Archiwa tagu: parlament

Polska jest po艣miewiskiem Europy!

D-iHLasXkAAetmE.jpg

Polacy, kt贸rzy g艂osowali na tak膮 Beat臋 Szyd艂o i j膮 wywindowali do Parlamentu Europejskiego jak Wam nie wstyd!

Jak Wam nie wstyd, 偶e wys艂ali艣cie do PE tak膮 Mazurek, Waszczykowskiego, Rafalsk膮, Kemp臋, Jakiego, Zalewsk膮 i innych dziwnych ludzi, kt贸rzy kompletnie nie wiedz膮 jak si臋 zachowa膰 na salonach.

O ma艂o nie zesz艂am ze wstydu na zawa艂, widz膮c jak ta ho艂ota nie wsta艂a, kiedy zagrano „Od臋 do rado艣ci”, a potem Szyd艂o schowa艂a darowan膮 jej miniaturk臋 flagi Unii Europejskiej.

Ja na szcz臋艣cie nie wstydz臋 si臋 za m贸j krzy偶yk na li艣cie wyborczej, a wr臋cz jestem dumna z siebie, 偶e wybra艂am dobrze i przemy艣lanie, bo wiem, 偶e za Bartosza Ar艂ukowicza wstydzi膰 si臋 nie b臋d臋.

Jeszcze 4 lata temu wierzy艂am w m膮dro艣膰 Narodu, ale do czasu, bo kiedy PiS聽 doszed艂 do w艂adzy, to nie wiedzia艂am, 偶e w Polsce jest tylu idiot贸w.

I jeszcze:

„呕eby艣 chama ubra艂 w siedem krawat贸w – to i tak mu s艂oma z but贸w wyjdzie”
NO I WYCHODZI!!
Ale cham聽PINIONDZE聽wyczuje na odleg艂o艣膰 i jak gdzie艣聽DAJO.. to tam leci.. ”

Jak mo偶na by艂o g艂osowa膰 na niedojdy, kt贸re pojecha艂y do Europy jeno dla kasiory?

Nie zaistniej膮 tam nawet na jot臋, ale za to b臋d膮 Polsk臋 kompromitowa膰 na ca艂y 艣wiat, ale za to b臋d膮 偶y膰 jak p膮czki w ma艣le i za nasze b臋d膮 lata膰 samolotami do Brze艣膰 – tam i z powrotem.

Tego chcieli Polacy, kt贸rzy na nich g艂osowali!

Jeszcze nie raz sp艂on臋 ze wstydu za nich i ze z艂o艣ci, bo nie raz skompromituj膮 Polsk臋!

Kiedy艣 czyta艂am blog o nazwie „Listy Goplany”, a dzi艣 FB przypomnia艂 mi ten blog.

Nie wiem kim jest Goplana, ale ma j臋zor ostry i nie przebiera!

Ps: Ni偶ej wklei艂am zdj臋cia mojego podw贸rka za balkonem.

Miasto nie kosi trawnik贸w, bo idzie nowa moda, aby w ten spos贸b walczy膰 z globalnym ociepleniem.

Wiele samorz膮d贸w rezygnuje z koszenia, a ja uwa偶am, 偶e wygl膮da to 艂adnie, bo kwitn膮 kwiaty, 偶yj膮 mr贸wki i robaczki, ale mam te偶 obawy, 偶e zaro艣niemy jak nie ogolony m臋偶czyzna.

Co o tym my艣licie?

„Czytajcie i udost臋pniajcie prosz臋 鉂楋笍馃檪鉂楋笍DZI臉KI聽鉂わ笍馃嚨馃嚤鉂わ笍馃嚨馃嚤鉂わ笍
LISTY GOPLANY Tajemnica wiary. (Tekst z dnia 23 czerwca 2019 roku)

Wiara PISu jest bardzo prosta. Cz艂onkowie tej partii wierz膮 w to, 偶e dop贸ki wygrywaj膮 wybory, b臋d膮 mogli pi膰, 偶re膰 i lulki pali膰. I ta si艂a ich nap臋dza. Po to, by utrzymywa膰 si臋 u w艂adzy wstaj膮 rano z 艂贸偶ka, po to 偶yj膮. Bo tylko w艂adza zapewnia im bezkarno艣膰 i tylko to trzyma na powierzchni miernoty, kt贸re w normalnych warunkach nie mia艂yby szansy na 偶adn膮 karier臋. Jestem przekonana, 偶e dla tej wiary pracuje sztab ludzi, kt贸ry ka偶dego dnia przekr臋ca rzeczywisto艣膰 tak, by dzia艂a艂a na korzy艣膰 umacniania w艂adzy. A ku temu ka偶da okazja jest dobra!
Ta wiara nie ma jednak pod艂o偶a emocjonalnego, ani metafizycznego. Jest raczej zakodowanym instynktem, jak kod genetyczny karalucha, kt贸ry ca艂e swoje 偶ycie sp臋dza tylko na poszerzaniu swojej kolonii, lub jak kod genetyczny bakterii w toalecie, kt贸ra musi tak si臋 modyfikowa膰, by przetrwa膰 nawet najsilniejsze 艣rodki odka偶aj膮ce.
Cokolwiek si臋 wydarzy dobrego lub z艂ego, zawsze to wychodzi PISowi na dobre i mobilizuje jego elektorat. Afera dw贸ch wie偶, zmobilizowa艂a elektorat, bo atakowa艂a biednego prezesa. Afera z pods艂uchanym Morawieckim to by艂 ewidentny atak na dobrotliwego premiera, afera z dorabianiem si臋 na gruntach ko艣cielnych tak偶e. Afera pedofilska, atak na ko艣ci贸艂 wspieraj膮cy w艂adze. Ko艅 si臋 zesra, to jego kupa jest elementem kampanii wyborczej i mobilizuje elektorat. Nawet co艣 tak obrzydliwego, jak morderstwo dziecka, zostaje wykorzystane do pokaz贸wki podczas zatrzymania i tr膮by jerycho艅skie od艣piewuj膮 sukces. Dla normalnego cz艂owieka, skr贸t my艣lowy: sukces-zab贸jstwo dziecka, jest ca艂kowicie niedopuszczalny. Ale PIS i z takiego wydarzenia zrobi艂 kampani臋 wyborcz膮. Pokaza艂, jak to pa艅stwo potrafi szybko z艂apa艅 morderc臋, jak politycy nienawidz膮 wrog贸w dzieci. I ju偶 wszyscy zapominaj膮, jak to samo pa艅stwo chroni gwa艂cicieli w sutannach lub zn臋caj膮ce si臋 nad sierotami zakonnice.
Ja ju偶 nie wiem, jak z tak膮 sitw膮 walczy膰. Bo tak naprawd臋 trzeba by zacz膮膰 od zera. Od przedszkola, od nowa uczy膰 dzieci prawid艂owego systemu warto艣ci, kt贸ry zatracili艣my ca艂kowicie. I wystarczy艂o nam na to zaledwie 30 lat. A ostatnie 4 lata to po prostu ca艂kowite wyzwolenie cech ludzkich najgorszego gatunku. To, co ka偶dy gdzie艣 w sobie ma, ale b臋d膮c rozs膮dnym cz艂owiekiem nie dopuszcza do g艂osu, ta kropla z艂a, zosta艂a wyci膮gni臋ta na powierzchni臋 i otrzyma艂a nietykalno艣膰, wyniesiono j膮 na o艂tarze i uczyniono 艣wi臋t膮, walcz膮c w tym samym czasie z humanizmem i m膮dro艣ci膮, do艣wiadczeniem i nienaruszalnym prawem.
Popatrzmy cho膰by, kogo my wys艂ali艣my do Brukseli… dresiarza z Opola, chuligana ze Szczecina, kobiet臋 w podkolan贸wkach i szpilkach i inne dziwad艂a, kt贸re wysy艂aj膮 weso艂e fotki z Brukseli, bo pierwszy raz ich kto艣 wpu艣ci艂 na prawdziwe salony…prosto z obory. O co te osoby mog膮 w PE walczy膰? B臋d膮 w艂asna piersi膮 broni艂y ruskiego w臋gla? A to si臋 Putin ucieszy, 偶e nie robi膮c nic, ma swoich przedstawicieli w UE.
Taki dresiarz z Opola, wymyty i wyperfumowany b艂ysn膮艂 po raz kolejny intelektem w programie Kawa na 艂aw臋 robi膮c z widz贸w durni swoim zwyczajem. Doskonale wiedzia艂, 偶e policjanci aresztuj膮cy Paw艂a, ci膮gle jeszcze domniemanego morderc臋 Kristiny, mieli pokazowo go upokorzy膰, a potem wrzuci膰 film z tego wydarzenia do sieci. Nie dlatego, by pokaza膰, jak bardzo 偶al im tego dziecka, nawet nie dlatego, 偶e chcieli ukara膰 zwyrodnialca. To normalny, bezczelny spot wyborczy, nakr臋cony za darmo, kt贸ry ma przysporzy膰 g艂os贸w PISowi. Jaki m贸wi tu o procedurach, 偶e policja mia艂a prawo tak post膮pi膰. Niech mi kto艣 poka偶e taki przepis, kt贸ry nakazuje przest臋pc臋 doprowadzi膰 do aresztu na boso i w majtkach! Czy gdyby morderc膮 okaza艂a si臋 kobieta, policja mia艂aby prawo ci膮gn膮膰 j膮 przez miasto z cyckami na wierzchu? Jaki usprawiedliwia pokazanie nagrania prewencj膮. Sugeruje, 偶e nast臋pny morderca widz膮c, jak policja traktuje takie osoby, przestraszy si臋 i odejdzie od zamiaru pope艂nienia zbrodni…Naprawd臋, bandyta przestraszy si臋 tego, 偶e go aresztuj膮 w majtkach, a nie w spodniach, na boso, a nie w lakierkach…? Upokorzenie cz艂owieka, na to nar贸d czeka艂 i to dosta艂. Winny czy niewinny…to raczej sprawa drugorz臋dna. Spektakl si臋 uda艂, widzowie klaskali, p贸jd膮 z ochot膮 do urn zag艂osowa膰 na swoich idoli.
Prawo w Polsce ju偶 nie istnieje. Przegrywa z uliczn膮 sprawiedliwo艣ci膮. Cz艂owiek, kt贸ry stan膮艂 w obronie…, nie nie mordercy, ale szacunku do ludzkiej godno艣ci, zosta艂 publicznie opluty. Internet nawo艂uje do linczu nie tylko na nim, ale tak偶e na jego rodzinie. Pokazuje, 偶e jego obrona przest臋pcy spowodowana jest tym, 偶e jego syn jest tak偶e przest臋pc膮. Czytam: Niech si臋 poda do dymisji!, niech sobie strzeli w 艂eb. Powinno si臋 go wyeliminowa膰 i jego pomioty.
Kto艣 na to reaguje? Kto艣 kasuje takie wypowiedzi? Ale偶 nie, a mo偶e znajdzie si臋 jaki艣 nadgorliwy 鈥瀙atriota鈥, kt贸ry we藕mie n贸偶 i uwolni PIS od tej niewygodnej postaci, tak, jak uwolni艂a od Paw艂a Adamowicza. Potem wystarczy zrobi膰 z 鈥瀙atrioty鈥 wariata i umy膰 r膮czki. I nawet si臋 UE nie przyczepi, 偶e si臋 chcia艂o ustaw膮 skr贸ci膰 mu kadencj臋.
Nawo艂uje si臋 tak偶e do szybkiego 鈥瀘s膮dzenia鈥 domniemanego mordercy. Najlepiej bez 艣ledztwa i s膮du. Sugeruje si臋, by podczas przes艂uchania 鈥瀞pad艂 z krzes艂a鈥…,jak Igor Stachowiak.
Czasami mam ochot臋 podrze膰 paszport i zosta膰 RONINEM bez ojczyzny. Ale co mi ta Polska uczyni艂a z艂ego? Co uczyni艂y mi z艂ego wierzby p艂acz膮ce, mlecze na rowie, bociany w gniazdach, maki, chabry i k膮kole wyrastaj膮ce w pszenicy? Nic…, Polsk臋 ci臋gle kocham, ale kiedy j膮 sobie wyobra偶am, jest to kraj pozbawiony ludzi… Bo w oczach Polak贸w ja ju偶 nie dostrzegam Polski.
PIS wyleczy艂 mnie z bezwarunkowego patriotyzmu. Co艣, co ca艂e 偶ycie by艂o dla mnie oczywiste, znikn臋艂o. Czuje si臋 okradziona, obdarta z kawa艂ka mojej duszy. Jak 偶y膰, bez mi艂o艣ci, bez kt贸rej 偶y膰 nie mo偶na?
Co mo偶na zrobi膰 w tej sytuacji?
Mo偶na pr贸bowa膰 by膰 sob膮. Ja tak usi艂uj臋. Ale przysz艂y takie czasy, 偶e samotnie niczego nie da si臋 zwojowa膰. Co艣 o tym wiem niestety. Raczej to 艣wiat zmieni艂 mnie, a nie odwrotnie. Przyst膮pi艂am do dzia艂ania z wiar膮, 偶e 鈥瀕udzi dobrej woli jest wi臋cej鈥 i 鈥瀕udzie s膮 dobrzy m膮drzy, spokojni…鈥 Dzi艣 widz臋 kr贸luj膮ce k艂amstwo, hipokryzj臋, kr贸tkowzroczno艣膰, g艂upot臋. Czasami 偶a艂uj臋, 偶e zadaj臋 pytania, bo odpowied藕 mnie zabija. Nie warto otwiera膰 g臋by do ludu, je艣li si臋 nie ma w r臋ku pi臋膰setki. W og贸le przesta艂am za cokolwiek wini膰 polityk贸w od prawa do lewa. Nawet anio艂 nie zmieni tego spo艂ecze艅stwa. To Polacy, to oni dokonuj膮 wyboru, stanowi膮c jednocze艣nie mi臋kki materia艂, kt贸rym politycy dowolnie manipuluj膮. Wra偶liwo艣膰 stali nierdzewnej, m贸zg jak u pantofelka. Kiedy sobie wreszcie u艣wiadomi膮, 偶e nie wszystko mog膮 kupi膰? Kiedy si臋 zaczn膮 dusi膰 bez tlenu? Kiedy ukochany przyw贸dca ka偶e w 艣wietle nowego, uchwalonego noc膮 prawa, do nich strzela膰? Polska to autobus bez hamulc贸w pe艂en ludzi, kt贸ry zje偶d偶a z g贸rki. A wszyscy si臋 ciesz膮, 偶e tak wygodnie siedz膮 i tak szybko jad膮”.

http://wilma.listygoplany.com/2019/06/tajemnica-wiary-tekst-z-dnia-23-czerwca.html