Archiwa tagu: rak

Bezduszno艣膰 tego rz膮du!

Logo Siepomaga

Jak wszyscy wiemy, to dla akolit贸w z PiS-u liczy si臋 ka偶de 偶ycie!

Nawet kiedy matka nosi w 艂onie dziecko bez m贸zgu i z wadami letalnymi, to musi je urodzi膰!

Przeciw takim przepisom tysi膮ce, polskich Kobiet wysz艂o na ulic臋 wyra偶aj膮c swoj膮 niezgod臋 na tak brutalne przepisy!

Ten rz膮d skazuje wiele Kobiet na niewyobra偶alne tortury, a potem, kiedy dziecko umrze nie maj膮 one 偶adnej psychologicznej pomocy i zostawione s膮 same sobie ze swoj膮 traum膮!

Wszyscy pami臋tamy, kiedy Adrian swoim niecnym podpisem przypiecz臋towa艂 2 miliardy na kurwizj臋 ograbiaj膮c tym samym ludzi chorych na raka!

Taka jest teraz Polska i n贸偶 w kieszeni si臋 otwiera, kiedy czytamy w sieci pro艣by o pomoc finansow膮, bo w Polsce sko艅czy艂y si臋 metody leczenia i jedyn膮 nadziej膮 jest leczenie za granic膮, jako ostatnia deska ratunku 偶ycia!

Nie wiem jak w innych krajach wygl膮da pomoc pa艅stwa dla ludzi i dzieci chorych onkologicznie, kiedy musz膮 za wiele pieni膮dze kontynuowa膰 leczenie za granic膮!

Jak to jest w Szwecji, Danii, Norwegii – w krajach stawiaj膮cych na dobro rodziny!

U nas wygl膮da to tak, 偶e trzeba 偶ebra膰 pieni膮dze na leczenie od nas – od spo艂ecze艅stwa, kt贸re jest empatyczne i pomaga na r贸偶nych zbi贸rkowych portalach!

Z dnia na dzie艅 zachorowa艂a na guza m贸zgu dziewczynka, kt贸ra by艂a zdrowa!

Aurelka najpierw dosta艂a b贸lu g艂owy i z dnia na dzie艅 czu艂a si臋 ju偶 tylko gorzej!

Szybko okaza艂o si臋, 偶e w Polsce wyczerpano wszelkie metody leczenia i w Nowym Jorku s膮 zaledwie 3 miejsca dla takich przypadk贸w.

Czas biegnie i do tej pory uzbierano zaledwie 720 398 z艂聽(40,36%)BRAKUJE JESZCZE聽1 064 271 Z艁.

Koniec zbi贸rki nast膮pi 5 maja 2021 roku i je艣li dziecko nie trafi za granice, to po prostu umrze!

Leczenie za granic膮 wycenione jest na 400 tysi臋cy dolar贸w i mam nadziej臋, 偶e organizowane akcje charytatywne i wszelkie koncerty pozwol膮 na uzbieranie pe艂nej sumy!

Dziewczynka pochodzi z mojego wojew贸dztwa i pisz臋 to dlatego, 偶e trzeba pomaga膰, cho膰 nasze pa艅stwo nie zrobi w tej sprawie NIC!

Ja wiem, 偶e tak wielu prosi o pomoc i wszystkim si臋 nie da – po prostu si臋 nie da!

C贸偶 ja mog臋 zrobi膰, bo wspar艂am finansowo, a tak偶e nag艂o艣ni艂am zbi贸rk臋 na moim fan – page, na kt贸rym mam dwa tysi膮ce obserwuj膮cych!

Mo偶e kto艣 zechce wesprze膰 cho膰 z艂ot贸wk膮, dolarem, a link podaj臋 :

https://www.siepomaga.pl/aurelia-maczkowska?fbclid=IwAR2lN90_1VrvddAp42AOnPPQ8gFY0KXR2ys6UjBqbsgrPt3k0vQKT5d2iGQ

呕ycie run臋艂o nam w jednej chwili! Nasz膮 c贸reczk臋 po prostu zabola艂a g艂owa, byli艣my pewni, 偶e jest to skutek zmiany okular贸w. 鈥濸ewnie musi si臋 przyzwyczai膰 do nowych szkie艂鈥 – pomy艣leli艣my. Nazajutrz nie by艂o poprawy, wr臋cz przeciwnie stan Aurelii pogorszy艂 si臋.

Doszed艂 b贸l oczu, podw贸jne widzenie oraz zachwianie r贸wnowagi. Zg艂osili艣my si臋 do specjalisty na badania z my艣l膮, 偶e nazajutrz wr贸ci ju偶 wszystko do normalno艣ci. Tak si臋 nie sta艂o鈥 Trafili艣my do Szpitala 鈥瀂droje鈥 w Szczecinie. Wykonano tomograf komputerowy g艂owy. 鈥濭uz m贸zgu鈥 – te s艂owa wypowiedziane z ust lekarza wbi艂y nas w ziemi臋. Szok, niedowierzanie, rozpacz. Nasze 12-letnie dziecko, nasza jedyna c贸rka, zdrowa dziewczynka okazuje si臋 z dnia na dzie艅 艣miertelnie chora! 鈥濲ak to mo偶liwe? Dlaczego ona? To niemo偶liwe! To na pewno pomy艂ka!鈥 Te i wiele innych my艣li ci膮gle kr膮偶膮 w naszych g艂owach.

Aurelia M膮czkowska

W kolejnych dniach otrzymujemy coraz to gorsze informacje 鈥 guz zlokalizowany jest na pniu m贸zgu, obszarze, kt贸ry odpowiada za wszystkie 偶yciowe funkcje. Nast臋pnie, 偶e guz jest rozlany, nieoperacyjny. Nie mo偶na by艂o wykona膰 biopsji ze wzgl臋du na u艂o偶enie guza, dlatego lekarze przypuszczaj膮, 偶e guz to glejak. Tak wynika z rezonansu. Lekarze chc膮 zastosowa膰 chemioterapi臋. Wyniki Aurelii b臋d臋 jeszcze skonsultowane w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, po nich zostanie dok艂adnie zaplanowane leczenie. Aurelia, nasza jedyna, d艂ugo wyczekiwana c贸reczka przysz艂a na 艣wiat 19 marca 2008 roku. Obecnie ma 12 lat i ucz臋szcza do 7. klasy Szko艂y Podstawowej w Kaliszu Pomorskim.

Aurelia to wspania艂a dziewczynka, weso艂a, u艣miechni臋ta, z poczuciem humoru, pe艂na energii i kreatywnych pomys艂贸w. To r贸wnie偶 bardzo pilna uczennica, laureatka wielu konkurs贸w wojew贸dzkich, a tak偶e og贸lnopolskich. Nauka to jej pasja, a szczeg贸lnym zami艂owaniem jest j臋zyk niemiecki i historia.. Jest chlub膮 szko艂y i nasz膮 dum膮. Jest tak偶e wspania艂膮 wnuczk膮, przyjaci贸艂k膮, kole偶ank膮. Ma dobre serce, czu艂e na krzywd臋 i potrzeby innych. Aurelka uczestniczy艂a we wszystkich mo偶liwych akcjach charytatywnych organizowanych w szkole i poza ni膮. Nagle choroba zaatakowa艂a i zmieni艂a ca艂kowicie jej 偶ycie. Wydarzenia minionego tygodnia oraz diagnoza zburzy艂y ca艂y jej dotychczas pouk艂adany 艣wiat.

Do tej pory to Aurelia pomaga艂a innym, teraz ona potrzebuje wsparcia i pomocy. Pomimo 偶e stoimy dopiero u progu leczenia, wiemy, 偶e by ratowa膰 Aureli臋 potrzebujemy ogromnego wsparcia finansowego. Prosimy wszystkich ludzi o dobrym sercu, by pomogli nam uratowa膰 jedyny sens naszego 偶ycia… sens, kt贸rym jest Aurelia

https://www.siepomaga.pl/aurelia-maczkowska?fbclid=IwAR2lN90_1VrvddAp42AOnPPQ8gFY0KXR2ys6UjBqbsgrPt3k0vQKT5d2iGQ

Co si臋 z Polakami sta艂o?

Paulina M艂ynarska podda艂a si臋 PODW脫JNEJ MASTEKTOMII!

Chyba 偶adna z nas kobiet nie chcia艂aby stan膮膰 przed wyborem, 偶e je艣li ma si臋 chroni膰 swoje 偶ycie, to trzeba dokona膰 mastektomii!

Przed takim wyborem stan臋艂a Paulina M艂ynarska, kt贸ra dzi艣 na Facebooku og艂osi艂a, 偶e podda艂a si臋 podw贸jnej mastektomii, bo po prostu nie chce zachorowa膰 na raka piersi!

Paulina M艂ynarska jest c贸rk膮聽 znanego ojca – Wojciecha M艂ynarskiego i w pewnym momencie opu艣ci艂a polskie media, w kt贸rych pracowa艂a kilka lat i wyjecha艂a na Kret臋!

Zajmuje si臋 tam jog膮 i prowadzi warsztaty dla kobiet, ale wci膮偶 pisze felietony i udziela si臋 w mediach spo艂eczno艣ciowych jako feministka.

Osobi艣cie bardzo lubi臋 j膮 czyta膰, bo ona walczy s艂owem i nie tylko, w obronie praw – nas kobiet, co wielu si臋 to nie podoba!

Kiedy og艂osi艂a, i偶 jest po operacji, to spad艂 na ni膮 straszny hejt, 偶e si臋 promuje i oto ma swoje pi臋膰 minut.

Wypominaj膮 jej brak wy偶szego wykszta艂cenia w czasach, kiedy ten rz膮d b臋dzie wysy艂a艂 nieuk贸w do ambasad bez znajomo艣ci j臋zyk贸w!

Najgorsze jest to, 偶e ten hejt tworz膮 w艂a艣nie kobiety, kt贸re M艂ynarska prosi, aby si臋 bada艂y!

Wci膮偶 si臋 zastanawiam, co si臋 z tym narodem sta艂o, 偶e Polacy poszli na pogrzeb pedofila Dymera, a pi臋tnuj膮 kobit臋, kt贸ra musia艂a podj膮膰 bardzo wa偶n膮 decyzj臋 w swoim 偶yciu, a nie jest to – wyci臋cie wyrostka robaczkowego!

Komentarze na Facobooku pod nazwiskiem s膮 wspieraj膮ce, ale w innych anonimy pisz膮 straszne s艂owa!

Nie b臋d臋 tu wkleja艂a nienawistnych komentarzy, bo jest mi wstyd za rodak贸w!

„Paulina M艂ynarska podda艂a si臋 PODW脫JNEJ MASTEKTOMII!

Paulina M艂ynarska wyzna艂a, 偶e profilaktycznie usun臋艂a obie piersi, poniewa偶 istnia艂o u niej wysokie ryzyko zachorowania na raka. „Badajcie si臋!” – apeluje dziennikarka

Paulina M艂ynarska聽s艂ynie z聽tego, 偶e otwarcie porusza trudne tematy. Jest te偶 bardzo zaanga偶owana w聽walk臋 na rzecz kobiet.

W najnowszym po艣cie w聽mediach spo艂eczno艣ciowych podzieli艂a si臋 ze wszystkimi聽bardzo intymn膮 spraw膮.聽Wyzna艂a bowiem, 偶e podj臋艂a decyzj臋 o聽profilaktycznym usuni臋ciu obu piersi.

Waha艂am si臋, czy o聽tym pisa膰. Jednak pomy艣la艂am, 偶e聽je艣li cho膰 jedna/jeden z聽Was we藕mie to sobie do serca, to warto. Za mn膮 podw贸jna profilaktyczna mastektomia.聽Nie wchodz膮c w聽szczeg贸艂y,聽jaki艣 czas temu odkryto u聽mnie zmiany morfologiczne, kt贸rych obecno艣膰 艣wiadczy o聽wysokim ryzyku zachorowania na z艂o艣liwego raka piersi聽w聽przysz艂o艣ci. Na tym etapie mia艂am jeszcze wyb贸r. Mog艂am zdecydowa膰 si臋 na 艣cie偶k臋 „zachowawcz膮”, czyli branie lek贸w przez d艂ugie lata i聽cz臋ste badania kontrolne lub na聽„ostre ci臋cie” –聽leczenie operacyjne z聽jednoczesn膮 rekonstrukcj膮 plastyczn膮 – pisze Paulina.

M艂ynarska nie ukrywa, 偶e podj臋cie decyzji by艂o聽„bardzo trudnym procesem”.

Nie ma bowiem bezwzgl臋dnych wskaza艅 do profilaktycznej mastektomii. (…)聽Decyzja nale偶y do osoby, kt贸rej problem dotyczy i聽to ona musi sama rozwa偶y膰 swoje „za” i聽„przeciw”.聽Ani leczenie farmakologiczne, ani operacja nie s膮 tu 艂agodnym dzia艂aniem pozbawionym skutk贸w ubocznych. Jednak podkre艣lam:聽na tym etapie jest jeszcze wyb贸r! Ja przed nim stan臋艂am– ujawnia 50-latka.

Nigdy nie zapomn臋 tych m膮drali gulgocz膮cych wtedy o聽„fanaberiach” gwiazdy.聽Dzi艣 wiemy, 偶e „efekt Angeliny” uratowa艂 tysi膮ce kobiet聽聽piszeM艂ynarska, dodaj膮c, 偶e podw贸jna mastektomia zredukowa艂a u聽niej ryzyko zachorowania na z艂o艣liwy nowotw贸r piersi聽o oko艂o 90 procent.

Paulina ujawnia te偶, 偶e przed podj臋ciem decyzji o聽operacji聽konsultowa艂a si臋 z聽psychiatr膮,聽aby upewni膰 si臋, 偶e „strach nie jest jej doradc膮”.

Dzi艣 du偶o pop艂akuj臋, bo jeszcze boli, a聽poza tym schodzi ze mnie stres i聽jestem rozbita po lekach聽–聽wyznaje M艂ynarska.

Dziennikarka apeluje do wszystkich, aby si臋 badali:聽„Mammografia, USG, cytologia czy cokolwiek innego, co w聽waszym wypadku wymaga kontroli!”.

https://www.pudelek.pl/paulina-mlynarska-usunela-obie-piersi-6614194061150976a

Bez obci膮偶enia!

Romantyczne zdj臋cia starszych par udowadniaj膮, 偶e mi艂o艣膰 si臋 nie starzeje - Kobieta.pl

Jan i Janina obchodzili 50 rocznic臋 swojego 艣lubu!

Ich dzieci przyjecha艂y na t臋 rocznic臋 z zagranicy, gdzie wyjecha艂y zaraz po studiach i tam za艂o偶y艂y swoje rodziny!

Syn i C贸rka nie bali si臋 zostawi膰 w kraju swoich rodzic贸w, bo zawsze wiedzieli, 偶e ich rodzice zawsze si臋 kochali i o siebie dbali.

Uroczysto艣膰 by艂a pi臋kna, bo byli bliscy, znajomi, przyjaciele i oczywi艣cie kwiaty, szampan, tort i du偶o 偶ycze艅, oraz mi艂o艣ci!

Jan by艂 zaledwie tylko jeden rok starszy od swojej 偶ony i kiedy przeszli oboje na emerytur臋, to szukali sobie zaj臋cia, by na tej emeryturze si臋 nie nudzi膰.

Ca艂e swoje 偶ycie przepracowali i ogromnie si臋 starali, aby dzieci porz膮dnie wychowa膰 i wykszta艂ci膰, a dzieci by艂y聽 bardzo zdolne i ch臋tne do nauki!

Na emeryturze kupili pi臋kn膮 dzia艂k臋 i tam od wiosny do jesieni sp臋dzali razem czas, co dawa艂o im wiele rado艣ci.

Ona specjalizowa艂a si臋 w uprawianiu kwiat贸w, a on zajmowa艂 si臋 warzywami, truskawkami, pomidorami uprawianymi w namiocie, a w wolnych chwilach przesiadywali na dzia艂ce, korzystaj膮c ze spokoju i 艣wie偶ego powietrza.

Zim膮 natomiast lubili czyta膰 ksi膮偶ki siedz膮c przed kominkiem w towarzystwie kota i psa i to by艂a ich taka sielanka ma艂偶e艅ska.

Z dzie膰mi komunikowali si臋 przez Internet, ale w ka偶de 艣wi臋ta spotykali si臋 przy wsp贸lnym stole z bliskimi, ale tak偶e oczywi艣cie z wnukami!

Zawsze ze sob膮 wsp贸艂pracowali i on robi艂 zakupy, a ona gotowa艂a obiady i zajmowa艂a si臋 domem i wiedzieli, 偶e nie mog膮 bez siebie 偶y膰!

Jako艣 7 miesi臋cy po uroczysto艣ci Janina dosta艂a wielkich bole艣ci i Jan wezwa艂 karetk臋.

Po dog艂臋bnych badaniach okaza艂o si臋, 偶e Janina ma raka w膮troby i jest ju偶 za p贸藕no na operacj臋, bo lekarze stwierdzili, 偶e 偶ycie Janiny jest zagro偶one, a choroba b臋dzie szybko post臋powa膰.

Jan wzi膮艂 偶on臋 do domu i opiekowa艂 si臋 ni膮 jak najlepiej umia艂, a wi臋c podawa艂 leki, gotowa艂 posi艂ki i nieba by 偶onie uchyli艂!

Pewnego wieczora wyj膮艂 wszystkie albumy i razem na kanapie przegl膮dali zdj臋cia zrobione podczas ich 偶ycia i ma艂偶e艅stwa.

Zrobi艂 to w dwa miesi膮ce po diagnozie choroby 偶ony, ale nie tylko!

Jan by艂 na profilaktycznych badaniach i z nich wysz艂o, 偶e ma raka trzustki聽 i to jest kwestia czasu, bo mo偶e zosta艂o mu p贸艂 roku 偶ycia!

Powiedzia艂 o tym 偶onie, bo zawsze by艂 z ni膮 szczery!

Zbli偶a艂y si臋 艢wi臋ta Bo偶ego Narodzenia i ponownie przyjecha艂y dzieci i wnuki, kt贸re kompletnie nie zna艂y sytuacji!

Dzieci tylko zauwa偶y, 偶e rodzice schudli, ale brano to na karb wieku i rzekomo nowej, uzdrawiaj膮cej diety, gdy偶 tak im powiedzieli rodzice.

Po 艣wi臋tach, bo w Nowy Rok Jan i Janina wsiedli do szybkiego, swojego samochodu!

Jan wybra艂 tras臋, przy kt贸rej rosn膮 mocne drzewa blisko szosy!

Samoch贸d nabra艂 pot臋偶nej pr臋dko艣ci i uderzy艂 w drzewo.

Przyjecha艂y s艂u偶by i z聽 samochodu nie by艂o, co zbiera膰!

Jan i Janina zostawili list w domu na stole do dzieci z wielkimi przeprosinami!

Napisali, 偶e nie chcieli ich obarcza膰 opiek膮 i nie chcieli by膰 rozdzieleni w domach opieki, czy w hospicjach!

Do listu zosta艂a do艂膮czona fotografia z ostatniej Wigilii, na kt贸rej wszyscy si臋 u艣miechali!

Poprosili, aby zaj膮膰 si臋 ich kotem i psem, a tak偶e do艂膮czone by艂y wszelkie sprawy spadkowe, kt贸re Jan zd膮偶y艂 za艂atwi膰!

Zdj臋cie

Eutanazja powinna by膰 legalna!

Jack, jakiego nie znacie - Film w Interia.pl

Niedawno obejrza艂am film bardzo smutny, ale i potrzebny na temat eutanazji!

Film nosi tytu艂 „Jack jakiego nie znacie” i w roli lekarza ameryka艅skiego wcieli艂 si臋 Al Pacino – rewelacyjny!

Film zrealizowano na faktach i opowiada o lekarzu Jacku Kevorkianu, kt贸ry przez lata walczy艂 w Ameryce o prawo do eutanazji nazywanej jako samob贸jstwo wspomagane.

Zg艂aszali si臋 do niego ludzie nieuleczalnie chorzy, kt贸rzy z powodu b贸lu, cierpienia nie chcieli dalej 偶y膰!

Lekarz dzia艂a艂 niezgodnie z ameryka艅skim prawem, ale dokona艂 130 razy tzw. samob贸jstw wspomaganych i w s膮dach t艂umaczy艂, 偶e nie jest zab贸jc膮, a jedynie robi艂 us艂ug臋 medyczn膮!

Przed eutanazj膮 robi艂 dokumentacj臋 i wszystkie osoby chore, prosz膮ce o przerwanie im m臋ki nagrywa艂 jako dow贸d.

Nagrywa艂, aby聽 mie膰 dow贸d na to, 偶e dzia艂a艂 w imi臋 empatii w stosunku do ludzi 艣miertelnie i nieodwracalnie chorych!

Sam skonstruowa艂 urz膮dzenie do podawanie leku – najpierw usypiaj膮cego, a potem zatrzymuj膮cego akcj臋 serca.

Chorzy nie cierpieli, a odchodzili spokojni i przed podaniem lek贸w mogli si臋 po偶egna膰 z bliskimi – a wszystko by艂o nagrywane!

Niestety, ale w Ameryce nie zosta艂 zrozumiany i w konsekwencji skazano go na 8 lat wi臋zienia mimo, 偶e sam by艂 cz艂owiekiem ju偶 wiekowym!

Walczy艂 do ko艅ca o prawo do eutanazji, gdy偶 uwa偶a艂, 偶e ka偶dy chory ma prawo do godnej 艣mierci, kiedy cierpi i wyje z b贸lu, a tak偶e jest ci臋偶arem dla bliskich!

Po obejrzeniu tego filmu dosz艂am do wniosku, 偶e chcia艂abym mie膰 taki wyb贸r i nie chcia艂abym nigdy sta膰 si臋 ci臋偶arem, kiedy b臋d臋 robi艂a w pampersy, a b贸l nie b臋dzie niwelowa艂a nawet morfina!

Moja chora na raka matka prosi艂a mnie o 偶yletk臋, bo mia艂a do艣膰 cierpienia!

Mam bardzo niski pr贸g znoszenia b贸lu i naprawd臋 chcia艂abym odej艣膰 godnie bez obci膮偶ania bliskich, bo oni maj膮 prawo do swojego 偶ycia!

Cd. ni偶ej聽 – o dramatach, kiedy to wsp贸艂ma艂偶onek dokonuje wyboru i sam dokonuje eutanazji w domowych warunkach ze wzgl臋du na brak innego wyj艣cia i tak qurwa nie powinno by膰!

Ogl膮da艂am te偶 film o zamordowaniu swojej, bardzo chorej 偶ony dla przez m臋偶a dla, kt贸rej nie by艂o 偶adnego ratunku!

Film pt. „Milo艣膰” opowiada w艂a艣nie o tym, 偶e z braku dost臋pu do eutanazji m膮偶 dusi poduszk膮 swoj膮 偶on臋 i po tym zg艂asza si臋 na policj臋!

Eutanazja powinna by膰 legalna, a nie, 偶e ludzie umieraj膮 w bole艣ciach w hospicjach – cz臋sto samotni!

Takie powinno by膰 prawo staro艣ci!

Zdj. ilustracyjne /JOE GIDDENS /PAP/EPA

Zdj. ilustracyjne/JOE GIDDENS聽/PAP/EPA

92-latek udusi艂 ci臋偶ko chor膮 偶on臋, z kt贸r膮 by艂 od 70 lat. „Nie mog艂em znie艣膰, jak cierpi”

鈥92-latek zosta艂 w Niemczech skazany za zab贸jstwo swojej 偶ony, z kt贸r膮 by艂 przez 70 lat. M臋偶czyzna t艂umaczy艂, 偶e by艂 ju偶 ca艂kowicie wyczerpany psychicznie i fizycznie opiek膮 nad swoj膮 ci臋偶ko chor膮 ma艂偶onk膮!

Julius S. i聽Margarethe z聽Gemuenden am Main w聽Bawarii byli ma艂偶e艅stwem przez 70 lat. Tworzyli spokojny zwi膮zek, nie mieli dzieci. Na staro艣膰 pojawi艂y si臋 jednak problemy – kobieta zacz臋艂a chorowa膰.聽Przez problemy zwi膮zane ze stawami nie mog艂a si臋 porusza膰 oraz zacz臋艂a jej towarzyszy膰 demencja.

Julius przez lata opiekowa艂 si臋 kobiet膮. Jak jednak t艂umaczy艂 w聽s膮dzie, zajmowanie si臋 ci臋偶ko choruj膮c膮 偶on膮 wyczerpywa艂o go fizycznie i聽psychicznie. Zacz膮艂 sam cierpie膰 na depresj臋. Twierdzi艂, 偶e nie widzia艂 innego sposobu rozwi膮zania sytuacja, jak pozbawienie ma艂偶onki 偶ycia.

Mi臋dzy nami by艂a wspania艂a harmonia. Szanowali艣my si臋, wsp贸lnie decydowali艣my o聽wszystkim. Dlatego nie mog艂em znie艣膰, jak cierpia艂a moja 偶ona聽– t艂umaczy艂 92-latek.聽Musia艂em j膮 uwolni膰 od demencji i聽wszystkich innych problem贸w聽– m贸wi艂.

Do zbrodni dosz艂o na pocz膮tku listopada 2019 roku.聽Ogl膮dali艣my telewizj臋, chocia偶 ona nic ju偶 nie rozumia艂a. Potem da艂em jej tabletki nasenne, nie mia艂a poj臋cia, co si臋 wok贸艂 niej dzieje. Usiedli艣my na 艂贸偶ku, wypili艣my razem kieliszek wina, a聽potem udusi艂em j膮 kocem聽– powiedzia艂. Zdaniem ekspert贸w, 艣mier膰 by艂a szybka i聽bezbolesna.

92-latek przygotowa艂 instrukcje dotycz膮ce pogrzebu, napisa艂 listy po偶egnalne i聽przygotowa艂 umowy dla firm ubezpieczeniowych, by nikt potem nie musia艂 niczego szuka膰. Nast臋pnie przyzna艂 si臋 do przest臋pstwa.

S膮d skaza艂 m臋偶czyzn臋 na dwa lata wi臋zienia. Musi tak偶e zap艂aci膰 wybranej organizacji non-profit 10 tysi臋cy euro. T艂umaczono, 偶e to 艂agodny wyrok, bo Julius S. „nie dzia艂a艂 ze z艂o艣ci膮, ale w聽rzekomym interesie ofiary”

https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-92-latek-udusil-ciezko-chora-zone-z-ktora-byl-od-70-lat-nie-,nId,4850955

 

Chemia nie pokona raka!

 

Od 艣wiechny, mojej blogowej znajomej dosta艂am tytu艂 filmu pt. „Dowcip” w kt贸rej rol臋 g艂贸wn膮 zagra艂a Emma Thomson – co艣 niesamowitego!

Film jest o tym, 偶e:

„Profesor Vivian Bearing to uniwersytecka specjalistka od siedemnastowiecznej poezji, kobieta uparta, pewna siebie. Pewnego dnia dowiaduje si臋, 偶e ma raka w zaawansowanym stadium, a jedyn膮 nadziej膮 pozostaje eksperymentalna chemioterapia pewnego wybitnego medyka. Rozpoczyna si臋 8 miesi臋cy terapii, podczas kt贸rych Vivian b臋dzie musia艂a w rzeczywisto艣ci pogodzi膰 si臋 z faktem, 偶e wkr贸tce umrze.”

Ona umar艂a po inwazyjnej chemioterapii w kompletnym osamotnieniu i naprawd臋 tym razem nie polecam nikomu tego filmu, kt贸ry ogl膮daj膮cym wypruwa falki i wp臋dza w okropn膮 depresj臋!

Ja rycz臋 od rana do wieczora!

Po obejrzeniu tego filmu jestem rozbita na kawa艂ki mojego jestestwa i gdybym us艂ysza艂a tak膮 diagnoz臋, to nigdy bym si臋 nie poda艂a chemioterapii, bo po niej si臋 po prostu umiera o wiele szybciej, ni偶 bez niej!

Nie jest nikt ocalony w wyroku rak, 偶e chemioterapia pokona t膮 chorob臋 i ten film u艣wiadomi艂 mi to, 偶e lepiej umiera膰 w bole艣ciach wspomaganych morfin膮, ani偶eli rzyga膰 po chemii i trz膮艣膰 si臋 z zimna w kator偶niczej niemocy!

Ten film uzmys艂owi艂 mi, 偶e lekarze na chorych na raka stosuj膮 swoje metody w walce z chorob膮 i jak dot膮d 偶aden z nich nie wynalaz艂 sposobu, aby chorob臋 pokona膰!

Wszyscy chorzy na raka s膮 kr贸likami do艣wiadczalnymi i je艣li ja zachoruj臋, to nigdy nie poddam si臋 chemioterapii, kt贸ra zabija!

Je艣li kto艣 zna osob臋 wyleczon膮 przez chemi臋, to niech napisze jej 艣wiadectwo wyzdrowienia, ale wiem, 偶e takich os贸b jest garstka!

Dowcip 鈥 Kinoblog

Onkologia w Polsce le偶y na 艂opatkach!

Kiedy Tom obci膮艂 w艂osy swojej 偶onie Joan, gdy偶 zaczyna艂y jej wypada膰 po chemii – roz艂o偶y艂o mnie na 艂opatki, gdy偶 wiem, 偶e m贸j M膮偶 tak samo by post膮pi艂.
Dwoje ludzi w 艣rednim wieku by艂o ze sob膮 sporo ju偶 lat i stanowili naprawd臋 艣wietn膮 par臋, kt贸ra ju偶 na ko艅c贸wce 偶ycia by艂a dla siebie nie tylko ma艂偶e艅stwem, ale i wielkimi przyjaci贸艂mi.

Sp臋dzali ze sob膮 ka偶d膮 woln膮 chwil臋, siedz膮c w wygodnych kanapach i kiedy on s膮czy艂 piwo, to ona lubi艂a z nim 偶artowa膰 i prowadzili ze sob膮 humorystyczne dialogi!

Kochali si臋 bardzo i tej mi艂o艣ci nie zniszczy艂a nawet 艣mier膰 jedynej ich c贸rki!

On jej nie odst臋powa艂, a ona dba艂a o niego i oboje cieszyli si臋 swoj膮 obecno艣ci膮.

Wszystko jednak si臋 zmieni艂o, kiedy Joan wieczorem posz艂a wzi膮膰 prysznic i nagle wyczu艂a w jednej z piersi jaki艣 guzek!

Oczywi艣cie powiedzia艂a o tym m臋偶owi, a on, 偶e jutro zawiezie j膮 do lekarza i tak te偶 si臋 sta艂o!

Pierwsze badanie i lekarz uspokaja艂, 偶e to mo偶e by膰 tylko cysta, ale zleci艂 badania dalsze i okaza艂o si臋, 偶e Joan ma raka!

Pisz臋 o filmie brytyjskim pt. „Ordinary Love”, kt贸ry zosta艂 zrealizowany w 2019 roku!

W filmie zagra艂 艣wietn膮 rol臋 Liam Neeson, a jego 偶on臋 Lesley Manville!

Nie wiem dlaczego ten film jest pomini臋ty w polskiej kinematografii i przeszed艂 bez echa prawie, kiedy to jest tak bardzo warto艣ciowe kino, tak 艣wietnie nakr臋cony obraz o tym, 偶e ka偶da z kobie z kobiet, ale i m臋偶czy藕ni mog膮 na raka zachorowa膰!

Akcja filmu rozgrywa艂a si臋 w Irlandii i w filmie pokazano wzorow膮 wr臋cz s艂u偶b臋 onkologiczn膮, kiedy ludzie nie siedz膮 w kilometrowych kolejkach po pomoc!

Niedawno rozmawia艂am ze swoj膮 C贸rk膮, kt贸ra opowiedzia艂a mi o chorej na raka znajomej.

Opowiada艂a, 偶e lekarz onkolog spyta艂 si臋 piel臋gniarki ile ma na dzi艣 chorych i dowiedzia艂 si臋, 偶e to jest 90 os贸b tylko do jednego lekarza, a zapisanych na badania by艂o ponad 500 os贸b!

Takie mamy czasy, 偶e ten cholerny rak nas dziesi膮tkuje i coraz cz臋艣ciej atakuje nasze organizmy, a lekarze za艂amuj膮 r臋ce, bo system s艂u偶by zdrowia w Polsce jest niewydolny i strasznie nieporadny, a przede wszystkim niedofinansowany!

Obecny rz膮d wola艂 przela膰 2 miliardy z艂otych na telewizj臋 Kurskiego zamiast na onkologi臋, a ludzi chorych na raka przybywa w zastraszaj膮cym tempie!

Jak mo偶e by膰 wydolna onkologia skoro kolejny minister zdrowia odchodzi z resortu, bo si臋 nachapa艂 tyle kasy, 偶e teraz si臋 boi, 偶e dobior膮 mu si臋 do dupy!

Filmowa Joan nie musia艂a tygodniami czeka膰 na kolejne badania, bo mia艂a je rozpisane krok po kroku i w odpowiednim czasie otrzyma艂a seri臋 chemii i badania tomograficzne!

U nas mo偶emy liczy膰 tylko na Jurka Owsiaka, kt贸remu nasze zdrowie jest wa偶ne, a rz膮d niech go szlag trafi!

Ka偶da z nas w Polsce mo偶e zachorowa膰 i ka偶dy z nas, ale leczy膰 si臋 w tym kraju to droga przez m臋k臋 i spodziewam si臋 samob贸jstw w艣r贸d chorych, bo tu si臋 leczy膰 nie da, tak jak w cywilizowanych krajach, w kt贸rych 偶ycie i zdrowie obywateli jest najwa偶niejsze!

Ordinary Love

Review: Ordinary Love - Cineuropa

I've never seen a film like it: Ordinary Love reviewed | The ...

Liam Neeson's film gets special screening for cancer charity ...

Film Ordinary Love (2019) - Gdzie obejrze膰 | Netflix | HBO GO ...

M贸j b贸l jest wi臋kszy ni偶 tw贸j!

Kiedy siostra mi napisa艂a, 偶e moim zasranym obowi膮zkiem by艂o opiekowanie si臋 mam膮, kt贸r膮 si臋 opiekowa艂am, to wr贸ci艂y do mnie demony z przesz艂o艣ci – automatycznie!

W tym stwierdzeniu poczu艂am si臋 jak zdeptany, nic nie znacz膮cy karaluch, robal, kt贸ry w zasadzie nikomu nie jest potrzebny w normalnym 偶yciu ludzkim bo mo偶e tylko w lesie!

Zacz臋艂am analizowa膰 swoje 偶ycie i dosz艂am do wniosku, 偶e od bliskich nie otrzyma艂am w doros艂ym 偶yciu 偶adnego szacunku i zosta艂am oceniona jak samo z艂o – jaki艣 dziwol膮g!

Wygl膮da na to, 偶e by艂am w tej rodzinie przezroczysta i nikomu nie potrzebna!

A ja pisz臋, 偶e do艣膰 zn臋cania si臋 nade mn膮, kt贸ra by艂a siedem razy hospitalizowana!

Do艣膰 zn臋cania si臋 nade mn膮, kt贸ra cztery razy targa艂a si臋 na 偶ycie, a ani ty siostro, ani matko nie reagowa艂y艣cie, a tylko s艂ysza艂am – we藕 rozw贸d, ale 偶adnych konkret贸w i musia艂abym z dzie膰mi zamieszk膮 po mostem!

Matka za swojego 偶ycia nie zrobi艂a nic, aby mnie i siostr臋 zjedna膰 ku sobie i aby艣my zakopa艂y top贸r wojenny!

Nie zareagowa艂a kiedy sprzeda艂am siostrze聽 sw贸j pami膮tkowy pier艣cionek, bo potrzebowa艂am pieni臋dzy na rozw贸d, a kiedy chcia艂am go odkupi膰 – odm贸wiono mi!

Jestem w ma艂偶e艅stwie ponad 40 lat i matka nigdy nie ugotowa艂a obiadu, aby zaprosi膰 nas – dwie c贸rki z rodzinami, aby艣my w ko艅cu na nowo si臋 porozumia艂y!

Przecie偶 musia艂a widzie膰, 偶e nie rozmawia艂am z siostr膮 ponad 20 lat i nie zrobi艂a z tym nic!

Zaprasza艂am j膮 na 艣wi臋ta, ale wytrzymywa艂a godzin臋 i meldowa艂a si臋 przy 艣wi膮tecznym stole u siostry, bo tam by艂o by艂o bardziej weso艂o z wiadomych przyczyn.

By艂o mi z tego powodu bardzo przykro, a moje dzieci te偶 to bola艂o, 偶e ich babcia woli inne klimaty!

Tak, widz膮c to –聽 odsun臋艂am si臋 od rodziny, bo mnie nie chcieli i ja nie chcia艂am pcha膰 si臋 tam, gdzie nie by艂am mile widziana.

Zosta艂am nawet wyproszona z domu siostry przez szwagra!

Kocha艂am mam臋 i bola艂o mnie to, 偶e by艂am dla niej mniej wa偶na i sama podzieli艂a swoje dzieci!

Dosta艂am w pracy po偶yczk臋 i posz艂am do sklepu wybra膰 dla niej elegancki p艂aszcz, bo wiedzia艂am, 偶e nigdy sobie nie kupi czego艣 eleganckiego z marnej emerytury.

Zawsze mia艂am dla niej prezent na imieniny, czy te偶 urodziny, bo zawsze pami臋ta艂am, 偶e mnie urodzi艂a i by艂am jej wdzi臋czna za pomoc na pocz膮tku mojego ma艂偶e艅stwa.

Moje prezenty stoj膮 teraz w witrynie mojej siostry, a jest to porcelanowy go艂膮b i m膮dra sowa i to jest oznak膮, 偶e stara艂am si臋 robi膰 mamie prezenty estetyczne!

Czy mam prawo czu膰 b贸l, 偶e mnie wymaza艂a z aktu notarialnego, tak jakby mia艂a jedno dziecko – tak czuj臋 b贸l i naprawd臋 nie chodzi tu o pieni膮dze!

To boli,聽 bo przypominam sobie ojca, kt贸ry maj膮c dwie c贸rki la艂 tylko mnie jak mokre 偶yto, a m艂odsz膮 oszcz臋dza艂, bo to by艂 dla niego „czerwony karmazynek”.

Ja du偶o sobie w g艂owie przez lata pouk艂ada艂am, ale brzmi膮 mi w g艂owie napisane s艂owa, 偶e moim zasranym obowi膮zkiem i to odbieram jako policzek, kt贸ry piecze mnie od paru dni.

Musz臋 sobie to pouk艂ada膰, by nie wpa艣膰 w rozpacz i oto z cudownego dziecka mojej matki i ojca wysz艂a s艂oma z but贸w!

Musz臋 z tym jako艣 偶y膰 i to jest m贸j blog, a wi臋c聽 mam prawo na nim pisa膰, co mn膮 targa!

A teraz zmieniam temat, bo mnie pytaj膮 dlaczego tak jestem za Polsk膮?

Jestem, bo to m贸j kraj i pragn臋 dla niego jak najlepiej, bo przez ostatnie 5 lat dzia艂o si臋 tylko samo z艂o.

A ja pragn臋 i pytasz mnie:

Pytasz mnie, co w艂a艣ciwie Ci臋 tu trzyma
M贸wisz mi, 偶e nad Polsk膮 szare mg艂y
Pytasz mnie, czy rodzina, czy dziewczyna
I c贸偶 ja, i c贸偶 ja odpowiem Ci

Mo偶e to ten szczeg贸lny kolor nieba
Mo偶e to tu prze偶ytych tyle lat
Mo偶e to ten pszeniczny zapach chleba
Mo偶e to pochylone strzechy chat

Mo偶e to przeznaczenie zapisane w gwiazdach
Mo偶e przed domem ten wiosenny zapach bzu
Mo偶e bociany, co wracaj膮 tu do gniazda
Co艣, co ka偶e im powraca膰 tu

M贸wisz mi, 偶e inaczej 偶yj膮 ludzie
M贸wisz mi, 偶e gdzie艣 ludzie 偶yj膮 l偶ej
M贸wisz mi, kr贸tki sierpie艅, d艂ugi grudzie艅
M贸wisz mi, d艂ugie noce, kr贸tkie dnie

M贸wisz mi, s艂uchaj stary jedno 偶ycie
M贸wisz mi, spakuj rzeczy, wyjed藕 st膮d
M贸wisz mi, wsta艅 i spakuj si臋 o 艣wicie
Czy to warto, tak pod g贸re, tak pod pr膮d

Mo偶e to przeznaczenie zapisane w gwiazdach
Mo偶e przed domem ten wiosenny zapach bzu
Mo偶e bociany, co wracaj膮 tu do gniazda
Co艣, co ka偶e im powraca膰 tu

Mo偶e to zapomniana dawno gdzie艣 muzyka
Mo偶e melodia, kt贸ra w sercu cicho brzmi
Mo偶e mazurki, mo偶e walce Fryderyka
Mo偶e nadzieja doczekania lepszych dni

Mo偶e to zapomniana dawno gdzie艣 muzyka
Mo偶e melodia, kt贸ra w sercu cicho brzmi

Andrzej Rosiewicz

Zdj臋cia s膮 mojego autorstwa!

 

Obraz mo偶e zawiera膰: niebo, ro艣lina, drzewo, chmura, trawa, na zewn膮trz i przyroda

Brak dost臋pnego opisu zdj臋cia.

Brak dost臋pnego opisu zdj臋cia.

Brak dost臋pnego opisu zdj臋cia.

Brak dost臋pnego opisu zdj臋cia.

Brak dost臋pnego opisu zdj臋cia.

Brak dost臋pnego opisu zdj臋cia.

Brak dost臋pnego opisu zdj臋cia.

 

O samotno艣ci w rodzinie!

Obraz mo偶e zawiera膰: 3 osoby, dziecko

Oto moje zdj臋cie zrobione w 1957 roku bodaj偶e, a na nim mog艂am mie膰 jakie艣 osiem miesi臋cy.

Siedz臋 mi臋dzy swoimi rodzicami i wygl膮dam na szcz臋艣liw膮, bo oczy i buzia mi si臋 艣mieje i wida膰 z tego zdj臋cia, 偶e by艂am pogodnym dzieckiem.

Oczywi艣cie nikt z nas nie pami臋ta swojego dzieci艅stwa聽 w tym wieku i tylko je艣li mamy zdj臋cia z tego czasu, to mo偶emy si臋 domy艣la膰 jak to w贸wczas by艂o.

Na zdj臋ciu s膮 moi rodzice tak bardzo m艂odzi i pi臋kni i wydawa艂oby si臋 szcz臋艣liwi, a ja jeszcze nie wiedzia艂am, 偶e przyjdzie mi przej艣膰 przez piek艂o!

Wiele razy pisa艂am, 偶e ojciec mnie bi艂, a mama trzyma艂a wszystko w gar艣ci, ale przez ca艂e 偶ycie nie powiedzia艂a mi – kocham ciebie.

Wykonywa艂a zadania matki i 偶ony, ale nie pami臋tam by wzi臋艂a mnie na kolana i pog艂aska艂a po g艂owie, przytuli艂a!

Bardzo si臋 stara艂a, abym mia艂a wszystko w miar臋 mo偶liwo艣ci, ale w moim domu nie m贸wi艂o si臋 wcale o uczuciach i tego nie umia艂a mama, a tak偶e ojciec!

Bardzo mi pomog艂a, kiedy urodzi艂am pierwsze dziecko, bo biega艂am na noce do pracy, a w贸wczas opiekowa艂a si臋 moim dzieckiem i za to jej dzi臋kuj臋.

My艣la艂am, 偶e sobie wi臋cej powiemy kiedy zachorowa艂a na raka, ale tak si臋 nie sta艂o!

By艂am przy niej przez ostanie dwa lata i聽 us艂ysza艂am tylko, 偶e jestem dobr膮 dziewczyn膮 i to by by艂o na tyle.

Kiedy mama umar艂a od reszty rodziny nie us艂ysza艂am, 偶e dzi臋kujemy za to, i偶 w艂膮czy艂a艣 si臋 w opiek臋 i nam pomog艂a艣, a s膮 to ci, kt贸rzy wiedzieli ju偶, 偶e mama darowa艂a im mieszkanie!

Za to us艂ysza艂am, abym聽 wzi臋艂a mam臋 do siebie na p贸艂 roku i tak chcieli jej si臋 pozby膰 jak stary mebel nie m贸wi膮c nic o tym, 偶e zgarn膮 kas臋 za sprzedane mieszkanie!

Tak chcieli mnie wyrolowa膰!

Idzie o zachowek i wczoraj moja rodzona siostra napisa艂a mi na Facebooku tak:

„To byl Twoj zasrany obowi膮zek aby opiekowac sie matk膮”.

Potem pad艂y jeszcze ostrzejsze s艂owa i zosta艂am wy艣miana, 偶e ca艂e moje doros艂e 偶ycie lecz臋 si臋 na depresj臋 i dlatego mieszam fakty!

Dano mi w twarz i poczu艂am si臋 po tym jak mnie potraktowa艂a聽 w艂asna siostra, bo jak 艣miecia i jak Murzyna, kt贸ry zrobi艂 swoje i mo偶e odej艣膰!

Poczu艂am, 偶e mimo mojego strasznie burzliwego 偶ycia, naszpikowanego wieloma tragediami ona mnie traktuje jak bym nic nie znaczy艂a, a moim zasranym obowi膮zkiem by艂o opiekowanie si臋聽 matk膮, kt贸ra mi po sobie nie zostawi艂a z艂amanego grosza.

Naprawd臋 nie chodzi mi tu o kas臋, ale o to, 偶e dla niej nic nie znacz臋 i mo偶e mnie bezpardonowo obra偶a膰.

Jakie to jest smutne i dzi艣 ca艂y dzie艅 my艣la艂am jak mnie odtr膮ci艂a i wiecie jaka najgorsza jest samotno艣膰?

Najgorsza samotno艣膰 jest w rodzinie, czego nikomu nie 偶ycz臋!

Ja na szcz臋艣cie mam dwie kochaj膮ce C贸rki oraz M臋偶a i oni mnie szanuj膮 i nie wytykaj膮 mi mojej sk艂onno艣ci do depresji, a mnie chroni膮, bo jestem ta s艂absza w rodzinie.

My si臋 kochamy i wspieramy si臋, ale s膮 z艂e osoby, kt贸re mnie wyszydzaj膮 i krytykuj膮, a ja na to nie zas艂u偶y艂am.

Jest takie powiedzenie, 偶e karma wraca!

Wydaje mi si臋, 偶e jest to ostatni wpis na ten temat, chyba, 偶e spadn膮 na mnie kolejne obrazy!

Czy聽jest jaki艣 rodzaj samotno艣ci, kt贸ry聽mo偶e nas wyj膮tkowo mocno bole膰?

Najgorsza jest samotno艣膰 w聽rodzinie. Dlatego, 偶e聽dotyczy to聽os贸b z聽naszego najbli偶szego otoczenia. Bywa, 偶e聽w聽rodzinie dzieje si臋 co艣 takiego, 偶e聽powsta艂o du偶o niech臋ci, przykro艣ci, ch艂贸d i聽dystans mi臋dzy lud藕mi. Cz艂owiek mimo, i偶 ma w聽ko艂o siebie bliskich to聽jest niezwykle osamotniony i聽nie聽za聽bardzo wie, co z聽tym zrobi膰.

„Samotno艣膰 ma wiele twarzy

Jaka jest samotno艣膰? Przykra, potrzebna, a mo偶e鈥 cudowna? Jedno s艂owo, a tak du偶o odczu膰.

Psycholog El偶bieta Zubrzycka w rozmowie z Alicj膮 Samolewicz Jeglick膮 podkre艣la, 偶e samotno艣膰 to bardzo z艂o偶one zjawisko..

Czy聽w聽dzisiejszych czasach, kiedy mamy takie multimedialne mo偶liwo艣ci jak smsy, telefony, skype, facebook鈥 Czy聽w聽dobie tego wszystkiego 鈥 samotno艣膰 jest mo偶liwa?

El偶bieta Zubrzycka:聽Samotno艣膰 jest absolutnie mo偶liwa, bo ona wynika z聽wielu rzeczy. Jedne kontakty nam 艂atwiej nawi膮zywa膰, inne trudniej w艂a艣nie przez聽to, 偶e聽zamienili艣my je na聽elektroniczne. Bardziej szanujemy indywidualizm ni偶 偶ycie towarzyskie.

 

Jak w聽naszym 偶yciu mo偶e pojawi膰 si臋 samotno艣膰?

Jej rodzaj贸w jest bardzo wiele. Jeden z聽typ贸w samotno艣ci wi膮偶e si臋 z聽przykrymi wydarzeniami w聽偶yciu. Cz臋sto towarzyszy chorobom. Ludzie boj膮 si臋 i聽unikaj膮 chorych. Samotno艣膰 towarzyszy r贸wnie偶 w聽depresji. To聽bardzo ci臋偶kie kiedy cz艂owiek chory czuje si臋 samotny. Oczywi艣cie towarzyszy ona r贸wnie偶 偶a艂obie, kiedy stracimy kogo艣 naprawd臋 bliskiego. Ale聽nie聽tylko. Samotno艣膰 mo偶e wynika膰 te偶 z聽okoliczno艣ci zewn臋trznych 鈥 przyje偶d偶amy z聽ma艂ego miasta do聽du偶ego. Jeszcze nie聽stworzyli艣my 偶adnych relacji z聽lud藕mi, jeszcze nie聽poznali艣my ludzi podobnych do聽nas鈥 Cz臋sto r贸wnie偶 osoby, kt贸re pozosta艂y w聽ma艂ych miastach zosta艂y same 鈥 bo wszyscy ich znajomi wyjechali na聽przyk艂ad za聽prac膮. Tu mo偶na te偶 m贸wi膰 o聽imigrantach i聽emigrantach 鈥 im r贸wnie偶 na聽pocz膮tku bywa trudno.

 

To聽s膮 zewn臋trzne czynniki. A聽czy聽my sami te偶 potrafimy stworzy膰 艣cian臋 i聽coraz bardziej wchodzi膰 w聽samotno艣膰鈥?

Istniej膮 r贸wnie偶 powody nasze wewn臋trzne, osobowo艣ciowe. Mo偶e jeste艣my nieufni, nie艣miali, spotkali艣my si臋 z聽du偶膮 ilo艣ci膮 krytyki albo聽wyszydzania w聽偶yciu. To聽powoduje, 偶e聽mo偶emy ba膰 si臋 wej艣膰 mi臋dzy ludzi. Po聽prostu boimy si臋 ponownego zranienia. W聽jakim艣 sensie to聽my sami mamy trudno艣ci z聽wej艣ciem w聽now膮 grup臋 i聽stworzeniem nowego 艣rodowiska. Pow贸d? Nosimy w聽sobie l臋ki, nie艣mia艂o艣膰, strach i聽przez聽to聽nie聽umiemy z聽lud藕mi nawi膮za膰 relacji.

 

NV0eHnNkQDHA21GC3BAJ_Paris Louvr

Samotno艣膰 widzimy g艂贸wnie w聽negatywnym 艣wietle. Da si臋 na聽ni膮 jako艣 spojrze膰 pozytywnie?

S艂owo samotno艣膰 ma wiele znacze艅. Osoba samotna bywa tak偶e z聽wyboru, bo tak聽jej si臋 podoba. Czasem samotno艣膰 jest wr臋cz mi艂a i聽po偶膮dana. Ka偶dy z聽nas prze偶ywa samotno艣膰 w聽r贸偶nych sytuacjach 偶yciowych, cz臋sto nie聽maj膮c na聽nie聽wp艂ywu. S膮 jednak momenty, kiedy chcemy samotno艣ci. Poszukujemy jej w聽przyrodzie, chodzimy sami do聽lasu, spacerujemy w聽pojedynk臋 po聽pla偶y w聽zimie. Taka samotno艣膰 jest higien膮 umys艂ow膮. Odrywamy si臋 od聽t艂umu, od聽ludzi, od聽spraw. Samotno艣膰 mo偶e by膰 antidotum na聽przem臋czenie.

Mo偶na si臋 pokusi膰 na聽stwierdzenie, 偶e聽samotno艣膰 jest raz na聽jaki艣 czas potrzebna?

Tak聽鈥 jest wr臋cz konieczna. Pozwala na聽przemy艣lenia: czy聽praca, kt贸r膮 wykonujemy jest t膮, kt贸r膮 chcemy; czy聽nasze relacje s膮 takie, jakie chcemy. W聽tej聽samotno艣ci mo偶emy zapyta膰 samych siebie: kim jeste艣my, co robimy i聽czy聽to聽jest dla nas dobre czy聽co艣 musimy zmieni膰. W聽wielu religiach osoby wchodz膮ce na聽wy偶szy poziom religii s膮 samotne. Kontakt z聽Bogiem, rozw贸j duchowy wi膮偶e si臋 z聽samotno艣ci膮. Jak wida膰 samotno艣膰 ma pozytywne aspekty. Trzeba na聽ni膮 patrze膰 na聽bardzo z艂o偶one zjawisko 鈥 przykre, potrzebne, cudowne. Mamy jedno s艂owo na聽bardzo r贸偶ne odczucia.

Najbardziej samotni czujemy si臋 w trzech momentach 偶ycia - Focus.pl

Z艂amas, a nie prezydent!

Tak mi cholernie przykro, 偶e oto na naszych oczach, chorym na raka zgotowano wczoraj holokaust!

Podpisa艂 ustaw臋 o przekazanie 2 miliard贸w na pornografi臋 medialn膮 Kurskiego!

Obejrza艂am dzisiaj film „Polityka” – Patyka Vegi i kompletnie nic tam nie jest przerysowane, a jest sama prawda o tym, dlaczego ludzie pchaj膮 si臋 do polityki, a zw艂aszcza do PiS.

Id膮 tam, aby si臋 zwyczajnie nachapa膰 pieni臋dzy, a偶 do „porzyganienia” i ci膮gle im ma艂o!

Film podzielony jest na cz臋艣ci i najlepsza cz臋艣膰 by艂a o Antku Macierewiczu i jego ukochanym Misiewiczu, z kt贸rym wci膮ga艂 kok臋, a potem Antek maca艂 艂ydk臋 ukochanego i obdarzy艂 go nami臋tnym poca艂unkiem.

Vega pokaza艂 bardzo wyra藕nie, kto rz膮dzi tym krajem, a rz膮dzi Rydzyk i cwaniacy, kt贸rzy poza polem widzenia kamer maj膮 kochanki, chodz膮 do klub贸w gejowskich, wci膮gaj膮 kok臋 i zajmuj膮 si臋 korupcj膮, aby napcha膰 kieszenie milionami!

Mo偶na zada膰 sobie pytanie dlaczego Adrian mia艂by by膰 politykiem samodzielnym skoro otacza go taka zgraja degenerat贸w i prezes ze swoj膮 wizj膮 Polski, kt贸ra tonie w odm臋tach narkotycznych oparach, palonej marychy w hotelach sejmowych!

I jeszcze Adrian ok艂ama艂 nar贸d, 偶e na szczujni臋 przekazuje 2 miliardy skoro te transze b臋d膮 wyp艂acane w takiej kwocie do 2025 roku, a wi臋c wyjdzie z tego 10 miliard贸w zabranych polskiej s艂u偶bie zdrowia, a zw艂aszcza onkologii!

Nie k艂ami臋, bo o tym napisane jest tutaj:

https://natemat.pl/301625,duda-podpisal-ustawe-tvp-i-polskie-radio-dostana-nie-2-mld-a-10-mld-zl?_ga=2.260098061.1601092756.1583583045-1708128235.1499283888&fbclid=IwAR3hogtSMEuF1My047LFMTSriRzdFcOVRulXMU-aM6YyMbjuYbzz3e5xGT4

Adrian jakim trzeba by膰 z艂amasem, aby podpisa膰 tak膮 ustaw臋 skazuj膮c膮 Polak贸w chorych na raka na 艣mier膰!

Chore kobiety polskie na raka piersi musz膮 miesi臋czn膮 kuracj臋 op艂aci膰 sobie w kwocie 6 tysi臋cy z艂otych, bo te leki w Polsce s膮 nierefundowane.

Jakim trzeba by膰 z艂amasem, aby rodzice dzieci chorych na raka musieli 偶ebra膰 na jaki艣 zrzutkach o ka偶dy grosz!

Jakim trzeba by膰 z艂amasem je艣li chory Kacpy musi dosta膰 najdro偶szy lek na 艣wiecie i ty z艂amasie jeste艣 na to 艣lepy!

Jakim trzeba by膰 z艂amasem, aby ba膰 si臋 prezesika i ba膰 si臋 wyj艣膰 na samodzielno艣膰, ale to przewidzia艂a c贸rka Adriana i da艂a dyla z Polski tam, gdzie nikt jej nie zna!

Oczywi艣cie 8 miliom贸w innych z艂amas贸w na niego zag艂osuje, a ja mam apel do czytaj膮cych!

Zastan贸wcie si臋, czy nadal chcecie mie膰 za prezydenta – takiego tch贸rza bez jaj, bo ja nie!

Obraz mo偶e zawiera膰: tekst

 

Wierszyki

Znalezione obrazy dla zapytania: adrian duda