Archiwa tagu: wspomnienia

To by艂 dobry czas!

Zdj臋cie jest autorstwa mojego M i wczoraj nad nasze miasto nadci膮gn臋艂a burza ze strony Szczecina.

Pomrucza艂a troch臋 i sobie posz艂a, ale dobrze, 偶e popada艂o troch臋, bo ziemia jest spragniona wody!

Potocznie si臋 m贸wi, 偶e je艣li kogo艣 nie ma w Internecie, to nie istnieje i tak dzisiaj szuka艂am jakiegokolwiek zdj臋cia mojego, by艂ego nauczyciela i nie znalaz艂am, a przecie偶 istnia艂.

Gdzie艣 oko艂o godziny 16 dzisiaj – dotar艂a do mnie wiadomo艣膰, 偶e w艂a艣nie odszed艂 m贸j nauczyciel od WF-u, kt贸ry zaszczepi艂 we mnie mi艂o艣膰 do sportu i zauwa偶y艂, 偶e rokuj臋!

By艂o to w szkole podstawowej i bardzo lubi艂am lekcje WF-u, a w godzinach pozalekcyjnych bra艂am udzia艂 w tzw. „SKS-e”, bo tak to si臋 w贸wczas nazywa艂o, czyli szkolnym ko艂em sportowym!

Zrobi艂o mi si臋 bardzo smutno i automatycznie na moim fanpage poda艂am wiadomo艣膰, bo wiem, 偶e wielu ludzi go wspomni z sentymentem.

Gra艂am dobrze w pi艂k臋 r臋czn膮, a tak偶e w kosza, kt贸rego uwielbia艂am, ale by艂am dobra w lekkoatletyce i gdzie艣 tam jeszcze le偶膮 moje dyplomy, kt贸rych si臋 nie pozby艂am.

W takich sytuacjach automatycznie w g艂owie pojawiaj膮 si臋 wspomnienia z m艂odzie艅czych lat i zawsze b臋d臋 pami臋ta艂a, 偶e mia艂am 艣wietnych nauczycieli, tak w szkole podstawowej, jaki i potem w 艣redniej!

Musz臋 przyzna膰, 偶e moi nauczyciele wykonywali sw贸j zaw贸d z pasj膮 i absolutnie nie zdeformowali mojej psychiki, bo wszyscy pozostali w mojej pami臋ci na zawsze.

Mia艂am tylko k艂opot z pani膮 od matematyki, kt贸ra kompletnie mi nie pasowa艂a.

Nie rozumia艂am jej wyk艂ad贸w i na lekcji mnie poderwa艂a do odpowiedzi, a ona do mnie, 偶e wiem, i偶 gdzie艣 dzwoni, ale nie wiem w jakim ko艣ciele i usiad艂am zrozpaczona.

Za par臋 miesi臋cy czeka艂y mnie egzaminy do szko艂y 艣redniej, a ja by艂am totalna noga i uwierzy艂am, 偶e jestem matematycznym beztalenciem.

Trafi艂am jednak do korepetytora, kt贸ry da艂 mi par臋 lekcji i poj臋艂am wszystko w lot, a egzamin zda艂am na pi膮tk臋.

W 偶yciu tak bywa, 偶e po sko艅czeniu szk贸艂 wiara si臋 rozjecha艂a i tyle pozosta艂o z tych wspomnie艅.

Nie mieli艣my w贸wczas Internetu, ale byli艣my zaanga偶owani w zaj臋cia pozalekcyjne, a wi臋c tak si臋 spe艂niali艣my.

Teraz kiedy przechodz臋 obok mojej szko艂y, w moim mie艣cie wspominam ten czas z sentymentem i ani razu ze z艂ymi wspomnieniami, bo to by艂 dla mnie dobry czas.

Rodzice!

Moja 艣p. Mama na tym zdj臋ciu mia艂a 24 lata i m贸wi艂a mi, 偶e by艂a ze mn膮 w ci膮偶y.

Nie ma jej ju偶, ale ja cz臋sto wracam do wspomnie艅 z Ni膮 zwi膮zanych, gdy偶 kiedy by艂am ma艂a, to troch臋 o sobie opowiada艂a.

Kiedy si臋 urodzi艂a w 1932 roku w 艁odzi, to jej rodzona mama umar艂a i zosta艂a tylko ze swoim ojcem.

Po jakim艣 czasie ojciec zwi膮za艂 si臋 z kobiet膮, ale ta znajomo艣膰 d艂ugo nie trwa艂a.

Okaza艂o si臋, 偶e ta nowa matka chcia艂a zag艂odzi膰 to dziecko, bo widocznie nie pokocha艂a mojej mamy i mo偶e nie chcia艂a jej wychwywa膰.

Jej ojciec wygoni艂 z艂膮 kobiet膮 i za jaki艣 czas zwi膮za艂 si臋 z now膮, kt贸ra moja mam臋 wychowywa艂a do 20 roku 偶ycia.

Mama opowiada艂a, 偶e by艂a dla niej bardzo ostra i je艣li tylko by艂o 藕le pos艂ane 艂贸偶ko, albo niedomyta pod艂oga, potrafi艂a wszystko zniszczy膰 i mama musia艂a zaczyna膰 od nowa uk艂ada膰 pierzyny i my膰 pod艂og臋 szoruj膮c j膮 szczotk膮 na kolanach.

Wiem, 偶e do pracy posz艂a w wieku 14 lat, a ju偶 trwa艂a wojna.

Niemcy przychodzili do ich domu i szukali alkoholu i co艣 do jedzenia i nie raz by艂a przez nich pobita.

Naprawd臋, to nie wiele wiem z jej 偶ycia, bo by艂a oszcz臋dna we wspomnieniach.

Opowiedzia艂a tylko, kiedy ju偶 by艂am starsza, 偶e kiedy wysz艂a za m膮偶 i wyjecha艂a z 艁odzi, to jej ojciec, kt贸ry bardzo j膮 kocha艂 si臋 rozpi艂 i w konsekwencji powiesi艂 z rozpaczy i t臋sknoty.

M贸j Ojciec te偶 nie oszcz臋dza艂 jej i w domu by艂y awantury, a tak偶e potem ucieczka, aby odci膮膰 si臋 od przemocy.

P贸艂 roku mieszka艂y艣my u zupe艂nie obcych ludzi do czasu, kiedy ojciec po rozwodzie otrzyma艂 inne mieszkanie, a my mog艂y艣my wr贸ci膰 do w艂asnego domu.

Jak pami臋tam na g艂owie mamy by艂o dos艂ownie wszystko, a wi臋c robi艂a w tym ma艂偶e艅stwie za kapitana, aby to wszystko jako艣 ogarn膮膰.

To ja nam贸wi艂am J膮 do rozwodu, bo ba艂am si臋, 偶e ojciec nas pozabija w pijackim amoku i mo偶e mia艂a o to do mnie pretensje – tego nie wiem.

Jednak z czasem od偶y艂a i mog艂a 偶y膰 ju偶 po swojemu.

Kiedy by艂am dzieckiem, to by艂am w 艁odzi z mam膮 i wujkiem i widzia艂am ten skromny domek, w kt贸rym mama si臋 wychowywa艂a i mam w pami臋ci jako, takie wyobra偶enie.

Pami臋tam, 偶e przy domu by艂 ogr贸dek i ma艂y sad i to wszystko, co mi przekaza艂a ze swojego 偶ycia.

Nie mam nawet zdj臋膰 z okresu Jej dzieci艅stwa i m艂odo艣ci, ani jej rodzic贸w.

Jeszcze gorzej jest z pami臋ci膮 o dzieci艅stwie i m艂odo艣ci mojego ojca, bo on nigdy nic mi nie m贸wi艂, a te偶 urodzi艂 si臋 w 艁odzi, a tylko wiem, 偶e mia艂 dw贸ch braci, kt贸rych wychowywa艂a matka.

O jego ojcu nie m贸wi艂 nigdy i gdzie w tej 艁odzi mieszkali.

Jeden z braci mi powiedzia艂, kiedy by艂am ju偶 m臋偶atk膮, 偶e kiedy ojciec by艂 m艂ody, to bardzo troszczy艂 si臋 o matk臋 i braci.

Potem niechc膮cy zosta艂a mi zdradzona tajemnica, 偶e matka mojego ojca pope艂ni艂a samob贸jstwo, bo wydawa艂o si臋 jej, 偶e jest chora na raka, co nie by艂o prawd膮.

Og贸lnie wi臋c przynale偶臋 do rodziny pe艂nej dziwnych tragedii i nieszcz臋艣膰, gdy偶 m贸j ojciec te偶 pope艂ni艂 samob贸jstwo i sami widzicie, 偶e musia艂am i musz臋 z tym 偶y膰.

Ojciec nawet nie zostawi艂 偶adnego listu i do dzisiaj nie wiem dlaczego tak zrobi艂.

Ech…

Moja rodzina i moi bliscy, kt贸rych praktycznie ju偶 nie ma zawsze byli zimni, lodowaci i nie potrafili m贸wi膰 o uczuciach, a mi do dzisiaj tego bardzo brakuje.

Nie m贸wili, 偶e si臋 kochaj膮 i siebie potrzebuj膮, a teraz na wszystko jest za p贸藕no, bo z grob贸w ju偶 nie s艂ucha膰 偶adnych s艂贸w.

Dlatego m贸wmy swoim bliskim dobre s艂owa, 偶e pami臋tacie i nie szcz臋d藕cie s艂owa kocham swoim bliskim i dzieciom cho膰by mia艂y ju偶 50 lat.

Powr贸ci膰 do wspomnie艅.

Ju偶 wiecz贸r, a wi臋c zapalam tak膮 malutk膮 lampk臋, aby skre艣li膰 notk臋 na blogu.

Najlepiej mi si臋 przy niej pisze, cho膰 musz臋 potem sprawdza膰, czy w notce nie ma b艂臋d贸w, bo lampka ma艂o 艣wiat艂a mi daje, a ja pisz臋 w艂a艣nie wieczorem.

Jestem w tym wieku, 偶e na te starsze lata wiele si臋 przypomina z czas贸w nastoletnich, bo widocznie takie jest prawo wieku.

Teraz m艂ode dziewcz臋ta maj膮 Internet i z niego mog膮 swobodnie czerpa膰 wiedz臋 na przer贸偶ne tematy je interesuj膮ce.

Istniej膮 tak偶e fora, na kt贸rych wymieniaj膮 si臋 do艣wiadczeniami, a tak偶e zadaj膮 pytania na to, co je zajmuje.

Kiedy艣 nie by艂o tak 艂atwo, bo literatura by艂a bardzo uboga, a czasami wr臋cz niedost臋pna. W szkole nie by艂o lekcji z wychowania w rodzinie, czy te偶 na tematy dojrzewania oraz przygotowania do doros艂ego 偶ycia, nawet seksualnego.

Nie by艂o podpasek, kiedy dziewczyna dosta艂a pierwszy okres i by艂y艣my skazane na lignin臋, a w dobrym przypadku na wat臋 – po prostu.

W domach nie rozmawia艂o si臋 o dojrzewaniu i jak si臋 zabezpieczy膰 przed niechcian膮 ci膮偶膮 i dlatego trzeba by艂o samemu dochodzi膰 do wszystkiego!

Nie by艂o literatury i pami臋tam, 偶e w kiosku mia艂am za艂o偶on膮 teczk臋 i pani z kiosku „Ruchu” wk艂ada艂a do niej zam贸wione, dane czasopismo!

Pami臋tam, 偶e wykupywa艂am „Przyjaci贸艂k臋”, „Filipink臋”, „Ekran” i „Film” i co艣 tam jeszcze.

Lubi艂am usi膮艣膰 sobie w kuchni i poch艂ania艂am owe czasopisma, szukaj膮c dla siebie interesuj膮cych artyku艂贸w i st膮d czerpa艂am wiedz臋.

Pami臋tam jeszcze, 偶e kiedy mia艂am jaki艣 k艂opot, z kt贸rym sama nie dawa艂am rady, to pisa艂am do gazety swoje w膮tpliwo艣ci opisuj膮c, co mnie interesowa艂o.

Nikt nie odpisywa艂 w Internecie, a otrzymywa艂am list pisany na maszynie do pisania w kopercie z porad膮, na kt贸r膮 czeka艂am i w zasadzie by艂am z odpowiedzi zadowolona.

Z kole偶ank膮 dorwa艂y艣my ksi膮偶k臋 u艣wiadamiaj膮c膮 pt. „O dziewcz臋tach dla dziewcz膮t” i czyta艂y艣my jA w altanie na dzia艂ce, 偶eby nikt nas na tej lekturze nie z艂apa艂.

Potem w szkole 艣redniej 31 dziewczyn mia艂o do dyspozycji tylko jeden egzemplarz ksi膮偶ki Wis艂ockiej „Sztuka kochania” i poch艂ania艂y艣my j膮 na szybko pod 艂awk膮, albo po kryjomu w domu – takie to by艂y czasy.

M贸j pierwszy ch艂opak, kt贸ry mnie poderwa艂 i posz艂am z nim na randk臋 – bardzo mnie nudzi艂, ale aby go nie urazi膰 pisa艂am z nim listy, bo by艂 zamiejscowy, a to tego mia艂 na imi臋 Julek!

Pisa艂am z wieloma osobami i mia艂am karton zape艂niony kartkami i listami i pewnego dnia pozby艂am si臋 tego, a teraz bardzo 偶a艂uj臋.

Pisa艂am pami臋tnik i to si臋 zachowa艂o i cz臋sto do niego zagl膮dam stwierdzaj膮c, 偶e w okresie nastolatki mia艂am du偶o dylemat贸w!

W tym pami臋tniku wci膮偶 s膮 bilety do kina, czy teatru, a tak偶e moje wiersze.

Nie by艂y艣my w tamtym czasie u艣wiadomione, cho膰 ja troch臋 ju偶 wiedzia艂am o tych sprawach, a jest to bardzo wa偶ne dla ka偶dej dziewczyny i ch艂opaca.

Pami臋tam, 偶e moja kole偶anka mia艂a ch艂opaka i kiedy艣 mnie si臋 spyta艂a, czy mo偶na zaj艣膰 w ci膮偶臋 kochaj膮c si臋 na fotelu, a nie w 艂贸偶ku!

Teraz m艂ode dziewczyny niech b臋d膮 szcz臋艣liwe, 偶e maj膮 Internet, cho膰 jak wiemy w szko艂ach nadal nie ma lekcji u艣wiadamiaj膮cych, bo to katolicka Polska jest i rz膮dzi szko艂膮 kabotyn – deweloper!

Dawne znajomo艣ci si臋 rozmy艂y, a by艂o tak, 偶e spotyka艂y艣my si臋 z dziewczynami ze szko艂y 艣redniej co rok, ale po 25 latach si臋 nie pozna艂y艣my, bo czas zrobi艂 swoje.

I tak uciek艂a m艂odo艣膰!

Ta jedna 艂za!

Uwielbiam fotografowa膰 chmury, bo tak szybko si臋 zmieniaj膮, albo znikaj膮.

W dzie艅 by艂o ich du偶o, a teraz mam g艂adkie niebo nad moim miastem i mo偶e na pogod臋 idzie.

M贸zg cz艂owieka, to wci膮偶 jest niezbadany organ i naukowcy wci膮偶 nad tym pracuj膮.

Gdzie艣 tam w szufladkach zapisane jest ca艂e nasze 偶ycie, bo nawet dzieci艅stwo, kt贸rego zazwyczaj nie pami臋tamy.

Przekona艂am si臋 dzisiaj o tym, kiedy wystarczy jaki艣 obrazek zobaczy膰, albo co艣 przeczyta膰 i si臋 szufladka otwiera i jak z lampy Aladyna wyp艂ywaj膮 wspomnienia.

Ju偶 dawno zapomnia艂am o przemocy domowej w moim domu ze strony mojego Ojca.

Jednak dzi艣 zobaczy艂am jak ukrai艅ski ojciec wraca do domu z wojny, kiedy jego c贸reczka mia艂a mo偶e 4 urodziny.

Schowa艂 si臋 w wielkim pudle i w pewnym momencie ukaza艂 si臋 swojemu dziecku.

Bo偶e jak on j膮 z艂apa艂 w ramiona i zacz膮艂 ca艂owa膰, a ona wtuli艂a si臋 z ojca z mi艂o艣ci膮 i t臋sknot膮 za nim i tu pola艂y mi si臋 艂zy, bo nigdy w 偶yciu czego艣 takiego nie do艣wiadczy艂am.

W艂a艣nie otworzy艂a si臋 ta szufladka, 偶e lepiej by艂o mnie bi膰, ani偶eli przytula膰 i kocha膰.

Ile偶 ja przez to straci艂am, ale niech ta szufladka si臋 zamknie i nigdy wi臋cej mnie nie dr臋czy wspomnieniami.

Pisa艂am niedawno, 偶e nie da si臋 w obecnej sytuacji nie przeklina膰.

W moim domu dzi艣 w艂a艣nie to si臋 sta艂o.

Zacz臋艂am nagrywa膰 An偶eja z 偶onk膮 w jakie艣 szkole i M mi komunikowa艂 w przedpokoju, 偶e ubiera si臋 do wyj艣cia, a ja dawa艂am znaki aby by艂 cicho, bo si臋 nagrywa.

Kiedy wszed艂 do pokoju i zobaczy艂 co ja nagrywam, to pad艂o przekle艅stwo, bo An偶ej znowu si臋 dar艂 i robi艂 durne miny, a ta jego 偶ona ledwie to znosi艂a.

Oto dow贸d, ale naprawd臋 nie jeste艣my rodzin膮 patologiczn膮, a tylko realnie widzimy jakiego mamy „prezydenta”

Co to by艂 za upiorny dzie艅.

Ludzie, o ma艂o nie zesz艂am na zawa艂 s艂uchaj膮c bydlaka na Zamku Kr贸lewskim, kt贸ry oto domaga si臋 reparacji od naszych s膮siad贸w Niemc贸w, z kt贸rymi od wielu lat byli艣my w dobrych stosunkach i robili艣my biznesy.

Rozbola艂a mnie g艂owa i dosta艂am wypiek贸w, bo wiecie o co w tym wszystkim chodzi?

Chodzi, aby sk艂贸ci膰 znowu Polak贸w dla g艂os贸w w wyborach, tak jak by艂o ze Smole艅skiem.

Aby zas艂oni膰 dro偶yzn臋, inflacj臋, braki w臋gla i tak dalej id膮 po z艂ej stronie mocy.

Rados艂aw Sikorski okre艣li艂 dzi艣 tego cynika i bydlaka – cz艂owiekiem zwariowanym.

Oczywi艣cie reparacji nie dostaniemy i kasy z KPO te偶 nie dostaniemy, a wi臋c prowadz膮 nas w przepa艣膰, a wszystko ju偶 si臋 zaczyna – jesieni膮.

Patrz膮c na nich mo偶na to okre艣li膰 tak:

„鈥瀂wierz臋ta w ogrodzie patrzy艂y to na 艣wini臋, to na cz艂owieka, potem zn贸w na 艣wini臋 i na cz艂owieka, ale nikt ju偶 nie m贸g艂 si臋 po艂apa膰, kto jest kim.鈥

George Orwell

Wierz臋 w sprawiedliwo艣膰 dziejow膮, 偶e b臋d膮 spieprza膰 we wszystkie kierunki 艣wiata, aby unikn膮膰 s膮d贸w i prokurator贸w.

Marzy mi si臋 taki czas, 偶e po obudzeniu nie b臋d臋 bieg艂a w艂膮czy膰 media, bo by艂abym pewna, 偶e w Polsce ju偶 nie ma z艂odziei i cwaniak贸w okradaj膮cych Polsk臋, a s膮 w rz膮dzie ludzie naprawiaj膮cy tej kraj!

Niespodzianki!

choszczno3

Jest to 艣rodek mojego miasta, na kt贸rym odbywaj膮 si臋 wszelkie imprezy miejskie.

Jest jedno ale…

Mieszkam tutaj 60 lat i przez ten okres nie pokocha艂am tego miasta na 100%

Nie wiem od czego to zale偶y, a przecie偶 kiedy pojecha艂am do Torunia, to od razu to miasto pokocha艂am ca艂膮 sob膮!

Wydaje mi si臋, 偶e wszystko zale偶y od architektury jaka pozosta艂a po wojnie, bo i Szczecin ma miejsce w moim sercu, kt贸ry w sporej cz臋艣ci ocala艂.

Trudno i musz臋 z tym 偶y膰, a jedyne co kocham w moim mie艣cie, to jezioro w 艣rodku miasta.

Jednak 偶ycie potrafi zaskakiwa膰 i ka偶dy dzie艅 niesie niespodziank臋.

W艂a艣nie otrzyma艂am na priv na Facebooku cudowne wspomnienie z 1993 roku, kiedy byli艣my na zlocie wszystkich u偶ytkownik贸w CB.

Kto by pomy艣la艂, 偶e na YT to wisi tyle lat, a ja o niczym nie wiedzia艂am.

Jakie pi臋kne wspomnienie i fakt, 偶e kto艣 to wynalaz艂 w czelu艣ciach Internetu.

Na tym filmiku jest m贸j M, C贸rka i ja.

Kiedy nie by艂o telefon贸w, my siedzieli艣my na radiach CB i rozmawiali艣my ze sob膮, tak powsta艂a paczka radiowc贸w i byli艣my blisko ze sob膮.

Min臋艂y lata i wielu z nas odesz艂o, a wi臋c tym bardziej cenny jest ten film.

Dzi臋kuj臋 Paw艂owi, kt贸ry mi go przes艂a艂.

Ja jestem w 5 minucie.

U mnie wczoraj wieczorem spad艂 dawno wyczekiwany deszcz.

By艂o ju偶 ciemno, ale uda艂o mi si臋 nakr臋ci膰 pioruna z b艂yskawic膮 z mojego balkonu – filmik poni偶ej, a wi臋c uwieczni艂am tylko piorun i d藕wi臋k spadaj膮cego deszczu tak wyczekiwanego.

A co w polityce drodzy?

Jaja jak berety kolokwialnie pisz膮c.

Oto Dworczyk ten od rosyjskich mejli – akurat – napisa艂 lekk膮 r臋k膮 „AUTOBIOGRAF臉” PiS-u.

Niby odnosi si臋 to tylko do ministra Adamczyka, ale to okre艣la ca艂膮, t臋 szemran膮 band臋!

Brawo panie Dworczyk, bo jaka to jest bystra obserwacja i jaka szczero艣膰, bo jeste艣cie t臋pot膮 i nie zakrzyczy tego Pinokio, 偶e to ruska agentura publikuje – nie uda wam si臋 ju偶 nas ok艂ama膰.

Toniecie i s艂ycha膰 bul, bul w Odrze!

Afera mailowa. „Takiej t臋poty nie widzia艂em”

„Takiej t臋poty, po艂膮czonej z niekompetencj膮, bezinteresownym szkodnictwem lub zawi艣ci膮, zak艂amaniem i zwyk艂ym 艂ajdactwem dawno nie widzia艂em” – mia艂 pisa膰 szef KPRM Micha艂 Dworczyk o ministrze infrastruktury Andrzeju Adamczyku. Tak wynika z maili, kt贸re wyciek艂y w pi膮tek”

RobertL庐 na Twitterze

Widzia艂em dzi艣 przez chwil臋 @MorawieckiM na konfie z @AMAdamczyk

K艂amstwa te co zwykle, ale wypowiadane przez cz艂owieka ewidentnie spanikowanego i przegranego. Zero pos艂uchu w rz膮dzie do tego widmo nadchodz膮cej pora偶ki wyborczej. Przegryw.

Monika Mesuret na TT

Z cyklu realne poparcie @pisorgpl . Tylko 21% Polak贸w dobrze ocenia dzia艂ania rz膮du ws. walki z dro偶yzn膮 wg Kantar dla TVN (17-18/08), 75% ocenia rz膮d 藕le. Dodatkowo a偶 74% Polak贸w w zwi膮zku z dro偶yzn膮 ograniczy艂o swoje wydatki. I jeszcze ta Odra, w kt贸rej toniecie..

Wczoraj i dzi艣!

Dzi艣 w Berlinie odby艂 si臋 koncert Singa.

Moja starsza z kole偶ank膮 wsiad艂y w samoch贸d i pogna艂y na ten koncert.

C贸rka napisa艂a, 偶e by艂o 艣wietnie.

Taki widok susz膮cego si臋 prania na dworze, to ju偶 rzadko艣c.

Popatrzy艂am, zdj臋cie zrobi艂am i przypomnia艂y mi si臋 czasy, kiedy i ja wiesza艂am tak pranie w latach 70 i 80 – tych.

Pranie w tamtych czasach, to nie by艂a bu艂ka z mas艂em, bo prawie w ka偶dym domu sta艂a pralka „Frania”, kt贸ra pra艂a, ale nie p艂uka艂a i nie wykr臋ca艂a.

Wszystko przechodzi艂o przez r臋ce, kiedy p艂uka艂o si臋 w wannie, a wykr臋ca艂o w艂asnymi r臋koma.

Je艣li by艂a pogoda, to suszy艂o si臋 na sznurkach na podw贸rku rozci膮gni臋tych, albo na balkonach, a i w domu by艂y sznury umocowane, aby to pranie wysuszy膰.

W niekt贸rych blokach by艂y tzw. suszarnie i wiele gospody艅 艣ciga艂o si臋 na pierwsze艅stwo wieszania prania.

Nie pami臋tam, w kt贸rym roku kupili艣my pralk臋 automatyczn膮, a by艂a to „Wiatka”

Siedzia艂am na pod艂odze i godzin臋 gapi艂am si臋 w b臋ben podziwiaj膮c, jak to si臋 samo pierze!

Teraz to taka normalka jest.

Zastanawia mnie wci膮偶 sk膮d ten nierz膮d ma tyle pieni臋dzy, 偶e od 7 lat szastaja kas膮 na lewo i prawo.

Milion w t膮, czy tamt膮, a tak偶e miliardy wydawane na lewo i prawo nie mog膮 pochodzi膰 z podatk贸w i dzia艂alno艣ci gospodarczej oraz mi臋dzynarodowej sprzeda偶y.

Oni si臋 zachowuj膮 tak, jakby bud偶et nie mia艂 dna i chyba po prostu drukuj膮 ten pusty pieni膮dz wp臋dzaj膮c Polsk臋 w ogromne d艂ugi.

Gierek po偶ycza艂 pieni膮dze, ale co艣 budowa艂, a tu NIC!

Co z nami b臋dzie, kiedy ta banda zostanie odsuni臋ta od w艂adzy i do tego Kaczy艅ski wypowiedzia艂 wojn臋 Unii Europejskiej, 偶e tych miliard贸w euro nie dostaniemy.

Widz臋 ciemno艣膰, a oni s臋dziom z izby dyscyplinarnej chc膮 p艂aci膰 po 20 tysi臋cy miesi臋cznie do emerytury – sk膮d jest ta kasa?

Nic si臋 tu nie buduje i nie ma prom贸w, autostrad, samochod贸w elektrycznych i p艂acimy do Unii ogromne kary, a Sasin przewali艂 na wybory kopertowe miliony i tak mo偶na wymienia膰 te wszystkie przekr臋ty i afery.

Sk膮d jest ta kasa powtarzam si臋.

Oni zad艂u偶yli ten kraj, a wi臋c nie dziwmy si臋, 偶e jest inflacja i dro偶yzna, bo oni ju偶 na zakr臋tach nie wyrabiaj膮.

To nie jest wina Putina i Tuska, to jest cholerna rozrzutno艣膰!

Polacy musz膮 si臋 na wszystko zrzuca膰 i okazuje si臋, 偶e wydali 10 miliard贸w z艂otych na uciekaj膮cych z Ukrainy.

Ten nierz膮d nie da艂 na to grosza, a tymczasem chc膮 sobie wybudowa膰 hotel na 460 pokoi z basenem i kaplic膮, tak jakby mieli rz膮dzi膰 wiecznie.

Kurtyna!

Powr贸膰my do dawnych lat.

Oto takie kwiaty zakwit艂y pod moim balkonem i chyba s膮 to lilie.

Powracam pami臋ci膮 do czas贸w PRL-u, kiedy to by艂am m艂od膮 dziewczyn膮 i w贸wczas nie mieli艣my 偶adnej rozrywki praktycznie.

Du偶膮 atrakcj膮 by艂o chodzenie do kina i pami臋tam, 偶e sta艂o si臋 w d艂ugich kolejkach po bilet.

„Koniki” stali pod kinem i oferowali bilety po wy偶szej cenie.

Chyba pierwszym filmem jaki obejrza艂am w kinie, to by艂 western, ale ju偶 nie pami臋tam tytu艂u, a potem „Winnetou”, a najbardziej rozpala艂 zmys艂y Polak贸w film „Dzieje grzechu”

Ju偶 nie pami臋tam wszystkich tytu艂贸w, ale pami臋tam „Seksmisj臋”

Ludzie siedzieli w kine czekaj膮c na seans, ale zawsze na pocz膮tku by艂a puszczana Polska Kronika Filmowa, w kt贸rej Polakom pokazywano wielk膮 Polsk臋 i sukcesy w gospodarce i to by艂 ten czas, 偶e wszyscy w to wierzyli艣my.

Min臋艂o 30 lat od zdobycia demokracji i kiedy w 2015 roku PiS doszed艂 do w艂adzy zrobi艂 na na nowo PRL i wr贸ci艂a Kronika Filmowa.

Wklejam tylko dwa odcinki, bo reszt臋 znajdziecie na YT pod nazw膮 „Nowa Kronika Filmowa”

Ale „curwa kyrk”, bo w koszmarach si臋 mi nie 艣ni艂o, 偶e to wr贸ci, a lektor jest lepszy od tamtego z PRL-u.

Nadmieni臋 jeszcze, 偶e moje kino – w moim mie艣cie niewiele si臋 zmieni艂o, bo by艂y pieni膮dze tylko na zmian臋 siedze艅, a boazeria dalej wisi.

Dzieci艅stwo!

Zrobi艂o si臋 u mnie dzi艣 ciep艂o i nawet wysz艂o s艂o艅ce, po wczorajszej ulewie!

Mamy w mie艣cie tak膮 ulic臋, 偶e kiedy leje, to tam zawsze ulica p艂ynie wod膮.

Ludzie musz膮 osusza膰 swoje piwnice i gara偶e – masakra.

Na zdj臋ciu jest ma艂a dziewczynka, kt贸ra jedzie na rowerze.

Jest sama, bo innych dzieci kompletnie na podw贸rku nie ma i nie mam poj臋cia jaka jest przyczyna tego stanu rzeczy.

Obserwuj臋 z balkonu t臋 dziewczynk臋 i mocno j膮 podziwiam, bo sama sobie organizuje czas, bo potrafi si臋 ze sob膮 bawi膰 i sob膮 si臋 zajmowa膰.

Jest dzielna i widz臋, 偶e siada czasami w piaskownicy i g艂臋boko rozmy艣la machaj膮 r膮czkami i m贸wi ze sob膮 jak膮艣 opowie艣膰 -jest s艂odka.

Chyba ma sw贸j 艣wiat i chyba jest marzycielk膮, gdy偶 zbiera malutkie kwiatki, li艣cie i w piaskownicy je sobie uk艂ada nie potrzebuj膮c towarzystwa.

Kiedy tak patrz臋 na t臋 dziewczynk臋, to widz臋 siebie – 60 lat temu dok艂adnie.

Maj膮c 7 lat ten plac by艂 m贸j i tak jak to dziecko uczy艂am si臋 na tym placu te偶 je藕dzi膰 na rowerze, tylko mia艂am czerwony i nie mia艂am takiej czapeczki na g艂owie.

Ten sam plac i ta sama trawa, a w oddali plac betonowy do grania w dwa ognie.

Teraz dzieci si臋 w to ju偶 nie bawi膮 i nie graj膮 w gum臋, kapsle, pa艅stwa – miasta.

Je艣li si臋 pojawi jaka艣 grupka dzieci, to przewa偶nie z wyzwiskami od debili.

S艂ysza艂am na w艂asne uszy, 偶e si臋 wyzywaj膮, a ja nie pami臋tam w dzieci艅stwie, by艣my sobie ubli偶ali.

Patrz臋 na ten plac z sentymentem, bo tu sp臋dzi艂am dzieci艅stwo z r贸wie艣nikami i to tu odbywa艂y si臋 dzieci臋ce zabawy, bo w bloku by艂o sporo dzieci i wszyscy si臋 znali艣my.

Wpis ten, to taki sentymentalny powr贸t do dzieci艅stwa i przez 60 lat plac si臋 ten nie zmieni艂 i nawet chodnik, kt贸rym chodzi艂am po mleko – jest ten sam – dos艂ownie.

Na tym placu potem bawi艂y si臋 moje dzieci, kt贸re wieczorem wo艂a艂am do domu z balkonu.

Wspomnienia, kt贸re przywo艂a艂a w艂a艣nie ta dziewczynka.

Mieszkam naprawd臋 w pi臋knym miejscu pe艂nym zieleni i drzew, gdzie ptaki nas rano budz膮.

Nie chcia艂abym nigdy mieszka膰 w innym miejscu – tu jest spok贸j i do tego taki niewinny obrazek wzbudza nostalgi臋 z dziecinnego okresu mojego 偶ycia.

Jak Wy wspominacie swoje dzieci艅stwo?

Ja tylko 偶a艂uj臋, 偶e ze swojego dzieci艅stwa nie mam prawie 偶adnych zdj臋膰, kiedy teraz dzieci maj膮 ich tysi膮ce i filmiki tak偶e.

Moje wspomnienia mam tylko w g艂owie.

Gdyby nie ta dziewczynka – tego wpisu by nie by艂o!

Horoskopy i wr贸偶ki!

Fot. Facebook /Perky’s Beautiful World

Kiedy nie by艂o Internetu, a nie by艂o i nikt nawet nie wyobra偶a艂 sobie, 偶e co艣 takiego powstanie, to czytali艣my pras臋!

W kioskach by艂y gazety, czasopisma i kobiece tak偶e.

Naprawd臋 to by艂a dobra prasa, bo np. taka „Przyjaci贸艂ka” by艂a pe艂na tre艣ci, a nie reklam.

Dzi艣 kupuj膮c miesi臋cznik jak np. „Tw贸j Styl”, to jedna trzecia zawarto艣ci, to s膮 reklamy!

Lubi艂am chwile w moim m艂odym 偶yciu, kiedy kupi艂am sobie „Przyjaci贸艂k臋”, czy „Kobiet臋” i siada艂am w kuchni z kaw膮 i czyta艂am.

Pami臋tam, 偶e sama kiedy艣 napisa艂am do „Przyjaci贸艂ki” po porad臋, bo by艂 tam taki k膮cik z poradami i otrzyma艂am odpowied藕, kt贸ra wyja艣ni艂a mi jak mam post膮pi膰.

W tych gazetach by艂y horoskopy tak偶e i tak czasami od niechcenia je czyta艂am, ale tylko dla zabawy.

Nigdy nie wierzy艂am w horoskopy i jakie艣 tam wr贸偶by, ale wiem, 偶e s膮 ludzie, kt贸rzy wierz膮 i nawet chodz膮 do wr贸偶ek nabijaj膮c im kas臋.

Raz da艂am si臋 nabra膰 Cygance, kt贸ra dorwa艂a mnie w parku, kiedy wraca艂am z pracy.

Usiad艂y艣my na 艂awce i ona do mnie, 偶e – kochaneczko daj pieni膮偶ek, a ja powiem ci, co ciebie czeka w w 偶yciu.

I tak ze trzy razy, 偶ebym jej p艂aci艂a za wr贸偶b臋, a偶 si臋 wkurzy艂am i podzi臋kowa艂am.

Innym razem wpu艣ci艂am trzy Cyganki do domu, gdy偶 prosi艂y o wod臋.

Nawet si臋 nie obejrza艂am, kiedy skasowa艂y mi ubrania susz膮ce si臋 na sznurku.

Zg艂osi艂am to bardzo szybko i zosta艂y uj臋te i sobie powiedzia艂am, 偶e nigdy wi臋cej.

M贸j M cz臋sto wspomina wr贸偶b臋 Cyganki, kt贸ra ostrzeg艂a go, aby nigdy nie lata艂 samolotami i faktycznie nie lata! 馃槀

Jednak bardziej jest podatny na wszelkie wr贸偶by i by艂 czas, 偶e kupowa艂 takie czasopismo – chyba „Wr贸偶ka” – czy jako艣 tak, ale wyr贸s艂 z tego na szcz臋艣cie.

Teraz wszystko mamy w sieci i ka偶dy mo偶e sobie znale藕膰 wiadomo艣ci z horoskopami i namiary na wr贸偶ki!

Mnie to nigdy nie kr臋ci艂o i raczej patrz臋 na 艣wiat realnie, a nie przez pryzmat „przepowie艣ci” wszelakich.

Jak to m贸wi膮 m艂odzi – mnie to nie „jara” i nawet przepowiednie Nostradamusa mnie nie kr臋c膮!

Je艣li chc臋 si臋 zabawi膰 i sprawdzi膰, to wchodz臋 na quziy od czasu do czasu!

Zobaczcie drodzy i uda艂o mi si臋 dzi艣 bez polityki i 偶ycz臋 Wam mi艂ej Maj贸wki.

Dla zabawy proponuj臋, aby艣cie si臋 rozlu藕nili, bo skoro psychologowie to sprawdzili, to musi by膰 chyba prawda.

Ja jestem nr 1, czyli romantyczka! 馃榾

Sp贸jrz na powy偶sz膮 grafik臋 i wybierz swoje drzewo!

„Psychologowie m贸wi膮, 偶e to drzewo, kt贸re przyci膮gnie twoje oko, zdradzi dominuj膮c膮 cech臋 twojej osobowo艣ci.

Nie od dzi艣 wiadomo, 偶e my, ludzie, mamy silny zwi膮zek z natur膮, ze zwierz臋tami i ro艣linami. Psychologia czerpie z tej relacji. Sp贸jrz na rysunek przestawiaj膮cy drzewa j i wybierz to, kt贸re sprawia, 偶e masz ochot臋 odpocz膮膰 w jego cieniu. Potem przeczytaj interpretacj臋.

Intepretacja

Je艣li wybra艂e艣:

1. Jeste艣 romantyczny

I jeste艣 optymist膮, kt贸ry wierzy w interakcj臋 ze 艣wiatem, mi艂o艣膰 i bratnie dusze.  Czasami bywasz tak za艣lepiony t膮 mi艂o艣ci膮, 偶e pozwalasz si臋 wykorzystywa膰.

2. Jeste艣 kreatywny

Tw贸rca. Jednak nie musi to oznacza膰, 偶e masz zdolno艣ci plastyczne czy jeste艣 muzykalny. By膰 mo偶e wykorzystujesz swoj膮 kreatywno艣膰 w innych dziedzinach, takich jak nauka czy przedsi臋biorczo艣膰. Jeste艣 w stanie wymy艣li膰 unikalne rozwi膮zania problem贸w, z kt贸rymi inni by sobie nie poradzili.

3. Jeste艣 opieku艅czy

Wspierasz innych, cz臋sto im 鈥瀖atkujesz鈥.  Zazwyczaj masz bardzo dobre relacje z dzie膰mi lub zwierz臋tami. Opiekowanie si臋 innymi przychodzi ci naturalnie. Dla najbli偶szych jeste艣 psychologiem, piel臋gniark膮, powiernikiem i opiekunem.

4. Jeste艣 uczciwy

Nie boisz si臋 m贸wi膰 tego, co naprawd臋 my艣lisz. Nie bawisz si臋 w gierki i m贸wisz prawd臋 nawet wtedy, kiedy nie chcesz by膰 wys艂uchany. Twoje zachowanie bywa odbierane jako aroganckie, chocia偶 nie jest to twoj膮 intencj膮.

5. Jeste艣 pe艂en energii

Jeste艣 do艣膰 gadatliwy i towarzyski i czerpiesz przyjemno艣膰 z wielu r贸偶nych dzia艂a艅. Zazwyczaj nigdy nie pozostajesz bezczynny. Wolisz by膰 aktywny, niezale偶nie od tego, czy wykonujesz jak膮艣 aktywno艣膰 fizyczn膮, czy szukasz bardziej mentalnej stymulacji.

6. Jeste艣 kapry艣ny

Patrzysz na 艣wiat z podziwem i zdumieniem, troch臋 jak dziecko. Ale bywasz bardzo kapry艣ny i naiwny, zbyt ufny, co odbija si臋 negatywnie na twoim w艂asnym dobru.

7. Jeste艣 niezawodny

Mo偶na na ciebie liczy膰. Pilnujesz swoich zobowi膮za艅, a nawet cz臋sto robisz wi臋cej ni偶 si臋 od ciebie oczekuje.  Twoje przyja藕nie s膮 trwa艂e i silne. Warto mie膰 ci臋 w艣r贸d najbli偶szych os贸b.

8. Jeste艣 wyj膮tkowy

Wyr贸偶niasz si臋 w t艂umie. Nie pod膮偶asz za trendami, nie poddajesz si臋 presji otoczenia. Zamiast tego 偶yjesz wed艂ug w艂asnych regu艂, niezale偶nie od tego, co my艣l膮 inni. Jeste艣 autentyczny.

9. Jeste艣 cierpliwy

Zdajesz sobie spraw臋 z tego, 偶e wszystko ma sw贸j czas i miejsce, dlatego te偶 podchodzisz do trudnych sytuacji ze spokojem i opanowaniem. Trudno ci臋 鈥瀦艂ama膰鈥, konsekwentnie pod膮偶asz wyznaczon膮 przez siebie 艣cie偶k膮”


Na podstawie: mysticalraven.com

Wspomina膰 m艂odo艣膰!

Moder Talking.

Dzisiaj w „Szansie na sukces” by艂y prezentowane piosenki zespo艂u Moder Talking i tak mi si臋 pami臋ci膮 wr贸ci艂o do m艂odych lat.

Kto z naszego pokolenia nie buja艂 si臋 w rytm ich piosenek w czasie m艂odo艣ci?

W telewizji, w czasie p贸藕nego socjalizmu, kiedy by艂y ju偶 kolorowe telewizory „Rubin”

od czasu do czasu pokazywano teledyski z zespo艂ami, kt贸re osi膮gn臋艂y sukces p艂ytowy.

Ich muzyka do dzisiaj mi si臋 podoba, a wi臋c od czasu do czasu sobie j膮 przypominam dla relaksu.

By艂 to czas, 偶e ich dwoje, czyli Thomas Anders i Dieter Bohlen stworzyli ciekaw膮 muzyk臋 dyskotekow膮 szybko wpadaj膮c膮 w ucho.

Teraz ju偶 takiej si臋 nie tworzy, bo czasami s艂ucham MTV i tam s膮 prezentowane jakie艣 twory wyj膮ce!

Sorry, mo偶e si臋 myl臋.

Ich tajemnic膮 by艂o u偶ywanie w drugiej cz臋艣ci refrenu tzw. „falsetu”, czyli rodzaju wysokiego g艂osu m臋skiego o groteskowym brzmieniu i to si臋 bardzo podoba艂o, bo by艂o to co艣 nowego.

Patrzy艂am na nich dw贸ch i zawsze bardziej mi si臋 podoba艂 Thomas – brunet o 艣niadej cerze, ale i blondyn mi si臋 podoba艂 i nie mog艂am si臋 zdecydowa膰.馃槀

Zesp贸艂 powsta艂 w 1984 roku i gra艂 razem do 1987 roku, a potem mi臋dzy nich wst膮pi艂a kobieta.

Nora by艂a 偶on膮 Thomasa i chc膮c by膰 jego agentk膮 namawia艂a na rozstanie i tak te偶 si臋 sta艂o, 偶e obaj panowie si臋 na jaki艣 czas rozeszli.

By艂a pr贸ba reaktywacji, ale w ko艅cu ka偶dy z nich poszed艂 w swoj膮 stron臋 i w 2003 wyst膮pili razem po raz ostatni.

Thomas Anders wci膮偶 wyst臋puje i cz臋sto jest w Polsce, a o koledze jakby 艣wiat zapomnia艂.

My艣la艂am, 偶e sta艂o si臋 z nim co艣 z艂ego, ale ma si臋 dobrze jak przeczyta艂am i udziela si臋 muzycznie, ale ju偶 po swojemu.

Czytam, 偶e obaj panowie s膮 wci膮偶 w dobrej relacji i chwa艂a im za to, 偶e stworzyli muzyk臋 艂atw膮 i przyjemn膮 dla ucha, kt贸ra nigdy nie b臋dzie zapomniana.

Mamy 2022 rok i dzi艣 w „Szansie na sukces” m艂odzi ludzie wci膮偶 chc膮 ich 艣piewa膰.

Teraz po latach, jak patrz臋 na obu pan贸w, to wyja艣ni艂o mi si臋 w g艂owie, 偶e jednak Thomas 艂adniej si臋 zestarza艂.

Jest to taki przerywnik od okropno艣ci tego 艣wiata, bo podczas tej wojny dosy膰 wyla艂am 艂ez!

W Polsce leczony jest 呕enia z Ukrainy, kt贸remu bomba urwa艂a nog臋.

W maju ma otrzyma膰 protez臋 i wyra藕nie deklaruje, 偶e wraca broni膰 swojego kraju i to mnie rozwali艂o na 艂opatki!

A tak dla humoru napisz臋, 偶e je艣li kto艣 zm臋czony jest swoj膮 prac膮, to niech sobie wyobrazi, 偶e przez 35 lat 艣piewa codziennie – Cheri, Cheri Lady jak Thomas Anders! 馃榿馃槏馃槄

Dopisz臋 jeszcze, 偶e kiedy by艂am m艂oda- w moim miasteczku naprawd臋 by艂o gdzie pota艅czy膰, bo od czasu do czasu chodzili艣my do dyskoteki, na pota艅c贸wki, ale to wszystko umar艂o i nie wiadomo z jakiego powodu!

Stwierdzam wi臋c, 偶e kiedy艣 by艂o jako艣 fajniej.

Chwa艂a Ukraine! 馃挋馃挍