Archiwa tagu: balkon

Hejt, kwiaty, kobiety!

W pi臋knym mie艣cie Krakowie 偶yje sobie Marysia zbli偶aj膮ca si臋 do 70 – tki.

Marysia聽 przez pi臋膰 d艂ugich lat hejtowa艂a mnie dzie艅 w dzie艅 na obrzydliwym forum o2!

Marysia聽 pi艂a i hejtowa艂a, bo sprawia艂o jej to przyjemno艣膰 i wymy艣lanie na m贸j temat przer贸偶nych wyzwisk cho膰 kompletnie mnie nie zna艂a.

Marysia聽 pije dalej, cho膰 da艂a mi w ko艅cu spok贸j, a wczoraj na forum Cafe Senior po wychlaniu dawki, kt贸ra jej zaszkodzi艂a ponownie zacz臋艂a obra偶a膰 i chyba kobiecina zapomnia艂a, 偶e jak piszesz, to nie pij!

Ubaw po pachy, kiedy zostawi艂a komentarz obra偶aj膮cy nie wiem kogo, ale zdaje si臋, 偶e wszystkie seniorki pisz膮ce na w膮tku o polityce i czytamy:

Sta艂y bywalec
Zarejestrowany: Sep 2015
Posty: 1聽488
Domy艣lnie

Hop, hop, dla starych pudernic, sikajcie po nogach, a
ja do Ksi膮g Jakobowych

Jest wiosna, a wi臋c stroj臋 m贸j balkon, by cho膰 w cz臋艣ci polepszy膰 sobie humor w tym dziwnym czasie.

Mia艂am dwie, wolne doniczki po grudnikach, kt贸re mi po prostu zachorowa艂y z niewiadomych powod贸w.

Dzi艣 do nich wsadzi艂am po jednej drobniutkiej begonii i pani kwiaciarka powiedzia艂a, 偶e si臋 艣licznie rozrosn膮 i b臋d膮 kwit艂y do pierwszych mroz贸w.

Mam tak偶e zasadzone surfinie w ro偶nych kolorach, podwieszone pod sufitem balkonu, a tak偶e kaskadowe pelargonie w dw贸ch skrzynkach, kt贸re za chwil臋 mi zakwitn膮.

Kiedy zakwitn膮, to oczywi艣cie poka偶臋!

Bardzo lubi臋 mie膰 na balkonie ro艣liny kwitn膮ce i ka偶dego roku mam inne!

Cd. – ni偶ej:

Obraz mo偶e zawiera膰: ro艣lina

Obraz mo偶e zawiera膰: ro艣lina

Wczoraj i dzi艣 by艂o o kobietach w Sejmie i niejaki Damian si臋 wkurzy艂 i napisa艂 dla nas – kobiet manifest.

Naprawd臋 warto przeczyta膰, bo ob艂膮kana Kaja Godek chce by kobiety wr贸ci艂y przy pomocy polityk贸w do 艣redniowiecza.

Profesor Senyszyn napisa艂a do Godek tak:

„Wiara czyni czuba”

Przeczytajcie, bo to dotyczy by nasze C贸rki, Ciocie, Matki, Siostry mia艂y 艣wiadomo艣膰, 偶e trzeba walczy膰 o prawa kobiet koniecznie – ju偶 od dzi艣!

„Damian Maliszewski

Do kobiet.

Przez ca艂e lata by艂y艣cie s艂u偶膮cymi urobionymi po pachy przy garach. Praczkami, prasowaczkami i zbiornikami na nasienie. By艂y艣cie workami treningowymi dla damskich bokser贸w. Maszynami rozp艂odowymi, gwa艂conymi przez oprawc贸w, bez prawa do decydowania o w艂asnym ciele.
Nielegalne aborcje w podziemiach, w haniebnych warunkach spowodowa艂y, 偶e niejedna z Was do domu ju偶 nie wr贸ci艂a. Te, kt贸re prze偶y艂y, traumy maj膮 do dzi艣.

Od pierwszych lat 偶ycia wpajano Wam, 偶e powsta艂y艣cie z 偶ebra m臋偶czyzny, wi臋c jeste艣cie jego w艂asno艣ci膮. Mniej kompletne, s艂absze, g艂upsze i nie mo偶ecie by膰 samowystarczalne.

Gdy umawia艂y艣cie si臋 z ch艂opakami na randki, by艂y艣cie kur***i.
Gdy panowie Was zaliczali, byli podziwianymi przez koleg贸w Casanovami, mistrzami polowania. Zap艂adniali, Wy zostawa艂y艣cie same z nieplanowanymi dzie膰mi. Z b臋kartami, bo nie艣lubne, to gorsze.

Nie by艂o w szkole rzetelnej edukacji seksualnej, wi臋c wiele z Was zostawa艂o matkami w wieku 14, 15, 18 lat. Zdecydowanie za wcze艣nie.

Z艂y dotyk by艂 na porz膮dku dziennym. Dziadek, tata, wujek, s膮siad, ksi膮dz. By艂, bo nikt Was nie nauczy艂 jak si臋 przed nim broni膰.

W w XXIw. zamiast uczy膰, zamiast bada膰, zamiast ratowa膰, wracamy do 艢redniowiecza. Szale艅cy debatuj膮 o tym, czy z woli Boga macie w trakcie porod贸w umiera膰. Debatuj膮 o tym, czy powinny艣cie rodzi膰 martwe dzieci. Dzieci z gwa艂t贸w, albo nieukszta艂towane p艂ody.

I nie rozumiej膮, 偶e ka偶dy kto pr贸buje si艂膮 wedrze膰 si臋 do g艂owy (my艣li), serca (uczu膰) i macicy (tajemnicy). Ka偶dy, kto chce majstrowa膰 swoimi ob艂膮kanymi 艂apskami przy czym艣, co z zasady powinno by膰 dost臋pne tylko dla 鈥瀢艂a艣ciciela鈥, pope艂nia zbrodni臋 przeciwko ludzko艣ci. Dokonuje gwa艂tu na 呕YWEJ, ISTNIEJ膭CEJ istocie ludzkiej. Na kobiecie.

Sady艣ci fantazj膮 o tym, 偶eby艣cie cierpia艂y, bo cierpienie jest przepustk膮 do zbawienia.

Zna艂em kiedy艣 pewnego sadyst臋. Kocha艂 przygl膮da膰 si臋 cierpieniu. Podnieca艂y go w艂adza i strach.

Mia艂em 8 lat, gdy pr贸bowa艂em ratowa膰 mam臋. Przycisn膮艂 j膮 do 艣ciany przedpokoju, uni贸s艂 w powietrzu i chcia艂 udusi膰.
Wyci膮gn膮艂em drucian膮 trzepaczk臋 do dywan贸w i zacz膮艂em go ok艂ada膰 po plecach. Dosta艂em z pi臋艣ci w twarz. Przytomno艣膰 odzyska艂em dopiero nast臋pnego dnia, budz膮c si臋 z podbitym okiem. By艂em wra偶liwy, s艂aby, w膮t艂y, lekki. Nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim psychicznie.
By艂em jak moja mama. Kropla w kropl臋.

W ko艅cu przyszed艂 moment, w kt贸rym odnalaz艂em w sobie odwag臋. Kie艂kowa艂a we mnie od chwili, kiedy by艂em tym niepozornym, kilkuletnim ch艂opcem.

W wieku 18 lat stan膮艂em na przeciw oprawcy i krzykn膮艂em DO艢膯! KONIEC PRZEMOCY! Postawi艂em si臋. Wywalczy艂em wolno艣膰 dla najwa偶niejszej kobiety w moim 偶yciu. Nie m贸g艂 decydowa膰 o jej ciele, o jej codzienno艣ci, wygl膮dzie i uczuciach. Nie m贸g艂 manipulowa膰 i straszy膰.

Czasy by艂y takie, 偶e milicja odpowiada艂a kobietom 鈥瀌o po偶ycia ma艂偶e艅skiego si臋 nie wtr膮camy鈥. 呕ony, partnerki, matki dzieci, by艂y bezradne i bezbronne. Bez wsparcia pa艅stwa i bez pomocy psycholog贸w. Bite i gwa艂cone cierpia艂y, ale kocha艂y.

Dzi艣 jeste艣cie wolne, silne i niezale偶ne. Nie potrzebujecie nas facet贸w, 偶eby obroni膰 si臋 przed oprawc膮, kt贸ry chce decydowa膰 o Waszych cia艂ach, 偶yciu i 艣mierci. Chichot losu sprawi艂, 偶e Waszym oprawc膮 okaza艂a si臋 kobieta. To cena Waszego wyzwolenia. 呕ycie pokaza艂o, 偶e z艂o nie ma p艂ci. Mieszka w r贸偶nych cia艂ach.

Ja na moj膮 wolno艣膰 i wolno艣膰 mojej mamy i brata czeka艂em a偶 18 lat.
Bo walka o wolno艣膰 to proces 偶mudny. Cz臋艣ciej jej nie ma, ni偶 jest.
Wystarczy na chwil臋 zmru偶y膰 oczy, zdrzemn膮膰 si臋, przeoczy膰 i kto艣 j膮 nam wykrada.

Nie pozw贸lcie sobie odebra膰 godno艣ci, o kt贸r膮 walczy艂y艣cie ca艂e dekady. Nie zmarnujcie tytanicznej pracy i energii jakie zosta艂y w艂o偶one w to, 偶eby nikt nie mia艂 prawa wsadza膰 swoich brudnych 艂ap do Waszego 艂ona. Nie przeoczcie tego wa偶nego momentu. Teraz wprowadz膮 ca艂kowity zakaz aborcji, a za chwil臋 kolejny projekt – Ca艂kowity zakaz antykoncepcji?

Kryptogeje, kt贸rzy nie s膮 w stanie zaakceptowa膰 swoich orientacji, nienawidz膮 gej贸w i nie zgadzaj膮 si臋 na zwi膮zki partnerskie. Wiecie dlaczego? Oni nie s膮 szcz臋艣liwi, wi臋c podj臋li decyzj臋, 偶e inni tak偶e nie b臋d膮.

Wiedzieli艣cie, 偶e Kaja Godek, autorka projektu ustawy zakazuj膮cej aborcji ma niepe艂nosprawne dziecko?

Wierz臋, 偶e ten projekt, to nie zemsta na wszystkich kobietach. W my艣l zasady – Ja urodzi艂am, Wy te偶 b臋dziecie rodzi艂y, nawet martwe.

Czekam a偶 zacznie liczy膰 moje plemniki po masturbacji i za ich marnowanie zechce wsadzi膰 mnie do wi臋zienia.

Walczcie! Poka偶cie, 偶e jeste艣cie solidarne! Nie b贸jcie si臋! Nie pozw贸lcie, 偶eby uczynili z Waszego 偶ycia piek艂o.

Nie szanuj膮 Was, mimo, 偶e 偶yjecie, bo nie szanuj膮 偶ycia. Nienawidz膮 ludzi.

Chorzy umieraj膮 w szpitalach na COVID19. Wszyscy siedzimy zamkni臋ci w domach. Polacy zostali bez 艣rodk贸w do 偶ycia, bez pracy, a oni teraz debatuj膮 o aborcji? To jest dow贸d ich mi艂o艣ci do 偶ycia? Czyjego 偶ycia?

Wolno艣膰 cz艂owiekowi 艂atwo odebra膰. Odzyska膰 wolno艣膰 niezwykle trudno”.
#Piek艂oKobiet#StrajkKobiet#StopKaiGodek#StopFaszyzmowi

Obraz mo偶e zawiera膰: ro艣lina, na zewn膮trz i przyroda

 

Ksi膮偶ka i kwiaty!

Dzisiaj dotar艂a do mnie ksi膮偶ka autora –聽 Bohdana Gadomskiego pt. „Andrzej z piek艂a Rodan”.

Jest to portret pisarza Andrzeja Rodana, o kt贸rym wiele razy na blogu pisa艂am.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Rodan

W tej ksi膮偶ce na stronie 66 jest zamieszczony m贸j wpis z mojego bloga, na co wyrazi艂am zgod臋.

Pisa艂am o wielkiej mi艂o艣ci jakiej dozna艂 Andrzej Rodan i odwzajemnienie聽 tej mi艂o艣ci przez Bogumi艂臋 Paw艂owsk膮 – Rodan

Ten zwi膮zek ju偶 w starszym wieku, jest ich si艂膮 i sko艅czy艂 si臋 艣lubem.

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: 4 osoby, u脜聸miechni脛聶ci ludzie, ludzie stoj脛聟 i 脜聸lub

On pisze, a Ona 艣piewa i tak si臋 wzajemnie dope艂niaj膮, a ja Im 偶ycz臋 tylko szcz臋艣cia, mi艂o艣ci, wzajemnego wsparcia i zdrowia, bo sama jestem ju偶 wiekowa i z M臋偶em zaraz b臋dziemy 44 lata w zwi膮zku ma艂偶e艅skim.

To taki ma艂y m贸j sukces w zwi膮zku z pisaniem bloga i nigdy nie marzy艂am nawet, 偶e kto艣 na bloga dotrze i zauwa偶y co艣 ciekwego, co nadaje si臋 do zamieszczenia tego w ksi膮偶ce.

Do艣膰 si臋 chwalenia, a teraz napisz臋 o kwiatach na moim balkonie.

Zawsze mia艂am kwiaty na balkonie, a mieszkamy pod jednynym adresem ju偶 40 lat.

W tym mieszkaniu wychowa艂y si臋 nasze dzieci i z niego wyfrun臋艂y, co prze偶ywa艂am bardzo d艂ugo.

Ka偶dej wiosny sadzi艂am kwiaty balkonowe i zawsze by艂y to inne wariacje kwiatowe, ale przwa偶a艂y raczej pelargonie, kt贸re uwielbiam.

Od kilku lat, kiedy staro艣膰 daje si臋 we znaki m贸wi臋 sobie, 偶e to ju偶 koniec z kwiatami, bo si艂 coraz mniej.

Ale…

Kiedy tylko zbli偶aj膮 si臋 艢wi臋ta Wiekanocne, to mnie co艣 szarpie i musz臋 te kwiaty jednak mie膰, by potem si臋 nimi opiekowa膰.

Dos艂ownie opiekowa膰 i tu mowa nie tylko o podlewaniu, ale tak偶e 艣ledzeniu pogody, bo zbite kwiaty deszczem, albo przymrozkiem, to wygl膮da tragicznie i sprawia, 偶e latam z tymi skrzynkami i chowam je w domu przed zagro偶eniem.

Nikt w moim bloku nie ma takiej feerii barw, a staruszce si臋 uda艂o! 馃檪

Kiedy by艂am m艂odsza, to mia艂am dzia艂ki ogrodowe i na nich sia艂am i pieli艂am, a teraz ju偶 tylko balkonowe mi zosta艂y.

W tym roku by艂 wyj膮tkowo zimny maj, a wi臋c chyba z dziesi臋膰 razy zdejmowa艂am skrzynki, aby tylko ochroni膰 swoj膮 krwawic臋 i na dzie艅 dzisiejszy wygl膮daj膮 tak:

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: kwiat, ro脜聸lina, przyroda i na zewn脛聟trz

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: kwiat, ro脜聸lina, drzewo, przyroda i na zewn脛聟trz

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: kwiat, ro脜聸lina, przyroda i na zewn脛聟trz

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: kwiat, ro脜聸lina, drzewo, na zewn脛聟trz i przyroda

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: 1 osoba, kwiat, ro脜聸lina, drzewo, na zewn脛聟trz i przyroda

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: kwiat, ro脜聸lina, przyroda i na zewn脛聟trz

 

We dw贸jk臋 jest 艂atwiej 偶y膰!

 

We dw贸jk臋 jest 艂atwiej 偶y膰!

Dzieci odesz艂y na swoje, a ja z M臋偶em staramy si臋 dba膰 o nasze mieszkanie i wsp贸lnymi si艂ami dajemy rad臋.

Pisa艂am ni偶ej, 偶e b臋dziemy robili lifting naszego balkonu i dzi艣 si臋 to dokona艂o.

Wiosna jednak dobrze dzia艂a na ludzi i na nas te偶, bo si臋 nam chce co艣 zmienia膰, odnawia膰, by 偶y艂o si臋 weselej i w miar臋 mo偶liwo艣ci – schludnie.

Dzi艣 M膮偶 oszlifowa艂 bareierki balkonowe, a kurzy艂o si臋 jak diabli.

Ja wzi臋艂am si臋 za ich malowanie i jako tako mi to wysz艂o, cho膰 powinnam te barierki poci膮gn膮膰 farb臋 jeszcze raz, ale jestem Seniork膮 i odpu艣ci艂am sobie.

Po pomalowaniu farb膮 olejn膮 tupa艂am nogami, aby ta farba wysch艂a w ci膮gu paru godzin i tak o godzinie 19 zacz臋li艣my z M臋偶em przycina膰 sztuczn膮 traw臋 i wiesza膰 os艂onk臋 na barierce.

Nie jest to jakie艣 wielkie 艂a艂, bo jest skromnie i na lifting wydali艣my 艂膮cznie z pelargoniami jakie艣 200 z艂otych.

Jest czysto i jest co艣 innego i na moim balkonie pewnie wypij臋 nie jedn膮 kaw臋 i co艣 przeczytam, albo rozwi膮偶臋 krzy偶贸wk臋, lub napisz臋 notk臋 na bloga!

Czekam z nieciepliwo艣ci膮 na pierwsze kwiatki zwisaj膮cych pelargonii i to b臋dzie takie dope艂nienie naszych stara艅.

Niby nic, niby ma艂y balkonik, ale jak偶e potrzebny, kiedy chce si臋 pogapi膰 na 艣wiat i zaczerpn膮膰 艣wie偶ego powietrza.

Zapraszam na kaw臋 moich czytelnik贸w ha ha, a mo偶e i na zimne lody, kiedy lato nam oka偶e si臋 udane i gor膮ce. 馃榾

A teraz przykra sprawa.

Jeszcze dwa lata temu za balkonem by艂 plac zabaw dla dzieci, kt贸ry mi nie przeszkadza艂.

Rozebrali go poniewa偶 by艂 zbudowany z drewnianych element贸w i mursza艂. Oto mam聽 wi臋c widok聽 na cmentarzysko po placu zabaw i to jest smutne.

Mo偶e w艂adze znajd膮 pieni膮dze na odnowienie tego miejsca, bo dzieci w moim mie艣cie zosta艂y pozbawione wszystkich miejsc do zabawy, ale zdaje si臋, 偶e samorz膮dy pieni臋dzy nie maj膮!

Skoro PiS jest taki rozrzutny i studnia pieni臋dzy jest u nich bez dna, to mo偶e sypn膮 groszem, tak jak na 500+

Za balkonem widz臋 niedofinasowanie i dziury w p艂ocie!

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika El脜录bieta Maria Saga.a

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika El脜录bieta Maria Saga.

Balkonowy – wiosenny lifting!

W zachodniej Polsce rozkwit wiosny jest op贸藕niony przynajmniej o dwa tygodnie.

Zawsze na 艢wi臋ta Wielkanocne mia艂am posadzone kwiaty w skrzynakch na balkonie.

Mamy po艂ow臋 kwietnia i dopiero teraz jest pora na to, abym sw贸j balkon ukwieci艂a.

Mam posadzony 偶arnowiec pod oknem, kt贸ry zakwita艂 na 艣wi臋ta, a dopiero teraz szykuje si臋 do kwitnienia.

Znalezione obrazy dla zapytania 脜录arnowiec

Nawet w ogr贸dkach nie ma jeszcze kolorowych tulipan贸w, kt贸re w centralnej Polsce ju偶 prawie przekwitaj膮.

Jednak warto by艂o czeka膰 na pierwsze promienie s艂o艅ca i temperatur臋 na zewn膮trz – satysfakcjonuj膮c膮.

Ju偶 mo偶na otworzy膰 okno balkonowe na przestrza艂, aby wpu艣ci膰 do domu 艣wie偶e powietrze i promyki s艂o艅ca.

Z M臋偶em spojrzeli艣my jednak krytycznie na nasz balkon i postanowili艣my zrobi膰 na nim ma艂y lifting.

W czasach komuny po艂o偶yli艣my na pod艂odze balkonowej p艂ytki, kt贸re s膮 chropowate i ka偶dej wiosny szorowa艂am je druciakiem, a i tak nie odzyskiwa艂y dawnej 艣wietno艣ci.

Trzy lata temu na barierce M膮偶 mi umocowa艂 mat臋 z sitowia, kt贸ra zacz臋艂a si臋 kruszy膰 i wygl膮da paskudnie.

Nasz dom, to taka ma艂a nasza Ojczyzna i musi by膰 schludnie, a wi臋c dzi艣 by艂y zakupy, aby to zmieni膰 z wiosn膮.

M膮偶 zam贸wi艂 u pani na bazarku pelargonie kaskadowe, takie jakie lubi臋.

Podobno b臋d膮 kwit艂y w trzech kolorach – bia艂ym, czerwonym i r贸偶owym, kt贸re ju偶 posadzi艂am do skrzynek.

Na pod艂og臋 balkonow膮 zakupili艣my mat臋 tzw. sztuczn膮 traw臋, a na barierk臋 kolorow膮 oso艂on臋.

M膮偶 mi wyszlifuje barierk臋, a ja j膮 pomaluj臋 i od艣wie偶臋, bo zawsze by艂am domowym malarzem!

B臋dzie 艂adnie i b臋dzie przyjemnie, a kiedy zakwitn膮 pelargonie, to b臋dzie cudnie.

Roz艂o偶臋 sobie le偶ak w kolorze skrzynek i tak od czasu do czasu usi膮d臋 sobie z laptopem i napisz臋 na blogu now膮 notk臋 馃榾

Napiszcie w komentarzach jak sobie z wiosn膮 umilacie 偶ycie!

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika El脜录bieta Maria Saga.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika El脜录bieta Maria Saga.

Czasami z kwiatami to jak z dzieckiem!

聽Lubi臋 mie膰 kwiaty na balkonie i zawsze je mia艂am i dop贸ki starczy mi si艂, to b臋d臋 je sadzi艂a.

Zawsze to przyjemnie usi膮艣膰 na balkonie z kaw膮 porann膮 i pogapi膰 si臋 na kolorowe kwiaty.

Jednak w tym roku mia艂am z nimi nie lada problem, a by艂o to tak:

Ju偶 w marcu, tu偶 przed 艢wi臋tami Wielkanocnymi posadzi艂am szczepki do skrzynek, ale by艂y bardzo malutkie.

Skrzynki sta艂y w domu, ale wzrost szczepek by艂 bardzo powolny. Brakowa艂o im naturalnego 艣wiat艂a.

Kiedy si臋 ociepli艂o, to ochoczo wystawi艂am je na balkon, ale noce by艂y u mnie zimne i dni pochmurne, a wi臋c wci膮偶 by艂am niezadowolona ze swoich kwiat贸w.

Listki begonii jakby przymarz艂y, a g艂贸wki pelargonii nie chcia艂y si臋 rozwija膰 – by艂am w艣ciek艂a, bo u innych na balkonach by艂o ju偶 kolorowo.

Nagle zauwa偶y艂am, 偶e moje kwiaty s膮 pora偶one tajemnicz膮 chorob膮 i dlatego tak si臋 gramoli艂y,

Kupi艂am preparat na mszyce, tarczniki, m膮czliki itp. i w odpowiedniej proporcji rozcie艅czony z wod膮 traktowa艂am swoje kwiaty.

Od偶y艂y do艣膰 szybko i ju偶 mog臋 si臋 cieszy膰 cudnymi, du偶ymi pelargoniami i obficie kwitn膮c膮 begoni膮 – uf.

Raz na tydzie艅 zasilam je „Plantonem” – nawozem do kwiat贸w kwitn膮cych i tak moja praca nie posz艂a na marne.

M膮偶 kupi艂 mi wisz膮c膮 surfini臋 i te偶 z ni膮 walczy艂am. Pani sprzedaj膮ca powiedzia艂a, 偶e trzeba codziennie j膮 podlewa膰, a wi臋c podlewa艂am, ale zacz臋艂a mi wi臋dn膮膰 i znowu by艂am za艂amana.聽

Okaza艂o si臋, 偶e surfinia to „pijaczka”, bo codziennie trzeba w ni膮 wla膰 1.5 litra wody – codziennie!

Raz w tygodniu trzeba j膮 te偶 zasila膰 i tak po nitce do k艂臋bka mog臋 cieszy膰 swoje oczy kwiatami.

 

 

 

Kwiaty na balkon!

Ju偶 mam zaj臋cie na jutro, a wi臋c b臋d臋 sadzi艂a kwiatki na rabatki.

Nowe skrzynki, takie jakie艣 nowoczesne z dozownikiem do podlewania i z dziurkami.

Pierwszy raz widz臋 take skrzynki i musia艂am przeczyta膰 instrukcj臋, co i jak. Instrukcja napisana male艅kim druczkiem nie dla Seniora.

Rysunki by艂y, a wi臋c po nitce do k艂臋bka i skrzynki s膮 ju偶 uzbrojone.

W tym roku nie postawi艂am na pelargonie, gdy偶 i tak nie mam gdzie je zimowa膰, a na kwiatki jednoroczne. kt贸rych jesieni膮 nie b臋dzie 偶al wyrzuci膰.

W skrzynkach znajdzie si臋 lobelia, kt贸ra wygl膮da tak:

Pomieszam j膮 z aksamitk膮 偶贸艂t膮:

A w drugiej skrzynce b臋dzie czerwona begonia:

Galotki dyndaj膮ce na balkonie!

– B臋dziemy zmusza膰 do zdejmowania gaci – m贸wi prezydent Lubina. I chocia偶 chodzi mu o „gacie” susz膮ce si臋 po praniu, to i tak wzbudza tymi s艂owami mn贸stwo kontrowersji. Bo mieszka艅cy gdzie艣 pranie musz膮 suszy膰, a prawnicy m贸wi膮, 偶e „gaciowego” zakazu nie da si臋 wyegzekwowa膰.
(http://www.tvn24.pl)

Jak widzicie ten temat wieszania gaci i nie gaci na balkonach, kt贸re dyndaj膮 sobie na wietrze i 偶yj膮 w艂asnym 偶yciem?

Ja codziennie widz臋 obraz takiego balkonu, na kt贸rym od czterech lat pourywane dr膮偶ki od suszarki balkonowej te偶 偶yj膮 w艂asnym 偶yciem. Gospodarze mieszkania nic sobie z tego nie robi膮. Aby cokolwiek powiesi膰 na tej ex suszarce, gospodyni wykonuje r贸偶ne wygibasy, aby jej si臋 uda艂o cokolwiek zawiesi膰,

Balkon do po艂owy jest wype艂niony deskami, kt贸re le偶膮 tam od lat, ale mimo wszystko gospodyni z balkonu korzysta na zasadzie, 偶e mo偶e ta suszarka si臋 聽jednak nie urwie!

My艣l臋 sobie, 偶e niedbalstwo, czy te偶 niechlujstwo gospodarzom nie przeszkadza i wychodz膮 z za艂o偶enie, 偶e szmatki i tak wyschn膮.

Mnie osobi艣cie razi taki widok, bo nie mieszkamy na pustyni i balkony powinny by膰 zadbane, a pranie nie powinno dominowa膰 na tych balkonach, a je艣li ju偶, to wieszanie powinno by膰 jak najbardziej dyskretne.

Czepiam si臋?

Ma艂e greckie wakacje dla Seniora :)

Dzie艅 dobry.

Dzi艣, tj. 3 Maja – 聽w Dniu 艢wi臋ta Konstytucji przypada moja 1500 notka na blogu.

Jest to jaki艣 jubileusz dla mnie, gdy偶 blog nied艂ugo sko艅czy 3 lata – od pierwszego wpisu.

Dla kogo pisz臋? Przede wszystkim dla siebie, bo pami臋膰 ludzka jest bardzo ulotna, a wi臋c dokumentuj臋 na blogu swoje 偶ycie, wydarzenia i przemy艣lenia. Czas jak rzeka – szybko ucieka, a wi臋c czasami si臋gam po starsze notki i czytam sama siebie dziwi膮c si臋 czasami, 偶e w danym dniu mia艂am taki humor i takie spojrzenie na codzienno艣膰.

Przy okazji pojawiaj膮 si臋 komentarze, kt贸re ciesz膮 ka偶dego, kto wrzuca swoje my艣li i emocje do sieci i za komentarze serdecznie dzi臋kuj臋. 馃檪

A teraz trzeba i艣膰 naprz贸d i nie patrze膰, 偶e Konstytucja Polski jest rozszarpywana z 艂ap do 艂ap, a Nar贸d stoi na niepewnym gruncie!

Jakie to jest 艣wi臋towanie, kiedy polskimi Obywatelami rz膮dz膮 ludzie, kt贸rzy pogwa艂caj膮 zapisy w Konstytucji i 艣wi臋tuj膮 wed艂ug w艂asnych zasad!

Musz臋 nauczy膰 si臋 z tym 偶y膰 – niestety i musz臋 nauczy膰 si臋 cieszy膰 z innych, przyziemnych rzeczy i dlatego od jutra zaczynam urz膮dza膰 sw贸j ma艂y k膮cik na ziemi, gdzie b臋d臋 mog艂a oderwa膰 si臋 od himalaj贸w hipokryzji jakie lej膮 si臋 strumieniami.

Szkoda mojego zdrowia i dlatego czerpa膰 b臋d臋 si艂臋 z mojego malutkiego azylu, a inspiracj臋 czerpa膰 b臋d臋 z tych zdj臋膰! 馃檪

Uwa偶am, 偶e ka偶dy kawa艂ek balkonu dla Seniora jest wielkim wybawieniem, kiedy zdrowie ju偶 nie pozwala na dreptanie gdzie艣 tam poza domem. Warto go uprzyjemni膰 i ukwieci膰. Maj, to 艣wietny miesi膮c by zrobi膰 co艣 dla siebie – tak膮 ma艂膮, przyjemn膮 przestrze艅. 馃檪

Szmaticzku na sznureczku – o galotach b臋dzie

Dzie艅 dobry. 馃檪

Lato chyba chyli si臋 ju偶 ku jesieni, bo dzi艣 jest u mnie stanowcze och艂odzenie i mamy czym oddycha膰. Ale ja nie o tym.

Powiecie, 偶e kalinaxa ju偶 nie ma o czym pisa膰 i wstawia na bloga takie zdj臋cie jak wy偶ej. Jestem autork膮 tego zdj臋cia, 偶eby nie by艂o.

Jeste艣my bardzo cz臋sto posiadaczami balkon贸w – mniejszych, lub wi臋kszych, a s膮 one wliczone do metra偶u mieszkania. Cieszymy si臋 zw艂aszcza latem, kiedy to mo偶na wykorzysta膰 sw贸j balkon, by go ukwieci膰 i postawi膰 le偶ak. Balkon, gdzie mo偶na poczyta膰 na 艣wie偶ym powietrzu ksi膮偶k臋, wypi膰 kaw臋, czy wystawi膰 buzi臋 do s艂o艅ca.

Balkon niestety, ale 艣wiadczy o nas. Kiedy si臋 spojrzy na balkon, to mo偶na w pewnym sensie wywnioskowa膰 jak dany lokator ma w domu.

Wiele balkon贸w jest zadbanych i nie wyda膰 na nich sk艂adu rupieciarni, rower贸w, niechlujnie zawieszonych sznurk贸w do wieszania bielizny. Na wielu barierkach balkonowych wisz膮 ozdobne skrzynki z zadbanymi kwiatami, kt贸re zdobi膮 nie tylko balkon, ale og贸lny wizerunek elewacji budynku, a chyba wszyscy lubimy kolorowe kwiaty, kt贸re ciesz膮 oczy.

Niestety, ale i s膮 takie balkony, kt贸re s膮 zaniedbane, zagracone, niechlujne. Balkony obwieszone susz膮cymi si臋 ciuchami, kt贸re majtaj膮 na krzywo zawieszonych sznurkach, cz臋sto przez tydzie艅. Nie do艣膰, 偶e majtaj膮, to jeszcze szpec膮.

Nie pisz臋 tutaj, aby zgani膰 kogo艣 za to, 偶e wywiesi艂 sobie 艂adnie przypi臋te bluzeczki, czy nawet po艣ciel, ale powinno to znikn膮膰 zaraz po wyschni臋ciu, bo nie ok艂amujmy si臋, ale suszone rzeczy na 艣wie偶ym powietrzu pi臋knie pachn膮 powietrzem.

Mam s膮siadk臋 na przeciwko, kt贸ra codziennie wywiesza swoje gacie na balkonie i tylko mam nadziej臋, 偶e wyprane, a nie wietrzone. 馃榾

Nie abym by艂a jaka艣 brzydliwa, bo niech sobie wisz膮 na poobrywanych linkach, ale s膮dz臋, 偶e gacie, figi, galoty, barchany i jak zwa艂, tak zwa艂 s膮 najbardziej intymn膮 cz臋艣ci膮 naszej garderoby i dlatego epatowanie nimi publicznie, uwa偶am za nie estetyczn膮 praktyk臋.

Zdaj臋 sobie spraw臋 z tego, 偶e ludzie si臋 r贸偶ni膮 mi臋dzy sob膮 i nie ka偶dy czuje bluesa w temacie, ale wiem, 偶e wiele wsp贸lnot mieszkaniowych zabrania w og贸le suszenia ciuch贸w na balkonach i wzywa do tego, by balkony by艂y utrzymywane w 艂adzie i porz膮dku, ale c贸偶 – wolno艣膰 Tomku w swoim domku i nie zmieni膮 tego 偶adne rozporz膮dzenia i ustawy.