Archiwa tagu: 艣wi臋ta

Moje 艣wi臋ta!

Jak ja si臋 ciesz臋, 偶e los tak da艂, 偶e p贸ki co, nie musz臋 korzysta膰 z jad艂odajni i paczek Caritas.

Poni偶ej wklei艂am zdj臋cie z Bydgoszczy, kt贸re kto艣 zrobi艂 kolejce stoj膮cej po darmowe jedzenie z Caritas w艂a艣nie.

Ja nie wiem, czy w tej kolejce stoj膮 tylko g艂odni, bo mo偶e te偶 pazerni, ale to nie jest moja sprawa.

Media pokazuj膮 bied臋 w Polsce i g艂odnych Polak贸w, kt贸rych nie sta膰 jest, aby kupi膰 sobie cokolwiek na 艣wi臋ta, a co b臋dzie dalej?

Panie prezesie niech pan patrzy, co 偶e艣cie uczynili z t膮 krain膮, w kt贸rej wielu jest g艂odnych?

Jad膮c dzisiaj z M na obiad do C贸rki zauwa偶y艂am jak bardzo oszcz臋dnie udekorowane 艣wi膮tecznie jest mojej miasto.

Rozmawiam z Zi臋ciem, kt贸ry z rodzin膮 mieszka w Szczecinie i powiedzia艂 mi, 偶e Szczecin prawie ca艂kowicie zrezygnowa艂 z iluminacji, bo miasta na to nie sta膰 jest.

Wszyscy oszcz臋dzaj膮, a b臋dzie tylko gorzej, bo energia od Nowego Roku wzro艣nie niebotycznie, a to si臋 znowu b臋dzie wi膮za艂o ze wzrostem cen!

Osobi艣cie sp臋dzi艂am dzisiaj pierwszy dzie艅 艣wi膮t niesamowicie przyjemnie w prawdziwej, trzypokoleniowej rodzinie.

C贸rka przygotowa艂a wiele smacznych potraw na obiad i hitem jak zawsze jest jej ros贸艂 z prawdziwej kury – 偶贸艂ciutki i fasolka szparagowa w bu艂k膮 tart膮 o tej porze roku.

Przy kawie, cie艣cie i lampce wina sp臋dzili艣my cudowny czas na rozmowach, 艣miechach i wspomnieniach.

Nasz膮 uwag臋 skupia艂a na sobie najm艂odsza, ponad dwu letnia Wnusia, kt贸ra w rozbrajaj膮cy spos贸b nas roz艣miesza艂a, a uroku ma w sobie pok艂ady.

Najstarsza Wnusia, ju偶 panienka usiad艂a w k膮ciku i zacz臋艂a czyta膰 ksi膮偶k臋, kt贸r膮 dosta艂a pod choink臋.

W tle lecia艂 film dla dzieci o Kevinie i dzieci podgl膮da艂y, a ja stwierdzam, 偶e to jest bardzo smutny film, bo dzieje si臋 w nim bardzo wiele z艂ego i nie ma w nim niczego weso艂ego.

Mamy tak膮 tradycj臋, 偶e w 艣wi臋ta nie pijemy alkoholu, bo mo偶na oby膰 si臋 bez niego skoro dzieci s膮 m膮dre i zabawne i niczego nie udaj膮 i wprawiaj膮 doros艂ych w 艣wietny nastr贸j.

W wielu rodzinach musz膮 si臋 napi膰, bo na trze藕wo nie potrafi膮 艣wi臋towa膰, gdy偶 maj膮 w sobie takie hobby, 偶e 艣wi臋ta, to jest czas na popicie sobie!

Nie lubi臋!

Poma艂u 艣wi臋ta si臋 ko艅cz膮 i si臋 rozjedziemy, ale na zawsze zapami臋tam taki dzie艅 jak dzi艣!

Najwa偶niejsze, 偶e prezenty by艂y udane i trafione, a najstarsze Wnuczki ucieszy艂y si臋 ze szkatu艂ek robionych r臋cznie.

Powiedzia艂y, 偶e b臋d膮 w nich trzyma艂y zask贸rniaki i ja si臋 ciesz臋!

Je艣li na tym obiedzie pojawi艂 si臋 w膮tek polityczny, to tylko mu艣ni臋ty i oznajmi艂am, 偶e nie mam na kogo g艂osowa膰!

Walcz Ukraino!

Reklama

Czepili si臋 ateist贸w!

Obok naszego 艣mietnika kto艣 w worku foliowym po艂o偶y艂 przecudne ga艂膮zki sosnowe.

Pewnie pochodz膮 z ca艂ej choinki i dobrze, 偶e ten kto艣 zadba艂, aby kto艣 sobie m贸g艂 tymi ga艂膮zkami udekorowa膰 dom.

Pad艂o na mojego M, kt贸ry mi je do domu przyni贸s艂, a ja je do du偶ego wazonu z wod膮 wsadzi艂am.

W 艣rodek wrzuci艂am lampki bia艂e i teraz, wieczorem mam spektakularne 艣wiecenie 艣wi膮teczne.

Ja z M ju偶 jeste艣my po Wigilii i razem sp臋dzili艣my pi臋kny czas, bo by艂o du偶o wspomnie艅 z lat dzieci臋cych, kiedy jeszcze si臋 nie znali艣my.

Wspominali艣my naszych Rodzic贸w i to – jak to kiedy艣 wygl膮da艂y nasze 艣wi臋ta.

Jutro spotkanie z naszymi Dzie膰mi i ich Rodzinami oraz z Wnukami.

Wiem, 偶e b臋dzie to wa偶ny czas dla nas wszystkich i ciesz臋 si臋 na niego!

W sieci toczy si臋 ostra dyskusja, czy atei艣ci maj膮 prawo do 艣wi臋towania katolickich 艣wi膮t Bo偶ego Narodzenia, strojenia choinki i 艣piewania kol臋d.

Atei艣ci kiedy艣 偶yli przewa偶nie w rodzinach katolickich i to z domu wynie艣li wszelkie rytua艂y i tradycj臋!

Kij w mrowisko wrzuci艂 prof. Matczak – prawnik i znawca Konstytucji, kt贸ry udzieli艂 wywiadu z takim oto cytatem:

prof. Matczak si臋 wypowiedzia艂, 偶e atei艣ci to s膮 wypalone maszyny i to jest ten cz艂owiek, kt贸rego szanowa艂am.

Jest on ojcem rapera o pseudonimie „Mata”, kt贸ry na okr膮g艂o rapuje o chlaniu i 膰paniu, a tak偶e ma zarzuty za posiadanie narkotyk贸w.

Mam odpowied藕, 偶e mam prawo, jako niewierz膮ca sp臋dza膰 te 艣wi臋ta wed艂ug w艂asnego uznania i nikogo nie powinno obchodzi膰, czy stroj臋 w domu choink臋, czy te偶 palm臋, na kt贸r膮 zak艂adam 艂a艅cuch i bombki.

Ciekawa sprawa jest z tym rozliczaniem ateist贸w, kt贸rzy wielokrotnie s膮 lepszymi lud藕mi od katolickiej masy, kiedy to w ko艣ciele dokonuje si臋 pedofilia.

Przegl膮daj膮c Twittera widzia艂am dzi艣 偶yczenia od niby katolickich polityk贸w i widzia艂am 偶yczenia niby prezydenta, kt贸ry wielokrotnie z艂ama艂 moj膮 Konstytucj臋 i za to b臋dzie siedzia艂.

Widzia艂am 偶yczenia Ziobry – te偶 katolika, kt贸ry zablokowa艂 dla nas ogromne pieni膮dze z Unii Europejskiej i zniszczy艂 wielu ludzi.

Widzia艂am 偶yczenie Beaty Szyd艂o i mia艂am odruch wymiotny, 偶e nie ma ona w sobie 偶adnego honoru niszcz膮c 偶ycie Pana Sebastiana.

Widzia艂am 偶yczenia Kaczy艅skiego, kt贸ry zdemolowa艂 nam kraj, ale przecie偶 kiedy jest w ko艣ciele przyjmuje komuni臋 艣wi臋t膮.

Dzi臋kuj臋 wam faryzeusze za wasz katolicyzm pomieszany z wstr臋tnymi wyst臋pkami w swoich 偶yciorysach.

Wiem jedno, 偶e dzi艣 katolicy p贸jd膮 na pasterk臋, a ilu z nich b臋dzie pijanych – oto jest pytanie.

Ilu katolik贸w w te 艣wi臋ta pobije swoj膮 rodzin臋 i skatuje 偶on臋?

Nie wrzucam wszystkich katolik贸w do jednego worka, bo s膮 w艣r贸d nich prawi ludzie, gotowi do pomocy s艂abszym i dzia艂aj膮 na ich rzecz.

Jednak nich nikt mi nie m贸wi, 偶e polityk taki jak Kaczy艅ski jest dobrym katolikiem, bo nie jest, a to wszystko, to gra polityczna i szukanie w ko艣ciele elektoratu.

Niech mi nikt nie m贸wi, 偶e Rydzyk jest katolikiem, bo mog臋 nie wytrzyma膰 i zareaguj臋 wulgarymem.

Jestem ateistk膮 i staram si臋 by膰 dobrym cz艂owiekiem i to jak sp臋dzam te 艣wi臋ta nikogo nie powinno obchodzi膰!

A je艣li chodzi o kol臋dy, to jest moja ulubiona i najpi臋kniejsza w wykonaniu Kuby Badacha, a s艂owa jej s膮 dla mnie jak s艂owa z ba艣ni!

Dobrych 艣wi膮t – moi Drodzy!

Przepis na placek z 偶yczeniami
/drogi, ale ka偶dego sta膰 na niego …/
G艂贸wne sk艂adniki to:
– Zdrowie
Jak cenne, ka偶dy z nas wie
Bez niego niewiele mo偶na
Cho膰 czasem鈥 g贸ry przenie艣膰 gdy tylko wiara jest
Wi臋c wiary dodajmy moc
Do tego nadziej臋 koniecznie dorzuci膰 trzeba
By wiara samotn膮 nie by艂a i鈥
– Mi艂o艣膰
Wszystko wymiesza膰 z ogromem mi艂o艣ci
To najwa偶niejszy sk艂adnik
Poza tym doda膰:
dwie 艂y偶ki pomy艣lno艣ci,
kapk臋 rado艣ci,
szczypt臋 偶yczliwo艣ci
Wszystko powoli wymiesza膰 z odrobin膮 u艣miechu 馃檪
Uwaga – wa偶ne!!!
Ods膮czy膰 troski, przygn臋bienie i smutek
do smaku doprawi膰 wdzi臋kiem,
urod膮 czy s艂aw膮 – to ju偶 wed艂ug uznania
I piec,
piec ca艂y rok
w wysokiej temperaturze pozytywnych uczu膰
w rodzinnej atmosferze
Smacznego
Anna Maria Michalik 

Moje takie przed艣wi膮teczne przemy艣lenia podczas rob贸tek kuchennych – ko艅cowych!

Mamy wci膮偶 wojn臋 w Ukrainie i tam 偶yj膮 ludzie bez pr膮du i wody i to jest tragiczna sytuacja, kiedy my si膮dziemy do sto艂u.

Ludzie jad膮 na 艣wi臋ta cz臋sto pokonuj膮c wiele kilometr贸w, aby spotka膰 si臋 z rodzin膮 przy wigilijnym stole.

Dobrze b臋dzie, kiedy nie pok艂贸c膮 si臋 przy stole o polityk臋, a to jest zjawisko bardzo cz臋ste.

Nie wolno przy wigilijnym stole zadawa膰 pyta艅 niedyskretnych, 偶e kiedy wyjdziesz za m膮偶, dlaczego przyty艂a艣/e艣, czemu nie macie dzieci i kiedy w ko艅cu si臋 pobierzecie – nie wolno!

Ludzie kupuj膮 za du偶o jedzenia na ten, tak kr贸tki czas, bo zastaw si臋 i postaw si臋.

Przygotowuj膮 za du偶o, a potem to jedzenie wyrzucaj膮 do 艣mieci, bo 藕le zaplanowali swoje zakupy.

W Polsce do 艣mieci idzie 5 milion贸w 偶ywno艣ci i a偶 si臋 chce krzykn膮膰 – opanujcie si臋!

50% naszego spo艂ecze艅stwa przez ostatnie 12 miesi臋cy zubo偶a艂o i z klasy 艣redniej mamy ludzi biednych, kt贸rych zaczyna ju偶 nie sta膰 praktycznie na nic, po op艂aceniu rachunk贸w i wykupieniu lek贸w.

Ten fakt pokazano dzi艣 w reporta偶u „Czarno na bia艂ym” i w Polsce jest ju偶 n臋dza.

Ludzie bior膮 po偶yczki na 艣wi臋ta, bo na stole musi by膰 zgodnie z tradycj膮 12 potraw, gdy偶 nie wyobra偶aj膮 sobie inaczej! Tak maj膮 zakodowanie i ju偶!

Bior膮 po偶yczki, tylko dlatego, aby na stole znalaz艂a si臋 ryba po grecku, sma偶ona, w oleju, w galarecie, w 艣mietanie i z rodzynkami i tak dalej.

Nie zastanawiaj膮 si臋 jak to sp艂ac膮!

Wszyscy musz膮 dosta膰 prezenty, mimo, 偶e wielu na to jest nie sta膰!

Zapominaj膮, 偶e to tylko nieca艂e 3 dni i nie trzeba mie膰 w lod贸wce kilogram贸w jedzenia, bo tego si臋 nie da zje艣膰 przez ten czas.

Zastanawiam si臋 czy musimy tyle je艣膰 podczas tych dni, jakby 艣wiat mia艂 si臋 sko艅czy膰.

To s膮 takie chwile, 偶e najch臋tniej nie usiedliby艣my z niekt贸rymi do wsp贸lnego sto艂u, bo po prostu ludzie si臋 nienawidz膮, ale zmuszaj膮 si臋, by jako艣 ten czas przetrwa膰 dla dobra rodziny i tej fa艂szywej wi臋zi.

Znalaz艂am taki tekst w sieci i w艂a艣nie on m贸wi o tym, 偶e nie potrafimy by膰 asertywni, by naprawd臋 cieszy膰 si臋 艣wi臋tami, ale wielu si臋 budzi!

„艢wi臋ta z te艣ciow膮 to trauma”. Mama powiedzia艂a „Do艣膰!”

Zawsze na 艣wi臋ta je藕dzili艣my do te艣ci贸w pod Katowice. Zagryza艂am z臋by i pokornie znosi艂am s艂owa krytyki, 偶e 藕le wychowa艂am dzieci, nieodpowiednio je ubra艂am, 偶e m膮偶 ma niewyprasowan膮 koszul臋, 偶e chyba zn贸w przyty艂am i si臋 zaniedba艂am. Moja te艣ciowa nale偶y do os贸b, kt贸re nie przebieraj膮 w s艂owach. „Wiesz, jaka ona jest, nie zwracaj na to uwagi” – powtarza m贸j m膮偶. A dla mnie co roku to by艂a trauma

Przez pi臋膰 lat znosi艂am to dzielnie dla swoich dzieci, kt贸re nie wyobra偶aj膮 sobie Gwiazdki bez ukochanych dziadk贸w. M膮偶 wie, 偶e nie lubi臋 tam je藕dzi膰, ale jako艣 nigdy specjalnie nie podejmowa艂 tego tematu. Tak jest mu wygodniej.

W tym roku si臋 zbuntowa艂am i powiedzia艂am: do艣膰! Dlaczego mam mie膰 popsute 艣wi臋ta, 偶eby inni byli zadowoleni? Zapowiedzia艂am, 偶e nigdzie nie jedziemy, 艣wi臋ta sp臋dzamy w domu, zaprosimy przyjaci贸艂.

Pierwszy raz ciesz臋 si臋 na my艣l o nadchodz膮cej Gwiazdce. Dzieci mniej, ale jestem pewna, 偶e b臋d膮 zadowolone z tego, co im zaplanowa艂am na 艣wi臋ta. A pierwszy raz zaplanowa艂am wiele niecodziennych atrakcji i zrobi艂am to z przyjemno艣ci膮. Czy jestem niewdzi臋czn膮 egoistk膮? Mo偶liwe. I jestem pewna, 偶e tak w艂a艣nie skwitowa艂a to te艣ciowa. Nic mnie to nie obchodzi. Chc臋 chocia偶 raz mie膰 mi艂e i spokojne 艣wi臋ta.

艢wi膮tecznie, ale i refleksyjnie!

Upiek艂am tylko jedno ciasto dla nas dwojga – wysz艂a du偶a blacha, a wi臋c starczy.

Przepis jest banalnie prosty i przede wszystkim, to ciasto zawsze si臋 udaje.

Potrzeba:

  • 5 jajek
  • cukier waniliowy
  • 艂y偶eczka proszku do pieczenia
  • dwie szklanki m膮ki
  • szklanka oleju
  • jedna szklanka cukry – u mnie br膮zowy
  • kilka kropli olejku zapachowego
  • owoce jakie sobie kto艣 zamarzy i tak:
  • jajka ucieramy z cukrem, proszkiem do pieczenia, cukrem waniliowym, olejkiem zapachowym
  • nast臋pnie dodajemy m膮k臋 i olej i to wszystko razem mieszamy.

Ja robi臋 kruszonk臋 i nak艂adam j膮 na owoce u艂o偶one na cie艣cie i to wszystko.

Piekarnik nastawiam na 30 minut i piek臋 w temperaturze 180 stopni i to wszystko.

To s膮 chyba moje pierwsze 艣wi臋ta, kiedy szykuj臋 z M臋偶em je na spokojnie, bez stresu i nerwach, a 艣wiate艂ka ju偶 migaj膮 w ca艂ym domu, ale o wiele skromniej.

Dzi艣 ugotowa艂am sos grzybowy do racuch贸w dro偶d偶owych, kt贸re b臋d臋 piek艂a tu偶 przed Wigili膮, a i skroi艂am sa艂atk臋 warzywn膮, oraz zrobi艂am 艣ledzia w oleju z cebul膮.

Odk膮d pojawi艂y si臋 Wnuki w naszym 偶yciu, to zawsze jest problem z prezentami.

Przewa偶nie dajemy rodzicom pieni膮dze w ozdobnych kopertach i niech to oni decyduj膮 o tym, co jest Wnukom potrzebne, bo rynek zabawkowy mnie przera偶a.

Od nas dostaj膮 s艂odycze w 艣wi膮tecznych torebkach, a w tym roku dwie najstarsze Wnuczki dostan膮, r臋cznie robione szkatu艂ki, na swoje dziewcz臋ce drobiazgi – zdj臋cie poni偶ej.

Najstarsza dostanie du偶膮 szkatu艂k臋, a m艂odsza mniejsz膮 i tam b臋d膮 mog艂y chowa膰 swoje drobiazgi jak kolczyki, spinki do w艂os贸w, czy te偶 zegarek.

Szkatu艂ki robi pewna osoba i naprawd臋 wida膰, 偶e s膮 porz膮dnie wykonane z drewienek i klejone i stwierdzam, 偶e ludzie maj膮 w d艂oniach talent.

Jakie b臋d膮 te 艣wi臋ta, to wida膰 po ulicznych sondach, kiedy dziennikarze rozpytuj膮 ludzi!

Wszyscy zgodni, 偶e b臋d膮 du偶o skromniejsze i na twarzach ludzi wida膰 smutek, ale jedna pani pytana powiedzia艂a wprost, 偶e ludzie b臋d膮 pada膰 z g艂odu jak muchy.

Nie ma w aptekach lekarstw i to te偶 wp艂ywa na stan psychiczny Polak贸w, kiedy dowiadujemy si臋, 偶e Morawiecki znowu kupi艂 ziemi臋 za bezcen!

殴le si臋 偶yje w takim kraju, w kt贸rym ten nierz膮d sk艂ada Polakom 艣wi膮teczne 偶yczenia, a sami kradn膮 i w propagand贸wce og艂upiaj膮 Polak贸w.

Mo偶na si臋 oczywi艣cie na czas 艣wi膮teczny odci膮膰 od polityki, ale ona nas dorwie zaraz po Nowym Roku, kiedy zaczn膮 sp艂ywa膰 nowe rachunki.

Je艣li pisz臋 o k艂amstwach w tym kraju, to prosz臋 sobie wyobrazi膰, 偶e wizyta P. Ukrainy u P. Stan贸w Zjednoczonych by艂a mniej wa偶na od spotkania z An偶ejem, bo tak wmawia Polakom INFO!

Prawda jest taka, 偶e gdyby Polacy nie przyj臋li pod sw贸j dach Ukrai艅c贸w, to P. Ukrainy nawet by na Dud臋 nie spojrza艂, bo wie jak szkodliwe ustawy on podpisuje.

Zostawi臋 to k艂amstwo tak sobie, bo to wszystko staje si臋 nie do zniesienia, cho膰by z tego powodu:

Afera z granatnikiem komendanta policji doprowadzi艂a do spadku zaufania do naszych s艂u偶b. Ameryka艅ska s艂u偶ba Secret Service, przewo偶膮c przez Polsk臋 Wo艂odymyra Ze艂enskiego przed jego wylotem do USA, nie zwr贸ci艂a si臋 o pomoc do polskich s艂u偶b i policji

Jak偶e jest mi wstyd.

Walcz Ukraino!

Ju偶 pachnie w domu!

Zakupy ju偶 zrobione i oto taki wycinek z zaplanowanych na karteczce i kupionych w osiedlowym sklepie bez stania w marketach.

Chyba pierwszy raz tak mam, 偶e nie stresuj臋 si臋 艣wi臋tami, bo zda艂am sobie spraw臋 z tego, 偶e pewnych spraw nie przeskocz臋 i nie b臋d臋 wariowa艂a, by podczas mrozu skoczy膰 na drabin臋, aby umy膰 okna.

Od艣wie偶one firany musz膮 jak na razie wystarczy膰, a tak偶e si臋gni臋cie dok艂adniej w celu usuni臋cia kurzu i umycia pod艂贸g i tak dalej.

Szk艂o umyte w zmywarce l艣ni i naprawd臋 nie b臋d臋 wi臋cej szale膰 tak ze sprz膮taniem jak i z gotowaniem.

Nie kupi艂am ani jednego 艣wi膮tecznego badziewia, a stroik 艣wi膮teczny zrobi臋 sama.

To tylko chwila i 艣wi臋ta szybko przemin膮 i nie rozumiem tego szale艅stwa ponad miar臋!

Wigili臋 sp臋dzimy we dwoje, a w pierwszy dzie艅 艣wi膮t mamy zaproszenie do C贸rki i to tam zbierze si臋 moja rodzina.

Kiedy dzieci z nami mieszka艂y, to zawsze by艂o w domu zielone drzewko, a teraz preferuj臋 sztuczn膮 choink臋, kt贸ra ubrana stoi w piwnicy zabezpieczona foli膮.

Nie czuj臋 potrzeby, by wyr偶ni臋te drzewko po 艣wi臋tach wywali膰 na 艣mietnik, bo musi by膰 po ludzku – ekologicznie i mo偶e jestem w tym dziwna.

Jakby nie patrze膰, to i tak chyba sporo jedzenia mi si臋 zrobi, cho膰 stara艂am si臋 minimalistycznie.

Ju偶 dzi艣 w domu pachnia艂o bigosem na golonce z grzybami, tak na wszelki wpadek gdyby kto艣 niespodziewany przyby艂.

B臋d臋 robi艂a sa艂atk臋 warzywn膮 jak zawsze, ale tym razem z ananasem dla innego smaku.

Piek艂a b臋d臋 w dzie艅 Wigilii dro偶d偶owe racuchy, kt贸re jemy z sosem grzybowym i musz臋 to zrobi膰, bo M uwielbia.

Upiek臋 sama ciasto i tylko jeden gatunek z owocami, bo dla nas dwoje wi臋cej nie trzeba.

Zrobi臋 艣ledzie w oleju, a tak偶e gotuj臋 kwa艣nic臋 na bia艂ej kie艂basie na drugi dzie艅 艣wi膮t.

Mia艂am jeszcze robi膰 ryb臋 po grecku, ale odpu艣ci艂am.

Z pewno艣ci膮 ugotuj臋 kompot z jab艂ek z suszem i to b臋dzie chyba na tyle.

Od 3 lat jest k艂opot z moj膮 Te艣ciow膮, kt贸ra z racji wieku odmawia wsp贸lnej Wigilii, czy to u nas, czy to u drugiego syna.

M贸j M zawsze idzie sp臋dzi膰 z ni膮 jaki艣 czas, by nie czu艂a si臋 kompletnie samotna.

M zawsze dba, by mia艂a akcent 艣wi膮teczny, a ja szykuj臋 dla niej 艣wi膮teczne potrawy, cho膰 pami臋tam czasy, 偶e kiedy czu艂a si臋 lepiej u nas bywa艂a.

Niestety, ale takie jest 偶ycie, 偶e wszystko przemija i trzeba si臋 z tym pogodzi膰.

B臋d臋 mia艂a ten luksus, 偶e nie b臋d臋 mia艂a szczeg贸lnie z kim si臋 pok艂贸ci膰 na tematy polityczne, bo obieca艂am sobie zasznurowa膰 w temacie usta.

Zamierzam wi臋c sp臋dzi膰 ten czas na w艂asnych warunkach i dlatego b臋d臋 odpoczywa膰, 偶ycz膮c wszystkim zdrowych i spokojnych 艣wi膮t z takim podej艣ciem, aby spok贸j nas opanowa艂, bo po nowym roku zacznie si臋 polityczne wariactwo.

Cho膰 mo偶e nie jestem wierz膮ca, to wierz臋, 偶e te 艣wi臋ta scalaj膮 rodziny, a mo偶e cz臋sto i nie i nie wyobra偶am sobie jak je sp臋dzaj膮 faryzeusze z PiS!

Za nasz膮 granic膮 jest wojna i tam gin膮 ludzie, a wi臋c w te 艣wi臋ta b膮d藕my z nimi my艣lami.

Sami doceniajmy, to co mamy i cieszymy si臋 z tego, co mamy i nie wariujmy z powodu tych paru 艣wi膮tecznych dni, bo 偶ycie szybko mija, 偶e nawet si臋 nie obejrzymy jak minie.

Siedmioletnia Uljana w schronie podczas rosyjskiego ostrza艂u Bachmuta.

Polskie Auschwitz!

Patrz臋 sobie na t臋 kartk臋 i tak sobie my艣l臋, 偶e dawniej by艂o jako艣 inaczej i ludzie cho膰 biedni, bardziej cieszyli si臋 na nadchodz膮ce 艣wi臋ta.

Wydaje mi si臋, 偶e by艂o bli偶ej tradycji i bardziej rodzinnie, a tak偶e 艣wiadczy艂o, to, 偶e sp臋dzanie 艣wi膮t by艂o naprawd臋 blisko siebie.

Teraz jest inaczej, bo wszystko po偶ar艂a komercja i chodzi ju偶 tylko o to, by od nas wyci膮gn膮膰 jak najwi臋cej pieni臋dzy.

Reklamy krzycz膮 – kup to – kup wi臋cej i wi臋cej i ludzie kupuj膮 co roku nowe bombki , 艂a艅cuchy, bo w tym, danym roku jest moda na kolor niebieski, a nie z艂oty.

Ju偶 chyba nikt nie przekazuje teraz bombek z pokolenia na pokolenie, cho膰 ja mam takie trzy sztuki.

Tyle w sklepach jest tego badziewia w formie ozd贸b i ozd贸bek, 偶e mo偶na dosta膰 oczopl膮su.

A i dzieci by艂y inne, bo autentycznie czeka艂y na pierwsz膮 gwiazdk臋 za niebie, a teraz dzieci zerkaj膮 pod choink臋 ile tych prezent贸w dostan膮 i czy faktycznie potrafi膮 si臋 z nich cieszy膰.

Ja jako babcia mam od lat zagwozdk臋 co kupi膰 wnukom, bo rynek jest tak zapchany, 偶e w temacie jestem zielona, a kiedy艣 dzieci cieszy艂y si臋 z klock贸w drewnianych i z konika bujanego.

Zmiana tematu.

Id膮 艣wi臋ta, a tu si臋 dowiaduj臋 z Superwizjera, 偶e w Polsce s膮 obozy dla cudzoziemc贸w, kt贸rzy po pojawieniu si臋 na granicy polsko – bia艂oruskiej s膮 zamykani w nich jak kiedy艣 w Austchwitz.

Pytali艣my cz臋sto – gdzie s膮 dzieci z Micha艂owa i okazuje si臋, 偶e w tych wi臋zieniach siedz膮 tak偶e, bezbronne dzieci za kratami przestraszone i zagubione.

Ludzie tam osadzeni s膮 bici i torturowani i kompletnie nie udziela im si臋 pomocy lekarskiej, ani psychologicznej i zostawieni s膮 oni samym sobie.

Osadzeni s膮 tam ludzie, kt贸rzy s膮 g艂odni, poni偶ani i upodlani przez pogranicznik贸w i pracownik贸w w tych s艂u偶bach.

Kto za to odpowiada?

Oczywi艣cie, 偶e zb贸j Kami艅ski i W膮sik, kt贸rzy bez skrupu艂贸w 艂ami膮 prawa cz艂owieka.

To piek艂o wci膮偶 trwa, bo nie wszystkim uda艂o si臋 stamt膮d uciec do Niemiec.

Weso艂ych 艣wiat panom w mundurach, bo jak mo偶ecie patrze膰 na siebie w lustrze i dzieli膰 w w Wigili臋 op艂atkiem, kt贸rzy m贸wicie tym ludziom, 偶e to jest najgorszy gatunek cz艂owieka na Ziemi!

Aktorka Kurdej – Szatan mia艂a racj臋, 偶e tam pracuj膮 bezduszne maszyny!

Ju偶 wiem dlaczego Rzecznik Praw Obywatelskich – Wi膮cek pozby艂 si臋 pani Hanny.

Dlatego, 偶e ona by艂a na granicy i widzia艂a to dra艅stwo i dlatego chc膮 j膮 uciszy膰, a to nie b臋dzie takie 艂atwe panie Wi膮cek spocony ze strachu.

Nikt za nikim nie t臋skni!

Jak bardzo wkurzaj膮 mnie 艣wi膮teczne reklamy, kt贸re nas atakuj膮 ju偶 zaraz po Wszystkich 艢wi臋tych.

To jest istne szale艅stwo i tu nie chodzi o fakt, 偶e oto zbli偶a si臋 ta magia 艣wi膮t, a chodzi jedynie tylko o to, aby wyci膮gn膮膰 od ludzi pieni膮dze i reklamy krzycz膮 – KUP!

Jak mnie wkurzaj膮 te obrazy w reklamach, kiedy pokazywane s膮 rodziny mi艂uj膮ce si臋 i ta mi艂o艣膰 a偶 kapie.

Pokazywane s膮 rodziny kochaj膮ce si臋 i lubi膮ce sp臋dza膰 ze sob膮 ten 艣wi膮teczny czas od Wigilii a偶 do ko艅ca i tak sobie spijaj膮 z dziubk贸w u艣miechni臋ci, ubrani w reniferki, bo s膮 razem nie tylko w 艣wi臋ta, ale i przez ca艂y rok.

Jednak ile jest rodzin, kt贸re si臋 nienawidz膮 z r贸偶nych wzgl臋d贸w, bo z politycznych tak偶e.

W艂a艣ciwie nikt za nikim nie t臋skni ca艂y rok, nie dzwoni膮 do siebie ca艂y rok, a mimo wsiadaj膮 w 艣rodki lokomocji, aby si臋 spotka膰 na te par臋 dni i aby prze艂ama膰 si臋 op艂atkiem, bo tak wypada.

Ludzie sami sami siebie oszukuj膮, cho膰 nie wszyscy, 偶e kreuj膮 si臋 na chrze艣cijan, a wi臋c wyobra藕my sobie takiego Ziobr臋 i Kaczy艅skiego i innych akolit贸w, kt贸rzy przez 7 lat odarli Polsk臋 z polsko艣ci i j膮 okradli.

Jak oni 艣mi膮 艂ama膰 si臋 op艂atkiem i 艣piewa膰 kol臋dy – obrzydliwo艣膰.

Ile ja czytam hejtu w sieci, kiedy rodak opluwa rodaka w spos贸b, 偶e nie chc臋 tutaj tego powiela膰

A potem tacy wyciszeni sk艂adaj膮 sobie rodzinne 偶yczenia, aby od nowego roku zacz膮膰 ponowne ok艂adanie si臋 na portalach spo艂eczno艣ciowych, ale i w realu.

Ziobro, jak b臋dziesz m贸g艂 ubiera膰 choink臋, kt贸ra wywodzi si臋 z tradycji niemieckiej, ale tobie to nie b臋dzie przeszkadza膰, bo przed 艣wi臋tami zrobisz 艣wi膮teczn膮 mink臋 – kanalio.

Tak samo dzieje si臋 w rodzinach, kt贸re si臋 nienawidz膮, a mimo to zak艂adaj膮 maski siadaj膮c do wsp贸lnego sto艂u.

Ja znam takie dwie rodziny, kt贸re nie t臋skni膮 za sob膮 przez 40 lat mimo, 偶e mieszkaj膮 w tej samej miescowo艣ci.

Nikt za nikim nie t臋skni i nie udaje, 偶e t臋skni i ka偶dy sobie rzepk臋 skrobie i tylko trzeba zada膰 sobie pytanie kogo to jest wina.

Kogo to jest wina, 偶e siostra nie t臋skni za siostr膮, a brat z bratem rozmawia tylko s艂u偶bowo, bo tylko w kwestii chorej matki.

Nie ma mowy, aby razem poby膰 ze sob膮 w 艣wi臋ta, bo nikt za nikim nie t臋skni!

Moja 艣p. Mama kiedy odchodzi艂a nie potrafi艂a na koniec powiedzie膰, abym z siostr膮 by艂y razem, bo takie ma 偶yczenie i tak nikt za nikim nie t臋skni i nikomu na niczym nie zale偶y.

Jak tak sobie wspominam te 40 lat minionych, to jest mi cholernie przykro.

Swoim dzieciom wci膮偶 przypominam, 偶e kiedy odejd膮 ich rodzice, to zostan膮 tylko we dwie i maj膮 siebie wspiera膰, bo nigdy nie by艂o tak, 偶e jedno dziecko jest lepsze od drugiego!

To od doros艂ych wszystko zale偶y!

艢wi膮tecznie i wspomnieniowo!

Na zdj臋ciu wiosenne tulipany w domu mojej Starszej.

Oczywi艣cie jak zawsze jest, 偶e 艣wi臋ta i ju偶 po 艣wi臋tach.

Od rana nerwowo u mnie, bo M si臋 rozchorowa艂 i musia艂 po艂o偶y膰 si臋 do 艂贸偶ka.

Wygl膮da to na gryp臋, bo test nie wykaza艂 COVIDA, kt贸ry zrobi艂a mu C贸rka.

Musia艂am sama reprezentowa膰 nas na obiedzie u Niej, kt贸ry by艂 pyszny.

Posiedzieli艣my wszyscy wsp贸lnie przy stole i w ko艅cu moje Wnuki si臋 spotka艂y.

Ja sama si臋 zdziwi艂am jak one wszystkie uros艂y i za chwil臋 wkrocz膮 w wiek nastolatek.

Najstarsza ju偶 jest w si贸dmej klasie i kompletnie nie wiem kiedy to zlecia艂o.

Na obiad mi臋dzy innymi C贸rka upiek艂a kr贸lika, bo je hoduj膮, ale mnie si臋 tak porobi艂o, 偶e widz膮c te 艣liczno艣ci w klatkach nie tkn臋 z nich pieczeni!

Jednak cz艂owiek ca艂y czas si臋 zmienia, bo nigdy tak nie mia艂am!

By艂 to mile sp臋dzony czas, kt贸ry by艂 nam potrzebny wszystkim po tych pandemicznych czasach.

Je艣li rozmawiali艣my na powa偶ne tematy, to tylko o wojnie i ani zdania o PiS-e i dobrze, bo po co si臋 denerwowa膰.

Show ukrad艂a malutka, moja Wnusia, kt贸ra ma dopiero 1,5 roku i to ona gra艂a pierwsze skrzypce, bo takie male艅stwa tylko wzruszaj膮.

Pogoda dopisa艂a i Wnuki sp臋dzi艂y sporo czasu w ogrodzie, ale niestety jutro ju偶 wszystko wraca do normy i wr贸cimy do rzeczywisto艣ci!

Mo偶na si臋 spodziewa膰, 偶e na nowo zacznie si臋 szale艅stwo „pisowskie” i szybko zapomnimy o 艣wi臋tach.

Zda艂am sobie spraw臋 z tego, 偶e mo偶e by膰 tak, i偶 nie b臋d臋 na weselach moich Wnuk贸w, bo ich rodzice pobrali si臋 b臋d膮c w wieku dojrza艂ym – niestety tak si臋 u艂o偶y艂o 偶ycie.

Ogl膮dam na TVN-e – dogl膮daj膮c M – wspomnienia z po偶aru Katedry Notre Dame w Pary偶u.

Ta tragedia wydarzy艂a si臋 15 kwietnia 2019 roku.

Je艣li p艂on膮 zabytki, to krwawi膮 ludzkie serca i moje krwawi艂o widz膮c ten straszny ogie艅.

Do dzisiaj jest tam czas rozlicze艅 i szukanie winnych, tak jak u nas po katastrofie w Smole艅sku!

Czytam, 偶e ca艂y czas trwaj膮 prace odbudowy Katedry, ale zdaje si臋, 偶e to potrwa latami.

Mam zdj臋cie z Katedr膮 w tle, zrobione w 2000 roku, kiedy by艂am w Pary偶u, a ona mia艂a si臋 艣wietnie.

Do Pary偶a mnie i moj膮 M艂odsz膮 zaprosi艂a Starsza C贸rka, kt贸ra tam pracowa艂a.

Jecha艂y艣my autokarem i ju偶 nie pami臋tam ile godzin, ale to ty艂 ten czas, 偶e zakocha艂am si臋 w Pary偶u i cho膰 mentalnie si臋 Francja zmieni艂a, to sam Pary偶 wci膮偶 jest miastem urzekaj膮cym – miastem zakochanych.

Wstyd!

Odpocz臋艂am dzi艣 solidnie w t膮 niedziel臋, bo po wys艂uchaniu 偶ycze艅 od pary „prezydenckiej” wy艂膮czy艂am si臋 z polityki i doniesie艅 z tej strasznej wojny!

M贸j pierwszy dzie艅 nie by艂 taki, 偶e ob偶ar艂am si臋, 偶e nie oddycham, ale mo偶e jeszcze serniczka.

Nigdy w 艣wi臋ta nie przesadzam, bo nie na tym polegaj膮 艣wi臋ta.

Zastanowi艂am si臋 nad tym, 偶e politycy na czele z An偶ejem nie maj膮 wstydu sk艂adaj膮c nam 艣wi膮teczne 偶yczenia.

Jacy oni s膮 wierz膮cy i jak bardzo co艣 bredz膮 o zmartwychwstaniu, kiedy przez 7 lat pogwa艂cili wszystko, co si臋 pogwa艂ci膰 da艂o w Polsce.

Zastanawiam si臋, czy oni wierz膮 w to, co m贸wi膮 i czy maj膮 w domach lustra – na czele z Ziobro, kt贸ry te偶 pokusi艂 si臋 na z艂o偶enie Polakom 偶ycze艅.

Naprawd臋 nie maj膮 wstydu i nigdy nie odzyskaj膮 swoich twarzy, gdy偶 zrobili tyle z艂a, 偶e nigdy nie powinni dosta膰 rozgrzeszenia.

Jedyna nadzieja dla An偶eja, to jest spowodowanie zlikwidowania Izby Dyscyplinarnej i tym sposobem wyp艂at臋 z Unii Europejskiej Funduszu Odbudowy, bo Polska bardzo tych pieni臋dzy potrzebuje.

Wiem, 偶e tego nie zrobi, bo przez tyle lat tak si臋 podporz膮dkowa艂 temu z 呕oliborza i odejdzie z tego urz臋du w wielkiej nies艂awie.

Szkoda tych lat dla Polski, kt贸ra cofn臋艂a si臋 o 30 lat do ty艂u!

W wielu domach spotka艂y si臋 rodziny przy wsp贸lnym stole.

Cz臋sto bywa tak, 偶e nie widz膮 si臋 ze sob膮 ca艂y rok i tak naprawd臋 niewiele ich 艂膮czy!

Ale wypada si臋 spotka膰 i te ich rozmowy wygl膮daj膮 mniej wi臋cej jak na poni偶szej grafice:

Wczoraj w telewizji sygnalizowano, 偶e wiele par boryka si臋 z niep艂odno艣ci膮, a bardzo pragn臋 mie膰 swoje dziecko.

Dok艂adnie nie wiadomo, co jest powodem niep艂odno艣ci, ale chyba stresuj膮cy tryb 偶ycia i oczywi艣cie od偶ywianie pe艂ne chemii!

W Polsce nie nie finansuje zabieg贸w in vitro, na kt贸re wiele par po prostu jest nie sta膰 i z tego powodu bardzo cierpi膮.

Przy 艣wi膮tecznym stole w艂a艣nie najcz臋艣ciej pada pytanie – a kiedy dziecko?

Jest to tak przykre i bolesne, jakby owa para dosta艂a n贸偶 w plecy i dlatego uczulam – ludzie – uwa偶ajcie na swoje s艂owa – nie ra艅cie innych ludzi – apeluj臋, b膮d藕cie lud藕mi!

W sieci przeczyta艂am oto taki felieton i zgadzam si臋 z nim, a napisa艂a go Ma艂gorzata Ohme – psycholog i czytamy:

„Nienawidz臋 艣wi膮t, bo鈥

Nienawidz臋 艣wi膮t w Polsce, bo hipokryzja nasza nie ma umiaru. Ten sam, kt贸ry na co dzie艅 pije i bije- przyst臋puje do komunii, a ksi膮dz mu j膮 daj臋! 鈥濶ie jest moj膮 rol膮 rozs膮dza膰 sumienia鈥 鈥 odpowiada mi kiedy艣 nasz ksi膮dz, gdy m贸wi臋 mu, 偶e ojciec nie by艂 u spowiedzi od 20 lat chyba.

Nienawidz臋 艣wi膮t w Polsce, bo si臋 pije przy sto艂ach. Po jednodniowym po艣cie, trzeba sobie odbi膰, a jak偶e! Do sto艂贸w zasiadaj膮 alkoholicy, anonimowi alkoholicy, drobne pijaczki, ca艂a masa uzale偶nionych, kt贸rym w towarzystwie alkoholu siada膰 nie mo偶na. I te wszystkie udr臋czone 偶ony, kt贸re narzekaj膮 na swoj膮 dol臋 wsp贸艂uzale偶nionych, polewaj膮 im t臋 w贸dk臋, dla 艣wi臋tego spokoju, pomimo tego, 偶e w domu czeka je awantura o byle co i daj膮 temu w ten spos贸b przyzwolenie.

Nienawidz臋 艣wi膮t, bo sto艂y uginaj膮 si臋 od potraw i ci臋偶kiego 偶arcia i nikt potem nie ma si艂y wsta膰, bo ma tak opas艂y brzuch. I to jest niemoralne, ile jedzenia marnuje si臋 podczas gdy w Afryce dzieci umieraj膮 z g艂odu. Ba, g艂oduj膮 u nas w Polsce, nasze dzieci, nasi s膮siedzi z klatki obok. I co?

Nienawidz臋 ja艂owych rozm贸w z krewnymi, kt贸rych widuj臋 tylko w 艣wi臋ta albo ewentualnie na Facebooku. Starsi wymieniaj膮 uprzejmo艣ci, mimo i偶 obsmarowuj膮 sobie ty艂ki, b臋d膮c zawistnymi o ka偶dy sukces, ka偶dy awans, remont domu czy nowy samoch贸d. I zawsze pada to nic nie znacz膮ce pytanie 鈥瀋o s艂ycha膰鈥, na kt贸re nie masz poj臋cia jak odpowiedzie膰, bo chodzi o to, co wydarzy艂o si臋 od roku, w zesz艂ym miesi膮cu, przed chwil膮 i czy co ci dzwoni teraz w uszach?

Nienawidz臋 te偶 spacer贸w 艣wi膮tecznych. 呕eby zrzuci膰 trzysta gram (kawa艂ek kie艂basy zaledwie) robimy obch贸d starego miasta albo trzy rundy po parku, wiatr wieje albo deszcz przycina, ale trzeba spacerowa膰, bo to zdrowe i pozwala spali膰 nieco kalorii, i taki spacer w 艣wi臋ta jest jaki艣 inny, dostojny, pe艂en powagi, bo i str贸j przecie偶 elegancki, szpilki, p艂aszcz, torebka itepe.

I do tego te biedne dzieci. Rozwrzeszczane, znudzone, kt贸re kompletnie nie maj膮 poj臋cia, co robi膰, gdy wszystko pozamykane, wi臋c co poniekt贸re z nosami w telefonach graj膮 albo przegl膮daj膮 fejsa, a te, kt贸rym starzy zabrali (bo nie wypada) nie wiedz膮, co ze sob膮 zrobi膰, wi臋c j臋cz膮, z艂oszcz膮 si臋 i przeszkadzaj膮.

Nienawidz臋 te偶 tych 艣wi膮tecznych selfie. 鈥瀂r贸bmy sobie zdj臋cie na Facebooka鈥- rzuca kto艣. Dalej dwadzie艣cia wersji jest omawianych z ka偶dym po kolei, czy si臋 zgadza, by go opublikowa膰 i czy mo偶na go oznaczy膰 i jaki filtr u偶y膰. Starsi nie wiedz膮 o co chodzi, bo im wszystko jedno akurat.

I ta galeria na FB. Mazurki, pisanki, koszyczki, sto艂y, pasztety, torty, kompozycje kwiatowe 鈥 co kogo to obchodzi? Jak偶e przyjemnie jest trafi膰 na kogo艣, kto akurat jedzie na rowerze, sfotografowa艂 jak膮艣 scen臋 na ulicy, wrzuci艂 wiersz ulubionego poety. A tu wsz臋dzie Alleluja, Mokrego 艢migusa, Weso艂ych.

Totalny 偶en to s膮 te rymowanki wysy艂ane hurtem w SMS-ach. 鈥濪u偶ych jajeczek, wina pi臋膰 beczek, t艂ustego boczku, prostego kroczku鈥 albo 鈥濱d膮 艣wi臋ta wielkiej nocy, maluj jajca bez pomocy, jedno czarne drugie bia艂e i miej 偶ycie doskona艂e鈥. I co ja mam niby na to odpowiedzie膰?

Smsy zamiast telefon贸w. Nikt ju偶 sobie nie sk艂ada 偶ycze艅 w rozmowie. Wystarczy SMS. Bezosobowy. Ten sam do wszystkich.

Kazania Ksi臋偶y. W wi臋kszo艣ci nuda i powtarzalno艣膰.

Ignorancja znaczenia tych 艣wi膮t. Zapytajcie przeci臋tnego Polaka, czym si臋 r贸偶ni Wielki Pi膮tek od Wielkiej Soboty?

K艂贸tnie przy sto艂ach. Wreszcie siedli razem i musz膮 rozmawia膰. Nie potrafi膮.

Prawda, kt贸ra wychodzi na jaw. Obco艣膰. 呕ale. Z艂o艣膰.

Sztuczno艣膰. Udawanie. Pozy.

Zmartwychwstanie? Kto rozumie to s艂owo?

Dlatego nienawidz臋 艣wi膮t.

PS.聽M贸j znajomy, kt贸ry nie ma rodziny dodaje: 鈥濶ienawidz臋 by膰 traktowany jak biblijny przyb艂臋da, kt贸rego trzeba ugo艣ci膰. Wszyscy mnie zapraszaj膮, m贸wi膮c 鈥濩hod藕, co b臋dziesz siedzia艂 sam w 艣wi臋ta?鈥. A ja jestem sam i do tego ateista!”

 

Nigdy wi臋cej takich 艢wi膮t!

Nigdy wi臋cej takich 艣wi膮t jak na powy偶szej grafice i oby ten ob艂臋d sko艅czy艂 si臋 natychmiast, bo ja wysiadam

W swoim 偶yciu wiele prze偶y艂am i zazwyczaj dzielnie, r贸偶ne sprawy prze偶ywa艂am i by艂am cierpliwa.

Jednak ponad 50 dzie艅 masakry w Ukrainie skutecznie mnie dobi艂, bo nie ma odpoczynku od tej wojny, bo dopada zewsz膮d.

Nie mo偶na si臋 do niej przyzwyczai膰, bo jest zbyt blisko nas, a druga sprawa, to Nar贸d ten walczy i za nas i nie ma tu 偶adnej przesady.

„rosjanie” i celowo z ma艂ej litery strzelaj膮 do wszystkiego, co si臋 rusza, a pewna „rosjanka” nakaza艂a m臋偶owi, by gwa艂ci艂 Ukrainki, ale niech si臋 zabezpiecza.

Strzelaj膮 do dzieci – qrwa do dzieci i na oczach dzieci zabijaj膮 ich rodzic贸w.

Chce si臋 tylko zakrzykn膮膰 – per…le ten 艣wiat i niech w ko艅cu wystrzeli ten wulkan Yellowstone i zako艅czy to 偶ycie na ziemi, skoro wielu 偶ycie ludzkie ma w dupie.

W wielu miastach ukrai艅skich unosi si臋 trupi zapach, bo nie mo偶na nad膮偶y膰 z poch贸wkami, a Papie偶 milczy i stawia obok siebie Ukraink臋 i” rosjank臋” nios膮cych krzy偶 pojednania – do jakiego pojednania si臋 pytam?

Ca艂kiem przypadkiem wys艂ucha艂am 偶ycze艅 艣wi膮tecznych skierowanych do nas z ust Pinokia.

Takiego „bezczela鈥 nie ma w 偶adnym kraju jako premiera w Europie.

Nie ma on 偶adnych hamulc贸w, by nas ok艂amywa膰, 偶e inflacja w Polsce, to skutek wojny w Ukrainie.

Oni nas naprawd臋 uwa偶aj膮 za kretyn贸w, bo na ch艂opski rozum wielu Polak贸w pojmuje, 偶e to jest na skutek bandyckich rz膮d贸w tej ekipy z艂odziejskiej.

Przeci臋tny Polak wie, 偶e za chwil臋 b臋dziemy wbijali z臋by w beton, bo idzie wielka bieda, ale spokojnie – oni si臋 wy偶ywi膮.

Pablo Morales na TT.

„Mateusz Morawiecki to specyficzny typ. Nawet sklad膮jac 艣wi膮teczne 偶yczenia musi ordynarnie k艂ama膰 i sia膰 polityczn膮 propagand臋. Taki Rydzyk. Tylko w krawacie”

Pr贸bowa艂am wi臋c dzi艣 uciec cho膰 na chwil臋 od tych strasznych spraw!

Uciek艂am w film „stary jak 艣wiat” – a raczej oper臋 mydlan膮 i przypomnia艂am sobie „Tr臋dowat膮” w re偶yserii Jerzego Hofmana z 1976 roku!

Przypomnia艂am sobie, 偶e kiedy艣 kr臋cono filmy z solidno艣ci膮 i z wielkim kunsztem aktorskim.

„Ordynat Michorowski i guwernantka Stefania Rudecka zakochuj膮 si臋 w sobie. Ich mi艂o艣膰 bulwersuje jednak arystokrat贸w, kt贸rzy daj膮 ubogiej dziewczynie jasno do zrozumienia, 偶e jej ma艂偶e艅stwo z panem na G艂臋bowiczach by艂oby niewybaczalnym mezaliansem”

Na ekranie ca艂a plejada s艂awnych nazwisk, jak El偶bieta Starostecka, Anna Dymna wci膮偶 b臋d膮ce z nami, oraz wielu innych, kt贸rych ju偶 z nami nie ma, a nazwiska ulecia艂y z pami臋ci.

Odpocz臋艂am naprawd臋, bo na tapet臋 wzi臋艂am i drugi film o Kr贸lowej Wiktorii pt. „Jej wysoko艣膰 Pani Brown”

Jest to kino historyczne z rewelacyjn膮 Judi Dench w roli kr贸lowej Wiktorii, pogr膮偶onej w 偶a艂obie po 艣mierci m臋偶a. Z letargu 偶a艂oby wybudza j膮 ekscentryczny s艂u偶膮cy ale kraj zaczyna hucze膰 od plotek.

Cudowny film i polecam ka偶demu, kto chce si臋 oderwa膰, uciec, odsapn膮膰 od okropno艣ci tego 艣wiata.

On te偶 niech ju偶 odejdzie, bo spotkanie ze zwyk艂ymi Polakami go przera偶a, kiedy nie ma ochrony- taki gieroj!