Archiwa tagu: piłka

I znowu nam nie wyszło!

Zdjęcie użytkownika Elżbieta Maria Saga.

Pewnie nikt nie zauważył, że wczoraj nic na blogu nie napisałam.

Już się tłumaczę, choć tłumaczy się ponoć tylko winny!

11 godzin przed meczem Polska – Kolumbia na Facebooku napisałam:

„Polacy dziś zaleją się łzami – między ciśnieniomierzem, a na serce kroplami! 😀
3:1 dla „K”.

Nie wierzyłam w nasze orły ani trochę i czułam, że to będzie wielka porażka.

O godzinie 17 –  wczoraj już byłam nerwowa i nie mogłam doczekać się tego meczu – mając nadzieję, że nie jestem Kasandrą!

Pierwsze minuty były nawet dobre, bo biegalli po boisku lepiej niż Senegalczycy, a potem za chwilę powietrze z nich zeszło i było tylko tragiczniej.

Dziś jest najbardziej depresyjny dzień dla Polaków i ja musiałam przetrawić te trzy bramki na naszą niekorzyść.

Chłopaki z klepiska ograli paniska i został tylko proch i pył!

Naszej reprezenacji nie brakuje ptasiego mleka i może dlatego są tak strasznie rozleniwieni, a może to faktycznie słabe, słowiańskie geny i nigdy nie dorównamy czaroskórym, którzy poruszają się po boisku jak kozice.

Nic nam się w Polsce nie układa, bo oddaliśmy władzę takim oto:

Zdjęcie użytkownika Elżbieta Maria Saga.

Mieliśmy jak jeden mąż nadzieję na coś fajnego, budującego, z czego moglibyśmy być dumni i to by nam dodało skrzydeł, a tu znowu porażka.

Pewnie nie jeden Polak płakał i do teraz nie może się otrząsnąć jako i ja!

Mąż nie ogląda piłki nożnej, bo mu szkodzi, a więc jestem w domu jedynym kibicem, który cierpi w samotności!

A jak Wy to przeżyliście i czy macie żal, że znowu nam nie wyszło!

Piłkę dumną daj nam wrócić Panie!

Mój Sąsiad wywiesił Biało – Czerwoną na znak solidarności z Orłami.
Wisiała – do wczoraj! 

Mamy to kochani!

Gdyby moje nerwy można by było zamienić w energię elektryczną, to bym zasiliła, co najmniej Warszawę!
Dziękuję! Dziękuję! Dziękuję!

Wygraliśmy i tylko to się liczy.
POLSKA BIAŁO-CZERWONI.

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

 

 

 

Po zielonej trawie piłka goni! – Euro 2016!

Zaczęło się „Euro 2016” i oto za chwilę wejdą na boisko nasi piłkarze, którzy zagrają z Irlandią. 

 

Niektórzy już się nawet przygotowali na wielkie emocje.  Ostrzygli  i pomalowali! 🙂

 

Nigdy nie byłam zagorzałą kibicką, ale oczywiście życzę Polsce doskonałego wyniku i niech w końcu im się uda!

Tyle kasy wpompowane jest w imprezę, że włos jeży się na głowie.

Telewizja przeszła samą siebie i to pokazywanie jak nasi się szykowali, przyprawiła mnie o złość. Te nieustanne konferencje i rozmówki na temat bolącego kolana, czy też pięty piłkarza – drażniło.

Świat sportowy jest niesamowicie skorumpowany. Mafie ustawiają mecze. Prana jest brudna kasa, co sprawia, że mam awersję do tego typu widowisk i jeszcze zagrożenie atakami terrorystycznymi, oraz bójki między kibicami już dawno wyleczyło mnie z kibicowania.

Mój stosunek do imprezy jest następujący!

Ciekawe jakie zdanie mają inni?

 A Kryśka jak zwykle swoje, ale oni w tej partii tak mają. Zero luzu!