Archiwa tagu: Dzie艅 Ojca

Przemi艂y Dzie艅 Ojca!

 

Obraz mo偶e zawiera膰: poci膮g, niebo i na zewn膮trz

O godzinie 18 wybrali艣my si臋 z M臋偶em na obchody Dnia Ojca.

W pobli偶u, troch臋 w innym mie艣cie jest ciekawa restauracja i tam zjawi艂o si臋 3 Ojc贸w, trzy kobiety w tym ja, moja C贸rka i聽 C贸rka innego Taty, oraz dwoje dzieci.

Imprez臋 zorganizowa艂a moja C贸rka i za to spotkanie jej dzi臋kuje Jej Ojciec!

Sp臋dzili艣my razem ciekawe chwile przy bardzo dobrym jedzeniu i rozmowie ciekawej!

Jad膮c tam napotkali艣my po drodze wrak lokomotywy, kt贸r膮 zakupi艂 kolekcjoner i聽 nosi si臋 z zamiarem by j膮 wyremontowa膰!

Opr贸cz tego zaobserwowali艣my, 偶e moja Gmina buduje 艣cie偶k臋 rowerow膮, kt贸ra b臋dzie o d艂ugo艣ci 40 kilometr贸w biegn膮ca przez pola i 艂膮ki, a tak偶e przez niekt贸re wioski!

M贸j M膮偶 ju偶 szykuje si臋, by j膮 pokona膰!

Dzie艅 by艂 cudny, s艂oneczny, a przyroda a偶 kipi zieleni膮, bo u nas popada艂o!

Przeje偶d偶aj膮c przez jedn膮 z wiosek – na p艂otach by艂y powieszone plakaty Adriana, a wi臋c i w zachodniej cz臋艣ci Polski s膮 jego zwolennicy!

W restauracji s膮 surowe ceg艂y i mas臋 przer贸偶nych bibelot贸w, a wi臋c stare radia, narty, lampy, sto艂y i krzes艂a, a tak偶e mas臋 ciekawych zdj臋膰 z dawnych lat.

Czekaj膮c na jedzenie mo偶na sobie to wszystko ogl膮da膰 i zrobi膰 zdj臋cia, tak jak to ja uczyni艂am.

B臋d臋 ten dzie艅 zawsze wspomina艂a sp臋dzony z moj膮 rodzin膮!

Brak dost臋pnego opisu zdj臋cia.

 

Obraz mo偶e zawiera膰: 2 osoby, w budynku

Obraz mo偶e zawiera膰: ludzie siedz膮, tabela, na zewn膮trz i w budynku

Obraz mo偶e zawiera膰: 1 osoba, tabela i w budynku

Obraz mo偶e zawiera膰: ludzie siedz膮, tabela i w budynku

Obraz mo偶e zawiera膰: 3 osoby, w tym Agnieszka Kamela

Obraz mo偶e zawiera膰: ludzie siedz膮, tabela i w budynku

 

M贸j Ojciec!

Jutro jest Dzie艅 Ojca i nasza C贸rka zaprosi艂a nas聽 jutro do restauracji, aby ten dzie艅 艣wi臋towa膰!

Obraz mo偶e zawiera膰: tabela i w budynku

Jutro wi臋c jest ten dzie艅, kiedy wracaj膮 do mnie wszystkie wspomnienia odno艣nie mojego 艣p. Ojca i budz膮 si臋 demony!

My艣la艂am, 偶e ju偶 dawno przerobi艂am ten temat, bo wiele pisa艂am te偶 o tym na blogu, ale NIE!

Wci膮偶 wracaj膮 do mnie wspomnienia, bo z艂ego nie da si臋 wyrzuci膰 ani z pami臋ci, ani z serca.

Oliwy do ognia dolewaj膮 trzy osoby z mojego otoczenia, kt贸re nie znaj膮 mojego 偶ycia – pisz膮 mi komentarze, 偶e przyjdzie czas, i偶 ujawni膮 gdzie trzeba fakt, 偶e kompletnie nie zajmowa艂am si臋 rodzicami i mimo to wnios艂am spraw臋 o zachowek po 艣mierci mamy!

Plotki te偶 si臋 szybko rozchodz膮 w ma艂ej mie艣cinie i wiem, gdy偶 m贸wi si臋 na m贸j temat, bo niby jak ja 艣miem upomina膰 si臋 o kas臋 skoro matk膮 si臋 nie opiekowa艂am, a to do was Kasiu i Marysiu, oraz Krysiu!

Tym trzem osobom zrobiono wod臋 z m贸zgu i klepi膮 w klawiatur臋 bzdury na m贸j temat.

Jest mi z tym cholernie 藕le, bo nie znaj膮 bolesnych fakt贸w z mojego 偶ycia!

Tymi osobami s膮 trzy kobiety, kt贸r膮 艣mi膮 mnie ocenia膰 i pisz膮 mi komentarze, 偶e by艂am wyrodn膮 c贸rk膮!

Pytam wi臋c, kt贸ra z was by艂a bita przez ojca swojego, kt贸rego na sw贸j spos贸b kocha艂am.

Kt贸ra w domu z was mia艂a tyrana w domu, kt贸ry wybija艂 szyby w drzwiach i meblach i was t艂uk po g艂owie wystruganym kijem, albo sta艂 za waszymi plecami, aby w plecy wbi膰 n贸偶?

Kt贸ra z was prosi艂a swoj膮 matk臋, by wnios艂a o rozw贸d, bo inaczej ja i moja matka oraz siostra znajdziemy si臋 na cmentarzu!

Kiedy matka i ojciec si臋 rozwiedli, ojciec wyjecha艂 po rozwodzie do 艁odzi, ale sobie tam kompletnie nie radzi艂.

Jako by艂y wojskowy ponownie dosta艂 szans臋 na lepsze 偶ycie i przeprowadzi艂 si臋 do Stargardu i tym sposobem mia艂am do niego blisko, bo poci膮giem tylko 45 minut.

Nast臋pnie musia艂am godzin臋 drepta膰 do jego mieszkania, aby go dogl膮da膰 i mu pomaga膰!

Znowu nie radzi艂 sobie, a wi臋c je藕dzi艂am i sprz膮ta艂am wynosz膮c z mieszkania wann臋 g贸wna, bo kibel zapcha艂 gazetami!

Wywala艂am dziesi膮tki butelek po piwie i zamiata艂am pety z pod艂ogi oraz szorowa艂am przypalone gary!

Mia艂y艣cie tak drogie panie?

Nie p艂aci艂 rachunk贸w, a wi臋c sz艂am do instytucji wojskowej, aby je uregulowa膰 z w艂asnych pieni臋dzy, aby chocia偶 mia艂 w domu 艣wiat艂o!

La艂 mnie, a mimo to zale偶a艂o mi na nim, bo to m贸j Ojciec, do kt贸rego jestem bardzo podobna!

Pewnego razu zostawi艂am swoje dzieci pod opiek膮 te艣ciowej i znowu do niego pojecha艂am.

Prosi艂am siostr臋, by ze mn膮 pojecha艂a go odwiedzi膰, ale odm贸wi艂a, bo mia艂a go gdzie艣!

By艂 w bardzo z艂ym stanie psychicznym, a wi臋c wezwa艂am karetk臋 i zabrali ojca do szpitala psychiatrycznego w Gorzowie Wlkp.

Musia艂am go ratowa膰, a w tym wszystkim by艂am sama i tylko m贸j M膮偶 mi w tej tragedii pomaga艂, bo nie siostra i nie matka!

Pojecha艂am do szpitala na rozmow臋 z ordynatorem i to on zaproponowa艂, i偶 ojca nale偶y umie艣ci膰 w domu opieki spo艂ecznej i si臋 uda艂o!

Ojciec trafi艂 do wspania艂ego domu w Jarominie, gdzie wozi艂 mnie m贸j M膮偶.

Niczego mu tam nie brakowa艂o, a ja wymienia艂am korespondencj臋 z pani膮 opiekuj膮c膮 si臋 ojcem i ona w listach informowa艂a mnie, 偶e ojcu nic nie potrzeba, ale mimo to zawioz艂am mu do pokoju telewizor,聽 aby nie nudzi艂 si臋 w swoim pokoju!

By艂am w pracy, bo pracowa艂am w wydziale nieruchomo艣ci i nagle otrzyma艂am telefon, 偶e Ojciec wyskoczy艂 z okna, gdy偶 chcia艂 si臋 zabi膰!

Szybka reakcja i jad臋 z M臋偶em do szpitala w Gryficach i zastaj臋 Ojca jak mi si臋 wydawa艂o w dobrym stanie!

Prosi艂 mnie, abym mu da艂a papierosa, bo by艂 palaczem, ale ja nie mia艂am papieros贸w i powiedzia艂am, 偶e w szpitalu nie wolno pali膰.

Odjechali艣my, a na drugi dzie艅 otrzymuj臋 kolej膮 wiadomo艣膰, 偶e Ojciec zmar艂, bo wda艂 si臋 jaki艣 zator p艂uc!

Jak ja do dzisiaj sobie nie mog臋 wybaczy膰, 偶e nie da艂am mu tego papierosa!

Mia艂y艣cie tak wy trzy plotkary?

Pojecha艂am do domu opieki spo艂ecznej i z ordynatorem ustali艂am, 偶e ojca zabieram na nasz cmentarz i pojecha艂 po niego karawan!

Niestety, ale cia艂o zatrzyma艂a Prokuratura, bo bada艂a, czy mo偶e nie by艂o w tej tragedii os贸b trzecich!

Nie by艂o, a wi臋c organizowa艂am pogrzeb, a na nagrobku kaza艂am napisa膰 s艂owa, 偶e jego b贸l by艂 naszym smutkiem.

Po聽 Ojcu w domu opieki zosta艂y 4 tysi膮ce, co z ledwo艣ci膮 starczy艂o na pomnik, a na m贸j dom by艂 najazd, abym te pieni膮dze podzieli艂a mi臋dzy mam膮, a siostr膮 i wybuch艂a wielka awantura!

Mia艂y艣cie tak, 偶e kto艣 was oskar偶a艂 o kradzie偶, a zw艂aszcza w艂asna rodzina?

Uwa偶am, 偶e zrobi艂am dla Ojca wszystko, co mo偶na zrobi膰, a w s膮dzie b臋d臋 si臋 dopomina艂a zachowku, bo by艂am przy mamie dwa lata i tak samo jak inni j膮 karmi艂am, przewija艂am, gotowa艂am i by艂am na ka偶dy telefon i wezwanie, a potraktowano mnie jak „Niewolnic臋 Izaur臋”.

Oto komentarz jaki dosta艂am na blogu, kt贸ry wpad艂 do spamu a wiem, kto go napisa艂 i to jest to, co mnie cholernie boli!

Wszystko, co napisa艂am przysi臋gam jak w ameryka艅skim s膮dzie – na Bibli臋!

„Je偶eli Pani bardzo chc臋, nag艂o艣ni臋 wszystko i ciekawe jak Pani si臋 obroni. W skr贸cie 鈥 m贸wi膮c o kim艣, prosz臋 pomy艣le膰 o sobie 鈥 dla mnie jest Pani osob膮, kt贸ra nie ma szacunku dla najbli偶szej rodziny a poucza Pani innych. Niekt贸rzy po prostu 鈥 tak jak Pani 鈥 siej膮 ferment i robi膮 zamieszanie, a sami s膮 osobami, kt贸rzy robi膮 wszystko na pokaz. Najlepiej zaj膮膰 si臋 sob膮. Je偶eli kolejne wpisy b臋d膮 tego typu 鈥 o tej lub innej rodzinie, r贸wnie偶 i Pani si臋 dostanie 鈥 opisz臋 ca艂膮 prawd臋 o tym co by艂o i ciekawe jak Pani si臋 poczuje”.

To ja podobna do Ojca, kt贸ra dosta艂a od niego tylko samo z艂o, a obcy oceniaj膮 mnie i robi膮 ze mnie potwora! Do艣膰!

Obraz mo偶e zawiera膰: 1 osoba

Dzie艅 Ojca w czerwonych trampkach!

Dzisiaj obchodzimy Dzie艅 Ojca i z tej okazji wszystkim Ojcom z prawdziwego zdarzenia, 偶ycz臋 wszystkiego najlepszego. Przede wszystkim pociechy ze swoich dzieci, bo to dzieci w 偶yciu ka偶dego doros艂ego powinny by膰 najwi臋ksz膮 dum膮.

Dzieci nie tylko dla Matek s膮 najwa偶niejsze, bo i Ojcowie maj膮 w sobie instynkt ojcowski.

Ja pogodzi艂am si臋 po bardzo wielu latach z Ojcem, kt贸ry z dzieci艅stwa zrobi艂 mi piek艂o. Pom贸g艂 mi w pogodzeniu si臋 z nieudanym dzieci艅stwem w艂a艣nie m贸j blog, w kt贸rym przela艂am wiele 偶alu z siebie i b贸lu.

Nie b臋d臋 pisa艂a wi臋c o moim Ojcu, kt贸ry jest ju偶 po tamtej stronie od 1997 roku. Niech mu tam b臋dzie jak najlepiej i oby odzyska艂 tam wieczny spok贸j i pogodzi艂 si臋 sam ze sob膮.++++

Zamykaj膮c temat mojego Ojca wspomn臋 jeszcze o moim Te艣ciu, czyli Ojcu mego M臋偶a. By艂 to bardzo dobry cz艂owiek i do tego tzw. z艂ota r膮czka, ale Ojcem i M臋偶em by艂 r贸偶nym, a wszystkiemu winny by艂 alkohol. Jednak mo偶na by艂o mu to wybaczy膰, gdy偶 posiada艂 na trze藕wo swoisty urok osobisty.

Chc臋 skupi膰 si臋 na Ojcu moich dw贸ch C贸rek i nie napisz臋 niczego z艂ego. Ojciec moich Dzieci ani razu nie krzykn膮艂 na nasze C贸rki i do dzi艣 ma do nich nies艂ychan膮 cierpliwo艣膰.

Oczywi艣cie, 偶e pope艂ni艂 mas臋 偶yciowych b艂臋d贸w i mi臋dzy nami by艂o r贸偶nie. Oczywi艣cie, 偶e odczu艂y to nasze Dzieci, ale po zrozumieniu swoich b艂臋d贸w stara si臋 ze zdwojon膮 si艂膮 by膰 dla Nich dobrym i pomocnym Ojcem.

To ja by艂am bardziej surowa dla Dzieci, ale M膮偶 jak pisa艂am nie potrafi艂 na nie krzykn膮膰.

Zawsze by艂 pomocny i C贸rki mog艂y na niego liczy膰 i wci膮偶 mog膮. Nigdy niczego im nie odm贸wi艂 i wystarczy jeden telefon – Tato pom贸偶, a on oboj臋tnie o jakiej porze, jest do ich dyspozycji i b臋dzie dop贸ki Mu tylko starczy zdrowia.

Bloga czytaj膮 moje Dzieci i wiem, 偶e z moj膮 analiz膮 zgodz膮 si臋 ze mn膮, 偶e Ich Ojciec to dobry Ojciec, M膮偶 i Te艣膰.

Ma swoje wady, ale je艣li si臋 je zna, to si臋 wie, 偶e s膮 nieszkodliwe i trzeba umie膰 go zrozumie膰.

Jest modnisiem i moje C贸rki nie musz膮 si臋 wstydzi膰 za starszego Ojca. Kocha On buty i spodnie i ma ich tyle, 偶e ci臋偶ko je przechowywa膰, ale jest to tylko jego plus, gdy偶 kiedy艣 nie mia艂 pieni臋dzy, a teraz mo偶e sobie na stare lata pozwoli膰.

Kochamy Ci臋 馃檪

Jutro jest Dzie艅 Ojca, a m贸j ju偶 nic nie potrzebuje

Istniej膮 w nas takie tematy, na kt贸re pisa膰 jest trudno. Dzisiejsz膮 noc mia艂am w kawa艂kach i budzi艂am si臋 raz po raz i nawet nie wiem, czy to mia艂o zwi膮zek z ksi臋偶ycem, bo kiedy jest pe艂nia, to 艣pi臋 faktycznie 藕le.

Znacie takie noce, kiedy sen robi psikusy i z ut臋sknieniem czeka si臋 poranka, bo tak g艂upio po nocy si臋 t艂uc i budzi膰 kogo艣, kto smacznie sobie chrapie.

Jutro obchodzimy Dzie艅 Ojca i tak mi si臋 tej nocy my艣li k艂臋bi艂y i musia艂am kilka godzin przetrawi膰 w sobie ten temat. Pisa膰 po raz drugi, czy nie pisa膰, ale pomy艣la艂am sobie, 偶e ilekro膰 chcemy ugry藕膰 temat, to zawsze b臋dzie inaczej, cho膰by z takiego powodu, 偶e i mnie lata polecia艂y i spojrzenie ju偶 jest inne, a wi臋c:

Nigdy nie mia艂am Ojca takiego jak w wierszach i wierszykach dla dzieci. Nigdy mnie nie przytuli艂, nie wspar艂 i nie pocieszy艂, a wr臋cz odwrotnie, gdy偶 mnie na ka偶dym kroku do艂owa艂 i o艣miesza艂, cho膰 kompletnie sobie nie zas艂ugiwa艂am na takie traktowanie.

Nie lubi艂 mnie po prostu i ja to czu艂am za ka偶dym razem, kiedy mnie la艂 i dawa艂 do wiwatu. Bi艂 za wszystko i za to, 偶e broni艂am Mamy, bo i ona nie zas艂u偶y艂a na razy. Alkohol robi艂 swoje i my z siostr膮 zbiera艂y艣my tego 偶niwo.

W ko艅cu rozw贸d i m贸g艂 偶y膰 po rozwodzie jako wolny cz艂owiek, bo tak mu ta rodzina ci膮偶y艂a. M贸g艂 jecha膰 gdzie chce, kocha膰 kogo chce, mieszka膰 jak chce, bo nie sta艂y艣my ju偶 mu na drodze. By艂y艣my dla niego balastem, kt贸rego nie potrafi艂 ud藕wign膮膰 i st膮d by艂y te ataki sza艂u.

M贸g艂 wszystko zacz膮膰 na nowo, ale nie potrafi艂 tej swojej wolno艣ci wykorzysta膰. Mieszka艂 byle jak, jak menel. Zaprasza艂 ludzi, kt贸rzy go okradali z do艣膰 wysokiej emerytury i w ko艅cu nie mia艂 pieni臋dzy na jedzenie. Pomaga艂y艣my mu, bo i ja je藕dzi艂am posprz膮ta膰 i zawie藕膰 co艣 do jedzenia i ubrania. Jecha艂a moje Mama i Siostra, ale to wszystko by艂o na pr贸偶no, bo nie potrafi艂 niczego uszanowa膰 i zn贸w go okradali i zn贸w zostawa艂 z niczym.

Wiele by pisa膰 i wiele omijam w tym wpisie, bo to po tylu latach ju偶 jest nieistotne, bo mimo, 偶e wiele lat bola艂o, to trzeba by艂o si臋 zebra膰 i w ko艅cu przebaczy膰.

M贸j Ojciec nie by艂 nigdy cz艂owiekiem szcz臋艣liwym i nie potrafi艂 cieszy膰 si臋 cho膰by z tego, 偶e ma pracowit膮 偶on臋 i zdrowe dzieci. Cz臋sto si臋 zastanawiam nad tym, co by艂o powodem, 偶e by艂 tak okropnie smutnym cz艂owiekiem i tu mo偶na si臋 tylko domy艣la膰, ale ju偶 si臋 tego nigdy nie dowiem. Teraz, tam ma ju偶 艣wi臋ty spok贸j, ale od czasu do czasu ja nie mam spokoju, kiedy prosi艂 tu偶 przed 艣mierci膮, w szpitalu o papierosa, a ja mu go nie da艂am! 馃槮

Dzie艅 Ojca – pytania bez odpowiedzi

Dlaczego biedronka jest ma艂a?聽
Czy mo偶e by膰聽morze聽bez dna?聽
Czy ka偶da kr贸lewna ma pa艂ac?聽
I czy on jest ze szk艂a?聽
Dlaczego raz jestem nie艣mia艂a?聽
A potem to brykam, a偶 wstyd?聽

Co powie tata?聽
Co powie tata?聽
Co聽tata聽mi powie, co na to odpowie?聽
Co powie tata?聽
Co powie tata?聽
Czy聽zn贸w聽si臋 wykr臋ci, czy dziecko zniech臋ci, czy nie?聽

Sk膮d wzi臋艂y si臋 mr贸wki w s艂oiku?聽
Czy lepiej mie膰 kota czy psa?聽
Dlaczego wci膮偶 m贸wi膮: B膮d藕 cicho!聽
Przecie偶聽g艂os聽mam i ja!聽
Czy mo偶na pokocha膰 艣limaka?聽
Sk膮d bior膮 si臋 burze i mg艂y?聽

Co powie tata?聽
Co powie tata?聽
Co聽tata聽mi powie?聽
Co na to odpowie mi dzi艣?

Natalia Kukulska w piosence.

Dzi艣 Dzie艅 Ojca, a wi臋c chcia艂, czy nie chcia艂 nasuwaj膮 si臋 wspomnienia jak to by艂o w tym moim dzieci艅stwie. Mo偶na jeszcze doda膰 jedno zdanie, te偶 wzi臋te z piosenki „Powiedz stary gdzie艣 ty by艂?”

Nie by艂o Ci臋 Tato w 偶adnym przedziale mojego 偶ycia. Nie pami臋tam ani jednej dobrej chwili razem. Nie pami臋tam, czy zadawa艂am Ci te moje dziecinne pytania, jak zadaje ka偶de dziecko swojemu rodzicowi. Nie pami臋tam, by艣 wzi膮艂 mnie na r臋ce i przytuli艂, albo zrobi艂 samolot, lub mnie beztrosko podrzuca艂 do g贸ry. Nie pami臋tam i tak jako艣 zawsze robi mi si臋 smutno na duszy.

Wiem, praca nie艂atwa, pe艂na stresowych sytuacji, ale nie potrafi艂e艣 oddzieli膰 i odgrodzi膰 si臋 od tego stresu, by w domu zauwa偶y膰, 偶e masz rodzin臋. Nie zadawa艂am 偶adnych pyta艅, bo pewnie nie mia艂by艣 ochoty na nie odpowiada膰. Sta艂am z boku, ja dziewczynka z warkoczykami i dzieci臋c膮 ciekawo艣ci膮 tylko Ci臋 obserwowa艂am i pewnie zadawa艂am sobie pytania, dlaczego to tylko Mama ma dla mnie i siostry czas.

By艂e艣, a jakby Ci臋 nie by艂o i w zasadzie cho膰 wiele Ci ju偶 wybaczy艂am, to w takim dniu jak dzi艣, odwiedz臋 tylko Tw贸j nagrobek i znowu podumam, nie zadaj膮c Ci 偶adnego pytania, bo teraz ju偶 mi te偶 nie odpowiesz!