Archiwa tagu: zdrowie

Byli艣my dzi艣 razem.

Najpierw co艣 osobistego, bo w ko艅cu si臋 wyspa艂am, a spa艂am do po艂udnia.

Nie wiem, co si臋 odprawia, 偶e jednej nocy nie 艣pi臋 wcale i si臋 m臋cz臋, a dzisiejszej nocy w ko艅cu si臋 wyspa艂am.

Nie wiem jaka b臋dzie dzisiejsza?

Druga sprawa, to pisa艂am, 偶e nie mog臋 ogarn膮膰 zdj臋膰 w nowym komputerze, a powiem Wam, 偶e ka偶dy typ komputera ma inne opcje i dlatego zabra艂o mi to du偶o czasu.

艢wiechno dzi臋kuj臋 za pomoc, a w konsekwencji jest to banalnie proste – na teraz, a co si臋 nam臋czy艂am, to moje.

M licytowa艂 serce w Domu Kultury, kt贸re jest piernikiem, a wykona艂a je pani Barbara, kt贸ra jest terapeutk膮 w Domu Samopomocy w naszym mie艣cie.

Posz艂y i inne pieni膮dze na ten szczyty cel, bo tak my to czujemy, jak tysi膮ce zakr臋conych Polak贸w.

Mi艂o si臋 ogl膮da艂o te wszystkie relacje podawane przez media, bo dzisiaj by艂o wida膰, 偶e nie jeste艣my wszyscy tacy 藕li, a wr臋cz odwrotne, bo w sumie lubimy pomaga膰.

To by艂 dobry dzie艅, bo na ulicach by艂o bardzo du偶o u艣miechni臋tych ludzi, kt贸rzy dzi艣 zapomnieli o politykach, a w艂膮czyli si臋 w pomaganie.

W moim mie艣cie te偶 si臋 du偶o dzia艂o, a i Morsy w jeziorze si臋 wyk膮pali i czytam, 偶e zebrano ponad 100 milion贸w z hakiem.

By艂y wyst臋py w Domu Kultury i mo偶na by艂o i ciasto kupi膰 od Ko艂a Gospody艅 Wiejskich, a tak偶e w temacie licytacji si臋 du偶o dzia艂o.

Na Facebooku swoim napisa艂am, 偶e normalni ludzie wspomagaj膮, a nienormalni gryz膮 pazury i faktycznie tak jest.

Wci膮偶 wielu nienawidzi Owsiaka i daj膮 sw贸j upust na Twitterze, obra偶aj膮c nie tylko samego Owsiaka, ale i tych, kt贸rzy bior膮 udzia艂 w tej akcji.

Maj膮 w 艂apach od 8 lat policj臋, prokuratur臋, IPN, s膮dy i nic na Owsiaka nie znale藕li!

Nie ma na 艣wiecie niczego podobnego i powinni艣my si臋 cieszy膰, 偶e ta akcja 艂膮czy nas, a nie dzieli i zbli偶a do siebie, co wida膰 dzi艣 by艂o wsz臋dzie – w polskich miastach, ale i na 艣wiecie.

Czytam, 偶e Jurek Owsiak urodzi艂 si臋 w 1953 roku, a wi臋c swoje lata ju偶 ma.

Co z orkiestr膮 b臋dzie, kiedy mu zabraknie si艂 i kto przejmie pa艂eczk臋.

M贸wi si臋, 偶e nie ma ludzi niezast膮pionych, ale w tym przypadku chyba jest inaczej, bo z tak膮 charyzm膮 trzeba si臋 urodzi膰!

Nie chodzi tutaj tylko o pieni膮dze, bo chodzi o to, 偶e takie akcje pokazuj膮 jak nas, to do siebie zbli偶y艂o w tym dniu, 偶e chcemy by膰 razem, bo i starsi, m艂odzie偶 oraz dzieci.

Oczywi艣cie Orkiestra nie wygasa po 艣wiate艂ku do nieba, bo b臋dzie jeszcze trwa艂a i ostateczny wynik zbi贸rki mo偶e by膰 w marcu, a mo偶e p贸藕niej, bo wci膮偶 pieni膮dze b臋d膮 sp艂ywa膰.

Celebryci te偶 si臋 pi臋knie w艂膮czyli, bo przecie偶 s膮 tacy sami, wra偶liwi jak my, kt贸rych te偶 wzrusza i chc膮 da膰 co艣 od siebie.

Jest nadzieja, 偶e wybory wygramy i kolejny fina艂 odb臋dzie si臋 w psudo szczujni, bo trzeba odzyska膰 ten 艣ciek k艂amstwa i hipokryzji i przemianowa膰 j膮 na media prawdziwe, a tak偶e pogoni膰 tych ludzi w diab艂y i rozliczy膰.

Biedna szczujnia w ci膮gu 9 sekund ogarn臋艂a temat, a Polsat wcale, a wi臋c sami widzimy, co tu w tym kraju si臋 wyprawia.

Orlenowskie gazety maj膮 zakaz pisania o tej szczytnej akcji, a wi臋c jest w艣ciek艂o艣膰, 偶e to nie na Caritas ludzie wp艂acaj膮.

Nie jednego pisowca dziecko by艂o ratowane sprz臋tem zakupionym, ale oni za choler臋 si臋 do tego nie przyznaj膮, bo maj膮 rozkaz nie popiera膰.

Tylko sama Holecka – pseudo dziennikarka wygada艂a si臋, 偶e jej dziecko zosta艂o uratowane przez zakupiony sprz臋t przez WO艢P, a teraz pot臋pia!

Obserwuj膮c dzisiaj stwierdzam, 偶e ludzi dobrej woli jest wi臋cej, ni偶 tego pisowskiego elektoratu i samego nierz膮du.

Wygramy zawsze i ich pokonamy oraz to z艂o, bo ono musi znikn膮膰, gdy偶 niszczy ten kraj i nas, ale my si臋 im nie damy i b臋d膮 kolejne fina艂y i kolejne pieni膮dze na pomaganie!

Oto jak si臋 zachowa艂 polski ksi膮dz i ciesz臋 si臋, 偶e w Czechach wygra艂 post臋powy cz艂owiek, kt贸ry b臋dzie mia艂 艣mia艂o艣膰 zrobi膰 w Czechach rewolucj臋 艣wiatopogl膮dow膮.

Reklama

W Polsce brakuje lek贸w!

Z matematyk膮 mi nigdy nie by艂o po drodze, gdy偶 do mnie ta Kr贸lowa Nauk nigdy nie trafia艂a.

Uwa偶a艂am j膮 za zimn膮 i beznami臋tn膮, a wi臋c maj膮c przed sob膮 egzaminy musia艂am wzi膮膰 korepetycje i dopiero cokolwiek z tego zrozumia艂am.

Do dzisiaj czekam na co, mi si臋 przyda艂o uczenie si臋 o sinusach i cosinusach!

Nigdy mi si臋 w pracy zawodowej nie przyda艂o rozwi膮zywanie r贸wna艅 z iloma艣 tam niewiadomymi i tak dalej.

Dzi艣 ogl膮da艂am g艂osowanie w Sejmie odno艣nie ustawy o S膮dzie Najwy偶szym i za diab艂a nie mog艂am si臋 po艂apa膰 w tym wszystkim.

W polityce rz膮dzi matematyka i ja s艂aba jestem w temacie, bo ju偶 jest wiecz贸r, a ja nie wiem, czy ci, kt贸rzy wstrzymali si臋 od g艂osu post膮pili lepiej od tych, kt贸rzy g艂osowali.

Matulku jakie to dla mnie jest skomplikowane, ale znaj膮c siebie rozwi膮偶臋 te w膮tpliwo艣ci, cho膰 na dzi艣 nie wiem, czy Ho艂ownia g艂osuj膮c z PiS oto nabi艂 sobie punkt贸w od wyborc贸w PiS!

Co si臋 w Polsce dzieje opr贸cz Sejmu, bo czytam w Necie, 偶e dzieje si臋 bardzo 藕le.

Lek贸w w Polsce nie ma i to bardzo wa偶nych lek贸w, cho膰 wiemy, 偶e Kaczy艅ski na chore kolano na brak lek贸w nie narzeka i nawet nie wie, 偶e ju偶 w Polsce jest taki problem.

Ten nierz膮d w Polsce si臋 wy偶ywi i b臋dzie leczony, a co ma powiedzie膰 szary Obywatel i czytamy:

Damian Maliszewski聽– 聽Muzyk, dziennikarz, akwarysta, mi艂o艣nik przyrody LUBI臉 呕YCIE Ig.

聽聽路聽„By艂em u zaprzyja藕nionej lekarki zrobi膰 sobie testy na choroby przenoszone drog膮 p艂ciow膮.

Pani Zosia, piel臋gniarka, pobiera mi krew i wymazy (och jak ja tego nie lubi臋) i m贸wi:

– Lepiej 偶eby pan nic nie z艂apa艂, bo w Polsce nie ma lek贸w.

Jak to? – pytam.

– No nie ma. Nie ma penicyliny, nie ma paracetamolu, wszystkiego brakuje.

Wychodz臋 z zabiegowego, pytam o leki Kasi臋, moj膮 mi艂膮 kole偶ank臋, kt贸ra wsp贸艂prowadzi Smart Life Clinic

– Uda艂o si臋 nam zdoby膰 ostatnie sztuki penicyliny. Wykorzystujemy wszelkie kontakty, 偶eby pom贸c pacjentom.

My艣l臋 sobie, 偶e to jaki艣 dowcip, 偶e niemo偶liwe. Rok 2023 r., na Marsa 艂aziki wysy艂amy, a penicyliny nie ma w kraju?

Jaka偶 ulga, gdy si臋 okaza艂o, 偶e chlamydia i rze偶膮czka wysz艂y negatywnie. Na wynik ki艂y musz臋 zaczeka膰. No jak lek贸w brak, co by to by艂o, gdyby wyniki by艂y inne?

W domu sprawdzam co m贸wi internet. Faktycznie, lek贸w nie ma. Brakuje przeciwgor膮czkowych, tych na cukrzyc臋, antybiotyk贸w, neurologicznych, tych dla dzieci.

Marcin Repelewicz, prezes Dolno艣l膮skiej Izby Aptekarskiej dla Wyborczej: 鈥濼akich brak贸w jeszcze nigdy nie mieli艣my.鈥

A co na to minister zdrowia, pan Niedzielski?

– Niedobory s膮 lokalne, w kraju mamy zapasy na kilka miesi臋cy.

Och, nie w膮tpi臋, 偶e wy, w rz膮dowych szpitalach dla siebie macie. Zdziwi艂bym si臋 gdyby艣cie i tutaj dali cia艂a. Wtedy okaza艂oby si臋, 偶e jednak jeste艣cie g艂upi, a nie cwani.

Zerkam dalej, widz臋, 偶e ju偶 we wrze艣niu pojawia艂y si臋 artyku艂y o brakach najwa偶niejszych lek贸w. W pa藕dzierniku wiceminister zdrowia Maciej Mi艂kowski pytany o te braki, odpowiedzia艂, 偶e sytuacja nie odbiega od normy.

Oni mieli jakie艣 szkolenia u Putina i Kim Dzong Una z tej propagandy?

鈥濲aros艂aw Polsk臋 zbaw鈥 chcia艂 odbudowa膰 Pa艂ac Saski za grube miliony. Zbudowa艂 schody smole艅skie, kt贸rych 24 h na dob臋 pilnuje policja, popiersia i pomniki swojego brata.

Gdyby Polska mia艂a obrotnego managera, mo偶e mieliby艣my w kraju fabryk臋, kt贸ra sama produkowa艂aby wszystkie surowce i leki. Bez 艂aski Chin i zachodu. I dzi艣 wszyscy kupowaliby od nas. Mamy tylu WYBITNYCH naukowc贸w i wynalazc贸w. Dr Maciej Kawecki prezentuje polskie wynalazki na swojej stronie.

Ale mamy butwiej膮cego, zgorzknia艂ego dziada, wi臋c pozostaje nam si臋 nie ciupcia膰. On si臋 nie ciupcia, dlatego nie chce 偶eby艣my my si臋 ciupciali.

Tylko co maj膮 zrobi膰 ju偶 chorzy, na przyk艂ad na cukrzyc臋?”

Kuchenne rozmy艣lania!

Schabowe dzisiaj piek艂am, ale inaczej ni偶 zwykle.

Pos艂ucha艂am Magdy Gessler, kt贸ra zawsze radzi, aby rozbite kotlety prze艂o偶y膰 cebul膮 i zala膰 zimnym mlekiem.

Zrobi艂am w艂a艣nie tak i wstawi艂am je pod przykryciem na noc do lod贸wki.

Potem trzeba je ods膮czy膰 przed sma偶eniem i osuszy膰 papierowym r臋cznikiem.

Nast臋pnie to standard, czyli m膮ka, jajko i bu艂ka tarta.

Faktycznie wysz艂y pyszne, bo mi臋so przesz艂o zapachem cebuli, a same kotlety po takim zabiegu s膮 soczyste i w 艣rodku i mi臋kkie.

Cz艂owiek uczy si臋 ca艂e 偶ycie.

Na Twitterze przeczyta艂am jak zrobi膰 nalewk臋 na odporno艣膰 i wzmocnienie organizmu, kiedy mamy za oknem tak bardzo nieciekawie, a dzisiejsza noc ma by膰 jedn膮 z najmro藕niejszych tej zimy!

A wi臋c:

S艂oik cudownego eliksiru -3 du偶e g艂贸wki czosnku pokroi膰, zala膰 sokiem z 10 cytryn i doda膰 300-400 ml przegotowanej letniej wody, plus 2 艂y偶ki miodu. Trzyma膰 w lod贸wce, pi膰 profilaktycznie 1 艂y偶k臋 30鈥 przed porannym posi艂kiem. Na zdrowie, cho膰 ja dodaj臋 jeszcze imbir starty na tarce.

Troszk臋 o polityce jeszcze wtr膮c臋.

PiS przegra wybory i to ju偶 jest pewne – na bank.

Kurski uciek艂 z Polski dos艂ownie i to mu umo偶liwi艂 Glapi艅ski!

Prawie 70% Polak贸w nie popiera tego ruchu, a tylko 20% popiera.

Te 20%, to jest ich 偶elazny, betonowy elektorat i w takim procencie na nich zag艂osuje.

Im wszystko si臋 zawali艂o i nie mog膮 si臋 pozbiera膰, bo zapl膮tali si臋 we w艂asne k艂amstwa i kr臋tactwa.

Nie cieszy mnie to nawet, bo przez 7 lat zdemolowali nam kraj i naprawd臋 b臋dzie ci臋偶ko go naprawi膰 tym bardziej, 偶e hajsu ju偶 na nic nie ma.

Kaczy艅ski w ko艅cu si臋 zorientowa艂, 偶e bez KPO jest jego koniec i jego akolit贸w, bo Polacy im tego nie wybacz膮 i oni to wiedz膮.

Zaobserwowa艂am jak politycy PiS uciekaj膮 przed pytaniami dziennikarzy, bo boj膮 si臋 odpowiada膰, gdy偶 przekazu dnia ju偶 prawie nie ma, bo Kaczy艅ski ju偶 nie panuje nad niczym.

Jest ok艂amywany, 偶e nawet drukuj膮 mu fa艂szywe sonda偶e, by dziadek si臋 nie za艂ama艂.

Tu ju偶 mamy Bia艂oru艣 skoro m臋偶czyzna, kt贸ry nastuka艂 Karczewskiemu ma i艣膰 na 3 miesi膮ce do kicia, a Komendant od granatnika ma si臋 dobrze i k艂amie.

S艂ucha艂am dzi艣 Marka Migalskiego, kt贸ry m贸wi艂 dzi艣, to o czym pisz臋, 偶e to s膮 ostatnie podrygi tych bandyt贸w.

Jedno, co mnie wci膮偶 martwi, to fakt, 偶e opozycja nie potrafi si臋 dogada膰, a tu trzeba ju偶 pisa膰 pozwy do naprawionych s膮d贸w!

Za par臋 miesi臋cy b臋dzie wielka ucieczka podobna do ucieczki Kurskiego.

Chora s艂u偶ba zdrowia w Polsce

Do艣膰 ju偶 dawno pos艂anka PO – 艣liczna Joanna Mucha wydali艂a z siebie, 偶e seniorzy chodz膮 do lekarzy i siedz膮 w kolejkach, bo im si臋 bardzo nudzi.

Obrazi艂a mnie w tym momencie, bo jestem tego zaprzeczeniem.

Id臋 do lekarza tylko w贸wczas, gdy mi co艣 powa偶nie dolega, a swoje leki za艂atwiam telefonicznie i nie musz臋 siedzie膰 w poczekalnich.

Ale i z tym czasami bywa k艂opot!

Wczoraj policzy艂am moje leki i stwierdzi艂am, 偶e na weekend mi zabraknie, a wi臋c z wielk膮 trem膮, jak zawsze, dzwoni臋 do rodzinnej.

Pisz臋 z wielk膮 trem膮, bo mam g艂upi charakter i uwa偶am, 偶e zawracam komu艣 g艂ow臋 i nie chc臋 by膰 natr臋tna, a wi臋c jest to dla mnie zawsze wielki stres.

Ja stara kobita mam obiekcje, 偶e dzwoni臋 do lekarza i mu si臋 narzucam, a przecie偶 taka jest lekarzy praca!

Dzwoni臋 wi臋c ca艂a w stresie, a tu rodzinna odrzuca moje po艂膮czenie.

Pomy艣la艂am sobie, 偶e mo偶e jest zaj臋ta i dzwoni臋 drugi raz po godzinie.

Ponownie moje po艂膮czenie odrzuci艂a.

Wnerwiona dzwoni臋 do rejestracji i czekam do艣膰 d艂ugo na odebranie mojego telefonu.

No w ko艅cu rejestratorka odebra艂a, a ja grzecznie pytam, czy jest moja rodzinna w pracy i us艂ysza艂am, 偶e jest na urlopie!

Pytam wi臋c, co ja mam zrobi膰, aby wypisano mi recept臋 i s艂ysz臋 w s艂uchawce – nie wiem!

Konsternacja chwilowa i us艂ysza艂am – no dobrze, to niech pani podaje te swoje leki!

Poda艂am, ale sobie pomy艣la艂am, czy tak trudno rodzinnej by艂oby nagra膰聽 informacj臋聽 w telefonie, 偶e w艂a艣nie przebywa na urlopie?

Mo偶e warto w sieci za艂o偶y膰 informacj臋, 偶e lekarz od – do przebywa na urlopie, a nie 偶eby pacjent musia艂 si臋 domy艣la膰.

Co w takich sytuacjach maj膮 zrobi膰 starzy ludzie, kt贸rzy nie s膮 w stanie i艣膰 samodzielnie do lekarza i nie maj膮 bliskich do pomocy?

Nie lubi臋 naszej s艂u偶by zdrowie, bo kiedy tylko si臋 z ni膮 zetkn臋, to czuj臋 si臋 jak intruz, 偶e zawracam komu艣 g艂ow臋 i jestem k艂opotem.

W dobie komputer贸w, telefon贸w kom贸rkowych tak trudno s艂u偶bie zdrowia jest obs艂u偶y膰 pacjenta i nara偶a si臋 go na stres.

Ja wiem, 偶e oni marnie zarabiaj膮 i w rejestracji te panie niech臋tnie robi膮 robot臋 za lekarzy, b臋d膮c wci膮偶 nad膮sane, bo s膮 zm臋czone, ale s膮 granice, 偶e w ko艅cu ten pacjent potrzebuje ludzkiego traktowania, a nie chce by膰 popychad艂em.

M贸j kolega „D” tak napisa艂 o s艂u偶bie zdrowia w Polsce!

Jest coraz gorzej i od czterech lat s艂u偶ba zdrowia chyli si臋 ku upadkowi!

„S艂u偶ba zdrowia w stanie przedzawa艂owym.

Polska ma jeden z najni偶szych odsetk贸w PKB wydawanych na opiek臋 zdrowotn膮.
W kontek艣cie post臋puj膮cego starzenia si臋 spo艂ecze艅stwa nie wr贸偶y to nic dobrego.聽:dobani:
Obrazek
Szpitale odsy艂aj膮 ci臋偶ko chorych pacjent贸w, bo ich leczenie si臋 nie op艂aca.聽:bezradny:
W du偶ym szpitalu miejskim w Pruszkowie k/Warszawy – w艂a艣nie ODESZLI Z PRACY NARAZ WSZYSCY LEKARZE Oddzia艂u Wewn臋trznego..聽:boisie:
Obrazek
W szpitalach coraz cz臋艣ciej opiekuj膮 si臋 chorymi starsze panie piel臋gniarki, bo 艣rednia wieku piel臋gniarek z braku nap艂ywu nowych – od kilku lat systematycznie wzrasta a weteranek ochrony zdrowia nie ma kto zast膮pi膰.
W przysz艂ym roku prawie po艂owa pracuj膮cych piel臋gniarek osi膮gnie wiek emerytalny.聽:szok:
Ju偶 dzi艣 co trzecia z nich ma sko艅czone 60 lat.

Jeszcze gorzej wygl膮damy pod wzgl臋dem liczby lekarzy 鈥 co czwarty lekarz jest dzi艣 w wieku emerytalnym, a 11 proc. ma powy偶ej 71 lat.
W Unii Europejskiej zajmujemy ostatnie miejsce聽ze wsp贸艂czynnikiem 2,4 lekarza na 1000 mieszka艅c贸w.

M艂odzi wyje偶d偶aj膮 albo zmieniaj膮 zaw贸d.聽:smutny:
Obrazek
Kiedy lekarze i piel臋gniarki przejd膮 na zas艂u偶one emerytury 鈥撀TO B臉DZIE ZAPA艢膯 S艁U呕BY ZDROWIA!!

Rz膮dz膮cy Polsk膮 PiS – ma to g艂臋boko w dupie, bo oni maj膮 KLINIK臉 RZ膭DOW膭 i najlepszych specjalist贸w..聽:VV:
Piel臋gniarki i lekarze to nie jest kto艣 – kto da im miliony g艂os贸w, a napalonej na聽„prezenty Prezesa”聽t艂uszczy rzuci si臋 jakie艣 och艂apy przed wyborami i biegusiem polec膮 g艂osowa膰 na PiS..聽:zabawa:

Jakbym si臋 umia艂 modli膰 – to bym si臋 modli艂 przede wszystkim O ZDROWIE!!聽:poklon:
A WY?”:wariat:

B臋d膮c m艂od膮 lekark膮!

Seniorka u lekarza, to ja!

Zesz艂ego lata, kiedy by艂y te偶 takie upa艂y, rozchorowa艂am si臋 i moje serce dawa艂o mi z艂e znaki.

Upa艂 i biega艂am do chorej Mamy, a wi臋c wszystko si臋 skumulowa艂o, bo stres i upiorne temperatury聽 robi艂y swoje.

Posz艂am do swojej Rodzinnej i ta po odczytaniu mojego EKG wypisa艂a mi skierowanie do szpitala.

By艂am przera偶ona, bo jeszcze nigdy nie le偶a艂am w szpitalu na oddzale, pr贸cz oczywi艣cie po艂o偶nictwa.

Od Rodzinnej wr贸ci艂am do domu i zacz臋艂am si臋 pakowa膰 do szpitala.

Spakowa艂am si臋 bardzo dok艂adnie i聽 M膮偶 zawi贸z艂 mnie na oddzia艂 chyba – wewn臋trzy.

Najpierw d艂ugo czeka艂am w poczekalni na pani膮 doktor, a kiedy si臋 zjawi艂a od razu zauwa偶y艂am jej niech臋膰 do mnie.

By艂a bardzo niemi艂a, bo jaka艣 seniorka zawraca jej g艂ow臋.

Robi艂a wywiad i kiedy mnie si臋 spyta艂a jak ja si臋 czuj臋, to jej powiedzia艂am, 偶e czuj臋, i偶 moje serce szaleje, a ona do mnie聽 – prosz臋 to okre艣li膰 bardziej szczeg贸艂owo, a wszystko podniesionym g艂osem – krzykiem wr臋cz!

Spyta艂am j膮 dlaczego tak na mnie krzyczy?

Po艂o偶y艂a mnie na sali i kaza艂a pod艂膮czy膰 kropl贸wk臋, a w mi臋dzy czasie robione by艂y moje wyniki, kt贸re wysz艂y z艂e.

Po odpi臋ciu mi kropl贸wek przysz艂a i bardzo ju偶 grzecznie powiedzia艂a, 偶e chce mnie mie膰 w szpitalu na obserwacji przez kilka dni, a ja si臋 zastanowi艂am dlaczego tak zmieni艂a ton?

Wiem dlaczego, ale o tym pisa膰 nie mog臋!

Popatrzy艂am na ni膮 i powiedzia艂am, 偶e nie chc臋 mie膰 doczynienia z ni膮 i tym szpitalem, gdzie senior jest traktowany jak g贸wno!

Zd膮偶y艂a mi tylko wypisa膰 recept臋 na lek od serca, na kt贸rym jestem do dzi艣.

Podzi臋kowa艂am,聽 chwyci艂am swoj膮 torb臋 i zwia艂am z tego szpitala.

Na drugi dzie艅 znalaz艂am si臋 u Rodzinnej i opowiedzia艂am jak mnie potraktowano.

Us艂ysza艂am – pisz skarg臋 – nie napisa艂am, bo nie chcia艂am m艂odej lekarce szkodzi膰.

Dosta艂am porad臋 od piel臋gniarki, kt贸ra sz艂ysza艂a jak mnie potraktowano, abym w takie upa艂y pi艂a jak najwi臋cej wody!

Stroni臋 od wizyt w s艂u偶bie zdrowia i jako seniorka nie chodz臋 po lekarzach, bo mi si臋 nudzi jak to kiedy艣 okre艣li艂a pos艂anka PO – Joanna Mucha.

Nie nawidz臋 tego przybytku, bo czuj臋 si臋 w nim jak pi膮te ko艂o u wozu.

Dosta艂am skierowanie do lekarza, kt贸ry powiedzia艂 mi, 偶e si臋 ob偶ar艂am, bo tak wynika z wynik贸w, a ja do niego, 偶e co? – Schud艂am 12 kilo odpar艂am i buzi臋 mu zamkn臋艂am, a wi臋c wyniki chyba te偶 k艂ami膮.

Czy ja k艂ami臋 skoro mamy takich lekarzy? Z g艂osem prosz臋!

U mnie od rana alerty pogodowe na zachodzie i tak biegam i zdejmuj臋 skrzynki z kwiatami, aby je 偶adna wichura i grad nie zniszczy艂y i jem truskawki, du偶o truskawek w taki upa艂.

Trzymajcie si臋 i dbajcie o siebie, bo jutro ponownie 偶ar z nieba!

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: kwiat i ro脜聸lina

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: owoc i jedzenie

 

Posz艂a baba do lekarza!

Kto mnie czyta, to wie, 偶e troch臋 zacz臋艂am si臋 leczy膰 i w zwi膮zku z tym chodz臋 do lekarzy, co jaki艣 czas.

W艂a艣nie wczoraj odby艂am wizyt臋 w szpitalnej przychodni i to, co mnie podczas tej wizyty spotka艂o – spowodowa艂o, 偶e musia艂am si臋 z tym przespa膰!

Dopiero dzi艣 dojrza艂am do tego, aby napisa膰 co i jak!

Siedzia艂am w kolejce do lekarza jakie艣 1,5 godziny, bo mimo przydzielonej godziny, to czekanie si臋 wyd艂u偶y艂o, bo lekarz wyszed艂 z gabinetu i d艂ugo go nie by艂o! Norma!

Wreszcie przysz艂a moja kolej, wesz艂am do gabinetu i pokornie usiad艂am na krze艣le po drugiej stronie sto艂u!

Mimo, 偶e by艂am ju偶 drugi raz, to lekarz zacz膮艂 mnie przepytywa膰 tak jak za pierwszym razem i spyta艂 czy pracuj臋?

Odpar艂am, 偶e jestem na emeryturze i ju偶 nie pracuj臋, a ten聽 gdzie pracowa艂am?

Odpar艂am, 偶e tu i tu, a on do mnie, a czym si臋 w pracy zajmowa艂am?

Pokornie odpwiedzia艂am, ale nie widzia艂am zasadno艣ci tych dziwnych pyta艅, bo co ma piernik do mojej cukrzycy!

Spojrza艂 w ksi膮偶eczk臋 cukrzyka i zacz膮艂 zapisywa膰 w karcie moje wyniki, a potem pomacha艂 mi moimi wynikami z krwi przed nosem i rzek艂 – przez ostatnie trzy miesi膮ce pani si臋 ob偶era艂a ponad miar臋 i nieprzyzwoicie.

Spojrza艂am na niego i prosi艂am o powt贸rzenie, bo my艣la艂am, 偶e czego艣 nie zrozumia艂am.

A on do mnie, 偶e paramer z krwi wskazuje, 偶e si臋 ob偶era艂am chyba jakimi艣 golonkami i mi臋siwem i zacz膮艂 na mnie si臋 drze膰, 偶e powinnam wiedzie膰 jaki parametr jest prawid艂owy przy cukrzycy.

Zd臋bia艂am, ale si臋 nie spo艂oszy艂am i powiedzia艂am wprost, 偶e jest w ogromnym b艂臋dzie, bo przez rok zrzuci艂am 18 kilogram贸w, a moja dieta jest bardzo skromna i w艂a艣ciwie nie jadam pieczywa, a obiad jest bardzo skromny i nie jem kolacji po 18!

Wbi艂am go w konsternacj臋 i nagle poszed艂 po rozum do g艂owy, 偶e ja trzy miesi膮ce przed leczeniem nie bra艂am 偶adych lek贸w i st膮d s膮 takie, a nie inne wyniki.

Nawet mnie nie przeprosi艂 za kalumni臋 rzucon膮 o ob偶arstwie!

Ale to聽 nie koniec szopki!

Jeszcze raz spojrza艂 na moje pomiary cukru i jednego wieczora mia艂am poziom blisko 200!

Grzecznie si臋 przyzna艂am, 偶e zjad艂am troch臋 czere艣ni, bo sezon, a on do mnie – czeeere艣nie pani zjad艂a?

A wie pani, 偶e nie wolno je艣膰 pani 偶adnych owoc贸w, a jedynie warzywa i napad艂 na mnie w te s艂owa – a wie pani gdzie jest najwi臋cej w臋glowodan贸w?

Ja j膮kaj膮c si臋 odpar艂am, 偶e w owocach,聽 on – no w艂a艣nie w ko艅cu pani to zrozumia艂a i to wszystko podniesionym g艂osem!

Poczu艂am sie jak intruz i w pewnym momencie mia艂am ochot臋 pieprzn膮膰 drzwiami i powiedzie膰 mu, 偶e pomyli艂 si臋 z powo艂aniem, ale zachowa艂am stoicki spok贸j!

Wyznaczy艂 mi kolejn膮 wizyt臋 i p贸jd臋 i b臋d臋 dalej pod jego kontrol膮, ale nie dam si臋 sprowokowa膰 temu chamstwu.

Pisa艂am ni偶ej, 偶e kiedy mia艂am arytmi臋 serca, to trafi艂am do szpitala, a tam lekarka – m艂oda te偶 wydar艂a na mnie buzi臋, 偶e nie umiem opowiedzie膰 o tym – dlaczego jestem s艂aba.

Dopiero kiedy sp艂yn臋艂y wyniki moje z krwi i moczu si臋 przestraszy艂a i chcia艂a mnie zostawi膰 na obserwacj臋!

Podzi臋kowa艂am jej, bo nie pozwol臋, aby kto艣 traktowa艂 mnie – senork臋 jak z艂o konieczne.

Powiem Wam szczerze, 偶e bywa艂o, i偶 w czasach komuny mia艂am styczno艣膰 z lekarzami, bo przecie偶 rodzi艂am i dzieci chorowa艂y, ale nigdy nie spotka艂am si臋 z takim chamstwem!

Unika艂am lekarzy jak ognia ca艂e 偶ycie, a ten lekarz mnie si臋 pyta na co jeszcze choruj臋?

Odpowiedzia艂am grzecznie, 偶e jestem niezdiagniozowana, bo mia艂am pierwsze USG w swoim 偶yciu i jego to dziwi!

Leczysz si臋 nadmiernie, to jeste艣 natr臋tem, a nie leczysz si臋, to jeste艣 idiot膮!

Rozumiem, 偶e od prawie 3 lat wszyscy boj膮 si臋 PiS i jego nowych rz膮d贸w, ale dlaczego maj膮 to odczuwa膰 pacjenci Bogu ducha winni?

Oto moje menu odk膮d wiem, 偶e nie mog臋 sobie folgowa膰 z diet膮.

Czytam, co mi wolno, a czego nie, ale to jest takie trudne, bo mamy sezon i chce si臋 spr贸bowowac wszystkiego i pope艂nia si臋 ma艂e grzeszki, ale za sa艂at臋 mnie cham lekarz chyba nie zbeszta, a truskawki maj膮 ma艂y indeks glikemiczny i czytam w sieci, 偶e czere艣nie te偶, ale co ja tam wiem!

 

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika El脜录bieta Maria Saga.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika El脜录bieta Maria Saga.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika El脜录bieta Maria Saga.

Diagnoza!

No i si臋 porobi艂o!

Rodzinna nakaza艂a badania i wysz艂a cukrzyca.

Kiedy piel臋gniarka bada艂a m贸j cukier, to wyskoczy艂o 330 i o ma艂o nie spad艂am z krzes艂a!

Panika rzecz jasna i zobowi膮zanie, 偶e b臋d臋 systematycznie bada艂a cukier i oczywi艣cie bra艂a leki!

Wpad艂am do sieci i czytam, co mo偶na mi je艣膰 i ile, a czego nie wolno mi tkn膮膰.

Wczoraj na kolacj臋 zjad艂am malutk膮 bu艂eczk臋 z pomidorem i cukier wskaza艂 na ponad 200 na czczo – masakra.

Musz臋 zrobi膰 sobie jaki艣 sensowny jad艂ospis i 艣ci艣le powinnam si臋 tego trzyma膰 – do ko艅ca moich dni.

Mam wizyt臋 na 4 czerwca do diabetyka, aby mi solidnie ustawi艂 leki i nie wolno mi tego pofolgowa膰.

Dzi艣 ze strachu 偶y艂am tylko na sa艂acie i pomidorach i o 21 cukier zjecha艂 do 138, a wi臋c wygl膮da na to, 偶e stan臋 si臋 kr贸likiem, bo boj臋 si臋, aby te 300 nie wr贸ci艂o.

Mam cukrzyc臋 po moim Ojcu i wszystko mam po Ojcu – tak mi w genach przekaza艂.

Kto cierpi na cukrzyc臋, niech si臋 ze mn膮 podzieli swoj膮 walk膮 z ni膮!

Moje miasto cykane z powrotu od lekarza!

 

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

 

Narodowy Fundusz Zdrowia pod has艂em – „Czekaj sobie cz艂owiecze”!

Znalezione obrazy dla zapytania szpital gif

To by艂 ostatni dzwonek, abym po latach lekcewa偶enia swojego zdrowia – posz艂a wreszcie do lekarza i si臋 przebada艂a oraz zrobi艂a w ko艅cu podstawowe wyniki.

Moja rodzinna – ukochana zreszt膮, trzy razy w ci膮gu dw贸ch lat prosi艂a mnie, abym w ko艅cu zrobi艂a wyniki i nawet nas艂a艂a na mnie piel臋gniark臋 艣rodowiskow膮.

Niestety, ale odezwa艂o si臋 serce i zrobi艂am dzi艣 ekg, a kiedy rodzinna na nie spojrza艂a, to natychmiast skierowa艂a mnie do szpitala.

Moje 偶ycie tak up艂ywa艂o, 偶e nigdy nie by艂am w szpitalu ze wzgl臋du na swoje zdrowie, bo los by艂 dla mnie 艂askawy.

Pr贸cz porod贸wek mnie szpitale omija艂y szerokim 艂ukiem i my艣la艂am, 偶e tak b臋dzie zawsze.

Niestety, ale dzi艣 dosta艂am pierwsze w moim 偶yciu skierowanie do szpitala i by艂am naprawd臋 przera偶ona.

Jednak innego wyj艣cia nie widzia艂am, jak przyj艣膰 z przychodni i zacz膮膰 si臋 pakowa膰.

Usiad艂am przy Izbie Przyj臋膰 z artytmi膮 serca i trzeba by艂o d艂ugo czeka膰 – najpierw na piel臋gniark臋, a potem nast臋pne p贸艂 godziny na lekarza!

Lekarka by艂a cholernie nieprzyjemna i na mnie krzycza艂a!

Zada艂a mi pytanie jak ja si臋 czuj臋 z t膮 arytmi膮, bo mo偶e mdlej臋, s艂aniam si臋 i to wszystko z podniesionym g艂osem.

Spyta艂am j膮 grzecznie dlaczego na mnie tak krzyczy i domy艣li艂am si臋, 偶e moj膮 osob膮 tnie koszty szpitala zniech臋caj膮c mnie!

Spokornia艂a, bo my艣la艂a, 偶e ma przed sob膮 star膮 idiotk臋!

Nie od razu przyj臋艂a mnie na oddzia艂, a poleci艂a dwie kropl贸wki i jak膮艣 ma艂膮 tabletk臋 i znowu czeka艂am na piel臋gniark臋, kt贸ra mi te kropl贸wki podepnie!

Kiedy pacjentowi podepn膮 kropl贸wk臋, to znikaj膮 nagle wszystkie piel臋gniarki i zostawiaj膮 pacjenta samego, czekaj膮cego na reakcj臋 z podpi臋ciem drugiej kropl贸wki.

Potem czeka si臋 na wyniki z krwi i moczu – d艂ugo si臋 czeka!

Na wszystko si臋 czeka, bo s艂u偶ba zdrowia pracuje w 偶贸艂wim tempie i zawalona jest papierkami w dobie komputer贸w.

Po tym jak uzyska艂am komplet bada艅 z聽 i moczy mia艂am krwipropozycj臋 od lekarki nieprzyjemnej, 偶e we偶mie mnie jednak na obserwacj臋 – tym razem by艂a mi艂a!

Wzi臋艂am wyniki i poprosi艂am o wolno艣膰 zniech臋cona traktowaniem i wr贸ci艂am do domu, a jutro zaczynam leczenie ambulatoryjne, a nie w umieralni!

Dzi艣 ponownie by艂am w przychodni i znowu czeka艂am w kolejce, a potem si臋 czeka do specjalisty i z tego wynika, 偶e polska s艂u偶ba zdrowia powinna by膰 pod has艂em – czekaj.

W korytarzu przychodzni siedzia艂am obok pana o kulach. Opowiedzia艂 mi jak wygl膮da leczenie w Niemczech.

By艂 trakotowany jak cz艂owiek, 偶e piel臋gniarki nie spuszczaj膮 z oczu chorych na oddziale.

Kiedy si臋 dowiedzieli, 偶e jest Polakiem, to chcieli mu zafundowa膰 nawet t艂umacza na j臋zyk polski!

Taka to jest r贸偶nica!

 

 

Polska to dziki kraj, a obecni politycy, to hipokryci!

47% poparcia dla PiS wg. CBOS!
Ku艅 by si臋 u艣mia艂!
Kaczy艅ski jak Putin- dos艂ownie! 馃榾

Poni偶szy tekst pochodzi z sieci! Jest to wiadomo艣膰 dla hejterki, kt贸ra robi zrzuty z mojego bloga i 艣le po Prokuraturach!聽聽

Pragnie, aby mnie ukarano grzywn膮, albo wsadzono do wi臋zienia! 馃榾

Pewien „D” pisze jak jest!

Czy te偶 macie takie wra偶enie jak ja (w tytule) ??
Co si臋 rozejrz臋, albo otworze telewizor – to zaraz wpada mi w oko co艣 dziwnego.
Np. teraz zauwa偶y艂em taka prawid艂owo艣膰 偶e:
– … biskupi si臋 lecz膮 w szpitalach na sprz臋cie od Jurka Owsiaka kt贸rego dawno przekl臋li,
– a zwykli ludzie co na ten sprz臋t dali kas臋 – lecza si臋 w 艢wi膮tyni Opatrzno艣ci Bo偶ej i podobnych przybytkach, a kiedy leczenie si臋 nie uda to jawny znak 偶e „B贸g tak chcia艂”. Przekona艂o si臋 o tym 14 tysi臋cy Polak贸w tylko w pierwszym p贸艂roczu tego roku , kt贸rzy zmarli w wyniku chor贸b kr膮偶enia, bo PiS obci膮艂 fundusze na leczenie tych chor贸b o po艂ow臋 i przekaza艂a je … biskupom, plebsowi za艣 zalecaj膮c – aby leczy艂 si臋 na Jasnej g贸rze, u Rydzyka w Toruniu, albo w Licheniu… przy pomocy r贸偶a艅c贸w
A koszty dla NFZ-tu…zerowe b臋d膮.. to i dla Misiewicz贸w starczy!!
Obrazek

Fig臋, a nie podwy偶ki dla piel臋gniarek!

Dzie艅 za oknem taki pi臋kny od rana, a wi臋c wsta艂am w dobrym humorze, bo dawka promieni s艂onecznych robi swoje.

Jednak co艣 nie dawa艂o mi spokoju, bo zauwa偶y艂am, 偶e ko艅czy mi si臋 wa偶ny lek, a wi臋c b臋d臋 musia艂a zadzwoni膰 do przychodni o recept臋, tym bardziej, 偶e jutro jest sobota.

A ja tak nie lubi臋 si臋 nikogo prosi膰, a zw艂aszcza daleka jestem od s艂u偶by zdrowia.

Patrz臋 na sw贸j telefon i my艣l臋 sobie, co mnie spotka, kiedy po艂膮cz臋 si臋 z rejonow膮 przychodni膮?

Patrz臋 i bior臋 telefon do r臋ki z wielk膮 niech臋ci膮 i obaw膮.

Trudno – dzwoni臋!

– Dzie艅 dobry, czy mog臋 prosi膰 o po艂膮czenie mnie z doktor xxxx?

– Przykro, ale pani doktor jest na urlopie!

– To czy mog臋 prosi膰 pani膮 o wypisanie mi recepty na jeden lek?

– Nie teraz! – Prosz臋 zadzwoni膰 za pi臋膰 minut!

Tak wygl膮da艂a moja rozmowa z piel臋gniark膮 recepcji, kt贸ra nie pouczy艂a mnie w 偶adnym razie, 偶e nie wypisuje lek贸w przez telefon. Pouczy艂a mnie, 偶e mam odczeka膰, a偶 zwolni si臋 druga piel臋gniarka obs艂uguj膮ca komputer!

Pos艂usznie odczekuj臋 15 minut i znowu bior臋 telefon, kt贸ry parzy mnie ju偶 w r臋k臋, a serce wali jak szalone.

Dzwoni臋!

– Dzie艅 dobry! – Moja pani doktor jest na urlopie, a wi臋c czy mog臋 prosi膰 o wypisanie recepty na jeden lek?

– Prosz臋 zadzwoni膰 za dziesi臋膰 minut, bo piel臋gniarka druga jest zaj臋ta!

– Aha!

Odczekuj臋 godzin臋, ale mam szczerze do艣膰! Powinnam i艣膰 osobi艣cie, ale nie mog臋, bo czekam na wa偶n膮 przesy艂k臋 dostarczan膮 kurierem.

Dzwoni臋!

– Dzie艅 dobry! – Nie ma mojej pani doktor, a wi臋c poprosz臋 o wypisanie mi recepty na jeden lek, a dzwoni臋 ju偶 po praz trzeci!

– W s艂uchawce odzywa si臋 zaj臋ta do tej pory piel臋gniarka i do mnie w te s艂owa:

– Nie mog臋 pani wypisa膰 recepty, bo jestem zaj臋ta, gdy偶 czekaj膮 pacjenci, a pani mi zabiera czas! – Prosz臋 zadzwoni膰 za godzin臋!

Jestem ju偶 wyprowadzona z r贸wnowagi i warcz臋, 偶e to jest skandal, bo dzwoni臋 trzeci raz!

Prosz臋 wi臋c, 偶eby na karteczce zapisa艂a moje dane i nazw臋 leku, a w wolnej chwili wypisze mi recept臋!

I s艂ysz臋, 偶e drepcze po moj膮 kart臋 i niegrzecznym g艂osem pyta mnie o dane i na koniec zosta艂am pocz臋stowana stwierdzeniem, 偶e to, co ja robi臋 to jest skandal i ona robi to po raz ostatni dla mnie!

Konkluzja wi臋c!

1. Wpadam do sieci i czytam, 偶e od 1 stycznia 2016 roku piel臋gniarki mog膮 wypisywa膰 recepty, a nawet mog膮 samodzielnie kierowa膰 pacjent贸w na badania!

2. Gdybym by艂a uprzedzona w pierwszym telefonie, 偶e nie wypisuje si臋 recept na telefon, to absolutnie bym to zrozumia艂a i nie domaga艂bym si臋 wykonania tej us艂ugi!

3. Mog艂abym napisa膰 skarg臋 na nieuprzejm膮 piel臋gniark臋, ale nie mam ochoty popsu膰 jej opinii, a stwierdzam tylko, 偶e chamstwo i niekompetencja powinna by膰 pi臋tnowana.

4. W takich przypadkach niekompetencji nasuwa si臋 pytanie, czy wszystkie piel臋gniarki zas艂uguj膮 na podwy偶ki, o kt贸re tak medialnie si臋 bij膮! W takich przypadkach ka偶dy tak potraktowany pacjent z pewno艣ci膮 nie ma dobrego zdania o s艂u偶bie zdrowia.

5. Mia艂am racj臋, 偶e dzwoni膮c do przychodni ogarn臋艂y mnie tak straszne obawy, bo zosta艂am potraktowana jak intruz, 偶eby nie napisa膰 jak 艣mie膰!

6. Ciekawa jestem jak za艂atwiaj膮 sobie recepty ludzie uwi臋zieni w domach z powodu choroby i nie maj膮ce nikogo bliskiego? Czy s艂u偶ba zdrowia bierze takie przypadki pod uwag臋?

Ja na dzi艣 mam do艣膰 i cho膰 pogoda jest cudna, to zastanawiam si臋 dlaczego wszyscy w ko艂o tak chamiej膮, a piel臋gniarka staje si臋 pacjentowi wilkiem!