Archiwa tagu: rocznica

Rocznica!

To ju偶 min臋艂o sze艣膰 lat, kiedy 6 czerwca 2013 roku – zacz臋艂am pisa膰 bloga!

Podobny obraz

Dzi艣 jest wi臋c moje 艣wi臋to i gratuluj臋 sobie, 偶e wytrzyma艂am tak d艂ugo i ciesz臋 si臋 mocno, 偶e przede wszystkim pozna艂am tym sposobem bardzo, wiele os贸b, kt贸re tu wpadaj膮, a i sobie gratuluj臋, 偶e pozna艂am Was!

Wypijmy wi臋c szmapana i bad藕my sobie bliscy,聽 mili i niech nas blogi prowadz膮 do wzajemnego szacunku, uznania i 偶yczliwo艣ci.

Znalezione obrazy dla zapytania szampan ruchomy

Sze艣膰 lat temu postanowi艂am na ONET za艂o偶y膰 bloga i kompletnie nie mia艂am na niego pomys艂u.

Jednak z czasem dosz艂am do wniosku, 偶e skoro nazwa艂am bloga „Lustro codzienno艣ci”, to musz臋 publikowa膰 notk臋 codziennie i tak te偶 si臋 dzieje.

Kiedy ONET likwidowa艂 swoj膮 blogow膮 platform臋, to by艂am za艂amana i szuka艂am na w艂asn膮 r臋k臋, jak i gdzie przenie艣膰 swoje tre艣ci i jak to zrobi膰?

Drog膮 pr贸b i b艂臋d贸w uda艂o si臋 nie straci膰 notek i oto od dw贸ch lat jestem na WP聽 ku mojemu zadowoleniu, bo na tej palatformie jest o wiele 艂atwiej znale藕膰 nowych czytelnik贸w i docieranie na blogi jest bajecznie 艂atwe.

Chwal臋 sobie wi臋c przeniesienie bloga na WP, gdy偶 ludzie tutaj szybciej si臋 poznaj膮.

Owszem ONET poleca艂 wiele moich notek i statystyka si臋ga艂a mi do ponad milion ods艂on, ale dopiero na WP pozna艂am bli偶ej ludzi, kt贸rzy pisz膮c blogi spotykaj膮 si臋 szybciej za pomoc膮 inteligentnego programu.

Blog prze偶y艂 te偶 wstrz膮sy, bo z powodu mojego bloga by艂am wzywana na Policj臋 i Prokuratur臋, bo hejterka si臋 upar艂a i robi艂a zrzuty z cytat贸w i koniecznie chcia艂a mnie wsadzi膰 do pierdla. Nie uda艂o si臋 biedaczce.

Blog ma te偶 sukcesy, bo jeden wpis tra艂i na 艂amy ksi膮偶ki, a tak偶e odnalza艂a mnie kole偶anka, z kt贸r膮 si臋 nie widzia艂ysmy ponad 40 lat.

Sk膮d bior臋 tematy do pisania? Z 偶ycie bior臋, ze wspomnie艅, a tak偶e wyjazd贸w i spacer贸w po mie艣cie.

Uwieczniam tak偶e rodzinne spotkania i pory roku i w zasadzie wszystko nadaje si臋 do opisania, a polityka tym bardziej.

Gdybym wydrukowa艂a ka偶d膮 notk臋 jako pojedy艅cz膮 stron臋, to „tomiszcze” sk艂ada艂oby si臋 z ponad 2 tysi膮ce stron.

Lubi臋 pisa膰 i to mi daje rado艣膰 i jeszcze raz zapraszam na szampana!

Znalezione obrazy dla zapytania szampan ruchomy

W poszukiwaniu przyjaci贸艂!

Znalezione obrazy dla zapytania plotkara

Cz艂owiek jest zwierz臋ciem stadnym i mimo, 偶e na 艣wiecie jest wci膮偶 tyle pustych miejsc, sprzyjaj膮cych do 偶ycia, to ludzie t艂ocz膮 si臋 w miliony w miastach takich jak Tokio, Pekin, Moskwa, Nowy Jork, Warszawa i tak dalej.

Ludzie mieszkaj膮 w wielkich metropoliach, gdzie ju偶 trudno palec w艣cibi膰, a i tak do siebie lgn膮.

Jestem samotnikiem i wol臋 偶y膰 w spokojnym miejscu, bez tego ha艂asu, zgie艂ku, autobus贸w, tramwaj贸w, samochod贸w osobowych i smogu!

Mo偶e i jestem odludkiem, ale tak mi dobrze jest, 偶e nie musz臋 przedziera膰 si臋 przez t艂umy ludzi spiesz膮cych do metro i nie musz臋 szuka膰 miejsca dla zaparkowania samochodu, czy te偶 艂azi膰 po galeriach, gdzie ludzie si臋 mijaj膮 i na siebie nie patrz膮, nie u艣miechaj膮 i nie rozmawiaj膮 ze sob膮.

Powsta艂a tendencja we wsp贸艂czesnym 艣wiecie, 偶e ch臋tnie zawi膮zujemy przyja藕nie w Internecie i cho膰 ludzie si臋 kompletnie nie znaj膮, to nazywaj膮 innych ludzi przyjaci贸艂mi i to jest matrix, 偶e ufamy bardziej ludziom w sieci, ani偶eli w realu.

W 艣wiecie realnym jest tyle ludzi samotnych – opuszczonych przez rodziny, kt贸rzy t臋skni膮 i czekaj膮 cho膰by na telefon od bliskich i jak偶e cz臋sto umieraj膮 samotnie, albo w hospicjum.

Nie jestem samotna, bo z M臋偶em mamy siebie, a gdzie艣 tam s膮 w swoim 艣wiecie nasze Dzieci, kt贸re pami臋taj膮 o staruszkach.

Mam tyle lat, co mam i prze偶y艂am ju偶 kawa艂 czasu z moim M臋偶em i dzi艣 stukn臋艂a nam 43 rocznica 艣lubu, kt贸r膮 sp臋dzili艣my razem – we dwoje.

Dosta艂am kwiaty i 偶yczyli艣my sobie jeszcze par臋 lat razem w jako takim zdrowiu i taka celebracja rocznicy zupe艂nie nam wystarcza.

Wiem, 偶e ten wpis jest bardzo chaotyczny i zmierzam do meritum.

Mam za przyjaciela, mi艂o艣膰, za towarzysza na co dzie艅 tylko mojego M臋偶a i chwa艂a, 偶e go mam.

W swoim ju偶 do艣膰 d艂ugim 偶yciu mia艂am tylko jedn膮, prawdziw膮 przyjaci贸艂k臋 o imieniu Mariola.

Pozna艂y艣my si臋 na psychoterapii i po艂膮czy艂y nas wsp贸lne prze偶ycia i tak mog艂y艣my ze sob膮 rozmawia膰 od rana do wieczora – spaceruj膮c cz臋sto po parku pod r臋k臋.

W takim wielkim 艣wiecie mia艂am j膮 jedyn膮, kt贸rej mog艂am si臋 wygada膰, a ona mnie i nigdy to nie wysz艂o w formie plotek i gadania.

Jak偶e trudno w tym 艣wiecie znale藕膰 jest prawdziw膮, bratni膮 dusz臋 w tych miliardach istnie艅 ludzkich, a mo偶e to ze mn膮 jest co艣 nie tak, 偶e spotka艂am na swojej drodze tylko jedn膮 bratni膮 osob臋?

Dzi艣 otrzyma艂am telefon i pewna pani zaprasza艂a mnie na kaw臋, ale znaj膮c j膮 ze 艣widruj膮cych oczek, takich, co to prze艣wietlaj膮 ludzi na wylot – odm贸wi艂am i wymiga艂am si臋.

Okropnie jestem ostro偶na i stroni臋 o ludzi kochaj膮cych plotki, kiedy ta osoba wie o mnie wi臋cej, ni偶 ja sama o sobie i my艣l臋, 偶e nic nie straci艂am.

O ironio losu – mam wirtualn膮 przyjaci贸艂k臋 i nie boj臋 si臋 tej przyja藕ni tak nazwa膰, z kt贸r膮 pisz臋 od trzech lat, codziennie i jest jak kamie艅 w wod臋 – pozdrawiam Ciebie „A” i dzi臋kuj臋 za Twoje wsparcie.

Dlaczego jestem tak trudna w kontaktach, ano dlatego, 偶e pewna pani by艂a go艣ciem聽 w moim domu dawno temu, ale to nie mnie przychodzi艂a odwiedza膰, a mojego M臋偶a i mo偶e dlatego mam w sobie ten dystans do kobiet, bo z m臋偶czyznami zawsze si臋 艣wietnie dogadywa艂am i dogaduj臋 – tak jest bezpiecznie!

 

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: co najmniej jedna osoba, kwiat i ro脜聸lina

Pami臋tajmy o Powsta艅cach, bo tak szybko odejd膮!

Wszyscy mamy moralne prawo do dzi臋kowania ludziom walcz膮cym w Powstaniu Warszawskim – wszyscy pr贸cz tego „rz膮du”!

Oto nadesz艂a 74 Rocznica Wybuchu Powstania Warszawskiego i pami臋tajmy o Powsta艅cach, bo tak szybko odejd膮!

Zosta艂a ich garstka i powinni艣my uwa偶nie ws艂uchiwa膰 si臋 w ich opowie艣ci i wspomnienia, bo za chwil臋 wszystko b臋dzie ju偶 tylko na papierze, a Oni ju偶 nic wi臋cej nam nie powiedz膮.

Czy Powstanie by艂o potrzebne, to na ten temat do dzi艣 spieraj膮 si臋 historycy, ale si臋 odby艂o i ludzie poszli w b贸j, aby ratowa膰 swoje, ukochane miasto i Polsc臋!

Dzisiaj „Prezydent” na rocznicznicowym spotkaniu wydziera艂 si臋, bo nie m贸wi艂, ale bredzi艂 co艣 o wolnej Warszawie!

A ja si臋 pytam jakiej wolnej Warszawie, kiedy jedna z Powsta艅c贸w – Wanda Tracz Stawska, kiedy by艂 protest os贸b niepe艂nosprawnych w Sejmie chcia艂a ich wesprze膰, ale nie zosta艂a wpuszczona do niego!

Jakiej wolnej Warszawie, kiedy Warszawa od trzech lat otoczona jest barierkami, a Sejm jest zamkni臋ty na statystycznego Polaka, bo tak si臋 ten rz膮d Polaka boi.

Pani Wanda urodzi艂a si臋 w 1926 roku i swoj膮 m艂odo艣膰 po艣wi臋ci艂a walce o Polsk臋, ale nie wpuszcza si臋 Jej do Sejmu i potraktowano J膮 jak wichrzycielk臋!

Jakim wi臋c prawem ten rz膮d czci Powsta艅c贸w, kiedy nimi poniewiera bez szacunku dla Ich dokona艅, a politycznie ociepla si臋 w ostatnich, 偶yj膮cych Powsta艅cach.

Warszawa obwarowana i nied艂ugo temu rz膮dowi mo偶e przyj艣膰 taki pomys艂, aby Powstanie nazwa膰 imieniem Jadwigi Kaczy艅skiej, bo w tym kraju wszystko musi by膰 Kaczy艅skie.

Wypuszczono wed艂ug „Prezydenta” w wolnej Warszawie tysi膮ce Policjant贸w i postawiono na przeciw Narodowi protestuj膮cego w imi臋 艂amania, notorycznego Konstytucji!

Wypuszczono na Warszaw臋 tajniak贸w w cywilu, kt贸rzy maj膮 za zadanie rozpracowanie niekt贸rych ludzi, kt贸rzy maj膮 odwag臋 nie zgadza膰 si臋 z tym rz膮dem!

Czy to jest wolna Polska, kiedy skuto kobiet臋 w kajdany i kilka godzin przes艂uchiwano tylko za to, 偶e na biurze Czaba艅skiego napisa艂a – PZPR?

Postawiono jej zarzut niewsp贸lmierny do wykroczenia, a teraz poszukuj膮 m艂odego cz艂owieka w Szczecinie, kt贸ry zawiesi艂 koszulk臋 na pomniku 艣p. Lecha Kaczy艅skiego z napisem – Konstytucja!

W wolnej Polsce to ja 偶y艂am 27 lat, a teraz widz臋 jak ten rz膮d nas si臋 boi i robi wszystko, aby si臋 od tego Narodu odgrodzi膰 i wystawia wszelkie 艣rodki represji po to, aby艣my si臋 bali tej w艂adzy, a wi臋c jest jak za PZPR!

Ze zwolennikami tego nierz膮du nawet nie warto wchodzi膰 z dyskurs, bo oni popieraj膮 te hordy Policji, te barierki, to 艂amanie Konstytucji i wszystko im si臋 podoba.

Wydrapi膮 oczy, zmia偶d偶膮 s艂owami, opluj膮, ale jest takie powiedzenie, 偶e:

„Kiedy dra艅stwo sp贸艂kuje z g艂upot膮, b臋karty s膮 wyj膮tkowo odra偶aj膮ce”.

I aby by膰 uczciw膮 i zgodn膮 ze sob膮, to spot Trzaskowskiego, kt贸ry ubiega si臋 o w艂adz臋 w Warszawie z 2009 roku, te偶 jest cholernie odra偶aj膮cy! Nie 偶ycz臋 mu wygranej!

Ale je艣li nie on, to kto!

 

Znalezione obrazy dla zapytania anna powstaniec nie wpuszczona do sejmu

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Zofia Karp脛聶cka.

Jak wyrazi膰 sw贸j gniew, kiedy z Polski zrobili chlew!

Dzisiaj obchodzili艣my, a raczej oni obchodzili 550 rocznic臋 polskiego parlamentaryzu, a wygl膮da ona tak – od 3 lat pod rz膮dami PiS.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Radek Sienkiewicz.

Na t臋 okolicno艣膰 zosta艂 wypo偶yczony ogromny namiot聽 za 1 milion z艂otych na 40 minut, aby Adrian m贸g艂 wyg艂osi膰 swoje k艂amstwa, bo nie nazw臋 tego or臋dziem!

My艣la艂am, 偶e skoro namiot, to mo偶e pobaluj膮 w nim, rozpal膮 grilla, pota艅cz膮 do piosenki ach te oczy zielone!, a tu nic, tylko n臋dzna i k艂amliwa mowa!.

Warszawa dzi艣 wygl膮da艂a znowu jak zamkni臋ta twierdza z Policj膮 i barierkami, a ludzie protesuj膮cy za p艂otami – istna warownia w 550 rocznic臋 polskiego parlametaryzmu. Zgoza, 偶e tak teraz wygl膮da parlamentaryzm:

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika El脜录bieta Maria Saga.

Dziennikarze nie wpuszczeni, a o kamerach mowy nie by艂o, a wi臋c jest to ob艂uda i strach w oczach tego rz膮du!

Dzi艣 w Sejmie odbywa艂a si臋 komisja w sprawie niepe艂nosprawnych i ich 40 dniowego stajku.

Niestety, ale ci, co strajkowali nie zostali wpuszczeni na t臋 komisj臋 i otrzymali zakaz wst臋pu do Sejmu do 27 maja 2020 roku!

Nie wiem jak wyrazi膰 sw贸j gniew, kiedy PiS z Polski zrobi艂 chlew!

A teraz sobie otw贸rzcie ten poni偶szy clip, a gwarantuj臋, 偶e troch臋 z艂o艣ci na to, co robi膮 z Polsk膮 odrobin臋 minie, bo znajdzie uj艣cie i b臋dzie to oznacza艂o, 偶e nie tylko my ubolewamy nad tymi rz膮dami, a te偶 tw贸rcy takich clip贸w jak ten:

Co艣my zrobili z 偶ycia, ach, co艣my zrobili?
Nie szukajcie w tych s艂owach przyjaciele mili,
偶adnej my艣li zakl臋tej – nie s膮 my艣l膮 偶adn膮
To po prostu melodia zapomniana dawno,
kt贸ra powraca do nas
I w nocy wyrasta jak srebrny bukiet kwiat贸w nad dachami miasta.
(…)
Na niebie p贸藕ne gwiazdy wychodz膮 z ukrycia
I wiatr przynosi z lekka lekkie ch艂odu dreszcze
Co艣my zrobili z 偶ycia? Co zrobimy jeszcze?
Zapatrzeni drapie偶nie z czarnej g艂臋bi lasu
Na nowy 艣wit, co p艂ynie
W starych r臋kach czasu.

Stanis艂aw Bali艅ski

To ju偶 42 lata – razem!

Zdj臋cie u偶ytkownika El偶bieta Maria Saga.

Dzisiaj u mnie – w zachodniej cz臋艣ci Polski by艂a prawie wiosna.

Wysz艂o s艂o艅ce i stopnia艂y resztki 艣niegu, a ludzie rozpinali p艂aszcze i kurtki.

Jeszcze wi臋cej takiej pogody, a przyrodzie si臋 pomiesza wszystko.

Pami臋tam w 1976 roku – 24 stycznia, kiedy w moim mie艣cie by艂a siarczysta zima, taka sk膮pana w s艂o艅cu i by艂o pi臋knie.

Mia艂am 20 lat i bieg艂am przez p贸艂 miasta do fryzjera, bo w tym w艂a艣nie dniu sobie przysi臋gali艣my mi艂o艣膰 i wierno艣膰 – tak膮 do ko艅ca 偶ycia.

No i dzi艣 nam skoczy艂o 42 lata wsp贸lnego 偶ycia, cho膰 z t膮 mi艂o艣ci膮 i wierno艣ci膮 by艂o r贸偶nie – to uda艂o nam si臋 ocali膰 nasz zwi膮zek.

Mamy z tego zwi膮zku dwie cudne C贸rki i troje cudownych Wnuk贸w!

Jeste艣my szcz臋艣ciarzami!

Dzi艣 robili艣my sobie drobne przyjemno艣ci i od M臋偶a dosta艂am prezent, a ja buszowa艂am w kuchni, bo do mego M臋偶a trafia – przez 偶o艂膮dek do serca.

Zrobi艂am dla M臋偶a tatar z wo艂owiny wg. przepisu Magdy Gessler!聽 馃榾

Wyszed艂 smaczny, cho膰 z dekoracj膮 mam zawsze k艂opoty.

Wieczorem M膮偶 mi zadedykowa艂 disco – polo – „偶ono moja” i tak ko艅czymy nasze, ma艂偶e艅skie 艣wi臋to!聽 馃榾

Mo偶e uda si臋 do偶y膰 nast臋pnej – mo偶e!

We wpisie mog膮 by膰 b艂臋dy, bo mi t艂umaczy tekst na angielski!

Zdj臋cie u偶ytkownika El偶bieta Maria Saga.

Ma艂a rocznica mego bloga!

9 czerwca 2013 roku, w godzinach porannych za艂o偶y艂am sobie bloga.

Dzi艣 stukn臋艂o w艂a艣nie 4 lata!

Nie by艂o dnia, abym nie mia艂a czasu, aby doda膰 now膮 notk臋.

Pisz臋 przewa偶nie wieczorem i jest to dla mnie czysta przyjemno艣膰.

Tematy s膮 zr贸偶nicowane i w zasadzie zawsze jest o czym napisa膰.

Obserwuj臋 i s艂ucham, a tak偶e robi臋 zdj臋cia i tematy jako艣 same do g艂owy przychodz膮.

Pisz臋 dla siebie, a mo偶e i dla Wnucz膮t, kt贸re kiedy dorosn膮 znajd膮 bloga babci w sieci.

Lubi臋 dobre kino i je艣li film mi si臋 podoba艂, to go na blogu rekomenduj臋 te偶.

Jest du偶o temat贸w politycznych, kt贸re te偶 mnie interesuj膮 i czasami politycznie si臋 wy偶yj臋 na klawiaturze!

Mam opublikowanych 1921 wpis贸w i sama nie wiem jak to si臋 sta艂o! 馃榾

Codziennie bloga odwiedza oko艂o 100 os贸b i to te偶 mnie cieszy oczywi艣cie, cho膰 je艣li jest mniej, to nie dr臋 szat.

Czasami mam wen臋 i napisz臋 nieudolny wiersz, ale skoro dusza krzyczy o rymy, albo nie rymy, to co艣 tam si臋 stworzy.

Mia艂am momenty za艂amania, 偶e chcia艂am bloga zamkn膮膰 raz na zawsze, ale potem ten z艂y humor mi mija艂. 馃榾

Nie wiem ile czasu jeszcze b臋d臋 pisa艂a, bo to zale偶y od tego jak mi zdrowie pozwoli, ale jak na razie nie zanosi si臋 na nic z艂ego.

Pozdrawiam przyjaci贸艂 bloga i nieprzyjaci贸艂 te偶. Macham wiosennie!

Ale dzi艣 te偶 nie spoczn臋 na laurach i wstawi臋 tekst „cudzy” tym razem, bo jutro mamy kolejn膮 miesi臋cznic臋 katastrofy smole艅skiej i ju偶 si臋 boj臋, bo wydarzy膰 si臋 mo偶e co艣 niepokoj膮cego.

Pocieszaj膮ce jest to, 偶e ko艅czy si臋 paliwo w obchodach tej katastrofy na Krakowskim Przedmie艣ciu.

A wi臋c:

http://crowdmedia.pl/wysychajaca-zyla-zlota-miesiecznic-smolenskich/

Wysychaj膮ca 偶y艂a z艂ota miesi臋cznic smole艅skich.

A偶 74% uczestnik贸w sonda偶u przeprowadzonego przez Instytut Bada艅 Pollster uwa偶a, 偶e Prawo i Sprawiedliwo艣膰 powinno sko艅czy膰 z organizacj膮聽miesi臋cznic smole艅skich. Nie s膮dz臋, 偶eby kto艣 z organizator贸w przej膮艂 si臋 tym badaniem. Niemniej jednak jest to jasny sygna艂 oraz obraz skali upadku ca艂ej otoczki towarzysz膮cej od siedmiu lat katastrofie smole艅skiej. Je偶eli dodamy do tego spadek liczby os贸b wierz膮cych w zamach, to otrzymujemy egzemplifikacj臋 nieskuteczno艣ci ca艂ej narracji.

d momentu przej臋cia w艂adzy wybitnie nie idzie PiS-owi wyja艣nianie katastrofy smole艅skiej.聽Odzyskanie wraku mia艂o by膰 czym艣 prostym i czym艣 tak banalnym w sztuce, 偶e minister Waszczykowski jeszcze przed obj臋ciem urz臋du zapewnia艂, 偶e jest to tylko kwestia dobrej dyplomacji.聽Dzisiaj przekaz partyjny snuje si臋 w starym dobrym stylu. Po ponad roku rz膮d贸w niemo偶no艣膰 odzyskania wraku jest win膮 Platformy Obywatelskiej. Siedem lat szukania bomby i wybuch贸w mia艂o sw贸j fina艂 10 kwietnia, gdy Wac艂aw Berczy艅ski og艂osi艂, 偶e na pok艂adzie samolotu z Lechem Kaczy艅skim nast膮pi艂a eksplozja 艂adunku termobarycznego. Po miesi膮cu nie ma ani bomby na pok艂adzie oraz teorii o wysadzonym w powietrze prezydencie, ani samego przewodnicz膮cego podkomisji smole艅skiej, kt贸ry swoim nazwiskiem firmowa艂 te rewelacje. Takie niespe艂nione obietnice i szemrany ucieczkowicz na pewno nie pozosta艂y bez swojego odbicia na ostatnich badaniach opinii publicznej.

Zaledwie 14% uto偶samia si臋 z miesi臋cznicami smole艅skimi.聽Z jednej strony to du偶o, poniewa偶 nadal istnieje znacz膮ca 鈥 z punktu widzenia finansowego 鈥 grupa ludzi, kt贸r膮 mo偶na strzyc jak barany na r贸偶nego rodzaju pami膮tkach jak p艂yty dvd, zdj臋cia, ksi膮偶ki czy nawet raporty smole艅skie, kt贸re swego czasu mo偶na by艂o kupi膰 za jedyne 60 z艂otych. O tym jak ogromny jest to biznes, mo偶na by艂o przeczyta膰 w ksi膮偶ce by艂ego dziennikarza Gazety Polskiej, Leszka Misiaka pod tytu艂em 鈥濸rawicowe dzieci czyli blef IV RP鈥.

鈥(鈥)Nasze 艣ledztwo to by艂a 偶y艂a z艂ota dla Gazety Polskiej. (鈥)聽Sp贸艂ka NWP (Niezale偶ne Wydawnictwo Polskie przyp. autora)聽zarabia艂a, jak twierdzi艂a w rozmowie ze mn膮 sekretarka, miliony.聽Takiego samego sformu艂owania (o milionach) u偶y艂 potem rozmawiaj膮c ze mn膮 Antoni Macierewicz, a gdy zdziwi艂em si臋, potwierdzi艂: 鈥瀟ak, tak, miliony鈥. Po tragedii smole艅skiej prywatny koncern r贸s艂 w si艂臋 finansow膮. Uruchomi艂 portal internetowy niezalezna.pl, telewizj臋 VOD, a p贸藕niej Gazet臋 Polsk膮 Codziennie. P艂yty, gad偶ety, wszystko przynosi艂o doch贸d ogromny.(鈥) W redakcji 偶artowano na korytarzu m贸wi膮c o ludziach wydaj膮cych media 鈥瀞trefy wolnego s艂owa鈥: 鈥瀝odzina Soprano鈥, co mo偶e by艂o nadu偶yciem, ale kontekst nie pojawi艂 si臋 przypadkowo(鈥)鈥.

鈥(鈥) O finansowej motywacji Tomka Sakiewicza i Katarzyny Hejke dotycz膮cej Smole艅ska przekona艂em si臋, gdy w GPC pojawi艂y si臋 czo艂贸wki w stylu 鈥濼upolew zosta艂 zestrzelony鈥,聽niewiele ponad rok po katastrofie, bez 偶adnego merytorycznego uzasadnienia, co by艂o ewidentn膮 nadinterpretacj膮. (鈥) Tomasz Sakiewicz nakr臋ca艂 ten interes. A to p艂yty, nachalnie do艂膮czane do GP i podwy偶szanie jej ceny z 3,90 z艂 na 6.90 z艂. T艂oczenie p艂yt to koszta niewielkie w stosunku do narzuconej ceny, o tym zreszt膮 m贸wi艂o si臋 w redakcji. (鈥) Te p艂yty, kt贸re 鈥炁糰r艂y鈥, jak m贸wi艂o si臋 w redakcji (czyli wyj膮tkowo dochodowe) powielano w kolejnych wersjach. A trzeba podkre艣li膰, 偶e czytelnicy GP to w du偶ej mierze emeryci, kt贸rzy nie maj膮 nawet odtwarzaczy DVD, wi臋c Sakiewicz, kt贸ry zdaje sobie z tego przecie偶 spraw臋, wiedzia艂, 偶e 鈥瀗ie dotrze pod strzechy鈥 i 偶e s膮 to ludzie w wi臋kszo艣ci ubodzy. Ale s膮 tak g艂臋boko patriotyczni, ufaj膮cy Sakiewiczowi, 偶e wydadz膮 鈥瀘statni膮鈥 z艂ot贸wk臋, by kupi膰 gazet臋, cho膰by z p艂yt膮 z filmem, kt贸rego prawdopodobnie nie obejrz膮(鈥)鈥.

Od strony politycznej 14% to jest po艂owa elektoratu Prawa i Sprawiedliwo艣ci i tak jak pisa艂em na pocz膮tku, jest to generalnie pora偶ka obozu rz膮dz膮cego.聽Na zdrowy rozum, gdy dochodzi si臋 do w艂adzy i ma si臋 wszelkie narz臋dzia, 偶eby udowodni膰 swoj膮 wersj臋, a do tego wmawia si臋 przez 8 lat ca艂ej opinii publicznej, 偶e jest si臋 lepszym od reszty 艣wiata, to ten wynik powinien by膰 conajmniej razy dwa. Je偶eli jednak spojrzymy na liczby bezwzgl臋dne, to owe 14% jest nadal oko艂o milionem g艂os贸w. Albo inaczej. Nie milionem g艂os贸w, tylko milionem portfeli do wyczyszczenia z got贸wki, kt贸re za bardzo nie obchodz膮 w kontek艣cie Smole艅ska Jaros艂awa Kaczy艅skiego, ale s膮 bardzo po偶膮dane przez Tomasza Sakiewicza i orbituj膮ce wok贸艂 PiS-u 艣rodowiska lub stowarzyszenia, kt贸re wyros艂y na katastrofie smole艅skiej.

My艣licie, 偶e Tomasz Sakiewicz ze spokojem przyj膮艂 deklaracj臋 prezesa 鈥 w wywiadzie dla Onetu 鈥 偶e koniec miesi臋cznic b臋dzie wtedy, gdy zostan膮 wybudowane pomniki i pojawi膮 si臋 wst臋pne konkluzje dotycz膮ce 艣ledztw smole艅skich?聽Moim zdaniem by艂 bliski zawa艂u pomimo 6 milion贸w z艂otych, kt贸re wydusi艂 z Ministerstwa 艢rodowiska na prawicow膮 organizacj臋 ekologiczn膮.聽Miesi臋cznice smole艅skie聽ju偶 na zawsze wpisa艂y si臋 w krajobraz naszego kraju i b臋d膮 organizowane nawet wtedy, gdy spo艂ecze艅stwo b臋dzie m贸wi艂o w badaniach 鈥瀙recz z miesi臋cznicami鈥. B臋d膮 uskuteczniane nawet wtedy, gdy Jaros艂aw Kaczy艅ski powie do艣膰, bo kasa Tomaszowi Sakiewiczowi musi si臋 zgadza膰.

Wdowy smole艅skie s膮 r贸偶ne!

Wdowy i wdowcy po katastrofie smole艅skiej si臋 r贸偶ni膮. C贸rki i synowie, a tak偶e wnukowie te偶 si臋 r贸偶ni膮!

W tej konstelacji s膮 tacy, kt贸rzy w cicho艣ci obchodz膮 kolejn膮 miesi臋cznic臋, czy rocznic臋 i id膮 na groby swojego bliskiego, aby zapali膰 znicz, po艂o偶y膰 kwiaty i powspomina膰 i ja optuj臋 za takim upami臋tnieniem tego tragicznego wydarzenia.

Jednak s膮 te偶 tacy, kt贸rzy na tej tragedii si臋 politycznie wybili i powiedz膮 za Prezesem ka偶d膮 g艂upot臋,聽spogl膮daj膮c na stan konta i to jest haniebne!

Dzi艣, podczas obchod贸w 7 Rocznicy Katastrofy Smole艅skiej ponownie zostali艣my podzieleni przez rz膮dz膮cych i poczu艂am na twarzy kolejnego plaskacza, jako ta nie wierz膮ca w zamach, cho膰 przep艂aka艂am ca艂y, niemal dzie艅.

Tak, tak – ja komunistka i z艂odziejka, gorszy sort, 艂ajza – p艂aka艂am jak b贸br w 7 rocznic臋 tego strasznego wydarzenia!

Kogo obchodz膮 moje 艂zy? Kogo obchodz膮 艂zy tych bez parcia na polityk臋 i na stan konta?

Na pewno nie tych, kt贸rzy ponownie podsycili Nar贸d zamachem, bo tylko dzi臋ki Smole艅sku trzymaj膮 w 艂apach Polsk臋 od 1.5 roku.

Najwa偶niejsze w moim 偶yciu, to by膰 normaln膮 i cho膰 jestem seniork膮, to potrafi臋 rozr贸偶ni膰 prawd臋 od k艂amstwa.

Zadaj臋 sobie pytanie tylko – ile to szale艅stwo jeszcze potrwa?

Ile razy b臋d膮 zadawa膰 rany rodzinom, kt贸re powoli wychodz膮 na prost膮 i tylko pragn膮 spokoju, a kolejne, polityczne miesi臋cznice rozdzieraj膮 im 聽serca ka偶dego 10 miesi膮ca.

Ile jeszcze potrwa ten szale艅czy taniec na trumnach?

Pytanie retoryczne, cho膰 ja wiem, 偶e dop贸ki b臋d膮 przy w艂adzy!

Prezydencie – wstyd藕 si臋!

Na klawiatur臋 cisn膮 si臋 zdania i s艂owa – ale ich nie napisz臋!

A o Katyniu ani s艂owem, kiedy Wajda nakr臋ci艂 film zapieraj膮cy dech!

Taka jest ich wra偶liwo艣膰!

https://www.youtube.com/watch?v=imeMFLt_eyk

71 Rocznica Wyzwolenia Obozu Auschwitz!

Kiedy ja si臋 urodzi艂am,聽

to Oni – Ocaleni rodzili si臋 na nowo!

Na nowo poznawali 艣wiat

i budowali swoj膮 to偶samo艣膰.

Kiedy ja si臋 urodzi艂am,

Oni Ocaleni 聽– z oboz贸w,

codziennie walczyli o zapomnienie,

tych wszystkich okropno艣ci i traum.

To min臋艂o ju偶 71 lat, ale Oni pami臋taj膮,

a ja za dziesi臋膰 lat, kiedy do偶yj臋,

podzi臋kuj臋, 偶e 偶y艂am w Polsce –

w miar臋 dobrej Polsce,

w kt贸rej dotkn膮艂 mnie tylko – Stan Wojenny.

Kocham takie niespodzianki

Dobry wiecz贸r 馃檪

Tydzie艅 temu zadzwoni艂o moje Dzieci臋 z wiadomo艣ci膮, 偶e na nasz膮 40 rocznic臋 naszego po偶ycia porywa nas na obiad.聽

Troch臋 si臋 zdziwili艣my, 偶e to nasze Dziecko zaanga偶owa艂o si臋 w u艣wietnienie tego dnia.

Wiadomym by艂o, 偶e drugie Dzieci臋 mo偶e z daleka nie przyjecha膰, bo zima i 艣lisko na drogach.

Od rana si臋 szykowali艣my na ten dzie艅, aby poby膰 chocia偶 z jednym Dzieckiem.

Jedziemy. Pogoda faktycznie paskudna, bo za oknem samochodu wisi wstr臋tna mg艂a, a 40 lat temu by艂a 艣nie偶nobia艂a zima, z cudownym s艂o艅cem.

Niestety, ale tym razem pogoda nam nie dopisa艂a, ale humory i owszem.

Nasze Dzieci臋 zagaduje nas w samochodzie, a my si臋 niczego nie domy艣lamy.

Wchodzimy do restauracji, a tam restauracja p臋ka w szwach.

Bardzo du偶o go艣ci i sobie tak pomy艣la艂am, 偶e remont w tej restauracji przyci膮gn膮艂 bardzo du偶o go艣ci i oczywi艣cie pyszne jedzenie, a tu nagle?

Co zauwa偶ymy? Widz臋 moje Wnuki. Widz臋 drugie Dzieci臋 z kwiatami i dw贸ch, naszych sympatycznych Zi臋ci贸w.

Ha! A to niespodziank臋 nam zrobili, a ja ze wzruszenia z ledwo艣ci膮 powstrzymywa艂am 艂zy.

Mi臋dzy jednym daniem, a lampk膮 wina wyg艂osi艂am kr贸tk膮 przemow臋 i sta膰 by艂o mnie tylko na jedno zdanie, 偶e:

– Warto by艂o i艣膰 przez 偶ycie z ich Ojcem i warto by艂o prze偶y膰 dobre i z艂e chwile – dla takich chwil jak dzi艣.

To by艂 cudowny dzie艅.

 

 

 

 

40 lat min臋艂o – jak jeden dzie艅

Ludmi艂a Maria艅ska

MA艁呕E艃STWO

Jeste艣my sobie potrzebni jak ziemi
potrzebna woda, je艣li plon ma przynie艣膰.
Ach, czy to mi艂o艣膰?
Jej owoce przecie偶
dawno dojrza艂y i m贸wimy o nich:
daleko pad艂y jab艂ka od jab艂oni.
A wi臋c ja艂owe lata nas czekaj膮 鈥
dwoje wygna艅c贸w z mi艂osnego raju?
Tylko trud dzieli膰 i codzienny chleb
czy potrafimy, aby nie by艂 gorzki?
Spr贸bujmy jednak.
Po burzliwym dniu
cieszy 艂agodny i spokojny zmierzch.
Podaj mi r臋k臋. Nie jeste艣my sami.
Jab艂o艅 przekwit艂a, lecz pachnie jab艂kami.