Archiwa tagu: Sejm

Bo to wszystko nie tak jest!

Obraz może zawierać: choinka i w budynku
Człowiek sobie smacznie śpi i nie wie, co się na tym świecie dzieje a tu masz!
Wstałam o 10 rano, bo niby gdzie emerytka w czasie pandemii ma się spieszyć!
Pierwsze, to kawa z mlekiem i wiem, że to błąd, ale trudno zmienić przyzwyczajenia.
Włączyłam telewizor i słucham, że w nocy pracowali w Sejmie i doszło do reasumpcji w głosowaniu nad ustawą, bo szefowi się pierwsze nie spodobało!
Gliński pożyteczny idiota wykonał brudną robotę i podszedł do Marszałek Witek i rzekł:
„Elżbieta – szef kazał zrobić drugie głosowanie”
Szef, to wiadomo kto, bo to jest ten tchórz, którego pod domem pilnowały 82 radiowozy, bo taki z niego kozak!
Kiedy widzi się takie draństwo, to skacze mi ciśnienie, a obiecałam sobie spokój na koniec tego roku!
Nie da się po prostu – nie da się, kiedy się widzi jak łamany jest w Polsce trójpodział  władzy, bo temu tchórzowi wolno wszystko!
W taki sposób, to opozycja jest bezbronna, bo kanalia może sobie w Sejmie robić swoje widzimisię i fanaberie!
Mam jedyną nadzieję, że w Unii Europejskiej widzą łamanie praworządności w Polsce i odpowiednio Unia  będzie reagować już od 1 stycznie 2021 roku!
Kiedy się widzi tak okrutnie łamanie prawa i Konstytucji, to chętnie bym weszła w telewizor i walnęła bamboszem w łeb tej roztrzęsionej Elce i temu małemu eunuchowi!
W wielkiej złości na to, co dzieje się w Sejmie napisałam:
Ten Sejm aż prosi się o wyperdolsumcję – definitywnie!
Zrobili kwarantannę narodową i niektóre grupy zawodowe  płaczą, bo rząd każe im zdychać z głodu, a wiec i dla nich mam radę bez współczucia:
Karma wraca, co nie hotelarzu, górniku, gastronomie i inni!
Nie lejcie mi tu krokodylich łez!
A teraz zapraszam na lekturę pełną prawdy o tym, co przez te 5 lat z nami te kanalie zrobiły i nadal nie ma na nich bata, ale myślę, że do czasu, bo nic nie może wiecznie trwać!
Trzeba było myśleć w 2015 roku!
Znalezione w necie.
„Kochani, może Szumowski kupił niewidzialne respiratory i maseczki bez certyfikatów, może Sasin bez ustawy wyjebał miliony na karty do głosowania, może dali 2 miliardy na pisowską szczujnię, może politycy PiS mieli kredyty w SKOK Wołomin, może służby i KNF nic nie robiły w sprawie Getback, może kampania Zalewskiej była finansowana z pieniędzy PCK, może powołali Banasia, może zgubili miliony w CBA, może odjebali inbę z listą przebojów, może nie widzieli problemu jak Kuchciński latał sobie za nasze, może też i za nasze latali koledzy i dzieci Kuchcińskiego, może aniołki Glapińskiego zarabiają za dużo, może i za dużo hajsu dają Rydzykowi, może wypłacają sobie dużo nagród, może pod okiem wiceministra sprawiedliwości działała grupa hejterów szkalująca sedziów w internecie, może politycy PiS wszędzie gdzie się da na państwowe posadki wciskali swoje dzieci, może Glińśki kupił za 500 baniek obraz, może Polska Fundacja Narodowa płaciła za bilboardy szkalujące sędziów, może w chuj hajsu szło na miesięcznice smoleńskie, może mieli Misiewicza, może Duda ułaskawił Kamińskiego i gwałciciela, może Szyszko wycinał drzewa w terenach chronionych i pod okiem kamer załatwiał pracę córce leśnika, może Szyszko strzelał do zwierząt, które mu wypuszczano z klatek wprost pod lufę, może prokuratura nie chciała przesłuchać Kaczyńskiego w sprawie dwóch wież i może sprawie ukręcono łeb, może prokuratura nie zajmowała się żadną sprawą szkodliwą władzy, może nie publikowali niekorzystnych wyroków TK, może kierowcy SOP co chwilę rozbijali rządowe limuzyny, może przerywali głosowanie żeby nie przegrać, może Szydłowa dawała dotacje szkole męża, może represjonowali pokojowo protestujących, może urzędnicy MON wydali 19 baniek służbowymi kartami, może nie wybudowali zapowiadanych mieszkań, może nie wyprodukowali żadnego samochodu elektrycznego, może i wydawali grube miliony na udawanie planowania inwestycji, które nigdy nie powstaną, może Polska Fundacja Norodowa płaciła grube miliony za niewidzialną promocję na YT i insta, może wzięli na sędziego TK byłego komunistycznego prokuratora i obrońcę pedofila, może Autosan spóźnił się z dokumentami na przetarg i stracił miliony, może spółki skarbu państwa wydają grube miliony na reklamę w propisowskich mediach, może z wojska masowo odeszli oficerowie, może wiceminister kazał się policjantom przebierać za aniołki, może doprowadzili stadninę w Janowie do makabrycznej sytuacji, może zabrali pieniądze dla Centrum Praw Kobiet, może dali grube miliony komisji Macierewicza, może totalnie rozpierdolili psychiatrię dziecięcą, może zlikwidowali w MSW komórkę do ścigania faszystów i przymykają na nich oko, może chronią zwyrodnialców w koloratkach,
no ale mimo wszystko nie zapominajmy, że Sławek Nowak nie wpisał zegarka do oświadczenia majątkowego..
Obraz może zawierać: 1 osoba, tekst „SYLWESTER 2021 Żoliborz, ul.Mickiewicza 49 STIA WARSS.WA 31 bierz się ze lajomymi 31 GRU o 19:00 UTC+01- 1STY 2021 o 06:00 SYLWESTER U KACZORA ulica Adama Mickiewicza 49, 01-625 Warsz Pokaż wszystkich 2,3 tys. WEŻMIE UDZIAŁ 12,7 tys. ZAINTERESOWANYCH”

Sadyści w tym rządzie – potwory!

Słuchałam dzisiaj obrad w Sejmie, gdzie mówiono o ustawie covidowej!

Nie mogłam słuchać tego spokojnie, ale jest w Sejmie wielka przepaść w obradach i to zależało od tego, kto je prowadził!

Marszałek Czarzasty i Kidawa Błońska prowadzili obrady wg. wszelkich zasad kultury!

Kiedy obrady przejął „marszałek” Terlecki, któremu nie można narysować karykatury, bo gorzej już być nie może, to mi skakało ciśnienie!

Tak, ten Terlecki, który w młodości tak się nawąchał, że zostało mu do dzisiaj!

Po chamsku wyłączał posłom opozycji mikrofon i darł ryja aby opuścić mównicę!

Potem swoje exspose wygłosił „premier” Morawiecki i oczywiście w Polsce służba zdrowia działa świetnie i zakupili respiratory i maseczki, a w szpitalach jest tyle łóżek że każdy chory znajdzie miejsce w szpitalu i pomoc!

Pinokio pytam więc, to dlaczego budujecie szpital polowy za miliony na Stadionie Narodowych – kłamco!

Ogródkami powiedział, że do polski koronawiruska sprowadziło PO i to jest wina Tuska!

Oni rządzą już 6 rok, a wiąż za wszystko obwiniają poprzednią ekipę, bo nie mają już żadnych argumentów, iż oni rządzą dobrze tym krajem!

Rządzą bardzo źle, ale ja się nie łudzę, że za 3 lata Polacy na nich zagłosują bez żadnego, politycznego bata!

Tacy zrobili się Polacy, bo magiczne 500+ wciąż czaruje i tylko zniesienie tego może Polakom otworzyć gały!

W czasie tak niebezpiecznym dla naszego życia,  znowu wracają do zakazu aborcji płodów uszkodzonych – takich bez mózgu, bez wykształconego serca i płuc!

Zeszli na trochę z osób LGBT, a znowu przywołują aborcję na dzieciach, które umrą zaraz po urodzeniu i skazują matki i ojców na wielkie, psychiczne cierpienie – sadyści i słów brakuje!

Oni są sadystami na polskich kobietach, ale Polacy nadal nie wiedzą o co „kaman”, bo najważniejsze, że kasa wpływa na konto!

Krzysztof Brejza
Fanatyczni PiSowcy wracają do pomysłu zmuszania kobiet do donoszenia śmiertelnie chorego dziecka (np. z wynicowaniem mózgu), urodzenia i patrzenia jak dziecko umiera w kolejnych godzinach. Trzeba mieć w sobie mieszankę głupoty i sadyzmu, by zmuszać do tego kobiety.

Polska po PiSowskiej fanatycznej „rewolucji” ma mieć najbardziej rygorystyczne prawo aborcyjne w Europie. Wzorcem ma być Afganistan, Honduras, Angola, czy Nigeria.

Obraz może zawierać: 1 osoba, tekst „Michał Gramatyka @McGramat Ja Panu nie wstyd premierze @MorawieckiM Sam Pan zapewniał że "wirusa nie trzeba się bać" a teraz winą obciąża Pan @Platforma_org Gdzie jest Pańska przyzwoitość Gdzie cywilna odwaga? #ChorePanstwoPiS 12:00 21 paź 20 Talon Android 20”

 

Ryszard Terlecki w Przysuchach. Pytania o romans Stanisława Pięty | naTemat.pl

Na pomieszanie dobrego i złego!

Od piątku zeszłego jestem chora!

Jestem chora i to nie z powodu upału niemiłosiernego, a z powodu pazerności polityków.

Nic na to nie poradzę, że się tak tym przejęłam, ale nienawidzę jak ktoś potrzebuje mnie tylko przy urnie, a potem okłamuje!

Nic mi po waszych przeprosinach politycy, bo trzeba było kierować się rozsądkiem i rozumem, że rozsierdzicie 10 milionów obywateli, którzy zagłosowali na Trzaskowskiego, a więc na jednego z was!

Nie potrafię póki co się tym nie przejmować, bo strasznie mnie to zabolało i dostałam od polityków pięścią w twarz!

Opozycja zachowała się tak samo jak zachowuje się PiS w Sejmie, a więc zagłosowała w szybkim tempie z nikim nie konsultowaną ustawę!

W Senacie ustawa upadła, ale co z tego, skoro smród pozostał i będzie się snuł!

Ktoś to wyczuł na pewnym forum i otrzymałam taki, oto wiersz, który oddaje mój stan, bo tak – jestem nadwrażliwa!

Kto z Was identyfikuje się także z poniższymi słowami?

Posłanie do nadwrażliwych

Kazimierz Dąbrowski


Bądźcie pozdrowieni nadwrażliwi
za waszą czułość w nieczułości świata
za niepewność wśród jego pewności

Bądźcie pozdrowieni
za to, że odczuwacie innych tak, jak siebie samych

Bądźcie pozdrowieni
za to, że odczuwacie niepokój świata
jego bezdenną ograniczoność i pewność siebie

Bądźcie pozdrowieni
za potrzebę oczyszczenia rąk z niewidzialnego brudu świata
za wasz lęk przed bezsensem istnienia

Za delikatność nie mówienia innym tego, co w nich widzicie

Bądźcie pozdrowieni
za waszą niezaradność praktyczną w zwykłym
i praktyczność w nieznanym
za wasz realizm transcendentalny i brak realizmu życiowego

Bądźcie pozdrowieni
za waszą wyłączność i trwogę przed utratą bliskich
za wasze zachłanne przyjaźnie i lęk, że miłość mogłaby umrzeć jeszcze przed wami

Bądźcie pozdrowieni
za waszą twórczość i ekstazę
za nieprzystosowanie do tego co jest, a przystosowanie do tego, co być powinno

Bądźcie pozdrowieni
za wasze wielkie uzdolnienia nigdy nie wykorzystane
za to, że niepoznanie się na waszej wielkości
nie pozwoli docenić tych, co przyjdą po was

Bądźcie pozdrowieni
za to, że jesteście leczeni
zamiast leczyć innych

Bądźcie pozdrowieni
za to, że wasza niebiańska siła jest spychana i deptana
przez siłę brutalną i zwierzęcą

za to, co w was przeczutego, niewypowiedzianego, nieograniczonego

za samotność i niezwykłość waszych dróg

bądźcie pozdrowieni nadwrażliwi.

A teraz dobra wiadomość ode mnie.

W naszym mieście wczoraj odbyły się fajne sprawy, bo na naszym jeziorze Klukom się działo –  podczas Pikniku Rodzinnego:

Jezioro Klukom, to wspaniałe miejsce do wypoczynku.

Atrakcyjność tego miejsca postanowili podnieść organizatorzy Pikniku Rodzinnego.

Był pokaz ratownictwa wodnego, malowanie twarzy, balony dla najmłodszych, przejażdżki elektrycznym rowerem wodnym, wata cukrowa i ku uciesze najmłodszych nowy plac zabaw.
Fotografa, który robił poniższe zdjęcia woził swoją łódką  mój Mąż i za to mu podziękowano.

Tym razem zdjęcia nie są mojego autorstwa, ale z polubionej strony na FB!

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, niebo, na zewnątrz, woda i przyroda, tekst „CHOSZCZNO.ORG NiezależnyInformator”

Obraz może zawierać: ocean, niebo, na zewnątrz, woda i przyroda

Obraz może zawierać: niebo, na zewnątrz, woda i przyroda, tekst „50 CHOSZCZNO.ORG NiezależnyInformator”

Obraz może zawierać: 1 osoba, ocean, na zewnątrz, woda i przyroda

Obraz może zawierać: ocean, niebo, na zewnątrz, woda i przyroda, tekst „STRAZE CHOSZCZNO.ORG Niezalez NiezależnyInformator”

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ocean, niebo, na zewnątrz, woda i przyroda, tekst „CHOSZCZNO.ORG NiezależnyInformator”

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ocean, buty, na zewnątrz, woda i przyroda

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, na zewnątrz i woda

 

Obraz może zawierać: 1 osoba, niebo, ocean, na zewnątrz, woda i przyroda

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie siedzą, drzewo i na zewnątrz

Obraz może zawierać: roślina, kwiat, na zewnątrz, woda i przyroda

 

 

Opozycja zdradziła Polskę!

Obraz może zawierać: tekst „Zapamiętajcie 9 przyzwoitych z KO!!!!!! Przeciwko podwyżkom zagłosowali Tomasz Aniśko, Cezary Grabarczyk, Klaudia Jachira, Monika Rosa, Franciszek Sterczewski, Michał Szczerba, Małgorzata Tracz, Urszula Zielińska i Tomasz Zimoch”

Nosz kuwa mać, że sobie zaklnę, bo każdy dzień w polityce staje się wielkim rozczarowaniem!

Gdzieś niżej pisałam notkę o tym jak bardzo mi się nie spodobało, iż Kwaśniewski pojawił się na zaprzysiężeniu Adriana!

W tej notce napisałam, że oto wrzucam do worka wszystkich polityków i nim potrząsnęłam i oto nie ma różnicy who is who i oto dziś się to sprawdziło, co do joty!

Miałam rację, że przestałam ufać opozycji i to naprawdę stało się faktem!

Zawsze byłam blisko opozycji z KO, a jestem wrogiem PiS i nigdy tej partii nie zaufam.

Jednak się okazało, że PiS pod wodzą Kaczyńskiego jest bardzo sprytne i właśnie dziś po mistrzowsku ograł opozycję właśnie!

Dziesięć  godzin temu w Sejmie opozycja, tak opozycja zagłosowała za tym, aby posłom jak jeden mąż podnieść pensje poselskie o 4 tysiące netto w czasie pandemii!

Na czerwonej kartce są wyżej wymienieni ci przyzwoici, którzy wzięli sobie do serca słowa profesora Bartoszewskiego, że „Warto być przyzwoitym”.

Reszta podniosła łabska i nacisnęła na guzik, że chcą tej podwyżki i tu wstydzę się za tych ludzi w Sejmie!

Matematyka dla opozycji jest chyba zbyt trudna, albo są takimi idiotami pazernymi na kasę, że nawet gdyby nie zagłosowali, to i tak ustawa by przeszła, bo PiS ma większość!

Ale nie! Połasili się na kasę, a nas wyborców na nich – zdradzili i to jest hańba!

Pamiętam czasy, kiedy ten nierząd nie miał pieniędzy dla niepełnosprawnych, którzy koczowali w Sejmie, a także dla nauczycieli, lekarzy rezydentów, oraz dla nauczycieli i dla wielu, innych grup zawodowych!

Opozycja wówczas po mediach krytykowała rząd, a dziś sama przytuliła kasiorę, która w czasie kronawirusa powinna iść na walkę z nim!

Mój apel więc zrodzony w głowie dzisiaj:

„Rodzicie małoletnich dzieci apeluję – bierzcie bez skrupułów 500 +
Jeśli nie pracujecie, to bierzcie kasę także z ośrodków pomocowych ile tylko się da!
Ja też bez skrupułów wezmę każdą, następną emeryturę bez mrugnięcia okiem – jeśli dożyję rzecz jasna!
Rząd się wyżywi i opozycja także, a więc nie ma się, co już szczypać!”

Za trzy lata znowu pójdziemy do wyborów, ale ja już nie mam na kogo głosować, bo jeśli nie powstanie coś świeżego i nowego, to sobie odpuszczam, gdyż na KO już nigdy nie zagłosuję i na SLD także, bo Konfederacja nigdy nie była z mojej bajki!

Statystyki są takie, że do Polski wkracza ogromna inflacja i ludzie będą tracili pracę i idzie wielkie bezrobocie, a opozycja zagłosowała za lepszym życiem swoich rodzin i nie mają zamiaru solidaryzować się z niepełnosprawnymi, seniorami i chorymi dziećmi, tracącymi pracę!

Jak się daje, to się bierze – wstyd opozycjo!

To już jest koniec i nie ma już nic – my zdradzeni i zhańbieni zostaliśmy sami!

A dziś wszyscy tylko pieniądz
Czczą ze wszystkich sił.
Górą zdolność jest kupiecka,
Co ma za nic nas;
Autor: Feliks Szober

Sejm. Zdjęcie ilustracyjne

Za czasów PRL-u – część ostatnia!

Inteligent z Żoliborza ponownie się w Sejmie popisał nazywając opozycję hołotą!

Inteligentowi puszczają nerwy, bo już wie, że przegra wybory prezydenckie i rzuca się jak wsza na grzebieniu!

Popisał się w 31 rocznicę wolnych wyborów właśnie 4 czerwca – w tak ważną datę dla większości Polaków!

Już jesteśmy komunistami i złodziejami, gorszym sortem, a teraz jesteśmy hołotą!

A to jest moje podsumowanie tego, co się wczoraj wieczorem w Sejmie zdarzyło:

„W Wilczym Szańcu Hitler drżał jak osika ze strachu i tak samo jest z dyktatorem z Żoliborza!
Koniec jest bliski!

A teraz zapraszam do ostatniej części wspomnień z czasów PRL-u na podstawie książki pt. „Czas wolny w PRL”.

W tekście jest fragment poświęcony kobietom w czasach PRL-u i jak one zdobywały wiadomości o swojej seksualności dorastając.

Ja pamiętam, że w klasie krążyła książka – jedyna Michaliny Wisłockiej, którą 30 dziewczyn w liceum, czytało z wypiekami na twarzy pod ławką!

Jeśli chodzi o zwiedzanie, to nie było tak źle, bo zwiedziłam Gdańsk, Toruń, Chorzów, Zakopane i to za małe pieniądze.

Powspominajmy więc:

Gdzie się podziały tamte prywatki?

Przyczepy campingowe produkowane w Niewiadowie potocznie nazywano niewiadówkami, a później "zapiekankami" /Mirosław Stankiewicz

Przyczepy campingowe produkowane w Niewiadowie potocznie nazywano niewiadówkami, a później „zapiekankami” /Mirosław Stankiewicz

Porozmawiajmy o wakacjach. Gdzie spędzali je Polacy?

  • Najczęściej w ośrodkach wczasowych, które były w praktycznie w każdym miejscu kraju, lub pod namiotami. Ciekawą opcją były też przyczepy campingowe. Chyba każdy kojarzy charakterystyczne niewiadówki, które później przerabiano na bufety – skąd wzięła się nazwa „zapiekanki”. Do dziś możemy jest spotkać na parkingach, gdzie służą jako budki ochrony.

  • Najpopularniejszymi rejonami wypoczynkowymi były góry i morze. Tuż po wojnie to właśnie rejony górskie miały najlepszą bazę wypoczynkową – było tam po prostu najmniej zniszczonych obiektów. Prym wiodło oczywiście Zakopane. Ale dość szybko zaczęła się też przygoda Polaków z morzem: modny Sopot, Mielno, Chałupy, Kołobrzeg i inne nadmorskie miejscowości zaczęły cieszyć się ogromną popularnością. Amatorzy żeglarstwa chętnie wypoczywali latem na Mazurach. Polacy jeździli też do miejscowości uzdrowiskowych i nad polski Balaton, czyli Zalew Zegrzyński.

– Na czym polegał fenomen Zakopanego? W książce podaje pan, że miasto to przyciągało aż 10 procent całego ruchu turystycznego!

  • Rzeczywiście miało się wrażenie, że do Zakopanego jeździli wszyscy. To miasto, w którym po prostu wypadało bywać. Podobnie jak w Sopocie, zderzały się tam dwa światy: robotniczy i artystyczny. Wielką atrakcją było spotkanie znanej osoby, która przechadzała się po Krupówkach.
  • Fenomen Zakopanego wynikał też ze specyficznego kapitalistycznego klimatu. Funkcjonowało tam wielu prywaciarzy – zdarzało się, że całe ulice były w prywatnych rękach. Komisja wysłana do Zakopanego na początku lat 70. wykazała m.in., że więcej miejsc dostępnych było w kwaterach prywatnych niż państwowych. Miasto było swoistą oazą swobody w szarym PRL-u.

A kim był kaowiec, którego postać przewija się w opowieściach o ośrodkach wczasowych?

  • Kaowiec, czyli referent kulturalno-oświatowy, był zaraz obok kierownika najważniejszą osobą w ośrodku wczasowym. Jego zadaniem było organizowanie zajęć wczasowiczom. Tak jak mówiliśmy na początku: władza dawała czas wolny, ale chciała mieć nad nim kontrolę. Najsłynniejszym kaowcem był Stanisław Tym w filmie „Rejs”. Choć on go tam tylko udawał.

  • Do obowiązków kaowców należała nauka pieśni związkowych lub patriotycznych, organizacja przeglądów prasy, pogadanek o ruchu robotniczym, zawodów i gier sportowych. Organizowali też wieczorki zapoznawcze. Często byli to ludzie z łapanki, niedouczeni, którzy po prostu przeszkadzali w odpoczynku. Ale czasami taki kaowiec się przydawał, kiedy ludzie nie wiedzieli, co robić na wakacjach.

– W książce wspomina pan, że różni ludzie przyjeżdżali na wczasy i zdarzało się, że kaowiec uczył wczasowiczów, jak jeść nożem i widelcem, a nawet czytać.

  • Tak, ludzie przyjeżdżali do ośrodków wczasowych niczym z innej planety. Wielu z nich nie wiedziało, jak zachowywać się w towarzystwie nieznanych sobie osób, ani jak wypoczywać. Po wojnie 99 proc. czasu ludzie spędzali ze swoją rodziną, a tu nagle zostali wysłani do obcego miejsca, w którym nikogo nie znali. Warto podkreślić, że na początku ludzie wyjeżdżali na wczasy sami – rozdzielano nawet małżonków, każdy otrzymywał inny przydział. Kaowiec musiał więc uczyć ich podstawowych zachowań i tego, jak wypoczywać. Obejmowało to również naukę czytania – w okresie powojennym odsetek analfabetów wśród Polaków był bardzo wysoki.

Wielkim sukcesem PRL było zmniejszenie analfabetyzmu po wojnie z 20 do zaledwie 3 proc. Jak władza ludowa tego dokonała?

  • Przede wszystkim dzięki wspieraniu czytelnictwa i dostępie do literatury. Po wojnie wręcz lawinowo rosła liczba bibliotek – także na wsiach. Wprawdzie przeważała w nich literatura radziecka, szczególnie na początku, ale pojawiały się też klasyki polskie i europejskie. Poprawił się system edukacji, nastąpił rozwój prasy. Nakłady były wtedy ogromne! W 1948 roku, zaledwie po siedmiu miesiącach od pierwszego wydania, nakład „Przyjaciółki” wynosił milion egzemplarzy! A były czasopisma, które miały jeszcze większe nakłady. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie i choć było to skażone propagandą, to ludzie czytali. Nie można zapomnieć też o kinofikacji wsi, czyli wysyłaniu tam kina. Podobnie było z teatrami objazdowymi.

 

A jak wyglądał seks Polaków? Przecież w przyciasnym mieszkaniu, gdzie łóżka dzieliło wiele osób nie było łatwo o odrobinę intymności. Dane statystyczne liczby urodzeń wskazują jednak, że ludzie jakoś sobie z tym radzili.

  • Radzili sobie, szczególnie podczas stanu wojennego, bo co robić, kiedy jest ciemno i głucho (śmiech)? Teraz też eksperci podejrzewają, że efektem kwarantanny będzie wzrost liczby urodzeń. Musimy jednak pamiętać, że przez większość PRL-u temat seksu i erotyki praktycznie nie istniał. Nikt nie mówił, jak to się robi, ani o celowości innej, niż poczęcie młodego człowieka. Temat eksplodował dopiero w latach 80., kiedy dotarła do nas telewizja satelitarna i niemieckie kanały z filmami erotycznymi.

Nie zapominajmy o Michalinie Wisłockiej.

  • Tak, Wisłocka zapoczątkowała większą otwartość w sprawach seksu. Polacy mieli też problemy natury technicznej. W mojej książce pojawia się postać pani Teresy, której życie to świetny przykład typowych „trudności”. Kobieta wstawała o 4:30, by zdążyć do pracy. Kończyła ją o 13:30 i ruszała w mozolną wędrówkę po sklepach, spędzając długie godziny na staniu w kolejkach. Średnio zajmowało jej to trzy godziny dziennie. Po drodze odbierała dziecko ze żłobka, a potem wykonywała kolejne obowiązki domowe. Na koniec dnia cała rodzina układała się na wersalkach: na jednej dwoje dzieci, na drugiej babcia, a na trzeciej Teresa z mężem. Trudno tu mówić o miejscu na jakąkolwiek intymność, a co dopiero seks.

Czytaj więcej na https://kobieta.interia.pl/zycie-i-styl/news-gdzie-sie-podzialy-tamte-prywatki,nId,4508216,nPack,3#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

W telegraficznym skrócie!

La La La
La La La
Ta piosenka to piosenka całkiem zła
To piosenka, która mówi
Jak się nie ma, co się lubi
To nie lubi się i tego, co się ma.

Andrzej Poniedzielski!

„We wsi gadają, że na Nowogrodzkiej jest filia Tworek. Paranoiczny „naczelny” ma ciągłe napady szału i furii.
Jest niebezpiecznie”.

Napisał na FB – Krzysztof Borowski!

Jednak jest i fajnie w Senacie.

Śledziłam i dzisiaj obrady w Senacie, w którym rozstrzygała się spawa wyborów prezydenckich na 10 maja!

Wszyscy śledzący politykę pewnie pamiętają, kiedy w Sejmie wszystkie głosownia wygrywał PiS i opozycja nie miała żadnych szans w ciągu ostatnich 5 lat!

PiS śmiał się opozycji prosto w twarz, ale oto role się zmieniły, bo teraz PiS przegrywa każde głosowanie w Senacie – hurra!

Zdenerwowani chcieli utajnić obrady w Senacie, abyśmy my wyborcy nie widzieli ich sromotnej klęski, ale i to im się nie udało – hurra!

Miło jest patrzeć na ich twarze zdumione, że teraz oni nic nie mogą, bo tak chce matematyka!

Prezesowi marzyło się, by ta ustawa nie trafiła do Sejmu, bo tam nie wiadomo jak by się zachowali „gowinowcy”.

Prezes sobie wymyślił, aby ustawa trafiła prosto do Adriana, a on wiadomo, że wszystko podpisuje nawet nie czytając!

Radzę Adrianowi teraz czytać wszystko, bo Prezes może mu podłożyć decyzję o jego dymisji! 😀

Na Nowogrodzkiej wielkie poruszenie – ci odlatują – ci zostają,  bo Gowin siedział z Kaczyńskim 5 godzin i nie wiadomo jaki zrobili „dil”, a to okaże się jutro podobno w Sejmie!

Jak to się skończy, to nawet geniusze nie wiedzą z PiS, a tymczasem w moim województwie dzieje się:

Czegoś takiego świat nie widział, gdyż do skrzynek już włożono pakiety wyborcze!

„Pakiety Wyborcze” z kartami do głosowania trafiły do tysięcy skrzynek pocztowych. Z telefonami do PiS.

Cytat:
Odbiorcy są zdezorientowani, w siedzibach PiS w całej Polsce rozdzwoniły się telefony, sprawę bada już policja w kilku regionach Polski. Bo prawdopodobnie nie są to „karty Sasina”. Kto je więc rozprowadził?

Cd. niżej o moim kłopocie technicznym.  😀 – bez mężczyzny ani rusz!

https://szczecin.wyborcza.pl/szczeci…C-B.3-L.1.male

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

Teraz chcę napisać o tym jak dziś narozrabiałam.

Otóż zachciało mi się przesadzić kwiat bardzo duży i postanowiłam to zrobić w brodziku.

Przechyliłam doniczkę i z niej wypadła mi spora ilość ziemi – zresztą już starej.

Trochę jej zebrałam, ale nie wszystko się dało, bo zalałam ją wodą myśląc, że spłynie sobie przez odpływ.

Niestety, ale odpływ mi się zapchał tak mocno, że nawet ta gumowa pompka nie dała rady!

Spanikowałam, ale zostawiłam to i czekałam na Męża, bo może coś zrobi i naprawi szkodę.

Pomyślałam sobie, że w pewnych momentach kobieta nie poradzi sobie bez mężczyzny.

Przyszedł i udało się to udrożnić tzw. „wężownicą”, czy jak to się tam nazywa.

Odetchnęłam z ulgą i nadal twierdzę, że kobita czasami jest bezradna jeśli chodzi o sprawy techniczne, a ja kompletnie nie mam talentu do takich usterek.

 

Kaczyński i PiS - kolejna afera. Senator ujawnia szokujące ...

Trzymajmy się w tej trudnej sytuacji!

U mnie dziś był piękny dzień i wykorzystałam go na sprzątanie balkonu i posadzenie kwiatków na lato.

Będę miała pelargonie kaskadowe!

Nie wiadomo jak długo nam przyjdzie żyć w kwarantannie, a więc mam już kącik na balkonie, by kiedy będzie ciepło, to chociaż sobie poczytam na świeżym powietrzu i wypiję poranną kawę.

Za balkonem mam spory kawałek trawiasty i dużo różnych drzew, a więc jest na czym oko zawiesić, by się zresetować!

Trzeba w ten sposób poszukać sobie azylu dla własnego zdrowia psychicznego, bo to, co się w Polsce wyrabia może wpędzić ludzi w stany depresyjne.

Oglądałam dziś posiedzenie w Sejmie i uważam ten dzień za stracony, bo Kaczyński uparł się by wybory odbyły się 10 maja i ten chory człowiek nie przyjmuje do wiadomości, że ludzie umierają na koronawirusa i jego Rodacy także.

Ci co chwalą ruch Gowina z podaniem się do dymisji, to wymyśliłam tak:

„Kobiety nie zmienisz, możesz zmienić kobietę, ale to nic nie zmieni

Andrzej Poniedzielski

Gowina nie zmienisz, możesz zmienić Gowina, ale to nic nie zmieni!”

Dziś w „Kropce nad I” był Roman Giertych, który jasno i wyraźnie powiedział, że wszyscy łamiący Konstytucję z PiS będą sądzeni karnie i oto Gowin przed tym uciekł!

Tymczasem Kaczyńskiego nie obchodzi wcale temat wirusa, ludzi tracących pracę,  a jedynie utrzymanie władzy,  a tymczasem w Polsce ludzie przeżywają swoje tragedie i rozejrzyjmy się w koło nas, czy ktoś nie woła o pomoc!

Może nawet dlatego, że wszyscy kiedyś możemy być w takiej sytuacji i wszyscy będziemy starzy!

Czytamy więc w jak tragicznej sytuacji są ludzie starsi zamknięci w swoich domach!

„Po takich jak ja nawet karetka nie przyjedzie. Po co?”. Premiera Raportu o Samotności Szlachetnej Paczki.

Nowy raport Szlachetnej Paczki to diagnoza społecznego problemu samotności nazywanej największą epidemią XXI wieku. Publikacja zbiera najważniejsze statystyki z komentarzami ekspertów oraz poruszające historie osób, które w wyniku przymusowej kwarantanny narażone są na pogłębiającą się samotność. Doświadczenie to – jak pokazują dane – ma realne konsekwencje zarówno dla zdrowia psychicznego, jak i fizycznego.

– W ostatnich dniach świat niepostrzeżenie się zmienił. Dziś zamiast „wyjdź z domu” samotni (i wszyscy w ogóle) słyszą: zostań, nie wychodź, w ten sposób uratujesz innych. Dla niektórych może to brzmieć jak wyrok – mówi Joanna Sadzik, prezeska Stowarzyszenia WIOSNA, organizatora Szlachetnej Paczki. – Samotność to doświadczenie, które może nieść – a jak pokazuje nasz raport – bardzo często niesie dramatyczne konsekwencje.

Samotność zabija. Dosłownie

– Cieszyłam się na tę operację. W szpitalu przynajmniej przez kilka dni miałabym opiekę i towarzystwo – czytamy w jednej z wypowiedzi zawartych w Raporcie o Samotności. Wielu seniorów musi regularnie korzystać z usług medycznych, do których dostęp – i tak już niełatwy – nagle został im drastycznie ograniczony. Co więcej, spotęgowane poczucie samotności związane z przymusową kwarantanną może wywoływać dodatkowe konsekwencje zdrowotne.

– Osoby starsze, w większości kobiety, żyją często w jednoosobowych gospodarstwach domowych. Jest to sytuacja sprzyjająca rozwojowi poczucia samotności i depresji. One z kolei wpływają negatywnie na zdrowie fizyczne osób starszych – komentuje dr hab. Ryszard Szarfenberg, pracownik naukowy Uniwersytetu Warszawskiego. – Gdy osoby starsze znajdują się już w szpitalu czy w kwarantannie, samotność i izolacja łączą się z chorobą.

Jednoosobowych gospodarstw domowych jest dziś w Polsce aż pięć milionów. Oznacza to, że co czwarty nasz sąsiad wraca do pustego mieszkania. Albo – jak teraz – jest w nim uwięziony. A samotność zabija. Jak pokazują dane z Raportu o Samotności, chroniczne poczucie samotności zwiększa prawdopodobieństwo wczesnej śmierci o 14%. Aktywuje procesy, przez które spada odporność organizmu i zwiększa jego podatność na infekcje. Koło się zamyka.

Uciec? Nie można nawet myślami

W jego życiu pandemia z pozoru zmieniła niewiele. Sparaliżowany i od kilkunastu lat przykuty do łóżka i tak prawie nigdy nie opuszcza mieszkania. Jest całkowicie zdany na pomoc swojej mamy. – Martwię się o nią. Ma już 77 lat i też powinna teraz zostać w domu. Ale nie mamy nikogo, kto by nam pomógł. Więc wychodzi po zakupy, naraża się – mówi pan Paweł. Co by się stało, gdyby jej zabrakło? – Musiałbym chyba poszukać kogoś, kto da mi śmiertelny zastrzyk. Sam nawet tego nie jestem w stanie zrobić.

To tylko jedna z historii zawartych w najnowszym raporcie Paczki. Samotność u wielu niszczy ciało, ale jeszcze częściej spustoszenie czyni w duszy.

– Samotność. To jest cierpienie głębokie. A samotność w bólu, albo w oczekiwaniu śmierci, albo w poczuciu bezradności to jest cierpienie bezgraniczne – komentuje prof. Bogdan de Barbaro, wieloletni pracownik naukowy Collegium Medicum UJ.

– Samotność, izolacja, brak możliwości rozmowy z kimś życzliwym – to sytuacja, która bardzo negatywnie odbija się na stanie psychicznym człowieka – dodaje dr Barbara Smolińska, psychoterapeuta. – Mamy w sobie, głęboko zakorzenioną, potrzebę relacji. Im bardziej sytuacja zewnętrzna jest, tak jak teraz – nowa, zaskakująca, niebezpieczna, nie do końca przewidywalna, tym bardziej ta potrzeba jest silna.

Rusza infolinia wsparcia dla seniorów

– Jedni próbują pandemię ryzykancko lekceważyć, inni popadają w lęk, jeszcze inni chowają się do własnej dziupli wyposażonej w piwo i seriale telewizyjne. Każda z tych postaw jest zrozumiała […]. Ale w tej sytuacji tym ważniejsze jest, czy potrafimy nie tylko zajmować się sobą, ale także dać wsparcie tym, których cierpienie jest ciche i niechętnie przez nas zauważane – podkreśla prof. Bogdan de Barbaro.

Raport o Samotności to diagnoza społecznego problemu, na który odpowiedzieć musimy wszyscy, solidarnie, jako społeczeństwo. Wolontariusze Paczki od ponad 2 tygodni pomagają w zakupach, w realizacji recept i w sprawach urzędowych. Dzwonią do seniorów i poświęcają im czas. Docierają do osób, które z różnych względów nie są objęte pomocą miast i instytucji.

Nową inicjatywą Szlachetnej Paczki jest uruchomienie infolinii wsparcia dla osób starszych, które w obliczu pandemii koronawirusa walczą ze spotęgowaną samotnością.

„Dobre słowa – telefon dla seniorów” działa codziennie w godzinach 10.00–12.00 i 17.00–19.00 pod numerem: 12 333 70 88.

Telefon od seniora odbierze specjalista – doświadczony psycholog lub terapeuta, który będzie w stanie zapewnić niezbędne wsparcie emocjonalne. To ważne, żeby o telefonie dowiedziały się osoby starsze. “Dobre słowa” mają zagościć tam, gdzie są seniorzy – szczególnie w szpitalach, ale też w domach opieki, na klatkach schodowych czy w sklepach, dlatego zachęcamy, aby opowiedzieć o infolinii znajomym, poinformować sąsiadów. Niech starsi i samotni wiedzą, że ktoś na nich czeka. Każdy kto wesprze akcję finansowo, pomaga tym, dla których powstała.

Samotność to prawdziwy koszmar. Ale by ją zwyciężyć, wystarczy drugi człowiek. Możesz pomóc tym, którzy dzisiaj najbardziej tego potrzebują.

Więcej na www.szlachetnapaczka.pl.”

https://publicystyka.ngo.pl/po-takich-jak-ja-nawet-karetka-nie-przyjedzie-po-co?fbclid=IwAR2Zhyf3B3Zl-gU6h4b-pA2cj2UBOckWx_RjQ_pIUmyW8Bw_JL0TD1v8tas

Obraz może zawierać: paski

Obraz może zawierać: roślina, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: drzewo, roślina, niebo, dom, na zewnątrz i przyroda

PiS daje nam do zrozumienia – zdychaj narodzie!

 

Obraz może zawierać: roślina i kwiat

Dziś mamy Walentynki i chociaż z Mężem dbamy o siebie cały rok, to w ten dzień miło dostać Walentynkę i tak chyba lubią wszystkie kobiety i mężczyźni też!

To taki szczegół osobisty, który sprawia, że w ten dzień jesteśmy dla siebie jeszcze bardziej dobrzy!

Jednak życie toczy się i w innym wymiarze, nie zawsze pozytywnym, a wręcz bulwersującym.

Tak jak pisałam w poniższej notce o tym, że w Polsce rośnie wskaźnik zachorować na raka i statystycznie jest to już milion zmagającym się z nowotworem.

Chorują małe dzieci i chorują dorośli, a więc choroba jest bardzo agresywna, gdyż chorują już wszyscy na wielką skalę mniej, odporni, albo genetyczni.

Tymczasem wczoraj w Sejmie odbyło się głosowanie na temat komu należy przeznaczyć 2 miliardy!

Marszałek Grodzki przeprowadził sesję w Senacie, że ta ogromna kwota powinna trafić na leczenie onkologiczne, ale w Sejmie przegłosowano większością, że ta potężna kwota trafi do Kurskiego propagandy, w której stosuje się mowę nienawiści i hejtowanie opozycji, oraz manipulację!

Mowę przewodnią miała wygłosić posłanka Wielgus, ale odebrano jej głos i w konsekwencji dopuszczono do głosu niejaką Joannę Lichocką!

Nawet nie wiem z czego ta kobieta słynie prócz hejtowania na Twitterze, ale to co zrobiła potem – jak 2 miliardy złotych dostała kurwizja Kurskiego poszło w świat!

Otóż w ławie sejmowej z szyderczym uśmiechem, pokazała nie tylko opozycji faka środkowym palcem, ale pokazała go wszystkim ludziom chorującym  w Polsce na raka, a choruje milion ludzi!

Po tym wszystkim Kaczyński przywołał ją do porządku z grobową miną, bo się zorientował, że ten gest zaszkodzi mu w wyborach prezydenckich, gdyż Polakom otworzyły się oczy w ciągu 12 godzin po tym chamskim ruchu!

Ludzie zaczynają przecierać oczy ze zdumienia i widzą, że zdrowie Polaków PiS ma w środowym palcu czyli – zdychajcie!

Te dwa miliardy zostaną przeznaczone na kampanię Adriana, ale chamska posłanka być może pogrzebała go środkowym palcem czym dała do myślenia Kaczyńskiemu!

Misiowej Lichockiej oczko przesunęło się jakoś w bok, a ja jej radzę zrobić gruntowne badania, bo być może misowa nie wie, że jest chora na raka, bo statystycznie wszyscy mamy w sobie raka wg. lekarzy!

Obraz może zawierać: 1 osoba, siedzi, tekst „N Państwo, gdybym chciała pokazać gest środkowego palca posłom PO, którzy po chamsku zachowywali się na sali plenarnej to bym to zrobiła. Przesuwałam dwukrotnie palcem pod okiem, energicznie bo byłam zdenerwowana." Posłanka Joanna Lichocka”

Niech to szlag z tą opozycją!

Nie ma prawie dnia, aby nie wkurzyć się na PiS, ale i na opozycję!

Opozycja nie wyciągnęła żadnych wniosków z tego, że Komorowski miał wygrać wybory, a je przegrał.

Opozycja przegrywa każde kolejne wybory od prawie 5 lat i tylko Senat wygrał znikomą ilością głosów!

Opozycja potrafi teraz tylko, kiedy rządzi PiS, przechadzać się po korytarzach sejmowych i udzielać  wywiadów, że zrobią wszystko by Duda przegrał wybory i krzyczy, że to ich kandydat, kandydatka z pewnością pokona Dudę!

Guzik pokona Dudę Kidawa – Błońska, kiedy jej „kolegówny” z partii robią w Sejmie błąd za błędem i opozycja pomaga PiS-owi przepychać ich ustawy!

Dziś znowu dwa babole z Koalicji Obywatelskiej pomogły rządzącym w głosowaniu w sprawie dotacji na telewizję Kurskiego, bo śnięte ryby jakby się z PiS dogadały i pomogły, bo czytamy:

„Za co wy bierzecie kasę?! Nawet nie patrzą za czym głosują tylko niczym maszynki do głosowania robią jak im rozkażą, a i tego nie potrafią nawet do końca wykonać!

Przy 228 posłach PiS na sali głosowanie mogło zostać uznane za nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji (poniżej 50 proc. z 460 uprawnionych do głosowania). Wystarczyło, że wszyscy posłowie opozycji nie wezmą udziału w głosowaniu.

Było blisko, ale ostatecznie w głosowaniu wzięło udział 230 posłów, czyli dokładnie tylu, ilu potrzeba, by zostało ono uznane za ważne. Poza 228 członkami partii rządzącej głos oddały dwie posłanki opozycji: Iwona Śledzińska-Katarasińska oraz Małgorzata Tracz z PO-KO”.

Za polsatnews.pl

CD.:

Obraz może zawierać: 2 osoby, tekst

Tymczasem PiS robi z Polską i z nami, co im się tylko zamarzy i oto zbliża się Apokalipsa w wymiarze sprawiedliwości, bo opozycja zamiast być zwarta i gotowa, to bierze tylko kasę za szczekanie na korytarzach sejmowych!

Ludzie się obudzą kiedy Polska wyleci ze strefy Schengen, a na przekroczenie granicy potrzebny będzie paszport.

Ludzie się obudzą kiedy ceny tak poszybują, że zwykły śmiertelnik będzie się drapał po dupsku jak przeżyć miesiąc!

Jestem wściekła, że głosowałam na opozycję i zrobiłam wielki błąd, ale z drugiej strony Lewica też jest miękka jak plastelina i masz babo placek.

Obraz może zawierać: tekst „CHYBA JUŻ NIE MA POLSKI PROKURATURA CBA NIE PRZYJMUJĄ ZAWIADOMIEŃ PRZESTĘPSTWACH PIS KARCZEWSKI KUCHCIŃSKI BANAŚ KACZYŃSKI MACIEREWICZ KAMIŃSKI ZIOBRO JAKI CZUJĄ SIĘ JUŻ BEZPIECZNIE SĄDY JUŻ NIE SĄ POTRZEBNE WYBORCY PIS CHOĆ IDIOCI TEŻ ZA ZAPŁACĄ IDOTA PŁACI PODWÓJNIE”

Dzień pracy i polityki!

 

Obraz może zawierać: 1 osoba, stoi i tekst

Dziś był bardzo ciekawy dzień, bo nadal z Mężem ulepszamy coś w domu i zeszło nam na poprawkach, odświeżeniu, wyczyszczeniu prawie cały dzień.

W międzyczasie oglądaliśmy Sejm i słuchaliśmy wszystkiego, co się w nim działo, a działo się bardzo dużo.

Wysłuchaliśmy exspose premiera Morawieckiego i stwierdziłam, że takich kłamstw, przeinaczeń, konfabulacji nigdy nie opowiadał żaden były premier mojego kraju!

Opowiadał „Baśnie Braci Grimm” i z „Mchu i Paproci”!

Skąd w ludziach jest taki gen, który bez mrugnięcia okiem pozwala  kłamać  jak najęty.

Potem była kontra i wszedł na mównicę Schetyna, a wówczas prezes – zwykły poseł wyszedł z sali plenarnej, a za nim Gowin i Ziobro na naradę!

Wcześniej po expose Morawiecki dostał bukiet na bogato z moich podatków i o dziwo – nie podał ręki Kaczyńskiemu, a ludzie mówią, że takie gesty prezes pamięta i nie daruje, a więc niech Morawiecki się pakuje! 😀

Gowin ma u siebie 18 szabel i zagroził prezesowi, że nie zagłosuje za tymi sprawami z ZUS i dlatego prezes się wycofał czując klęskę.

Na mównicę wszedł Adrian Zanberg i tak dołożył Morawieckiemu, że ten siedział z opuszczoną głową i wyglądał jak kot srający na puszczy!

Ogłaszam więc, że jeśli Zanberg wystartuje na Prezydenta, to będzie mój Prezydent.

Dlaczego?

  • bo ma wszechstronną wiedzę,
  • nie macha rękoma jak mówi,
  •  mówi składnie nie jąkając się,
  • ma prezencję i wydaje się być szczerym.

Matematyka nie kłamie i Morawiecki dalej będzie premierem, ale PiS-owi zaczyna wiać wiatr w oczy i widać w oczach prezesa strach!

Gowin drepcze Morawieckiemu po piętach.

Dobranoc, bo jestem zmęczona, ale wydaje się, że wszystko idzie po mojej myśli i dziś prezes będzie miał noc „gowinową”.

Wrócę jeszcze do remontu łazienki, którą chcą nasze Dzieci, abyśmy zrobili w niej remont.

Tylko nikt nas nie pyta skąd mamy wziąć 10 tysięcy skoro moja śp. Mama po sobie nie zostawiła mi ani grosza!

Matka skierowała mnie do Sądu, bym walczyła o zachowek i mam duże szanse, ale to  trwa!

Ona miała chyba tylko jedną córkę, a ze mnie zrobiła czarną owcę w rodzinie, choć sobie nie przypominam bym ją gnębiła!

Robimy więc lifting i jak na razie musi tak być.

Na stare lata nie mamy zamiaru zbijać płytek, bo te są jeszcze przyzwoite, a my ludzie starsi oszczędzimy sobie armagedonu!

Dla nas ważniejsze jest zdrowie i być może porwiemy się na remont, ale po liftingu nie spieszy się nam!

Obraz może zawierać: w budynku