Archiwa tagu: Dzie艅 Ojca

Dzie艅 Ojca w czerwonych trampkach!

Dzisiaj obchodzimy Dzie艅 Ojca i z tej okazji wszystkim Ojcom z prawdziwego zdarzenia, 偶ycz臋 wszystkiego najlepszego. Przede wszystkim pociechy ze swoich dzieci, bo to dzieci w 偶yciu ka偶dego doros艂ego powinny by膰 najwi臋ksz膮 dum膮.

Dzieci nie tylko dla Matek s膮 najwa偶niejsze, bo i Ojcowie maj膮 w sobie instynkt ojcowski.

Ja pogodzi艂am si臋 po bardzo wielu latach z Ojcem, kt贸ry z dzieci艅stwa zrobi艂 mi piek艂o. Pom贸g艂 mi w pogodzeniu si臋 z nieudanym dzieci艅stwem w艂a艣nie m贸j blog, w kt贸rym przela艂am wiele 偶alu z siebie i b贸lu.

Nie b臋d臋 pisa艂a wi臋c o moim Ojcu, kt贸ry jest ju偶 po tamtej stronie od 1997 roku. Niech mu tam b臋dzie jak najlepiej i oby odzyska艂 tam wieczny spok贸j i pogodzi艂 si臋 sam ze sob膮.++++

Zamykaj膮c temat mojego Ojca wspomn臋 jeszcze o moim Te艣ciu, czyli Ojcu mego M臋偶a. By艂 to bardzo dobry cz艂owiek i do tego tzw. z艂ota r膮czka, ale Ojcem i M臋偶em by艂 r贸偶nym, a wszystkiemu winny by艂 alkohol. Jednak mo偶na by艂o mu to wybaczy膰, gdy偶 posiada艂 na trze藕wo swoisty urok osobisty.

Chc臋 skupi膰 si臋 na Ojcu moich dw贸ch C贸rek i nie napisz臋 niczego z艂ego. Ojciec moich Dzieci ani razu nie krzykn膮艂 na nasze C贸rki i do dzi艣 ma do nich nies艂ychan膮 cierpliwo艣膰.

Oczywi艣cie, 偶e pope艂ni艂 mas臋 偶yciowych b艂臋d贸w i mi臋dzy nami by艂o r贸偶nie. Oczywi艣cie, 偶e odczu艂y to nasze Dzieci, ale po zrozumieniu swoich b艂臋d贸w stara si臋 ze zdwojon膮 si艂膮 by膰 dla Nich dobrym i pomocnym Ojcem.

To ja by艂am bardziej surowa dla Dzieci, ale M膮偶 jak pisa艂am nie potrafi艂 na nie krzykn膮膰.

Zawsze by艂 pomocny i C贸rki mog艂y na niego liczy膰 i wci膮偶 mog膮. Nigdy niczego im nie odm贸wi艂 i wystarczy jeden telefon – Tato pom贸偶, a on oboj臋tnie o jakiej porze, jest do ich dyspozycji i b臋dzie dop贸ki Mu tylko starczy zdrowia.

Bloga czytaj膮 moje Dzieci i wiem, 偶e z moj膮 analiz膮 zgodz膮 si臋 ze mn膮, 偶e Ich Ojciec to dobry Ojciec, M膮偶 i Te艣膰.

Ma swoje wady, ale je艣li si臋 je zna, to si臋 wie, 偶e s膮 nieszkodliwe i trzeba umie膰 go zrozumie膰.

Jest modnisiem i moje C贸rki nie musz膮 si臋 wstydzi膰 za starszego Ojca. Kocha On buty i spodnie i ma ich tyle, 偶e ci臋偶ko je przechowywa膰, ale jest to tylko jego plus, gdy偶 kiedy艣 nie mia艂 pieni臋dzy, a teraz mo偶e sobie na stare lata pozwoli膰.

Kochamy Ci臋 馃檪

Jutro jest Dzie艅 Ojca, a m贸j ju偶 nic nie potrzebuje

Istniej膮 w nas takie tematy, na kt贸re pisa膰 jest trudno. Dzisiejsz膮 noc mia艂am w kawa艂kach i budzi艂am si臋 raz po raz i nawet nie wiem, czy to mia艂o zwi膮zek z ksi臋偶ycem, bo kiedy jest pe艂nia, to 艣pi臋 faktycznie 藕le.

Znacie takie noce, kiedy sen robi psikusy i z ut臋sknieniem czeka si臋 poranka, bo tak g艂upio po nocy si臋 t艂uc i budzi膰 kogo艣, kto smacznie sobie chrapie.

Jutro obchodzimy Dzie艅 Ojca i tak mi si臋 tej nocy my艣li k艂臋bi艂y i musia艂am kilka godzin przetrawi膰 w sobie ten temat. Pisa膰 po raz drugi, czy nie pisa膰, ale pomy艣la艂am sobie, 偶e ilekro膰 chcemy ugry藕膰 temat, to zawsze b臋dzie inaczej, cho膰by z takiego powodu, 偶e i mnie lata polecia艂y i spojrzenie ju偶 jest inne, a wi臋c:

Nigdy nie mia艂am Ojca takiego jak w wierszach i wierszykach dla dzieci. Nigdy mnie nie przytuli艂, nie wspar艂 i nie pocieszy艂, a wr臋cz odwrotnie, gdy偶 mnie na ka偶dym kroku do艂owa艂 i o艣miesza艂, cho膰 kompletnie sobie nie zas艂ugiwa艂am na takie traktowanie.

Nie lubi艂 mnie po prostu i ja to czu艂am za ka偶dym razem, kiedy mnie la艂 i dawa艂 do wiwatu. Bi艂 za wszystko i za to, 偶e broni艂am Mamy, bo i ona nie zas艂u偶y艂a na razy. Alkohol robi艂 swoje i my z siostr膮 zbiera艂y艣my tego 偶niwo.

W ko艅cu rozw贸d i m贸g艂 偶y膰 po rozwodzie jako wolny cz艂owiek, bo tak mu ta rodzina ci膮偶y艂a. M贸g艂 jecha膰 gdzie chce, kocha膰 kogo chce, mieszka膰 jak chce, bo nie sta艂y艣my ju偶 mu na drodze. By艂y艣my dla niego balastem, kt贸rego nie potrafi艂 ud藕wign膮膰 i st膮d by艂y te ataki sza艂u.

M贸g艂 wszystko zacz膮膰 na nowo, ale nie potrafi艂 tej swojej wolno艣ci wykorzysta膰. Mieszka艂 byle jak, jak menel. Zaprasza艂 ludzi, kt贸rzy go okradali z do艣膰 wysokiej emerytury i w ko艅cu nie mia艂 pieni臋dzy na jedzenie. Pomaga艂y艣my mu, bo i ja je藕dzi艂am posprz膮ta膰 i zawie藕膰 co艣 do jedzenia i ubrania. Jecha艂a moje Mama i Siostra, ale to wszystko by艂o na pr贸偶no, bo nie potrafi艂 niczego uszanowa膰 i zn贸w go okradali i zn贸w zostawa艂 z niczym.

Wiele by pisa膰 i wiele omijam w tym wpisie, bo to po tylu latach ju偶 jest nieistotne, bo mimo, 偶e wiele lat bola艂o, to trzeba by艂o si臋 zebra膰 i w ko艅cu przebaczy膰.

M贸j Ojciec nie by艂 nigdy cz艂owiekiem szcz臋艣liwym i nie potrafi艂 cieszy膰 si臋 cho膰by z tego, 偶e ma pracowit膮 偶on臋 i zdrowe dzieci. Cz臋sto si臋 zastanawiam nad tym, co by艂o powodem, 偶e by艂 tak okropnie smutnym cz艂owiekiem i tu mo偶na si臋 tylko domy艣la膰, ale ju偶 si臋 tego nigdy nie dowiem. Teraz, tam ma ju偶 艣wi臋ty spok贸j, ale od czasu do czasu ja nie mam spokoju, kiedy prosi艂 tu偶 przed 艣mierci膮, w szpitalu o papierosa, a ja mu go nie da艂am! 馃槮

Dzie艅 Ojca – pytania bez odpowiedzi

Dlaczego biedronka jest ma艂a?聽
Czy mo偶e by膰聽morze聽bez dna?聽
Czy ka偶da kr贸lewna ma pa艂ac?聽
I czy on jest ze szk艂a?聽
Dlaczego raz jestem nie艣mia艂a?聽
A potem to brykam, a偶 wstyd?聽

Co powie tata?聽
Co powie tata?聽
Co聽tata聽mi powie, co na to odpowie?聽
Co powie tata?聽
Co powie tata?聽
Czy聽zn贸w聽si臋 wykr臋ci, czy dziecko zniech臋ci, czy nie?聽

Sk膮d wzi臋艂y si臋 mr贸wki w s艂oiku?聽
Czy lepiej mie膰 kota czy psa?聽
Dlaczego wci膮偶 m贸wi膮: B膮d藕 cicho!聽
Przecie偶聽g艂os聽mam i ja!聽
Czy mo偶na pokocha膰 艣limaka?聽
Sk膮d bior膮 si臋 burze i mg艂y?聽

Co powie tata?聽
Co powie tata?聽
Co聽tata聽mi powie?聽
Co na to odpowie mi dzi艣?

Natalia Kukulska w piosence.

Dzi艣 Dzie艅 Ojca, a wi臋c chcia艂, czy nie chcia艂 nasuwaj膮 si臋 wspomnienia jak to by艂o w tym moim dzieci艅stwie. Mo偶na jeszcze doda膰 jedno zdanie, te偶 wzi臋te z piosenki „Powiedz stary gdzie艣 ty by艂?”

Nie by艂o Ci臋 Tato w 偶adnym przedziale mojego 偶ycia. Nie pami臋tam ani jednej dobrej chwili razem. Nie pami臋tam, czy zadawa艂am Ci te moje dziecinne pytania, jak zadaje ka偶de dziecko swojemu rodzicowi. Nie pami臋tam, by艣 wzi膮艂 mnie na r臋ce i przytuli艂, albo zrobi艂 samolot, lub mnie beztrosko podrzuca艂 do g贸ry. Nie pami臋tam i tak jako艣 zawsze robi mi si臋 smutno na duszy.

Wiem, praca nie艂atwa, pe艂na stresowych sytuacji, ale nie potrafi艂e艣 oddzieli膰 i odgrodzi膰 si臋 od tego stresu, by w domu zauwa偶y膰, 偶e masz rodzin臋. Nie zadawa艂am 偶adnych pyta艅, bo pewnie nie mia艂by艣 ochoty na nie odpowiada膰. Sta艂am z boku, ja dziewczynka z warkoczykami i dzieci臋c膮 ciekawo艣ci膮 tylko Ci臋 obserwowa艂am i pewnie zadawa艂am sobie pytania, dlaczego to tylko Mama ma dla mnie i siostry czas.

By艂e艣, a jakby Ci臋 nie by艂o i w zasadzie cho膰 wiele Ci ju偶 wybaczy艂am, to w takim dniu jak dzi艣, odwiedz臋 tylko Tw贸j nagrobek i znowu podumam, nie zadaj膮c Ci 偶adnego pytania, bo teraz ju偶 mi te偶 nie odpowiesz!