Archiwa tagu: kuchnia

Nie jestem Magd膮 Gessler, ale gotuj臋!

W mojej miejscowo艣ci dzia艂a catering, kt贸ry mie艣ci si臋 w Gimnazjum i naprawd臋 wiele os贸b z tego korzysta, a zw艂aszcza ludzie starsi.

Obiady s膮 dowo偶one prosto do domu i mniejsze porcje kosztuj膮 15 z艂otych dziennie, a wi臋ksza 18 z艂otych.

Obiady s膮 bardzo smaczne, bo takie domowe i ludzie sobie chwal膮.

Ja wci膮偶 gotuje obiady dla M臋偶a i siebie i lubi臋 to robi膰 p贸ki oczywi艣cie starczy si艂!

Mam ten komfort jako seniorka, 偶e M膮偶 robi wszystkie zakupy, a ja to potem wszystko zamieniam w jedzenie dla nas dwoje i podkre艣lam, 偶e nie jestem Magd膮 Gessler, ale si臋 staram by by艂o smacznie!

Codziennie ustalamy, co w danym dniu b臋dziemy jedli na obiad, a wi臋c bywa, 偶e gotuj臋 wi臋cej na dwa, trzy dni, a to s膮 przewa偶nie zupy, kt贸re mi wychodz膮 smaczne – nie chwal膮c si臋.

Dzi艣 uzgodnili艣my, 偶e na obiad b臋dzie gulasz z kasz膮 jaglan膮, a jutro gulasz z ziemniakami, a pojutrze z makaronem! 馃榾

Potrzebne jest na taki gulasz prawie w臋gierski, bo nie z ostr膮 papryk膮, gdy偶聽 ja nie lubi臋 ostrego jedzenia.

  • 1 kilogram 艂opatki wieprzowej,
  • 1 cebula,
  • 1 papryka,
  • ma艂y kabaczek,
  • kilka pieczarek,
  • mro偶onka marchewki z groszkiem,
  • jedna 艂y偶ka jarzynki,
  • pieprz i papryka 艂agodna,
  • kilka 艂y偶ek oliwy,
  • trzy li艣cie laurowe,
  • kilka ziaren ziela angielskiego,
  • dwie 艂y偶ki m膮ki.

Mi臋so trzeba pokroi膰 w kostk臋 i podsma偶y膰 na oliwie.

Kiedy si臋 podsma偶y w艂o偶y膰 je do osobnego garnka, doda膰 jarzynk臋, ziele angielskie i li艣cie laurowe i zala膰 wod膮 i niech si臋 gotuje.

W tym czasie nale偶y pokroi膰 cebul臋, pieczarki, papryk臋 i te偶 to podsma偶y膰 na patelni, a kiedy warzywa si臋 zrumieni膮, to nale偶y je doda膰 do garnka z mi臋sem.

Pod koniec gotowania, kiedy mi臋so jest mi臋kkie doda艂am mro偶onk臋 marchewki z groszkiem i chwil臋 to gotowa艂am.

Sos nale偶y zag臋艣ci膰, a wi臋c na suchej patelni zrumieni艂am dwie 艂y偶ki m膮ki, a kiedy ostyg艂a doda艂am wody i tak膮 zasma偶k膮 zag臋艣ci艂am sos i to wszystko.

Kto ma inny spos贸b niechaj si臋 podzieli! 馃檪

Dzi艣 bez polityki, bom okrutnie zm臋czona, ale mo偶e odrobina prawdy o dziennikarce Holeckiej z re偶imowej telewizji!

Obraz mo偶e zawiera膰: pies, mem i tekst

Tylko „Majdan” mo偶e uratowa膰 Polsk臋!

Gdy emocje ju偶 opadn膮
Jak po wielkiej bitwie kurz
Gdy nie mo偶na moc膮 偶adn膮
Wykrzyczanych cofn膮膰 s艂贸w
Czy w milczeniu bia艂ych haniebnych flag
Zej艣膰 z barykady
Czy podobnym by膰 do ska艂y
Posypuj膮c sol膮 b贸l
Jak posag pychy samotnie sta膰.

Perfekt

Obraz mo偶e zawiera膰: ro艣lina i jedzenie

Skoro w warzywniakach pojawiaj膮 si臋 wiosenne warzywa, to dzi艣 troch臋 kucharzy艂am i ugotowa艂am bigos z m艂odej kapusty i upiek艂am ciasto z rabarbarem.

Przepis贸w nie b臋d臋 podawa艂a, bo ka偶dy ma sw贸j patent na taki, wiosenny bigos i ciacho z rabarbarem, a tylko napomkn臋, 偶e m贸j przepis na ciasto udaje si臋 zawsze i ka偶demu, kto go przestrzega. 馃檪

Kiedy sobie tak robi臋 w kuchni, to mam pewne przemy艣lenia.

Zastanawiam si臋, co jako spo艂ecze艅stwo powinny艣my zrobi膰, aby wyrwa膰 Polsk臋 ze szpon psychopat贸w, kt贸rzy z naszego kraju zrobili dziwk臋 polityczn膮.

Ju偶 nie ma co zbiera膰, bo wszystko jest rozmontowane, nieprzestrzegane jest polskie prawo i Kaczy艅ski idzie na rympa艂 jak 艣lepy jaki艣, kt贸ry po prostu jako psychopata chce, aby wszyscy tak ta艅czyli jak on zagra i tak ta艅czymy wszyscy!

Potrzebny jest w Polsce „Majdan”, ale jak na razie wszyscy nie wiemy jak tego dokona膰, cho膰 dzi艣 przedsi臋biorcy ponownie wyszli na ulice Warszawy!

Warszawa utkana policj膮 w maseczkach, bez numer贸w identyfikacyjnych ogrodzi艂a t艂um, a jest jej jak mr贸wek i blokuj膮 przej艣cia ludziom zdesperowanym, bo im g艂贸d zagl膮da w gary!

Rz膮d obieca艂 rekompensaty dla przedsi臋biorc贸w, ale jak do tej pory, to s膮 tylko obiecanki bez pokrycia i dlatego ludzie s膮 w艣ciekli!

Jak pisa艂am tylko „Majdan” mo偶e pogoni膰 tych psuj贸w wszystkiego, ale jak pisze profesor Markowski nie wyklu艂o si臋 w Polsce przez 5 lat obywatelskie聽 spo艂ecze艅stwo, a w innych krajach dziwi膮 si臋 jak Polacy dopu艣cili do w艂adzy warcho艂贸w i czytamy:

„Prof. Markowski: My jeste艣my winni, 偶e oni sobie pozwalaj膮 na to polityczne warcholstwo.
  • Nie ma obywatelskiego spo艂ecze艅stwa w Polsce. Po prostu nie ma. Bo w ka偶dym innym kraju w Europie Zachodniej, gdyby jaki艣 warcho艂 doszed艂 do w艂adzy i robi艂 to, co w tej chwili robi w艂adza w Polsce, ludzie wyszliby na ulice i zmietli go w ci膮gu tygodnia. Nie pozosta艂by po nim 艣lad – m贸wi prof. Rados艂aw Markowski.

Dorota Wysocka-Schnepf: Dwa dni przed wyborami wiemy, 偶e te wybory b臋d膮, ale jednocze艣nie, 偶e ich nie b臋dzie. Jak okre艣li艂by pan t臋 sytuacj臋, w kt贸rej si臋 znale藕li艣my?

Prof. Rados艂aw Markowski: Dok艂adnie tak, jak pani opisuje. I przyznam si臋, 偶e nie wiem, jak to okre艣li膰. Napisali艣my z koleg膮 artyku艂 do „Washington Post” o tym, co si臋 w Polsce dzieje. I kiedy dzisiaj powiedzieli艣my, 偶e dw贸ch d偶entelmen贸w zebra艂o si臋 i zadecydowa艂o, 偶e wybor贸w nie b臋dzie, to nie mog膮 uwierzy膰. Mam zreszt膮 pytania od politolog贸w z ca艂ej Europy, na jakiej podstawie odwo艂ano wybory. R贸wnie dobrze my, gdyby艣my si臋 z pani膮 spotkali, te偶 mogliby艣my jaki艣 list podpisa膰. Ma艂e dzieci zadaj膮 takie pytania – a dlaczego, a dlaczego? Mam teraz z moimi kolegami, wyrafinowanymi politologami, na 艣wiecie taki problem, 偶e ja nie potrafi臋 im powiedzie膰, co tu si臋 dzieje.”

https://wyborcza.pl/7,82983,25930476,prof-markowski-my-jestesmy-winni-ze-oni-sobie-pozwalaja-na.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Wideo&fbclid=IwAR1nEYeaEFSCINtJ4SV9tmKcZTa3X8x65lfqLllFXc6ie655c7-lV2_Lo2E

Obraz mo偶e zawiera膰: jedzenie

 

Obraz mo偶e zawiera膰: 1 osoba, tekst 鈥濵iko艂aj Ma艂ecki @MikolajMalecki SN: 7 godzin obrad, S. Zaradkiewicz od pocz膮tku blokuje wnioski s臋dzi贸w, kt贸rzy chc膮 ustali膰 procedowanie zgodnie z prawem. Chaos wok贸艂 g艂osowania nad komisj膮 skrutacyjn膮. Sam ustanawia procedur臋. Regulamin nadany przez PAD sprzeczny z ustaw膮. Obrady bez trybu. #zgromadzenieSN 19:38 08 maj 20 Twitter for Android鈥

Strajk przedsi臋biorc贸w. Starcia policji z przedsi臋biorcami w ...

Maj贸wka w czasie pandemii!

Obraz mo偶e zawiera膰: ro艣lina, drzewo, na zewn膮trz i przyroda
Kiedy si臋 budz臋 o poranku, to mam wci膮偶 p贸ki co, ten sam rytua艂, a wi臋c cz艂api臋 zaspana do kuchni i robi臋 sobie porann膮 kaw臋 z mlekiem.

Od razu te偶 w艂膮czam media i w ten spos贸b si臋 budz臋, a jak si臋 obudz臋, to planuj臋 strategi臋 dnia i dzi艣 ugotowa艂am zup臋 z wiosennej botwinki – pycha wysz艂a i w ko艅cu co艣 wiosennego.

W mi臋dzy czasie sprz膮tn臋艂am 艂azienk臋 i kuchni臋, bo to tak zwykle bywa, 偶e:

Obraz mo偶e zawiera膰: tekst 鈥瀓est Anna. Anna wesz艂a do 艂azienki, by umy膰 sobie w艂osy. Na umyciu w艂os贸w si臋 nie sko艅czy艂o. Anna umy艂a wann臋, umywalk臋 wc. Za艂adowa艂a pralk臋, rozwiesi艂a r臋czniki iwypolerowa艂a lustra. Teraz Anna ma ochot臋 na fili偶ank臋 herbaty. Ale Anna boi si臋 wej艣膰 do kuchni. Kto ma jak Anna? WI臉CEJ NA DEMOTYWATORY.PL鈥

Musz臋 stwierdzi膰, 偶e w ma艂ych mieszkaniach szybciej si臋 chyba brudzi, ani偶eli w wi臋kszych, bo kurz si臋 zbiera i to od razu wida膰, a wi臋c taki jest los kobiety, 偶e ca艂e swoje 偶ycie po艣wi臋ca na utrzymanie w domu jako taki porz膮dek!

Obostrzenie powoli znikaj膮 i ju偶 mo偶emy spacerowa膰 po parkach i wy偶ej pokaza艂am m贸j zielony kawa艂ek parku nad jeziorem do spacerowania.

Dzi艣 te偶 sobie przypomnia艂am, 偶e b臋dziemy mieli „Maj贸wk臋” i trzeba b臋dzie koniecznie wywiesi膰 „Bia艂o – Czerwon膮”.

Nie spotkamy si臋 z rodzin膮 na te dni jak to drzewiej bywa艂o, ale mimo, 偶e jeste艣my tylko we dwoje, to trzeba b臋dzie troch臋 jedzonka przygotowa膰!

Szcz臋艣liwe s膮 rodziny te, kt贸re w czasie pandemii聽 nie dopada widmo g艂odu!

Dzi艣 w telewizji pokazali, 偶e ci, kt贸rzy stracili prac臋 chodz膮 do punkt贸w darmowej 偶ywno艣ci i to jest autentyczna tragedia.

Na szcz臋艣cie mnie z M臋偶em, to nie dotyka, a wi臋c mo偶emy skromnie bardzo szykowa膰, potrawy na „Maj贸wk臋”.

Postanowi艂am zrobi膰 dwie sa艂atki na bazie selera naciowego i do pierwszej mi jest potrzebne:

  • trzy opakowania paluszk贸w krabowych,
  • dwie, czerwone cebule,
  • majonez,
  • p贸艂 puszki kukurydzy,
  • p贸l puszki plasterk贸w ananasa,
  • pi臋膰 艂odyg selera naciowego,
  • trzy z膮bki czosnku.
  • s贸l, pieprz i wszystko kroimy w kostk臋 i po prostu mieszamy!

Druga sa艂atka b臋dzie z selerem i ziemniakami i ten przepis聽 wzi臋艂am聽 z netu, a wi臋c:

SA艁ATKA ZIEMNIACZANA Z SELEREM NACIOWYM.

Sk艂adniki:

鈥 4 艣redniej wielko艣ci ziemniaki

鈥 3 jajka ugotowane na twardo

鈥 3 艂odygi selera naciowego

鈥 1 ma艂a cebula

鈥 1 ma艂e jab艂ko

鈥 陆 puszki kukurydzy konserwowej

鈥 7-8 korniszon贸w

鈥 聽kilka 艂y偶ek majonezu

鈥 1-2 艂y偶eczki musztardy

鈥 s贸l, pieprz

JAK ZROBI膯 SA艁ATK臉 ZIEMNIACZAN膭 Z SELEREM NACIOWYM?

Ziemniaki ugotowa膰 w osolonej wodzie. Ostudzi膰 i pokroi膰 w kostk臋. Jajka ugotowa膰 na twardo. Obra膰 ze skorupek. Pokroi膰 w drobn膮 kostk臋. Cebul臋 drobno posieka膰. Mo偶na sparzy膰 聽j膮 wrz膮tkiem (b臋dzie l偶ej strawna) ale nie jest to konieczne. 艁odygi selera umy膰, pokroi膰 w niedu偶膮 kostk臋. Kukurydz臋 ods膮czy膰 z zalewy. Og贸rki drobno pokroi膰. Jab艂ko obra膰 ze sk贸rki, usun膮膰 gniazda nasienne i pokroi膰 w niedu偶膮 kostk臋. Wszystkie sk艂adniki wymiesza膰 w misce. Doda膰 majonez i musztard臋. Doprawi膰 sa艂atk臋 sol膮 i pieprzem. Przed podaniem sch艂odzi膰 w lod贸wce. Sa艂atk臋 ziemniaczan膮 z selerem naciowym podawa膰 do pieczywa na 艣niadanie lub kolacj臋.

Smacznego!

Ja uwielbiam wszelkiego rodzaju sa艂atki i jestem 艂asa na nowe przepisy, a wi臋c mo偶e podzielicie si臋 swoimi, kt贸re na domowych imprezach wiod膮 prym!

Podobno ka偶da gospodyni domowa ma takiego asa w r臋kawie. 馃檪

Brak dost臋pnego opisu zdj臋cia.

My dzieci PRL-u i pitraszenie!

Obraz mo偶e zawiera膰: jedzenie

Upiek艂am dzi艣 w r臋kawie kawa艂ek schabu, by by艂o na kanapki, bo wychodzenie do sklep贸w jest do艣膰 ryzykowne.

Wyszed艂 smaczny i soczysty, a robi艂am tak:

  • wczoraj do miski wla艂am 3/4 艂y偶ki oleju i do tego doda艂am przyprawy jakie mia艂am w domu, a wi臋c s艂odk膮 papryk臋, majeranek i du偶o czosnku,
  • do tego doda艂am jarzynk臋, odrobin臋 soli i pieprzu,
  • wszystko wymiesza艂am dok艂adnie i wtar艂am w聽 schab, kt贸ry potraktowa艂am widelcem, aby przyprawy przenikn臋艂y do 艣rodka,
  • tak natarty kawa艂ek mi臋sa wstawi艂am pod przykryciem na noc do lod贸wki,
  • dzisiaj w艂o偶y艂am mi臋so do r臋kawa i upiek艂am w piekarniku nastawionym na 180 stopni聽 na godzin臋 i 20 minut!

Tak upieczone mi臋so zostawi艂am do wystygni臋cia w piekarniku, a kiedy wystyg艂o to posmakowa艂am mniam, mniam – polecam!

A teraz inny temat!

Wczoraj zostawi艂am komentarz pod zdj臋ciem blogera o nazwie „365 dni w obiektach LG / Samsunga”.

Napisa艂am pod zdj臋ciem dawne powiedzenie brzmi膮ce – rzu膰 wapno na druty i 艁ukasz nie wiedzia艂 o co chodzi, gdy偶 jest m艂odym cz艂owiekiem i nie mo偶e wiedzie膰 jakim slangiem pos艂ugiwa艂a si臋 m艂odzie偶 za czas贸w PRL-u.

My ludzie ju偶 dojrzali pami臋tamy tamte czasy, gdy偶 te偶 kiedy艣 byli艣my m艂odzie偶膮.

Spotykali艣my si臋 na boiskach, w klasach i z pewno艣ci膮 wi臋cej si臋 s艂ownie wypowiadali艣my bezpo艣rednio, kiedy teraz m艂odzie偶 rozmawia聽 przede wszystkim w Internecie.

Nie znam slangu obecnej m艂odzie偶y, tak jak m艂odzie偶 nie zna naszego z tamtych lat, a wi臋c warto powspomina膰:

„Rzu膰 wapno na druty, czyli odzywki sprzed lat.

鈥濻膮 ludzie i parapety鈥 – mawia艂a m艂odzie偶 kilkadziesi膮t lat temu. Cho膰 przez tego typu wyra偶enia niejednemu 鈥瀞koczy艂 gul鈥, przypomnijmy tamten sztubacki slang. J臋zykowi pury艣ci niech nie 鈥瀙eniaj膮鈥 – przekle艅stw nie b臋dzie.

Fri, lol, nieogar, no艂lajf鈥 Ze zrozumieniem tego, co m贸wi膮 dzi艣 m艂odzi ludzie, 鈥瀢apniacy鈥, czytaj – wcze艣niej urodzeni, miewaj膮 trudno艣ci. Zanim jednak wapniacy stali si臋 wapniakami, r贸wnie偶 byli ma艂olatami i – ku przera偶eniu entuzjast贸w 鈥瀋zystej鈥 polszczyzny – mieli w艂asn膮 gwar臋, jedyny w swoim rodzaju kod j臋zykowy, kt贸rym si臋 pos艂ugiwali i kt贸ry z gruntu obcy by艂 鈥瀓areckim鈥. Tak ju偶 w latach 70. zesz艂ego stulecia nazywano rodzic贸w.

– Oczywi艣cie, m贸wi艂o si臋 te偶 鈥瀞tarzy鈥, 鈥瀞tary鈥, 鈥瀞tarszy鈥, rzadziej 鈥瀟ato鈥, 鈥瀘jciec鈥 – wspomina rzeszowianin Pawe艂 Pasterz, popularyzator nauki i techniki. – Inne s艂贸wko to w艂a艣nie 鈥瀢apniak鈥. No i s艂ynne by艂o powiedzonko: 鈥濺zu膰 wapno nadruty鈥. Znaczy艂o: 鈥濸opro艣 rodzica do telefonu鈥.

Rze藕 uczniowskich niewini膮tek

Do s艂贸w, kt贸re wsp贸艂cze艣nie s膮 na m艂odzie偶owym topie, zalicza si臋 鈥瀞ztos鈥 (wariantywnie: 鈥瀞ztosik鈥, 鈥瀞ztosowo鈥, 鈥瀞ztosiwo鈥), co oznacza co艣 dobrego, fajnego. W latach 70. i 80., kiedy sztubak chcia艂 wyrazi膰 zadowolenie albo pochwa艂臋, m贸wi艂 鈥瀍xtra鈥, 鈥瀢 pyt臋鈥, 鈥瀏it鈥. Bywa艂o r贸wnie偶 鈥瀎ajowo鈥 czy 鈥瀎ajowsko鈥, a w ko艅cu szalon膮 popularno艣膰 osi膮gn臋艂o 鈥瀞poko鈥.

Tego typu s艂owa rzadko odnosi艂y si臋 do instytucji szko艂y (鈥瀊udy鈥), bo tej si臋 przewa偶nie nie lubi艂o. Na r贸偶ne sposoby dawano temu wyraz w j臋zyku. Momentami wr臋cz wia艂o groz膮, bo oto plan lekcji okazywa艂 si臋 by膰, dajmy na to, 鈥瀙lanem tortur鈥, a 鈥瀙ytanina鈥 przez ca艂膮 lekcj臋 – 鈥瀝zezi膮 niewini膮tek鈥.

– Ze szkolnych wyra偶e艅 przypominam sobie 鈥瀏oga鈥, zapewne skr贸t od pedagoga. O gogach pisa艂 w swoich powie艣ciach Edmund Niziurski. Na dyrektora szko艂y m贸wi艂o si臋 鈥瀌yro鈥, 鈥瀌yrek鈥. Ocena niedostateczna by艂a 鈥瀙a艂膮鈥, 鈥瀕uf膮鈥, a na przeciwnym biegunie szkolnych stopni znajdowa艂a si臋 鈥瀙iona鈥.

– nadmienia Pawe艂 Pasterz.

Melony i ba艅ki

Kto艣, kto trzyma艂 r臋k臋 na pulsie w kwestii najnowszych trend贸w w szczeniackim j臋zyku, zyskiwa艂 w oczach nie tylko szkolnych kumpli i m贸g艂 tym s艂ownictwem 鈥瀦aszpanowa膰鈥 jak – nie przymierzaj膮c – kolorowym plakatem Bruce鈥檃 Lee. Szpanerami mogli sta膰 si臋 ici, kt贸rzy mieli 鈥瀞zmal鈥 vel 鈥瀞zmalec鈥 ew. 鈥瀎ors臋鈥, 鈥瀔as臋鈥.

W przypadku smarkaterii 偶adne znacz膮ce kwoty pieni臋dzy zwykle jednak nie wchodzi艂y wrachub臋, je艣li ju偶 to np. 鈥瀔afel鈥, 鈥瀟ysiak鈥 鈥瀙atyk鈥 b膮d藕 鈥瀔o艂o鈥 – jak z regu艂y m贸wiono na tysi膮c z艂otych.

– Mnie utkwi艂y w pami臋ci takie okre艣lenia, jak 鈥瀟auzen鈥 i 鈥瀔opernik鈥 – dorzuca Pasterz. – A z艂ot贸wki funkcjonowa艂y jako 鈥瀦ety鈥, 鈥瀦艂ocisze鈥.

鈥濿apno sp艂ucz 偶ywszym biegiem krwi鈥 - 艣piewa Grzegorz Markowski, wokalista Perfectu w utworze 鈥濸oczt贸wka do pa艅stwa Jareckich鈥. 鈥濿apno鈥 i 鈥瀓areccy鈥
ArchiwumNa banknot o nominale 1000 z艂otych mawiano 鈥瀙atyk鈥, 鈥瀟ysiak鈥, 鈥瀔afel鈥, 鈥瀔o艂o鈥, 鈥瀟auzen鈥, 鈥瀔opernik鈥…

Kto dysponowa艂 a偶 milionem zet贸w, ten mia艂 鈥瀖elona鈥. Po prze艂omie w1989 roku melona wypar艂a 鈥瀊a艅ka鈥.聽Modna by艂a, z tym 偶e te偶 tylko do czasu. W po艂owie lat 90. przeprowadzono denominacj臋, wskutek czego ba艅ka przesta艂a by膰 milionem, a mia艂a odt膮d warto艣膰 100 z艂. To mia艂o nani膮 niekorzystny wp艂yw. Zdenominowana ba艅ka straci艂a w oczach u偶ytkownik贸w slangowej polszczyzny, chocia偶 ca艂kiem z obiegu dzi艣 jeszcze nie wypad艂a.

Mie膰 do kogo艣 romans

W pewnym wieku ch艂opcy zaczynaj膮 si臋 interesowa膰 dziewczynami – i vice versa. Dzisiejsza 鈥瀕oszka鈥 wczoraj by艂a 鈥瀕ask膮鈥, 鈥瀕asencj膮鈥, 鈥瀌偶ag膮鈥, 鈥瀞iks膮鈥, 鈥瀞zprych膮鈥. Tych s艂贸w u偶ywa艂y te偶 dziewczyny, a o ch艂opakach m贸wi艂y np. 鈥瀖en鈥. Je艣li kto艣 鈥瀖ia艂 do kogo艣 romans鈥, to wcale nie znaczy艂o, 偶e si臋 w tym kim艣 鈥瀦abuja艂鈥, tylko ma spraw臋 do om贸wienia.

– Kiedy艣 biust – nie wiedzie膰 czemu – to by艂y 鈥瀠szy鈥. 鈥濸anienki鈥 o niepoka藕nych uszach dzier偶y艂y miano 鈥瀌esek鈥. Jak chodzi o takie oldschoolowe sformu艂owania, kojarz臋 jeszcze np. 鈥瀙i臋kn膮 Mary z domu starc贸w鈥. To o dziewczynie, kt贸rej Pan B贸g posk膮pi艂 wdzi臋ku i urody

– wspomina z u艣miechem Tomek, przedstawiciel handlowy z Rzeszowa, rocznik 1974.

Bywa艂o, 偶e o wzgl臋dy jednej panienki rywalizowa艂o dw贸ch go艣ci. I bywa艂o, 偶e konflikt starano si臋 rozwi膮za膰 przy u偶yciu pi臋艣ci. Nazywa艂o si臋 to 鈥瀢yj艣ciem na solo鈥.

– Czasami pada艂o has艂o: 鈥濩hod藕 na 艣nieg鈥. A niekt贸rzy dodawali: 鈥炁歯iegu nie ma, przegra艂e艣鈥 – u艣miecha si臋 Pawe艂 Pasterz.

Wolty i fazy

Zdarza艂o si臋, 偶e uczestnicy 鈥瀞ol贸wy鈥 mieli pecha, bo namierzyli ich str贸偶e prawa. Tych nazywano – jasna sprawa – gliniarzami, a opr贸cz tego m.in. 鈥瀙a艂ami鈥, 鈥瀖endami鈥, 鈥瀞merfami鈥.聽Charakterystyczny niebieski pojazd nosi艂 nazw臋 鈥瀔abaryny鈥, 鈥瀞uki鈥. A gdy kto艣 uzna艂, 偶e jego kolega ma niskie IQ, plecie androny lub nieracjonalnie si臋 zachowuje, pytano: 鈥濭艂upi czy z milicji?鈥

Nie da si臋 ukry膰, 偶e m艂ody cz艂owiek od czasu do czasu chodzi艂 na鈥瀒mprezy鈥 (o 鈥瀖elan偶u鈥 nikt w贸wczas nie s艂ysza艂 ani nie m贸wi艂). Je艣li tam napi艂 si臋 jakiego艣 wyskokowego trunku, to potem by艂 鈥瀗a fazie鈥. Uczniowie szk贸艂 elektryczno-mechanicznych mawiali nawet, 偶e zadzia艂a艂 鈥瀙rzesuwnik fazowy鈥. Do ucznia szko艂y o takim profilu jak ula艂 pasowa艂 te偶 wyraz 鈥瀢olty鈥. W tym wypadku wcale jednak nie chodzi艂o o jednostki potencja艂u elektrycznego, lecz o alkoholowe procenty.

鈥濿apno sp艂ucz 偶ywszym biegiem krwi鈥 - 艣piewa Grzegorz Markowski, wokalista Perfectu w utworze 鈥濸oczt贸wka do pa艅stwa Jareckich鈥. 鈥濿apno鈥 i 鈥瀓areccy鈥
Bartosz Sadowski / Polska Press„Metale” nosili d艂ugie „pi贸ra”.

Reprezentanci m艂odego pokolenia lubili te偶 pos艂ucha膰 rocka. Na prze艂omie lat 80. i 90. niema艂膮 rzesz臋 wielbicieli mia艂y najci臋偶sze gatunki muzyczne, takie jak thrash i death metal. Amator takich wyrafinowanych d藕wi臋k贸w, czyli 鈥瀖etal鈥, szerokim 艂ukiem omija艂 zak艂ady fryzjerskie, nosz膮c d艂uga艣ne 鈥瀙i贸ra鈥, poza tym chodzi艂 w 鈥瀔atanie鈥 (sk贸rzanej wzgl臋dnie d偶insowej kurtce), na r臋ce nosi艂 鈥瀙ieszczoch臋鈥 (opask臋 nabijan膮 膰wiekami) i gardzi艂 fanami wkraczaj膮cego w艂a艣nie na aren臋 dziej贸w disco-polo (wtedy to by艂a 鈥瀖uzyka chodnikowa鈥), kt贸rych to fan贸w metale, inie tylko oni, wyzywali od 鈥瀌iscomu艂贸w鈥.

Cep cepa cepem pogania艂

Deathmetalowych kapel w telewizji na og贸艂 nie pokazywano. W schy艂kowej dekadzie PRL-u najpopularniejszym (nie myli膰 z najlepszym) programem by艂 brazylijski tasiemiec 鈥濶iewolnica Isaura鈥. Imi臋 niejakiej Rosy (czyt. 鈥濺oza鈥) – jednej z bohaterek serialu, przy czym akuratnie nie pierwszoplanowej – przenikn臋艂o do j臋zyka. Co znaczy艂a 鈥瀝oza鈥? Za Bogus艂awem Lind膮 mo偶na by powiedzie膰, 偶e to 鈥瀦艂a kobieta by艂a鈥. Okaza艂a si臋 jednak tylko j臋zykow膮 efemeryd膮 i dzi艣 ju偶 tego okre艣lenia nie pami臋taj膮 nawet ci, kt贸rzy go u偶ywali.

Pojawia艂y si臋 te偶 zwroty quasi-polityczne. Ju偶 przedszkolaki rymowa艂y: 鈥濩hcesz cukierka? Id藕 do Gierka. Gierek ma, to ci da鈥 (niekt贸rzy dopowiadali: 鈥炩 kopa w ty艂ek i pa pa鈥). Z kolei w latach 80. prawie ka偶dy, kto mia艂 odstaj膮ce uszy, na podw贸rku by艂鈥 rzecznikiem rz膮du, to znaczy 鈥濽rbanem鈥.

– Pami臋tam, 偶e rosyjski skr贸towiec CCCP (w polskim t艂umaczeniu ZSRR – przyp. red.) odczytywali艣my jako 鈥濩ep Cepa Cepem Pogania艂鈥, ewentualnie 鈥濩贸rka Cesarza Ca艂uje Piekarza鈥 – u艣miecha si臋 Tomek.

By艂y i s膮 w m艂odzie偶owym slangu zapo偶yczenia z gwary wi臋ziennej – grypsery (np. 鈥瀔opsnij szluga鈥).

– W tym wypadku daje osobie zna膰 atrakcyjno艣膰 tego, co zakazane. Zakazane nawet nie w sensie 鈥瀗ie wolno ci鈥, tylko napi臋tnowane, gro藕ne, owiane legend膮 – wyja艣nia dr hab. Katarzyna Czarnecka z Instytutu Filologii Polskiej Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, wsp贸艂autorka 鈥濻艂ownika gwary uczniowskiej鈥.

To cz臋艣膰 naszych wspomnie艅

Nastolatki od niepami臋tnych czas贸w staraj膮 si臋 nada膰 w艂asny j臋zykowy kszta艂t temu, z czym si臋 stykaj膮.

– S艂u偶y to wzmocnieniu wi臋zi w obr臋bie pewnej spo艂eczno艣ci, odr贸偶nieniu si臋 od tego, co na zewn膮trz, radzeniu sobie z napi臋ciami, emocjami, wyra偶eniu tego, co my艣limy dobrze, ale cz臋艣ciej – co my艣limy niedobrze o doros艂ych, szkole i innych instytucjach – t艂umaczy Katarzyna Czarnecka. – Widoczny jest r贸wnie偶 zamiar zabawy s艂owem. Te cechy mia艂a ta odmiana j臋zyka w przesz艂o艣ci, takie tendencje wida膰 i dzisiaj.

Niezmienne jest i to, 偶e m艂odzie偶owy socjolekt nie wszystkim si臋 podoba.

– Sztuka nie polega na tym, aby m艂odym ludziom tego j臋zyka zakazywa膰 ani ich za to karci膰, tylko nauczy膰 dobierania sposobu m贸wienia do sytuacji, tak by dysponowali kilkoma repertuarami: jednym dla kolegi, drugim dla babci, trzecim dla nauczyciela – podkre艣la Katarzyna Czarnecka. – Je偶eli to zaniedbamy na poziomie szko艂y, a troch臋 te偶 domu, to mamy problem. Wtedy j臋zyk z natury rzeczy b臋dzie ubo偶szy, nieprecyzyjny, czasem 艣mieszny, a czasem skandalicznie niestosowny.

Gros sztubackich wyra偶e艅 sprzed kilkudziesi臋ciu lat dzisiaj ju偶 nie 偶yje. Du偶o jednak przetrwa艂o pr贸b臋 czasu; niekt贸re przesz艂y do j臋zyka potocznego, a nawet oficjalnej polszczyzny. Mo偶na si臋 z偶yma膰 na takie czy inne odzywki, ale nie zmienia to faktu, 偶e dla wsp贸艂czesnych 40- i 50-latk贸w stanowi膮 one dzi艣 te偶 cz膮stk臋 wspomnie艅 o czasach ich m艂odo艣ci. Czasach niby nie tak odleg艂ych, mimo wszystko troch臋 innych ni偶 te obecne.

S艁OWNIK BY艁EJ M艁ODZIE呕Y

Wybrane terminy i powiedzonka sprzed kilkunastu, kilkudziesi臋ciu lat

  • bajerancki – 艂adny, efektowny
  • brecht – 艣miech
  • cudzesy – cudze papierosy
  • czacha dymi – b贸l g艂owy
  • czerstwy (tak偶e: denny, dr臋twy, kijowy) – brzydki, nudny, banalny
  • 鈥瀌aj鈥 to chi艅ski sprzedawca jaj – reakcja na 偶膮danie, w kt贸rym brak s艂owa 鈥瀙rosz臋鈥
  • glutn膮膰 – splun膮膰
  • gul mu skoczy艂 – o kim艣, kto si臋 zdenerwowa艂
  • jak bonie dydy (tak偶e: jak bum cyk cyk) – s艂owo daj臋, naprawd臋
  • jeny – s艂owo wyra偶aj膮ce zachwyt, zdziwienie
  • kabel (kablarz) – skar偶ypyta, donosiciel
  • kradziej – z艂odziej
  • kto ci臋 s艂ucha, babcia g艂ucha – przesta艅 m贸wi膰
  • kt贸ra na osi – pytanie o godzin臋
  • kur Warszawa nie hoduje, ale jaja eksportuje – fraza zast臋puj膮ca przekle艅stwo
  • lala, bucik ci si臋 rozwala – zaczepka
  • lampa – upa艂
  • lutn膮膰 – uderzy膰
  • 艂o艣 – p贸艂g艂贸wek, naiwniak, nieudacznik
  • mia艂 trudne dzieci艅stwo: 偶elazne zabawki, bomba w ko艂ysce – o kim艣, kto dziwnie si臋 zachowuje, wygaduje g艂upstwa
  • minuta osiem – kr贸tka chwila
  • nakarmi膰 raka – zapali膰 papierosa
  • nie dzi臋kuj, w polu odrobisz – kpi膮ca reakcja na s艂owa podzi臋kowania
  • nie pogadasz – wyraz uznania albo drwina
  • obora – wstyd, nieprzyjemna sytuacja
  • obstawi膰 – zostawi膰
  • paker – osi艂ek, cz艂owiek dobrze zbudowany
  • penia膰 – ba膰 si臋, panikowa膰
  • przychlast – wyzwisko
  • s膮 ludzie i parapety – wyraz dezaprobaty dla czyjego艣 zachowania, dos艂ownie: s膮 ludzie m膮drzy i g艂upi
  • schabowe – papierosy 鈥濸opularne鈥
  • s臋pi膰 – prosi膰, b艂aga膰
  • siwy dym – b贸jka, zamieszanie
  • skroi膰 – ukra艣膰
  • spa艣lak – oty艂y cz艂owiek
  • spodzie艅 – spodnie
  • strit – kiepski wzrok, zez
  • styknie – wystarczy
  • tegowa膰 – robi膰 co艣
  • turlaj beret (tak偶e: we藕 si臋) – odczep si臋, daj mi spok贸j
  • waln膮膰 jak 艂ysy grzywk膮 o kant sto艂u – powiedzie膰 co艣 niem膮drego
  • wsiur – wyzwisko albo kto艣 ze wsi
  • wystroi艂 si臋 jak szczur na otwarcie kana艂u – ironicznie o czyim艣 ubiorze
  • zagramaniczny – zagraniczny”

Posi艂kowa艂em si臋 鈥濻艂ownikiem gwary uczniowskiej鈥, opracowanym przez Katarzyn臋 Czarneck膮 i Halin臋 Zg贸艂kow膮 (Pozna艅 1991).

Gotowanie nie na ekranie!

Je艣膰 co艣 trzeba, bo nasze organizmy potrzebuj膮 paliwa, aby funkcjonowa膰.

M膮偶 kupi艂 dwa, m艂ode kabaczki, z kt贸rych latem lubimy gotowa膰 leczo z dodatkami.

Takie ma艂e – pewnie hodowane w szklarni zrobi艂am聽 聽jako dodatek do kanapek i tak:

  • na dno ma艂ego garnka wla艂am z 4 艂y偶ki oliwy,
  • doda艂am 艂y偶eczk臋 jarzynki,
  • doda艂am dwa zmia偶d偶one, du偶e z膮bki czosnku,
  • nast臋pnie pokroi艂am kabaczki w do艣膰 grube talarki,
  • obtoczy艂am je w tej marynacie i wstawi艂am do lod贸wki na noc, aby przesz艂y aromatem czosnku!
  • na drugi dzie艅 grillowa艂am je w opiekaczu.

Takie talarki opieczone na br膮zowo na patelni, czy te偶 w opiekaczu mo偶na stosowa膰 na kanapki z w臋dlin膮, albo z ugotowanym jajkiem na twardo, a tak偶e z keczupem.

Cd. – ni偶ej!

Obraz mo偶e zawiera膰: jedzenie

Ogl膮da艂am w telewizji „Seksi kuchni臋 Magdy Gessler”, kt贸ra na ekranie pokazywa艂a jak zrobi膰 zimne n贸偶ki w galarecie.

Wydaje mi si臋, 偶e ja robi膮c to danie oszcz臋dzam gaz, gdy偶 ona wpakowa艂a wszystko do du偶ego gara i gotowa艂a to wszystko 5 godzin.

Ja sobie radz臋 inaczej, gdy偶 gotuj臋 nogi wieprzowe i inne mi臋so w szybkowarze i po godzinie mi臋so odpada od ko艣ci, a wi臋c tego gazu zu偶ywam du偶o mniej, a wi臋c:

  • wk艂adam do szybkowara dwie nogi i dowolny gatunek mi臋sa,
  • dodaj臋 4 li艣cie laurowe i kilka ziaren ziela angielskiego,
  • dodaj臋 艂y偶k臋 jarzynki i zalewam wod膮聽 tak, aby przykry膰 mi臋so,
  • wstawiam na gaz szybkowar i gotuj臋 to wszystko godzin臋,
  • kiedy si臋 ugotuje i ostygnie palcami rozrywam mi臋so do miski,
  • przecedzam ros贸艂 do mi臋sa i dodaj臋 ugotowan膮 marchewk臋, groszek i kukurydz臋 ze s艂oika, a tak偶e dodaj臋 3 du偶e z膮bki czosnku i porz膮dnie mieszam.

Do takiej galarety mo偶na doda膰 tak偶e ugotowane jajka na twardo pokrojone w plastry i np. posiekan膮 natk臋 pietruszki.

Mo偶e macie inne sposoby na galaret臋, kt贸r膮 warto je艣膰, gdy偶 ma w sobie du偶o kolagenu, kt贸ry jest 艣wietny na zmarszczki i tak pisz臋 z okazji Dnia Kobiet!

Magda Gessler powiedzia艂a, 偶e taka galareta u m臋偶czyzny sprawia, 偶e korze艅 p艂onie! 馃榾

Pewnie wypr贸bowa艂a na Waldemarze – [偶art].

Znalezione obrazy dla zapytania: galareta z n贸偶ek

 

Znalezione obrazy dla zapytania: seksi kuchniia gessler galareta

Gotowanie nie na ekranie i opowiadanie!

Prawie codziennie zastanawiamy si臋, co b臋dzie dzi艣 na obiad.

Jak偶e cz臋sto kombinujemy, co by tu ugotowa膰 tak, aby by艂o zdrowo, tanio i szybko!

I u mnie w domu tak jest i dzi艣 wpad艂am na pomys艂 do powrotu do m艂odo艣ci, kiedy to na biwakach w szybkowarze gotowali艣my danie jednogarnkowe!

W kuchni by艂y ziemniaki i dokupili艣my pozosta艂e produkty i wysz艂o nam z tego co艣 smacznego i tak:

  • obra艂am 6 艣rednich ziemniak贸w, kt贸re pokroi艂am w talarki,
  • potem pokroi艂am kawa艂ek wieprzowiny i boczku,
  • obra艂am 6 sporych marchewek, 艣redni seler, por, korze艅 pietruszki i te偶 pokroi艂am w talarki, a tak偶e posieka艂am kawa艂ek bia艂ej kapusty,
  • doda艂am te偶 s艂oik fasoli w sosie pomidorowym,
  • doda艂am te偶 troch臋 samego sosu pomidorowego,
  • w艂o偶y艂am wszystko do szybkowaru i na wierzch doda艂am zielon膮, posiekan膮 pietruszk臋, oraz posiekan膮 cebul臋.
  • wszystko zala艂am wod膮 – nie za du偶o i tak mi si臋 to pitrasi艂o 40 minut!

W szybkowarze wszystkie wydobyte smaki sprawi艂y, 偶e ugotowa艂a mi si臋 prawie zupa w臋gierska.

Cz臋sto jest tak, 偶e w naszych lod贸wkach s膮 produkty i nie wiemy czasami, co z tym zrobi膰, a wi臋c polecam tak膮 kombinacj臋, bo wszy艂o danie syc膮ce i smaczne.

A teraz opowiadanie:

Aby nie zgubi膰 po drodze mi艂o艣ci!

To ju偶 ponad trzydzie艣ci lat po 艣lubie, pomy艣la艂a i spojrza艂a nie艣mia艂o na siebie w lustro.
By艂 wiecz贸r, taki niby jak zawsze, kiedy wieczorem ka偶de z nich sz艂o do swojego pokoju na odpoczynek po ca艂ym dniu.
– O nie, nie mo偶e by膰 tak zawsze, do ko艅ca 偶ycia i posz艂a do 艂azienki wzi膮膰 wieczorny prysznic.
Ubra艂a najpi臋kniejsz膮 koszul臋, u艂o偶y艂a w艂osy i zrobi艂a delikatny makija偶.
Spojrza艂a ponownie na siebie w lustro i stwierdzi艂a, 偶e jest jeszcze fajnie 聽i聽 podoba艂a si臋 sobie.
Wzi臋艂a g艂臋boki oddech i wesz艂a do pokoju m臋偶a, kt贸ry czyta艂 w 艂贸偶ku gazet臋.
Spojrza艂 na ni膮 od niechcenia i nie zauwa偶y艂 jej pragnienia w oczach, a zarazem ogromnego za偶enowania.
Stan臋艂a w progu z oczekiwaniem, 偶e zaprosi j膮 do wsp贸lnego 艂o偶a i po prostu przytuli.
– Chcia艂a艣 co艣, co艣 si臋 sta艂o, tylko takie pytanie us艂ysza艂a, rzucone z za gazety.
– Nie, nic si臋 nie sta艂o i wycofa艂a si臋 do swojego pokoju, zakrywaj膮c za艂zawion膮 twarz.
Po艂o偶y艂a si臋 w swoim pokoju, pe艂na t臋sknoty za tamtymi latami, kiedy kochali si臋 nami臋tnie i prawdziwie, a tu ju偶 od czterech lat, 偶yj膮c pod jednym dachem, w pi臋knym mieszkaniu czuje si臋 coraz bardziej samotna i pomy艣la艂a, 偶e chyba wszystko si臋 ju偶 wypali艂o i nic j膮 nie czeka.
Tak bardzo go kocha, a mimo to nie potrafi mu opowiedzie膰, co czuje, co j膮 uwiera i do czego tak bardzo jeszcze t臋skni.
Codzienna rutyna j膮 zabija艂a i coraz bardziej czu艂a si臋 odepchni臋ta przez swojego kochanego m臋偶czyzn臋.
O poranku usma偶y艂a kolejny raz m臋偶owi jajko na bekonie, po czym on wychodzi艂 do pracy na d艂ugie godziny, bez poca艂unku i bez grama czu艂o艣ci.
Gdzie艣 te wszystkie uczucia si臋 zagubi艂y i to j膮 okropnie uwiera艂o.
Nie mog艂a si臋 pogodzi膰, 偶e by膰 mo偶e on ju偶 jej nie kocha i go ani troszeczk臋 nie poci膮ga.
Przecie偶 nie mo偶e tak dalej 偶y膰, w艣r贸d niedom贸wie艅 i wstydu za czu艂o艣ci膮, delikatnym dotkni臋ciem, przelotnym poca艂unkiem, a o seksie nie wspominaj膮c.
Nie mo偶e tak by膰 i postanowi艂a poszuka膰 specjalisty, kt贸ry pomo偶e jej odnale藕膰 si臋 w zaistnia艂ej sytuacji.
Kto艣 kto pobudzi ich dwoje do powrotu do siebie, b膮d藕 odrzucenia bez wzgl臋du na wyniki terapii.
Musi to wiedzie膰, co mi臋dzy nimi jest jeszcze do ocalenia. Odda ka偶dy grosz, aby ratowa膰 swoje ma艂偶e艅stwo, kt贸re po odej艣ciu dzieci z domu, sta艂o si臋 skostnia艂e, jakby go nie by艂o.
By艂o by jej 艂atwiej, gdyby j膮 opu艣ci艂 i czu艂aby si臋 mniej samotna, ni偶 obok niego, kt贸ry zamkn膮艂 si臋 w 艣wiecie swoich zaj臋膰 i rutyny.
Gdyby zechcia艂 jej si臋 zwierzy膰 z tego, czy ma jeszcze jakie艣 oczekiwania i pragnienia. Nie wiedzia艂a o nim nic w艂a艣ciwie i chcia艂a przy pomocy specjalisty na nowo go pozna膰 i rozszyfrowa膰.
Postawi艂a wszystko na jedn膮 kart臋, bo albo si臋 rozstan膮, albo na nowo si臋 do siebie zbli偶膮 w oparach nowej nami臋tno艣ci.
Ka偶da kobieta wychodz膮c za m膮偶 ma swoje oczekiwania i pragnienia.
Ka偶da z nas chce by膰 po偶膮dana przez swojego m臋偶czyzn臋 wybranego spo艣r贸d miliona innych.
Wychodzimy za m膮偶, budujemy gniazdo rodzinne, rodzimy dzieci, pracujemy i tak nam ucieka wiele lat.
Nie zauwa偶amy, 偶e obok 偶yje z nami drugi cz艂owiek, kt贸ry tak偶e ma swoje fantazje i pragnienia.
Jak偶e cz臋sto nie rozmawiamy na te tematy, bo wstydzimy si臋 ujawnia膰 nasze najskrytsze pragnienia.
Mijaj膮 lata, dzieci odchodz膮 z domu i nie potrafimy cieszy膰 si臋 t膮 wolno艣ci膮, przestrzeni膮, kt贸ra jest niespodziewanie nam dana.
Codzienne czynno艣ci, codzienne przyzwyczajenia zatracaj膮 w nas potrzeb臋 blisko艣ci. Dochodzi do tego tak偶e zmiana naszego wygl膮du, dodatkowych kilogram贸w, posiwia艂ych w艂os贸w.
To wszystko oddala nas od bliskich spotka艅 w sypialni, poniewa偶 szybko przekre艣lamy swoj膮 atrakcyjno艣膰.
Rezygnujemy z blisko艣ci, obawiaj膮c si臋 odrzucenia. Spogl膮damy na siebie w lustro i stwierdzamy, 偶e nie powinni艣my ju偶 domaga膰 si臋 seksu, przytule艅, poca艂unk贸w. Oddalamy od siebie swoje pragnienia, cho膰 pojawiaj膮 si臋 nie raz.
Kto艣 to wszystko 藕le urz膮dzi艂, poniewa偶 kiedy mamy tak wiele czasu na blisko艣膰, odrzucamy j膮 niejednokrotnie, wstydz膮c si臋 swoich my艣li, a co dopiero rozmawia膰 o tym z kochanym partnerem i dop贸ki kto艣 z tych dwojga nie przerwie tego przekl臋tego milczenia, poczujemy nagle, 偶e omija nas jeszcze co艣 bardzo wa偶nego w 偶yciu.
Omija nas szcz臋艣cie jakie mo偶e da膰 nam bliska i kochana osoba.
Jak to zmieni膰? Trzeba rozmawia膰, a je艣li si臋 nie udaje, trzeba poszuka膰 rady dobrego psychologa, aby nam pom贸g艂 prze艂ama膰 te lody, bo szkoda czasu, ostatniego czasu na mi艂o艣膰.
PS. Moja bohaterka wygra艂a, bo m膮偶 zgodzi艂 si臋 na terapi臋 i jej determinacja sprawi艂a, 偶e zosta艂y pokonane wewn臋trzne obawy przed blisko艣ci膮, bo sobie za艂o偶y艂a, 偶e je艣li on kocha, to do niej mentalnie i fizycznie wr贸ci i po艣wi臋ci jej jeszcze nie jedn膮 upojn膮 noc.

 

Znalezione obrazy dla zapytania: szbkowar

Obraz mo偶e zawiera膰: jedzenie

Znalezione obrazy dla zapytania: seks ludzi starszych

Jedenaste przykazanie 鈥 Nie b膮d藕cie oboj臋tni – Marian Turski!

Mam w swojej ma艂ej kuchni spor膮 torb臋, w kt贸rej trzymam s艂oiki wi臋ksze i mniejsze, a聽 tak偶e plastikowe pojemniki, a dlaczego, to napisz臋 p贸藕niej!

Najpierw napisz臋 o tym, co ugotowa艂am z tego, co mia艂am w lod贸wce!

Mia艂am p贸艂 g艂贸wki bia艂ej kapusty, marchew, cebul臋, a w pojemniku ziemniaki.

Nie mia艂am pomys艂u na obiad, a wi臋c wykorzysta艂am te sk艂adniki, by ugotowa膰 zup臋 krem, kt贸r膮 uwielbiamy od czasu do czasu!

  • na oleju podsma偶y艂am cebul臋 pokrojon膮 w pi贸rka i pokrojone, obrane 4 ziemniaki,
  • do tego doda艂am talarki marchewki i tak chwil臋 to sma偶y艂am,
  • doda艂am 艂y偶k臋 jarzynki, odrobin臋 kminku, soli, pieprzu i to zala艂am niewielk膮 ilo艣ci膮 wody,
  • na koniec doda艂am posiekan膮 kapust臋 i tak mi si臋 to pitrasi艂o p贸艂 godziny!

Kiedy warzywa by艂y mi臋kkie, to wszystko zmiksowa艂am i tak oto powsta艂a pyszna, po偶ywna zupa podana z przysma偶onym, pokrojonym w kostk臋 chlebem na suchej patelni.

Tak膮 zup臋 mo偶na ugotowa膰 z ka偶dego warzywa, bo z pomidora, cukinii, kabaczka, pora itp.

A teraz wr贸c臋 do s艂oik贸w i pojemnik贸w, bo na co to trzymam?

Pami臋tam, 偶e kiedy by艂am m艂od膮 kobiet膮 ,maj膮c膮 dwoje dzieci, to w czasie wakacji, kiedy ja musia艂am biega膰 do pracy, to moimi dzie膰mi opiekowa艂a si臋 moja Te艣ciowa.

Zawsze mia艂a doskona艂e podej艣cie do dzieci i co najwa偶niejsze gotowa艂a dla dzieciak贸w obiady!

Nie musia艂am si臋 martwi膰, 偶e dzieci s膮 g艂odne i nie dopilnowane i za to zawsze b臋d臋 jej wdzi臋czna!

Nie wiadomo kiedy min臋艂o ponad 40 lat i mama mojego M臋偶a sta艂a si臋 osob膮 nie radz膮c膮 sobie!

Ju偶 nie gotuje dla siebie, a M膮偶 codziennie robi jej zakupy i pilnuje, aby bra艂a regularnie leki, a tak偶e聽 wozi po lekarzach na sp贸艂k臋 z bratem.

Staram si臋 dawa膰 jej zupy w s艂oikach, bo 艂atwiej jest jej to sobie podgrza膰!

Ciesz臋 si臋, 偶e mog臋 si臋 tak po latach odwdzi臋czy膰, cho膰 ubolewam, 偶e pami臋膰 jej ju偶 mocno szwankuje!

S艂oiki i pojemniki przydaj膮 si臋 tak偶e, kiedy szykuj臋 posi艂ek dla naszego, chorego na raka s膮siada.

 

Znalezione obrazy dla zapytania: zupa krem kalinaxa

Mam na rydza smaczek!

Obraz mo偶e zawiera膰: jedzenie

 

Mam na rydza smaczek!

Niedawno na blogu pokaza艂am zdj臋cie grzyb贸w jakie zebra艂 m贸j Zi臋膰 i kto艣 mu zarzuci艂, 偶e powinien tymi grzybami podzieli膰 si臋 z te艣ciami.

Okazuje si臋, 偶e Zi臋膰 si臋 dzieli, dzieli i to jakimi grzybami, bo s膮 to rydze – najsmaczniejsze grzyby w polskich lasach.

Rydze s膮 tajemnicze i nie wsz臋dzie rosn膮 i nie ka偶dy mo偶e na nie trafi膰.

Ludzie, kt贸rzy znaj膮 takie miejsca nie dziel膮 si臋 z innym grzybiarzami i co roku je偶d偶膮 w te miejsca i kosz膮.

Rydze maj膮 niesamowity smak i tak jak kanie mo偶na je tylko posoli膰 i usma偶y膰 na ma艣le, a w贸wczas kotlety schabowe niech si臋 chowaj膮.

Warto je zbiera膰 i je艣膰, poniewa偶 maj膮 walory tak偶e od偶ywcze:

Czy warto je艣膰 rydze?

„Warto艣膰 od偶ywcza rydz贸w skumulowana jest w kapeluszach, kt贸re zawieraj膮 witaminy: A, B1, B2, C, D, PP i E. Zawiera tak偶e ca艂kiem sporo soli mineralnych: 偶elazo, cynk, potas, jod, siarka, wap艅, mied藕, mangan i fluor.
Rydze w 90% sk艂adaj膮 si臋 z wody, pozosta艂e 10% to bia艂ka, w臋glowodany i t艂uszcze. S膮 niskokaloryczne – 100 g 艣wie偶ych rydz贸w to tylko 40 kcal.”

http://beszamel.se.pl/grzyby/mleczaj-rydz-jakie-wartosci-odzywcze-maja-rydze-jak-przyrzadzic-rydze,17990/

Na zdj臋ciu moim nie wida膰, ale Zi臋膰 podarowa艂 nam w przybli偶eniu 1 kilogram tego grzyba, a ja zrobi艂am z tej porcji sos z rydzem w tle i mia艂am w lod贸wce kilka kani!

Rydz i kania lubi膮 mas艂o, a wi臋c zrobi艂am tak:

  • grzyby oczy艣ci艂am i lekko przep艂uka艂am na sicie, a potem osuszy艂am papierowym r臋cznikiem.
  • w tym czasie na dno garnka doda艂am 艂y偶k臋 mas艂a i nast臋pnie na ma艣le podsma偶y艂am pokrojon膮 w kostk臋 du偶膮 cebul臋 i dwa przeci艣ni臋te przez prask臋聽 z膮bki czosnku,
  • do tego doda艂am listek laurowy i dwa ziela angielskie i doda艂am 艂y偶eczk臋 warzywka,
  • w tym czasie pokroi艂am grzyby w s艂upki i to doda艂am do zeszklonej cebuli,
  • ca艂y czas miesza艂am, a偶 grzyby pod wp艂ywem ciep艂a pu艣ci艂y sw贸j smakowity sos i doda艂am pieprz oczywi艣cie,
  • na koniec doda艂am 艂y偶k臋 g臋stej 艣mietany i gotowe.

Jutro ugotuj臋 do mojego sosu ziemniaki bo si臋 dobrze komponuj膮 z sosem grzybowym.

Je艣li komu艣 nie chce si臋 bawi膰 z sosem, to po prostu mo偶na rzuci膰 posolone rydze, czy kanie i je usma偶y膰 na ma艣le.

By艂 sobie raz zielony las,
a w lesie jakby nigdy nic,
w zielonej chustce na jednej n贸偶ce,
sta艂 Sobie Rudy Rydz,
O Rudy Rudy Rudy Rydz,
jaka pi臋kna sztuka!
Rudy Rudy Rudy Rydz,
a ja rydz贸w szukam.
Autorzy utworu: Bogus艂aw Klimczuk

Mi臋dzy kuchni膮, a polityk膮!

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: drzewo, ro脜聸lina, niebo, na zewn脛聟trz i przyroda

Odchodzi poma艂u lato!

W domu do艣膰 zimno,聽 wi臋c ogrzewamy si臋 kominkiem i chcia艂oby si臋 lato zatrzyma膰, ale si臋 nie da.

By膰 mo偶e b臋d膮 jeszcze cudowne, ciep艂e i s艂oneczne dni, ale powoli b臋dzie ich coraz mniej.

I dlatego na pocz膮tek wpisu osadz臋 wiersz:

Koniec lata

Odchodzi lato, ulotnie przemija, dzie艅 kurcz膮c,
jak dzieci臋cy sweterek, kt贸ry nie wystarcza,
nie grzeje! porankiem leniwym ziewa, snuj膮c:
mg艂y po 艣cierniskach, babie lato w parkach.

w sadach, jak na paradzie, owoc dojrzewa
zdobi膮c oci臋偶a艂e konary drzew, jakby d藕wiga艂y
wszystkie grzechy tego 艣wiata, s艂odko omdlewa
艣liwa, oddaj膮c z wolna sw贸j baga偶, wspania艂y.

szkoda lata, mimo, 偶e s艂o艅cem zwodzi wrzesie艅
i przedwieczornym, d藕wi臋cznym cykad graniem.
przyroda zmieniaj膮c szat臋, godzi si臋 na jesie艅
i na nic tu nasze 偶ale, niemy bunt, biadanie.

krajobrazy w kolorach, od sp艂owia艂ej zieleni ton膮,
po 偶贸艂cie, winobluszczu szkar艂at mieni si臋 w rosie,
tylko patrze膰, jak wszystko zacznie p艂on膮膰
intensywnie purpur膮, na jesiennym stosie.

Zofia Szydzik

Znowu napisz臋 o gotowaniu, poniewa偶 aby 偶y膰, to trzeba je艣膰.

M膮偶 zakupi艂 mi za du偶o warzyw i by艂oby zbrodni膮 je zmarnowa膰.

Ugotowa艂am najprostsz膮 zup臋 na ch艂odn膮 u mnie sobot臋!

Moja zupa, to zupa krem z przewag膮 marchewki!

Marchewki po wygl膮dzie pochodz膮 z dzia艂ki bez nawoz贸w i nie by艂y doskona艂e, jak te modyfikowane.

A wi臋c zabra艂am si臋 do gotowania.

A co trzeba, to napisz臋 – ja amatorka od zupy krem.

  • na dnie garnka podsma偶y艂am na rozgrzanym oleju pokrojon膮 w kostk臋 cebul臋 i dwa posiekane z膮bki czosnku,
  • doda艂am do cebuli 艂y偶k臋 warzywka zamiast soli,
  • nast臋pnie doda艂am obran膮,聽 pokrojon膮 w kostk臋 marchew – pi臋膰 du偶ych sztuk,
  • doda艂am posiekan膮 膰wiartk臋 kapusty m艂odej i dwa obrane ziemniaki,
  • doda艂am tak偶e ma艂y, obrany kabaczek, a tak偶e kilka pomidor贸w koktajlowych i to z cebul膮 podsma偶y艂am,
  • w czajniku zagotowa艂am 1,5 litra wody i zala艂am ni膮 warzywa i doda艂am kostk臋 roso艂ow膮,
  • kiedy warzywa si臋 ugotowa艂y, doda艂am spor膮 gar艣膰 zielonej pietruchy i kopru,
  • odstawi艂am do lekkiego wystygni臋cia i wszystko przepu艣ci艂am przez mikser do uzyskania g臋stej, aromatycznej zupy, a na koniec doda艂am pieprz mielony,
  • M膮偶 usma偶y艂 na suchej patelni chleb pokrojony w kostk臋 – troch臋 przypali艂.

Zup臋 nalewa si臋 do miseczki i nale偶y doda膰 kleks 艣mietany i posypuje si臋 upra偶onym chlebem – pycha wychodzi i taka zupa rozgrzewa.

Mi臋dzy kuchni膮, a telewizorem co艣 mi umkn臋艂o z przem贸wienia Kaczy艅skiego, co jest bardzo gro藕ne.

Ogl膮daj膮c jednak FpF, kt贸re prowadzi艂a Kol臋da – Zalewska dowiedzia艂am si臋, 偶e Kaczy艅ski ma chrapk臋 na media prywatne i marzy mu si臋, aby dziennikarzy zamkn膮膰 w jakim艣 stowarzyszeniu, aby im zamkn膮膰 buzie i wywala膰 z zawodu!

Ma艂o mu swojej propagandowej telewizji i szykuje zamach, aby prezesem tego stowarzyszenia by艂 jego cz艂owiek, a niepokornych dziennikarzy b臋d膮 wsadzali do ciupy!

Ludzie – id藕cie na wybory, bo zrobi膮 z nami wszystko, co najgorsze i zamkn膮 nam g臋by, bo tak sobie zamarzy艂 kanclerz tego kraju!

Musimy walczy膰 o WOLNO艢膯 i DEMOKRACJ臉

Kaczy艅ski jest ob艂膮kany i ci, co mu klaszcz膮 te偶 s膮 ob艂膮kani!
Powinien co艣 o tym napisa膰 dobry psychiatra!

Ju偶 nie ma „Czarnych parasolek”.
Ju偶 nie ma „Bia艂ych r贸偶”.
Na wszystko si臋 zgadzamy i urz膮dzamy si臋
w dyktaturze!

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: jedzenie

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: jedzenie

Ziemniaki i polityka!

 

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: jedzenie

Uwielbiam ziemniaki pod ka偶d膮 postaci膮 i zawsze tak mia艂am, cho膰 z tego powodu s膮 spi臋cia z M臋偶em, bo On jest makaroniarzem!

Musimy jako艣 w temacie i艣膰 na kompromis! 馃榾

W mojej klatce mieszka m艂ody cz艂owiek z rodzin膮 – 艣wietny kucharz i raz nas pocz臋stowa艂 ziemniakami pieczonymi w piekarniku – pycha.

Takie ziemniaki mo偶na kupi膰 gotowe w marketach, ale dlaczego nie zrobi膰 sobie ich samemu, a wi臋c:

  • w艂膮czy艂am piekarnik na 180 stopni i w艂膮czy艂am na termoobieg,
  • blach臋 wy艂o偶y艂am papierem do pieczenia,
  • 1,5 kg ziemniak贸w (艣redniej wielko艣ci) wyszorowa艂am porz膮dnie szczoteczk膮 pod bie偶膮c膮 wod膮, a potem pokroi艂am je na 膰wiartki,
  • do wi臋kszej miski wla艂am kilka 艂y偶ek oleju i doda艂am z膮bek czosnku,聽 mieszank臋 zio艂ow膮 do grilla, oraz s贸l i pieprz i to porz膮dnie wymiesza艂am,
  • do tej mieszanki doda艂am pokrojone ziemniaki i tak偶e je obtoczy艂am, aby zio艂a oblepi艂y ziemniaki,
  • potem zostaje tylko u艂o偶enie cz膮stek ziemniak贸w na brytfance i do pieca na jedn膮 godzin臋,
  • ziemniaki uk艂adamy sk贸rk膮 do g贸ry, aby si臋 fajnie przyrumieni艂a i wychodzi mniam, mniam!

Upieczone tak ziemniaki mo偶na je艣膰 prosto z blachy, ale tak偶e z katchupem, czy majonezem.

Mo偶na tak偶e zje艣膰 z sosem i jakim艣 mi臋skiem oraz sur贸wk膮!

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: jedzenie

A teraz troch臋 polityki jak zwykle, bo mimo wszystko ona mnie interesuje, cho膰 ze z艂o艣ci cz臋sto gryz臋 pazury!

Chyba w 偶adnym ustroju w naszym kraju nie by艂o tyle dra艅stwa, 偶e hejterzy atakuj膮 najwa偶niejsz膮 w Pa艅stwie instytucj臋 jak膮 jest s膮downictwo.

Takiej zgnilizny dawno nie by艂o w tym kraju, kiedy alkoholiczka w porozumieniu z innymi s臋dziami postanowi艂a zaatakowa膰 ludzi z zawodu – przyzwoitych!

Mam nadziej臋, 偶e Ma艂aEmi kiedy艣 odpowie za to prawnie, kiedy opozycja ogarnie s膮downictwo i przywr贸ci j膮 na liter臋 prawa!

Komu b臋dzie si臋 chcia艂o przebrn膮膰 przez poni偶szy tekst, to si臋 dowie jakie szambo wybi艂o w Polsce za przyzwoleniem Prokuratora Generalnego – Ziobry!

Ma艂aEmi sypie:

– Atakowa艂am s臋dzi贸w, kt贸rych nazywali艣my lewackimi, kt贸rych chciano si臋 w ministerstwie pozby膰 albo ich zdyskredytowa膰, bo nie popierali reformy s膮downictwa i dobrej zmiany. Dostawa艂am za to pochwa艂y od wiceministra 艁ukasza Piebiaka – m贸wi w szczerej rozmowie z „Wyborcz膮” Emilia Szmydt, internetowa hejterka o pseudonimie „ma艂a Emi”

Agnieszka Kublik: Od czego zacz臋艂a si臋 pani wsp贸艂praca z wiceministrem sprawiedliwo艣ci 艁ukaszem Piebiakiem?

Emilia Szmydt: W 2016 r. m贸j m膮偶 Tomasz zajmowa艂 si臋 w Ministerstwie Sprawiedliwo艣ci reprywatyzacj膮. Ale bardzo 藕le mu si臋 wsp贸艂pracowa艂o z s臋dzi膮 Kamilem Zaradkiewiczem. Gdy po p贸艂 roku ko艅czy艂a mu si臋 delegacja do resortu, spotka艂 kt贸rego艣 dnia na korytarzu koleg臋 ze studi贸w Macieja Miter臋, dzi艣 rzecznika nowej Krajowej Rady S膮downictwa. M膮偶 nie chcia艂 zosta膰 w wydziale reprywatyzacyjnym i poprosi艂 Miter臋, by pom贸g艂 mu przenie艣膰 si臋 do innego wydzia艂u. Maciek powiedzia艂, 偶e si臋 postara.

M膮偶 przeni贸s艂 si臋 do wydzia艂u administracyjnego. I wtedy pozna艂 mnie z Kub膮 Iwa艅cem w knajpie niedaleko ministerstwa. Dzia艂am na Twitterze i zacz臋li艣my rozmawia膰 o wsp贸艂pracy 鈥 czy mog艂abym im pom贸c w mediach spo艂eczno艣ciowych.

Ministra Piebiaka osobi艣cie pozna艂am par臋 miesi臋cy p贸藕niej na imprezie u jednego z s臋dzi贸w w wynaj臋tym s艂u偶bowym mieszkaniu. To by艂a zwyk艂a popijawa.

Ju偶 wtedy wsp贸艂pracowa艂a pani z Iwa艅cem?
鈥 Tak, dosy膰 intensywnie, tylko niespecjalnie si臋 dogadywali艣my. Mam ci臋偶ki charakter, on r贸wnie偶. Ko艂o kwietnia 2018 r. pozna艂am s臋dziego Arkadiusza Cichockiego, bo na 鈥濳a艣cie鈥 ch艂opaki zauwa偶y艂y, 偶e co艣 si臋 z nim dzieje niedobrego, 偶e si臋 poddaje 鈥 i mia艂am go wesprze膰.

Na 鈥濳a艣cie鈥, czyli?
鈥 Na zamkni臋tej grupie 鈥濳asta鈥 na komunikatorze WhatsApp.

Dlaczego pani膮 poproszono, by wspom贸c nieznanego sobie s臋dziego?
鈥 Bo wcze艣niej ch艂opaki z 鈥濳asty鈥 poprosili mnie o interwencj臋 w sprawie s臋dziego Rafa艂a Stasikowskiego [za rz膮d贸w PiS w ci膮gu kilkunastu miesi臋cy awansowa艂 z s膮du rejonowego do Naczelnego S膮du Administracyjnego, wskaza艂a go tam neo-KRS]. W mi臋dzyczasie dosta艂 od ministra Ziobry stanowisko prezesa S膮du Okr臋gowego w Katowicach. I jako艣 tam go mobilizowa艂am. Wi臋c p贸藕niej, jak co艣 si臋 zacz臋艂o dzia膰 z Arkiem, r贸wnie偶 zasugerowano mi tak膮 pomoc.

Czy s臋dzia Iwaniec powiedzia艂, czego od pani oczekuje?
鈥 Pierwsza rozmowa by艂a og贸lna: 偶e potrzebne jest wsparcie dla ministerstwa, dla nowych s臋dzi贸w, dla nowej KRS. Pyta艂 mnie o pomys艂y, jak mo偶na wykorzysta膰 moje konto na Twitterze i co mo偶na og贸lnie zrobi膰, by poprawi膰 PR Ministerstwa Sprawiedliwo艣ci, nowych s臋dzi贸w itd. Potem kazano mi zainstalowa膰 konta na WhatsAppie i na Signalu, dosta艂am numery do ch艂opak贸w i informacje do rozprowadzania w internecie.

Na pocz膮tku od Jakuba Iwa艅ca. Rozmawiali艣my, jaki temat trzeba poruszy膰, kogo z nowych s臋dzi贸w wesprze膰, z kim si臋 zaprzyja藕ni膰. Na zasadzie, 偶e wspieramy s臋dzi贸w 鈥瀌obrej zmiany鈥, 偶e ten s臋dzia jest fajny, a tego trzeba za艂atwi膰. Takie wpisy wrzuca艂am na Twittera. Robi艂am te偶 banery dla nowej KRS.

Na pocz膮tku by艂a taka akcja, 偶e wysy艂ali艣my SMS-y do s臋dziego Bart艂omieja Przymusi艅skiego ze stowarzyszenia Iustitia. Dostali艣my wszyscy jego numer telefonu i przekaz, 偶e jest z艂ym cz艂owiekiem, 偶e nie dzia艂a dla Polski. Gdzie艣 go zachowa艂am.

SK艁AD GRUPY 鈥濳ASTA鈥
鈥濵y鈥?
鈥 No, ca艂a nasza grupa. Mnie nie by艂o w grupie 鈥濳asta鈥 na WhatsAppie, ale wiem, co tam si臋 dzia艂o, bo dostawa艂am niekt贸re screeny z rozm贸w od s臋dziego Cichockiego lub czyta艂am je w telefonie m臋偶a, kt贸ry sam mi je pokazywa艂.

M膮偶 by艂 w grupie 鈥濳asta鈥.
鈥 By艂.

Kto jeszcze?
鈥 S臋dzia Wytrykowski, s臋dzia Radzik, s臋dzia Mitera, s臋dzia Lasota, Kuba Iwaniec, Arkadiusz Cichocki, s臋dzia Dudzicz, no i minister Piebiak. Mia艂am do nich numery telefon贸w. Jak co艣 si臋 dzia艂o, to do mnie pisali czy dzwonili, 偶e trzeba np. wys艂a膰 donos na jakiego艣 s臋dziego.

Kontaktowali艣cie si臋 na WhatsAppie i na Signalu, 偶eby was nie namierzono?
鈥 Tak byli艣my um贸wieni. Na pocz膮tku wsp贸艂praca mia艂a polega膰 na wsparciu dla nowej KRS i nowych s臋dzi贸w. A potem przysz艂a pierwsza pro艣ba o hejt, potem kolejne. To nie by艂o polecenie wprost, 偶e masz zhejtowa膰 tego i tego. Tylko: s艂uchaj, mamy spraw臋, np. s臋dzi Przeczek. Dosta艂am na ni膮 dokumenty i mia艂am co艣 z tym zrobi膰. Czyli albo zainteresowa膰 dziennikarzy, z kt贸rymi wsp贸艂pracowa艂am, albo publikowa膰 co艣 sama, albo zrobi膰 i to, i to.

Jakie dokumenty pani dostawa艂a?
鈥 Cho膰by ze sprawy dyscyplinarnej. By艂a lista s臋dzi贸w i prawnik贸w, kt贸rzy wiosn膮 2018 r. pojechali do Brukseli na spotkanie z Komisj膮 Europejsk膮, z wiceprzewodnicz膮cym Timmermansem. Przewa偶nie by艂y to dokumenty ze stemplami i r臋cznymi uwagami, np. ministra Piebiaka, w 偶aden spos贸b nie zamazane.

Cz臋sto wysy艂a艂am je do dziennikarzy bez tych stempli i podpis贸w, a p贸藕niej kto艣 potwierdza艂 te dokumenty. Na przyk艂ad Wojtek mnie dopytywa艂.

Wojtek to kto?
鈥 Wojciech Biedro艅 z portalu wPolityce.pl [braci Karnowskich]. Pyta艂 o orygina艂. Wi臋c dzwoni艂am albo pisa艂am, 偶e potrzebuj臋 takiego i takiego potwierdzenia.

Do kogo pani dzwoni艂a?
鈥 Do kt贸rego艣 z ch艂opak贸w z grupy, np. do Kuby. On m贸wi艂, 偶e musi spyta膰. Potem informowa艂: dobra, masz zgod臋, 偶eby udost臋pni膰 orygina艂, ale on nie mo偶e tego pokaza膰.

Kogo Kuba pyta艂?
鈥 Wydaje mi si臋, 偶e wiceministra Piebiaka, bo on wyra偶a艂 zgod臋 na wi臋ksze akcje. No i on mi za nie dzi臋kowa艂.

Cz臋sto pani dostawa艂a dokumenty z post臋powa艅 dyscyplinarnych, z prokuratury, z s膮du?
鈥 P贸藕niej, jak wsp贸艂praca si臋 rozkr臋ci艂a, sporo. Jak dostawa艂am dokumenty, zawsze je wykorzystywa艂am 鈥 pojawia艂 si臋 wpis w internecie albo artyku艂 w mediach.

Mia艂a pani woln膮 r臋k臋, jak je wykorzysta膰?
鈥 Tak. Mog艂am zrobi膰 z tym, co chcia艂am.

鈥濩h艂opaki鈥 mia艂y do pani zaufanie?
鈥 O tak. Wiedzieli, 偶e bardzo mi zale偶y na karierze m臋偶a. Kuba mi obieca艂, 偶e Tomek zostanie w ministerstwie i albo awansuje, albo dostanie delegacj臋 do Naczelnego S膮du Administracyjnego. Dlatego tak mocno o to walczy艂am.

Tylko za obietnic臋 awansu dla m臋偶a? Bez etatu, bez pensji?
鈥 Tak. W kt贸rym艣 momencie dosta艂am nawet wprost zapewnienie od Kuby. I zapewnienie od 艁ukasza [Piebiaka], kiedy z m臋偶em popsu艂y nam si臋 stosunki. Prosi艂am go, by moje sprawy nie wp艂yn臋艂y na karier臋 Tomka. 艁ukasz mi odpisa艂, 偶e to nie ma 偶adnego znaczenia, bo oni razem walcz膮 o dobr膮 Polsk臋.

I za艂atwi艂a pani awans m臋偶owi.
鈥 Tak, zosta艂 dyrektorem prawnym w KRS i dosta艂 delegacj臋 do NSA. By艂y z tym jakie艣 problemy, bo m膮偶 mia艂 dosta膰 inne stanowisko, ale pan Mazur si臋 nie zgodzi艂.

M膮偶 wy艂膮cznie pani zawdzi臋cza ten awans?
鈥 Nie tylko mnie. Nie jest z艂ym s臋dzi膮 ani z艂ym cz艂owiekiem. Ci臋偶ko pracowa艂 na to, my艣l臋, 偶e to wsp贸lne nasze dzie艂o.

Wiedzia艂 dok艂adnie, co pani robi w mediach spo艂eczno艣ciwych wsp贸lnie z Piebiakiem i Iwa艅cem? O tym, 偶e hejtujecie s臋dzi贸w?
鈥 O tak. I pomaga艂 mi. Jak np. nie wiedzia艂am, jak co艣 napisa膰, bo nie jestem prawnikiem, to cz臋sto konsultowa艂am si臋 z m臋偶em. Doradza艂 mi, jak co艣 poprawnie sformu艂owa膰.

POCHWA艁Y OD PIEBIAKA
Kto pani jeszcze przekazywa艂 dokumenty?
鈥 Tylko dwie osoby: Kuba i Arek, czyli s臋dzia Cichocki.

Piebiak?
鈥 Nie, on nie, od tego mia艂 Kub臋. Mia艂am tylko zgod臋 艁ukasza, 偶e mog臋 je gdzie艣 pu艣ci膰 dalej.

Kto pani膮 nak艂ania艂 do ataku na pierwsz膮 prezes S膮du Najwy偶szego Ma艂gorzat臋 Gersdorf?
鈥 To s臋dzia Wytrykowski wymy艣li艂 na WhatsAppie [rzuci艂 pomys艂 wysy艂ania poczt贸wek z has艂em 鈥濿ypier…j鈥漖. Dosta艂am screena rozm贸w od Arka o tym pomy艣le, wi臋c wiedzia艂am, 偶e mam co艣 z tym zrobi膰. Od Kuby dostawa艂am te偶 instrukcje takie jak: s艂uchaj, atakujemy s臋dzi臋 Przeczek albo s臋dziego, kt贸ry jecha艂 pod wp艂ywem alkoholu. A od 艁ukasza pochwa艂y po jaki艣 konkretnych akcjach.

Du偶o ich by艂o?
鈥 Troch臋. Czu艂am wtedy, 偶e robi臋 co艣 dobrego. No bo je偶eli chwali mnie sam wiceminister, 偶e akcja wysz艂a super 鈥 a wida膰 to by艂o te偶 po liczbie klikni臋膰 w tweet, potrafi艂y dochodzi膰 do 98 tys. 鈥 to sprawia艂o mi to rado艣膰. Wiedzia艂am, 偶e b臋dzie to dobrze dla Tomka i dla sprawy.

Jakie 艣rodowisko mia艂a pani atakowa膰?
鈥 S臋dzi贸w, kt贸rych mi臋dzy nami nazywali艣my lewackimi. By艂y to osoby, kt贸rych chciano si臋 w ministerstwie pozby膰 albo je zdyskredytowa膰, bo nie popiera艂y reformy s膮downictwa i 鈥瀌obrej zmiany鈥.

Je艣li jaki艣 s臋dzia w mediach krytykowa艂 鈥瀌obr膮 zmian臋鈥, to z automatu dla pani by艂 celem?
鈥 Przewa偶nie tak. Ale i sama wiedzia艂am, 偶e np. s臋dzia 呕urek jest 鈥瀦艂y鈥, wi臋c trzeba go zaatakowa膰. Nie zastanawia艂am si臋, czy on naprawd臋 jest z艂y, po prostu wiedzia艂am, 偶e tego grupa ode mnie oczekuje. A ja by艂am waleczna, walczy艂am o Polsk臋, robi艂am co艣 dobrego 鈥 tak mi to ch艂opaki przedstawiali.

Czyli niekt贸rych s臋dzi贸w atakowa艂a pani bez pro艣by Iwa艅ca?
鈥 Tak.

PIEBIAK ZATWIERDZA艁 AKCJE
Kiedy wsp贸艂praca z Iwa艅cem zacz臋艂a si臋 psu膰?
鈥 Latem 2018 r. Kuba mocno naciska艂, 偶eby nie ujawnia膰 informacji o rzekomej aborcji kochanki s臋dziego Krystiana Markiewicza, prezesa Iustitii.

Sk膮d w og贸le pani mia艂a tak膮 informacj臋?
鈥 Od Iwa艅ca. Pono膰 kiedy艣 przyja藕ni艂 si臋 z s臋dzi膮 Markiewiczem i on sam mu o tym powiedzia艂. Mocno pok艂贸cili艣my si臋 z Kub膮, kt贸ry twierdzi艂, 偶e s臋dzia Markiewicz b臋dzie wiedzia艂, 偶e ta informacja jest od niego. A poza tym ta partnerka jest kole偶ank膮 鈥 ju偶 nie pami臋tam, czy wiceministra Piebiaka, czy te偶 jego 偶ony 鈥 i 偶e to mo偶e nas pogr膮偶y膰.

Uwa偶a艂am, 偶e to nie ma 偶adnego znaczenia. Bo albo atakujemy wszystkich, kt贸rzy s膮 藕li, albo nie robimy nic. Spyta艂am wtedy bezpo艣rednio wiceministra Piebiaka, czy mog臋 zadzia艂a膰 z t膮 informacj膮, i on powiedzia艂, 偶e tak.

W tej sprawie wsp贸艂pracowa艂 ze mn膮 s臋dzia Stasikowski. To on zatwierdzi艂 mejla, kt贸ry poszed艂 do Iustitii z informacj膮 o aborcji. Kilka razy ten tekst poprawia艂am, bo to mia艂o by膰 kr贸tkie, konkretne. P贸藕niej p贸艂 nocy drukowa艂am, bo cz臋艣膰 posz艂a listownie. I w艂a艣nie wtedy wiceminister zatwierdzi艂 akcj臋, a z Kub膮 si臋 ca艂kowicie popsu艂o.

Kto p艂aci艂 za wysy艂anie tych list贸w, papier, znaczki, koperty?
鈥 Ja.

Za telefony?
鈥 Jeden z tych telefon贸w, kt贸ry jest dzisiaj w prokuraturze, nale偶y do mojego m臋偶a. Op艂aca艂 go z naszych wsp贸lnych pieni臋dzy.

Mia艂a pani jakie艣 telefony na karty prepaidowe?
鈥 Nie. Kiedy艣 poprosi艂am Kub臋, 偶e przyda艂by si臋 laptop i telefon, kt贸re by艂yby odpowiednio zabezpieczone. Ale nie zareagowa艂 na te pro艣by.

Gdy popsu艂o si臋 z Iwa艅cem, zacz臋艂a pani w lipcu 2018 r. wsp贸艂pracowa膰 z s臋dzi膮 Cichockim.
鈥 Tak, ju偶 wtedy zna艂am Arkadiusza Cichockiego. Du偶o rozmawiali艣my, m.in. o s臋dziach stanu wojennego, i wymy艣lili艣my, by powsta艂a specjalna grupa, kt贸ra si臋 tym zajmie. Tak go pozna艂am. Jak mia艂a powsta膰 ta grupa, to spotkali艣my si臋 w knajpie z tr贸jk膮 prokurator贸w, kt贸rzy byli potrzebni do wyci膮gania informacji o sprawach tych s臋dzi贸w.

Cichocki, jak Iwaniec, przesy艂a艂 pani dokumenty i wskazywa艂 cel do oczerniania?
鈥 Arek dogadywa艂 si臋 z Kub膮, co ma mi przekazywa膰.

Piebiak wiedzia艂, dlaczego zerwa艂a pani wsp贸艂prac臋 z Kub膮?
鈥 Tak, wiedzia艂, 偶e pok艂贸cili艣my si臋 o t臋 aborcj臋 i o gro藕by Kuby wobec mnie.

I zatwierdzi艂, 偶e Kub臋 zast膮pi Cichocki?
鈥 Tak, na spotkaniu towarzyskim. By艂 wiceminister, Arkadiusz Cichocki, s臋dzia Ireneusz, nazwiska nie pami臋tam, gdzie艣 spod Gliwic. By艂y dwie panie, kt贸rych nie kojarz臋, m贸j m膮偶 i dyrektor mojego m臋偶a. Podesz艂am do Piebiaka i powiedzia艂am, 偶e jest pomys艂 takiej grupy, ale 偶e ju偶 z Kub膮 wsp贸艂pracowa膰 nie b臋d臋. I proponuj臋, by to Arek zast膮pi艂 Kub臋. 艁ukasz powiedzia艂 鈥瀢 porz膮dku鈥.

DECYZYJNY JEST ZIOBRO
Co 鈥瀢 porz膮dku鈥? Pomys艂 specgrupy w sprawie s臋dzi贸w stanu wojennego?
鈥 Tak, powiedzia艂, 偶e pomys艂 jest dobry, ale 偶e musi mu to kto艣 zatwierdzi膰, bo on nie jest decyzyjny.

A kto jest?
鈥 Jego szef, Ziobro.

I Ziobro si臋 zgodzi艂?
鈥 Chyba tak. Podj臋to nawet uchwa艂臋, 偶e taka grupa powstaje, 偶e b臋dzie si臋 zajmowa膰 dyscyplinarkami dla s臋dzi贸w stanu wojennego. Mieli艣my szuka膰 s臋dzi贸w, kt贸rym nie przedawni艂y si臋 jeszcze jakie艣 sprawy, by zrobi膰 im post臋powanie dyscyplinarne.

Na pocz膮tku do tej grupy trafi艂 Arkadiusz, ale mi臋dzy nami powsta艂o uczucie. I wtedy m贸j m膮偶 postawi艂 warunek, 偶e b臋dzie nale偶a艂 do tej grupy, je艣li nie b臋dzie w niej Arkadiusza. Napisa艂am w czerwcu zesz艂ego roku do Piebiaka, 偶e Arkadiusz ma zosta膰 wyrzucony. I wiceminister powiedzia艂, 偶e w porz膮dku. Potem Arkadiusz przyjecha艂 osobi艣cie do ministerstwa i z艂o偶y艂 rezygnacj臋. Niby z powodu nadmiaru obowi膮zk贸w.

W tym zespole dyscyplinarnym zasiada艂 te偶 Iwaniec. Mia艂a pani w膮tpliwo艣ci, czy mo偶e tam by膰. Dlaczego?
鈥 Uwa偶a艂am, 偶e na to nie zas艂uguje, gdy dowiedzia艂am si臋 o jego sprawie dyscyplinarnej. I poinformowa艂am o tym wiceministra Piebiaka.

I Iwaniec przesta艂 by膰 cz艂onkiem tego zespo艂u?
鈥 To Ziobro powo艂ywa艂 ten zesp贸艂, wi臋c wydaje mi si臋, 偶e chyba on musia艂 ostatecznie zdecydowa膰 o usuni臋ciu Iwa艅ca.

Wp艂ywowa pani by艂a.
鈥 Przesz艂o艣膰. Wsp贸艂praca z Arkadiuszem trwa艂a kr贸tko, to by艂o ju偶 w 2018 r. Wdali艣my si臋 w romans i to jako艣 si臋 rozpad艂o.

Od s臋dziego Cichockiego, od ko艅ca lipca do pocz膮tku wrze艣nia 2018 r., dosta艂a pani kilka przekaz贸w na 6,5 tys. z艂. Za co?
鈥 Czysto osobiste sprawy: na kosmetyczk臋, fryzjera. Opr贸cz tego jedyna rzecz, kt贸r膮 dosta艂am od ch艂opak贸w z 鈥濳asty鈥 鈥 p贸藕niej okaza艂o si臋, 偶e z inicjatywy Arkadiusza, kt贸ry ju偶 by艂 ze mn膮 blisko 鈥 to by艂a ta figurka husarza. I raz by艂y kwiaty.

BY艁AM ICH 呕O艁NIERK膭
Husarz by艂 od 鈥濰erszta鈥 i 偶o艂nierzy 鈥 taki widnia艂 na nim napis. Dlaczego Piebiaka nazwali 鈥濰ersztem鈥?
鈥 Po prostu ch艂opaki tak go traktowali. A 偶o艂nierze to my, nasza grupa.

Pani te偶?
鈥 By艂am ich 偶o艂nierk膮. By艂am 鈥濱nk膮鈥 [pseudonim bohaterki niepodleg艂o艣ciowego podziemia Danuty Siedzik贸wny, skazanej na 艣mier膰 w procesie w 1946 r.], przynajmniej tak mnie nazywali.

Bo?
鈥 Mia艂am kiedy艣 w swoim opisie na Twitterze, 偶e chcia艂abym na koniec 偶ycia powiedzie膰 jak 鈥濱nka鈥, 偶e zachowa艂am si臋 jak trzeba.

Zachowa艂a si臋 pani jak trzeba?
鈥 Nie.

Dlaczego?
鈥 Trudno mi odpowiedzie膰. Du偶e znaczenie mia艂a jeszcze wtedy mi艂o艣膰 do m臋偶a i jego kariera. I przekaz, 偶e tak w艂a艣nie trzeba, 偶e to jest dla Polski dobre. Ja w to uwierzy艂am. Uwierzy艂am, 偶e tamci s臋dziowie s膮 藕li.

W艂a艣ciwie dlaczego uzna艂a pani, 偶e s臋dzia 呕urek by艂 z艂y?
鈥 Bo by艂 po przeciwnej stronie. Bo nie popiera艂 reformy s膮downictwa, wi臋c musia艂 by膰 z艂y. Tak naprawd臋 prawie w 偶adnej sprawie nie chodzi艂o o s臋dziego jako osob臋, tylko o to, 偶e nas nie popiera.

Ale pani atakowa艂a konkretne osoby, rani艂a ich rodziny.
鈥 Wie pani, to jest troch臋 tak, jak si臋 wpada w spiral臋. Zaczyna si臋 od czego艣 dobrego, a p贸藕niej si臋 to ci膮gnie, cho膰 ju偶 tak dobre nie jest. Bo tak trzeba. Bo dostaje si臋 za to pochwa艂臋. Bo m膮偶 awansuje. Bo sam wiceminister sprawiedliwo艣ci chwali.

呕adnych w膮tpliwo艣ci?
鈥 Nie, wtedy jeszcze nie. Ba, by艂am z tego dumna.

Kiedy przysz艂y w膮tpliwo艣ci?
鈥 Tak naprawd臋 zacz臋艂am si臋 nad tym zastanawia膰 z czysto samolubnych powod贸w, kiedy w 2018 r. zacz臋艂o rozpada膰 si臋 moje ma艂偶e艅stwo i pozostawiono mnie sam膮 sobie. Mia艂am dosta膰 wsparcie, sprawy z Arkadiuszem Cichockim mia艂o nie by膰, rozw贸d mia艂 by膰 cichy, spokojny, a ja mia艂am by膰 bezpieczna.

Sprawa z Cichockim?
鈥 Jego zawiadomienie do prokuratury o n臋kanie, stalking i opublikowanie jego nagiego zdj臋cia w internecie.

Kto pani obiecywa艂 wsparcie?
鈥 Kuba i wiceminister Piebiak. Kuba by艂 tym 艂agodz膮cym sytuacj臋 z moim m臋偶em. Dosta艂am od niego zapewnienie, 偶e Tomaszowi si臋 nic nie stanie, 偶e na pewno awansuje, a ja nie p贸jd臋 siedzie膰 i nie ponios臋 偶adnych konsekwencji, bo za dobro si臋 nie karze. Zrozumia艂am, 偶e b臋d膮 rozmawia膰 z Arkadiuszem, by wycofa艂 zawiadomienie z prokuratury. Nie wycofa艂, a czy rozmawiali, nie wiem.

NIE DALI MI OBIECANEJ OCHRONY
W ko艅cu przysz艂a do pani w marcu 2018 r. policja i na polecenie prokuratury zarekwirowa艂a telefony, komputer, laptop.
鈥 Tak.

Wtedy ju偶 pani wiedzia艂a, 偶e ochrony nie ma?
鈥 Wiedzia艂am ju偶 wcze艣niej, ale jeszcze liczy艂am, 偶e to wszystko jako艣 si臋 u艂o偶y. Latem 2018 r. zapali艂y mi si臋 w g艂owie wszystkie czerwone lampki. Zacz臋艂am obiektywnie patrze膰 na to, co si臋 dzieje np. z s臋dzi膮 呕urkiem, i dystansowa膰 si臋 od Twittera i grupy 鈥濳asta鈥. I zacz臋艂am si臋 zastanawia膰 nad tym, co robi艂am. I 偶e nie mam tej obiecanej ochrony, i tak naprawd臋 w og贸le nic z tego nie mam. I nie chodzi o pieni膮dze, tylko o poczucie bezpiecze艅stwa. Zacz臋艂am si臋 te偶 zastanawia膰, czy nie by艂am tylko zwyk艂ym pionkiem, kt贸rego potrzebowali na chwil臋, by wykorzysta膰, a p贸藕niej spali膰.

Tak si臋 pani czuje, wykorzystana i porzucona?
鈥 Teraz czuj臋 si臋 nikim.

Wsp贸艂pracowa艂a pani z dziennikarzami. Kto ich wybiera艂?
鈥 Pr贸bowa艂am wsz臋dzie, gdzie s膮 media prawicowe. Portal wPolityce.pl, czyli redaktor Biedro艅. TVP, czyli Micha艂 Racho艅, Przemys艂aw Wenerski, Samuel Pereira. Raz uda艂o mi si臋 nawet dotrze膰 do pana Jaros艂awa Olechowskiego, czyli szefa 鈥濿iadomo艣ci鈥. Chodzi艂o o jak膮艣 spraw臋 nepotyzmu w s膮dzie, ju偶 nie pami臋tam.

I materia艂 o tym ukaza艂 si臋 w g艂贸wnym wydaniu 鈥濿iadomo艣ci鈥?
鈥 Tak.

DOSTAWA艁AM KONTAKTY DO DZIENNIKARZY
Jak pani si臋 przedstawia艂a dziennikarzom?
鈥 Z imienia i z nazwiska. M贸wi艂am, 偶e wsp贸艂pracuj臋 z Ministerstwem Sprawiedliwo艣ci i z now膮 KRS. Mia艂am na to zgod臋 艁ukasza, chocia偶 nie by艂am 偶adnym pracownikiem ani wsp贸艂pracownikiem resortu.

A gdyby kto艣 chcia艂 to potwierdzi膰?
鈥 Toby wiceminister Piebiak potwierdzi艂. Tak byli艣my um贸wieni.

Ile w sumie by艂o przez pani膮 zainspirowanych tekst贸w w portalu wPolityce.pl?
鈥 Ojejku! Bardzo, bardzo du偶o.

Zatwierdza艂a pani te teksty przed publikacj膮? Jest o tym mowa w pani czatach z Kub膮 czy Cichockim.
鈥 By艂 jeden tekst, kt贸ry weryfikowa艂am.

Nagradza艂a pani dziennikarzy?
鈥 Chcia艂am im podzi臋kowa膰 za to, co robi膮, ale nigdy do tego nie dosz艂o. Nie dosta艂am na to pieni臋dzy od ch艂opak贸w z 鈥濳asty鈥, cho膰 pojawi艂 si臋 taki temat rzucony przez Arka albo przez mojego m臋偶a, ju偶 nie pami臋tam, 偶e potrzeba pieni臋dzy, by co艣 kupi膰 i w ten spos贸b podzi臋kowa膰 dziennikarzom. Nie spotka艂o si臋 to jednak z odzewem. Czyli, je艣li chodzi o pieni膮dze, to 鈥濳asta鈥 nie by艂a ch臋tna.

Czy kt贸ry艣 z dziennikarzy z telewizji, do kt贸rego si臋 pani zwr贸ci艂a, nie chcia艂 wsp贸艂pracowa膰?
鈥 Nie. Za to cz臋sto dostawa艂am od nich numery telefon贸w albo kontakty do innych dziennikarzy. A raz nawet od rzecznika policji, kt贸ry te偶 mi dawa艂 namiar na kogo艣 z dziennikarzy.

Po programie 鈥濧larm鈥 w TVP 1 o s臋dzim Piotrze G膮ciarku w maju 2018 r. w jednym z czat贸w Piebiak pani膮 chwali i m贸wi, 偶e ju偶 wysy艂a ten materia艂 鈥濻zefowi鈥. Potem by艂 jaki艣 sygna艂, co Ziobro na to?
鈥 Nie dosta艂am 偶adnego sygna艂u, ale my艣l臋, 偶e by艂 zadowolony. Nie protestowa艂, bo przecie偶 by mnie 艁ukasz wycofa艂.

ZNIK艁A GRUPA NA SIGNALU
W jednym z czat贸w z Iwa艅cem prosi pani o przyspieszenie dw贸ch spraw, podaje sygnatury.
鈥 To by艂y sprawy mojego m臋偶a.

Jedna z nich to ta, kiedy poprosi艂a pani o pomoc prezesa PiS Jaros艂awa Kaczy艅skiego? Sprawa kontakt贸w pani m臋偶a z c贸rkami z poprzedniego ma艂偶e艅stwa?
鈥 Nie. To inne prywatne sprawy m臋偶a.

Iwaniec pom贸g艂 je przyspieszy膰?
鈥 Termin kolejnego posiedzenia by艂 w miar臋 szybko i dosz艂o do mediacji.

W obu sprawach?
鈥 Tak. By艂a r贸wnie偶 taka sytuacja, 偶e wyrok karny i 3 tys. grzywny dosta艂 redaktor Biedro艅. Napisa艂 o tym do mnie, a ja napisa艂am do wiceministra. On poprosi艂 o sygnatur臋 i jakie艣 dokumenty zwi膮zane ze spraw膮 [Biedro艅 zosta艂 skazany z art. 212 Kodeksu karnego; chodzi艂o o opisanie sprawy s臋dziego Wojciecha 艁膮czewskiego; mia艂 on na Twitterze nawi膮za膰 prywatn膮 korespondencj臋 z osob膮, kt贸r膮 wzi膮艂 za dziennikarza Tomasza Lisa i kt贸r膮 mia艂 namawia膰 do przyj臋cia nowej strategii w politycznej walce z rz膮dem; Ziobro w lutym br. publicznie obieca艂 wnie艣膰 w sprawie Biedronia kasacj臋 do S膮du Najwy偶szego].

W kt贸rym艣 momencie grupa 鈥濳asta鈥 si臋 zamkn臋艂a i ch艂opaki otworzyli now膮. Pojawiali si臋 nowi s臋dziowie, inni znikali. Jeden s臋dzia w kt贸rym艣 momencie si臋 wkurzy艂, bo chcia艂 si臋 dosta膰 do S膮du Najwy偶szego, ale lista by艂a ju偶 dawno gotowa, wi臋c nie by艂o takiej mo偶liwo艣ci. Zatem te偶 si臋 z grupy wypisa艂, p贸藕niej do niej wr贸ci艂. Z tego, co wiem, Arkadiusz te偶 wcze艣niej si臋 tam pojawia艂 i znika艂, bo mia艂 na pie艅ku z Kub膮. A to on by艂 administratorem 鈥濳asty鈥 na WhatsAppie. Decydowa艂, kto mo偶e do niej nale偶e膰, a kto nie.

Na tym koncie by艂y pokazywane dokumenty, np. z post臋powa艅 dyscyplinarnych, do kt贸rych dost臋p ma tylko bardzo okre艣lona grupa os贸b.
鈥 Dosta艂am zapewnienie, 偶e mo偶na je tam bezpiecznie publikowa膰.

Od kogo?
鈥 Od 艁ukasza i Kuby. Aha, by艂a jeszcze jedna grupa, po kt贸rej w og贸le nie ma 艣ladu, poniewa偶 znik艂a z telefonami na Signalu. By艂 w niej Arkadiusz Cichocki, m贸j m膮偶, wiceminister Piebiak i ja. Omawiali艣my tam tematy, o kt贸rych nie chcieli艣my, by wiedzieli ch艂opaki z 鈥濳asty鈥. Za艂o偶y艂 j膮 Arek, a mnie zrobi艂 administratorem. Ale ju偶 nie ma po niej 艣ladu. Bo mieli艣my tak膮 niepisan膮 zasad臋, 偶e codziennie wieczorem ka偶dy czat ma by膰 skasowany.

MY艢LA艁AM, 呕E WSZYSTKO ZATWIERDZA MINISTER
Ale pani zacz臋艂a archiwizowa膰 czaty.
鈥 Mam og贸ln膮 tendencj臋 do archiwizowania. Jako艣 czu艂am, 偶e w kt贸rym艣 momencie co艣 si臋 mo偶e wydarzy膰. Nie wiem, mo偶e kobieca intuicja, 偶e te zapisy czat贸w mog膮 by膰 dla mnie jak膮艣 form膮 zabezpieczenia. A jak pojawi艂y si臋 moje problemy osobiste, to ch艂opaki zacz臋艂y zak艂ada膰 swoje konta i przejmowa膰 moj膮 robot臋.

Kto przej膮艂?
鈥 W du偶ej mierze Kuba. Pojawi艂y si臋 na Twitterze konta s臋dzi贸w Radzika, Lasoty, Dudzicza. S臋dzia Dudzicz by艂 dosy膰 aktywny na Twitterze i dosy膰 ostry, czasami nawet dla mnie zbyt niegrzeczny. Obserwowa艂am to z zewn膮trz i bardzo si臋 cieszy艂am, 偶e mnie ju偶 tam nie ma. Spad艂y mi klapki z oczu, zacz臋艂am widzie膰, co naprawd臋 robi膮, 偶e niszcz膮 ludzi.

I zrozumia艂am, 偶e nie mamy prawa ocenia膰 ludzi, tylko ich zachowania. A ja bezpo艣rednio atakowa艂am ludzi. I 偶e nie mia艂am do tego prawa, bo to ludzie, kt贸rzy de facto mnie ani innym nie zrobili nic z艂ego.

Czy na jakimkolwiek etapie wsp贸艂pracy z Piebiakiem mia艂a pani w膮tpliwo艣ci, czy to akceptuje, czy wie o tym Ziobro?
鈥 My艣la艂am, 偶e je偶eli taka grupa powsta艂a i jest w niej sam wiceminister, to wszystko jest zatwierdzane przez g贸r臋, czyli ministra. A poniewa偶 by艂am chwalona za to, co robi臋, to si臋 upewnia艂am w tym, 偶e Ziobro wie i pochwala. Ale nikt mi wprost tego nie powiedzia艂.

鈥濰ejterka鈥, tak pani膮 nazywaj膮.
鈥 Boli mnie to. Nie uwa偶am si臋 ju偶 za hejterk臋. My艣l臋, 偶e jestem po prostu cz艂owiekiem pope艂niaj膮cym b艂臋dy.

A 鈥瀗awr贸cona hejterka鈥?
鈥 Czy jestem nawr贸cona? Mo偶e troch臋 znormalnia艂am. Jestem uczciwsza, to na pewno. I 艣wiadoma, 偶e ludzie pope艂niaj膮 b艂臋dy, a my mo偶emy je ocenia膰, ale nie ocenia膰 ludzi.