Archiwa tagu: urodziny

Nigdy nie wierz politykowi!

Kim jest Robert Mazurek

Robert Mazurek jest jednym z najbardziej znanych polskich dziennikarzy. Obecnie prowadzi audycję „Poranna Rozmowa” w radio RMF FM. W sobotnim wydaniu „Rzeczpospolitej”, czyli magazynie „Plus Minus”, pisze o winach.

Zaprasza więc do porannej audycji polityków z różnych opcji i prowadzi z nimi rozmowy!

17 września 2021 roku w Sejmie – Szef NIK-u odczytywał raport w sprawie wyborów kopertowych i w swoich ustaleniach podał, iż zostało sprzeniewierzone ponad 70 milionów, a wybory się nie odbyły!

Oskarżył za to Morawieckiego zwanym „Pinokio”

Posłowie PiS prawie wszyscy w tym czasie wyszli z sali plenarnej, a i ze strony opozycji także wyszli posłowie!

Gdzieś w środku Warszawy dziennikarz Mazurek wyprawił swoje 50 – te urodziny i wielu posłów na ten melanż się udało – z różnych opcji politycznych!

Nic w Stolicy się nie ukryje i oto „Fakt” zrobił bardzo ciekawe zdjęcia, kiedy to posłowie w godzinach pracy udali się na „imprę” zakrapianą dobrym winem i wódeczką z suto zastawionym bufetem.

Stali sobie więc towarzysko mieszając się wzajemnie i na zdjęciach widać cudowną komitywę między posłami PO i PiS – tak jakby nic ich nie dzieliło, bo nawet nie troska o Polskę!

Byli wszyscy bez maseczek, a nam nakazują mieć na „ryjach” ten kaganiec, gdyż przecież szaleje 4 fala pandemii jeszcze groźniejsza!

To tylko ja nie lubię polityków z PiS, bo kłamią i konfabulują, kradną, ale oto zobaczyłam zdjęcia, że opozycji nie przeszkadza przebywanie ze swoim „niby” wrogiem.

Na zdjęciach widać Budkę, Siemoniaka, Kosiniaka -Kamysza, Zdrojewskiego, którzy zwiali z roboty!

Brzydzi mnie takie postępowanie i czas pasować obronę Polski, bo politycy w niej w jedną tutkę dmuchają i rączka – rączkę myje!

Już nigdy nie będę oglądała „Kawy na ławę” w TVN-e, bo te, ich tam rozmowy są farsą, a po programie idą na piwo!

Nie ma ratunku dla Polski, kiedy wszędzie są zdradzieckie mordy i kanalie!

Czas już żyć swoim życiem i przestać się „wkurzać”, bo żal życia, a czasu coraz mniej!

Ale to nie koniec blamażu!

Oto redaktor z TVN-u dziennikarz Skórzyński doradzał mejlowo politykowi z PiS – Dworczykowi!

Póki co, został zawieszony przez Wolne Media, ale co z tego, kiedy optyka się radykalnie zmienia!

Cuda, cuda mości panie i panowie!

Ps. Panie Budka jeśli pan powiesz kolejny raz, że nie ma pana zgody na afery PiS, to ja odpowiadam, że mnie, jako podatnika nie ma zgody na to, żeś pan poszedł w długą w ramach swojej pracy!

Niech was wszystkich szlag trafi!

Moje urodziny nie są wolne od przemyśleń!

Urodziłam się 28 sierpnia i dziś obchodzę swoje, kolejne urodziny.

Miałam gości i to był naprawdę miły dla mnie dzień.

Na Facebooku też spłynęły życzenia i podziękowałam za nie tymi słowami:

„Przyznam, że bez życzeń dzień urodzin byłby tylko kolejną kartką w kalendarzu.

Dziękuję za Wasz czas poświęcony w tę chwilę i za te serdeczne słowa.

Bardzo doceniam fakt, że o mnie pamiętaliście mili ludzie”

Od Męża dostałam zastrzyk w euro i palemkę, która nazywa się – „Chamaedora Elegans”

Roślina pochodząca z Meksyku, którą się podlewa oszczędnie, a może ona z czasem zrobić niespodziankę i zakwitnie w korale.

Przyszła Córka z Wnusią i było mi bardzo miło, gdyż po wakacjach zobaczyłam jak moja Wnusia urosła i jest mądrą dziewczynką, z którą można sobie pogadać na różnie tematy, choć ma zaledwie 11 lat.

Teraz dzieci się rozwijają zupełnie inaczej, aniżeli dzieci z mojego pokolenia, bo i świat się zmienił nie zawsze na lepszy i dzieci to widzą i słyszą!

Przyszły serdeczne życzenia od Córki mieszkającej w Szczecinie i czegoż mam pragnąć więcej?

Lato odeszło, tak jakby ktoś odciął je nożem i zrobiło się zimno, bo zaczęłam podgrzewać kominkiem.

Wkraczamy w nową falę pandemii, bo Polacy wracają z wakacji.

Szacuje się, że podczas tej, kolejnej fali umrze 40 tysięcy Polek i Polaków!

Nie chcą się szczepić, bo nie!

Rozmowa z antyszczpionkowcami jest bardzo trudna i jest to przeprawa przez mękę!

Oni twierdzą, że umierają ludzi, którzy się zaszczepili i za cholerę nie poddadzą się temu mordowaniu!

Niektórzy nawet zaczynają brać dawki końskie na odrobaczenie koni i krów, bo twierdzą, że to jest lekarstwo przeciwko pandemii!

Inna sprawa, to fakt, że Anżej podpisał ustawę o wycince hektarów lasów przeznaczonych ponoć pod zabudowę przemysłową.

Można się spytać dlaczego nie planują budowy na terenach wolnych od lasów?

Ano dlatego, że znowu ten grabieżcy nierząd chce zarobić na drewnie wysyłanym do Chin i do innych krajów.

Mamy więc idiotę za „prezydenta”, który uważa mnie na głupią!

Mamy już kryzys klimatyczny, a oni rżną, to nasze dobro narodowe, bo muszą na wszystkim zarobić kasę na swoje fanaberie!

Będzie tak, że lasy wytną, a na tym terenie nie powstanie żadna fabryka, bo to już znamy z autopsji, że oni niczego przez 6 lat nie wybudowali!

Jest zimno i pada deszcz, a tam na granicy polsko – białoruskiej cierpią niewyobrażalnie z zimna i głodu ludzie.

Nie dostali ze strony polskiej ani jednej szklanki wody i kromki chleba, a przecież rządzący bandyci mienią się katolikami – „Tańczącymi z Rydzykiem” i niech ich trafi szlag!

Historia to bestialstwo kiedyś rozliczy!

Święto mojej Córki i moje także!

Może być zdjęciem przedstawiającym róża
Brak opisu.

12 maja 1976 roku o godzinie 19.20 urodziła się moja pierworodna Córka!

Urodziła się na dobranockę, bo w tamtych czasach dobranocka była właśnie o 19.20

Łatwo policzyć, bo oto skończyła 45 lat i jak zawsze w takich momentach zadajemy sobie pytanie – kiedy to minęło?

Jako matka wszystko pamiętam, bo kiedy została poczęta i jak potem przebiegał poród!

Pierwsze bóle o 3 nad ranem, a potem mój wrzask na porodówce, a pielęgniarka tylko kiwała głową, że pierwiastki tak mają!

Kiedy się urodziła, to pobiegłam do fryzjera ściąć swoje długie warkocze, bo w książce wyczytałam, że tak będzie bardziej higienicznie w opiece nad niemowlakiem!

Wszystkiego uczyłam się z książki i chciałam koniecznie postępować z dzieckiem książkowo!

Do samego porodu pracowałam i nie miałam ani jednego dnia zwolnienia!

Zawsze, kiedy moje Córki obchodzą swoje święto, to jest ono i nasze – rodziców.

W prezencie od nas były kwiaty i drobny upominek – kolczyki, które będą Jej przypominały swoje 45 Urodziny!

Z obu Córek jesteśmy bardzo dumni, gdyż przede wszystkim są bardzo odpowiedzialne i życzliwe wobec innych ludzi – empatyczne i współczujące, choć każda z nich jest inna!

Dziś złożyłam życzenia pierworodnej – dużo zdrowia i pociechy z męża, oraz córeczki.

Zaznaczyłam tylko, aby w końcu znalazła czas tylko dla siebie, bo gna przez życie na pełnych obrotach!

Odpowiedziała, że dziękuje nam rodzicom za dar życia i już niczego mi nie potrzeba!

Może być czarno-białym zdjęciem przedstawiającym dziecko i stoi
Może być czarno-białym zdjęciem przedstawiającym dziecko

Dziś są moje urodziny!

Dzisiaj są moje urodziny i oto stuknęło mi 64 lata i jak by powiedział Linda, to ja już jestem stara dupa!

Jednak mimo swojego wieku nie czuję się stara wcale, a wcale i sądzę, że jest we mnie wciąż taka młodzieńcza werwa, że nie odczuwam kompletnie swojego wieku!

Pewnie się to zmieni, kiedy nawiodą mnie jakieś dolegliwości zdrowotne bardzo poważne, ale póki. co mam w sobie dużą dawkę humoru tam w sercu i duszy!

To był dla mnie przemiły dzień, bo miałam gości, a więc kwiaty, czekoladki i miło spędzony czas przy kawie i cieście wiśniowym oraz także telefoniczne życzenia!

To są moje drugie urodziny, kiedy mamy już nie ma z nami!

Mama bardzo często mi się śni, ale jest dla mnie w tych snach bardzo niedobra i na mnie fucha, oraz zatrzaskuje przede mną drzwi!

Jest mi przykro, że tak mi się śni, ale muszę z tym żyć, choć jest mi strasznie z tym źle, choć to tylko sny są!

Jestem zodiakalną Panną i choć nie za bardzo wierzę w horoskopy i oceny poszczególnych znaków, to znalazłam jeden, z którym po części się zgadzam, a przede wszystkim z tym, że Panna jest typem samotnika!

Kto jest spod znaku Panny niechaj sobie dla rozrywki przeczyta:

Jaka jest Panna? Wady i zalety znaku zodiaku, który wysoko stawia poprzeczkę innym.

Jaka jest Panna?

Panny to osoby urodzone pomiędzy 23 sierpnia a 22 września. Rządzi nimi żywioł ziemi tak jak Bykiem czy Koziorożcem. Dzięki temu są niezawodne, praktyczne i ugruntowane. Cechuje je wielka inteligencja oraz przesadna skłonność do krytyki. Zazwyczaj oceniają innych, bo same uważają się przecież za ideał. Swoimi uwagami trafiają w czuły punkt, szybko obnażając wroga z jego wad. Ich wewnętrzny krytyk nie pozwala im na prędkie zawieranie przyjaźni. Są zbyt podejrzliwe, aby zakumplować się z kimś dnia na dzień, lub dać się porwać fali namiętności. Za to wrodzony perfekcjonizm doprowadza Panny na szczyt takiej sławy i sukcesu, o których inne znaki mogą tylko pomarzyć. Cóż, najwidoczniej nie można mieć wszystkiego. Nad tą dziewiczą, ziemską istotą panuje komunikacyjny Merkury. Dzięki niemu jest zorganizowana, bystra i ma gotową ripostę na każdą zaczepkę. Wie, jak grać dobrą minę do złej gry, ukrywając przed światem swoje mroczne wcielenie. Tylko osoby z najbliższego otoczenia mają szansę poznać jej prawdziwą twarz. Wystarczy spojrzeć na Panny w showbiznesie, by znaleźć potwierdzenie dla powyższych słów. Beyoncé, Michael Jackson, Freddy Merkury, Cameron Diaz, Keanu Reeves, Blake Lively, Pink, Hugh Grant czy Salma Hayek to najlepsze przykłady tych pracowitych istot.

Cechy charakteru Panny

Ci urodzeni sędziowie mają niezwykle wyrafinowany gust. Są niczym kontrolerzy jakości, którzy wiedzą, co jest dobre, a co niewarte zachodu. Lubią wysoki standard życia. Jeśli coś według nich nie jest „najlepsze” i nie spełnia ich wygórowanych oczekiwań, zaczynają być bardzo oceniający. Celnie wychwycą każdy defekt człowieka lub rzeczy, z jaką mają do czynienia. Przed ich bystrym okiem nie ukryje się nic. Równocześnie są skromne i nie lubią się przechwalać. Rzadko kiedy robią sobie autopromocję. Swoje osiągnięcia na światową skalę przedstawiają z pokorą, wzruszając ramionami. Bywa, że ta wrodzona ascetyczność zamienia się w niską pewność siebie. Wtedy aktywuje się ich wewnętrzny krytyk, który celuje działo w samą Pannę. Mogą zatracić swój cel życia i poczucie, że zasługują na szczęście. Myślą, że są niewystarczające lub mają zbyt wiele negatywnych cech. Nic dziwnego, że dają się pochłonąć swojej pracy, zostawiając w tyle miłość czy rodzinę. Panny rodzą się sumienne. To perfekcjoniści nieznoszący niczego, co wygląda byle jak. Szybko przeradzają się z pracoholika w potwornego maniaka kontroli, który próbuje wykonywać pracę za cały swój zespół. I chociaż nie wydają się takie na początku, Panny uwielbiają pomagać innym ludziom. Jednak po cichu oczekują wdzięczności oraz wychwalania ich za dobroć czy hojność. Pragną uznania lub małej nagrody, żeby połechtać swoje duże ego. Nie robią niczego bezinteresownie. Można na nie liczyć, ale trzeba pamiętać, że słowo „dziękuję” nie będzie wystarczać.

Ten astrologiczny pedant kocha porządek. Zarówno na biurku, jak i w mieszkaniu oraz swoich najbliższych relacjach. Dla niego chaos oznacza braki kontroli.

Kto najlepiej dogaduje się z Panną?

Nie warto mydlić sobie oczu. Panna nie będzie przyjacielem każdego. Z wieloma znakami może mieć na pieńku. Takie wolne duchy jak Strzelec czy Lew, nie powinny nawet do niej podchodzić. To może być trudne, gdyż opanowana, atrakcyjna Panna przyciąga „drapieżników” obojętną postawą oraz niezwykle błyskotliwym dowcipem. Nigdy nie brakuje jej wielbicieli. Najlepiej dogaduje się z „braćmi i siostrami”, którymi również rządzi żywioł ziemi. Tak ja Byk i Koziorożec, lubi rzeczy materialne, dobre jedzenie, wielogodzinny seks, zakupy oraz stabilne, bezpieczne relacje. Z nimi stworzy najbardziej udany związek. Za to od nieprzewidywalnego ognia będzie się trzymać jak najdalej. W swoim obserwowaniu ludzi i świata przypomina analitycznego Skorpiona. Tak jak on, dokopuje się do źródła problemu, zachowując zimną krew w momentach kryzysu.

Panna kieruje się rozumem, a nie sercem. Z rozsądku może wybrać samotność zamiast związku, nawet jeśli będzie zakochana.

Tym, co łączy ją z Wagą, jest ciągłe osądzanie, lecz Panna nosi w swoim sercu samotność, podczas gdy Waga będzie wymagać stania się jednością z drugą osobą. Panna ma tendencję, żeby się dopasować, chociaż częściej wybiera życie samotnika. Reprezentuje te same wartości, co karta Pustelnik w talii Tarota. Jest w niej sporo lęku. Trudno jej się zbliżyć. Broni się krytyką, a z rozsądku rezygnuje z wielu szans na piękny, miłosny scenariusz.

Dzisiaj właśnie dzisiaj w dniu moich urodzin odsłuchałam bardzo szczerego wywiadu z Kamilem Durczokiem!
Upadał  i się podnosił, tak jak to się dzieje w życiu wielu z nas!
Po tym wywiadzie chce mi się wierzyć, że mu się uda!
Kto ciekawy, kto potrzebuje psychicznego wsparcia, bo oto ma depresję niechaj odsłucha ku pokrzepieniu serca swego!

Obraz może zawierać: roślina, kwiat i w budynku

Obraz może zawierać: kwiat, roślina, przyroda i na zewnątrz

Obraz może zawierać: kwiat, roślina i przyroda

Obraz może zawierać: roślina, kwiat, w budynku i przyroda

Zapamiętam na zawsze!

Znalezione obrazy dla zapytania muzeum techniki szczecin

Od rana u mnie i Męża wielkie poruszenie, gdyż szykowaliśmy się do wyjazdu na 40 Urodziny naszej młodszej Córki.

Prezenty naszykowane, kwiecie kupione i jedziemy piękną obwodnicą wybudowaną za PO, którą omijamy zatłoczony Stargard!

Godzina i parę minut – jesteśmy na miejscu!

Podjeżdżamy pod Muzeum Techniki w Szczecinie, a obok w starej, poniemieckiej zajezdni znajduje się „Cafe Niebko”, w której odbywają się dziecięce imprezy, ale także wynajmowanie jest miejsce na takie uroczystości jak nasza!

W Muzeum Techniki można obejrzeć historię polskiej motoryzacji, a więc stare samochody, motory, autobusy.

Panowie mieli co oglądać przy okazji imprezy, a dzieci miały co robić, bo miały pod ręką zabawki i się po prostu nie nudziły.

Uraczono nas przepyszną zupą crem – pomidorową, w której było dużo aromatów, a także ciepłym drugim daniem, ciastem i na końcu tortem.

Posiedzieliśmy, pośmialiśmy się, porozmawialiśmy i oczywiście odśpiewaliśmy naszej Córce – sto lat!

O godzinie 17 zebraliśmy się do powrotu do domu.

O tej godzinie na drodze jest już ciemno, a ja bardzo nie lubię jechać w ciemnościach i miałam stracha, bo mimo niedzieli na drogach jest tłok.

W drodze powrotnej – w naszą stronę jechało bardzo mało samochodów, ale jadąc na Szczecin samochody jechały w kolumnach i było ich setki, tysiące, bo jest ta pora, kiedy Polacy wracają do pracy w Niemczech!

Obecny rząd chwali się, że Polacy wracają do Polski na stałe, ale to jest ich pobożne życzenie, bo niestety Polak nigdzie w Polsce nie zarobi tyle ile za granicą!

Sumując, to był bardzo przyjemny dzień – taki inny od innych!

1oo lat nasza Córko.

Obraz może zawierać: ludzie siedzą, tabela i w budynku

Obraz może zawierać: ludzie siedzą, tabela, napój i w budynku

Obraz może zawierać: ludzie siedzą, napój, tabela i w budynku

Obraz może zawierać: ludzie siedzą, tabela i w budynku

40 lat minęło jak jeden dzień!

Był rok 1979 i będąc mamą 3 letniej Córki postanowiłam, że czas na Dziecko drugie, bo zawsze chciałam mieć tylko dwoje dzieci.

8 marca 1979 roku wróciłam wcześniej z pracy i uznałam, że to jest ten moment!

Udało się i 12 grudnia urodziłam drugą, naszą Córkę!

Poród był szybki i sprawny i moja ogromna radość, ale zgasiła ją fatalna opieka nade mną na porodówce.

To była zima stulecia i trzymano mnie na tej sali przy zimnym oknie 7 godzin po porodzie, bo paniusie obchodziły jakieś imieniny!

Zmarzłam jak diabli i o dziwo, że się nie pochorowałam!

Gdybym miała ten rozum, co teraz, to bym walczyła o odszkodowanie!

Zawsze kiedy to wspominam, to mam okrutny żal, ale muszę z tym żyć, choć  to wryło się w pamięć.

Na szczęście Dziecko było zdrowe i nagle okazuje się, że nie wiadomo kiedy minęło 40 lat!

Kiedy ten czas minął, to sama nie wiem, bo w tym czasie Córka urodziła dwoje, naszych Wnuków, które są naszą radością.

15 grudnia mamy zaproszenie do restauracji, aby świętować rodzinnie te urodziny i ja wpadłam do sieci w celu zakupu czegoś na tę chwilę.

Kompletnie nie umiem kupować w sieci, bo boję się, że nie będzie pasowało, ale dziś odważyłam się na zakup klasycznej, białej koszuli, a do tego będzie czarny kombinezon i krótkie kozaczki!

Niestety ale w moim wieku szpilki są już nie na moją nogę, kiedy stopy są lekko spuchnięte!

Mąż też kompletuje sobie ubranie, bo chcemy wyglądać akuratnie do tej uroczystości.

Prezent zaplanowany i już kupony, także przed wyjazdem zamówimy kwiecie i jedziemy na imprę do Szczecina.

Obraz może zawierać: 2 osoby, ludzie stoją

 

Kombinezon

Rodzina jest najważniejsza!

 

Obraz może zawierać: roślina i w budynku

Dnia 28 sierpnia obudziłam się jak ostatnio zwykle, czyli  o godzinie 10 z minutami.

Wyciszyłam się po śmierci Mamy i czuję się na emeryturze spokojniejsza, a więc sen mi służy, czego nie doświadczyłam wiele, wiele długich lat cierpiąc na bezsenność!

Obudziłam się  i przeszłam do mojego biura komputerowego jakim jest drugi pokój.

To w nim piszę bloga i mam pod nosem wszystkie media jak laptop, telefon, aparat foto, to wszystko, co sprawia mi przyjemność i z czego korzystam każdego dnia.

Wchodzę więc do pokoju, a w nim pojawił się śliczny kwiat, który dostałam od Męża.

Uradowałam się, bo kwiat dostałam na urodziny i buziakiem podziękowałam.

Nie mam wyrzutów sumienia z powodu, iż teraz udaje mi się pospać dłużej.

Budzę się później i patrzę w okno, a tam za szybą wciąż pięknie i słoneczne lato.

Oczywiście dzień staje się krótszy i może coś tracę, ale za to jestem szczęśliwa, że nie cierpię już na znienawidzoną bezsenność, a to oznacza, że depresja jakby odpuściła.

Moje Córki zjechały z wakacji z rodzinami, a były w różnych miejscach i to mnie cieszy, że moje Wnuczki poznały Wrocław, ale także i Paryż, oraz rodzinę we Francji!

Były na różnych obozach harcerskich, oraz Wnuk na obozie piłkarskim, bo jest w tym świetny;

Zdjęcia, migawki poniżej!

Zjechały Córki  z wakacji i odbyłam z nimi spotkania i dużo rozmawiałyśmy.

Nie ma nic piękniejszego jak móc od czasu do czasu pobyć ze swoim dziećmi, choć zbliżają się do 40 – tki, a nawet ją przekroczyły.

Miałam więc okazję w tym zabieganym ich życiu pobyć z nimi kilka chwil i szczerze, bardzo szczerze sobie porozmawiać nawet na trudne tematy, które gdzieś umknęły, ale były w tyle głowy!

Jestem szczęśliwą matką, że mam mądre dzieci, które  za żadne skarby nie chcą, by mnie ktoś skrzywdził – stoją za mną murem!

Jakie to są miłe chwile, kiedy usiądzie się przy stole razem i wypije dobrą kawę i zje się coś słodkiego, oraz  się wyjaśni to, co nie można było wyjaśnić długie miesiące z braku czasu!

Mnie to dziś spotkało i to mnie dziś oczyściło dając wiarę w to, że rodzina jest największym, moim życiowym sukcesem, a pracowałam na to całe swoje życie.

Dziś rano wstałam optymistyczna i powiedziałam sobie, że to będzie dobry dzień i taki właśnie był!

Idę spać spokojna, wyluzowana, lżejsza, kochana, zrozumiana i szczęśliwa dziękując za dobrą starość!

 

Wiekowa matka, żona, babcia, teściowa!

Obraz może zawierać: roślina, tabela i w budynku

Nie lubię w roku miesiąca sierpnia, a tylko dlatego, że mam w sierpniu urodziny!

Chyba nikogo w starszym wieku, to nie cieszy, kiedy z roku na rok robimy się starsi i bliżej nam – niż dalej!

Urodziny mam za trzy dni i najchętniej bym się schowała do jakieś nory, by tylko ich nie obchodzić!

Jednak się nie da, bo bliscy pamiętają i już dziś otrzymałam w prezencie cudnego, niewinnego storczyka!

Muszę się zapoznać jak nim się opiekować, bo to są naprawdę trudne kwiaty do prowadzenia, aby zawsze były piękne i pełne nowych pąków!

Może ktoś podpowie?

Jeśli jesteśmy stosunkowo młodzi, to nie zastanawiamy się i nie martwimy, że jesteśmy o kolejny rok starsi i wydaje się nam, że mamy jeszcze kupę lat do przeżycia.

Inaczej jest, kiedy jesteśmy w wieku seniora, a wówczas w dzień urodzin robimy podsumowanie swojego życia i ja tak mam!

Mam tak, że pamiętam ludzi, którzy mi źle życzyli, albo odepchnęli, ale sobie z tym poradziłam!

Oliwa zawsze na wierzch wypływa i karma wraca!

Tylko mądrością życiową można pokonać ludzi chytrych, zawziętych i nieszczerych!

Sumuje się swoje życie i drąży, oraz analizuje, bo co nam w życiu wyszło, a gdzie spotkała nas totalna klęska, z którą sobie lepiej lub gorzej poradziliśmy.

Włączają się automatycznie wspomnienia niestety!

Sięgam więc do albumów ze zdjęciami i analizuję każde ze zdjęć,  na których zapisana była młodość i dość dobre życie.

Z biegiem dni – z biegiem lat wsłuchuję się w mój organizm i każdy ból sprawia, że oto odzywa się choroba, a może nawet rak!

Moja Mama dostała boleści w ciągu paru minut i w szpitalu okazało się, że ma raka, a więc uwrażliwiłam się , że może spotkać mnie to samo!

Póki co zdrowie jako tako dopisuje, choć mogłoby być lepiej!

Mieszkam z Mężem od 60 lat w tym samym miasteczku, pełnym zieleni i ścieżek spacerowych, gdzie jest spokój i cisza, a w środku miasta znajduje się  przepiękne jezioro.

Dla młodych ludzi to jest nuda, ale dla starszych, to raj na ziemi!

Jakże często robię zdjęcia i wstawiam na bloga i mojego fan – page!

Nie nudzę się jako emerytka!

Jedyne co mnie martwi, to to, że Polską rządzi grupa przestępcza, która w tej dumnej Polsce zepsuła wszystko, a tak bym chciała, by moje Wnuki żyły w mądrej Polsce!

Dzieci i Wnuki  są zdrowe i są szczęśliwe, a więc mimo upływu lat i ja staram się być szczęśliwa i cieszę się z małych rzeczy, drobnostek, z Męża a także nabywam nowej filozofii życia, co sprawia, że jestem mądrzejsza niż kiedy byłam młoda!

 

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

Obraz może zawierać: niebo i na zewnątrz

Urodzinowe wspomnienia!

W roku 1979 – 12 grudnia urodziłam swoje drugie Dziecko, a miałam 23 lata.

To była zima stulecia i było naprawdę bardzo zimno i śnieżnie.

Znalezione obrazy dla zapytania 1979 zima stulecia

Dziś moja Córka ma urodziny i kończy – o bogowie 39 lat i sama się siebie pytam, kiedy ten czas tak szybko uleciał, że oto zdałam sobie sprawę z tego, że nie młodnieję i ja!

Pracowałam do końca ciąży i nie oszczędzałam się, a biegałam do pracy po 4 kilometry codziennie, ciągnąc za sobą pierwszą Córkę do przedszkola.

Takie były czasy, że lekarze niechętnie proponowali zwolnienia ze względu na ciążę, a więc skoro czułam się dobrze, to nie kwękałam i do pracy chodziłam.

Wszystkie kobiety w tamtym czasie pamiętają jak wyglądały wizyty u lekarza prowadzącego ciążę, bo żadna z nich nie dowiedziała się do końca jakiej płci będzie dziecko, bo nie było usg.

Lekarz za zwyczaj mierzył obwód brzucha, posłuchał trąbką, popukał, sprawdził wyniki i to wszystko.

Pierwsze bóle poczułam 12 grudnia o 6 rano, a o 12.20 moje Dziecko było już na świecie, a więc bardzo szybko, ale stało się coś – czego nigdy nie zapomnę.

Otóż urodziłam i pielęgniarka zabrała moją Córkę, a mnie przetrzymano na sali porodowej przy nieszczelnym oknie, w krótkiej koszulinie, pod prześcieradłem, na metalowej nerce do godziny 17, czyli 5 godzin po porodzie.

Pielęgniarki obchodziły jakieś imieniny i nie miały czasu, aby mnie zabrać do ciepłej sali, a gdy pytałam dlaczego tu leżę tyle godzin – nie miały sensownego wytłumaczenia.

Pamiętam to do dziś, bo czułam się wówczas jak mnie sponiewierały i po prostu olały.

Gdybym miała wówczas ten rozum, co teraz, to bym je podała do sądu, ale stało się!

Mimo przykrych wspomnień w czasach PRL-u, to wynagrodziła mi je wspaniała Córka, która wyrosła na dobrą Mamę dla swoich Dzieci, a moich Wnuków – troskliwa, kochająca, empatyczna, wrażliwa i w tym dniu życzę Jej przede wszystkim zdrowia, bo kiedy jest zdrowie, to można pokonać wszystkie trudności życiowe.

Dałam Jej na imię Lidia, bo w tamtych czasach, to imię nie było popularne, a więc wymyśliłam dla Niej imię nieszablonowe, unikalne i to była świetna decyzja.

Moje Córki mieszkają od siebie oddalone i Starsza posłała Młodszej Pocztę Kwiatową, bo mnie ogromnie cieszy, że o sobie pamiętają i  tym gestem są sobie bliskie, a dla mnie jako matki nie ma lepszej nagrody jeśli moje Córki o sobie pamiętają mimo odległości!

 

 

Dziś były moje urodziny!

 

Obraz może zawierać: kwiat i roślina

Dzień się kończy i dobrze, bo dzisiaj obchodziłam swoje urodziny.

Zawsze w tym dniu jestem skrępowana, a może nawet zażenowana, że ktoś musi o mnie pamiętać.

Jednak to miłe uczucie, kiedy na Facebooku spływają życzenia i dostaję je od bliskich.

Dziś wyjątkowo zaciekawiło mnie, kto urodził się w dniu 28 sierpnia pod znakiem Panny i tak:

Sławne osoby urodzone 28.08: cesarz Chin Tàichāng (1582), niemiecki poeta Johann Wolfgang von Goethe (1749), współtwórca Konstytucji 3 Maja Tadeusz Czacki (1765), kanadyjska piosenkarka Shania Twain (1965), polska sztangistka Agata Wróbel (1981).

Miło znaleźć się w tak doborowym towarzystwie więc.

Dostałam prezenty, a najważniejszy był od mojej, chorej Mamy, która poprosiła moją Córkę, aby dokonała zakupu i za tę pamięć ogromnie dziekuję mojej Mamie od miesięcy leżącej. Podziwam Ją za to, że mimo choroby – pamiętała.

Ten prezent będę nosiła w sercu do końca moich dni – dziękuję Ci Mamo za piękną bluzkę.

Przyszła Córka z Wnusią i zjadłyśmy dobre ciasto z borówkami amerykańskimi i to były miłe chwile dla starej matki, której wręczono też czerwone kwiatki.

Jak ten czas szybko leci, bo pamiętam swoje 18 urodziny, na które zaprosiłam do domu swoich nalbliższych znajomych ze szkoły.

Na tych urodzinach poczułam się bardzo źle i trzeba było wzywać pogotowie i wtedy dostałam zastrzyk przeciw bólowy, a była to damska dolegliwość i było mi tak bardzo przykro, że zepsułam zabawę.

Przeważnie się sumuje ten  rok  i mnie też to dzisiaj dopadło i doszłam do wniosku, że to był trudny rok ze względu na chorą Mamę, która każdego dnia walczy o życie.

Telefon! No właśnie telefon kiedy dzwoni, to ja drętwieję, czy oto może nastąpił koniec Jej życia i od razu widzę siebie w żałobie.

Wczoraj rano zadzwonił telefon, kiedy jeszcze spałam i od razu myślałam, że zejdę na zawał, a był to jakiś tylko durny ankieter, który dzwoni kiedy ludzie jeszcze śpią!

Jaki to był rok dla mnie – obserwatorki sceny politycznej, która kocha Polskę i chce, aby moje Wnuki rosły w dobrej Polsce i nigdy nie zostały wykluczone z Unii Europejskiej, za którą w referedndum głosowała Ich babcia?

Oni rządzą już trzy lata i w każdym roku zrobili tyle draństw, że tracę nadzieję na to, że będą wzrastały w demokratycznej Polsce, bo wszystkie działania tego rządu skłaniają się do dyktatury i to mnie martwi ogromnie.

Czy ja brędzę, że na naszych oczach rozmontowują sądownictwo i to, że w Polsce nie ma już Trybunału Konstytucyjnego i nie ma już Sądu Najwyższego?

Czy ja bredzę, że powoli rządzący wyprowadzają nas z Unii Europejskiej i nie wiadomo jak ten cyrk się skończy?

Czy ja bredzę, że wszyscy w PiS notorycznie kłamią, że w Polsce to dopiero teraz będzie miód i malina, kiedy zaczyna brakować im kasy na wszystko, a ceny rosną w górę itp. i tak dalej.

Może dożyję tych czasów, że opowiem moim Wnukom jak się żyło za czasów 28 letnich rządów PO, kiedy Polska rosła w siłę i powstały kilometry autostrad, a miasta i wsie piękniały z roku na rok i byłam dumna z naszej Polski.

Może dożyję i będę opowiadała tak jak nasi dziadowie o tym jak walczyli o Polskę, a teraz rządzący ciągną ją na obrzeża cywilizowanej Europy.

Teraz się wstydzę za Polskę, bo rządzący zrobili z niej bankomat dla własnych kieszeni!

Powaliło mnie na łopatki, że Adrian na nowo kazał napisać „Przedwiośnie” – Żeromskiego i to uważam za szczyt bezprawia i bezczelności i czy ja bredzę?

Z okazji moich urodzin życzę wszystkim wyznawcą PiS-u otrzeźwienia i reflekcji, bo popierają złą zmianę, a to dla Polski jest zabójcze i dziwię się, że podobają im się ruchy nacjonalistyczne!

 

Brak automatycznego tekstu alternatywnego.

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Nauka dla Przyrody

Nauka dla Przyrody: polscy naukowcy komentują działania polityków i organizacji pozarządowych dotyczące ochrony przyrody - zawsze merytorycznie, zawsze w oparciu o aktualne dane naukowe.

Agata nie gotuje

o wszystkim, byle nie o gotowaniu

Wiecznie Niezadowolona Kacha

Kino, bez względu na to czy chce być bajką, czy ambicją jest przede wszystkim magią i według tego trzeba je oceniać - Zygmunt Kałużyński

Kazimierz Wóycicki

In Web scribis

sudeckie klimaty

hipsters and cowboys

Burza-W-Glowie

~Myślodsiewnia~ Ten blog jest dla ludzi, którzy lubią zastanawiać się nad tym, co w dzisiejszym materialnym i sceptycznym świecie jest łatwo zapominane i odchodzi w cień. Sny, miłość, honor, wzajemny szacunek i ciekawość świata- o tym jest ten blog.

emlodamama

Kiedy czyjeś szczęście staje się Twoim szczęściem, to jest to miłość.

Wędrownej Mrówki Dziennik

Komu w drogę temu sznurowadło!

Tamnadole.wordpress.com Intymne historie ludzi odwiedząjących sklepy dla dorosłych. Bez tabu. Sklep erotyczny od środka, prawdziwe historie, fetysze, seksoholizm, bdsm, przyjemność, erotyka, seks i miłość

Ja – incognito w sklepie dla dorosłych, dopytuje o intymne sprawy kobiet, mężczyzn, osób niebinarnych. W kraju bez edukacji seksualnej. W kraju gdzie zaglądanie do łóżka jest krajową rozrywką. Tamnadole.wordpress.com to blog poświęcony seksualnym historią kobiet i mężczyzn, które zgromadziłam pracując pod przykrywką w sklepach erotycznych w Polsce. Opowieści pozytywne, intymne, ale i pełne traum czy uprzedzeń i stereotypów. Bohaterkami są one – od tych wycofanych przez nazywane rozwiązłymi, aż po te bardzo świadome swojego ciała. W końcu udało mi się zauważyć pewną sekwencję. Z czym zmagają się kobiety w zaciszu swojej sypialni? Tamnadole to przestrzeń dla opowieści i dyskusji. Czy życie seksualne Polaków jest pełne perwersji czy granic?

ogryzekzycia

Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze... Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy... Nauczyć się dawać, nie dając... Nauczyć się brać, nie biorąc... Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ....miłości nie kochając... Nauka jest sztuką!!!!

saania2806.wordpress.com/

Philosophy is all about being curious, asking basic questions. And it can be fun!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

skowron pisze / skowron writes

mała cząstka mnie / little part of me

WikaKos

Bardzo miło Mi gościć was na moim blogu😊😍. Będę tu dodawała recenzje książek📚 i opisywać wrażenia, które dotyczyły mi podczas ich czytania. Przekaże wam ich minusy 👎i plusy👍. Abyście mogli zobaczyć jak wygląda książka pokazywać będę okładki i w postach umieszczę fragmenty🗨️książek. Następnym zadaniem mojego blog jest zachęcenie ludzi (najlepiej młodzieży👥) do czytania książek. Mam już wiele pomysłów na posty z tym związane. 🤗Zapraszam na mojego blog WikaKosczyta! mam już umieszczone na nim kilka recenzji

Travel N Write

Travel, Poetry & Short Stories

Gallerie da Vinci

Paesaggi dell'Anima

Szufladkowe poezje

Wiersze, poezja, skryte myśli. Jestem słowem.

Piotrek

Zdrada - tak to można określić, chciałbym się wygadać o swoich zdradach, uzależnieniu od kobiet, etc.

U stóp Benbulbena

pocztówki z Irlandii

Roma Carlos

I'm not sure what I did last time

Wiedźmowisko

Dzień po dniu

Program PITy 2020 / 2021 pitprogramy.wordpress.com

pitprogramy.wordpress.com PIT-16A · PIT-28/A · PIT-28/B · PIT-2K · PIT 36L · PIT-36 · PIT-37 · PIT-38 · PIT-39 · PIT/BR · PIT/B PIT-36, | pitprogramy.wordpress.com

welcome to my blog

blogging, travel, advertising, christianity, google, life, blog,

ulotnechwile

Kiedyś malowałam pędzlem, teraz słowem, nigdy nie byłam w tym dobra, tak jak w okazywaniu uczuć. Jednak dobry jest każdy sposób żeby je z siebie wyrzucić. Zanim cię uduszą.

Blog Caffe

Mój punkt widzenia / My point of view

Sport News

Blood Sport

Free gold bird

No one let you down, we can move the mounds/mount

Myśli (nie)banalne Joanny

czyli spostrzeżenia, refleksje, moje spojrzenie na świat.

Alek Skarga Poems

Poezja w słowach i obrazach

ZLEPEK KLEPEK CZYLI BECZKA ŚMIECHU

BLOG TADEUSZA HAFTANIUKA

Wodospad Slow

Przemyslenia,wiersze,smutne,wesole./Wszelkie kopiowanie wierszy,tekstow bez mojej zgody zabronione.Witaj zostaw cos po sobie , jesli czytasz cos z moich wpisow./ kontakt tylko przez wiadomosc prywatna. Pozdrawiam.

Walcz zawsze do końca

Osobiste zapiski z mojego życia

Życie jest piękne , uśmiech dodaje mu blasku :)

Rozważ , jak trudno jest zmienić siebie , a zrozumiesz , jak znikome masz szanse zmienić innych. "(Wolter)

Tatulowe opowieści

" Poczuj się jak słuchacz opowieści ojca wracającego po pracy do domu i dzielącego się z rodziną tym, co przemyślał i przeżył"

sasza4

Subskrybuj moją twórczość.

Związek niesakramentalny

my bez żadnego trybu

mysz galaktyczna

Tu i tam, zmiany na lepsze, zaczynanie od nowa, wieś, codzienność, kultura.

Antropozofiablog

Rudolf Steiner, Antropozofia i inne