Archiwa tagu: mord

Policja morduje!

policja

Ka偶dy teraz w Polsce, maj膮cy jakiekolwiek k艂opoty z cz艂onkiem rodziny, jak na przyk艂ad kobieta, kt贸ra jest bita przez „przemcowca”, bo „zupa jest za s艂ona” niech zadzwoni na nr 112!

Niech zg艂osi interwencj臋, a policja przyjedzie i „przemocowca” ubije pa艂ami do utraty tchu, a wi臋c k艂opot b臋dzie z g艂owy!

Ju偶 nie nad膮偶am ilu ludzi w ostatnim czasie zabi艂a policja, bo teraz maj膮 takie metody!

Po co kierowa膰 delikwenta do wi臋zienie, czy te偶 do szpitala psychiatrycznego, skoro lepiej go zabi膰 w czasie interwencji, a prokuratura nie dopatrzy si臋 偶adnej winy!

Niedawno widzia艂am komisj臋 sejmow膮 dotycz膮c膮 zabicia Bartka przez policj臋, ale g艂贸wny komendant nie dopatrzy艂 si臋 winy w dzia艂aniach swoich bandyt贸w i rodzina b臋dzie si臋 ubiega艂a o sprawiedliwo艣膰 do ko艅ca swoich dni, albo do upadku tego nierz膮du!

Przydusili tego cz艂owieka i z艂amali mu krta艅 po czy, ten cz艂owiek umar艂.

Stachowiaka zamordowali na komisariacie i tak偶e nikt nie odpowiedzia艂 za ten mord.

Kto nast臋pny, tego jeszcze nie wiemy, a tym czasem zamordowali 艁ukasza, kt贸ry cierpia艂 na depresj臋.

Widzieli艣my ju偶 dzia艂ania policji, kiedy to z pa艂ami szli na kobiety w Strajku Kobiet i ja si臋 pytam kogo oni tam przyjmuj膮 do s艂u偶by.

Jak wygl膮da ich szkolenie i nauka przestrzegania procedur, bo wydaje si臋, 偶e teraz w policji s膮 kibole i bandyci, kt贸rzy po porostu zabijaj膮 ludzi!

Maleje automatycznie zaufanie do str贸偶贸w porz膮dku i ja zaczynam si臋 ba膰 nawet dzielnicowego.

Ni偶ej jest opis brutalnego zamordowania 艁ukasza, kt贸ry m贸g艂by 偶y膰, ale zjawi艂a si臋 bandycka policja, kt贸ra nie przeszkolona nie radzi sobie w czasie interwencji i chyba trzeba zacz膮膰 si臋 ba膰 str贸偶贸w porz膮dku!

Jak by艂o kiedy艣 za czas贸w milicji?

Kolega mi opowiada艂, 偶e cz臋sto podczas patrolu „suk膮” natrafiali na pijanego rowerzyst臋!

Co robili?

Spuszczali mu powietrze z roweru i puszczali chodnikiem wolno i go nie zabijali, a nawet nie sporz膮dzali 偶adnej notatki i taka to jest r贸偶nica!

O艣rodek Monitorowania Zachowa艅 Rasistowskich i Ksenofobicznych

聽聽路聽KOLEJNY M艁ODY M臉呕CZYZNA ZAMORDOWANY PODCZAS INTERWENCJI POLICYJNEJ WE WROC艁AWIU

艁ukasz zosta艂 pobity na 艣mier膰 przez policjant贸w, bo wpad艂 w depresj臋 po 艣mierci ukochanego psa i nie otwiera艂 drzwi do mieszkania.

Mia艂 29-lat mieszka艂 we Wroc艂awiu cierpia艂 na depresj臋.

Mieszka艂 sam. Rodzina ba艂a si臋, 偶e mo偶e odebra膰 sobie 偶ycie, wi臋c wezwa艂a do niego pomoc.

Mia艂 za艂ama膰 si臋 po stracie ukochanego psa.

Z relacji siostry wynika, 偶e podczas interwencji m臋偶czyzna by艂 przez policjant贸w ra偶ony gazem, bity pa艂kami i pi臋艣ciami w g艂ow臋.

Zmar艂 kilka godzin po przewiezieniu do szpitala.

艁UKASZ 艁ukasz 艁膮giewka prowadzi w艂asn膮 firm臋, ma 29 lat.

Wysoki brunet, przystojny, dobrze zbudowany, typ sportowca.

Mieszka sam, ale chcia艂by mie膰 偶on臋 i dzieci.

To jego marzenie.

Od lat cierpi na depresj臋. Nie radzi sobie z emocjami.

Rodzinie m贸wi, 偶e gdy jest w do艂ku, si臋ga po narkotyki.

P贸艂 roku temu przerywa terapi臋.

Pod koniec lipca straci艂 ukochanego psa, chihuahu臋 Boni, bez kt贸rej nigdzie si臋 nie rusza艂.

Zwiedza艂 z ni膮 ca艂y 艣wiat.

INTERWENCJA POLICJIR.

Rodzina martwi si臋 o niego.

Boj膮 si臋, 偶e mo偶e sobie co艣 zrobi膰.

Wysy艂a niepokoj膮ce SMS, jakby si臋 偶egna艂.

Pisze w nich: „Tak b臋dzie lepiej”, „Mamo, przepraszam”.

鈥 Pomy艣leli艣my, 偶e skoro 艁ukasz ma taki stan depresyjny, to zadzwonimy po pomoc, zabior膮 go do szpitala, dadz膮 mu leki i b臋dzie bezpieczny.

Ojciec dzwoni na 112, opisuje sytuacj臋.

Pyta, czy mog膮 mu jako艣 pom贸c.

Jeszcze nie wie, jak bardzo b臋dzie tego 偶a艂owa艂.

鈥 Odpowied藕 by艂a taka, 偶e wy艣l膮 kogo艣 na interwencj臋 i 偶eby艣my te偶 tam pojechali.

Ojciec z Wiktori膮 jedzie do jego mieszkania.

Nowe osiedle. Czwarte pi臋tro. Na miejscu s膮 ju偶 stra偶acy, kt贸rzy sprawdzaj膮, czy kto艣 jest w 艣rodku.

Nikt nie odpowiada. G艂ucha cisza.

艁ukasz jest w mieszkaniu, odbiera telefon od ojca, kt贸ry prosi, by go wpu艣ci艂.

Ten jednak odmawia. Patrzy przez wizjer, ale nie poznaje bliskich. „Was tutaj nie ma”. „To nie wy”.

Na miejsce przyje偶d偶a dwoje policjant贸w. Zjawia si臋 tak偶e pogotowie ratunkowe.

Gdy stra偶acy po drabinie pr贸buj膮 wej艣膰 do 艣rodka i 艣wiec膮 w okna latarkami, 艁ukasz wpada w sza艂.

Uderza w drzwi. Krzyczy: „Odejd藕cie! Zostawcie mnie!”, a potem „Ratunku!”, „Pomocy!”.

Przez telefon m贸wi ojcu, 偶e b臋dzie si臋 broni艂. Boi si臋.

Stra偶acy rezygnuj膮 z wej艣cia przez okno. Przenosz膮 si臋 na klatk臋, przed jego drzwi. To d艂ugi, w膮ski korytarz.

Policjanci nie podejmuj膮 z 艁ukaszem 偶adnej rozmowy. Nie negocjuj膮. Wzywaj膮 za to posi艂ki.

艁ukasz nie wierzy, 偶e za drzwiami s膮 policjanci i stra偶acy. Ani jego bliscy.

Mo偶e to przez leki albo narkotyki. Nie wiadomo. Ca艂y czas uderza w drzwi.

Sam dzwoni na policj臋. M贸wi, 偶e kto艣 pr贸buje si臋 do niego w艂ama膰 i zrobi膰 mu krzywd臋.

B艂aga o pomoc.

Na klatce zjawiaj膮 si臋 kolejni policjanci, w tym dwaj nieumundurowani. Teraz jest ich sze艣cioro.

Gdy jeden z nich s艂yszy dobiegaj膮ce ze 艣rodka walenie w drzwi, rzuca: „Ale b臋dzie akcja”.

Bliscy 艁ukasza maj膮 wra偶enie, 偶e funkcjonariusze wzajemnie si臋 nakr臋caj膮.

鈥 Ten policjant nieumundurowany by艂 nabuzowany.

To on potoczy艂 akcj臋 w taki, a nie inny spos贸b 鈥 m贸wi Wiktoria.

艁ukasz nie reaguje na wezwanie: „Policja, otwiera膰”.

Decyduj膮 si臋 na si艂owe wej艣cie. „艁ukasz, odsu艅 si臋, b臋dziemy wchodzi膰 do mieszkania”.

Wtedy te偶 stra偶acy zaczynaj膮 wywa偶a膰 drzwi, kt贸re oddzielaj膮 ich od niego.

Ten jeszcze mocniej zaczyna w nie wali膰 i krzycze膰, 偶eby odeszli.

Policjanci stoj膮 przed wej艣ciem z gazem i pa艂kami.

Ten nieumundurowany wyci膮ga bro艅 i celuje w drzwi. „Odsu艅 si臋 od drzwi, na gleb臋”.

Opuszcza j膮 i chowa, gdy bliscy 艁ukasza krzycz膮: „Co pan robi? On nie jest agresywny!”.

Prosz膮, by 艁ukasz m贸g艂 ich zobaczy膰 po otwarciu drzwi, bo wtedy si臋 uspokoi.

Policjanci ka偶膮 im si臋 odsun膮膰 i nie przeszkadza膰.

Gdy ojciec chce odwo艂a膰 interwencj臋, jeden z funkcjonariuszy odpycha go. „To nie twoja sprawa, obywatelu”. „Wiemy, co mamy robi膰”.

鈥 Patrzyli艣my i nie mogli艣my nic.

Kiedy jeden zamek puszcza i w drzwiach robi si臋 szczelina, nieumundurowany policjant krzyczy: „On ma n贸偶!”.

鈥 Poza policjantami nikt tego no偶a nie widzia艂. Ani my, ani stra偶acy, ani ratownicy.

Przez szczelin臋 w drzwiach policjanci psikaj膮 do 艣rodka gazem.

Ra偶ony nim 艁ukasz ci膮gle blokuje drzwi i pr贸buje zamkn膮膰 je im przed nosem, by nie weszli.

Po klatce nios膮 si臋 krzyki: „Uspok贸j si臋!” i „Zostawcie mnie!”.

Wsz臋dzie czu膰 gazem. 艢ciany obok wej艣cia s膮 a偶 偶贸艂te od niego. Podobnie jest w mieszkaniu, 艣lady po jego u偶yciu s膮 na meblach, pod艂odze i suficie.

Wiktoria b臋dzie sprz膮ta膰 ten syf przez trzy dni.

鈥 To nie wygl膮da艂o, jak akcja ratunkowa. Tylko jakby przyjechali do gro藕nego bandziora.

Zapomnieli, 偶e mieli mu pom贸c.

Gdy 艁ukasz opada z si艂, w ko艅cu udaje im si臋 sforsowa膰 drzwi.

Wtedy wchodz膮 do 艣rodka.

Wersje policji i rodziny 艁ukasza odno艣nie do tego, co dzieje si臋 p贸藕niej, s膮 diametralnie r贸偶ne.

Kilka godzin po interwencji policji 艁ukasz umiera w szpitalu.

WERSJA POLICJI.

Gdy otwieraj膮 si臋 drzwi i policjanci wchodz膮 do 艣rodka, 艁ukasz wymachuje no偶em w ich kierunku.

Grozi, 偶e go u偶yje. Jest pobudzony.

Policjanci obezw艂adniaj膮 go i przekazuj膮 s艂u偶bom medycznym.

Rzecznik wroc艂awskiej policji nie t艂umaczy, w jaki spos贸b interweniuj膮cy policjanci obezw艂adniaj膮 m臋偶czyzn臋.

Podkre艣la jedynie: „Zagro偶enie, jakie stwarza艂 dla siebie i otoczenia nie pozostawi艂o policjantom 偶adnego wyboru”.

Na szczeg贸艂owe pytania nie odpowiada.

Odsy艂a do o艣wiadczenia.

WERSJA 艢WIADK脫W ZDARZENIA I RODZINY.

Policjanci, kt贸rzy jako pierwsi wchodz膮 do 艣rodka, s膮 nieumundurowani.

艁ukasz nie wie, 偶e to policja. Obezw艂adniaj膮 go. „Kur.. na gleb臋”, 鈥濳ur.., nie szarp si臋鈥.

Uderzaj膮 go pa艂kami, a偶 do krwi. Ra偶膮 gazem. Kr臋puj膮 mu r臋ce i nogi, jeden z policjant贸w siada na niego.

Bliscy nie widz膮, by 艁ukasz mia艂 w r臋ku n贸偶.

Widz膮 za to kolano na jego szyi. Krzycz膮: „Zdejmij t臋 nog臋!”.

Policjant po chwili cofa kolano.

艁ukasz pr贸buje si臋 wyswobodzi膰, szarpie si臋. Wo艂a: „Pomocy!”.

Wiktorii jego krzyk 艣ni si臋 teraz po nocach.

鈥 On ju偶 le偶a艂, a oni dalej ok艂adali go pa艂kami.

Byli strasznie brutalni. Nie wierz臋, 偶e s膮 tak uzdolnieni, 偶e patrzyli, gdzie bij膮.

Przez moment nawi膮za艂am z nim kontakt wzrokowy.

Prosi艂am: „艁ukasz, uspok贸j si臋”. Chcia艂am, 偶eby to si臋 ju偶 sko艅czy艂o.

Potem policjanci wywlekaj膮 go na klatk臋, rzucaj膮 nim i przyciskaj膮 do ziemi.

Policjantka butami staje mu na kostkach u n贸g. Kto艣 inny zak艂ada mu kajdanki.

Nieumundurowany policjant dwa razy uderza 艁ukasza pi臋艣ci膮 w g艂ow臋.

Pa艂ki nadal s膮 w ruchu. „Kur.., nie ruszaj si臋, kur.., le偶 spokojnie”.

Chwil臋 potem, gdy 艁ukasz le偶y na ziemi i nie ma ju偶 si艂 walczy膰, policjanci odsuwaj膮 si臋, a ratownicy podaj膮 mu 艣rodki w zastrzyku.

K艂ad膮 go na nosze i zabieraj膮 do karetki, gdzie po raz pierwszy dochodzi do zatrzymania akcji serca.

Kolejny raz serce staje ju偶 w szpitalu.

鈥 Gdy zabierali go do windy i przeje偶d偶a艂 obok mnie na noszach, mia艂 b艂臋dny wzrok.

Wtedy po raz ostatni widzia艂am mojego brata.

Kiedy ratownicy zabieraj膮 艁ukasza, ojciec ma 艂zy w oczach. Obwinia si臋, 偶e wezwa艂 do syna policj臋.

Nie tak wyobra偶a艂 sobie pomoc dla niego.

Razem z c贸rk膮 s艂yszy, jak policjant m贸wi, 偶e 艁ukasz p贸jdzie siedzie膰 za napa艣膰 na funkcjonariusza.

Ale 艁ukasz nie p贸jdzie siedzie膰, bo umiera kilka godzin po przewiezieniu do szpitala.

鈥 To ja podsun臋艂am ojcu pomys艂, 偶eby zadzwoni艂 na policj臋. Teraz pluj臋 sobie w brod臋 i obwiniam o jego 艣mier膰.

Kiedy Wiktoria podchodzi do nieumundurowanego policjanta, ten m贸wi jej, 偶e to by艂a „standardowa akcja”.

鈥 Je偶eli tak wygl膮da ka偶da akcja, to ja nie widz臋 przysz艂o艣ci dla tej s艂u偶by.

鈥 Potraktowali go jak bandyt臋 鈥 m贸wi Wojciech Kasprzyk, jeden z pe艂nomocnik贸w rodziny 艁ukasza.

鈥 Oni chyba zapomnieli, 偶e zostali wezwani, 偶eby mu pom贸c.

Przecie偶 nikt, kto chce odebra膰 sobie 偶ycie, nie otworzy w nocy drzwi i nie zaprosi policjant贸w na herbat臋.

Powinni wys艂a膰 do niego negocjatora, kt贸ry by z nim spokojnie porozmawia艂, ale tego nie zrobili 鈥 m贸wi mec. Katarzyna Cupia艂, pe艂nomocniczka rodziny.

Prokuratura twierdzi, 偶e nie wiadomo, co by艂o przyczyn膮 艣mierci 艁ukasza.

Wyniki sekcji maj膮 by膰 znane do 15 wrze艣nia. Wbrew insynuacjom policji w jego mieszkaniu nie znaleziono narkotyk贸w

.Na ca艂ym ciele 艁ukasza znaleziono za to 艣lady bicia i uderze艅 policjant贸w…

____Stajemy zawsze po stronie os贸b prze艣ladowanych i krzywdzonych. Wspieraj nas w tych dzia艂aniach, bo rz膮d na pewno tego nie zrobi:PayPal i karta p艂atnicza: www.omzrik.pl/wesprzyj-naszbi贸rka:zrzutka.pl/omzrikDane do przelewu:nr konta 19 2490 0005 0000 4520 8435 8540O艣rodek Monitorowania Zachowa艅 Rasistowskich i KsenofobicznychPlac D膮browskiego 500-057 Warszawatytu艂 : „darowizna na dzia艂alno艣膰 statutow膮”IBAN : PL19249000050000452084358540SWIFT: ALBPPLPW

PiS zapomnia艂 o Katyniu!

 

Zdj臋cie

Adrian polecia艂 do USA i nic tam nie zdzia艂a艂 i nic wa偶nego nie podpisa艂.

Z tej wizyty tylko memy szalej膮 o tym, jak go potraktowa艂 Trump.

Jaki to wstyd dla urz臋duj膮cego jeszcze Adriana i jaki wstyd聽 dla nas, dumnych Polak贸w.

Za marnotrawienie pieni臋dzy na bezsensown膮 wycieczk臋 powinna by膰 w przysz艂o艣ci kara!

Kto mu doradza tak drogie wizyty, bo uwa偶am, 偶e ma bardzo g艂upich doradc贸w.

Gdyby byli m膮drzy, to by mu doradzili wizyt臋 w Katyniu, bo ta partia od lat tam nie by艂a.

Wci膮偶 gadaj膮 o wolno艣ci dla Polski, kiedy w艂a艣nie w Katyniu zamordowano w bestialski spos贸b kwiat inteligencji polskiej, kt贸ra zgin臋艂a za wolno艣膰 naszego Narodu.

Nikt ju偶 o nich nie pami臋ta, bo zach艂ysn臋li si臋 w艂adz膮 i dojeniem bud偶etu!

Obejrza艂am dzisiaj po raz czwarty w moim 偶yciu, film pt. „Katy艅” w re偶yserii Andrzeja Wajdy – niestety ju偶 nie偶yj膮cego.

Andrzej Wajda nakr臋ci艂 wiele film贸w, ale do „Katynia” przygotowa艂 si臋 bezb艂臋dnie.

Ten film ogl膮da si臋 jak autentyczny dokument, a aktorzy polscy zagrali na miar臋 Oscara.

Jest to film, na kt贸rym rycz臋 od samego jego pocz膮tku, bo tak mnie ta zbrodnia powala na 艂opatki.

Spytacie dlaczego ja si臋 katuj臋, tak cholernie trudnym tematem?

Odpowiadam, 偶e jako Polka twierdz臋, 偶e nigdy nie mo偶na zapomnie膰 o mordzie w Katyniu i w Auschwitz. Nigdy!

Jestem ciekawa, czy 偶yj膮 ci oprawcy, kt贸rzy strzelali Polakom w potylic臋?

Nie wiem jak teraz ucz膮 nasze dzieci historii i czy jest tam miejsce na ten przera藕liwy mord!

Kiedy mia艂am dwadzie艣cia par臋 lat, pracowa艂am z kole偶ank膮 o dziesi臋膰 lat starsz膮 i to Ona opowiedzia艂a mi o Katyniu, a by艂y to lata siedemdziesi膮te.

Jej rodzice pochodzili ze wschodu i doskonale wiedzieli, co tam si臋 wydarzy艂o.

Nie chcia艂am jej wierzy膰, 偶e to Rosjanie dokonali tak bestialskiego mordu na polskiej elicie i nie godzi艂am si臋 na tak膮 histori臋.

W czasach socjalizmu nie wolno by艂o o tym m贸wi膰, ale w wielu domach, po cichu ten temat by艂 podnoszony, a w moim nie, bo moi Rodzice nie mieli takich wiadomo艣ci z za wschodniej granicy.

W szkole mnie uczono, 偶e Armia Czerwona wyzwoli艂a Polsk臋 podczas II Wojny 艢wiatowej i Polacy powinni by膰 wdzi臋czni Rosjanom.

Jeszcze wiele lat po wojnie ludzie byli wtr膮cani do wi臋zienia za g艂oszenie prawdy i to w filmie by艂o wyra藕nie pokazane.

Uwa偶am, 偶e ten film powinien by膰 przedstawiany naszej, polskiej m艂odzie偶y, kt贸ra teraz na Jasnej G贸rze cz臋sto skanduje has艂a takie, 偶e w艂os staje na g艂owie – antypolskie!

W Katyniu strza艂em w potylic臋 zamordowano polskich oficer贸w i inteligencj臋 polsk膮 wrzucaj膮c ich do do艂贸w w lesie!

Zabito in偶ynier贸w, pisarzy, malarzy, profesor贸w, dziennikarzy, a sumuj膮c zamordowano ponad 20 tysi臋cy polskich Obywateli.

Teraz nasi rz膮dz膮cy skupieni wci膮偶 na katastrofie smole艅skiej kompletnie wymazali ten niewyobra偶alny mord!

Rz膮dz膮cy tych ludzi聽 pomin臋li聽 i m艂odzie偶 tak偶e, kt贸ra wychodzi na ulic臋 z has艂ami – raz sierpem, raz m艂otem czerwon膮 ho艂ot臋!

Ta m艂odzie偶 skanduj膮ca has艂a faszystowskie nigdy tego filmu nie obejrza艂a i za przyzwoleniem PiS buszuje na ulicach i grozi!

Katy艅 by艂 potrzebny Kaczy艅skim w 2010 roku, kiedy to samolot spad艂 w lesie smole艅skim, bo najwa偶niejsza by艂a dla nich kampania wyborcza.

Od 2015 roku nikt do Katynia si臋 nie wybra艂, bo nie by艂o takiej potrzeby, gdy偶 PiS wci膮偶 dzier偶y w艂adz臋 i robi kapita艂 polityczny na Smole艅sku, a nie na Katyniu.

Reasumuj膮c uwa偶am, 偶e za realizacj臋 filmu „Katy艅” – Wajdzie nale偶y si臋 pomnik wi臋kszy od smole艅skiego.

Powinien stan膮膰 tu偶 obok Pa艂acu Kultury i Nauki, a Wajda po艣miertnie powinien by膰 odznaczony najwy偶szym Orderem.

Znalezione obrazy dla zapytania katy脜聞 film

Znalezione obrazy dla zapytania katy脜聞 film

Znalezione obrazy dla zapytania katy脜聞 film

 

Katy艅 (2007) - Filmweb

Dziwna 偶a艂oba!

Dwa tygodnie temu, podczas 艣wiate艂ka do nieba – 13 stycznia zosta艂a pope艂niona ohydna zbrodnia na Prezydencie Gda艅ska – Pawle Adamowiczu.

Nie wiadomo jak do tego dosz艂o, 偶e podczas przem贸wienia Prezydenta wtargn膮艂 szaleniec na scen臋 i zada艂 kilka, 艣miertelnych cios贸w przebijaj膮c no偶em p艂aszcz, garnitur i ugodzi艂 no偶em, profesjonalnie Prezydenta.

Ca艂a Polska wstrzyma艂a oddech, a na drugi dzie艅 og艂oszono, 偶e Prezydent nie prze偶y艂, mimo intensywnego ratowania jego 偶ycie!

By艂am w 偶a艂obie przez tydzie艅, p艂aka艂am, analizowa艂am i wsp贸艂czu艂am rodzinie, bo ten mord nie powinien si臋 wydarzy膰 – nigdy!

Pa艅stwo zawiod艂o, procedury zawiod艂y i nikt do dzisiaj nie zosta艂 os膮dzony za zaniedbania, a ministrom w艂os z g艂owy nie spad艂.

Pami臋tam czasy, kiedy to Minister Sprawiedliwo艣ci – 膯wi膮kalski poda艂 si臋 do dymisji, kiedy w celi powiesi艂 si臋 wi臋zie艅.

Teraz s膮 ju偶 inne standardy i nikt kompletnie nie poczuwa si臋 do winy, 偶e dosz艂o do takiego mordu!

Polska Policja jest tam, gdzie trzeba zabezpieczy膰 pisowskie imprezy, a w dzie艅 Wielkiej Orkiestry 艢wi膮tecznej Pomocy Policji brak i Pa艅stwo jest bez ochrony.

Ale do meritum.

Prezydent Gda艅ska osieroci艂 偶on臋 Magdalen臋 i dwie C贸rki – Antonin臋 i Teres臋.

Od tej tragedii min臋艂o zaledwie 14 dni, a w tym czasie gda艅szczanie byli w wielkiej 偶a艂obie i na ka偶dym kroku podkre艣lali, 偶e ta zbrodnia mocno ich dotkn臋艂a i nie mog膮 do dzi艣 si臋 z tej traumy otrz膮sn膮膰.

Zaraz po pogrzebie wdowa po Preyzdencie udzieli艂a wywiadu w TVN i przyznaj臋, 偶e by艂 to wywad mocny, dobitny, cho膰 wydaje si臋, 偶e wdowa by艂a na prochach.

Pi臋knie sk艂ada艂a zdania i nie by艂a chaotyczna odpowiadaj膮c w punkt na pytania dziennikarza.

Nie spodoba艂o mi si臋 to, bo ja wci膮偶 ubolewa艂am nad 艣mierci膮 jej m臋偶a, a ona mia艂a si艂臋 na wywiad i nie chc臋 na Boga hejtowa膰, ale napisz臋 jak ja bym si臋 czu艂a, gdyby mi zabito m臋偶a.

Znalaz艂abym si臋 w psychiatryku na d艂ugie miesi膮ce i nie by艂abym zdolna do udzielania wywiad贸w.

Wdowa zaraz potem posza艂a do gazety Tomasza Lisa i tam te偶 udzieli艂a ogromnego wywiadu, kiedy ja po takiej traumie le偶a艂abym plackiem strasznie nieszcz臋艣liwa.

Mo偶e si臋 czepiam, bo ludzie r贸偶nie reaguj膮 w obliczu 艣mierci, ale dla mnie zachowanie tej wdowy k艂贸ci si臋 z prze偶ywaniem 偶a艂oby i tak sobie my艣l臋, 偶e w tym ma艂偶e艅stwie nie by艂o za du偶o mi艂o艣ci, a by艂 to raczej swego rodzaju uk艂ad. – mo偶e biznesowy!

Prosz臋 nie bierzcie mnie za hejterk臋, ale po prostu si臋 zastanawiam nad tym, 偶e ta kobieta wcale nie wesz艂a w 偶a艂ob臋 i nawet jej nie rozpocz臋艂a.

By膰 mo偶e latanie po mediach sprawia, 偶e tak si臋 oczyszcza z traumy, kiedy wdowy i wdowcy po katastrofie smole艅skiej d艂ugo nie mogli do siebie doj艣膰 i byli z dala od medi贸w opr贸cz paru wd贸wek, kt贸rym kasa nie 艣mierdzia艂a.

Magdalena Adamowicz: 13 stycznia Pawe艂 zadzwoni艂 bardzo wcze艣nie. Nie m贸g艂 spa膰, mia艂 fataln膮 noc, jakie艣 koszmary.
  • Antonina sypia w jego pi偶amie… ja wzi臋艂am jego poduszki… nosimy jego swetry w domu… Koszula, kt贸r膮 ostatnio mia艂 i le偶a艂a na krze艣le, te偶 jest z nami w 艂贸偶ku. Ze spotkania z przyjaci贸艂mi w niedziel臋 zabrali艣my stoj膮ce tam zdj臋cie Paw艂a, kt贸ry teraz ca艂y czas na nas patrzy 鈥 m贸wi Tomaszowi Lisowi Magdalena Adamowicz, 偶ona zmar艂ego prezydenta Gda艅ska.

W pe艂nej emocji rozmowie 偶ona zamordowanego prezydenta Gda艅ska Paw艂a Adamowicza opowiada redaktorowi naczelnemu 鈥濶ewsweeka鈥 o ich ostatnich wsp贸lnych dniach: wakacjach w Kalifornii, pierwszej Wigilii poza Polsk膮, noworocznych 偶yczeniach, kt贸re zd膮偶yli sobie z艂o偶y膰. Wspomina, jak poznali si臋 na Uniwersytecie w Gda艅sku, m贸wi o ich pierwszym ta艅cu i zaproszeniu na bal, na kt贸re zdoby艂 si臋 przysz艂y prezydent 鈥 a wtedy jeszcze radny.

呕ona zmar艂ego prezydenta szczerze t艂umaczy te偶, jak brutalnie do domu Adamowicz贸w wdziera艂a si臋 polityka. Wspomina stres zwi膮zany z przes艂uchaniami Paw艂a Adamowicza przed komisj膮 ds. Amber Gold, t艂umaczy, jak znosi艂y to c贸rki Teresa i Antonina oraz przypomina, 偶e wsp贸lne wezwanie do prokuratury dostali na dzie艅 przed Wigili膮.

Rado艣膰 ze zwyci臋stwa w Gda艅sku t艂umi艂a w rodzinie Adamowicz贸w atmosfera nagonki: kolejne przes艂uchania, wezwania do wyja艣nie艅, biegaj膮cy za prezydentem dziennikarze. Pawe艂 Adamowicz 鈥 wspomina 偶ona 鈥 znosi艂 to dzielnie, ale stres odbija艂 si臋 na jego zdrowiu: by艂 zm臋czony, coraz gorzej sypia艂.

Jak dla Magdaleny Adamowicz wygl膮da艂 wiecz贸r 13 stycznia i noc po niej? Jak wraz z c贸rkami pr贸buj膮 sobie radzi膰 ze swoj膮 niewyobra偶aln膮 strat膮? Czy maj膮 nadziej臋, 偶e z ca艂ego tego dramatu mo偶e wzi膮膰 si臋 jakie艣 dobro? Czytajcie w poniedzia艂kowym numerze tygodnika 鈥濶ewsweek Polska鈥.

 

Magdalena Adamowicz wywiad dla Newsweeka

Magdalena Adamowicz, cytaty z wywiadu dla Newsweeka

Magdalena Adamowicz, cytaty z wywiadu dla Newsweeka

Magdalena Adamowicz, cytaty z wywiadu dla Newsweeka

 

Polak – Polakowi – wilkiem!

 

Tokio 1923

1 wrze艣nia 1923 roku stolic臋 Japonii nawiedzi艂o jedno z najtragiczniejszych trz臋sie艅 ziemi w historii.

Ziemia w Tokio zatrz臋s艂a si臋 w贸wczas z si艂膮 8,3 w skali Richtera.

Trz臋sienie poch艂on臋艂o ponad 142 tys. ludzkich istnie艅, zniszczy艂o praktycznie ca艂膮 stolic臋 oraz Jokoham臋.

Zniszczenia pog艂臋bi艂a 11 metrowa fala tsunami.

Obejrza艂am dokument w tv na ten temat i w nim pokazano, jakie zniszczenia sprawi艂o to trz臋sienie ziemi, a do tego rozgorza艂y ogromne po偶ary, w kt贸rych zgin臋艂o tysi膮ce ludzi.

W艂adze Japonii zastanawia艂y si臋 po tej tragedii, czy czasem nie przenie艣膰 stolicy w inne miejsce, ale w ko艅cu postanowiono, 偶e b臋d膮 swoj膮 stolic臋 na nowo budowa膰.

Ocaleni nie mieli gdzie mieszka膰, nie mieli ubra艅, wody, a tak偶e g艂odowali.

Postawiono ludno艣ci przej艣ciowe obozy, w kt贸rych 偶yli, dostaj膮c misk臋 ry偶u, ale ochoczo zabrali聽 si臋 do odbudowy swojego miejsca do 偶ycia i postanowili, 偶e b臋dzie jeszcze pi臋kniej jak by艂o.

Zawsze mieli aspiracje, 偶e ich stolica b臋dzie na styl zachodni, a wi臋c brytyjski, albo francuski i tak powsta艂a dzielnica 艂udz膮co podobna do Londynu, a mosty by艂y podobne do most贸w francuskich.

Nar贸d japo艅ski jest hardy i w tamtej, jak偶e tragicznej sytuacji nikt nie p艂aka艂, nie marudzi艂 nad swoim losem i nie ubolewa艂, bo Japo艅czycy nie maj膮 tego w naturze.

Zawsze wychodz膮 z za艂o偶enia, i偶 s膮 w stanie odbudowa膰, to co niszcz膮 na tym terenie wybuchy wulkan贸w, tsunami, a wi臋c聽 staj膮 na nogi przez swoj膮, wpojon膮, ogromn膮 pracowito艣膰 i dum臋 narodow膮.

Oni maj膮 wpojone od pokole艅, 偶e Japo艅czyk wskoczy w ogie艅 za swoim bratem, siostr膮, matk膮, ojcem, dzieckiem, bo to jest taki w艂a艣nie nar贸d, 偶e nie oni potrafi膮 偶y膰 w nienawi艣ci i sobie bezwarunkowo pomagaj膮.

A to Polska w艂a艣nie:

Sta艂a si臋 okropna zbrodnia w „demokratycznym” kraju, gdzie brat zabija drugiego brata godz膮c go no偶em tak, aby pokiereszowa膰 bratu wn臋trzno艣ci z wyuczon膮 precyzj膮.

Oto jeste艣my w wielkiej 偶a艂obie, bo oto zosta艂 zamordowany kto艣, kto zrobi艂 bardzo wiele dla innych.

Tyle pad艂o s艂贸w o tym, aby zaprzesta膰 mowy nienawi艣ci i wielcy, wykszta艂ceni ludzie nawo艂uj膮 – Polacy opami臋tajcie si臋 w obliczu tak wielkiej tragedii i niech to b臋dzie nauka na zawsze!

Niestety, ale nigdy tak nie jest, bo po 艣mierci Jana Paw艂a II i katastrofie smole艅skiej nie zadzia艂a艂o i nie zrobili艣my si臋 lepsi!

Tylko zgas艂y znicze i wszystkie awantury wr贸ci艂y!

Tyle pad艂o s艂贸w,, 偶e powinni艣my zacz膮膰 si臋 szanowa膰 i nie koniecznie zgadza膰, ale po przez dyskusj臋 dochodzi膰 do porozumienia.

Nic z tego – nie b臋dzie 偶adnego porozumienia, bo Polak – Polakowi wilkiem jest i nigdy nie uwierz臋, 偶e kiedy艣 by艂o inaczej, a to tylko w czasach Internetu tak si臋 z lud藕mi porobi艂o!

Nie wierz臋, bo zawsze byli艣my dla siebie wilkami i nic nas w艂a艣ciwie nie jest w stanie po艂膮czy膰, bo jeste艣my w艣ciek艂ym, por贸偶nionym narodem, bez grama empatii i skaczemy sobie do garde艂 od zawsze.

Jeste艣my wstr臋tnym narodem na zasadzie Polak – Polakowi – wilkiem i jeste艣my z艂ymi i okropnymi lud藕mi przepe艂nionym wzgard膮, zazdro艣ci膮 i pod艂o艣ci膮.

W czasie 偶a艂oby wesz艂am na Twittera, Facebooka i tam nawet w takich, smutnych chwilach wyla艂o si臋 szambo ze strony oczywi艣cie rz膮dz膮cej i sympatyk贸w.

Sympatycy PiS nie zostawili suchej nitki na wdowie zamordowanego, a tak偶e na tych ludziach, kt贸rzy wyszli na ulic臋, aby si臋 wyp艂aka膰 po wielkiej stracie.

Wyla艂 si臋 potok g贸wna na uroczysto艣膰 pogrzebow膮 i oczywi艣cie na Owsiaka, kt贸ry postanowi艂, 偶e jednak wr贸ci do kierowania WO艢P.

Niech was szlag trafi wy Polacy, kt贸rzy idziecie jak w dym za tym tch贸rzem Kaczy艅skim, kt贸ry nie potrafi si臋 zachowa膰 nawet w tak wa偶nej dla Polak贸w chwili.

Zawsze pisa艂am, 偶e Internet, to dla mnie jest okno na 艣wiat, ale to zaczynam weryfikowa膰, bo czytanie w sieci zaczyna mnie bole膰 i gniecie, 偶e mimo pr贸艣b o zaprzestanie j臋zyka nienawi艣ci jest go coraz wi臋cej i chce si臋 zwymiotowa膰.

Niech media prawicowe opluj膮 i moje miasto, w kt贸rym si臋 chcia艂o upami臋tni膰 zamordowanego Prezydenta Gda艅ska – niech pluj膮!

Ich plucie, to zazdro艣膰, 偶e zamordowany mia艂 tak cudowny pogrzeb, bo kiedy odejdzie ich guru, to mog膮 sobie pomarzy膰 jeno, bo na gr贸b ich guru dopiero Polacy napluj膮 za zniszczenie tego kraju w imi臋 chorych, faszystowskich wizji!

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: noc

Zimny, sztywny, zakryty chor膮gwi膮 i kirem,
Jedzie Prezydent Martwy a wielki stokrotnie.
Nie odwracaj膮c oczu! Sta膰 i patrze膰, zbiry!
Tak! Za karki was trzeba trzyma膰 przy tym oknie!

Przez serce swe na wylot pogrzebem przeszyta,
Jak Jego pier艣 kulami, niech widzi stolica
Twarze wasze, zbrodniarze 鈥 i niech was przywita
Strasznym krzykiem milczenia 偶a艂obna ulica.
Autor: Julian Tuwim, Pogrzeb prezydenta Narutowicza, 1922

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: 1 osoba, okulary, tekst i zbli脜录enie

呕a艂oba

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: 7 os脙鲁b, tekst

 

Urodzi艂am si臋 w Gda艅sku – Oliwie i dlatego, to miasto jest mi bliskie, cho膰 by艂am w nim tylko raz, bo los zepchn膮艂 mnie bli偶ej granicy zachodniej.

Kiedy w dokumentach pisa艂am miejsce urodzenia, to zawsze roznosi艂a mnie duma, 偶e to w Gda艅sku si臋 w艂a艣nie urodzi艂am – w mie艣cie powstania „Solidarno艣ci”.

Zamordowa艂 szaleniec bestialsko W艂odarza tego, jak偶e pi臋knego miasta – Paw艂a Adamowicza – Ojca, M臋偶a, Prezydenta..

Cz艂owiek, kt贸ry mia艂 艣wira na punkcie tego miasta i tak du偶o dla niego zrobi艂, a mia艂 plany na wi臋cej, zgin膮艂 z r膮k polskiego terrorysty, kt贸ry nauczy艂 si臋 jak skutecznie zadawa膰 ciosy no偶em.

Matka mordercy ostrzega艂a organa, 偶e jej syn jest niebezpieczny, bo mia艂 chore wizje, ale w Polsce procedury s膮 tak nieprecyzyjne, popsute przez Ministra Sprawiedliwo艣ci, 偶e nikt si臋 ostrze偶eniem nie przej膮艂 i sta艂 si臋 dramat.

Za rz膮d贸w tego nierz膮du mo偶na z powodzeniem wiesza膰 zdj臋cia polityk贸w na szubienicy, publikowa膰 akty zgonu i mo偶na maszerowa膰 z gestem – Heil Hitler i w obecnym czasie tym ludziom nie spad艂 w艂os z g艂owy, bo ten rz膮d daje przyzwolenie na te dra艅stwa.

Zamordowanego Prezydenta 偶egna艂 ca艂y Gda艅sk nie godz膮cy si臋 na t臋 zbrodni臋.

Zamordowanego Prezydenta 偶egnali normalni, zdrowi na umy艣le Polacy, kt贸rych ta zbrodnia przerazi艂a i odebra艂a im oddech, a pojawi艂 si臋 wielki, wielki smutek i b贸l.

Siedz臋 z M臋偶em i 艣ledzimy uroczysto艣ci i chlipiemy i nie jeste艣my w stanie poj膮膰 jak mog艂o do tego doj艣膰.

M贸j M膮偶 nawet p艂acze wi臋cej, bo solidaryzuje si臋 z Prezydentem, gdy偶 tak samo kocha ludzi i ogromnie lubi im pomaga膰!

Jeste艣my w wielkim wsp贸艂czuciu dla Rodziny Prezydenta i gda艅szczan.

Polska Policja pod rz膮dami tego nierz膮du jest tam, gdzie wychodz膮 ludzie z bia艂ymi r贸偶ami, a zabrak艂o jej by cho膰 minimalnie ochrania膰 WO艢P, a wi臋c po co Polsce taka Policja upolityczniona.

To wasza wina PiS-e, 偶e maj膮c wszystko w 艂apach sprawili艣cie, 偶e Polska jest krajem niezabezpieczonym i wrogim zwyk艂ym Obywatelom.

Wiedzia艂am, 偶e na pogrzeb Prezydenta przyjdzie wielu mieszka艅c贸w miasta, ale nie spodziewa艂am si臋 takiego zrywu Polak贸w udr臋czonych t膮 straszn膮 zbrodni膮.

Podobno dzi艣 偶egna艂o Prezydenta 53 tysi膮ce ludzi! Ogromna si艂a, ogromna moc i wiele 艂ez, oraz zadumy i b贸lu.

W tym kondukcie 偶a艂obnym szli te偶 ludzie, kt贸rych przekupili艣cie 500+, a wi臋c sami widzicie, 偶e to przesta艂o dzia艂a膰 i ludzie przejrzeli na oczy!

Siedzicie tam politycy PiS i trz臋siecie gaciami, bo ten mord zabra艂 wam suwerena, kt贸ry nigdy nie zag艂osuje na was, a ilu jest nas milion贸w, 偶e was nienawidz膮 za to, 偶e z Polski zrobili艣cie kraj nienawi艣ci i wzbudzili艣cie w psychopatach mordercze instynkty.

Na was g艂osowa艂o zaledwie 5 milion贸w Polak贸w, a reszta tj. – 35 milion贸w dzi艣 op艂akiwa艂o mord na dobrym cz艂owieku, kt贸ry s艂u偶y艂 Polsce!

Przyjdzie wam za to zap艂aci膰, a to b臋dzie tak, 偶e postawi si臋 was przed s膮dy, bo za winy nale偶y si臋 kara i wy ju偶 o tym wiecie!

Przez trzy lata zastanawia艂am si臋 nad tym, co musi si臋 w Polsce wydarzy膰, by odsun膮膰 ten nierz膮d od w艂adzy i sta艂 si臋 ten mord.

To b臋dzie wasz gw贸藕d藕 do trumny – jeste艣cie ju偶 politycznym trupem.

To dzi艣 uwolni艂o si臋 dobro od ludzi i bezinteresowne dzia艂ania, bo czytamy:

Zadzwoni艂a te艣ciowa z Gda艅ska. Cz艂owieku, kt贸ry masz warsztat w okolicach Europejskiego Centrum Solidarno艣ci i przez ca艂y wczorajszy dzie艅 rozdawa艂e艣 gor膮c膮 herbat臋 ludziom czekaj膮cym na zimnie, by po偶egna膰 Prezydenta. Uk艂ony w pas dla Ciebie!

B膭D殴MY DLA SIEBIE BLISCY BO NAS ROZDZIELAJ膭
B膮d藕my dla siebie bliscy bo nas rozdzielaj膮
I co chwila nam ziemia p臋ka pod stopami
A te okrawki
Kraju na kt贸rym stoimy聽
Z hukiem od siebie w ciemno艣膰 odp艂ywaj膮

B膮d藕my dla siebie bliscy kiedy si臋 boimy
Gdy byle kamyk mo偶e poruszy膰 lawiny
B膮d藕my dla siebie bliscy kiedy ciemne g贸ry
Odpychaj膮 nas nagle swoim cia艂em zimnym

B膮d藕my dla siebie wierni kiedy rosn膮 mury
Bo tyle w nas jest siebie ile ciep艂a tego
Kt贸re we藕miemy od kogo艣 drugiego
A drugi od nas we藕mie i w sobie zatai

B膮d藕my dla siebie bliscy bo nas rozdzielaj膮

Ernest Bryll

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: co najmniej jedna osoba, noc i t脜聜um

To ten rz膮d jest odpowiedzialny za mord w Gda艅sku!

Znalezione obrazy dla zapytania kaczy脜聞ski w sejmie

Ostrzegam kochanych bloger贸w, 偶e nie jeste艣my bezpieczni w sieci, bo jeste艣my czytani przez naprawd臋 r贸偶ne osoby i w zwi膮zku z tym nara偶eni jeste艣my na donosy na Policj臋 i Prokuratur臋.

Ta tendencja wzros艂a po mordzie na Prezydencie Gda艅ska, zabitego na oczach Narodu Polskiego i czytajcie:

Lila's Avatar
LilaLila jest offline
Sta艂y bywalec
Zarejestrowany: Feb 2007
Miasto: Polska
Posty: 46聽695
Domy艣lnie

Cytat:
Polska Policja
鈥廆PolskaPolicjaW ostatnim czasie odnotowujemy wi臋ksz膮 ilo艣膰 nieodpowiedzialnych
wpis贸w w sieci odnosz膮cych si臋 do r贸偶nych os贸b z r贸偶nych 艣rodowisk i opcji.
Apelujemy o rozwag臋 i odpowiedzialno艣膰鈥硷笍Nikt w sieci nie jest anonimowy. Dzia艂amy w ka偶dym przypadku konsekwentnie.

Nareszcie.
Zg艂asza膰 tych co obra偶aj膮 polskich polityk贸w,
tak偶e na blogach i fb.
A tam b臋dzie duuuu偶o pracy.

Wiem, 偶e mojego bloga owa Lila czyta, ale akurat tej osobie nie b臋dzie si臋 chcia艂o, ale czytaj膮 nas inni i jest w gronie tych ludzi wiele os贸b m艣ciwych i 偶膮dnych sensacji!

Dlatego uwa偶ajcie na s艂owa w swoich wpisach blogowych, bo robi si臋 coraz gro藕niej i zwyk艂y, szary cz艂owiek mo偶e by膰 w ka偶dej chwili wezwany.

Ja to ju偶 prze偶y艂am, kiedy Policja zapuka艂a do mojego domu i skonfiskowa艂a mi komputery i dlatego Was ostrzegam, aby艣cie wa偶yli ka偶de s艂owo.

Po 艣mierci Prezydenta Gda艅ska lawinowo wzro艣nie liczba sygnalist贸w i donosicieli, kt贸rzy b臋d膮 donosi膰 z podaniem nazwy bloga, profilu na Facebooku, linku i tak dalej!

Dorasta艂am w czasach PRL-u i nawet wtedy nie stosowano nienawistnego j臋zyka w stosunku do Narodu, a聽 up艂yn臋艂o zaledwie 3 lata rz膮d贸w PiS i ja jako Polka i Wy jako Polacy zostali艣my zniewa偶eni przez parti臋 rz膮dz膮c膮 do granic niewiarygodnych -czytajcie ni偶ej!

Zamordowano Prezydenta Gda艅ska i mo偶na zada膰 sobie pytanie dlaczego do tego dosz艂o?

Dosz艂o dlatego, 偶e ludzie m艂odzi „Wszechpolacy” wystawili Prezydentowi Gda艅ska聽 -akt zgonu.

Dlatego dosz艂o do tej zbrodni, 偶e m艂odzi ludzie o艣mieleni s艂ownictwem partii rz膮dz膮cej w g艂owach tworz膮 sobie zbrodnicze wizje i zabijaj膮.

Ja jestem Polk膮 z krwi i ko艣ci i tak wychowa艂am swoje Dzieci i nigdy nie wk艂ada艂am im do g艂owy, 偶e Polska, to jest z艂e miejsce do 偶ycia. Nigdy!

Jednak wsp贸艂czesna m艂odzie偶, kiedy czyta jak poni偶sze – zabija z premedytacj膮 i nienawi艣ci膮.

Nagle przez 3 lata dowiedzia艂am si臋, 偶e jestem:

rowerzy艣ci, wegetarianie, absolutny establishment, 艂偶e-elity, ciemny lud, lemingi, element animalny, ukryta opcja niemiecka, element antypatriotyczny, nie-nar贸d polski, maj膮cy kr臋puj膮c膮 przesz艂o艣膰, ci, kt贸rzy utracili w艂adz臋, przywileje i wp艂ywy, ludzie finansowani przez 偶ydowsk膮 finansjer臋, odspawani od sto艂k贸w, ludzie kt贸rzy maj膮 niesprawne g艂owy, ludzie posiadaj膮cy gen zdrady, nie nar贸d polski, popiskuj膮cy, nie maj膮cy nic wsp贸lnego z tradycyjnymi, polskimi warto艣ciami, ludzie oderwani od koryta, ci kt贸rzy w ostatnim czasie wiele stracili, uprawiaj膮cy polityk臋 wstydu, gestapowcy, obro艅cy korupcji, gardz膮cy polsko艣ci膮, dzicz, faszy艣ci, komuni艣ci i z艂odzieje, oszu艣ci, kolaboranci, konfidenci, targowiczanie, zdrajcy, oprawcy z UB, gorszy sort, ubeckie wdowy, lewackie 艣winie, esbeki, ho艂ota, zwyrodnialcy, kodera艣ci, kodomici, lewaccy ekoterrory艣ci, element animalny, Targowica, 艂otry, lumpy polityczne, awanturnicy, boj贸wki KOD, mordy zdradzieckie, kanalie, kawiorowe protesty, establishment, wymuskane twarzyczki, lewaki, zdrajcy, ubeki, esbecy, UBywatele ubeckie wdowy, mainstream, bolszewicy, grupa ludzi w Polsce, kt贸rzy nie ciesz膮 si臋 z tego, 偶e Polska jest niepodleg艂a, broni膮cy 鈥瀠k艂adu鈥, donosiciele, szmalcownicy, byd艂o, swo艂ocz, konfidenci, 艣cierwo ubeckie, folksdojcze, warcho艂y, ha艂astra, chuligani, ludzie pragn膮cy by Polska sta艂a jak najni偶ej, ci kt贸rzy si臋 dali uwie艣膰 propagandzie, otumanieni, depcz膮cy wszystko co dla Polak贸w 艣wi臋te, ci, kt贸rzy utracili w艂adz臋, przywileje i wp艂ywy, ludzie finansowani przez 偶ydowsk膮 finansjer臋, 艣winie, 艂ajdaki, mendy, kreatury, ci kt贸rzy stoj膮 tam, gdzie sta艂o ZOMO, ubeckie szmaty, resortowe dzieci. lewactwo.
10 listopada 2017
Marsza艂ek Joachim B. prosi艂 o przyk艂ady kiedy pos艂owie PiS zachowywali si臋 niegrzecznie.
Prosz臋 bardzo. Tak na szybko. 艁膮cznie z jego w艂asnymi.
– Ty g艂upku, zje偶d偶aj st膮d. – Ryszard Terlecki, PiS
– Ty pajacu! – Ryszard Terlecki, PiS
– Go艣ciu, chcesz si臋 doigra膰? – Iwona Arent, PiS
– Dzieckiem si臋 zajmij, kobieto! – Beata Mazurek, PiS
– Tak naprawd臋 zebra艂 si臋 zesp贸艂 kolesi…- Beata Mazurek, PiS o s臋dziach Trybuna艂u Konstytucyjnego
– Dyktatura kobiet! – Marek Suski, PiS
– Sejmowi chuligani, Schleswig-Holstein typu Deutschland. – Krystyna Paw艂owicz, PiS
– Nie drzyj si臋! – Krystyna Paw艂owicz, PiS
– Zje偶d偶aj stamt膮d, Rysiek! Won! Zje偶d偶aj ju偶! – Krystyna Paw艂owicz, PiS
– Zamknijcie mordy, tak jak prezes powiedzia艂, zdradzieckie mordy. – Krystyna Paw艂owicz, PiS
– Spierdalaj. – Krystyna Paw艂owicz, PiS
– Zapraszam Ci臋 na solo bydlaku! – Dominik Tarczy艅ski, PiS (do Lecha Wa艂臋sy)
– Zamkn膮膰 g臋by! – Dominik Tarczy艅ski, PiS
– Won! – Dominik Tarczy艅ski, PiS
– Komuni艣ci i z艂odzieje. – Joachim Brudzi艅ski, PiS
– Ten lubelski b艂azen… – Joachim Brudzi艅ski, PiS
– Od jednego 艣miesznego pos艂a us艂ysza艂em… – Joachim Brudzi艅ski, PiS
– Je偶eli to jest nar贸d, to rozumiem, 偶e to jest ten nar贸d, kt贸ry mia艂 kr臋puj膮c膮 przesz艂o艣膰 w SB i UB. Ale to nie jest nar贸d polski. – 呕alek
– Mam apel do tej cz臋艣ci sali lewej, 偶eby opanowa艂a chamstwo lewackie swojej przedstawicielki, kt贸ra bez obra偶ania kogokolwiek nie potrafi po prostu mordy swojej otworzy膰. – Krystyna Paw艂owicz
– Zamknij si臋, targowico! – Krystyna Paw艂owicz
– Nie wycierajcie swoich mord zdradzieckich nazwiskiem mojego 艣p. brata! Niszczyli艣cie go, zamordowali艣cie, jeste艣cie kanaliami! – Jaros艂aw Kaczy艅ski, PiS
– Jeste艣my ludzkimi panami, bo jeste艣my panami, w przeciwie艅stwie do niekt贸rych. – Jaros艂aw Kaczy艅ski
– To my jeste艣my lud藕mi pierwszej kategorii. – Andrzej Duda
– Ola膰 to mog臋 twoj膮 matk臋. – Dominik Tarczy艅ski
Uzupe艂nione o kilka wypowiedzi tzw. dziennikarzy i tzw. satyryk贸w:
– W艂a艣nie widzia艂em w tv p. Ann臋 Dryja艅sk膮. Ty wyj膮tkowa czelno艣膰 偶e pyskuje pod domem Jaro, sama jest zdeformowana a jednak j膮 mama urodzi艂a – Ziemkiewicz
– 艁adne laski id膮 na dyskotek臋, a brzydkie, kt贸rych nikt nie chce bzyka膰, to id膮 na demonstracje. I m贸wi臋: ta? O Jezus, o Bo偶e. Tak sta艂em i my艣la艂em i doszed艂em do wniosku: kto to rucha? Doszed艂em do wniosku, 偶e nikt. I dlatego id膮 w tej manifestacji. – Roman Sklepowicz
– To s膮 ameby, sklonowane owce, kt贸re por贸wnuj膮 Marsz Niepodleg艂o艣ci i banda sko艅czonych je艂opc贸w 艣mie por贸wnywa膰 marsz patriot贸w z sp臋dem feminazistek, z jakim艣 dziadostwem intelektualnym. Wieszakowate pasztety z w膮sem. – Marcin Rola.
– Jego naturalne 艣rodowisko ekologiczne to wszy, mendy, gnidy, pluskwy, muchy plujki, 偶uki gnojniki. I to jest r贸wnie偶 jego elektorat. – Jan Pietrzak
– O ci膮gni臋ciu Pani pewnie wie lepiej ode mnie – Ryszard Czarnecki
– Podczas II Wojny 艢wiatowej mieli艣my szmalcownik贸w, a dzisiaj mamy R贸偶臋 von Thun und Hohenstein. – Czarnecki

Moje 艣wiate艂ko dla 艣p. Prezydenta Gda艅ska – 艂zy lej膮 si臋 strumieniami z oczu moich i M臋偶a!

Nie potrafimy si臋 pogodzi膰 z tym mordem!

Obraz mo脙聟脗录e zawiera脙聞脗聡: 脙聟脗聸wieczki i w budynku

 

http://wyborcza.pl/7,95891,24241265,barbarzynstwo-i-grubianstwo-czyli-kto-szarancza-wojuje-od.html

Stop hejtowi w sieci!

 

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: 1 osoba, u脜聸miecha si脛聶, okulary

 

Jednak co艣 si臋 zmienia, bo nagle Policja potrafi namierzy膰 hejtera w sieci, kt贸ry wypowiada si臋 w spos贸b gro偶膮cy komukolwiek.

Namierzono b艂yskawicznie cz艂owieka, kt贸ry napisa艂 na Facebooku, 偶e teraz czas na zabicie Prezydenta Wroc艂awia i Poznania.

Posz艂o b艂yskawicznie i ju偶 na drugi dzie艅 Policja zapuka艂a do jego drzwi.

Jednak co艣 si臋 zmienia, 偶e nagle boj膮 si臋 Administratorzy forum Senior Cafe, 偶e po wielu latach dzia艂alno艣ci w sieci – wystraszeni, kasuj膮 posty niepokornych i pokornych na w膮tku polityka, a dlaczego? Boj膮 si臋 str贸偶贸w prawa, a ich forum umiera!

Wczoraj, 23:44
admin's Avatar
Administrator
Zarejestrowany: Jan 2006
Miasto: ..
Posty: 1聽866
Domy艣lnie

Szanowni Pa艅stwo,
Je艣i chcecie z艂o偶y膰 kondolencje po 艣mierci Prezydenta Gda艅ska, zapraszam do w膮tku:聽http://www.klub.senior.pl/ogolny/t-n…rze-21347.html. Przy czym nie jest to w膮tek „polityczny”.R贸wnocze艣nie informuje臋, 偶e dalsze zamieszczanie post贸w zawieraj膮cych wycieczki osobiste, wzajemne oskar偶enia, nieprawdziwe informacje i podobne tre艣ci poskutkuje banem dla dyskutuj膮cych oraz czasowym zamkni臋ciem forum polityka. Prosz臋 o uszanowanie woli rodziny P. Adamowicza i nieupolitycznianie jego 艣mierci.
Odpowied藕 z Cytowaniem

Skoro teraz Policja potrafi namierzy膰 hejtera, a nie umia艂a rok temu, to si臋 zastanawiam, czy nie odnowi膰 mojej sprawy na Policji, kiedy paniusia na powy偶szym zdj臋ciu, a nazywa si臋 Maria Pa艂ac, zam. w Krakowie, kt贸ra n臋ka艂a mnie wiele lat.

N臋ka艂a mnie na forum o2 przez 5 d艂ugich lat, bezpardonowo, mocno, do b贸lu serca i tracenia oddechu.

O ma艂o mnie nie wys艂a艂a na tamten 艣wiat nogami do przodu, a potem przysz艂a do mnie Policja i skonfiskowa艂a mi komputery, bo na mnie donios艂a i liczy艂a na moje skazanie, albo grzywn臋. Nie uda艂o si臋, bo moja prawda si臋 obroni艂a.

Na moim blogu w szkicach mam jej wszystkie wypociny, kt贸re w ka偶dej chwili mog臋 wydrukowa膰.

Mam ca艂y karton po butach pism procesowych wysy艂anych z Prokuratury, Policji i tak si臋 tymi pismami przerzucali, aby tylko spraw臋 zignorowa膰 i mimo, 偶e poda艂am jej imi臋 i nazwisko, oraz miasto, w kt贸rym mieszka – nie zrobiono nic, bo ja szara mysz nie by艂am Jurkiem Owsiakiem, czy Prezydentem jakiego艣 miasta.

Na kolejnym przes艂uchaniu Policjant otworzy艂 baz臋 danych i mia艂 jak na d艂oni jej pe艂en adres, a wi臋c dlaczego nic nie zrobiono?

Naprawd臋 si臋 zastanawiam, czy nie ponowi膰 tej sprawy, kt贸ra mnie zatru艂a jak india艅ska strza艂a i pozostawi艂a we mnie ogromn膮 traum臋, kiedy paniusia dobrze si臋 ma i聽聽triumfuje.

Jurek Owsiak wysiad艂 w tym roku z powodu hejtu, cho膰 wytrzyma艂 to paskudztwo przez 25 lat.

Doskonale wiem, co Jurek Owsiak prze偶ywa w obecnej chwili, bo ile偶 mo偶na bra膰 na klat臋 pom贸wie艅, oskar偶e艅, l偶enia – ile?

Kiedy cz艂owieka niewinnego dopada hejt ze strony ludzi cz臋sto psychicznie chorych, to w pewnym momencie si臋 wysiada, a organizm wo艂a o ratunek, bo padnie serce, bo zawiod膮 nerwy, bo traci na tym rodzina i mo偶na zapa艣膰 si臋 w nico艣膰 i depresj臋 i mie膰 wszystkiego do艣膰.

Mam tylko jedn膮 rad臋 dla Jurka Owsiaka!


B膮d藕 jak kamie艅, st贸j, wytrzymaj
Kiedy艣 te kamienie drgn膮
I polec膮 jak lawina
Przez noc, przez noc, przez noc.
Ernest Bryll!

Ratuje mnie fakt, 偶e s膮 w Polsce jeszcze dobrzy ludzie, kt贸rzy w milczeniu prze偶ywaj膮, to, co si臋 w Polsce wydarzy艂o przez ostanie dwa dni i niech to b臋dzie koniec PiS!

Jaka Ty jeste艣, Polsko? Co z Ciebie nam zosta艂o?
Z tej mojej, naszej, wsp贸lnej, tak wiele i tak ma艂o.
Gdzie si臋 uczciwo艣膰 skry艂a, gdzie duch Tw贸j, serce, wiara,
Gdzie rozum i dojrza艂o艣膰, gdzie wina i gdzie kara?
Gdzie s膮 pod艂o艣ci tamy, gdzie chamstwa, hejtu, buty,
呕e Ten co czyni dobro, tak 艂atwo jest opluty.
Gdzie s膮 granice prawa, kt贸rego strzeg艂 nasz Orze艂,
呕e ni膰 ludzkiego 偶ycia przecina si臋 dzi艣 no偶em.
Gdzie spok贸j, szcz臋艣cie, mi艂o艣膰, o kt贸rych kiedy艣 艣ni艂em,
Nie takiej Polski chcia艂em, nie tak膮 wymarzy艂em.
Tadeusz Ross

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: tekst

Cyprian Norwid mocno nam przypomnia艂:
„Nar贸d, kt贸ry si臋 oburza ma prawo do nadziei, ale biada temu, kt贸ry gnije w milczeniu.”

 

M贸j ci臋偶ki dzie艅!

 

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: kwiat, ro脜聸lina i w budynku

14 stycznia 1932 roku w 艁odzi urodzi艂a si臋 moja Mama.

Dzi艣 sko艅czy艂a 87 lat i jest tak chora, 偶e prawie od dw贸ch lat le偶y w 艂贸偶ku z r贸偶nymi stanami 艣wiadomo艣ci, bo raz zapada si臋 w nico艣膰, a na drugi dzie艅 jest lepiej i tak od roku czasu.

Od tygodnia zastanawia艂am si臋, co mam Jej kupi膰 na Urodziny przypadaj膮ce na dzi艣, bo przecie偶 nie kupi臋 Jej bibelotu, perfum, dro偶szego kremu, wazonu, bo to wszystko nie jest Jej potrzebne przecie偶.

Oczywi艣cie mog艂abym kupi膰 Jej paczk臋 pampers贸w, ale jakie to by by艂o prostackie z mojej strony.

My艣la艂am i wymy艣li艂am, 偶e sprawi臋 Jej cudnego storczyka, takiego rasowego, oryginalnego, bo nawet kiedy Mama umrze, to zostanie on w domu mojej Siostry jako pami膮tka po urodzinach Mamy.

Naprawd臋 nie mia艂am innego, sensownego wyj艣cia z tej, jak偶e trudnej dla mnie sytuacji.

Z osobami chorymi tak jest, 偶e trudno si臋 z Nimi rozmawia i trudno im sprawi膰 prawdziw膮 przyjemno艣膰, ale mi si臋 chyba uda艂o, bo Mama by艂a 艣wiadoma i si臋 ucieszy艂a.

Kiedy by艂am u Mamy, by艂 w艂膮czony telewizor i nagle na pasku przeczyta艂am, 偶e Prezydent Gda艅ska – Piotr Adamowicz nie 偶yje – wbi艂o mnie w pod艂og臋, bo chyba wszyscy mieli nadziej臋, 偶e po ataku no偶em podczas 艣wiate艂ka do nieba wczoraj – uda si臋 go uratowa膰.

Niestety, ale rany by艂y tak agresywne, g艂臋bokie, 偶e najlepsi lekarze nie dali rady.

Dzisiaj, oni z tego PiS-u modl膮 si臋 i 艂膮cz膮 w modlitwie z Rodzin膮, a przecie偶, to oni wprowadzili j臋zyk nienawi艣ci do przestrzeni publicznej i to oni obstawieni s膮 Policj膮 w tysi膮cach, a odm贸wili udzia艂u jej w WO艢P, tak samo zabronili Stra偶y Po偶arnej.

Tak bardzo nienawidz膮 Jurka Owsiaka, 偶e nie zabezpieczyli Orkiestry jako masowej imprezy, bo zala艂 ich jad i zosta艂y z艂amane procedury.

Spowodowali to, 偶e teraz trzeba si臋 Policji k艂ania膰, aby zechcia艂a w ramach swoich obowi膮zk贸w dba膰 o bezpiecze艅stwo Obywateli i do tego robi膮 oszcz臋dno艣ci na zabezpieczaniu Narodu.

Pami臋tam sesje w Sejmie pe艂nych agresji za rz膮d贸w tego nierz膮du, kiedy opozycji wy艂膮czane s膮 mikrofony. Kiedy Kuchci艅ski upomina, 偶e prosz臋 nie pokrzykiwa膰, albo na dyskusj臋 daje si臋 30 sekund i mam pytanie – czy to nie jest arogancja w艂adzy?

A mo偶e pos艂anka Paw艂owicz nie sieje hejtu?

Wpisy Krystyny Paw脜聜owicz

A mo偶e sobie przypomnimy jak Tarczy艅ski聽 obra偶a艂 opozycj臋 i Polak贸w, albo Kaczy艅ski jak grzmia艂 z trybuny o mordach zdradzieckich, kt贸re zamordowa艂y mu brata!?

Zasiali ziarno i teraz zbieraj膮 plony, 偶e zosta艂 zabity na oczach Polski Prezydent Gda艅ska, a wszystko dlatego, 偶e PiS podzieli艂 Polak贸w na sorty!

Oby ich koniec nadszed艂 szybko, bo co si臋 jeszcze musi wydarzy膰, aby odsun膮膰 hejter贸w od w艂adzy?

P艂acz臋 ca艂y dzie艅, si膮pi臋 i jest mi tak strasznie 藕le i smutno.

Ca艂y 艣wiat zauwa偶y艂 ten mord, a do tego jeszcze dosz艂o to, 偶e Jurek Owsiak rezygnuje z przewodnictwa w Wielkiej Orkiestrze i tego na dzi艣 by艂o dla mnie za du偶o!

Chwile czekania

By nie podda膰 si臋 chwilom zw膮tpienia,聽
aby w stron臋 rozpaczy nie skr臋ci膰,聽
by nie umrze膰 z rozgoryczenia
trzeba wierzy膰 tej oto sentencji:

Najpi臋kniejsze jest to, co przed nami,聽
co nam przyjdzie dopiero prze偶y膰,聽
co si臋 zjawi z nowymi wiosnami,聽
by nam 偶ycie cudownie od艣wie偶y膰.

To co by艂o i jest, bardzo boli,聽
targa nerwy i wzrusza sumienie,聽
wi臋c – by zdrowie psychiczne uchroni膰 –聽
najpi臋kniejsze trzeba mie膰 w rezerwie.

Najpi臋kniejsze dopiero nadejdzie –聽
mo偶e rok, mo偶e dwa, mo偶e dziesi臋膰 –聽
tak si臋 trzeba pociesza膰 mizernie,聽
gdy bez przerwy przedwio艣nie lub jesie艅 !

Najpi臋kniejsze s膮 dni, kt贸re b臋d膮,聽
za艂o偶enie to nic nie kosztuje,聽
borykaj膮c si臋 z bied膮 codzienn膮,聽
niech si臋 ka偶dy, jak umie, oszukuje.

I tej racji nie wolno nikomu聽
kwestionowa膰, negowa膰, przes艂ania膰.

Najpi臋kniejsze jest to, co przed nami,聽
najtrudniejsze s膮 chwile czekania…

Jan Kaczmarski

Gda艅szczanie zabito Wam Prezydenta.

Nigdy nie oddajcie miasta, w kt贸rym si臋 urodzi艂am PiS- owi!

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: noc, t脜聜um i na zewn脛聟trz

 

Ogl膮daj膮c film Wajdy pt. „Katy艅” – mocno p艂acz臋!

Obejrza艂am dzisiaj po raz czwarty w moim 偶yciu, film pt. „Katy艅” w re偶yserii Andrzeja Wajdy – niestety ju偶 nie偶yj膮cego.

Andrzej Wajda nakr臋ci艂 wiele film贸w, ale do „Katynia” przygotowa艂 si臋 bezb艂臋dnie.

Spytacie dlaczego ja si臋 katuj臋 tak cholernie trudnym tematem?

Odpowiadam, 偶e jako Polka twierdz臋, 偶e nigdy nie mo偶na zapomnie膰 o mordzie w Katyniu i w Auschwitz. Nigdy!

Kiedy mia艂am dwadzie艣cia par臋 lat, pracowa艂am z kole偶ank膮 o dziesi臋膰 lat starsz膮 i to Ona opowiedzia艂a mi o Katyniu, a by艂y to lata siedemdziesi膮te.

Nie chcia艂am Jej wierzy膰, 偶e to Rosjanie dokonali tak bestialskiego mordu na polskiej elicie i nie godzi艂am si臋 na tak膮 histori臋.

W czasach socjalizmu nie wolno by艂o o tym m贸wi膰, ale w wielu domach, po cichu ten temat by艂 podnoszony, a w moim nie, bo moi Rodzice nie mieli takich wadomo艣ci z za wschodniej granicy.

W szkole mnie uczono, 偶e Armia Czerwona wyzwoli艂a Polsk臋 podczas II Wojny 艢wiatowej i Polacy powinni by膰 wdzi臋czni Rosjanom.

Jeszcze wiele lat po wojnie ludzie byli wtr膮cani do wi臋zienia za g艂oszenie prawdy i to w filmie by艂o wyra藕nie pokazane.

Uwa偶am, 偶e ten film powinien by膰 przedstawiany naszej, polskiej m艂odzie偶y, kt贸ra teraz na Jasnej G贸rze skanduje has艂a takie, 偶e w艂os staje na g艂owie! (Clip poni偶ej)

W Katyniu strza艂em w polylic臋 zamordowano polskich oficer贸w i inteligencj臋 polsk膮.

Zabito in偶ynier贸w, pisarzy, malarzy, profesor贸w, dziennikarzy, a sumuj膮c zamordowano ponad 20 tysi臋cy polskich Obywateli.

Teraz nasi rz膮dz膮cy skupieni na katastrofie smole艅skiej i ods艂aniaj膮c pominik smole艅ski, zapomnieli o tamtych ludziach, kt贸rzy zgin臋li na darmo.

Rz膮dz膮cy ich pomin臋li聽 i m艂odzie偶 tak偶e, kt贸ra wychodzi na ulic臋 z has艂ami – raz sierpem, raz m艂otem czerwon膮 ho艂ot臋!

Ta m艂odzie偶 skanduj膮ca has艂a faszystowskie nigdy tego filmu nie obejrza艂a i za przyzwoleniem PiS buszuje na ulicach i grozi!

Katy艅 by艂 potrzebny Kaczy艅skim w 2010 roku, kiedy to samolot spad艂 w lesie smole艅skim, bo najwa偶niejsza by艂a dla nich kampania wyborcza.

W tym roku – w 2018 – nikt do Katynia si臋 nie wybra艂, bo nie by艂o takiej potrzeby, gdy偶 PiS wci膮偶 dzier偶y w艂adz臋 i robi kapita艂 polityczny na Smole艅sku, a nie na Katyniu.

Reasumuj膮c uwa偶am, 偶e za realizacj臋 filmu „Katy艅” – Wajdzie nale偶y si臋 pomnik wi臋kszy od smole艅skiego.

Powinien stan膮膰 tu偶 obok Pa艂acu Kultury i Nauki, a Wajda po艣miertnie powinien by膰 odznaczony najwy偶szym Orderem.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Adam Mazgu脜聜a.

 

Znalezione obrazy dla zapytania katy脜聞 film

Znalezione obrazy dla zapytania katy脜聞 film

Znalezione obrazy dla zapytania katy脜聞 film

Znalezione obrazy dla zapytania katy脜聞 film