Archiwa tagu: rak

Chemia nie pokona raka!

 

Od 艣wiechny, mojej blogowej znajomej dosta艂am tytu艂 filmu pt. „Dowcip” w kt贸rej rol臋 g艂贸wn膮 zagra艂a Emma Thomson – co艣 niesamowitego!

Film jest o tym, 偶e:

„Profesor Vivian Bearing to uniwersytecka specjalistka od siedemnastowiecznej poezji, kobieta uparta, pewna siebie. Pewnego dnia dowiaduje si臋, 偶e ma raka w zaawansowanym stadium, a jedyn膮 nadziej膮 pozostaje eksperymentalna chemioterapia pewnego wybitnego medyka. Rozpoczyna si臋 8 miesi臋cy terapii, podczas kt贸rych Vivian b臋dzie musia艂a w rzeczywisto艣ci pogodzi膰 si臋 z faktem, 偶e wkr贸tce umrze.”

Ona umar艂a po inwazyjnej chemioterapii w kompletnym osamotnieniu i naprawd臋 tym razem nie polecam nikomu tego filmu, kt贸ry ogl膮daj膮cym wypruwa falki i wp臋dza w okropn膮 depresj臋!

Ja rycz臋 od rana do wieczora!

Po obejrzeniu tego filmu jestem rozbita na kawa艂ki mojego jestestwa i gdybym us艂ysza艂a tak膮 diagnoz臋, to nigdy bym si臋 nie poda艂a chemioterapii, bo po niej si臋 po prostu umiera o wiele szybciej, ni偶 bez niej!

Nie jest nikt ocalony w wyroku rak, 偶e chemioterapia pokona t膮 chorob臋 i ten film u艣wiadomi艂 mi to, 偶e lepiej umiera膰 w bole艣ciach wspomaganych morfin膮, ani偶eli rzyga膰 po chemii i trz膮艣膰 si臋 z zimna w kator偶niczej niemocy!

Ten film uzmys艂owi艂 mi, 偶e lekarze na chorych na raka stosuj膮 swoje metody w walce z chorob膮 i jak dot膮d 偶aden z nich nie wynalaz艂 sposobu, aby chorob臋 pokona膰!

Wszyscy chorzy na raka s膮 kr贸likami do艣wiadczalnymi i je艣li ja zachoruj臋, to nigdy nie poddam si臋 chemioterapii, kt贸ra zabija!

Je艣li kto艣 zna osob臋 wyleczon膮 przez chemi臋, to niech napisze jej 艣wiadectwo wyzdrowienia, ale wiem, 偶e takich os贸b jest garstka!

Dowcip 鈥 Kinoblog

Onkologia w Polsce le偶y na 艂opatkach!

Kiedy Tom obci膮艂 w艂osy swojej 偶onie Joan, gdy偶 zaczyna艂y jej wypada膰 po chemii – roz艂o偶y艂o mnie na 艂opatki, gdy偶 wiem, 偶e m贸j M膮偶 tak samo by post膮pi艂.
Dwoje ludzi w 艣rednim wieku by艂o ze sob膮 sporo ju偶 lat i stanowili naprawd臋 艣wietn膮 par臋, kt贸ra ju偶 na ko艅c贸wce 偶ycia by艂a dla siebie nie tylko ma艂偶e艅stwem, ale i wielkimi przyjaci贸艂mi.

Sp臋dzali ze sob膮 ka偶d膮 woln膮 chwil臋, siedz膮c w wygodnych kanapach i kiedy on s膮czy艂 piwo, to ona lubi艂a z nim 偶artowa膰 i prowadzili ze sob膮 humorystyczne dialogi!

Kochali si臋 bardzo i tej mi艂o艣ci nie zniszczy艂a nawet 艣mier膰 jedynej ich c贸rki!

On jej nie odst臋powa艂, a ona dba艂a o niego i oboje cieszyli si臋 swoj膮 obecno艣ci膮.

Wszystko jednak si臋 zmieni艂o, kiedy Joan wieczorem posz艂a wzi膮膰 prysznic i nagle wyczu艂a w jednej z piersi jaki艣 guzek!

Oczywi艣cie powiedzia艂a o tym m臋偶owi, a on, 偶e jutro zawiezie j膮 do lekarza i tak te偶 si臋 sta艂o!

Pierwsze badanie i lekarz uspokaja艂, 偶e to mo偶e by膰 tylko cysta, ale zleci艂 badania dalsze i okaza艂o si臋, 偶e Joan ma raka!

Pisz臋 o filmie brytyjskim pt. „Ordinary Love”, kt贸ry zosta艂 zrealizowany w 2019 roku!

W filmie zagra艂 艣wietn膮 rol臋 Liam Neeson, a jego 偶on臋 Lesley Manville!

Nie wiem dlaczego ten film jest pomini臋ty w polskiej kinematografii i przeszed艂 bez echa prawie, kiedy to jest tak bardzo warto艣ciowe kino, tak 艣wietnie nakr臋cony obraz o tym, 偶e ka偶da z kobie z kobiet, ale i m臋偶czy藕ni mog膮 na raka zachorowa膰!

Akcja filmu rozgrywa艂a si臋 w Irlandii i w filmie pokazano wzorow膮 wr臋cz s艂u偶b臋 onkologiczn膮, kiedy ludzie nie siedz膮 w kilometrowych kolejkach po pomoc!

Niedawno rozmawia艂am ze swoj膮 C贸rk膮, kt贸ra opowiedzia艂a mi o chorej na raka znajomej.

Opowiada艂a, 偶e lekarz onkolog spyta艂 si臋 piel臋gniarki ile ma na dzi艣 chorych i dowiedzia艂 si臋, 偶e to jest 90 os贸b tylko do jednego lekarza, a zapisanych na badania by艂o ponad 500 os贸b!

Takie mamy czasy, 偶e ten cholerny rak nas dziesi膮tkuje i coraz cz臋艣ciej atakuje nasze organizmy, a lekarze za艂amuj膮 r臋ce, bo system s艂u偶by zdrowia w Polsce jest niewydolny i strasznie nieporadny, a przede wszystkim niedofinansowany!

Obecny rz膮d wola艂 przela膰 2 miliardy z艂otych na telewizj臋 Kurskiego zamiast na onkologi臋, a ludzi chorych na raka przybywa w zastraszaj膮cym tempie!

Jak mo偶e by膰 wydolna onkologia skoro kolejny minister zdrowia odchodzi z resortu, bo si臋 nachapa艂 tyle kasy, 偶e teraz si臋 boi, 偶e dobior膮 mu si臋 do dupy!

Filmowa Joan nie musia艂a tygodniami czeka膰 na kolejne badania, bo mia艂a je rozpisane krok po kroku i w odpowiednim czasie otrzyma艂a seri臋 chemii i badania tomograficzne!

U nas mo偶emy liczy膰 tylko na Jurka Owsiaka, kt贸remu nasze zdrowie jest wa偶ne, a rz膮d niech go szlag trafi!

Ka偶da z nas w Polsce mo偶e zachorowa膰 i ka偶dy z nas, ale leczy膰 si臋 w tym kraju to droga przez m臋k臋 i spodziewam si臋 samob贸jstw w艣r贸d chorych, bo tu si臋 leczy膰 nie da, tak jak w cywilizowanych krajach, w kt贸rych 偶ycie i zdrowie obywateli jest najwa偶niejsze!

Ordinary Love

Review: Ordinary Love - Cineuropa

I've never seen a film like it: Ordinary Love reviewed | The ...

Liam Neeson's film gets special screening for cancer charity ...

Film Ordinary Love (2019) - Gdzie obejrze膰 | Netflix | HBO GO ...

M贸j b贸l jest wi臋kszy ni偶 tw贸j!

Kiedy siostra mi napisa艂a, 偶e moim zasranym obowi膮zkiem by艂o opiekowanie si臋 mam膮, kt贸r膮 si臋 opiekowa艂am, to wr贸ci艂y do mnie demony z przesz艂o艣ci – automatycznie!

W tym stwierdzeniu poczu艂am si臋 jak zdeptany, nic nie znacz膮cy karaluch, robal, kt贸ry w zasadzie nikomu nie jest potrzebny w normalnym 偶yciu ludzkim bo mo偶e tylko w lesie!

Zacz臋艂am analizowa膰 swoje 偶ycie i dosz艂am do wniosku, 偶e od bliskich nie otrzyma艂am w doros艂ym 偶yciu 偶adnego szacunku i zosta艂am oceniona jak samo z艂o – jaki艣 dziwol膮g!

Wygl膮da na to, 偶e by艂am w tej rodzinie przezroczysta i nikomu nie potrzebna!

A ja pisz臋, 偶e do艣膰 zn臋cania si臋 nade mn膮, kt贸ra by艂a siedem razy hospitalizowana!

Do艣膰 zn臋cania si臋 nade mn膮, kt贸ra cztery razy targa艂a si臋 na 偶ycie, a ani ty siostro, ani matko nie reagowa艂y艣cie, a tylko s艂ysza艂am – we藕 rozw贸d, ale 偶adnych konkret贸w i musia艂abym z dzie膰mi zamieszk膮 po mostem!

Matka za swojego 偶ycia nie zrobi艂a nic, aby mnie i siostr臋 zjedna膰 ku sobie i aby艣my zakopa艂y top贸r wojenny!

Nie zareagowa艂a kiedy sprzeda艂am siostrze聽 sw贸j pami膮tkowy pier艣cionek, bo potrzebowa艂am pieni臋dzy na rozw贸d, a kiedy chcia艂am go odkupi膰 – odm贸wiono mi!

Jestem w ma艂偶e艅stwie ponad 40 lat i matka nigdy nie ugotowa艂a obiadu, aby zaprosi膰 nas – dwie c贸rki z rodzinami, aby艣my w ko艅cu na nowo si臋 porozumia艂y!

Przecie偶 musia艂a widzie膰, 偶e nie rozmawia艂am z siostr膮 ponad 20 lat i nie zrobi艂a z tym nic!

Zaprasza艂am j膮 na 艣wi臋ta, ale wytrzymywa艂a godzin臋 i meldowa艂a si臋 przy 艣wi膮tecznym stole u siostry, bo tam by艂o by艂o bardziej weso艂o z wiadomych przyczyn.

By艂o mi z tego powodu bardzo przykro, a moje dzieci te偶 to bola艂o, 偶e ich babcia woli inne klimaty!

Tak, widz膮c to –聽 odsun臋艂am si臋 od rodziny, bo mnie nie chcieli i ja nie chcia艂am pcha膰 si臋 tam, gdzie nie by艂am mile widziana.

Zosta艂am nawet wyproszona z domu siostry przez szwagra!

Kocha艂am mam臋 i bola艂o mnie to, 偶e by艂am dla niej mniej wa偶na i sama podzieli艂a swoje dzieci!

Dosta艂am w pracy po偶yczk臋 i posz艂am do sklepu wybra膰 dla niej elegancki p艂aszcz, bo wiedzia艂am, 偶e nigdy sobie nie kupi czego艣 eleganckiego z marnej emerytury.

Zawsze mia艂am dla niej prezent na imieniny, czy te偶 urodziny, bo zawsze pami臋ta艂am, 偶e mnie urodzi艂a i by艂am jej wdzi臋czna za pomoc na pocz膮tku mojego ma艂偶e艅stwa.

Moje prezenty stoj膮 teraz w witrynie mojej siostry, a jest to porcelanowy go艂膮b i m膮dra sowa i to jest oznak膮, 偶e stara艂am si臋 robi膰 mamie prezenty estetyczne!

Czy mam prawo czu膰 b贸l, 偶e mnie wymaza艂a z aktu notarialnego, tak jakby mia艂a jedno dziecko – tak czuj臋 b贸l i naprawd臋 nie chodzi tu o pieni膮dze!

To boli,聽 bo przypominam sobie ojca, kt贸ry maj膮c dwie c贸rki la艂 tylko mnie jak mokre 偶yto, a m艂odsz膮 oszcz臋dza艂, bo to by艂 dla niego „czerwony karmazynek”.

Ja du偶o sobie w g艂owie przez lata pouk艂ada艂am, ale brzmi膮 mi w g艂owie napisane s艂owa, 偶e moim zasranym obowi膮zkiem i to odbieram jako policzek, kt贸ry piecze mnie od paru dni.

Musz臋 sobie to pouk艂ada膰, by nie wpa艣膰 w rozpacz i oto z cudownego dziecka mojej matki i ojca wysz艂a s艂oma z but贸w!

Musz臋 z tym jako艣 偶y膰 i to jest m贸j blog, a wi臋c聽 mam prawo na nim pisa膰, co mn膮 targa!

A teraz zmieniam temat, bo mnie pytaj膮 dlaczego tak jestem za Polsk膮?

Jestem, bo to m贸j kraj i pragn臋 dla niego jak najlepiej, bo przez ostatnie 5 lat dzia艂o si臋 tylko samo z艂o.

A ja pragn臋 i pytasz mnie:

Pytasz mnie, co w艂a艣ciwie Ci臋 tu trzyma
M贸wisz mi, 偶e nad Polsk膮 szare mg艂y
Pytasz mnie, czy rodzina, czy dziewczyna
I c贸偶 ja, i c贸偶 ja odpowiem Ci

Mo偶e to ten szczeg贸lny kolor nieba
Mo偶e to tu prze偶ytych tyle lat
Mo偶e to ten pszeniczny zapach chleba
Mo偶e to pochylone strzechy chat

Mo偶e to przeznaczenie zapisane w gwiazdach
Mo偶e przed domem ten wiosenny zapach bzu
Mo偶e bociany, co wracaj膮 tu do gniazda
Co艣, co ka偶e im powraca膰 tu

M贸wisz mi, 偶e inaczej 偶yj膮 ludzie
M贸wisz mi, 偶e gdzie艣 ludzie 偶yj膮 l偶ej
M贸wisz mi, kr贸tki sierpie艅, d艂ugi grudzie艅
M贸wisz mi, d艂ugie noce, kr贸tkie dnie

M贸wisz mi, s艂uchaj stary jedno 偶ycie
M贸wisz mi, spakuj rzeczy, wyjed藕 st膮d
M贸wisz mi, wsta艅 i spakuj si臋 o 艣wicie
Czy to warto, tak pod g贸re, tak pod pr膮d

Mo偶e to przeznaczenie zapisane w gwiazdach
Mo偶e przed domem ten wiosenny zapach bzu
Mo偶e bociany, co wracaj膮 tu do gniazda
Co艣, co ka偶e im powraca膰 tu

Mo偶e to zapomniana dawno gdzie艣 muzyka
Mo偶e melodia, kt贸ra w sercu cicho brzmi
Mo偶e mazurki, mo偶e walce Fryderyka
Mo偶e nadzieja doczekania lepszych dni

Mo偶e to zapomniana dawno gdzie艣 muzyka
Mo偶e melodia, kt贸ra w sercu cicho brzmi

Andrzej Rosiewicz

Zdj臋cia s膮 mojego autorstwa!

 

Obraz mo偶e zawiera膰: niebo, ro艣lina, drzewo, chmura, trawa, na zewn膮trz i przyroda

Brak dost臋pnego opisu zdj臋cia.

Brak dost臋pnego opisu zdj臋cia.

Brak dost臋pnego opisu zdj臋cia.

Brak dost臋pnego opisu zdj臋cia.

Brak dost臋pnego opisu zdj臋cia.

Brak dost臋pnego opisu zdj臋cia.

Brak dost臋pnego opisu zdj臋cia.

 

O samotno艣ci w rodzinie!

Obraz mo偶e zawiera膰: 3 osoby, dziecko

Oto moje zdj臋cie zrobione w 1957 roku bodaj偶e, a na nim mog艂am mie膰 jakie艣 osiem miesi臋cy.

Siedz臋 mi臋dzy swoimi rodzicami i wygl膮dam na szcz臋艣liw膮, bo oczy i buzia mi si臋 艣mieje i wida膰 z tego zdj臋cia, 偶e by艂am pogodnym dzieckiem.

Oczywi艣cie nikt z nas nie pami臋ta swojego dzieci艅stwa聽 w tym wieku i tylko je艣li mamy zdj臋cia z tego czasu, to mo偶emy si臋 domy艣la膰 jak to w贸wczas by艂o.

Na zdj臋ciu s膮 moi rodzice tak bardzo m艂odzi i pi臋kni i wydawa艂oby si臋 szcz臋艣liwi, a ja jeszcze nie wiedzia艂am, 偶e przyjdzie mi przej艣膰 przez piek艂o!

Wiele razy pisa艂am, 偶e ojciec mnie bi艂, a mama trzyma艂a wszystko w gar艣ci, ale przez ca艂e 偶ycie nie powiedzia艂a mi – kocham ciebie.

Wykonywa艂a zadania matki i 偶ony, ale nie pami臋tam by wzi臋艂a mnie na kolana i pog艂aska艂a po g艂owie, przytuli艂a!

Bardzo si臋 stara艂a, abym mia艂a wszystko w miar臋 mo偶liwo艣ci, ale w moim domu nie m贸wi艂o si臋 wcale o uczuciach i tego nie umia艂a mama, a tak偶e ojciec!

Bardzo mi pomog艂a, kiedy urodzi艂am pierwsze dziecko, bo biega艂am na noce do pracy, a w贸wczas opiekowa艂a si臋 moim dzieckiem i za to jej dzi臋kuj臋.

My艣la艂am, 偶e sobie wi臋cej powiemy kiedy zachorowa艂a na raka, ale tak si臋 nie sta艂o!

By艂am przy niej przez ostanie dwa lata i聽 us艂ysza艂am tylko, 偶e jestem dobr膮 dziewczyn膮 i to by by艂o na tyle.

Kiedy mama umar艂a od reszty rodziny nie us艂ysza艂am, 偶e dzi臋kujemy za to, i偶 w艂膮czy艂a艣 si臋 w opiek臋 i nam pomog艂a艣, a s膮 to ci, kt贸rzy wiedzieli ju偶, 偶e mama darowa艂a im mieszkanie!

Za to us艂ysza艂am, abym聽 wzi臋艂a mam臋 do siebie na p贸艂 roku i tak chcieli jej si臋 pozby膰 jak stary mebel nie m贸wi膮c nic o tym, 偶e zgarn膮 kas臋 za sprzedane mieszkanie!

Tak chcieli mnie wyrolowa膰!

Idzie o zachowek i wczoraj moja rodzona siostra napisa艂a mi na Facebooku tak:

„To byl Twoj zasrany obowi膮zek aby opiekowac sie matk膮”.

Potem pad艂y jeszcze ostrzejsze s艂owa i zosta艂am wy艣miana, 偶e ca艂e moje doros艂e 偶ycie lecz臋 si臋 na depresj臋 i dlatego mieszam fakty!

Dano mi w twarz i poczu艂am si臋 po tym jak mnie potraktowa艂a聽 w艂asna siostra, bo jak 艣miecia i jak Murzyna, kt贸ry zrobi艂 swoje i mo偶e odej艣膰!

Poczu艂am, 偶e mimo mojego strasznie burzliwego 偶ycia, naszpikowanego wieloma tragediami ona mnie traktuje jak bym nic nie znaczy艂a, a moim zasranym obowi膮zkiem by艂o opiekowanie si臋聽 matk膮, kt贸ra mi po sobie nie zostawi艂a z艂amanego grosza.

Naprawd臋 nie chodzi mi tu o kas臋, ale o to, 偶e dla niej nic nie znacz臋 i mo偶e mnie bezpardonowo obra偶a膰.

Jakie to jest smutne i dzi艣 ca艂y dzie艅 my艣la艂am jak mnie odtr膮ci艂a i wiecie jaka najgorsza jest samotno艣膰?

Najgorsza samotno艣膰 jest w rodzinie, czego nikomu nie 偶ycz臋!

Ja na szcz臋艣cie mam dwie kochaj膮ce C贸rki oraz M臋偶a i oni mnie szanuj膮 i nie wytykaj膮 mi mojej sk艂onno艣ci do depresji, a mnie chroni膮, bo jestem ta s艂absza w rodzinie.

My si臋 kochamy i wspieramy si臋, ale s膮 z艂e osoby, kt贸re mnie wyszydzaj膮 i krytykuj膮, a ja na to nie zas艂u偶y艂am.

Jest takie powiedzenie, 偶e karma wraca!

Wydaje mi si臋, 偶e jest to ostatni wpis na ten temat, chyba, 偶e spadn膮 na mnie kolejne obrazy!

Czy聽jest jaki艣 rodzaj samotno艣ci, kt贸ry聽mo偶e nas wyj膮tkowo mocno bole膰?

Najgorsza jest samotno艣膰 w聽rodzinie. Dlatego, 偶e聽dotyczy to聽os贸b z聽naszego najbli偶szego otoczenia. Bywa, 偶e聽w聽rodzinie dzieje si臋 co艣 takiego, 偶e聽powsta艂o du偶o niech臋ci, przykro艣ci, ch艂贸d i聽dystans mi臋dzy lud藕mi. Cz艂owiek mimo, i偶 ma w聽ko艂o siebie bliskich to聽jest niezwykle osamotniony i聽nie聽za聽bardzo wie, co z聽tym zrobi膰.

„Samotno艣膰 ma wiele twarzy

Jaka jest samotno艣膰? Przykra, potrzebna, a mo偶e鈥 cudowna? Jedno s艂owo, a tak du偶o odczu膰.

Psycholog El偶bieta Zubrzycka w rozmowie z Alicj膮 Samolewicz Jeglick膮 podkre艣la, 偶e samotno艣膰 to bardzo z艂o偶one zjawisko..

Czy聽w聽dzisiejszych czasach, kiedy mamy takie multimedialne mo偶liwo艣ci jak smsy, telefony, skype, facebook鈥 Czy聽w聽dobie tego wszystkiego 鈥 samotno艣膰 jest mo偶liwa?

El偶bieta Zubrzycka:聽Samotno艣膰 jest absolutnie mo偶liwa, bo ona wynika z聽wielu rzeczy. Jedne kontakty nam 艂atwiej nawi膮zywa膰, inne trudniej w艂a艣nie przez聽to, 偶e聽zamienili艣my je na聽elektroniczne. Bardziej szanujemy indywidualizm ni偶 偶ycie towarzyskie.

 

Jak w聽naszym 偶yciu mo偶e pojawi膰 si臋 samotno艣膰?

Jej rodzaj贸w jest bardzo wiele. Jeden z聽typ贸w samotno艣ci wi膮偶e si臋 z聽przykrymi wydarzeniami w聽偶yciu. Cz臋sto towarzyszy chorobom. Ludzie boj膮 si臋 i聽unikaj膮 chorych. Samotno艣膰 towarzyszy r贸wnie偶 w聽depresji. To聽bardzo ci臋偶kie kiedy cz艂owiek chory czuje si臋 samotny. Oczywi艣cie towarzyszy ona r贸wnie偶 偶a艂obie, kiedy stracimy kogo艣 naprawd臋 bliskiego. Ale聽nie聽tylko. Samotno艣膰 mo偶e wynika膰 te偶 z聽okoliczno艣ci zewn臋trznych 鈥 przyje偶d偶amy z聽ma艂ego miasta do聽du偶ego. Jeszcze nie聽stworzyli艣my 偶adnych relacji z聽lud藕mi, jeszcze nie聽poznali艣my ludzi podobnych do聽nas鈥 Cz臋sto r贸wnie偶 osoby, kt贸re pozosta艂y w聽ma艂ych miastach zosta艂y same 鈥 bo wszyscy ich znajomi wyjechali na聽przyk艂ad za聽prac膮. Tu mo偶na te偶 m贸wi膰 o聽imigrantach i聽emigrantach 鈥 im r贸wnie偶 na聽pocz膮tku bywa trudno.

 

To聽s膮 zewn臋trzne czynniki. A聽czy聽my sami te偶 potrafimy stworzy膰 艣cian臋 i聽coraz bardziej wchodzi膰 w聽samotno艣膰鈥?

Istniej膮 r贸wnie偶 powody nasze wewn臋trzne, osobowo艣ciowe. Mo偶e jeste艣my nieufni, nie艣miali, spotkali艣my si臋 z聽du偶膮 ilo艣ci膮 krytyki albo聽wyszydzania w聽偶yciu. To聽powoduje, 偶e聽mo偶emy ba膰 si臋 wej艣膰 mi臋dzy ludzi. Po聽prostu boimy si臋 ponownego zranienia. W聽jakim艣 sensie to聽my sami mamy trudno艣ci z聽wej艣ciem w聽now膮 grup臋 i聽stworzeniem nowego 艣rodowiska. Pow贸d? Nosimy w聽sobie l臋ki, nie艣mia艂o艣膰, strach i聽przez聽to聽nie聽umiemy z聽lud藕mi nawi膮za膰 relacji.

 

NV0eHnNkQDHA21GC3BAJ_Paris Louvr

Samotno艣膰 widzimy g艂贸wnie w聽negatywnym 艣wietle. Da si臋 na聽ni膮 jako艣 spojrze膰 pozytywnie?

S艂owo samotno艣膰 ma wiele znacze艅. Osoba samotna bywa tak偶e z聽wyboru, bo tak聽jej si臋 podoba. Czasem samotno艣膰 jest wr臋cz mi艂a i聽po偶膮dana. Ka偶dy z聽nas prze偶ywa samotno艣膰 w聽r贸偶nych sytuacjach 偶yciowych, cz臋sto nie聽maj膮c na聽nie聽wp艂ywu. S膮 jednak momenty, kiedy chcemy samotno艣ci. Poszukujemy jej w聽przyrodzie, chodzimy sami do聽lasu, spacerujemy w聽pojedynk臋 po聽pla偶y w聽zimie. Taka samotno艣膰 jest higien膮 umys艂ow膮. Odrywamy si臋 od聽t艂umu, od聽ludzi, od聽spraw. Samotno艣膰 mo偶e by膰 antidotum na聽przem臋czenie.

Mo偶na si臋 pokusi膰 na聽stwierdzenie, 偶e聽samotno艣膰 jest raz na聽jaki艣 czas potrzebna?

Tak聽鈥 jest wr臋cz konieczna. Pozwala na聽przemy艣lenia: czy聽praca, kt贸r膮 wykonujemy jest t膮, kt贸r膮 chcemy; czy聽nasze relacje s膮 takie, jakie chcemy. W聽tej聽samotno艣ci mo偶emy zapyta膰 samych siebie: kim jeste艣my, co robimy i聽czy聽to聽jest dla nas dobre czy聽co艣 musimy zmieni膰. W聽wielu religiach osoby wchodz膮ce na聽wy偶szy poziom religii s膮 samotne. Kontakt z聽Bogiem, rozw贸j duchowy wi膮偶e si臋 z聽samotno艣ci膮. Jak wida膰 samotno艣膰 ma pozytywne aspekty. Trzeba na聽ni膮 patrze膰 na聽bardzo z艂o偶one zjawisko 鈥 przykre, potrzebne, cudowne. Mamy jedno s艂owo na聽bardzo r贸偶ne odczucia.

Najbardziej samotni czujemy si臋 w trzech momentach 偶ycia - Focus.pl

Z艂amas, a nie prezydent!

Tak mi cholernie przykro, 偶e oto na naszych oczach, chorym na raka zgotowano wczoraj holokaust!

Podpisa艂 ustaw臋 o przekazanie 2 miliard贸w na pornografi臋 medialn膮 Kurskiego!

Obejrza艂am dzisiaj film „Polityka” – Patyka Vegi i kompletnie nic tam nie jest przerysowane, a jest sama prawda o tym, dlaczego ludzie pchaj膮 si臋 do polityki, a zw艂aszcza do PiS.

Id膮 tam, aby si臋 zwyczajnie nachapa膰 pieni臋dzy, a偶 do „porzyganienia” i ci膮gle im ma艂o!

Film podzielony jest na cz臋艣ci i najlepsza cz臋艣膰 by艂a o Antku Macierewiczu i jego ukochanym Misiewiczu, z kt贸rym wci膮ga艂 kok臋, a potem Antek maca艂 艂ydk臋 ukochanego i obdarzy艂 go nami臋tnym poca艂unkiem.

Vega pokaza艂 bardzo wyra藕nie, kto rz膮dzi tym krajem, a rz膮dzi Rydzyk i cwaniacy, kt贸rzy poza polem widzenia kamer maj膮 kochanki, chodz膮 do klub贸w gejowskich, wci膮gaj膮 kok臋 i zajmuj膮 si臋 korupcj膮, aby napcha膰 kieszenie milionami!

Mo偶na zada膰 sobie pytanie dlaczego Adrian mia艂by by膰 politykiem samodzielnym skoro otacza go taka zgraja degenerat贸w i prezes ze swoj膮 wizj膮 Polski, kt贸ra tonie w odm臋tach narkotycznych oparach, palonej marychy w hotelach sejmowych!

I jeszcze Adrian ok艂ama艂 nar贸d, 偶e na szczujni臋 przekazuje 2 miliardy skoro te transze b臋d膮 wyp艂acane w takiej kwocie do 2025 roku, a wi臋c wyjdzie z tego 10 miliard贸w zabranych polskiej s艂u偶bie zdrowia, a zw艂aszcza onkologii!

Nie k艂ami臋, bo o tym napisane jest tutaj:

https://natemat.pl/301625,duda-podpisal-ustawe-tvp-i-polskie-radio-dostana-nie-2-mld-a-10-mld-zl?_ga=2.260098061.1601092756.1583583045-1708128235.1499283888&fbclid=IwAR3hogtSMEuF1My047LFMTSriRzdFcOVRulXMU-aM6YyMbjuYbzz3e5xGT4

Adrian jakim trzeba by膰 z艂amasem, aby podpisa膰 tak膮 ustaw臋 skazuj膮c膮 Polak贸w chorych na raka na 艣mier膰!

Chore kobiety polskie na raka piersi musz膮 miesi臋czn膮 kuracj臋 op艂aci膰 sobie w kwocie 6 tysi臋cy z艂otych, bo te leki w Polsce s膮 nierefundowane.

Jakim trzeba by膰 z艂amasem, aby rodzice dzieci chorych na raka musieli 偶ebra膰 na jaki艣 zrzutkach o ka偶dy grosz!

Jakim trzeba by膰 z艂amasem je艣li chory Kacpy musi dosta膰 najdro偶szy lek na 艣wiecie i ty z艂amasie jeste艣 na to 艣lepy!

Jakim trzeba by膰 z艂amasem, aby ba膰 si臋 prezesika i ba膰 si臋 wyj艣膰 na samodzielno艣膰, ale to przewidzia艂a c贸rka Adriana i da艂a dyla z Polski tam, gdzie nikt jej nie zna!

Oczywi艣cie 8 miliom贸w innych z艂amas贸w na niego zag艂osuje, a ja mam apel do czytaj膮cych!

Zastan贸wcie si臋, czy nadal chcecie mie膰 za prezydenta – takiego tch贸rza bez jaj, bo ja nie!

Obraz mo偶e zawiera膰: tekst

 

Wierszyki

Znalezione obrazy dla zapytania: adrian duda

W Polsce ludziom chorym na raka – ten rz膮d pokazuje „faka”!

Pisz膮c bloga d艂u偶szy czas sprawia, 偶e poznajemy w ten spos贸b ciekawych ludzi.

Ludzi m膮drych, wywa偶onych, szczerych, kulturalnych i przyjaznych.

Obejrza艂am konwencje na prezydenta i jestem w kropce, gdy偶 do dzisiaj nie wiem na kogo zag艂osuj臋 tak, aby nie zag艂osowa膰 na Dud臋.

Pi臋kne pad艂y s艂owa i okr膮g艂e zdania z ust Ma艂gorzaty Kidawy – B艂o艅skiej, W艂adys艂awa Kosiniaka – Kamysza i dzisiejsze –聽 Roberta Biedronia.

Wszyscy krzycz膮, 偶e zwyci臋偶膮, a ja si臋 pytam sk膮d oni wezm膮 pieni膮dze, aby ten kraj naprawi膰, a potrzeb i napraw jest bardzo du偶o,

Bud偶et jest na minusie, bo tak ten nierz膮d zad艂u偶y艂 Polsk臋, a wi臋c jak nowy prezydent upora si臋 z pieni臋dzmi na minusie z gigantycznym d艂ugiem!

W ci膮gu ostatnich 5 lat rz膮d贸w PiS zobaczy艂am jak jeste艣my podzieleni!

Babcie robi膮 zlecenia sta艂e, by przelewa膰 swoj膮 marn膮 cz臋艣膰 emerytury na Rydzyka.

Je艣li deklaruj臋 g艂o艣no, 偶e nie zag艂osuj臋 na Dud臋, to mog膮 mi wydrapa膰 oczy, oplu膰 i poszarpa膰, a nawet zabi膰.

Nie wiedzia艂am, 偶e Polacy s膮 takimi prostakami, 偶e dadz膮 si臋 pokroi膰 za Dud臋, kt贸ry notorycznie k艂amie i 艂amie polsk膮 Konstytucj臋, a pierwsza dama jest niemow膮 i nie staje za problemami kobiet w Polsce! Wygl膮da膰, to za ma艂o!

Ale do rzeczy:

Rozmawiali艣my w komentarzach o leczeniu raka w Polsce i o tym, 偶e PiS chce przekaza膰 2 miliardy z艂otych na re偶imow膮 telewizj臋 zamiast na polsk膮 onkologi臋!

W Polsce ci bogatsi po wyroku – rak zabieraj膮 swoje rodziny za granic臋, by tam si臋 leczy膰, bo u nas leki na raka nie s膮 refundowane.

Biedniejsi siedz膮 w d艂ugich kolejkach i wg. polityki polskiego rz膮du mog膮 umiera膰, bo w tym kraju nikomu z rz膮dz膮cych nie zale偶y na zwyk艂ym cz艂owieku.

Woland napisa艂 mi w komentarzu jak leczy si臋 chorych w Irlandii i chyl臋 czo艂a, 偶e zechcia艂 si臋 podzieli膰 swoja wiedz膮 i czytamy s艂owa kogo艣, kogo pozna艂am dzi臋ki prowadzenia bloga!

„Skoro ju偶 zosta艂em wywo艂any do tablicy, to zwi臋藕le w punktach o tym, jak traktowani s膮 pacjenci onkologiczni w Irlandii:
1. Ekstremalnie grzecznie, ze zrozumieniem, bez dowcipkowania, ironii, z艂o艣liwo艣ci.
2. Wykrycie nowotworu automatycznie uruchamia ekspresow膮 kolejk臋. Czekanie na diagnostyk臋 i zabiegi zredukowane do minimum.
3. Na dzie艅 dobry do chorego uwi臋zionego na oddziale przychodzi pracownik socjalny oferuj膮cy pomoc w rozwi膮zaniu problem贸w formalnych zwi膮zanych z chorob膮 (praca, zwolnienie, renta, sprawy bankowe, mieszkalne), to pracownik socjalny informuje o tym o co mo偶e si臋 chory ubiega膰, nawet zaopatruje go w odpowiednie formularze, a w wypadku ci臋偶szych spraw, reprezentuje chorego w korespondencji.
4. Chory w szpitalu dostaje wystarczaj膮c膮 ilo艣膰 jedzenia, by by膰 sytym. W polskim szpitalu, gdyby chory by艂 jedynie na kuchni szpitalnej, zmar艂by z niedo偶ywienia.
5. Anestezjolodzy pracuj膮 z chorym dop贸ki nie uda si臋 ustabilizowa膰 b贸lu.
6. Lekarze t艂umacz膮 diagnoz臋, przedstawiaj膮 mo偶liwo艣ci i konsekwencje leczenia, po czym pytaj膮 pacjenta, co wybiera.
7. Lekarzowi nie tylko nie przejdzie przez my艣l sugestia 艂ap贸wki, ale tak偶e nie sugeruje przej艣cia do prywatnej kliniki, kt贸rej jest udzia艂owcem. 呕adnych 鈥瀓est taka nowa terapia, ale robimy j膮 tylko prywatnie鈥. Lekarz ze swoim zespo艂em przychodzi na obch贸d, m贸wi co ma by膰 zrobione, piel臋gniarka i lekarze ucz膮cy si臋 zapisuj膮 wszystko u siebie, po czym to robi膮.
8. Polakom bardzo przeszkadza, 偶e nie dostaj膮 do dyspozycji wynik贸w bada艅, ale uwierz mi, to dla dobra pacjenta. Pacjentom si臋 cz臋sto w dupach przewraca i uwa偶aj膮, 偶e lepiej wiedz膮, jak si臋 leczy膰, wi臋c 偶eby im nie przychodzi艂y g艂upoty do g艂owy, po prostu informuje si臋 ich o tym, co wynika z test贸w, 偶eby unikn膮膰 straty czasu na t艂umaczenie, 偶e to i偶 przeczyta艂 co艣 w internecie nie oznacza, 偶e jest to fakt naukowy.
9. Nad pacjentami, kt贸rzy wymagaj膮 specjalnej diety, czuwa dietetyk. I podobnie jak anestezjolog, dietetyk odwiedza pacjenta codziennie, dop贸ki si臋 nie uda ustabilizowa膰 posi艂k贸w tak, by pacjent mia艂 si艂y do walki z chorob膮.
To takie pierwsze uwagi, kt贸re mi przysz艂y do g艂owy, spisane na gor膮co, bez specjalnego przygotowania”.

A ja dzi臋kuj臋 Tobie Wolandzie i 偶ycz臋 wszystkiego dobrego i du偶o, du偶o szcz臋艣cia przy boku m膮drej i pi臋knej kobiety!

Wolandzie w Polsce ludziom chorym na raka pokazuje si臋” faka”!

Znalezione obrazy dla zapytania: onkologia w polsce

 

Polska, to nie jest kraj dla chorych ludzi!

„E偶bieta Witek skomentowa艂a informacj臋 o nagrodach przyznanych pracownikom Kancelarii Sejmu, w tym szefowej kancelarii. Agnieszka Kaczmarska dosta艂a 艂膮cznie 45 tys. z艂.聽 Przyzna艂am pracownikom聽Kancelarii Sejmu, w聽 tym minister聽Agnieszce聽Kaczmarskiej,nagrody聽z funduszu nagr贸d. Praca, jak膮 wykonywali przez poprzednie cztery lata, by艂a wyj膮tkowo ci臋偶ka聽– m贸wi艂a marsza艂ek Sejmu El偶bieta Witek”

https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/6447669,nagroda-pieniadze-kaczmarska-witek-kancelaria-sejmu-krs-listy.html

Otrzyma艂a za to, 偶e przez dwa lata mia艂a pod kluczem listy do KRS!

Dosta艂a nagrod臋 za lojalno艣膰 partyjn膮 i wobec Kaczy艅skiego!

Oni wiedz膮 jak wydoi膰 kas臋 z bud偶etu i dlatego tak si臋 upodlaj膮, bo kasa nie 艣mierdzi!

W swojej kampanii si臋 darli, 偶e wystarczy nie kra艣膰, a potem Szyd艂o wrzeszcza艂a w Sejmie, 偶e te pieni膮dze im si臋 po prostu nale偶a艂y, a wi臋c doj膮 ile si臋 da.

Nie mog臋 si臋 nadziwi膰 ich pazerno艣ci, kiedy og艂osili, 偶e 2 miliardy z艂otych przeznacz膮 na propagand臋 Kurskiego, aby promowa艂 kampani臋 Adriana, a w Polsce olali spo艂ecze艅stwo i maj膮 w tyle chorych ludzi na raka!

Maj膮 nas w dupie – te wszystkie dzieci potrzebuj膮ce pomocy psychiatrycznej聽 i doro艣li te偶!

S艂u偶ba Zdrowia jest niedofinansowana, a oni take kwoty przeznaczaj膮 na partyjniactwo, bo chc膮 dalej kra艣膰 bez opami臋tania, a tak偶e wspomagaj膮 Rydzyka, bo 偶adnego ojca, a z艂odzieja.

Gdyby nie Jurek Owsiak, to szpitale nie mia艂y by pomp, inkubator贸w, aparat贸w do rezonansu i tomograf贸w!

Ta 艂achudra Kaczy艅ski bez 偶adnego trybu,聽 kiedy kolano zabola艂o zosta艂 od razu obs艂u偶ony i nawet mu kule do domu dostarczyli, kiedy ludzie 偶ebrz膮 na jaki艣 „Zrzutkach” zbieraj膮c pieni膮dze na leczenie siebie, albo chorych dzieci.

Na Facebooku mo偶na znale藕膰 艣wiadectwa ludzi chorych na raka i oni opisuj膮 jak s膮 w Polsce traktowani, gdy偶 s膮 traktowani tragicznie, bo rz膮dz膮cy kradn膮 na pot臋g臋 i maj膮 w tyle nasze, zwyk艂ych ludzi problemy! i czytamy:

„Franz Maurer
18 lutego o 11:54
Cze艣膰 馃榾馃槑馃榿馃お,
mam na imi臋 Marcin. Mam 40 lat. Od 5 wrze艣nia 2018 roku jestem osob膮 choruj膮c膮 na raka. Chcia艂bym opowiedzie膰 Wam pewn膮 histori臋 i przybli偶y膰 cho膰 w ma艂ym stopniu z jakimi historiami, My chorzy na raka musimy sobie radzi膰.

Tak jak napisa艂em powy偶ej wszystko zacz臋艂o si臋 w艂a艣nie 5 wrze艣nia 2018 w CWZ Canisius-Wilhelmina Ziekenhuis w Nijmegen w jednym z gabinet贸w lekarskich. Wtedy to w艂a艣nie zosta艂em poinformowany o tym, 偶e na jednym z organ贸w, pojawi艂 si臋 guz, du偶y, z czopem nowotworowym do 偶y艂y g艂贸wnej. Pierwsze pytanie jakie zada艂em lekarzowi brzmia艂o ile zosta艂o mi czasu. Spokojnym i opanowanym g艂osem odpowiedzia艂 mi, 偶ebym si臋 uspokoi艂. W zasadzie w tej chwili, wbrew logice i wbrew okoliczno艣ciom, by艂em wyj膮tkowo spokojny pomimo informacji, kt贸ra powinna by艂a mnie zmia偶d偶y膰. Lekarz przedstawi艂 mi plan dzia艂ania, ale zaznaczy艂, 偶e w zwi膮zku z czopem nowotworowym operacja b臋dzie trudna. Zapyta艂em o skal臋 trudno艣ci od 1 do 10, by艂o 8!!! Hmmm… ca艂kiem grubo… Poinformowa艂 mnie r贸wnie偶 o tym, 偶e komplet dokumentacji zostaje przes艂any do innej jednostki ze wzgl臋du na brak mo偶liwo艣ci przeprowadzenia tego偶 zabiegu w CWZ. Nast臋pne pytanie brzmia艂o czy zgadzam si臋 wst臋pnie na operacj臋, odpowiedzia艂em, 偶e potrzebuj臋 24h na podj臋cie decyzji, co mam zrobi膰 dalej, czy zosta膰 i operowa膰 si臋 w Holandii czy wraca膰 do Polski…
Po kilku telefonach i burzy m贸zg贸w podj膮艂em decyzj臋, 偶e wracam do Polski bo rodzina, bo znajomi, bo u siebie…
Nast臋pnego dnia rano dosta艂em telefon z pytaniem o podj臋tej przeze mnie decyzji. Poinformowa艂em lekarza, 偶e jad臋 do Polski. 呕yczy艂 mi zdrowia i du偶o si艂y, po czym poda艂 mi sw贸j prywatny numer telefonu i poprosi艂 mnie, 偶ebym go poinformowa艂 jak b臋d臋 po operacji, co oczywi艣cie zrobi艂em…
Szcz臋艣ciem w nieszcz臋艣ciu by艂o to, 偶e znam j臋zyk angielski biegle wi臋c nie mia艂em problemu w rozmowie, t艂umaczeniu mi wszystkich tych zawi艂ych rzeczy zwi膮zanych z sytuacj膮 i zadawaniu pyta艅.

I tutaj chcia艂bym zrobi膰 ma艂膮 pauz臋 i komu艣 podzi臋kowa膰. Mojej Mamie, dlatego, 偶e gania艂a mnie pasem, kijem, pa艂膮 na korepetycje z angielskiego… Mamo鉂わ笍, dzi臋ki…

10 wrze艣nia by艂em ju偶 w Polsce. Pocz膮tkowo nic nikomu nie m贸wi艂em tylko zacz膮艂em dzia艂a膰. Trafi艂em do lekarza, kt贸rego poleci艂 mi znajomy, jest ordynatorem jednego z oddzia艂贸w, bardzo dobrym lekarzem i 艣wietnym cz艂owiekiem. Po ustaleniu terminu na badanie CT na CITO pomimo posiadania takowego z Holandii, Pan doktor potwierdzi艂 dok艂adnie to samo i postawi艂 spraw臋 jasno. Panie Marcinie tej operacji nie jestem w stanie przeprowadzi膰 u siebie. Dosta艂em skierowanie do kliniki specjalizuj膮cej si臋 w trudnych przypadkach tego typu… Zacz膮艂em wi臋c szuka膰 doj艣cia do Pana profesora, kierownika tej偶e kliniki. Na szcz臋艣cie znalaz艂em, zosta艂em przyj臋ty przez niego i po kilku dniach bylem przyj臋ty na oddzia艂. Pan profesor cz艂owiek orkiestra, mi艂y, zabawny, rzeczowy i bardzo ciekawy… Powiedzia艂 no to trzeba si臋 skurwiela pozby膰…
Po dw贸ch dniach na oddziale i kilku dodatkowych badaniach, przyszed艂 ten dzie艅… Dzie艅 pozbycia si臋 skurwiela…
Z tego dnia niezbyt du偶o pami臋tam, oczywi艣cie po operacji… Natomiast ca艂kiem du偶o przed…
Panie piel臋gniarki zawioz艂y mnie na sal臋 operacyjn膮… Wooowww… Mega… Robi wra偶enie…
Tym samym pozdrawiam serdecznie i gor膮co wszystkie Panie piel臋gniarki… Na sali operacyjnej po og贸lnym rozejrzeniu si臋 i zauwa偶eniu sztabu lekarzy, przesympatyczna Pani anestezjolog przedstawi艂a mi ca艂y plan i zapyta艂a mnie czy mam ochot臋 mo偶e na jak膮艣 muzyczk臋 przed operacj膮. Wybra艂em Caruso 鈥 Andrea Bocellego i Brothers In Arms 鈥 Dire Straits… Zanim Pani anestezjolog w艂膮czy艂a wybrany przeze mnie repertuar, 偶yczy艂em ca艂emu sztabowi powodzenia… Bo to przecie偶 oni go bardziej potrzebowali ode mnie… 呕eby wszystko si臋 uda艂o… Muzyczka si臋 w艂膮czy艂a, a ja zasn膮艂em…
Operacja trwa艂a ok. 7 godzin…
Po operacji trafi艂em na sal臋 intensywnego nadzoru… A dzie艅 p贸藕niej ju偶 na normaln膮…
2 dni po operacji Pan profesor kaza艂 mi wsta膰 z 艂贸偶ka, a na 3 dzie艅 kaza艂 ju偶 powoli chodzi膰…
Poinformowany zosta艂em, 偶e wyci臋te zosta艂o wszystko i czekamy na wynik histopatologii…
I tak po 19 dniach wr贸ci艂em do domu z zaleceniami co i jak robi膰… W wyniku okaza艂o si臋, 偶e jest to rak jasnokom贸rkowy…
I tak sp臋dzi艂em jaki艣 czas, zdo艂owany ca艂膮 sytuacj膮 i bez ch臋ci do czegokolwiek. Nic nie mia艂o sensu, 偶ycie kr臋ci艂o si臋 tylko w trybie zero-jedynkowym, dzie艅-noc… Nic wi臋cej…
Nie chcia艂o mi si臋 偶y膰… Ale dzi臋ki pewnej 鈥瀙szcz贸艂ce鈥 jako艣 powoli si臋 pozbiera艂em, ale dalej nie do ko艅ca…
Po pewnym czasie zrobi艂em badania kontrolne, zlecone przez moj膮 Pani膮 doktor rodzinna, kt贸r膮 bardzo szanuje i bardzo lubi臋…
Okaza艂o si臋, 偶e musz臋 stawi膰 si臋 w poradni onkologicznej i przyst膮pi膰 do programu leczenia…

I tutaj w艂a艣nie chcia艂bym pokaza膰 Wam ile trwa艂o zakwalifikowanie mnie do programu leczenia od momentu pierwszej wizyty w poradni…
Na pierwsz膮 wizyt臋 czeka艂em 14 dni…
W trakcie pierwszej wizyty dosta艂em skierowanie na CT…
Kolejne 14 dni na kolejn膮 wizyt臋…
Druga wizyta z opisem CT i wyznaczenie kolejnej wizyty… z tym, 偶e mia艂em czeka膰 na telefon do 10 dni roboczych w celu poinformowaniu mnie o nast臋pnej wizycie… Chodzi艂o o konsylium lekarskie i zakwalifikowaniu mnie do programu leczenia… Po 10 dniach roboczych brak telefonu. Dzwoni臋, zostaj臋 poinformowany, 偶e moje papiery s膮 na konsylium i prosz臋 czeka膰 na telefon. Nast臋pnego dnia telefon i wyznaczenie terminu za 14 dni…
3 wizyta skierowanie na scyntygrafi臋 ko艣ci… i wskaz贸wki od Pani doktor co mam dalej zrobi膰 z wynikami…
Po otrzymaniu wynik贸w uda艂em si臋 do sekretariatu bo takie by艂y wskaz贸wki… I co? I wyznaczenie terminu na za 14 dni… I wtedy szlag mnie trafi艂 i mnie troch臋 ponios艂o… Nagle da艂o si臋 wyznaczy膰 termin na NAST臉PNY DZIE艃!!!
I teraz prosz臋 sobie policzy膰 ile trwa艂o zakwalifikowanie mnie do programu… Prawie 3 miesi膮ce!!! T艂umaczenie zawsze by艂o jedno bo nie ma lekarzy…

Wi臋c co nasi rz膮dz膮cy pier…ol膮, 偶e tak u艂atwiaj膮 偶ycie Nam chorym? Zacznijcie q…rwa s艂ucha膰 ludzi i wychodzi膰 naprzeciw ich potrzebom bo stosowanie metod propagandy sukcesu, ch…ja daje… Proponuj臋 ruszenie tych przyros艂ych do 艂aw poselskich dup, przejechaniu si臋 po o艣rodkach i obejrzenie jak wygl膮daj膮 poczekalnie w szpitalach i przychodniach, a przede wszystkim porozmawia膰 z pacjentami… Niech w艂odarze rusz膮 tymi pustymi q…rwa 艂bami i wreszcie zaczn膮 dofinansowywa膰 onkologi臋 tak, 偶eby pacjenci nie musieli szuka膰 艣rodk贸w poza systemem… Pami臋tajcie, 偶e My chorzy, jeste艣my tyle samo warci co zdrowi i o wiele wi臋cej od was, oszo艂omy z Wiejskiej bo w przeciwie艅stwie do was, wiemy jak dzia艂a ten system i jak du偶o Nas to kosztuje!!!
Nie pisz臋 tego, 偶eby co艣 od kogo艣 chcie膰… Chc臋 tylko pokaza膰, 偶e jeste艣cie band膮 idiot贸w, p艂awi膮cych si臋 w sukcesie waszych k艂amstw i naginaniu rzeczywisto艣ci… Dajcie wi臋cej 馃枙馃枙馃枙Kurskiemu to podkr臋ci wam propagand臋, a to dno 馃枙馃枙馃枙Lichocka nast臋pnym razem niech w艂o偶y sobie palec g艂臋boko w dup臋… 呕ycz臋 serdecznie tej pani, nauczenia si臋 empatii w stosunku do ludzi, o kt贸rych tu pisz臋… Empatii w stosunku do Nas, 鈥濷NKOLOGICZNYCH鈥… Nawet nie zdaje sobie sprawy ta dama, co My prze偶ywamy z ka偶dym badaniem i z ka偶d膮 wizyt膮…

I nie chce mi si臋 pisa膰 o waszym bud偶ecie i ile to pieni臋dzy na s艂u偶b臋 zdrowia jest w nim uj臋tych… Bo to te偶 naginanie… Wystarczy zna膰 si臋 odrobin臋 na ekonomii i wiedzie膰 cokolwiek o inflacji czy zmianach cen 艣wiadczonych us艂ug czy nowych terapii lub sprz臋tu… Ale co tam, dalej karmcie patologi臋 daj膮c im 500+ bo My mamy was w dupie, a oni na was zag艂osuj膮… Chory nie znaczy martwy, prosz臋 o tym pami臋ta膰…

P.S. A od profesora Grodzkiego to si臋 serdecznie odpier…niczcie bo w przeciwie艅stwie do was, ciule z PiS, PO, CZARNI, W KROPKI, zna ten system od skalpela… Jakby co to nie by艂em pacjentem profesora Grodzkiego, 偶eby nie by艂o… Ma艂o tego nawet nie by艂em w Szczecinie…
Przypomnia艂em sobie jeszcze o jednej wyj膮tkowo parszywej rzeczy… Przesta艅cie wreszcie finansowa膰 tego paso偶yta z Torunia… I ca艂膮 reszt臋 tych purpurowych byk贸w…

Pozdrawiam
Marcin vel Franz Maurer

Dzi臋kuj臋 wszystkim dobrym ludziom, kt贸rych spotka艂em na swojej drodze podczas tych z艂ych dni i kt贸rzy zawsze s膮…
Mojej Mamie鉂わ笍, We艂nie, Alicji, Ani, Gosi, Beacie D., Irminie, Samancie, dw贸m pszcz贸艂kom N&J, Grigowi 鈥 twardy go艣膰 i zna 偶ycie jak ma艂o kto, m贸j taki brat, Kamilowi, Tomkowi, Danielowi, Kamilowi, Dzi臋cio艂owi, Pani doktor rodzinnej, Panu lekarzowi w Holandii, Panu ordynatorowi, Panu profesorowi, Paniom piel臋gniarkom z oddzia艂u, Paniom salowym, Paniom i Panu onkologom z przychodni, Paniom piel臋gniarkom z przychodni(opr贸cz jednej, wkurzy艂a mnie tekstem) i wielu innym ludziom, kt贸rych z imienia lub opisu nie wymieniam… I mojemu durnowatemu piese艂owi, kt贸ry mnie wkur…za jak mam z艂y humor… 馃檪
A przepraszam jednej Pani onkolog wyj膮tkowo dzi臋kuj臋 za jedno zdanie, kt贸rym obudzi艂a we mnie znowu s艂o艅ce馃尀… To dla Pani 鉂わ笍…

I DODATKOWO WSZYSTKIM, ALE TO WSZYSTKIM TYM, KT脫RYCH SPOTYKAM NA KORYTARZACH PRZYCHODNI I SZPITALA, WSPIERAJ膭CYCH SI臉 JAK TYLKO MOG膭… 3MAJCIE SI臉… 馃挭馃挭馃挭DAMY RAD臉!!!馃挭馃挭馃挭

Chcia艂bym jeszcze tak na koniec wspomnie膰 tych, kt贸rych ju偶 nie ma i kt贸rzy przegrali…
馃槩Mojego Tat臋, 馃槩Ma艂ego 鈥 mojego najlepszego przyjaciela i 馃槩Pana Jurka 鈥 takiego troch臋 wujka…

Dzi臋kuj臋 za przeczytanie…馃檪

Je偶eli chcecie, mo偶ecie udost臋pni膰, a je偶eli nie to nie… 馃槉馃榿馃お馃槑”.

Znalezione obrazy dla zapytania: onkologia klejki

PiS daje nam do zrozumienia – zdychaj narodzie!

 

Obraz mo偶e zawiera膰: ro艣lina i kwiat

Dzi艣 mamy Walentynki i chocia偶 z M臋偶em dbamy o siebie ca艂y rok, to w ten dzie艅 mi艂o dosta膰 Walentynk臋 i tak chyba lubi膮 wszystkie kobiety i m臋偶czy藕ni te偶!

To taki szczeg贸艂 osobisty, kt贸ry sprawia, 偶e w ten dzie艅 jeste艣my dla siebie jeszcze bardziej dobrzy!

Jednak 偶ycie toczy si臋 i w innym wymiarze, nie zawsze pozytywnym, a wr臋cz bulwersuj膮cym.

Tak jak pisa艂am w poni偶szej notce o tym, 偶e w Polsce ro艣nie wska藕nik zachorowa膰 na raka i statystycznie jest to ju偶 milion zmagaj膮cym si臋 z nowotworem.

Choruj膮 ma艂e dzieci i choruj膮 doro艣li, a wi臋c choroba jest bardzo agresywna, gdy偶 choruj膮 ju偶 wszyscy na wielk膮 skal臋 mniej, odporni, albo genetyczni.

Tymczasem wczoraj w Sejmie odby艂o si臋 g艂osowanie na temat komu nale偶y przeznaczy膰 2 miliardy!

Marsza艂ek Grodzki przeprowadzi艂 sesj臋 w Senacie, 偶e ta ogromna kwota powinna trafi膰 na leczenie onkologiczne, ale w Sejmie przeg艂osowano wi臋kszo艣ci膮, 偶e ta pot臋偶na kwota trafi do Kurskiego propagandy, w kt贸rej stosuje si臋 mow臋 nienawi艣ci i hejtowanie opozycji, oraz manipulacj臋!

Mow臋 przewodni膮 mia艂a wyg艂osi膰 pos艂anka Wielgus, ale odebrano jej g艂os i w konsekwencji dopuszczono do g艂osu niejak膮 Joann臋 Lichock膮!

Nawet nie wiem z czego ta kobieta s艂ynie pr贸cz hejtowania na Twitterze, ale to co zrobi艂a potem – jak 2 miliardy z艂otych dosta艂a kurwizja Kurskiego posz艂o w 艣wiat!

Ot贸偶 w 艂awie sejmowej z szyderczym u艣miechem, pokaza艂a nie tylko opozycji faka 艣rodkowym palcem, ale pokaza艂a go wszystkim ludziom choruj膮cym聽 w Polsce na raka, a choruje milion ludzi!

Po tym wszystkim Kaczy艅ski przywo艂a艂 j膮 do porz膮dku z grobow膮 min膮, bo si臋 zorientowa艂, 偶e ten gest zaszkodzi mu w wyborach prezydenckich, gdy偶 Polakom otworzy艂y si臋 oczy w ci膮gu 12 godzin po tym chamskim ruchu!

Ludzie zaczynaj膮 przeciera膰 oczy ze zdumienia i widz膮, 偶e zdrowie Polak贸w PiS ma w 艣rodowym palcu czyli – zdychajcie!

Te dwa miliardy zostan膮 przeznaczone na kampani臋 Adriana, ale chamska pos艂anka by膰 mo偶e pogrzeba艂a go 艣rodkowym palcem czym da艂a do my艣lenia Kaczy艅skiemu!

Misiowej Lichockiej oczko przesun臋艂o si臋 jako艣 w bok, a ja jej radz臋 zrobi膰 gruntowne badania, bo by膰 mo偶e misowa nie wie, 偶e jest chora na raka, bo statystycznie wszyscy mamy w sobie raka wg. lekarzy!

Obraz mo偶e zawiera膰: 1 osoba, siedzi, tekst 鈥濶 Pa艅stwo, gdybym chcia艂a pokaza膰 gest 艣rodkowego palca pos艂om PO, kt贸rzy po chamsku zachowywali si臋 na sali plenarnej to bym to zrobi艂a. Przesuwa艂am dwukrotnie palcem pod okiem, energicznie bo by艂am zdenerwowana." Pos艂anka Joanna Lichocka鈥

W Polsce milion ludzi choruje na raka!

Popularna reklama w telewizji:

Dzwoni syn do mamy i pyta o przepis na jej s艂ynn膮 zup臋.

  • Mama – synku nasz garnek?
  • Mam – odpowiada syn.
  • Masz warzywa?
  • Mam – odpowiada syn.
  • Mama dyktuje przepis – wlej do garnka wod臋 i na gor膮c膮 wrzu膰 warzywa pokrojone, a nast臋pnie cebul臋 opalon膮 na gazie, a gdy wszytko b臋dzie mi臋kkie to dodaj 3 kostki roso艂owe – Winiary.

Po jakim艣 czasie syn dzwoni do mamy i m贸wi jej – mamo, ta twoja zupa jest najlepsza!

Zmrozi艂o mnie autentycznie, bo w艂asna matka truje syna, a widzowie to kupuj膮 i robi膮 te偶 ros贸艂 tak膮 metod膮 kiedy:

„Wystarczy zerkn膮膰 w sk艂ad kostek znajduj膮cy si臋 na ich opakowaniach. Co w nim odnajdziemy? Zazwyczaj maj膮 one w swoim sk艂adzie: s贸l (nawet 50%), t艂uszcze ro艣linne i zwierz臋ce (ok. 10%), aromaty, substancje wzmacniaj膮ce smak i zapach (glutaminian sodu, inozynian i guanylan disodowy), substancje smakowe (ekstrakty dro偶d偶owe, cukier, w 艣ladowych ilo艣ciach suszone warzywa), maltodekstryny (enzymatyczne hydrolizaty skrobiowe), skrobia ziemniaczana, barwniki i kwas cytrynowy. Sk艂adniki takie jak mi臋so i warzywa stanowi膮 艣ladowe ilo艣ci, a smak nadaj膮 aromaty i wzmacniacze smaku. Je艣li chcemy, zamiast roso艂u, wyczarowa膰 chemiczny roztw贸r rodem z laboratorium, kostki sprawdz膮 si臋 do tego idealnie. Jednak偶e, je艣li zale偶y nam na zdrowym i po偶ywanym posi艂ku, kostek nie uratuje nawet zawarto艣膰, naprawd臋 znikoma, suszu warzywnego czy naturalnych aromat贸w – kostki roso艂owe z roso艂em maj膮 wsp贸ln膮 jedynie cz臋艣膰 swej nazwy”.

Reklamodawcy nas truj膮, gdy偶 w聽 Polsce聽mieszka ok. 38 mln聽ludzi, z czego 1 mln to osoby chore na聽raka. Liczba chorych stale ro艣nie. Z roku na rok przybywa Polak贸w, kt贸rzy musz膮 leczy膰 si臋 z powodu nowotwor贸w z艂o艣liwych, a to problem zar贸wno medyczny, jak i spo艂eczny.

Chorujemy na raka, bo 藕le si臋 od偶ywiamy i zjadamy jedzenie przetworzone, a pa艅stwo zamiast temu si臋 przeciwstawi膰, to puszcza takie reklamy w przestrze艅 publiczn膮,聽 a takie reklamy powinny by膰 zabronione!

Takie reklamy og艂upiaj膮 ludzi i zagl膮daj膮 do ich portfeli, bo tak samo jest z reklamowaniem suplement贸w diety!

W tym wszystkim nie chodzi o zdrowie spo艂ecze艅stwa, a jedynie o kas臋 dla producent贸w , a wi臋c dok膮d聽 zmierz ten 艣wiat!

Mo偶na domowym sposobem zrobi膰 swoj膮 past臋 roso艂ow膮 i przyprawia膰 ni膮 wszystkie potrawy i tak:

Sk艂adniki:

  • 5 ziarenek ziela angielskiego
  • 10 ziarenek pieprzu
  • 1 suszony li艣膰 laurowy
  • 3 艂y偶ki oliwy
  • 2 du偶e marchewki
  • Ma艂y kawa艂ek selera
  • 2 艂odygi selera naciowego
  • 1 ma艂a pietruszka
  • 1 ma艂a cebula
  • 2 z膮bki czosnku
  • 1 du偶y p臋czek lubczyku
  • 1 p臋czek pietruszki
  • 1 艂y偶eczka kurkumy (opcjonalnie)
  • 7 艂y偶eczek soli
  • 5 艂y偶ek sosu sojowego

Spos贸b przygotowania:

  1. Pieprz, ziele angielskie i li艣膰 laurowy rozgnie膰 w mo藕dzierzu na py艂.
  2. Obierz warzywa
  3. Cebulk臋 pokr贸j na plasterki i podsma偶 na suchej patelni. (musi zrobi膰 si臋 lekko czarna)
  4. Marchew, seler, seler naciowy, korze艅 pietruszki i czosnek zetrzyj na tarce聽 na grubych oczkach.
  5. Na patelni rozgrzej oliw臋 i podsma偶 warzywa. Dodaj roztarte przyprawy, s贸l i sos sojowy.
  6. Natk臋 pietruszki i lubczyk posiekaj (艂odygi r贸wnie偶) i dorzu膰 na patelnie.
  7. Mo偶esz doda膰 kurkum臋, kt贸ra doda 偶贸艂tej barwy, ale nie jest to konieczne.
  8. Zmiksuj wszystko na jednolit膮 papk臋.

Smacznego聽馃檪

OlaKombinuje

 

Domowa kostka roso艂owa- ekologiczna i zdrowa

Znalezione obrazy dla zapytania: reklama kostek rozo艂owych