mo偶e przysz艂ym.

Nie mam poj臋cia jak wytrzymaj膮 w domach rodzice ze swoimi dzie膰mi聽 w ten jak偶e cudny, wakacyjny czas?

Meteorolodzy zapowiadaj膮 susz臋, a wi臋c rolnicy strac膮 wszystko, a rz膮d im nie wyp艂aci 偶adnych dop艂at, gdy偶 rz膮d nie ma ju偶 pieni臋dzy i to b臋dzie kolejny dramat, bo 艣wiat mo偶e stan膮膰 w obliczu g艂odu, a ceny b臋d膮 szybowa艂y!

O co si臋 jeszcze martwi臋?

Kiedy czytam, 偶e ludzie truj膮 i zabijaj膮 pszczo艂y, to trafia mnie szlag!

Je艣li wygin膮 te ma艂e, po偶yteczne owady, to b臋dzie po ludzko艣ci, a wielu tego nie pojmuje!

Nie tylko koronawirus powinien ludzko艣ci da膰 do my艣lenia, ale i to, 偶e powinni艣my oszcz臋dza膰 wod臋, bo jak jej te偶 zabraknie, to b臋dzie koniec!

Na 艣wiecie prac臋 straci艂o miliony ludzi i je艣li w tym czasie nie otrzymaj膮 pomocy od swoich rz膮d贸w, to ju偶 jest dramat i ten konorawirus powinien nas wszystkich nauczy膰 pokory!

Lubi臋 te moje d艂ugie wieczory, bo sobie tak po ca艂ym dniu – rozmy艣lam.

Obraz mo偶e zawiera膰: co najmniej jedna osoba, ludzie stoj膮, ro艣lina, drzewo, na zewn膮trz i przyroda

Obraz mo偶e zawiera膰: drzewo, ro艣lina, niebo, na zewn膮trz i przyroda

Obraz mo偶e zawiera膰: ro艣lina, drzewo, na zewn膮trz i przyroda

Chwalmy wod臋!

Po wybuchu w Szczyrku. Wst臋pne wyniki sekcji zw艂ok

To mia艂 by膰 normalny dzie艅, w kt贸rym ludzie si臋 budz膮 i zaczynaj膮 nowy dzie艅.

To mia艂 by膰 normalny dzie艅, kiedy kto艣 ubiera si臋 do pracy, a inny je 艣niadanie i w艂膮cza sobie telewizor, by dowiedzie膰 si臋, co dzieje si臋 w Polsce i na 艣wiecie.

Poranek, w kt贸rym matka ubiera dziecko do przedszkola, albo do szko艂y pakuj膮c dziecku kanapki do tornistra.

Normalny聽 dzie艅, kiedy kobieta robi sobie makija偶, a m臋偶czyzna si臋 goli i te偶 szykuje si臋 do pracy.

Tyle czynno艣ci robi膮 ludzie o poranku, bo 偶ycie i obowi膮zki tego wymagaj膮, a kiedy emeryt mo偶e si臋 nigdzie nie spieszy膰 i delektuje si臋 porann膮 kaw膮, bo ca艂ym 偶yciem sobie na to zas艂u偶y艂.

Ja emerytka w艂a艣nie tak rozpoczynam dzie艅 – niespiesznie z kaw膮 i wiadomo艣ciami.

My艣l臋 sobie w贸wczas, 偶e to b臋dzie dobry dzie艅 i staram si臋 go zaczyna膰 optymistycznie, ale jak偶e cz臋sto si臋 nie da, bo 偶ycie i zdarzenia w nim staj膮 si臋 nie do zniesienia i to boli!

Szczyrk i w okolicach po艂udnia Polska dowiaduje si臋, 偶e jeden z dom贸w pod wp艂ywem wybuchu przestrzennego sk艂ada si臋 jak domek z kart!

Powstaje chaos i wszystkie s艂u偶by s膮 w pogotowiu i szukaj膮 8 os贸b i w tym dzieci, kt贸re brutalnie zosta艂y zasypane gruzowiskiem.

Masakra i nie ma na to s艂贸w, bo jeste艣my sparali偶owani tak膮 wiadomo艣ci膮.

Z艂o艣膰 nas ogarnia, kiedy s艂yszy si臋, 偶e pracownicy pracowali bez planu i zahaczyli o rur臋 gazow膮 – bezmy艣lno艣膰 i brak odpowiedzialno艣ci za ludzkie 偶ycie.

Taki wypadek mo偶e zdarzy膰 si臋 wsz臋dzie, kiedy kto艣 robi bylejako艣膰, a potem nast臋puje ogromna tragedia.

Zacz臋艂am mie膰 obsesj臋, 偶e w ka偶dej chwili i ja z M臋偶em mo偶emy wyfrun膮膰 w powietrze, a tak偶e wszyscy mieszka艅cy naszego bloku, bo kto艣 b臋dzie robi艂 fuszerk臋 dzi臋ki, kt贸rej nast臋puje armagedon.

U mnie zdarzy艂o si臋 par臋 razy, 偶e zosta艂y przeci臋te kable od Internetu, ale to piku艣, bo to wcze艣niej, czy p贸藕niej zostanie naprawione.

Jestem chyba troch臋 czarownic膮, bo dzi艣 u mnie wywali艂a rura od wody, a wi臋c przez jakie艣 10 godzin nie mieli艣my jej w kranie.

Nikt tej wody nie mia艂 nabrane, bo awaria sta艂a si臋 samoistnie, a wi臋c byli艣my odci臋ci od wody p艂yn膮cej z kranu.

M膮偶 by艂 w pobli偶u awarii i zrobi艂 zdj臋cia, kt贸re pu艣ci艂am na swoim fan-page informuj膮c i uspokajaj膮c mieszka艅c贸w, 偶e naprawa mo偶e potrwa膰 jeszcze 3 godziny i faktycznie si臋 tak sta艂o.

Jeden z czytelnik贸w napisa艂 mi tak:

„Nie potrzebna wojna wystarczy brak wody !!! Pralka nie wypra艂a aby zrobi膰 obiad trzeba kupi膰 wod臋 dobrze 偶e jest to rzadko i w miar臋 szybko ch艂opaki sobie z t膮 awari膮 sobie poradzili !!!”.

Niby to tylko kilka godzin i niby by艂a perspektywa na szybk膮 napraw臋, a i tak nie rozumiemy na co dzie艅 i nie zdajemy sobie sprawy z tego –聽 jakim bogactwem i zbawieniem jest dla na woda!

 

Obraz mo偶e zawiera膰: noc, niebo i na zewn膮trz

Obraz mo偶e zawiera膰: buty i na zewn膮trz

艢wiat nie wierzy 艂zom!

Odby艂 si臋 chrzest ma艂ego ksi臋cia Archiego – syna Megan i Harrego na zamku Windsor.

Ca艂y 艣wiat czeka na ka偶de narodziny nowego cz艂onka rodziny kr贸lewskiej, a potem 艣wiat z wypiekami na twarzy 艣ledzi wszystko, co si臋 w tej rodzinie dzieje.

Ma艂emu ksi臋ciu w przysz艂o艣ci nie zabraknie ptasiego mleka, bo ca艂a rodzina utrzymywana jest przez podatnik贸w, kt贸rzy kiedy opadaj膮 emocje – pomstuj膮, 偶e musz膮 utrzymywa膰 darmozjad贸w.

Podobno wszystkie dzieci nasze s膮, ale to jest slogan, bo wczoraj w TV us艂ysza艂am, 偶e w Afryce tylko – pracuje bardzo ci臋偶ko 7 milion贸w dzieci, kt贸re pracuj膮, aby pom贸c swoim rodzicom, by jako艣 prze偶y膰 na g艂odowych stawkach.

Znalezione obrazy dla zapytania aferyka dzieci pracuj脛聟ce

Tak ten 艣wiat jest u艂o偶ony, 偶e jedni op艂ywaj膮 w luksusy, a drudzy umieraj膮 z g艂odu i n臋dzy.

Dzisiaj ogl膮da艂am dokument nakr臋cony w Etiopii – najbiedniejszym kraju 艣wiata, w kt贸rym dzieci pokonuj膮 pustyni臋, burze pisakowe, gro藕ne zwierz臋ta i id膮 do szko艂y.

Id膮 15 kilometr贸w w jedn膮 stron臋 po pustyni, na kt贸rej 偶ar z nieba si臋 leje, a piasek osi膮ga 70 stopni Celsjusza.

Te dzieci 艂akn膮 wiedzy i ka偶de z nich m贸wi艂o, 偶e kiedy艣 opuszcz膮 to miejsce i odejd膮 do lepszego 艣wiata i b臋d膮 mia艂y wod臋 z kranu, a nie z brudnej studni.

Kiedy te dzieciaki sz艂y do szko艂y w tym piekle, gdzie z nieba leje si臋 skwar, bo mnie tak poruszy艂o i wzburzy艂o na to, 偶e wielcy tego 艣wiata maj膮 tych ludzi i dzieci w czterech literach.

Bola艂y mnie nogi, kiedy patrzy艂am jak parz膮 sobie stopy w tak gor膮cym piasku, a do studni z wod膮 maj膮 kilometry.

Ja wiem, 偶e na 艣wiecie s膮 misje, kt贸re pomagaj膮 tym ludziom z biednych rejon贸w, ale do cholery – to wszystko jest kropl膮 w morzu.

Sp贸jrzmy na Donalda Trumpa, kt贸ry odgradza si臋 od Meksyku, a sam ma miliony na koncie!

Sp贸jrzmy na Uni臋 Europejsk膮, w kt贸rej eurodeputowani zarabiaj膮 krocie za siedzenie w Parlamencie.

Je艣li jest Pan B贸g, to ja si臋 pytam dlaczego pozwala na takie dysproporcje, 偶e miliony ludzi 偶yje w dobrobycie, a inne miliony musz膮 walczy膰 jak lwy o kropl臋 wody!

Moje pisanie niczego nie zmieni, ale ja si臋 cho膰 troch臋 oczyszcz臋 z tego, i偶 nie jestem oboj臋tnym cz艂owiekiem i dostrzegam to dra艅stwo.

Te dokumenty o tych biednych dzieciach powinny by膰 wy艣wietlane naszym dzieciom, kt贸rym jak偶e cz臋sto nie chce si臋 uczy膰 i uwa偶aj膮 szko艂臋 na jaki艣 dziwny wytw贸r.

5-godzinna podr贸偶 w g贸rach. Prawdopodobnie najbardziej odleg艂a szko艂a na 艣wiecie. Gulu, Chiny.

1

Dzieci wspinaj膮 si臋 po drabinie. Zhang Jiawan, po艂udniowe Chiny.

2

Uszkodzony most. Lebak, Indonezja.

4

 

Woda w kranie!

Kiedy woda p艂ynie z kranu i w ka偶dej chwili jest dost臋pna, to si臋 nad tym absolutnie聽 nie zastanawiamy.

Jesli chcemy wkurzy膰聽 Polaka, to zakr臋膰my mu wod臋!

Dzi艣 w moim mie艣cie sta艂a si臋 awaria niespodziewana, bo p臋k艂a rura i od godziny 13 do 21 z kranu nie polecia艂a ani kropelka wody.

Awaria jak to awaria nast臋puje niespodziewanie i rura p臋ka, a wi臋c mieszka艅cy o niczym nie wiedzieli i nie nabrali sobie wody w miski, wiadra, garnki i tak musieli kilka godzin oby膰 sie bez wody.

Na moim fan-page powiadomi艂am o awarii mieszka艅c贸w, a moi ziomale wpadli we w艣ciek艂o艣膰 i dlatego pisz臋, 偶e chcesz wkurzy膰 Polaka, to zakr臋膰 mu wod臋.

Pisali roszczeniowo nie zdaj膮c sobie sprawy z tego, 偶e musi przyjecha膰 ekipa, kt贸ra robi rozeznanie, a potem s膮 wykopaliska i szukanie usterki, a nast臋pnie trzeba to naprawi膰!

W贸wczas sobie zdajemy spraw臋 z tego, jakim jest dobrodziejstwem, bo bez niej nie 偶yjemy.

Na codzie艅 nie zdajemy sobie z tego sprawy, bo wci膮偶 nam z kran贸w p艂ynie ciep艂a i zimna woda i mo偶emy z ni膮 wszystko, a wi臋c ugotowa膰 obiad, zrobi膰 sobie kaw臋 ulubion膮, wypra膰 ubrania, wyk膮pa膰 si臋 i wiele innych czynno艣ci jak sprzatanie domu, podlanie kwiat贸w,聽 zmycie naczy艅 itp.

Cywilizacja tak nas rozpie艣ci艂a, 偶e nie chcemy s艂ucha膰 o tym, 偶e zasoby wody pitnej drastycznie ko艅cz膮 si臋 na kuli ziemskiej i nie potrafimy jej oszcz臋dza膰.

Podobno zmywanie naczy艅 w zmywarce oszcz臋dza wod臋 i mam wyrzuty sumienia, bo zmywam pod bie偶膮c膮 wod膮, gdy偶 zmywarka mi nie mie艣ci si臋 w kuchni, a wi臋c j膮 marnuj臋.

Z m臋偶em bierzemy prysznic, co podobno mniej wody marnuje ni偶 pe艂na wanna wody, a to ju偶 jest jaka艣 tam oszcz臋dno艣膰!

Kiedy pomy艣l臋, 偶e w krajach Trzeciego 艢wiata ludzie cierpi膮 z powodu niedoboru wody, to jest mi po prostu 偶le.

Wyobra藕my sobie, 偶e nagle na kuli ziemskiej brakuje pr膮du i Internetu i oto mamy wielki chaos, panik臋 i histeri臋. To by艂by koniec ludzko艣ci, ale o tym p贸ki co聽 – nie my艣limy!

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: samoch脙鲁d, na zewn脛聟trz i woda

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: na zewn脛聟trz

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: co najmniej jedna osoba i na zewn脛聟trz

Aby nie by艂o tak pesymistycznie, to zwied藕cie najwi臋ksz膮 jaskini臋 na Ziemi znajduj膮c膮 si臋 w Wietnamie.

Ja umar艂am prawie z zachwytu.

Aby j膮 zwiedzi膰, to potrzeba tygodnia, a s膮 w niej lasy, jeziora, pla偶e – po prostu cud natury do utraty tchu!

 

Uratowane drzewo!

Kilka notek ni偶ej pisa艂am o tym, 偶e nasza 30-letnia choinka, kt贸ra uros艂a tak bardzo przez ten czas, 偶e przewy偶szy艂a wysoko艣膰 mojego bloku.

M膮偶 posadzi艂 choineczk臋 na 15 urodziny naszej C贸rki, a drug膮 na urodziny pierworodnej.

Niestety, ale przyj臋艂a si臋 tylko jedna, kt贸ra ro艣nie blisko mojego balkonu i os艂ania go od ha艂asu ulicy, ale przede wszystkim jest pami膮tk膮, kiedy nasze Dzieci z nami mieszka艂y. Na imi臋 jej „Lidia”.

Kochamy to drzewo wielk膮 mi艂o艣ci膮, bo nale偶y do nas i przypomina czasy tak偶e naszej m艂odo艣ci, bo kiedy M膮偶 je posadzi艂 byli艣my rodzicami pe艂nymi apetytu na 偶ycie.

Oboje przywi膮zujemy ogromn膮 uwag臋 do czasu przesz艂ego i przywi膮zujemy si臋 do miejsca zamieszkania, do rzeczy, do naszej historii i lubimy wspomina膰 i takim wspomnieniem jest to nasze drzewo.

W tym roku w zachodniej Polsce, latem nie by艂o prawie deszczu i nasta艂a susza, kt贸ra zabija艂a to nasze, ukochane drzewo.

Pewnego poranka zauwa偶y艂am, 偶e nasze drzewo umiera i pojawi艂y si臋 na nim rdzawe ig艂y i si臋 przerazi艂am tym, 偶e je tracimy.

Wpad艂am do sieci w poszukiwaniu odpowiedzi co robi膰, aby je ratowa膰, bo serce mi rozdziera艂a my艣l, 偶e trzeba b臋dzie je 艣ci膮膰.

Szuka艂am, bo mo偶e dopad艂a je zaraza, jaki艣 wirus, ale moje poszukiwania stan臋艂y na tym, 偶e drzewo ma za ma艂o wody i nie jest w stanie wykarmi膰 si臋, a wi臋c zrzuca ig艂y i marnieje.

Rzuci艂am M臋偶owi has艂o – podlewamy na maksa.

M膮偶 do kranu pod艂膮czy艂 w膮偶 ogorodowy i licznik bi艂, ale podlewali艣my nasze drzewko trzy dni pod rz膮d, a偶 zauwa偶yli艣my, 偶e ga艂臋zie si臋 ochoczo podnios艂y, a kiedy zacz膮艂 wia膰 silny wiatr, to otrzepa艂 drzewo z rdzawych, chorych igie艂.

Hura – uratowali艣my nasze drzewo i jeste艣my z si贸dmym niebie.

Konkluzja z tego taka, 偶e woda jest darem niebios i bez niej umrze wszystko na naszym globie, ale nie potrafimy jej jak偶e cz臋sto ceni膰 – marnuj膮c j膮.

Jak偶e w wielu zak膮tkach naszej Ziemi jest miejsc, kiedy ludzie nie maj膮 dost臋pu do wody i traktuj膮 ka偶d膮 kropl臋 na wag臋 z艂ota.

Pami臋tajmy o tym, 偶e w kranach mamy wci膮偶 wod臋 i podobno kran贸wka jest zdrowsza od wody z butelki.

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: ro脜聸lina, drzewo, na zewn脛聟trz i przyroda

 

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: drzewo, ro脜聸lina, niebo, 脜聸nieg, choinka, na zewn脛聟trz i przyroda

Cz艂owieku za艂贸偶 futro i ka偶 si臋 zamkn膮膰 na balkonie w taki upa艂!

Dzie艅 dobry. 馃檪

O godzinie czternastej sprawdzam ile ju偶 jest na termometrze i widz臋 33 stopnie, od strony p贸艂nocnej, gdzie s艂o艅ce 聽jest jeszcze po drugiej stronie, czyli od po艂udnia.

Rano robi膮c 艣niadanie zauwa偶y艂am, 偶e m艂oda osoba zamkn臋艂a swoje, dwa psiaki na balkonie. Ostatnimi czasy cz臋sto te psiaki koczuj膮 na balkonie, poniewa偶 w domu pojawi艂o si臋 ma艂e dziecko i widocznie 聽psiaki zacz臋艂y przeszkadza膰, a wi臋c zamyka si臋 je na balkonie bez wzgl臋du ile pokazuje s艂upek rt臋ci.

Rano jeszcze tak nie grza艂o, a wi臋c odpu艣ci艂am, ale kiedy zauwa偶y艂am, 偶e psiaki nadal przebywaj膮, bez kapki wody na tym balkonie, to postanowi艂am dzia艂a膰!

W tym mieszkaniu 聽mieszka taka dalsza znajoma, od dzie艅 dobry, ale zacz臋艂am si臋 zastanawia膰, kto mo偶e mie膰 do niej nr telefonu!

Zadzwoni艂am w dobre miejsce i od razu otrzyma艂am sms -em numer do tej pani.

Wykr臋ci艂am, a by艂a w pracy i przedstawi艂am sytuacj臋 i tu troszk臋 sk艂ama艂am. Powiedzia艂am, 偶e jaka艣 pani ma ochot臋 zadzwoni膰 na policj臋, bo nie mo偶e patrze膰 na to, 偶e psiaki si臋 sma偶膮. Za chwil臋 otworzy艂y si臋 drzwi od szczelnie zas艂oni臋tego roletami balkonu i psy zosta艂y wpuszczone do domu. Uf!

Gada si臋 w telewizji o tym tak szeroko. Mo偶na uwolni膰 psa z samochodu, zbijaj膮c szyb臋 w samochodzie, kiedy si臋 widzi psa w 艣rodku, albo dziecko, ale to wszystko grochem o 艣cian臋. Ludziom wci膮偶 brakuje wyobra藕ni.

M贸j piesek ch艂odzi si臋 na zimnej posadzce w toalecie, albo le偶y blisko wentylatora, bo przecie偶 psy maj膮 takie grube futra, a wi臋c jak mo偶na o tym zapomina膰?!

Zastanawiaj膮ce jeszcze jest to, 偶e bezpo艣rednia s膮siadka, taka 艣ciana w 艣cian臋, balkon w balkon, zajrza艂a i widzia艂a te pieski, ale machn臋艂a r臋k膮 i zapali艂a sobie papierosa!

Alarm przed艣wi膮teczny!

Siedz臋 sobie z porann膮 kaw膮 z mleczkiem oczywi艣cie i koncentruj臋 si臋 na tym, co powinnam dzisiaj zrobi膰, a wi臋c siedz臋 z kartk膮 i d艂ugopisem i rozpracowuj臋 to wszystko logistycznie. Wigilia dopiero we wtorek, ale ju偶 z niekt贸rymi potrawami mo偶na ruszy膰 z miejsca, bo czas nagli i ka偶da potrawa wymaga naszego dopieszczenia, aby nie by艂o niespodzianek. Ale nagle patrz臋 w telewizor, a tam na pasku czytam, 偶e od jutra ca艂a Polska nie b臋dzie mia艂a dostawy wody, gazu i pr膮du, a sieci kom贸rkowe te偶 wysi膮d膮.

O Matko Jedyna, co to ma by膰, to聽 chyba jaki艣 koszmar. Przecie偶 id膮 艣wi臋ta. Ludzie do 艣wi膮t si臋 szykuj膮 pe艂n膮 par膮, kupuj膮, planuj膮, zapraszaj膮 rodziny, a tu takie co艣?

Trzeba dzia艂a膰 natychmiast, trzeba co艣 zaradzi膰, bo nie mo偶e tak by膰, 偶e z powodu, hm, tych niedogodno艣ci nie b臋dzie 艣wi膮t, bo nie b臋dzie na czym ugotowa膰, a tak偶e pozmywa膰 stos贸w talerzy i naczy艅. Nie zapalimy 艣wiate艂ek na choinkach i nie w艂膮czymy kol臋d, bo nie b臋dzie dostawy pr膮du.

Szukam telefonu, niezw艂ocznie musz臋 powiadomi膰 m臋偶a o nadchodz膮cym kataklizmie i Armagedonie, jaki spad艂 niespodziewanie na nasz kraj. Szybka my艣l, dlaczego spotyka to Polak贸w, sk膮d takie wiadomo艣ci, co si臋 dzieje? Pewnie rz膮d polski nie op艂aci艂 jaki艣 rachunk贸w, nie rozliczy艂 si臋 z dostawcami i zostali艣my stosownie ukarani. Tysi膮ce my艣li, ale trzeba dzia艂a膰, nie da膰 si臋, nie podda膰.

M贸j drogi, musimy zrobi膰 zapasy wody. Kup jej jak najwi臋cej, a tak偶e 艣wiecie, du偶o 艣wiec, oraz koniecznie agregat, aby艣my mieli pr膮d. Panika og贸lna, trzeba powiadomi膰 okolicznych mieszka艅c贸w, a wi臋c biegam po s膮siadach, powiadamiam, niczym w stanie wojennym. Polecam dzwoni膰 do znajomych, rodziny, aby si臋 zabezpieczyli i uruchomili wszelkie kryzysowe dzia艂ania. W mie艣cie zaczynaj膮 je藕dzi膰 i og艂asza膰 przez megafony, 偶e miasto utonie w ciemno艣ciach i gdzie b臋dzie mo偶na zaopatrzy膰 si臋 w wod臋.聽 Na ulic臋 wyje偶d偶aj膮 setki samochod贸w, bo wszyscy udaj膮 si臋 do sklep贸w w celu nabycia wielkiej ilo艣ci wody. Powstaj膮 niesamowite korki, s艂ycha膰 setki klakson贸w, a ludzie na siebie wrzeszcz膮, przepychaj膮 si臋 i tratuj膮. Ka偶dy w oczach ma starach. Ka偶dy pragnie zabezpieczy膰 swoj膮 rodzin臋 i chce j膮 ochroni膰, aby mimo wszystko 艣wi臋ta celebrowa膰, wbrew wszystkiemu.

Obudzi艂am si臋 i tak sobie pomy艣la艂am, a gdyby to nie by艂 sen, a jednak tak by si臋 zdarzy艂o? Nie dzia艂aj膮 nagle banki, bankomaty, Internet, karty zbli偶eniowe, smarfony, szlag trafia aplikacje do p艂acenia. Kasy fiskalne nie dzia艂aj膮, nic nie mo偶na za艂atwi膰, a w Galeriach nie pracuj膮 schody ruchome, panika, pisk,wrzask, poszkodowani, stratowani, ofiary – koniec.