Archiwa tagu: wspomnienia

Luz, blues w niebie same dziury!

Powy偶sze zdj臋cie przep艂aci艂am b贸lem. 馃榾

Przy oknie stoi kanapa i troch臋 j膮 odsun臋艂am, aby otworzy膰 okno i zrobi膰 zdj臋cie wigwamu i uderzy艂am si臋 kolanem o kaloryfer! 馃榾

Ten obrazek mnie rozczuli艂 i brawo dla taty, kt贸ry go ustawi艂 dla swojego dziecka i innych, kt贸re si臋 tam bawi膮.

Ju偶 dawno nie widzia艂am na podw贸rku takiego obrazka, gdy偶 dzieci praktycznie nie ma na podw贸rkach nawet podczas wakacji!

Pami臋tam czasy swoich dzieci, kiedy na podw贸rku z kole偶ankami i kolegami, stawiali namioty prawdziwe, albo budowane z koc贸w, kt贸re klamerkami przypina艂y do sznurk贸w, na kt贸rych suszy艂a si臋 po艣ciel!

By艂a to 艣wietna zabawa, gdy偶 dzieciaki w tych namiotach gra艂y w plansz贸wki, karty, albo w inne dzieci臋ce gry.

Mia艂y taki sw贸j azyl, a i bywa艂o cz臋sto w gor膮ce lato, 偶e rodzice pozwalali, aby dzieci spa艂y w tych namiotach i jako艣 nikt si臋 w贸wczas nie ba艂.

Czasy by艂y takie, 偶e dzieci rzadko jecha艂y gdzie艣 na wakacje, bo nie wszystkich rodzic贸w by艂o na to sta膰, a wi臋c sp臋dza艂y czas na podw贸rkach.

Ja je藕dzi艂am na kolonie, ale koszty wyjazdu pokrywa艂y zak艂ady pracy i dlatego mog艂am miesi膮c sp臋dzi膰 raz w roku – nad morzem.

Niekt贸re dzieci je艣li mia艂y dziadk贸w na wsi, to tak偶e tam sp臋dza艂y wakacje i jestem ciekawa jakie Wy macie wspomnienia z dzieci艅stwa i ch臋tnie poczytam jak je pami臋tacie.

Na balkonie zaraz b臋d膮 dojrzewa艂y nasze pomidory – zdj臋cie poni偶ej.

W tamtym roku te偶 mieli艣my kilka krzaczk贸w, a ich smak by艂 taki, 偶e brakuje wprost s艂贸w jakie by艂y smaczne.

Pisa艂am, 偶e s膮siadka moja pod balkonem zrobi艂a sobie kwiatow膮 dzia艂k臋 i tam ro艣nie taka dziwna ro艣lina, kt贸rej kompletnie nie znam, a zdj臋cie wklei艂am ni偶ej.

M膮偶 m贸wi, 偶e to kukurydza, a ja, 偶e mo偶e bananowce, bo w Polsce jest teraz taki upa艂, 偶e kto wie, ale to s膮 偶arty.

Zrobi艂am zdj臋cie i wrzuci艂am na Facebooka z pytaniem, kto zna nazw臋 tej rosliny.

Okazuje si臋, 偶e to Kanna, kt贸ra powinna pi臋knie zakwitn膮膰 lada moment, a wygl膮da ona tak:

Si艂a Facebooka jest wielka, ale i tak siedz臋 wi臋cej na Twitterze, gdzie produkuje si臋 kl臋cz膮cy Adrian!

P贸ki co – moje zdj臋cia nie znikaj膮, a wiec chyba znalaz艂am na nie spos贸b!

Ps. Zrobiono sonda偶, 偶e 80% badanych Polak贸w stoi murem za TVN, a reszta niech idzie na szczaw, albo wspomaga z艂odziejaszka Rydzyka!

Jeste艣my z艂aknieni rozrywki po pandemii!

Podobny obraz

Od zawsze uwielbia艂am wszelkie konkursy polskiej i mi臋dzynarodowej piosenki!

Kiedy艣 mia艂am niez艂y g艂os i s艂uch, a teraz pozosta艂 jeno s艂uch. 馃榾

Ca艂y rok czeka艂am w czasach PRL-u, na wszelkie, polskie festiwale takie jak w Opolu, Sopocie i Ko艂obrzegu.

Pami臋tam jak Polacy s艂uchali polsk膮 piosenk臋 w Opolu i czekali na odrobin臋 muzyki mi臋dzynarodowej w Sopocie.

Lato – okna otwarte, bo lato i gor膮co i z ka偶dego p艂yn臋艂a muzyka, bo Polacy w贸wczas chcieli odrobin臋 rozrywki jak膮 im dawa艂y te festiwale – taka odmiana od szarej rzeczywisto艣ci.

Siedz臋 sobie na kanapie i ogl膮dam Festiwal z Sopotu i stwierdzam, 偶e mocno posun臋艂am si臋 w latach, gdy偶 odlecia艂y ju偶 prawie dawnie gwizdy piosenki!

Wsp贸艂czesna muza ju偶 mnie tak nie porywa, bo porywa raczej m艂odych ludzi, kt贸rzy s膮 na bie偶膮co, a ja ju偶 wypad艂am z obiegu, cho膰 nie do ko艅ca jest ze mn膮 tak 藕le.

Nie gniewam si臋 na m艂odych wykonawc贸w, bo czasy si臋 strasznie zmieni艂y i muzyka si臋 zmieni艂a i ju偶 nikt nie umie 艣piewa膰 jak Irena Santor, Czes艂aw Niemen, oraz wielu, wielu innych wykonawc贸w, dla kt贸rych piosenka, to by艂 kunszt bardzo wysokiej klasy.

Teraz ludzi si臋 zachwycaj膮 Zenkiem Martyniukiem i S艂awomirem i jego – mi艂o艣膰 w Zakopanem!

Pami臋tam, 偶e na festiwalach by艂a bardzo skromna scenografia, kiedy teraz scen臋 rozwalaj膮 艣wiat艂a i przer贸偶ne luminacje, ale ja wola艂am tamt膮 dekoracj臋 na festiwalach.

Nawet prowadz膮cy nie dosi臋gaj膮 tamtych, kt贸rzy prowadzili festiwale i m贸wili do ludu pi臋kn膮 i bogat膮 w s艂owa polszczyzn膮.

By艂a to wielka klasa, 偶e serce ros艂o i nikt ju偶 nie jest w stanie dor贸wna膰 Irenie Dziedzic, Edycie Wojtczak, czy te偶 Lucjanowi Kydry艅skiemu.

Ogl膮da艂am te festiwale jak zaczarowana, a teraz nikt nie dor贸wna Niemenowi, kt贸ry rozsadzi艂 polsk膮 tw贸rczo艣膰 艣piewaj膮c – „Dziwny jest 艣wiat” i tu zwr贸c臋 honor Micha艂owi Szpakowi, kt贸ry 艣piewa t膮 piosenk臋 te偶 pi臋knie.

Pami臋tam jak w Sopocie za艣piewa艂a Farida, kt贸ra mnie po艂o偶y艂a na 艂opatki i do dzi艣 rycz臋, kiedy sobie, to puszczam od czasu do czasu na YT!

W tamtych, szarych czasach byli艣my 艂asi na odrobin臋 kultury, odrobin臋 rado艣ci i to nas 艂膮czy艂o.

My odbiorcy nie wiedzieli艣my nic prawie z 偶ycia prywatnego naszych idoli, co pozwala艂o nam na to, 偶e mieli艣my do nich ogromny szacunek.

Teraz jest inaczej, bo ka偶dy chce zaistnie膰 w mediach i wiemy o wykonawcach prawie wszystko, co czasami bardzo zniesmacza i du偶o przez to odbiorc贸w krytycznie patrzy na wykonawc臋, bo teraz wszystko jest na sprzeda偶.

Dzi艣 po scenie skacze m艂odo艣膰 i skoro ich piosenki kocha m艂odo艣膰, to mnie te偶 cieszy!

Czasy si臋 zmieni艂y i zmieni艂am si臋 ja!

Dzi艣 po pandemii w ko艅cu na nowo s膮 koncerty i ja sama z艂akniona rozrywki s艂ucham Festiwalu w Sopocie i jako艣 tak fajnie jest na sercu, cho膰 muza inna, ale to nie znaczy, 偶e z艂a, a ja jeszcze nie jestem moherowym beretem i mam nadziej臋, 偶e nigdy nie b臋d臋! 馃榾

Wyst膮pi膮 wi臋c w Sopocie mi臋dzy innymi:

Sanah, S艂awomir, Micha艂 Szpak. Doda, Pectus, Andrzej Piaseczny, Pawe艂 Domaga艂a, Golec Orkiestra, Gromee, Viki Gabor, Kayah, IRA, Kortez, Justyna Steczkowska.

Kochani – ogl膮dacie – macie swoje wspomnienia?

Mam tylko zastrze偶enie do niekt贸rych dinozaur贸w, kt贸rzy wczoraj wyst膮pili w Sopocie i jest taka chwila, 偶e trzeba wiedzie膰, kiedy zej艣膰 ze sceny!

Wyst臋p by艂 s艂aby i ubi贸r te偶 s艂aby, a do tego po wyst臋pie chyba by艂o pite!

Polsat SuperHit Festiwal. Wampiryczna (?) Beata Kozidrak strzela miny i daje ca艂usy c贸rce (ZDJ臉CIA)
Polsat SuperHit Festiwal. Wampiryczna (?) Beata Kozidrak strzela miny i daje ca艂usy c贸rce (ZDJ臉CIA)
Polsat SuperHit Festiwal. Wampiryczna (?) Beata Kozidrak strzela miny i daje ca艂usy c贸rce (ZDJ臉CIA)

Zawsze jest ostatni raz!

Mo偶e by膰 ilustracj膮 przedstawiaj膮c膮 dziecko
Nasze C贸rki mieszka艂y z nami bardzo d艂ugo, bo do 30 roku 偶ycia, a potem jedna po drugiej wysz艂a za m膮偶 i to by艂 ten ostatni raz wszystkiego, co dzia艂o si臋 w naszym domu, kiedy by艂 pe艂en m艂odo艣ci i m艂odych go艣ci!
D艂ugo po ich wyprowadzce nie mog艂am doj艣膰 do siebie i zamiast si臋 cieszy膰 ich szcz臋艣ciem, to 艂azi艂am po domu jak 膰ma – trzy lata.
Nagle zrobi艂o si臋 tak pusto i zrobi艂o si臋 za du偶o miejsca, a ja sama nie wiedzia艂am, co ze sob膮 pocz膮膰!
Oboje z M臋偶em musieli艣my si臋 na nowo uczy膰 ze sob膮 by膰 i to te偶 troch臋 trwa艂o zanim si臋 na nowo odnale藕li艣my i pogodzili艣my z „pustym gniazdem”
Oto nasta艂 ten ostatni raz, kiedy C贸rki w naszym domu wzi臋艂y k膮piel i ostatnia noc, kiedy w rodzinnym domu posz艂y spa膰!
Ostatni raz wszystkiego, bo nie pami臋tam momentu, kiedy z balkonu je wo艂a艂am, aby przysz艂y na kolacj臋, bo kiedy艣 dzieci du偶o sp臋dza艂y czasu na podw贸rku z r贸wie艣nikami!
Ostatni raz zjad艂y z nami obiad i ostatni raz pomog艂y mi w sprz膮taniu!
Teraz, kiedy jeste艣my sami i jeste艣my seniorami bardzo cz臋sto wspominamy ten czas z dzie膰mi, kt贸re wnosi艂y rado艣膰, ale niestety wszystko w naszym 偶yciu jest ostatni raz, bo zbli偶amy si臋 z M臋偶em do tego, 偶e nastanie ostatni oddech kt贸rego艣 z nas!
Kochani musimy si臋 cieszy膰 ka偶dym nam danym dniem nawet w okresie pandemii, bo kiedy艣 nast膮pi ten ostatni raz, kiedy zachoruje ostatni na 艣wiecie cz艂owiek i nastanie dobry czas dla 艣wiata i zostanie og艂oszony koniec pandemii!
Wczoraj m贸j laptop wyzion膮艂 ducha i to by艂 jego ostatni raz.
Poszed艂 do naprawy, ale kto wie, co si臋 da jeszcze dla niego zrobi膰 i sami widzicie, 偶e przychodzi dla rzeczy martwych te偶 ostatni raz!
Mo偶e nie ostatni raz pochwal臋 serial zrealizowany przez TV1 pt. „Stulecie Winnych”
Jest to 艣wietne kino i odcink贸w tyle, 偶e mo偶e b臋d臋 je ogl膮da艂a przez p贸艂 roku, ale warto!
Jeszcze takie pocieszenie, 偶e przyjdzie ostatni raz dla PiS, ale musimy uzbroi膰 si臋 w cierpliwo艣膰!
Zda艂am sobie spraw臋 z tego, po tym tek艣cie – znalezionym w sieci:
„Ostatni raz
Poczynaja台c od momentu, w kto虂rym wez虂miesz w ramiona swoje dziecko, nigdy nie be台dziesz juz虈 taka sama.
Moz虈esz te台sknic虂 za osoba台, kto虂ra台 by艂as虂 wczes虂niej.
Kiedy by艂as虂 wolna i mia艂as虂 czas.
I nic szczego虂lnego, czym mog艂abys虂 sie台 zamartwiac虂.
Poznasz zme台czenie, jakiego nigdy wczes虂niej nie zna艂as虂.
A dni be台da台 zamieniac虂 sie台 w dok艂adnie takie same dni.
Pe艂ne karmienia i odbijania,.
Zmiany pieluch i p艂aczu.
J臋czenia i protesto虂w.
Drzemek lub ich braku.
Moz虈e sie台 to wydawac虂 jednym niekon虂cza台cym sie台 cyklem.
Ale nie zapomnij!
Na wszystko jest ostatni raz.
Nadejdzie czas, kiedy nakarmisz
swoje niemowle台 po raz ostatni.
Zasna台 na Tobie po d艂ugim dniu,
I to be台dzie ostatni raz, kiedy be台dziesz trzymac虂 s虂pia台ce dziecko.
Pewnego dnia be台dziesz je nosic虂 na biodrze, a potem od艂oz虈ysz,
I nigdy wie台cej nie podniesiesz ich w ten sposo虂b.
Pewnej nocy wyszorujesz im w艂osy w wannie,
I od tego dnia be台da台 chcieli ka台pac虂 sie台 sami.
Be台da台 Cie台 trzymac虂 za re台ke台 przy przejs虂ciu przez ulice台,
po czym juz虈 nigdy po nia台 nie si臋gn膮.
O po虂艂nocy wkradna台 sie台 do Twojego pokoju na przytulanie,
I to be台dzie ostatnia noc, kiedy Cie台 to obudzi.
Pewnego popo艂udnia zas虂piewasz 鈥濳o艂a autobusu鈥
i wykonasz wszystkie czynnos虂ci,
I nigdy wie台cej nie s虂piewasz im tej piosenki.
Poca艂uja台 cie台 na poz虈egnanie przy szkolnej bramie,
Naste台pnego dnia poprosza台 by mog艂y po虂js虂c虂 same.
Przeczytasz ostatnia台 bajke台 na dobranoc
i wytrzesz ostatnia台 brudna台 twarz.
Podbiegna台 do ciebie z podniesionymi re台kami po raz ostatni.
Rzecz w tym, z虈e nawet nie wiesz, z虈e to ostatni raz,
Az虈 nie be台dzie wie台cej razy.
I nawet wtedy zajmie ci to troche台 czasu, zanim zrozumiesz.
Wie台c kiedy z虈yjesz tymi momentami,
pamie台taj, z虈e jest ich tylko tyle,
a kiedy sie台 skon虂cz膮,
be台dziesz te台sknic虂 za chociaz虈 jednym jeszcze dniem.
Za jednym jeszcze razem.

~

Niania od spania”

A jednak istnieje jeszcze ludzka 偶yczliwo艣膰!

Po rozwodzie moich rodzic贸w m贸j ojciec kompletnie sobie nie radzi艂!

Wpad艂 w jeszcze wi臋kszy alkoholizm, a pijaczki drobne go okradali dos艂ownie ze wszystkiego.

Znalaz艂am mu Dom Opieki, w czym mi pom贸g艂 pewien ordynator szpitala i tam ojca umie艣ci艂am!

Dom ten by艂 艣wie偶o po remoncie i naprawd臋 ojciec mia艂 tam 艣wietne warunki, 艂膮cznie z pokojem tylko dla siebie z telewizorem!

My艣la艂am, 偶e tam siebie odnajdzie i b臋dzie mia艂 dobr膮 opiek臋, wy偶ywienie, ubrania i tak te偶 by艂o, bo do艣膰 cz臋sto go tam odwiedza艂am!

Nigdy nie odnalaz艂 tam siebie i sta艂 si臋 odludkiem!

By艂 w tym domu 7 lat, ale pewnego dnia, b臋d膮c w pracy otrzyma艂am telefon, 偶e ojciec skoczy艂 z drugiego pi臋tra na p艂ytki chodnikowe.

Kiedy przyjecha艂o pogotowie, to jeszcze 偶y艂, a my pojechali艣my do szpitala w Gryficach i wydawa艂o si臋, 偶e ojciec to prze偶yje.

Niestety, ale dwa dni p贸藕niej umar艂 z powodu niewydolno艣ci oddechowej!

Wys艂a艂am po ojca karawan, ale go prokuratura cofn臋艂a, gdy偶 bada艂a, czy nie by艂o w tym nieszcz臋艣ciu os贸b trzecich!

Trzeba by艂o szykowa膰 pogrzeb, kiedy prokuratura wykluczy艂a podejrzenia!

Postawi艂am ojcu pomnik i znalaz艂am 艂adne jego zdj臋cie, kiedy by艂 jeszcze pe艂en 偶ycia i marze艅!

Na pogrzebie wyg艂osi艂am swoj膮 mow臋, kt贸r膮 mam zapisan膮 do dzi艣 w zeszycie, a brzmia艂a:

„Zasiadaj膮c do obiadu w intencji po zmar艂ym ojcu Henryku, pragn臋 zacytowa膰 moje motto podsumowuj膮ce ziemskie 偶ycie zmar艂ego:

„Na 艣wicie jest tak wiele smutku i naszym smutkiem by艂o cierpienie naszego ojca, m臋偶a, brata, dziadka, te艣cia i szwagra!

M贸g艂 w 偶yciu wiele osi膮gn膮膰 , ale wieloletnia choroba nie pozwoli艂a mu na to!

Dlatego prosz臋 wszystkich bliskich, by mu wybaczyli, 偶e nie m贸g艂 by膰 z nami naprawd臋!

Mam g艂臋bok膮 wiar臋, 偶e o zmar艂ym zostanie w naszych sercach wieczna pami臋膰”

Tak bardzo jestem na tym zdj臋ciu podobna do ojca, 偶e nigdy by mnie si臋 nie wypar艂!

Za chwil臋 minie dwa lata, kiedy odesz艂a moja mama i trzeba by艂o zmieni膰 pomnik, bo j膮 z艂o偶ono z ojcem!

Zosta艂y wi臋c zmienione tak偶e zdj臋cia, ale ja w tym udzia艂u nie bra艂am!

Stary pomnik po ojcu znalaz艂 si臋 na gruzowisku wraz ze zdj臋ciem!

Dzisiaj kto艣 zapuka艂 do moich drzwi i wr臋czy艂 mi stare zdj臋cie ojca i powiedzia艂, 偶e nie mo偶e tak by膰, 偶e kto艣 nie zachowa艂 pami臋ci o zmar艂ym!

Delikatnie podwa偶y艂 zdj臋cie i otrzyma艂am je w ca艂o艣ci!

Stan臋艂am jak os艂upia艂a ze 艂zami w oczach, bo pomy艣la艂am sobie, 偶e s膮 jeszcze na tym 艣wiecie dobrzy ludzie – empatyczni ludzie!

D艂ugie chwile g艂adzi艂am zdj臋cie w d艂oniach!

Wspomnienia wr贸ci艂y – no c贸偶, bo te dobre i z艂e, ale liczy si臋 ludzka 偶yczliwo艣膰!

Obraz mo偶e zawiera膰: 1 osoba

Co nas kr臋ci! Co nas podnieca!

Zawsze zazdro艣ci艂am kobietom, kt贸re maj膮 prawo jazdy i radz膮 sobie bardzo dobrze na drogach.

Podobno blondynki maj膮 z tym wi臋kszy k艂opot jak wynika z kawa艂贸w o blondynkach, ale nie stygmatyzuj臋 oczywi艣cie!

Nigdy nie mia艂am drygu do prowadzenia samochodu, bo z charakteru jestem chaotyczna, a za kierownic膮 trzeba by膰 uwa偶nym i spostrzegawczym, a ja jestem raczej nerwusem!

Na te starsze lata robi臋 takie podsumowanie, bo w艂a艣nie czego lubi艂am si臋 uczy膰 i co robi膰 w 偶yciu!

W szkole lubi艂am j臋zyk polski i zawsze co艣 tam pisa艂am – do dzi艣 mam dwa pami臋tniki!

艢wietnie mi wychodzi艂y wypracowania i rozprawki z j臋zyka polskiego.

Lubi艂am bardzo geografi臋 i swego czasu zna艂am wszystkie stolice 艣wiata i najwi臋ksze rzeki oraz jeziora. By艂am w tym naprawd臋 dobra i sprawia艂o mi siedzenie nad map膮 wielk膮 przyjemno艣膰!

Lubi艂am si臋 uczy膰 biologii, ale nienawidzi艂am matematyki, fizyki i chemii, bo uwa偶a艂am, 偶e r贸wnanie z dwiema niewiadomymi nigdy mi si臋 w 偶yciu nie przyda i tak te偶 si臋 sta艂o!

Za to uwielbia艂am wychowanie fizyczne i w 艣redniej szkole gra艂am w kosza odnosz膮c sukcesy w mistrzostwach mi臋dzyszkolnych.

A co w 偶yciu lubi艂am robi膰?

Mia艂am dzia艂k臋 ogrodow膮 i na niej uwielbia艂am pracowa膰, czyli sia膰, plewi膰, zbiera膰 plony i je przetwarza膰 potem.

Nigdy nie nauczy艂am si臋 szy膰, bo mnie to nudzi艂o, ale za to nie藕le wychodzi艂y mi swetry robione na drutach i na szyde艂ku!

Swoim dzieciom robi艂am szaliki i czapki, bo w PRL-u taka by艂a potrzeba!

Teraz ju偶 nie mam dzia艂ki, ale za to uwielbiam mie膰 kwiaty na balkonie i聽 mam je ka偶dego lata!

W czasach m艂odo艣ci lubi艂am je藕dzi膰 na rowerze i na 艂y偶wach, a latem uwielbia艂am p艂ywa膰 w jeziorze.

To wszystko ju偶 by艂o, a co sobie zostawi艂am na starsze lata?

Na艂ogowo ogl膮dam wszelkie nowo艣ci filmowe – polecane te偶 przez znawc臋 kina – Tomasza Raczka, ale najbardziej kr臋ci mnie pisanie bloga!

Mam wi臋cej cierpliwo艣ci do gotowania, co bardzo lubi臋 robi膰!

Obserwuj臋 kana艂y kulinarne i co艣 tam staram si臋 w kuchni zrealizowa膰.

Tak wi臋c gmeram w swojej g艂owie, co jeszcze, a wi臋c nale偶a艂am w m艂odo艣ci do zespo艂u szkolnego i ch贸ru.

Zdarzy艂o mi si臋 ju偶 w wieku doros艂ym, 偶e z ch贸rem wyst臋powa艂am w ko艣ciele, ale ta historia by艂a kr贸tka, bo obowi膮zki matki i 偶ony wzywa艂y!

Nie wspomnia艂am, ale kto mnie czyta to wie, 偶e interesuj臋 si臋 polityk膮 i ni膮 偶yj臋, ale ostatnio bardzo mnie przygn臋bia, ale dalej w ni膮 brn臋!

Ciekawa jestem jak to by艂o i jest u Was?

 

Min臋艂o tyle lat, a ja wci膮偶 czekam, kiedy mi si臋 przyda sinus i cosinus

Poradnik dobrej dziewczyny: Kobieta za kierownic膮

Gwa艂t – bo ona sama tego chcia艂a!

Korwin-Mikke o ofierze gwa艂tu: Je艣li nie krzyczy, to wida膰 tego chce.

Tak si臋 wypowiedzia艂 polski polityk w sprawie gwa艂tu na kobietach!

Mia艂am jakie艣 30 lat!

Ju偶 by艂am 偶on膮 i matk膮 i jednego, letniego wieczoru postanowi艂am i艣膰 na spacer w stron臋, gdzie M膮偶 naprawia艂 motor贸wk臋 z my艣l膮, 偶e do domu wr贸cimy razem!

Dzieci akurat spa艂y u mojej Te艣ciowej, a wi臋c wybra艂am si臋 alejk膮 nad jeziorem, by mie膰 romantyczny spacer z M臋偶em!

W pewnym momencie drog臋 mi zagrodzi艂o czterech 17/18 latk贸w i zacz臋艂o si臋!

Powalili mnie na piaskow膮 skarp臋 i ja sama nie mia艂am szans!

Zacz臋艂a si臋 walka moja z ca艂ych si艂, taka, 偶e z uszu wylecia艂y mi kolczyki, a ubranie mia艂am podarte i gdyby nie przypadek, to dosz艂o by do gwa艂tu zbiorowego, kt贸rego mog艂abym nie prze偶y膰!

Oni zobaczyli, 偶e alejk膮 jedzie patroluj膮ca suka z milicj膮 i mnie pu艣cili, a sami udali si臋 biegiem do domk贸w wypoczynkowych, gdzie mieszkali jako zawodnicy wodni z Niemiec!

Nie pami臋tam jakim cudem uda艂o mi si臋 zatrzyma膰 tych milicjant贸w i wykrzycza艂am im, 偶e oto sta艂a mi si臋 wielka krzywda.

Uda艂o si臋 milicji ich pojma膰 i to milicja w贸wczas聽 – prowadzi艂a moj膮 spraw臋.

Za jaki艣 czas otrzyma艂am t艂umaczone pismo procesowe, 偶e ka偶dy z nich w Niemczech otrzyma艂 po 1.5 roku bezwzgl臋dnego wi臋zienia!

Po latach spotka艂a mnie powt贸rka z tego horroru, o kt贸rym ju偶 nie chc臋 pisa膰 ze szczeg贸艂ami, bo wci膮偶 boli, a wysz艂am z tego z powyrywanymi palcami u r膮k, bo tak si臋 broni艂am.

Typa nie zna艂am, a wi臋c nie posz艂am z tym na policj臋!

Nie mia艂am si艂y na zg艂aszanie, dochodzenie i spraw臋 s膮dow膮!

Le偶a艂am tydzie艅 po tym w 艂贸偶ku, abym jako艣 upora艂a si臋 z depresj膮!

Nikt mi nie pom贸g艂 z rodziny, a tylko m贸j M膮偶 i moje dzieci, kt贸re ok艂ada艂y moje d艂onie kapust膮, aby zniwelowa膰 b贸l!

Kobiety zazwyczaj boj膮 si臋 przyznawa膰, 偶e zosta艂y zgwa艂cone oboj臋tnie przez kogo, gdy偶 budzi si臋 w nich poczucie winy, 偶e mo偶e kobieta sama tego chcia艂a, ale ja si臋 nie wstydz臋!

To nie ja zrobi艂am komu艣 krzywd臋, a krzywd臋 wyrz膮dzono mi – kobiecie przez bydlak贸w, kt贸rzy w mojej psychice zapisali si臋 na zawsze!

Ja za ka偶dym razem krzycza艂am ty gnoju Korwin – Mikke, a uraz zosta艂 we mnie na ca艂e 偶ycie!

Tego dra艅stwa nie zapomina si臋 w biegiem lat i nic si臋 nie zaciera w m贸zgu, a wr臋cz odwrotnie!

Przez tych drani do dzisiaj boj臋 si臋 wychodzi膰 z domu sama, a kiedy si臋 zdecyduj臋, to prze偶ywam emocjonaln膮 m臋k臋, bo wyobra偶am sobie, 偶e jestem naznaczona swoj膮 osob膮 takim聽 zbydl臋ceniem!

Jestem seniork膮 i pewnie nikt by mnie ju偶 nie chcia艂 zgwa艂ci膰, ale wyobra偶am sobie, 偶e zostaj臋 uderzona, powalona, by zabra膰 mi torebk臋, czy aparat fotograficzny, kt贸ry zawsze mam przy sobie!

Nigdy nie wyzb臋d臋 si臋 ju偶 tego strachu!

A jak wypowiadaj膮 si臋 zboki siedz膮cy w polityce o gwa艂cie na kobietach – czytamy:

O艣rodek Monitorowania Zachowa艅 Rasistowskich i Ksenofobicznych

 

„GWA艁CI膯 TRZEBA TAK 呕EBY NIE ZG艁OSI艁A” – OBRZYDLIWE KOMENTARZE CZ艁ONK脫W PARTII KORWIN

„Ja w og贸le uwa偶am, 偶e gwa艂t mo偶e by膰 przyjemny ostatecznie. Najpierw m贸wi, 偶e nie chce i si艂膮 trzeba, a potem zadowolona i zaskoczona” – pisze Jakub Kulozik, cz艂onek m艂odzie偶贸wki Partii Korwin oraz radny m艂odzie偶owej Rady Miasta Katowice.

„Gwa艂ci膰 trzeba tak 偶eby tego nie zg艂osi艂a. Wtedy ona jest szcz臋艣liwa i Ty” – odpowiada mu Kamil Jablo艅ski, tak偶e cz艂onek m艂odzie偶贸wki oraz sekretarz okr臋gu Partii Korwin.

Dziwicie si臋? Przecie偶 tylko ma艂puj膮 swojego prezesa. To Janusz Korwin Mikke m贸wi艂, 偶e „kobiety zawsze si臋 troch臋 gwa艂ci”.

Na Facebooku znalaz艂am 艣wiadectwo dziewczyn, kt贸re zosta艂y zgwa艂cone i w tym kraju nikt ich nie broni, a ja wiem, 偶e ich trauma b臋dzie w nich do ko艅ca 偶ycia!

Kiedy gwa艂ci艂 mnie A., nie krzycza艂am. Mia艂am 17 lat, nie wiedzia艂am, co si臋 dzieje i nie dowierza艂am, 偶e ten mi艂y sympatyczny ch艂opak naprawd臋 robi mi krzywd臋. By艂am sparali偶owana. Nie by艂am w stanie powiedzie膰 ani s艂owa, nie by艂am w stanie si臋 ruszy膰. Przecie偶 dos艂ownie kilka godzin wcze艣niej rozmawiali艣my o tym, 偶e jestem dziewic膮 i nie jestem gotowa na seks, a on chwali艂 to, 偶e jestem taka dojrza艂a. Fakt, 偶e kiedy wszyscy inni obecni w mieszkaniu poszli spa膰, on przewr贸ci艂 mnie na 艂贸偶ko, przydusi艂 do niego i zacz膮艂 zdziera膰 to, co mia艂am na sobie, ca艂kowicie mnie sparali偶owa艂. Nie by艂am w stanie ani m贸wi膰, ani ruszy膰 si臋. Kiedy parali偶 min膮艂, wyrwa艂am si臋 i uciek艂am. I nadal nie by艂am w stanie m贸wi膰, kiedy obudzona przyjaci贸艂ka zapyta艂a mnie, co si臋 sta艂o. Po prostu zasn臋艂am obok niej, trz臋s膮c si臋. Pierwszy raz wspomnia艂am o tym wydarzeniu rok p贸藕niej i nadal nie by艂am gotowa na u偶ycie s艂owa 鈥瀏wa艂t鈥. To zaj臋艂o lata. A potem wstydzi艂am si臋, 偶e nie by艂am w stanie si臋 obroni膰. A przecie偶 odci臋cie si臋 to jedna z reakcji na traum臋. Tak pod艣wiadomo艣膰 chroni si臋 przed krzywd膮.
Kiedy gwa艂ci艂 mnie D., nie wiedzia艂am nawet, 偶e to gwa艂t, bo praktycznie nie kontaktowa艂am. By艂am pijana. Przed chwil膮 wypi艂am drinka, do kt贸rego dola艂 mi czystego spirytusu, kiedy nie patrzy艂am. Zach艂ysn臋艂am si臋, zacz臋艂am wymiotowa膰, alkohol przez to uderzy艂 mi do g艂owy mocniej. Wywlok艂am si臋 z toalety i pad艂am na 艂贸偶ko. Praktycznie nie wiedzia艂am, co si臋 wok贸艂 mnie dzieje, chcia艂am tylko zasn膮膰. Wtedy wszed艂 na mnie i wcisn膮艂 mi penisa do gard艂a. Nawet gdybym mia艂a si艂臋 krzycze膰, i tak kneblowa艂 mi usta penisem. Pami臋tam, 偶e my艣la艂am o tym, jakie to strasznie 偶enuj膮ce, wpycha膰 fiuta w zarzygane gard艂o. Nie mia艂am do niego pretensji, bo przecie偶 nie powiedzia艂am nie. Po prostu nie chcia艂am mie膰 z nim nic wsp贸lnego. Dopiero potem zrozumia艂am, 偶e 鈥瀞eks鈥 z osob膮, kt贸ra nie jest w stanie wyrazi膰 zgody, bo jest prawie nieprzytomna, to gwa艂t. Zawsze, ale jeszcze bardziej dobitnie, je艣li podst臋pem upi艂o si臋 t臋 osob臋.
Kiedy gwa艂ci艂 mnie M., nie krzycza艂am. Chwil臋 wcze艣niej skatowa艂 mnie brutalnie, siniaki goi艂y si臋 miesi膮c. By艂am zamkni臋ta z nim w pomieszczeniu, kt贸rego nie da艂o otworzy膰 si臋 od 艣rodka, a jedyny klucz by艂 w jego kieszeni. Mia艂 furi臋 w oczach. Wrzeszcza艂 na mnie i kaza艂 mi b艂aga膰 o wybaczenie. B艂aga艂am, bo ba艂am si臋, 偶e mnie zabije.
Kiedy 26-letni m臋偶czyzna gwa艂ci艂 14-latk臋, ta szarpa艂a si臋 i wyrywa艂a, ale nie krzycza艂a. S膮d uzna艂, 偶e gwa艂tu nie by艂o. Skaza艂 gwa艂ciciela na rok w zawieszeniu tylko z powodu wieku ofiary. To oznacza, 偶e je艣li b臋dzie dobrze si臋 sprawowa艂, nie sp臋dzi w wi臋zieniu ani dnia. 14 lat to wiek, w kt贸rym zgodnie z polskim prawem nie mo偶na wyrazi膰 艣wiadomej zgody, wi臋c ka偶dy 鈥瀞eks鈥 jest gwa艂tem, nawet taki, kt贸rego 14-latka by chcia艂a. Ta nie chcia艂a. Wyrywa艂a si臋 m臋偶czy藕nie starszemu o ponad 10 lat. Wyrywa艂a si臋, ale s膮d uzna艂, 偶e to nie wystarczy, bo powinna krzycze膰.
Powiedzmy sobie szczerze, nie chodzi wam o krzyk. Chodzi o obron臋 gwa艂cicieli. Wi臋c krzycz臋 teraz: Pierdolcie si臋 wszyscy, kt贸rzy macie w dupie przemoc wobec kobiet! Pierdolcie si臋, obro艅cy gwa艂cicieli! Pierdolcie si臋, gnoje, przez kt贸re kultura gwa艂tu w Polsce kwitnie, ofiary ko艅cz膮 zaszczute, a gwa艂ciciele maj膮 si臋 艣wietnie! PIERDOLCIE SI臉! Ten krzyk s艂yszycie?
Australia. 5-latek zgwa艂cony przez dzieci w wieku od 10 do 13 lat - Wiadomo艣ci

 

R贸偶ne dzieci艅stwa!

Obraz mo偶e zawiera膰: 1 osoba, stoi i na zewn膮trz

Starzej臋 si臋 chyba, bo coraz cz臋艣ciej przypominam sobie moje dzieci艅stwo.

Stoj臋 na balkonie, za kt贸rym jest do艣膰 du偶y plac i widz臋 si臋 we wspomnieniach jak uczy艂am si臋 na tym placu je藕dzi膰 na rowerze.

Mia艂am taki czerwony rower, kt贸ry pami臋tam do dzi艣 i w zwi膮zku z tym st艂uczone kolana, ale by艂am uparta!

Z drugiej strony bloku po艂o偶ony jest聽 60 lat temu bruk, po kt贸rym je藕dzi艂am zim膮 na 艂y偶wach przykr臋canych do but贸w kluczykiem, kt贸re co chwila odpada艂y!

Latem obowi膮zkowo na podw贸rku grali艣my w przer贸偶ne gry z dzie膰mi z bloku, a wi臋c zabawa w chowanego, pi臋膰 cegie艂ek, skakanie przez gum臋 i gonitwa po parku w zabawie – podchody!

Do dzi艣 za blokiem jest taki betonowy plac, po艂o偶ony te偶 jakie艣 50 lat temu, na kt贸rym dzieci gra艂y w siatk贸wk臋, czy te偶 w dwa ognie!

Teraz nikt tam nie gra i smutno si臋 patrzy na to miejsce, a tak偶e za balkonem na placu nie ma dzieci, kt贸ry by gra艂y w pi艂k臋, czy te偶 w kometk臋 – jest pusto!

Je艣li pojawi膮 si臋 dzieci, to przewa偶nie z telefonami i nawet psy wyprowadzaj膮 gapi膮c si臋 w ekran smartfona!

My oblegali艣my boiska sportowe przy szkole podstawowej i byli艣my w ci膮g艂ym ruchu!

Wisieli艣my na trzepaku do wieczornych godzin, a偶 rodzice zacz臋li nas zwo艂ywa膰 do domu!

Czasami we mnie odzywa si臋 taka fala wspomnie艅, bo teraz dzieci艅stwo naszych Wnuk贸w jest zupe艂nie inne, a zw艂aszcza w czasie koronowirusa, kt贸ry zmusza dzieci do wszelkich obostrze艅 w szko艂ach i skazuje je na cz臋sty kontakt z Internetem.

To sprawia, 偶e dzieci si臋 od siebie oddalaj膮 i skazane s膮 na nakazy i zakazy, co z pewno艣ci膮 niszczy w nich poczucie przynale偶no艣ci do grupy z innymi dzie膰mi!

Wszystko si臋 na tym 艣wiecie zmienia bardzo szybko i nas nie uczono w贸wczas o katastrofie klimatycznej.

W serialu, kt贸ry dzi艣 sko艅czy艂am „Wielkie k艂amstewka” pokazano, 偶e dzieci boj膮 si臋 tej katastrofy i popadaj膮 w depresj臋, bo dzieci臋ca wyobra藕nia dzia艂a!

Wsp贸艂czesne dzieci s膮 osamotnione i cz臋sto bardzo smutne z powodu izolacji w艂a艣nie z powodu pandemii.

Na szcz臋艣cie rodzice moich Wnuk贸w zapisuj膮 je np. do Harcerstwa i dzia艂aj膮 wsp贸lnie, co sprawia, 偶e maj膮 kontakt z r贸wie艣nikami!

Kilka dni temu na piechot臋 Harcerze pokonali odcinek – id膮c do lasu, by zdoby膰 kolejne sprawno艣ci!

Cd. ni偶ej!

Obraz mo偶e zawiera膰: co najmniej jedna osoba, ludzie stoj膮, drzewo, niebo, dziecko i na zewn膮trz

Tymczasem na Facebooku przeczyta艂am jak to by艂o kiedy艣 i naprawd臋 tak by艂o:

„Dorasta艂em w Polsce
Szli艣my do szko艂y i z powrotem z przyjaci贸艂mi.
Nasza kolacja by艂a o 7.
Jedzenie w restauracji NIGDY si臋 nie wydarzy艂o. Tego po prostu nie by艂o聽馃檮
Zdejmowa艂em szkolne ubrania, jak tylko wr贸ci艂em do domu i zak艂ada艂em ubrania „po domu”. Musieli艣my odrobi膰 lekcje, zanim pozwolili nam wyj艣膰 na zewn膮trz. Zjadali艣my obiad przy stole
Nasz telefon tarczowy usiad艂 na naszym 鈥测 stoliku telefonicznym 鈥测 na przedpokoju i mia艂 przymocowany sznurek, wi臋c nie by艂o takich rzeczy jak rozmowy prywatne, telefony kom贸rkowe nie istnia艂y!
Telewizja mia艂a tylko kilka kana艂贸w. W艂a艣ciwie to 2! Musieli艣my zapyta膰 przed zmian膮 kana艂u.
Grali艣my w policjant贸w i z艂odziei, w chowanego, pomijaj膮c pi艂k臋 no偶n膮 na ulicach
Pobyt w domu by艂 kar膮 i jedyne, co wiedzieli艣my o 鈥测 znudzeniu 鈥测 to — 鈥测 Lepiej znajd藕 co艣 do roboty, zanim znajd臋 to dla Ciebie!”
Zjedli艣my to, co mama zrobi艂a na obiad albo nic nie jedli艣my..
Wszyscy byli mile widziani i nikt nie wyszed艂 z naszego domu g艂odny.
Nie by艂o wody butelkowej, pili艣my z kranu lub w臋偶a ogrodowego na zewn膮trz (i wszyscy zdrowi).馃槉
Naszym ulubionym pocz臋stunkiem by艂a kromka bia艂ego chleba z mas艂em i cukrem (dla znajomych by艂o jeszcze pyszniej)聽馃崬
Ogl膮dali艣my kresk贸wki w sobotnie poranki, je藕dzili艣my godzinami na rowerach, p艂ywali艣my w rzece.
Nie bali艣my si臋 niczego. Grali艣my do zmroku… zach贸d s艂o艅ca by艂 naszym czasem powrotu do domu (a nasi rodzice zawsze wiedzieli, gdzie jeste艣my).
Gdy kto艣 si臋 k艂贸ci艂, oto co by艂o , to i tak znowu byli艣my przyjaci贸艂mi tydzie艅 p贸藕niej, je艣li nie szybciej.
Szanowali艣my starszych, poniewa偶 wszystkie ciotki, wujki, dziadkowie, babcie i najlepsi przyjaciele naszych rodzic贸w byli przed艂u偶aczami naszych rodzic贸w, a Ty nie chcia艂e艣, 偶eby powiedzieli Twoim rodzicom, je艣li 藕le si臋 zachowywa艂e艣!
To by艂y stare dobre czasy. Tak wiele dzieci dzisiaj nigdy nie dowie si臋, jak to jest by膰 prawdziwym dzieckiem.
Kocha艂em moje dzieci艅stwo
Dobre czasy”.

Dzieci w PRL-u: zabawki i gry | www.wroclaw.pl

Dzieci艅stwo w PRL. Jak wygl膮da艂o 偶ycie w PRL-U

 

Wspomnie艅 dawnych czar!

Robi臋 p贸ki co – detoks od polityki, ale nie wiem jak d艂ugo wytrzymam!

Kawa jak za dawnych lat

Kto pi艂 tak kaw臋, to oznacza, 偶e ju偶 jest starszym cz艂owiekiem, by nie napisa膰, 偶e starym!

Ja kaw臋 zacz臋艂am pi膰, kiedy podj臋艂am swoj膮, pierwsz膮 prac臋, a wcze艣niej mi kompletnie nie smakowa艂a.

Potem si臋 odmieni艂o i do dzi艣 codziennie wypijam swoj膮 porann膮 kaw臋, kt贸ra budzi mnie!

W prezencie 艣lubnym 44 lata temu – dostali艣my m艂ynek elektryczny do mielenia kawy, a wi臋c nie mieli艂am kawy w r臋cznym, drewnianym m艂ynku, cho膰 tak mielona kawa smakowa艂a lepiej, bo by艂a 艣wie偶o mielona!

W pracy by艂y艣my we trzy w biurze, i kt贸ra przysz艂a szybciej, to ta parzy艂a kaw臋 i tak by艂o przez wiele lat!

Od zawsze pi艂am kaw臋 parzon膮 po turecku i nigdy nie kupi臋 ekspresu do zaparzania kawy, bo raczej taka mi mniej smakuje.

Teraz pij臋 kaw臋 z mlekiem bez cukru w kubku i tylko jedn膮, bez zalewania fus贸w – jak to by艂o w trudnych czasach!

Na Facebooku znalaz艂am super komentarz od osoby, kt贸ra pami臋ta tamte czasy, kiedy聽 w stanie wojennym stali艣my w kolejkach po kaw臋, kt贸ra by艂a na kartki:

„To by艂y czasy pi臋kne. Nawet gdy kawa i cukier by艂y na kartki na bridge przychodzili znajomi i przyjaciele przynosz膮c w serwetce porcje do zalania wrz膮tkiem no i do rana dolewka czyli tzw.lura.No i oczywi艣cie papierosik bo karty lubi膮 dymek. Dzi艣 trudno zebra膰 1 stolik bridgowy a w Sylwestra zwykle 5 stolik贸w gra艂o czyli 20 os贸b. Cudownie by艂o.”

Wspomnienie dawnych czas贸w. Najlepszy mo偶liwy spos贸b podania kawy, zdj臋cie wywo艂uje ogromny sentyment.

Kawa dawniej wygl膮da艂a i smakowa艂a zupe艂nie inaczej. Nie by艂o wymy艣lnych sposob贸w przyrz膮dzania i podawania, a wi臋kszo艣膰 z nas musia艂a zadowoli膰 si臋 zwyk艂膮 sypan膮 nierozpuszczaln膮 czarn膮 kaw膮 z fusami. Pami臋tacie jak j膮 podawano w waszym domu? Poni偶szy spos贸b wywo艂uje wielk膮 nostalgi臋.

Kawa mo偶e obecnie przyt艂oczy膰 ilo艣ci膮 mo偶liwo艣ci. Wiele gatunk贸w, dodatk贸w, sposob贸w parzenia oraz podawania sprawia, 偶e czasem ci臋偶ko podj膮膰 decyzj臋 czego chcemy sie napi膰. Dawniej najbardziej popularnym sposobem picia kawy by艂a tak zwana „fusianka” czyli zwyk艂e zmielone ziarna kawy zalane gor膮c膮 wod膮. Taki napar serwowany by艂 w specyficzny spos贸b, kt贸ry dzisiaj wywo艂uje w nas nostalgi臋 i ch臋膰 powrotu do dawnych lat.

Kawa w stylowych szklaneczkach – pami臋tacie jak pito j膮 lata temu?

Czasy PRL-u by艂y wyj膮tkowe. Ludzie wspominaj膮 je z rozrzewnieniem, w ko艅cu praktycznie nic nie wygl膮da ju偶 tak jak dawniej. Jedn膮 z zapomnianych przez wi臋kszo艣膰 os贸b rzeczy by艂y specjalne szklaneczki do picia kawy. Tworzone by艂y z bardzo cienkiego szk艂a bez uchwytu, wi臋c wymaga艂y u偶ycia specjalnego koszyczka. Sam koszyczek by艂 metalowy i posiada艂 „ucho” , za kt贸re wygodnie mo偶na by艂o trzyma膰. Nieod艂膮cznym elementem zestawu by艂a tacka, na kt贸rej mo偶na by艂o wygodnie u艂o偶y膰 wiele szklaneczek bez ryzyka wylania zawarto艣ci czy zbicia delikatnego szk艂a.

Internauci nie omieszkali podzieli膰 si臋 swoimi do艣wiadczeniami i historiami zwi膮zanymi z tak膮 kaw膮. Wielu z nich wspomina, 偶e powy偶szy zestaw dalej trzymaj膮 w szafie i wyci膮gaja jedynie na najwazniejsze okazje.

  • Na ka偶dych imieninach zawsze by艂 ten moment w kt贸rym pada艂o pytanie: komu kawk臋, komu herbatk臋? – pisze jedna z u偶ytkowniczek portalu Facebooka.
  • Jeszcze w ten spos贸b si臋 podaje kaw臋 w barach przy drodze. Wspomnienie dawnych czas贸w – twierdzi inna komentuj膮ca.

A czy wy dalej korzystacie z takiego zestawu, b膮d藕 spotkali艣cie si臋 z nim gdzie艣 indziej? Dajcie zna膰 w komentarzach.

https://smakosze.pl/kawa-030720-ds-najlepszy-mozliwy-sposob-podania?fbclid=IwAR3QZge9NUhQ2KxJe59r61lQmdwQxMFdU3icSoTfL17cLlDMhsXql99fY3I

Kawa naturalna, ziarnista 100g - pami膮tka z czas贸w prl - Galeria ...

S艂odycze, kawa i owoce - o to walczyli艣my w PRL przed Bo偶ym ...

Ku pami臋ci – czasy PRL – u!

M膮偶 z koleg膮 kupili na sp贸艂k臋 dzia艂k臋 ogrodow膮 w naszym mie艣cie tzw. „RODos”, czyli Rodzinne ogrody dzia艂kowe ogrodzone siatk膮, na kt贸rych nie ma upraw, a stanowi膮 one tylko dzia艂ki rekreacyjne i wypoczynkowe.

Kiedy jest 艂adna pogoda, to znajomi zbieraj膮 si臋 na niej by 艣wi臋towa膰 czyje艣 imieniny, lub urodziny przy piwku i grillu!

呕ona kolegi dzi艣 udekorowa艂a to miejsce tak, 偶e w zu偶ytej oponie posadzi艂a ro艣linki tzw. skalniaki i przystroi艂a wg, w艂asnego pomys艂u – zdj臋cia poni偶ej:

Takie miejsce w czasie pandemii jest bardzo przydatne, bo mo偶na si臋 wyrwa膰 na 艣wie偶e powietrze i poby膰 w艣r贸d przyrody ze znajomymi!

Skoro mo偶na ju偶 zdj膮膰 maseczki, tak jak to zrobili politycy, to i nam zwyk艂ym obywatelom widocznie te偶 mo偶na!

Teraz chyba na dzia艂kach wi臋cej uprawiaj膮 ludzie starsi, bo m艂odzi raczej stawiaj膮 na wygod臋, aby na swoim kawa艂ku ziemi po prostu mogli odpoczywa膰, cho膰 mog臋 si臋 myli膰!

Podobno w czasie pandemii nast膮pi艂 zwrot i ludzie zaczynaj膮 na nowo kupowa膰 sw贸j kawa艂ek po艂ogi na dzia艂kach ogrodowych, bo wszyscy zaczynaj膮 szuka膰 odskoczni!

Ja w swoim 偶yciu wiele lat pracowa艂am na dw贸ch dzia艂kach i naprawd臋, to by艂o wyrzeczenie, gdy偶 mi臋dzy domem, a prac膮 trzeba by艂o wygospodarowa膰 czas na utrzymanie dzia艂ki, a potem trzeba by艂o robi膰 przetwory z dar贸w ziemi!

Znalaz艂am 艣wietny artyku艂 o dawnych ogrodach dzia艂kowych opisanych w ksi膮偶ce Wojciecha Przylipiaka w ksi膮偶ce „Czas wolny w PRL” i czytamy:

„Wspomnia艂 pan r贸wnie偶 o ogr贸dkach dzia艂kowych. Mo偶na powiedzie膰, 偶e by艂 to hit PRL, kt贸ry na dodatek dzi艣 wraca do 艂ask. Ceny dzia艂ek s膮 zawrotne, zw艂aszcza w wielkich miastach. Na czym polega艂 ich fenomen?

  • Ogr贸dki dzia艂kowe pe艂ni艂y bardzo wa偶n膮 rol臋 w聽偶yciu Polak贸w. I聽cho膰 nie by艂y wynalazkiem PRL-u, bo pierwsze powsta艂y jeszcze w聽XIX wieku, to rzeczywi艣cie wtedy prze偶y艂y rozkwit. W聽okresie powojennym stanowi艂y wa偶ne zaplecze 偶ywieniowe. Nie tylko uprawiano na nich owoce i聽warzywa, ale hodowano te偶 zwierz臋ta, takie jak kr贸liki czy go艂臋bie. S艂ynne by艂o has艂o ministra handlu i聽aprowizacji Alfreda Jaroszewicza z聽1946 roku: „Czym dawniej by艂o mi臋so, dzi艣 s膮 warzywa”. Z聽czasem doszed艂 aspekt wypoczynkowy. Na dzia艂kach zakwit艂o 偶ycie towarzyskie. W聽latach 80. a偶 2,5 miliona obywateli odpoczywa艂o tutaj po pracy. O聽dzia艂k臋 stara艂o si臋 wtedy 700 tys. os贸b – czterokrotnie wi臋cej ni偶 o聽fiata 126 p. Polacy byli tak zdesperowani, 偶e gdy nie przyznano im dzia艂ki, tworzyli dzikie ogrody.
  • Dzia艂ki by艂y nie tylko wytchnieniem od ciasnych, ciemnych i聽zawilgoconych mieszka艅, ale te偶 miejscem, gdzie mo偶na by艂o poczu膰 wolno艣膰. Z聽jednej strony dzia艂kowicza obowi膮zywa艂 regulamin, ale z聽drugiej m贸g艂 wcieli膰 si臋 w聽rol臋 architekta i聽budowniczego, daj膮c upust swojej kreatywno艣ci. W聽efekcie powstawa艂y domki sk艂adaki z聽przer贸偶nych niepasuj膮cych do siebie element贸w: ka偶de okno by艂o inne, a聽funkcj臋 drzwi wej艣ciowych pe艂ni艂y np. drzwi toaletowe z聽mieszkania w聽bloku.

– W聽ksi膮偶ce napisa艂 pan, 偶e po budulcu altanek 艂atwo by艂o pozna膰, gdzie pracuje w艂a艣ciciel dzia艂ki albo gdzie ma znajomo艣ci.

  • Dok艂adnie! Na przyk艂ad na dzia艂ce mojej babci Zosi altanka powstawa艂a z聽drzwi, kt贸re wujek wynosi艂 z聽pracy. Domki dzia艂kowe cz臋sto by艂y sk艂adane z聽element贸w „za艂atwionych” z聽zak艂ad贸w pracy albo pobliskich bud贸w. By艂y to kawa艂ki blachy, drewno albo ceg艂贸wki z聽rozbi贸rki, drzwi od windy czy nawet kioski Ruchu.

  • Dzi艣 ogr贸dki dzia艂kowe prze偶ywaj膮 drug膮 m艂odo艣膰 – cho膰 ju偶 w troch臋 innej formie. W zesz艂ym roku odwiedzi艂em dzia艂ki przy alei Waszyngtona w Warszawie. To m.in. tutaj rozgrywa si臋 akcja ksi膮偶ki Adama Bahdaja i serialu Stanis艂awa J臋dryki „Stawiam na Tolka Banana”. Przy bramie zamiast sk艂adak贸w, syrenek czy ma艂ych fiat贸w, sta艂y luksusowe samochody. Kiedy艣 ludzie g艂贸wnie uprawiali tam owoce i warzywa, dzi艣 po prostu odpoczywaj膮 w otoczeniu kwiat贸w. Obowi膮zkowy jest grill i trampolina. Mimo tych zmian dzia艂ki nadal stanowi膮 艣wietn膮 odskoczni臋 od 偶ycia w blokowiskach”.

Czytaj wi臋cej na https://kobieta.interia.pl/zycie-i-styl/news-gdzie-sie-podzialy-tamte-prywatki,nId,4508216,nPack,2#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

 

Obraz mo偶e zawiera膰: ro艣lina i na zewn膮trz

Brak dost臋pnego opisu zdj臋cia.

Nie by艂am idealn膮 matk膮!

Obraz mo偶e zawiera膰: kwiat i ro艣lina

W taki dzie艅 jakim jest „Dzie艅 Mamy” zawsze robi臋 swoje, osobiste podsumowanie.

O poranku jeszcze spa艂am dobrym i spokojnym snem, kiedy zadzwoni艂 domofon.

Drzwi otworzy艂 M膮偶 i przyj膮艂 od Poczty Kwiatowej pi臋kny bukiet dla mnie od C贸rki mieszkaj膮cej w Szczecinie i w dobie pandemii by艂a to dla mnie ogromna przyjemno艣膰, bo si臋 nie spodziewa艂am.

Potem przysz艂a moja druga C贸rka, kt贸ra mieszka w tym samym mie艣cie i jako kobieta zap臋dzona wr臋czy艂a mi za du偶y prezent.

Dosta艂am krem do twarzy na dzie艅 i na noc, czekoladki, 偶el do mycia cia艂a, oraz szampon, a tak偶e owocow膮 herbat臋 i kawa艂ek pysznego ciasta.

Przy kawie i herbacie zjad艂y艣my po rogaliku z marmolad膮 i tak nam min膮艂 cudowny czas na rozmowie i ja tego czasu nie zapomn臋 do ko艅ca swojego 偶ycia.

Tak sobie siedz臋 i rozmy艣lam jak膮, to ja by艂am matk膮 dla swoich dzieci?

W pami臋ci mam, 偶e by艂am matk膮 dobr膮, ale i te偶 do艣膰 surow膮, gdy偶 wymaga艂am od C贸rek mo偶e zbyt du偶o, a mo偶e w sam raz.

Urodzi艂am Je tu偶 przed stanem wojennym w Polsce, kiedy w sklepach nie by艂o nic.

Trzeba by艂o o wszystko walczy膰, a wi臋c walczy艂am, bo chcia艂am, aby nic Im nie brakowa艂o.

Nie by艂o czasu na sentymenty, a wi臋c by艂am matk膮 zabiegan膮, ale zawsze pami臋ta艂am, 偶e moje dzieci, to m贸j najwi臋kszy skarb.

Ja by艂am do艣膰 surowa, bo bardziej surowa ni偶 ich Tata, kt贸ry ze 艣cierk膮 biega艂 po domu udaj膮c, 偶e im wleje za niepos艂usze艅stwo, a one 艣mia艂y si臋 w niebo g艂osy.

Ja potrafi艂am, kiedy nie chcia艂y zrobi膰 porz膮dku na biurku zwali膰 klamoty na pod艂og臋 i zamkn臋艂am drzwi i sprz膮tn臋艂y.

Zawsze chcia艂am, aby wyros艂y na m膮dre i odpowiedzialne w przysz艂o艣ci kobiety i to si臋 uda艂o.

Obie maj膮 swoje rodziny i ja si臋 do ich 偶ycia nie musz臋 wtr膮ca膰, bo same ogarniaj膮 swoje 偶ycie i p贸ki co jestem spokojna o nie i o ich rodziny!

Przyznaj臋, 偶e s膮 bardzo r贸偶ne, bo jedna to czysty Ojciec, a druga to ja i moim marzeniem jedynym przed 艣mierci膮 jest to, aby by艂y sobie bliskie i pomocne mimo zupe艂nie innych temperament贸w.

Wykona艂am swoje zadanie jako matka i mam nadziej膮, 偶e wybacz膮 mi moje matczyne potkni臋cia, bo idealnych matek nie ma!

Pami臋tam te偶 czas, 偶e kiedy pracowa艂am 6 dni w tygodniu, to w niedziel臋 rano Je k膮pa艂am, daruj膮c im k膮piel w sobot臋 wieczorem.

Sadza艂am je pod ko艂dr膮 w ma艂偶e艅skim 艂贸偶ku i podawa艂am im 艣niadanie do 艂贸偶ka, a w telewizji lecia艂a z telewizora „Pszcz贸艂ka Maja”.

Ja w tym czasie mog艂am szykowa膰 obiad niedzielny!

1 lutego 2019 roku zmar艂a moja Mama i wiem, 偶e ju偶 nigdy nie b臋d臋 mog艂a o nic J膮 spyta膰, cho膰 mam w g艂owie tyle pyta艅! [*]

Obraz mo偶e zawiera膰: 2 osoby, ludzie stoj膮, drzewo i na zewn膮trz

 

Obraz mo偶e zawiera膰: 3 osoby, tekst

 

Obraz mo偶e zawiera膰: 1 osoba, tabela i w budynku