Archiwa tagu: krytyka

Czy wszystkie wnuki nasze s膮?

Kiedy rodz膮 si臋 dzieci, to wszyscy s膮 wniebowzi臋ci, bo oto na 艣wiat przyby艂a malutka pere艂ka, s艂oneczko, dzidziu艣 w rodzinie.

Wszyscy, bo rodzice i dziadkowie ciesz膮 si臋, bo rodzina si臋 powi臋kszy艂a o 艣licznego, r贸偶owego bobaska i jest oto kolejna istotka do kochania i rozpieszczania.

Podobno dziadkowie bardziej kochaj膮 swoje wnuki, ani偶eli w艂asne dzieci i zdaje si臋, 偶e co艣 w tym jest.

Jak w ka偶dej rodzinie na futrynie drzwiowej odznacza si臋 kreseczk膮, ile nasz bobas ur贸s艂 w ci膮gu miesi膮ca, czy te偶 roku!

Grafika powy偶ej jednak jest bezlitosna, bo przychodzi czas, kt贸ry szybko p艂ynie, i偶 nasze ptaszki odlatuj膮 z gniazda i pozostawiaj膮 po sobie puste, bardzo puste gniazdo.

Ubolewaj膮 rodzice i ubolewaj膮 dziadkowie, 偶e ich ten bobas nagle sta艂 si臋 doros艂ym cz艂owiekiem, chc膮cym stanowi膰 sam o sobie i niech nikt mu si臋 do 偶ycia nie wtr膮ca.

Bywa te偶 tak, 偶e doros艂e bobasy s膮 ca艂e 偶ycie na garnuszku rodzicieli, ale to jest inny temat!

Bobas doros艂y idzie na studia, ale nie za bardzo ma z czego 偶y膰 samodzielnie, a wi臋c rodzice i dziadkowie pakuj膮 jedzonko do s艂oik贸w, aby nie umar艂 z g艂odu.

St膮d wi臋c w wielu miastach mieszkaj膮 s艂oiki i prze偶ywaj膮 dzi臋ki zapobiegliwo艣ci swoich bliskich i powinni im by膰 niezmiernie za to wdzi臋czni.

Najbardziej wra偶liwe na losy doros艂ych bobas贸w s膮 ich babcie, kt贸re by im nieba przychyli艂y i gotuj膮 i piek膮 i pitrasz膮, aby tylko smakowa艂o i starczy艂o.

Niewa偶ne, 偶e doros艂y bobas babci nie odwiedza za cz臋sto, ale ona i tak go kocha mi艂o艣ci膮 bezgraniczn膮 i wypatruje go ka偶dego dnia, spogl膮daj膮c na telefon, a on wpada i wypada – po 偶are艂ko, albo go nie wida膰 d艂ugie miesi膮ce.

Oczywi艣cie nie mo偶na generalizowa膰, bo wnuki s膮 dobre i z艂e i mam nadziej臋, 偶e wi臋cej jest tych dobrych, kt贸re na zapominaj膮 o dniu babci i dziadka i o innych rodzinnych uroczysto艣ciach. Pami臋taj膮, 偶e trzeba i艣膰 do kwiaciarni, aby kupi膰 chocia偶 r贸偶yczk臋.

Jak wiadomo w Polsce emeryci nie maj膮 za wielkich聽 emerytur, ale babcie i dziadkowie zawsze maj膮 par臋 groszy zaoszcz臋dzone na to, 偶e kiedy doros艂y bobas ich odwiedzi, to zaserwuj膮 mu wszystko, co najsmaczniejsze – czyli star膮, dobr膮 kuchni臋.

Dlaczego ja o tym pisz臋?

Ot贸偶 na jedym z forum przeczyta艂am dramatyczny wpis pewnej babci, kt贸ra kocha swego wnuka nad 偶ycie, ale w艂a艣nie otworzy艂y si臋 jej oczy na to, jak ten doros艂y bobas j膮 widzi.

Dla mnie jest to dramat tej babci, kt贸ra niespodziewanie odkry艂a to, co o niej s膮dzi doros艂y, zdeprawowany bobas.

Babcia zadaje sobie pytanie po przeczytaniu – jak po tym 偶y膰?

Wpisy wnuczka na portalu:

Znalezione obrazy dla zapytania babcia i wnuk


Jestem babci膮 20-letniego wnuczka i zdarza si臋 偶e korzystamy z jednego komputera. Dzi艣, chc膮c jak co dzie艅 sprawdzi膰 pogod臋 i wiadomo艣ci, w艂膮czy艂am przegl膮dark臋 i natkn臋艂am si臋 na jego profil w serwisie spo艂eczno艣ciowym. Do teraz nie mog臋 si臋 otrz膮sn膮膰 z jednej z wiadomo艣ci kt贸r膮 o mnie napisa艂:

Cytat:
Ale mnie wkurwili艣cie.

Zawsze gnij臋 z ***** smakoszy babcinego jedzenia co pluj膮 na ka偶d膮 sieci贸wk臋 jedzeniow膮.

Ja pierdol臋, mo偶na mie膰 swoje preferencje, ale gnije z cyrku jaki odpierdalacie chwal膮c pod niebiosa te babcine wyroby. Przecie偶 to synonim potraw z sier艣ci膮 kota, bo 偶al sier艣ciucha z blatu przegoni膰. Jedzenie zrobione z przeterminowanych sk艂adnik贸w, bo niewa偶ne 偶e sk艂adniki by艂y po dacie ju偶 w sklepie, wa偶ne 偶e z promocji. No a nawet jakby chcia艂a sprawdzi膰 dat臋 przydatno艣ci to i tak jej niedowidzi bo ostatni raz u okulisty by艂a jeszcze za gierka. Do tego ta dojebana ilo艣膰 przypraw, a szczeg贸lnie soli. Zupe艂nie jakby na jej j臋zyku by艂o mniej aktywnych kubk贸w smakowych ni偶 r贸偶owych pask贸w na wykopie. A wszystko t艂uste jak tylko si臋 da. Taka mizeria na przyk艂ad. Wiecie ile kalori ma og贸rek? 16 kcal na 100 gram. Brzmi zdrowo i odchudzaj膮co? No to jeb, dodaje do tego 艣mietan臋, oczywi艣cie 18% ale jakby mog艂a to i 30% doda艂a. No i obowi膮zkowo s贸l. No ja rozumiem 偶e podczas wojny trzeba by艂o je艣膰 t艂usto, ale na boga wojna sko艅czy艂a si臋 70 lat temu. Czy to ta s艂ynna demencja starcza?

A teraz dla kontrastu: Jak bu艂ka le偶y na opiekaczu p贸艂 godziny to l膮duje w 艣mietniku, a wasza babka b臋dzie odgrzewa艂a te same kotlety 5 dni pod rz膮d, a偶 ***** olej wyparuje z patelni xD, super zdrowe produkty xD

inb4 prezes mcdonalds polska

do teraz mam 艂zy w oczach i jestem tak roztrzesiona ze nie wiem co z tym zrobi膰.

Stajemy si臋 dzikim narodem

Jaki jest dzisiaj dzie艅? Uwa偶am, 偶e dzie艅 niezwyk艂ej powagi i zadumy, bo 1 sierpnia 1944 r. wydarzy艂a si臋 wa偶na rzecz. Kto艣 got贸w by艂 odda膰 swoje 偶ycie za nasz kraj i zgin臋艂o tak wiele m艂odych istnie艅. O godzinie 17 stan臋艂y ma minut臋 wszystkie miasta i Ci, kt贸rzy pragn臋li odda膰 ho艂d tamtym, trudnym czasom zatrzymali si臋 i cho膰 Powstanie Warszawskie by艂o podobno bez sensu, to jednak si臋 wydarzy艂o. 聽To by艂 trudny czas i mo偶e dlatego pope艂niono b艂膮d, wysy艂aj膮c ludzi na zag艂ad臋 i 艣mier膰. Cokolwiek po tylu latach nie dywagowa膰, nale偶y si臋 szacunek tamtym ludziom i tym, kt贸rzy 偶yj膮 i dziel膮 si臋 z nami wspomnieniami tragicznymi, ale ten dzie艅 dla wielu nie znaczy nic i zaraz do udowodni臋.

Przegl膮daj膮c fejsa 聽od rana zmieni艂am zdj臋cie w tle, aby upami臋tni膰, cho膰 w ten spos贸b dzisiejszy dzie艅, a potem zapali艂am w domu malutk膮 艣wieczk臋 na znak, 偶e szanuj臋 i dzi臋kuj臋 za oddane 偶ycie, ale za chwil臋 wpada mi w oko sesja roznegli偶owanej modelki, kt贸ra jest w膮tpliwej reputacji, z racji, 偶e po pijaku skasowa艂a kilka aut i co艣 si臋 we mnie zbuntowa艂o, bo ja tu oddaj臋 ho艂d i p艂acz臋 przy piosence „Warszawskie dzieci”, a ta kobieta promuje 聽prawie na golasa jakie艣 kosmetyki. Nie powiem, bo kobieta 艂adna i przystojna, a do tego fotogeniczna, ale co艣 mi zgrzyta jak jasny gwint, bo to chyba nie ten dzie艅 i nie ta pora. Zaczynam si臋 zastanawia膰 dlaczego mnie to dra偶ni i gniecie. Czy jestem tak strasznie martyrologiczna? Czy wynika to z mojego wychowania i oczywi艣cie z nauczania w szkole, 偶e symbole narodowe nale偶y czci膰 godnie? A mo偶e jestem ju偶 na tyle stara, 偶e nie pojmuj臋, 偶e w dzisiejszych czasach liczy si臋 kasa i odpowiednia promocja? Kurcze, nie wiem! Moje wnuki zobaczy艂y dzi艣, 偶e ich babcia zapala 艣wieczk臋 i musia艂am im wyt艂umaczy膰 – po co? 聽Wiem, 偶e jeszcze nie wiele z tego pojmuj膮, ale mo偶e zapami臋taj膮, 偶e kiedy zawy艂y syreny, trzeba odda膰 ho艂d i chwileczk臋 pomilcze膰 w pozycji stoj膮cej?

Inna sprawa, to wkurza mnie os膮dzanie ludzi, 偶e nie stan臋li w godzin臋 „W”, bo mo偶e nie czuj膮 takiej potrzeby, a mo偶e si臋 spieszyli, a mo偶e nie pami臋tali, ale kiedy Dorota Zawadzka opublikowa艂a na swojej osi filmik z helskiej pla偶y, 偶e o 17 ludzie olali sobie powstanie w gaciach k膮pielowych, to we mnie zawrza艂o do jakiego 艣wi艅stwa mo偶na si臋 posun膮膰 i ocenia膰 innych, bo nie chcieli wygl膮da膰 komicznie, w tych gaciach na rozpalonym piachu. Tak sobie pomy艣la艂am, 偶e narodu nie wolno do niczego przymusza膰, bo odczuwanie jest indywidualn膮 spraw膮, a kiedy chwila wymaga skupienia, ta pani psycholog nakr臋ca filmik i go publikuje, a ja si臋 pytam, jakim do cholery prawem? 聽Dlaczego ona nie sta艂a w zamy艣leniu i pokorze, a kr臋ci艂a film, maj膮c nadziej臋, 偶e napi臋tnuje durnych wczasowicz贸w z ca艂ej Polski. 聽To by艂 chwyt poni偶ej pasa i niech ka偶dy my艣li o sobie, bez oceniania i pi臋tnowania, bo nie jeste艣my ulepieni z jednej gliny. Mo偶e ta modelka ma racj臋, 偶e nie przejmuje si臋 tymi, kt贸rzy oddali swoje 偶ycie, bo 偶ycie toczy si臋 dalej, ale wydaje mi si臋, 偶e odrobin臋 szacunku mo偶na z siebie da膰, a zreszt膮 co mnie to obchodzi. Ja p贸kim 偶ywa, podziwiam z szacunkiem i chyl臋 czo艂a, cho膰 nie mia艂am dziadka, ani babci powsta艅c贸w warszawskich!

M贸j ma艂y, prywatny jubileusz :)

szampan1

 

6 czerwca 2013 roku pomy艣la艂am sobie, 偶e mo偶e warto pisa膰 bloga – tak tylko dla siebie. Mia艂am oczywi艣cie spore obawy, czy b臋d臋 umia艂a cokolwiek napisa膰 i o czym pisa膰? Za艂o偶enie bloga, niby nie trudna sprawa, ale powsta艂o pytanie na jakiej platformie pisa膰, aby blog by艂 艂atwy w prowadzeniu i posiada艂 niezbyt skomplikowane opcje – takie dost臋pne dla Seniorki i pad艂o na Blog.pl i jestem tutaj ju偶 ROK 馃檪

Powsta艂o z mojej g艂owy 511 notek, jedne udane, drugie mniej, ale og贸lnie wysz艂o na to, 偶e jestem przez ten rok konsekwentna i codziennie ukazywa艂a si臋 jedna notka, a czasami wi臋cej, bo w g艂owie zal臋g艂a si臋 my艣l, 偶e warto o tym napisa膰 i podzieli膰 si臋 z innymi.

Nie my艣la艂am na pocz膮tku pisania, 偶e przez rok czasu zajrzy tutaj ponad 570 tys. odwiedzaj膮cych i zostawi膮 po sobie ponad 2 tys. komentarzy. Nie my艣la艂am, 偶e blog b臋dzie ktokolwiek odwiedza艂 i na pocz膮tku s膮dzi艂am, 偶e b臋dzie to rodzaj pami臋tnika – takiego tylko dla siebie, a jednak nie wiedzie膰 jak, blog dotar艂 do innych, bez wi臋kszej promocji z mojej strony.

Nie m臋czy mnie prowadzenie bloga nic, a nic i uwa偶am go za swojego przyjaciela, komu mog臋 powierzy膰 swoje my艣li i obserwacje codzienno艣ci, bo obserwatork膮 jestem od zawsze. To tutaj, na kartach mojego bloga zawar艂am swoje bardzo intymne i osobiste przemy艣lenia, bo mo偶e czu艂am tak膮 potrzeb臋, kiedy moje 偶ycie si臋 uspokoi艂o i wysz艂am na prost膮. Mo偶e kiedy艣 b臋dzie to kompendium wiedzy dla moich wnucz膮t, bo kiedy mnie ju偶 nie b臋dzie -blog zostanie – kto to tam wie?

M贸j pierwszy wpis brzmia艂 tak:聽

„Po tym co w 偶yciu przesz艂am, nikt mi nie wierzy, 偶e wreszcie jestem szcz臋艣liw膮 kobiet膮 i je艣li zdrowie mi tylko dopisze, mam zamiar dalej tak膮 by膰.

Stefania Grodzie艅ska powiedzia艂a swego czasu, 偶e ju偶 nic w 偶yciu nie musi i wzi臋艂am sobie te s艂owa do serca, bo ja te偶 w艂a艣ciwie nic nie musz臋 i mog臋 偶y膰 tak jak mi si臋 podoba,聽co nie znaczy, 偶e faktycznie tak 偶yj臋 – ci膮gle si臋 w jakie艣 formie jednak staram!”

Prawda, 偶e rozpocz臋艂am bardzo nie艣mia艂o i ba艂am si臋 napisa膰 kolejn膮 notk臋 i kolejn膮, ale z czasem stawa艂o si臋 to moje pisanie oczyszczaj膮ce i p艂yn臋艂o z potrzeby serca. Codziennie przy porannej kawie 艂apa艂am temat, aby blog nie le偶a艂 od艂ogiem i zacz膮艂 偶y膰 w sieci, bo ju偶 nie chcia艂am by膰 jak samotny bia艂y 偶agiel, a pragn臋艂am zbli偶y膰 si臋 do innych, pisz膮cych i uda艂o si臋. Zagl膮dam na wiele blog贸w i mam swoje ulubione, co staram si臋 przypiecz臋towa膰 swoim komentarzem.

Sp艂yn臋艂a te偶 na mnie fala krytyki, obelg, wyzwisk, ale sobie tak my艣l臋, 偶e w sieci jest tak jak w realnych 偶yciu, 偶e ludzi toksycznych nale偶y omija膰 szerokim 艂ukiem i si臋 nie podda膰 Na koniec tej notki pragn臋 podzi臋kowa膰 moim czytelnikom, 偶e wpadaj膮 tutaj, bo statystyki nie k艂ami膮 i prosz臋 wychyli膰 艂yczek szampana, zapodanego na pocz膮tku notki.

Dla takich komentarzy warto pisa膰 i dzi臋kuj臋 temu nieznajomemu. To dopinguje do dalszej, przyjemnej powinno艣ci:

ojciec dyrektor
Jak wida膰 wielu czyta Tw贸j blog i z braku powod贸w do skrytykowania go cho膰 w ten spos贸b pr贸buje go zdyskredytowa膰 w oczach innych.
Je艣li czyje艣 pi贸ro nadaje si臋 tylko do wulgaryzm贸w to na to nie ma rady.
Kalinaxo piszesz m膮drze i z polotem. Czyta si臋 Ciebie z przyjemno艣ci膮 i czego艣 si臋 dowiaduje. R贸b tak dalej C贸rko!
PS. Powierzchnie p艂askie zdarzaj膮 si臋 te偶 w zwojach m贸zgowych i to jest nieuleczalne