Archiwa miesi臋czne: Marzec 2018

Chyba si臋 wielu nara偶臋!

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika El脜录bieta Maria Saga.

Ludzie wierz膮 w Pana Boga i celebruj膮 ka偶de 艣wi臋ta id膮c do ko艣cio艂a i si臋 modl膮.

Mam w rodzinie wielu takich, kt贸rzy ka偶d膮 niedziel臋 celebruj膮 od p贸j艣cia na niedzieln膮 msz臋.

Znam wielu ludzi wierz膮cych, kt贸rzy s膮 w ko艣ciele potulni, a kiedy z niego wychodz膮, to zachowuj膮 si臋 nagannie i plotkuj膮, obgaduj膮, kradn膮, bij膮 swoje 偶ony i dzieci!

Nawet w polityce s膮 tacy, kt贸rzy cudzo艂o偶膮 i nie dbaj膮 o swoje rodziny i dzieci, ale w ko艣ciele kl臋cz膮.

Napisz臋 wi臋c wprost, 偶e ze mn膮 jest tak, 偶e albo jeste艣 przyzwoitym cz艂owiekiem i si臋 modlisz, albo si臋 modlisz i jeste艣 besti膮!

Nie ma u mnie nic po 艣rodku i kiedy czytam, 偶e kolejny ksi膮dz molestowa艂 dziecko, a nawet je gwa艂ci艂 – to mnie od tego chrze艣cija艅stwa odrzuca.

Uwa偶am, 偶e ko艣ci贸艂 i kap艂ani powinni by膰 nieskazitelni, ale tak nigdy w historii ko艣co艂a nigdy nie by艂o i ile wojen krwawych by艂o z powodu wiary!

Je艣li czytam, 偶e Rydzyk, bo 偶aden ojciec okrada emeryt贸w i rencist贸w, a od rz膮du ci膮gnie coraz wi臋cej milion贸w, to oczywi艣cie nie przybli偶a mnie o milimetr do ko艣cio艂a.

艢wi臋ta Wielkanocne traktuj臋 jako i tylko – spotkanie z moimi Dzie膰mi i ich rodzinami i tylko dlatego spotkania po艣wi臋cam si臋, aby mi艂o sp臋dzi膰 z nimi czas – rodzinnie i wiosennie.

Dlatego sprz膮tam dom – na wiosn臋 i dlatego stoj臋 i gotuj臋, aby z nimi poby膰 d艂u偶ej -dwa razy do roku.

Wiem, 偶e wielu si臋 nara偶臋, ale ja mam tak, 偶e albo wiara jest nieskazitelna, albo ja tak膮 brudn膮 wiar臋 odrzucam i nigdy nie b臋d臋 tolerowa艂a, bo mi w niej 艣mierdzi na odleg艂o艣膰.

Aby by艂a jasno艣膰, to bardzo szanuj臋 ludzi wierz膮cych, kt贸rzy s膮 prawymi chrze艣cijanami i zachowuj膮 si臋 zgodnie z dekalogiem, ale ilu jest takich, kt贸rzy na miano chrze艣cijanina nie zas艂uguj膮.

We藕my na przyk艂ad polityk贸w PiS, kt贸rzy tarzaj膮 si臋 w ko艣ciele Rydzyka, a przyznaj膮 sobie sami ogromne premie, kiedy emeryt nie ma na leki i na chleb!

Powtarzam si臋, 偶e albo jeste艣 uczciwym katolikiem, albo jeste艣 szuj膮, a ja to potrafi臋 dostrzec.

M贸j znajomy z Facebooka – Adnrzej Rodan – pisarz, zostawi艂 dzisiaj taki komentarz i chyba mnie znienawidzicie, 偶e go powowielam!

 

„CHRYSTUS ZMARTWYCHWSTA艁…. DZI臉KUJ臉 ZA OSTRZE呕ENIE!
W tym roku Wielkanoc przypada 1 kwietnia i dlatego forma przywitania jest nast臋puj膮ca:
– Chrystus zmartwychwsta艂!
– Prima aprilis!
Jak powsta艂y 艣wi臋ta wielkanocne? Chrze艣cijanie podpieprzyli wszystkie 艣wi臋ta poganom i przej臋li jako swoje, ale Wielkanoc ukradli 呕ydom, kt贸rych przecie偶 nienawidz膮. Pascha – 偶ydowskie 艣wi臋to nale偶y do tzw. 艣wi膮t ruchomych, czyli 艣wi膮t, kt贸re niekoniecznie wypada艂y ka偶dego roku w tym samym dniu. Powody tego by艂y takie, 偶e obchodzenie Paschy uzale偶nione by艂o od czasu 偶niwa j臋czmienia. By艂o to zwi膮zane z prawem ofiarowania Panu pierwszego snopa j臋czmienia trzeciego dnia po 艣wi臋cie paschy, nast臋pnego dnia po pierwszym sabacie ceremonialnym 艣wi膮t prza艣nik贸w. Dojrzewanie 偶niw przebiega艂o r贸偶nie, st膮d 艣wi臋to to wypada艂o ka偶dego roku w innym dniu.
Chrze艣cijanie bez pardonu ukradli to 艣wi臋to i nazwali je Wielkanoc膮, jako dni 艣mierci i zmartwychwstania Jezusa鈥 No c贸偶 w religijnym biznesie nie ma sentyment贸w”.聽

Z wielu dokument贸w wiem, 偶e w ko艣ciele zawsze byli pedofile i wiedzia艂 o tym nasz Papie偶 – Jan Pawe艂 II.

Wiedzia艂 o tym Benedykt i nie mog膮c si臋 z tym pogodzi膰 – zrezygnowa艂 ze swojej funkcji.

Walczy z tym Papie偶 Franciszek, ale to woda na m艂yn – fakty s膮 faktami:

Wracam na Ziemi臋 i dzi艣 podaj臋 przepis na sernik bez pieczenia i robi si臋 go tak:

Potrzeba nam 5 paczek herbatnik贸w.

  • 1 kg sera we waiderku,
  • 3 jajka,
  • 2 budnynie dowolnego smaku,
  • 1 szklanka cukru,
  • zapach waniliowy, albo migda艂owy.
  • kostka margaryny, albo mas艂a,
  • rodzynki i bakalie,
  • polewa czekoladowa.

Rozpu艣ci膰 nale偶y margaryn臋 w garnku, doda膰 cukier, doda膰 ser聽 z wiaderka, 3 jajka i zapach, oraz rodzynki聽 zamoczone w gor膮cej wodzie, dwa budnymie i gotowa膰, a偶 powstaj膮 p臋chrze w garnku gotuj膮cego si臋 sera.

Na blaszcze roz艂o偶y膰 r贸wni贸tko herbatniaki, a potem zala膰 je ciep艂膮 masa serow膮.

Na wierzch po艂o偶y膰 reszt臋 herbatki贸w i zala膰 je polew膮 czekoladow膮 – ja kupuj臋.

Moje Dzieci to lub膮 do kawy!

 

Seniorka szykuje 艢wi臋ta Wielkanocne!

Znalezione obrazy dla zapytania 脜录urek z kie脜聜bas脛聟

Kiedy planujemy 艣wi臋ta, to nie tylko od艣wie偶enie domu na wiosn臋, ale tak偶e zaplanowanie menu!

Ja przed 艣wi臋tami mam burz臋 m贸zgu w temacie, co przygotowa膰 i ile!

Zawsze mam wyrzuty sumienia, 偶e mo偶e za ma艂o planuj臋 i za skromnie.

Lubi臋 dobrze nakarmi膰 swoich go艣ci, ale te偶 musz臋 liczy膰 si臋 ze swoim zdrowiem, bo do najmocniejszych kobiet ju偶 nie nale偶臋.

Bior臋 wi臋c czyst膮 kartk臋 i pisz臋 i planuj臋, to co trzeba zakupi膰, aby niczego nie zabrak艂o i aby oszcz臋dzi膰 M臋偶a, kt贸ry mi te zakupy robi.

Do mnie nale偶y logistyka, a do M臋偶a zakupy i tak ju偶 jest od lat.

Gdyby nie M膮偶, to bym pad艂a trupem chyba, bo si艂 coraz mniej z ka偶dym mijaj膮cym rokiem i tu wielkie dzi臋ki sk艂adam mojemu pomocnikowi.

Pierwszy dzie艅 艢wi膮t Wielkanocnych sp臋dzamy na wsi – u Te艣ci贸w mojej C贸rki, a na drugi dzie艅 przyjd膮 moje Dzieci ze swoimi rodzinami.

Zaplanowa艂am i od jutra zabieram si臋 za gotowanie i tak przygotuj臋 moim go艣ciom 艣wi膮teczny obiad.

Zaplanowa艂am wi臋c tak:

  • 偶urek z bia艂膮 kie艂bas膮 i jajkiem na twardo,
  • bitki wo艂owe w szarym sosie,
  • sur贸wka z ugotowanych burak贸w z cebul膮 – na s艂odko kwa艣no,
  • schab pieczony ze 艣liwk膮 w r臋kawie,
  • bia艂a kie艂basa usma偶ona w oleju,
  • sa艂atka klasyczna jarzynowa,
  • sa艂atka krabowa z selerem naciowym,
  • kompot do obiadu,
  • samodzielnie zrobione ciasto – jeden gatunek – sernik,
  • Kawa, herbata,

I to wszystko na co si臋 mobilizuj臋 od jutra w kuchni.

My艣licie, 偶e to za ma艂o, a mo偶e w sam raz?

Obiad u mnie w II dzie艅 艣wi膮t, to dla mnie przyjemno艣膰 i mam nadziej臋, 偶e swoich go艣ci nie zag艂odz臋! Tak mam, 偶e zawsze my艣l臋, 偶e mog艂abym wi臋cej, ale latka lec膮 i my艣l臋, 偶e i tak du偶o czasu sp臋dz臋 w kuchni.

艢wi臋ta szykuj膮 si臋 mro偶ne i nieprzyjemne, cho膰 u mnie 艣niegu brak jak na razie, ale mam w domu odrobin臋 wiosny od mojego M臋偶a!

Na 艣wi臋ta b臋d膮 pi臋kne forsycje w wazonie!

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika El脜录bieta Maria Saga.

Wszystkim blogerom 艢wiata sk艂adam najserdeczniejsze 偶yczenia! Spokojnych, rodzinnych, zdrowych, serdecznych i w zgodzie – 偶yczy kalinaxa.

 

 

500+ to ju偶 za ma艂o!

Obrazek

Warto by艂o czeka膰 dwa lata na t臋 jedn膮 chwil臋, kiedy to PiS zlecia艂 w sonda偶u z 12 schod贸w i poobija艂 si臋 okropnie, cho膰 nie przyznaj膮 si臋 ci ludzie do siniak贸w.

Spad艂o im z prostej przyczyny, bo po dw贸ch latach prosperity wpadli we w艂asne sid艂a tak samo jak w 2005 – 2007 roku! Pami臋tam tamt膮 kl臋sk臋, kiedy przez osiem lat nie mogli si臋 otrzepa膰 ze z艂ej s艂awy.

My艣leli sobie po obj臋ciu w艂adzy w 2015 roku, 偶e jak rzuc膮 dla rodzin 500+, to im to da w艂adz臋 do ko艅ca kadencji.

Na pocz膮tku spo艂ecze艅stwo by艂o zachwycone i dlatego mieli 艣wietne sonda偶e, ale to si臋 ju偶 zmienilo.

500+ spowszechnia艂o i ludzie uwa偶aj膮, 偶e im te pieni膮dze nale偶膮 si臋 jak psu buda.

A co si臋 sta艂o, 偶e im zlecia艂o?

Odpowied藕 jest prosta do wyt艂umaczenia w momencie wycia i pokazania pazurk贸w przez Beat臋 Szyd艂o w Sejmie, kiedy dar艂a jap臋, 偶e te pieni膮dze im si臋 nale偶a艂y, a chodzi o wysokie nagrody i premie.

Szyd艂o za przyzwoleniem swojego guru z 呕oliborza zrobi艂a z siebie kobiet臋 jarmarczn膮 i poci膮gn臋艂a swoj膮 parti臋 w d贸艂 – automatycznie.

By艂 te偶 „Czarny Marsz” podczas, kt贸rego na ulic臋 wysz艂y przede wszystkim kobiety w walce o kompromis w sprawie aborcji.

Kobiety, to mocna si艂a i wiele z nich otoworzy艂o oczy na to, co ten rz膮d im szykuje.

Ten rz膮d ma w swoich szeregach cwaniak贸w, narkoman贸w i przest臋pc贸w, kt贸rzy sprytem weszli w szeregi tej partii.

Dali 500+ na otarcie 艂ez, a sami maj膮 na stanie 1700 limuzyn i wo偶膮 swoje ty艂ki tak szybko, 偶e kilka limuzyn trafi艂o do kasacji.

Ten rz膮d grodzi si臋 wysokimi p艂otami i odgradza聽 od spo艂ecze艅stwa, a tak偶e stawia nielegalne pomniki w ca艂ym kraju.

Ten rz膮d ju偶 zpa艂aci艂 spadkiem sond偶y za to, 偶e rozwalaj膮 pomniki po艣wi臋cone Armii Czerwonej, a ludzie tego nie lubi膮.

Ten rz膮d dalej dewastuje przyrod臋 i nadal trwaj膮 nielegalne wycinki w lasach, aby pozyska膰 pieni膮dze dla Rydzyka.

Ten rz膮d promuje prymitywne pogl膮dy Kai Godek, kt贸r膮 promuje si臋 na zabawczyni臋 偶ycia pocz臋stego – nawet takiego jak dzieci bez m贸zgu.

Uruchomi艂a si臋 atomatycznie fala 艣wiadectw Matek i Ojc贸w, kt贸rzy opiekuj膮 si臋 dzie膰mi z wysokimi defektami i tu wklejam jeden z nich! (poni偶ej).

To s膮 wstrz膮saj膮ce 艣wiadectwa, bo w tym kraju rodzina obci膮偶ona dzieckiem niepe艂nosprawnym pozostaje zupe艂nie sama.

PiS nie ma zamiaru nawet takim rodzinom pom贸c i nie ma 偶adnego planu! PiS ka偶e si臋 bzyka膰 jak kr贸liki!

Zbli偶aj膮 si臋 wybory samorz膮dowe i w tych wyborach Polacy podsumuj膮 odpowiednio hipokryzj臋 tego rz膮du! Wierz臋 w to g艂臋boko!

Panie Kaczy艅ski i znowu si臋 panu noga powin臋艂a jak poprzednio i jest to kara za but臋 i pysza艂kowato艣膰.

Panie Kaczy艅ski i niech pan ludziom wyt艂umaczy jak to jest, 偶e pa艅ska bratanica jest w kolejnej ci膮偶y, a jej dzieci p艂odzone s膮 przez trzech facet贸w po kolei. To takie katolickie i wz贸r do na艣ladowania – wrr!

Przygotujcie si臋 na d艂ugie czytanie, ale warto! Takich matek s膮 setki – zostawionych bez pomocy, cho膰 Kaja Godek twierdzi, 偶e trzeba rodzi膰 nawet cyborgi!

 

Oczekuj臋 z niecierpliwo艣ci膮 na odpowied藕 od Kai Godek

 

Skoro o艣miela si臋 Pani decydowa膰 za wszystkie polskie kobiety i dokonywa膰 wybor贸w za nie, prosz臋 p贸j艣膰 o krok dalej. Prosz臋 zaproponowa膰, kiedy mo偶e nas Pani wesprze膰 w opiece nad Ol膮. Mo偶e kilka tygodni w czasie wakacji? Ola 偶yje i oczekuje na pomoc.

 

Po przeczytaniu聽listu pana Bart艂omieja Skrzynia Skrzy艅skiego skierowanego do prezesa Kaczy艅skiego聽napisa艂am ten list do pani Kai Godek.

Dzie艅 dobry Pani Kaju,

nazywam si臋 Monika Lewandowska, mam 46 lat. Jestem mam膮 trzech c贸rek w wieku 18, 16,5 i 10 lat. Oboje z m臋偶em mamy wy偶sze wykszta艂cenie. Jeste艣my Polakami, katolikami. Mieszkamy w du偶ym mie艣cie.

Prawie 17 lat temu urodzi艂am Ol臋, diagnoza: g艂臋bokie upo艣ledzenie psychoruchowe pod postaci膮 czteroko艅czynowego pora偶enia m贸zgowego. Ola nie chodzi, nie siedzi, nie obraca si臋 na boki, nie zg艂asza potrzeb fizjologicznych, jest na pampersie, ma niesprawne r臋ce i nogi, nie m贸wi. Jej poziom rozwoju psychoemocjonalnego jest na etapie maksymalnie 2-letniego dziecka. U艣miecha si臋.

Obowi膮zek

Od prawie 17 lat moje 偶ycie, 偶ycie mojego m臋偶a i zdrowych c贸rek wygl膮da jak 偶ycie w wojsku. Wstajemy o 艣wicie, bo Ola budzi si臋 bardzo wcze艣nie. Musi by膰 szybko przewini臋ta. Nie ma wylegiwania si臋! Jej pe艂en pampers nie wygl膮da jak pampers s艂odkiego noworodka. Zapewniam. Do tego dochodzi menstruacja. Jakiego patentu u偶y膰, 偶eby w艂o偶y膰 podpask臋 do pampersa i 偶eby by艂o higienicznie? Nie wiem.

W pokoju unosi si臋 dodatkowo od贸r potu: Ola jest spastyczna i pomimo codziennej wieczornej k膮pieli rano budzi si臋 zlana potem. K膮piel – praca dla si艂acza. Ka偶da czynno艣膰 zmieniaj膮ca jej po艂o偶enie – jedna osoba nie daje rady. Potrzebna asysta, specjalistyczny sprz臋t.

Domy艣la si臋 Pani, ile wa偶y 17-letni bezw艂adny cz艂owiek, pewnie niewiele mniej ni偶 Pani. Nast臋pnie mycie z臋b贸w: dziewczyna, jak ka偶dy 2-latek, stawia op贸r, jak umie: zaciska z臋by, w z艂o艣ci pr贸buje ugry藕膰 mam臋 lub tat臋.

Potem 艣niadanie, obiad, kolacja – od 17 lat nie zjedli艣my 偶adnego posi艂ku na luzie i w spokoju, delektuj膮c si臋 wsp贸lnym byciem przy stole; bo kto艣 z nas musi karmi膰 Ol臋, zabawia膰 j膮, aby co艣 zjad艂a, i zapewniam Pani膮, 偶e trwa to wieki. Dzieci zdrowe zajmuj膮 si臋 same sob膮. Musz膮. Siostra poch艂ania ca艂y nasz czas. Dzieci zdrowe s膮 od ma艂ego doros艂e, samowystarczalne.

Mi艂o艣膰

Ola ma sw贸j zamkni臋ty 艣wiat. Nie jest emocjonalnie zwi膮zana z siostrami. Postrzega je jako zagro偶enie. Denerwuje si臋, gdy rozmowa skupia si臋 na kim艣 innym, np. na 偶yciu szkolnym m艂odszej siostry. Woli sp臋dza膰 czas z opiekunk膮, kt贸r膮 ma tylko dla siebie, ni偶 z siostrami. Nie umie si臋 dzieli膰 sob膮. Nie ma empatii, jest egocentryczna.

Ogl膮da przez ca艂y dzie艅 jedn膮 ulubion膮 bajk臋, s艂ucha tej samej piosenki. Jak to dwulatek. Nie ma szans na zaakceptowanie zainteresowa艅 innych domownik贸w. I doskonale wiemy, 偶e to nie jej wina, 偶e nie robi tego specjalnie. Taka jest, taki jest jej m贸zg. Tylko co z tego? Jak Pani wyt艂umaczy to m艂odszej siostrze? Dyscyplina, zasady? Niestety nie maj膮 zastosowania w przypadku Oli.

Nie przy tym stopniu upo艣ledzenia. Mi艂o艣膰. Przez 17 lat wci膮偶 czekam na jakikolwiek przejaw mi艂o艣ci ze strony Oli. Pewnie nas kocha – tylko inaczej. Ale za to kocha Eryka lub kr贸la Trytona z 鈥濵a艂ej Syrenki”.

Czasami por贸wnuj臋 nasz los do losu doros艂ych dzieci, kt贸re opiekuj膮 si臋 rodzicem z g艂臋boko zaawansowan膮 chorob膮 Alzheimera. Zazdroszcz臋 im jednak tego, 偶e robi膮 to, bo maj膮 w pami臋ci wdzi臋czno艣膰 za cudowne chwile, jakie prze偶yli dzi臋ki rodzicom. Ja cudownych chwil w zwi膮zku z urodzeniem Oli jeszcze nie prze偶y艂am. Kocham j膮, bo jest moim dzieckiem, bo nie ma nikogo poza nami na 艣wiecie, bo nie mam wyj艣cia.

Pieni膮dze

Od zawsze p艂acimy podatki, od zawsze jeste艣my Polakami, od zawsze Ola jest tylko z nami.

Od 17 lat p艂acimy za wszystko z w艂asnych pieni臋dzy: opiekunki, rehabilitacja, w贸zki inwalidzkie, pampersy, lekarze, wakacje dla Oli. Od 17 lat trudno nam wyj艣膰 z domu, bo kto艣 musi by膰 z Ol膮. P艂acimy, p艂acimy, p艂acimy – za wszystko.

Od 17 lat samotnie zmagamy si臋 z chorob膮 Oli. W zwi膮zku z tym, 偶e mamy z czego 偶y膰, nie interesuje si臋 nami pa艅stwo, dla kt贸rego kryterium dochodowe jest jedynym wyk艂adnikiem pomocy rodzinie z niepe艂nosprawno艣ci膮.

Przez te 17 lat kilkakrotnie zmieniali艣my parafie – 偶aden proboszcz nigdy nawet nas nie zapyta艂, 鈥瀋o z Ol膮”, nie m贸wi膮c o propozycji pomocy, cho膰by czysto duchowej (mieszkamy w kurorcie, obok domu zakonnego).

Od 17 lat nie zawita艂 do nas nikt z pomocy spo艂ecznej – bo przecie偶 sobie radzimy. My zawitali艣my wi臋c do opieki spo艂ecznej. Dowiedzieli艣my si臋, 偶e pomoc nam nie przys艂uguje, bo zarabiamy powy偶ej ustalonego minimum socjalnego. A pomoc niematerialna? Odci膮偶enie od opieki cho膰 na kilka godzin? Nie – bo sta膰 nas na opiekunk臋.

Zapewnienie Oli dodatkowych zaj臋膰, warsztat贸w – nie, bo jest za bardzo 鈥瀠szkodzona”. Nie pasuje do utworzonych grup: nie b臋dzie lepi膰 dzbanuszk贸w i 艣piewa膰 z dzie膰mi z zespo艂em Downa – bo ma niesprawne r臋ce i schorzenie wymagaj膮ce podno艣nika, rampy itp., a do tego ma bardziej g艂臋bokie upo艣ledzenie umys艂owe ni偶 wi臋kszo艣膰 niepe艂nosprawnych umys艂owo dzieci – sorry, inne potrzeby sp臋dzania wolnego czasu, potrzebny dodatkowy opiekun 1:1. Sorry.

Pomoc

Od 17 lat nikt z os贸b, kt贸re 偶yj膮 w naszym otoczeniu, spo艂eczno艣ci katolickiej, kt贸ra nas dobrze zna, nie zaproponowa艂, 偶e np. we藕mie Ol臋 na spacer, zabierze j膮 na dwie godziny do siebie, 偶eby i ona mia艂a urozmaicenie i my wytchnienie. Nikt nie dostrzega Oli w spo艂ecze艅stwie, nikt nie dostrzega nas. Radzimy sobie. Przecie偶 mamy dom, samochody, wygl膮damy na zadbanych. Dajemy rad臋!

Dyrektorzy szk贸艂, pedagodzy, duchowie艅stwo, fundacje, obro艅cy praw 偶ycia – gdzie s膮? Jak pomagaj膮? Czego ucz膮 m艂ode pokolenia?

Od 17 lat z przera偶eniem my艣limy o przysz艂o艣ci Oli. Kto zajmie si臋 Ol膮, gdy nas zabraknie? Gdzie wyl膮duje? Kto za to zap艂aci? Czy b臋dzie mia艂a dobrze? Czy b臋dzie bezpieczna? Mo偶na jej przecie偶 zrobi膰 wszystko…

Nikt si臋 ni膮 teraz nie interesuje, wi臋c mo偶e by膰 tylko gorzej w tej kwestii. Niestety nie ma zespo艂u Downa, autyzmu. Z racji swojego stanu i potrzeb jest wykluczana nawet ze 艣rodowisk os贸b niepe艂nosprawnych, kt贸re skupiaj膮 podobnych sobie.

Strach

Nasze zdrowe dzieci s膮 si艂膮 rzeczy zawsze na drugim planie. I to nie dlatego, 偶e nie zdajemy sobie sprawy z ich potrzeb, 偶e s膮 r贸wnie wa偶ne itd. – nie, o tym wszystkim wiemy – a偶 za wiele. NIE WYRABIAMY SI臉 Z CZASEM. PRACA PRZY OLI TO SYZYFOWA PRACA, BEZ EFEKT脫W i PRZYSZ艁O艢CI.

Nie mamy prawa obarcza膰 zdrowych si贸str opiek膮 nad Ol膮.

Ostatnio zapytali艣my w DPS w Sopocie o mo偶liwo艣膰 zaklepania na przysz艂o艣膰 miejsca dla Oli w nowym domu pomocy spo艂ecznej w Sopocie. Mieliby艣my na stare lata blisko, a i Ola nie zmieni艂aby otoczenia. By艂oby fajnie. Niestety – nie dla psa kie艂basa. Dom jest przewidziany dla os贸b starszych i z chorobami nieuleczalnymi. Nigdy nie b臋dzie dedykowany Oli. Dlaczego? Od kiedy Ola b臋dzie uwa偶ana za osob臋 starsz膮 i schorowan膮? Dostali艣my informacj臋, 偶e pewnie gdzie艣 na po艂udniu Polski znajdzie si臋 jaki艣 dom. Wykaz na stronie internetowej takiej i takiej.

Ustawa Za 偶yciem – 艣miech na sali. Ola jest w tym przypadku dzieckiem 鈥瀦a starym”. Poza tym jedynym kryterium pomocy w przypadku tej ustawy jest znowu kryterium dochodowe.

Przysz艂o艣膰

Dlaczego do Pani pisz臋? Ot贸偶 dlatego, 偶e mam wra偶enie, 偶e postrzega Pani rzeczywisto艣膰 z punktu widzenia choroby Pani syna. Da si臋 偶y膰, prawda? Syn zapewne chodzi o w艂asnych si艂ach, przytula si臋 do pa艅stwa? U艣miecha si臋? Czuje si臋 Pani kochana przez swoje dziecko? Zapewne tak.

Sp臋dza Pani mi艂e chwile z dzieckiem na 艣wie偶ym powietrzu? Dzieci lubi膮 przebywa膰 ze sob膮? Syn b臋dzie mia艂 prawo do d艂ugoletniej nauki w plac贸wkach pa艅stwowych, do warsztat贸w terapii zaj臋ciowej. Ch臋tnie zabierze go Pani do teatru, kina, na lodowisko? Mo偶e zostanie kim艣 wa偶nym? Mo偶e b臋dzie mia艂 zaw贸d? Potem ma pewnie szans臋 na zamieszkanie we w艂asnym mieszkaniu wspomaganym przez osoby trzecie. Jest ich coraz wi臋cej. Super!

Dziecko z zespo艂em Downa to faktycznie nie koniec 艣wiata! Rodzice i dzieci skupiaj膮 si臋 wok贸艂 siebie, jest was sporo. Dzieci s膮 na plakatach, bior膮 udzia艂 w pokazach mody, fantastycznie. Chce si臋 偶y膰!

S膮 jednak schorzenia, kt贸re nie pozwalaj膮 normalnie 偶y膰, rozbijaj膮 偶ycie rodziny, dziel膮 jej cz艂onk贸w, wyka艅czaj膮 i cia艂o, i umys艂 rodzic贸w oraz rodze艅stwa. 呕ycie staje si臋 pasmem ci臋偶kiej, niewdzi臋cznej pracy wykonywanej w ca艂kowitej samotno艣ci, bez wsparcia pa艅stwa, Ko艣cio艂a, bez nadziei na przysz艂o艣膰, przez d艂ugie lata.

Decyzja

Co do Pana Boga to my艣l臋, 偶e ka偶dy z nas ma indywidualn膮 relacj臋 z Panem Bogiem. On da艂 nam woln膮 wol臋, rozum, empati臋 i mn贸stwo cech, kt贸re pozwalaj膮 KA呕DEMU CZ艁OWIEKOWI NA WYB脫R. Nie chc臋 by膰 w tym miejscu arogancka i niegrzeczna i wiesza膰 na Pani dzia艂alno艣ci ps贸w. My艣l臋 jednak, 偶e chce Pani wej艣膰 w kompetencje Pana Boga, ale bez 偶adnych konsekwencji.

Jako Polacy, katolicy powinni艣my si臋 wspiera膰. Skoro o艣miela si臋 Pani decydowa膰 za wszystkie polskie kobiety i dokonywa膰 wybor贸w za nie, prosz臋 p贸j艣膰 o krok dalej i pom贸c przy opiece nad dzie膰mi ju偶 narodzonymi.

Prosz臋 zaproponowa膰, kiedy mo偶e nas Pani wesprze膰 w opiece nad Ol膮. Mo偶e kilka tygodni w czasie wakacji? Szko艂y specjalne zamkni臋te, obozy dla tak uszkodzonej m艂odzie偶y jak Ola w zasadzie nie s膮 organizowane, a je偶eli s膮, wymagaj膮 odp艂atno艣ci za dziecko i za opiekuna. Ch臋tnie wyjechaliby艣my z m臋偶em gdzie艣 sami, pierwszy raz od 17 lat. Przywieziemy Pani oczywi艣cie pe艂ny osprz臋t do opieki nad Ol膮: 艂贸偶ko inwalidzkie, podno艣nik, sprz臋t do k膮pieli, spadochron do transportu z 艂贸偶ka na w贸zek inwalidzki. Tylko prosz臋 bardzo uwa偶a膰 na w贸zek. Kosztowa艂 ponad 15 tysi臋cy z艂otych (dofinansowanie w wysoko艣ci 3 tysi臋cy raz na kilka lat) i starcza na 2-3 lata, bo Ola wci膮偶 ro艣nie. Z g贸ry przepraszam za niedogodno艣ci zwi膮zane z opiek膮 nad Ol膮. Czasami ugryzie, czasami dostanie ataku z艂o艣ci, cz臋sto obudzi si臋 w nocy z p艂aczem.

Nie proponuj臋 Pani opieki w porze zimowej, bo jest wielki problem, aby ubra膰 w tyle warstw odzie偶y osob臋, kt贸ra nie wsp贸艂pracuje w trakcie procesu ubierania. Sam spacer po 艣niegu te偶 jest wielkim wyzwaniem przy takim obci膮偶eniu w贸zka.

My艣l臋, 偶e powinna Pani poprosi膰 o pomoc tak偶e wszystkich zwolennik贸w Pani akcji. Pom贸偶cie nam! Pom贸偶cie innym rodzinom! Jest to wprawdzie troch臋 inny rodzaj pracy ni偶 wymachiwanie transparentami, ale dacie rad臋. My dajemy, to i wy dacie rad臋. Jeste艣my przecie偶 wszyscy Polakami katolikami. Wiemy, co dla innych dobre! Ja wiem, 偶e dla naszej Oli b臋dzie to superprze偶ycie, a dla Pani 艣wietny czas!

Pozwol臋 sobie zdecydowa膰 za Pani膮.

Czekam na propozycj臋.

Z rado艣ci膮 poinformuj臋 spo艂ecze艅stwo o ch臋ci pomocy z pa艅stwa strony. Ola 偶yje i czeka na pa艅stwa pomoc.

Z g贸ry dzi臋kuj臋. Z powa偶aniem

****

Czekamy na Wasze聽listy@wyborcza.pl

Strza艂a Amora!

Pami臋tam jak dzi艣, kiedy dziabn臋艂a mnie z impetem strza艂a Amora.

Mia艂am 16 lat i kiedy wraca艂am z innymi nastolatkami z wycieczki do Poznania, zwr贸ci艂am swoj膮 uwag臋 na obok mnie stoj膮cego w korytarzu poci膮gu ch艂opca, kt贸ry mia艂 lat 17.

Mieszkali艣my w tym samym bloku, ale nie zwraca艂am na niego wi臋kszej uwagi, bo wydawa艂 mi si臋 艂obuzowaty.

A tego dnia, w tym poci膮gu zauwa偶y艂am go i od razu pokocha艂am.

Pami臋tam pierwsze randki, pierwszy poca艂unek i tak dalej i tak jeste艣my ze sob膮 ju偶 42 lata.

Naprawd臋 by艂o cz臋sto ci臋偶ko, bo na no偶e i czasami zmierza艂o to nasze ma艂偶e艅stwo do rozwodu, ale pokonali艣my to jako艣 wsp贸lnie i wci膮偶 si臋 kochamy i wci膮偶 nie mo偶emy bez siebie 偶y膰!

Na swojej drodze 偶yciowej spotka艂am wielu m臋偶czyzn, bo cho膰by w pracy, ale nigdy ju偶 w swoim 偶yciu nie poczu艂am tego, jak za pierwszym razem – nigdy!

Kumplowa艂am si臋 z wieloma m臋偶czynami i 艣wietnie si臋 z nimi dogadywa艂am, ale 偶aden tak mnie nie zauroczy艂 i nie porwa艂.

Dlaczego o tym pisz臋?

Wiele kobiet tkwi w nieudanych zwi膮zkach i s膮 w nich nieszcz臋艣liwe, a trwaj膮 w nich, bo najwa偶niejsze s膮 dla nich dzieci i stabilno艣膰 przy do艣膰 ju偶 nudnym m臋偶u.

Trwaj膮, bo tak wypada, aby nikogo nie zrani膰 i te kobiety ju偶 nigdy nie dopad艂 Amor, bo tak si臋 w 偶yciu zdarza!

Zabija je ta rutyna i marz膮 w g艂臋bi o wielkiej mi艂o艣ci, ale ona si臋 nie zjawia, a wi臋c gorzkniej膮 i zamykaj膮 si臋 w sobie i wype艂niaj膮 swoje obowi膮zki.

Wiele kobiet tkwi w takich zwi膮zach, bo szanuj膮 swojego partnera i si臋 z nim tylko przyja偶ni膮, bo mi艂o艣膰 gdzie艣 odesz艂a. Nasta艂a rutyna i bezpieczne 偶ycie z kim艣, kto je docenia i szanuje, ale nie ma ju偶 motyli w brzuchu.

Obejrza艂am dzi艣 po raz trzeci w swoim 偶yciu film – chyba najlepszy z film贸w pt. „Co si臋 wydarzy艂o聽聽w Madison County” ze 艣wietn膮 obsad膮 – wprost rewelacyjn膮, bo z聽Clint Eastwood i Meryl Streep.

W艂asnie jest to takie kino, kt贸re zmusza do my艣lenia, bo opowiada o tym jak mi艂o艣膰 spada na dwoje ludzi jak grom z jasnego nieba i co z ni膮 pocz膮膰, by nikogo nie zrani膰.

Jest to film o wielkiej mi艂o艣ci od piewszego wejrzenia, erotyczna, nag艂a, t臋tni膮ca emocjami, a jednak bohaterowie z niej rezygnuj膮, bo czuj膮, 偶e sa jeszcze obok inni ludzie, kt贸rzy by t臋 mi艂o艣c pot臋pili.

Obejrzycie kochane ludzie ten nietuzinkowy film, bo on pokazuje, 偶e mimo mi艂o艣ci, czasami trzeba z niej zrezygnowa膰, aby nie rani膰 i nie by膰 w tym wszystkim egoist膮!

Pami臋tacie t臋 chwil臋, kiedy Amor zapuka艂 do Waszego serca?

 

Znalezione obrazy dla zapytania co si脛聶 wydarzy脜聜o w madison county

Znalezione obrazy dla zapytania co si脛聶 wydarzy脜聜o w madison county

Znalezione obrazy dla zapytania co si脛聶 wydarzy脜聜o w madison county

Znalezione obrazy dla zapytania co si脛聶 wydarzy脜聜o w madison county

 

Witaj Wiosno – witajcie 艣wi臋ta!

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika El脜录bieta Maria Saga.

Oj niem艂oda ja ju偶 – niem艂oda i dzi艣 kolejny raz sobie przypomnia艂am, 偶e ju偶 jestem niem艂oda!

Wsta艂am o poranku i zrobi艂am sobie kawencj臋, bo przy niej przychodz膮 mi do g艂owy najlepsze pomys艂y, bo kofeina robi swoje.

Rozejrza艂am si臋 po moim domu – spojrza艂am w kalendarz i automatycznie mnie nasz艂o, 偶e czas robi膰 porz膮dki 艣wi膮teczno – wiosenne, bo je艣li nie dzi艣, to kiedy?

Coraz bli偶ej 艣wi臋ta, a ja by艂am z r臋k膮 w nocniku, 偶e mam tyle do zrobienia.

Nie szkodzi, 偶e sprz膮ta si臋 na bie偶膮co, ale zim膮, kiedy dni s膮 kr贸tkie, robimy to mniej dok艂adnie, gdy偶 tego kurzu tak nie wida膰 ha ha.

Pod siedzeniem przy tej kawie co艣 mnie drapa艂o i gada艂o – zr贸b to dzisiaj, zr贸b to dzisiaj!

Ubra艂am si臋 wi臋c cieplej i wlaz艂am na drabink臋 i zacz臋艂am 艣ci膮ga膰 firany. Wydawa艂y si臋 czyste na poz贸r, ale by艂y brudne. Wpakowa艂am je do pralki na opcj臋 – firany.

Kiedy si臋 pra艂y oblecia艂am okna, meble, przydasie, bibeloty, wazony, obrazy, ksi膮偶ki i albumy.

Mia艂am to szcz臋艣cie, 偶e M膮偶 mia艂 dzisiaj wolne i jak mi obieca艂 – odsun膮艂 graty i tam porz膮dnie mi odkurzy艂 i zmy艂 na mokro pod艂ogi.

Sko艅czyli艣my sprz膮ta膰 w okolicach godziny 17 i ja pad艂am na kanap臋 – bo ju偶 jestem niem艂oda!

Kiedy troch臋 z艂apa艂am odpoczynku – wzi臋艂am po robocie prysznic i tak sobie znowu usiad艂am z kaw膮, ale pi艂am j膮 z wielk膮 przyjemno艣ci膮 – nie nerwowo, a to dlatego, 偶e kolejny raz dali艣my rad臋.

Teraz pozosta艂a mi tylko lista zakup贸w i spokojne pitraszenie na 艣wi臋ta.

Lubi臋 ten sw贸j, spokojny byt i to, 偶e mam dla kogo wci膮偶 偶y膰.

Na ca艂e szcz臋艣cie mam do umycia tylko trzy okna i na szcz臋艣cie nigdy nas z M臋偶em nie podkusi艂o, aby si臋 wybudowa膰!

Kiedy艣 rozmawiali艣my ze starszym od nas ma艂偶e艅stwem, kt贸re ju偶 odesz艂o i oni stwierdzili, 偶e po co si臋 budowa膰 i mie膰 do mycia 10-12 okien.

Jest tak dobrze, bo nie trzeba pali膰 w piecu, a woda w kranie jest ciep艂a i zimna, a wi臋c po co si臋 skazywa膰 na wi臋ksze wydatki w celu ogrzania mieszkania i inne niedogodno艣ci, kiedy miasto zapewnia ciep艂e kaloryfery.

W naszym niewielkim mieszkaniu wychowali艣my dwoje Dzieci, a teraz jeste艣my tylko we dw贸jk臋 i w naszym wieku utrzymanie mieszkania w czysto艣ci, to ju偶 jest do艣膰 du偶y wysi艂ek.

Tak, tak jestem ju偶 niem艂oda, ale ciesz臋 si臋, 偶e kolejny raz da艂am rad臋!

Witaj Wiosno!

 

Podobny obraz

 

Fotografie to k臋sy czasu, kt贸re mo偶na wzi膮膰 do r臋ki. Angela Carter

Zbli偶aj膮 si臋 艢wi臋ta Wielkanocne i dzi艣 u mnie w ko艅cu za艣wieci艂o s艂o艅ce.

W moim mie艣cie odby艂 si臋 festyn wiosenny i wielu ludzi wyby艂o z dom贸w.

Ciesz臋 si臋 zawsze, kiedy w moim mie艣cie dzieje si臋 co艣 ciekawego, co integruje ludzi.

Ja i m贸j M膮偶 staramy si臋 by膰 w takich miejscach, aby je utrwali膰 na zdj臋ciach i jakby sta艂o si臋 to naszym hobby.

Dzi艣 by艂o tak, 偶e to M膮偶 robi艂 zdj臋cia, a ja je wgra艂am na swojego fan – page, na kt贸rym mam ju偶 ponad 5 tysi臋cy zdj臋膰, robionych w r贸偶nych sytuacjach i o r贸偶nych porach roku. Jestem z tego dumna, bo zdj臋cia zostan膮 dla przysz艂ych pokole艅.

Wiecie dlaczego lubi臋 robi膰 zdj臋cia? Dlatego, 偶e nie mam w swoim 偶yciorysie prawie 偶adnych zdj臋膰 ze swojego dzieci艅stwa.

Mam tylko jedno – ze swojego chrztu, kt贸re by艂o robione u fotografa i potem d艂ugo, d艂ugo nic!

Nie mam zdj臋膰 ze swojego dzieci艅stwa, kiedy stawia艂am pierwsze kroki i takich wspomnieniowych, ale zdaj臋 sobie z tego spraw臋, 偶e kiedy艣 nasi rodzice nie mieli dost臋pu do aparat贸w fotograficznych i dlatego po prostu nie mamy fotografii w albumach.

Kiedy wysz艂am za m膮偶 i urodzi艂am swoje dzieci, to stara艂am si臋, aby co艣 zosta艂o w kadrze na pami膮tk臋!

Wi臋kszo艣膰 zdj臋膰 w albumach jest mojego autorstwa, bo zawsze aparat zabiera艂am ze sob膮, aby utrwali膰 biwaki, wypady za miasto i na dzia艂k臋, do lasu i wsz臋dzie gdzie bywali艣my rodzinnie.

Przez lata wszystko si臋 zmieni艂o i ludzie zdj臋cia robi膮 najcz臋艣ciej smarfonami i w nich przechowuj膮 zdj臋cia, albo w komputerze.

Ma艂o kto je wywo艂uje聽 u fotografa i ma艂o kto ju偶 je przechowuje w albumach.

Takie post臋powanie jest ryzykowne, bo smartfon i komputer mo偶e si臋 popsu膰 i tracimy nagle nasze skarby i wspomnienia.

Ja sama zaprzesta艂am wywo艂ywanie zdj臋膰, ale je gromadz臋 w prywatnej galerii na Facebooku i nawet je艣li komputer mi nawali, to ich nie trac臋.

R贸bcie kochani zdj臋cia, bo to jest najlepsza forma utrwalenia naszych prze偶y膰, a kiedy艣, kiedy nas ju偶 nie b臋dzie – kto艣 po nie si臋gnie i si臋 zaduma.

Sama kilka razy w roku przegl膮dam swoje albumy – pochylam si臋 nad przesz艂o艣ci膮 i niejedna聽 艂za z oka mi poleci.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Polityku i聽 biskupie – na ulic臋 wysz艂a m艂odzie偶 i ma was w dupie!

Wczoraj Kobiety wysz艂y na ulic臋 w ramach „Czarnego pi膮tku” domagaj膮c si臋 prawa do samostanowienia o sobie w temacie – aborcja.

Ten nierz膮d i biskupi聽 chc膮 polskie Kobiety skaza膰 na 艣redniowiecze i odmawia im prawa do samodecydowania o w艂asnym ciele i swojej rozrodczo艣ci.

Przeszkadza im kompromis wypracowany przez ostatnie lata i skazuje si臋 Kobiety na pot臋pienie i ka偶e im rodzi膰 uszkodzone p艂ody, czyli potworki.

Ma艂e, zgwa艂cone dziewczynki 12 letnie te偶 wed艂ug PiS maj膮 rodzi膰!

Czy Kobieta, kt贸rej ci膮偶a zagra偶a, bo mo偶e umrze膰, te偶 ma rodzi膰?

Wp臋dza si臋 tymi zaostrzeniami lekarzy w poczucie winy i w to, 偶e b臋d膮 bali si臋 podejmowa膰 lekarskie decyzje, bo klauzula sumienia.

Polityku i聽 biskupie – na ulic臋 wysz艂a m艂odzie偶 i ma was w dupie!

Wczoraj na ulicach zjawi艂y si臋 Kobiety i ich partnerzy i podobno w samej Warszawie by艂o ich 55 tysi臋cy.

Wyszli m艂odzi przede wszystkim, ale te偶 i starsi w trosce o swoje wnuki i dzieci.

Wyszli ludzie o kulach i na w贸zkach inwalidzkich, by wesprze膰 te m艂ode Kobiety w wieku rozrodczym.

Ja kalinaxa nie jestem za ca艂kowitym dost臋pem do aborcji na 偶yczenie i o tym ju偶 pisa艂am.

Jestem za kompromisem w ekstremalnych ci膮偶ach, kt贸re s膮 zawarte tylko w trzech punktach, bo kt贸ra mama by chcia艂a, aby j膮 zmusi膰 do urodzenia i wydania na 艣wiat takie dziecko?

Obrazek

Przepraszam za to zdj臋cia, ale sieci s膮 jeszcze gorsze.

To politycy i biskupi skazuj膮 Kobiety na tak tragiczny los.

Jest rok 1975 i ja zachodz臋 w ci膮偶臋 z pierwszym dzieckiem.

Kto 偶y艂 w tamtych czasach, to wie, 偶e o USG mo偶na by艂o tylko pomarzy膰.

Co miesi膮c chodzi艂am do lekarza, aby sprawdzi艂 moj膮 ci膮偶臋 i co miesi膮c robi艂am wyniki krwi i takie tam.

Lekarz przystawi艂 do brzucha jak膮艣 tr膮bk臋 i s艂ucha艂, czy ci膮偶a 偶yje i czy bije serduszko dziecka.

Potem centymetrem mierzy艂 obw贸d brzucha i zapisa艂 jakie艣 tam witaminy i tak wygl膮da艂o prowadzenie ci膮偶y.

呕adna z kobiet nie wiedzia艂a jakiej p艂ci urodzi dziecko i czy to dziecko b臋dzie zdrowe – bo to by艂a wielka niewiadoma.

Mnie uda艂o si臋 urodzi膰 zdrowe Dzieci i mia艂am takie szcz臋艣cie, ale mog艂abym tak偶e urodzi膰 dziecko niepe艂nosprawne i moje 偶ycie by艂oby聽 podobne do poni偶szego 艣wiadectwa pewnej Mamy!

Kt贸ra kobieta by si臋 z t膮 Mam膮 zamieni艂a – mo偶e Kaja Godek we藕mie t臋 Mam臋 w opiek臋 i pomo偶e Jej chocia偶 finansowo, bo wypi臋艂o si臋 na Ni膮 Pa艅stwo i politycy.

Ka偶膮 rodzi膰 za wszelk膮 cen臋, bo tak chc膮 ksi臋偶a i bezrefleksyjni politycy, ale o realnej pomocy takim rodzinom ju偶 zapominaj膮 – hipokryci!

 

Przygody Miko艂ajka
Wczoraj o 14:38 路

„Dlaczego pisz臋 dzi艣 ten tekst?

Dlatego, 偶e jestem mam膮 nieuleczalnie chorego dziecka i nie mog臋 dzi艣 wyj艣膰 na ulic臋 razem z innymi kobietami. Kto艣 w tym czasie musi si臋 zaj膮膰 moim chorym synem. Miko wymaga specjalistycznej opieki, kt贸rej nie umo偶liwia pa艅stwo, wi臋c musz臋 z nim zosta膰.
Pisz臋, bo nic wi臋cej nie鈥 mog臋 zrobi膰.

Wydaje mi si臋, 偶e w艂a艣nie o to tu chodzi. O szacunek do 偶ycia. Mojego 偶ycia jako matki nieuleczalnie chorego dziecka, zamkni臋tej w wi臋zieniu domu, bez mo偶liwo艣ci wyj艣cia i za艂atwienia jakichkolwiek spraw bez z bezinteresownej pomocy os贸b trzecich, od leczenia w艂asnych z臋b贸w po zakupy na codzienne 偶ywienie, ubranie, ca艂kowicie nie m贸wi膮c ju偶 o kulturze jak kino, teatr, koncert czy ksi膮偶ka. Bez prawa do choroby w艂asnej, bez prawa do urlopu – ustawa o opiece nad ON tego nie zapewnia.

Pisz臋 najpierw o matce, bo kto艣 zapomnia艂, 偶e 偶eby by艂o dziecko, musi by膰 matka. Taki jest porz膮dek Wszech艣wiata.

Na r贸wni chodzi te偶 o szacunek do dziecka.
Nie, nie jestem zwolenniczk膮 aborcji. Nie mog臋 o niej pisa膰, bo jej nie do艣wiadczy艂am. Straci艂am dziecko w inny spos贸b i jest to strata, kt贸ra k艂adzie si臋 cieniem na 偶yciu wielu rodzin, ko艅czy zwi膮zki i 偶ycie w spokoju.

Mamy rodzi膰 chore i niezdolne do 偶ycia dzieci.
Nie m贸wi si臋 o tym, ale organizm kobiety wie, 偶e ci膮偶y zagra偶a choroba. Organizm kobiety wie, st膮d tyle wczesnych poronie艅. W zale偶no艣ci od 藕r贸de艂 szacuje si臋 je nawet do 70% ci膮偶, jak powiedzia艂 mi ginekolog.
Ale cz臋sto leki t艂umi膮 te objawy lub z jakiego艣 powodu p艂贸d prze偶ywa pierwszy trymestr i my, matki nieuleczalnie chorych dzieci dowiadujemy si臋 pierwszy raz o zagro偶eniu 偶ycia naszego dziecka czasem dopiero w drugim trymestrze. Czasem w trzecim. A czasem po porodzie…..

Uwierzcie mi, by艂am w trzech szpitalach po艂o偶niczych i zwiedzi艂am najbardziej referencyjne oddzia艂y w Polsce. P贸ki dziecko jest w 艂onie, jest 艣wi臋te. Robi si臋 wszystko, aby uratowa膰 ci膮偶臋, cz臋sto nie licz膮c si臋 z kosztami matki. W tym czasie matka traci swoje wszystkie prawa, staje si臋 inkubatorem. Jej samopoczucie jest wa偶ne tylko dlatego, 偶e wp艂ywa na zdrowie dziecka.

Dziecko si臋 rodzi. Wraz z jego przyj艣ciem na 艣wiat czar pryska. Nikt ju偶 nie pyta, jak si臋 czujesz, czy krwawisz, czy spa艂a艣, czy piersi bol膮. Tak przynajmniej wygl膮da opieka medyczna nad matk膮 w Polsce. Urodzi艂a艣. Je艣li masz szcz臋艣cie, po kilku dniach wychodzisz z dzieckiem ze szpitala. Nie wiesz jeszcze, 偶e system Ci臋 w艂a艣nie opu艣ci艂.
Je艣li Twoje dziecko jest zdrowe, masz szcz臋艣cie. Je艣li jest chore, mo偶esz si臋 modli膰, jednak wkr贸tce odkryjesz, 偶e B贸g r贸wnie偶 Ci臋 opu艣ci艂.

Jeste艣 doros艂a. Jeste艣 matk膮. Musisz sobie poradzi膰.

Nie ma 偶adnych system贸w wsparcia po porodzie. Po艂o偶nej 艣rodowiskowej najcz臋艣ciej zale偶y tylko na tym, 偶eby pilnowa膰 szczepie艅. Czasem trafi si臋 na dobr膮 dusz臋, kt贸ra b臋dzie tych kilka razy z matk膮, wi臋c je艣li masz zdrowe dziecko, masz szcz臋艣cie. Przy chorym najcz臋艣ciej us艂yszysz „nie wiem”.

Pierwszy szok to to, 偶e przy chorobach rzadkich (Program zosta艂 zamkni臋ty w 2017 roku) NIKT NIC NIE WIE. Nie wie, gdzie Ci臋 kierowa膰. Jak ju偶 mniej wi臋cej trafisz na dobry kierunek, okazuje si臋, 偶e terminy s膮 w przysz艂ym roku. Liczba godzin terapii dla dziecka jest 艣mieszna i o ile kto艣 ju偶 na ni膮 skieruje Twoje dziecko, musisz wywr贸ci膰 Internet do g贸ry nogami, 偶eby do艂o偶y膰 liczb臋 godzin wczesnego wspomagania za w艂asne pieni膮dze, 偶eby to w og贸le mia艂o sens. A je艣li kto艣 mieszka w ma艂ym mie艣cie, na wsi, nie ma samochodu i jest samotn膮 matk膮, to jej 偶ycie i 偶ycie tego dziecka si臋 sko艅czy艂o.
Nikt nie pomaga matce (pomoc psychologiczna, pomoc wytchnieniowa).
Je艣li masz szcz臋艣cie i ojciec dziecka Ci臋 nie opu艣ci艂, pomoc wytchnieniowa spada na niego.
Leczenie i terapia zwykle s膮 niewystarczaj膮ce.
Nic nie dzia艂a systemowo. Nawet program wszesnego wspomagania wygl膮da w wielu o艣rodkach jak maszynka do robienia pieni臋dzy, ale nie zawsze s艂u偶y dzieciom i odpowiada na ich potrzeby.

Twoje nieuleczalnie chore dziecko ro艣nie, choroba staje si臋 cz艂onkiem rodziny, ale wci膮偶 nie ma ani pomys艂u na wsparcie rodziny, w kt贸rej najcz臋艣ciej matka porzuca swoje dotychczasowe 偶ycie, prac臋 i pasj臋, 偶eby po艣wi臋ci膰 si臋 s艂u偶bie w chorobie dziecka. Odchodzi jedno 藕r贸d艂o dochodu. Leki kosztuj膮, pieluchy kosztuj膮, rehabilitacja kosztuje. Sprz臋t kosztuje. Niestety jedno 藕r贸d艂o dochodu odesz艂o i pozostaje liczy膰 na serca dobrych ludzi (zbi贸rki publiczne – kt贸re chciano dopiero co obj膮膰 kontrol膮 ministra i 1%, kt贸ry po prostu nam, matkom nieuleczalnie chorych dzieci, ratuje 偶ycie鈥.)
Rz膮d wycenia nasz膮 ca艂odobow膮 prac臋 przy chorym dziecku, bez prawa do urlopu i do wolnych niedziel!!! na 1447 z艂 (ca艂odobowa opieka przy rezygnacji z pracy zawodowej).
Drodzy panowie i panie z ulicy Wiejskiej, czy chcecie by膰 na moim miejscu? Czy za t臋 kwot臋 mo偶na prze偶y膰 maj膮c specjalne potrzeby?

Dop贸ki nie zapewni si臋 godnych warunk贸w 偶ycia dzieciom nieuleczalnie chorym i ich rodzinom, nikt nie ma prawa m贸wi膰 kobiecie, co ma robi膰. 呕ycie nieuleczalnie chorego i jego matki ko艅czy si臋 w godzinie jego porodu. Je艣li nie b臋dzie wyboru – musz膮 by膰 warunki do 偶ycia. Matki nieuleczalnie chorych nie 偶yj膮 wiecznie, co stanie si臋 z naszymi niezdolnymi do 偶ycia dzie膰mi po naszej 艣mierci? Kto zap艂aci za ich biedny, pe艂en t臋sknoty 偶ywot w o艣rodku?
Serce, kt贸re uwi臋z艂o mi w gardle, nie pozwala mi dalej pisa膰. Mamy prawo do godnego 偶ycia w chorobie. Dlatego mamy te偶 prawo do wyboru.
I dlatego ja m贸wi臋 NIE dla zaostrzenia przepis贸w dotycz膮cych aborcji.
Stanowcze NIE! Wiem, bo 偶ycia z nieuleczalnie chorym cz艂owiekiem od urodzenia do艣wiadczam osobi艣cie.


Mo偶esz pom贸c Miko, przekazuj膮c mu 1% podatku na jego leczenie i popraw臋 funkcjonowania.

KRS 0000037904
Cel szczeg贸艂owy:
Miko艂aj Troy Pietras 8579

Lub przekazuj膮c darowizn臋:

Fundacja Dzieciom „Zd膮偶y膰 z Pomoc膮”
Nr konta:
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994 Alior Bank
Z dopiskiem: ” Miko艂aj Troy Pietras 8579″

Szyd艂o – matka ksi臋dza!

Znalezione obrazy dla zapytania nam si脛聶 nagrody nale脜录a脜聜y

My matki Polki i polscy ojcowie, kt贸rzy weszli艣my w doros艂e 偶ycie w latach siedemdziesi膮tych tak jak ja i teraz jeste艣my lekko po sze艣膰dziesi膮tce, ze zdumieniem patrzymy na to, co ta partia z nami robi – z nami Seniorami.

Aby by膰 sprawiedliw膮, to nigdy w Polsce Senior贸w nie szanowano, ale w kampanii PiS mia艂o by膰 inaczej – sprawiedliwie.

Szyd艂o zapewnia艂a Senior贸w w kampanii, 偶e Seniorzy otrzymaj膮 darmowe leki.

Moja Mama cierpi膮ca na raka, a bior膮ca du偶o lek贸w nie ma ani jednego refundowanego. Za wszystkie musi zap艂aci膰.

Co tam jeszcze obiecali Seniorem, to jest woda na m艂yn, ale uda艂o im si臋 Senior贸w przekabaci膰 na swoj膮 stron臋 – mnie nie!

My Seniorzy odbudowali艣my Polsk臋 z po偶ogi wojennej i to my pracowali艣my ci臋偶ko – cz臋sto kosztem rodziny i naszych dzieci.

Nie mieli艣my wolnych sob贸t, a tylko niedziel臋 na z艂apanie oddechu, albo na nadrobienie tygodniowych zaleg艂o艣ci.

Biegali艣my do roboty, potem na wywiad贸wki do swoich dzieci.

Mieli艣my pe艂ne r臋ce roboty, a matki Polski by艂y zatyrane i pada艂y na twarz.

Sama pami臋tam swoje zagonione 偶ycie, kiedy czasami nie wiedzia艂am jak si臋 nazywam.

Teraz na emeryturze odpoczywam i staram si臋 偶y膰 spokojnie, ale nie mog臋 znie艣膰 tej perfidii Szyd艂o, kt贸ra dwa dni temu w Sejmie wesz艂a na m贸wnic臋 i ze skrzywion膮 twarz膮 – niczym Kaczy艅ski og艂osi艂a, 偶e te premie im si臋 nale偶a艂y jak psu buda.

Zat臋skni艂a za w艂adz膮 i wykrzycza艂a, 偶e jej ministrowie zas艂u偶yli na t臋 kas臋.

Sama sobie przyzna艂a premi臋, co jest szczytem huliga艅stwa i bezczelno艣ci i nie zdarzy艂o si臋 to nigdy w polityce.

Pami臋tacie jej s艂owa o pracy, uczciwo艣ci i roztropno艣ci w dzia艂aniu? – Ja pami臋tam!

Zat臋skni艂a za w艂adz膮 i wybuch艂a krzywi膮c swoj膮 oty艂膮 od dobrobytu twarz i waln臋艂a mnie z pi臋艣ci, bo oto od ZUS-u otrzyma艂am powiastk臋, 偶e moja emerytura wzros艂a o nieca艂e 16 z艂otych.

Tak, im si臋 te premie nale偶膮, a nam – pracuj膮cym w r贸偶nych dziedzinach zawodowych ca艂e 偶ycie, daje si臋 na sznurek konopny, aby by艂o na czym si臋 powiesi膰 i wielu ze sob膮 sko艅czy艂o w zwi膮zku z ustaw膮 dekomunizacyjn膮!

Czy wszystkie matki ksi臋偶y s膮 tak zak艂amane?

 

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Zofia Klemberg.

To cholerne bezstresowe wychowanie!

Znalezione obrazy dla zapytania prace techniczne dzieci

Wracam na stare lata do艣膰 cz臋sto do swoich szkolnych lat, a bli偶ej do szko艂y podstawowej.

Jako pierwszoklasistka sama chodzi艂am do szko艂y i Mama mnie nie prowadza艂a, a jedynie odprowadza艂 mnie i po sko艅czonych lekcjach na mnie czeka艂 – m贸j m膮dry piesek o imieniu As.

Pami臋tam, 偶e w pierwszej klasie smarowa艂am sobie atramentem palce i w ten spos贸b chwali艂am si臋 ludziom na ulicy, 偶e chodz臋 do szko艂y i by艂am z tego bardzo dumna.

Pami臋tam te偶, 偶e w pierwszej klasie siedzia艂am w 艂awce z koleg膮, kt贸remu pomaga艂am uczy膰 si臋 pisa膰 obsadk膮.

My dzieci w latach 60-tych ubieg艂ego wieku byli艣my skazani na to, aby uczy膰 si臋 samodzielno艣ci, bo rodzice bardzo cz臋sto nie mieli dla nas czasu, gdy偶 po prostu pracowali.

Klucz na szyj臋 i musieli艣my si臋 wiele nauczy膰, aby nie sprawia膰 rodzicom problem贸w, a wi臋c do艣膰 szybko stawali艣my si臋 dzie膰mi samodzielnymi.

Uczy艂am si臋 raczej dobrze, ale najwi臋ksze problemy mia艂am z pracami r臋cznymi i rysunkiem, bo w tym kierunku talentu mi zabrak艂o.

Bodaj偶e w 3 klasie podstawowej nauczyciel zada艂 uczniom skonstruowanie d藕wigu i tu jako ma艂a dziewczynka poleg艂am. Musia艂a mi w tym pom贸c moja zr臋czna Mama i to by艂 chyba jedyny raz, kiedy to Mama wykona艂a za mnie聽 zadanie.

Z rysunkiem sobie radzi艂am sprytem, bo na ksi膮偶ki uk艂ada艂am szyb臋 od czego艣 tam i pod spodem umieszcza艂am zapalon膮, nocn膮 lampk臋 i tak kalkowa艂am swoje prace.

Rodzice nie pie艣cili nas i nie wk艂adali pod swoje skrzyd艂a, bo opr贸cz nauki mieli艣my zadane wyniesienie 艣mieci, czy te偶 pomoc w domowych porz膮dkach, bo Mamie cz臋sto brakowa艂o na to czasu.

Pami臋tam, 偶e pastowa艂am p艂ytki PCV i robi艂am mikstur臋 z octu i oleju i czy艣ci艂am meble na b艂ysk.

Nasze dorastanie by艂o zupe艂nie inne i nie mo偶na tego por贸wna膰 do dorastania wsp贸艂czesnych dzieci, kiedy rodzice stosuj膮 bezstresowe wychowanie i trz臋s膮 si臋 nad swoimi pociechami jak osika.

Nie wypuszczaj膮 dzieci na podw贸rka, bo mo偶e pedofil.

Dzieci w tera藕niejszych czasach s膮 zagubione i boj膮ce, bo wsz臋dzie czai si臋 zagro偶enie i tak wmawiaj膮 im matki i ojcowie.

Proponuj臋 przeczyta膰 poni偶szy tekst wzi臋ty z sieci, ale jest to tekst prawdziwy.

Ten tekst to聽kwintesencja聽zachowa艅 wsp贸艂czesnych rodzic贸w:

鈥濼o matki matkom zgotowa艂y ten los.

Kiedy na drzwiach przedszkola zawis艂 kawa艂ek bristolu z wypisan膮 na艅 informacj膮, 偶e do 16.03 dzieci mog膮 sk艂ada膰 kartki wielkanocne na KONKURS, kt贸ren to rozstrzygni臋ty b臋dzie w poniedzia艂kowy poranek, przyj臋艂am to ze spokojem. Jestem wszak matk膮- weterank膮, prze偶y艂am przygotowania moich latoro艣li do niezliczonych odmian wsp贸艂zawodnictwa w 艣wiecie krasnali. Najbardziej hardkorowy by艂 konkurs piosenki dzieci臋cej, gdy nagle okaza艂o si臋, 偶e tylko Ma艂go艣ka 艣piewa艂a puszka-okruszka, reszta rodzic贸w uzna艂a bowiem, 偶e 鈥瀖i艂o艣膰 mi艂o艣膰 w Zakopanem, polewamy si臋 szampanem, nanana鈥 jest r贸wnie niewinna, jak dziewica Orlea艅ska i opowiada o wyje藕dzie na ferie z rodzin膮, a 鈥瀓a uwielbiam j膮, ona tu jest i ta艅czy dla mnie鈥 to wsp贸艂czesna historia mi艂o艣ci Dziadka do Orzech贸w i baletnicy. Tak偶e ten. Kartka 艣wi膮teczna.
W sobot臋 wyj臋艂am z tajnej skrytki, jak膮 posiada ka偶dy rodzic dzieci w wieku 5 wzwy偶 ( w kt贸rej to skrytce jest zazwyczaj wszystko, tylko, klasycznie, nie to, co o 22 dziecko przekazuje, 偶e potrzebne jest na jutro) wszelkiej ma艣ci arkusze pianek, filc贸w, tekturek, pi贸rek, rurek i innych przydasi贸w, posadzi艂am m艂odzie偶 przy stole i zakrzykn臋艂am- r贸bta co chceta, byle zawiera艂o jajko, kurczaka b膮d藕 inny element skojarzeniowy.
Radosna TFUrczo艣膰 pi臋ciolatki wyewoluowa艂a w baranka, kt贸remu z dupy wystaj膮 偶onkile w fazie kwitni臋cia. Podpisa艂y艣my dzie艂o inicja艂em i zanios艂y艣my do przedszkola, gdzie powita艂y nas mi臋dzy innymi:
– naturalnej wielko艣ci baranek zrobiony metod膮 quilingu, podpisany: Ja艣, 4 lata, grupa Gwiazdek,
– r臋cznie pleciony kosz wiklinowy 2 d z pe艂nym wyposa偶eniem wyszytym w艂贸czk膮 Zuzia, 5 lat, S艂oneczka,
– wydziergan膮 szyde艂kiem bia艂膮 serwetk臋 z zadziornie r贸偶owym napisem 鈥濧lleluja鈥- Kasia, Planetki, lat 3.
No kurfa.

Ja, oczywi艣cie, nie odmawiam dzieciom talentu. Mo偶e rodzice powy偶szych progenitur zamiast gryzak贸w oswajali dzieci臋cia swe ze sztuk膮, r臋kodzielnictwem, eko-mod膮. Mo偶e zamiast wierszy Tuwima czytano takim brzd膮com do poduszki dzie艂a klasyk贸w greckich w oryginale. PRZYPUSZCZAM, 呕E W膭TPI臉. Tym bardziej, 偶e w szatni kiblujemy ko艂o wspomnianej Zuzi, st膮d wiem, 偶e blondw艂osy ten anio艂ek ma problem z za艂o偶eniem kapci na prawid艂ow膮 stop臋 i mimo 偶e ma tylko dwie opcje, jest w stanie pomyli膰 si臋 pi臋膰 razy.

Matki. Pozw贸lcie dzieciom tworzy膰 baranki z 偶onkilami w dupie, kurczaczki w osranych skorupkach, zaj膮ce z jednym oczkiem bardziej. Nie b膮d藕cie jak mama Jasia, Zuzi, Kasi. Nie tw贸rzcie klik Matek Wsp贸艂zawodnicz膮cych, Matek Cierpi臋tniczych, Matek Odpi臋ciulatniewypi艂amciep艂ejkawy. Matki, dajcie Matkom 偶y膰!鈥

Moje kino na faktach!

Wczoraj obejrza艂am przepi臋kny film pt. „Lion – droga do domu” – na autentycznym zdarzeniu.

Film jest bardzo dobrze zrobiony, bo akcja goni akcj臋 i jest to film niezwykle energetyczny.

Mamy w filmie biedne Indie i tam gdzie艣 po艂o偶ona jest ma艂a, biedna聽 wioska, w kt贸rej 偶yje matka z tr贸jk膮 dzieci.

To dzieci musia艂y kra艣膰 w臋giel z wagon贸w, aby go sprzeda膰 i za zarobione pieni膮dze matka kupowa艂a jedzenie.

Pewnego dnia starszy jej syn zabiera m艂odszego brata – o imieniu Saroo na szaber i ten pi臋cioletni dzieciak znika mu z oczu.

Malec wsiada do poci膮gu i w nim zasypia, a tak ten poci膮g oddala si臋 o 1200 kilometr贸w do Kalkuty.

Ma艂y ch艂opiec znajduje si臋 na dworcu kolejowym, na kt贸rym wy艂apywano bezdomne dzieci i umieszczano je w sieroci艅cu o bardzo mocnym rygorze, gdzie by艂y s艂abo karmione, bite i gwa艂cone.

Nasz ma艂y bohater mia艂 szcz臋艣cie, bo wypatrzy艂a go kobieta po艣rednicz膮ca mi臋dzy sieroci艅cem, a rodzinami ch臋tnymi adoptowa膰 dzieci z Indii!

Ch艂opiec trafi艂 do ma艂偶e艅stwa 偶yj膮cego w Australii i tak zacz臋艂o si臋 jego, dobre 偶ycie.

Otrzyma艂 dobre wychowanie i wykszta艂cenie i by艂 bardzo wdzi臋czny swoim rodzicom za to, 偶e go ocalili i pokochali.

Uwa偶a艂 tych ludzi za swoich rodzic贸w i bardzo ich szanowa艂, ale w pewnym momencie zacz膮艂 szuka膰 swojej to偶samo艣ci.

Nie zna艂 poprawnie swojego imienia i nazwiska i nie wiedzia艂 sk膮d pochodzi, co sp臋dza艂o mu sen z powiek.

Przypomina艂 sobie, 偶e mieszka艂 w ma艂ej, zapad艂ej wiosce, ale nie potrafi艂 dok艂adnie jej nazwa膰.

Przypomnia艂 sobie jak wygl膮da艂a ta jego wioska i jak w臋drowa艂 z bratem po torach szukaj膮c w臋gla.

W tej wiosce zapami臋ta艂, 偶e by艂a tam wie偶a, kt贸r膮 by艂o wida膰 z r贸偶nych miejsc i to by艂 ten znak szczeg贸lny, kt贸ry utkwi艂聽 w tej ma艂ej g艂贸wce.

Od czego w dzisiejszych czasach mamy Internet?

Jako doros艂y cz艂owiek zacz膮艂 szuka膰 swojego miejsca urodzenia na Mapach Google i tu zako艅cz臋 swoj膮 recenzj臋, a zach臋cam do obejrzenia tego filmu, gdy偶 jest to kino prawdziwe, tym bardziej, 偶e w聽Indiach ok. 80 tys. dzieci rocznie uznaje si臋 za zaginione!

Czytaj wi臋cej na http://film.interia.pl/wiadomosci/news-lion-droga-do-domu-zabiegal-o-role,nId,2302413#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

 

Znalezione obrazy dla zapytania droga do domu film

Znalezione obrazy dla zapytania droga do domu film

Znalezione obrazy dla zapytania droga do domu film

Znalezione obrazy dla zapytania droga do domu film

Znalezione obrazy dla zapytania droga do domu film

TAKI JEST 艢WIAT

sp贸jrz, 偶ycie to nie bajka

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

skowron pisze / skowron writes

ma艂a cz膮stka mnie / little part of me

wikakosczyta.wordpress.com/

Bardzo mi艂o Mi go艣ci膰 was na moim blogu馃槉馃槏. B臋d臋 tu dodawa艂a recenzje ksi膮偶ek馃摎 i opisywa膰 wra偶enia, kt贸re dotyczy艂y mi podczas ich czytania. Przeka偶e wam ich minusy 馃憥i plusy馃憤. Aby艣cie mogli zobaczy膰 jak wygl膮da ksi膮偶ka pokazywa膰 b臋d臋 ok艂adki i w postach umieszcz臋 fragmenty馃棬锔弅si膮偶ek. Nast臋pnym zadaniem mojego blog jest zach臋cenie ludzi (najlepiej m艂odzie偶y馃懃) do czytania ksi膮偶ek. Mam ju偶 wiele pomys艂贸w na posty z tym zwi膮zane. 馃Zapraszam na mojego blog WikaKosczyta! mam ju偶 umieszczone na nim kilka recenzji

Travel N Write

Travel, Poetry & Short Stories

Wrzosy

O tym co by艂o, co jest i czasem troch臋 marze艅

Szufladkowe poezje

Wiersze, poezja, skryte my艣li. Jestem s艂owem.

Ma艂a W艣ciek艂a Blondyna

Mam 21 lat, 156 cm wzrostu, blond k艂aki.. Jestem idealistk膮, st膮d mam wiele cz臋stych b贸l贸w dupy. Denerwuje mnie wiele, od zamkni臋tych g艂贸w przez dziwne og贸lnie przyj臋te zasady bytowania na naszej Planetce. St膮d Ma艂a W艣ciek艂a Blondyna. Pal臋 fajki, mam tatua偶e i blu藕ni臋, wi臋c je艣li Ci臋 to gorszy istnieje mo偶liwo艣膰, 偶e si臋 nie polubimy. Je艣li za艣 nie przeszkadza Ci to, masz ch臋膰 poczyta膰 wypociny m艂odej autystycznej duszyczki, zainteresowanej zagadnieniami z dziedzin motywacji, nauki, literatury ... ZAPRASZAM! Oczywi艣cie na blogu pojawiaj膮 si臋 r贸wnie偶 tematy beauty, czy mi艂e proste, przyjemne babskie pier*olenie! MI艁EJ LEKTURY!

bocznym nurtem

o rzeczach, kt贸re s膮 interesuj膮ce, bo si臋 nimi interesuj臋

Piotrek

Zdrada - tak to mo偶na okre艣li膰, chcia艂bym si臋 wygada膰 o swoich zdradach, uzale偶nieniu od kobiet, etc.

U st贸p Benbulbena

poczt贸wki z Irlandii

Roma Carlos

I'm not sure what I did last time

Wied藕mowisko

Dzie艅 po dniu

Program PIT 2020 pobierz

Programy do rozliczenia PIT

welcome to my blog

blogging, travel, advertising, christianity, google, life, blog,

ulotnechwile

Kiedy艣 malowa艂am p臋dzlem, teraz s艂owem, nigdy nie by艂am w tym dobra, tak jak w okazywaniu uczu膰. Jednak dobry jest ka偶dy spos贸b 偶eby je z siebie wyrzuci膰. Zanim ci臋 udusz膮.

Blog Caffe

M贸j punkt widzenia / My point of view

Sport News

Blood Sport

Free gold bird

No one let you down, we can move the mounds/mount

My艣li (nie)banalne Joanny

czyli spostrze偶enia, refleksje, moje spojrzenie na 艣wiat.

Alek Skarga Poems

Poezja w s艂owach i obrazach

ZLEPEK KLEPEK ALBO BECZKA 艢MIECHU

BLOG TADEUSZA HAFTANIUKA

Wodospad Slow

Przemyslenia,wiersze,smutne,wesole./Wszelkie kopiowanie wierszy,tekstow bez mojej zgody zabronione.

Walcz zawsze do ko艅ca

Osobiste zapiski z mojego 偶ycia

呕ycie jest pi臋kne , u艣miech dodaje mu blasku :)

Rozwa偶 , jak trudno jest zmieni膰 siebie , a zrozumiesz , jak znikome masz szanse zmieni膰 innych. "(Wolter)

sasza4

Subskrybuj moj膮 tw贸rczo艣膰.

Zwi膮zek niesakramentalny

my bez 偶adnego trybu

mysz galaktyczna

Tu i tam. O zmianach na lepsze, miejscach i kulturze.

Antropozofiablog

Rudolf Steiner, Antropozofia i inne

Blog o Australii

O 偶yciu, podr贸偶ach i spe艂nianiu marze艅

wzzw.wordpress.com/

strona by艂ych dzia艂aczy 禄Wolnych Zwi膮zk贸w Zawodowych Wybrze偶a芦

alina-ala

... na sw膮 s艂abo艣膰 patrz膮c postaraj si臋 zrozumie膰 innych...

Sze艣膰dziesi膮t r贸wna si臋 dwadzie艣cia

Wiek nie ogranicza cz艂owieka w dzia艂aniu

teresa ozimek

Hajnowski blog lokalny - Piszcie o swoich sprawach na adres: teresa.ozimek@wp.pl

KRYSTYNA RYSUJE

Maj膮c 8 lat narysowa艂am sw贸j pierwszy obraz. Po d艂ugiej przerwie zn贸w powr贸ci艂am do kartki i o艂贸wka. Ca艂y czas si臋 ucz臋 i d膮偶臋 do perfekcji

Niepe艂nosprawny 艢wiat Blogerki

Moja DUSZA to bezdenna g艂臋bia Oceanu, czasem zm膮cona przez wzburzone fale 呕ycia ...