Archiwa tagu: szko艂a

Studni贸wka!

„Nie id臋, 偶eby nie sta膰 si臋 memem”. Uczniowie rezygnuj膮 ze studni贸wki.

Boj臋 si臋, 偶e kto艣 wy艣mieje m贸j wygl膮d”, „Nie umiem ta艅czy膰, a nie chc臋 znale藕膰 si臋 na Tik-Toku i sta膰 si臋 po艣miewiskiem” – to tylko jeden komentarz maturzyst贸w, kt贸rzy zrezygnowali z tegorocznej studni贸wki”

Przeczyta艂am to w „Wyborczej” i nie zdawa艂am sobie sprawy z tego, 偶e mo偶e by膰 a偶 tak 藕le z m艂odymi lud藕mi.

Okazuje si臋, 偶e technologia i Internet nie zawsze dzia艂a na ich korzy艣膰, a staje si臋 wrogiem i odbieraniem pewno艣ci siebie.

Boj膮 si臋 wy艣miania i napi臋tnowania, oraz osaczenia przez r贸wie艣nik贸w, z kt贸rymi tyle lat siedzieli w jednej klasie i w zasadzie powinni czu膰 si臋 bezpiecznie, a si臋 nie czuj膮.

Fakt jest taki, 偶e ludzie m艂odzi nie rozstaj膮 si臋 w telefonami i teraz wszystko si臋 nagrywa i wszyscy robA zdj臋cia, a wi臋c wszystko jest na sprzeda偶 do sieci, a w sieci bywa r贸偶nie!

Je艣li si臋 na kogo艣 upr膮, to i zrobi膮 z nim mema i b臋d膮 mieli bek臋 jak to si臋 teraz m贸wi.

Nie b臋d膮 patrze膰, 偶e komu艣 mog膮 zrobi膰 okropn膮 krzywd臋 i go po prostu o艣mieszy膰 – zniszczy膰 mu 偶ycie.

Moja studni贸wka by艂a w czasach PRL-u, bo w 1975 roku i jak ja to pisz臋, 偶e kiedy艣 by艂o jako艣 fajniej i nie bali艣my si臋 mem贸w, bo nie by艂o Internetu.

Osobi艣cie ze swojej studni贸wki nie mam 偶adnej pami膮tki w postaci zdj臋cia i ubolewam, ale za to wspominam t臋 uroczysto艣膰 z rozrzewnieniem, kiedy siedz膮c z innymi przy stole mieli艣my przemycon膮 butelk臋 wina.

Moja klasa, to same dziewczyny i by艂o nas w klasie 31 sztuk.

Niekt贸re nie mia艂y ch艂opaka, a wi臋c towarzyszy艂 im brat, albo kolega.

Skromnie by艂o tak jak na powy偶szych zdj臋ciach i dziewczyny w strojach czarno – bia艂ych nie wyr贸偶nia艂y si臋, bo wszystkie by艂y艣my skromnie ubrane i wydaje mi si臋, 偶e to by艂o w porz膮dku.

Fryzura, makija偶, paznokcie, to wszystko robione by艂o w domu, bo mama zrobi艂a w艂osy, ciocia makija偶 i tak dalej.

Obecnie dziewcz臋ta narzekaj膮, 偶e przygotowanie do studni贸wki jest bardzo drogie i wcale si臋 nie dziwi臋, kiedy niekt贸re robi膮 sobie doczepy i korzystaj膮 z makija偶ystki, a do tego musi by膰 wypasiona kreacja, buty, a to kosztuje.

Do tego dochodz膮 wysokie op艂aty za osob臋 towarzysz膮c膮, menu, sal臋, orkiestr臋 i wszystko oscyluje w granicach tysi膮ca z艂otych, a wi臋c nie jest ma艂o w czasach dro偶yzny i inflacji.

M艂odzi zaczynaj膮 si臋 do tego buntowa膰, 偶e sponsoruj膮 nauczycielom imprez臋 i masz tu babo placek.

I znowu napisz臋, 偶e kiedy艣 by艂o jako艣 fajniej i fakt, 偶e nikt z nas mema nie zrobi艂.

Mogli艣my rozrabia膰, ale nic do sieci nie trafi艂o!

Reklama

Dzieci niepe艂nosprawne!

Zdj臋cie jest mojego autorstwa i na nim pokazuj臋 nasz pi臋kny pod wzgl臋dem architektury szpital w jesiennej oprawie.

Ale ja nie o tym.

Ot贸偶 dzisiaj rozmawia艂am z moj膮 C贸rk膮, kt贸ra pracuje w szkole jako psycholog dzieci z r贸偶nymi niepe艂nosprawno艣ciami i nie jest to lekka robota.

Dzieci s膮 r贸偶ne, bo z r贸偶nymi u艂omno艣ciami i do ka偶dego trzeba podchodzi膰 indywidualnie.

Jedno jest pewne, 偶e dzieci w tej szkole s膮 zaoopiekowane i czuj膮 si臋 w niej bezpiecznie.

Obserwuj臋 Facebooka tej szko艂y i widz臋 ile wysi艂ku i opieki nad tymi dzieciakami po艣wi臋ca si臋 ca艂a grupa nauczycieli i ile wk艂ada w to serca.

Organizuje si臋 dla nich wycieczki, konkursy i nauk臋 danego zawodu i te dzieci s膮 nagradzane za post臋py, ciesz膮c si臋 z ka偶dego wyr贸偶nienia, dyplomu, bo czuj膮, 偶e s膮 widziane i doceniane.

Chodz膮 s艂uchy, 偶e chc膮 w Polsce zlikwidowa膰 takie szko艂y, a dzieci niepe艂nosprawne mia艂by zosta膰 przeniesione do szk贸艂 og贸lnodost臋pnych, gdzie ucz膮 si臋 dzieci zdrowe.

Co prawda Czarnek m贸wi, 偶e nie maj膮 zamiaru likwidacji szk贸艂 specjalnych, ale jak wiadomo musi by膰 co艣 na rzeczy, skoro 艣rodowisko nauczycieli jest zaniepokojona, a tak偶e rodzice tych dzieci.

Je艣li nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieni膮dze rzecz jasna.

Je艣li do tego dojdzie, to te dzieci zostan膮 wykluczone i b臋d膮 n臋kane przez dzieci zdrowe.

Wczoraj pozna艂am nowe okre艣lenie, a brzmi ono – bullying, co oznacza zn臋canie si臋.

To jest takie zjawisko, 偶e 50% uczni贸w poddane jest hejtowi i zn臋caniu si臋 nad nimi w przer贸偶ny spos贸b.

I teraz sobie wyobra藕my, 偶e dzieciak z u艂omno艣ciami rwie sobie w艂osy na oczach dzieci zdrowych.

Natychmiast wkraczaj膮 rodzice dzieci zdrowych, 偶e sobie nie 偶ycz膮 i co w贸wczas?

Dzieci ucz膮ce si臋 w szko艂ach za PRL-u nie zna艂y tego zjawiska – tak okrutnego.

呕yli艣my w czasach bez Internetu i telefon贸w, a swoj膮 agresj臋 spali艣my na boiskach sportowych i nie skakali艣my sobie do oczu.

To by艂o dzieci艅stwo zupe艂nie inne, a teraz m艂odzi ludzie – uczniowie sprawiaj膮 innym b贸l, co prowadzi do depresji i my艣li samob贸jczych i ma艂o kto jest w stanie tym dzieciakom pom贸c, a cz臋sto jest za p贸藕no.

Zn臋cania si臋 nade mn膮 dozna艂am tylko raz, kiedy kole偶anka siedz膮ca za mn膮 w 艂awce dawa艂a mi kuksa艅ca za lepszy stopie艅 i tylko to mnie spotka艂o w szkole podstawowej i nigdy w dalszej nauce.

Teraz dzieci s膮 wobec siebie strasznie okrutne i nie potrafi臋 tego zrozumie膰, a co b臋dzie, kiedy do szk贸艂 trafi膮 dzieci u艂omne – b臋dzie jatka.

Wiem jedno, 偶e ten nierz膮d nakazuje rodzi膰 dzieci z chorobami letalnymi, a potem skazuje dzieci u艂omne na samotno艣膰 i ostracyzm – to s膮 ludzie okrutni – politycy okrutni.

Tu jest artyku艂 o zamiarze likwidacji szk贸艂 dla dzieci niepe艂nosprawych:

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/szkoly-specjalne-czy-zostana-zlikwidowane-edukacja-wlaczajaca/49y1hll

Oto dzieci ze szko艂y mojej C贸rki – weso艂e, zaopiekowane:

Wakacje i dro偶yzna!

Moi Wikingowie 5 lat temu.

A dzi艣 to s膮 dzieci szkolne i kiedy to min臋艂o.

Ju偶 s膮 inne, du偶e i rezolutne, a babcia si臋 cieszy, 偶e wszystkie zda艂y do nast臋pnej klasy z czerwonym paskiem.

Oczywi艣cie, to nie jest moja zas艂uga, bo rodzic贸w, ale i tak duma mnie rozpiera.

Jeszcze troch臋 zosta艂o im czasu do sko艅czenia szko艂y podstawowej, a potem si臋 zobaczy, w kt贸rym kierunku do p贸jdzie w tym, jak偶e dziwnym kraju, gdzie Ministrem Edukacji jest dziwny cz艂owiek!

Oby do tego czasu co艣 si臋 w Polsce zacz臋艂o zmienia膰 i sz艂o to wszystko w dobr膮 stron臋 mocy!

67% Polak贸w ju偶 narzeka na dro偶yzn臋 wszystkiego i okazuje si臋, 偶e ludzie m艂odzi ju偶 p艂acz膮 z powodu wzi臋tych kredyt贸w na mieszkania.

P艂ac膮 i p艂acz膮, bo nie maj膮 pieni臋dzy, by te kredyty sp艂aca膰, kt贸re wzros艂y ju偶 o 100%

Ja nigdy nie chcia艂am mie膰 du偶ego domu i ba艂am si臋 zad艂u偶a膰 w banku i dobrze na tym z M臋偶em wyszli艣my.

Da si臋 wychowa膰 dwoje dzieci w ma艂ym mieszkaniu, w kt贸rym dzieci maj膮 jeden, wsp贸lny pok贸j, a rodzice drugi.

C贸rki z nami mieszka艂y do 30 roku 偶ycia i dopiero odesz艂y wychodz膮c za m膮偶.

Powi臋kszy艂a si臋 nam w贸wczas przestrze艅 mieszkalna i w zupe艂no艣ci nam to wystarcza na dzisiejsze czasy.

Czyta艂am opinie paniu艣, 偶e takie mieszkanie, to jest wegetacja i 艣wiadczy o biedzie.

Ludzie z blokowisk s膮 wy艣miewani w Polsce, 偶e to takie dziadostwo jest.

Ja kocham swoje mieszkanie i nie zamieni臋 go na 偶aden domek na wsi, czy wi臋kszy dom metra偶owo, bo mi to nie jest potrzebne do szcz臋艣cia.

Mamy straszn膮 dro偶yzn臋 i wiem na czym siedz臋 i nie martwi臋 si臋 wzrostem cen za energi臋, gaz, wod臋, bo te rachunki p贸ki co, nie przera偶aj膮 jeszcze.

Gdybym mia艂a dom wolnostoj膮cy i musia艂abym go ogrzewa膰 gazem, to bym musia艂a wyskoczy膰 z but贸w!

Gdybym musia艂a kupowa膰 w臋giel, kt贸ry jest ju偶 strasznie drogi i do tego go nie ma, to bym musia艂a si臋 chyba powiesi膰.

Czu艂am, 偶e czasy si臋 zmieni膮 i nast膮pi dro偶yzna, bo Polacy wymarzyli sobie PiS i ja 艣pi臋 spokojnie, a wielu mimo 500+ gryz膮 pazury.

Ale i ja mog臋 mie膰 obawy, bo i u mnie mog膮 ceny drastycznie wzrosn膮膰, bo ten nierz膮d z niczym sobie nie radzi i b臋dzie z miesi膮ca na miesi膮c coraz gorzej.

Gdybym musia艂a sama utrzyma膰 swoje domostwo, to bym sko艅czy艂a pod mostem ze swoj膮 emerytur膮 jak膮 mi to pa艅stwo wyp艂aca, cho膰 pracowa艂am.

Przeczyta艂am, 偶e je艣li rodzina p艂aci za energi臋 180 z艂/m, to idzie podwy偶ka na ponad 500 i to nie s膮 moje wymys艂y!

Wiecie, 偶e ju偶 wiele ludzi starszych wieczorami siedzi przy 艣wieczce, bo oszcz臋dzaj膮?

Posz艂o to lawinowo i tak b臋dzie post臋powa艂o, a ju偶 ludzie 艣rednio zamo偶ni korzystaj膮 z darmowych jad艂odajni.

Kaczy艅skiemu – nierobowi to nie grozi!

On nawet nie my艣li o tym, 偶e nasze dzieci i wnuki b臋d膮 musia艂y sp艂aca膰 te d艂ugi i b臋dzie jak po rz膮dach Gierka – d艂ugie lata biedy!

Jednak Gierek co艣 po sobie zostawi艂, bo moja Wnusia uczy si臋 w szkole 1000 – lecia, a Kaczy艅ski po sobie zostawi nie zbudowane przez 7 lat – NIC!

Poszli po w艂adz臋 dla pieni臋dzy i dziwi臋 si臋, 偶e durny Polak tego nie widzi, bo mu wm贸wili – praca, pokora i umiar w dzia艂aniu – gnoje!

Co si臋 wydawa艂o niemo偶liwe – sta艂o si臋 mo偶liwe!

09.11.2021 Warszawa Aleja Szucha 25 Ministerstwo Edukacji i Nauki Konferencja prasowa ministra edukacji i nauki Przemyslawa Czarnka i wiceministra edukacji i nauki Dariusza Piontkowskiego w sprawie podstawy programowej przedmiotu Historia i Terazniejszosc fot. Adam Burakowski/REPORTER n/z: Przemyslaw Czarnek

Ka偶dy, nasz dzie艅 jest inny i ka偶dego dnia dowiadujemy si臋 czego艣 nowego i niekoniecznie przyjemnego jak to si臋 sta艂o dzisiaj u mnie!

Dosta艂am prawie z samego rana telefon, kt贸ry wbi艂 mnie w tzw. fotel.

C贸rka mojej znajomej – z dawnej pracy – m艂odsza ode mnie z ko艅cem grudnia 2021 roku dowiedzia艂a si臋, 偶e jej 25 letnia c贸rka pope艂ni艂a samob贸jstwo.

Po艂o偶y艂a g艂ow臋 na torach i zrobi艂a to bardzo skutecznie, bez 偶adnej mo偶liwo艣ci ratowania jej 偶ycia.

Nie rzuci艂a si臋 pod poci膮g, a z pe艂n膮 艣wiadomo艣ci膮 czeka艂a na nadje偶d偶aj膮cy poci膮g!

Jak ka偶de doros艂e dziecko opu艣ci艂a dom rodzinny i wyjecha艂a do innego miasta i tam chyba co艣 si臋 wydarzy艂o, 偶e dosz艂o do takiej tragedii.

Pono膰 zostawi艂a list, ale zosta艂 zabezpieczony przez s艂u偶by, a ja nie wyobra偶am sobie cierpienia jej rodzic贸w.

Co si臋 sta艂o pewnie z czasem wyjdzie i mo偶na zadawa膰 sobie pytania – co si臋 wydarzy艂o, czemu, dlaczego, 偶e nikt nic nie zauwa偶y艂, 偶e dzieje si臋 co艣 tak bardzo z艂ego, co pcha cz艂owieka do tak radykalnego dzia艂ania?

Mo偶e by艂a nieuleczalnie chora – takie pytanie te偶 mo偶na sobie zada膰.

W ma艂ych miasteczkach takie sprawy szybko si臋 rozchodz膮 i mo偶e dowiemy si臋 -dlaczego?

Wr贸膰my na nasze podw贸rko w sferze polityki.

Minister Edukacji – Przemys艂aw Czarnek szykuje naszym dzieciom i m艂odzie偶y istny armagedon w kwestii nauczania i dzia艂alno艣ci szk贸艂.

Mam tr贸jk臋 Wnucz膮t i boj臋 si臋 autentycznie o ich nauk臋 w szko艂ach zmanipulowanych przez tego oszo艂oma – bogobojnego 艣wira!

Cnoty niewie艣cie to piku艣, bo oto nauczyciele m贸wi膮 wprost, 偶e nasze szko艂y b臋d膮 na podobie艅stwo nauczania w Korei P贸艂nocnej, a nauczyciele nie przerobi膮 podstawy programowej jak dawniej!

B臋d膮 mieli now膮 – bogoojczy藕nian膮!

Wygumkowali Lecha Wa艂臋s臋!

B臋d膮 mieli nauczanie narzucone przez kurator贸w i ani s艂owa o seksie, zapobieganiu ci膮偶y, budowie anatomicznej cz艂owieka.

Ko艣cio艂a b臋dzie wi臋cej i wi臋cej i zacznie si臋 og艂upianie tych naszych dzieci, kt贸re b臋d膮 odstawa膰 od m艂odzie偶y cywilizowanego 艣wiata.

B臋dzie zupe艂nie przekr臋cona historia i zmanipulowane wiadomo艣ci, a nauczyciel b臋dzie musia艂 lawirowa膰, aby nie narazi膰 si臋 kuratorom.

Terlecki dzi艣 powiedzia艂 te s艂owa – grafika ni偶ej i b臋d膮 te dzieci tresowa膰 na swoje podobie艅stwo, cho膰 sami s膮 malwersantami, z艂odziejami i oszustami i na podobie艅stwo cwaniaka – Rydzyka.

Polsko dok膮d zmierzasz, bo nawet w PRL-u nie by艂o takiej ob艂udy i indoktrynacji.

Henryk Sawka – rysownik mniej wi臋cej napisa艂 tak:

„prze偶y艂em w 偶yciu ju偶 wszystko, bo dobre i z艂e,

m贸g艂bym w艂a艣ciwie ju偶 umrze膰,

ale nie umr臋, bo musz臋 doczeka膰 i zobaczy膰

upadek tego nierz膮du”

Mam tak samo!

Szko艂a kiedy艣 i dzi艣!

Dzisiaj mam taki wisielczy dzie艅 – mo偶e z powodu pogody, bo leje ca艂y dzie艅, 偶e polityka mi po prostu zwisa艂a.

Nie mam przecie偶 na nic wp艂ywu i na tych, na kt贸rych liczy艂am, te偶 mnie zawiedli.

We藕my wypowied藕 na Campusie S艂awomira Nitrasa, kt贸ry sobie paln膮艂, 偶e katolik贸w, trzeba „opi艂owa膰” z przywilej贸w.

Niby ma oczywi艣cie racj臋, ale po jaka choler臋 dawa膰 paliwo re偶imowej telewizji, w kt贸rej jego wypowied藕 zosta艂a wyrwana z kontekstu i niech to szlag trafi.

Wr贸ci艂 Donald Tusk i te偶 chlapie trzy po trzy, 偶e urodzenie dziecka, to jest udr臋ka dla matki na 20 lat – i po co to by艂o?

Wys艂ucha艂am tzw. „debaty” Tuska i Trzaskowskiego i na wiele pyta艅 zadawanych przez m艂odych – odpowiedzi by艂y wymijaj膮ce.

Niestety, ale je艣li opozycja nie przedstawi ju偶 swojego programu naprawczego Polski, to nie ma szans pokonania PiS-u.

Ej, du偶o by pisa膰, ale p贸ki, co mi si臋 nie chce.

1 wrze艣nia dzieci id膮 do szk贸艂 i naprawd臋 nie wiadomo jak to b臋dzie.

Zbli偶a si臋 ju偶 czwarta fala pandemii, a And偶ej dzi艣 powiedzia艂, 偶e ludzie nie musz膮 si臋 szczepi膰 i nie wolno ich do tego przymusza膰, a wi臋c da艂 paliwo antyszczepionkowcom.

Jestem bardzo ciekawa jak szko艂a b臋dzie wygl膮da艂a w Polsce pod rz膮dami oszo艂oma Czarnka i czy na dziewczynkach b臋d膮 wymuszane cnoty niewie艣cie.

Czy nauczyciele b臋d膮 si臋 bali podejmowa膰 jakie艣 decyzje, by nie narazi膰 si臋 kuratorowi i ministrowi i czy b臋d膮 tracili robot臋 za niesubordynacj臋 wg. Czarnka – udawanego katolika!

Wszystko si臋 tutaj mo偶e zdarzy膰.

Znalaz艂am na YT filmik przestawiaj膮cy dzieci w szkole podstawowej – nakr臋cony w 1971 roku!

Filmik mnie rozczuli艂 i dok艂adnie go obejrza艂am przez 16 minut.

Jednak jeden fragment mnie zdziwi艂, kiedy by艂 s膮d nad jednym z uczni贸w o imieniu Grzesiu.

Nauczycielka zainicjowa艂a rozmow臋 z uczniami, czy Grzesiowi nale偶y obni偶y膰 ocen臋 ze sprawowania i to by艂o takie socjalistyczne wychowanie, cho膰 ja takowych praktyk nie pami臋tam.

Kochani, to by艂y dzieci chowane bez komputer贸w i telefon贸w, a ich bogate s艂ownictwo mnie bardzo wzruszy艂o.

Si臋gn臋艂am wi臋c do swojego dzieci艅stwa i przypomnia艂am sobie taki fakt:

Musieli艣my ucieka膰 z „przemocowego” domu i zamieszkali艣my u pewnej kobiety, kt贸ra mia艂a c贸rki w podobnym wieku do mojego.

Nie by艂o komputer贸w i tak dalej, a i telewizja nie rozpieszcza艂a.

Siada艂y艣my wieczorami przy stole i gada艂y艣my sobie o wszystkim i nawet o kosmosie, na kt贸ry ka偶da z nas mia艂a swoje wyobra偶enie.

By艂o te偶 tak, 偶e ka偶da z nas siedzia艂a wieczorami w 艂贸偶ku – po k膮pieli i czyta艂y艣my wsp贸lnie ksi膮偶ki i te偶 to by艂 temat do rozm贸w.

Mimo pewnej traumy wspominam tamten czas za po偶yteczny i mi艂o go wspominam.

Tak wygl膮da艂o nasze dzieci艅stwo i wczesna m艂odo艣膰, a teraz sobie wyobra偶am, 偶e wiele dzieci siedzi przed komputerami i maj膮 znajomych, ale wirtualnych, gdy偶 nie zawsze rodzice tego pilnuj膮!

Nawet, kiedy wyjd膮 na spacer, to nie potrafi膮 oderwa膰 si臋 od tych maszynek!

Dzieciaki z tego filmiku maj膮 ju偶 po 60-tce! 馃檪

Tych lat nie odda nikt!

Wzi臋艂o mnie dzisiaj na ogl膮danie zdj臋膰 i wpad艂o mi jedyne zdj臋cie, jakie mam ze szko艂y 艣redniej.

To by艂 rok 1975 – tu偶 przed matur膮 i wszystkie mia艂y艣my po 19 lat, a wi膮偶 musia艂y艣my nosi膰 fartuszki szkolne z bia艂ym ko艂nierzykiem.

Jedynym dniem, kiedy mog艂y艣my by膰 ubrane na kolorowo, to by艂 pi膮tek.

Ko艅czy艂y艣my Liceum Ekonomiczne w Stargardzie Szczeci艅skim, bo teraz jest to tylko Stargard po zmianie administracyjnej.

W mojej klasie by艂y najlepsze uczennice, wybrane z tych, kt贸re 艣wietnie zda艂y egzaminy wst臋pne i od nas wymaga艂o si臋 wi臋cej.

Matur臋 zda艂y艣my wszystkie i tak si臋 rozjecha艂y艣my po 艣wiecie!

Szkoda wielka, 偶e nie mam wi臋cej zdj臋膰, ale kiedy艣 jako艣 nie by艂o to w modzie, ale takie jedno zdj臋cie 艣wiadczy o tym, 偶e nie 偶y艂y艣my w 艣wiecie komputer贸w i smartfon贸w!

Pami臋tam tak膮 sytuacj臋, kiedy ju偶 wiele z nas w klasie maturalnej by艂o zakochanych, to nauka posz艂a w odstawk臋.

Pogorszy艂y si臋 wszystkie statystyki, 艂膮cznie z obni偶onym czytelnictwem.

Nasza wychowawczyni przysz艂a na lekcj臋 w艣ciek艂a i waln臋艂a dziennikiem o biurko og艂aszaj膮c, 偶e rezygnuje z wychowawstwa i zrobi艂o nam si臋 strasznie wstyd!

Wzi臋艂y艣my si臋 za nauk臋 i to procentowa艂o na maturze!

Do matury przyst膮pi艂y dwie dziewczyny w ci膮偶y i jaki to by艂 skandal w贸wczas!

Do szko艂y dzie艅 w dzie艅 doje偶d偶a艂am przez 4 lata i naprawd臋 nie by艂o mi lekko, ale takie to by艂y czasy, 偶e trzeba by艂o wyuczy膰 si臋 zawodu, by ul偶y膰 rodzicom.

Spotka艂y艣my si臋 prawie wszystkie po 25 latach w restauracji i by艂o tak, 偶e wiele z nas si臋 nie pozna艂o, bo tak nas potraktowa艂 czas i 偶ycie oczywi艣cie.

Potem kilka z nas zosta艂o zaproszone do domu naszej wspania艂ej wychowawczyni, gdzie wspomnie艅 nie by艂o ko艅ca!

Ju偶 nigdy wi臋cej si臋 nie spotka艂y艣my, ale wspomnienia zosta艂y w mojej g艂owie.

Pami臋tam, 偶e w szkole mieli艣my przedmiot – ekonomia przedsi臋biorstw przemys艂owych i chcia艂abym nawi膮za膰 do obecnych podwy偶ek dla polityk贸w, kt贸re zbulwersowa艂y niekt贸rych Polak贸w i mnie tak偶e.

Po cichu sobie przyznali kas臋, bo cho膰 tych paso偶yt贸w utrzymujemy z naszych podatk贸w, to kanaliom wci膮偶 jest ma艂o.

Kiedy艣 by艂o tak, 偶e je艣li kto艣 uczy艂 si臋 na nauczyciela, lekarza, ksi臋gow膮 i tak dalej, to pensje ludzi by艂y ujednolicone i wszyscy zarabiali wg. tzw. „wide艂ek” i to by艂o sprawiedliwe.

Dok艂adnie tak samo by艂o z cenami na rynku, 偶e np. cukier, s贸l, kasza, m膮k膮 itp. w ca艂ej Polce kosztowa艂y jednakowo i to te偶 by艂o sprawiedliwe.

Nie pami臋tam, w kt贸rym roku podniesiono ceny cukru, a w贸wczas Polacy wyszli na ulic臋, a teraz wszyscy milczymy – mimo, 偶e mamy 5% inflacj臋!

Co si臋 z Polakami sta艂o, 偶e ju偶 nie reagujemy na 偶adne dra艅stwo i dajemy si臋 wpuszcza膰 w maliny i pozwalamy sob膮 manipulowa膰!

Oni zabieraj膮 nam Wolno艣膰 i Demokracj臋, ale niczego nie nauczyli艣my si臋 od Powsta艅c贸w Warszawskich, bo oddajemy im wszystko podane na tacy bez szmeru i buntu!

Dla tego kraju nie ma ju偶 ratunku!

Na drugiej stronie zdj臋cia s膮 podpisy moich kole偶anek ze szko艂y i tylko tyle zosta艂o z lat mojej m艂odo艣ci!

Jak Wy wspominacie sw贸j czas nauki, przyja藕ni, kole偶e艅stwa z tamtych lat?

Droga do szko艂y!

Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym poci膮g i kolej

Zdj臋cia nie s膮 mojego autorstwa, a znalaz艂am je na Facebooku!

To by艂 1974 rok, kiedy kto艣 te zdj臋cia zdobi艂, a mnie one zainspirowa艂y do tej notki!

W艂膮czy艂y si臋 od razu wspomnienia, bo to by艂a moja m艂odo艣膰!

Szko艂臋 艣redni膮 zaczyna艂am w 1972 roku i codziennie jecha艂am takim poci膮giem do szko艂y z Choszczna do Stargardu Szczeci艅skiego.

Wolne w贸wczas wszyscy mieli艣my tylko niedziele, bo zaj臋cia szkolne odbywa艂y si臋 tak偶e w soboty!

W moim mie艣cie by艂o tylko Liceum Og贸lnokszta艂c膮ce, a ja chcia艂am po szkole 艣redniej zdoby膰 zaw贸d, aby odci膮偶y膰 matk臋!

Dlatego pojecha艂am na wst臋pne egzaminy w Liceum Ekonomicznym w Stargardzie Szczeci艅skim.

Moja droga do szko艂y nie by艂a us艂ana r贸偶ami, gdy偶 do dworca kolejowego mia艂am kilometr drogi na nogach, a potem prawie godzina jazdy poci膮giem, kiedy nast臋pnie mia艂am 4 kilometry na piechot臋 do szko艂y i tak codziennie!

Do domu ta sama droga i na miejscu by艂am oko艂o godziny 17 i trzeba by艂o siada膰 do odrabiania lekcji!

By艂 taki smutny czas, 偶e trzeba by艂o ucieka膰 z domu, bo ojciec szala艂, a wi臋c droga do dworca wyd艂u偶y艂a mi si臋 o nast臋pne dwa kilometry.

Nie wiem jak ja dawa艂am rad臋, cho膰 wiadomo, 偶e ludzie w czasie wojny mieli gorzej i te偶 wielu da艂o sobie rad臋!

Nie pami臋tam dok艂adnie, o kt贸rej wstawa艂am, ale chyba o pi膮tej rano, aby zd膮偶y膰 na poci膮g.

Lokomotywa dymi艂a i sapa艂a, ale w sumie jecha艂o si臋 fajnie z r贸wie艣nikami na drewnianych 艂awkach!

Cz臋sto po prostu nadrabiali艣my zaleg艂o艣ci szkolne w poci膮gu w艂a艣nie!

呕ycie p贸藕niej zweryfikowa艂o nasze wykszta艂cenie po maturze, bo nie wszyscy zdobyli prac臋 zgodnie z nim!

Ja tak偶e nie pracowa艂am w zawodzie, a gdzie艣 zupe艂nie obok i w zasadzie trzeba by艂o zdobywa膰 nowe umiej臋tno艣ci zgodne ze stanowiskiem pracy!

Do dzisiaj si臋 zastanawiam, kiedy przyda mi si臋 cosinus i sinus, oraz funkcje, a tak偶e r贸wnania z dwoma niewiadomymi!

Czasy si臋 wcale nie zmieni艂y, bo jak偶e cz臋sto ludzie po studiach nie mog膮 znale藕膰 pracy zgodnie z zawodem i siedz膮 na zmywaku w Anglii, albo pracuj膮 na kasie, lub w korporacjach!

Znajomo艣ci z poci膮gu si臋 rozlecia艂y i nie mam ju偶 z nikim kontaktu!

Pami臋tam, 偶e w tamtych czasach wielu ludzi doros艂ych – codziennie jecha艂o do pracy w Stargardzie, albo do Szczecina, bo w ma艂ym miasteczku pracy by艂o jak na lekarstwo.

Pami臋tam doskonale, 偶e Szko艂a Podstawowa bardzo dobrze przygotowa艂a mnie do egzamin贸w wst臋pnych do szko艂y 艣redniej i by艂am prymusk膮.

Szko艂a 艣rednia nie da艂a mi nic, bo do dzi艣 nie przyda艂a mi si臋 ekonomia przedsi臋biorstw przemys艂owych, bo wszystko w Polsce ekonomicznie si臋 pozmienia艂o i nasta艂y zupe艂nie inne czasy – czas transformacji!

Matur臋 obroni艂am w maju 1975 roku, a pierwsz膮 prac臋 podj臋艂am po znajomo艣ci w Wojskowym W臋藕le 艁膮czno艣ci gdzie przyjmowa艂am i pisa艂am wojskowe telegramy pod klauzul膮 tajne/poufne!

Praca zmianowa, ale wspominam j膮 bardzo mile!

Jak Wy wspominacie swoj膮 drog臋 do szko艂y – opiszcie!

Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym poci膮g i kolej
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym poci膮g i kolej
Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym poci膮g i kolej

Ala ma kota, a kot ma Al臋 – wspomnienia!

Zdj臋cie - Marek Miko艂ajczak - Klasa 1A 1963 - 1971 - Szko艂a ...

 

Przegl膮daj膮c dzi艣 Facebooka natrafi艂am na profil nazwany – „Ustka na starej fotografii”, w kt贸rej mieszka艂am w latach pocz膮tkowych – 60 – tych.

Na profilu tym zamieszczono star膮 fotografi臋 mojej szko艂y podstawowej w kt贸rej w 1963 roku zacz臋艂am swoj膮 nauk臋.

Automatycznie w艂膮czy艂y si臋 wspomnienia, a mam je tylko zapisane w pami臋ci, gdy偶 nie posiadam ani jednej fotografii z tamtego czasu!

Klasy wygl膮da艂y tak jak na g贸rnym zdj臋ciu, kt贸re pobra艂am z Google Grafika, ale mnie na tym zdj臋ciu nie ma!

Jedno zdj臋cie, a tyle wspomnie艅 i chyba ka偶dy z nas w moim wieku coraz cz臋艣ciej wspomina, ale to nie znaczy, 偶e czas umiera膰! 馃檪

Mia艂am zaledwie 7 lat, ale wydaje mi si臋, 偶e i tak sporo pami臋tam z tego okresu.

Wszystkie dzieci mia艂y mundurki granatowe i bia艂e ko艂nierzyki, a pisa膰 uczyli艣my si臋 najpierw o艂贸wkiem w zeszytach.

Siedzia艂am w 艂awce z koleg膮 o imieniu Waldek, kt贸remu 艣rednio sz艂o pisanie, a wi臋c聽 czasami mu pomaga艂am.

Nie pami臋tam jednak kole偶anek i koleg贸w, bo czas zrobi艂 swoje, a i nie pami臋tam nazwiska mojej nauczycielki.

Mama mnie budzi艂a zawsze rano, bo zaj臋cia mia艂am od 8.00 – do 12.00, a kiedy ko艅czy艂y si臋 lekcje, to dzieci krzycza艂y do mnie, 偶e przyszed艂 po mnie m贸j piesek, kt贸ry wabi艂 si臋 „As”.

Wiedzia艂 kiedy ko艅cz臋 i ka偶dego dnia wysiadywa艂 przed szko艂膮, aby potem zaprowadzi膰 mnie do domu!

Pami臋tam, 偶e kiedy uczyli艣my si臋 pisa膰 stal贸wk膮 zamoczon膮 w ka艂amarzu, to brudzi艂am sobie palec atramentem i id膮c do domu wystawia艂am ten palec, aby ludzie wiedzieli, 偶e jestem dumn膮 uczennic膮!

Po szkole zawsze odrabia艂am najpierw zadania domowe i kiedy zdarzy艂 mi si臋 kleks w zeszycie, to p艂aka艂am z 偶alu, 偶e musz臋 wyrwa膰 kartk臋 z zeszytu!

Patrz膮c na poni偶sze zdj臋cie przypominam sobie, 偶e wchodzi艂am do szko艂y pierwszym wej艣ciem, ale i widz臋 na tym palcu mojego pieska, kt贸ry nawet zim膮 na mnie czeka艂!

Niestety, ale kt贸rego艣 dnia wpad艂 pod karetk臋 pogotowia i umar艂, ale na zawsze jest w mojej pami臋ci jako psiak czarno – bia艂y, niewielki, ale bardzo m膮dry!

Wpad艂 pod karetk臋, kt贸ra przyjecha艂a do postrzelonego z pistoletu mojego koleg臋.

Sta艂o si臋 nieszcz臋艣cie, kt贸re pami臋tam, gdy偶 ojciec dw贸ch syn贸w zostawi艂 pod poduszk膮 pistolet i sta艂o si臋 tak, 偶e brat postrzeli艂 brata, bo ojciec by艂 wojskowy i mia艂 bro艅.

Na szcz臋艣cie postrza艂 by艂 5 centymetr贸w od serca i ch艂opaka uratowano.

Ze strony Facebookowej dowiedzia艂am si臋, 偶e moj膮 staruszk臋 szko艂臋 wyburzono w 2010 roku, cho膰 by艂 to budynek zabytkowy, ale potrzebne by艂o miejsce pod nowy market – szkoda!

W grudniu 1963 roku m贸j ojciec dosta艂 przeniesienie i wyl膮dowa艂am z rodzicami w zupe艂nie innym miejscu, ale to ju偶 jest inna opowie艣膰.

Ciekawa jestem, czy kto艣 pami臋ta rozpocz臋cie nauki w pierwszej klasie szko艂y podstawowej i jakie s膮 Wasze wspomnienia?

 

Zdj臋cie z opisem: W艂a艣nie wr贸ci艂em z Ustki. Tak wygl膮da nasza szko艂a obecnie. Ach...

Zdj臋cie z opisem: Ostatni dzie艅 naszej szko艂y...22.02.2010

Galeria - Klasa 1A 1963 - 1971 - Szko艂a Podstawowa nr 1 W Ustce, Ustka

Podr臋cznik szkolny Elementarz Falski (reprint 1957) - Ceny i ...

Chce si臋 wy膰!

Znalezione obrazy dla zapytania symon ho艂owni

Jak to lecia艂o?

Kaczy艅ski grzmi na ostatniej prostej przed wyborami, 偶e wara od polskich dzieci, bo rodzina, to mamusia, tatu艣 i dziecko!

Sk膮d ma ten model rodziny, gdy jego bratanica jest w trzecim zwi膮zku i ka偶de dziecko jest innego tatusia! Taka to jest ta pisowska hipokryzja pana pos艂a szarego, kt贸ry ma Polak贸w za durni贸w.

Kiedy dzisiaj o poranku w艂膮czy艂am telewizor i us艂ysza艂am, 偶e ten rz膮d nie b臋dzie wspiera艂 Telefonu Zaufania dla Dzieci i M艂odzie偶y, to zachcia艂o mi si臋 wy膰 – dos艂ownie 艂zy mi p艂yn臋艂y po policzkach, a g艂os mi si臋 za艂ama艂 i zabrak艂o mi oddechu!

Potrzebowa艂am czasu, aby och艂on膮膰!

Rozumiecie o co mi chodzi?

Ot贸偶 w Polsce ro艣nie zastraszaj膮co liczba samob贸jstw w艣r贸d dzieciak贸w i ten telefon jak偶e cz臋sto by艂 ostatni膮 desk膮 ratunkow膮!

Jak偶e cz臋sto ten jedyny tatu艣 i mamusia tworz膮 domow膮 patologi臋 i dzieci z takich rodzin s膮 poranione i nie maj膮 znik膮d pomocy!

Jak偶e cz臋sto s膮 one gn臋bione w szko艂ach przez r贸wie艣nik贸w za wygl膮d, za ubi贸r, za intelekt i orientacj臋 seksualn膮!

Jak偶e cz臋sto spada na nich hejt w sieci, z kt贸rym nie potrafi膮 sobie poradzi膰 i ty Kaczy艅ski 艣miesz gl臋dzi膰, 偶e wara od polskich dzieci?

To wam w tym rz膮dzie wara od polskich dzieci, kt贸rzy zabronili艣cie w szko艂ach edukacji seksualnej, bo religia jest wa偶niejsza.

M艂odzi ludzie wi臋c nie maj膮c zielonego poj臋cia o seksie p艂odz膮 dzieci聽 w wieku 12 lat.

Wara wam od polskich dzieci, kiedy gwa艂c膮 i molestuj膮 ich ksi臋偶a, a z waszej strony nie ma 偶adnej reakcji!

Mog臋 prze偶y膰 upolitycznienie s膮d贸w, prokuratury, policji itd., ale nie jestem w stanie godzi膰 si臋 na rezygnacj臋 z m艂odych ludzi, jak偶e cz臋sto zagubionych we wsp贸艂czesnym 艣wiecie!

Nie macie prawa takiego, by m艂ody cz艂owiek, wchodz膮cy w doros艂e 偶ycie, choruj膮cy na depresj臋 musia艂 czeka膰 miesi膮cami na miejsce do psychiatry, czy te偶 do szpitala na leczenie!

Rozwalili艣cie szpitale psychiatryczne, bo w nich czekaj膮 na m艂odych 艂贸偶ka na korytarzach i nie ma w nich lekarzy i obs艂ugi, bo na wszystko jest brak kasy!

Co zrobili艣cie z dzie膰mi ka偶膮c im si臋 uczy膰 w szko艂ach do godziny 19, bo przecie偶 tak膮 zrobili艣cie im reform臋 szkolnictwa.

Takie przeci膮偶enie m艂odych ludzi prowadzi do depresji i zaburze艅, ale wy wyjecie – wara od naszych dzieci!

Gdybym na swojej drodze spotka艂a zagorza艂ego pisowca, kt贸ry na nich zag艂osuje, to bym mu plun臋艂a prosto pod nogi!

  • Dzwoni dziewczynka na聽 telefon zaufania i m贸wi, 偶e ojciec j膮 molestuje.
  • Dzwoni i m贸wi, 偶e pope艂ni zaraz samob贸jstwo, bo nie mo偶e tego znie艣膰.
  • Telefon zaufania prowadzi z ni膮 rozmow臋, aby jak najd艂u偶ej by膰 z ni膮 na linii,
  • a w tym samym czasie namierza si臋 jej telefon i wysy艂a pod adres karetk臋 i policj臋 w celu zapobie偶enia nieszcz臋艣ciu i w聽 wielu przypadkach to si臋 udaje!

I znowu trzeba b臋dzie robi膰 spo艂eczn膮 zbi贸rk臋 na funkcjonowanie Telefonu Zaufania o czym pisze Szymon Ho艂ownia!

Wpis Ho艂owni o obecnej sytuacji w Polsce hitem internetu!

Szymon Ho艂ownia znany jest z akcji charytatywnych, kt贸re prowadzi m.in. na swoim facebookowym profilu. Tym razem zorganizowa艂 zbi贸rk臋 pt. 鈥Rz膮d nie da艂 na telefon ratuj膮cy nasze dzieci, wi臋c zbierzemy sami鈥. Nie zabrak艂o z jego strony mocnych s艂贸w pod adresem obecnego rz膮du.聽Dlaczego zbieram pieni膮dze 鈥 pyta Facebook? Zbieram, bo trafia mnie szlag. Wspania艂a fundacja prowadz膮ca wspania艂膮 rzecz 鈥 telefon zaufania dla dzieci i m艂odzie偶y (116 111), dzia艂aj膮cy 7 dni w tygodniu (od 12.00 do 2.00), na kt贸ry codziennie dzwoni 艣rednio prawie dwadzie艣cia dzieciak贸w chc膮cych pope艂ni膰 samob贸jstwo (i mn贸stwo innych maj膮cych problemy z samoocen膮, akceptacj膮, agresj膮 w grupie, z rodzin膮, kt贸re 鈥 je艣li si臋 nie dodzwoni膮, nie znajd膮 pomocy, mog膮 te偶 p贸j艣膰 w stron臋 samob贸jstwa). Ten numer uratowa艂 偶ycie setkom z nich (w ci膮gu dekady 鈥 1538 interwencji w rodzaju: na miejsce jedzie policja i karetka a psycholog z telefonu trzyma dziecko na linii). 鈥聽zacz膮艂 popularny dziennikarz.聽

Ot贸偶 na ten telefon po raz kolejny nie znalaz艂y si臋 pieni膮dze w bud偶ecie rz膮du (a konkretnie MEN). Wniosek konkursowy fundacji zosta艂 odrzucony, bo zabrak艂o mu 2,75 pkt, a uzasadnienia s膮 po prostu idiotyczne. I to si臋 dzieje w Polsce, kt贸ra jest na drugim miejscu w Europie gdy idzie o liczb臋 samob贸jstw dzieci. I w kt贸rej psychiatryczna opieka dzieci i m艂odzie偶y na skutek zaniedba艅 pa艅stwa zaraz przestanie istnie膰.聽Na durne graj膮ce 艂aweczki, na wo偶enie si臋 samolotami do Rzeszowa, objazdowy teatr Poety po kraju, dotacje na kolejne toru艅skie deale, i propagandowe kampanie 鈥 to maj膮. Na to, by wesprze膰 absolutnie ka偶dego, kto chce (i umie) zrobi膰 cokolwiek, 偶eby najs艂absi spo艣r贸d nas 鈥 dzieci, nie wytrzymuj膮ce tempa, jakie narzuca dzi艣 艣wiat nas, doros艂ych 鈥 艣rodk贸w brak. 鈥撀kontynuuje Ho艂ownia.

Dla mnie sprawa jest prosta: wsp贸lnota jest tak silna, jak najs艂abszy we wsp贸lnocie. I je艣li pa艅stwo, kt贸re podobno teraz ma mn贸stwo pieni臋dzy, bo pokona艂o mafie VAT-owskie i w og贸le jest okres dobrobytu i esktazy, a nie ma na najs艂absze dzieci, to ja bardzo ch臋tnie to pa艅stwo wyr臋cz臋, bo 鈥 z ca艂ym szacunkiem 鈥 ale wyobra偶am sobie Polsk膮 polityk臋 bez tych, kt贸rzy dzi艣 puchn膮 od w艂adzy, nie wyobra偶am za艣 sobie Polski bez 偶adnego z tych dzieciak贸w, kt贸re nie b臋d膮 mog艂y si臋 jutro dodzwoni膰 na ten telefon, a pojutrze ich ju偶 z nami nie b臋dzie.

Do艣膰 j臋czenia. Zmie艅my dzi艣 ten chory kraj stawiaj膮c rzeczy, kt贸re stoj膮 na g艂owie, zn贸w na nogi. Poka偶my, 偶e mo偶emy. I zacznijmy od tego w艂a艣nie. Od naszych dzieciak贸w. Kto do mnie do艂膮czy? 鈥撀zako艅czy艂.

殴r贸d艂o: Facebook.com Szymon Ho艂ownia

Znalezione obrazy dla zapytania telefon zaufania

Ko艣ci贸艂 wkracza z buciorami w polsk膮 rodzin臋!

Ludzie starsi pami臋taj膮 jak to by艂o z religi膮 w szkole za czas贸w PRL-u.

Pami臋tam, 偶e w szkole podstawowej religia odbywa艂a si臋 w salkach katechetycznych, a nie w klasach szko艂y.

Pami臋tam, 偶e聽 dziewczynki i ch艂opcy chodzili do tych salek, kiedy ja nie uczona w domu rodzinnym mod艂贸w i takich tam – wola艂am sp臋dza膰 wolny czas na zaj臋ciach pozalekcyjnych i r贸偶nych dodatkowych!

Wola艂am uprawia膰 sport na boisku i 艣piewa膰 w zespole muzycznym, a tak偶e w szkolnym ch贸rze!

Pami臋tam, 偶e sobie wyobra偶a艂am Pana Boga jako najm膮drzejszego staruszka na Ziemi, od kt贸rego tak wiele zale偶y.

Jednak nigdy nie potrafi艂am sobie wyt艂umaczy膰 dlaczego pozwoli艂 na II Wojn臋 艢wiatow膮, w kt贸rej jeden psychopata zabi艂 miliony ludzi r贸偶nych narodowo艣ci?

Dlaczego nadal pozwala na to, 偶e jedni umieraj膮 z g艂odu, a inni op艂ywaj膮 w dobrobyt do granic mo偶liwo艣ci!

W tamtych czasach nigdy, ale to nigdy nie by艂am dyskryminowana za to, 偶e jestem dzieckiem niewierz膮cym.

Nikt聽 z nauczycieli mnie nie upomnia艂 w szkole podstawowej i 艣redniej – dlaczego si臋 nie modl臋 i dlaczego nie chodz臋 do ko艣cio艂a!

Dopiero w doros艂ym 偶yciu kilka razy zdarzy艂o mi si臋, 偶e kto艣 mi zasugerowa艂, 偶e powinnam i艣膰 do ko艣cio艂a, aby naprawi膰 swoje relacje z Bogiem i on z pewno艣ci膮 mi pomo偶e w r贸偶nych moich niepowodzeniach 偶yciowych!

Wiele razy w swoim 偶yciu pr贸bowa艂am uwierzy膰 z Boga, Ko艣ci贸艂 i w Ksi臋dza, ale zawsze si臋 zawodzi艂am, bo gdzie艣 tam mi zgrzyta艂o, kiedy ksi膮dz okaza艂 si臋 k艂amc膮 i pedofilem!

Czytanie Biblii mnie okropnie nudzi艂o, bo jest napisana takim j臋zykiem jakby pisz膮cy byli po zapaleniu zio艂a i tak si臋 im plot艂o trzy po trzy!

Nigdy nie lubi艂am czyta膰 bajek i tak膮 bajk膮 jest dla mnie聽 Biblia!

I tu spytam jak mo偶na wierzy膰 z ko艣ci贸艂 skoro taki Rydzyk doi bez opami臋tania kas臋 od staruszk贸w i okrada ich z ostatnich pieni臋dzy pod przykryw膮, 偶e jest ksi臋dzem!

Jak mo偶na wierzy膰 w dobro膰 ko艣cio艂a, kiedy syn Beaty Szyd艂o po 艣wi臋ceniach zap艂adnia kobiet臋 i b臋dzie mia艂 z ni膮 dziecko – co za ob艂uda!

Z pewno艣ci膮 wielu si臋 nara偶臋, ale wol臋 by膰 dobrym, przyzwoitym cz艂owiekiem ni偶 w膮tpi膮cym katolikiem!

A tymczasem czasy si臋 zmieni艂y i katolicyzm wkroczy艂 do szk贸艂 z impetem, a聽 PiS razem z ko艣cio艂em dyktuje narodowi od najm艂odszych lat, 偶e chce wiedzie膰 wszystko o polskiej rodzinie – zgroza!

Ko艣ci贸艂 wchodzi z buciorami w 偶ycie Polak贸w i chce o nich wiedzie膰 wszystko, bo czytamy!

MEN chce wiedzie膰 czy uczniowie cz臋sto si臋 modl膮. Do szk贸艂 trafi艂y ankiety z pytaniami o sytuacj臋 rodzinn膮.

Nauczyciele alarmuj膮, 偶e dzieci i ich rodzice s膮 pytani o sytuacj臋 rodzinn膮, a tak偶e o cz臋stotliwo艣膰 ucz臋szczania na nabo偶e艅stwa lub przynale偶no艣膰 do oazy. Wed艂ug bada艅 zleconych przez MEN religia pomaga przezwyci臋偶a膰 pokusy zwi膮zane m.in. z piciem alkoholu i przemoc膮.

Nauczyciele z niekt贸rych szk贸艂 z wojew贸dztwa lubuskiego do dzi艣 maj膮 czas na przeprowadzenie ankiety w艣r贸d uczni贸w i ich rodzic贸w. Nie by艂oby w tym nic dziwnego, gdyby nie charakter pyta艅, na kt贸re trzeba odpowiedzie膰. Zagadnienia dotycz膮 sytuacji rodzinnej i materialnej, ale s膮 tak偶e pytania zwi膮zane z wiar膮 i cz臋stotliwo艣ci膮 uczestnictwa w nabo偶e艅stwach. Ca艂膮 spraw膮 jest oburzony Zwi膮zek Nauczycielstwa Polskiego, kt贸ry domaga si臋 od聽resortu聽edukacji wyja艣nie艅.

https://serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/1430165,ankiety-w-szkolach-religia-sytuacja-rodzinna.html?fbclid=IwAR0mXlfNpAMFcP8ig7lS2sbDv2F5nI8lUrqeXDhUQgVOlor4MFap8q3iFMw

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: tekst