Archiwa tagu: pogoda

Brzydka pogoda i 艂adna pogoda nie trwaj膮 wiecznie!

Posz艂am dzisiaj w miasto – troch臋 przymusowo

i tak id膮c wolnym krokiem – obserwowa艂am.

Rozczuli艂a mnie pani sprzedaj膮ce polskie truskawki.

Jakie by艂y pyszne, bo pe艂ne s艂o艅ca.

I pani starsza w parku na 艂awce te偶 mnie rozczuli艂a.

Mija艂am wielu staruszk贸w chodz膮cych o kulach

i to mnie nie rozczuli艂o.

Sznur samochod贸w p臋dz膮cych gdzie艣 tam

w taki prawie letni dzie艅.

Zdj臋膰 kilka zrobi艂am na pami膮tk臋

z prawie ostatniego dnia maja.

W telewizji powiedzieli, 偶e id膮 pot臋偶ne burze – na zachodzie.

Pomy艣la艂am sobie, 偶e tak tylko strasz膮,

bo moj膮 mie艣cin臋 偶ywio艂y omijaj膮.

A偶 tu biegiem z M臋偶em na balkon

ratowa膰 skrzynki z kwiatami,

bo si臋 zako艂owa艂o, zapada艂o, rozszala艂o.

Ju偶 jest cisza! I wiecz贸r!

Zofia Borkowska-Uzdowska

Idzie burza

Idzie burza…
Zaci膮gni臋ta kurtyna p臋ka.
Posypa艂a paciorkami deszczu
zapachem lata.

z tomu „Spe艂nia si臋 mi艂o艣膰”

https://www.youtube.com/watch?v=eILgsNMn40Y&feature=youtu.be

Czy klimat si臋 zmienia?

Mo偶e ja si臋 myl臋? Mo偶e nie pami臋tam zbyt dobrze, ale wydaje mi si臋, 偶e zmienia si臋 klimat.

Ledwie za艣wieci s艂o艅ce i nagrzeje si臋 powietrze, a tak偶e robi si臋 r贸偶nica temperatur mi臋dzy „piek艂em, a niebem”, a zaraz mamy nawa艂nice, gradobicie i tornada.

Kiedy by艂am dziewczynk膮 i du偶o przebywa艂am na 艣wie偶ym powietrzu, to nie pami臋tam tak radykalnych zmian pogodowych. Wydaje mi si臋, 偶e kiedy艣 zima, to by艂a prawdziwa zima, a lato by艂o gor膮ce.

A teraz nawet z ma艂ej chmury pada deszcz i w jednej sekundzie z ciemnego nieba potrafi膮 spa膰 grudki lodu wielko艣ci fasoli.

Zaraz wyje偶d偶aj膮 radiowozy stra偶y po偶arnej do powalonych drzew i robi si臋 bardzo niebezpiecznie.

Nie lubi臋 takich sensacji pogodowych, bo od razu gdzie艣 mocniej bije mi serce, a i moje pelargonie na balkonie s膮 tego lata niszczone przez grube krople wody i grad.

Widocznie taka uroda jest tego lata.

Nakr臋ci艂am migawki na pami膮tk臋, a teraz nagle nasta艂a cisza, ale to mo偶e jest znowu cisza przed burz膮. 馃榾

 

I jak tu jecha膰 na „maj贸wk臋”?

Zbli偶a si臋 „maj贸wka”!

Z rodzin膮 umawiamy si臋 na wielkie ognisko, bo chcemy poby膰 z Wnukami na 艣wie偶ym powietrzu. Zaplanowali艣my wielki kocio艂ek, a w nim danie jednogarnkowe,a tu w tym roku pogoda p艂ata takiego psikusa!

Pogodo, pogodo nie krzy偶uj ludziom plan贸w! 馃榾

Kochani, a Wy jakie macie plany na te dni, cho膰 wiem, 偶e to wszystko od pogody zale偶y?

 

„W kr臋gu mi艂o艣ci” – moje kino

Dzie艅 dobry! U mnie wieje przeokropnie i s艂o艅ce gdzie艣 si臋 schowa艂o. Nakr臋ci艂am kr贸tki filmik, aby pokaza膰 moj膮 pogod臋. Nauczy艂am si臋 wgrywa膰 filmiki na YT – taka zdolna jestem, 馃槈

https://www.youtube.com/watch?v=AWFrxEXCoFk

Skoro jest taka pogoda, to postanowi艂am obejrze膰 jaki艣 film w sieci i natrafi艂am na bardzo dobre kino, wr臋cz arcydzie艂o sztuki filmowej, do obejrzenia kt贸rego gor膮co zach臋cam, bo nie b臋dzie to czas stracony.

Film pt. „W kr臋gu mi艂o艣ci” – wed艂ug mnie jest to mistrzostwo 艣wiata i tu podaj臋 najwa偶niejsze parametry tego filmu:

nagrody: SatelitaEuropejska Nagroda Filmowa (od 1997)Cezaroraz 3 inne nagrody i 7 nominacji

Kochani, dawno nie ogl膮da艂am takiego filmu, kt贸ry od pierwszych kadr贸w wci膮ga, a akcja jest tak wartka, 偶e nie spos贸b si臋 oderwa膰 聽ani na minut臋 od tego filmu.

Co my znajdziemy w filmie, a wi臋c spotyka si臋 dwoje ludzi i od pierwszego zauroczenia seksem i dobr膮 zabaw膮 ich zwi膮zek nabiera coraz bardziej powa偶niejszego statusu. Zakochuj膮 si臋 w sobie i po jakim艣 czasie, rodzi si臋 owoc tej ich szalonej mi艂o艣ci.

On z pocz膮tku nie chce tego dziecka, bo jest typem imprezowicza, zajmuj膮cego si臋 艣piewaniem i graniem muzyki聽聽bluegrass i j膮 te偶 wci膮ga do swojej kapeli. Oboje w ten spos贸b zarabiaj膮 na 偶ycie, troch臋 膰paj膮c, troch臋 pij膮c i imprezuj膮c, ale kiedy pojawia si臋 dziecko na 艣wiecie, ich perspektywa patrzenia na 艣wiat diametralnie si臋 zmienia.

Zaczynaj膮 podporz膮dkowywa膰 swoje 偶ycie pod t臋 malutk膮 istotk臋, kt贸ra ro艣nie w艣r贸d grajk贸w muzyki ameryka艅skiej.

Jednak wszystko zaczyna si臋 psu膰, kiedy dowiaduj膮 si臋, 偶e dziewczynka zachorowa艂a na raka i tu zaczyna si臋 batalia o jej 偶ycie.

Nie napisz臋 jak sko艅czy艂a si臋 ta historia, ale zapewniam, 偶e jest to kawa艂, wspania艂ego kina.

Lajtowo – letni wpis

Dzie艅 dobry. 馃檪

Och艂odzi艂o si臋 kochani u mnie. Jest czym oddycha膰 i w zwi膮zku z tym mam wi臋cej energii. Posz艂am wi臋c do kuchni by cokolwiek ugotowa膰, bo skoro mam na nowo energi臋, to nie mo偶na jej zmarnowa膰. 馃檪

U mnie nie by艂o tak okropnych nawa艂nic, jak to pokazuj膮 w telewizji i wiem, 偶e wiele ludzi przechodzi wielkie dramaty, kiedy drzewa po艂amane zrobi艂y tyle szk贸d, a do tego pozrywa艂o dachy.

Pogoda robi wielkie psikusy i nikt z pogod膮 nie wygra, tylko mnie niezmiernie dziwi to, 偶e teraz tak w艂a艣nie si臋 dzieje, 偶e po upale zawsze s膮 gro藕ne burze i szaleje wiatr, a deszcze powoduj膮 powodzie. Mnie si臋 wydaje, 偶e kiedy艣 tak nie by艂o, bo je艣li by艂o lato, to by艂o i nie by艂o takich szale艅stw pogodowych. Mo偶e si臋 myl臋, bo pami臋膰 ludzka jest zawodna wszak.

Dzi艣 wi臋c gotowa艂am bigos z m艂odej kapusty i wyszed艂 mi bardzo smaczny, a zrobi艂am tak i tu mam pro艣b臋, aby艣cie zdradzili swoje przepisy, bo ja bigosik z takiej kapusty bardzo lubi臋.

A wi臋c:

– poszatkowa艂am kapust臋 i podla艂am ma艂膮 ilo艣ci膮 wody, jednocze艣nie posoli艂am i do tego doda艂am jeszcze m艂od膮 marchewk臋,

– kiedy si臋 mi to pitrasi艂o w miedzy czasie:

– pokroi艂am kie艂bas臋 i zrumieni艂am j膮 na t艂uszczu,

– posieka艂am cebul臋 i te偶 j膮 zeszkli艂am,

– kiedy kapusta pu艣ci艂a sw贸j sok i by艂a ju偶 mi臋kka – doda艂am kie艂bas臋 i cebul臋

– posieka艂am du偶膮 porcj臋 zielonego kopru i hop do garnka,

– na koniec zrobi艂am zasma偶k臋 na ma艣le i te偶 doda艂am – mieszaj膮c i oczywi艣cie obowi膮zkowo przecier pomidorowy i ju偶!

Wszystko na oko! 馃檪

Lubi臋 takie jedzonko, kiedy jest upa艂 i lubi臋 te偶 bobik, taki posolony z wody, bez 偶adnych dodatk贸w.

Lajtowy wpis, bo i pora roku lajtowa i ciekawe, czy zach臋ci艂am kogo艣 do ugotowania bigosu z m艂odej kapusty. 馃檪

 

Wiecz贸r wyborczy – m贸j 24 maja 2015 roku

No to by艂o tak, 偶e wybrali艣my si臋 do lokalu wyborczego, to znaczy ja i m贸j m膮偶. Pogoda przecudna, co prezentuj臋 na zdj臋ciach, a do tego miasto pe艂ne ludzi, poniewa偶 dzisiaj te偶 by艂a komunia 艣wi臋ta, a wi臋c lody jakie艣 tam i kolorowy parasol – by艂y, prawie jak w Pary偶u moim ukochanym 馃檪

Weszli艣my do lokalu i po okazaniu dowod贸w osobistych i podpisaniu listy i ja uda艂am si臋 za kotar臋, gdy偶 chcia艂am uwieczni膰 sw贸j g艂os oczywi艣cie, a dlatego, 偶e mo偶e za 5 lat ju偶 mi nie b臋dzie dane, bo kto to tam wie!

M膮偶 usiad艂 przy normalnym stoliku, ale kiedy us艂ysza艂 brzd臋k mojego aparatu, bo wpad艂 w jaki艣 dziwny i histeryczny 艣miech, 偶e komisja si臋 tym 艣miechem zainteresowa艂a i tylko us艂ysza艂am, 偶e ciekawe co ja za t膮 kotar膮 robi臋? Og贸lnie zapanowa艂a weso艂a atmosfera i ryli艣my ze 艣miechu wszyscy, a ja z tego 艣miechu postawi艂am dziwaczny krzy偶yk, co wida膰 hi hi.

Potem udali艣my si臋 na d艂ugi spacer, bo pogoda cudna. Po drodze spotkali艣my mas臋 ludzi, kt贸rzy te偶 korzystali z pogody, ale nie by艂o miejsca, aby wypi膰 wyborcz膮 kaw臋. Wsz臋dzie odbywa艂y si臋 przyj臋cia komunijne, a wi臋c obliza艂am si臋 smakiem i dobrze, 偶e chocia偶 posmakowa艂am pierwszego w tym roku 聽ameryka艅skiego loda, hi hi.

To by艂 cudny dzie艅, pe艂en dobrej energii, ale jak si臋 dowiedzia艂am, 偶e cisza wyborcza jest przed艂u偶ona do 22.30, to si臋 z lekka zdenerwowa艂am, bo ja kochani nie mam 偶adnego zapasu tabletek uspokajaj膮cych.

Boj臋 si臋, 偶e ci wszyscy, kt贸rzy g艂osowali na Kukiza poka偶膮 PBK fig臋 z makiem i ciekawe w jakiej Polsce jutro si臋 obudzimy.

Dobrej nocy kochani. Niech si臋 dzieje, ale mam nadziej臋, 偶e wygra „bigos”, cho膰 o w艂os, bo jutro przyjdzie mu si臋 pakowa膰.

Wyja艣nienie: Internauci, aby nie 艂ama膰 ciszy wyborczej zakamuflowali PBK w bigos, a m艂odego i pe艂nego nadziei Dud臋 nazwali budyniem. Taka ciekawostka 馃檪

No i sta艂o si臋, bo jest w mediach wielka awantura, bo Duda odni贸s艂 spektakularne zwyci臋stwo i czy to znaczy, 偶e mam wywali膰 telewizor przez balkon? Nie wywal臋 kochani, bo b臋d臋 czeka艂a na to, 偶e kobieta za in vitro zostanie pos艂ana do wi臋zienia, a kobieta bita przez m臋偶a nie b臋dzie mia艂a 偶adnej ochrony. B臋d臋 czeka艂a na zmian臋 przepis贸w podatkowych, 偶e markety b臋d膮 odprowadza艂y podatek do bud偶etu pa艅stwa, ale najwa偶niejsze, to czekam na ujawnienie tych, co dokonali zamachu na Tupolewa i sprowadzenie wraku do Polski, ale tak mi臋dzy nami m贸wi膮c, to czekam na Polsk臋 kl臋cz膮c膮 z Ojcem Rydzykiem w roli g艂贸wnej.

Pierwsza Dama mi si臋 nie podoba, bo ma szeleszcz膮cy g艂os, a c贸rka Dudy mo偶e i 艂adna, ale ma preferencje dor贸wna膰 Kasi Tusk i zostanie szafiark膮.

呕ycie si臋 toczy, a jak偶e, ale ja wci膮偶 marz臋 o wielkim polityku, bo Andrzej Duda nigdy nie zostanie moim Prezydentem. Nigdy!

Dla kogo ta piosenka b臋dzie?

A kiedy pada deszcz uciekam do mojego kina :)

Na zachodzie pogoda by艂a dzisiaj ciep艂a, ale deszczowa. Nostalgiczna wr臋cz, a wi臋c uciek艂am do kina. Obejrza艂am dwa filmy. Filmy oparte na faktach, ale i filmy bardzo smutne, cho膰 dotykaj膮ce dw贸ch r贸偶nych spraw. Dw贸ch problem贸w, zwi膮zanych z naszym cz艂owiecze艅stwem.

Film „Amen”, porusza sprawy II Wojny 艢wiatowej. Oficer SS dowiaduje si臋 jak gin膮 ludzie w obozach koncentracyjnych. By艂 odpowiedzialny za dostarczanie Cyklonu B, kt贸ry mia艂 niszczy膰 zarazki i bakterie i kiedy dowiedzia艂 si臋, 偶e ten 艣rodek zabija tysi膮ce 呕yd贸w, robi wszystko, aby op贸藕nia膰 dostawy tego 艣mierciono艣nego 艣rodka. Dobija si臋 z pewnym ksi臋dzem do Papie偶a, na kt贸rego liczy艂, 偶e otworzy oczy na ludob贸jstwo, ale tak si臋 nie sta艂o i w艂adze ko艣cielne nie zrobi艂y nic!

Film ci臋偶ki i polecam bardzo odwa偶nym widzom.

Drugi film pt. „W stron臋 morza” dotyka tematu eutanazji. Walka sparali偶owanego i le偶膮cego od 28 lat o prawo do godnej 艣mierci jest w tym filmie pokazana w spos贸b bardzo delikatny. Film niczego nie narzuca, a jedynie pokazuje, 偶e je艣li kto艣 nie ma ochoty na dalsz膮 wegetacj臋 i 偶ycie jak ro艣lina, to ma prawo do decydowania o swoim odej艣ciu.

Pi臋kna gra i pi臋knie pokazane s膮 marzenia o tym, jak dobrze by艂oby by膰 zdrowym. Pokazane s膮 艂zy i jest du偶o rozm贸w o 偶yciu i 艣mierci. Wspania艂e kino – polecam.

Cho膰 zimny maj, to mimo to optymistycznie

Czasem ratuj膮 nas prawdziwe drobiazgi: zmiana pogody, gest dziecka, fili偶anka doskona艂ej kawy.

[ Jonathan Carroll]

Zimno! No strasznie zimno u mnie w domu, bo c.o. ju偶 dawno wy艂膮czone i trzeba ratowa膰 si臋 innymi urz膮dzeniami. Zo艣ka zimna si臋 zbli偶a i tak jakby w maju tego roku, przybra艂a gro藕n膮 min臋. Nie pada, a s艂onko przedziera si臋 przez chmury, ale jest jaki艣, diabelski, zimny front i temperatura odczuwalna jest sporo ni偶sza.聽

Nie szkodzi, prze偶yj臋. Mam kominek na pr膮d, to od czasu do czasu sobie w艂膮cz臋 i omotam si臋 kocem i da si臋 wytrzyma膰. Rano jest sporo spraw do za艂atwienia, a wi臋c kiedy jest ruch w interesie, to cia艂o si臋 rozgrzewa. Trzeba tak膮 pogod臋 przyj膮膰 z jej dobrodziejstwami 聽i nie zapomina膰, 偶e kwiecie艅 by艂 cudny, bo przyroda wystrzeli艂a jak z procy i 艣wiat si臋 zazieleni艂 niemal natychmiast.

Optymistycznie patrz臋 na ten nasz ukochany 艣wiat. Optymistycznie przyjmuj臋 polityk贸w, kt贸rzy przewa偶nie s膮 pesymistami i tego im nie zazdroszcz臋. Musz膮 mie膰 strasznie ci臋偶kie 偶ycie. 呕ycie w stresie i napi臋ciu, aby tylko nie przeoczy膰 b艂臋du przeciwnika i oczywi艣cie mu go wytkn膮膰. 艢mieszy mnie ten ich 艣wiat, poniewa偶 tu偶 przed wyborami do Parlamentu napuszyli si臋 jak misie koala i wygaduj膮 sporo g艂upot.

A ja? Ja ciesz臋 si臋 z tego co mam. Wpad艂a do kieszeni spora got贸wka z odpisu. Mam co je艣膰, dzieci i wnuki zdrowiutkie. M膮偶 ju偶 w wirze swojej, ukochanej pracy, a ja zajmuj臋 si臋 sprawami, aby dobrze si臋 nam 偶y艂o – w zgodzie i porozumieniu i jak na razie si臋 nam to udaje.

Podobno ludzie boj膮 si臋 by膰 optymistami, bo podobno to dzia艂a na niekorzy艣膰 i za chwile po euforii, ma przychodzi膰 wielki d贸艂 i wszystko zaczyna si臋 sypa膰. Ja te偶 kiedy艣 mia艂am takie wra偶enie, 偶e nie wolno mi by艂o widzie膰 艣wiata w kolorowych barwach i wci膮偶 偶y艂am jakby na kraw臋dzi strachu i obawy, 偶e co艣 za chwil臋 si臋 stanie i b臋dzie po optymizmie. Teraz podchodz臋 do wielu spraw, bardziej na luzie i przesta艂am si臋 zadr臋cza膰. Co ma by膰, to b臋dzie, a wi臋c u艣miechu wiele 偶ycz臋.

Okropnie zimny maj, tak 艣piewa艂a Kora :

Tak pi臋knie pachnie wiosn膮 – chce si臋 偶y膰

Od rana s艂onko zagl膮da do okien i nie straszna mi by艂a zmiana czasu, jedna godzina w t膮, czy w t膮 stron臋. Ja nie reaguj臋 nigdy na te zmiany i nie 聽mam w zwi膮zku z tym 偶adnych k艂opot贸w z b贸lem g艂owy, jakim艣 rozkojarzeniem i nie musz臋 pi膰 drugiej, czy trzeciej kawy, aby si臋 dobudzi膰. Bardzo si臋 ciesz臋, 偶e dzie艅 b臋dzie po prostu d艂u偶szy i chyba nie tylko ja.聽

Rano wsta艂am z postanowieniem, 偶e musz臋 przywita膰 z m臋偶em wiosn臋 w naszym mie艣cie. Robi si臋 zielono i tak strasznie chce si臋 wyj艣膰 z domu i przywita膰 z najpi臋kniejsz膮 por膮 roku, kiedy wszystko si臋 budzi do 偶ycia. Postanowili艣my zrobi膰 sobie wycieczk臋 nad naszym jeziorem, gdzie jest tak t艂oczno, jak to si臋 m贸wi – w Rzymie. Ludzie wylegli na spacery, przebie偶ki, rowery. Trzeba bardzo uwa偶a膰, aby na w膮skiej 艣cie偶ce nie zosta膰 potr膮conym, bo ludziska szalej膮 wprost. Biegaj膮, je偶d偶膮 rowerami, albo maszeruj膮 z kijkami. Jest cudnie, sorry powtarzam si臋, ale jest cudnie i dlatego chce si臋 na 艣wie偶e powietrze, powdycha膰, albo usi膮艣膰 na k艂adce i porozmawia膰 we dwoje. Musimy po zimie cz臋艣ciej wydobywa膰 si臋 z domowych pieleszy i tak b臋dziemy robili. U nas w mie艣cie, mamy ten komfort, 偶e jest du偶o miejsca do spacer贸w i wyciszenia si臋 na 艂onie przyrody.

M膮偶 zakupi艂 艂贸dk臋 i w贸zek do niej, a wi臋c mamy szerokie plany, aby przemierza膰 na nowo, okoliczne jeziora. Mam nadziej臋, 偶e z naszymi Wnucz臋tami wreszcie, bo s膮 ju偶 przecie偶 du偶e i gotowe na przygod臋. Jest cudnie, uwierzcie mi.

 

 

Po spacerze wizyta w ogrodzie mojej c贸rki i zi臋cia, 聽w kt贸rym to rozpocz臋艂y si臋 pierwsze ogrodowe prace. Ma艂y i du偶y – wszyscy zaanga偶owani – Wiosno trwaj, a ja b臋d臋 dokumentowa艂a zdj臋ciami wszystko. Wiosna, wiosna, ach to ty?