Archiwa tagu: szko艂a

Chce si臋 wy膰!

Znalezione obrazy dla zapytania symon ho艂owni

Jak to lecia艂o?

Kaczy艅ski grzmi na ostatniej prostej przed wyborami, 偶e wara od polskich dzieci, bo rodzina, to mamusia, tatu艣 i dziecko!

Sk膮d ma ten model rodziny, gdy jego bratanica jest w trzecim zwi膮zku i ka偶de dziecko jest innego tatusia! Taka to jest ta pisowska hipokryzja pana pos艂a szarego, kt贸ry ma Polak贸w za durni贸w.

Kiedy dzisiaj o poranku w艂膮czy艂am telewizor i us艂ysza艂am, 偶e ten rz膮d nie b臋dzie wspiera艂 Telefonu Zaufania dla Dzieci i M艂odzie偶y, to zachcia艂o mi si臋 wy膰 – dos艂ownie 艂zy mi p艂yn臋艂y po policzkach, a g艂os mi si臋 za艂ama艂 i zabrak艂o mi oddechu!

Potrzebowa艂am czasu, aby och艂on膮膰!

Rozumiecie o co mi chodzi?

Ot贸偶 w Polsce ro艣nie zastraszaj膮co liczba samob贸jstw w艣r贸d dzieciak贸w i ten telefon jak偶e cz臋sto by艂 ostatni膮 desk膮 ratunkow膮!

Jak偶e cz臋sto ten jedyny tatu艣 i mamusia tworz膮 domow膮 patologi臋 i dzieci z takich rodzin s膮 poranione i nie maj膮 znik膮d pomocy!

Jak偶e cz臋sto s膮 one gn臋bione w szko艂ach przez r贸wie艣nik贸w za wygl膮d, za ubi贸r, za intelekt i orientacj臋 seksualn膮!

Jak偶e cz臋sto spada na nich hejt w sieci, z kt贸rym nie potrafi膮 sobie poradzi膰 i ty Kaczy艅ski 艣miesz gl臋dzi膰, 偶e wara od polskich dzieci?

To wam w tym rz膮dzie wara od polskich dzieci, kt贸rzy zabronili艣cie w szko艂ach edukacji seksualnej, bo religia jest wa偶niejsza.

M艂odzi ludzie wi臋c nie maj膮c zielonego poj臋cia o seksie p艂odz膮 dzieci聽 w wieku 12 lat.

Wara wam od polskich dzieci, kiedy gwa艂c膮 i molestuj膮 ich ksi臋偶a, a z waszej strony nie ma 偶adnej reakcji!

Mog臋 prze偶y膰 upolitycznienie s膮d贸w, prokuratury, policji itd., ale nie jestem w stanie godzi膰 si臋 na rezygnacj臋 z m艂odych ludzi, jak偶e cz臋sto zagubionych we wsp贸艂czesnym 艣wiecie!

Nie macie prawa takiego, by m艂ody cz艂owiek, wchodz膮cy w doros艂e 偶ycie, choruj膮cy na depresj臋 musia艂 czeka膰 miesi膮cami na miejsce do psychiatry, czy te偶 do szpitala na leczenie!

Rozwalili艣cie szpitale psychiatryczne, bo w nich czekaj膮 na m艂odych 艂贸偶ka na korytarzach i nie ma w nich lekarzy i obs艂ugi, bo na wszystko jest brak kasy!

Co zrobili艣cie z dzie膰mi ka偶膮c im si臋 uczy膰 w szko艂ach do godziny 19, bo przecie偶 tak膮 zrobili艣cie im reform臋 szkolnictwa.

Takie przeci膮偶enie m艂odych ludzi prowadzi do depresji i zaburze艅, ale wy wyjecie – wara od naszych dzieci!

Gdybym na swojej drodze spotka艂a zagorza艂ego pisowca, kt贸ry na nich zag艂osuje, to bym mu plun臋艂a prosto pod nogi!

  • Dzwoni dziewczynka na聽 telefon zaufania i m贸wi, 偶e ojciec j膮 molestuje.
  • Dzwoni i m贸wi, 偶e pope艂ni zaraz samob贸jstwo, bo nie mo偶e tego znie艣膰.
  • Telefon zaufania prowadzi z ni膮 rozmow臋, aby jak najd艂u偶ej by膰 z ni膮 na linii,
  • a w tym samym czasie namierza si臋 jej telefon i wysy艂a pod adres karetk臋 i policj臋 w celu zapobie偶enia nieszcz臋艣ciu i w聽 wielu przypadkach to si臋 udaje!

I znowu trzeba b臋dzie robi膰 spo艂eczn膮 zbi贸rk臋 na funkcjonowanie Telefonu Zaufania o czym pisze Szymon Ho艂ownia!

Wpis Ho艂owni o obecnej sytuacji w Polsce hitem internetu!

Szymon Ho艂ownia znany jest z akcji charytatywnych, kt贸re prowadzi m.in. na swoim facebookowym profilu. Tym razem zorganizowa艂 zbi贸rk臋 pt. 鈥Rz膮d nie da艂 na telefon ratuj膮cy nasze dzieci, wi臋c zbierzemy sami鈥. Nie zabrak艂o z jego strony mocnych s艂贸w pod adresem obecnego rz膮du.聽Dlaczego zbieram pieni膮dze 鈥 pyta Facebook? Zbieram, bo trafia mnie szlag. Wspania艂a fundacja prowadz膮ca wspania艂膮 rzecz 鈥 telefon zaufania dla dzieci i m艂odzie偶y (116 111), dzia艂aj膮cy 7 dni w tygodniu (od 12.00 do 2.00), na kt贸ry codziennie dzwoni 艣rednio prawie dwadzie艣cia dzieciak贸w chc膮cych pope艂ni膰 samob贸jstwo (i mn贸stwo innych maj膮cych problemy z samoocen膮, akceptacj膮, agresj膮 w grupie, z rodzin膮, kt贸re 鈥 je艣li si臋 nie dodzwoni膮, nie znajd膮 pomocy, mog膮 te偶 p贸j艣膰 w stron臋 samob贸jstwa). Ten numer uratowa艂 偶ycie setkom z nich (w ci膮gu dekady 鈥 1538 interwencji w rodzaju: na miejsce jedzie policja i karetka a psycholog z telefonu trzyma dziecko na linii). 鈥聽zacz膮艂 popularny dziennikarz.聽

Ot贸偶 na ten telefon po raz kolejny nie znalaz艂y si臋 pieni膮dze w bud偶ecie rz膮du (a konkretnie MEN). Wniosek konkursowy fundacji zosta艂 odrzucony, bo zabrak艂o mu 2,75 pkt, a uzasadnienia s膮 po prostu idiotyczne. I to si臋 dzieje w Polsce, kt贸ra jest na drugim miejscu w Europie gdy idzie o liczb臋 samob贸jstw dzieci. I w kt贸rej psychiatryczna opieka dzieci i m艂odzie偶y na skutek zaniedba艅 pa艅stwa zaraz przestanie istnie膰.聽Na durne graj膮ce 艂aweczki, na wo偶enie si臋 samolotami do Rzeszowa, objazdowy teatr Poety po kraju, dotacje na kolejne toru艅skie deale, i propagandowe kampanie 鈥 to maj膮. Na to, by wesprze膰 absolutnie ka偶dego, kto chce (i umie) zrobi膰 cokolwiek, 偶eby najs艂absi spo艣r贸d nas 鈥 dzieci, nie wytrzymuj膮ce tempa, jakie narzuca dzi艣 艣wiat nas, doros艂ych 鈥 艣rodk贸w brak. 鈥撀kontynuuje Ho艂ownia.

Dla mnie sprawa jest prosta: wsp贸lnota jest tak silna, jak najs艂abszy we wsp贸lnocie. I je艣li pa艅stwo, kt贸re podobno teraz ma mn贸stwo pieni臋dzy, bo pokona艂o mafie VAT-owskie i w og贸le jest okres dobrobytu i esktazy, a nie ma na najs艂absze dzieci, to ja bardzo ch臋tnie to pa艅stwo wyr臋cz臋, bo 鈥 z ca艂ym szacunkiem 鈥 ale wyobra偶am sobie Polsk膮 polityk臋 bez tych, kt贸rzy dzi艣 puchn膮 od w艂adzy, nie wyobra偶am za艣 sobie Polski bez 偶adnego z tych dzieciak贸w, kt贸re nie b臋d膮 mog艂y si臋 jutro dodzwoni膰 na ten telefon, a pojutrze ich ju偶 z nami nie b臋dzie.

Do艣膰 j臋czenia. Zmie艅my dzi艣 ten chory kraj stawiaj膮c rzeczy, kt贸re stoj膮 na g艂owie, zn贸w na nogi. Poka偶my, 偶e mo偶emy. I zacznijmy od tego w艂a艣nie. Od naszych dzieciak贸w. Kto do mnie do艂膮czy? 鈥撀zako艅czy艂.

殴r贸d艂o: Facebook.com Szymon Ho艂ownia

Znalezione obrazy dla zapytania telefon zaufania

Ko艣ci贸艂 wkracza z buciorami w polsk膮 rodzin臋!

Ludzie starsi pami臋taj膮 jak to by艂o z religi膮 w szkole za czas贸w PRL-u.

Pami臋tam, 偶e w szkole podstawowej religia odbywa艂a si臋 w salkach katechetycznych, a nie w klasach szko艂y.

Pami臋tam, 偶e聽 dziewczynki i ch艂opcy chodzili do tych salek, kiedy ja nie uczona w domu rodzinnym mod艂贸w i takich tam – wola艂am sp臋dza膰 wolny czas na zaj臋ciach pozalekcyjnych i r贸偶nych dodatkowych!

Wola艂am uprawia膰 sport na boisku i 艣piewa膰 w zespole muzycznym, a tak偶e w szkolnym ch贸rze!

Pami臋tam, 偶e sobie wyobra偶a艂am Pana Boga jako najm膮drzejszego staruszka na Ziemi, od kt贸rego tak wiele zale偶y.

Jednak nigdy nie potrafi艂am sobie wyt艂umaczy膰 dlaczego pozwoli艂 na II Wojn臋 艢wiatow膮, w kt贸rej jeden psychopata zabi艂 miliony ludzi r贸偶nych narodowo艣ci?

Dlaczego nadal pozwala na to, 偶e jedni umieraj膮 z g艂odu, a inni op艂ywaj膮 w dobrobyt do granic mo偶liwo艣ci!

W tamtych czasach nigdy, ale to nigdy nie by艂am dyskryminowana za to, 偶e jestem dzieckiem niewierz膮cym.

Nikt聽 z nauczycieli mnie nie upomnia艂 w szkole podstawowej i 艣redniej – dlaczego si臋 nie modl臋 i dlaczego nie chodz臋 do ko艣cio艂a!

Dopiero w doros艂ym 偶yciu kilka razy zdarzy艂o mi si臋, 偶e kto艣 mi zasugerowa艂, 偶e powinnam i艣膰 do ko艣cio艂a, aby naprawi膰 swoje relacje z Bogiem i on z pewno艣ci膮 mi pomo偶e w r贸偶nych moich niepowodzeniach 偶yciowych!

Wiele razy w swoim 偶yciu pr贸bowa艂am uwierzy膰 z Boga, Ko艣ci贸艂 i w Ksi臋dza, ale zawsze si臋 zawodzi艂am, bo gdzie艣 tam mi zgrzyta艂o, kiedy ksi膮dz okaza艂 si臋 k艂amc膮 i pedofilem!

Czytanie Biblii mnie okropnie nudzi艂o, bo jest napisana takim j臋zykiem jakby pisz膮cy byli po zapaleniu zio艂a i tak si臋 im plot艂o trzy po trzy!

Nigdy nie lubi艂am czyta膰 bajek i tak膮 bajk膮 jest dla mnie聽 Biblia!

I tu spytam jak mo偶na wierzy膰 z ko艣ci贸艂 skoro taki Rydzyk doi bez opami臋tania kas臋 od staruszk贸w i okrada ich z ostatnich pieni臋dzy pod przykryw膮, 偶e jest ksi臋dzem!

Jak mo偶na wierzy膰 w dobro膰 ko艣cio艂a, kiedy syn Beaty Szyd艂o po 艣wi臋ceniach zap艂adnia kobiet臋 i b臋dzie mia艂 z ni膮 dziecko – co za ob艂uda!

Z pewno艣ci膮 wielu si臋 nara偶臋, ale wol臋 by膰 dobrym, przyzwoitym cz艂owiekiem ni偶 w膮tpi膮cym katolikiem!

A tymczasem czasy si臋 zmieni艂y i katolicyzm wkroczy艂 do szk贸艂 z impetem, a聽 PiS razem z ko艣cio艂em dyktuje narodowi od najm艂odszych lat, 偶e chce wiedzie膰 wszystko o polskiej rodzinie – zgroza!

Ko艣ci贸艂 wchodzi z buciorami w 偶ycie Polak贸w i chce o nich wiedzie膰 wszystko, bo czytamy!

MEN chce wiedzie膰 czy uczniowie cz臋sto si臋 modl膮. Do szk贸艂 trafi艂y ankiety z pytaniami o sytuacj臋 rodzinn膮.

Nauczyciele alarmuj膮, 偶e dzieci i ich rodzice s膮 pytani o sytuacj臋 rodzinn膮, a tak偶e o cz臋stotliwo艣膰 ucz臋szczania na nabo偶e艅stwa lub przynale偶no艣膰 do oazy. Wed艂ug bada艅 zleconych przez MEN religia pomaga przezwyci臋偶a膰 pokusy zwi膮zane m.in. z piciem alkoholu i przemoc膮.

Nauczyciele z niekt贸rych szk贸艂 z wojew贸dztwa lubuskiego do dzi艣 maj膮 czas na przeprowadzenie ankiety w艣r贸d uczni贸w i ich rodzic贸w. Nie by艂oby w tym nic dziwnego, gdyby nie charakter pyta艅, na kt贸re trzeba odpowiedzie膰. Zagadnienia dotycz膮 sytuacji rodzinnej i materialnej, ale s膮 tak偶e pytania zwi膮zane z wiar膮 i cz臋stotliwo艣ci膮 uczestnictwa w nabo偶e艅stwach. Ca艂膮 spraw膮 jest oburzony Zwi膮zek Nauczycielstwa Polskiego, kt贸ry domaga si臋 od聽resortu聽edukacji wyja艣nie艅.

https://serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/1430165,ankiety-w-szkolach-religia-sytuacja-rodzinna.html?fbclid=IwAR0mXlfNpAMFcP8ig7lS2sbDv2F5nI8lUrqeXDhUQgVOlor4MFap8q3iFMw

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: tekst

Nasz charakter pisma m贸wi bardzo wiele o nas!

Brak dost脛聶pnego opisu zdj脛聶cia.

Uda艂o mi si臋 ocali膰 par臋 dokument贸w聽 mojej, zmar艂ej Mamy, kt贸re by艂y przeznaczone do spalenia.

Jestem sentymentalna i takie pami膮tki maj膮 dla mnie warto艣膰 wspomieniow膮 i historyczn膮, a wi臋c dlatego je ocali艂am.

Powy偶ej jest za艣wiadczenie o pracy mojej Mamy w 艁odzi – w Zak艂adzie Przemys艂u Dziewiarskiego, w kt贸rym pracowa艂a przez dwa lata, a potem wysz艂a za m膮偶 i to by艂 pocz膮tek mnie, gdy偶 dwa lata potem si臋 urodzi艂am.

Mama na zawsze opu艣ci艂a swoje, rodzinne miasto i pojecha艂a w 艣wiat za m臋偶em i nigdy do 艁odzi nie wr贸ci艂a.

Wiem z opowiada艅, 偶e cz臋sto sz艂a ulic膮 Piotrkowsk膮, kt贸ra wygl膮da艂a na kolorowej widok贸wce tak:

Znalezione obrazy dla zapytania stara 脙聟脗聜o脙聟脗录

Jednak chc臋 napisa膰 o czym innym.

Wzi臋艂am ten 64 –聽 letni dokument do r臋ki i od razu zauwa偶y艂am jakim pi臋knym i kszta艂tnym pismem聽 zosta艂 wype艂niony i ju偶 nie raz zauwa偶y艂am, 偶e kiedy艣 ludzie pisali z wielk膮 staranno艣ci膮, co przez lata zanik艂o!

Mam par臋 zdj臋膰 z tamtych lat i na odwrocie opisy s膮 tak偶e wype艂nione pi臋knym pismem, kt贸re zachwyca.

By膰 mo偶e, to wynika z faktu, 偶e kiedy艣 dzieci uczy艂y si臋 kaligrafii pisanej stal贸wk膮 i atramentem, a mo偶e po prostu nauczyciele zwracali na to baczn膮 uwag臋.

Ja w m艂odo艣ci pisa艂am bardzo 艂adnie i w rodzinie si臋 m贸wi艂o, 偶e pisz臋 tak jak m贸j wujek i to po nim odziedziczy艂am charakter pisma.

Nigdy nie umia艂am pisa膰 szybko i dlatego robienie notatek w szkole by艂o dla mnie trudne, bo nie radzi艂am sobie z bazgraniem.

Moje pismo jest proste, bez zakr臋tas贸w, zawijas贸w i ozdobnik贸w, a moje zeszyty szkolne by艂y bardzo porz膮dne聽 za co by艂am chwalona.

Niestety, ale teraz z racji wieku moje pismo si臋 popsu艂o, gdy偶 nie 膰wicz臋, a i okulary na nosie robi膮 swoje.

Od kilku lat pisz臋 przecie偶 na klawiaturze, tak jak obecnie wi臋kszo艣膰 ludzi na tym Globie i dlatego nie wyrabiaj膮 sobie osobistego charakteru pisma.

Sms-y, telefony, tablety, laptopy, to powoduje zanik manualnego pisania i wyrabiania sobie r臋ki.

Mija艂y lata i dzieci dorwa艂y si臋 do d艂ugopis贸w – lekkich w pisaniu i przyjemnych i wydaje mi si臋, 偶e ta rzecz nie sprzyja temu, by wyrobi膰 sobie sw贸j, indywidualny charakter pisma.

Poni偶ej poda艂am, aby ka偶dy m贸g艂 sprawdzi膰 sw贸j charakter pisma i prawodpodobnie grafolog potrafi z naszego pisania wyczyta膰 5 tysi臋cy cech naszej osobowo艣ci – niesamowite!

 

Sprawd藕, co m贸wi o tobie twoje pismo.

Business Insider rozmawia艂 z Kathi McKnight, znan膮 ekspertk膮 od grafologii, kt贸ra zdradzi艂a, 偶e analizuj膮c tylko pismo, mo偶na wskaza膰 5000 cech osobowo艣ciowych pisz膮cego. Poni偶ej przyk艂ady tego, czego mo偶emy si臋 dowiedzie膰 z pisma. Nale偶y zaznaczy膰, 偶e s膮 to tylko przyk艂ady i nie sprawdzaj膮 si臋 w ka偶dym przypadku. Analiza grafologiczna to 偶mudny i d艂ugi proces. Ale je艣li macie chwil臋 czasu, warto od艂o偶y膰 na moment smartfona czy myszk臋 i sprawdzi膰, co mo偶e m贸wi膰 o nas nasze pismo. Wystarczy napisa膰 jedno zdanie.

Foto: adaptacja – Mariusz Olszewski / Mike Nudelman/BI US

 

Foto: adaptacja – Mariusz Olszewski / Mike Nudelman/BI US

 

Foto: adaptacja – Mariusz Olszewski / Mike Nudelman/BI US

 

Foto: adaptacja – Mariusz Olszewski / Mike Nudelman/BI US

 

Foto: adaptacja – Mariusz Olszewski / Mike Nudelman/BI US

 

Foto: adaptacja – Mariusz Olszewski / Mike Nudelman/BI US

 

Foto: adaptacja – Mariusz Olszewski / Mike Nudelman/BI US

 

Foto: adaptacja – Mariusz Olszewski / Mike Nudelman/BI US

 

Foto: adaptacja – Mariusz Olszewski / Mike Nudelman/BI US

Wszystkie litery wychodz膮ce spod naszej r臋ki tworz膮 razem nasz niepowtarzalny charakter pisma, kt贸ry okre艣la kim jeste艣my. Ale, czy mo偶na pozna膰 osobowo艣膰 cz艂owieka badaj膮c jego pismo? Odpowied藕 jest prosta 鈥 tak. Jednak potrzebna jest do tego wiedza z zakresu grafologii czyli psychologicznej analizy pisma.

Charakter pisma mo偶e zdradzi膰 czy jeste艣my pewni siebie, czy raczej skryci i nie bardzo wierz膮cy we w艂asne mo偶liwo艣ci. Czy mamy konkretne cele 偶yciowe czy te偶 偶yjemy z dnia na dzie艅.

Poni偶ej przedstawiamy, jak zgodnie z zasadami grafologii zbada膰 w艂asne pismo:

1. Pismo pochylone:

A. W prawo: Osoba ta jest otwarta na otaczaj膮cy j膮 艣wiat i innych ludzi, lubi nawi膮zywa膰 nowe kontakty. Je艣li litery s膮 bardzo mocno pochylone w prawo, mog膮 艣wiadczy膰 o nami臋tno艣ci, silnym charakterze oraz sk艂onno艣ciach przyw贸dczych.

B. W lewo: Je偶eli osoba jest prawor臋czna, a jej pismo przechyla si臋 na lewo, mo偶e to by膰 oznak膮 buntu. Osoby pisz膮c tym stylem lubi膮 podkre艣la膰 swoj膮 inno艣膰, oryginalno艣膰.

C. Proste (bez pochylenia): 艢wiadczy o zgodzie z obowi膮zuj膮cymi przepisami. Osoby pisz膮ce w ten spos贸b kieruj膮 si臋 logik膮. Trzymaj膮 emocje na wodzy. Mog膮 by膰 jednak niesta艂e uczuciowo.

D. Mieszane: 艢wiadczy o chwiejno艣ci charakteru. Osoby wiecznie niezdecydowane i kapry艣ne.

2. Wielko艣膰 liter:

A. Du偶e: Typowe dla os贸b 艣mia艂ych i dynamicznych. Osoby pisz膮ce litery w ten spos贸b maj膮 siln膮 osobowo艣膰, s膮 towarzyskie i lubi膮 znajdowa膰 si臋 w 鈥炁泈ietle reflektor贸w鈥.

B. Ma艂e: Osoby kt贸re pisz膮 ma艂e litery 艂atwo si臋 koncentruj膮. Maj膮 tendencje do bycia nie艣mia艂ymi i analizowania samego siebie.

C. Przeci臋tnej wielko艣ci: Osoby zr贸wnowa偶one i 艂atwo przystosowuj膮ce si臋 do otoczenia (elastyczne).

D. R贸偶nej wielko艣ci: Osoby o artystycznym usposobieniu.

3. Szeroko艣膰 liter:

A. Szerokie: M贸wi o otwarto艣ci na otoczenie, towarzysko艣ci.

B. W膮skie: Charakteryzuje osoby opanowane i ostro偶ne.

4. Odst臋py mi臋dzy wyrazami:

A. Du偶e: Charakteryzuje osoby ceni膮ce sobie samotno艣膰. Osoby te w ten spos贸b (poprzez du偶e odst臋py miedzy wyrazami) informuj膮, 偶e potrzebuj膮 dla siebie 鈥瀢i臋cej przestrzeni鈥.

B. Ma艂e: Osoby zawsze skore do pomocy. Potrzebuj膮ce blisko艣ci innych.

5. Je偶eli litery g贸rnego poziomu (l, t, h, itp.):

A. Si臋gaj膮 wysoko ku g贸rze: Cechuje to osoby ambitne. Je艣li litery te s膮 przesadnie wysokie, oznacza to zbyt wysoko postawion膮 sobie poprzeczk臋.

B. S膮 proporcjonalne w por贸wnaniu do liter dolnego poziomu: Oznacza to, 偶e kto艣 lubi wszystko analizowa膰 i w rozs膮dny spos贸b korzysta膰 z wyobra藕ni. Je偶eli osoby pisz膮 takie litery jak np. 鈥瀕鈥 robi膮c u g贸ry szerok膮 p臋telk臋, oznacza to, 偶e maj膮 tendencj臋 do wymy艣lania r贸偶nych oryginalnych rzeczy.

6. Je艣li litery dolnego poziomu (g, y, j, itp.) maj膮 ogonki:

A. Proste: Oznacza to niecierpliwo艣膰 w zako艅czeniu wykonywanego zadania.

B. Niedomkni臋te, w kszta艂cie 艂uku: Oznaczaj膮 unikanie konfrontacji i agresji.

C. Napisane mocno i domkni臋te, tworz膮ce pe艂n膮 p臋telk臋: Oznacza to du偶e pok艂ady energii, zmys艂owo艣ci i zdolno艣ci do zarabiania pieni臋dzy.

D. Napisane lekko i domkni臋te w pe艂n膮 p臋telk臋: Oznaczaj膮 potrzeb膮 bezpiecze艅stwa.

E. Maj膮ce r贸偶ne kszta艂ty: Oznaczaj膮 niestabilno艣膰 emocjonaln膮.

7. Litery 艣rodkowego poziomu (a, c, e, itp.)

(Litery 艣rodkowego poziomu reprezentuj膮 ego danego cz艂owieka. Dzi臋ki nim uzyskuje si臋 informacje jak dana osoba zachowuje si臋 i co odczuwa przebywaj膮c w miejscach publicznych).

Istotnym elementem charakteryzuj膮cym dan膮 osob臋 jest krzywa, wzd艂u偶 kt贸rej uk艂adaj膮 si臋 litery 艣rodkowego poziomu:

A. Litery po艂o偶one na 艂uku zagi臋tym ku g贸rze: Litery 艣rodkowego poziomu w ka偶dym wyrazie coraz bardziej unosz膮 si臋 ku g贸rze tworz膮c kszta艂t wkl臋s艂ego 艂uku. Osoby pisz膮ce w ten spos贸b s膮 godne zaufania, lojalne. Je艣li zechc膮 mog膮 by膰 r贸wnie偶 uparte i skryte.

B. Litery po艂o偶one na 艂uku zaginaj膮cym si臋 w d贸艂: Litery tworz膮ce poszczeg贸lne wyrazy wyginaj膮 si臋 w 艂uk wypuk艂y, opadaj膮cy przy ko艅cach. Osoby o takim charakterze pisma lubi膮 s艂u偶y膰 innym pomoc膮 i anga偶owa膰 si臋 w r贸偶ne sprawy.

C. Litery na prostej lub pod katem: Litery w wyrazach nie s膮 wygi臋te w 艂uk, ale u艂o偶one wzd艂u偶 nachylonej ku g贸rze lub ku do艂owi prostej. Taki charakter pisma jest typem analitycznym, oznacza osoby dociekliwe. Osoby te r贸wnie偶 na og贸艂 nie przejawiaj膮 cech opieku艅czo 鈥 wychowawczych. Natomiast idealnie pasuj膮 do pracy nad r贸偶nego rodzaju projektami biznesowymi.

D. Litery na krzywej w kszta艂cie fali: Jest to mieszanka pozosta艂ych form i przewa偶nie charakteryzuje osoby dojrza艂e umys艂owo i z du偶ym zapasem umiej臋tno艣ci. Osoby takie potrafi膮 dostosowa膰 si臋 do ka偶dej sytuacji.

8. Kropka nad 鈥瀒鈥 :

Miejsce postawienia kropki ma zdaniem grafolog贸w znaczenie i m贸wi wiele o wyobra藕ni, zasobach pami臋ci i ewentualnej nerwowo艣ci.

A. Kropka wysoko w g贸rze: Oznacza bogat膮 wyobra藕nie.

B. Kropka po prawej stronie: Charakteryzuje osoby nerwowe i niecierpliwe.

C. Kropka po lewej stronie: Oznacza sk艂onno艣膰 do analizowania wszystkiego, ostro偶no艣膰, rozpami臋tywanie przesz艂o艣ci.

D. Kropka okr膮g艂a: Cz臋sto dotyczy os贸b zainteresowanych g艂贸wnie sob膮, 艣wiadczy tak偶e o naturze artystycznej.

E. Kropka w kszta艂cie pionowej kreski: Charakteryzuje osoby, kt贸re bardzo silnie oddzielaj膮 sw贸j wewn臋trzny 艣wiat od zewn臋trznego.

F. Brak kropki: Sugeruje lenistwo i nieuporz膮dkowanie.

9. Margines:

A. Lewy (odpowiada zachowaniom zewn臋trznym cz艂owieka):

R贸wny 鈥 Osoba zdyscyplinowana i silna.

Szeroki 鈥 Osoba tolerancyjna i hojna.

W膮ski 鈥 Osoba oszcz臋dna i niepewna swojej przysz艂o艣ci.

Faluj膮cy 鈥 Osoba niezdecydowana, cz臋sto wykorzystywana przez innych.

Rozszerzaj膮cy si臋 ku do艂owi 鈥 Osoba sk艂onna do trwonienia pieni臋dzy, impulsywna.

Zw臋偶aj膮cy si臋 ku do艂owi 鈥 Osoba boj膮ca si臋 ryzyka.

B. Prawy (odpowiada zachowaniom wewn臋trznym):

Szeroki 鈥 Osoba niepewna, niewierz膮ca we w艂asne mo偶liwo艣ci, nie艣mia艂a.

W膮ski 鈥 Osoba sk艂onna do przemy艣le艅, marzycielstwa.

C. G贸rny: Je偶eli forma danego tekstu nie wymaga pozostawienia g贸rnego marginesu, a pisz膮cy i tak go zrobi艂, mo偶na to interpretowa膰 jako ch臋膰 pozostawiania miejsca dla kogo艣 wa偶niejszego. Je偶eli g贸rnego marginesu nie ma, by膰 mo偶e pisz膮cy chce podkre艣li膰 swoja warto艣膰.

10. Si艂a z jak膮 naciska si臋 d艂ugopis podczas pisania:

A. Du偶a: Oznacza zaanga偶owanie i traktowanie rzeczy na powa偶nie. Je偶eli natomiast nacisk jest zbyt mocny, dana osoba mo偶e by膰 bardzo spi臋ta i reagowa膰 na wszystko, jako na przejaw krytyki pod jej adresem. Takie osoby s膮 bardzo impulsywne i zdarza si臋, i偶 najpierw reaguj膮, a potem my艣l膮.

B. Ma艂a: Oznacza wra偶liwo艣膰 na otoczenie i empati臋 w stosunku do innych. Mo偶e r贸wnie偶 oznacza膰 brak si艂 witalnych, je艣li nacisk jest nier贸wny.

殴r贸d艂o: tipy.pl oraz serwis grafologiczny

 

I co mi zrobisz, stara krowo, czyli witaminy w polskiej szkole

Nauczyciele nie maj膮 obowi膮zku 偶ycia w celibacie, wi臋c i oni mog膮 korzysta膰 z programu 500+ – oceni艂 w sobot臋 w „艢niadaniu w Tr贸jce” Krzysztof Szczerski, szef gabinetu prezydenta RP.
Znalezione obrazy dla zapytania szczerski
Szef gabinetu prezydenta RP zaproponowa艂 polskim nauczycielom, aby p艂odzili wi臋cej dzieci, to do portfela wpadnie im 500+ zamiast podwy偶ek, o jakie b臋d膮 za chwil臋 strajkowa膰 nauczyciele!
Bezczelno艣膰 tej w艂adzy si臋ga szyt贸w w Himalajach i obrazi膰 tak szczytn膮 grup臋, spo艂eczno艣膰, to dla nich jest codzienno艣ci膮.
Mam pytanie do tego g艂upca, czy 50 letni nauczyciel te偶 ma p艂odzi膰 dzieci, aby zarobi膰 na to n臋dzne 500+?
Tak upodli膰 ludzi edukacji, to jest wielka sztuka i nawet ignorant tego by nie wymy艣li艂, a tylko nieczu艂a kanalia!
Wszyscy – my starsi pami臋tamy nasz膮 nauk臋, kt贸r膮 zaczynalismy w czasach PRL-u i pami臋tam, 偶e nasi nauczyciele byli dla nas – zaraz po rodzicach, a szko艂a stanowi艂a dla nas drugi dom, w kt贸rym starali艣my si臋 by膰 grzeczni i dojrzali.
Ma艂o by艂o przypadk贸w, 偶e ucze艅 skaka艂 do oczu nauczycielowi, a je艣li si臋 takie co艣 zdarza艂o, to by艂o marginalne.
Szko艂a 艣rednia i pami臋tam jak zdawa艂am do niej egzaminy wst臋pne i trafi艂am do klasy dziewcz臋cej, gdzie by艂o nas 33 sztuk najlepszych uczennic, wy艂onionych przez egzamin.
Wszystko sz艂o bardzo dobrze, ale zdarzy艂o si臋 co艣 dziwnego w klasie maturalnej.
Wszystkie prawie obni偶y艂y艣my loty, bo pierwsze milo艣ci, zakochania i nauka posz艂a w las.
Nasza wychowawczyni po sprawdzniu 艣redniej bardzo si臋 zdenerwowa艂a i zagrozi艂a, 偶e je艣li si臋 nie poprawimy do matury, to ona rezygnuje z wychowawstwa.
Po艂o偶y艂y艣my uszy po sobie i zabra艂y艣my si臋 ostro do nauki, a efekt by艂 taki, 偶e wszystkie zda艂y艣my matur臋 – celuj膮co. By艂o nam po prostu wstyd.
Taka kiedy艣 by艂a m艂odzie偶, 偶e wystarczy艂o wp艂yn膮膰 nam na ambicj臋 i od razu stawali艣my do pionu i mi艂o wspominam czas mojej edukacji i do dzisiaj mam w sercu moich nauczycieli.
Co dzieje si臋 teraz w szko艂ach, to wystarczy przeczyta膰聽 poni偶szy felieton – do艣膰 d艂ugi, ale mro偶膮cy krew w 偶y艂ach.
Panie g艂uptaku Szczerski powiniene艣 to przeczyta膰 i zaproponowa膰 nauczycielom nie rozdrodczo艣膰, ale wy偶sze pensje i do tego szkodliwy dla zdrowia dodatek do pensji –聽 zwyk艂a kanalio!
Z polityki odejdziesz kiedy艣, a smr贸d zostanie!
„I co mi zrobisz, stara krowo, czyli witaminy w polskiej szkole.
Niekt贸rzy nauczyciele wypracowuj膮 w艂asne sposoby na radzenie sobie z dzie膰mi, ale najwra偶liwsi po dw贸ch latach pracy z agresywnymi klasami zapadaj膮 na zesp贸艂 stresu pourazowego. Jakby wr贸cili z wojny.
Kto ma strach na twarz wpisany, wojn臋 przegra. Kto ma mi臋kkie serce, wojn臋 przegra. Kto nie umie by膰 konsekwentny, wojn臋 przegra. Kto chce si臋 zaprzyja藕ni膰 z wrogiem, zdoby膰 go u艣miechem albo lizakiem, wojn臋 przegra. Kto jest s艂aby w mowie i g艂osie, wojn臋 przegra.
Najwa偶niejsze s膮 pierwsze dwa tygodnie ka偶dego wrze艣nia. Wtedy rozstrzygaj膮 si臋 decyduj膮ce bitwy na s艂owa, b膮ki, bekni臋cia i ogryzki. Jedna strona wojny ma nieograniczone mo偶liwo艣ci, drugiej wolno najwy偶ej wpisa膰 uwag臋 do dzienniczka.
Z g贸ry na kl臋sk臋 skazane s膮 m艂ode kobiety, tu偶 po studiach.
Stres weteran贸w wojennych
Tomasz Wojciechowski, psycholog z Fundacji na rzecz Bezpiecze艅stwa i Wsp贸艂pracy w Szkole 鈥濬alochron鈥, m贸wi, 偶e nauczyciele utracili w艂adz臋 w wielu szko艂ach. Tylko rok temu prawie po艂owa nauczycieli spotka艂a si臋 z agresj膮 ze strony uczni贸w (badania CBOS 2011). I wcale nie chodzi o to, 偶e kto艣 im w艂o偶y艂 kosz na g艂ow臋. Wystarczy艂o, 偶e uczniowie ignorowali ich polecenia do tego stopnia, 偶e prowadzenie lekcji sta艂o si臋 niemo偶liwe. Albo u偶ywali wobec nich wulgarnego s艂ownictwa. Albo tak d艂ugo prowokowali nauczycieli, a偶 wybuchali gniewem.
Wok贸艂 agresji wobec nauczycieli w polskich szko艂ach (podstaw贸wkach, gimnazjach i liceach) panuje zmowa milczenia. Uczniowie przecie偶 nie pochwal膮 si臋 przed doros艂ymi, 偶e poni偶aj膮 pani膮 od polskiego czy biologii. Nauczyciele milcz膮, bo wstydz膮 si臋 swojej bezradno艣ci.
Wojciechowski uwa偶a, 偶e nauczyciele nie potrafi膮 sobie radzi膰 z agresj膮 uczni贸w, bo nikt ich do tego nie przygotowuje. Niekt贸rzy wypracowuj膮 w艂asne sposoby na radzenie sobie z dzie膰mi, ale najs艂absi, najwra偶liwsi po dw贸ch latach pracy z agresywnymi klasami zapadaj膮 na zesp贸艂 stresu pourazowego. – Ten sam, jaki dotyka weteran贸w wojennych – t艂umaczy psycholog.
– Zachodz膮 w nich fizjologiczne zmiany. Nigdy si臋 nie uspokajaj膮. Wycofuj膮 si臋 z relacji spo艂ecznych.
Tresura dzikich uczni贸w
Przemys艂aw (lat 38), biolog z Gda艅ska, wie. 偶e w jego mie艣cie s膮 elitarne szko艂y 艣rednie, gdzie uczniowie s艂uchaj膮 nauczycieli. Na lekcji panuje spok贸j. Jednak biolog Przemys艂aw uczy w liceum i gimnazjum, kt贸re s膮 na szarym ko艅cu rankingu szk贸艂 w Tr贸jmie艣cie. Tu trafiaj膮 dzieci, kt贸re mia艂y nisk膮 艣redni膮 w poprzedniej szkole. Biolog zauwa偶y艂, 偶e oznacza to tak偶e z regu艂y ich nisk膮 kultur臋 osobist膮. W tych szko艂ach nauczyciel nie walczy o autorytet, tylko o godno艣膰 i przetrwanie,
Uczenie by艂o jego pasj膮. Kilka lat po studiach pracowa艂 na uczelni, ale wola艂 mie膰 kontakt z uczniami. Pi臋tna艣cie lat temu trafi艂 do nieistniej膮cego ju偶 liceum w okrytej z艂膮 s艂aw膮 dzielnicy Stogi, gdzie rz膮dzi艂 鈥濼ygrys鈥, szef lokalnej mafii. M贸wi, 偶e praca w tamtej szkole wydawa艂a mu si臋 wtedy trudna, cz臋艣膰 uczni贸w pracowa艂a dla 鈥濼ygrysa鈥, wielu mia艂o na koncie wyroki. Ale dzi艣 t臋skni za tamtymi czasami, gdy nawet m艂odociani przest臋pcy znali granice.
Przemys艂aw najbardziej 偶a艂uje, 偶e daje si臋 czasem wci膮gn膮膰 uczniom w s艂owne, wulgarne potyczki. Takiej bitwy nauczyciel nie mo偶e przegra膰, bo straci resztki szacunku u uczni贸w. Ale nie wolno mu jej te偶 wygra膰, bo przestanie szanowa膰 sam siebie. Dlatego czasem najlepiej udawa膰, 偶e si臋 nie s艂ysza艂o rzuconego tekstu w swoj膮 stron臋: 鈥濿e藕 spierd**laj, ch**ju鈥 albo 鈥濱d藕, ssij pa艂臋鈥. Kiedy艣 jednak biolog Przemys艂aw nie wytrzyma艂. Na soczyst膮 wi膮zank臋 od ucznia odpowiedzia艂 gwa艂townie: 鈥濱 vice versa鈥. Ucze艅 na chwil臋 zamilk艂, potem odpowiedzia艂: 鈥濸an nie ma prawa mnie obra偶a膰鈥.
Po czterech miesi膮cach pr贸b uspokojenia na lekcji ucznia czwartej klasy szko艂y podstawowej Agacie (lat 38), matematyczce z Warszawy, pu艣ci艂y nerwy. Kiedy poprosi艂a, 偶eby by艂 cicho, a on si臋 za艣mia艂: 鈥濱 co mi zrobisz, stara krowo?鈥, z艂apa艂a go za ucho i wyprowadzi艂a z klasy. Wyszarpa艂a go za to ucho na korytarzu, pilnuj膮c jednocze艣nie, 偶eby nie wej艣膰 w zasi臋g oka kamery zawieszonej pod sufitem. Od tego dnia krn膮brne dziecko na jej lekcji milczy jak zakl臋te, a na przerwie k艂ania si臋 z daleka. Ale Agata nie jest dumna ze swojego zachowania. Poza tym gdyby ch艂opiec poskar偶y艂 si臋 komukolwiek, mia艂aby k艂opoty. Polski nauczyciel nie ma prawa tkn膮膰 ucznia. Ostatnio w jej szkole polonistka chcia艂a przyspieszy膰 gimnazjalistki marudz膮ce przy wej艣ciu do klasy. Klepn臋艂a jedn膮 lekko w po艣ladki. Zosta艂a oskar偶ona o naruszenie nietykalno艣ci uczennicy.
Zdaniem matematyczki Agaty jedyn膮 skuteczn膮, cho膰 absolutnie niepedagogiczn膮 i nieksi膮偶kow膮 metod膮 wychowawcz膮 w szkole jest pokazanie, kto ma w艂adz臋. Uczniowie musz膮 wiedzie膰, kto na lekcji jest szefem. Mimo wszystko praca w szkole nadal sprawia Agacie frajd臋, cho膰 coraz mniejsz膮. Czasem my艣li, 偶e chcia艂aby ju偶 pracowa膰 gdzie indziej.
Wuefistka Miros艂awa (lat 55) z Poznania m贸wi, 偶e gimnazjum, w kt贸rym uczy jest uwa偶ane za dobre i stabilne. Ale i tak nie ma dnia, 偶eby nauczyciele nie prosili jej o interwencj臋 u uczni贸w z III klasy, kt贸rej jest wychowawczyni膮. Ostatnio fizyk, starszy ju偶 cz艂owiek powiedzia艂 jej: 鈥濲a sobie nie 偶ycz臋, 偶eby ch艂opcy z pani klasy, wchodz膮c na lekcj臋, wo艂ali do mnie >>Hello, Kitty!<<鈥. W dzienniku szkolnym jej klasy roi si臋 od uwag typu: 鈥濽cze艅 nazwa艂 mnie na lekcji kur**膮鈥.
Miros艂awa uczy w szkole ju偶 30 lat i osobi艣cie nie spotka艂a si臋 z aktem agresji ze strony uczni贸w. Gwizdek, dres, mocny g艂os i nieust臋pliwo艣膰 sprawi艂y, 偶e przez lata w swoim gimnazjum zyska艂a szacunek. Ale wie, 偶e post臋powanie z uczniami jest jak tresura dzikich zwierz膮t. Nigdy nie wolno okaza膰 strachu i s艂abo艣ci, nie wolno powiedzie膰: 鈥濶ie mog臋 sobie da膰 rady鈥, nawet je艣li to prawda. Inaczej uczniowie, jak dzikie zwierz臋ta, odgryz膮 treserowi g艂ow臋. A przynajmniej zniszcz膮 samoch贸d, jak chemiczce, kt贸rej zalali auto farb膮 olejn膮, bo nie wpu艣ci艂a jednego z krn膮brnych uczni贸w na szkoln膮 dyskotek臋.
Oj, dobra, we藕 przesta艅
Agata, matematyczka z Warszawy, m贸wi: – Najwa偶niejsze s膮 dwa pierwsze tygodnie roku szkolnego. Przedstawiam im program na p贸艂rocze, wymagania i zasady. Je艣li w tym czasie zapowiem, 偶e zrobi臋 kartk贸wk臋, a potem jej nie zrobi臋, je艣li zadam prac臋 domow膮, a jej nie sprawdz臋, je艣li nie wpisz臋 zapowiedzianej uwagi, to koniec ze mn膮. Zniszcz膮 mnie. Do ko艅ca roku b臋d臋 mia艂a ha艂as i niesubordynacj臋 na lekcji. Bed膮 mnie testowa膰, posuwa膰 si臋 po kroczku do przodu, zbadaj膮, gdzie s膮 moje granice wytrzyma艂o艣ci.
Ale nigdy nie wolno opuszcza膰 gardy, nawet po tych dw贸ch tygodniach. Nauczyciel musi by膰 przebieg艂y i inteligentny przez ca艂y rok. Ostatnio zwyci臋偶y艂a ping-pong s艂owny z liderem
w jednej z klas gimnazjalnych. Poprosi艂a go, 偶eby nie jad艂 na lekcji. Odpar艂, 偶e nie je, tylko ssie lizaka. Liczy艂, 偶e si臋 zaczerwieni臋, spuszcz臋 oczy. – A ja mu da艂am paranaukowy wyk艂ad, 偶e ssanie z punktu widzenia fizjologicznego te偶 jest jedzeniem – opowiada. – Ob艣mia艂am go w ten spos贸b, klasa mia艂a radoch臋, a on od艂o偶y艂 lizak. Od dawna nie mam z艂udze艅, 偶e nauczyciel mo偶e przyja藕ni膰 si臋 z uczniem, by膰 jego przewodnikiem, autorytetem, tutorem. Ja im m贸wi臋: 鈥濶ie musicie mnie szanowa膰 ani lubi膰. Macie si臋 uczy膰鈥. S膮 klasy, gdzie si臋 troch臋 rozlu藕niam. Nawet je艣li 艂obuzuj膮, to s膮 dowcipni, inteligentni. Ale przed lekcjami w tych najgorszych czuj臋 dyskomfort psychiczny. Tam zachowuj臋 si臋 inaczej, wbrew swojej naturze. Zamieniam si臋 w sztywniar臋, nauczycielk臋 z PRL. Dzwonek, sprawdzam obecno艣膰, prac臋 domow膮, 偶adnych pobocznych, robi臋 swoje i modl臋 si臋 o dzwonek. To mnie bardzo m臋czy i wyczerpuje, bo na co dzie艅 jestem mi艂膮 i ciep艂膮 kobiet膮.
Przemys艂aw, biolog z Gda艅ska: – Wchodz臋 na lekcj臋 do klasy, gdzie nie jest dobrze. Nie zaczn臋, je艣li nie wstan膮, 偶eby si臋 przywita膰. To zajmuje kilka minut, bo ko艅cz膮 rozmowy, wy艂膮czaj膮 empetr贸jki, w ko艅cu siadamy. M贸wi臋, czym zajmiemy si臋 dzi艣 na lekcji i zawsze jest j臋k: 鈥濧 do czego nam si臋 to przyda?鈥. Na ka偶dej lekcji stosuj臋 rzutnik multimedialny, 偶eby uatrakcyjni膰 zaj臋cia. Ale to niewa偶ne, cokolwiek bym m贸wi艂 i pokazywa艂, zaczyna si臋 harmider. W klasie jest 36 uczni贸w. Podchodz臋 do jednego i go uspokajam, ale reszta ju偶 gada na ca艂ego. Rzucaj膮 papiery, gumki, ogryzki, jak dzidzie. Podobnie jest na sprawdzianie. Zwracam uwag臋, 偶e kto艣 艣ci膮ga. Ale 15 innych robi to samo. Nie do opanowania. Najgorsi s膮 klasowi podkr臋cacze. Czasem udaje si臋 ich spacyfikowa膰, jednak przewa偶nie zaczynaj膮 testowanie. Bekn膮. Stukn膮. Rzuc膮 mi臋sem albo chocia偶 powiedz膮 do mnie: 鈥濷j, dobra, we藕 przesta艅鈥. Podchodz臋 do nich i zastanawiam si臋, co zrobi膰, jak zareagowa膰, 偶eby go nie poni偶y膰, nie z艂ama膰 jego praw, ale nie straci膰 te偶 twarzy. A lekcja ucieka. Bywaj膮 jednak momenty, gdy oboj臋tniej臋 na ich zachowanie. Nazywam to zamykaniem si臋 w s艂oiku edukacyjnym. Odrywam si臋, czuj臋, 偶e nie dam ju偶 wi臋cej rady, jestem z nimi, ale mnie nie ma. Najbardziej wsp贸艂czuj臋 m艂odym nauczycielom, tu偶 po studiach, szczeg贸lnie kobietom. Dla nich pierwszy rok pracy w gimnazjum jak moje to walka o 偶ycie. Nauka spada na plan dalszy. One po dzwonku na lekcj臋 maj膮 strach w oczach. Id膮 do klasy powoli, wida膰, 偶e si臋 modl膮 o si艂y, potem p艂acz膮 na przerwie w pokoju nauczycielskim. Cz臋sto zdarza si臋, 偶e rezygnuj膮 po roku z pracy, id膮 do podstaw贸wek, bo my艣l膮, 偶e tam bezpieczniej. Albo w og贸le odchodz膮 z zawodu.
Bezradny funkcjonariusz
Nauczyciele Przemys艂aw, Miros艂awa i Agata m贸wi膮, 偶e s膮 bezradni, bo nie maj膮 偶adnych narz臋dzi dyscyplinuj膮cych uczni贸w.
Polski nauczyciel mo偶e: da膰 uczniowi uwag臋 do dzienniczka, wpisa膰 uwag臋 do dziennika szkolnego, zawiadomi膰 wychowawc臋, pedagoga, dyrektora, rodzic贸w.
Polski nauczyciel nie mo偶e: obrazi膰 ucznia s艂owami, dotkn膮膰 go fizycznie, wyprosi膰 z klasy, nie wpu艣ci膰 do klasy, je艣li si臋 sp贸藕ni艂, wybiec za nim z klasy, je艣li ucze艅 wyszed艂 z lekcji trzaskaj膮c drzwiami, bo nie mo偶e na sekund臋 zostawi膰 uczni贸w samych w klasie.
Biolog Przemys艂aw t艂umaczy, 偶e nie mo偶e zrobi膰 karnej kartk贸wki rozwydrzonej klasie, bo uczniowie mog膮 si臋 poskar偶y膰 rodzicom na jego niehumanitarne zachowanie. Czasem najbardziej rozrabiaj膮cych uczni贸w zostawia po lekcji, bo chce ich zapyta膰, dlaczego si臋 tak zachowuj膮. Przewa偶nie milcz膮 obra偶eni. Bywa, 偶e o zachowaniu klasy na lekcji zawiadamia dyrektora szko艂y. Ten musi powiadomi膰 rodzic贸w i zorganizowa膰 zebranie w sprawie zachowania si臋 ich dzieci. Najbardziej straci na tym biolog, kt贸ry b臋dzie musia艂 zosta膰 w szkole.
Polski nauczyciel jest funkcjonariuszem pa艅stwowym. Obra偶ony przez ucznia mo偶e zawiadomi膰 policj臋. Ale rzadko nauczyciele korzystaj膮 z tego prawa. Wuefistka Miros艂awa zna przypadek wyzwanej nauczycielki, kt贸ra zawiadomi艂a policj臋. Ucze艅 stan膮艂 przed s膮dem rodzinnym, trafi艂 do o艣rodka opieku艅czego i wylecia艂 ze szko艂y. Ale biolog Przemys艂aw m贸wi: 鈥濸rzecie偶 na ka偶dej lekcji spotykam si臋 z kilkunastoma przypadkami agresji s艂ownej. Do ka偶dego mam wzywa膰 policj臋? Ju偶 widz臋, jak p臋dz膮 na sygnale鈥. Agresywnego ucznia mo偶na ostatecznie wyrzuci膰 ze szko艂y. B臋dzie przerzucany jak gor膮cy kartofel do kilku plac贸wek, a偶 w ko艅cu nigdzie go nie b臋d膮 chcieli鈥. Je艣li szko艂a, z kt贸rej wylecia艂 pierwszy, by艂a jego rejonow膮, b臋dzie musia艂 do niej wr贸ci膰.
Wyrzucanie uczni贸w nie jest jednak dobrze widziane. W szko艂ach panuje ni偶 demograficzny, dyrektorzy obni偶aj膮 poziom edukacyjny, 偶eby zgarn膮膰 jak najwi臋ksz膮 liczb臋 uczni贸w. 呕eby dosta膰 si臋 do liceum, w kt贸rym uczy biolog
Przemys艂aw, na egzaminie gimnazjalnym wystarczy przekroczy膰 pr贸g 50 punkt贸w. Do najbardziej presti偶owego liceum w Gda艅sku pr贸g wynosi 150 punkt贸w. Biolog: – Tak naprawd臋, 偶eby m贸c normalnie pracowa膰, pr贸g u nas powinien wynie艣膰 100 punkt贸w. Ale musimy bra膰 ka偶dego, bo inaczej polecimy na bruk. Problem tylko w tym, 偶e taki ucze艅 z progiem 50 punkt贸w nie jest si臋 w stanie nauczy膰 niczego. Nawet je艣li chcia艂by. Wi臋c, 偶eby nie wyj艣膰 na t臋pe po艣miewisko klasy, staje si臋 agresywny, bo chocia偶 w tym jest najlepszy.
Zlizywa艂 w艂asn膮 krew
Dorota, pedagog w jednym z warszawskich gimnazj贸w, kt贸re uchodzi za przyjazne dziecku, pokazuje mi wpisy nauczycieli na temat ucznia x. Pochodz膮 z jednego roku szkolnego.
鈥濪zisiaj podczas lekcji biologii X, ucze艅 II klasy naszego gimnazjum, wyj膮艂 z plecaka zapalniczk臋 i zapa艂ki. Nie chcia艂 ich odda膰 ani schowa膰. Podpali艂 kartki w swoim zeszycie oraz ulotk臋 reklamow膮. Nie maj膮c innej mo偶liwo艣ci, zgasi艂am p艂omie艅, zamykaj膮c zeszyt, przy czym oparzy艂am sobie praw膮 d艂o艅鈥.
鈥瀀 chodzi za dziewczynk膮 ze szko艂y podstawowej, nazywaj膮c j膮 przez ca艂膮 przerw臋 鈥炁俛jz膮鈥 <<. Nie reaguje na 偶adne perswazje nauczyciela i odpowiada: >> Co mi mo偶e pani zrobi膰? <<鈥.
鈥瀀 ca艂膮 lekcj臋 偶u艂 kartk臋 z papieru. Wychodz膮c na przerw臋, oplu艂 tym drzwi鈥.
鈥濿 czasie lekcji matematyki przedrze藕nia艂 nauczyciela. S艂ucha艂 g艂o艣no muzyki, bry艂膮 mokrego papieru rzuci艂 w tablic臋, na kt贸rej w danej chwili pisa艂am. Komentowa艂 moje uwagi, u偶ywaj膮c wulgaryzm贸w鈥.
鈥濪zi艣 na lekcji polskiego X w obecno艣ci nauczyciela i uczni贸w wyj膮艂 z kieszeni 偶yletk臋 i okaleczy艂 swoj膮 r臋k臋, wielokrotnie naciskaj膮c sk贸r臋 przedramienia. Potem pr贸bowa艂 ochlapa膰 krwi膮 koleg贸w i kole偶anki, zlizywa艂 w艂asn膮 krew. Nie reagowa艂 na pro艣by i 艂agodn膮 perswazj臋 nauczyciela. Uciek艂 na boisko szkolne鈥.
Dorota: – 鈥濶ogi na stole, g艂o艣na muzyka na lekcji to by艂a u X norma. By艂 nieprzewidywalny, to budzi艂o u nauczycieli l臋k. Brzydko pachnia艂, wi臋c uczniowie nazywali go 鈥炁歮ierdzielem鈥. Postanowili艣my wsp贸lnie popracowa膰 nad nim. Byli艣my wobec niego 艂agodni, ale stanowczy. Nasza wuefistka zaopiekowa艂a si臋 nim, pilnowa艂a, 偶eby si臋 my艂, mia艂 klapki i k膮piel贸wki na basen. Mieli艣my dla niego serce, mieszka艂 w altance dzia艂kowej z wiecznie pijan膮 matk膮, kt贸ra nie zamierza艂a wsp贸艂pracowa膰 z nami. Ale lekcewa偶y艂 wszystkich, mnie, nauczycieli, dyrektora, kuratora. Kiedy wchodzi艂am na lekcj臋 i m贸wi艂am, 偶e b臋d臋 musia艂a zadzwoni膰 po policjantk臋 do spraw nieletnich, m贸wi艂 do mnie: 鈥濪obra, tylko w艂膮cz tryb g艂o艣nom贸wi膮cy, to te偶 pos艂uchamy鈥.
Po dw贸ch latach stara艅 szko艂a si臋 podda艂a. X przeszed艂 badania psychiatryczne, okaza艂o si臋, 偶e jest inteligentnym, zdrowym ch艂opcem, tylko bardzo zdemoralizowanym. S膮d rodzinny nakaza艂 umieszczenie X w m艂odzie偶owym o艣rodku wychowawczym. Ale to rzadkie przypadki. Przewa偶nie tacy uczniowie s膮 odsy艂ani od wychowawcy do pedagoga, od psychologa szkolnego do dyrektora, przepycha si臋 ich z klasy do klasy, byle jak najszybciej si臋 ich pozby膰.
Dziwak i outsider
Nauczyciele, z kt贸rymi rozmawiam, bij膮 si臋 w pier艣 Polskich Nauczycieli, kt贸rzy nie potrafi膮 zapanowa膰 nad agresj膮 w szkole, ale troch臋 sami s膮 temu winni.
Biolog Przemys艂aw: – Nie jeste艣my konsekwentni ani wobec siebie, ani wobec uczni贸w. Niby mamy jaki艣 wewn膮trzszkolny system, jakie艣 zasady post臋powania z dzie膰mi, ale prawie nikt si臋 do nich nie stosuje.
Wuefistka Miros艂awa: – Jeden z trudnych uczni贸w w mojej klasie niszczy wszystko, co ma pod r臋k膮. Ma偶e 艣ciany, wykr臋ca 艣rubki z szafek. Nie robi tego, je艣li siedzi w 艣rodkowym rz臋dzie z przodu. Wypisa艂am w dzienniku apel do wszystkich nauczycieli, 偶eby go tak sadzali na lekcji. Zrobi艂am to przy nim, 偶eby wiedzia艂, co go czeka. I co? I nic. 呕aden z nauczycieli nie respektuje mojego zalecenia. Ch艂opiec wie, 偶e nic mu nie grozi.
Matematyczka Agata: – Jestem wymagaj膮cym, konsekwentnym nauczycielem. Ale klasa przychodzi do mnie po lekcji u nauczyciela Y, gdzie wolno im wszystko. Wi臋c po艂ow臋 lekcji zajmuje mi zwykle ustawienie ich na w艂a艣ciwe tory.
Biolog Przemys艂aw: – To ja w oczach szko艂y jestem dziwakiem i outsiderem. Bo to ja nie pozwalam sobie podskoczy膰. I mam przeciwko sobie uczni贸w, bo wymagam, ich rodzic贸w, bo stawiam jedynki, przez co poni偶am ich dzieci, i nauczycieli, bo to przeze mnie ci najgorsi zostan膮 na drugi rok.
Matematyczka Agata: – Prawda jest te偶 taka, 偶e po艂owa nauczycieli nie powinna i艣膰 do tego zawodu. Nie radz膮 sobie ze sob膮, a co dopiero z uczniami. Wielu wpada w depresj臋 albo agresj臋.
Cho膰 biolog i matematyczka nie popierali dzia艂a艅 by艂ego ministra edukacji Romana Giertycha, to przyznaj膮, 偶e za jego panowania by艂 najwi臋kszy porz膮dek w szkolnictwie.
Matematyczka Agata: – Porz膮dki Katarzyny Hall by艂y 艣wietne. Nakaza艂a na przyk艂ad indywidualizowa膰 nauczanie, inaczej m贸wi膮c, pochyla膰 si臋 nad ka偶dym uczniem z osobna. Ale to si臋 mo偶e uda膰 tylko w ma艂ych grupach, 10-15-osobowych klasach. Jak mam indywidualizowa膰 nauczanie w 36-osobowej klasie?
Nauczyciele, z kt贸rymi rozmawiam, bij膮 si臋 te偶 w pier艣 Polskich Rodzic贸w.
W szkole wuefistki Miros艂awy pod koniec gimnazjum organizuje si臋 bal. Ka偶dego roku rodzice anga偶owali si臋 w pomoc. Miros艂awa: – W tym roku 偶aden ojciec ani 偶adna matka nie zg艂osi艂a si臋 do pomocy. Nasze gimnazjum w tym roku ko艅czy 150 uczni贸w. Mam wra偶enie, 偶e rodzic贸w ma艂o obchodzi, co si臋 dzieje w szkole.
Agata: – Jeszcze w podstaw贸wce chodz膮, pytaj膮, wsp贸艂pracuj膮. A w gimnazjum nagle nast臋puje ci臋cie. Jakby my艣leli, 偶e ich dzieci kupi艂y w sklepie doros艂o艣膰 i odpowiedzialno艣膰.
Biologa Przemys艂awa 艣miesz膮 rodzice, kt贸rzy pytaj膮 go, jak maj膮 sobie poradzi膰 z w艂asnymi dzie膰mi. 鈥濩o ja mam pa艅stwu powiedzie膰? – odpowiada im. – To od was oczekuj臋 rady. Szko艂a nie jest od wychowywania, tylko od wspierania鈥.

Kiedy hejt w sieci zabija ludzi!

Obejrza艂am dzisiaj dokument opowiadaj膮cy o 5 szko艂ach najdziwniejszych i trafi艂am do Bangladeszu, gdzie dzieciaki pobieraj膮 nauk臋 na p艂ywaj膮cych 艂odziach.

W Bangladeszu cz臋sto wyst臋puj膮 powodzie i w ramach eksperymentu wymy艣lono takie w艂a艣nie, p艂ywaj膮ce szko艂y.

Dzieciaki pochodz膮 przewa偶nie z bardzo biednych rodzin, ale s膮 g艂odne wiedzy i ch臋tnie do szko艂y chodz膮.

W domach nie maj膮 pr膮du, a wi臋c nie maj膮 komputer贸w, a korzystaj膮 tylko z jednego komputera w szkole dzi臋ki bateriom solarnym zamontowanym na dachu 艂odzi.

Ten komputer s艂u偶y nie do zabawy, a do nauki.

Dzieci wi臋kszo艣膰 czasu przebywaj膮 na 艣wie偶ym powietrzu i s膮 bardzo grzeczne i rozs膮dne.

Wiedz膮, 偶e aby do czego艣 w 偶yciu doj艣膰, to trzeba si臋 uczy膰,聽 aby sprawi膰 rodzicom rado艣膰, to bior膮 udzia艂 w przer贸偶nych konkursach, bo na przyk艂ad w p艂ywackich maratonach i konkuruj膮 ze sob膮, ale to jest zdrowa konkurencja.

Ch艂opiec, kt贸ry wygra艂 maraton p艂ywacki wywalczy艂 dla swojej rodziny bateri臋 solarn膮 i tym sposobem b臋d膮 mieli w domu pr膮d.

Na twarzych tych dzieci nie wida膰 smutku, bo s膮 wychowywane w natrulalnym 艣rodowisku w zgodzie z przyrod膮, a nie ma mowy, aby tak jak w innych krajach siedzia艂y przy komputerach.

Od 2002 roku, kiedy fundacja zacz臋艂a dzia艂a膰, w szko艂ach na 艂odziach uczy艂o si臋 ponad 70 tysi臋cy dzieci.

P艂ywaj膮ce szko艂y:

Pisz臋 o tam dlatego, bo jak偶e inny, zdrowszy jest 艣wiat dla dzieci z Bangladeszu, a jak偶e inny jest w krajach bogatych, gdzie dzieci wychowuje si臋 bezstresowo i 偶yj膮 one w 艣wiecie wirtualnym, a rodzice bardzo cz臋sto nie sprawdzaj膮, co ich dzieci robi膮 w sieci.

Robi膮 r贸偶ne rzeczy i jak偶e cz臋sto zamieniaj膮 si臋 w istne bestie, zdolne od gn臋bienia, wyzywania, pomawiania, straszenia, wyszydzania.

Jak偶e wiele dzieci gn臋bi inne dzieci i zaszczuwa, a s膮 to dzieci, kt贸rym nie brakuje ptasiego mleczka, ale s膮 tak pod艂e, 偶e potrafi膮 zabi膰 inn膮, s艂absz膮 osob臋. (Artyku艂 poni偶ej).

Nie jestem dzieckiem, ale doskonale wiem jak si臋 czuje zaszczuty cz艂owiek – oboj臋tnie w jakim jest wieku.

Pisa艂am nie raz, 偶e paniusia Maria Pa艂ac zgotowa艂a mi w sieci piek艂o przez 5 lat.

Nie raz wstawa艂am w nocy z l臋kiem, w艂膮cza艂am komputer, by sprawdzi膰, co nowego wysma偶y艂a.

Nie pope艂ni艂am samob贸jstwa tylko dlatego, 偶e strasznie kocham swojego M臋偶a i moje Dzieci i Wnuki i sobie t艂umaczy艂am, 偶e ta kanalia mnie nie zmiecie z powierzchni ziemi i si臋 nie dam.

Mam nadziej臋, 偶e kiedy艣 zapomn臋 to piek艂o i nigdy wi臋cej o tej bestii pisa膰 nie b臋d臋!

Hejterka ma c贸rk臋 pisark臋, kt贸r膮 prosi艂am grzecznie, aby matk臋 powstrzyma艂a.

Hejterka ma wnuka, kt贸ry nigdy si臋 nie dowie jak膮 kanal膮 jest jego babcia, ale ja hejterce nigdy nie zapomn臋, 偶e ma艂am przez ni膮 my艣li samob贸jcze.

O swojej traumie nie m贸wi艂am bliskim, bo ani Dziecom, ani M臋偶owi i cierpia艂am samotnie, a偶 w ko艅cu posz艂am na Policj臋, kt贸ra za rz膮d贸w PiS mia艂a mnie w tyle i kanali si臋 upiek艂o.

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: 1 osoba, u脜聸miecha si脛聶, okulary

Nie jestem go艂os艂owana i mam zapisane wszystkie jej dra艅stwa, bo potrafi艂a napisa膰 tak w roku 2016 i powieli膰 w 2017, a mamy 2019 rok.

 

[22.04.2017]聽22:24

art. kk
/-/ (16.10.2016.16 22:08):
co ci do tego pijaczko (16.10.2016.15 17:27):
pilnuj swoich zdechlak贸w na cmentarzu! zaraz znicze im zapalisz pier..dolni臋ty swirze.
Mam wszystkie jej wpisy zapisane, a wysz艂aby z tego poka藕na ksi膮偶ka i o ma艂o mne nie zabi艂a, a co dopiero si臋 dzieje, kiedy hejt dopada dziecko, kt贸remu trudno si臋 pogodzi膰, gdy偶 dziecka psychika jest du偶o s艂absza i taka ofiara nie potrafi sobie wyt艂umaczy膰 dlaczego musi tak cierpie膰 z powodu rozwyd偶onych r贸wie艣nik贸w.

Chce si臋 krzycze膰, co sta艂o si臋 z lud藕mi ma艂ymi i du偶ymi, bo kiedy powstawa艂 Internet,聽 mia艂 艂膮czy膰 ludzi, a sprawia, 偶e dzi臋ki niemu do艣wiadczamy s艂owa pisanego, kt贸re zabija.

Mam tr贸jk臋 Wnucz膮t szkolnych i ju偶 jedno dopad艂 hejt w szkole i na szcz臋艣cie moje Wnuki maj膮 m膮drych rodzic贸w, kt贸rzy reaguj膮 i edukuj膮, oraz wspieraj膮.

O tym nie m贸wi si臋 g艂o艣no. Mama dziewczynki, kt贸ra pope艂ni艂a samob贸jstwo przerywa milczenie.
Wstrz膮saj膮ca historia m艂odej dziewczyny.

Wstrz膮saj膮ca historia m艂odej dziewczyny. Zrzut z ekranu Facebook/Linda Trevan

22 miesi膮ce walki z demonami, wspomnieniami, strachem, nocnymi koszmarami. Droga donik膮d.

Tak trudno czasem pom贸c najbli偶szej osobie
Dla ka偶dego rodzica prze偶ycie 艣mierci swojego dziecka jest najbardziej traumatycznym prze偶yciem. Zw艂aszcza gdy dziecko umiera nie z powodu nieuleczalnej choroby, a z powodu聽depresji聽i smutku 鈥 konsekwencji gwa艂tu. Ta mama milcza艂a dwa lata, staraj膮c si臋 ze wszystkich si艂 przywr贸ci膰 dziecku ch臋膰 do 偶ycia. Nie uda艂o jej si臋鈥 15-letnia c贸rka Cassidy zmar艂a. Pos艂uchajcie.

„Trzyma艂am to zbyt d艂ugo w tajemnicy鈥”
Cass mia艂a dopiero 13 lat, kiedy sta艂a si臋 ofiar膮 bestialskiego ataku koleg贸w. Te dzieciaki mia艂y 13-15 lat i dokona艂y obrzydliwych, nienawistnych zbrodni wobec mojej c贸rki. Sp臋dzi艂am blisko dwa lata, desperacko utrzymuj膮c j膮 przy 偶yciu, ale nigdy nie zapomnia艂a. Nawet wtedy, gdy zabra艂am j膮 daleko od dawnej聽szko艂y, nawet wtedy, gdy nie widzia艂a wi臋cej tych ludzi, kt贸rzy j膮 skrzywdzili, nie potrafi艂a zacz膮膰 偶ycia na nowo. Do tego stopnia, 偶e nawet kr贸tki spacer do sklepu budzi艂 w niej przera偶enie.

22 miesi膮ce walki z demonami, bo ona ca艂y czas obawia艂a si臋, 偶e j膮 znajd膮 i b臋d膮 znowu gn臋bi膰. I udawa艂o im si臋 przez social media albo przez wsp贸lnych znajomych. Cierpia艂a na bezsenno艣膰, l臋ki, ataki paniki, mia艂a koszmary, a偶 wszystko przerodzi艂o si臋 w chorob臋 psychiczn膮. Musia艂am by膰 z ni膮 ca艂ymi dniami, patrze膰 jak cierpi. A偶 w ko艅cu coraz rzadziej wstawa艂a z 艂贸偶ka i kt贸rego艣 dnia odesz艂a. Nie mog艂a d艂u偶ej znie艣膰 cierpienia i samej siebie.

Wiem, kim jeste艣cie. Wy te偶 wiecie, kim jeste艣cie. Policja te偶 wie. Mam nadziej臋, 偶e wiedza o tym, co zrobili艣cie, b臋dzie wam towarzyszy膰 do ko艅ca 偶ycia i pewnego dnia, kiedy b臋dziecie mieli ju偶 w艂asne dzieci, przypomnicie sobie, co zrobili艣cie mojej c贸rce. Mo偶e wtedy b臋dziecie sobie umieli wyobrazi膰 co czu艂am patrz膮c na cierpienia Cass.

Ona by艂a moim ca艂ym 艣wiatem i pozostanie nim. Teraz jednak nie mam nic, ca艂y czas staram si臋 znale藕膰 pow贸d, by 偶y膰 bez niej. I to nie tylko dlatego, 偶e moje dziecko, dziecko, kt贸re kocha艂am z ca艂ych si艂 przez prawie 16 lat, umar艂o, ale dlatego te偶, 偶e zabrali艣cie mi przysz艂o艣膰. Nigdy nie zobacz臋 jak Cass b臋dzie wychodzi膰 za m膮偶, nigdy nie doczekam si臋 wnuk贸w.

Zniszczyli艣cie nie jedno a wiele 偶y膰 swoim g艂upim,聽samolubnym, z艂o艣liwym dzia艂aniem. To nie by艂a gra, to nie by艂a jedna zabawna noc, zabrali艣cie mojemu dziecku niewinno艣膰, a potem zniszczyli艣cie j膮 pom贸wieniami i zastraszaniem. Zabrali艣cie jej prawo do godnego 偶ycia, do normalno艣ci, a偶 w ko艅cu odebrali艣cie jej 偶ycie. Nie jestem m艣ciwa i z艂a, ale nie mog臋 spokojnie patrze膰 na to, co dzieciaki robi膮 sobie nawzajem. Macie krew na r臋kach, bo zastraszanie mo偶e zabija膰, trzeba traktowa膰 to bardzo powa偶nie鈥.

Cassidy napisa艂a list przed 艣mierci膮
Matka Cass, Linda Trevan postanowi艂a te偶 upubliczni膰 list, kt贸ry pozostawi艂a po sobie jej c贸rka. Napisa艂a w nim, 偶e wie, co pisz膮 i m贸wi膮 o niej ludzie, 偶e wiele razy s艂ysza艂a, 偶e jest „k鈥”, „dz鈥”. Prawda jest jednak taka, 偶e zosta艂a zgwa艂cona przez ch艂opc贸w ze szko艂y, kt贸rzy potem rozpu艣cili na jej temat plotki, kt贸re zniszczy艂y jej 偶ycie. Zam臋czali j膮, wyszydzali, zastraszali do tego stopnia, 偶e straci艂a ch臋膰 do 偶ycia.

Ta historia jest niezwykle smutna, tym bardziej 偶e nie odosobniona. Pomijamy fakt gwa艂tu, bo to historia wyj膮tkowo trudna, ale warto wspomnie膰 o coraz cz臋艣ciej spotykanym linczu w艣r贸d m艂odzie偶y, ostracyzmu wobec ka偶dego, kto jest cho膰 troch臋 inny.

W mediach spo艂eczno艣ciowych mo偶na dzi艣 napisa膰 wszystko o wszystkich. Kilka zda艅 mo偶e zniszczy膰 bezpowrotnie czyj膮艣 reputacj臋. Dla osoby nieodpornej na ataki ludzkie, o s艂abej psychice, mo偶e to by膰 zbyt trudne do pod藕wigni臋cia. Obserwacja dzieci jest ogromnie wa偶na, musimy bacznie przygl膮da膰 si臋 ich zachowaniu. Musimy rozmawia膰 z nimi o „pot臋dze” wyra偶ania publicznie swoich przekona艅, o szacunku dla innych i nieczynienia innym tego, czego sami nie chcieliby艣my do艣wiadczy膰.

 

 

 

Wsp贸艂czesne dzieci i m艂odzie偶 my艣l膮 o samob贸jstwie!

Kiedy chodzi艂am do czwartej klasy w szkole podstawowej, to dozna艂am gn臋bienia mnie przez inn膮 uczennic臋.

Za ka偶dym razem, kiedy otrzyma艂am lepsz膮 ocen臋, ta siedz膮c za mn膮 wali艂a mnie pi臋艣ci膮 w plecy o czym oczywi艣cie powiedzia艂am swojej Mamie i ta interweniowa艂a, a odzyska艂am spok贸j.

Obecnie w szko艂ach jest strasznie, bo wkrad艂 si臋 do niej hejt, stalking i nie tylko w realu, ale i w sieci.

Dzieci si臋 nawzajem dr臋cz膮 i jak偶e cz臋sto rodzice nie wiedz膮, co je w tej szkole spotyka, bo dzieci bardzo cz臋sto o tym nie m贸wi膮 i si臋 nie skar偶膮.

Rodzice cz臋sto s膮 zapracowani i nie maj膮 czasu na g艂臋bsze rozmowy ze swoimi dzie膰mi nie maj膮c poj臋cia jak膮 ich dzieci przechodz膮 traum臋.

Dzieciaki uzbrojone w smartfony z dost臋pem do Internetu potrafi膮 by膰 bardzo okrutne, czego kiedy艣 nie by艂o.

Pami臋tam w szkole by艂a „o艣la 艂awka” i tam siedzia艂o dw贸ch gagatk贸w, kt贸rym nie chcia艂o si臋 uczy膰 i troch臋 podskakiwali do nauczycieli i wi臋cej burd nie pami臋tam, a klasy by艂y z艂o偶one z naprawd臋 przyjaznych sobie uczni贸w.

Je艣li ucze艅 zachowywa艂 si臋 nagannie, to wystawia艂 r臋k臋 i otrzyma艂 porcj臋 linijk膮 i tak nauczyciele walczyli z niepokornymi.

W domach te偶 nie zawsze by艂o weso艂o, bo ojciec alkoholik wymierza艂 kar臋 pasem, ale z tego powodu nikt nie m艣ci艂 si臋 na r贸wie艣niku, a swary za艂atwiane by艂y po cichu, 偶e nikt o tym nie wiedzia艂.

Przysz艂y nowe czasy i sta艂o si臋 modne bezstresowe wychowanie i to, 偶e klaps to te偶 bicie, ale nie wiem czy to wychodzi na zdrowie wsp贸艂czesnym, m艂odym pokoleniom, bo s膮 one coraz s艂absze i czuj膮 si臋 opuszczone przez doros艂ych.

Wpadaj膮 wi臋c do sieci i tam zjednuj膮 sobie zainteresowanie i znajomo艣ci.

Nie potrafi膮 sobie radzi膰 ze stresem, kiedy my w tamtych latach, zmuszeni byli艣my walczy膰 o swoje i cz臋sto bez pomocy rodzic贸w, by wyrosn膮膰 na przydatnych, samodzielnych, silnych ludzi.

Aby nie zabrzmia艂o, 偶e jestem za biciem dzieci, ale nale偶y je odrywa膰 od ekran贸w komputer贸w, tablet贸w i nakaza膰 wyniesienie 艣mieci, zmycie pod艂ogi i naczy艅, a tak偶e starcia kurzy z mebli, aby poczu艂y si臋 odpowiedzialne za wsp贸lne z rodzicami zamieszkanie!

Kiedy moje Dzieci mieszka艂y z nami i zauwa偶y艂am w ich pokoju nieporz膮dek, kt贸rego nie chcia艂y sprz膮tn膮膰, to jednym ruchem wszystko l膮dowa艂o na pod艂odze!

Nie by艂y to cz臋ste praktyki, ale si臋 zdarza艂y.

Ro艣nie liczba samob贸jstw dzieci i m艂odzie偶y w Polsce i jak to wyt艂umaczy膰?

Teraz w szko艂ach jest wiele godzin religii zamiast przedmiotu kszta艂tuj膮cego kr臋gos艂up m艂odego cz艂owieka, a wi臋c wi臋cej sportu, k贸艂ek pozalekcyjnych, wyjazd贸w na obozy harcerskie, a kiedy tego brakuje dzieciaki nie dostaj膮 wzorca do uwierzenia w siebie i budowania poczucia w艂asnej warto艣ci!

Nie jestem oczywi艣cie psychologiem, ale s膮dz臋, 偶e bezstresowe wychowanie robi wiele z艂a!

Smutne to jest!

Rekordowa liczba samob贸jstw w艣r贸d dzieci w Polsce. To przera偶aj膮ce, ale jest gorzej, ni偶 wskazuj膮 statystyki.

To nie s膮 kr贸tkie rozmowy. W 5 minut nie da si臋 rozstrzygn膮膰 problem贸w tak bolesnych, 偶e m艂odzi ludzie s膮 pogr膮偶eni w beznadziei. Tak dog艂臋bnej, 偶e nie widz膮 sensu, by dalej 偶y膰.

Z danych Eurostatu wynika, 偶e Polska jest na drugim miejscu w Europie pod wzgl臋dem liczby聽samob贸jstw聽os贸b do 19. roku 偶ycia, tu偶 za ponad 80-milionowymi Niemcami. Za Odr膮 odnotowano w 2014 r. 224 samob贸jstwa zako艅czone zgonem, u nas 209. W tej smutnej statystyce przeganiamy znacznie liczniejsze od nas kraje, jak Francja czy Wielka Brytania.

Dane krajowe wypadaj膮 nieco inaczej, bo obejmuj膮 osoby do 18. roku 偶ycia. Ale i z nich p艂yn膮 wnioski bardzo niepokoj膮ce. W 2017 r. znacznie wzros艂a liczba pr贸b samob贸jczych w艣r贸d nieletnich 鈥 z 475 do 730. W 116 przypadkach zako艅czy艂y si臋 one 艣mierci膮, to o 13 wi臋cej ni偶 przed rokiem. Nieco bardziej optymistycznie brzmi to, 偶e spad艂a liczba samob贸jstw w grupie tych najm艂odszych w przedziale wiekowym od 7 do 12 lat. W roku 2016 r. takich przypadk贸w zako艅czonych zgonem odnotowano dziewi臋膰, w kolejnym roku tylko jedno. Tu przyczyn膮 najcz臋艣ciej jest przemoc ze strony otoczenia.

Tak naprawd臋 jest o wiele gorzej
鈥撀燭en znaczny wzrost liczby odnotowanych pr贸b samob贸jczych wynika ze zmiany w sposobie zbierania tych danych. Ale i tak te dane w niewielkim stopniu oddaj膮 to, jaka naprawd臋 jest skala zjawiska 鈥 wyja艣nia w rozmowie z naTemat Lucyna Kici艅ska, koordynatorka Telefonu Zaufania dla Dzieci i M艂odzie偶y 116 111. Jak m贸wi, WHO szacuje, i偶 liczby z oficjalnych statystyk nale偶y przemno偶y膰 razy sto lub nawet razy dwie艣cie.

LUCYNA KICI艃SKA

koordynatorka Telefonu Zaufania dla Dzieci i M艂odzie偶y 116 111 w Fundacji Dajemy Dzieciom Si艂臋

Wi臋kszo艣膰 pr贸b samob贸jczych nie trafia do oficjalnych statystyk. W statystykach mog膮 to np. wielonarz膮dowe uszkodzenia cia艂a, zatrucia czy wypadki komunikacyjne. W rzeczywisto艣ci jednak kto艣 rzuca si臋 z 10. pi臋tra, 艂yka leki popijaj膮c alkoholem, rzuca si臋 pod samoch贸d. Dlatego s膮dz臋, 偶e znacznie prawdziwsze by艂oby stwierdzenie, 偶e rocznie w艣r贸d dzieci i nastolatk贸w dochodzi do ponad 100 tysi臋cy pr贸b samob贸jczych.

Te przera偶aj膮ce szacunki potwierdza zar贸wno niedawno przeprowadzona przez FDDS „Og贸lnopolska diagnoza skali i uwarunkowa艅 krzywdzenia dzieci„, w kt贸rej a偶 7 proc. respondent贸w w wieku 11-17 lat zadeklarowa艂o, 偶e podj臋艂o w swoim 偶yciu pr贸b臋 odebrania sobie 偶ycia, jak i to, co s艂ycha膰 na co dzie艅聽116 111.

艢rednio ka偶dego dnia na Telefon Zaufania dla Dzieci i M艂odzie偶y dzwoni 14 os贸b, kt贸re przyznaj膮, 偶e maj膮 my艣li samob贸jcze i zamierzaj膮 je zrealizowa膰. Ba 鈥 ju偶 je realizowa艂y.

Ale kiedy konsultanci pytaj膮, czy kto艣 dziecku pom贸g艂 po wcze艣niejszej pr贸bie samob贸jczej, to pada odpowied藕, 偶e nie, bo nikt o niej nie wiedzia艂. Bo samoch贸d wyhamowa艂. Bo zwyci臋偶y艂 strach przed b贸lem, gdy zacz臋艂o si臋 ci膮膰. Bo gdy na艂yka艂o si臋 lek贸w nasennych i w sobot臋 obudzi艂o si臋 popo艂udniu, to wszyscy w domu si臋 cieszyli, 偶e nastolatek si臋 w ko艅cu wyspa艂, bo przecie偶 za nim taki ci臋偶ki tydzie艅 nauki. A on wie, 偶e ju偶 nie powinien 偶y膰. Tyle 偶e nikomu tego nie powie.

Nawet je艣li dziecko si臋 zwierza
Bo dzieci bardzo cz臋sto nie m贸wi膮 nikomu o swoich problemach. Wchodz膮 w rol臋 „opiekuna” 鈥 przecie偶 rodzic i tak ma du偶o w艂asnych problem贸w. Albo t艂umacz膮, 偶e mama nigdy nie zach臋ca艂a, by si臋 jej z czego艣 zwierza膰.

鈥 Z drugiej strony, gdyby zapyta膰 mam臋, czy dziecko do niej przyjdzie, je艣li b臋dzie mia艂o k艂opoty, to odpowie, 偶e oczywi艣cie. Ale gdyby dopyta膰: „Czy kiedy艣 pani powiedzia艂a swojemu dziecko – jakby si臋 co艣 dzia艂o, to do mnie przyjd藕”, to ona powie: „Po co? Przecie偶 to jest oczywiste”. Niestety 鈥 nie jest. Ma艂o tego 鈥 trzeba to dziecku m贸wi膰 wiele razy i z przekonaniem 鈥 t艂umaczy Lucyna Kici艅ska.

Ale nawet je艣li dziecko decyduje si臋 powiedzie膰 rodzicom o problemie, to jest bardzo ostro偶ne, nie m贸wi wszystkiego. Na przyk艂ad m贸wi tak: „Mamo, jest mi smutno”. I mama proponuje: „Mo偶e id藕 do kina, spotkaj si臋 z kole偶ankami” albo rzuca tylko co艣 w stylu „U艣miechnij si臋”, „B臋dzie lepiej” lub „We藕 si臋 w gar艣膰”.

鈥 Tymi sposobami na pewno nie da si臋 poradzi膰 z my艣lami samob贸jczymi. W dziecku za艣 tylko ro艣nie ogromne poczucie niezrozumienia, braku wsparcia, braku zainteresowania. I bardzo cz臋sto z tym do nas dzwoni膮 鈥 wyja艣nia koordynatorka Telefonu Zaufania dla Dzieci i M艂odzie偶y.

„Naprawd臋 nie mam ju偶 si艂y”
Przez 10 lat istnienia w Fundacji Dajemy Dzieciom telefon聽116 111聽odebrano ponad milion razy. I gdyby nie ten telefon, setki pr贸b samob贸jczych zako艅czy艂yby si臋 skutecznie. Nie ma w tym ani troch臋 przesady.

Bo bywa tak, 偶e w czterdziestej minucie rozmowy telefonicznej nastolatka o艣wiadcza do s艂uchawki, 偶e teraz to ju偶 na wszystko jest za p贸藕no. 呕e zanim zadzwoni艂a, wzi臋艂a jakie艣 leki, popi艂a alkoholem i ju偶 czuje, 偶e si臋 z ni膮 co艣 dzieje. Raczej nie zdarza si臋, 偶eby zadzwoni艂 kto艣 i powiedzia艂: „Prosz臋 mnie uratowa膰”. Cz臋艣ciej w s艂uchawce pada: „Naprawd臋 nie mam ju偶 si艂y”.

W zdecydowanej wi臋kszo艣ci kontakt贸w z Telefonem Zaufania dla Dzieci i M艂odzie偶y 116 111 wystarcza rozmowa, wsparcie, wsp贸lne szukanie rozwi膮za艅. Rozmowy dotycz膮 relacji r贸wie艣niczych, k艂opot贸w rodzinnych, problem贸w z zaakceptowaniem w艂asnego wygl膮du, k艂opot贸w w nauce. Nawet w rozmowach z nastolatkami w obni偶onym nastroju, czy takim kt贸rym towarzysz膮 my艣li samob贸jcze, udaje si臋 znale藕膰 bezpieczne wyj艣cie z k艂opot贸w. Jednak je艣li 偶ycie lub zdrowie dziecka jest zagro偶one, konsultanci wchodz膮 w rol臋 interwent贸w kryzysowych.

鈥 Tylko w 2018 roku podj臋li艣my 346 interwencji w sytuacjach bezpo艣redniego zagro偶enia 偶ycia lub zdrowia. Cz臋艣膰 z tych interwencji dotyczy艂o os贸b, kt贸re by艂y ju偶 w trakcie podejmowania pr贸by samob贸jczej. Gdyby te osoby nie dodzwoni艂y si臋 do nas na czas, to istnieje bardzo du偶e prawdopodobie艅stwo, 偶e one ju偶 do nikogo wi臋cej by nie zadzwoni艂y 鈥 przyznaje w rozmowie z naTemat Lucyna Kici艅ska, koordynatorka Telefonu Zaufania dla Dzieci i M艂odzie偶y 116 111. W sumie przez 10 lat istnienia telefonu takich interwencji podj臋to ok. 1200.

Na rz膮d nie ma co liczy膰
To jasne, 偶e Fundacja Dajemy Dzieciom Si艂臋聽przeciwdzia艂a samob贸jstwom聽鈥 wprost: interweniuj膮c, ale te偶 zapewniaj膮c mo偶liwo艣膰 anonimowego i bezp艂atnego kontaktu z psychologiem w ka偶dej wa偶nej dla dziecka sprawie. Kiedy艣 robi艂a to dzi臋ki wsparciu pa艅stwa. Od 2018 r. na 艣rodki z rz膮du nie ma co liczy膰.

Telefon funkcjonuje od 10 lat. Do ko艅ca 2016 r. dzia艂a艂 mi臋dzy innymi dzi臋ki 艣rodkom z konkurs贸w organizowanych przez MSWiA oraz MEN. Odk膮d rz膮dzi PiS, tego typu konkursy w tych ministerstwach nie s膮 organizowane, wi臋c FDDS nawet nie ma jak ubiega膰 si臋 o 艣rodki z tej puli.

Zreszt膮 czasem mo偶na w膮tpi膰, czy w og贸le jest sens stara膰 si臋 o pieni膮dze z bud偶etu. Resort sprawiedliwo艣ci bowiem wprawdzie konkursy na 艣rodki z Funduszu Sprawiedliwo艣ci organizuje, ale najwi臋ksza organizacja pozarz膮dowa w Polsce nios膮ca pomoc dzieciom, czyli w艂a艣nie FDDS,聽na pieni膮dze z tego Funduszu liczy膰 nie mo偶e.

Przed rokiem Fundacja ubiega艂a si臋 o 艣rodki na inn膮 dzia艂alno艣膰 ni偶 funkcjonowanie Telefonu Zaufania dla Dzieci i M艂odzie偶y. Wtedy chodzi艂o o pomoc dla dzieci, kt贸re pad艂y ofiar膮 przest臋pstw 鈥 wsparcie psycholog贸w, terapeut贸w, korepetytor贸w pomagaj膮cych odrabia膰 lekcje, ale tak偶e pomoc polegaj膮c膮 na wykupywaniu bon贸w 偶ywno艣ciowych.

Dotacje z Funduszu Sprawiedliwo艣ci otrzyma艂y liczne聽jednostki OSP, fundacja聽Lux Veritatis,milion skapn膮艂聽na remont sali gimnastycznej聽w mie艣cie 贸wczesnego zast臋pcy Zbigniewa Ziobry, a Fundacja Dajemy Dzieciom Si艂臋 w ministerialnym konkursie przepad艂a.

Wzruszaj膮ce wsparcie
Aby telefon m贸g艂 funkcjonowa膰, pomogli sponsorzy. Najwi臋cej emocji wzbudzi艂o wsparcie, jakie 116 111 otrzyma艂o od聽Fundacji Ludzki Gest. Gdy rz膮d nie poczu艂 si臋 odpowiedzialny za pomoc dzieciom,聽do akcji wkroczy艂 Kuba B艂aszczykowski聽鈥 pi艂karz, kt贸ry sam nie mia艂 艂atwego 偶ycia w dzieci艅stwie. Gdy mia艂 11 lat na ojciec zabi艂 jego mam臋 wychowywa艂a go babcia, pomaga艂 wujek, Jerzy Brz臋czek. Pi艂karz jak ma艂o kto wie, jak wiele znaczy pomoc dzieciom, kt贸re znalaz艂y si臋 w dramatycznej sytuacji.

Dzi臋ki wsparciu Kuby B艂aszczykowskiego, a tak偶e Kulczyk Foundation, Fundacji Benefit Systems i Orange Polska, darczy艅c贸w indywidualnych i biznesowych, Telefon Zaufania dla Dzieci i M艂odzie偶y 116 111 dzia艂a codziennie od 12.00 do 2.00. Ale wszyscy w Fundacji Dajemy Dzieciom Si艂臋 zdaj膮 sobie spraw臋, 偶e to o wiele za ma艂o wobec potrzeb.

Nie mo偶na si臋 dodzwoni膰
Aby pomoc by艂a skuteczna, niezb臋dne jest zbudowanie poczucia bezpiecze艅stwa i zaufania, pomoc dziecku w obni偶eniu napi臋cia, wsp贸lne szukanie rozwi膮za艅. Dlatego rozmowy trwaj膮 d艂ugo. I dlatego te偶 tak wielu dzwoni膮cych s艂yszy po wybraniu numeru 116 111 鈥 niestety, w tej chwili wszyscy konsultanci prowadz膮 rozmowy. I dlatego w internecie pojawiaj膮 si臋 komentarze wypowiadane z ogromnym 偶alem: „dzwoni艂am do was, kiedy potrzebowa艂am pomocy, ale si臋 nie dodzwoni艂am”.

Niestety 鈥 aktualnie Telefon 116111 obs艂ugiwany jest przy maksymalnie 5 jednocze艣nie dost臋pnych stanowiskach. Lucyna Kici艅ska szacuje, 偶e aby w godzinach szczytu potrzebuj膮cy mogli si臋 dodzwania膰 bez wi臋kszych przeszk贸d, takich stanowisk powinno by膰 35-40. I oczywi艣cie najlepiej by艂oby, aby telefon m贸g艂 funkcjonowa膰 ca艂odobowo. St膮d w艂a艣nie pomoc o wsparcie 鈥 mo偶na wys艂a膰 darowizn臋 przez聽wspierajtelefon.pl聽lub przekaza膰 FDDS 1 proc. podatku.

Na szcz臋艣cie istnieje, opr贸cz linii telefonicznych, kana艂 pomocy on-line przez stron臋 internetow膮聽116111.pl. W 2017 r. t膮 drog膮 przysz艂o do FDDS 7 tys. wiadomo艣ci z pro艣b膮 o pomoc. W 2018 r. 鈥 ju偶 ponad 9 tys. Wida膰 wi臋c, jak bardzo dzieciom i m艂odzie偶y potrzebne jest to wsparcie.

呕eby si臋 nie sko艅czy艂o tragicznie
鈥 Nie jeste艣my telefonem alarmowym, ratowniczym czy interwencyjnym. Jeste艣my od tego, 偶eby zapewni膰 dzieciom poczucie bezpiecze艅stwa, zrozumienie, wsparcie emocjonalne i 偶eby w ka偶dej sytuacji, kiedy jest to potrzebne, odbudowa膰 u dziecka wiar臋 w 艣wiat doros艂ych. 呕eby to dziecko nigdy nie wesz艂o na tak膮 drog臋, kt贸ra mo偶e si臋 sko艅czy膰 tragicznie 鈥 podsumowuje Lucyna Kici艅ska.

Bo mo偶emy si臋 tylko ze smutkiem zastanawia膰 鈥 ile z tych dzieci, kt贸re targn臋艂y si臋 na swoje 偶ycie, nie zdo艂a艂o si臋 dodzwoni膰 pod 116 111.

Reforma Zalewskiej jest zbrodni膮 na polskiej edukacji!

Znalezione obrazy dla zapytania nauczyciel

Nie tak dawno rozmawia艂am z kim艣, kto blisko widzi, co zrobi艂a reforma szkolnictwa podczas rz膮d贸w Anny Zalewskiej.

Jest horror, gdy偶 nauczyciele ucz膮cy do niedawna tylko w jednej szkole i b臋d膮cy na etacie, teraz biegaj膮 od szko艂y do szko艂y i 艂api膮 godziny, aby jako艣 zarobi膰 na chleb.

Jest og贸lny rozgardiasz, co przek艂ada si臋 na stosunki nauczyciela z dyrekcjami szk贸艂, kt贸re nie przejmuj膮 si臋 rozdarciem tych ludzi i nak艂adaj膮 na nich obowi膮zki ponad zdrowy rozs膮dek.

Nauczyciele zarabiaj膮 ma艂o i dlatego strajkuj膮, ale to co zrobi艂a Zalewska z tymi lud藕mi jest zbrodni膮 na 偶ywym cz艂owieku.

Dochodzi do tego fakt, 偶e teraz uczniowie s膮 strasznie roszczeniowi, niegrzeczni, rozwydrzeni i jak cz臋sto zapominaj膮, 偶e ten cz艂owiek, kt贸ry chce ich czego艣 nauczy膰 ma swoje 偶ycie poza szko艂膮 i nie jest ono cz臋sto r贸偶owe.

Nie sprowadza si臋 tylko do sprawdzenia kartk贸wek, test贸w, wypracowa艅, bo nauczyciel ma mas臋 swoich problem贸w, cz臋sto na ostrzu no偶a!

Wszyscy chodzili艣my do szk贸艂 i ma艂o kto z nas wiedzia艂 o problemach swoich nauczycieli poszczeg贸lnych przedmiot贸w, bo oni przychodzili do pracy i nie epatowali swoimi nimi.

Pami臋tam, 偶e w szkole podstawowej mieli艣my nauczycielk臋 od j臋zyka polskiego, o kt贸rej chodzi艂y pog艂oski, 偶e jej m膮偶 jest przemocowcem, ale ona nigdy nie da艂a tego po sobie pozna膰.

Przychodzi艂a do szko艂y nienagannie ubrana i uczesana z lekkim makija偶em – by艂a pi臋kn膮 osobowo艣ci膮 i ja j膮 kocha艂am za jej charakter, wiedz臋 i podej艣cie do ka偶dego ucznia.

Z pewno艣ci膮 i inni nauczyciele mieli swoje problemy po szkole, ale byli oddani swojej pracy i im zale偶a艂o!

Jak偶e cz臋sto teraz bywa, 偶e dzieciarnia nie szanuje swoich nauczycieli i na lekcjach robi r贸偶ne akcje poni偶ej pasa i pewien nauczyciel napisa艂 list do dzieci i m艂odzie偶y, a tak偶e do jej rodzic贸w.

Wszyscy powinni to przeczyta膰, bo jest to nauka o tym, 偶e ka偶dy nauczyciel – to cz艂owiek!

Ps. Czasami wspominam swoich nauczycieli i wszyscy byli wspaniali, pe艂ni pasji i wykonywali sw贸j zaw贸d nienagannie. Szanowa艂am ka偶dego z nich i do dzi艣 s膮 w moim sercu, bo kiedy艣 szko艂a, to nie by艂 przymus, a przywilej!

Trzeba te偶 mocno podkre艣li膰, 偶e nie mieli艣my kom贸rek, smartfon贸w, tablet贸w, bo te przedmioty zast臋powali nam wspaniali ludzie!

 

„Dwa etaty, chora matka, m膮偶 alkoholik”. List nauczyciela otwiera oczy”.

Nie wystarczy powiedzie膰, 偶e „nauczyciel to te偶 cz艂owiek”, 偶eby dziecko to zrozumia艂o. Je艣li jednak powie mu si臋, 偶e by膰 mo偶e opiekuje si臋 chor膮 mam膮, 偶e zarabia marne grosze i ledwo wi膮偶e koniec z ko艅cem, 偶e boi si臋 czy uczennica z r贸wnoleg艂ej klasy nie pope艂ni samob贸jstwa 鈥 empatia ro艣nie. I wsp贸艂praca ucze艅-nauczyciel zaowocuje.

Krystian Ostrowski jest jednym z tych nauczycieli, kt贸rzy wci膮偶 „chc膮 zmieni膰 艣wiat”. Uczy j臋zyka angielskiego i prowadzi facebookowy聽profil „School Sucks”,聽na kt贸rym pojawia si臋 co jaki艣 czas pisany z serca list 鈥 najpierw聽do nauczycieli, potem do rodzic贸w.

Teraz pojawi艂 si臋 list, kt贸ry powinien przeczyta膰 ka偶dy ucze艅 鈥 ze szczeg贸lnym wskazaniem na tych nastoletnich. Nauczyciel przypomina o tym, co ka偶dy ucz膮cy si臋 wie doskonale: 偶e nie jest fajnie zwleka膰 si臋 z 艂贸偶ka skoro 艣wit, 偶e nie jest niczym mi艂ym „uczenie si臋 miliona pierd贸艂”, 偶e w szkole bywa nudno, a nauczyciele cz臋艣ciej ni偶 mili i kompetentni okazuj膮 si臋 zdenerwowanymi i zm臋czonymi s艂u偶bistami, kt贸rzy nie traktuj膮 ucznia jak cz艂owieka.

„Dwa etaty, chora matka, m膮偶 alkoholik”
鈥 To prawda, 偶e nauczyciel jest w szkole z w艂asnego wyboru, a Ty musisz do niej chodzi膰. To prawda, 偶e on jest dla Ciebie, bo to jego praca. Pomy艣l jednak, 偶e on te偶 jest cz艂owiekiem. 呕e te偶 jest mu czasem cholernie ci臋偶ko, bo wykonuj膮c jeden z najwa偶niejszych zawod贸w, dostaje za to marn膮 zap艂at臋 i aby utrzyma膰 rodzin臋, pracuje na dw贸ch etatach albo w kilku szko艂ach, i musi na to znale藕膰 si艂臋. 呕e te偶 musi walczy膰 ze sob膮 o 7:30, aby poprowadzi膰 lekcj臋, kt贸ra z powodu wczesnej pory nie ma wi臋kszego sensu, ale nie ma na to wp艂ywu.

„Mo偶e wymiotuje na sam膮 my艣l”
I wyk艂ada to, co nieraz niewidoczne: 偶e nie ka偶dy nauczyciel z entuzjazmem zgadza si臋 wykonywa膰 swoje obowi膮zki. 呕e widzi „jak g艂upi jest system i jak prze艂adowany jest program”, ale niewiele mo偶e z tym zrobi膰.鈥 Jak nie przerobi narzuconego z g贸ry materia艂u, to dostanie opierdziel najpierw od dyrektora, potem od kuratora, a na deser jeszcze od rodzic贸w, mo偶e nawet Twoich, 偶e jest beznadziejnym nauczycielem, bo nie daje rady.Mo偶e wymiotuje na sam膮 my艣l, jaka atmosfera panuje w pokoju nauczycielskim i ma dyrektora, kt贸remu zwisa to, jak si臋 czuj膮 jego pracownicy i jakie maj膮 problemy. Je艣li zarzuca Ci臋 sprawdzianami co dwa tygodnie, pomy艣l, 偶e nie potrafi inaczej, bo nikt go tego nie nauczy艂. Mo偶e wpisuje uwagi cz臋艣ciej, ni偶 si臋 u艣miecha, bo sobie nie radzi, bo musi pracowa膰 w ponad dwudziestoosobowej klasie, co nie jest normalne 鈥 pisze anglista.„Nie ma 偶adnego eksperta, z kt贸rym m贸g艂by pogada膰”
I opisuje oczywisto艣膰, kt贸r膮 czasem trudno dostrzec 鈥 偶e nauczyciel te偶 jest cz艂owiekiem, kt贸ry ma prywatne 偶ycie. A jego prywatne 偶ycie nie zawsze uk艂ada si臋 rewelacyjnie, co ma wp艂yw na wszystko, co robi.鈥 Cierpisz, bo rzuci艂a Ci臋 dziewczyna albo zdradzi艂 ch艂opak? A czy wiesz, 偶e Twojego nauczyciela od chemii rzuci艂a 偶ona i mimo tego musi i艣膰 do pracy i udawa膰, 偶e wszystko jest ok, bo nie ma nikogo, z kim m贸g艂by o tym pogada膰? Czy wiesz, 偶e Twoja polonistka jest taka zgorzknia艂a czy mo偶e nawet wredna, bo jej m膮偶 znowu pu艣ci艂 si臋 z m艂odsz膮 i po raz kolejny zawali艂 si臋 jej 艣wiat?Czy masz 艣wiadomo艣膰, 偶e nauczyciel, kt贸ry sobie nie radzi w pracy, nie ma nikogo, z kim m贸g艂by o tym porozmawia膰? 呕adnego doradcy, eksperta, psychologa, trenera? 呕e nie rozumie Twojego j臋zyka, bo jego znajomi to tylko ludzie w jego wieku 鈥 t艂umaczy.鈥 Nie mo偶esz zasn膮膰, bo wci膮偶 my艣lisz jak pom贸c swojemu ch艂opakowi, kt贸rego ojciec nie akceptuje jego niskich ocen. Pomy艣l, 偶e Tw贸j nauczyciel k艂adzie si臋 spa膰, pr贸buj膮c wymy艣li膰, jak pom贸c tej Klaudii, kt贸ra nie radzi sobie z 偶yciem i dwa razy ju偶 pr贸bowa艂a pope艂ni膰 samob贸jstwo i Micha艂owi, kt贸ry zaczyna艂 od marihuany, a teraz regularnie wci膮ga amf臋. I jeszcze Kacprowi, kt贸rego rodzice si臋 rozwodz膮, a on p艂acze na ka偶dej lekcji, bo sobie z tym nie radzi. I Gosi, nad kt贸r膮 kole偶anki z klasy zn臋caj膮 si臋 psychicznie tylko dlatego, 偶e jest gruba.„B膮d藕 takim uczniem, kt贸rego Tw贸j nauczyciel kiedy艣 mi艂o wspomni”
鈥 Czy widzisz w swoim nauczycielu cz艂owieka? Cz艂owieka, kt贸remu czasem potrzeba wsparcia, dobrego s艂owa, zapytania „co s艂ycha膰?” 鈥 pisze za艂o偶yciel profilu „School Sucks”.I zach臋ca, 偶eby da膰 nauczycielowi szans臋. U艣miechn膮膰 si臋 i powiedzie膰 „dzie艅 dobry”, nawet bez czekania na odpowied藕. Pochwali膰, kiedy przeprowadzi ciekaw膮 lekcj臋 albo wyka偶e si臋 zrozumieniem dla uczniowskich wybryk贸w.鈥 Traktuj nauczyciela tak, jak sam chcia艂by艣 by膰 traktowany. To bardzo trudne, wiem, ale trudne rzeczy maj膮 sens w 偶yciu. Je艣li jest dla Ciebie autorytetem, nie traktuj go jako kogo艣 doskona艂ego. Ludzi doskona艂ych nie ma. On ma prawo si臋 pomyli膰, ma prawo nie wiedzie膰 (nie jest Wikipedi膮).鈥 Poka偶, 偶e mo偶na inaczej. 呕e mo偶na by膰 cz艂owiekiem. 呕e mo偶na kocha膰. Rozumie膰 i wybacza膰. 呕e szko艂a nie musi by膰 do du*y. B膮d藕 takim uczniem, kt贸rego Tw贸j nauczyciel kiedy艣 wspomni i pomy艣li: „Ale to by艂 zaje*isty kole艣. Gdyby nie on, nie by艂bym teraz tym, kim jestem”. Dobro za dobro. Mi艂o艣膰 za mi艂o艣膰. Szacun za szacun 鈥 ko艅czy sw贸j list Ostrowski, niew膮tpliwie sk艂aniaj膮c do refleksji.

Dzieci臋ca cyberprzemoc!

 

Podobny obraz

Dzisiaj, od miesi膮ca go艣ci艂am w domu moje Wnuki i ich Rodzic贸w.

Zobaczy艂am jak przez ten czas podros艂y i nied艂ugo, bardzo nied艂ugo, stan膮 si臋 nastolatkami, ku mojemu zdziwieniu, 偶e czas leci jak szalony, a przecie偶 niedawno by艂y niemowlakami.

Uros艂y, dojrza艂y i tak patrz臋 na nie i s艂ucham, to stwierdzam jak偶e inne maj膮 dzieci艅stwo od dzieci urodzonych w czasach s艂usznie minionych.

Teraz dzieci s膮 bystrzejsze, bardziej m膮drzejsze i po prostu inne ode mnie, kiedy by艂am dziewczynk膮, a to chyba za spraw膮 nowoczesnej technologii, w kt贸rej siedz膮, czyli w samrtfonach i tabletach.

Ja w wieku moich Wnuk贸w ka偶d膮 woln膮 chwil臋 sp臋dza艂am na podw贸rku, czyli na 艣wie偶ym powietrzu, cz臋sto z kluczem na szyi.

Nikt si臋 w tamtych czasach nie przejmowa艂 zagro偶eniami, pedofili膮, bo rodzice pracowali, a my – dzieci 偶yli艣my w grupach podw贸rkowych i musieli艣my sobie sami dawa膰 rad臋!

Nikt nas nie odprowadza艂 do szko艂y i pami臋tam, 偶e sama codziennie pokonywa艂am tras臋 do szko艂y po 2 kilometry tam i z powrotem w s艂o艅cu i w deszczu i musia艂am sobie radzi膰, kiedy Mama by艂a w pracy.

Do dzisiaj na swoim ciele mog臋 odnale藕膰 7 blizn, bo szla艂am na podw贸rku spadaj膮c z roweru, drzewa, albo potyka艂am si臋 o podw贸rkowe przeszkody.

Nikt specjalnie nie kontrolowa艂 tego, co mia艂am zadane do domu i lekcje odrabia艂am bez pomocy, a teraz rodzice trz臋s膮 si臋 na swoimi dzie膰mi i w wielu sprawach s膮 blisko – na wyci膮gni臋cie r臋ki, aby tylko je chroni膰.

Faktycznie w sieci czyta si臋 teraz wiele ile zagro偶e艅 czyha ma ma艂e dzieci i mo偶e dlatego rodzice s膮 wyczuleni i pilnuj膮, aby tylko z艂o tego 艣wiata nie dopad艂o ich latoro艣li.

Czasy si臋 zmieni艂y i dzieciaki maj膮 smartfony, tablety, laptopy i wcale ich nie trzeba uczy膰 obs艂ugi tego sprz臋tu, bo rodz膮 si臋 z tym, jakby wyssa艂y to z mlekiem matki.

Moje te偶 maj膮 taki sprz臋t, bo rodzice chc膮 mie膰 kontakt ze swoimi dzie膰mi i tak je kontroluj膮 i sprawdzaj膮, czy nie dzieje si臋 co艣 z艂ego.

Mo偶na si臋 opiera膰 temu, 偶eby swojemu dziecku nie kupi膰 smartfona, by je chroni膰 przed g艂upotami znajduj膮cych si臋 w sieci, jak durnowane filmiki na YT.

Nie kupisz dziecku takiego telefonu skazuje si臋 je na pogard臋 r贸wie艣nik贸w, a kiedy kupisz, to musisz sprawdza膰, co to dziecko w sieci robi i dawkowa膰 mu siedzenie z Wi-fi.

Dzi艣 si臋 dowiedzia艂am, 偶e 9 letnie dzieci spotykaj膮 si臋 w grupach na jakim艣 portalu i wymieniaj膮 mi臋dzy sob膮 opinie na temat wygl膮du, ubierania si臋 i dochodzi tam do ostrej rywalizacji, a kiedy kto艣 si臋 nie spodoba, to zbiera straszne opinie i jest hejtowany.

Jeden z ch艂opc贸w ostrzelany i hejtowany napisa艂, 偶e nie ma po co 偶y膰!

Takich sytuacji jest coraz wi臋cej i nastolatki pope艂niaj膮 samob贸jstwa, bo s膮 zastraszane przez r贸wnolat贸w:

 

Zabi艂a si臋, bo by艂a prze艣ladowana przez kole偶anki. Rodzice pozywaj膮 szko艂臋.
– Mamy nadziej臋, 偶e nasz pozew zwr贸ci szersz膮 uwag臋 na epidemi臋 cyberprzemocy – m贸wi rodzina ofiary. Dwunastolatka z New Jersey pope艂ni艂a samob贸jstwo, bo by艂a atakowana przez r贸wie艣nik贸w w szkole i mediach spo艂eczno艣ciowych.
Mallory Grossman z Rockford w stanie New Jersey mia艂a 12 lat, kiedy w czerwcu ub.r. pope艂ni艂a samob贸jstwo. Wcze艣niej przez dziewi臋膰 miesi臋cy by艂a wy艣miewana i prze艣ladowana przez koleg贸w z klasy w szkole i w mediach spo艂eczno艣ciowych.
鈥瀂abij si臋, wszystkim nam ul偶y鈥
Dzi艣 rodzice dziewczynki, Dianne i Seth Grossman, pozywaj膮 Copeland Middle School, czyli szko艂臋, do kt贸rej chodzi艂a ich c贸rka, a tak偶e miejscowe w艂adze edukacyjne. Przekonuj膮, 偶e nie dope艂ni艂y swoich obowi膮zk贸w, cho膰 powinny by艂y chroni膰 ich dziecko przed prze艣ladowaniem.
Pa艅stwo Grossman przypominaj膮, 偶e wielokrotnie alarmowali szko艂臋, 偶e ich c贸rka jest celem niewybrednych 偶art贸w i docink贸w ze strony kole偶anek, kt贸re przy ka偶dej okazji obra偶a艂y j膮, wy艣miewa艂y si臋 z jej wygl膮du, a nawet sugerowa艂y samob贸jstwo. 鈥濪laczego si臋 nie zabijesz, wszystkim nam by wreszcie ul偶y艂o鈥 鈥 mia艂y do niej pisa膰.
鈥 Nie chodzi tylko o Mallory, ale o dzieci czy wnuki ka偶dego z nas 鈥 przekonuje cytowana w 鈥濶ew York Post鈥 matka dziewczynki, kt贸ra publicznie oskar偶y艂a dyrektora szko艂y, Alfonso Gonnell臋, 偶e ma 鈥瀔rew na r臋kach鈥.
Szko艂a dba o testy, nie o emocje
Pono膰 zamiast wyst膮pi膰 zdecydowanie w obronie Mallory, dyrektor kaza艂 dziewczynce 鈥瀙ogodzi膰 si臋鈥 z kole偶ankami, kt贸re j膮 prze艣ladowa艂y 鈥 zosta艂a nawet zmuszona, 偶eby na znak zgody u艣ciska膰 jedn膮 z nich. Kiedy prze艣ladowania trwa艂y, a matka ponawia艂a skargi, dyrekcja sugerowa艂a, 偶e dziewczynka powinna unika膰 kole偶anek, kt贸re j膮 wy艣miewaj膮, na przyk艂ad jadaj膮c lunch poza sto艂贸wk膮.
鈥 Szko艂a, zamiast skupia膰 si臋 wy艂膮cznie na wynikach test贸w, powinna bardziej dba膰 o emocjonaln膮 inteligencj臋 dzieci 鈥 przekonywa艂a matka Mallory w rozmowie z lokaln膮 telewizj膮 News 12. 鈥 Nie chcia艂am zabiera膰 Mallory z zaj臋膰 ch贸ru. Chcia艂am, 偶eby to dziewczyny, kt贸re j膮 wyzywa艂y, zosta艂y usuni臋te, nie ona 鈥 t艂umaczy.
Szko艂a i miejscowe w艂adze edukacyjne nie poczuwaj膮 si臋 do odpowiedzialno艣ci. Ju偶 w sierpniu ub.r. wyda艂y o艣wiadczenie, 偶e 鈥瀘skar偶enia, jakoby dystrykt szkolny Rockaway ignorowa艂 rodzin臋 Grossman i nie zaj膮艂 si臋 problemem prze艣ladowania, s膮 bezpodstawne鈥.
Smartfon jak 艣miertelna bro艅
Bruce Nagel, prawnik rodziny, nie zgadza si臋 z t膮 ocen膮. 鈥 Wszelkie skargi ze strony rodzic贸w Mallory by艂y ignorowane w spos贸b nies艂ychany 鈥 przekonuje. Dodaje jednocze艣nie, 偶e 鈥瀞martfon w r臋kach nieodpowiedniego dziecka to 艣miertelna bro艅鈥.
鈥 Mamy nadziej臋, 偶e ten pozew zwr贸ci szersz膮 uwag臋 na epidemi臋 cyberprzemocy i 偶e unikniemy dzi臋ki temu kolejnych pogrzeb贸w uczni贸w, kt贸rzy padli jej ofiarami 鈥 m贸wi艂 na konferencji prasowej.
To pierwsza sprawa o cyberprzemoc w szko艂ach w New Jersey. Rodziny dziewczynek oskar偶onych o prze艣ladowanie Mallory zosta艂y poinformowane o pozwie rodzic贸w zmar艂ej dwunastolatki i uprzedzone, 偶e tak偶e wobec nich mog膮 zosta膰 podj臋te kroki prawne.
http://wyborcza.pl/7,75399,23580122,zabila-sie-bo-byla-przesladowana-przez-kolezanki-rodzice-pozywaja.html

Jan Zamoyski 鈥濼akie b臋d膮 Rzeczypospolite, jakie ich m艂odzie偶y chowanie鈥

Mam w ci膮gu dnia par臋 chwil na to, aby czyta膰 blogi, kt贸re mam w ulubionych, a Radar od razu wskazuje, kto co艣 na swoim blogu napisa艂 nowego, a ja zostawiam komentarz.

Blogi pisz膮 ludzie, kt贸rzy dbaj膮 o swoje blogi i zamieszczaj膮 na nich ciekawe tre艣ci, oraz dbaj膮 o pi臋kn膮 polszczyzn臋 z zachowaniem ortografii i interpunkcji, gdy偶 zale偶y pisz膮cym na swoim blogu i szanuj膮 czytaj膮cych odbiorc贸w.

Czytam blogi ludzi m艂odych i tych, troszk臋 starszych i z tych tre艣ci ucz臋 si臋 rozumie膰 pisz膮cego, a tak偶e czego艣 nowego si臋 dowiaduj臋!

Wszyscy ludzie na naszej Ziemi maj膮 inne spojrzenie na 艣wiat, ale warto dyskutowa膰 i si臋 spiera膰 na argumenty i pi臋knie si臋 r贸偶ni膰, ale kulturalny cz艂owiek nigdy nie zabawi si臋 w hejt, aby jego racja by艂a najmojsza!.

Staram si臋 nawet zrozumie膰 sympatyk贸w PiS, kt贸rzy dadz膮 si臋 pokroi膰 za t臋 parti臋, bo mo偶e na sw贸j spos贸b marz膮 o wielkiej i bogatej Polsce, ale nie wchodz臋 z nimi w dyskusj臋, gdy偶 s膮 w stanie zabi膰 ka偶dego, kto my艣li inaczej.

Ja sobie zawsze to t艂umacz臋 w ten spos贸b, 偶e prawda zawsze zwyci臋偶y, a oni zostan膮 pokonani i sponiewierani.

Mamy nowe czasy i od trzech lat nasza Polska jest psuta ka偶dego dnia przez ludzi bez wyobra藕ni i kiedy czytam, 偶e w szkole jest wi臋cej lekcji religii, ani偶eli j臋zyka polskiego i wychowania fizycznego, to wpadam w furi臋.

Ka偶de dziecko w Polsce jest obj臋te obowi膮zkiem nauczania i szkolnym, a w ostatnich czasach wypuszcza si臋 ze szk贸艂 totalnych nieuk贸w, kt贸rzy sadz膮 kardynale b艂臋dy w pisowni i tacy niedouczeni id膮 w 艣wiat!

Moja Mama sko艅czy艂a tylko szko艂臋 zasadnicz膮, tu偶 przed wojn膮, a mimo to nauczy艂a si臋 poprawnej pisowni i nie sadzi艂a kardynalnych b艂臋d贸w, bo nawet pisa艂a wiersze.

Co si臋 porobi艂o ze wsp贸艂czasn膮 m艂odzie偶膮, 偶e nie potrafi聽 zostawi膰 w Internecie tre艣ci bezb艂臋dnych, kt贸re na czerwono podkre艣la je Goolgle i ta m艂odzie偶 zostawia w sieci takie tre艣ci? (poni偶ej).

Pami臋tam swoje wypracowanie w szkole 艣redniej, kiedy napisa艂am s艂owo 偶uca膰, zamiast rzuca膰 i nauczycielka podkre艣li艂a mi to na czarwono, a ja spali艂am si臋 ze wstydu!

 

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: 1 osoba

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: tekst

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: co najmniej jedna osoba, ludzie siedz脛聟, tabela i w budynku

Znalezione obrazy dla zapytania szko脜聜a to nie ko脜聸ci脙鲁脜聜

Na pomieszanie dobrego i z艂ego!

Tak si臋 moje 偶ycie plecie, 偶e mam w nim smutki i rado艣ci, a wi臋c na pomieszanie dobrego i z艂ego!

Z艂em jest choroba mojej Mamy, kt贸ra od diagnozy ju偶 10 miesi臋cy jest unieruchomiona w 艂贸偶ku i wymaga ca艂odobowej opieki.

Z艂em jest, 偶e Mama mojego M臋偶a trafi艂a do szpitala z podejrzeniem zawa艂u serca i mia艂a dzisiaj zabieg wszczepienia stentu i le偶y w szpitalu w Szczecinie.

Dobrze, 偶e M膮偶 w por臋 zareagowa艂, bo nie chcia艂a i艣膰 do szpitala, mimo b贸lu w klatce piersowej!

Tym sposobem Mama mojego m臋偶a ma szans臋 jeszcze na par臋 lat 偶ycia, bo zabieg si臋 uda艂 i z dnia na dzie艅 powinna czu膰 si臋 coraz lepiej.

Nasze Mamy, to ju偶 strasze panie po 80 – tce i przyszed艂 ten czas, 偶e choruj膮.

Powiedzia艂am do M臋偶a, 偶e zaraz przyjdzie czas na nasze chorowanie i my jeste艣my ju偶 w kolejce nast臋pni, kt贸rymi b臋d膮 musia艂y zaj膮膰 si臋 nasze Dzieci i oby to nie nadesz艂o zbyt szybko!

Dzi艣 dzieciaki w ca艂ej Polsce posz艂y do szko艂y, bo oto mamy wrzesie艅 i zaczyna si臋 nowy rok szkolny 2018/19 i tak szybko min膮艂 czas od Ich urodzenia, bo do szko艂y posz艂y moje Wnuki i tu si臋 zakr臋ci艂a w babcinym oku 艂za wzruszenia.

I to jest dobra wiadomo艣c, bo by艂 czas mojej totalnej rozsypki, kiedy wydawa艂o mi si臋, 偶e nie do偶yj臋 tego momentu, kiedy Wnucz臋ta przekrocz膮 pierwszy raz progi szko艂y. Do偶y艂am, a teraz zadaj臋 sobie pytanie, czy do偶yj臋 ich matury i potem ich 艣lub贸w – czas poka偶e, czy do偶yj臋 80 lat!

Automatycznie w艂膮czaj膮 si臋 wspomienia, bo ka偶dy z nas kiedy艣 zaczyna艂 nauk臋 w szko艂ach i wydaje mi si臋, 偶e bardzo si臋 r贸偶nili艣my od wsp贸艂czesnych dzieci, kt贸re id膮c do szko艂y przewa偶nie potrafi膮 ju偶 pisa膰 i czyta膰.

Ja jako dziecko nie chodzi艂am do przedszkola i pisa膰 oraz czyta膰 nauczy艂am si臋 dopiero w szkole i pierwsze literki i cyfry pisali艣my o艂贸wkiem, aby wyrobi膰 sobie charakter pisma.

Teraz dzieci rodz膮 si臋 z umiej臋tno艣ci膮 obs艂ugi tableta i smartfona i to robi si臋 plag膮, bo zamiast sp臋dza膰 czas z r贸wie艣nikami, to 艣l臋cz膮 nad tymi zabawkami i cz臋sto s膮 od nich uzale偶nione, a psychologowie bij膮 na alarm!

Pami臋tam, 偶e kiedy przysz艂o mi i艣膰 do szko艂y, to by艂am bardzo zestresowana, a moje Wnuki posz艂y 艣mia艂o i odwa偶nie, bo chodzi艂y do przedszkola i nie straszne im s膮 inne dzieci i nauka, bo ju偶 du偶o potrafi膮!

Niechaj Im si臋 wiedzie i niech nie zaznaj膮 偶adnych pora偶ek, a nauka okaza艂a si臋 sam膮 przyjemno艣ci膮 i tego Im babcia i dziadek 偶ycz膮.

P贸ki Mama mojego M臋偶a jest w szpitalu, przysz艂o nam karmi膰 Jej koty, kt贸re t臋skni膮 za swoj膮 pani膮, ale mam nadziej臋, 偶e szybko wr贸ci do zdrowia i do swoich podopiecznych.

Wszystkie dwa koty zosta艂y wydarte z艂ym ludziom i jeden z nich nazywa si臋 „Bidula”, kt贸r膮 trzeba聽 by艂o ratowa膰!

呕ycie jest nieprzewidywalne i ka偶dy dzie艅 niesie nam swoj膮 histori臋, z kt贸r膮 trzeba si臋 zmierzy膰 – p贸ki zdrowie pozwala i tak to si臋 kr臋ci na pomieszanie dobrego i z艂ego!

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: 6 os脙鲁b, ludzie stoj脛聟

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: 1 osoba, na zewn脛聟trz

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

WikaKos czyta

Bardzo mi艂o Mi go艣ci膰 was na moim blogu馃槉馃槏. B臋d臋 tu dodawa艂a recenzje ksi膮偶ek馃摎 i opisywa膰 wra偶enia, kt贸re dotyczy艂y mi podczas ich czytania. Przeka偶e wam ich minusy 馃憥i plusy馃憤. Aby艣cie mogli zobaczy膰 jak wygl膮da ksi膮偶ka pokazywa膰 b臋d臋 ok艂adki i w postach umieszcz臋 fragmenty馃棬锔弅si膮偶ek. Nast臋pnym zadaniem mojego blog jest zach臋cenie ludzi (najlepiej m艂odzie偶y馃懃) do czytania ksi膮偶ek. Mam ju偶 wiele pomys艂贸w na posty z tym zwi膮zane. 馃Zapraszam na mojego blog WikaKosczyta! mam ju偶 umieszczone na nim kilka recenzji

Travel N Write

Travel, Poetry & Short Stories

Wrzosy

O tym co by艂o, co jest i czasem troch臋 marze艅

Szufladkowe poezyjki

Wiersze, poezja, skryte my艣li. Jestem s艂owem.

Ma艂a W艣ciek艂a Blondyna

Mam 21 lat, 156 cm wzrostu, blond k艂aki.. Jestem idealistk膮, st膮d mam wiele cz臋stych b贸l贸w dupy. Denerwuje mnie wiele, od zamkni臋tych g艂贸w przez dziwne og贸lnie przyj臋te zasady bytowania na naszej Planetce. St膮d Ma艂a W艣ciek艂a Blondyna. Pal臋 fajki, mam tatua偶e i blu藕ni臋, wi臋c je艣li Ci臋 to gorszy istnieje mo偶liwo艣膰, 偶e si臋 nie polubimy. Je艣li za艣 nie przeszkadza Ci to, masz ch臋膰 poczyta膰 wypociny m艂odej autystycznej duszyczki, zainteresowanej zagadnieniami z dziedzin motywacji, nauki, literatury ... ZAPRASZAM! Oczywi艣cie na blogu pojawiaj膮 si臋 r贸wnie偶 tematy beauty, czy mi艂e proste, przyjemne babskie pier*olenie! MI艁EJ LEKTURY!

w drodze

gazeta domowa.

Piotrek

Zdrada - tak to mo偶na okre艣li膰, chcia艂bym si臋 wygada膰 o swoich zdradach, uzale偶nieniu od kobiet, etc.

U st贸p Benbulbena

poczt贸wki z Irlandii

Roma Carlos

I'm not sure what I did last time

Wied藕mowisko

Dzie艅 po dniu

Program PIT 2020 pobierz

Programy do rozliczenia PIT

welcome to my blog

blogging, travel, advertising, christianity, google, life, blog,

ulotnechwile

Kiedy艣 malowa艂am p臋dzlem, teraz s艂owem, nigdy nie by艂am w tym dobra, tak jak w okazywaniu uczu膰. Jednak dobry jest ka偶dy spos贸b 偶eby je z siebie wyrzuci膰. Zanim ci臋 udusz膮.

Blog Caffe

M贸j punkt widzenia / My point of view

Sport News

Blood Sport

Free gold bird

No one let you down, we can move the mounds/mount

My艣li (nie)banalne Joanny

czyli spostrze偶enia, refleksje, moje spojrzenie na 艣wiat.

Alek Skarga Poems

Poezja w s艂owach i obrazach

ZLEPEK KLEPEK ALBO BECZKA 艢MIECHU

BLOG TADEUSZA HAFTANIUKA

Ka艂u偶e i R贸偶e.

Szukam sensu w Krakowie

Wodospad Slow

Przemyslenia,wiersze,smutne,wesole./Wszelkie kopiowanie wierszy,tekstow bez mojej zgody zabronione.

Walcz zawsze do ko艅ca

Osobiste zapiski z mojego 偶ycia

呕ycie jest pi臋kne , u艣miech dodaje mu blasku :)

Rozwa偶 , jak trudno jest zmieni膰 siebie , a zrozumiesz , jak znikome masz szanse zmieni膰 innych. "(Wolter)

sasza4

Subskrybuj moj膮 tw贸rczo艣膰.

Zwi膮zek niesakramentalny

my bez 偶adnego trybu

mysz galaktyczna

nieporadnik prywatnej osoby o Irlandii, Polsce, wieczorach filmowych, ksi膮偶kach, ludziach, muzyce, zwierz臋tach i zmianie na lepsze.

Antropozofiablog

Rudolf Steiner, Antropozofia i inne

Blog o Australii

O 偶yciu, podr贸偶ach i spe艂nianiu marze艅

wzzw.wordpress.com/

strona by艂ych dzia艂aczy 禄Wolnych Zwi膮zk贸w Zawodowych Wybrze偶a芦

alina-ala

... na sw膮 s艂abo艣膰 patrz膮c postaraj si臋 zrozumie膰 innych...

Sze艣膰dziesi膮t r贸wna si臋 dwadzie艣cia

Wiek nie ogranicza cz艂owieka w dzia艂aniu

teresa ozimek

Hajnowski blog lokalny - Piszcie o swoich sprawach na adres: teresa.ozimek@wp.pl

KRYSTYNA RYSUJE

Maj膮c 8 lat narysowa艂am sw贸j pierwszy obraz. Po d艂ugiej przerwie zn贸w powr贸ci艂am do kartki i o艂贸wka. Ca艂y czas si臋 ucz臋 i d膮偶臋 do perfekcji

Niepe艂nosprawny 艢wiat Blogerki

Moja DUSZA to bezdenna g艂臋bia Oceanu, czasem zm膮cona przez wzburzone fale 呕ycia ...

偶ycie umys艂owe

Najlepszy blog o rzeczach oczywistych. Niby oczywistych